Powiązane (4)

  • Reklamy Google

  • BialoCzerwony +5  

    Jakby ktoś znalazł wersję z oryginalną ścieżką dźwiękową, bez polskiego lektora to byłbym wdzięczny za podanie tutaj linka :)
    Może się przydać dla pokazania obcokrajowcom.

    pokaż komentarz
    BialoCzerwony
  • Athandel 0  

    Tutaj znajdziesz coś bardzo podobnego (nie jestem na 100% pewny czy to samo):
    http://www.youtube.com/watch?v=9UumKe0uwwM&feature=related

    pokaż komentarz
    Athandel
  • huddini5 +2  

    nawet na CNN to nadawali, aż się zdziwiłem: http://video.google.pl/videoplay?docid=-4738013458382009886&ei=3KXkSfPWGpOD-Aa197C6CQ&q=warsaw+uprising&hl=pl

    pokaż komentarz
    huddini5
  • tarcamion +3  

    @ericcartman
    Rosjanie nie byli naszymi przyjaciółmi. Stalin czekał aż ostatki ludzi mających poczucie patriotyzmu się wykrwawią i Józek wkroczy na czysty teren. Polska została zachowana pod naciskiem zachodnich aliantów i po to by stanowić bufor dla Zachodu. Później w czasach Układu Warszawskiego mieliśmy zostać starci w proch przez NATO. Myśmy mieli być tylko Satelickim państwem. i tyle. ZSRR nie było naszym sojusznikiem. Oni nie przyglądali się, oni czekali na 'rozminowanie' terenu z powstańców potencjalnie groźnych dla Armii Czerwonej.

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • ericcartman +1  

    Dokładnie to miałem na myśli pisząc 'sojusznicy' i żę przyglądali się PW. Stalin wiedział o PW i jaki będzie jego finał. Wiedział to i wykorzystał. Dokładnie tak jak powiedziałeś Rosjanie czekali do zakończenia walk nie mając zamiaru brać w nich czynnego udziału. Btw to był mój pierwszy komentarz na wykopie i widzę że są tu ludzie posiadający wiedzę dlatego nastepnym razem będę lepiej dobierał slowa.

    pokaż komentarz
    ericcartman
  • bojar 0  

    Kiedy rozmawiam z kolegami z dawnej szkoły dziwie sie więc kiedy oburzają się na fakt kiedy stwierdzam, że powstańcy nie powinni się spodziewać pomocy od wujka Stalina. Jak widać narodowy mit wielkiej zdrady istnieje i ma się dobrze. Taki jest świat. O zdradzie można mówić w przypadku sojusznika, ZSRR nigdy nim nie było. Podejrzewam, ze typowy Amerykanin nigdy nie słyszał, że w Warszawie było jakieś powstanie a co dopiero kiedy sie powie, że ich prezydent nas zdradził. Zdradzili politycy nie narody.

    pokaż komentarz
    bojar
  • ShK +3  

    Znakomity dokument.Uswiadamia jak roznego rodzaju umowy w stylu N.A.T.O malo znacza.To wszystko to jest polityka,usmiechy sciskanie reki, zdjecia,klepanie po barku i pieniadze.A jak przyjdzie co do czego to wychodzi jak zawsze.Dlatego powinnismy robic podziemne schrony skladowac w niej zapasy broni amunicji i jedzenie.Szkolic ludzi jak obchodzic sie z bronia,analizowac i bys silnym psychicznie zeby nie mdlec na widok zerwanego paznokcia...zeby znow nie zabraklo amunicji.,zeby historia sie nie powtorzyla..

    pokaż komentarz
    ShK
  • bojar 0  

    Prawda niestety jest bolesna- Anglia, Francja i USA nigdy nie były dobrymi sojusznikami dla Polski. Sojusz z tymi krajami niestety był jedynym wyjściem w czasie wojny. Jednak dziś mamy wybór, powinniśmy mieć najlepsze układy z naszymi naturalnymi sojusznikami, którymi są Czechy, Węgry i kraje bałtyckie. Niestety lepiej wysyłać ludzi na pomoc Ameryce do Iraku zamiast dbać o dobre kontakty z sąsiadami.
    Szwajcaria robi dokładnie to co mówisz juz od wielu lat i jak widać nie mieli problemów z wojnami. Każdy obywatel przeszkolony wojskowo, w każdym niemal domu broń. Tam sie to sprawdziło u nas nie ma szans-inna mentalność, inne podejście.

