...
  •  

    A wszystkie jedyne prawdziwe i całkowicie przekonane o swojej wyjątkowej słuszności. W imię której (i wszechmogącego, miłosiernego boga) można gwałcić, torturować, grabić i mordować. Bo moja prawda jest najmojsza.

    •  

      @alkan:

      Zabijcie wszystkich. Bóg rozpozna swoich.

      ~ legat papieski abp. Arnaud Amaury

    •  

      @bumtararara: Chrześcijaństwo skończyło się na Kill'em all

    •  

      @bumtararara: Słowa spisane przez Cezarego z Heisterbach 60 lat po wydarzeniu. Tekst dzisiaj jest uważany za apokryficzny.

    •  

      @bumtararara:

      Szkoda tylko, że Twój cytat nie ma nic wspólnego z prawdą :)

      („Zabijcie ich! Bo zna Pan tych, którzy są Jego/Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich”)[5]. Francuska mediewistka, Regine Pernoud pisała o tym: „Minęło już ponad sto lat (było to dokładnie w 1866 roku) od czasu, jak pewien uczony udowodnił, zresztą bez trudu, że słowa te nie mogły paść, ponieważ nie można ich znaleźć w żadnym ze źródeł historycznych z epoki, a jedynie w „Dialogus miraculorum”, którego tytuł jest dostatecznie wymowny. Powstał on jednakże około 60 lat po opisanych wypadkach. Napisał go niemiecki mnich – Cesar z Heisterbach, autor obdarzony żywą wyobraźnią, za to bardzo mało troszczący się o prawdę historyczną. Od 1866 roku żaden historyk – o czym prawie nie warto wspominać – nie traktował poważnie słynnego zdania „Zabijcie ich wszystkich”, w przeciwieństwie do pisarzy historycznych, posługujących się nim nadal. To wystarczy, by udowodnić, jak bardzo powoli stwierdzenia naukowe w tej dziedzinie przenikają do świadomości publicznej”[6].

    •  

      @alkan: zupełnie jak ateizm w dzisiejszych czasach

    •  

      @Droper:
      Ateizm to nie anarchizm.

    •  

      @BogaNieMa: Ale za to pogarda dla ludzi spod innej wiary i przekonanie o własnej wyjątkowej słuszności.

    •  

      @Droper:
      Jakiej INNEJ wiary ?

    •  

      @Destr0: nie zmienia to faktu, ze wowczas wyrznieto prawie cala ludnosc poludniowej Francji na bezposrednie polecenie papieza.
      I to katoliccy rycerze mordowali chrzescijanski odlam Katarow, ktorzy mieli czelnosc zalozyc panstwo opierające sie wyłącznie na słowach Jezusa, bez podatkow, z rownouprawnieniem bez wzgledu na plec, wyznanie i orientacje seksualna, powszechną edukacją i sluzbą zdrowia.
      Zaprzestanie przez nich płacenia podatków na watykan było niewybaczalnym błędem.

    •  

      @BogaNieMa: Ten człowiek to ignorant albo troll. Szkoda czasu na takich, trzeba ich po prostu ignorować.

    •  

      @dzikireks: Z tym

      opierające sie wyłącznie na słowach Jezusa, bez podatkow, z rownouprawnieniem bez wzgledu na plec, wyznanie i orientacje seksualna, powszechną edukacją i sluzbą zdrowia.
      Zapomniałeś dodać że kobiety były dobrem wspólnym. Poza tym sami mieli za uszami pod względem okrucieństwa. To nie byli bezbronni pierwsi chrześcijanie, którzy byli rzucani lwom na pożarcie. Nie pochwalam tępienia innych wyznań siłą jednak dla władców tłumienie buntów było normalne. Nikt nie chce anarchii na swoim terenie.

    •  

      @Aleksander_Newski: Tyle kłamstw jest powtarzanych na temat chrześcijaństwa, inkwizycji, krucjat i innych historii. Większość wymyśliła propaganda oświeceniowa.

    •  

      @alkan: Anegdotka z życia św. Franciszka:
      Zaraz potem sułtan, chcąc złapać Franciszka na niekonsekwencji, zapytał chytrze: - Wasz Bóg uczy w Ewangelii, by nie odpłacać złem za zło, by nie odbierać płaszcza od tego, kto go wam zabierze... Tym bardziej więc chrześcijanie - wierni tym przykazaniom - nie powinni nachodzić ziem przez nas zabranych.
      I tutaj święty Franciszek odpowiedział bez wahania: - Wy nie znacie całej Ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa, w której gdzie indziej czytamy: "Jeśli twe oko gorszy ciebie, wyłup je i odrzuć daleko od siebie". Znaczy to, że każdy człowiek, nawet tak bliski i drogi, jak oko w naszej głowie, powinien być od nas oddzielony, jeśli usiłuje odłączyć nas od wiary i od miłości naszego Boga. Dlatego chrześcijanie sprawiają wam przykrości i biją się o ziemie, które niesłusznie zajmujecie, bluźniąc przez swój kult imieniu Chrystusa. Jeśli natomiast powstałoby w was pragnienie miłowania i wyznawania Stwórcy i odkupiciela świata, chrześcijanie miłowaliby was jak siebie samych.*

    •  

      @Droper: Ateizm sprowadza się do zdania: Nie ma osobowego boga.
      Religia to system. Żeby mieć system, musisz mieć więcej elementów, niż jeden. Każdy niewierzący ma swój własny osobisty system przekonań, gdzie w religii powinien być on jednakowy i podporządkowany dogmatyzmowi.
      Twoje stwierdzenie, że ateiści zabijają powołując się na boga jest po prostu strasznie idiotyczne i wewnętrznie sprzeczne.
      Kreujesz stereotyp wierzącego-idioty.

    •  

      @mamutatumam: I dokładnie potwierdziłeś to, co napisałem. "Moja prawda jest najmojsza - jeśli się ze mną zgadzasz, to cię kocham, jeśli się nie zgadzasz, to w imię Ewangelii Pana naszego Jezusa Chrystusa i z miłości do naszego Boga chrześcijanie mam prawo cię pobić, bo bluźnisz Bogu". Tyle że to samo powiedzą protestanci do katolików, muzułmanie do chrześcijan, hindusi do buddystów, zaroastranie do starożytnych Greków...

      Dlatego ja wychodzę z założenia, że należy żyć i dać żyć innym. Nie wierzę w jaką prawdę absolutną czy obiektywną (a przynajmniej nie wierzę, że jesteśmy w stanie takową poznać), dlatego nie chcę się z niczym narzucać innym - chcę żyć po swojemu, nie zabraniając tego innym. Natomiast immanentną cechą religii jest takie właśnie totalniactwo, przekonanie o własnej wyższości i słuszności, chęć ustawiania życia innym, oczywiście w imię "większego dobra", jakim jest domniemane życie po śmierci.

      I na tym polega problem: nie dość, że chcesz wtrącać się w cudze życie, to jeszcze jesteś z tego dumny, bo uważasz, że postępujesz słusznie i w imię słusznych racji. To właśnie jest niebezpieczeństwo religii.

    •  

      @alkan: Człowiek może być wyrozumiały, ale prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym, bo katolicyzm jest religią misyjną. Tak ogólnie chrześcijaństwo nie było głoszone mieczem a słowem. Mieczem broniło swoich ziem i chrześcijan.

    •  

      @mamutatumam:

      Tak ogólnie chrześcijaństwo nie było głoszone mieczem a słowem. Mieczem broniło swoich ziem i chrześcijan.
      Tak, Słowianie na ziemiach polskich popełnili samobójstwo. A Indianie w obu Amerykach zmarli śmiercią naturalną. I pewnie dlatego papież za to przepraszał.

      prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo katolicyzm jest religią misyjną
      Wariant 1. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo islam jest religią misyjną.

      Wariant 2. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo hinduizm jest religią misyjną.

      Wariant 3. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo judaizm jest religią misyjną.

      Wariant 4. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo protestantyzm jest religią misyjną.

      Wariant 5. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo prawosławie jest religią misyjną.

      Wariant 6. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo zaratusztrianizm jest religią misyjną.

      Wariant 7. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo ateizm jest religią misyjną.

      Wariant 8. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo [tutaj wstaw dowolną doktrynę polityczną/religijną] jest religią misyjną.

      My nie mamy żadnej szansy się porozumieć. Ty chcesz ingerować w moje życie i jesteś z tego dumny, ja natomiast chcę przeżyć swoje życie tak, jak ja uważam za słuszne. Po prostu dziwię się, że nie widzisz problemu w stosowaniu argumentu, który tak łatwo odwrócić.

    •  

      @alkan: Judaizm nie jest religią misyjną, bo zakłada, że tylko żydzi są cool, a cała reszta to zwierzęta, które mają im służyć. Islam to religia stworzona przez przywódce politycznego(Mahomet był nim), który stworzył sobie własną religię z połączenia religii żydowskiej, arianizmu i pogańskich religii arabskich. Prawosławie oddzieliło się od Kościoła, tu były naciski polityczne cesarza bizantyjskiego, a także różnice kulturowe, wielu biskupów prawosławnych powróciło do kościoła w XVI wieku tworząc tzw. Unię. Ludzie, którzy oddzielili się od kościoła- heretycy Protestanci mają kilkaset kościołów, a każdy prawie co innego głosi. Nie będę ingerował w twoje życie, bo cię nie znam. W twoje życie może ingerować twoja rodzina, twoi bliscy, aby cię nawrócić.

    •  

      @Destr0:
      @Aleksander_Newski: Może i tak nie powiedział, faktem historycznym jednak jest że zabili wtedy wszystkich http://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_B%C3%A9ziers

    •  

      @marcin-: Tak jak i w dziesiątkach innych rzezi mających miejsce w tamtym okresie w Europie.

    •  

      @Aleksander_Newski: Tylko że akurat ta rzeź była częścią zorganizowanej i koordynowanej przez Kościół krucjaty przeciwko albigensom, która wraz z późniejszymi prześladowaniami mogła kosztować życie nawet miliona ludzi, co w tamtym okresie w Europie było wynikiem trudnym do pobicia.
      Po zdobyciu Beziers kiedy miały paść słowa o zabijaniu wszsystkich a Bóg wybierze swoich, które faktycznie są raczej wymysłem późniejszych kronikarzy, Arnaud zdał też papieżowi listownie następującą relację: "Dzisiaj Wasza Świątobliwość, dwadzieścia tysięcy mieszkańców wydano mieczowi, niezależnie od posady, wieku, czy płci" i autentyczności tego cytatu historycy nie poddają już pod wątpliwość

    •  

      @Droper:

      Ale za to pogarda dla ludzi spod innej wiary
      Ateista, jako niewierzący, nie może czuć pogardy dla ludzi innej wiary, dla niego wiara, w rozumieniu religia, nie istnieje.

      i przekonanie o własnej wyjątkowej słuszności.
      Chyba nie wymagasz od kogokolwiek, żeby postępował niezgodnie ze swoimi przekonaniami. Chrześcijanin wierzy w Jezusa, Muzułmanin w Allaha, a ja wierzę, ze oni obaj się mylą.

    •  

      Wariant 7. Prawda nie jest wyrozumiała. Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę ma on obowiązek ją nieść innym bo ateizm jest religią misyjną.

      @alkan: Zapędziłeś się, ateizm nie jest religią. :)
      A już na pewno nie ma misji. Jestem ateistą, ale jakoś nie odczuwam potrzeby odciągania innych od wiary. Jeśli ktoś potrzebuje drogowskazu, znalazł go w wierze i jest dzięki temu szczęśliwy, niech dalej taki będzie. Zazwyczaj to ludzie zaczynają dyskusję ze mną i usiłują mnie nawracać.

