Powiązane (7)

  pokaż (6) 
  • Reklamy Google

  • lateralus +7  

    Nie rozumiem tego ataku lewaków na UPR. Przecież domagamy się tylko wolności, poszanowania własności i sprawiedliwości. Niczego więcej.

    pokaż komentarz
    lateralus
  • temujin -4  

    Heh... widzisz bo "za wolnością" to są dokładnie wszyscy. Problem zaczyna się gdy chcesz definiować granice tejże wolności kreślone linią prawa stanowionego. I gdy zaczynasz rozpatrywać poszczególne problemy w szczegółach oraz nadajesz im priorytety. Problemem UPR jest to że wbrew nazwie - proponowana polityka jest całkowicie nierealna. Zauważają problemy ale proponują rozwiązania które w najlepszym wypadku doprowadziłyby do np. wyhodowania na własnej piersi kolejnego Andrzeja Leppera tym razem z 38% poparciem społecznym (kwestie KRUS i okolic). A likwidację KRUSu i dalsze reformy systemu ubezpieczeń społecznych naprawdę można przeprowadzić i to przy akceptacji społecznej. Baby steps.
    Aha i full disclosure - jestem członkiem konwentu krajowego SDPL. Sprawdźcie sobie raz jeszcze głosowanie w sprawie takich np. dopalaczy kto z 460 posłów splamił się użyciem rozumu.
    I choć "moja racja nie jest najmojsza" to jednak nie proponujemy rozwiązań oderwanych od rzeczywistości.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +3  

    Proponujecie rozwiązania oderwane od natury ludzkiej. Lewacy nie są w stanie zrozumieć, że człowiek nie jest z natury dobry i bezgranicznie wierzą w kooperacje zamiast konkurencji. I chętnie gdybają do czego doprowadziłyby zmiany inne niż oni proponują, nie patrząc na przykłady historyczne.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    Tylko że ogół TEŻ wierzy w kooperację - współcześnie największe osiągnięcia cywilizacyjne są owocem kooperacji ponieważ żaden podmiot indywidualnie nie dysponuje odpowiednimi środkami - choćby program ISS. Natomiast to że ta wiara wśród "lewaków" jest bezgraniczna - to już tylko Twoje wewnętrzne przekonanie nie poparte żadnymi faktami. Goście w koszulkach z sierpem i młotem to plankton - podobnie jak wszelkie falangi i ONRy. Historia... historia wbrew Fukuyamie jakoś nie chce się skończyć. I jakoś żadne "Ron Paul Revolutions" też wbrew rozkrzyczanej wirtualnej społeczności też nie chcą wypalić. Uprawiając taką a nie inną narrację UPR nigdy nie zdobędzie liczącej się reprezentacji politycznej.

    pokaż komentarz
    temujin
  • lateralus +4  

    Granica Twojej wolności kończy się na czubku mojego nosa i vice versa. Problemem jest to, że wiele aspektów naszego życia zostało upaństwowionych. Dlaczego państwo np. ma decydować co jest małżeństwem, a co nie jest. Dla hetero jest to związek K-M, dla homo K-K lub M-M. Oczywiście upaństwowienie instytucji małżeństwa rodzi ogromne implikacje. Ulgi podatkowe mające na celu stymulowanie dzietności rodzin, które to mają dostarczać nowych wyrobników podtrzymujących utopijny system ubezpieczeń społecznych (ZUS,KRUS), utrwalanie demokracji poprzez dotowanie partii politycznych, utrzymywanie całej machiny nieefektywnych i w gruncie rzeczy zbędnych biurokratów. Czy oderwane od rzeczywistości jest to, że to ludzie powinni o sobie decydować, a nie urzędnik państwowy? Czy oderwane od rzeczywistości jest zakończenie agonii ZUS/KRUS, które są de facto bankrutami? etc, etc, etc

    pokaż komentarz
    lateralus
  • learc +3  

    Największe osiągnięcia ludzkości są wynikiem konkurencji. Stacja kosmiczna nie jest żadnym osiągnięciem dla prostego ludu, o który tak rzekomo fanatycznie walczy lewica. Rosjanie z Amerykanami nie kooperowali tylko konkurowali o to, kto pierwszy wyśle człowieka w kosmos czy na księżyc. I dlatego to im się powiodło.

    Aha i nie podejrzewam, aby od tych waszych rozwiązań miało się komukolwiek polepszyć, chyba że oprócz was samych i biurokratów.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    @lateralus
    Przypomnę że system ubezpieczeń społecznych ukuł znany lewak Bismarck. Dlaczego?
    No tutaj trzeba wspomnieć o przykładach historycznych właśnie...
    @learc
    Spierałbym się jeżeli chodzi o powstałe w wyniku programu kosmicznego technologie
    (kiedyś na diggu albo gizmodo/lifehackerze znalazła się taka grafika - jakie udogodnienia w naszych domach wywodzą się wprost z "kosmicznych technologii" - google zapewne ją odnajdzie - tymczasem http://techtran.msfc.nasa.gov/at_home.html), a to że współczesna lewica walczy o prosty lud a nie np. o spokojny i zrównoważony rozwój całej cywilizacji to znów wyłącznie Twoje przeświadczenie. Retoryka uprawiana w czasach słusznie minionych mnie najoględniej mówiąc nie obchodzi.

