Meksyk legalizuje narkotyki w ilościach "na własny użytek"

To jest ciekawa wiadomość, która jakoś nie może się przebić w oficjalnych mediach. Meksyk zalegalizował narkotyki. A dokładniej: zlikwidował sankcje karne za posiadanie "na własny użytek". Teraz w MX możesz mieć przy sobie maksymalnie 5g marihuany, 2g opium, 50mg heroiny, 500mg kokainy, 150 µg LSD, 40 mg MDMA i 40mg metamfetaminy. Nice.

Powiązane (6)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • Silveck +68  

    Teraz wiadomo dlaczego ludzi straszą, aby tam nie jechali :]

    pokaż komentarz
    Silveck
  • juras9 +10  

    Skutek przepelnionych więzień...

    pokaż komentarz
    juras9
  • cypo 0  

    ja tam jadę, niestety jeszcze jakieś pół roku zbierania funduszy zostało, ale coraz bardziej mnie zachęcają :)

    pokaż komentarz
    cypo
  • alkohol +10  

    @mizer Błagam! Powiedz, że ty tylko tak na żarty

    pokaż komentarz
    alkohol
  • Bandit69 0  

    No, mnie też wystaszyli, legalizując helupe to tam pewnie za fajno nie będzie. Tak czy siak, oni maja świnki a my kaczki gancegal

    pokaż komentarz
    Bandit69
  • mizer +1  

    no raczej, że na zarty. ale po raz kolejny uzytkownicy internetu nie pomysleli, ze byc moze za ta wypowiedzia kryla sie ironia i w owczym pedzie zaminusowali

    pokaż komentarz
    mizer
  • kyniu6 +6  

    Bardzo ciekawe rozwiązanie. Zlegalizowali nie tylko mj jak to zazwyczaj bywa, ale praktycznie większośc najbardziej popularnych dragów. Ci co palą/biorą coś innego wiedzą, że chodzenie po mieście z jakąś tam ilością czegokolwiek nie należy do rzeczy najprzyjemniejszych :)

    pokaż komentarz
    kyniu6
  • blauberry +5  

    Seraf, jestem pewien, że na świecie jest wielu ludzi, którzy wyobrażają sobie życie bez samochodów. Wiesz że to nie argument. Narkotyki są przyjemne dla każdego - a najbardziej dla tych, którzy umieją "puścić" obsesję kontroli.

    Control-freaki - tym się staliśmy w przemysłowym społeczeństwie. Wiesz Seraf - ja teraz mam krawat i ludzi pod sobą, muszę kontrolować, muszę przestrzegać kalendarzy - ale myślę że dużo na tym tracimy z naszego człowieczeństwa. Dragi uczą że z perspektywy wszechświata jest tylko to małe doznanie chwili, rozkosz w której nie ma "ja". Się dzieje. Się oddycha.

    I oczywiście: porównanie stanu umysłu po kawie i po ziołach nie ma wiele sensu, poza tym, że zauważasz sprawę krytyczną: nie ma czegoś takiego, jak czysty, uprzywilejowany punkt widzenia. Mózg zawsze jest w jakiejś chemicznej zupie. Czy kofeina, czy endorfiny, czy kokaina, czy serotonina, czy acid... odkrywasz że to co myślałeś o sobie, to co uważają o tobie inni - bez znaczenia.

    W tym jest wolność.

    pokaż komentarz
    blauberry
  • nocnylot +4  

    Jeszcze nie zalegalizowali... Link w powiązanych.

    pokaż komentarz
    nocnylot
  • NowyPremier +3  

    Drug violence has killed 2,000 people this year across Mexico after 6,300 deaths in 2008.

    Tak olbrzymiej skali wojny narkotykowej to sie nie spodziewałem. Tym bardziej legalizacja wyjdzie im na dobre.

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • jurabos +2  

    Przerzuciłem wszystkie komentarze i nie widać nikogo, kto docenia akt pomysłu zalegalizowania posiadania. To pierwszy krok w walce z bosami narkotykowymi, którzy w tym kraju maja lepszą armię niż rząd. Cena uliczna spadnie, jeśli wolno będzie posiadać i przez to spadną wpływy karteli - docelowo, za kilka lat, może uda się im opanować wpływy karteli na rząd i urzędników.
    Cały czas trąbi się o legalizacji narkotyków w ramach posiadania (największy rynek to USA), ale ktoś czerpie z tego konkretne korzyści (CIA?), więc jest prawie niemożliwe żeby tak się stało. Można wytrącić z ręki oręż jakim jest różnica pomiędzy ceną hurtową a uliczną przez legalizację; wtedy rozgromienie karteli jest tylko kwestią czasu.

    Oby MX udało się wdrożenie tego przepisu, inaczej nie wygrają z kartelami.

    pokaż komentarz
    jurabos
  • Piotrek00 +31  

    Hehe, 22 wykopujących z których zapewne większość (w tym ja) nie rozumie treści znaleziska, ale wykopała za opis :D

    pokaż komentarz
    Piotrek00
  • kubako +5  

    pewien obraz tekstu, oczywiście z błędami, ale łatwo wywnioskować o co chodzi:
    http://translate.google.com/translate?js=n&prev=_t&hl=en&ie=UTF-8&u=http%3A%2F%2Fwww.milenio.com%2Fnode%2F204108&sl=es&tl=pl&history_state0=

    edit: dodałem do powiązanych, ale pojawia się po angielsku, bo linka obcieło... :(

    pokaż komentarz
    kubako
  • crazyluki -1  

    kubako: tinyurl nie znasz?

    pokaż komentarz
    crazyluki
  • paszczur +3  

    A potem sie okaze, ze taka ilosc nie jest legalna tylko za takie ilosci wsadzaja do wiezeinia :P

    Podoba mi sie taki pomysl ':) Krok ku wolnosci obywateli.

    pokaż komentarz
    paszczur
  • Rado +4  

    Wciągający i interesujący artykuł.

    pokaż komentarz
    Rado
  • elto +16  

    Mimo ten świńskiej grypy obroty z turystyki im nieźle skoczy w górę.

    pokaż komentarz
    elto
  • qwerty23 +4  

    A śmialiście się z promocji Lidla: http://www.lidl.pl/pl/home.nsf//pages/c.service.loterie.Loteria2.2