    •  

      Zrozum, że z punktu człowieka, który zna prawdę...

      @mamutatumam: Powinieneś napisać "Zrozum, że z punktu człowieka, który myśli, że zna prawdę..."

    •  

      @BogaNieMa do @Droper :

      Jakiej INNEJ wiary?
      @Droper do @BogaNieMa :

      innej jak ateizm

      @Droper , czyś Ty się uwziął na siebie?
      Jak można nazwać ateizm, stojący w opozycji do wszelkich religii, wiarą? Się to kupy trzyma absolutnie nie.
      Ktoś, jakiś Twój autorytet, nagadał ci niestworzonych rzeczy, a ty je tak na forum publicznym. No nie no, no.

    •  

      @k0ktajl: Wiem, wiem, myślę i mam dokładnie tak samo. Ale w tym wypadku prawda materialna musiała ustąpić formie i wartościom literackim. :-)

    •  

      @alkan: Tak tylko z wrodzonej, niczym nie sprowokowanej złośliwości Cie zaczepiłem ;-)

    •  

      Anegdotka z życia św. Franciszka

      @mamutatumam: Teraz wiem kto jest twórcą podwalin socjotechniki. Machiavelli przy św. Franciszku to nędzny amator.

    •  

      @mamutatumam: >" Prawosławie oddzieliło się od Kościoła, tu były naciski polityczne cesarza bizantyjskiego, a także różnice kulturowe, wielu biskupów prawosławnych powróciło do kościoła w XVI wieku tworząc tzw. Unię."

      Tak to wygląda z perspektywy rzymskokatolickiej. Natomiast z perspektywy prawosławnej to patriarchat rzymski oddzielił się od reszty Kościoła Ortodoksyjnego w czasie tzw. schizmy wielkiej.
      Garść informacji jak to wygląda ze strony ortodoksów i o samym Prawosławiu:
      http://prawoslawnikatolicy.pl/katolicyzm-a-prawoslawie/

    •  

      @baladur:

      Tak to wygląda z perspektywy rzymskokatolickiej. Natomiast z perspektywy prawosławnej to patriarchat rzymski oddzielił się od reszty Kościoła Ortodoksyjnego w czasie tzw. schizmy wielkiej.
      Garść informacji jak to wygląda ze strony ortodoksów i o samym Prawosławiu:
      A tak naprawie poszło o pieniądze i wpływy dla tych na górze. Wiara dobrze robiła za przykrywkę.

    •  

      @mbrdej: A więc teraz już ateizm sprowadza się do "Nie ma osobowego Boga", a nie "Nie ma Boga". Od kiedy? Hm? Czyżby niektórzy z ateistów zdali sobie sprawę z własnej naiwności i nie mogąc się przyznać do błędu (wszak honor nie pozwala!) tworzą teraz jakiś nowy ateizm w którym wierzy się w "nieosobowego Boga"?
      Powtarzam: ateizm to odrzucenie jakiejkolwiek istoty wyższej, a nie tylko "osobowej".

    •  

      @Aleksander_Newski:

      Szkoda tylko, że Twój cytat nie ma nic wspólnego z prawdą :)

      Czyżby? A jaka jest prawda? Czy podwładni arcybiskupa nie wyrżnęli całej populacji Beziers? W takim razie musieli to zrobić kosmici. Zawsze ich podejrzewałem, podstępne sk$?$ysyny mordowały katarów a cała wina została niesłusznie przypisana pobożnym katolikom.

    •  

      @bumtararara: a zadałes sobie chociaz trud i przeczytałes notatke z wiki? Cytat jest zmyslony.

    •  

      @Aleksander_Newski:

      Cytat jest zmyslony.
      Jasne. A katarzy popełnili zbiorowe samobójstwo.

      Zadałeś sobie chociaż trud i przeczytałeś czego cytat dotyczy?
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeź_Béziers

    •  

      @bumtararara: a co to ma do tego? Nikt nie kwestionuje mordow. Cytat jest zmyslony i tyle.

    •  

      @bumtararara: Tyle że @Aleksander_Newski: neguje cytat, który z resztą jest uznawany przez historyków za apokryf, a nie wydarzenie, które miało miejsce podczas krucjaty przeciwko katarom.

    •  

      @Aleksander_Newski:
      @Destr0:

      Tak się składa, że cytat idealnie pasuje do rzeczywistych wydarzeń. Jeżeli argumentem za tym, że jest zmyślony ma być informacja jakoby pierwszy raz wspomniano o nim kilkadziesiąt lat po wydarzeniu, to mam dla was złą wiadomość na temat autentyczności ewangelii.

    •  

      @marcin-: Teraz islam jest na etapie Kill'em all .

    •  

      @bumtararara:

      Jeżeli argumentem za tym, że jest zmyślony ma być informacja jakoby pierwszy raz wspomniano o nim kilkadziesiąt lat po wydarzeniu
      Dlatego wierzmy kłamstwu i pół-prawdzie.

      to mam dla was złą wiadomość na temat autentyczności ewangelii.
      No tak, pisze że tekst jest apokryficzny to od razu bierzesz mnie za osobę wierząca.

    •  

      @ale_fuks: TEO DEO, te dwa człony wyjaśnią Twoje dywagacje. aTEIzm, nie aDEIzm.

  •  

    Wszystkie zaczęły się od tego, że ktoś się urodził, a chrześcijaństwo na odwrót.

    •  

      @Shady:
      Cóż - "cywilizacja śmierci"

    •  

      @Shady: bo Jezus był judaistą za życia - jego uczniowie zrobili odłam po jego śmierci, a tak naprawdę po jego "zmartwychwstaniu" (cudzysłów jest bo to kwestia wiary)

    •  

      @neoshadowman: Zgadza się. Bo przecież tak naprawdę chrześcijaństwo to judaizm - tyle, że Żydzi nie uwierzyli, że to akurat Jezus jest zapowiedzianym przez proroków mesjaszem i czekają dalej. Zresztą takich "mesjaszy" było dużo więcej w historii żydowskiej, Jezus nie był jedynym Żydem, który nazwał się mesjaszem.

    •  

      @neoshadowman: Czy chrześcijaństwo można nazwać odłamem judaizmu? Nie wydaje mi się.

    •  

      @Oktawian_August: początkowo było, ale po niedługim czasie zaczęto głosić nauki Chrystusa także wśród innych nacji niż hebrajska

    •  

      @neoshadowman:
      @zongobongo: Dla mnie odłam to jest katolicyzm, prawosławie, protestantyzm i wszystko co nawiązujące do Chrystusa oparte tak naprawdę o to samo. To są odłamy jednej religii- chrześcijaństwa. Natomiast judaizm i chrześcijaństwo to są zupełnie inne religie nawet pomimo faktu że w chrześcijaństwie zawiera się judaizm.

    •  

      @Oktawian_August: No to trzeba by się wgryźć w definicję "odłamu religijnego" i jakkolwiek judaizm czy chrześcijaństwo są różne to żródło jest jednak to samo. Chrześcijaństwo jest jakby "odnogą" judaizmu. Poza tym hipotetycznie - co by było gdyby wszyscy Żydzi uwierzyli w Chrystusa i przyjęli chrześcijaństwo? Nie byłoby nawet rozróżnienia na judaizm i chrześcijaństwo, całość wierzeń judeochrześcijańskich (tak to się dzisiaj nazywa) miałaby jakąś inną, wspólną nazwę.

    •  

      @zongobongo: Tak ale mimo tego że mają wspólne źródło to jednocześnie przyjście Chrystusa jest tak ważnym wydarzeniem że nie można mówić o tym że to jest odłam bo wraz z Chrystusem judaizm odróżnił się od chrześcijaństwa w sposób najbardziej fundamentalny z możliwych.

    •  

      @neoshadowman: Judaizm powstał 200 lat po Chrystusie, powstał jako religia żydów wygnanych z ziemi świętej i opiera się na Talmudzie nawet bardziej niż na Torze. Starożytna religia Izraelitów to mozaizm(religia mojżeszowa), której wypełnieniem było przyjście Mesjasza - Jezusa (Chystus to mesjasz po grecku). Chrześcijaństwo to religia mesjańska, a Pan Jezus przyszedł założyć Nowy Zakon, nowy porządek i Kościół, którego bramy piekielne nie przemogą.

    •  

      @zongobongo: Judaizm powstał 200 lat po Chrystusie, powstał jako religia żydów wygnanych z ziemi świętej i opiera się na Talmudzie nawet bardziej niż na Torze. Starożytna religia Izraelitów to mozaizm(religia mojżeszowa), której wypełnieniem było przyjście Mesjasza - Jezusa (Chystus to mesjasz po grecku). Chrześcijaństwo to religia mesjańska, a Pan Jezus przyszedł założyć Nowy Zakon, nowy porządek i Kościół, którego bramy piekielne nie przemogą. Chrześcijaństwo i judaizm wyrosło z religii izraelitów i tyle mają ze sobą wspólnego. Aha i żydzi Talmudyczni, w przeciwieństwie do swoich starożytnych przodków nie składają ofiary (dawniej żydzi składali ofiary w świątyni Jerozolimskiej). Za to chrześcijanie na każdej Mszy składają ofiarę Bogu (bezkrwawą odnowioną ofiarę Jezusa Chrystusa, złożoną na golgocie). Proszę cię, możesz nie wierzyć, ale nie mów że chrześcijaństwo to prawie judaizm, bo to nadużycie duże.

    •  

      @Shady: Raczej od tego, że zmartwychwstał. Gdyby po prostu umarł to chyba 11 rybaków obsranych ze strachu, bez kasy, bez wykształcenia, bez znajomości języków, nie roznieśliby chrześcijaństwa po całym cesarstwie rzymskim, a potem nie oddaliby życia, jeżeli zmartwychwstanie byłoby bajeczką, którą sobie wymyślili.

    •  

      @zongobongo: Ale tylko Chrystus spelnił proroctwa, które miał spełnić zapowiadany przez Stary Testament Mesjasz.

    •  

      @melonnyk: No wiem, ale to jest kwestia wiary. Historycznych dowodów na cuda i zmartwychwstanie Chrystusa brak.

    •  

      @zongobongo: To nie jest kwestia wyłącznie wiary. Przeczytaj sobie proroctwa z Księgi Izajasza, prorok opisuje tam, że przyszły Mesjasz będzie torturowany, a w końcu zabity.

      Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich.”

      (Ks. Izajasza, 52, 7) - podczas swojego procesu Jezus Chrystus milczał, nie odpowiadał na zarzuty (Ewangelia św. Mateusza, 26, 63 - "Lecz Jezus milczał")

      Z Psalmu 22 wiemy o proroctwie ukrzyżowania Mesjasza, rzucenia losów o Jego szatę czy pragnienia jakie odczuwał Jezus (historia z podaniem ocetu).

      16 Moje gardło suche jak skorupa,
      język mój przywiera do podniebienia,
      17 Bo [sfora] psów mnie opada,
      osacza mnie zgraja złoczyńców.
      Przebodli ręce i nogi moje,
      18 policzyć mogę wszystkie moje kości.
      A oni się wpatrują, sycą mym widokiem;
      19 moje szaty dzielą między siebie
      i los rzucają o moją suknię.


