Powiązane (3)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • rabbuni +12  

    Jestem religijnym, praktykującym katolikiem (kiedyś wystarczyło powiedzieć tylko to ostatnie :( ) ale martwi mnie coś więcej niż tylko totalne niezrozumienie sakramentu ze strony rodziców.

    Dzisiaj kontakt z ludźmi to już mało. Nikogo nie cieszy, że może się zobaczyć z kuzynami. Teraz muszą być prezenty i przepych. Potrzebujemy materialnego przepychu żeby przysłonić że między ludźmi są coraz słabsze więzi.

    Czepiamy się katolików i I Komunii a to samo jest z weselami i nie ważne czy po katolickim ślubie. Już nie chodzi o to żeby się spotkać z rodziną i przyjaciółmi, i cieszyć się wspólnie z nowego małżeństwa. Bez wódy i bez miliona rozpraszaczy, zabawek, dekoracji, niespodzianek i fajerwerków ludzie nie potrafią się już razem bawić i nie mają już o czym rozmawiać.

    pokaż komentarz
    rabbuni
  • Premek +47  

    Wszystko na pokaz nawet z I komunii robi się przedstawienie.
    Pamiętam jak dostałem zegarek,teraz za taki prezent to można być na ustach całej rodziny.

    pokaż komentarz
    Premek
  • kubaz93 +30  

    _Pamiętam jak dostałem zegarek,teraz za taki prezent to można być na ustach całej rodziny. _
    A przede wszystkim kolegów.

    pokaż komentarz
    kubaz93
  • jaszczomp +17  

    Jeśli kupisz dziecku quada na komunie to widac ze dużo zarabiasz

    wszystko na pokaz

    pokaż komentarz
    jaszczomp
  • t0bi +3  

    Bo teraz "I komunia" powinna się nazywać "I farsa"...

    pokaż komentarz
    t0bi
  • st0anger +24  

    Kiedyś był złoty łańcuszek z medalikiem i było dobrze, a teraz... strach być chrzestnym.

    pokaż komentarz
    st0anger
  • arti040 +26  

    Moja babcia dostala np. kubek kakao... ale to bylo w 1934.

    pokaż komentarz
    arti040
  • hawker +21  

    Taka uroczyśtość powinna zapaść w pamięće, ja miałem bardzo ciekawie, na komunie przyszedł znajomy szkot rodziców, od razu uprzedzam:
    1) Tak, był w kilcie.
    2) NIE, NIE SPRAWDZAŁEM! ;]

    pokaż komentarz
    hawker
  • no_one +11  

    Moja komunia była w 1991 roku. Dostałem Złoty medalik, zwykły zegarek elektroniczny w komplecie z długopisem, jakimś zwyczajnym, odpowiednikiem chińskiego w dzisiejszych czasach. Dostałem też rower - składak, który mi po miesiącu ktoś ukradł. Pieniędzy było milion sto siedemdziesiąt tysięcy złotych. Nie pamiętam jaką ta kwota miała wtedy wartość, ale dziś brzmi fajnie. Najważniejsze, że była cała rodzina, mam zdjęcia, slajdy i pamięć po tym dniu. Kilku bliskich już niestety nie żyje...
    A teraz.. zgroza.

    pokaż komentarz
    no_one
  • aspoleczna +3  

    uważam , że komunię św. powinno przyjąć się wtedy gdy jest się gotowym , a nie wszystkie dzieci w 2 klasie( albo 1 ?) i marsz do kościoła , przecież to jest przymus, nagonka.

    pokaż komentarz
    aspoleczna
  • aberazioon +1  

    hmm chciałem ci odpalić coś ostrego, ale się zastanowiłem...

    problem jest w rodzicach, to tak naprawdę oni niszczą całą wagę tego wydarzenia. oni powodują ze to dziecko nawet w wieku 40 lat nie będzie przygotowane.

    pokaż komentarz
    aberazioon
  • gfusc -1  

    KK niespecjalnie by się opłacało aby ludzie mogli świadomie wkraczać w jego szeregi. Powoduje to że ludzi naprawde wierzących jest w ramach KK garstka (w odniesieniu do ogółu rzekomych wiernych).
    Skutkiem tego oprócz całych mas 'katolików z przyzwyczajenia' są też 'tace z przyzwyczajenia' więc interes się kręci.
    Niektóre religie protestanckie lepiej jednak lepiej na tym wychodzą, że chszczą na skutek decyzji danej osoby: zwykle ich wyznawcy naprawde podchodzą poważnie do swojej wiary.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • kylo625 +164  

    Liczba wypadków śmiertelnych z udziałem skuterów z tym okresie zwiększy się o 50%...
    Dlaczego nikt nie ma odwagi zakazać jazdy dzieciom na tych plastykowych chińskich gównach, które wyglądają jak muszla klozetowa i w których podczas jazdy silnik z powodu wysokich obrotów mało z ramy nie wyskoczy? Na skuter także powinno być prawko i ch##, a nie zda taki dzieciak bez żadnych problemów "kartę motorowerową" bo jak to mu nie zaliczyć, jak koledzy zdali i potem taki 12-letni baran, który nawet sam na paliwo nie ma uczestniczy w ruchu drogowym razem z innymi, którzy aby otrzymać prawo jazdy zdawali egzamin nawet kilka razy i zapłacili za to niemało.
    A potem jak już się jakiś dzieciak wyj%$ie i zabije na tym chińskim złomie zakupionym w promocji w tesco, to "przecież to nie mogła być wina mojego synka! to Ci co drogi nie zrobili są winni! to ten baran tym samochodem! kto mu dał prawo jazdy?!" a kto temu 12-letniemu dzieciakowi dał skuter?
    Tak w ramach jasności. Tekst ten tyczy się jedynie dzieciaków posiadających skutery i chińskich skuterów, gdyż nie można powiedzieć gówno o wszystkich skuterach.
    A że większość użytkowników zapewne jest w wieku... tą kwestię pominę... to za chwilę dostanę stos minusów. Miłego wieczoru życzę ;)

    pokaż komentarz
    kylo625
  • septicflesh +36  

    podpisuję się pod tym obiema ręcyma i nogyma!