    Ktoś z marketingu miał łeb na karku i wiedział co robi ;)

    pokaż komentarz
    qwerty23
  • kubako +11  

    150 µg LSD - ciekawe jak to będą sprawdzać, jak złapią kogoś z blotterem :)

    pokaż komentarz
    kubako
  • ecco +7  

    pewnie chodzi o jeden kartonik, tylko określenie "1 blotter" w ustawie nie brzmiałoby zbyt fachowo :D

    pokaż komentarz
    ecco
  • albhr +1  

    no właśnie z lsd nawet sprawdzać na ślinę czy to na pewno lsd jest dość ryzykownym posunięciem :)

    pokaż komentarz
    albhr
  • kubako +3  

    miałem w życiu kartony, na których (na oko oczywiście) było i ze 250 ug :)

    pokaż komentarz
    kubako
  • ecco +3  

    podwójne hoffmanny? :S

    pokaż komentarz
    ecco
  • NoNameNick +1  

    PolishPower86 ty nawet nie wiesz Kto to "Ćpun"

    pokaż komentarz
    NoNameNick
  • pies_harry +1  

    Nielegalność narkotyków służy jednej i tylko jednej grupie społecznej - mafii. Nielegalność przyczynia się do większej ilości uzależnień. Jeśli człowiek nie może się przyznać, że bierze - nie ma szans na pomoc. Im bardziej ukrywa branie, tym bardziej ryzykuje, tym poważniejsze mogą być konsekwencje dla zdrowia delikwenta.

    Legalizacja umożliwiłaby rzetelny przepływ informacji, rejestrację sprzedaży, wpływy z akcyzy, kontrolę zjawiska, szybkie diagnozowanie problemów i zagrożeń, wolny dostęp do leczenia.

    Narkotyk może człowieka zabić. Tak samo może młotek. Zakazywanie młotków to absurd. Identycznie sprawa wygląda z narkotykami. Gdyby młotki były nielegalne jestem pewny, że po pierwsze - mielibyśmy prawdziwą plagę nielegalnych handlarzy młotkami, a także olbrzymi wzrost wypadków z użyciem młotka.

    Jeśli popierasz nielegalność narkotyków - popierasz mafię, kartele, handlarzy i całe zło. Zakazy są durne. To czysty idiotyzm. Każdy myślący człowiek powinien powiedzieć im zdecydowane nie.

    Nie zostałem narkomanem w wieku nastu lat nie z powodu tego, że narkotyki są nielegalne. Nie zostałem, bo wiedziałem, że to może mnie zabić, bo po prostu taki nie byłem. Gdybym był, to żadne głupie przepisy by mi nie przeszkodziły. Nabijałbym kabzę dilerom.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • OldFingerman +38  

    5g Marihuany? Niezły "własny użytek" :)

    pokaż komentarz
    OldFingerman
  • Legendar666 +85  

    Paaanie! 5g to ja do domu nie doniosę!

    pokaż komentarz
    Legendar666
  • nieteraz +16  

    5g Marihuany? Niezły "własny użytek"

    Bo to nie jest na "jednorazowy użytek", tylko własny - przecież te 5g możesz i przez rok palić :)

    pokaż komentarz
    nieteraz
  • EmmetBrown +17  

    Nie bardzo wiem o co wam chodzi, przecież 5gram to dość mało.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • geezuzwhyduck +14  

    Zwłaszcza jeśli dbasz o zdrowie i chcesz spożywać np. przez układ pokarmowy.

    pokaż komentarz
    geezuzwhyduck
  • Spilihp +26  

    I co minusujecie Emmeta? W Polsce 5g może się wydawać dużą ilością, ale mowa tu o Meksyku, tam zioło nosi się w reklamówkach. I to nie zwykłe zioło, tylko meksykańskie! :)

    pokaż komentarz
    Spilihp
  • LeKork +17  

    5 gramów - jest jeden gram a nie jedna grama.

    pokaż komentarz
    LeKork
  • Snuff_Majster +6  

    nieteraz@
    Ty chyba sobie nie zdajesz sprawy z tego co mówisz. 5g na rok, tu ledwo mowa o 2-5 dniach :D.

    Moim zdaniem spoko, że maryha, ale a reszta? Heroina?! Trochę za bardzo puścili wodzę. Mariuhuana nie jest taka szkodliwa i wyniszczająca, a ta reszta to przecież masakra. Na moje przesadzili.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • gfusc +27  

    heroina ma tę zaletę, że eliminuje głupców.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • TheBlackMan +9  

    @Snuff_Majster

    [[[Moim zdaniem spoko, że maryha, ale a reszta? Heroina?! Trochę za bardzo puścili wodzę. Mariuhuana nie jest taka szkodliwa i wyniszczająca, a ta reszta to przecież masakra. Na moje przesadzili. ]]]

    Uległeś medialnej propagandzie i modzie na nagonkę na narkotyki.

    Takie LSD jest kilkukrotnie mniej szkodliwe zarówno od marihuany jak i od alkoholu.
    Znalazłoby się jeszcze parę narkotyków, które są zabronione zupełnie bezsensownie, jako że ich szkodliwość w porównaniu do legalnego alkoholu jest bliska zeru.

    pokaż komentarz
    TheBlackMan
  • Wojot +6  

    tam jest napisane "gr", a skrót gramów w układzie SI to g

    pokaż komentarz
    Wojot
  • cpt_obvious -5  

    @gfusc
    Rysiek Riedel był w twoim mniemaniu głupcem?

    pokaż komentarz
    cpt_obvious
  • gfusc +6  

    Ale kolega pojechał z woleja. Może jeszcze paru znanych i lubianych uzależnionych?
    Skoro się sam wyeliminował to zapewne był. Żeby nie było wątpliwości : każdy ma prawo wykańczać się jak chce.
    ps Nie znoszę Dżemu. Ale ze mnie burak.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Borszczuk +3  

    @snuff_majster: "5g na rok, tu ledwo mowa o 2-5 dniach :D."

    Szczerze mowiac mysle ze masz problem.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • eebeezza -3  

    "@snuff_majster: "5g na rok, tu ledwo mowa o 2-5 dniach :D."
    Szczerze mowiac mysle ze masz problem."