      Poza tym ja nie pisałem o cudach Chrystusa, a jedynie o tym, że Stary Testament mówi wyraźnie w swoich proroctwach o Mesjaszu, które to proroctwa Chrystus całkowicie wypełnił. Sam niejednokrotnie powoływał się na Stary Testament w Ewangelii.

    •  

      @melonnyk: nie bierzesz pod uwagę tego że proroctwo się wypełniło bo było napisane wcześniej anieżeli Jezus zmarł. All można było ukartować.

    •  

      @wodd: Z pewnością rzymskim wladzom i żydowskim przywodcom religijnym była na rękę śmierć proroka za jakiego tłumy miały Jezusa. Pewnie chcieli pomóc temu, który podważal ich ziemska władzę, dlatego go zabili.

    •  

      @melonnyk: nie. Zlikwidował go rzym na zlecenie naczelnych żydowskich władz religijnych. Poprostu zakłócał porządek religiiny panujący w izraelu i zydzi musieli sie go pozbyc a jak się pozbyć cZłowieka który miał pewne wpływy w grupie innych osób które mogą namieszać? Poprzez rzymian. Z resztą nie wierze że jezus był biednym cieślą otoczonym żebrzącymi rybakami. Wątpie żeby rzym zainteresował się taką ekipą sam z siebie

    •  

      @wodd: W Twojej teorii żydzi zachowali się więc nieracjonalnie z punktu widzenia swoich interesów. Przez wydanie Chrystusa Rzymianom dali podwalinę pod nową religię. Już za życia w końcu Jezus skupiał wokół siebie tysiące osób.

      Zresztą nie o to tu chodzi. W jaki sposób można wytłumaczyć kilkusetletnie proroctwo o rzuceniu losow o szatę Chrystusa? Czy żydzi również ten element ukartowali stojac z żelaznym prętem nad żołnierzami z rozkazem rzucenia losów?

      Notabene to właśnie fakt gry o suknię wskazuje, że Jezus był zamożjniejszym człowiekiem. Nie wiem gdzie uslyszałeś o ubóstwie Jego uczniow - Piotr miał np wlasną łódź (która wtedy sporo kosztowala), Mateusz był poborcą podatkowym (a więc zawód z profitami).

    •  

      @melonnyk:

      Przeczytaj sobie proroctwa z Księgi Izajasza, prorok opisuje tam, że przyszły Mesjasz będzie torturowany, a w końcu zabity.

      Tak jak większość mesjaszy, bluźnierców itp.

    •  

      @Shady: Urodził się gość, który stwierdził, że może dla odmiany bylibyśmy dla siebie mili na co dzień i pomagali sobie wzajemnie, to go zabili. Pomysł miał dobry. Ale niektórym Żydom się nie spodobało za bardzo. Zazwyczaj się ludziom nie podoba, kiedy muszą być dla kogoś mili.

    •  

      @melonnyk: tak. Bo żydzi wiedzieli że to da początek tej religii. Kto napisał że grano o szaty Jezusa? Napisali to jego zwolennicy. To można było pięknie nagiąć. Jakie są źródła rzymskie które potwierdzają gre o szaty Jezusa. Przykro mi ale gdybyś znał podstawy historii to byś wiedział że pptwierdzenie jakiegoś faktu musi pochodzić przynajmniej z dwóch niezależnych źródeł. Tutaj źródłem jest tylko księga napisana przez stronników Jezusa. Jak napisze że trzy lata temu widziałem smoka to uwierzysz czy uznasz że debiluje? A jak kumpel napisze że go widziałem to też uwoerzysz?

    •  

      @wodd: tak więc żydzi zachowali się nieracjonalnie dając fundament nowej religii.
      Co do mesjańskich proroctw to zaćmienie Slońca podczas śmierci Chrystusa potwierdzili także naukowcy (zaćmienie prorokowane w ST). Na podstawie innych podanych przez Ewangelie danych (spis po narodzeniu Jezusa, pojawienie się ciała niebieskiego nazwanego Gwiazdą Betlejemską, Pilat jako namiestnik rzymski, żydowska Pascha) ustalili datę żacmienia, ktore faktycznie miało miejsce wiosna 30 roku.

    •  

      @melonnyk: żadne kroniki żydowskie. I rzymskie nie notują trzygodzinnego zaćmienia Słońca, które ok. 30 roku miało towarzyszyć śmierci Jezusa na krzyżu. Nikt nie wie o powstawaniu zmarłych z grobu w tym samym czasie, ani o trzęsieniu ziemi. Tak samo zastanawiający jest brak wzmianki o tym, że zasłona świątynna rozdarła się wpół, a odgrywała ona tak ważną rolę w świątyni, że nie sposób sobie wyobrazić, że wszyscy kronikarze żydowscy przemilczeli ten fakt. Najpewniej trzeba tutaj winę przypisać żydowskiemu spiskowi antychrześcijańskiemu. Podaj źródło rewelacji o zaćmieniu

    •  

      @wodd: oto te "rewelacje" (muszę przyznać, że sprytnie wykorzystujesz słowa by zdyskredytować dyskutanta. ale mniejsza z tym):
      http://www.polityka.pl/historia/1514994,1,kiedy-ukrzyzowano-jezusa.read

      Historycy sytuują życie Jezusa w czasach panowania rzymskich cesarzy: Oktawiana Augusta i Tyberiusza. Bardziej precyzyjną wiedzę uzyskujemy z pism żydowskiego kronikarza Józefa Flawiusza. Pisze on zarówno o postaci Jezusa Chrystusa, jak i Poncjusza Piłata, cesarskiego namiestnika Judei, który przewodniczył procesowi Jezusa i zatwierdził wyrok skazujący. Wiadomo, że Piłat sprawował urząd rzymskiego prefekta w Jerozolimie w latach 26–36 (lub 37) n.e.To właśnie jego relacja z przebiegu wydarzeń zdaje się odgrywać kluczową rolę w określeniu daty śmierci Chrystusa. Otóż > Piłat miał sporządzić specjalny raport w postaci listu do cesarza Tyberiusza, w którym zawarł m.in. taki opis okoliczności ukrzyżowania: „Księżyc stracił jasność i stał się jakby pokryty krwią”. Słowa namiestnika jednoznacznie sugerują zaćmienie księżyca.
      W dekadzie rządów Piłata dwie daty spełniają kryteria pełni (tylko wtedy dochodzi do zaćmień) przypadającej w piątek poprzedzający święto Paschy: 7 kwietnia 30 r. oraz 3 kwietnia 33 r. – W zestawieniu z relacją Piłata jedynie druga z podanych dat wytrzymuje próbę – mówi Jerzy Rafalski. – 7 kwietnia 30 r. bowiem nie było zaćmienia księżyca nad Jerozolimą.
      Ze współczesnych symulacji komputerowych wynika, że zaćmienie księżyca rozpoczęło się niemal dokładnie w momencie śmierci Chrystusa, podanym w ewangeliach: o godz. 3 po południu 3 kwietnia 33 r. I trwało 3 godziny.


      http://carm.org/there-non-biblical-evidence-day-darkness-christs-death

      "Circa AD 52, Thallus wrote a history of the Eastern Mediterranean world from the Trojan War to his own time. This work itself has been lost and only fragments of it exist in the citations of others. One such scholar who knew and spoke of it was Julius Africanus, who wrote about AD 221. In speaking of Jesus’ crucifixion and the darkness that covered the land during this event, Africanus found a reference in the writings of Thallus that dealt with this cosmic report. Africanus asserts: 'On the whole world there pressed a most fearful darkness; and the rocks were rent by an earthquake, and many places in Judea and other districts were thrown down. This darkness Thallus, in the third book of his History, calls, as appears to me without reason, an eclipse of the sun.'"

      http://www.nature.com/nature/journal/v306/n5945/abs/306743a0.html
      niestety nie ma całego artykułu, polskie omówienie --> http://www.epifania.pl/sb-txt//12198504_4.html

      Colin J. Humphreys i W. G. Waddington, obaj z Uniwersytetu w Oxfordzie stwierdzili w opublikowanym wczoraj artykule, który ukazał się w brytyjskim magazynie naukowym Nature (Natura), iż opierają swe wnioski na obliczeniach astronomicznych oraz wzmiankach biblijnych i historycznych. Humphreys pracuje w Uniwersytecie Oxfordzkim na wydziale metalurgii i materiałoznawstwa, a Waddington na wydziale astrofizyki tegoż uniwersytetu. > Naukowcy zwrócili uwagę na wzmianki w Biblii i w Apokryfach mówiące, że księżyc "zamienił się w krew" i następująco je skomentowali: "z naszego punktu widzenia powyższa fraza ... odnosi się prawdopodobnie do zaćmienia księżyca, a w takim wypadku ustalenie daty ukrzyżowania jest jednoznaczne".
      Powód przyjęcia czerwonokrwistej barwy przez księżyc w fazie zaćmienia jest nam dobrze znany" - piszą naukowcy. "Pomimo, iż księżyc znajduje się geometrycznie w cieniu ziemi, jednak światło słońca dosięga go dzięki następującemu w atmosferze ziemskiej procesowi refrakcji, podczas którego światło przyjmuje czerwoną barwę w wyniku przebiegnięcia dalekiej drogi przez atmosferę, w której rozproszenie [światła] powoduje zazwyczaj zanik błękitnej końcówki widma...
      Określiliśmy zaćmienie posiadające znaczenie dla naszej pracy korzystając z najszerzej dostępnych danych ... biorąc pod uwagę zapisy babilońskie oraz długoterminowe zmiany w zależnościach rotacyjnych ziemi". Dalej naukowcy ci podają, że po ustaleniu wszystkich zaćmień księżyca widocznych w Jerozolimie w latach 26-36 odkryli, iż "Istnieje tylko jedno zaćmienie księżyca przypadające na okres Wielkanocy, które jest widoczne w Jerozolimie", i to właśnie miało miejsce w ów piątek, 3 kwietnia 33 roku.

    •  

      @ZdzisiekPoranny: Ja tam czuję zdrową ironię. Z pewnością w pismach i symbolice religijnej śmierci jakby więcej niż życia.

    •  

      @Shady: Chrześcijaństwo zaczęło się nie od śmierci ale od zmartwychwstania. Apostołowie, którzy widzieli zmartwychwstałego Chrystusa bez wahania zginęli śmiercią męczeńską ponieważ byli pewni, że jest życie po śmierci i w ten sposób poświadczyli, że to co mówią jest prawdą.

  •  

    Czyli wychodzi na to, że chrześcijanie mieli farta, czy też dobry pomysł, bo jako pierwsi wysyłali misjonarzy w niezbyt cywilizowane miejsca, którzy szerzyli "jedyną prawdziwą religię". Długie zdanie mi wyszło :o

  •  

    Filmik ciekawy, ale naprawdę nie rozumiem jak można lądy zaznaczać na jasno, a wody na ciemno. Na początku przy zbliżeniu mapy nie mogłem się połapać gdzie mi to pokazują.

    •  

      @Alryh: Racja jedynie sensowne wyjaśnienie to pewnie dla łatwiejszego kolorowania

    •  

      @Alryh: po skończeniu gimnazjum zaczniesz rozpoznawać kształty kontynentów - spokojnie :-)

    •  

      @Alryh: A pojęcie kontrastu i estetyki pan zna? :)
      Tak serio - chcieli zachować stonowanie kolorystyczne, aby nie walić bielą po oczach. Że wody jest więcej, to została ona ciemniejsza dla większego kontrastu z późniejszymi kolorami. Gdyby woda była jaśniejsza, to gorzej kontrastowałaby z kolorami a nasze oczy by się szybciej męczyły.