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • Piw_Benzyna +22  

    IMHO żeby uczestniczyć w każdej formie ruchu drogowego, wyznacznikiem powinno być zdanie egzaminu (oprócz przechodzenia po pasach, chociaż i z tego niektórym przydałby się egzamin ;). Zdanie nie kupienie, czy podstemplowanie pieczątki. Jeżeli nawet jesteś 12 latkiem na skuterku (chińskim czy nie chińskim - jeżdżącym), uczestniczysz w ruchu drogowym na tych samych zasadach co kierowcy w wieku powyżej 18 lat ze zdanym egzaminem na prawo jazdy np. kat. B. A potem się dziwią, że dzieciak wpadł quadem pod samochód, no ale jak to, on przecież tak ostrożnie jeździł (przy rodzicach) a jak rodzice pójdą do domu to ogień i stawianie na dwie gumy... A co do chińskich skuterów w życiu bym tego mojemu dzieciakowi nie kupił (całe szczęście, że jeszcze go nie mam ;), bo po przeróbce można tym 110 km/h lecieć. Wiem bo sam sprawdzałem jadąc samochodem 110 km/h dopiero zrównywałem się z 'kierowcą". A że to jest zazwyczaj ich ostatnia jazda to już inna sprawa (znam z autopsji przypadek w którym odpadło przednie koło przy 50 km/h, a skuter to keeway, kingway czy inny way był, nie pamiętam, btw. ciekawe kto im daje atesty na te wehikuły)...

    pokaż komentarz
    Piw_Benzyna
  • jurii +44  

    Quady powinny być od 18 lat. Miejsca zajmuje prawie tyle co samochód, a i w opanowaniu jest dość trudny.
    90% ludzi popierających młodocianych skuterowców w życiu nawet na takim czymś nie siedziało, a o jeździe to już w ogóle można zapomnieć.
    Otóż proszę Państwa, nikt mi nie wmówi, że 13 latek będzie mógł opanować na zakręcie quada, w którym na zakręcie trzeba balansować ciałem, zapierać się udami i mieć ODROBINĘ rozsądku. Dzieciaki na rowery!

    pokaż komentarz
    jurii
  • lopcio1990 +41  

    Proszę, darujcie już sobie to pisanie o minusach ("Czekam na minusy", "Dawać, minusować" itp.). Tak nisko oceniacie swoje wypowiedzi/społeczność Wykopu?

    pokaż komentarz
    lopcio1990
  • Ortaldo +8  

    @Awak
    Po PS nie ma kropki.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Post_scriptum

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • silvanus +1  

    Takie dziecko nie zdaje sobie sprawy, jakią krzywde może sobie wyrządzić. Dlatego nie powinni jeździć quadami. To jest trochę podobne jak kiedyś popularne były motorynki, ale wtedy małokogo było stać i nie było problemu.

    pokaż komentarz
    silvanus
  • ches -3  

    "Liczba wypadków śmiertelnych z udziałem skuterów z tym okresie zwiększy się o 50%..." and shes buuuying a stairway to heaven x)

    pokaż komentarz
    ches
  • kylo625 +4  

    @Piw_Benzyna, jak najbardziej się zgadzam z Twoim stwierdzeniem, lecz niestety miałem okazję zobaczyć niedawno jak wygląda taki egzamin na kartkę motorowerową w szkole. Karta egzaminacyjna prawie jak na kartę motorowerową, ustawione kilka słupków i cały egzamin praktyczny ogranicza się do przejechania kółka wokół placu i przejechaniu slalomu. Nawet jak ktoś popełni jakiś błąd, to i tak ma zaliczone, bo przecież zaraz mógłby poczuć się gorszy od swoich kolegów... i zapewne gdyby zapytać jakiegoś przypadkowo napotkanego młodocianego użytkownika skutera o najprostsze zasady ruchu drogowego, na większość nie znał by odpowiedzi. A poza tym uważam, że tak jak prawo jazdy jest od 18 roku życia, tak i karta motorowerowa, lub możliwość jazdy na motorowerach po ukończeniu 18 lat powinna być od tego właśnie wieku.

    pokaż komentarz
    kylo625
  • Maciejazz 0  

    @Piw_Benzyna
    Wiesz, to zależy też o jakim skuterze mówisz, bo są skutery o pojemności 50cm3, ale są też i takie które mają 125, a nawet 250cm3. Co prawda na te o większych pojemnościach potrzebne jest już prawo jazdy, ale spotkałem się z przypadkami 125 zarejestrowanych jako 50.
    Co do egzaminów, to myślę, że wystarczyłby egzamin teoretyczny dla dorosłych, żeby zrobić odsiew. Nie zgadzam się jednak z pomysłem, żeby pozbawić niepełnoletnich możliwości prowadzenia skutera. Jeżeli ktoś posiada odpowiednie umiejętności, to dlaczego nie?

    pokaż komentarz
    Maciejazz
  • PieTer20 +2  

    Pamiętam, że kiedy ja byłem przyjmowany każdy sie chwalił co dostał i ile, ile kasy itd, raczej nie o to chodzi. U mnie było tylko kilku gości (najbliższa rodzina), z prezentów dostałem Pismo Święte, encyklopedię i 400 zł (razem). Byłem wtedy wkurzony, inni dostalwali tyle a ja prawie nic. Dopiero jakiś czas temu "dowiedziałem" co to jest Pierwsza Komunia, heh.

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • edmund13 +21  

    teraz modne są komunie bezalkoholowe, w końcu kto by wyrobił na takie prezenty i jeszcze na wódę

    pokaż komentarz
    edmund13
  • krst +24  

    Wy tu gadu gadu, a ja muszę poszukać dla chrześniaka WII w promocji.

    pokaż komentarz
    krst
  • Maciejazz +1  

    Jak to w promocji?! Chłopak nie będzie miał życia w szkole. Kup najdrożej jak się da i pamiętaj żeby ceny nie odklejać ;)

    pokaż komentarz
    Maciejazz
  • unicornproject +26  

    Ja pamiętam to zdziwienie: co tu robią ci wszyscy starzy ludzie? Skąd te ciotki, co ich nigdy nie znałem? Czyja to jest impreza?
    No i obowiązkowa żytnia rozpijana przez dziadka z takimi właśnie dziwnymi gośćmi.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • flooder +5  

    No widzisz, to Cie tu zagasze, bo u mnie nie było nieznanych ciotek, wujków a i nawet kropli alkoholu nie było, bo jako młody katolik sobie tego nie życzyłem i rodzice to szanowali. Miej pretensje do swojej rodziny i rodziców, a nie wiary katolickiej.

    pokaż komentarz
    flooder
  • westsiderr +31  

    Jestem pewny, że jako dziecko w wieku komunijnym miałeś olbrzymi wpływ na to co będzie na stole i kto będzie przy nim zasiadał.

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • flooder -5  

    No wspolczuje Ci jesli wychowales sie w innej rodzinie... jesli o Twojej uroczystosci decydowali za Ciebie... naprawde nie zazdroszcze.

    pokaż komentarz
    flooder
  • westsiderr +9  

    Z całą pewnością, gdy ja wcinałem komunijny opłatek, Ty ustalałeś z rodzicami menu i listę gości. Nie wiem ile masz lat, może i to nie ma wielkiego znaczenia, ale jestem przekonany że pieprzysz głupoty. Poza tym, komunia to nie bezpośrednio Twoja uroczystość, a o zasadach Twojej katolickiej wiary w tym wieku, miałeś takie pojęcie jak teraz o zasadzie działania LHC.