    Tez tak mysle. 5g palic 5 dni? 2 to max.

    pokaż komentarz
    eebeezza
  • Ortaldo +2  

    @geezuzwhyduck
    Oj czepiasz sie LeKork! Przecież nagminnie mówi się:
    Przejechałem 155 kilometr, albo biorę na klatę 80 kilogram.


    Ciekawe gdzie Ty mieszkasz.

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • geezuzwhyduck -1  

    Celowo wymyśliłem jakieś przykłady tak ewidentnie z dupy by nie musieć pisać, że ironizuję. Niestety jak widać z ilości minusów pokolenie pokemotikonów nie jest w stanie po samej jedynie treści dostrzec ironii.
    Cóż od tej pory zacznę... Nie, nie zacznę, będę dalej pisał bez pokazywania palcem o co mi chodzi.

    pokaż komentarz
    geezuzwhyduck
  • czikken88 +6  

    W Meksyku nie ma praktycznie żadnej kontoli nad narkotykami i nigdy nie było. Po co wobec tego utrzymywać dotychczasowe przepisy zakazujące jakiegokolwiek posiadania ?

    pokaż komentarz
    czikken88
  • kubako +20  

    w Polsce też praktycznie nie ma żadnej kontroli. To znaczy na 3 mln osób, które paliły tu marihuanę złapali ilu? 30000? to 1% czyli żadna kontrola, zatem zacytuję Cię:
    Po co wobec tego utrzymywać dotychczasowe przepisy zakazujące jakiegokolwiek posiadania :)

    pokaż komentarz
    kubako
  • magik69 +3  

    A kto tak znów to pali? 3mln? skąd te dane? A może się Wam wydaje, że jak palicie to i każdy to robi? Mam znajomych w różnych środowiskach i dosłownie jeden pali.
    Naprawdę ten n-ty wykop, przekonujący w istocie do legalizacji u nas, jest już nudny. Może idźcie lepiej pod sejm. Przecież jest Was tylu!

    pokaż komentarz
    magik69
  • pinkpanther72 -8  

    W Meksyku nie ma też kontroli nad zabójcami. Czy w związku z tym należy zalegalizować morderstwa?

    pokaż komentarz
    pinkpanther72
  • matju +3  

    @magik69 - Marihuanę pali/paliło więcej niż 3 miliony Polaków. Jej różność od np. spożycia alkoholu w Polsce polega na tym, że nie jest akceptowalna przez wszystkie środowiska np. nie jest rzadka w środowiskach wiejskich oraz u ludzi w średnim wieku. Dlatego niektórym wydaje się, że to coś egzotycznego bo nikt ze znajomych nie pali/palił a u innego pali co drugi (mimo, że to np. środowisko inteligenckie). Pozdrawiam

    pokaż komentarz
    matju
  • jacurat +1  

    magik69:
    "Może idźcie lepiej pod sejm. Przecież jest Was tylu!"
    Powiem Ci że ciężko zebrać wszystkich ludzi w 1 miejscu o jednej godzinie... ale staramy się!

    23.05.09r Marsz Wyzwolenia Konopi! Pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie! Startujemy o 15:00! Przyjedz i zobacz ilu nas jest! ;)
    Pozdro!

    pokaż komentarz
    jacurat
  • kubako +4  

    @magik69:
    dane o które pytasz znajdziesz m.in tutaj:
    http://www.narkomania.gov.pl/ (strona rządowa do walki z narkomanią, więc chyba ma dobre dane)
    konkretnie w tym pliku: http://www.narkomania.gov.pl/emcdda2008.pdf

    napisali tutaj, że konopie były używane przez 9,0% Polaków wieku 15-64 lata.
    Ponieważ Polaków mieszka w Polsce 38 mln, to 9% daje dokładnie 3,42mln.

    Od siebie dodam, że nie wiem jak były robione te badania, pewnie ankiety, i obawiam się, że ze względu na delikatną naturę pytań (w końcu trzeba się przyznać do przestępstwa) te 9% może być jeszcze zaniżone.

    pokaż komentarz
    kubako
  • xenu -2  

    @kubako
    9% z Polaków w wieku 15-64 lata, a nie wszystkich Polaków. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

    pokaż komentarz
    xenu
  • kubako +1  

    ooops, masz rację...
    Żeby się zatem poprawić, sprawdziłem na stronie GUSu ilu jest obywateli w wieku 15-64. Ponad 27 milionów, zatem 9% od tego to 2,44 mln.

    pokaż komentarz
    kubako
  • giboonpl +5  

    nie rozumiem wszystkich przeciwników ganji... nie chcesz nie palisz proste :|

    zapraszam 23 maja pod PKiN!!!

    pokaż komentarz
    giboonpl
  • luko92 -9  

    k$$$a dla mnie poj#$ane jest to, że na coraz więcej się pozwala. Dziś na marihuanę jutro na tabletki gwałtu. :/ Każdy kto chce niech sobie ćpa po kryjomu ale niech nie będzie to dozwolone :/

    pokaż komentarz
    luko92
  • gfusc +1  

    skąd się biorą ludzie zakładający że wszysto co zakazne jest złe? prawodawcy to jakieś wyrocznie moralne?

    pokaż komentarz
    gfusc
  • ecco +1  

    luko92 ciekawe co powiesz, gdy ktoś stwierdzi, że to co robisz, np. podcierasz dupę, jest złe i ci zakaże używać papieru toaletowego... bo w końcu on ma władzę i wie lepiej co powinno być dozwolone, a co nie

    pokaż komentarz
    ecco
  • nargil +8  

    MMmm opium*. U nas też by mogli zalegalizować, by się można oddawać intelektualnym rozrywkom jakim oddawali się nasi pra pra dziadowie. Może w końcu powstałyby jakieś ciekawe dzieła literackie pokroju Witkacego, a nie musimy czytać te miernoty Szymborskiej...