    pokaż komentarz
    bojar
  • mohican +1  

    Pieprzenie o szopenie.
    Mieliśmy przecież pakt z Rumunią, że w razie agresji ZSRR oba kraje będą sobie pomagać. I co? Jak przyszło co do czego, to Rumuni schowali głowę w piasek (i słusznie z ich punktu widzenia).
    Mogliśmy zawrzeć sojusz z Osią, a potem ich wystawić do wiatru (czyli tak jak to zrobiła Rumunia właśnie). Nasz kraj prawdopodobnie nie zostałby tak zniszczony, ale za to mielibyśmy krew Żydów na rękach (musielibyśmy wydać ich Niemcom).
    A Szwajcaria miała zagwarantowaną neutralność już dłuuuugo wcześniej, więc nie ma o czym mówić.

    pokaż komentarz
    mohican
  • dhkamil +2  

    Dorzucę opinię do dyskusji o PW - Niemcy wiedzieli o przygotowaniach do powstania i o państwie podziemnym. Może nie mieli pełnej wiedzy o skali, ale mieli świadomość że siedzą w gnieździe os (daje się to znaleźć we wspominkach hitlerowskich oficerów).

    Niemcy nie zostawiliby uzbrojonej Warszawy sowietom - ich artyleria zburzyłaby by ją i tak.

    pokaż komentarz
    dhkamil
  • Minarchista +16  

    Następne części:

    2 - http://www.youtube.com/watch?v=Tm7z4Mu2fMk
    3 - http://www.youtube.com/watch?v=j0KNWlhVeWg
    4 - http://www.youtube.com/watch?v=K8EBqNILAI8
    5 - http://www.youtube.com/watch?v=aqaqseRmLPM

    pokaż komentarz
    Minarchista
  • bigbaby +18  

    Mój dziadek brał udział w powstaniu Warszawskim.

    Mówił: "Adrenalina dawała mi szanse przeżycia...głód i ból który trzymał tydzień znikał...uczucie? Goniła cie kiedyś policja? ;> to tak samo tylko musisz zważyć uwagę że jest ich 10x więcej i kulka może zanurzyć się w twoich plecach..."

    Był świadkiem egzekucji przez gestapo. To co przeżył przyprawia mnie o dreszcze.

    "A najbardziej denerwowała mnie pepesh, chwile się nagrzewała celność spadała praktycznie do zera. Dobre to było w budynkach..."

    pokaż komentarz
    bigbaby
  • Gorgeus +3  

    Z całym szacunkiem dla powstańców, sądzę, że PW nie miało najmniejszego sensu. Brak przygotowania, brak sprzętu, brak ludzi, w nagrodę zniszczenie Warszawy, śmierć wielu przedstawicie inteligencji, satysfakcja Stalina. W imię czego? Bohaterstwa i walki? Przecież nasza historia pokazała, że to się nie opłaca, ale my nie potrafimy dostrzec bezsensu takiego postępowania, widzimy bohaterów i oddanie ojczyźnie - czego zresztą uczą nas w szkołach, zamiast obiektywnego podejścia do sprawy.

    Już czuję hordę minusów :) bo jak to? Takie niepatriotyczne zachowanie? Ale ja jestem dumny z bycia Polakiem, tylko nie podoba mi się podejście do niektórych rozdziałów naszej historii.

    pokaż komentarz
    Gorgeus
  • lordMATHIAS 0  

    A nie można było w powiązanych?

    pokaż komentarz
    lordMATHIAS
  • FarmazonowyMsciciel +5  

    @Gorgeus: może walczyli o honor

    pokaż komentarz
    FarmazonowyMsciciel
  • bojar +15  

    Patrzysz na powstanie z dzisiejszego punktu widzenia. Tak bardzo racjonalne podejście nie ma tu wg mnie najmniejszego sensu. Nie powinniśmy oceniać słuszności tego powstania tak kategorycznie(było czy nie było słuszne?). Trzeba popatrzeć na tę sprawę szerzej.
    Prawda jest taka, że ludzie mieszkający wtedy w Warszawie nie mieli dużego wyboru. Mogli czekać aż ruscy wkroczą do miasta-skutek to śmierć tysięcy cywili w walkach między nimi a Niemcami. Dodajmy do tego, że Niemcy ogłosili mobilizacje 100tys. mężczyzn do pracy przy budowie umocnień, Rosjanie w radiu nawoływali do walki, ludzie obawiali się, że zostaną zniewoleni jeśli nie podejmą walki. Przede wszystkim nikt nie miał pojęcia, że szefowie sojuszniczych państw już ustalili granice... gen. Anders również nie wiedział posyłał ludzi na Monte Casino.
    Krytykować można przebieg i przygotowanie powstania, postawę jego dowódców, postawę sojuszników ale nie można powiedzieć, że lepszym wyjsciem było nie podjęcie walki.