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • R3d 0  

    flooder, co do k$!%y nędzy może wiedziec 9-o letni bachor o tym jak powinny wyglądać imprezy czy co jest prawdziwym duchem katolickim? Myślałeś, że (powiedzmy) 40 lat temu ludzie nie pili alkoholu? Gówno prawda! Współczuć to możemy my tobie sytuacji w rodzinie, gdzie dzieciak mówi starym co jak ma być. Po prostu alkohol się zakorzenił w tradycji słowiańskiej i jeżeli ktoś nie umie pić z głową by zachować twarz to już jego problem. W wielu rodzinach ludzie wiedzą jak należy spożywać trunki by atmosfera była miła i nie psuła ducha uroczystości.

    pokaż komentarz
    R3d
  • Strus +7  

    Nie pamiętam jak było u mnie, ale gdy była komunia mojego rodzonego brata (rok temu) to też powiedział, żeby nie było alkoholu i nie było. Nie wiem, ile tym było jego myśli, a ile myśli katechety, ale rodzice uszanowali jego decyzję.

    "Współczuć to możemy my tobie sytuacji w rodzinie, gdzie dzieciak mówi starym co jak ma być"
    Wychowanie w stylu "zamknij mordę i słuchaj ojca gówniarzu" chyba nie jest lepsze od rozważania sugestii dziecka...

    pokaż komentarz
    Strus
  • flooder +2  

    Strus: takich mamy Polaków jakich rodzice wychowali :) R3d rzuca k'''ami nedzami i tym podobnymi :) Chlopak z dobrej rodziny :) I wszystkich przyrównuje do siebie, bo skoro on był ciemną masą w wieku 9 lat i może miał nawet problemy z czytaniem, znaczy, że wszyscy muszą być tacy sami. :) Moje zdanie też uszanowali, za to szanuję ich ja.

    Westsiderr:
    Rozumiem, że pewnie kiedy Cie jeszcze nie było na świecie, wiedziałeś lepiej jaka jest moja świadomość o mojej wierze niż ja sam :) Winszuje, marnujesz się chłopie na wykopie! Powiedz lepiej nam wszystkim jakie dziś mamy numery w Dużym Lotku skreślić...

    pokaż komentarz
    flooder
  • vandral +2  

    Zgadzam się tutaj z flooderem, pamiętam, że przed komunią rodzice pokazali mi listę gości, także wiedziałem co i jak, do tego jeździło się zapraszać osobiście, co dzisiaj chyba wyszło już kompletnie z praktyk.
    Alkoholu na komunii nie było, bo ten dzień był traktowany jako MOJE święto. Kwestia wychowania.

    pokaż komentarz
    vandral
  • R3d -2  

    Hmm troche źle trafiłeś z ciemną masą ale whatever. Nie mam zamiaru czytać głupot i nowych wymysłów (które są nedzną przykrywką dla prawdy) ze stoickim spokojem. Słowo k.... najlepiej podkreśla ekspresyjność mojej wypowiedzi. Jeżeli ktoś widzi świat przez pryzmat poprawności politycznej to albo mamy tu do czynienia z hipokryzją albo głupotą.

    @Strus
    Lubimy skrajności, tak? Otóż ja mówię zupełnie o czym innym. Rodzic jest po to by podjąć ostateczną decyzję. Wysłucha opinię dziecka? Ok, bardzo dobrze. Rozważy ją i jej sens - jeszcze lepiej. Ale gdy dziecko (zapewne odpowiednio zmanipulowane przez rodziców/księdza / cokolwiek ) mówi jak ma być i rodzice potulnie słuchają to coś tu jest nie tak. A przynajmniej ja zostałem wychowany w takiej wierze (wiem, nie wygram wyborów na miss USA , trudno).

    Wracając znowu do floodera. Sugeruję troche obniżyć ego, bo brzmisz niepoważnie. edmund13 świetnie ukazał o co mi chodzi.

    pokaż komentarz
    R3d
  • Strus +1  

    "Ale gdy dziecko (zapewne odpowiednio zmanipulowane przez rodziców/księdza / cokolwiek ) mówi jak ma być i rodzice potulnie słuchają to coś tu jest nie tak"
    Tylko, że nikt tu nie wspomniał o takiej sytuacji i przyczepiłeś się do uszanowania decyzji flooder'a przez jego rodziców.

    pokaż komentarz
    Strus
  • R3d -2  

    Fakt, nikt tego nie nazwał jak ja .... tylko inaczej. Chodzi o słowa. Słowa są ładne, potrafią ładnie ukrywać prawdę. Jeżeli nazwiesz to "Osiągnięciem konsensusu dwóch stron zainteresowanych uroczystością, transcendencją młodego katolika na pewno nie spowodowaną indoktrynacją" to i tak przedstawia to kłamliwy obraz. A ja staram się unaocznić obłudę, tyle . Możliwe też, że nie widzisz powiązania, uważasz że świadczy to o szlachetności postawy rodzicielskiej. Za późno już żebym tłumaczył dalej. Jescze raz polecam analizę tego co napisał edmund13

    pokaż komentarz
    R3d
  • elwino 0  

    Wychowanie w stylu "zamknij mordę i słuchaj ojca gówniarzu" chyba nie jest lepsze od rozważania sugestii dziecka..

    myślę że strach wobec rodziców z czasem przejdzie w szacunek że nie dali Ci sie stoczyc, bo pozwalanie dzieciom na wszystko przez oboje rodzicow nigdy się dobrze nie kończy. Rodzice powinni byc surowi, a bezstresowe wychowanie to jedno wielkie gówno. W pewnym wieku rozmowa nie wystarczy, a jak dzieciak dostanie po dupie to na pewno pomoże

    pokaż komentarz
    elwino
  • Strus 0  

    "myślę że strach wobec rodziców z czasem przejdzie w szacunek że nie dali Ci sie stoczyc"
    A ja myślę, że prędzej przeszedłby w gniew... Mnie starzy wychowywali twardą ręką i widzę więcej wad, niż zalet. Ot, chociażby mimo iż mam 18 lat nadal nie pójdę do klubu czy na dyskotekę, "bo nie". Wręcz marzę o wyrwaniu się na studia i skończeniu z pieprzeniem w stylu "czemu dostaleś 1 z historii? Miałeś się uczyć!" albo "nie będziemy Cię utrzymywać to będziesz robił co będziesz chciał, teraz się ucz, bo tak Ci karzę".

    pokaż komentarz
    Strus
  • kibiklops +1  

    A czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć dlaczego chrzestny postrzegany jest jako jeden z tych co najlepsze prezenty kupuje? Bo za Chiny tego zrozumieć nie mogę. Z tego co wiem chrzestnym się zostaje po to aby pomagać w katolickim wychowaniu dziecka, a co tu mają do rzeczy te prezenty? Obserwując ludzi jak dla mnie nazwa chrzestny powinna zostać przemianowana na sponsor.

    pokaż komentarz
    kibiklops
  • Krfk +1  

    Dzieci się powinno nauczać, że taki ekscesywny konsupcjonizm do niczego dobrego nie prowadzi...

    pokaż komentarz
    Krfk
  • hakeryk2 +1  

    Img vs. Txt ... txt nie masz szans w porównaniu z liczbą wykopów .. http://www.wykop.pl/link/174656/komunia-wedlug-empiku-img ..

