Powiązane (3)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • wtk_ +8  

    spisać 500 osób? ....

    pokaż komentarz
    wtk_
  • pegasus_sis +62  

    Trenują przed Euro :)

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • ajcaramba +5  

    Jestem rowerzysta od kiedy pamietam, bylem kilka razy na warszawskiej masie,fajna idea ale nie do konca ogarnieta,moim zdaniemjeden z bledow polega na tym ze dzieje sie to w piatkowe popoludnia,gdy wiekszosc kierowcow stara sie dotrzec do domow i zaczac weekend.rozumiem ich wk*&%$^$ienie ale niech oni zrozumieja ze jazda rowerem po warszawie(w niektorych dzielnicach)to istna proba samobojcza...kiedys byly takie same sytuacje jak ta we Wroclawiu,teraz jest wszystko oficjalne,ze zgoda policjii,miasta itp. Warszawska masa wywalczyla duzo sciezek rowerowych i kilka fajnych rozwiazan dla rowerzystow za co jestem bardzo wdzieczny.

    pokaż komentarz
    ajcaramba
  • marcint -3  

    Jak pchają się na nielegalne "strajki", to dużo nie wskórają. Zawsze można do tego bardziej dyplomatycznie podejść: zgłaszać happeningi, chodzić do urzędów z prośbami etc, to coś się postarają w tej sprawie zrobić. Można dać na przykład trójmiasto, gdzie IMO wywalczone trasy dla rowerzystów są nawet dobrze rozmieszczone i do najważniejszych miejsc raczej bezproblemowo można dojechać rowerkiem(np. Gdynia-Sopot-Gdańsk, którą można pokonać nad praktycznie samym nadmorskim pasem). I do tego jeszcze przez długi czas w roku są załatwione darmowe przewozy rowerów w pociągach SKM.

    pokaż komentarz
    marcint
  • mt3o +4  

    Przykład Warszawy pokazuje, że organizowanie legalnych eventów typu MK przynosi niewielkie skutki - respektowanie praw rowerzystów w stolicy to była, jest i jeszcze pewnie długo będzie bajka wyborcza kolejnych polityków. MK to event, pokazówka taka, jak pielgrzymka. Większy skutek osiągają jej organizatorzy wysyłający pisma do instytucji miejskich.

    pokaż komentarz
    mt3o
  • ghostface +28  

    Byłem wtedy na Rondzie Reagana, gdy oni jeździli dookoła. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że rowery przejeżdżały przez rondo na czerwonym świetle. Można urządzać sobie happeningi, ale bez łamania przepisów drogowych. Nie dziwię się policjantom, że zareagowali, bo szczerze mówiąc sam byłem zdegustowany.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • bkapust +4  

    Yea kiedys w Warszawie tez mialem pecha sie wpakowac na "MK" - spacerowalem sobie i nie moglem dostac sie do siebie na osiedle bo smigali na czerwonym... Kilka cykli musialem stac na przejsciu zanim udalo mi sie przejsc. ;-)

    pokaż komentarz
    bkapust
  • kolnay -6  

    Skoro to jakaś forma protestu to nic dziwnego że nie przejmowali się do końca prawem.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • ghostface +11  

    Skoro to jakaś forma protestu to nic dziwnego że nie przejmowali się do końca prawem.
    Ok, ale wtedy trzeba liczyć się z konsekwencjami, a nie płakać, że policja zatrzymuje.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • kolnay -3  

    Oczywiście że nie, ale czy napisałem gdzieś inaczej? Bo rozumiem że to miała być riposta do mojego komentarza.

    pokaż komentarz
    kolnay
  • ghostface +2  

    Oczywiście że nie, ale czy napisałem gdzieś inaczej? Bo rozumiem że to miała być riposta do mojego komentarza.
    To nie miała być riposta.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Thewalldi 0  

    Rozmawiałem z kolegą który był na MK o sytuacji na rondzie Regana. Ci co jechali uważają że tam przegięli. Sytuacja była taka że przód kolumny miał zielone ale nie zdążyli wszyscy przejechać i zamiast się zatrzymać pojechali dalej. czyli zmarnowali 1 cykl świetlny, jakieś 2 min.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • mt3o +10  

    Gdy jadę na uczelnię i stoję w korku, zawsze myśl, że gdyby ci wszyscy idioci wybrali rower, już dawno bym dojechał na miejsce... :/

    pokaż komentarz
    mt3o
  • septicflesh 0  

    Gdy jadę autobusem, i z jednej strony widzę grupę dresiarzy słuchających z komórki na full volume najnowszy hicior Mezo, a z drugiej strony stoi grupa żurów, z których jeden jest zarzygany, drugi się nie mył przez miesiąc a trzeci co chwila się obija o pasażerów - to nie dziwię się że ludzie wybierają samochód. Ja po 18 urodzinach nie zrobiłem sobie prawka, i dopiero obudziwszy się po paru latach zabrałem się za to ostatnimi czasy. I gdy już zdobędę to prawko, to będę chamsko jeździł sam samochodem, stał w korkach i delektował się widokiem ludzi duszących się w komunikacji miejskiej. Rower to wspaniała rzecz, i owszem, ale jakoś ciężko mi uwierzyć że ludzie dojeżdżają codziennie do pracy, a potem z niej wracają za pomocą tego środku transportu.

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • mt3o +5  

    scepticflesh: to wyjdź, pojedź rowerem do pracy i pogadaj z napotkanymi rowerzystami.
    Mnie dojazd samochodem na uczelnię zajmuje około 15 minut, do tego 5 do 10 minut szukam miejsca do zaparkowania lub idę z parkingu do budynku uczelni. Na rowerze jadę 15-30 minut, zależnie czy się spieszę i od razu po przypięciu roweru - mogę iść na zajęcia.
    Moja trasa ma około 8km długości, znam ludzi przebywających większe odległości codziennie. Rowerem.

    pokaż komentarz
    mt3o
  • Jarasmen +4  

    O Bosh (Hieronimus), tylko nie to! Ktoś został spisany! Jak tu się z twarzą teraz w domu pokazać? Sam byłem na MK w Łodzi dwa razy, ale nie róbmy z siebie i innych d!!!%i. Tłumaczenie, że jest się niezależnym uczestnikiem ruchu całkiem przypadkiem jadącym wśród 500 innych jest może i śmieszne między sobą, ale jakbym jako policjant coś takiego usłyszał, to jeszcze bym obrazę dowalił za robienie ze mnie kretyna. Do tego dochodzi fakt, że skoro jest się niezależnym (czyli nie jest to niezarejestrowana manifestacja), to wypadałoby jechać gęsiego, a nie jako kolumna.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • delimata 0  

    A wiesz jaką długość miałaby MK gdyby jechali gęsiego? Zauważ, że takie coś ciężko byłoby wyprzedzić. Po prostu pół miasta sparaliżowane. Tyle, że pourywałoby się na światłach. Uciążliwość byłaby jednak większa.

    pokaż komentarz
    delimata
  • Niedzwiedz87 -3  

    delimata -> wiesz jak wygląda poruszanie się w kolumnie? Organizuje się kolumnę złożoną z x liczby rowerów, pomiędzy każdą kolumną zarządza się zachowanie odpowiednich odległości.

    Co do urywania się na światłach. To rozumiem że jak wszyscy jadą jak chołota to się nie urywa? A sorry zapomniałem że Masy Krytycznej światła i tak nie dotyczą.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • delimata 0  

    Przypominam, że MK to nie jest zorganizowana kolumna. Nie jest to w ogóle kolumna tak jak kolumną nie jest zator drogowy. Tyle.

    pokaż komentarz
    delimata
  • Niedzwiedz87 0  

    delimata -> i dlatego że nie jest zorganizowaną kolumną narusza PORD.
    Nawet jeżeli staracie się udowodnić że nie jesteście żadnym zgromadzaniem czy coś to powinniście:
    a. szanować sygnalizatory świetlna i znaki
    b. nie jechać jeden koło drugiego
    c. zachować bezpieczną odległość od innych uczestników ruchu drogowego

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • delimata +1  

    Zwracasz się do mnie per "Wy" przez szacunek do mojej osoby? Nie uczestniczyłem i nie uczestniczę w MK choć gorąco popieram takie inicjatywy. Więcej dróg dla rowerów to mniej rowerzystów na drogach, a może nawet i mniej samochodów.

    pokaż komentarz
    delimata
  • Niedzwiedz87 0  

    delimata -> przedstawiasz poglądy MK i zwracam się taką formą gdyż moje argumenty mają zastosowanie tak do Twoich słów jak i co do całości zachowań uczestników Masy, jeżeli Ci to przeszkadza to przepraszam.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • Jarasmen -2  

    No i właśnie o to się to rozbija: Masa nie jest zorganizowaną grupą: wg. prawa powinna się poruszać gęsiego. Jest zorganizowana: powinna poruszać się w kolumnie, ale wtedy dochodzą inne przepisy związane z dużym zgrupowaniem ludzi. Mam wrażenie, że w tłumaczeniach wybierana jest wygodna wersja w zależności od argumentu.

