• Reklamy Google

  • macned +4  

    "Ksiądz Henryk został przeniesiony w ubiegłym roku do małej parafii w Różance, niedaleko Kłodzka. Tam na plebanii Karolina mieszkała z księdzem cztery tygodnie, w sierpniu. Była wtedy w 6 miesiącu ciąży. Romans kwitł. Niestety, po kilku miesiącach tego romansu Karolina zaszła w ciążę . W grudniu ubiegłego roku urodziła, jak twierdzi Karolina, córkę księdza - Jagodę."

    Czy ja czegoś nie rozumiem, czy te kilka zdań jest źle skonstruowanych?

    pokaż komentarz
    macned
  • fman -1  

    Fakt. Brzmi tak, jakby urodziła jedno dziecko i zaszła ponownie, tym razem z księdzem.

    pokaż komentarz
    fman
  • soon +2  

    Wałbrzych coraz sławniejszy na wykopie

    pokaż komentarz
    soon
  • septicflesh -7  

    W polsce nie ma czegoś takiego jak alimenty - ojciec nie chce płacić to nie musi. Policja nic z tym nie zrobi, sąd również - tatuś może śmiać się prosto w twarz potomstwu i mamusi :) Dodając do tego fakt, iż w omawianym przypadku ojcem jest ksiądz (będący z samej definicji nietykalny w katolandzie), mamusia nie musi się obawiać iż kiedykolwiek zobaczy złamanego grosza :)

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • Kamik-wawa +4  

    I tu się mylisz.
    W przypadku niepłacenia przez ojca dziecka alimentów, matka może zgłosić na policji doniesienie o popełnieniu przestępstwa, tj. uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.
    Policja traktuje takie zgłoszenie jak każde inne i po zebraniu dowodów sprawa jest kierowana do sądu rejonowego, właściwego miejscu zamieszkania matki.

    pokaż komentarz
    Kamik-wawa
  • spamville 0  

    W przypadku niemożności ściągnięcia alimentów od ojca, można ściągać alimenty od rodziców tego ojca. Więc faktycznie może on (w sensie każdy, nie chodzi mi o ten konkretny przypadek) ujść z tym na sucho :|

    pokaż komentarz
    spamville
pokaż 

Wykopali i zakopali (29 / 11)