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • ignis84 +1  

    może być jeden fotograf , ale rodzice mogą pstrykać fotki ... Tylko wiadomo nie będą "profesjonalne" więc i tak kupią te za 50 zł

    pokaż komentarz
    ignis84
  • przecietny_Polak +1  

    Ale o to zawsze chodziło, w myśl zasady "zastaw się a postaw się"

    pokaż komentarz
    przecietny_Polak
  • t0bi +19  

    Ważne jest też to, jaki teraz panuje "rozrzut" jeśli chodzi o prezenty...

    Co ma pomyśleć dziecko, kiedy widzi swojego rówieśnika na quadzie za 5k, a tymczasem jego rodziców nie stać było nawet na rower dla dziecka ?

    Tak jak wyżej ktoś napisał...

    Lans, szpan, lans, lans

    Kupisz synowi quada = +5 do lansu
    Kupisz dziecku zwykły rower = -5 do lansu

    A względy religijne ?
    Eee tam, w dzisiejszych czasach nawet małe dzieci wiedzą, że ten cały Jezus to ściema była...

    pokaż komentarz
    t0bi
  • flooder +11  

    Nic nie ma pomyśleć, ma uczyć się skromności i mądrości. Świat tak jest zbudowany, że jedni są bogatsi, ALBO robią to wszystko na pokaz, a inni biedniejsi. Życie pokazuje, że Ci pierwsi wcale nie kończą swego żywota lepiej niż Ci drudzy.

    pokaż komentarz
    flooder
  • Ortaldo -3  

    Naprawdę to już jest udowodnione z tą ściemą o Jezusie? A może lans nie idzie tylko i wyłącznie w znaczeniu kasy ale także i poglądów które jak widac u Ciebie się od tego wszystkiego pozmieniały.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • Mundi +5  

    A ja tam mam to wszystko gdzies :) chrzest i komunie mialem tylko dlatego bo "tak trzeba" jak to zwyczaje - dziadki, rodzice mieli to i ja. Klechy nie chcieli mnie dopuscic bo do kosciola w ogole nie chodzilem ale jakos jednak w koncu dopuscili. Nie ukrywam - cala ceremonie w dupie mialem a z prezentow cieszylem sie bardzo! :) dzis jako osoba dorosla nie ukrywam tego wcale i mojego podejscia do religii :) a co

    pokaż komentarz
    Mundi
  • ecco +17  

    I teraz wychowuj dziecko w innej wierze, niech chodzi do "normalnej" szkoły i przychodzi czas komunii i co wtedy? Przej!#ane. Dla rodziców i dla dziecka, bo nie wzięli udziału w tej komercyjnej farsie... Ciekawe, jak sobie radzą z tym problemem ludzie nie będący katolikami.

    pokaż komentarz
    ecco
  • Grzechu900 +5  

    Jak będę mieć kiedyś dziecko, to nawet już nie będę go zapoznawać z jakąkolwiek religią. Problemów nie ma żadnych, zwłaszcza że ateistów jest coraz więcej... Może w końcu ludzie zauważają że starcie religia vs nauka, wygrywa bezapelacyjnie nauka....

    pokaż komentarz
    Grzechu900
  • PlayerNo22 +5  

    Wiekszy problem w tym dla normalnych katolikow co maja mozg na swoim miejscu niz dla niewierzacych. W zyciu nie pozwole na to by moj dzieciak dostal takie prezenty na taka okolicznosc. Zegarek to jest max, ale i tak bez sensu jak dla mnie, jakis pamiatkowy medalik czy Pismo Święte to akuratne pamiątki.

    pokaż komentarz
    PlayerNo22
  • nalej_mi_zupy +3  

    1. strona padła
    2. chyba nigdy nie zostanę chrzesnym (a wogóle to wypadał odmówić jak cię proszą?)
    3. dlatego uważam, że większość sakramentów powinna być przyznawana w wieku dojrzalszym niż 2 klasa podstawówki. Bardzo się cieszę, że są ludzie tacy jak aberazioon, którzy otwarcie mówią o wyższości Chrystusa nad wszystkim innym, ale mam wrażenie, że wielu pojawił się uśmieszek na ustach gdy to czytali. Wiele rodzin nie praktykuje i nie wychowuje swoich dzieci w pobożności, a do komunii wysyłają bo to tak wypada i jakby to wyglądało jakby ich dziecko nie poszło. Jakby człowiek sam w dojrzalszym wieku dochodził do tego, że taki sakrament jest mu potrzebny to nie byłoby niepotrzebnej farsy z rodzinną uroczystością a samo przygotowanie byłoby może bardziej uduchowiające niż przybivie pieczątki, za uczestnictwo w 15 drogach krzyżowych, 20 różańcach i innnych tabelkach. Amen.

    pokaż komentarz
    nalej_mi_zupy
  • ThorPL -1  

    Ano, chrzesnym to raczej nie zostaniesz...

    pokaż komentarz
    ThorPL
  • Axelio 0  

    Odpowiem na twoje pytanie numer 2.
    Podobno nie wypada odmówić, ale kilka lat temu do mojego znajomego przyjechała rodzinka z prośbą żeby został chrzestnym. Jak sam mówił strasznie tego nie chciał i został wręcz zmuszony przez rodzinę żeby nie wyjść na samoluba. No ale musiał się zgodzić. Powiedział też, że miał z tego powodu teraz same problemy, bo musiał iść do kościoła najpierw na spowiedź żeby się wyspowiadać i być czystemu, potem na chrzest jakiegoś dziecka, a potem do końca życia być chrzestnym i kupować prezenty - w tym właśnie na komunię. Współczuję mu gdy będzie musiał kupować komputer albo quada zamiast sobie to dla tego dziecka jak podrośnie (a już niewiele lat zostało).

    pokaż komentarz
    Axelio
  • edmund13 +7  

    niestety, nasza wiara (katolików) przestaje zdawać egzamin. co innego mówimy, co innego robimy, aż strach zapytać co myślimy

    pokaż komentarz
    edmund13
  • Spiderlo +22  

    Katolicy? A to oni istnieją jeszcze? Teraz liczy się lans. Albo wyglądasz i nosisz się albo leżysz. Rewia mody może tak, ale laptop niewiele pomoże nawet "komuniście"

    pokaż komentarz
    Spiderlo
  • unicornproject +19  

    To nie było tak od średniowiecza? Coś mnie ominęło?