    Suplement:
    >> Rosjanie z Amerykanami nie kooperowali tylko konkurowali o to,
    >> kto pierwszy wyśle człowieka w kosmos czy na księżyc.
    Zgoda. Ale z kim konkurowali w trakcie programu Sojuz-Apollo czy przy budowie ISS właśnie? :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    Wyścig kosmiczny był współzawodnictwem Stanów Zjednoczonych i ZSRR w eksploracji kosmosu, w przybliżeniu obejmującym okres 1957-1975. Obejmował on wysiłki zmierzające do eksploracji przestrzeni kosmicznej przez sztuczne satelity, umieszczenia w niej człowieka oraz jego lądowania na powierzchni Księżyca.

    I tyle w temacie. Współzawodnictwem a nie kooperacją. I z tego mamy największe korzyści.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    @learc
    Ponawiam pytanie:
    Ale z kim konkurowali w trakcie programu Sojuz-Apollo czy przy budowie ISS właśnie?
    Czyli po 1975 roku. I z kim konkuruje ESA partycypująca w kosztach projektu ISS i innych?

    pokaż komentarz
    temujin
  • Bartholomew +3  

    Temujin, z jakiego kapelusza wyciągasz takie wnioski jak o tym KRUSie? Problem tkwi w systemie a nie w rezultatach jego funkcjonowania. I nie wciskaj tu nikomu kitów, że kiwnęliście choćby palcem w celu zakopania tego trupa. Wygodnie wam tylko szturchać go, na pokaz, a jak zaczyna śmierdzieć, to rozkładacie ręce, że nic się z tym nie da zrobić.

    I jak tacy jak Ty nie wstydzą się wypowiadać słowo "wolność"? Przecież to nie chodzi nawet o definiowanie granic - to przecież bez sensu, bo granicą wolności może być jedynie wolność drugiego człowieka. W innym przypadku to nie jest wolność, a określony przez lewicowców zakres represji. Czy ja Ci muszę przypominać co z wolnością robi lewica? Lewica w imię nadludzkiej troski zawłaszcza wolność ludzi, aby ją przedefiniować według swoich zasad a następnie parodię wolności jaka w ten sposób się urodziła NARZUCIĆ wszystkim jako prawo. I tak właśnie dzieje się dziś wokół nas. Zabrano nam szereg wolności, sparodiowano je i narzucono, żebyśmy się cieszyli (Np. mówicie: "Chcecie mieć wolność przedsiębrania? Cieszcie się! Bo przecież wystarczy złożyć na ołtarzu naszej władzy nad wami trochę waszych nerwów, trochę czasu i papierów, a przede wszystkim pieniędzy - czy to tak wiele, skoro w zamiana dajemy wam 'wolność' posiadania firmy?"). UPR nie potrzebuje niczyjej wolności, bezwarunkowo wolność musi pozostać w rękach ludzi. Nie ważne czy będą umieli z niej korzystać.

    To nierealne? Kiedyś za nierealną uznanoby sytuację, w której ktoś wolnemu człowiekowi nakazuje pod groźbą kary oddawać 70-80% owoców jego pracy na niemal całkowite zatracenie, a ten człowiek będzie się z tego jeszcze cieszył.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • learc +2  

    Temulin: To, że kooperacja istnieje nie jest żadnym dowodem na jej skuteczność ani wyższość. Lewacy też istnieją.

    pokaż komentarz
    learc
  • mathix +1  

    @temujin: "Przypomnę że system ubezpieczeń społecznych ukuł znany lewak Bismarck. Dlaczego?" Nie będę bronił Bismarcka, ale nie wiem czy zauważyłeś, ale czasy się zmieniły. Kiedy rządził żelazny kanclerz, było komu pracować na emerytów (pomijając już niesprawiedliwość tego systemu), obecnie nie ma. System się wali na głowy obecnym dwudziestolatkom, a rządzący potrafią jedynie pokasływać i udawać, że nic się nie dzieje.