    pokaż komentarz
    bojar
  • Nero12 -1  

    Już miałem kiedyś okazję wypowiadać się w 'tym' temacie na wykopie. Tym razem tak aby pokazać czym miało być i było Powstanie Warszawskie:

    "Musimy zdobyć się na wielki zbrojny czyn. Podejmiemy w sercu Polski walkę z taką mocą, by wstrząsnęła opinią świata. Krew będzie się lała potokami, a mury będą się walić w gruzy. Będzie to krzyk protestu, że sowieci zagarniają Polskę. I taka walka sprawi, że opinia świata wymusi na rządach przekreślenie decyzji teherańskiej, a Rzeczpospolita ocaleje. "

    Leopold Okulicki [ http://pl.wikiquote.org/wiki/Leopold_Okulicki ]

    Sam byś walczył sk$%!ysynie a nie 220 tysięcy ludzi posyłał na śmierć !

    Ale historia przyzwyczaiła nas że najlepiej walczy się cudzymi rękoma (szczególne pozdrowienia kieruje do Anglików, oni doprowadzili to do perfekcji)

    pokaż komentarz
    Nero12
  • Gorgeus -1  

    @bojar
    masz absolutna racje ze sady na temat powstania warszawskiego sa w dzisiejszych czasach w pewnym senie niesluszne, ale nie wierze, ze powstancy nie zdawali sobie sprawy z widma porazki, ze nie wiedzieli o wielkosci wojsk hitlera i o tym, ze na wschodzie stalin tylko czeka na porazke polakow, aby na lata podporzadkowac sobie nasze ziemie. Jak juz wczesniej pisalem, szanuje to co zrobili ci ludzi, podczas powstania, ale zupelnie inna kwestia jest ocena tego zdarzenia, ktore nie przyczynilo sie do polepszenia naszej sytuacji, a w szkolach nie uczy sie nas obiektynwego podejscia do dziejow Polski.

    @Nero12
    I co? Polska ocalała? Jeśli tak myślisz to musisz być osobą z zerową znajomością historii.

    pokaż komentarz
    Gorgeus
  • R_O_T_T_E_N +17  

    Przydało by się aby nasze Polskie lobby żydowskie dogadało się z kolegami z Hoollywood'u i stworzyli by jakiś trzymający się faktów historycznych efekciarski film coś w stylu (Perl Harbor , Saving Private Ryan) i to by nagłośniło sprawę Polski na jej fascynującą i trudną historie.Nawet jak by mieli w Powstanie Warszawski wpleść romans zestrzelonego amerykańskiego pilota (Denzel Washington) z młodą Polską bojowniczką AK Żydowskiego pochodzenia (Scarlett Johansson).Warto by było.

    pokaż komentarz
    R_O_T_T_E_N
  • za017 +11  

    Jako rodowity Krakus z krwii i kości uważam, że Powstanie Warszawskie to jeden z najchwalebniejszych (i najbardziej wzruszających) momentów w całej polskiej historii

    pokaż komentarz
    za017
  • tarcamion +2  

    @ericcartman
    Dzieje się tak dlatego, że w szkole wojna się kończy na zdobyciu Berlina. Powojenna (pierwsze miesiące po wojenie) historia Polski jest mało znana.

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • ericcartman 0  

    @taracamion
    'szkole wojna się kończy na zdobyciu Berlina'-jeżeli w ogóle się zaczyna bo jak narazie nie miałem okazji uczyć się o II WŚ w szkole! Wyobrażasz to sobie! Dzisiaj w szkole uczą tylko dlaczego wojna się zaczęła i tyle (przynajmniej ja miałem 'przyjemność' chodzenia do takich szkół)! Trochę interesuje się II WŚ, trochę czytam na ten temat bo jest o czym, ale jeśli wystarczy wymienić jakie państwa wchodziły w skład Osi i ma się 5 to proszę nie mów o nauce o powojennej historii Polski w szkole! Polska szkola to dzisiaj jeden wielki burdel! Mam nadzieje ze teraz w szkole sredniej cos sie zmieni

    pokaż komentarz
    ericcartman
  • Minarchista 0  

    Lekcje historii są na bardzo niskim poziomie, i program nauczania też.
    Powtarzając materiał przez 9 lat.

