•  

    ja tez to mam

    •  

      i ja! myślałem, że jestem w tym osamotniony do czasu oglądnięcia jednego z ostatnich odcinków Family Guy'a :) a teraz ten mądry wykop!

    •  

      Ja też, lecz zauważam to bardzo rzadko i zwykle bawię się w gonienie tego małego czegoś co unika mojego wzroku ;)

    •  

      Dobra jazda jest na słońcu gdy się nie ma co robić.

    •  

      @grenade1 myślałem, że jestem w tym osamotniony
      Ja też i jak chciałem komuś to wytłumaczyć i zapytać się czy też tak ma, to powiedział, że jestem nienormalny (dokładnie to użył chyba słowa: poje*any), dlatego więcej nikomu o tym nie mówiłem. Teraz ciesze się, że jest nas więcej:)
      P.s. Sam myślałem, że to bakterie na/w oku.

    •  

      Pocieszy was , jak napisze że też to mam :| ?

    •  

      jak byłem mały to myślałem, że widzę bakterie co mam na oczach,
      do dzisiaj myślałem, że to jakiś kurz etc. widziany tylko przy dobrym śłońcu

      Bardzo mądry wykop. Wykop!

    •  

      okazuje się że i ja to mam, nigdy jakoś nie zastanawiałem się co to jest, ale gonić goniłem:D

    •  

      A myślałem, że jestem wyjątkowy i mogę widzieć rzeczy których inni nie widzą :/

    •  

      A ja swoje gdzieś zgubiłem, bo dawno ich nie widziałem.

    •  

      a moje nie chcą uciekać:(

    •  

      Ja mam tych mętów od cholery... Cóż, przynajmniej jest co robić (podrzucać) w drodze ze szkoły :D

    •  

      Ja także to czasem widywałem, kiedyś goniłem te całe męty wpatrując się w sufit :). Nawet teraz patrząc na białe tło na ekranie LCD mam czasem takie przebłyski, że je widzę... Raz pamiętam, jak dzięki takiemu jednemu mętowi "na suficie" mogłem poruszać okiem płynnie w różne strony podążając za nim, co normalnie jest niemożliwie - ludzkie oko nie potrafi poruszać się płynnie, a punktowo, wyjątkiem jest śledzenie jakiegoś ruchomego obiektu. I też myślałem, że widzę jakieś bakterię, tak na dłuższą metę nie starałem się wyjaśnić, co to jest, bo nie było to jakieś dotkliwe...

      EDIT: Teraz tak wpatruje się otępiałym, rozproszonym wzrokiem w białe tło na monitorze i wręcz widzę jakieś ledwo widoczne takie plamki ruchome, które robią takie szybkie, okrągłe ruchy ; o i te męty też...

    •  

      Też mam takie coś, chyba od urodzenia. Zawsze myślałem, że widzę w dużym przybliżeniu włoski/rzęsy, zwłaszcza, że zmieniają kształt. Po tylu latach wyjaśniło się, to tylko jakieś świństwo unosi się w mojej gałce ocznej. Nic strasznego ;)

    •  

      Ja odkąd pamiętam miałem coś takiego, ale z czasem jak mi się zaczął wzrok psuć zacząłem widzieć to wyraźniej... najbardziej mnie zastanawiało dlaczego to się rusza i nie zmienia pozycji po mrugnięciu...

    •  

      Wy myśleliście, że tylko Wy to widzicie, a ja z kolei myślałem, że każdy to ma. A niektórzy ludzie nie rozumieli, jak mówiłem, co gonię wzrokiem. :(

    •  

      Ja też się Wam dziwię. Od zawsze wiedziałem, że każdy to ma, choć jak byłem mały, myślałem, że to bakterie. Ale ktoś (mama, babcia? - nie pamiętam) wyprowadził mnie z błędu. Ale co to jest, tego już nie wiedzieli :)

    •  

      wszyscy mają męty mam i ja :D
      i jak ich tu nie kochać ?

    •  

      ropusz: duplikat - zaminusuj (zobacz parę komentarzy niżej)

    •  

      w prawym mam taką małą kropeczke, a w lewym jakby włosek:)

    •  

      Chwała Ci, o Potężny, za ten wykop!
      Też to mam :P

      //edit

      O, właśnie to widzę :D

    •  

      A ja zawsze myślełem że to złudzenie optyczne...

    •  

      to możne jak juz ja tez mam to się jakoś umówimy i wszyscy pójdzimey na leczenie do szpitala :) wezmę parę browarów...

    •  

      No dobra, to i ja sie przyznam. Najczesciej to nad ranem (albo jadac samochodem, jako pasazer) patrze sobie tak w okno i robie tak: szybki ruch do gory galka oczna, a potem powoli schodze do poziomu wyjsciowego. No i podziwiam spadajace ksztalty :) Tylko trzeba uwazac przy schodzeniu do pierwotnego poziomu, zeby nie spadly jeszcze nizej. Chwala Bogu, ze przezroczyste to to. Pamietam jak mama mnie wysmiala gdy jej kiedys o tym powiedzialem :(

    •  

      Też myślałem że to bakterie, bo przypominały bakterie na zdjęciach mikroskopowych. :) Tylko że ja ich nie podrzucałem, a do nich strzelałem pistoletem ułożonym z palców. ;D

    •  

      Haha dokładnie tak jak ja ^^ Mam je od zawsze, jak była mala myślałam, że mam świetny wzrok, dostrzegam takie malusieńskie bakterie, dodatkowo jako mała dewotka myślalam, że to prawdziwy dar. Cholera... kolejna trauma przez wykop :P

    •  

      Coście zrobili?! Dopiero teraz zwróciłem uwagę, że coś takiego mam i pewnie od dzisiaj będę zwracał na to uwagę na każdym jaśniejszym obrazie... ;)

    •  

      w koncu, nigdy nie wiedzialem jak to sie nazywa. pare razy nawet próbowałem to wyjaśnić znajomym, tzn co widze ale nigdy za bardzo nie potrafili sobie tego wyobrazic : P

    •  

      a ja nie mam takich :(. odda mi ktos troche swoich?