    * nie, nie próbowałem.

    pokaż komentarz
    nargil
  • Blackbull +1  

    Racja, też nie lubię wierszyków-rymowanek Szymborskiej.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • blauberry +2  

    Dziwią mnie argumenty takich ludzi jak Seraf. Miałeś przyjaciela, przyjaciel palił gandę, przyjaciel się zabił. Jesteś inteligentny, wiesz że korelacja to nie kauzacja. Gdyby było tak, że ganda z konieczności prowadzi do samobójstw... to jeszcze bym zrozumiał jej penalizację. Ale jest tak, że pełno ludzi zabija się bez jakichkolwiek dragów. Pełno ludzi pali i jest z tym szczęśliwych.

    Ja od 15 lat palę gandę. Dość sporadycznie, ale nie wiem, dlaczego miałbym w ogóle to rzucać. Kawę mam też rzucić? Lubię ją pić. A może czekolada też jest zła? Czasem jem czekoladę. Sprawia mi to PRZYJEMNOŚĆ.

    Ludzie lubią narkotyki, bo są przyjemne. Dają przyjemności, którym mało co może innego dorównać. Jednak wielu innych ludzi odczuwa niepokój, przerażenie na myśl o tym, że ktoś inny doznaje rozkoszy. Purytanie lubią cierpienie... ono rzekomo uszlachetnia... a rozkosz? Rozkosz trzeba kontrolować (seks małżeński OK, swinging be) albo jasno zakazać (penalizacja gandy czy opium).

    A czemu? Bo rozkosz uwalnia cię od samego siebie i od nadmiernego przywiązania do spraw świata. Jeśli czyimś wyborem jest całkiem odejść stąd, to jest to jego decyzja: życie nie jest przymusem, nie żyjesz też dla innych - dla nich zawsze jesteś innym, Obcym.

    Dlatego nie straszcie ludzi historiami o grozie uzależnienia. Mówi się tylko o tych uzależnionych, tych którym dragi zaszkodziły. To tak, jakby w kontekście aut mówić tylko o wymiarach wypadków, a nie wspominać o sporcie, transporcie, radości płynącej z wolności przemieszczania się. Zdelegalizujmy auta - zrujnowały życia milionom ludzi, setki tysięcy pozbawiły życia.

    A może nie. Może bawmy się życiem i nie czepiajmy się go obsesyjnie pazurami. Wszystko jest dobre, trzeba to robić tylko z lekkim sercem.

    pokaż komentarz
    blauberry
  • Seraf -1  

    Nigdzie nie napisałem że zioło z konieczności prowadzi do samobójstw. Porównanie stanu umysłowego po kawie i ziołach nie zawiera zbyt dużo sensu, nieprawdaż?
    Narkotyki zapewne są przyjemne, ale jedynie dla ludzi, którzy potrafią się kontrolować w takim stopniu, żeby się nie uzależnić. Nie mam nic przeciw rozkoszy innych ludzi.
    Twoje porównanie odnośnie samochodów trochę sensu ma, jednak wyobrazić sobie życia bez środków transportu sobie nie wyobrażam, a bez drugów owszem.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • hermsNS +2  

    Zalegalizowali dragi? ciekawe... jakos o tym nie slyszalem w mediach a temat jest dla niektorych dosc kontrowersyjny. I tak powiem, robia wszystkich w balona. Nikt nie mowi o kryzysie, wojnach, piratach, itd. teraz wszystko kreci sie wokol swinksiej grypy, chrum chrum, a inni to wykorzystuja.

    pokaż komentarz
    hermsNS
  • nocnylot +2  

    Bo jeszcze nie zalegalizowali. Innymi słowy jest to wiadomość nieprawdziwa. Dyskusja na ten temat w meksykańskim parlamencie trwa już od kilku lat i jeszcze się nie skończyła. Choć nie wykluczone, że w końcu zalegalizują.
    Szczegóły w powiązanych linkach.

    pokaż komentarz
    nocnylot
  • Tuathla +2  

    cóż za wspaniały kraj z tego Meksyku! Opium, Kwas - toż to dzięki nim mamy największe dzieła Beatlesów, Stonesów. Witkacy, Huxley, a nawet Mickiewicz. Nie wspominając o Lewisie Carrollu, i jego "Alicji w Krainie Czarów" - bankowo napisana na kwasie.
    łooo, nawet mamusię herę zalegalizowali. Wspaniały kraj.

    pokaż komentarz
    Tuathla
  • Seraf 0  

    I jeszcze masz czas żeby pisać komenty?
    Bilety lotnicze coraz droższe!

    pokaż komentarz
    Seraf
  • Borszczuk +2  

    Do Meksyku? Obecnie mysle spokojnie znajdziesz wolne miejsca...

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • fruchu -1  

    heroina i metamfetamina... przecież to są najcięższe dragi jakie mogą być. Nie rozumiem dlaczego są teraz tolerowane . chyba ktoś chce żeby w meksyku zaroiło się od ćpunów

    pokaż komentarz
    fruchu
  • Crowley +16  

    Wierzysz w to, że w Polsce ludzie, którzy mają ochotę coś wziąć przejmują się prawem? Biorą i tak, i mają to głęboko w ... Przecież nie chodzi o to, żeby sprzedawać heroinę na wagę w supermarkecie, tylko o to, żeby rozróżnić ludzi, którzy mają przy sobie niewielką ilość na własny użytek od tych, którzy handlują kilogramami. Po co karać tych pierwszych? W Polsce za koszty procesu i ewentualnego więzienia dla niedzielnego palacza marihuany, który miał nieszczęście wpaść w łapy policji płacimy wszyscy ze swoich podatków. Czy nie lepiej przeznaczyć te środki na łapanie prawdziwych przestępców?