    Jeśli szybko nie dokona się zmian, to dzisiejsi studenci całkowicie zapłacą na swoją emeryturę, a dostaną (w najlepszym razie) ochłapy z rządowego stołu, nie pozwalające im umrzeć z głodu.

    pokaż komentarz
    mathix
  • temujin -2  

    @Bartholomew
    Chyba użyłem w swojej wypowiedzi formuły "prawo stanowione". Ekonomia dyktuje "jak najwięcej jak najmniejszym kosztem" dla obu stron - pracodawca chce maksimum efektywności jak najmniejszym kosztem, pracownik - zarobić jak najwięcej robiąc jak najmniej. Tutaj wchodzi schemat organizacyjny oparty o prawo stanowione aby zachowywać równowagę pomiędzy dwoma stronami. Teoria konfliktu społecznego kłania się w pas. Wolność gospodarcza bez prawa stanowionego? Wild Wild West i sprzedawcy cudownych mikstur "na wszystko".
    Odpowiesz "rynek ureguluje" - wiara w to jest dokładnie taką samą naiwnością jak wiara w to że państwo zawsze wie lepiej. Ale nawet po takiej "regulacji" kiedy rozejdzie się iż sprzedawca jest zwykłym oszustem - w jaki sposób już pokrzywdzeni - Ci co dali się nabrać mają dochodzić zadośćuczynienia krzywd? Przez sądy, organizacje konsumenckie, etc. które ograniczają wolność oszusta, który na ten przykład nie widzi nic zdrożnego w oszukaniu Ciebie czy mnie.
    A z mniej filozoficznych rozważań: ostatnie faktycznie ułatwiające działalność gospodarczą rozwiązania (CIT i nowa ustawa) powstały zdaje się podczas premierowania Marka Belki.
    >> Nie ważne czy będą umieli z niej korzystać.
    Ważne. Także dla Ciebie, bo nigdy nie wiesz czy nie znajdziesz się na drugim końcu czyjejś
    wąsko, czy wręcz atawistycznie rozumianej wolności. Po to wszak powstało państwo aby nakreślić prawem ramy dopuszczalnych zachowań. I regulować je.
    @learc
    No jakoś naszą tematyczna "ISS" przecina niebo właśnie dzięki kooperacji (traktujemy ją obaj tutaj instrumentalnie ze względu na spektakularność). Podobnie jak szereg innych międzynarodowych projektów naukowych oraz inżynieryjnych.
    Jeżeli to nie jest dowodem na wyższość konstruktywnej współpracy nad bezsensownym ściganiem się... cóż. Po co ludziom prowadzącym działalność gospodarczą spółki? :D :D :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • temujin -1  

    @mathix
    To że system jest zły to sofizmat UPR-u. Nie będę domagał się od Ciebie odpowiedzi dlaczego tak jest i przyznam Ci rację - trzeba dokonać zmian w mających już ~130 lat zmiennych na których opiera się ten system. I będzie to wyzwanie z jakim rządy w Europie będą się musiały w przeciągu najbliższych 20 lat zmierzyć. Tymczasem jest to tematyka zamiatana pod dywan - ze słynnych 4 reform w Polsce tylko zmianę podziału administracyjnego można uznać za mniej-więcej udaną.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +1  

    temujin: Działalność gospodarcza nie polega na kooperacji tylko na konkurencji, więc sam się pogrążasz wchodząc w ten temat. Chociaż tacy jak ty bardzo by chcieli żeby natura ludzka była inna i ludzie dążyli do równości. Jednak już komuniści przekonali się, że to fikcja. Nie bardzo orientujesz się w temacie więc jeden z ulubionych przez ciebie spektakularnych przykładów (zmiażdżę cię twoją własną bronią): samoloty Boeing i Airbus. Jeden produkowany przez firmę prywatną a drugi przez międzynarodowe konsorcjum. Mimo wielkich starań marketingowych Europy, ten pierwszy bije drugiego (który ma gigantyczne problemy) na łeb na szyję.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    @learc
    Rozumiem że wchodzimy na pole monopolu? No ja bym z kolei bardzo nie chciał aby na rynku pozostał tylko Boeing czy bardziej z branży tylko procesory Intela. Zresztą tutaj istnieje jakiś rynek poddany bardzo rygorystycznym regulacjom prawno-państwowym (kwestie inżynieryjne, bezpieczeństwa) a także jego segmentacja - podałeś dwa największe podmioty z branży która jest znacznie szersza (Learjety, etc.). O konsorcjum Airbus & Northrop Grumman taktownie nie wspomniałeś. ;]
    Przeloty pasażerskie to codzienność dla ogromnej liczby ludzi, niezbyt spektakularna cywilizacyjnie.

    pokaż komentarz
    temujin
  • temujin -2  

    @learc
    I jeszcze suplement, taka mała refleksja:
    >>Chociaż tacy jak ty bardzo by chcieli żeby natura ludzka była inna
    Po to mamy myślenie abstrakcyjne, logikę, metodę Sokratesa i brzytwę Ockhama żeby nad
    tą "naszą naturą" umieć zapanować. Zawsze ciekawe wydawało mi się że to UPR w wielu
    dziedzinach życia postuluje czysty "lewacki" darwinizm bez najmniejszej refleksji nad konsekwencjami przyjęcia takiego modelu społeczeństwa. A właściwie jego braku w takim
    układzie...