    •  

      Kurde a ja myślałem że mam dar widzenia duchów :(

    •  

      Ja nieraz mam takie coś: zaczyna się od maleńkiej kolorowej, migającej plamki, i stopniowo się rozrasta na całe oko, po czym zanika, utrudnia to częściowo widzenie. Wie ktoś co to takiego?

    •  

      Jak gapisz się przez chwilę w coś jasnego np słońce to tak masz.
      http://adonai.pl/relaks/zludzenia/?id=7

    •  

      @Vybekq
      to na pewno nie to.

    •  

      JA mam odkąd pamiętam XD

    •  

      A ja byłem pewny że mam mikroskop w oczach :(

    •  

      Najfajniejsze jest to, że tych, co uciekają nie da się dogonić! :)

    •  

      @look997
      To co Ty masz, nazywa się migrena z aurą.

    •  

      noż ku... mam to odkąd pamiętam, a gdy mówiłem rodzicom jak byłem dzieciakiem to chcieli mnie to psychologa wysyłać... trzeba się będzie zemścić za zj$$ane kilka tygodni życia!

    •  

      Założcie partię albo jakieś kółko wzajemnej adoracji.

    •  

      Ja za młodu myślałem że to spadające bomby ; SS

    •  

      Dzieki za ten wykop, miałem z tym już do okulisty iść, myślałem że to jakiś pasożyt albo robak albo cholera wie co... przysiegam to chyba pierwszy raz kiedy jestem naprawde autentycznie wdzięczny za wykop.

    •  

      Na początku to wyglądało przerażająco, zastanawiałem się czy pójść z tym do okulisty. Po użyciu googli dowiedziałem się, że na to nie ma rady i będę to miał najpewniej do końca życia.

      Na szczęście po paru tygodniach mózg przestał zauważać je, zauważam je tylko gdy mi wpłyną w centrum oka, co się zdarza dosyć rzadko. No i jak patrzę na niebo to już nie to samo...

      @agama
      Raz miałem, było jeszcze bardziej przerażające niż męty na początku...

    •  

      ja też mam te menty i czy możliwe że to przez nie miewam różnokolorowe obramówki oka?? hehe
      inna pora roku inne obramówki(zazwyczaj zielone)

    •  

      To jest częste u osób z tęczówką koloru morskiego (pomiędzy zielonym a niebieskim), zależnie od oświetlenia (a więc i pór roku) kolor zmienia się między niebieskim i zielonym, a nawet brązowym.

  •  

    ja jak byłem mały to myślałem, że jestem jakimś mikroskopem

  •  

    od ok. 14 roku życia mam takiego męta jednego paskudnego... wielkie dzięki za info, zawsze się zastanawiałem, czy to poważne.

  •  

    Wszyscy mają męty ? - Mam i ja ! ;)
    (na modłę melodii z reklamy gumy mamba)

  •  

    Widzę, że sporo osób się "cieszy", że to ma...
    To chyba nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo męty potrafią utrudniać życie. Szczególnie, gdy ma się je w stopniu bardziej niż "o, gonię sobie męta na słońcu".
    Aktualnie mam ich tysiące, gdzie bym nie spojrzał widzę mgiełkę w obu oczach. Pływają, zasłaniają pole widzenia, irytują, gdy się czyta coś na białej kartce papieru, irytuje wygląd Wykopu, który również ma jasną kolorystykę.
    Irytują też: słoneczne dni, jazda samochodem, oglądanie filmów z napisami - podczas ruchu okiem przysłaniają napisy, żeby po skończeniu czytania uciec w inne miejsce i wrócić na pole widzenia, gdy pojawia się nowa linijka..., czytanie sprawdzianów, zadań w szkole, pisanie czegoś na białych kartkach...
    Żyć się odechciewa, prawdopodobnie już nigdy nie ujrzę błękitnego nieba :-(. Aktualnie patrząc w niebo mam niezliczoną ilość większych i mniejszych mętów, praktycznie brak powierzchni, w której by jakiś nie był. I to wszystko ciągle się przemieszcza wraz z ruchem (nawet minimalnym) gałek.
    Chorym polecam: http://swiatmetow.phorum.pl/ i koniecznie podpiszcie petycję!

    Okuliści ignorują problem (właściwie udają, że go nie ma), ponieważ nie ma na to lekarstwa. Istnieje tylko jedna skuteczna operacja: witrektomia, ale są bardzo duże szanse na powikłania. Jak pogorszy mi się x2, to może zacznę szukać jakiejś kliniki zagranicą, gdzie przeprowadzają te zabiegi.
    A u okulistów w moim mieście byłem dwóch, jeden przepisał krople "nawilżające", które, rzecz jasna, nic nie dały, a drugi przepisał krople "zwiększające wchłanianie" (nie wiem czego ;-) ) + ogromne ilości witaminy C. No i tak łykam te tabletki z witaminami od 2 miesięcy po 8 dziennie, ale brak zmian.