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • rrdzony +5  

    http://syntecos.wrzuta.pl/audio/1TtobgdgaEG/piersi_-_zchn_zbliza_sie

    pokaż komentarz
    rrdzony
  • aberazioon +9  

    Przy okazji wykopu, wystosowuję apel do tych którzy jeszcze Boga w sercu mają - róbcie prezenty owszem, ale przede wszystkim dbajcie o wiarę swoich dzieci. Czyli właściwie o swoją wiarę. I nie pozwólcie aby te quady przyćmiły obraz Chrystusa w sercach waszych dzieci nie tylko tego dnia, ale i każdego dnia. Trzeba głównie waszego zaangażowania we własną rodzinę i postawienia sprawy jasno - Chrystus ma być na pierwszym miejscu w waszej rodzinie. Jeżeli tak będzie, to i quady będą miały własne miejsce.

    pokaż komentarz
    aberazioon
  • panopticon +3  

    wyobrazasz sobie jaka to krzywda dla dziecka jak nie dostanie quada/ps3/xboxa360/wii/laptopa a wszystkie dzieci dookola dostana? i co mu wtedy powiesz? "synku (corko), nie przejmuj sie, to proba wiary"??

    pokaż komentarz
    panopticon
  • Ortaldo +3  

    @panopticon
    Ja bym proponował nie rozpieszczac pownieważ życie jest po prostu brutalne i już od młodych lat dziecko powinno wiedziec że nie jest najważniejsze i że zawsze będą "lepsi".

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • panopticon +1  

    @aberazioon chyba musze zaczac wstawiac sarkazm i cynizm w jakies tagi postujac na wykopie ;)

    pokaż komentarz
    panopticon
  • lewpotemski +2  

    ktoś pisał o modzie na ateizm lansowanej, przez ludzi którzy wszystko wiedzą "najlepiej" na stronach takich jak wykop. jasne
    nie wiem kto napisał ten tekst o komunii, ale na pewno był to człowiek WIERZĄCY. nie wiem też gdzie trzeba mieć oczy, żeby podpinać tak dobry i mądry tekst pod ten trend. pozdrawiam wszystkich WIERNYCH..

    pokaż komentarz
    lewpotemski
  • elka13 +2  

    "pmid
    kto ma rozum niech pomyśli - moda na ateizm nadeszła, a wiele serwisów gdzie użytkownicy myślą że są najmądrzejsi propaguje ową modę." też wydaje mi się, że człowiek nie przeczytał, ale się wypowiedział, co dziwne, bo dla mnie również autor tekstu raczej wierzy i to mocno stąd po cóż miałby propagować ateistyczne trendy. czytanie bez zrozumienia tekstu - dwa z minusem (z j. polskiego)

    pokaż komentarz
    elka13
  • edmund13 +2  

    to współczuję (Krst). Ja mam to za sobą. Postuluję aby nazwać Komunię Św. dniem pychy i egocentryzmu. Przynajmniej nie będziemy się oszukiwać. Zawsze jeden grzech mniej

    pokaż komentarz
    edmund13
  • kurdesz +5  

    Były podobne tematy.
    http://www.wykop.pl/link/170704/pierwsza-komunia-prezenty-wazniejsze-od-sakramentu
    http://www.wykop.pl/link/57915/komunia-jak-rewia-mody

    pokaż komentarz
    kurdesz
  • westsiderr +27  

    Ja chyba przeoczyłem twoją metamorfozę. Czy ty właśnie napisałeś swój pierwszy normalny komentarz?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • AIMIDO +4  

    Niestety to jest trafienie w sedno sprawy. Lepiej bym tego nie ujął. Nawet nie wiem kiedy to się zaczęło bo nie wierzę, że było od zawsze tak...

    pokaż komentarz
    AIMIDO
  • pmid -9  

    kto ma rozum niech pomyśli - moda na ateizm nadeszła, a wiele serwisów gdzie użytkownicy myślą że są najmądrzejsi propaguje ową modę.

    pokaż komentarz
    pmid
  • gfusc +8  

    @pmid "moda"? tzn że ci ludzie są w głębi serca gorliwymi katolikami? ja głupi myślałem że wiara to kwestia .... no wiary.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • hawker +18  

    @pmid "moda"? tzn że ci ludzie są w głębi serca gorliwymi katolikami? ja głupi myślałem że wiara to kwestia .... no wiary.

    zgadzam się z @pmid, moda na "ateizm" zazwyczaj nie jest to normalny, stary,(pisze tak żeby ktoś nie pomyślał że mam coś przeciwko ateistom) dobry ateizm CZYLI:
    - nie chodze do kościoła, nie modlę się, bo Boga nie ma, nie bede się kłócił z katolem że pismo święte cośtam, bo Boga i tak nie ma.

    Ale jest moda na "ateizm" (specjalnie w cudzysłowiu) CZYLI: nie chodzę do kościoła nie modlę się, bo Kościół jest be fe i złodzieje... - to nie jest ateizm, tylko antyklerykanizm... ludzie tak twierdzący mylnie mają się za ateistów, są antyklerykałami.
    Nie twierdze też że antyklerykałowie, są źli.
    Zła jest ta "moda".
    To tak jak z tymi dzieciakami obrażającymi Kaczyńskiego,
    (gdzie tu, znowu od razu mówie że nie jestem jego zwolennikiem)
    dzieciaki wyzywały go bo nie chciały być inne, nie chciały odbiegać od reszty.

    W ogóle jakakolwiek moda jest zła.
    Co oczywiście nie znaczy że chodzę w worku na ziemniaki.

