Czekał rok na uznanie reklamacji butów Bata

5

Buty firmy BATA rozleciały się całkowicie po dwóch tygodniach pomimo, że były całkiem normalnie używane. Próba reklamacji zakończyła się wyśmianiem klienta aż cała sprawa otarła się o sąd. Koniec końców zakończyło się ugodą i zwrotem pieniędzy za buty, ale cała sprawa trwała ponad rok. Tak oto u nas traktuje się klienta. I to międzynarodowa firma!

Dodane przez

rayluka rayluka
rayluka
10 mies. temu dodał
  • obserwujących (0)
  • ranking (2419)
  
  
 
 
  • [ pokaż komentarz ]
    Defender Avatar
       
    0 Defender 10 mies. temu

    Z podobnym problemem walczyłem zeszłej zimy. W pewnym elbląskim sklepie kupiłem "oryginalne" Reeboki. But wyglądał solidnie - w sam raz na zimę. Po kilku tygodniach oba buty zaczęły się odklejać. Złożyłem reklamację, która nie została uznana ze względu na "nieprawidłowe mycie i konserwację". Właścicielka sklepu stwierdziła, że winna jest woda. O ile mi wiadomo suchej wody jeszcze nie wynaleziono. Sprawę niestety przegrałem mimo próby mediacji przez Powiatowego Rzecznika Konkurencji i Konsumenta, którym okazał się starszy pan chcący docipieć na ciepłym stołeczku do emerytury.

       
       
  • [ pokaż komentarz ]
    rayluka Avatar
       
        0 rayluka odpowiedział 10 mies. temu

    Dlatego trzeba nagłaśniać takie sprawy. Może przynajmniej duże firmy nieco przestraszą się skazy na wizerunku.