    Nie wiem jak teraz jest, ale jak w Łodzi byłem na MK to urywaliśmy się na światłach, a jak. Jak ktoś jest cham i nie poczeka na resztę, to niech jedzie w cholerę.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • aspoleczna +3  

    kilka lat temu byłam na MK i niewiem jak teraz to wygląda , ale wtedy policja była bardzo pomocna ,bo jechała razem z nami, na początku oraz w środku tej "masy" i szczerze? czułam się bezpieczniej bo wiedziałam , że jak jakiś kierowca się wkur(zdenerwuje) to 3 razy pomyśli zanim w nas wjedzie . I niech kierowcy się tak nie oburzają, że to nie wasza wina, że nie ma ścieżek, bo tu chodzi o to, żebyście dostrzegali na drogach rowerzystow, ja wiem że dużo z nas jezdzi szaleńczo, ale tak jak w życiu są osoby które przestrzegają przepisów i "walczą" w słusznej sprawie, ale są i tacy co... =)

    pokaż komentarz
    aspoleczna
  • tomash-pl +17  

    art. 32 ust. 2 pkt 1 PORD mówi, że w zorganizowanej kolumnie nie może jechać więcej niż 15 rowerów, ale -- czytajcie dokładnie! -- samochodów osobowych nie powinno jechać więcej niż 10.
    Jeśli jest ich więcej, kolejna kolumna może jechać 200 metrów z tyłu (dla rowerów) oraz całe pół kilometra (dla samochodów). Czy mam rozumieć, że od tego piątku policja będzie rozdzielała samochody stojące w korkach według tego przepisu?

    Autor posta jest d!%$$em?
    Od kiedy to korek uliczny jest zorganizowaną kolumną?

    pokaż komentarz
    tomash-pl
  • kiwus +10  

    przeczytaj komentarze na stronie. już doszli do tego, że to była manifestacja i im się należało, bo nie zgłosili jej

    pokaż komentarz
    kiwus
  • Thewalldi -9  

    Czy korek samochodowy można uznać za manifestację i czy trzeba go zgłaszać??, bo ta cała akcja policji wygląda tak że ktoś powiedział spiszmy wszystkich bo moe się znajdzie jakiś paragraf
    Czy 500 rowerów stojących w korku to kolumna??

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • jotpol +3  

    Abstrah!$ąc od tego czy manifestacja była zgłoszona czy nie i czy łamali przepisy czy nie, zabawne, że policja zachowała się w sposób, przeciw któremu rowerzyści protestowali.

    pokaż komentarz
    jotpol
  • realista1 -2  

    Thewalldi - korek nie jest zorganizowany, manifestacja jest zorganizowana i policja miała prawo wypisać mandaciki (chociaż uważam, że powinna pouczyć albo w ogóle się tym nie zajmować - niestety policjanci mają d$!##nych przełożonych i sami nie mogą podejmować decyzji.)

    Jotpol - nie abstrah.u.j tutaj, bo cie za wulgaryzmy wyrzucą.

    pokaż komentarz
    realista1
  • Thewalldi +2  

    A dlaczego nie mogła dać mandatów tylko spisać i szukać co złego zrobili? to nie było zorganizowane tylko na żywioł, nie było kogo karać, nie było organizatorów.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • Niedzwiedz87 -1  

    Thewalldi -> ktoś rozwieszał plakaty, ktoś skrzyknął towarzystwo, ktoś wymyślił idee. Jeżeli ten ktoś nie potrafi nad tym zapanować to ja osobiście jako student prawa nie widzę żadnych przeszkód do ukarania mandatami karnymi uczestników za łamanie PORD. Ba, teoretycznie Policja mogła by potraktować to jako zbiegowisko publiczne i w myśl art 50 KW nakazać im się rozejść. Bo przecież jak już ustaliliśmy nie są zgromadzeniem publicznym ergo nie podlegają ustawie "Prawo o zgromadzeniach".

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • Thewalldi +5  

    A studiujesz we Wrocławiu?
    Ja nie widziałem żadnych plakatów MK. to było przez gg, nk rozpowszechniane pocztą pantoflową. Kiedyś tak grilla dla znajomych chciałem zrobić:) zebrało się ponad 40! osób na małego 30! centymetrowego grilla a że grill był nad odrą (w miejscu publicznym) to to chyba też mogło być uznane za nielegalne zgromadzenie, już nie mówię tutaj o grillach na Wittigowie gdzie cały trawnik zajęty, teoretyczne też mogła by wszystkich policja spisać. (nie znam się na prawie, jestem chemikiem:))

    PS. Rozmawiałem z kolegą który był na MK o sytuacji na rondzie Regana. Ci co jechali uważają że tam przegięli. Sytuacja była taka że przód kolumny miał zielone ale nie zdążyli wszyscy przejechać i zamiast się zatrzymać pojechali dalej. czyli zmarnowali 1 cykl świetlny, jakieś 2 min.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • Niedzwiedz87 -2  

    Thewalldi -> studiuje w Katowicach i widywałem MK organizowane na Śląsku. U nas to widać na mieście też plakaty od czasu do czasu. Ale nawet głupie ogłoszenia wstawiane na naszej klasie do galerii to jest jakiś stopień organizowania się. Po prostu uważam że gadania że nie ma żadnego organizatora/koordynatora za próby rozmycie odpowiedzialności gdyby nie daj boże coś komuś się stało podczas takiej manifestacji.

    art 1 ust Prawo o Zgromadzeniach brzmi "Zgromadzeniem jest zgrupowanie co najmniej 15 osób, zwołane w celu wspólnych obrad lub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska." Grill niej jest zgromadzeniem, nie staracie się tam osiągać żadnych celów politycznych czy demonstrować swoich poglądów :D chociaż jeżeli to było w miejscu publicznym to gdybyście zaczeli naruszać porządek etc (czyt robić burde) to policja/straż miejska mogła by nakazać się rozejść.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • jacekzzielak +36  

    Powiedzmy sobie szczerze - gdzie 500 rowerów, tam 1000 pedałów.

    pokaż komentarz
    jacekzzielak
  • mikolajeq +6  

    chlopie wymysl cos oryginalnego a nie pierwszy komentarz pod artykulem przepisujesz

    pokaż komentarz
    mikolajeq
  • nargil +2  

    Der schwabische Dziennik.

    pokaż komentarz
    nargil
  • robom85 +4  

    Spotykają się dwa rekiny jeden mówi: zjadłem dwa dni temu ruska, koleś miał tyle medali że normalnie pływać nie mogę. Na to drugi: to jeszcze nic ja parę dni temu zjadłem policjanta, miał tak pusto w głowie, że do teraz nie mogę wziąć zanurzenia,.

    pokaż komentarz
    robom85
  • realista1 -2  

    Pogląd popularny wśród półgłówków - im większy kretyńczyk tym bardziej na policje narzeka. Fakty są takie, że policja jest jedną z najbardziej inteligentnych grup zawodowych (średnią zaniża ogromna ilość oficerów-biurowców). Nawet w teście tefałenu policja wyrała. Poczytaj fachową literaturę na temat.

    pokaż komentarz
    realista1
  • Niedzwiedz87 +2  

    delimata -> pokaż mi miejsce gdzie wskazuje że "w zatorach drogowych kierujący wszelakimi pojazdami gromadzą się nielegalnie". Wskazuje tylko że MK jest nielegalnym zgromadzeniem, a nie zatorem drogowym. Tak samo ja nie byłaby takim zatorem ustawka kilkuset tirów do przejazdu przez miasto którego celem jest zablokowanie miasta czy też demonstracja siły, bądź manifestacja poglądów. Zator drogowy owszem powstaje w skutek zbyt duzej ilości pojazdów na drodze, jednakże powstaje w sposób zgoła przypadkowy. A napewno z przypadkiem w odniesnieniu do MK nie mamu do czynienia.