    pokaż komentarz
    Crowley
  • Seraf +4  

    Przyznam, że nurt większości wykopowiczów w sprawie legalizacji jest jedyną większościową opinią z którą się z Wami nie zgadzam.
    Nie jestem za legalizacją, ponieważ wiem, że miękkie drugi w rękach ludzi, którzy nie potrafią w pewnym stopniu kontrolować swoich zachowań (bez uogólnień) czyli dość znaczącej ilości młodych ludzi, są środkiem pchającym ich w uzależnienia.
    Wiem że środki te mają stopień uzależniający (stopień, wskaźnik, zwał jak zwał) mniejszy niż papierosy czy alkohol. Jednak z opowieści ludzi którzy to biorą wiem, iż dają taką radochę przy jednoczesnym oderwaniu od rzeczywistości, że wraca się do tego nie dlatego że ma się głód, ale dlatego że się chce.
    W styczniu tego roku straciłem najlepszego przyjaciela, który w konsekwencji problemów, które spotykały go w ciągu kilki poprzedzających miesięcy, wjechał w drzewo swoim samochodem. Warto zaznaczyć że był to człowiek o niespotykanym umyśle (w 2001 reprezentował nasz kraj w rozgrywkach WCG w StarCrafta w Korei).
    Trudno jednoznacznie stwierdzić co było główną przyczyną tego co zrobił, ale jedną z głównych był właśnie problem z marychą ... nie rozstawał się ze swoimi tytułowymi 5g mimo, że nie był fizycznie uzależniony.
    Czy mówiłbym o nim w czasie teraźniejszym gdyby ktoś kiedyś go nie poczęstował ... to nie wiem, ale myślę że szanse na to są dość wysokie.
    Trochę się rozpisałem, ale myślę że dość klarownie przedstawiłem swoje zdanie na ten temat.
    Na koniec podsumuję: nie mam nic przeciwko, że palicie co chcecie, o ile nie sprawiacie tym, że osoby mi bliskie nie spróbują tego okazując się być na tyle słabymi, aby poddać się i mieć problem z wyjściem z nałogu, który dewastuje ich osobowość.
    Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • Blackbull +5  

    Seraf, zawsze mnie odrzuca od przykładów typu "mój najlepszy przyjaciel zabił się pod wpływem marychy, dlatego teraz będę walczył przeciwko legalizacji".

    Czy to, że czyjś znajomy coś zrobił zmienia postać rzeczy? Zupełnie nie, wszystko dalej pozostaje takie same. Czy jakbyś nie spotkał tego swojego kolegi, wtedy już miałbyś inne zdanie? Albo, gdyby nie był mistrzem w czymkolwiek tylko dresem, który pali szlugi na ławce, też by coś zmieniało?

    Nie komentując reszty powiem ci taki argument, że skoro alkohol tak silnie uzależnia i jest tak szkodliwy, bardziej niż trawa, to istnieją dwie możliwości. Albo zdelegalizować alkohol, albo zalegalizować marihuanę. Tu chodzi o sprawiedliwość, bo dlaczego zabrania mi się spożywać marihuanę (oczywiście ona potrafi być niebezpieczna, a pozwala bardziej szkodliwy alkohol.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • Borszczuk 0  

    "Nie rozumiem dlaczego są teraz tolerowane"

    Moze dlatego zeby nie pchac do pudla tych juz uzaleznionych? Opiaty to mega syf - to nie ziolo i tu nie wystarczy miec po prostu silna wole zeby nie ruszac.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • Seraf 0  

    BlackBull:
    Mój przyjaciel nie zabił się pod wpływem marychy, był czysty, czytaj uważniej.
    Moja opinia o legalizacji nie zmieniła się pod wpływem jego śmierci, jedynie jeszcze bardziej utwierdziła mnie w swojej słuszności.
    Masz coś do dresów? Każdy ubiera się jak lubi. To że był kim był napisałem tylko po to aby podkreślić, że częste zażywanie może mieć wpływ na kogokolwiek, nie tylko na Twojego przysłowiowego dresa.

    Podany przez Ciebie argument jest bardzo dobry, ale jedynie wtedy, kiedy rozpatrujesz problem jednowymiarowo. Patrzysz na skale uzależnień i robisz ciach, od tego momentu wszystkie bardziej uzależniające są zabronione, a wszystkie mniej są dozwolone.

    Problem nie jest taki prosty i nie istnieje jedynie słuszna metoda jego rozwiązania.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • kubako +5  

    Seraf:
    Z legalizacją nie chodzi o to żeby kogokolwiek zachęcać - Twój kolega mimo prohibicji palił, więc prohibicja nic nie daje.
    Tu chodzi o to, żeby ludzie nie trafiali do więzień. Gdyby Twój kolega trafił do paki na rok, posiedział z delikatnie mówiąc marginesem, to po wyjściu już nie zajmowałby się StarCraftem tylko dilerką (w końcu zna się na tym) ze swoimi nowymi kolegami.
    Więc bądź przeciwnikiem palenia (tak samo alkoholu, papierosów, telewizji i innych szkodliwych czy uzależniających rzeczy), ale nie zamykaj ludzi w więzieniach, bo w ten sposób tego nie zwalczysz.

    pokaż komentarz
    kubako
  • Seraf -1  

    @kubiko:
    zbyt łatwo wyciągasz daleko idące wnioski. Skoro ktoś coś robi mimo zakazu to nie znaczy że ten zakaz nic nie daje. Błąd logiczny.
    Skoro ktoś robi coś zakazanego to jak najbardziej powinien iść do więzienia/płacić grzywnę itd.
    Problemem jest określenie czy marycha powinna być zakazana czy nie. Czy powinna być dozwolona jakaś minimalna ilość czy nie... ja póki co jestem na nie. Może też dlatego że mnie to nigdy nie kręciło.

    Ludzie degenerują się w więzieniach ... zgadzam się z Tobą, jednak nijak się to ma do zasadności/bezzasadności legalizacji. Po prostu system resocjalizacji jest do dupy. To jest zupełnie inna kwestia - powinna być przymusowa praca i dużo problemów by się rozwiązało samo.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • Crowley +1  

    @pinkpanther72 Czy nie widzisz różnicy zabiciem kogoś a zapaleniem skręta, czy wciągnięciem kreski? Ćpając niszczysz siebie a nie innych. W świetle obecnego prawa ktoś kto zabija, gwałci, okrada drugą osobę jest takim samym przestępcą jak osoba, która postanawia zafundować sobie odrobinę "marzeń z worka". Uprzedzając ewentualne kontrargumenty - zdaje sobie sprawę, że ćpun w rodzinie potrafi zatruć życie wszystkim dookoła, ale ten sam problem dotyczy alkoholików i jakoś nikt nie próbuje zdelegalizować wódy. Uważam, że powinniśmy móc decydować sami o SWOIM życiu, dlatego jestem min. za eutanazją, czy zniesieniem obowiązku zapinania pasów w samochodzie.

    pokaż komentarz
    Crowley
  • kubako 0  

    zbyt łatwo wyciągasz daleko idące wnioski. Skoro ktoś coś robi mimo zakazu to nie znaczy że ten zakaz nic nie daje. Błąd logiczny.