    •  

      wyrazy współczucia i życzę ci powrotu do zdrowia (nim umrzesz to osoby, które nawet całkowicie nie widzą, będą widziały obraz, już teraz nad tym pracują i jako tako osoba niewidoma "coś" tam widzi)

    •  

      Zapomniałeś jeszcze dodać, że masz ciągłe problemy z bólami głowy i z zębami.
      Dodałoby to dramatyzmu! (:

      A tak na serio, to zdrowiej przyjacielu! :P

    •  

      Eh, dałem Ci plusa, mimo, że jesteś nabijającym się leszczykiem z chorych ludzi.
      Z zębami nie mam problemów, po prostu chodzę przynajmniej raz na rok do dentysty. Wiem, że Ty u niego nie byłeś kilka lat, ale chyba nie masz się czym chwalić ;-).

      A bóle głowy swoją drogą. Cóż, rozsypuje się człowiek...
      ;-)

  •  

    Wcześniej wykop o kłaczkach w brzuchu, a teraz o mętach w oku.
    Ten serwis niedługo rozwiąże wszystkie moje życiowe dylematy :]

    BTW: Wiedzieliście, że istnieje nawet forum dotyczące mętów :O
    http://swiatmetow.phorum.pl/

  •  

    Qrn , qrna jesteś wielki. Od zawsze mnie ciekawiło , co to do jasnej anielki jest! Heh.. do tej chwili byłem przekonany , że to moje oko widzi małe komórki na moim oku będące i moje oko budujące. ;).

  •  

    To ja się jeszcze dla pewności spytam:

    Czy macie czasem tak, że jak leżycie i wpatrujecie się w niebo, to ... nie wiem, jak to nazwać ... pamiętacie wygaszacz ekranu w WIN98 "Droga mleczna"? Coś na kształt tunelu i zupełnie jakbyś jechał z ogromną prędkością do przodu?

    •  

      Nic z tych rzeczy. Jak najszybciej skonsultuj to u jakiegoś dobrego informatyka - może włącza Ci się wbudowany wygaszacz. Jeśli nic z tym nie zrobisz, to niedługo zaczniesz przechodzić bez powodu w stan wstrzymania, a rano zacznie się włączać konsola odzyskiwania. A naprawdę, taka konsola to nic przyjemnego dla otoczenia...

    •  

      Czasem gdy się schylę albo szybko wstanę to pojawiają mi się przed oczami "gwiazdki", tzn cały rój jasnych świetlików latających we wszystkie możliwe strony, które potem znikają. To masz na myśli? :)

    •  

      Tak, dokładnie:) Czyli jestem normalny!!

    •  

      To są krwinki białe, które pływają w oku i jest to jak najbardziej normalny objaw. Rzecz w tym, że niektórzy widzą to mniej, inni więcej.
      Podobnymi mogą być jeszcze powidoki po jasnych elementach (szczególnie źródłach światła), ciemnienie "obrazu" w rytm bicia serca.

  •  

    Ja się kiedyś bałem, że mam to od nadciśnienia. :)

    Przy okazji - jak sobie przypomne, że to "mam", to to się robi gorsze niż przypomnienie o świadomym oddychaniu albo mruganiu oczyma, bo wtedy cały czas próbuje je dorwać. A najgorsze jest to, że jak próbuję złapać wzrokiem te pokraki to zawsze spieprzają tak stopniowo, ale dając jeszcze fałszywa nadzieję, że jednak je złapię no i... nigdy się ten, oczywiście nie udaje. :(

  •  

    moje męty grają w węża, a czasami w tetris, zależy od pogody

  •  

    Jak już przy przypadłościach jesteśmy, to chciałem zapytać czy "ukłucie" (coś jakby jakiś skurcz albo coś, trwa zwykle około pół sekundy albo jakoś tak) w okolicach serca, tak gdzieś raz na miesiąc (czasami nieco częściej) jest normalne, czy powinienem się zgłosić do lekarza?

    •  

      spróbuj zmienić spinkę do krawata ;P

    •  

      Po 1. - mam deja vu.

      Po 2. - nie śmiejcie się z kolegi, może za chwilę ktoś napisze poradę, która uratuje mu zdrowie/życie? (typu: to ****, jak najszybciej idź do lekarza…)

    •  

      Nie zaszkodzi iść do lekarza mimo wszystko. Lepiej chuchać na zimne...

      PS. Czyli jednak to nie kurz... :P Świetny wykop!

    •  

      Mechan, tez tak miewam. Dziwne uczucie, jakby ktos wbijal mi cos w serce. Ale nigdy sie nie zastanawialem nad szkodliwoscia tego uczucia bowiem mam tak od zawsze :) No dobra, odkad pamietam.
      A mety... ile ja sie tego cholerstwa nagonilem, cud ze jeszcze zeza nie mam.

    •  

      ja to znam i robili mi ekg i wyszło że zastawka coś tam się nie domyka czasami, nic groźnego ale warto łykać witaminkę B6 :) sporo facetów to ma

    •  

      Ja jak zjem duzo i za chwile zaczne zbiegac szybko ze schodow, to zawsze mnie to zlapie, no az musze przykucnac. Moze wypelniony zoladek uderza mnie wtedy w serce.