    Czy nie da się wskazać zatoru powstałego w sposób normalny a w sposób działania masy... hmmm... spójrzmy na ten nieszczęsny filmik drugi, rowerzyści (Masa) poruszają się niezgodnie z przepisami ruchu drogowego powodują zator. Nie jest on dziełem przypadku tylko umyślnego działania rowerzystów. (coś w stylu blokowania lewych pasów na autostradzie przez TIRy).

    Co do poglądów doktryny, akurat co do poruszania się w kolumnie jest to logicznie wyinterpretowane ad minori ad maius. Nie widzę konieczności potwierdzania tego stanowiska orzeczeniami sądu, ba żadnych orzeczeń sądu na ten temat u siebie w lexie nie znalazłem. A jeżeli chodzi o kierownictwo kolumny jest to również tylko pojęcie doktrynalne, bez potwierdzeń orzecznictwa (przynajmniej na stopniu SA, SN i TK bo do tych orzeczeń mam dostęp)

    Delimata, z całym szacunkiem, ale umyślne łamianie PORD i w skutek tego blokowanie ruchu w mieście to dla mnie są złe intencje, nie było mnie tam i niemożliwym jest dla mnie wskazać że np. 467 osób popełniło wykroczenie a 33 jechały zgodnie z obowiązującymi przepisami. Prawdą jest jednak to że zatrważająca większość te przepisy łamała. W szczególności przepisy dotyczące jazdy gęsiego.

    Nigdy nie negowałem idei MK, ona jest dobra - wykonanie do dupy.

    ps. Przepis szczególny uchyla przepis ogólny (nie ma czegoś takiego jak "ogólniejszy", "szczególniejszy") wybacz że się o to czepiam ale uczulony jestem na takie coś.

    ps2. co do PORD to źle mnie zrozumiałeś. Wiem że chodzi Ci o art 24 ust 6 tylko nie wiem o jaką sprzeczność Ci chodzi.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • delimata +1  

    Gdy rowerzysta się zatrzyma to jego wyprzedzanie jest niemożliwe bo będzie to omijanie. :P

    Cel jaki przyświeca komuś jest nie do udowodnienia. Każdy może powiedzieć, że jechał akurat tamtędy by ziemniaki kupić w sklepie na drugim końcu miasta.

    To, że użyłem przymiotników stopniowanych błędem merytorycznym nie jest. Krótko mówiąc - tak, czepiasz się.:P

    Dla jasności pana prawnika niech będzie po łacinie Lex specialis derogat legi generali Zadowolony?

    pokaż komentarz
    delimata
  • mudkipz +1  

    Śmieszy mnie, jak szybko fani MK zaczynają minusować Niedzwiedzia, chociaż ma całkowitą rację.

    pokaż komentarz
    mudkipz
  • Niedzwiedz87 -2  

    delimata -> wiem że nie jest to błędem merytorycznym dlatego też jak widzisz przeprosiłem od razu za to że to wypominam :P

    Wyprzedzanie rozpoczyna się gdy pojazd wyprzedzający przystępuje do realizacji czynności umożliwiających mu wyprzedzenie innego pojazdu. Kierujący rowerem jest zobowiązany zjechać jak najbardziej na prawo i w ostateczności zatrzymać się i tu cytat z ustawy "w celu ułatwienia wyprzedzania." Tak więc w myśl wykładni językowej oraz funkcjonalnej taki przypadek dla ustawodcy jest nadal wyprzedzaniem. Chociaż nawet jeżeli byśmy się pokusili o to że wtedy w trakcie zmienia się charakter manewru to i tak obowiązku uczestników ruchu drogowego się nie zmieniają. Tak czy siak - dyskusja czysto akademicka

    Ta, jasne i 500 rowerzystów przypadkiem znalazło się w tym jednym miejscu... Nie na darmo ustawodawca wskazuje w Prawie o Zgromadzeniach przestrzeń publiczną dostępną nieograniczonej liczbie ludzi. Zdecyduj się też proszę co chcesz udowodnić, to że na masę przyjeżdżają ludzie zorientowani w celu i idei masy, którzy wiedzą o co chodzi.
    Gadanie że na masę trafiają ludzie z przypadku, akurat jadący po ziemniaki jest naprawdę śmieszne.
    Zresztą niezależnie od tego uczestnicy masy, (czy też przypadkowi ludzie akurat tam jadący jak oto teraz głosisz), popełniali wykroczenia, stanowili również nielegalne zgromadzenie. Tak wiec policja miała pełne prawo nie tylko ich wylegitymować, co także wlepić mandaty, a tym bardziej przegonić całe towarzystwo na cztery strony świata.
    To jest jedyna prawidłowa odpowiedź na pytanie zadane w temacie tego wykopu, reasumując można wspomnieć że uczestnicy MK sami sobie są winni. Na tym cała dyskusja powinna się skończyć

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • Thewalldi +4  

    Przepisy o których mówisz dotyczą 1 roweru gdzie ograniczenie prędkości jest powyżej 60. Nie wiesz może jakie są przepisy dotyczące kolumny rowerów w terenie zabudowanym?? ograniczenie do 60. bo szukam i znaleźć nic nie mogę, tylko tyle że w kolumnie więcej niż 15 nie może być...

    PS Ludzie z MK we Wrocławiu zostali spisani bo jechali za dużą kolumną, powiedzieli że są tutaj przypadkiem, a policja nie mogła udowodnić że jest inaczej.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • kiwus +4  

    ja do rowerzystów nic nie mam o ile nie jedzie dwóch lub więcej rownolegle po pasie, albo jakiś jełop jedzie po drodze jak obok ma ścieżke rowerową (nagminne)

    pokaż komentarz
    kiwus
  • Thewalldi -4  

    Jeśli jadą w kilku obok siebie to jest to już kolumna:)

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • kiwus +14  

    chyba rząd a nie kolumna

    pokaż komentarz
    kiwus
  • Thewalldi -2  

    widziałeś kiedyś kolarzy na treningu?? jadą obok siebie: są kolumną:) a jak masz kolumnę samochodów to jeden za drugim w małych odległościach.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • kiwus +3  

    no przecież sam sobie właśnie zaprzeczyłeś - jak się jedzie jeden za drugim to jest kolumna, jeśli się jedzie obok siebie to to jest rząd...tak jak są rzędy i kolumny w tabeli

    pokaż komentarz
    kiwus
  • Thewalldi +2  

    a jak wygląda kolumna pieszych? i co ją łączy z kolumną samochodów czy rowerów??
    Zajmują cały pas ruchu.
    Wystarczy 1 samochód aby zająć cały pas, kilka samochodów jeden za drugim będzie kolumną, ale żeby kolumnę utworzyli piesi czy rowery nie dość że muszą jechać, lub iść jeden za drugim (kolumnie) to jeszcze obok siebie (rzędzie). popatrz na to z góry.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • Thewalldi +1  

    OOO -rząd
    OOO
    OOO
    OOO
    I
    kolumna

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • delimata +1  

    To może ja coś wyjaśnię. Jeśli MK ma charakter zorganizowany przy współpracy policji (co nieco odbiega od jej korzeni) to na początku i końcu jedzie radiowóz z kogutem i w takich okolicznościach w świetle PoRD cała MK jest traktowana jako pojazd uprzywilejowany niezależnie od tego czy jadą tam pojazdy obok siebie jednym pasem ruchu czy też nie. (vide Art. 2. 38 PoRD) W takich okolicznościach samochodom nie rzecz jasna nie wolno wyprzedzać MK i muszą ustępować jej pierwszeństwa.

    pokaż komentarz
    delimata
  • Thewalldi +1  

    tutaj właśnie nie było eskorty, robione na żywioł, i właśnie rowerzyści zostali spisani bo jechali za dużą kolumną. wiem że przepisu wyglądają inaczej dla pojedynczych rowerzystów a inaczej dla kolumn (czy jeśli jechali by w grupach po 15 osób jezdnią to było by zgodnie z przepisami?). Jeśli znalazł by się ktoś kto zna dokładnie przepisy i wypowiedział się na ten temat to byłbym wdzięczny:) jestem tylko chemikiem:P

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • mohican +1  

    akcja "widelec" była lepsza

    pokaż komentarz
    mohican
  • Koniik +6  

    A akcja "Wisła" to już w ogóle...