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    Intel i AMD to jak najbardziej prywatne firmy, które KONKURUJĄ. Niestety nie kooperują, bo nie taka jest natura człowieka. Człowiek nie jest z natury dobry i lewica nie jest w stanie tego pojąć.

    pokaż komentarz
    learc
  • Bartholomew +4  

    Bardzo dobrze powiedziane Learc. Właśnie tak jest - wszelkie idee lewicowe opierają się na założeniu, że człowiek jest idealny. A że nie jest, to jedyne co lewacy mogą zrobić to ukuć hasło "socjalizm tak, wypaczenia nie". System wolnościowy nie daje ludziom okazji do wykorzystania swojej naturalnej drapieżności przeciw innym (przy wykorzystaniu systemu). W socjalizmie najlepiej się ma cwaniak, złodziej i wyłudzacz, w liberalizmie gospodarczym cwaniak nie ma możliwości dać nikomu łapówki, złodziej niczego nie wyniesie z zakładu pracy a wyłudzacz pójdzie do roboty zamiast na zasiłek.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • temujin -1  

    @learc, Bartholomew
    Panowie jak już skończycie się poklepywać po plecach i powtarzać swoją mantrę może odniesiecie się do wypowiedzi skierowanych do was?
    Dla przypomnienia: dlaczego learc nie wspomniałeś o konsorcjum Airbus & Northrop Grumman?
    Co mam Ci jeszcze przypomnieć? Kanał La Manche? Czy to że w wypadku klęsk żywiołowych pomoc praktycznie zawsze jest międzynarodowa? Po zakończeniu zimnej wojny lista osiągnięć ludzkości zrealizowanych tylko dzięki współpracy rośnie z każdym dniem. Czy wreszcie ktoś w końcu zechce zmierzyć się z tym "lewakiem" Bismarckiem i jego ubezpieczeniami? I skoro w "liberalizmie gospodarczym cwaniak nie ma możliwości dać nikomu łapówki, złodziej niczego nie wyniesie z zakładu pracy a wyłudzacz pójdzie do roboty zamiast na zasiłek." to dlaczego nigdzie taki idealny system nie funkcjonuje a jego orędownicy są planktonem politycznym? Dlaczego powtarzacie coś co nie ma żadnego potwierdzenia w rzeczywistości a stanowi kompletny odlot we własne złudzenia - mianowicie iż "wszelkie idee lewicowe opierają się na założeniu, że człowiek jest idealny." Skoro ja "lewak" zakładam że człowiek jest idealny to po co mi regulacje cywilno-prawne? Po co sądy, nadzór bankowy, prawo antymonopolowe, ochrona praw konsumenta? Aby tłamsić tego idealnego człowieka, szlachetnego wolnościowca optującego za wolną konkurencją przy pomocy umów lojalnościowych i patentów? Dlaczego wspomniane instytucje prawa stanowionego jakoś nie są bezrobotne... i koniec końców: od czego macie rozum jeżeli nie od panowania nad atawizmami?

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +1  

    Dlatego że to ja wybieram to, o czym wspominam i nie ty o tym decydujesz. Chociaż wiem że tacy jak ty bardzo pragnęliby mieć wpływ na moje wypowiedzi. Jak już mówiłem nieliczne przypadki nie są dowodem na ich skuteczność, tak samo jak nieliczne przypadku homoseksualizmu nie świadczą, że jest to normalność.

    Pomoc to działalność charytatywna, czyli kluczowa część wolnego rynku. Nie zagłębiaj się w te tematy bo się tylko kompromitujesz. Dokształć się najpierw na przykładzie Chile i ekonomicznych reform szkoły chicagowskiej, spójrz na takie kraje jak USA, Anglia, Hongkong, Japonia, Korea, które w pewnych okresach miały wolny rynek i dlatego są obecnie na tak wysokim poziomie. Natomiast jedno jest pewne, socjalizm nikogo do dobrobytu nie doprowadził oprócz małych grupek samych swoich, dlatego tak gorliwie o socjalizm walczysz.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    @learc
    >> Dlatego że to ja wybieram to, o czym wspominam i nie ty o tym decydujesz.
    Znaczy jeżeli fakty są przeciwko Tobie to tym gorzej dla faktów. Brawo. Ale ja nadal oczekuję odpowiedzi na zadane pytania (tego samego oczekują od UPR wyborcy i doczekać się nie mogą) a nie wykręcania kota ogonem i przypisywania mi jakichś spiskowych intencji. Nie są to "nieliczne przypadki" tylko obowiązujące cywilizacyjne normy - i nie chodzi tylko o działalność charytatywną. I proszę o nie powtarzanie słowa-wytrycha socjalizm (ponowne zaklinanie rzeczywistości przez aktyw UPR) tylko o wyraźną odpowiedź na następujące pytania:
    Dlaczego powtarzacie coś co nie ma żadnego potwierdzenia w rzeczywistości a stanowi kompletny odlot we własne złudzenia - mianowicie iż "wszelkie idee lewicowe opierają się na założeniu, że człowiek jest idealny." Skoro ja "lewak" zakładam że człowiek jest idealny to po co mi regulacje cywilno-prawne? Po co sądy, nadzór bankowy, prawo antymonopolowe, ochrona praw konsumenta? Aby tłamsić tego idealnego człowieka, szlachetnego wolnościowca optującego za wolną konkurencją przy pomocy umów lojalnościowych i patentów? Dlaczego wspomniane instytucje prawa stanowionego jakoś nie są bezrobotne... i koniec końców: od czego macie rozum jeżeli nie od panowania nad atawizmami?