  •  

    Czy jest tu ktoś kto nie cierpi na te przypadłość?

  •  

    To dość dziwne ale pamiętam z dzieciństwa takie coś, teraz próbowałem to u siebie wywołać - i nic. Chm, może po prostu przeszło ;p

    //edit >> pomyłka, po którejś próbie jednak je zauważyłem .. no i jak ja cholera jasna teraz zasnę !?

    •  

      Jak zobaczyłem wizualizację, to też od razu sobie przypomniałem: O, znam to! Ale teraz jakoś ich nie zauważam. No, ale ja mam słaby wzrok :/

  •  

    Jak kiedys o tym opowiadałem "takie małe smieszne latające ala pierwotniaki czy bakterie" to uznali mnie za idiote ;d

  •  

    Jest różnica miedzy miec to a cierpiec na to

    a) kazdy czlowiek ma mety w ciele szklistym, jednak sa one z reguly przezroczyste i nie przeszkadzaja

    b) czesc ludzi ma mety 10 razy wieksze od tych z a), ktore sa ciemne i zaslaniaja pole widzenia

    Ja naleze niestety do tej czesci b), mam np w prawym oku wielkiego meta na cale oko. Smiesznie wyszlo bo przed wejsciem na wykop wlasnie wlewalem vitreolent do oka. Szkoda tylko ze ten lek, nawet wedlug okulisty, nie pomaga. Na mety obecnie nie ma lekarstwa. Moje powstawy na skutek jakiegos stanu zapalnego. Czasami sie ma poprostu ochote wydlubac oczy ze zlosci.

    •  

      Mam dokładnie to samo, przeczytaj mój komentarz kilka pięterek nad Twoim...
      Vitreolent zaczynam wkropywać za kilka dni, jak tylko "wybiorę" te kropelki, o których wspominałem w tamtym komentarzu...

    •  

      no wlasnie...

      zmętnienie ciała szklistego to nieuleczalna choroba objawiająca się przesłonieniem pola widzenia ciemnymi plamami, zbitkami kloagenu a nie te drobne metki ktore wy widzicie...

      ktos kto nigdy na to nie cierpial, nie zrozumie, to DUZO gorsze niz wada wzroku jesli chodzi o ostrosc

    •  

      Wydaje mi się, że jeszcze gorsze jest zapalenie siatkówki. Mam to ustrojstwo akurat w plamce żółtej. Skutkiem tego jest to, że mam brak pola widzenia, w miejscu gdzie skieruje wzrok. Objawia się to np. tym, że jak patrze na jakas konketna literke w wyrazie, to nie widze tej literki i 2 liter na prawo i lewo od niej :) jak mi sie czasami 'nudzi' to probuje czytac jakiś tekst tylko tym chorym okiem - przeczytanie zdania zajmuje mi srednio minute, takze szybko mi się odechciewa i zaczynam znowu czytam 'obuocznie'. Jest jednak strona pozytywna tej choroby, a mianowicie potrafię sprawiac aby przedmioty znikaly :) Patrze sie dwoma oczami na jakis przedmiot, zamykam zdrowe oko i PUF - nie ma przedmiotu :) A tak na serio to ostrość widzenia rosnie wraz z oddaleniem się od srodka oka, tj. najlepiej widze katem oka. Chorobe ta mam od 4 lat z nasileniem ktore nastapilo rok temu, strasznie mnie to wkurza i powoduje ze zdrowe oko systematycznie traci ostrosc na skutek przemeczenia(gdy czytam jakis tekst to w rzeczywistosc pracuje tylko jedno oko).

  •  

    ja p!!$%$!e. Wcześniej nie miałem przeczytałem artykuł i już mam :/

  •  

    Od teraz patrze na mety ciala szklistego z pogarda...

    edit: sprobujcie sobie to wyobrazic ;D ;D

  •  

    Też to mam o.O Żegnałam się ze wzrokiem dopóki nie dowiedziałam się co to jest :]

    Cholera, myślałem że to jakieś pasożyty (a'la nicienie). - też mi to na myśl przyszło, parę razy sprawdzałam czy nic mi po gałce nie łazi...

  •  

    Kiedyś na jakimś forum było o tym tylko że autor mówił że to jakaś nowa odmiana choroby śmiertelnej i 90% osób które to mają uwierzyło i miało niezłe ciśnienie aż do czasu kiedy się wydało że to żart :)

  •  

    Tak a propos oczu: czy ktoś ma tak, że przy silnym kaszlu widzi na skraju pola widzenia takie silne, białe rozbłyski? Jak opowiadałem to znajomemu, to stwierdził, że pogoda tak na mnie wpływa i najwidoczniej zawsze kaszlę przed burzą... :P

    •  

      Jeśli widzisz błyski, to może być ciągnięta siatkówka w tych momentach. Jak zaczniesz widywać je podczas normalnego mrugania oczami to biegnij od razu do szpitala, bo możesz stracić wzrok.

  •  

    ja od zawsze miałem, niektórym już nadałem imiona :]

  •  

    Ja to również mam. Heh a na fizyce było mówione o kwarkach , atomach i innych elektronach i wydawało mi się ze to właśnie widzę :O a to zwykłe męty ;] Jak najbardziej wykop!