    pokaż komentarz
    Minarchista
  • paulps +2  

    Minarchista dobry wykop i poglady tez masz wporzo ;)

    pokaż komentarz
    paulps
  • mohican +1  

    Najlepszy dokument o Powstaniu jaki widziałem.

    pokaż komentarz
    mohican
  • bodegas +1  

    Masakra co Ci ludzie przezyli w tym czasie,cały czas z nadzieja ze pomoc przybedzie a tak tez sie nie stało i to jak nas zachodni przyjaciele zrobili w konia, i do tego postawa RUSKICH ;/ mam teraz powody aby jeszcze bardziej nienawidzeic Tych Kundli ze wschodu

    pokaż komentarz
    bodegas
  • bojar +14  

    Nigdy nie zrozumiem takiego myślenia... Rozumiem, że masz pretensje do naszych sojuszników, tak? Więc zastanów się jak można było pomóc powstańcom. Otóż w najlepszym wypadku można było zorganizować zrzuty sprzętu nad Warszawą, bo nasi powstańcy nie przejęli żadnego lotniska a Stalin nie godził się na lądowanie samolotów (w późnej fazie powstania ponoć była juz taka zgoda). Zrzutów dokonywały transportowce lecące z Włoch-były to misje o dużym ryzyku (trzeba było pokonać spory kawałek nad terytorium wroga) a kiepskich profitach (duża część zaopatrzenia trafiała do.. Niemców) a do tego w Warszawie nie posiadano nawet jednego działka przeciwlotniczego co uniemożliwiało zwalczanie niemieckich myśliwców. Co mogli więcej zrobić zachodni sojusznicy? Przetransportować spadochroniarzy nad Warszawe? To dopiero by była masakra.

    Moim ulubionym mitem jest oczywiście brak pomocy ze strony ZSRR. Owszem, nie pomogli. Tylko pytanie czy powinniśmy się spodziewać pomocy z ich strony? Od 17 września 39' raczej trudno byłoby spodziewać się przyjaznej postawy ze strony wujaszka Stalina. Potem był jeszcze Katyń, potem akcja "Burza" z wiadomymi skutkami. ZSRR w momencie wybuchu powstania nie mogło być traktowane jako sojusznik, to był po prostu nasz wróg. Posiadanie wspólnego wroga nikogo nie czyni sojusznikiem.

    pokaż komentarz
    bojar
  • daniel_w +8  

    @xenu:
    Jakieś źródło?

    pokaż komentarz
    daniel_w
  • cp_ +2  

    Hm skoro nie mieli gdzie lądować, to jak raz udało się zrobić zrzut (pokazane w programie), rozwinęli jakieś przenośne lotnisko ?

    pokaż komentarz
    cp_
  • gnus +3  

    bodegas i cp, jak najbardziej macie rację. bojar, chyba nie obejrzałeś programu do końca (xenu, Ty chyba z resztą też). daniel_w, celna uwaga. Z filmu jasno wynika, że sytuacja powstańców była ignorowana i alianci nie podjęli się wystarczających prób. Nie wspominając już o planach oddania 1/3 Polski pod wpływy ZSRR. A podejścia dowództwa rosyjskiego do sprawy nie ma sensu nawet komentować...

    pokaż komentarz
    gnus
  • ItalianoParmezano +6  

    Właśnie dowiedziałem się od kogoś powyżej, że Rosjanie pomagali Powstańcom.. Nad czymś takim trzeba rozpaczać po prostu!

    Po pierwsze, najważniejszą zaletą i skutkiem Powstania Warszawskiego(wspieranego przez oficjalny rząd w Londynie, negowanego przez ludzi z przyszłego PKWN - podwalin zaborczego rządu 46-89) było to, że na późniejszych konferencjach m.in. w Jałcie było wyraźnie zaznaczone, że komunistycnzy, marionetkowy rząd lansowany przez Stalina nie był tym za co walczyli Powstańcy i czego chcieli polscy Patrioci, którzy musieli uciekać na zachód z kraju dla którego wcześniej przez parę lat ginęli.

