...
  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Rzucają lepiej lewą niż 99% dziewczyn prawą, 3 lata temu stałem 2 m za dziewczyną rzucającą kamień do wody i oberwałem w czoło.

  •  

    ciekawy czy faktyczni jest to spowodowane mozgiem czy po prostu brakiem wprawy

    •  

      @spidero: A brak wprawy to wina jakiego narządu?

    •  

      @wodzu91: Brak wprawy to wina braku wprawy. Też się zastanawiam, z czego wynika to, że większość ludzi jest praworęcznych i czy dałoby się dzieciaka na siłę nauczyć dominującej ręki (pewnie nie, skoro są mańkuci - wbrew wszystkim).

    •  

      @komandor: da sie. Moj ojciec oduczyl mnie poslugiwania sie lewa reka.
      Przekladanie lyzki, widelca itp przymuszanie do poslugiwania sie prawa reka.
      Nie polecalbym jednak stoswania takich praktyk wzgledem kogoklowiek

    •  

      @komandor: Ja jestem oburęczny.W dzieciństwie byłem mańkutem ale moi rodzice chcieli mnie na prawą strone przerobić i dlatego teraz oburęczny.

    •  

      @paaszczaktaxi: No wiadomo, że się da nawet psa na dwóch nogach chodzenia nauczyć, ale z czegoś to wynika, że inni bez problemu wybierają prawą rękę.

    •  

      @komandor: jeżeli dominująca jest półkula lewa to jesteś praworęczny, jeżeli prawa to leworęczny. Dlatego ludzie leworęczni do pewnych zagadnień podchodzą w inny sposób niż praworęczni. Jestem leworęczny (niestety też przestawiony), swego czasu nauczycielka od matematyki dziwiła się jak dochodziłem do wyniku w pewnym zagadnieniu matematycznym, dokładnie tak samo to zagadnienie rozwiązywał inny kolega w klasie który też był leworęczny.

    •  

      @wodzu91: Może i rdzenia kręgowego ;-)

  •  

    Już kiedyś doszedłem do wniosku, że jestem pół-inwalidą. Lewą ręką gwoździa nie wbiję. Lewą nogą piłki nie kopnę. To do cholery inwalida na wózku ma tylko połowę funkcji miej jak ja.

    •  

      @jarek-trance: Ostatnio robię taki "eksperyment", bo ogólnie tak słabo mi tą ręką lewą się różne rzeczy robi, że aż zacząłem myśleć, że jakiś niedowład mam... No i chciałem to zmienić, a dodatkowo podobno posługiwanie się na co dzień oboma rękoma stymuluje mózg, dwie półkule pracują i tak dalej. I kurde nawet najprostsze czynności, gdy staram się je robić przede wszystkim lewą ręką, stają się nagle wyzwaniem - jedzenie na przykład. Na razie nie zauważyłem, by w jakikolwiek sposób się mi zręczność lewej ręki polepszyła, ale próbuję dalej.

  •  

    Rzucanie jest aktywnością bardzo wymagającą względem układu nerwowego.
    I jest to niemal wyłącznie ludzka umiejętność - inne naczelne moga nam naskoczyć jeśli chodzi o rzucanie.
    Dlatego zresztą warto ćwiczyć rzucanie drugą ręką - pozytywna stymulacja dla nerwów i mózgu.

    A poza tym półnadzy faceci rzucający kamieniami w zwolnionym tempie do muzyki Carli Bruni..
    Geeeey :D :D

  •  

    Hmmm po oglądnięciu tego filmiku zaczynam się zastanawiać czy umiem rzucać zarówno lewą jak i prawą ręką (jestem mańkutem), czy jestem totalnym kaleką i nie umiem rzucać żadną z nich :D

  •  

    to jest kwestia nauki rzucania, prawą ręką powtarzamy ten ruch od dzieciństwa a lewa w tym czasie ma inną funkcję, robi za celownik i pomaga w zamachu. Ja jestem leworęczny, ale rzucam oczywiście prawą jak większość ludzi leworęcznych.

  •  

    Ten naukowiec to chyba amerykański ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Ja nie umiem prawą rzucać, natomiast piszę tylko prawą, jem lewą lub prawą, młotek/siekiera/śrubokret/itp. w lewej wygodniej ale w prawej też ujdzie, kopałem zawsze lewą nogą, ot dziwactwo takie.

  •  

    Od siebie dodam że fajnie jest być oburęczny. Wbrew pozorom, to jest do wytrenowania. W liceum przydawało się, bo mogłem się podpierać podczas pisania na przemian lewą i prawą ręką ;) Co ciekawe domyślnie byłem praworęczny, chociaż piszę ładniej lewą ręką, prawą piszę szybciej, ale to ze względu że piszemy od lewej do prawej.

    Dla ludzi którzy chcą się tego co ja nauczyć :
    -Codziennie 2-3 strony zapisać lewą ręką, ale starannie i dokładnie. Szybkość sama przyjdzie. Co ciekawe pisanie to jedna z najbardziej zaawansowanych czynności jakie wykonujemy ręką, więc przekłada się to na całokształt.
    -Ja na przykład w dni nieparzyste miesiąca byłem leworęczny, co wymagało mocnego skupienia się, aby nie używać prawej ręki, teraz już o tym nie myślę, po prostu używam ręki która w danej sytuacji sprawdzi się lepiej.
    -jeśli jakaś czynność sprawia nam kłopoty, użyjmy prawej ręki, a potem postarajmy się wykonywać dokładnie te same ruchy lewą, tylko że w lustrzanym odbiciu. Dokładnie, szybkość przyjdzie sama.
    -ćwiczenia np. rzucamy piłeczkę lewą ręką do ściany, i łapiemy prawą, i tak na przemian.
    -żonglowanie pomaga w koordynacji.

    Czy warto? Moim zdaniem tak, mi zupełna oburęczność pomaga bardzo.

  •  

    Hmmm ja kamlotami rzucam lewą ręką, ale piszę (i rysuję) prawą, ale np. z karabinu strzelałem jak leworęczny i bądź tu mądry :)

  •  

    Wyglądają jak pedały. Wniosek z tego taki, że waginosceptyk ma dwie lewe ręce!

  •  

    A czemu miał służyć ten eksperyment? Potwierdzeniu rzeczy oczywistej?

  •  

    20min temu widziałem ten filmik na discovery, przypadek ? Nie sądzę xD
    #spisek #discoverychannel

  •  

    TFW rzucam tak samo źle obiema rękami.

  •  

    Niektórzy nie umieją jak nic

Dodany przez:

avatar ixyz dołączył
90 wykopali 12 zakopali 4.4 tys. wyświetleń