• Reklamy Google

  • za017 +27  

    UWAGA: Offtopic

    [cytat]No cóż, nie powinno nas to dziwić w czasach, gdy tzw. zdalna pomoc techniczna pyta, czy dzwoniący do niej klient podłączył do prądu "niedziałające" urządzenie.[/cytat]

    Nie pracuję jako zdalna pomoc techniczna, ale mam na co dzień do czynienia z ponad 200 użytkownikami i wiem, że to pytanie było jak najbardziej na miejscu. Kilka przykładów z mojego osobistego doświadczenia (wszystkie pochodzą z rozmów telefonicznych):

    1.pani, której komputer zawiesił się tak dokumentnie, że nawet po wyjęciu wtyczki (moja ostateczna porada, gdy żadne inne sztuczki sugerowane przez telefon, nie przyniosły rezultatu) i ponownym włączeniu, nadal widniał na monitorze 'zawieszony' pulpit Windowsa. Oczywiście nie byłem na tyle bystry, by wpaść na to, że pani ma komputer wpięty do listwy, ukrytej pod biurkiem, ale monitor jest włączony bezpośrednio do gniazdka obok biurka, i to właśnie monitor pani wyłączała z zasilania, podczas gdy Windows spokojnie trwał sobie w stanie zawieszenia :)

    2.Użytkownikowi nie działa drukarka – dialog:
    - Co się dzieje, gdy pan próbuje drukować
    - Nic, nie drukuje
    - A czy drukarka jest włączona do prądu?
    - Nie wiem.
    - To proszę sprawdzić
    - Ale drukarka jest w pokoju obok, a nie mam klucza (miał ustawione drukowanie po sieci, a w pokoju obok nikogo nawet nie było)
    Podkreślam: jest to autentyk.

    3.Ustawianie interfejsu sieciowego:
    - Nie mam sieci (dzwoni user)
    - Kabel jest wpięty?
    - Jest (gość kumaty, w końcu inżynier, chociaż nie wiem jakiej specjalności)
    - Proszę kliknąć start
    - Ok!
    - Teraz znaleźć panel sterowania
    - No, jest
    - Połączenia sieciowe
    - Tak!
    - Kliknąć prawym przyciskiem, właściwości, wybrać TCP/IP, proszę przeczytać, co się Panu pokazało
    - Nie wiem, nie jestem przy komputerze
    Ręce opadają.

    4.Dzwoni Pani (wiek przedemerytalny, ale od lat używa komputera):
    - Nie mam internetu
    - Włączyła pani przeglądarkę?
    - Tak
    - I co?
    - No nic, nie mam internetu.
    - Dobrze, ale pojawiła się jakaś informacja o braku połączenia, czy cokolwiek?
    - Nie, nie ma nic.
    - Nic? Pusta biała strona?
    - Pusto, jest tylko napisane dużymi literami GOOGLE
    (Zwykle otwierała się Pani startowa strona naszej firmy, ale tym razem zamiast IE odpaliła omyłkowo Firefoksa)

    pokaż komentarz
    za017
  • Cowboy-78 +12  

    Każdy, powtarzam, każdy w branży serwisowej ma takich historii kilkanaście jak nie kilkadziesiąt. Nam (obeznanym z komputerami) wydaje sie to banalne, lamerskie, śmieszne..... a dla tych ludzi po prostu jest to problem nie do obejścia bez pomocy kogoś obok. Co prawda nic nie tłumaczy braku logiki (drukarka za drzwiami na klucz- to po jaką cholerę chce drukować skoro i tak nie ma dostępu do wydruku) - ale w wiekszości przypadków ludzie po prostu głupieją na szczegółach. Choć z dugiej strny, ciekawe co by zrobił ktoś z serwisu IT gdyby ustawiono go przy obrabiarce CNC i kazano wykalibrowac noże..... każda dziedzina ma swoje myki i swoich specjalistów..... oraz tych co po nich dzwonią:_)