    pokaż komentarz
    Koniik
  • buraczek +2  

    Autor tamtego tekstu jest jakimś kretynem.
    To co oni zrobili było niezgłoszoną manifestacją i do tego kolumna przekraczała ustalone przepisami rozmiary.
    Akcja milicji w postaci spisywania wszystkich też d%%#%izm... bo co? Bo spiszą i co dalej? Pan milicjant się wykaże? Marnacja czasu i papieru. Puszczać 15 rowerów co 10 minut i spokój :-)

    pokaż komentarz
    buraczek
  • realista1 -7  

    Autor tekstu to rzeczywiście jakiś chlopczyk wypisujący hwdp po murach, dlatego pewnie przesadza - zapisali dane 5 osób a ten panikarz krzyczy że 500.

    pokaż komentarz
    realista1
  • danny80 +1  

    To nie jest niezgłoszona manifestacja tylko ruch uliczny. Oni nie wykrzykiwali żadnych haseł tylko uczestniczyli w ruchu drogowym.

    pokaż komentarz
    danny80
  • Niedzwiedz87 0  

    danny80 -> widywałem Masy Krytyczne u siebie jeżeli nawet przyjąć że uczestniczą w ruchu ulicznym to jazda rower koło roweru na całej szerokości jezdni i przejeżdżanie na czerwonym to jest naruszanie PORD i należą się za to mandaty

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • Niedzwiedz87 -2  

    danny80 -> "W każdy ostatni piątek miesiąca o godzinie 18:00 z placu Bema rusza wrocławska Masa Krytyczna, czyli spontaniczno - propagandowy przejazd rowerowy przez miasto!" za http://www.rowery.eko.wroc.pl/
    Nie trzeba nic krzyczeć żeby manifestować swoje poglądy, żeby coś propagować czy promować.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • swpok 0  

    realista1 : Tak, w szczególności po spojrzeniu na zakładkę zatytuowaną O mnie można dojść do wniosku, iż autorem tekstu jest jak to nazwałeś dzieciaczek wypisujący hwdp na murach.

    pokaż komentarz
    swpok
  • pstradomski +4  

    Zaraz zaraz, a policja legitymując nie ma obowiązku podać podstawy prawnej?

    pokaż komentarz
    pstradomski
  • delimata +3  

    Dz.U.05.25.204 ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie sposobu postępowania przy wykonywaniu niektórych uprawnień Policji oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach:

    Par 2.1. Policjant, który przystępuje do czynności służbowych, o których mowa w § 1 pkt 1-3 i 5, jest obowiązany:

    1) podać stopień, imię i nazwisko; a jeżeli jest nie-umundurowany, jest obowiązany okazać ponadto legitymację służbową w taki sposób, aby osoba, wobec której podejmuje czynność służbową, miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska policjanta;

    2) podać podstawę prawną oraz przyczynę podjęcia czynności służbowej;

    3) na żądanie osoby, wobec której podjęto czynności służbowe, umożliwić odnotowanie danych, o których mowa w pkt 1.

    pokaż komentarz
    delimata
  • lisz55 -1  

    I bardzo dobrze! Banda oszołomów blokuje droge i ma jeszcze pretensje, że policja sie tym interesuje? A artykuł to juz w ogóle napisał jakiś nawiedzony rowerzysta.

    pokaż komentarz
    lisz55
  • belzebup -1  

    Mam nadzieje, ze w czasie kiedy ta holota blokowala drogi, ktos z ich rodzin akurat mial zawal i potrzebowal pomocy karetki, ktora niestety nie mogla dojechac...

    A ten artykul to usprawiedliwianie przepisami czystego chamstwa i bezsensownej zlosliwosci.
    Jak im tak zalezy na drogach rowerowych to niech lepiej w tym czasie pomysla, skad wziac fundusze na ich budowe, zamiast urzadzac bezsensowne demonstracje.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • danny80 -2  

    A ta twoja wypowiedź to popis... no właśnie, czego? Sympatii? Życzliwości? Kultury? Umiejętności prowadzenia dialogu i szukania kompromisu?

    pokaż komentarz
    danny80
  • ajcaramba -1  

    widac ze zupelnie nie znasz klimatu jaki panuje w towazystwie MK.zawsze karetki i inne uprzywilejowane sa puszczane,tym ludziom nie chodzi o to zeby byc upierdliwym i uprzykrzac komus zycie,czy nawet je odbierac jak sugerujesz,oni chca pokazac ze sa,ze chca takiego samego traktowanioa jak inni uczestnicy ruchu drogowego i to jest ich jedyny sposob.niestety,pokazuja sie z tak a nie inaczej, mi tez do konca to nie pasuje i dlatego z nimi nie jezdze.ale podpisze sie pod kazdym kolejnym listem do wladz Warszaawy jaki wystosuja i pod tym o co walcza.

    pokaż komentarz
    ajcaramba
  • Thewalldi +2  

    Akurat karetki we Wrocławiu problemów nie mają kilka razy już widziałem akcje gdzie kierowcy niebo i ziemię ruszali aby miejsce zrobić. Ale są miejsca gdzie to nie możliwe np. mosty piaskowe koło hali targowej.

    Kiedyś we Wrocławiu była sytuacja że przejazd spod Akademii Rolniczej na Bielany zajął mojemu wujkowi 4h!! co zrobiło miasto? wypłaciło policji kilka milionów (chyba 5) aby stali przy skrzyżowaniach i pilnowali kierowców aby na czerwonym nie przejeżdżali, i tyle tylko. ile za to ścieżek rowerowych mogło by powstać, ale Wrocław ma gęstą zbudować i nie ma po prostu gdzie ich wstawić, jest kilka na obrzeżach gdzie służą bardziej rekreacji niż transportowi.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • danny80 +3  

    Nie rozumiem. Dlaczego to ja dostaję minusy a nie facet który życzy ludziom by w ich rodzinach ludzie mieli zawały i umierali. To jest chore. Chyba niektórzy tutaj wlepiają minusy przez zwykłą samochodziarską złośliwość. :(

    pokaż komentarz
    danny80
  • a_meba +1  

    Gdyby chociaż 1/10 kierowców samochodów jadąc do pracy przesiadła się na rowery, miasta takie jak Warszawa czy Wrocław odetchnęłyby z ulgą. Bez sensu jest budowanie ciągle nowych dróg dlatego, że jednemu z drugim nie chce się wykorzystywać swoich mięśni (które po coś mają) tylko wolą płaszczyć dupy w blaszakach. Czemu moje podatki mają iść na nagradzanie czyjegoś lenistwa, zamiast na ścieżki rowerowe i nowe tereny zielone?

    pokaż komentarz
    a_meba
  • AvantaR +1  

    Mnie zastanawia czy jak ktos dojezdza do pracy na rowerze ma w niej mozliwosc skorzystania z prysznica. Bo to chyba nie jest fajna sprawa pracowac ze spoconym i smierdzacym kolegom, ktory w imie rowerowego stylu zycia pachnie innym. Oczywiscie jak kogos w pracy obowiazuje koszulka, krawat i marynarka to tez ma w tym jechac na rowerze. A moze w pracy ma sie przebrac (wczesniej biorac kapiel, zakladajac, ze kazdy ma w robocie prysznic). Troche realizmu ludzie.

    pokaż komentarz
    AvantaR
  • mudkipz 0  

    Ale po co się od razu pocić? Przecież to nie wyścigi.

    pokaż komentarz
    mudkipz
  • a_meba +2  

    No właśnie, to nie wyścig! Nie musisz pędzić jak szalony. A w pracy możesz się przecież przebierać, jeśli nie uznajesz antyperspirantów. ;) - to jest realizm, a nie narzekanie na wszystko i wynajdywanie dziury w całym, byleby tylko nie zmieniać swoich zwyczajów.

    pokaż komentarz
    a_meba
  • Oxion +4  

    Ja śmigam 16 km w jedna stronę i zapewniam cie ze lepiej w warszawie wyjdziesz na tym jadąc rowerem bo wspaniale solarisy maja okna najczęściej zamknięte a klima nie działa. I czasami można się udusić bo naprawdę dużo ludzi się po prostu nie myję. Po rowerku nie ma żadnych problemów to kwestia kondycji i prędkości jazdy. A że muszę jechać droga to inna sprawa bo ścieżki rowerowej nie ma i prędko nie będzie zrobili 3 pasy dla aut ale 30 cm nie można było wydzielić na rowery ;/

    pokaż komentarz
    Oxion
  • Niedzwiedz87 -1  

    Delimata -> z tego co widziałem na filmikach to porażająca większość nie stosowała się do jazdy gęsiego.