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    Odpowiedz sobie sam, po co takim jak ty te wszystkie regulacje i decydowanie o ludzkich potrzebach, bo pewnie wiesz najlepiej. Zgodnie z waszym przekonaniem, że człowiek z natury dobry, to trzeba ich przekonać że zamiast konkurować powinni kooperować. Stworzyć jedną zjednoczoną Europę itd. I potem powstają takie koncerny nie dające sobie rady na rynku, poczytaj sobie o kompromitującym porozumieniu firm Crolles, przynoszącym same straty dla wszystkich uczestników, po czym się z niego wycofują, jednak niektóre firmy nadal ślepo wierzą w skuteczność takich rzeczy. A wam wciąż się udaje ogłupiać ludzi, że są z natury dobrzy.

    W ostatnim sondażu wp.pl wasza marginalna partyjka nie rozumiejąca natury ludzkiej ma 0%, nieskończenie niższe poparcie od UPR-u (UPR 2%), więc na szczęście nie dojdziecie do władzy.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    Czyli rozumiem odpowiedzi się nie doczekam? OK. Miło mi że sugerujesz iż jestem jakimś omnibusem.
    Co do wyników wyborczych mogę powiedzieć tyle - pociesza mnie to iż uprawianie takiej retoryki w prawdziwym świecie a nie teh internets gwarantuje iż UPR nigdy nie dojdzie do władzy w demokratycznym procesie. Ani w tych wyborach ani w żadnych kolejnych.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +1  

    Trudno żebym odpowiadał na pytania skierowane do ciebie. Nie czytam w waszych chorych lewackich umysłach. Odpowiedz sobie sam, po co takim jak ty te wszystkie regulacje i decydowanie o ludzkich potrzebach.

    "UPR nigdy nie dojdzie do władzy w demokratycznym procesie" tym gorzej dla ludzi. Bo jak dobrze wiesz nie ma ani jednego przykładu, gdzie socjalizm doprowadziłby do dobrobytu.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    Póki co w tej konwersacji to nie ja nadużywałem terminu "socjalizm". :D :D :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    temujin: Widzę, że jesteś zwolennikiem nakładania tabu na pewne niewygodne wyrazy. Typowe myślenie lewackie.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    Socjalizm to ani termin niewygodny ani tym bardziej tabu. Natomiast średnio nadaje się do powtarzanie w co drugim zdaniu niczym mantra. Albo jako kandydat na potwora z szafy do straszenia małych dzieci. A już pewnikiem nie zaszufladkuje Twoich rozmówców.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    W takim razie nie miałbyś żadnego powodu, aby się przed nim tak fanatycznie wzbraniać.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    Wmawianie członkowi partii socjaldemokratycznej fanatycznego wzbraniania się socjalizmu też jest zabawne. Ale be my guest. Wszak wcześniej wmawiałeś (a właściwie próbowaliście wmawiać) wiele innych rzeczy. Odpowiedzi na pytanie na jakiej podstawie Twoim zdaniem się nie doczekałem.
    Wyłącznie uników oraz spychologii.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    temujin: To ty wpadasz we wściekłość na wyraz "socjalizm", nie ja. Więc nie trzeba nic ci wmawiać, wystarczy spojrzeć na twoje wypowiedzi. Odpowiedzi na twoje pytania nie znam, bo zawiłości twojego umysłu znasz jedynie ty. I już o tym pisałem kilkakrotnie. Naucz się w końcu czytać ze zrozumieniem, chłopcze.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    @learc
    Oo? oO? Wściekłość? No to już trzecia rzecz którą próbujesz mi wmówić...
    Jestem oazą spokoju, wyluzowanym kwiatem na tafli jeziora. Tylko nikt nigdy nie doczekał się od UPR-u et consortes realistycznej odpowiedzi na problemy - i stąd brak reprezentacji na realnej scenie politycznej. A socjaldemokracja na świecie jakoś znikać nie ma zamiaru a wręcz czasami wygrywa wybory. Uroki pogardzanej przez niektórych demokracji.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    temujin: Rozwiązania UPR-u nie zostały wzięte z kosmosu tylko od Smitha, Friedmana i reszty. Natomiast dla was realizmem jest nierobienie nic, oprócz zabierania bogatym celem zrównywania. Takie to ambitne i inteligentne, jak ludzie tworzący wasze środowisko.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    Od czasów "An Inquiry into the Nature and Causes of the Wealth of Nations" pojawiła się między innymi teoria gier Nasha. Licencia Poetica: "Adam Smith needs revision".
    A Miltonowi to też się jakoś odmieniło w późniejszym okresie, non? :]
    (edit: zakładam też że wiesz iż był w pewnym okresie mocno krytykowany przez libertarian)
    Przynależnością porządku rozumu jest rozwój i ewolucja pewnych teorii pod wpływem obiektywnych zmian w realnym świecie - nie wszystkim przychodzi to łatwo.
    >> Natomiast dla was realizmem jest nierobienie nic,
    >> oprócz zabierania bogatym celem zrównywania.
    Mówiłem już że strasznie się powtarzasz z tym wmawianiem? Czwarty raz to samo.
    Nie szkodzi, ja też powtórzę. Powtarzasz się. :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    learc: Pojawiało się wiele bzdur, co nie znaczy, że UPR będzie je powielał. Od tego jesteście wy.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    Szanowni użytkownicy wykopu, czy ja aby dobrze zrozumiałem iż mój przedmówca właśnie nazwał teorię gier Johna Nasha bzdurą? :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    temujin: Od czasów Smitha pojawiły się też dzieła Lenina. Ale to już wasza chora ideologia. Dorośnij i nie dyktuj innym czym się mają zajmować i o czym pisać. Komunizm już minął. Pamiętaj o tym. Chociaż ty i tobie podobni lewacy bardzo chcielibyście go wskrzesić. I bardzo staracie się wynaleźć wszystko co uzasadni zrównywanie społeczne, nieliczące się z realiami natury ludzkiej. Mam nadzieję jednak, że do tego nie dojdzie.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    A co ma Lenin do najistotniejszego po Friedmanie właśnie nobla z ekonomii?
    :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +1  