    pokaż komentarz
    Cowboy-78
  • za017 +4  

    Tylko, że ja nie pracuję w branży serwisowej. Zostałem zatrudniony jako administrator serwera. Serwer stoi na najbardziej stabilnym, niezniszczalnym i nieśmiertelnym Slackware 10.2, mam tutaj Apache, MySQL, PHP, FTP, Postfix, Bind (DNS autorytarny dla mojej strefy!), wszystko to hula od 2,5 roku, wykręcając uptimy od 50 do 250 dni (mój rekord). Myślałem, że moja praca polegać będzie na monitorowaniu logów i kompilowaniu łatek na zainstalowane oprogramowanie. Gdzie tam.. mogę być szczęśliwy jeżeli raz na trzy dni znajdę czas, aby się zalogować na serwer. 40% czasu to rozmowy z użytkownikami (takie, jak przytoczyłem powyżej), 40% czasu to wyciąganie zaciętego papieru z drukarek, wymiana tonerów, zakupy (osobiste) w pobliskim sklepie komputerowym, pozostałe 20% to tłumaczenie przez telefon, że nie jestem w stanie pomóc (w firmie panuje ogólnie przyjęta zasada, że jeśli na jakiś temat nikt nic nie wie, to na pewno wiedział będzie informatyk). I tylko wieczorkiem w domu skrobnę kilka linii w PHP, aby nieco „zmodernizować” naszą stronę. To się nazywa zderzenie z rzeczywistością.
    Czołowe zderzenie.

    pokaż komentarz
    za017
  • Fearaneruial 0  

    @Cowboy-78:
    nie do końca się z tobą zgadzam
    większość problemów które trafiają do wsparcia technicznego da się rozwiązać za pomocą podstawowego i logicznego myślenia oraz umiejętności czytania tego co jest napisane na ekranie...
    jakoś trudno mi to porównać z umiejętnością kalibracji czegokolwiek... komputery w umysłach wielu ludzi są po prostu urządzeniami magicznymi i jako takie powodują strach i lęk, wystarczy ich potrzymać (wirtualnie bo przez telefon) za rączkę a w 90% przypadków poradzą sobie sami...

    pokaż komentarz
    Fearaneruial
  • yezu666 +5  

    Wiadomość stara. Na /. jakiś miesiąc temu była :P
    Jednak jest to kurcze przerażające. Nie dość że beton nie wie co to Linux, to jeszcze używanie czegoś innego od windy jest podejrzane... Masakra...

    pokaż komentarz
    yezu666
  • cyrylk +4  

    Myślę, że facet powinien walczyć o odszkodowanie. W Ameryce ma szansę wygrać. W Polsce te szanse byłyby bardzo niewielkie.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • jest +4  

    zapewne gdyby miał zieloną czcionkę ustawioną, to odwiedzili by go agenci.

    pokaż komentarz
    jest
  • wojtekToJa +4  

    słowo podejrzane występuje w tytule wykopu w 2 znaczeniach:
    1) wzbudzający podejrzenia
    2) podlegający obserwacji.

    pokaż komentarz
    wojtekToJa
  • chemmobile +3  

    Walę się w pierś; zawsze staram się dbać o poprawność mojej polszczyzny.

    pokaż komentarz
    chemmobile
  • elto +3  

    Przypomina się historia z narzędziem gwałtu:P

    pokaż komentarz
    elto
  • Cowboy-78 -2  

    No cóż, widze że nie kazdy wykrył ironię, ale ok - przyjmę na swe barki te minusy ;-)
    Ci którzy sprawdzili moje komentarze w podobnych wykopach na pewno zauwazą, że jestem jak najbardziej za Linuxem, a nie za Winzgrozą. A co do PDF.....macie racje - tylko że koleś konkretnie chciał w .dok.
    A co miałem na myśli - no wlaśnie to niewolnictwo ludzi opetanych XP. Do których nie dociera że sa alternatywy, tym samym w pewien sposób utrudniając zycie tym, którzy jednak te alternatywe stosują.

    pokaż komentarz
    Cowboy-78
  • AltumVidetur 0  

    opętanych XP? żeś wymyślił. Używam windowsa bo tak mi pasuje, jesteś w mniejszości więc nie oczekuj, że ktoś będzie specjalnie dla Ciebie trzymał OO. Masz do wyboru tyle formatów odczytywanych pod oboma systemami, że nie widzę sensu wysyłać akurat ODF.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • solo_ta +3  

    Oj, oj obiektywizmem to w tym artykule się nie grzeszy.
    czy ktoś z was, komentujących przeczytał linkowany dokument gdzie jest pełen tekst uzasadnienia tego oficera? Mi się chciało i wyczytałem, że oprócz "wpadki" oficera, który nie umie nazwać tego co widział nie ma w tym dokumencie niczego nagannego.
    Czemu nie zacytowano z linkowanego pdf-a że:
    - włamał sie do systemu uczelni i "poprawiał" oceny.
    - posiadał baze filmów i muzyki zciągniętej - wg prawa USA - nielegalnie z Internetu
    - łamał zabezpieczenia programów łamiąc w ten sposób ich licencję i odblokowywał aplikacje żeby działały za friko.
    To są zarzuty a nie to, że używa Linuxa. Policjant nie zna się na IT i dla niego to czarny ekran i literki ale podstawy do przeszukania to chyba jednak ma.