    Nie wiem czy znane Ci są zasady rozumowania a contrario: otóż aby zgromadzenie było legalne musi być organizator oraz wniosek do gminy etc. Jeżeli takie są to zgromadzenie jest legalne. Jeżeli takowych nie ma to NADAL mamy do czynienia ze zgromadzeniem tylko że nielegalnym, wprawdzie w zeszłym roku zapadł wyrok TK w którym była mowa że nie można karać uczestników nielegalnego zgromadzenia (sygn. P 15/08). Jednakze nie wyłącza to karalności za wykroczenie i przestępstwa których Ci uczestnicy się dopuszczają. Zastanawiam się jednak do zastosowania prawnokarnej konstrukcji wpsółsprawstwa co do osób które rozwieszały plakaty etc, potraktowania ich jako współorganizatorów. Tym bardziej w kontekście tego "Przyjeżdżasz na Masę - jesteś organizatorem/organizatorką! Pamiętaj, że nie ma jednego organizatora, ustalonego programu, itp. - to od Ciebie - tego co przygotujesz, jak się będziesz zachowywać i co z siebie dasz - zależy, jak się uda przejazd." co widniejej na stronie Wrocławskiej Masy http://www.woo.eko.org.pl/?gl=masakrytyczna#ZASADYMK .

    Co do powoływania się na bloga... Jakbyś był łaskaw zauważyć cała dyskusja zaczeła się od wpisu na tym blogu (a właściwie od wykopania tego wpisu), jako że teraz autor zmienił trochę zdanie uważałem za rzetelne przywołać jego stanowisko. Dziwne że zwolennicy Masy mogą powoływać się na blogi a ja nie?

    Co do kolumn... Wprawdzie w myśl doktryny potrzebna jest osoba kierująca zorgaznizowaną kolumną jednakże w kontekście wspomnianego wyżej współorganizacji i jakiegoś wspólnego celu tej manifestacji można również by się o to pokusić. Musimy również mieć na uwadzę że pojęcie kolumny w domyślne odnosi się do legalnych zgromadzeń.

    Warto też zauważyć w kontekście wyprzedzania o którym wspomniałeś to co mówi doktryna: "Ustawa nie określa szerokości kolumny pojazdów, lecz ogranicza się jedynie do wskazania długości kolumny przez wymienienie maksymalnej liczby znajdujących się w niej pojazdów. Nie oznacz to że pojazdy w kolumnie mogą jechać koło siębi, skoro bowiem pojazdy poruszajace się samodzielnie nie mogą jechać obok siebie, to tym bardziej nie mogą się tak poruszać pojazdy w kolumnie" [w:Prawo o ruchu drogowym, Ryszard Andrzej Stefański
    Wolters Kluwer Polska, 2008 s.312]

    Tak więc gdyby nawet Masa poruszała się kolumną to wymagana byłaby jazda gęsiego, co w efekcie przy drodze dwujezdniowej jaka była widoczna na filmiku drugim umożliwiłoby jej wyprzedzenie i zapewniłoby płynność ruchu.

    zaś jeżeli chodzi o zwykłe drogi (z każdym pasem w jedną stronę) to Masa mogłaby się pokusić o wspomniany art 65 PORD) co by mogło spowodować wahadłowe wyprzedzanie jej drugą stroną jezdni (vide pielgrzymki poruszające się na drogach krajowych)

    do pkt 4 się nie odniosłem gdyż szczerze mówiąc nie bardzo kojarzę o co Ci chodzi (preferuje prawo karne i KW ponad PORD)

    Moje argumenty powtarzam jak mantrę, bo Ty i jeszcze kilku innych chyba nadal nie kojarzycie od czego dyskusja się zaczeła... Spójrz proszę na tytuł wykopu brzmi on "dlaczego policja postanowiła zainteresować się masą krytyczną". Ciężko Wam (Tobie i innym zwolennikom Masy) przyznać; "tak masa jest nielegalnym zgromadzeniem", "Tak uczestnicy masy popełniają wykroczenia drogowe", "tak uczestnicy masy umyślnie i złośliwie tamują ruch", "tak policja miała powody by się przyczepić", "tak, organizujemy masę cyklicznie co miesiąc" (btw wg. Tadeusza Kotarbińskiego [Polski wybitny logik] organizacja to "Takie współdziałanie części, które przyczynia się do powodzenia całości.")

    Szczerze mówiąc to ja nie widzę żadnych argumentów z waszej strony.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • mariancb -1  

    delimata -> pewnie jesteś kolejnym cyklistą który widzi tylko swoje racje :) niestety drogi kolego nie masz racji.

    pokaż komentarz
    mariancb
  • delimata 0  

    @Niedzwiedz87
    Nareszcie jakieś konkrety więc jednak odpowiem. (niestety mariancb poniżej twej wypowiedzi pokazał przed chwilą, że jest trollem i nie ma cała głębia jego wypowiedzi opiera się na stwierdzeniu "nie masz racji")

    Powołujesz się na prawo o zgromadzeniach. Bez mrugnięcia okiem przechodzisz jednak do porządku dziennego nad tym, że w zatorach drogowych kierujący wszelakimi pojazdami gromadzą się nielegalnie. Cały dowcip MK polega na tym, że nie da się wskazać różnicy między zatorem powstałym "naturalnie" a powstałym w wyniku działania MK.

    Nieznajomość PoRD proponuję nadrobić ponieważ jak jest Ci pewnie wiadomym z teorii prawa przepis szczegółowszy ma pierwszeństwo przed ogólniejszym.

    Powołujesz się na doktrynę i fajnie. Spróbuj jednak powołać się na orzecznictwo. :D

    Na koniec twojej wypowiedzi już fajnie nie jest bo przypisujesz uczestnikom MK (niestety nie zawężając a więc wszystkim) złe intencje. Tymczasem ideą MK jest poprzez wywalczenie dróg dla rowerów pomóc również kierowcom samochodów. Im więcej dróg dla rowerów tym mniej rowerzystów na drogach. Tym bezpieczniej dla wszystkich. Wykroczenia popełniali lecz na pewno nie wszyscy. W zaleceniach MK stoi m.in. by do kierowców uśmiechać się życzliwie i tłumaczyć spokojnie cele całego wydarzenia.

    W dyskusji tej padło wiele kłamstw na temat MK. m.in. to, że blokowane są karetki. Sugerowano złośliwość, blokowanie pojazdów MPK. (Nie wiem jak we Wrocławiu ale w Krakowie pojazdy takie są przepuszczane). Wszystko to po to by poniżyć tych, którzy mają odwagę jeździć i myśleć inaczej. Czy to jest droga do kompromisu?

    Dyskusja wyszła i tak zbyt długa niż powinna. Wszystkim radzę zastanowić się nad racjami drugiej strony i dopuścić przynajmniej myśl, że Ci drudzy też chcą dobrze.

    Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    delimata
  • AvantaR -1  

    Jestem w 100% za sciezkami rowerowymi, sam lubie jezdzic na rowerze. Ale MK niestety uderza w ludzi niewinnych. Ktos zarzucal, ze jezdza samochody z pojedynczymi osobami. Nie wszyscy mieszkaja w samym miescie. Ja na rowerze do Katowic nie dojade, transport publiczny niestety jest kiepski i czesto ma opoznienia. I z tego powodu mam stac w sztucznie wytworzonym korku? Czemu jestem winny? Czy to przeze mnie nie ma sciezek rowerowych. Panowie i panie z MK, probujecie ugryzc nie tych ludzi.

    Szanujmy sie nawzajem, mysle, ze cele mamy wspolne.

    pokaż komentarz
    AvantaR
  • bvrt -1  

    Kolejna mniejszość po gejach, która chce rządzić większoscią. Sam sporo jezdzę na rowerze, ale po prostu nie trawię rowerzystów jezdzących po ulicach i blokujących ruch. Jeszcze jak jest to kurier na kolażówce, który jedzie szybko i stabilnie to jakoś to zniosę.

    pokaż komentarz
    bvrt
  • mariancb -1  

    Prawda jest taka że rowerzyści zawsze będą widzieli swoje racje a kierowcy swoje.

