Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • brzuchpowraca +14  

    "Naukowcy bodajże z USA..." - dajcie spokój tym tanim tekstom.

    pokaż komentarz
    brzuchpowraca
  • el_che +5  

    Dawniej to było 'Radio Erewań' :)

    pokaż komentarz
    el_che
  • gfusc +3  

    no 'amerykańscy naukowcy' - to jest obecnie słowo wytrych. rzekłbym, że amerykańscy naukowcy powinni zbadać jak wpływa na oszukiwanie ludzi użycoe zwrotu 'amerykańscy naukowcy'.;)

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Daozi -5  

    No to podstaw sobie "rumuńscy naukowcy", albo nawet "niemieccy naukowcy" (jeszcze ktoś z Oświęcimiem skojarzy). "amerykańscy" brzmi lepiej :]

    pokaż komentarz
    Daozi
  • 3pio +6  

    ... pAnie diabeł, czemu tego kotła nikt nie pilnuje?
    - bo to kocioł polski! co się który wychyli, to go sami swoi za nogi z powrotem ściągają.

    tak tak...

    pokaż komentarz
    3pio
  • no-name +6  

    Ciekawy jestem czy ten eksperyment to "urban legend" czy też przeprowadzono go naprawdę. Bo słyszałem o nim już w n-wersjach

    pokaż komentarz
    no-name
  • ilklink +2  

    Dawno temu przeczytałem na ten temat dobrą książkę: nazywała się "Koniec pracy". Nazwiska autorki nie pamiętam, ale zapamiętałem stamtąd jedną złotą myśl: "W koporacji jesteś, by tkwić nieustannie w tym samym miejscu, na tym samym stanowisku. Nie licz na nic innego." Jak dotąd nie spotkałem się z wyjątkami od tej reguły.

    pokaż komentarz
    ilklink
  • Slogun +2  

    Złota zasada: Nie oczekuj niczego a dostaniesz więcej ;-)

    pokaż komentarz
    Slogun
  • Daozi -2  

    Autorce polecam wizytę w psychiatryku, albo zaprzestanie wypisywania idiotyzmów.

    pokaż komentarz
    Daozi
  • Aglaja +2  

    Bardzo polecam film Metoda traktujący o rekrutacji do korporacji sposobem przypominającym opisany eksperyment.
    http://metoda.filmweb.pl/

    Oczywiście film jest fabułą, nie dokumentem jednak nie przeszkadza się to wczuć w sytuację bohaterów.
    Tym którzy lubią pościgi samochodowe i strzelanie, radzę od razu sobie go darować. Film oparty jest na dialogach.

    pokaż komentarz
    Aglaja
  • Aglaja +1  

    http://dl.btjunkie.org/torrent/El-Metodo-The-Method-2005-DvDrip-paTon/3952ebb72b11a1f5c774992c997319452d392b185b01/download.torrent

    pokaż komentarz
    Aglaja
  • cp_ +11  

    Bo bez ryzyka nie ma wygranej.

    p.s Takie kilkudniowe banany to już pewnie nie były w najlepszym stanie ;]

    pokaż komentarz
    cp_
  • kisiell +1  

    Małpy już nie wiedziały co robić, bo się bały nieznanego. Gdyby któraś się wspieła to by dostała nagrode w postaci banana, tylko ciężko się wspiąć kiedy współpracownicy ściągają na dół, zamiast sobie pomagać.

    pokaż komentarz
    kisiell
  • vdo +5  

    Kto wie, jakby banana wymienili na swieżego to moze wyniki bylyby zgola inne :)

    pokaż komentarz
    vdo
  • kubako +2  

    Ale te małpy to inteligentne bestie, no. Wystarczyło żeby jedna weszła na drabinę, oblali je wodą i od razu skojarzyły po pierwszej próbie, że to z powodu wchodzenia na drabinę są oblewane...Nawet ludzie nie są tacy sprytni :P

    pokaż komentarz
    kubako
  • ciagutek +6  

    W tym przypadku nie powinno się nazbyt ochoczo porównywać zachowania małp do ludzi. Ludzie mają zdolność przekazywania dokładnych informacji, małpy najprawdopodobniej tylko przekazują ogólną informację o pewnym stanie zagrożenia. Ludzie nowej osobie wyjaśniliby powód ich niemiłego zachowania "nie wchodź tam głupku bo poleci woda!". Informacja ta przeniosłaby się również z ust do ust do chwili kiedy w pomieszczeniu byłoby pięcioro nowych ludzi. W końcu któryś by zapytał "a skąd wiesz? widziałeś?", "no nie ale słyszałem", "no to spróbujmy może to bujda" i w końcu któryś odważny przekonałby pozostałych "żądnych bananów" - a jak wynika z opisu eksperymentu woda już nie poleciałaby.
    Zresztą analogia sytuacji małp do korporacji nie jest dokładna ponieważ sugeruje że w korporacji z początku wychylanie się powodowało nieprzyjemne reperkusje a potem już nie (tylko uczestnicy o tym nie wiedzą), tymczasem w rzeczywistości najczęściej efektu "zimnej wody" nikt nie wyłącza i leci ona za każdym razem gdy ktoś się wychyli.