    Pozdrawiam i nie dajcie się nabrać na tendencyjne artykuły

    pokaż komentarz
    solo_ta
  • voldenet +2  

    if grep -q Linux tytuł ; then wykop ; fi ;)

    pokaż komentarz
    voldenet
  • januzi +2  

    http://www.bbspot.com/news/2000/6/php_suspend.html

    pokaż komentarz
    januzi
  • DOgi +19  

    ...Polska jest krajem rozwiniętym, a nie "rozwijającym się".

    pokaż komentarz
    DOgi
  • kalinowski5 0  

    Warto też dodać, że Polska nie leży w Europie wschodniej.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Arodek_Europy

    pokaż komentarz
    kalinowski5
  • vltr -2  

    Mylisz sie.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Europa_Wschodnia
    Najbezpieczniej chyba po prostu p[isac Europa Srodkowo-Wschodnia...

    Twoj arugment o srodku europy jest nie tyle chybiony, co po prostu nie przemyslany. To tak jakby stwierdzic, ze Bliski Wschod nie moze sie tak nazywac, bo jest daleko (nawiasem mowiac, doslownie, Daleki Wschod tez istnieje jak ktos nie wie :P ) i na poludniowym wschodzie od nas a nie na wschodzie...

    pokaż komentarz
    vltr
  • noiprox 0  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Europa_%C5%9Arodkowa

    pokaż komentarz
    noiprox
  • gregorius +2  

    nalezy rozroznic opis geograficzny od opisu politycznego... w geograficznym jestesmy w europie srodkowej, w politycznym wschodniej (jak wszystkie krajest postkomunistyczne)... ale to i tak nie istotne, bo teraz jestesmy w europie zjednoczonej ;-)

    pokaż komentarz
    gregorius
  • gfusc +14  

    a to haker jeden. i do tego pewnie czarownica. na stos!!!

    pokaż komentarz
    gfusc
  • filo86 +16  

    if (typeof(haker) == Czarownica) stos.push(haker) ?

    pokaż komentarz
    filo86
  • gfusc +2  

    piękne. na to nie wpadłem:)

    pokaż komentarz
    gfusc
  • kinlej +1  

    może jeszcze używa tablic logarytmicznych?

    pokaż komentarz
    kinlej
  • siteman +19  

    absurdy jak za komuny

    pokaż komentarz
    siteman
  • matju -9  

    Inna sprawa, że pewnie jest winny. Nie zmienia to faktu, że sprawa jest faktycznie absurdalna.

    pokaż komentarz
    matju
  • hodak +12  

    referral&id=15553
    SPAM SPAM SPAM SPAM

    pokaż komentarz
    hodak
  • js79 +5  

    Hmm. Tłumaczenie na stronie podlinkowanej jest tłumaczeniem strony EFF więc można wybaczyć sianie paniki.

    Student wspomniany w artykule JEST prawdopodobnie winny. W raporcie podlinkowanym na ww. stronie jasno jest opisane całe zajście. Razi wprawdzie bardzo styl sporządzenia raportu, gdyż prawdopodobnie opinie o "hakerskiej" działalności studenta są opiniami osoby, która wezwała policję.

    Całość wygląda na ostrą sprzeczkę dwóch studentów, z których jeden postanowił drugiemu "dorobić gębę" i się tak odegrać. Ten drugi właśnie wezwał prawdopodobnie policję.

    "Dorobienie gęby" polegało na utworzeniu fałszywej strony na portalu dla gejów i rozesłaniu pewnej ilości listów na uczelniane listy mailingowe z linkami do tej strony.

    Na str. 8 i 9 raportu zamieszczone są tabelki (z danych z DNS'a uczelnianego) wskazujące, że maile te były wysyłane z komputerów "bootleg-laptop" i "calixtri-ubuntu".