    Po drugie, to Rosjanie definitywnie odmówili jakiejkolwiek pomocy Polakom, Stalin NIE wydał zezwolenia na używanie lotnisk po wschodniej stronie Wisły. Zasłaniał się jakimiś hasełkami, że armia radziecka stoi bo sama czeka na zaopatrzenie i przez to nie może pomóc Polakom, lotnisk nie mogli użyczyć, bo były wykorzystywane przez ichnie transportowce podobno przez cały czas. Alianci tak jak ktoś tu wspomniał musieli latać z Włoch nad Warszawę i dokonywać niecelnych zrzutów. Nie było map, a także dokładnej wiedzy na temat tego która dzielnica(ulica)była w polskich, a która w niemieckich rekach. (Podobno loty nad Warszawę były wyłącznie ochotnicze i często zgłaszali się do nich amerykańscy afroamerykanie)
    Powstanie Warszawskie było dla mnie jednym z najważniejszych w XX w. bo pokazało zachodnim tchórzom z września 39' że tu jest Polska i mimo tego, że zostanie oddana stalinowi w jałcie, to zawsze będziemy o nią walczyć i nie usiądziemy spokojnie, patrząc na kolejny zabór.

    źródło:
    Historia Polski 1914-2001 Wojciech Roszkowski PWN, Warszawa 2002

    :)

    pokaż komentarz
    ItalianoParmezano
  • ericcartman -1  

    Zgadzam sie z Gorgeusem. PW tylko opozniło zakonczenie wojny. Oczywiście ludziom którzy do niego stanęli trzeba oddać hołd za ten czyn jednak nie zmienia to faktu że PW było wysłaniem ludzi na prawie pewną śmierć. A co robili nasi 'sojusznicy' w tym powstaniu-Rosjanie? Stali w bezpiecznej odległości i przyglądali się tej rzezi.

    pokaż komentarz
    ericcartman
  • tarcamion -3  

    Powstanie Warszawskie było bardzo w interesie Stalina. Cała AK i powstańcy byli spenetrowani przez rosyjskich szpiegów. Stalinowi osobiście zależało na bezproblemowym przejęciu Polski. Dlatego myślał bardzo dobrze, wprost genialnie. Wybił oficerów w Katyniu, pozbawiając WP dowództwa i inteligencji. Prowadzona Akcja Burza też w efekcie miała torować drogę Armii Czerwonej. Stalin spokojnie czekał aż się wyczerpie albo osłabi siła ludzka, by przejąć kontrolę nad krajem bez jakiegokolwiek podziemia. Dlatego czekali i nic nie robili. "Pomoc" jaką oferowali była pro forma, tak by nie wkurzać zachodu. Nawet nie pozwalali korzystać ze swoich lotnisk. Tak więc w tym całym heroizmie chodziło o interes ZSRR a nie Polski. Postanie warszawskie przyniosło |Polsce więcej złego niż dobrego. Ale jak już pisałem, AK było spenetrowane przez szpiegów i polskich hedonistów, którzy trwonili niemałe środki finansowe z zachodu. Poza tym ten twór nie był taki bez skazy. W czasie wojny nie ma koloru czarnego i białego... Cała gama szarości. Mordowali i gwałcili, grabili i palili wioski także Akowcy. Porozmawiajcie ze starszymi ludźmi. Pozdrawiam.

    PS. Stalin pozwolił na formowanie Armii Polskiej na terenie ZSRR i wyjazd pozostałych więzionych żołnierzy aby uzyskać pomoc od USA.

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • tarcamion +1  

    Widzę, że część osób mnie minusuje. Nie możecie znieść tego, że polska historia nie jest taka wspaniała jak się ją maluje? Mieliśmy królów alkoholików, samolubów i AK która współpracowała z Rusami (oczywiście nie wszyscy, reszta była przez nich manipulowana). Podpisywaliśmy sojusze z państwami, które w razie problemu nie mogły nawet same sobie pomóc (GB) i nie miały samolotów zdolnych dolecieć choćby połowę dorgi do naszych granic. Olejcie podręczniki do szkoły i poszukajcie, poczytajcie choćby parę książek. Dowiecie się więcej. Dowiecie się, że wielu generałów uznanych za bohaterów wyrządziło Polsce szkodę. Nie jestem tu krytyczny do historii Polski, ale chcę zwrócić uwagę, że nasza historia ma drugą stronę medalu napisaną nam często przez znakomity, wręcz fenomenalnie głęboko penetrujący wywiad radziecki.

    pokaż komentarz
    tarcamion
  • mtd -1  

    A prawda leży gdzieś pośrodku ;)

    pokaż komentarz
    mtd
pokaż 

Wykopali i zakopali (200 / 1)