  •  

    Ja to widziałam zawsze w ostrym słońcu, jeśli akurat byłam po odkuzaniu (albo przed :P), to wmawiałam sobie, że są to jakieś drobnosutroje, które fruwają w powietrzu np. po wytrzepaniu dywanu, A to skurczybyki, są bliżej niż myślałam. PS. Źle mi z tym, ale dzięki.

  •  

    Trochę dawno, a sama stronka trochę archaicznie wygląda,ale może uzupełni jakieś informacje:
    http://www.wykop.pl/link/80748/mety-w-cialku-szklistym
    Jak najbardziej wykop :)

  •  

    A kiedyś myślałem, że widzę jakieś mikro spadające dziadostwa z powietrza ;p

    Generalnie nigdy się tym nie przejmowałem, ale też nie wiedziałem co to jest - wykop !

  •  

    No i cholera po tylu latach ktoś mnie uświadomił :D Teraz ciesze się, że nie jestem sam. Od tej pory patrze z pogardą na moje męty ciała szklistego.

  •  

    A jak to jest, że on "uciekają"? Potrafi ktoś to wyjaśnić? Podobnie jest z kolorowymi światełkami i "obrączkami" , po zamknięciu powiek (po uprzednim patrzeniu w jakieś jasne miejsce. One tak jakby "odpływają" gdy się na nie skupia wzrok.

    •  

      Męty mogą uciekać, bo po prostu pływają w ciele szklistym.

    •  

      Jak nie chcesz, zeby Ci uciekly, wykonaj gwaltowny ruch galkami ocznymi do gory. Ewentualnie odwroc sie do gory nogami - beda spadac "do gory" :P Mozesz tez polozyc sie na brzuchu i skierowac wzrok prostopadle do podlogi - wtedy jest najwieksza zabawa.

  •  

    kurcze a ja się tyle zastanawiałem co to- myślałem, że potrafię widzieć "bakterie" na oku :)
    kiedyś lata temu spytałem babke od biologii, nie umiała mi wytłumaczyć tego, to zapomniałem o tym.
    Dobrze rozświetlić umysł po tylu latach :)

    ..czasem jak się myśli o tym dłużej to potrafi denerwować nieźle heh, ale na ogół da się żyć z tym.

  •  

    Paru z was będzie żałować że kliknęło tego linka. Miałem "to" od zawsze ale męty zaczęły mi przeszkadzać dopiero gdy dowiedziałem się co to właściwie jest i że jest to na dobrą sprawę nie do usunięcia (okuliści zgadzają się na operację tylko w ciężkich przypadkach).

  •  

    Przerażają mnie te komentarze tzn. tyle osób to ma :) Ja nigdy nie miałem żadnych plamek i nie wyobrażam sobie mieć!

    •  

      O,choc Ty jeden-czytając te komentarze czułam się strasznie osamotniona,bo ja nie mam i nie miałam nigdy nawet tyciutkiego męta...Współczuję wam-to strasznie wkurzające musi byc...

    •  

      Szczerze to nawet na to sie nie zwraca uwagi. Gdyby nie ten wykop to 99% osob co to ma nawet by o tym nie pomyslalo ;)

    •  

      Racja normalnie się o tym raczej nie myśli, ja widzę te męty tylko nie raz, jak wpatruje się lub skupiam się na czymś dłuższą chwilę, wtedy ni stąd ni zowąd coś mi lata "przed okiem" :)

    •  

      To nie jest wkurzajace. Przez większość czasu tego nawet nie widze, choć je posiadam.

    •  

      Ja też patrzę, myślę sobie lol wszyscy mają a ja nie ;) Ale na szczęście ktoś nie ma :) Ja za to mam dwukolorową siatkówkę :) Siatkówkę mam piwną powiedzmy, a w jednym miejscu brązowa kropka ;) Ktoś też ma?

    •  

      Zainteresuj się irydologią. Przebarwienia na tęczówce (chyba to miałeś na myśli?) mogą czasem zwiastować dość poważne problemy i schorzenia (wątrobowe, nerwicowe itp.).

  •  

    dzieki za ten wykop, moj facet ma doladnie cos takiego i sie martwilam,,,a skubaniec nie chce za nic isc do okulisty.

  •  

    No i kto by pomyslał. Wielka zagadka rozwiązana. Ja od zawsze "goniłem" to na słońcu. Wykop!

  •  

    A i jeszcze coś związanego z okiem. Kilkakrotnie byłem na badaniu dna oka, wiadomo - silne światło w oko. Kiedy mi tak nim świecono, to widziałem żyłki w polu widzenia. Teraz za każdym razem jak spojrzę na silne światło pod pewnym kątem to widzę drobne żyłki. :) Podobno mamy ich pełno w ciałku szklistym, i tam, gdzie one są, to nic nie widzimy, ale mózg nawet nie wie, że nie widzi. :)

    •  

      hehe tez coś takiego mam jak mi okulista tą swoja lampą świeci po oczach to widze coś w rodzaju czerwonych "naczyc krwionosnych" i takiej mozaiki z grudek" pomiedzy nimi

  •  

    Jakby nie patrzeć w każdym z nas siedzi męt.

  •  

    A ja myślałem, że tylko ja mam takie shizy. Cholera, jestem normalny.

  •  

    Hehe, niedawno odkrylem cos nowego - nad kiblem mozna sie pobawic w obsikiwanie metow :P

  •  

    Jak widać wielu z nas ma przyjacieli...
    pamiętaj nigdy nie jesteś sam :>

  •  

    ja tez myślałem, że tylko ja to mam :D

  •  

    Cały czas czytałem mięty i zastanawiałem się co do ch##a ^^.