    temujin: Nic, bo nic mieć nie musi. Po prostu pokazuję "dzieła", które są twoją domeną i nimi się zajmij. Bo o rzeczywistości nie masz większego pojęcia. O historycznych przykładach gospodarek nie masz żadnej wiedzy co udowodniłeś, zmieniając nagle temat na rzekome nadużywanie przeze mnie słowa socjalizm, co tak cię bardzo zabolało. A jak tam odpowiedzi na swoje pytania? Udało ci się w końcu dojść do tego, po co takie bzdury wprowadzacie?

    pokaż komentarz
    learc
  • Bartholomew +2  

    @Temujin

    Cierpliwości, czasem nie ma czasu na nic więcej niż jedno dwa zdania, a cóż dopiero gdy trzeba napisać rozprawkę ;)

    Chyba użyłem w swojej wypowiedzi formuły "prawo stanowione". Ekonomia dyktuje "jak najwięcej jak najmniejszym kosztem" dla obu stron - pracodawca chce maksimum efektywności jak najmniejszym kosztem, pracownik - zarobić jak najwięcej robiąc jak najmniej. Tutaj wchodzi schemat organizacyjny oparty o prawo stanowione aby zachowywać równowagę pomiędzy dwoma stronami.

    Nie. Z tego samego powodu, dla którego nie ma odrębnych regulacji prawnych dla zdarzenia jakim jest zakup kilograma pietruszki na targu. Czas jest towarem takim jak pietruszka. Skoro umiem zakupić pietruszkę, marchewkę, wakacje w Juracie czy ubezpieczenie od zalania mieszkania, to czemu miałbym mieć trudności z zakupem czyjegoś czasu pracy? Albo ze sprzedażą własnego czasu? Czemu w to wszystko musi wtrącać się jeszcze socjalista-altruista?

    Teoria konfliktu społecznego kłania się w pas

    Co to ma być? Tęsknota za starą dobrą walką klas? Nie ma konfliktu społecznego podczas zakupów w markecie. Nie ma i w czasie zakupów na rynku pracy. Tak jest: "Socjalizm to ustrój bohatersko zwalczający problemy nie znane w żadnym innym ustroju"! Tworzycie złudne przeświadczenie, że istnieją jakieś klasy, które chcą nawzajem siebie wykorzystać. A skoro już mamy przeciwników, to należy zorganizować walkę. Bzdury. Każdy człowiek z osobna jest sam w sobie klasą i każdy będzie ciągnął w swoją stronę. W czasie tego przeciągania spotkają się tam gdzie na krzywej popytu P zrówna się z Q - cena usługi zrównoważy popyt na nią. Żadnej magii kodeksu pracy do tego nie trzeba, wystarczy podpisana przez dwie świadome osoby umowa oraz zwykłe prawo rzymskie chroniące nas przed skutkami oszustw i kradzieży.