    Odnośnie policji i legitymowania. To była manifestacja to raz... dwa... zakłócali porządek i ład. trzy... łamali przepisy ruchu drogowego. Cztery... pojazd "bezsilnikowy" ma obowiązek umożliwić bezproblemowy przejazd pojazdu silnikowego nawet jeśli będzie musiał się zatrzymać bo taki jest jego obowiązek. mówi o tym KD.

    pokaż komentarz
    mariancb
  • delimata +3  

    Ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat
    1. Jeśli twierdzisz, że była to manifestacja to udowodnij to. Wskaż organizatora
    2. Jeśli twierdzisz, że zakłócali porządek i ład to udowodnij to. Pokaż na czym polegało zakłócenie oraz to, że wszyscy są za to odpowiedzialni (oskarżenia formułujesz wobec wszystkich)
    3. j.w.
    4. Jeśli nie wiesz to się nie wypowiadaj. Nie ma umożliwiać przejazdu tylko wyprzedzenie. Swoją drogą przepis bzdurny bo zawiera wewnętrzną sprzeczność od lat powtarzaną na preclu. Ciekawe czy wiesz o jaki przepis i o jaką sprzeczność chodzi. Słowem wykaż się znajomością PoRD albo zamilcz.

    pokaż komentarz
    delimata
  • Niedzwiedz87 -1  

    delimata ->
    ad 1. manifestacja nie musi mieć formalnej osoby organizatora. Musi takowy tylko być jeżeli chce podlegać prawu o zgromadzeniach publicznych, czyt. jeżeli chce być legalna.
    ad 2 et ad 3 et ad 4 http://olgierd.bblog.pl/wpis,jeszcze;dwa;slowa;o;rowerzystach;na;ulicy,23361.html i http://www.youtube.com/watch?v=T0-QfpNuX0Y& i http://www.youtube.com/watch?v=6vfxHkXRyTg&e i http://www.youtube.com/watch?v=yieS-x9t1NA&feature=related

    Mamy tu tak jazdę jeden rower koło drugiego, przejeżdżanie na czerwonym, ignorowanie znaków poziomych i pionowych, zawracanie w miejscach niedozwolonych, zatrzymywanie się na środku jezdni celem poczekania na ziomali, blokowanie przejazdu innych pojazdów (vide jazda drogą dwupasmową na drugim filmiku), wszystko to jest wykroczeniem w świetle PORD, a takie natłoczenie tychże jest umyślnym zakłócaniem porządku

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • delimata 0  

    Krytykujesz wszystkich równo a tymczasem nie wszyscy obecni tam popełniali wykroczenia. Powtarzasz w kółko te same głodne kawałki o tym że nie musi być organizatora tymczasem to co mówisz nie ma nijakiego oparcia o przepisy prawa. W sądzie nie miałbyś żadnych szans. Powoływanie się na blogi to już totalna żenada. Przejdźmy jednak do konkretów.

    Jeśli sięgniesz po PoRD to w części o ruchu pojazdów w kolumnie wyraźnie jest mowa o kolumnie zorganizowanej. Jeśli coś nie jest zorganizowane to nie jest kolumną zorganizowaną i tym samym nie mają do niego zastosowania te przepisy choćbyś nie wiem jak chciał.

    Mało tego jakbyś poczytał dokładnie to wiedziałbyś, że gdyby MK była kolumną zorganizowaną to miałby również zastosowanie następujący przepis:
    6. Zabrania się wjeżdżania między jadące w kolumnie rowery jednośladowe oraz pojazdy, o których mowa w ust. 5.

    Gdyby taka kolumna jechała zgodnie z przepisami jeden za drugim (zachowując bezpieczne odstępy pomiędzy pojazdami) to zator drogowy zrobiłby się nieprzeciętny.

    Nie jest też prawdą, że wystarczy dostrzec jakikolwiek uporządkowany ruch by można było mówić o organizacji. Na takiej samej zasadzie można twierdzić, że zator drogowy (powszechnie zwany korkiem) jest zorganizowany.

    Nijak nie odniosłeś się do kwestii 4. Czyżby zabrakło wiedzy?

    Podsumowując. Niczego nawet nie próbujesz udowodnić tylko powtarzasz w kółko to samo. Twoi koledzy samochodziarze niemal automatycznie naciskają na minus widząc moje nazwisko lecz nijak ma się to do kwestii merytorycznych.

    Wobec braku argumentów z twojej strony dalszą dyskusję z Tobą uważam za bezprzedmiotową. EOT

    pokaż komentarz
    delimata
  • crunchips82 0  

    Bo policja to pedały i z racji tego rowerzystom odpuścić nie mogli.

    pokaż komentarz
    crunchips82
  • edgar77 -8  

    Nareszcie policja robi cos pozytecznego, tym hipisom powinno sie normalne mandaty powypisywac a nie tylko spisac.

    Swoja droga juz widze jak spisali 500 osob za jednym razem.

    pokaż komentarz
    edgar77
  • krzysztof3k 0  

    Już myślałem, że Martin ma problemy z prawem... ;-)

    pokaż komentarz
    krzysztof3k
  • adrian_gkm 0  

    Heh, moje pierwsze skojarzenie takie samo :D

    pokaż komentarz
    adrian_gkm
  • bvrt -4  

    Chciałbym zauważyć, że nawet jeden rowerzysta potrafi zrobić korek.

    pokaż komentarz
    bvrt
  • mudkipz -3  

    Art. 65 PROD: Zawody sportowe, wyścigi, zgromadzenia i inne imprezy, które powodują utrudnienia w ruchu lub wymagają korzystania z drogi w sposób szczególny mogą się odbywać pod warunkiem [...] uzyskania zezwolenia na jej przeprowadzenie."

    Natomiast cytowany przez autora tekstu art. 33 ust. 3 pkt. 1 PROD mówi wyraźnie, że "kierującemu rowerem zabrania się jazdy po jezdni obok innego uczestnika ruchu". Tym samym, taka jazda (która niewątpliwie występuje podczas Masy Krytycznej) byłaby "korzystaniem z drogi w sposób szczególny", o którym mowa w art. 65. Wymagałoby to otrzymania pozwolenia od stosownego organu zarządzającego drogami.

    Na stronie, którą podał ~maciej można wyczytać, że nie ma jednego organizatora tej imprezy. Tym samym można się domyślać, że pozwolenia na jej przeprowadzenie też nie było. Ergo, policjanci mieli prawo wylegitymować jej uczestników (inna sprawa, że wylegitymowanie 500 rowerzystów to głupota...).

    pokaż komentarz
    mudkipz
  • danny80 +1  

    Zator drogowy też powoduje utrudnienia w ruchu a jakoś nikt nie zgłasza zamiaru jego przeprowadzenia choć wielu jego uczestników liczyło się z możliwością wywołania takich utrudnień.

    pokaż komentarz
    danny80
  • Niedzwiedz87 -2  

    danny80 -> zator drogowy powstaje najczęściej w sposób niezależny od osób które w tym oto zatorze stoją. Vide wypadek, zwężenie drogi przez pomarańczowych etc. Zaś MK to jak sami o sobie piszą manifestacja gdzie każdy jest organizatorem, do tego nie zgłoszona, czyli po prostu zbiegowisko publiczne łamiące PORD. Tyle na ten temat.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • AvantaR -1  

    danny80 - problem jest w tym, ze gdy jest korek spowodowany przez samochody, to jak kolega wyzej pisze, jest to niezalezne od kierowcow. Kazdy by chcial jak najszybciej z niego wyjechac. Masa Krytyczna zas ma na celu spowodowanie korka, wkurzenie kierowcow i generalnie zrobienie wielkiego szumu kosztem innych.

    pokaż komentarz
    AvantaR
  • danny80 +1  

    Umiesz komuś udowodnić jakie intencje mu przyświecają?

    pokaż komentarz
    danny80
  • Niedzwiedz87 -2  

    danny80 -> rozumiem że jeżdżenie dookoła ronda 500 rowerzystów było spowodowane tym że się zgubili?

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • delimata +2  

    Czym było spowodowane to ich sprawa. Nie udowodnisz im niczego. Jeśli zaś chcesz dowieść że była to kolumna to musisz wskazać organizatora. Potrafisz? :P

    pokaż komentarz
    delimata
  • Niedzwiedz87 0  

    delimata -> organizatora bym musiał wskazywać jeżeli chciałbym dowodzić że jest to zgromadzenie publiczne w myśl rozumienia ustawy "prawo o zgromadzeniach".
    Nie da się ukryć że MK przejawia jakiś stopień organizacji, tak jak rodzinna wyprawa za miasto na rowerach, możemy powiedzieć że organizatorem poniekąd jest każdy.Co zresztą w którymś z linków ktoś sugerował. Bo przecież PORD nie każe nam osoby organizatora - mandaty wg niego należą się sprawcą wykroczenia czyli tym którzy nie poruszali się w zorganizowanej kolumnie. My musimy tylko wykazać że ta grupa rowerzystów powinna się w takowej kolumnie poruszać. A żeby to zanegować to musielibyście wykazać że nikt 'nie zorganizował' ruchu/idei, "nikt nie "ustalił" daty, nikt nie "określił" trasy i celu przejazdu, po prostu zwolennicy tego musiliby wykazać że Masa nie jest zorganiowana, że nie ma idei tych ostatnich piątków miesiąca, że nie ma żadnego celu i że wszyscy od tak przypadkiem jeżdżą w powtarzającym się terminie powtarzajacą się trasą.