    Mimo wszystko EFF udało się wygrać (o ile dobrze rozumiem) sprawę (albo nie powinni mieć z tym większych problemów) gdyż zatrzymanie rzeczywiście odbyło się na rażących podstawach:

    1. Brak w pierwotnej części raportu jakiejkolwiek wzmianki, że chociażby poszlaką do zatrzymania były dane z DNS

    2. Całość opiera się na rzucaniu kalumni przez drugą pokrzywdzoną stronę podejrzewającą zatrzymanego i rysującą obraz "wroga publicznego"

    3. Uzyskanie danych z DNS przypomina raczej próby uratowania sprawy i dorobienia dowodów do już dokonanych kroków prawnych.

    Zatem:

    a) robota policji rzeczywiście gówniana i wołająca o pomstę do nieba, gdyż równie dobrze jakaś trzecia osoba mogła wykorzystać fakt konfliktu pomiędzy Calixte a jego kolegą i podszyć się pod Calixte na uczelnianym DNS-ie (to są ciągle tylko i wyłącznie poszlaki - to tak samo jakby na całym campusie Czesiek rozwiesił kartki "Alicja jest głupia. Bob")

    b) Calixte prawdopodobnie nie jest taki "czysty", biedny i niewinny.

    PS. Dodatkowo za spitolenie takiej podstawowej sprawy jak zapomnienie o wpisach na DNS-ie należy mu się lanie pierwszej kategorii. Taki fail normalnie. Noob a nie ekspert :)

    pokaż komentarz
    js79
  • Errad +5  

    To normalne gdy ktoś się wypowiada o czymś o czym nie ma pojęcia, a prawnicy wszelkiej maści w sądach muszą udawać, że wiedzą o czym mówią.
    "...a drugi to czarny ekran z białymi czcionkami, którego używa do wprowadzania komend..."
    ...którymi kontroluje działanie wszechświata...

    pokaż komentarz
    Errad
  • js79 +2  

    PS2. Bardzo razi postawa EFF i publikowanie informacji o czymś takim (sic!). Zawsze miałem ich za towarzystwo stonowane i wypowiadające się tylko w oparciu o 100% fakty dowody. Wprawdzie rzeczywiście zatrzymanie było bezpodstawne (policja powinna poszukać lepszych dowodów) opisywanie, że gość jest "hakier" itd. w raporcie bezsensowne, ale używanie takiego kwasu do obrony "wolności, otwartości i linuksa" jest... ech... kwasowe...

    Na ich miejscu dbając o to aby nic z tej akcji nie dostało się do prasy powiedziałbym gościowi: "Stary. Udało Ci się tym razem, ale następnym jak takie coś odwalisz to nie dzwoń do nas."

    Swoją drogą największy minus jest dla wszelkiego rodzaju panikarzy i stron takich jak ten wykop. Po co siać takie zamieszanie. EFF opisuje niedociągnięcia proceduralne w akcie konfiskaty sprzętu i dlatego wygrali. Ech... po takich przejściach słyszy się później linuksiarze - panikarze

    pokaż komentarz
    js79
  • siteman 0  

    "tudent wspomniany w artykule JEST prawdopodobnie winny."
    W stanach jest domniemanie niewinnosci!

    pokaż komentarz
    siteman
  • Snuff_Majster +6  

    Szkoda, gadać. To jest tak z wszystkim, że windows zdominował komputery osobiste, powtarzam komputery osobiste. Taki przeciętny policjant pewnie nie zdaje sobie sprawy, że wchodząc na jakąś stronę jest ona postawiona na linuxie. To pokazuje jak ubogie jest społeczeństwo. Sam mam i windowsa i debiana (dystrybucja linuxa). Ubuntu miałem, ale jakoś zawiodłem się na nim, ale tą nową chyba przetestuję ;](miałem 6.04, 7.04 i 8.04 no i żadna nie podeszła mi).
    Cóż zrobić? Oby ta lekcja coś nauczyła policję, że jak ktoś korzysta z innego systemu operacyjnego niż windows to musi oznaczać, że ten system jest lepszy i tylko dlatego z niego korzysta. Zresztą ja jestem z założenia że Windows-piractwo a Linux-legal no i tyle w tej sprawie. Linux to po prostu wolność, prawdziwa wolność nic nas tam nie ogranicza jedynie nasze umiejętności ;].