  •  

    mi właśnie takie męty teraz zap%$$$%%ają po oku:D

  •  

    Ha też to mam. Bracia i siostry łaczmy sie. Dziś ten wątek, jutro władza nad całym światem!!!!!!!!!!!!!!!!

  •  

    Jak byłem mały to myślałem że widzę powietrze :D ... no cóż

  •  

    Zdecydowanie wykop! Ja nawet nie wiedziałem, że to się jakoś nazywa ... do teraz :]

    •  

      Hmmm... zauważyłem, że teraz nie mam żadnych mętów...
      Póki musiałem nosić okulary - do jakiegoś 9tego roku życia - były, ale nie było to uciążliwe jak tutaj piszecie... widziałem czasem, pod światło. W każdym razie teraz mam dobry wzrok i brak mętów ;]

  •  

    Ja ich mam tyle że czasem mnie rozpraszaja w pracy. Mam nadzieje ze to nic powaznego.

  •  

    Nikogo nie zaskoczę, jeżeli napiszę, iż też posiadam tę przypadłość. Myślałem, że jest to jakaś choroba, a z czasem się pogodziłem z nią.

  •  

    a jak byłem młody to mówiłem wszystkim, że mam dar widzenia powietrza.

  •  

    ...i wtedy zaczną się szerzyć pogłoski, że pewne rzeczy znikają i zapanuje wielka niepewność gdzie się te rzeczy podziały... i na prawdę nikt nie będzie miął pojęcia, o tym gdzie są te wszystkie drobiazgi. O takiej solidnej podstawie, do której przymocowane są rożne przystawki. W tym czasie przyjaciel zgubi młotek swego przyjaciela, a młodzi nie będą wiedzieli gdzie są rzeczy należące do ich ojców, które ojcowie położyli na swoich miejscach poprzedniego wieczoru około ósmej. Napisane jest...

    •  

      yyyy... What?? :D

    •  

      Wpierw wyjąć musisz świętą Zawleczkę, potem masz zliczyć do
      trzech, nie mniej, nie więcej. Trzy ma być liczbą, do której liczyć masz i
      liczbą tą ma być trzy. Do czterech nie wolno ci liczyć, ani do dwóch. Masz
      tylko policzyć do trzech. Pięć jest wykluczone. Gdy liczba trzy jako trzecia w
      kolejności osiągnięta zostanie, wówczas rzucić masz Święty Granat Ręczny z
      Antiochii w kierunku wroga, co naigrawał się z ciebie w polu widzenia twego, a
      wówczas on kitę odwali. Amen.

    •  

      No to odpalamy: Raz... dwa... pięć!

  •  

    A przypomniało mi się jeszcze coś na temat ciekawostek z widzeniem. To normalne, że przy w miarę silnym ucisku gałki ocznej z boku, po przeciwnej stronie na brzegu pola widzenia pojawia się barwna plama (najlepiej wiać to przy zamkniętych powiekach). I teraz może ktoś wie, kto z w miarę znanych osób (nie wiem kto to był, naukowiec, lekarz, literat czy ktoś w tym rodzaju) znana była z tego, że lubiła specjalnie w tym celu przystruganymi patyczkami naciskać sobie oko (w miarę głęboko wkładając ten patyk pod powiekę) , potem opisywać to co wówczas zobaczyła? :) Widziałem nawet film dokumentalny o tej osobie, ale za cholerę nie wiem kto to był :)

  •  

    Dziwne, na biologii uczono mnie ze sa to ERYTROCYTY! i mowie calkiem serio

  •  

    A ja myślałem, że wszyscy to mają :P.

  •  

    niestety też to mam :/ często jest irytujące zwłaszcza gdy nie da się tego "dogonić" wzrokiem, bądź też rozprasza podczas czytania, oglądania filmów, przeglądania WWW, czy jazdy samochodem :/ oczywiście wykop...

  •  

    Rozwiązałeś moją życiową zagadkę. Zawsze myślałem, że widzę bakterie zgromadzone na źrenicy czy coś takiego... Dziękuję Ci.

  •  

    A macie może tak: kładziecie się spać, zamykacie oczy i widzicie takie jakby białe plamki i inne?

  •  

    kurczę a ja będąc dzieckiem jak się zabawiałem w podrzucanie tych niteczek opadających to myślałem czy tylko ja tak mam :)

  •  

    nic mądrego nie napiszę, po tych wszystkich komentarzach, może tylko to: WIĘCEJ TAKICH WYKOPÓW! :>

  •  

    Przypomniałeś mi o nich! Aż spojrzałam w światło i są, skubane... od zawsze, na szczęście malutkie męciątka ;d Wykopię bo to dość ciekawe zagadnienie.

  •  

    czytam wykop... patrze... a tu same męty!! ha!!

  •  

    Byłem u okulisty też mi wyjasnił to i owo.

  •  

    Miałam kiedyś w dzieciństwie, teraz już nie mam. Zawsze wydawało mi się, że to są znaki na niebie, a ja jestem superbohaterką i ktoś potrzebuje mojej pomocy :D

  •  

    A to męty jedne... Ja zawsze je widzę jak jestem na kacu.

  •  

    No i to jest WYKOP!