    Nie wyciągam moich wniosków tylko na podstawie tego, że ktoś pojedynczy łamie prohibicję. Celem zakazu jest ograniczenie spożycia, tymczasem od zawsze to spożycie rośnie - zarówno w USA gdzie zakaz jest od 1937 roku, jak i u nas od 1984. Tego trendu nie powstrzymają zakazy.

    Skoro ktoś robi coś zakazanego to jak najbardziej powinien iść do więzienia/płacić grzywnę itd.

    Jak najbardziej, tylko zakazy są złe. Jak na autostradzie postawią ci ograniczenie do 30, to jak przekroczysz prędkość powinieneś zapłacić mandat. Ale ponieważ zakaz jest zły, powinno się go jak najszybciej usunąć.

    Czy powinna być dozwolona jakaś minimalna ilość czy nie... ja póki co jestem na nie. Może też dlatego że mnie to nigdy nie kręciło.

    Super, jest wiele rzeczy, które mnie nie kręcą, ale nie odmawiam tego innym. Mnie nie kręci StarCraft, uważam że to głupota i strata czasu - optuję zatem za 3 lata więzienia za posiadanie, co ty na to?

    Ludzie degenerują się w więzieniach ... zgadzam się z Tobą, jednak nijak się to ma do zasadności/bezzasadności legalizacji. Po prostu system resocjalizacji jest do dupy.

    Bez komentarza - więzienia są złe, ale zamykajmy w nich ludzi, którzy nic nikomu nie zrobili, tylko złamali bezsensowny przepis.

    pokaż komentarz
    kubako
  • Seraf +1  

    @kubako:
    Dyskusja zaczyna tracić sens.

    Powiem tak. Skoro marycha jest OK, to dlaczego niektórzy są za legalizacją "małych" ilości. Skoro porównujesz palenie zioła do strategicznej gierki komputerowej to dlaczego nie zalegalizować w pełni ... bez ograniczeń. Wtedy zobaczysz rozbawionych gimnazjalistów palących i rozprowadzających w pełni legalną trawkę po szkole i będzie OK. No ale jednak nie do końca będzie w porządku, prawda?
    Chcesz sobie zapalić raz, dwa razy na tydzień dla relaksu przy piwku ? OK, ale zagwarantuj że nie będę widział tabunów młodych ludzi niszczących sobie życie, którzy wolą być na haju niż w realu i robić to bez przerwy i umiaru.

    Celem zakazu jest ograniczenie spożycia, tymczasem od zawsze to spożycie rośnie.
    Skoro celem jest ograniczenie spożycia, to proponujesz legalizacje i wtedy spożycie spadnie? Gdzie tu logika. To że rośnie to normalne i nic dziwnego. Coraz więcej ludzi chce to robić i robi łamiąc przepis. Jeżeli zniesiesz ograniczenie, spożycie przestanie rosnąć lekko, a nastąpi gwałtowne jednorazowe wybicie w górę (ci którzy bali się a chcieli, przestaną się bać) i dalszy lekki wzrost.

    Bez komentarza - więzienia są złe, ale zamykajmy w nich ludzi, którzy nic nikomu nie zrobili, tylko złamali bezsensowny przepis.
    chodziło Ci zapewne "nie zamykajmy w nich ludzi, którzy nic nikomu nie zrobili, tylko złamali bezsensowny przepis".
    Ja jestem konsekwentnie za tym, aby karać ludzi łamiących przepisy jednocześnie dbając o to, żeby te przepisy miały sens zamiast karać za jedne wykroczenia a nie karać za inne.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • gfusc -1  

    ależ oni sobie zniszczą żyucie tak i inaczej. jeśli są głupi.
    poza tym od tego by ich pilnować i wychowywać są rodzice.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Seraf 0  

    @gfusc:
    nie przekreślaj ich, oni mogą z tego wyrosnąć, zanim tego spróbują (jeżeli są słabi i szybko się uzależniają).

    EDIT: rodzice nie będą bezpośrednio płacić za ich ewentualne leczenie.

    pokaż komentarz
    Seraf
  • kubako +3  

    seraf:

    Wtedy zobaczysz rozbawionych gimnazjalistów palących i rozprowadzających w pełni legalną trawkę po szkole i będzie OK.
    W tej chwili jak chcesz kupic marihuanę to najlepsze miejsce to właśnie gimnazjum/liceum - tam najłatwiej dostać. Po legalizacji, łatwiej dostępna będzie dla dorosłych niż dzieci. Oczywiście 100% kontroli nie będzie, ale zawsze lepsze to niż obecna sytuacja.
    A co do gierek, to o ile wiem wiele tytułów też jest ograniczonych wiekowo (od 18 lat), więc czemu marihuanę wręczać gimnazjalistom? Też bądź konsekwentny.

    Skoro celem jest ograniczenie spożycia, to proponujesz legalizacje i wtedy spożycie spadnie? Gdzie tu logika.
    Logika jest tu, że prohibicja nie przynosi zamierzonego skutku, natomiast przynosi wiele szkody. Ja wiem, że najlepiej by było, gdyby nikt nie używał marihuany, alkoholu, papierosów i innych tego typu rzeczy - to byłoby najzdrowsze. Ale ludzie tego używają, więc trzeba przeliczyć bilans zysków i strat. Prohibicja przynosi więcej strat niż zysków (chyba, że mówimy o zyskach mafii) - była o tym mowa setki razy, możesz przejrzeć moje komentarze do innych wykopów, bo nie chce mi sie pisać n-ty raz tego samego.

    Ja jestem konsekwentnie za tym, aby karać ludzi łamiących przepisy
    Ja też, dlatego jestem za tym, żeby złe przepisy zmieniać. Wracając do zakazu grania w gry - jest to absurdalny przepis. Ale gdyby go wprowadzić, to rozumiem, że byłbyś za tym, żeby zamknąc 10% społeczeństwa, które pogrywa wieczorami na kompie, tak?
    Złe prawo można, a nawet trzeba zmieniać.

    i jeszcze coś:
    Chcesz sobie zapalić raz, dwa razy na tydzień dla relaksu przy piwku ? OK, ale zagwarantuj że nie będę widział tabunów młodych ludzi niszczących sobie życie, którzy wolą być na haju niż w realu i robić to bez przerwy i umiaru.