    I koniec, NO MORE FLAME.

    pokaż komentarz
    hawker
  • 90210 +31  

    Ja nie byłem chrzczony i kiedy byłem w II klasie podstawówki i przyszło iść do komunii dzieci z klasy zapytały nauczycielkę "Czy jak on nie był chrzczony, to pójdzie do piekła?" Nauczycielka powiedziała: "Cóż... Tak."

    pokaż komentarz
    90210
  • mbrdej 0  

    "Ale jest moda na "ateizm" (specjalnie w cudzysłowiu) CZYLI: nie chodzę do kościoła nie modlę się, bo Kościół jest be fe i złodzieje... - to nie jest ateizm, tylko antyklerykanizm... ludzie tak twierdzący mylnie mają się za ateistów, są antyklerykałami."
    Ateista nie może nienawidzieć hipokryzji jakiejkolwiek religii bo staje się automatycznie nie-ateistą tylko antyklerykiem? Zastanów się. Ktoś kto negatywnie patrzy na kościół nie będzie się tylko z tego powodu nazywać ateistą ( a ile takich katolików? :o "wierzący nie praktykujący")

    pokaż komentarz
    mbrdej
  • hawker +2  

    kurcze, starałem się wyrażać jasno, ale
    w ramach sprostowania panie marszałku
    prawie oczywiste jest że ateista, (no, nie zawsze) uważa instytucję kościoła za złą, po części ze swoich przekonań. Ale nie napisałem że antyklerykał zawsze musi być ateistą, i właśnie chodziło mi o taki typ mody "wierzących i niepraktykujących" (co można by było powiedzieć jest sprzecznością, bo nawet ateista praktykuje brak modlitwy ;])

    Wiem pogmatwane to trochę, ale proszę, zostawmy to już

    pokaż komentarz
    hawker
  • gfusc 0  

    spuściłeś hydre ze smyczy.
    teraz sezonowi antyklerykaliści Cię zjedzą. a ateiści jak zwykle będą mieć wyj****e

    pokaż komentarz
    gfusc
  • B166ER +7  

    W tym wykopie nie chodzi o ateizm czy antyklerykalizm. Chodzi o to, ze komunia od dawna nie ma nic wspolnego z wiara. Tak jak autor napisal, Jezus czeka pod drzwiami; bo w srodku nikt tak na prawde nie jest po to aby przezyc cos religijnego, ale zeby sie bawic, szpanowac, itp. Nie ma znaczenia czy sie wierzy czy nie - kazdy racjonalnie myslacy czlowiek zauwaza to co sie dzieje i nie chce aby tak bylo. Nie chodzi tu rowniez o antyklerykalizm bo z tego co wiem wiekszosc ksiezy jest przeciwko takiemu traktowaniu komunii.

    pokaż komentarz
    B166ER
  • gruli +4  

    Gadałem kiedyś z dziadkiem, i powiedział że on jak miał I Komunię to dostali z bratem (bliźniaki) po jajku. i tu był koniec prezentów

    pokaż komentarz
    gruli
  • Fenxo +2  

    Ale takim z niespodzianką? Co nie?

    pokaż komentarz
    Fenxo
  • czesiek32 +1  

    Po co w ogóle cały ten cyrk ? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Koścół zarabia na nas przy tego typu imprezach (komunia, chrzest, bierzmowanie, sluby, pogrzeby, pewnie jest tego wiecej) ogromne pieniądze od których nie płaci grosza podatku, za to my płacimy podatek na Kościół czy nam się to podoba czy nie.

    pokaż komentarz
    czesiek32
  • elka13 +5  

    znam księży - zazwyczaj misjonarzy, którzy sami twierdzą, że kościół mocno przesadza, ale niestety nigdzie nie ma tak, ze wszyscy są ok

    pokaż komentarz
    elka13
  • Ryu 0  

    Wiekszość księży to jednak póki co wciąż księża z powołania, a nie z zawodu i im tez sie nie podoba to jaka szopke zrobili z tych sakramentów. Nie jestem katolikiem, to tam nie wiem, ale moja babcia co niedziela jest w kościele i mi kiedyś opowiadała jedną historię. Któryś rok temu pojawiła sie taka nowość, ze dziaciaki zamiast w wymyślnych garniakach i kieckach do komunii mogli przystepowac w takich prostych szatach (nie pamietam nazwy). Proboszcz z parafii mojej babci się strasznie spiął, ze to tak ma u niego wyglądać, ze to jest święty sakrament, a nie okazja do szpanu i co? Kochani rodzice się obrazili, zrobili awanture i postawili na swoim. Ich dzieciaki miały okazję (pewnie nie pierwszy raz) zmierzyć sie w konkursie "kto ma drozszy garnitur/" albo "czyja sukienka bardziej pasuje do burdelu?"

    pokaż komentarz
    Ryu
  • kyniu6 +1  

    Padło.

    pokaż komentarz
    kyniu6
  • roger09 +1  

    W powiązanych jest mirror

    pokaż komentarz
    roger09
  • losiu20 +1  

    Wszyscy gadu gadu że to złe ale sobie przypomnijcie jak wyglądała wasza komunia ? Bardziej czekaliście na msze w kościele czy na prezenty ? a że przedtem był rower a teraz quad to już inna bajka

    pokaż komentarz
    losiu20
  • Adammik +4  

    bo wtedy nie bylismy tego swiadomi. A ze teraz mamy wiecej rozumu to wyglaszamy swoje opinie

    pokaż komentarz
    Adammik
  • badlog0ff -1  

    "diabeł zamieszkał w wioski naszej progach..."
    i mówią" - "On (Ona) nie wierzy w Boga bo nie chodzi do kościoła....."
    a co ma piernik do wiatraka, nikt nie wie....

    pokaż komentarz
    badlog0ff
  • odczepciesie +2  

    to i to jest na 7 liter ;)

    pokaż komentarz
    odczepciesie
  • gfusc +2  

    głupie pytanie: w wiatraku jest mielone ziarno na mąkę, z której następnie robiony jest piernik.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Adammik 0  

    gfusc tez to mialem napisac :P
    i zawsze tak mowie lecz odwetu juz nie slysze, zawsze ta osoba przerywa dyskusje :(

    pokaż komentarz
    Adammik
  • baranica 0  

    nie bardzo rozumiem po co komukolwiek sakramenty
    sam fakt ich istnienia jest zaprzeczeniem wiary w boga sprawiedliwego ponieważ nie wszyscy mieli i nie mają dalej do nich dostępu

    jeśli dają cokolwiek i są potrzebne do zbawienia to czemu tylko pewien procent osób na świecie może z nich korzystać? Przecież osoby wychowane w innej wierze praktycznie nigdy nie będą miały komunii, spowiedzi itd, wcale nie ze złej woli

    jeśli nie dają nic i nie są potrzebne do zbawienia to jaki jest ich sens? tradycyjny i kulturowy na to wygląda

    bzdura

    pokaż komentarz
    baranica
  • Strus -1  

    "bzdura"
    Idealne podsumowanie całej Twojej wypowiedzi ;]

    pokaż komentarz
    Strus
  • baranica -1  

    widzisz nie znasz odpowiedzi to po co komentujesz?

    pokaż komentarz
    baranica
  • Strus +1  

    Bo nie lubię, jak ktoś pieprzy.