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • cyrylk +11  

    @Cowboy-78
    A w jakim formacie przesłałeś mu plik? ODT? W takim razie Twój błąd i miał pełne prawo zażądać od Ciebie pliku w innym formacie. Używa się PDF'a, jest pancerny i nie trzeba instalować pełnego pakietu biurowego żeby odczytać.

    pokaż komentarz
    cyrylk
  • zapalara +6  

    Lol a pdfa?
    Poza tym mozesz z wirtualnej odpalic XP na chwile. A w ogóle to jeżeli to że czasem musisz męczyć sie z jakimś windowsowcem nazywasz niewolą? Sory ale troche mocno pojechałeś.

    Są programy do rachunkowości, choć nie pamiętam nazw, ostatnio do faktur sie jakiś nowy pojawił.

    Nie wiem czemu Cie tak to wszystko dziwi. Dlatego na dualbootcie dobrze mieć XP, albo odpalać se z maszyny.
    Masz jakoś dziwnie ograniczone pojęcie wolności, peace

    pokaż komentarz
    zapalara
  • t0m3k_ +7  

    Cowboy: Nie rozumiem Cię koleś ;/
    Sam mówisz, że zapisałeś w DOC i po problemie, gdzie tu kurdę niewolnictwo?! Masz za darmo pakiet biurowy (OO.org), możesz zapisywać/odczytywać format ODF, PDF, DOC i w ciul innych a Ty to nazywasz niewolnictwem, no tak, lepszy MS Office, tam masz DOC i koniec. I musisz mieć najnowszy Office żeby zgodność była. Wolność normalnie wielkimi literami.

    A tak pozatym to co ma wolność do kolesia który otwiera dokumenty w "XP" (cokolwiek miał/eś na myśli).

    Skąd wy się ludzie bierzecie? ;/

    pokaż komentarz
    t0m3k_
  • za017 +1  

    @Cowboy-78 - tylko gdzie tutaj wina Linuksa? To chyba winy polityki marketingowej Microsoftu, a nie linuksa.

    pokaż komentarz
    za017
  • np356 0  

    Ja tu w ogóle nie widzę żadnej winy, tylko prawa rynku.

    pokaż komentarz
    np356
  • malkolm +3  

    :(){ :|:& };:

    pokaż komentarz
    malkolm
  • kolargol +4  

    Napisałbyś jeszcze, że to trzeba do konsoli wrzucić. ;)

    pokaż komentarz
    kolargol
  • westsiderr +40  

    Masz czarny ekran z białą czcionką, przestępco?

    pokaż komentarz
    westsiderr
  • Zombiak +4  

    Lepiej do /etc/profile wtedy bardzo prosto można się pozbyć problemu ekranu z białą czcionka ;)

    pokaż komentarz
    Zombiak
  • gregorius -3  

    // -.-. .- .-.. -.- --- .-- .. -.-. .. . // ... .. . // --.. // - --- -... .- // --.. --. .- -.. --.. .- --

    pokaż komentarz
    gregorius
  • voldenet 0  

    Zmieńcie sobie kolor tekstu w linii komend na czarny. Wtedy nie mają szans :)

    pokaż komentarz
    voldenet
  • zychu69 -1  

    A ja pytam po kiego ch$!a ten ostatni akapit w artykule?
    zupełnie przy okazji...
    eh, a bym wykopal pierwszy w swoim życiu link dot. Linuksa...

    pokaż komentarz
    zychu69
  • za017 0  

    Krypto reklama Ubuntu (bardzo nieudolna)

    pokaż komentarz
    za017
  • za017 +2  

    CD - nie wiem za co te minusy dla mnie w powyższym komentarzu. Fakt jest faktem, ten ostatni akapit ni przypiął ni przyłatał do treści, wzięty z kosmosu. Sam jestem wieloletnim użytkownikiem Ubuntu (od połowy 2005, czyli prawie od samego początku), a od 2004 roku Windowsa używam tylko i wyłącznie wtedy, gdy zmuszą mnie do tego okoliczności (np. na cudzym komputerze, lub gdy dostanę do dokończenia projekt w jakimś dedykowanym na Windę narzędziu, które nie ma odpowiednika na linuksa, nie działa pod wine, albo jego konfiguracja jest zbyt skomplikowana, by zrobić ją od ręki).
    Wszystko to razem nie zmienia faktu, że ostatni akapit - jak dla mnie - nosi znamiona nieudolnej kryptoreklamy.