    Jeżeli przymniemy taką wersję że MK jest zorganizowana w jakimś tam stopniu to powinna poruszać się gęsiego w kolumnach (bo nie mają zezwolenia na poruszanie się w innym trybie). Jeżeli zaś nawet przymiemy że MK "nie tamuje ruchu, sama jest ruchem" i co za tym idzie nie jest w żadnym stopniu zorganizowana to i tak musi się poruszać gęsiego.
    W każdym przypadku musi także respektować przepisy ruchu drogowego.
    Więc naprawdę nie rozumiem czemu łapię minusy - niezależnie od tego czy MK jest zorganizowana czy nie musi przestrzegać PORD który wyraża się dość jasno i precyzyjnie. Hasła że nas nie można ukarać bo nie ma organizatora są naprawdę śmiechu warte. Policja miała prawo wylegitymować uczestników Masy, miała prawo wlepić mandaty za nie przestrzeganie PORD, miała prawo także wezwać do rozejścia się, a w przypadku nie zastosowania się do tego wlepić również mandaty.

    pokaż komentarz
    Niedzwiedz87
  • skutner -7  

    mam nadzieje ze ktos kiedys sie wku.r..i i staranuje te mk.

    pokaż komentarz
    skutner
  • Thewalldi +22  

    Sam jesteś ecoterrorysta... To nie jest o tym że by Nie jeździć samochodami tylko żeby kierowcy zaczęli uważać na rowery (Czy akcja "patrz w lusterka" to też ecoterroryzm??), i w miarę możliwości przesiedli się albo na Rower albo do MPK. Jechałem na uczelnię ostatnio 40 min a powinien 10 tylko dlatego że droga była zapchana samochodami w których siedziała 1 osoba a autobus musiał w korku stać.jest we Wrocławiu taka reklama na tramwaju coś w rodzaju że ten tramwaj zabiera 120 osób a 6 samochodów 12 a zajmują tyle samo miejsca , i święta prawda!! co ja się wnerwiam czasami na korki (korzystam z MPK) i wole piechotą chodzić bo szybciej.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • szarecki +33  

    Nie są ekoterrorystami. Przynajmniej na razie...
    Jeździłem kiedyś na masy krytyczne i to nawet często, wierzyłem że mogę coś zmienić zamiast siedzieć i narzekać. A wiecie czemu przestałem jeździć?
    1. Na którejś z kolei masie trafiłem na śmietankę towarzystwa... zamiast spokojnie jechać i pytlować oni zamykali lusterka stojącym samochodom
    2. Kiedy mówiłem, że jeżdżę na masy zaczęto utożsamiać mnie z chamem blokującym ulice w piątki
    3. Organizatorzy nie panują nad hołotą... nie jeden raz widziałem d%#%#i jeżdżących na tylnym kole pomiędzy samochodami stojącymi w korku na pasie obok.

    Idea jest może słuszna, problem w tym, że uderza w niewinnych. To tak jak by dziecko w szkole biło kolegę za to że nauczyciel jest be. Kierowcy samochodów naprawdę marzą o ścieżkach rowerowych dla wszystkich...
    Zamiast korkowania dużej części miasta bez sensu proponuję korkować pikietować pod urzędem miasta...

    Thewalldi : proponuję przydział na 2 rodziny 1 samochód... człowieku no dobrze są korki ale czy to znaczy że ma być jakiś nakaz społeczny/prawny żeby jeździć komunikacją miejską ? poza tym dzięki już się najeździłem busami i moje święte prawo jeździć maluchem/porshe ;)

    pokaż komentarz
    szarecki
  • Thewalldi +6  

    Każda grupa jest zbudowana tak jak piramida Lebedeva:) zawsze znajdzie się motocyklista który będzie jechał ponad 200 po mieście, zawsze znajdzie się kierowca wyprzedzający na 3 itp itd. na takich Masach Krytycznych jest po prostu dużo rowerzystów i jest całe spektrum osobowości i zawsze się jakaś czarna owca trafi...

    No i właśnie przez takie "święte prawo" korki się robią wystarczy żeby podwozić sąsiada który w tą samą stronę jedzie a samochodów o połowę mniej by było a autobusy nie maiły by takich opóźnień. zresztą Wrocław ma swoją specyfikę, tylko gdzieniegdzie mogą być oddzielne pasy dla komunikacji. Zawsze można ograniczać ruch w centrum (np. zamknięcie ul świdnickiej kilka jak nie kilkanaście lat temu).

    Mnie najbardziej wnerwiają samochody które przewożą tylko 1 osobę, i to dla takich samochodów powinny być dodatkowe opłaty na przejazd przez ścisłe centrum miasta, od razu nasuwa się pytanie jak to egzekwować: Jeśli auta stoją w korku to łatwo podejść i zobaczyć kto ma odpowiednią winietę:) wiem że takie plany już były ale nie wiem jak się skończyła cała historia.

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • AkkA -2  

    A mnie to denerwuje i to nie auta były przy tym największym problemem, jechałem tramwajem, byłem spóźniony i musiałem czekac jeszcze dodatkowe 10 minut żeby wjecha na rondo reagana, bo przejeżdżały rowery z głupio uśmiechającymi się cyklistami, że to niby oni są cwani... :/

    pokaż komentarz
    AkkA
  • Thewalldi -1  

    Gdyby nie blokowali to by nikt ich nie zauważył. im więcej pomysłów na "ulepszenie" masy krytycznej tutaj padnie tym lepiej i następne będą lepsze:)
    1 konkluzja już jest:) nie blokować MPK:)

    Auta masz na co dzień na ulicach a takie rowery raz na miesiąc góra:)

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • jonygliwice +2  

    Brawo szarecki, ja mam takie same doświadczenia. I choć jestem zapalonym cyklistą (3000 km rocznie, może dużo może mało) to nie chodzę na masy. Na MK się BLOKUJE RUCH a nie go tworzy bo jak inaczej odczytać łamanie przepisów drogowych podczas takiej masy. I jako kierowca auta chętnie otrąbię taką masę w Gliwicach:) Polacy się nauczyli że wszystko mozna uzyskać kosztem innych i teraz każdy za to płaci.

    pokaż komentarz
    jonygliwice
  • kusprzyk -2  

    a ja jezdze duzo rowerem a na MK mam wywalone i tez mnie wkurza. impreza dla cholernych alternatywnych i tych ktorzy nie umieja sobie poradzic w miescie na rowerze :)

    ogladac i uczyc sie!

    http://www.youtube.com/watch?v=0n8ulx1G0MI

    pokaż komentarz
    kusprzyk
  • osz3 +3  

    W Toruniu masy odbywają się w soboty, są zgłaszane i mają obstawę policji. Ale nie dalej jak w zeszłym tygodniu widziałem jak cykliści z Łodzi na forum GW wyśmiali to, bo "prawdziwe" masy muszą być w piątek.

    pokaż komentarz
    osz3
  • Taste -3  

    Mnie najbardziej wnerwiają samochody które przewożą tylko 1 osobę, i to dla takich samochodów powinny być dodatkowe opłaty na przejazd przez ścisłe centrum miasta,
    a mnie wnerwiają imbecyle...
    nie po to kupuję samochód żeby wozić w nim 4 sąsiadów... weź się człowieku opanuj bo brak mi słów...

    pokaż komentarz
    Taste
  • osz3 +1  

    @Taste: To odpowiedz uczciwie - po co kupujesz samochód? Aby przemieszczać się wygodnie? Dobra, ale w samochodzie są cztery miejsca, a Ty możesz siedzieć tylko na jednym. Po co Ci te dodatkowe 3 wygodne miejsca?