    Sakramenty może przyjąć każdy, jeśli postępuje zgodnie z zasadami religii i się do tego przygotuje. To, że ktoś tego nie może zrobić bo nigdy nie poznał żadnego katolickiego kapłana to szukanie dziury w całym.

    Może ktoś to lepiej uargumentuje niż ja ;]

    pokaż komentarz
    Strus
  • baranica +1  

    widzisz nie każdy i tu jest problem
    gdyby każdy mógł i był to tylko prosty wybór moralny miało by to sens
    chrześcijanie przyjmując sakramenty ustawiają się w pozycji lepszego - bo to im pomoże w czymś tam (np dostaniu się do nieba czy byciu lepszym itd)
    albo w pozycji idiotów skoro nie ma to na nic wpływu a i tak to robią

    to że ktoś nigdy nie spotkał kapłana bądź innego apostoła np niczym nie zawinił więc czemu nie może skorzystać z tej pomocy? inna sprawa że jeszcze musiałby chcieć i mieć szanse pomyśleć że to coś pozytywnego. Bóg chyba tego nie przemyślał zbytnio. Lub ludzie którzy to wymyślili.

    sakramenty to bzdura, szczególnie jak ktoś twierdzi że ateiści i innowiercy też "pójdą do nieba"
    cała komunia to szopka próbująca wmówić dzieciakom że w kościele dzieje się coś ważnego przy pomocy imprezy, prezentów właśnie i całej tej otoczki magiczno - mistycznej

    możesz uważać że to pieprzenie bo TAK, bo dotykam czegoś sacred, ale sorry podaj jakieś argumenty najpierw

    pokaż komentarz
    baranica
  • Strus +1  

    "chrześcijanie przyjmując sakramenty ustawiają się w pozycji lepszego - bo to im pomoże w czymś tam (np dostaniu się do nieba czy byciu lepszym itd)"
    Sakramenty (chrzest, komunia święta, bierzmowanie) to tak jakby "stopnie wtajemniczenia w wiarę". To nie jest głupota czy tradycja, tylko ważny etap w życiu katolika. A że niektórzy rodzice tego nie rozumieją, to już nie moja wina.

    pokaż komentarz
    Strus
  • baranica +1  

    Sakramenty (chrzest, komunia święta, bierzmowanie) to tak jakby "stopnie wtajemniczenia w wiarę". To nie jest głupota czy tradycja, tylko ważny etap w życiu katolika. A że niektórzy rodzice tego nie rozumieją, to już nie moja wina.

    Nie widzę gdzie moje rozumowanie jest błędne, to że coś jest ważne nie oznacza że nie jest głupie i bez sensu. Jeśli mówisz że to tylko kolejny krok wtajemniczenia i nie daje nic w praktyce to chyba mało się orientujesz...
    Po co chodzić do spowiedzi jak nic nie daje? A jak daje to czemu większość ludzi na świecie nie musi się spowiadać? Pójdą do piekła? Jak nie pójdą to po co się w ogóle spowiadać?
    Jak nie trzeba się spowiadać i przyjmować komunii to po co ta cała szopka?
    Dla tradycji i kasy.

    To są proste pytania i proste rozumowanie. Odpowiedź w stylu to nie prawda bo to jest dla mnie ważne jest lekko niepoważna.

    pokaż komentarz
    baranica
  • Zryty 0  

    Tytul przypomnial mi pewna piosenke...
    http://www.youtube.com/watch?v=mXtXXQsT8iU

    pokaż komentarz
    Zryty
  • Grzechu900 0  

    Ogólnie, skoro już rozmawiamy o temacie religii, wkur wia mnie niesamowicie fakt że jest ona nam narzucana przez rodziców, co to ma wogóle k$%!a znaczyć? Żeby nieświadomy jeszcze człowiek był chrzczony wbrew swojej woli? A co jeśli przestaje wierzyc, albo zmienia wiare? Takie rzeczy jak właśnie wierzenia, lub ich brak bierzemy pod uwagę dopiero jak ukierunkujemy swoje poglądy, niektórzy nawet po kilkunastu latach! Straszna to głupota...

    pokaż komentarz
    Grzechu900
  • Strus +2  

    Jak już "dojrzejesz" to możesz się wypisać, nikt Ci nie broni. Rodzice mają obowiązek wychować dziecko w wierze katolickiej. Albo się czepiacie, że katolicy nie szanują swojej wiary, albo się czepiacie, że postępują zgodnie z jej nakazami :P

    pokaż komentarz
    Strus
  • Grzechu900 -5  

    Dupę mają, a nie obowiązek.

    pokaż komentarz
    Grzechu900
  • majster_sztyk +2  

    Głupotą jest pisanie takich ignoranckich komentarzy. Fakt, wiara jest nam narzucana przez rodziców, ale jeśli w dorosłym życiu Twoje poglądy się zmienią, to NIC, ale to NIC nie stoi na przeszkodzie, abyś zmienił wyznanie i był pełnoprawnym członkiem kultu. Z Kościoła można się "wypisać", zatem wszystkie sakramenty zostają unieważnione, bo po prostu ich sobie nie życzysz. Z kolei wartości chrześcijańskie są uniwersalne i b. dobrze spełniają funkcję wychowawczą.

    pokaż komentarz
    majster_sztyk
  • elka13 0  

    już działa, trzeba kilka razy odświeżyć. pewnie mają słaby serwer. "Jakby człowiek sam w dojrzalszym wieku dochodził do tego, że taki sakrament jest mu potrzebny to nie byłoby niepotrzebnej farsy z rodzinną uroczystością a samo przygotowanie byłoby może bardziej uduchowiające niż przybivie pieczątki, za uczestnictwo w 15 drogach krzyżowych, 20 różańcach i innnych tabelkach. Amen." no tak, ale zapewne trzeba by bylo czekac niewiadomo ile, bo polskie dzieci dojrzewaja stosunkowo późno - co zresztą widac po dresiarzach i blokersach (nie sądzę, żeby ci ludzie podjejmowali świadome decyzje nawet w takim dojrzałym - wydawać by się mogło wieku)

    pokaż komentarz
    elka13
  • flooder -9  

    Nie uogólniaj CHAMIE i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Głupich nie brakuje w tym kraju nie tylko wśród wyznawców którejkolwiek wiary, także weź Pan swoje uogólnienie schowaj głęboko do szuflady.