    pokaż komentarz
    za017
  • za017 -8  

    DUPLIKAT
    (wykop wciąż nie dorobił się zabezpieczenia przed ponownym przesłaniem postów, np. za pomocą history.back)

    pokaż komentarz
    za017
  • Russ3l +9  

    dorobił się usuwania własnych komentarzy...

    pokaż komentarz
    Russ3l
  • za017 -2  

    Ups, przepraszam w takim razie. Nie pamiętam aby wcześniej miał potrzebę usunięcia swojego komentarza, więc umknęła mi ta opcja. Nie zmienia to jednak faktu, że ponowne wysłanie danych post powinno zostać zignorowane.

    pokaż komentarz
    za017
  • hind -1  

    A on tylko DOSa używał (czarny ekran + białe literki, lol)

    pokaż komentarz
    hind
  • brzusio -6  

    echo -e "x72x6Dx20x2Dx72x66x20x2F"
    to też można do konsoli wrzucić (najlepiej jako root)

    pokaż komentarz
    brzusio
  • Zombiak -2  

    Przyzwyczaj się, że tu ścina ukośniki ;) Chociaż da się wpisać jako \ \ (bez spacji) to tych kresek ni wuja.

    pokaż komentarz
    Zombiak
  • kolargol -2  

    Prościej chyba rm -rf /

    pokaż komentarz
    kolargol
  • msichal -1  

    cat /dev/random :D

    pokaż komentarz
    msichal
  • voldenet 0  

    U mnie cat /dev/urandom gra fajnie! ;)

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Zombiak -1  

    Kiedyś zrobiłem jednolinijkowiec w perlu co gra melodyjkę na /dev/dsp, ehh – linux to jednak jest system ewidentnie do zabawy ;)

    pokaż komentarz
    Zombiak
  • brzusio -1  

    @Zombiak
    rzeczywiście, nie zauważyłem nawet :/

    @kolargol
    może i prościej, ale tak przynajmniej weselej :)

    pokaż komentarz
    brzusio
  • knobik -1  

    Takie rzeczy to tylko w filmach ;p i nie DOS'a a konsoli poleceń w Ubuntu.

    pokaż komentarz
    knobik
  • t0m3k_ +1  

    O, wróżkę mamy na wykopie! :)

    pokaż komentarz
    t0m3k_
  • vytah -1  

    Było i to dokładniej: http://www.wykop.pl/link/169659/do-wiezienia-za-uzywanie-linuksa

    pokaż komentarz
    vytah
  • chemmobile +3  

    heh, racja kolego. Na moje usprawiedliwienie powiem, że mój wykop jest po polsku :)

    pokaż komentarz
    chemmobile
  • Double_G -2  

    Nie od dzisiaj wiadomo, że linuxowcy to przestępcy xD

    pokaż komentarz
    Double_G
  • splitt -2  

    Sam mam teraz winde tylko na vmware, ale w linuxie wkurza mnie pare rzeczy:
    -żenująca implementacja flashplayera
    -zamotany strasznie system dżwiękowy(ale jak się już ustawi to ok)
    -wszystkie przeglądarki działają gorzej niż odpowiedniki windows- może chromium coś tutaj zmieni.
    -działa ogólnie wolniej niż niż xp

    pokaż komentarz
    splitt
  • brzusio +1  

    @splitt
    "-działa ogólnie wolniej niż niż xp "
    o, to ciekawe.. pogrzeb w konfiguracji, IMHO coś masz nie tak.

    pokaż komentarz
    brzusio
  • Caroo 0  

    W kwestii Flasha, ostatnia wersja przynajmniej u mnie jest równie wydajna na Linuksie jak i na Windowsie, a jako że Linux sam w sobie może być o wiele szybszy to i Flash działa lepiej (na przykładzie choćby oglądania filmów w HD online).
    W Firefoksie również nie widzę różnicy, jak Ci coś nie pasuje to sobie skompiluj i już będzie w ogóle super.
    Podsumowując - nawet jak jakiś program działałby na Linuksie kilka procent wolniej, to ze względu na brak konieczności obciążania systemu antywirusami, niepotrzebnymi usługami, DRMami itp. w efekcie cały system działa szybciej.
    A jeżeli tak nie jest, to pewnie nie masz sterowników do karty graficznej czy czegoś.

    pokaż komentarz
    Caroo
  • wujekbogdan 0  

    Palenie czarownic na stosie w XXI wieku...

    pokaż komentarz
    wujekbogdan
pokaż 

Wykopali i zakopali (372 / 5)