    pokaż komentarz
    ciagutek
  • Natalie -4  

    Jeśli w ogóle ten "eksperyment" to prawda, to racja, nie powinno się porównywać małp do ludzi. A poza tym Ci pseudo naukowcy niech się sami zamkną w klatce i każą oblewać zimną wodą cwaniaki.

    pokaż komentarz
    Natalie
  • gfusc +3  

    fakt, nie obrażajmy małp

    pokaż komentarz
    gfusc
  • samanosuke 0  

    Eksperyment to fake, takie małpy to by musieli pół roku trenować do takich reakcji, widziałem małpę próbującą 8-krotnie zjeść własne odchody więc wiem :D no może nie była to jakaś wybitna małpa tylko taka z uszkodzonym mózgiem. A tak całkiem serio to pomijając pewność, że ta nowa małpa biła najmocniej (jak to niby zmierzyli) to tekst przypomina odwieczny problem żółtodziobów. Przychodzi taki do pracy wydaje mu się, że wszystko już wie i nie potrzebuje rad starszych (szczególnie to się tyczy programistów, nie wiem jak jest w banku) każdą uwagę odbiera jako atak na swoją osobę, a potem jak już narobi syfu swoimi ulepszeniami i połowa kodu przestaje działać to właśnie te pozostałe małpy muszą wszystko naprawiać... Najlepsze jest to, że po takiej akcji on cały czas uważa, że jest najlepszy i to reszta nie wie o czym mówi i nie docenia jego wypasionych dodatków, które więcej psują jak pomagają (co z tego że system ma dziury jak teraz ma takiego boskiego ficzerka z niebieskim guziczkiem) tak więc ostrożnie z własnym widzi mi się na dzień dobry i to nie tylko w korporacjach ;)

    pokaż komentarz
    samanosuke
  • eXe1987 +4  

    Nie ma to jak przed wyjściem do pracy w korporacji przeczytać taki tekst, dzięki !

    pokaż komentarz
    eXe1987
  • reelman -1  

    Było podobne: http://www.wykop.pl/link/132381/kultura-korporacyjna-firmy-na-przykladzie-malp

    pokaż komentarz
    reelman
  • vul6 -1  

    Podobnie jest z historią ludzkości, ludzie kiedyś zrobili coś, wyszły z tego fatalne dla nich skutki, to teraz nawet jeśli tamci ludzie już wszyscy wymarli, dzisiejsi tego nie powtórzą

    pokaż komentarz
    vul6
  • StevAngello -1  

    wszystko zależy w jaki sposób w danej korporacji, jest ustanowiona organizacja pracy :)

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • Jacolex -2  

    stare

    pokaż komentarz
    Jacolex
  • pafcyk 0  

    no risk no fun. wiem jak jest bo sam pracuje w korporacji

    pokaż komentarz
    pafcyk
  • Daozi -3  

    Ja też, tylko jakoś dziwnym trafem tu jest zupełnie inaczej. W zasadzie skoro 5 małp się nabrało to tak musi być w każdej korporacji... Gratuluję otwartości umysłu autora...

    pokaż komentarz
    Daozi
  • mrowek -7  

    też miałem tak w firmie
    jak wchodziłem na drabinę, to najpierw oblewali mnie zimną wodą, a później dopiero dostawałem łupnia
    pracuję jako programista

    pokaż komentarz
    mrowek
  • Tachion +3  

    Czytaj uważniej. Jak małpa wchodziła po banany, to pozostałe (prócz tej jednej) były traktowane lodowatą wodą.

    pokaż komentarz
    Tachion
  • lenrok258 +21  

    W Comarchu pracujesz, że traktują Cię jak małpe? ;p;p;p

    pokaż komentarz
    lenrok258
  • Wiatro -7  

    @Tachion
    "...przez sufit naukowcy wlewali lodowatą wodę, która pokrywała podłogę i powiedzmy powodowała wśród małp dyskomfort."

    +

    "Co najciekawsze, małpy te nigdy nie doświadczyły lodowatej wody wylewającej się z sufitu..."

    Przedstawie to również matematycznie:

    Zbiór małp suchych nazwijmy zbiorem A
    Zbiór małp mokrych nazwijmy zbiorem B

    B jest zbiorem pustym. Wszystkie małpy należą do zbioru A.

    pokaż komentarz
    Wiatro
  • gfusc +8  

    może nie trzeba było chodzić po drabinach tylko programować. hA!

    pokaż komentarz
    gfusc
  • 90210 -1  

    Te malpy jakiegos boga sie baly.

    pokaż komentarz
    90210
  • kedar 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kedar
  • sztygar 0  

    A ludzie jak te małpy - też chcą stale sięgać wyżej, wciąż i wciąż :)

    pokaż komentarz
    sztygar
pokaż 

Wykopali i zakopali (358 / 7)