    •  

      @intruzzz: nie śmiej się z niego, ja jestem dobry z map i za każdym razem przy jasnych niebieskich kontynentach a ciemnych wodach muszę chwilę się dostroić.

  •  

    Mam takie pytanie wie ktoś co robił Jezus od narodzin tam do 18 roku życia ?

    •  

      @SebusPL: Oprócz nauczania jako dziecko w świątyni, to pewnie to co syn cieśli: krzesła, stoły itp.

    •  

      @SebusPL: siedział na mirko

    •  

      @SebusPL: Czytał pismo, strugał meble z ojcem, co niby innego miał robić? Nawet dłużej niz do 18 roku życia. Zgodnie z tradycją gdzieś do 30-ego. Ale to raczej podania tradycyjne niż historyczne.

    •  

      @zongobongo: szkoda, że nie przylepiano wtedy plakietek na meblach. Myślę, że obecnie ceny za stoły i krzesła "made by Jesus" osiągały by zawrotne ceny.

    •  

      @dzikireks: A byłoby ich w obiegu więcej niż 10-cioletnia produkcja Ikei.

    •  

      @SebusPL: Są dwie wersje.
      Był u słowian, gdzie pobierał nauki. Kiedy ziomkowie apostołowie pytali go gdzie mają iść nauczać, powiedział im żeby nie szli na północ, bo tam sami dobrzy ziomale, którzy nie znają grzechu. Skąd to wiedział?
      Druga wersja, khm... Był u swojego ojca, na rodzinnej planecie, i tam pobierał nauki.

    •  

      @SebusPL: wiem, że jako nastolatek poszedł na jakąś pielgrzymkę i się zgubił, potem usunięto ten fragment z Pisma Świętego. Nic dziwnego - jak to.. Jezus się zgubił? Jezus?! :)

    •  

      @zongobongo: Sam jesteś niehistoryczny

      Jezus swoją misję zaczął w wieku 30 lat i trwała ona 3 lata. Wcześniej był przy rodzicach.

    •  

      @MEGATOMEK: No to mi podaj źródła historyczne, które mówią o tym, że Jezus zaczął nauczać w wieku 30 lat i robił to przeez kolejne 3 lata. Oraz, że wcześniej jak mówisz "był przy rodzicach".

      Nie kwestionuję historyczności Jezusa, bez wątpienia żył, nauczał i został zabity ok. 30 roku n.e. Ale cała reszta to przekaz biblijny i nauka Kościoła/tradycja (żeby nie było - sam jestem chrześcijaninem i w to wierzę, ale rozróżniajmy źródła historyczne i pozahistoryczne).

  •  

    Fajnie widać że wyprawy krzyżowe były w rzeczywistości obroną przed najazdem islamu na Europę tak ze wschodu jak i z zachodu (rekonkwista)

  •  

    Sid Meier's civilization wersja life :)

  •  

    Mówcie co chcecie. Chrześcijaństwo ze wszystkich religii
    jest najbardziej sensowne.
    I gdyby każdy stosował się do tego co niżej to byłoby zajebiście.

    Mk 12,28-31
    28 Po wysłuchaniu ich rozmowy, podszedł jeden z uczonych w Piśmie. Zauważył bowiem, że dobrze im odpowiedział. Ten zapytał Go: "Które przykazanie jest pierwsze wśród wszystkich innych?" 29 Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest: "Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, jest Panem jedynym. 30 Będziesz miłował Pana, swojego Boga, całym swoim sercem, i całą swoją duszą, i całą swoją myślą, i całą swoją mocą". 31 Drugie jest: "Będziesz miłował bliźniego swego jak samego siebie". Nie ma innego przykazania większego od tych".

    •  

      @Gezino: jako tako sensowne w chrzescijanstwie jest tylko to, co zawarte w nowym testamencie. Stary testament to jakas straszna schiza: naparzaja sie o byle co, bog sie dąsa, wpada w furię, topi dzieci, zarzyna zwierzaki, nagradza morderców i kazirodców, nakazuje kradzież i pomaga w ludobójstwie. Daj pan spokój.

      A zastanawianie się, która religia ma więcej sensu jest jak konkurs na to, który z pacjentów w psychiatryku jest bardziej wiarygodny, czy ten co opowiada o skarbie ufoludkow, czy ten, ktory mowi, ze slyszal glosy. Trudna decyzja.

    •  

      ako tako sensowne w chrzescijanstwie jest tylko to, co zawarte w nowym testamencie.

      @dzikireks: Właśnie o to chodzi, że chrześcijaństwo opiera się na nowym testamencie.
      Nie na starym.

      Stary testament to jakas straszna schiza: naparzaja sie o byle co, bog sie dąsa, wpada w furię, topi dzieci, zarzyna zwierzaki, nagradza morderców i kazirodców, nakazuje kradzież i pomaga w ludobójstwie.

      @dzikireks: Jeżeli mi podasz po jednym przykładzie na każdy zarzut, który tu napisałeś to będzie fajnie. Najbardziej interesuje mnie

      bog sie dąsa
      oraz

      nagradza kazirodców,

    •  

      @Gezino: zaraz pewnie gimboateisci Cię zaminusuja, bo przecież w Starym Testamencie Bóg zesłał powódź i zabijał ludzi! Ale oczywiście lepiej brać takie krwawe kwiatki by pokazać jaką ta religia zła.

    •  

      A zastanawianie się, która religia ma więcej sensu

      @dzikireks: To jakie widzisz rozwiązanie?

    •  

      @dzikireks: Religia może mieć sens jedynie jako filozofia życiowa. Wiara w różne dogmaty, cuda, święte miejsca to już można porównać do owego psychiatryka.

    •  

      @dzikireks: Tu jest wytłumaczenie, od 13 minuty, ale jak masz czas to obejrzyj od początku:
      http://188.165.20.162/langustanapalmie/III.Weekend.Laski.2.Konferencja.mp3

    •  

      @Gezino: Więcej argumentów. Jak ci się uda to będę chrześcijaninem (blefuje - już prawie jestem). Z góry uprzedzam ze jestem pragmatyczny toteż takich odpowiedzi oczekuję.

    •  

      Wiara w różne dogmaty, cuda, święte miejsca to już można porównać do owego psychiatryka.

      @Sicamber: A do czego porównasz:
      a) uzdrowienia, których nie jest w stanie wytłumaczyć medycyna
      b) przeistaczanie się przestępców w potulne baranki

      ?

    •  

      Więcej argumentów. Jak ci się uda to będę chrześcijaninem (blefuje - już prawie jestem). Z góry uprzedzam ze jestem pragmatyczny toteż takich odpowiedzi oczekuję.

      @Phallusimpudicus: Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Jeżeli nie to mnie popraw.
      Mam Ci podać więcej argumentów na słuszność chrześcijaństwa?

      Myślę, że argumenty tutaj nic nie dadzą. Musisz sam spróbować
      i zobaczyć czy chrześcijaństwo coś Tobie daje.

      Niektórzy uważają, że należy iść o krok dalej i powiedzieć sprawdzam.
      Czyli np. przyjąć Chrystusa jako swojego pana* a później zrobić coś
      co nie do końca jest zdroworozsądkowe i patrzeć na efekty :)

      *wewnętrznie, bez żadnych święceń/komunii czy czegoś takiego

    •  

      bo przecież w Starym Testamencie Bóg zesłał powódź i zabijał ludzi!

      @Dariel: I szczęść mu Boże za to :D

    •  

      @Gezino: Studiowałem pobieżnie nowy testament, znalazłem w nim fragmenty które bardzo mi się podobały i fragmenty które do mnie nie przemawiały. Także jestem w impasie, jeżeli chodzi o argumenty.

    •  

      i fragmenty które do mnie nie przemawiały

      @Phallusimpudicus:

      Które to?
      Nie żebym czuł się na siłach aby je obalić. Pytam przez ciekawość.

    •  

      @Gezino: Fragmenty które wymagają bezwzględnego uznania Chrystusa za swojego. "kto się zaprze mnie, ja zaprę się niego przed aniołami". Z tego o teraz robię, to bardziej wynika że kieruje się ku gnozie (poznaniu), niż ofiarowaniu się bogowi. Nie umiem inaczej, nie umiem tak po prostu powiedzieć "boże weź mnie w opiekę" i zupełnie opuścić jakiekolwiek inne akcje - mam tu na myśli własne studia innych religii, medytację i inne takie.

      Tak btw. to ja przyjąłem jakiś czas temu chrześcijaństwo pod wpływem właśnie strachu. I teraz wątpię aby to miało sens. Były takie momenty że chciałem aby to wszystko się skończyło, abym umarł i wreszcie żeby się zaczął ten sąd, bo ja dłuższej perspektywie zgrzeszę śmiertelnie i po ptokach.

      Teraz uznałem że taka postawa jest bez sensu. Cóż, w pewien sposób uprawiam hazard. Albo źle rozumiem to co jest w nowym testamencie, albo rzeczywiście bóg wymaga ślepoty od swoich wiernych.

      Nie mam nic przeciwko tej ślepocie, ale dopiero wtedy kiedy uznam że wszystko inne zawiodło. Dlatego kieruję się obecnie tam gdzie chcę, nie zważając na ryzyko - chociaż, realnie myśląc, czy to wielkie zło że mam mózg i go wykorzystuję? Być może popełniam błędy, ale wiedza którą dzięki temu zdobywam jest moja, zdobyłem ją moim potem i trudem, nie przyjmując z góry aksjomatów.

  •  

    Wszystkie religie zaczynaly sie od czyichs narodzin, oprocz chrzescijanstwa ktore zaczelo sie od czyjejs smierci ^^

    •  

      @elMagico: No własnie to wydaje mi się nieco przekłamane. Brzmi trochę jakby Jezus zaczął nauczać dopiero po swojej śmierci, a robił to przez ostatnie 3 lata życia i poczatek tego okresu winien być bardziej nazywany początkiem chrześcijaństwa.

    •  

      @Aleksander_Newski: To wygląda, jakby autor był (niekoniecznie wierzącym) Europejczykiem i zwyczajnie mu się wypsnęło.

      pokaż spoiler Nie ma powodu, żeby w tego typu opracowaniu brać datę inną niż urodzin. Z teologicznego punktu widzenia Kościół powstał (niedługo) przed śmiercią Jezusa. Z drugiej strony mocno bym się zastanawiał, czy fakt narodzenia Chrystusa nie „trudniejszym” (Kierkegaardowskim absurdem) elementem niż jego śmierć. Data urodzenia pasuje więc jeszcze bardziej… a nawet najbardziej ze wszystkich wymienionych religii

    •  

      a robił to przez ostatnie 3 lata życia

      @Aleksander_Newski: Ostatnie 3 lata są udokumentowane. Nie wiadomo od kiedy to robił :)

    •  

      @staa: Rozszerzysz co masz na myśli mówiąc "Kierkegaardowski absurd"?

    •  

      @Phallusimpudicus: Chodzi mi o to, że narodzenie Chrystusa, pojawienie się na świecie Boga (jednocześnie człowieka) jest i zawsze pozostanie niezrozumiałe i niemożliwe do całkowitego wyjaśnienia. Stąd termin „absurd” jako coś dziwnego i niemożliwego, a dlatego w cudzysłowie, że choć nie da się tego zracjonalizować, to jest to niezaprzeczalne. Jest to coś zdumiewającego jak „błąd w Matrixie”, ale w dalszym ciągu prawdziwego.