    Wolność gospodarcza bez prawa stanowionego? Wild Wild West i sprzedawcy cudownych mikstur "na wszystko".

    Tak jest, a gdy mikstura nie spełni Twoich oczekiwań, droga do sądu wolna.

    Ale nawet po takiej "regulacji" kiedy rozejdzie się iż sprzedawca jest zwykłym oszustem - w jaki sposób już pokrzywdzeni - Ci co dali się nabrać mają dochodzić zadośćuczynienia krzywd?

    No, chyba żartujesz. Ja wiem, że w III RP sądy są funta kłaków warte, ale mówimy o sytuacji, gdy III RP jest już złym wspomnieniem a jej konstruktorzy siedzą tam gdzie ich miejsce - w więzieniach.

    I taka uwaga, na marginesie: niemal każda dyskusja z wolnorynkowca z socjalistą w końcu zaczyna opierać się o argumenty w stylu: "Chcecie zlikwidować urzędy pracy, a co się stanie z bezrobotnymi?", "Sprywatyzujecie szkoły, a co z tymi, których nie będzie stać na naukę?" albo: "Chcecie obniżyć podatki? Ciekawe skąd się wezmą pieniądze w budżecie", itp. I o ile mogę zrozumieć, że zwykły szary Kowalski może mieć w szczery sposób takie wątpliwości, to w przypadku gdy tego typu zapytania padają np. w czasie debat wyborczych z ust rasowych socjaldemokratów - to mi się zwyczajnie nóż w kieszeni otwiera. Przecież oni muszą rozumieć, że faktycznie warunki jakie sami stworzyli nigdy nie będą polem do realizacji idei wolnorynkowych! Nie da się w państwie socjalistycznym posunąć się choćby odrobinę w kierunku wolnego rynku. I nie wiem w jakim celu (pomijając zwykłą, bezczelną grę pod publiczkę) zadajecie takie pytania? Nie zagniecie nimi wolnościowca - one stanowią problem JEDYNIE w rzeczywistości realnego socjalizmu.

    >> Nie ważne czy będą umieli z niej korzystać.
    Ważne. Także dla Ciebie, bo nigdy nie wiesz czy nie znajdziesz się na drugim końcu czyjejś
    wąsko, czy wręcz atawistycznie rozumianej wolności. Po to wszak powstało państwo aby nakreślić prawem ramy dopuszczalnych zachowań. I regulować je.


    Żadne państwo nie jest w stanie dać mi gwarancji, że dowolnie wyznaczona granica "wolności" nie zostanie przez nikogo przekroczona. Jeszcze jedno: pisałeś że to naiwne sądzić, że "państwo wie lepiej". Oczywiście, dla tego nie wolno mu oddawać władzy nad własną wolnością.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • learc +1  

    Bartholomew: Jak mawiał pewien mądry człowiek (nie lewicowiec oczywiście): lewak to fanatyk, z nimi nie ma porozumienia. Czego przykładem jest piszący tu osobnik.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    No wreszcie.
    @learc
    Powtarzasz się raz szósty coś mi wmawiając - nie udzielając żadnej odpowiedzi na moje wcześniejsze pytania (piąty raz pominąłem litościwie ponieważ rotfl jaki mi zafundowałeś w sprawie
    profesora Nasha był szczery i bardzo głęboki).

    @Bartholomew
    >> Z tego samego powodu, dla którego nie ma odrębnych regulacji prawnych dla zdarzenia
    >> jakim jest zakup kilograma pietruszki na targu.
    Ależ jest wiele pośrednich regulacji - sanepid pilnujący producentów i przetwórców żywności,
    a sama umowa kupna sprzedaży to kodeks cywilny i szereg ustaw - i między innymi takie zapisy jak niezgodność towaru z umową. Żeby mikstura działała tak jak miała według sprzedawcy działać.

    >> Co to ma być? Tęsknota za starą dobrą walką klas?
    Brak tęsknot do feudalnych stosunków społecznych. Ludzie (przynajmniej nie wszyscy i nie zawsze) nie są dobrzy (takie to przekonanie próbowaliście wcześniej wmówić "lewakom") i dlatego potrzebne są regulacje - prawo zachowujące równowagę pomiędzy sprzecznymi interesami stron, jak pisałem wcześniej: pracodawca chce maksimum efektywności jak najmniejszym kosztem, pracownik - zarobić jak najwięcej robiąc jak najmniej. Po to powstał kodeks pracy aby ściśle określić prawa i obowiązki stron i aby żadna nie uzyskała nieuczciwej przewagi. Teoria konfliktu społecznego to chyba jedna z pierwszych rzeczy jakie przyswaja w życiu socjolog. Aluzje do walki klas możesz sobie spokojnie darować bo Marksa zlewam całkowicie - równie dobrze mógłbym zostać wyznawcą teorii Ptolemeusza - co w roku 2009 może prowadzić tylko na oddział zamknięty.

