Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • Tesseract +40  

    Proponuje wszystkie rozmieścic u wybrzeży Somalii ;)

    pokaż komentarz
    Tesseract
  • matiusmm +30  

    Bedze to tz. strefa piracka :D pirackie oprogramowanie + prawdziwi piraci :)

    pokaż komentarz
    matiusmm
  • AltumVidetur +30  

    Za parę lat doczekamy się uwspółcześnionego wydania "latarnika" Sienkiewicza, pod tytułem "Admin".

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • hodak +10  

    Ach... Pamiętam, że jak czytałem latarnika, to marzyłem o takiej pracy... Teraz sny mogą się spełnić ;D

    pokaż komentarz
    hodak
  • taxi20 +4  

    A jak przy takiej barce będzie druga z hotelem, trzecia z kinem, czwarta ze sklepem...
    Sam brak podatków jest dość kuszący.

    pokaż komentarz
    taxi20
  • WojtasSP320 +3  

    piractwo komputerowe nabierze nowego (starego?) znaczenia :)

    pokaż komentarz
    WojtasSP320
  • drynda +2  

    beda jaja jak taka barka z tetrabajtami danych sobie zatonia,albo gdzies zniknie :-)

    jak chca ekologicznie to mozna gdzies w kanadzie na odludziu postawic farme i kilka wiatrakow np.a bezpieczniej bedzie.zreszt maja kase to niech sie bawia.

    musze zrobic backup mojego gmajla :-)

    pokaż komentarz
    drynda
  • hodak 0  

    Ustawienie takiej bazy danych na odludziu nie przeszłoby. Może i rozwiązuje to problem energii (wiatraki), kosztów wynajmu terenu i niby bezpieczeństwa większego, niż na morzu, ale nie rozwiązuje najważniejszego - chłodzenia tego wszystkiego.

    pokaż komentarz
    hodak
  • czikken88 +1  

    Pływające serwerownie... ech, czego to ludzie nie wymyślą, żeby zdobyć władzę nad światem.

    :]

    pokaż komentarz
    czikken88
  • Yasiekkk +1  

    dokładnie, google są już prawie wszędzie... niedługo nie będzie można do kibla spokojnie wyjść...

    pokaż komentarz
    Yasiekkk
  • SzakOnil 0  

    to wejdziesz i ich osrasz

    pokaż komentarz
    SzakOnil
  • kakrysa +11  

    a światłowody z ameryki do europy to gdzie są?;P
    pod wodą :)

    pokaż komentarz
    kakrysa
  • welim +8  

    Kto czyta Komputer Świat, ten tak ma :P

    pokaż komentarz
    welim
  • kasza332 +3  

    ty nie czujesz jak rymujesz.

    pokaż komentarz
    kasza332
  • Adaslaw +1  

    Nie wiem czym się kierowali minusujący kolegę fantom.
    Po przeczytaniu tego artykułu miałem to samo pytanie z tyłu głowy: co z łączami internetowymi.
    Ignoranci (odpowiadający fantom) odkrywczo wspominają o łączach oceanicznych. Tyle, że doprowadzenie kilku lub kilkudziesięciu kilometrów superłacza podwodnego do takiej farmy też może nie być tanie. W pesymistycznym przypadku utrzymanie takiego łącza może pochłonąć korzyści z trzymania farmy daleko od brzegu.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • AltumVidetur +5  

    Każda barka będzie mogła obsłużyć „ponad 12 kontenerów obliczeniowych”. Połączenia z lądem mają być zapewnione za pomocą oceanicznych kabli światłowodowych, co tłumaczyć ma inwestycje, jakie korporacja z Mountain View poczyniła w infrastrukturę służącą do kładzenia takich połączeń na dnie oceanu. Początkowo mówiono tylko o klasycznych połączeniach Azja-Ameryka, później o budowie infrastruktury światłowodowej dla południowo-wschodniej Azji, teraz jednak okazuje się, że głównym zastosowaniem kabli Google'a może być łączenie jego oceanicznych jednostek z resztą świata.
    http://webhosting.pl/Centra.danych.Google%27a.na.oceanicznych.barkach

    Będą podłaczone światłowodem jak wynika z tego artykułu.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • szukajek -1  

    ładny kąsek dla piratów (tych morskich) :)

    pokaż komentarz
    szukajek
  • matips -1  

    Plusy to:
    - niezależność od żadnego państwa
    - brak podatków i kosztów związanych z energią
    - możliwość olewania prawa autorskich
    - co za tym idzie możliwość sprzedaży całkowicie anonimowych, niepodlegających żadnemu prawu serwerów
    Minusy:
    - ewentualni piraci morscy (chociaż z drugiej strony piraci ci nie mieliby co zrobić z takim złomem - tylko Google jest gotowe płacić. Serwery powinni wykonać z części "dedykowanych" - tj. bez specjalistycznego sprzętu nie przerobisz serwerowni na komputery PC. Jeśli by przyjęli politykę niepłacenia - znika popyt na kradzione barki, znika podaż)
    - niepłacenie podatków i brak zależności od jakiegokolwiek państwa. Czyli brak ochrony przez wojsko i policję.