      Do poczytania

    •  

      Wszystkie religie zaczynaly sie od czyichs narodzin, oprocz chrzescijanstwa ktore zaczelo sie od czyjejs smierci

      @elMagico: Jakbyś tak rozwinął, bo ja już nie wiem

  •  

    Już niebawem...

    pokaż spoiler dlatego należy wyjść naprzeciw oczekiwaniom i czym prędzej dobrowolnie przejść na islam.

    źródło: sss.jpg

  •  

    Tak ciekawe mapy rozwoju epidemii wirusów zawsze wykopię.

    •  

      @BeSmarter: pandemia jest terminem bardziej adekwatnie opisującym to zjawisko.

    •  

      @BeSmarter:
      @bumtararara: o kórwa, gimbaza jusz tu jest
      zara napiszom coś o krucjatach

    •  

      @kapsi: Wolę być gimbazą, niż religijną zarazą.

    •  

      @kapsi:
      Już napisali, ale trzeba mieć wiedzę na poziomie gimnazjum żeby skojarzyć.

    •  

      @BeSmarter
      @bumtararara:

      Trzeba być IDIOTĄ by nie rozumieć zasad według których rozprzestrzenia się zasięg konkretnej religii..

      Przykro mi ale wszystko wskazuje że nimi jesteście...

      Ta mapa (ten filmik) pokazuje które ludy (przypadkiem wyznający taką a taką religię) podbiły lub uczyniły strefą wpływu konkretne terytoria po czym narzuciły im swoją kulturę, religię etc...

      Mechanizm ten nie ma nic wspólnego epidemią

      @bumtararara:

      Już napisali, ale trzeba mieć wiedzę na poziomie gimnazjum żeby skojarzyć

      a to dobre :D hahaha

      @kapsi: niestety coraz więcej ćwierć-inteligentów na wykopie....czego ich uczą w tych gimbudach?

      @BeSmarter
      @bumtararara:

      @alkan:
      Ja jestem agnostykiem i jestem w stanie wykazać wielki wpływ (pozytywny) wpływ chrześcijaństwa na Europejską Cywilizację.
      Wy jesteście ateistami i nie potraficie merytoryczne uzasadnić żadnej swojej "wypowiedzi" - żeby nie nazwać tego rozchlapywaniem gówna

    •  

      @Pan_krecik: trzeba być ciężko upośledzonym idiotą żeby człowieka z wizerunkiem swojego boga w awatarze nazywać ateistą.

    •  

      @bumtararara: wow
      FSM
      takie śmieszne
      ramen
      xd

    •  

      @kapsi:
      Lepiej śmieszno niż straszno. Ze śmiechu jeszcze nikt nie umarł, z rąk zaślepionych kultem męczeńskiej śmierci zginęło wielu.

    •  

      @Pan_krecik: Skąd wiesz, że nie potrafimy uzasadnić swojego zdania? Tu się zrobił wątek bardziej humorystyczny niż merytoryczny, ale przykład podany przeze mnie wyżej jest już rozsądny: każda religia uważa, że jest jedyną słuszną i prawdziwą, że jako jedyna prowadzi do Boga, więc powinna mieć monopol na swoje rytuały. To w oczywisty sposób prowadzi do napięć i agresji, bo ktoś, kto uważa, że posiadł prawdę absolutną i ostateczną, szczególnie w tak ważnej sprawie jak (domniemane...) życie wieczne, będzie chciał tę prawdę narzucać innym, nawet siłą. Muzułmanie robią to dzisiaj, chrześcijanie paręset lat temu. Takie przekonanie o własnej wyższości jest po prostu niebezpieczne.

      Oczywiście argumentów jest o wiele więcej - jeśli chcesz, zapraszam do dyskusji. Zacznij może od wykazania tego pozytywnego wpływu chrześcijaństwa. Czy polegał on wyżynaniu pogan ogniem i mieczem, tworzeniu wyznaniowych państw kościelnych, zahamowaniu nauki na 1000 lat (bo ważne było roztrząsanie liczby aniołów na główce szpilki), paleniu na stosie czarownic i nieprawomyślnych myślicieli, czy też na sprzeciwianiu się podstawowym prawom człowieka (wolność sumienia, słowa, wyboru, religii) w imię jedynie-słusznej-prawdy?

    •  

      zahamowaniu nauki na 1000 lat

      @alkan: Na które 1000 lat dokładnie? :)

    •  

      @bumtararara: Ojj tam Hitler śmieszek zamordował żydów napewno dla jaj. Mnie ich śmierć bawi więc można powiedzieć chyba że umarli z powodu śmiechu :)

    •  

      @alkan:

      Oczywiście argumentów jest o wiele więcej - jeśli chcesz, zapraszam do dyskusji
      Merytoryczna dyskusja jest zawsze w cenie :)
      Troszkę brak mi czasu dzisiaj i w weekend, ale postaram się...

      Zacznij może od wykazania tego pozytywnego wpływu chrześcijaństwa.

      Czy polegał on wyżynaniu pogan ogniem i mieczem,
      Nie, nie polegał na tym - Po prostu władcy posługiwali się hasłem: "Nawracanie pogan" do usprawiedliwienia przed innymi władcami i opinia publiczną powiększanie swoich stref wpływów...dobry pretekst nie jest zły (np. USA najechała Irak za rzekomą broń masowego rażenia)

      tworzeniu wyznaniowych państw kościelnych
      Czy Twoim zdanie Rzeczpospolita Obojga Narodów była państwem wyznaniowym? ksenofobicznym? i kościelnym?
      - mogi u nas mieszkać Chrześcijanie, Żydzi, Muzułmanie, Protestanci, Kalwini etc...

      Owszem istniały takie Państwa np. Watykan czy Państwo Krzyżackie. ale jest to mniejszość.

      zahamowaniu nauki na 1000 lat (bo ważne było roztrząsanie liczby aniołów na główce szpilki)

      - oczywiście można tutaj przytoczyć historię Galileusza....
      ale to w Średniowieczu powstała ogromna liczba Uniwersytetów, które ukierunkowane były właśnie na naukę (podwaliny metodologii naukowej)
      To one wykształciły ogromne rzesze teologów - z których wyłonił się odłam filozofów-teologów przyrody (podwaliny fizyki)
      To na bazie tych instytucji budowanych głównie za sprawą kościoła ( do kształcenia duchownych) zbudowano rozwój fizyki i nauki ogólnie.

      Zauważ że tylko w Europie (chrześcijańskiej Europie) narodziła się nauka która pozwoliła Europejczykom niskim kosztem podbić cały świat (wszystkie kontynenty)

      To w Średniowieczu za sprawa licznych tłumaczeń i przepisywaniu ksiąg przez mnichów przeniesiono do Europy ogrom wiedzy z pogranicza kultury greckiej i arabskiej.

      Nie można też zapominać o tym że kiedyś najważniejsi ludzie w świecie nauki byli duchownymi:
      - Kopernik
      - Niuton - twórca mechaniki
      - Odkrywca genów i ojciec genetyki - (szwajcarski mnich - nie pamiętam nazwiska)
      - Odkrywca tlenu (mnich - nie pamiętam nazwiska)
      - Nawet koncepcja "Wielkiego Wybuchu" została zaproponowana przez Belgijskiego księdza (nie pamiętam nazwiska)
      -itd...
      Polecam książkę: Bill Bryson "Krótka historia prawie wszystkiego" - BESCELER - tam są brakujące powyżej nazwiska i wiele, wiele więcej...

      paleniu na stosie czarownic i nieprawomyślnych myślicieli,
      Mylisz się, inkwizycja to była (w zdecydowanej większości) świecka machina do usprawiedliwiania walki z wrogami politycznymi.
      Czasem nawinęła się jakaś "czarownica" - za co odpowiedzialność ponoszą lokalne władze i ogólnie lokalny ciemnogród - nie chrześcijaństwo w skali globalnej
      Bo poganie tak samo walczyli z czarami - palenie na stosie nie wzięło się pomysłu kościoła.

      czy też na sprzeciwianiu się podstawowym prawom człowieka (wolność sumienia, słowa, wyboru, religii) w imię jedynie-słusznej-prawdy?
      Jak się nie mylę to chrześcijaństwo ma napisane w jednej z "PRAWD WIARY" - "Człowiek ma wolna wolę"

      Nie wspomnę o wpływie Chrześcijaństwa na cywilizowanie społeczeństw (walka z analfabetyzmem, budowa struktur państwowych, edukowanie społeczeństwa, itd.)

      Oczywiście, Chrześcijaństwo to nie same superlatywy ale bez niego Państwo Polskie z całą pewnością by nie istniało..

    •  

      @Akranus: Nie dla jaj, dla mydła...

    •  

      @alkan: Widzę, że nam się wykopowy mediewista znalazł. Szkoda tylko, że z wiedzą na poziomie faktów i mitów. Średniowiecze o które zapewne Ci chodzi było okresem bardzo burzliwego rozwoju nauki jak i handlu. Do tego większość wysiłku naukowego w tamtych czasach pochodzi z klasztorów, które cywilizowały regiony pogańskie. W późniejszych czasach rozwoju humanizmu nadal Kościół dokonywał dużych wysiłków w nauce jak np. gigantyczne osiągnięcia Jezuitów w matematyce.

      Smutne to jest jak propaganda przesłania niektórym ludziom myślenie...

    •  

      zahamowaniu nauki na 1000 lat (bo ważne było roztrząsanie liczby aniołów na główce szpilki), paleniu na stosie czarownic
      @alkan: O uniwersytetach nie tak znów pod koniec średniowiecza coś było… a o tym, że diabły na szpilkach i stosy to domena renesansu też?

    •  

      @Pan_krecik:

      Po prostu władcy posługiwali się hasłem: "Nawracanie pogan" do usprawiedliwienia przed innymi władcami i opinia publiczną
      Nie mówiłem tutaj o wojnach międzypaństwowych (o ile w tamtym okresie można mówić o państwach), choć z drugiej strony stwierdzenie, że w ogóle nie było w takowych pierwiastka religijnego jest takim samym przekłamaniem, jak stwierdzenie, że religia była ich głównym motorem. Bardziej chodziło mi już o stosunek władców do swoich poddanych, np. jak wyglądała przymusowa chrystianizacja Słowian na naszych ziemiach, jak traktowano odłamy heretyckie (np. katarzy, gnostycy), a w późniejszych czasach krwawe bitwy między katolikami a protestantami.

      Czy Twoim zdanie Rzeczpospolita Obojga Narodów była państwem wyznaniowym?
      Nie, ale w tamtych czasach to my właśnie byliśmy wyjątkiem i awangardą postępu. I za to byliśmy przez Watykan potępiani, bo aż do połowy XX w. zgodnie z papieskimi encyklikami wszystkie religie poza katolicyzmem powinny być zakazane, z wyjątkiem sytuacji gdyby państwowa przemoc wobec innowierców powodowała zgorszenie wśród ogółu obywateli, ale nawet wtedy inne religie powinny być jedynie tolerowane, a nie uzyskiwać jakiś wyższy status. W innych państwach tak właśnie się działo.

      Nauka
      Tutaj można wiele powiedzieć. Po pierwsze, trudno mówić o podwalinach metody naukowej, skoro po dziś dzień Kościół za jedno z największych zagrożeń dla człowieka uważa sceptycyzm, który jest przecież podstawą nauki.