    Był kiedyś (W XIX wieku) taki badacz - Dr Ernst Von Bibra. http://en.wikipedia.org/wiki/Ernst_von_Bibra

    Wsławił się między innymi tym, że jako jeden z pierwszych naukowców na świecie napisał w 1855r. rozprawę o narkotykach: Die narkotischen Genussmittel und der Mensch (w której nota bene jako narkotyki traktował m.in. kawę czy tytoń, natomiast np. kokaina i marihuana (konkretnie haszysz) traktował dużo łagodniej :)

    W każdym razie napisał ciekawe zdanie, które dobrze oddaje problem:

    "... Osoba, która zażyła zbyt wiele haszyszu i biega jak zwariowana po ulicach, napastując każdego napotkanego człowieka, należy naprawdę do wyjątku pośród wielu tych, którzy po posiłku spędzają spokojne i szczęśliwe godziny po zażyciu umiarkowanych jego dawek. Także liczba tych, którzy dzięki kokainie są zdolni do najwyższego wysiłku i którzy prawdopodobnie uniknęli dzięki temu śmierci głodowej, znacznie przewyższa liczbę coqueros, czyli tych, którzy rujnują zdrowie nadmiernym jej użyciem. W podobny sposób tylko niezdrowa hipokryzja może odmawiać kielicha wina staremu ojcu Noemu z tego tylko powodu, że jacyś pijaczkowie nie potrafią być powściągliwi i nie znają swojej miary ..."

    pokaż komentarz
    kubako
  • olicb 0  

    Seraf nie umiem zrozumiec Twojego toku rozumowania i interpretacji przepisów na zasadzie ' Wszystko co mowia jest dobre i tak powinno byc' ale nie musze wszystkiego rozumiec. Paliles kiedys ?

    pokaż komentarz
    olicb
  • zlo666 -1  

    to pewnie po to żeby przekonać Meksyk do siebie bo teraz nikt tam nie będzie jeździł

    pokaż komentarz
    zlo666
  • Hehe -1  

    Powtórzę: powinna być całkowita legalizacja! Kto będzie chciał to i tak weźmie, a kto nie to nie kupi. A jak ktoś chce się zaćpać to niech się zaćpa jak głupi. Niech ktoś mi powie gdzie jest przestępstwo w tym że sobie szkodzę? Nie ma ofiary, nie ma przestępstwa.

    pokaż komentarz
    Hehe
  • NoNameNick -2  

    coraz więcej krajow legalizuje Mj :) może w końcu polska weź mnie przykład z innych krajów
    Obama tez chce legalizować

    pokaż komentarz
    NoNameNick
  • syd_pl 0  

    Bo sam by sobie zajarał :D

    pokaż komentarz
    syd_pl
  • paszczur +1  

    A kaczynski to by tylko pil mala gramature.

    pokaż komentarz
    paszczur
  • emixel -2  

    w Mexyku jest swinska grypa.

    pokaż komentarz
    emixel
  • Biedronn -9  

    Niech polacy czerpią z nich przykład :)

    A to uważasz że 5g to jest duża ilość, handlowa wręcz?
    To są około 2-3 porządne czyste lole.

    pokaż komentarz
    Biedronn
  • Elaviart +11  

    Współczuje, jeśli na porządnego lola musisz wydać 60-90 zł.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • spaceman 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    spaceman
  • Elaviart +1  

    2-3 "porządne lole" z 5 g to 60 - 75 zł za lola, wybacz, ale różnica nie jest znaczna.
    Nie chodzi o problemy finansowe, tylko ładnie ktoś musi zrzeniać, że potrzeba 2,5 g żeby porządnego lola skręcić, co by mnie co najmniej irytowało nie ważne ile miałbym kasy...

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • Biedronn 0  

    2-3 "porządne lole" z 5 g to 60 - 75 zł za lola, wybacz, ale różnica nie jest znaczna.
    Nie chodzi o problemy finansowe, tylko ładnie ktoś musi zrzeniać, że potrzeba 2,5 g żeby porządnego lola skręcić, co by mnie co najmniej irytowało nie ważne ile miałbym kasy...


    Ale weź pod uwagę że nie każdy musi sie zaopatrzać u pośrednika który ma hust wie jaki staff, a może ma swoją uprawe gdzie koszt gieta nie przekracza kilku zł.

    A napisałem porządne czyste lole. Wiadomo że jak chcesz to równie dobrze z połówy możesz lolka skleić.

    pokaż komentarz
    Biedronn
  • Elaviart +3  

    Jak ktoś ma własną hodowlę, staff jest dobry i syty to tym bardziej nie rozumiem gdzie tu 2,5g na lolka. Chcecie się upalić czy uwalić się do nieprzytomności?
    Po prostu komentarz zabrzmiał naprawdę wysoce nieprawdopodobnie, stąd ta dyskusja.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • Biedronn +1  

    Jak ktoś ma własną hodowlę, staff jest dobry i syty to tym bardziej nie rozumiem gdzie tu 2,5g na lolka. Chcecie się upalić czy uwalić się do nieprzytomności?
    Po prostu komentarz zabrzmiał naprawdę wysoce nieprawdopodobnie, stąd ta dyskusja.


    Ale ja nie wiem co to za różnica, powiedziałem tak orientacyjnie, a gdy ktoś ma dużo tematu, to na pewno nie będzie sępił, brał gieta mieszał z tytoniem, tylko poprostu sobie sypnie i już. I tak uważam tą dyskusje za niepotrzebną. Nie będziemy sie chyba kłócić z ilu gramów sie robi lolki ;]

    pokaż komentarz
    Biedronn
  • Elaviart 0  

    Ja się nie zamierzam z nikim kłócić :)
    Pewnie, że jakbym miał poletko na podwórku to bym nie patrzył ile sypię. Mówię tylko o realiach, w których najczęściej 2g to sporo na lolka.
    Pozdro ;)

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • NowyPremier +15  

    bzdury...