    Chciałbym zauważyć, że żadne państwo nie zaatakuje statku (nawet niepodległego). Gdyby tak się stało do wojny by nie doszło, ale znacznie pogorszyłaby się pozycja międzynarodowa państwa rozbójnika, nieobliczalnego i agresywnego, niecywilizowanego. Czym innym jest stłumienie jakiegoś nano-państwa na mieliźnie, a czym innym zatopienie okrętu. To pierwsze jest sprawą wewnętrzną (takie państewka zazwyczaj powstają na terytorium już istniejącego), to drugie wiąże się ze zniszczeniem okrętu. Poza tym są lepsze sposoby "wypędzenia" takiej barki:
    a) poprosić Google by nie cumowało tak blisko brzegu
    b) nie zezwolić na przyłączenie światłowodów.

    pokaż komentarz
    matips
  • gl0wa -1  

    Co do piratów, to mogliby zainstalować tam jakieś radary/kamery. W przypadku wykrycia intruza ochrona przybywa na miejsce po kilku minutach.

    pokaż komentarz
    gl0wa
  • kubaz93 +25  

    Było w artykule:
    -chłodzenie
    -brak podatków gruntowych
    -sam pozyskuje energię elektryczną

    pokaż komentarz
    kubaz93
  • job_mi +18  

    Podejrzewam, że dużym plusem braku narodowości takiej barki byłoby swobodne przetrzymywanie tam pirackim danych. Podobny pomysł miało TPB, które chciało kupić nieczynna platformę i tam postawić serwery. W takich miejscach chyba nie obowiązuje prawo, więc nikt nie mógłby ich ukarać za rozpowszechnianie piratów.

    pokaż komentarz
    job_mi
  • seba-zzdw +15  

    co ciekawe jakby MS to opatentowała nastała by fala wzburzenia i dyskusja o tym jakie prawo patentowe w usa jest j##nięte...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • qmic +5  

    Popieram dwóch przedmówców, co do braku prawa, to akurat nie jest plus bo każdy może ich swoimi rakietami zatopić a nikt się to nie wzburzy :/
    Co do samego patentu to tam idiotów zatrudniają chyba, bo teraz gdybym mieszkał w juese to tragedia, strach na łódkę laptopa zabierać bo centrum danych jeszcze może otworzysz

    pokaż komentarz
    qmic
  • medevacs +2  

    W takich miejscach chyba nie obowiązuje prawo, więc nikt nie mógłby ich ukarać za rozpowszechnianie piratów.

    Takie miejsca mają to do siebie, że najbliższy kraj posiadający jakiekolwiek siły zbrojne w ciągu kilku dni od powstania czegoś takiego wysyła tam ekipę, która likwiduje problem. Tak było z dwoma mikropaństwami, z jednym u wybrzeży UK na dawnej platformie przeciwlotniczej i z drugim gdzieś na Pacyfiku, gdzie ktoś ogłosił niepodległość jakiejś mielizny.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • prusi -1  

    Piraci z Google!

    pokaż komentarz
    prusi
  • SzakOnil -1  

    @job_mi - to już zależy od regulacji państwa, z którego pochodzi obywatel

    U nas np. obowiązuje zasada "podwojnej przestepności czynu" (krótko: przestępstwo będzie wtedy, jeśli obywatel polski popełnia przestępstwo wg polskiego prawa i prawa obowiązującego w miejscu popełnienia).
    Ta zasada jednak nie obowiązuje, gdy przestępstwo popełniono w miejscu niepodlegającym żadnej władzy państwowej - a tak zapewne by było z platformą TPB...
    Tak więc i tak byś odpowiadał :P

    pokaż komentarz
    SzakOnil
  • Dacomos -1  

    @job-mi
    Tego też nie mogliby zrobić.
    Bojówka RIAA by im to ... ;p

    pokaż komentarz
    Dacomos
  • job_mi -1  

    eee to bida :/ a ja już rozglądałem się na allegro za jakąś barką :/

    pokaż komentarz
    job_mi
pokaż 

Wykopali i zakopali (191 / 16)