    Pamiętam jako dziecko jak próbowałem wytłumaczyć rodzicom i zapytać czy też tak mają :D
    Eh albo okuliście na jakimś tam badaniu :)
    Aż niesamowite że rzecz która mnie zaciekawiła w wieku lat 5 dopiero po tylu latach... niezbyt dociekliwy jestem :P

  •  

    Ja... To chyba normalka :D Jak jestem nad morzem i patrze koło słonca to to widze :D

  •  

    a ja od zawsze myślałem ze to zwykły kurz lub inne drobne zabrudzenia na oku, tylko nie rozumialem tego czego te nitki nie znikają jak mrugam i przecieram oczy..

  •  

    Też to mam, ale z tego co wiem nie da się tego w żaden sposób wyleczyć :/. Wiedziałem o tym już dużo wcześniej. Schorzenie to często idzie w parze z krótkowzrocznością (tak jak w moim wypadku).

  •  

    A ja zawsze myslalem, ze to kurz...

  •  

    http://www.wykop.pl/link/168043/snieg-optyczny
    kolejny wykop teraz sprawdzajmy czy mamy śnieg optyczny ;)

  •  

    Zaj%$isty wykop, w końcu dowiedziałem się co to jest ;)

  •  

    Dzięki za wykop! Widziałem te męty w moim oku przez jakiś czas i nie wiedziałem co to... bardziej myślałem że bakterie jakieś a dzięki wykopowi teraz już wiem :D.
    Thx ^^.

  •  

    nie będę oryginalny :/
    Też to mam :-D i też myślałem, że widzę jakieś mikroszity po prostu. A tu lipa, just regular everyday normal motherfucker :(

  •  

    A ja nie mam :(

  •  

    Całe życie zastanawiałem się co to za kropki, które usilnie uciekają przed moim wzrokiem. Teraz już wiem ;]

  •  

    Też to mam. Cholerstwo jest czasem wkurzające, ale fajnie się je gania xD

  •  

    Ja je mam w trochę większym stopniu. Zimą, gdy jest śnieg staram się nie wychodzić z domu. Strasznie irytujące jest, gdy na białym tle lata dużo czarnym plam/nitek. Najgorsze jest to, że nie ma żadnego skutecznego sposobu na pozbycie się tego. Ostateczność to poddanie się witrektomii, ale to ryzykowny zabieg i niekoniecznie skuteczny. :(

    Do powiązanych dodałem stronę poświęconą mętom w ciele szklistym (zawiera m.in. sposoby (a właściwie próby) leczenia i wypowiedzi okulistów).

  •  

    tez sie zastanawialem zawsze co to do cholery jest, teraz juz wiem :p dzieki za wykop, nie musze sie wiecej martwic ;p

  •  

    też kiedyś to widziałem ale myślałem że to jakies śmiecie z powietrza teraz juz od jakiegoś czasu nie widzę znikło czy co tak samo z siebie ?

  •  

    W końcu wiem co mi dolega :P

  •  

    Także mam to coś, mogę teraz dostać medal z ziemniaka? A tak po za tym, kiedy opisywałem komuś to zjawisko, określałem je mianem wzorów z firanek :)

  •  

    a ja myślałem, ze jestem Androidem i mam jakiś czytnik, radar itd jak Terminator, że za kilka lat zacznę targetować wiarę i zobaczę w oku szczegółowe info o nich

  •  

    Wreszcie wiem co mi jest! :D

  •  

    No to teraz wiem, co to są te plamki, które czasem się dostrzega. Współczuję tym, którzy z tego powodu cierpią, musi to być niemiłe. Bardzo mądry wykop.

  •  

    "To poważny problem społeczny, który dotyka coraz większą liczbę ludzi młodych, nie tylko z krótkowzrocznością, na co mamy niezbite dowody, których możemy dostarczyć. Czujemy się pokrzywdzeni brakiem reakcji na ten problem ze strony środowiska naukowego...
    "
    Ludziska podpisujcie sie pod petycja do środowisk medycznych!!! :
    http://swiatmetow.fm.interia.pl/

  •  

    ja tez mam od miecha boje sie tego :( ze nie bede nic widzial mam takie 2 czrne kropki i 1 pasek ale jak lukne na niebo to mam tago wiecej takie biale kreski:((( pomocy bylem u okulisty i powiedzial mi ze mam z tym zyc nie umiem doradz mi ktos cos prosze bo niewytrzymam jak bym mial kogos z real co to ma by bylo mi razniej ale jak sie pytam nikt nie ma:( mam 16 lat dopiero nie mam wogule ochoty do zycia;/ jak sie budze moj nr gg 2251872 niech ktos napisze co ma to dlugo prosze Grzesiek

  •  

    Bardzo fajny wykop, zawsze się zastanawiałem co to za gówno mi po oku lata. Teraz już wiem, że mam męta, dzięki! ;d No i widzę, że nie tylko ja cierpię na tą mendowatą przypadłość, ba, jest nas całkiem sporo. :]

  •  

    Powiem tak: Jeżeli ktoś je ma, to już dawno o tym wie i nic mu po takiej informacji.. Ja je mam od kilku lat. Gdy byłem tym zainteresowany poszedłem po prostu do okulisty zapytać co to jest. Potem poczytałem o tym w internecie (bynajmniej nie na wikipedii..!!; btw: czy ktoś traktuje wikipedięjako rzetelne źródło wiedzy?!). Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej, pocztać o sposobach (nieskutecznego :D) leczenia to polecam ten link: http://swiatmetow.fm.interia.pl

  •  

    a ja męt nie mam. może ktoś się podzieli? ^^

  •  

    Było ostatnio w family guy ;)

  •  

    czy jest tu ktos kto tego nie ma?