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • vlodar -5  

    rozwiń

    pokaż komentarz
    vlodar
  • kubako +17  

    ja ci to nieco rozwinę:

    1. Jak zauważył meksykański senat, policja powinna się skupić na "Bossach" a nie płotkach. Łapanie drobnych dilerów to na prawdę zawracanie gitary, bo na miejsce jednego złapanego pojawia się natychmiast 2 następnych. To tak jakby Ci w domu pękła rura i sikała woda, ale Ty zamiast to zakręcić czy zatkać, łapałbyś szmatę i próbował wycierać podłogę.

    2. Dla policji to była wygodna sytuacja, bo po pierwsze nie muszą myśleć, po drugie mają 100% wykrywalność - kogokolwiek złapią jest przestępcą, więc jest plusik w kartotece. A prawo powinno być dla ludzi, nie dla policji. Za coś dostają kasę to niech się wezmą do roboty i łapią prawdziwych przestępców.

    3. 5g to naprawdę mało, szczególnie tam (w USA jednostką handlową jest uncja, czyli około 30g - u nas 1g i to zwykle niecały). Żadna siatka przestępcza nie może się rozdrobnić do 5g na osobę, bo oni obracają tam setkami albo tysiącami kilogramów. Uważam, że nawet drobni dilerzy nie będą się bawić w takie pierdoły jak udawanie, że mają 5g na własny użytek. Dla dilerów więc ten przepis nic nie wnosi, ale daje wolność zwykłym ludziom.

    pokaż komentarz
    kubako
  • vlodar -1  

    u mnie dilerzy bawili się w akcje 'na własny użytek' i wielu się przez to upiekło, a handlowali z małolatami.

    W jakimś stopniu mnie przekonałeś. Moim zdaniem powinno się to inaczej odbywać. To sąd powinien decydować, czy to jest na własny użytek, czy handel, który ciężko udowodnić. Nie powinni skazywać małolatów, ale świadomość, że to legalne na pewno w niczym nie pomaga. Trzeba się zdecydować, czy dragi są legalne, czy nie, bo potem małolat, który legalnie posiada, musi kupić i co za tym idzie dorabia mafię, z którą potem policja walczy...

    Bo widzę, że zdecywowaliśmy się na rozmowę o marihuanie, a nie tej amfetaminie np.

    pokaż komentarz
    vlodar
  • pala01 +21  

    no jak kupujesz z kolegami z gimnazjum grama na 5 osób a potem mieszacie z tytoniem to wcale się nie dziwie takiej reakcji.

    pokaż komentarz
    pala01
  • aeui +2  

    Niezły meksyk

    pokaż komentarz
    aeui
  • Biedronn -4  

    A może powiesz coś więcej?

    pokaż komentarz
    Biedronn
  • Soker -1  

    Trueform - Ty ćpunie!

    pokaż komentarz
    Soker
  • ecco -1  

    na tym polskim blogu w powiązanych są ciekawe informacje :D możesz mieć 0.5 g kokainy, ale już tylko 0.1 g amfetaminy ;p 0.25g grzybków - nóżka od pieczarki gdzieś tyle waży? :D i najlepsze - metaamfetamina podpisana extasy... nawet dzieci w przedszkolu wiedzą, że extasy to te małe śmieszne tabletki z pociesznymi wzorkami! ;D

    pokaż komentarz
    ecco
  • NoNameNick -1  

    jakiś bug te tak miałem xD

    pokaż komentarz
    NoNameNick
  • Crowley +16  

    I klatki dla j#$anych faszystów :P

    pokaż komentarz
    Crowley
  • Grizwold +1  

    Takie porównanie:
    Czy ktoś kto wypije 2-3 browarki w weekend jest alkoholikiem?
    Czy ktoś kto sobie spali 0.5g trawki raz na jakiś czas to od razu ćpun?

    pokaż komentarz
    Grizwold
  • elto +5  

    Parafrazując wasze ulubione hasło naziści do gazu:P

    pokaż komentarz
    elto
  • Qrnl 0  

    A niech się zaćpają na śmierć. Przeszkadza Ci to? - bo mi nie. :)

    pokaż komentarz
    Qrnl
  • mk89 -2  

    Coś mi się wydaje że to ma jakiś związek ze świńską grypą, mediami. Ciekawą teorię spiskową można z tego napisać :)

    pokaż komentarz
    mk89
  • gfusc -2  

    nie przekreślaj ich
    nie no. masz rację. bez sensu ta dyskusja.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Ortaldo -4  

    Bez przesady, jeszcze angielski można przebolec ale meksykański?

    pokaż komentarz
    Ortaldo
  • elto +2  

    Chyba hiszpański meksykański to może być kapelusz takie sombrero:P

    pokaż komentarz
    elto
  • zakryta 0  

    Po legalizacji nie będzie przypadkowych zatruć narkotykami,narkotyki będą dostępne nie tylko dla młodzieży,a drogie twarde narkotyki będą dostępne dla potencjalnych samobójców,którym nic innego nie pomaga

    pokaż komentarz
    zakryta
  • gretka 0  

    A jak kolega z meksyku poznany na omegle mi o tym myślałam że zartuje i nei chcialam mu uwierzyć...

    pokaż komentarz
    gretka
  • doman82 0  

    Co to za wolność z tym posiadaniem do 5g, skoro żebyś mógł kupić te 5g ktoś inny musi mieć dużo więcej, a co za tym idzie - nie przestrzegać prawa?

    pokaż komentarz
    doman82
  • doman82 0  

    @PolishPower86 jasne, a ty sobie ćpaj dalej kofeinę, teinę(herbata), nikotynę, metanol, czy co tam innego lubisz. Proszki przeciwbólowe to też narkotyki w pewnym sensie.

    edit: dlaczego do cholery komentarz pojawił się na końcu, skoro kliknąłem odpowiedz przy wypowiedzi kolegi PolishPower86....

    pokaż komentarz
    doman82
  • QbuhSenior 0  

    z metanolem pojechałeś :)

    pokaż komentarz
    QbuhSenior
pokaż 

Wykopali i zakopali (377 / 13)