      Po drugie, zauważ, że uczonym można było zostać wyłącznie poprzez zostanie osobą duchowną. Kościół dzierżył pełnię władzy i dopuszczał do powstania świeckich uniwersytetów. Tak więc przypisywanie jakichś szczególnych zasług mnichom czy księżostwu Kopernika to nadużycie, bo człowiek nie będący duchownym siłą rzeczy nie mógł nic wnieść do nauki, skoro nawet nie miał gdzie nauczyć się czytać. Co w szczególności jest regresem w stosunku do starożytności, gdzie istniały i zwyczajne szkoły, i - nazwijmy to - uczelnie skupione wokół wybitnych jednostek.

      Porównaj również poziom filozofii antycznej i średniowiecznej. Przez setki lat nie ruszyliśmy się z miejsca, a w wielu dziedzinach wręcz się cofnęliśmy. Uczelnie kościelne też nie miały wysokiego poziomu. Nie była to ani szczególnie głęboka szkoła filozofii, ani arytmetyki, tylko kucie na pamięć Biblii, w dodatku po łacinie, której to samej uczono dopiero później.

      paleniu na stosie czarownic i nieprawomyślnych myślicieli,
      O tym, że z czarną legendą inkwizycji się przesadza, to wiem. Ale protestantyzm też jest odłamem chrześcijaństwa, ważnym w Europie, a ci już naprawdę spalili tysiące ludzi. Natomiast mówiąc ogólniej - skoro wszyscy (i poganie, i chrześcijanie) zabijają, to w czym przejawia się wyższość jednych nad drugimi? Że jedni zabijają mniej?

      Jak się nie mylę to chrześcijaństwo ma napisane w jednej z "PRAWD WIARY" - "Człowiek ma wolna wolę"
      Parę tygodni temu napisałem komentarz na ten temat koledze @Aleksander_Newski, ale nie raczył zareagować. Pozwolę tu sobie wkleić link.

      Nie wspomnę o wpływie Chrześcijaństwa na cywilizowanie społeczeństw (walka z analfabetyzmem, budowa struktur państwowych, edukowanie społeczeństwa,
      To nastąpiło dopiero później (wraz z jezuitami), ale wraz z nauką czytania i rachunków przychodziła nauka religii. Konserwatywni katolicy do dziś mają problem z Komisją Edukacji Narodowej, bo wtedy nastąpiła próba oddzielenia Kościoła od wychowania młodzieży i powstały zręby szkolnictwa świeckiego.

    •  

      @Herubin: Że w średniowieczu rozwijał się handel - tu się zgodzę. Ale nauka? Już pisałem wyżej: spójrz na poziom filozofii antycznej, spójrz na osiągnięcia matematyczne arabów i Egiptu. Podaj mi przykłady tego rozwoju, a w szczególności zwróć uwagę na jego szybkość.

      O, jak to nazwałeś, wysiłku naukowym również pisałem: jak "wysiłek naukowy" miał nie pochodzić z klasztorów, skoro z powodu niepodzielnej władzy politycznej Kościoła nie istniały szkoły świeckie? Zwyczajny człowiek nawet nie miał gdzie nauczyć się pisać i czytać, o jakiejś głębszej nauce nawet nie wspominam. Skoro Kościół miał monopol na nauczanie, to chyba trudno oczekiwać, że ktoś inny miałby pchać naukę do przodu. Raczej wina spada na Kościół za to, że ograniczał innym możliwości rozwoju.

      Tak więc nie mów mi o propagandzie, która rzekomo przysłania mi myślenie, a rzuć jakimiś konkretami. I spójrz też, w jakim tempie nauka się rozwija, gdy nie jest przez nikogo ograniczana.

    •  

      @alkan: Tylko, że ta cywilizacja Rzymska i Grecka została zniszczona przez barbarzyńców. Punktem odniesienia tutaj powinna być Europa po upadku Rzymu a nie antyk. Chrześcijaństwo pociągnęło te prymitywne plemiona do przodu co było dużą zasługą dla nauki. Kościół rzeczywiście miał swoje minusy do rozwoju myślenia jak narzucanie swojego sposobu myślenia (jaka ideologia tego nie robi jednak?) i gnębienie sceptycyzmu jednak trzeba zauważyć jak ewoluowała cywilizacja w Europie od upadku Rzymu i tutaj trzeba zauważyć duży postęp w dziedzinie nauki, który był możliwy właśnie dzięki chrześcijaństwu. Muzułmanie mieli bardzo ułatwioną sprawę dzięki zdobyciu Aleksandrii i dostępowi dzięki temu do wiedzy antycznej a jednak nie umieli tego wykorzystać. Tak samo Chińczycy mimo dużego dorobku naukowego w pewnym momencie zatracili swój pęd naukowy. Chrześcijaństwo mimo jego czarnej legendy jednak zostawiało ludziom duży popis do działania oraz samo inwestowało w naukę co dało podwaliny późniejszej Europie. Miało ono rzeczywiście także monopol na naukę w tamtych czasach jednak jaki był tego powód? W dużej mierze nie zapędy monopolistyczne ale sytuacja jaką zastało. Barbarzyńcy nie doceniali edukacji i powstało wolne pole, które Kościół wykorzystał do szerzenia swojej ideologi ale i zarazem wiedzy przyczyniając się do rozwoju. Mimo, więc wielu wad myślę, że nic lepszego nie mogło się przydarzyć Europie.

    •  

      Do tego większość wysiłku naukowego w tamtych czasach pochodzi z klasztorów, które cywilizowały regiony pogańskie.
      @Herubin: Cały wysiłek naukowy w klasztorach dotyczył nauk humanistycznych, głównie teologii w ograniczonym zakresie także filozofii i literatury. A do tego cały ten wysiłek ograniczył się do konserwowania i zachowywania a nie do rozwijania wiedzy. Nauki ścisłe były przez Kościół programowo ignorowana a często wręcz zwalczane jako czary. Tak traktowano np alchemików, z których badań wyrosła nowoczesna chemia. Tak też traktowano organizacje budowniczych katedr, którzy przechowali i praktycznie rozwijali grecką i rzymską wiedzę z zakresu architektury, fizyki, matematyki, której Kościół nie uważał za godną uwagi. To samo dotyczy medycyny i biologii, które w średniowieczu trwały tylko w takich miejscach jak szkoła z Salerno założonych jeszcze w starożytności. Tak więc trochę słabo u ciebie z tą wiedzą mediewistyczną

    •  

      Chrześcijaństwo pociągnęło te prymitywne plemiona do przodu

      @Herubin: To są dwie różnie rzeczy. Kościół był fundamentem państwowości i administracji w średniowieczu i na tym polega jego faktycznie duża rola cywilizacyjna w tamtym czasie. Co nie zmienia faktu że w kwestii rozwoju nauki był jednym wielkim hamulcem i dlatego w średniowieczu nauki ścisłe rozwijały się bardzo powoli i na marginesie głównego nurtu, dopiero w renesansie gdy wpływy Kościoła osłabły ten cały potencjał zaczął się dynamicznie rozwijać

    •  

      @Herubin: Z tym że wychodzisz z założenia, że ci barbarzyńcy bez chrześcijaństwa nie zaczęliby się interesować zdobyczami kultury rzymsko-greckiej, a tego nie możemy być pewni, przewagę nad innymi ludami by im dała, więc szanse były dość duże. Zdobycie Aleksandrii niewiele dało Arabom, niestety coś już stało się z Biblioteką Aleksandryjską i tamtejszymi ośrodkami nauki... A u Chińczyków problem był taki, że któryś z Mingów nie był wystarczająco dalekowzroczny i rozpoczął politykę izolacjonizmu, co zniszczyło stopniowo potęgę Chin (w tamtym czasie dalej byliśmy sto lat za murzynami w porównaniu z nimi).

    •  

      @marcin-:

      Kościół był fundamentem państwowości i administracji w średniowieczu i na tym polega jego faktycznie duża rola cywilizacyjna w tamtym czasie
      Od siebie dodałbym, że to niekoniecznie była rola pozytywna. Właśnie przez sojusz tronu z ołtarzem za wszelkie nieprawomyślne poglądy można było trafić pod sąd. Ponieważ religia była tożsama z systemem prawnym, to poglądy heretyckie (przepraszam za określenie) były de facto atakiem na państwo, prawo i państwowość samą w sobie.

    •  

      Cały wysiłek naukowy w klasztorach dotyczył nauk humanistycznych,

      @marcin-: Bzdura. Już od czasu Karola Wielkiego w klasztornych szkołach wprowadzono naukę geometrii, arytmetyki i astronomii. Dodatkowo poszczególni mnisi mieli swoje zasługi w rozwoju biologii, czy fizyki. Jak choćby mnich Witelon, który obalił starożytne jeszcze błędy i zrewolucjonizował optykę.

    •  

      @Aleksander_Newski: Trudno by ci było wskazać jakieś istotne odkrycie z dziedziny matematyki, fizyki chemii czy biologii, które miałoby miejsce w średniowieczu. W jaki sposób ten mnich "zrewolucjonizował optykę"?;)

    •  

      W jaki sposób ten mnich "zrewolucjonizował optykę"?;)

      @marcin-: Najpewniej w taki, jaki został opisany w linku, który Ci podałem pod jego imieniem.

    •  

      @Pan_krecik:

      Chrześcijaństwo to nie same superlatywy ale bez niego Państwo Polskie z całą pewnością by nie istniało..
      A może byłoby po prostu inne?

      Nie wspomnę o wpływie Chrześcijaństwa na cywilizowanie społeczeństw
      Początki cywilizowania wyglądały trochę jak kolonializm i też miała zyski na celu (im większy obszar wpływów, tym lepiej). Poza tym, każda wiara musi prowadzić ekspansję, tak jak każda partia chce władzy.
      W jednym się z Tobą zgodzę w 100%, znakomita większość czynów zbrodniczych popełnianych w imię Kościoła miała nikłe związki z Kościołem.
      A taki Newton (bo niuton to jednostka siły, nazwana ku pamięci Isaaca), był nie tyle duchownym, co bardziej teologiem, a do tego alchemikiem :)
      Tlen - XVI wiek, alchemik Michał Sędziwój, ew. Carl Scheele ponad 100 lat później (i bardziej "naukowo"), też nie duchowny.
      Dziedziczenie po rodzicach (podwaliny genetyki) wykorzystywały pierwsze plemiona zajmujące się hodowlą.
      Ja wierzę statystykom, które sam zafałszuję. Każdy widzi świat na swój sposób, autor "Krótkiej historii..." tez. Ja tobie polecę "Boga urojonego" R.Dawkinsa.

    •  

      Właśnie przez sojusz tronu z ołtarzem za wszelkie nieprawomyślne poglądy można było trafić pod sąd

      @alkan: Nie to najgorsze, przez długi czas jedynymi piśmiennymi na dworach królewskich byli duchowni, którzy jednocześnie często byli doradcami królewskimi. Trzeba pamiętać, że służyli oni nie królom, tylko Kościołowi. Chyba nie muszę tłumaczyć jaka to była potęga wywiadowcza? CIA razem z Mossadem mogą się schować.

    •  

      @Lakis: Zresztą kultura chińska przez swój konfucjanizm i niechęć do handlu nie była nigdy w stanie osiągnąć takiego sukcesu jak europejska.