  •  

    chyba wszyscy to mamy, a po za tym wydaje mi się ze było już

  •  

    Jak bylem maly to myslalem, ze mam zdolnosc powiekszania obrazu jak Superman

  •  

    Też to mam, ale przynajmniej mogę pełnoprawnie "mętnie się tłumaczyć" :D

  •  

    Idzcie do okulisty!!!! To zupełnie normalne zjawisko gdy jest się zmęczonym - np. siedzeniem przed komputerem. Zazwyczaj wystarczą kropelki do oka i dużo snu i przechodzi.

  •  

    Cholera, też to mam. Odkąd pamiętam :) Nikt mi nigdy tego nie wyjaśnił xD To co, lecimy wszyscy do lekarzy?

  •  

    Ja zanim spojrzałem w linka to myślałem, że to chodzi o coś w tym stylu: http://c.wrzuta.pl/wi44/5b55b8b80012cabb467255f2/0/pijak%20z%20winem

  •  

    Wpisujcie miasta (w których są męty):

  •  

    I za to kocham wykop!
    Mam to od urodzenia, od kiedy mam nowy monitor LCD to jak przeglądam wykop widzę jednego "robala" :). U okulisty oczywiście byłem (w bardzo młodym wieku, ledwo to pamiętam), wpuścił kropelki ale nic nie dały. Do dziś uznawałem to za kompletnie normalne zjawisko i łączyłem je z jakimiś zaburzeniami powstający od patrzenia na słońce.
    Zawsze niepokoiło mnie jednak to że widzę jednak zawsze ten sam kształt, nitkę z supełkiem. Szkoda że nie za bardzo da się tego pozbyć, ale da się z tym żyć ;).

    BTW
    IMO pocieranie oczu potrafi wzmagać ten efekt zamiast go hamować, tak więc odradzam stosowanie tego odruchu jeśli ktoś zacznie to widzieć ;P.

  •  

    zdejmijcie je ze mniee!!! ffffffuuuuuu!!

  •  

    Też mam od paru lat, ale chyba się do niego przyzwyczaiłem... A jednak... Znalazłem gada. Chyba zamiast wykopywać, to zakopię, bo gdyby nie ten wykop, to bym go pewnie nie dostrzegł.

  •  

    Śmieszą mnie komentarz typu: "już wiem co mi dolega". Jak można być takim ignorantem, żeby się nie zainteresować tym wcześniej??

    Swoją drogą ja mam pełno tych mętów i mi w ogóle nie przeszkadzają - wystarczy zacząć je ignorować. A nie patrząc na wszystko myśleć "Boże, widzę męty! Wszędzie te męty, które zasłaniają mi pole widzenia" :)
    Byzyduura :D Nic nie zasłaniają! Owszem, widać je, ale nie jest to czarna zasłona, żeby nie było nic widać :D
    A Vitreolent oczywiście, że nie pomaga :)

  •  

    Po co wy ludzie siedzicie tu na Wykopie może idźcie sobie na Wikipedię.Już zaczyna się robić to trochę nudne co chwila ktoś wrzuca coś z Wikipedii a wszyscy robią ,,ojjj jakie to wspaniałe''. Mam wrażenie ,że Wykop robi się filią Wikipedii.

    •  

      na polskiej Wiki jest ponad pół miliona artykułów - IMO warto wyszukiwać i wykopywać te ciekawe :)

    •  

      Wikipedia to naprawdę fajna i przyjazna sprawa, ale wpisz słowo Wikipedia w wyszukiwarce na Wykopie-mnie się pokazały 22 strony powiązane z tym słowem.Według mnie zaczyna to świadczyć o tym,że już tylko ładowane są na wykop rzeczy które można bez większego zaangażowania znaleźć.Po prostu mam wrażenie ,że wykop się zaczyna uwsteczniać.

    •  

      Nowa moda na Wykopie - wykopywanie Wikipedii, czyli strony o, lekko mówiąc, wątpliwej wartości merytorycznej.

      A już SZCZEGÓLNIE jeśli artykuły dotyczą medycyny, do czego uczciwie przyznaje się i sama Wiki:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Zastrzeżenia_dotyczące_pojęć_medycznych

    •  

      @virgoerns:
      failed? akurat tak się składa, że w większości artykułów są źródła do rzetelnych publikacji/wypowiedzi/informacji.

    •  

      Mam gdzieś artykuł w Focus'ie lub Wiedzy i Życiu gdzie wypowiada się profesor historii który był konsultantem wikipedii (sprawdzał zawartość) Czasem też sprawdzał artykuły które były już uznane za elementy zgadzające się z prawdą (zamieszczone). Określił całą sprawę jako przerażająca nierzetelność i odszedł z tejże. Jak odkopię w archiwum domowym to zapodam.

    •  

      @Johnus:
      W takim razie ten profesor albo jest d%$#$em albo nie 'siedział' w Wikipedii. Każdy Wikipedysta wie, że artykuły, do których ma się wątpliwości, mają niepewne źródło bądź też są podane nieprawdziwe informacje zgłasza się lub samemu usuwa.
      Skoro jest taki mądry, czemu nie poprawił błędów?

Dodany przez:

avatar Qrnl dołączył
1242 wykopali 19 zakopali 23.7 tys. wyświetleń