    Większość ludzi pobierających się i wyprawiających wesele bierze ogromne kredyty by się wystawić i pokazać. Bez względu na to, czy ceremonia miała miejsce w Kosciele czy w USC. Także, Panie, daj Pan spokój.

    pokaż komentarz
    flooder
  • gfusc -1  

    mało odkrywcze. tak samo jak np to, że człowiek ma prawo robić nawet najżałośniejsze rzeczy dopóki nie szkodzi drugiemu.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • elka13 +3  

    no tak, ale w tym przypadku robi - swoim dzieciom, a przy okazji ich rówieśnikom, bo powoduje zanizenie u nich poczucia własnej wartości. Boże widzisz to i nie grzmisz

    pokaż komentarz
    elka13
  • gfusc +5  

    hmm może model koreański (północny). szare mundurki?
    a tak na serio: ponieważ staram się nie działać zgodnie z odruchami masowymi to wychowując dziecko będę miał większe problemy niż szpanerstwo po komuniach.
    2 z brzegu przykłady:
    - większość dzieci już w przedszkolu musi mieć full wypasione komórki.
    - powinno się też być na bieżąco z najnowszym TV gównem.
    nie ma u mnie w domu TV i nie będzie a komórka dla samego posiadania to dla mnie absurd. i jak to dziecku wytłumaczyć żeby nie czuło się gorsze? trzymajcie kciuki:)

    pokaż komentarz
    gfusc
  • carbolymer -1  

    Taka komunia to chyba nie u katolików. Czy katolikiem można nazwać człowieka który w kościele bywa raz na kilka lat (i to z okazji przyjmowanych sakramentów przez dzieci) ? I to tacy ludzie stawiają głównie na komercję tego święta i wydają tysiące na prezenty dla dzieci. Dlaczego gdy widzimy takich, mówimy od razu o katolikach?

    pokaż komentarz
    carbolymer
  • ogqozo +1  

    Gdy niektórzy mówią, że "Polska to kraj katolicki", to jakoś im nie przeszkadza, że połowa z deklarujących katolicyzm tylko go deklaruje. Widać można. Te wszystkie problemy, kto jest katolikiem a kto nie, moim zdaniem tylko udowadniają, jak sztuczną szopką jest cała ta religia.

    pokaż komentarz
    ogqozo
  • kurdesz -2  

    A ja nie miałem pierwszej komunii. Mam płakać, że nie dostałem prezentów.

    Gdyby się ktoś głupio pytał, to nie byłem też bierzmowany.
    Chrzest mam :D

    pokaż komentarz
    kurdesz
  • hakeryk2 +4  

    Hardcore.

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • the4dk -2  

    no i padlo

    pokaż komentarz
    the4dk
  • majster_sztyk -3  

    http://www.wykop.pl/link/173947/oferta-komunijna-pic

    pokaż komentarz
    majster_sztyk
  • ignis84 +6  

    fakt , faktem jestem osobą "nie wierzącą w żadną religię" nazywajcie to sobie jak chcecie . W moim odczuciu religia sama w sobie nie jest zła , tylko w rękach ludzi... staje się narzędziem , do zarabiania kasy , manipulowania itd.
    Kiedyś na komunie dziecka zapraszało się rodzinę ( i to raczej tą najbliższą) i ewentualnie dobrych przyjaciół , ale przede wszystkim było to święto "dziecka" a w dzisiejszych czasach to bardziej przypomina dobrą okazję dla rodziców do "poimprezowania" , pokazania się ...
    gdzieś pomiędzy fryzjerem , huczną imprezą a nowym laptopem zapodział się "duch tej ceremonii" . Ale wiecie co jest najlepsze w tym wszystkim? że kościół nie ma nic przeciwko , możecie wierzyć albo nie , ale oni na tym kręcą niezły biznes! znajomy był na komunii swojej siostrzenicy , a że jest fotografikiem więc wziął swój sprzęt (który się okazał być lepszym sprzętem niż ten który miał wynajęty fotograf )aby upamiętnić ważne wydarzenie , teraz najlepsze po paru minutach został wyproszony z kościoła , dokładnie nie pamiętam czy najpierw został poproszony o "nie robienie zdjęć " czy nie , ale chodziło o to że ów fotograf miał "wykupione prawo do robienia zdjęć" które później sprzedawał na płytkach chyba po 50 zł ! (oczywiście kościół dostał swoją prowizje) .

    pokaż komentarz
    ignis84
  • baranica +3  

    normalna praktyka, może być tylko jeden fotograf i kamerzysta
    oficjalne tłumaczenie to że zbyt wielu przeszkadza w uroczystości
    oczywiście jedyny jest wybierany przez księdza

    pokaż komentarz
    baranica
  • wh00kiers +1  

    Zdaje się, że w moim roczniku weszła ta moda na jednego kamerzystę. I chociaż w tamtych czasach rodzice mieli okazję pożyczyć odpowiedni sprzęt do nagrywania, to przez ten durny wymysł z niby "najważniejszego dnia w moim życiu religijnym" mam dwugodzinną kasetę (z efektami typowo wiecie-jakimi), gdzie mój występ ograniczył się do może trzech minut.

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • enemydown +7  

    Podziwiam, wg mnie bardzo dojrzała decyzja, też mam podobną wizję co do moich "przyszłych dzieci".

    pokaż komentarz
    enemydown
  • PieTer20 +1  

    Ja też olałem, nie będe chodził do "świątyni" by dać "co łaska'', modlic mogę się w karzdym miejscu a wyspowiadac bezpośrednio do boga, nie potrzebuję księdza, zwłaszcza, że niektórzy mają dzieci a nie powinni i do tego powinni płacić alimenty a tego nie rbią, jak tu ufać "kościołowi-instytucji" ?

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • Strus +1  

    "wyspowiadac bezpośrednio do boga, nie potrzebuję księdza"
    Cóż, Biblia twierdzi trochę inaczej.
    J 20, 21-23
    21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»

    2 Kor 5, 18-20
    18 Wszystko zaś to pochodzi od Boga, który pojednał nas z sobą przez Chrystusa i zlecił na posługę jednania. 19 Albowiem w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania. 20 Tak więc w imieniu Chrystusa spełniamy posłannictwo jakby Boga samego, który przez nas udziela napomnień. W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!

    pokaż komentarz
    Strus
  • vaganze1 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    vaganze1
  • varean09 +4  

    "Pan Jezus będzie stał pod drzwiami. Wszak nikt Go nie zapraszał." Piękne słowa i najlepsze podsumowanie tej szopki.

    pokaż komentarz
    varean09
  • wrauuu 0  

    Pan Jezus będzie stał pod drzwiami. Wszak nikt Go nie zapraszał
    -> przykre, ale prawdziwe. Świat coraz bardziej mnie przeraża - szkoda, że rodzice zamiast budować w dziecku piękną hierarchię wartości, sprowadzają ją do poziomu oceanicznej głębiny.

    pokaż komentarz
    wrauuu
pokaż 

Wykopali i zakopali (468 / 29)