    •  

      @Aleksander_Newski: Nie wiem co chcesz od konfucjanizmu, w tym przypadku jest to idealna filozofia, społeczeństwo w pełni oddane sprawie monarchii, jeśli tylko monarcha ogarnia i nie jest aż tak twardogłowy, żeby unikać kontaktu z innymi ludami z powodu "wyższości swojej kultury" (chyba o to poszło) to mamy nieograniczone możliwości. O wiele wcześniej od Europejczyków mieli możliwość wyprawy do Ameryki, ich okręty dałyby spokojnie radę, w przeciwieństwie do europejskich, które za Kolumba ledwo dawały radę dopłynąć do Karaibów (znalazł ląd w ostatniej chwili). Niechęć do handlu nie przeszkadzała im w podboju m.in. Wietnamu gdzie jeszcze niedawno stosowano pismo oparte na chińskim. Sukces osiągnęli, do tej pory większość Dalekiego Wschodu jest zsinizowana w pewnym stopni, m.in. jak mówiłem pismo.

    •  

      @Akranus:

      Hitler śmieszek
      Takich śmieszków katolików historia zna wielu.

  •  

    islam na ksiezyc!

  •  

    Myślałem, że już po hinduiźmie, a tu taki zwrot akcji

  •  

    Ma ktoś mirror na innym serwisie, bo niedostępne w DE :(

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Szkoda, że nie ma bardziej rozbudowanej wersji, ze wszystkimi odłamami.

  •  

    Z religią było, jak z rynkiem- kiedy pojawia sie dobry pomysł, inni go podchwycają, zmieniają pare rzeczy wg. własnego widzimisię i idą na podbój. Najbardziej popularne religie w najskuteczniejszy sposób użytkowały ludzki strach, naiwność, kompleksy, nadzieje. Obiecując zawsze dziwnym trafem to, czego konkretna społeczność oczekiwała w życiu doczesnym. Żadna z tych religii nigdy nie obiecywała czegoś, czego prosty człowiek nie mogł zrozumieć. Zawsze było to życie wieczne, islam obiecywał dziewice a chrześcijaństwo szczęście. Oczywiście pod pewnymi warunkami. Wystarczyło stworzyć sobie boga na swoje podobieństwo (by potem można było go z satysfakcją "nasladować", naśladując samego siebie), ustalić zasady trzymające społeczeństwo za jaja i proszę- produkt idealny.

  •  

    Wykopowi antyislamiści powinni obchodzić datę urodzenia Mahometa jako dzień żałobny. :(

    •  

      @alfredbuzdygan: A lewacy powinni obchodzić każdą datę jako żałobę bo przecież na dobrą sprawę każda data niesie za sobą śmierć milionów! A może umarli wtedy cyganie albo ciapate?! Jaka szkoda! Wyjdźmy na ulicę owińmy się w tęczę i skandujmy przeciw umieraniu ludzi bo to smutne! :/

  •  

    Słowo "podbijały", użyte w tytule, zawiera zbędny cudzysłów. W 80% przypadków.

  •  

    Ciekawe czy istnieje coś podobnego ukazującego jak po świecie rozchodzi się ideologia gender oraz homoseksualizm.

  •  

    Wie ktoś jakim sposobem islam znalazł się na terenach dzisiejszej Indonezji, Malezji, Brunei?

    •  

      @Gh0st:

      Muzułmanie dotarli na obszary obecnej Indonezji w XIII wieku, zakładając pierwsze sułtanaty. W XV wieku islam – wraz z indyjskimi i arabskimi kupcami – pojawił się na Sumatrze, a na początku XVI stulecia objął wpływami Jawę. Wielu tamtejszych władców i ich podwładni dobrowolnie przyjmowali islam, który w XVII i XVIII wieku rozprzestrzenił się na pozostałe wyspy archipelagu.

  •  

    Wygląda to jak skany z tomografów, pokazujące rozwój tkanki nowotworowej.

  •  

    Jak to się stało, że Hinduizm wyparł z Indii Islam? Proces naturalny czy były jakieś wojenki religijne?

    •  

      Jak to się stało, że Hinduizm wyparł z Indii Islam? Proces naturalny czy były jakieś wojenki religijne?

      @worldmaster: Po pierwsze trzeba zauważyć że muzułmanie podciągali hinduizm pod religię księgi mimo iż formalnie nią nie był i społeczności dalej wyznawały swoją religię płacąc haracz, islam był religią lokalnych władców. Nie zależało im wówczas na ekspansji religijnej, wahabizm to jest względnie nowy wynalazek. Raz było bardziej przyjaźnie, czasem ktoś zburzył świątynie czy wyrżnął wiernych w meczecie ale koegzystencja była (i jest zresztą) zachowana i totalnej dominacji nikt nad nikim nie miał. Dużą rolę gra też tutaj sikhizm, synkretyczna religia pomiędzy jednym wyznaniem a drugim, sikhowie i dziś mają duży wkład w indyjską armię a ich geograficzne ulokowanie (północne Indie, południowy Pakistan) mówi samo za siebie.

  •  

    to raczej mapka rozwoju zniewolenia umysłowego ludzi ( islam, chrześcijaństwo, hinduizm)

    •  

      @emasele: A buddyzm nie? Pierwotnie religie miały sporo sensu, dopiero potem ludzie (tj. kapłani) dorobili czary-mary otoczkę. To tak w skrócie. Natomiast Islam jest religią nastawioną na podbój, nie ukrywali tego wtedy, nie ukrywają teraz. Zresztą po śmierci c?#?$meta wielkie szychy nawzajem wyrywały sobie władzę, wyżynając się uprzednio w pień. Nie pamiętam już nazw, ale jeden taki "klan" upał przez to że rozpłynął się w hedonizmie - dziwki, sisza, uczty itd. Nie wyssałem tego z palca, czytałem kiedyś streszczoną historię początków Islamu.

    •  

      @emasele: Masz absolutną rację! Ludzie przed nadejściem tych okropnych religii, które są teraz byli wolni od ciemnoty, równi i szczęśliwi! Np tacy Kartagińczycy mogli sobie bez żadnego skrępowania poświęcić 200 dzieci ku czci Molocha przed kolejną wyprawą wojenną. Albo Aztekowie wyrwać z piersi kilka bijących serc dla Pierzastego Węża.

    •  

      @Aleksander_Newski: Nie ma żadnego "przed",wiara w Molocha czy Quetzalcoatla to też religia. Od ciemnoty ludzkość ma szansę się uwolnić od stosunkowo niedawna, ale co szokujące, mimo iż wielu ma do tego potrzebne środki (np. dostęp do wiedzy, która wypiera wszelkie bozie z wyjaśnień zjawisk takich jak piorun czy choroby), woli tkwić w zabobonach.

    •  

      Nie ma żadnego "przed",wiara w Molocha czy Quetzalcoatla to też religia

      @instalacja: No fajnie, tylko że nie wyłapałeś subtelnej ironii :)

      ale co szokujące

      @instalacja: Nic w tym nie ma szokującego. Po prostu wiara to nie nauka i żadne kolejne twierdzenie, czy odkrycie nie ma żadnych szans na jej obalenie. Poza tym liczba ludzi wierzących w stosunku do ateistów na świecie stale wzrasta.

    •  

      @Aleksander_Newski: Ale co tutaj obalać? Nie ma dowodów to nie ma z czym dyskutować.

      Zauważ, że kiedyś bozie zajmowały mnóstwo miejsca, a teraz zostały zepchnięte na margines, co więcej - ich przestrzeń życiowa stale się pomniejsza. To jest ważniejszy trend będący wg mnie niezłą przesłanką do tego, by odejść od ratowania się hasłem I don't know, so therefore god.
      Zaś argument o rosnącej licznie wierzących skwituję tak, że skoro ludzie niezbyt inteligentni nie myślą o paradoksach boziowych omnipotencji i nie śledzą rozwoju nauki, to też nie myślą o tym czy utrzymają szóste i siódme dziecko...
      Chyba zawodowym rozpłodnikom z Afryki skazujących potomstwo na głód czy naszym rodzimym żulikom wydającym kolejne fale potomstwa nie zarzucisz szczególnej błyskotliwości?

  •  

    Dalej mamy przewagę i najlepsze jest to że USA też jest niebieskie.

    •  

      @borikossss: Moim zdaniem obecne problemy na tle religijno-etnicznym na zachodzie ameryki czy USA są niczym w porównaniu do tych, które powstałyby w wypadku starcia Islamu z Chrześcijaństwem w Ameryce Południowej.

  •  

    To Krisznowcy byli pierwsi, nawet od żydów, a kościół katolicki nazywa tych rozśpiewanych, sympatycznych ludzi z Woodstocku sektą :(

  •  

    Jakby nie patrzeć, to żydzi mają przej$!#ne ;)

  •  

    Chyba ktoś zapomniał Kagnacie Chzarskim, który przyjął judaizm.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Filmik i mapka owszem ciekawa, ale nie jestem pewien czy taka dokładna. Buddyzm to nie do końca religia i można np być Chrześcijaninem i Buddystą naraz..

  •  

    Totalnie pominięty okres dominacji buddyzmu w Indiach

  •  

    Tylko się cieszyć, że nas ta zielona fala nie zalała, bo dziś paślibyśmy kozy w drewnianych chatkach.

  •  

    Wszystkie religie są siebie warte. Jedne podbijanie siłą mają już za sobą. Drudzy są w jego trakcie. Trzecie mają podbijanie przed sobą.

    •  

      Jak mnie to wkurza JUDAIZM powstał ok 200 lat po Chrystusie i opiera się na talmudzie, starożytna religia Izraelitów to MOZAIZM - religia Mojżeszowa.

  •  

    Zabawne, że większość dzisiejszych antychrześcijańskich "postępowców" zawdzięcza możliwość krytyki i wyrażania głośno swoich poglądów ekspansji właśnie Chrześcijaństwa bo gdyby nie ono wszyscy byśmy teraz mieli sprane mózgi allachizmami a feminizm nigdy by się nie narodził bo kobiety byłyby zajęte byciem podnóżkiem dla swoich mężów.

    •  

      @Lumpart:
      gdyby nie ono wszyscy byśmy teraz mieli sprane mózgi allachizmami a feminizm nigdy by się nie narodził bo kobiety byłyby zajęte byciem podnóżkiem dla swoich mężów.

      A tak mamy sprane mózgu Jezusochizmami. Wyprany mózg to Wyprany mózg. Chrześcijaństwo też nie popiera feminizmu. Po prostu nie zabiera tak dosadnie jak islam głosu bo inaczej pokazał by że w rozwoju w tym temacie nie różni się zbytnio od islamu.

    •  

      @Lumpart: Przeważnie "postępowcy" krytykują wszystkie religie.

    •  

      @dancap: Sam jestem przeciwnikiem feminizmu pod postacią "kobieta nie różni się niczym od mężczyzny i powinna zapier*alać bo opieka nad dzieckiem jej uwłacza" ale równocześnie nie uważam by kobiety miały być służkami mężczyzn, nie mogły prowadzić samochodu oraz były zmuszone paradować w worku po ziemniakach aka burce. Nie słyszałem też by kościół optował za takim stanem rzeczy.
      Nie wydaje mi się byśmy obaj mieli głowę spraną przez jakąkolwiek religię (a przecież wywodzimy się z kultury chrześcijańskiej), a gdybyśmy żyli w doktrynie islamskiej nie byłoby innego wyjścia jak kultywować te ich głupoty bo wystąpienie z tamtejszej religii jest równoznaczne ze śmiercią.

    •  

      @Lumpart: pewnie że nie bo te kościoły dzieli 500 lat przepaści. Poza tym obecne chrześcijaństwo a zwłaszcza katolicyzm już dawno nie idzie zgodnie z Biblią tylko interpretuje ją według własnego widzimisię. A gdyby tak zaczęli dosłownie przestrzegać jej jak muzułmanie przestrzegają Koran to różnice bardzo by się zatarły.