    Nie, Ty kupiłeś samochód, aby pokazać jakie to z ciebie panisko. (Sąsiad w twoim samochodzie?!!!) Za jakiś czas będzie to równie śmieszne, jak kiedyś ludzie obnoszący się z pierwszymi telefonami komórkowymi.

    pokaż komentarz
    osz3
  • Taste -2  

    Już Ci odpowiadam uczciwie:
    po co kupujesz samochód? Aby przemieszczać się wygodnie?
    dokładnie tak - nie lubię jechać zdezelowanym zatłoczonym autobusem, który na dodatek się potrafi spóźnić
    Dobra, ale w samochodzie są cztery miejsca, a Ty możesz siedzieć tylko na jednym. Po co Ci te dodatkowe 3 wygodne miejsca?
    jedno dla mojej żony a drugie na fotelik dla dziecka - a do pracy aktualnie na razie jeżdżę sam... poza tym rozumując Twoim tokiem wskaż mi samochód z jednym siedzeniem...

    Nie, Ty kupiłeś samochód, aby pokazać jakie to z ciebie panisko.
    tak, 11-letni hatchback ze średnim silnikiem, chciałem zaszpanować na osiedlu,

    _(Sąsiad w twoim samochodzie?!!!) _
    nie mam nic przeciw podwożeniu ludzi, bo czasami to robię jak ktoś poprosi albo skorzysta z mojej propozycji, ale bez k%$!a przesady żeby mi ktoś mówił że mam wozić sąsiadów bo autobusy stoją w korkach...

    pokaż komentarz
    Taste
  • Thewalldi +4  

    Jeśli autobusy stoją w korkach to samochody też:) i autobusy spóźniają się zwykle przez te właśnie korki, a jakoś nigdy nie widziałem korku złożonego autobusów...

    Zdezelowane autobusy? We Wrocławiu tylko na kilku trasach. teraz jeżdżą głównie nowe Mercedesy albo kilkuletnie Volvo:)

    A podejście po to mam samochód żeby się wygodnie przemieszczać jest trochę wieśniackie:) (wygoda w 11-letni hatchback ze średnim silnikiem?? coś takiego istnieje?) Jak byś nie zauważył to posiadanie samochodu żadną nowością nie jest:) to jest jakaś taka śmieszna mentalność ludzka "teraz jeżdżę autobusem ale się samochodu dorobię", bilet miesięczny na okaziciela kosztuje chyba 150, ile to litrów paliwa? 20? na ile starczy tydzień dojeżdżania? miesięcznie można oszczędzić ok 300pln na samym paliwie. (wszystko dotyczy ludzi którzy mieszkają w obrębie zasięgu komunikacji, jeśli ktoś dojeżdża 20km to normalne że wybiera samochód)

    pokaż komentarz
    Thewalldi
  • osz3 +5  

    No fakt, panisko z Ciebie średnie ;)

    Ale przyznaj, gdy jedziesz do pracy sam, a obok Ciebie inni podobni, to właśnie Wy jesteście przyczyną tego komunikacyjnego paraliżu. I on jest nie do rozwiązania, jeśli w miastach nie postawi się na transport publiczny i właśnie rowery. U nas to jeszcze dłuuuuga droga. Dłuższa właśnie ze względu na powszechną mentalność (moim zdaniem). Ty masz samochód i nikt ci k... nie będzie mówił... OK. Ale się nie dziw, że ja Cię mijam w korkach. Bo to się nie da po prostu zrobić, aby wszyscy dojechali do pracy na 8:00 własnym samochodem.

    pokaż komentarz
    osz3
  • Taste -3  

    generalnie jestem gorącym przeciwnikiem wszelkich prób mówienia komukolwiek jak ma cokolwiek robić... (w odniesieniu do podwożenia tych sąsiadów)...
    ja się z korkami pogodziłem, ale zawsze wybieram alternatywne drogi jeśli są takowe, jak nie ma to stoję i czekam...
    ten problem z jedną osobą w samochodzie który Wam tak przeszkadza może wynikać z moich obserwacji jak to w jednej rodzinie są 3 samochody (dzięki czemu nie ma jak zaparkować pod własnym blokiem) a każdy rano wyrusza sam do pracy...
    ps. ja się nie dziwię że mnie mijasz w korkach... mi to wcale nie przeszkadza :) to Twój wybór i nic mi do tego

    pokaż komentarz
    Taste
  • osz3 +4  

    Ty się nie dziwisz, ale inni widząc mnie podjeżdżają do prawego krawężnika, abym się nie zmieścił. Jednak rower jest zdecydowanie zwrotniejszy - objeżdżam z lewej, zgodnie z przepisami :)) Ale robię to tylko, gdy jest ewidentny korek. Jak przed skrzyżowaniem stoi 5 samochodów, to się grzecznie ustawiam w kolejce - dogonię na następnych światłach :)

    (Chociaż faktycznie to zabronione jest wyprzedzanie z prawej, wymijanie stojących pojazdów nie)

    pokaż komentarz
    osz3
  • Taste +4  

    inni widząc mnie podjeżdżają do prawego krawężnika,
    a to już jest chamstwo wynikające z kompleksów...

    pokaż komentarz
    Taste
  • osz3 +3  

    No i właśnie o tym mówię. (Jasne, że nie o Tobie osobiście.) Pełno jest na drogach takiego leczenia kompleksów. Uczciwie mówiąc także z drugiej strony, bo jeżeli np. takie wymijanie z prawej zrobi rowerzysta na dużej prędkości, to też jest chamstwo i może kierowcę zdenerwować. Ogólnie to życzliwości w nas bardzo mało. Jak powiedział poeta (chyba) "Naród wspaniały, ale społeczeństwo do d...".

    Zresztą co tu dużo szukać. Wątek jest o masie krytycznej, która faktycznie była próbą terroryzowania innych. Trochę wyżej podałem przykład Torunia, że można inaczej. Stowarzyszenie stara się być partnerem dla miasta. Też nie jest łatwo, ale z "terrorystami" to sam również bym nie rozmawiał.

    pokaż komentarz
    osz3
  • czesiek32 -5  

    Co za kretyni

    pokaż komentarz
    czesiek32
  • realista1 -1  

    No kretyni - zbierają się rowerami bez zgłoszenia komukolwiek, łamiąc przepisy (pewnie rowery bez obowiązkowego wyposażenia, kolumny niezgodne z przepisami). Dobrze, że policja była na tyle wyrozumiała, że nie wystawiła im mandatów. A w to, że zapisali dane 500 osób nie wierzę - komu by się chciało?.

    pokaż komentarz
    realista1
  • czesiek32 -2  

    Ehh, tesknisz za ZSRR co ? :)

    pokaż komentarz
    czesiek32
  • mt3o +5  

    @realista1: No kretyni - zbierają się samochodami bez zgłoszenia komukolwiek, łamiąc przepisy (pewnie samochody bez obowiązkowego wyposażenia, badań technicznych, ubezpieczenia, na podwójnym gazie, przekraczają prędkość i hamują w sposób niebezpieczny, mijają rowerzystów o grubość lusterka, tworzą kolumny niezgodne z przepisami). Szkoda, że policja tego nie dostrzega i nie wystawia mandatów. Nawet tych 500 osób im się skontrolować nie chce!

    pokaż komentarz
    mt3o
  • danny80 +2  

    Przede wszystkim minus za nazwanie uczestników MK kretynami. Drugiemu geniuszowi zaś chciałbym zwrócić uwagę, że przepis o kolumnie odnosi się jedynie do tego co można nazwać kolumną, czyli w sytuacji gdy jest ona zorganizowana. MK zorganizowana nie jest. Nie podpada nawet pod przepis o tzw. zbiegowisku.

    pokaż komentarz
    danny80
  • czesiek32 +2  

    @danny80 - Policje mialem na mysli
    Nie specjalnie wiem o co chodzi z tymi minusami

    pokaż komentarz
    czesiek32
  • aras -5  

    Co kogo obchodzą rowerzyści, no chyba, że protestowali przeciwko wysokim cenom paliwa.

    pokaż komentarz
    aras
  • eon -1  

    Podobne zdarzenie miało już kiedyś miejsce w Poznaniu. Policja zatrzymała uczestników Masy Krytycznej celem legitymowania. Niektórym zostały postawione 'inne' zarzuty i spawa trafiła na wokandę Sądu Grodzkiego. Czyli historia się powtarza.

    Więcej znajdziecie na stronie: http://masa.anarchia.pl/
    Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    eon
  • westsiderr -5  

    Środku czego? Chodnika?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • pawpawe -2  

    @westsiderr: http://img11.imageshack.us/img11/8863/2739711160831317452sx.jpg - tutaj.

    pokaż komentarz
    pawpawe
pokaż 

Wykopali i zakopali (400 / 17)