    •  

      A gdyby tak zaczęli dosłownie przestrzegać jej jak muzułmanie przestrzegają Koran to różnice bardzo by się zatarły.

      @dancap: Doprawdy? Dla chrześcijan najważniejszy jest Nowy Testament. Pokaz mi w nim częsci, które po dosłownej interpretacji przybliżyłyby ich do muzułmanów?

      już dawno nie idzie zgodnie z Biblią tylko interpretuje ją według własnego widzimisię

      @dancap: Katolicy bardzo słusznie zakładają, że Biblii nie można traktować dosłownie. Ale jako księgę napisaną przez natchnionych ludzi, który z powodu swoich ograniczeń opisywali pewne zdarzenia bardzo względnie. Np fragment o stworzeniu świata nie oznacza dosłownie, że Bóg tworzył go przez 6 dni każdego następnego dodając coś nowego. Moim zdaniem to o wiele lepszy sposób.

    •  

      @dancap: Czy ja wiem, w sikłelu czyli nowym testamencie (czyli tym co najważniejsze dla chrześcijan) nie znajdziesz niczego nadto kontrowersyjnego chyba. Katolicyzm słusznie postępuje w stosunku do starego testamentu nie przejmując się nim zbytnio i traktując go tylko jako genezę religii, w końcu w Nt znajdują się rzeczy wykluczające St pod wieloma względami. IMHO jeśli jest się europejczykiem wypada szanować Chrześcijaństwo niezależnie od swoich poglądów z uwagi na swoich przodków, na historię i z wdzięczności za możliwości dokonywania wyborów i dysponowania własną osobą.

    •  

      @Aleksander_Newski:
      @Lumpart: Dla mnie to nie lepszy sposób tylko wybranie które słowo Boże jest lepsze od innego. A nie wiem czy ktoś taki jak człowiek ma do tego prawo. słowo Boże to słowo Boże. Oczywiste jest że gdyby kościół katolicki trzymał się też starego Testamentu to by był tak samo wyśmiany jak obecnie islam. Jest to napewno wygodne że można wybrać co się podoba i co jest wygodniejsze w danym momencie dla Kościoła. Napewno łatwiej mówi się w czasach współczesnych jak to teraz kościół jest ohh i ahh ale jakby się cofnąć do chrześcijaństwa 500 lat temu (czyli obecny islam) to Nie wiem czy była taka możliwość głoszenia własnych poglądów jak obecnie. Ale wiem przeszłość jest nie ważna (nie wygodna) dla katolików lepiej skupmy się na tym co teraz. Bo teraz obraz jest dużo wygodniejszy dla nich. Dla mnie religie w momencie podbijanie świata działają identycznie. Chrześcijaństwo ma to już za sobą a islam jest właśnie w trakcie. Ciekawe która religia będzie po islamie.

    •  

      poglądów

      @dancap: Tak się składa, że interesuję się odrobinę średniowieczną Europą i co do tego, że w tym właśnie okresie za herezje groziły niezbyt przyjemne konsekwencje ze strony katolików nie da się nie zgodzić ale nie należy też mylić herezji (czyli interpretacji biblii na swój własny sposób, stwarzania nowych odłamów religii chrześcijańskiej) z wyznawaniem innej religii lub przechodzenia na inne wyznawanie bo za te czynności teoretycznie nic nie groziło. W Chrześcijańskiej, średniowiecznej Europie żyli także innowiercy, co prawda zdarzały się prześladowania ale z tego co wiem prawie zawsze było to inicjatywy oddolne. Smutne jest natomiast to, że na skutek powstawania nowych kościołów chrześcijańscy europejczycy tłukli się ze sobą zamiast zjednoczyć siły przeciwko saracenom.

    •  

      A gdyby tak zaczęli dosłownie przestrzegać jej jak muzułmanie przestrzegają Koran to różnice bardzo by się zatarły.

      @dancap: Doprawdy? Dla chrześcijan najważniejszy jest Nowy Testament. Pokaz mi w nim częsci, które po dosłownej interpretacji przybliżyłyby ich do muzułmanów?

      już dawno nie idzie zgodnie z Biblią tylko interpretuje ją według własnego widzimisię

      @dancap: Katolicy bardzo słusznie zakładają, że Biblii nie można traktować dosłownie. Ale jako księgę napisaną przez natchnionych ludzi, który z powodu swoich ograniczeń opisywali pewne zdarzenia bardzo względnie. Np fragment o stworzeniu świata nie oznacza dosłownie, że Bóg tworzył go przez 6 dni każdego następnego dodając coś nowego. Moim zdaniem to o wiele lepszy sposób.
      @Aleksander_Newski: Bibli nie można czytać ani traktować wybiórczo. Skoro Bóg zadbał o to żeby była dostępna cała / Stary i Nowy Testament/ to znaczy że cała jest ważna. Wybiórcze traktowanie Bibli dla swoich celów jest niczy innim jak sekciarstwem.

  •  

    Po pierwsze, tereny tzw. wpływów mało się liczą, światem (z wyłączeniem Szwajcarii) i tak żądzą Żydzi (ci z USA) do spółki z Niemcami...

    A po drugie zaznaczyli Czechy jako teren rządzony przez chrześcijan, podczas gdy tam rządzi Logiczne Myślenie (większość kraju jest zdeklarowanymi ateistami).

    Tak, wiem dostanę minusy od wszystkich, bo z jednej strony powiedziałem że jedna religia jest lepsza od innych (chociaż wcale tego nie powiedziałem) a z drugiej że wszyscy wierzący to debile (chociaż znów wcale tego nie powiedziałem)...

    •  

      A po drugie zaznaczyli Czechy jako teren rządzony przez chrześcijan

      @teraz_fred_wyrucha_was: Dlatego, że chrześcijaństwo nadal jest tam najmocniejszą religią. A po drugie wywarło wpływ na myślenie i kulturę tego narodu (tak jak w Szwecji, czy Norwegii).

      Logiczne Myślenie (większość kraju jest zdeklarowanymi ateistami).

      @teraz_fred_wyrucha_was: Może teraz zburzę Twój światopogląd, ale logika nie przeczy istnieniu Boga, a ludzie niewierzący nie muszą koniecznie myśleć logicznie (granica przechodzi zupełnie gdzie indziej).

    •  

      ale logika nie przeczy istnieniu Boga

      @Aleksander_Newski: logika też nie przeczy istnieniu Latającego Spaghetti... ale logika mówi że można uznać coś za istniejące jeśli są na to jakieś dowody.

      ludzie niewierzący nie muszą koniecznie myśleć logicznie

      to prawda, w śród ateistów jest jakiś X% (gdzie 0<X<100) debili nie mających nic wspólnego z logicznym myśleniem. Ale wśród wierzących 100% to ludzie nie myślący logicznie, bo logicznie myślący człowiek uznaje za istniejące tylko te rzeczy, na istnienie, których są jakieś dowody.

    •  

      . ale logika mówi że można uznać coś za istniejące jeśli są na to jakieś dowody.

      @teraz_fred_wyrucha_was: Widzę, że zasadami przejrzystego myślenia nie miałeś nigdy zbyt wiele do czynienia :)

      Otóż to co własnie teraz piszesz to typowy błąd logiczny. Tzw argumentum ad ignorantian. Brak dowodów na istnienie czegoś nie oznacza automatycznie zanegowania samego istnienia. Żeby zanegować istnienie czegokolwiek musiałbyś posiadać dowody na jego nieistnienie, co w przypadku Boga jest niemożliwe.

      Ale wśród wierzących 100% to ludzie nie myślący logicznie,

      @teraz_fred_wyrucha_was: Zabawne, bo sam znam bardzo wierzących logików, którzy nawet wykładają ten przedmiot na uniwersytetach. Myślę, że byliby o wiele lepsi w tym od Ciebie :)

    •  

      Otóż to co własnie teraz piszesz to typowy błąd logiczny.

      @Aleksander_Newski: moje braki w logice to pestka przy twoim braku umiejętności czytania ze zrozumieniem :)

      Brak dowodów na istnienie czegoś nie oznacza automatycznie zanegowania samego istnienia.

      A w którym miejscu ja tak twierdzę? Bo wydaje mi się że ja twierdzę tylko tyle że za istniejące można uznać coś, czego istnienie zostało udowodnione. Są tego dwie konsekwencje:
      1. Że nadal nie wiemy nic na temat rzeczy których nie możemy poprzeć żadnymi faktami. Np. Bóg jedyne co możemy w tym temacie powiedzieć to tyle że nic nie wiemy.
      2. Nigdy nie można być pewnym niczego na 100% procent, w sensie mogą istnieć jakieś dowody na istnienie jakiegoś zjawiska, które w cale może nie istnieć, np. eter - kiedyś naukowcy twierdzili że istnieje, gdyż na ówczesny stan wiedzy było to jedyne logiczne wyjaśnienie pewnych zjawisk, jednak nauka poszła do przodu i owe zjawiska wyjaśniono i okazało się że eter istnieć nie musi. Ponieważ okazało się że nie ma żadnych dowodów na istnienie eteru, teraz nikt nie twierdzi że takowy istnieje, a z drugiej strony nikt nie może też powiedzieć że eter nie istnieje.

      Zabawne, bo sam znam bardzo wierzących logików, którzy nawet wykładają ten przedmiot na uniwersytetach.

      Zabawne, bo wykładanie na uniwersytecie nie jest dowodem na cokolwiek. Sam znam wykładowców, którzy np uczyli programowania, chociaż programować nie umieli.

      Myślę, że byliby o wiele lepsi w tym od Ciebie :)

      Czyste spekulacje, nie znasz mnie.

      PS. A tak poza tym to moje twierdzenie że X% ateistów to ludzie myślący logicznie można łatwo obalić, w takim sensie że nie ma ludzi myślących tylko i wyłącznie logicznie. Każdy nawet najbardziej zagorzały logik od czasu do czasu zachowuje się irracjonalnie, postępuje pod wpływem emocji, sugestii, uczuć... Więc każdy czasem postępuje wbrew logice, wierzący różnią się tylko tym że robią to z pewną większą przewidywalnością jeśli chodzi o myślenie o bogu :)

    •  

      bo logicznie myślący człowiek uznaje za istniejące tylko te rzeczy, na istnienie, których są jakieś dowody.

      @teraz_fred_wyrucha_was: Jeśli na istnienie Boga byłyby dowody, to juz nie byłoby wierzących, wszyscy byliby wiedzącymi,

      Jestem ateistą, ale wiem co to wiara, i czym sie różni od wiedzy

      pokaż spoiler Dlatego jestem ateistą.

  •  

    A teraz proste pytanie:

    Wolisz żyć w części "podbitej" przez Chrześcijaństwo,
    czy w części "podbitej" przez Islam.

    :)

  •  

    Jaki piękny byłby świat bez tych wszystkich sekt.

  •  

    A gdzie tu jest zaznaczony kościół Pastafariański?

  •  

    I tak nalezy oddac czesc Imperatorowi, ale dowiecie sie o tym za 28k lat... Warhammer 40k dla niewtajemniczonych;)

  •  

    Ulubione bóstwo -- Bachus, Eros, Budda, Jezus Ten jeden, który w historii nosił imiona wielu

Dodany przez:

avatar Pierdyliard dołączyła
485 wykopali 6 zakopali 18.7 tys. wyświetleń