    >> Tak jest, a gdy mikstura nie spełni Twoich oczekiwań, droga do sądu wolna.
    >> No, chyba żartujesz. Ja wiem, że w III RP sądy są funta kłaków warte,
    >> ale mówimy o sytuacji, gdy III RP jest już złym wspomnieniem
    >> a jej konstruktorzy siedzą tam gdzie ich miejsce - w więzieniach.
    Pomijam Twoje fobie na punkcie III RP, ale zwróć uwagę na dalszą część mojej wypowiedzi na którą w powyższy sposób odpowiadasz: Przez sądy, organizacje konsumenckie, etc. które ograniczają wolność oszusta, który na ten przykład nie widzi nic zdrożnego w oszukaniu Ciebie czy mnie. - nie mówisz nic czego ja bym nie powiedział, natomiast unikasz odpowiedzi na: Skoro ja "lewak" zakładam że człowiek jest idealny to po co mi regulacje cywilno-prawne? Po co sądy, nadzór bankowy, prawo antymonopolowe, ochrona praw konsumenta?
    Czy zatem proponowana przez UPR deregulacja "wolnorynkowa" zakłada też likwidację praw na podstawie których mógłbym wnieść skargę do sądu lub umożliwi mi zakup (patrz niżej)?

    >> każda dyskusja z wolnorynkowca z socjalistą
    Nie ma czegoś takiego jak doskonale wolny rynek. Jest rynek mniej lub bardziej regulowany.
    Masz możliwość kupienia na wolnym rynku plutonu i wirówek do niego?

    >> Żadne państwo nie jest w stanie dać mi gwarancji
    W prawdziwym świecie jest to najlepsza gwarancja jaką masz. Alternatywa to ciągły konflikt na poziomie uzbrojonych band/plemienia/szczepu etc. Państwo - to egzemplifikacja cywilizacji.
    W miarę kurczenia się świata będzie zastępowana przez większe podmioty.

    >> Oczywiście, dla tego nie wolno mu oddawać władzy nad własną wolnością.
    Dlatego masz tak pogardzane przez UPR procedury demokratyczne oraz trójpodział władz.
    Lekko parafrazując - demokracja to może i jest fatalny system ale faktycznie nic lepszego nie wymyślono. Także gadając o d***kracji korwiniści tylko się ośmieszają i zamykają sobie jakąkolwiek drogę do uzyskania wpływu na życie polityczne.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    temijin: Ile razy mam ci głupku jeszcze powtórzyć, że nie znam odpowiedzi na twoje pytania, żebyś to pojął?? Nie znam zawiłości twojego umysłu i sam najlepiej wiesz co drzemie w tym twoim łbie.

    Głupek pyta po co sądy? Sądy to jest jedna z podstawowych funkcji państwa. Bardziej podstawowa niż jakaś tam marna służba zdrowia, która i tak nie funkcjonuje, finansowana z pieniędzy niczyich. Nie ma pojęcia o czym dyskutuje, a jak widać, tacy zawsze najgłośniej krzyczą.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    @learc
    Nie znasz gdyż musiałbyś zaznajomić się z czymś więcej niż komunałami z cyklu "A Smith i Friedman powiedzieli że". Na początek polecam właśnie noblistę, Johna Nasha.
    I nie pytam po co są sądy - wskazuję je w jednej z wcześniejszych wypowiedzi jako instrument regulacyjny egzekwujący równowagę w konfliktach społecznych, pytam dlaczego ty wcześniej przypisywałeś mi kłamliwe bezgraniczną wiarę w dobroć ludzi. Gdybym taką wiarę posiadał - raczej uznawałbym iż prawo stanowione i inne regulacje a co za tym idzie sądy są zbędne, bo bezgraniczny altruizm ludzkiej natury sam sobie poradzi ze sporami.
    Inwektywy nie zmienią rzeczywistości.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +1  

    temujin: Niestety "równowaga" jest niezgodna z realiami natury ludzkiej. Ludzie są różni, czego nie jesteście w stanie pojąć. Zrównywanie społeczne nie działa, o czym przekonali się już komuniści. Weź z nich przykład.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    Teraz ja się powtarzam: po to opracowaliśmy systemy filozoficzne, metody naukowe oraz prawo aby tą "naturę" okiełznać. Ucywilizować się. Rozwinąć. Nie biegać z maczugą za sobą i kawałkiem uciekającego mięcha i nie konsumować korzonków. To nie walka o ogień tylko społeczeństwo informacyjne. Ewolucja społeczeństw która postępuje małymi kroczkami samoistnie.
    Nie muszę brać przykładu z komunistów bo akurat z komunistami mam tyle wspólnego co ze św. Tomaszem z Akwinu czy z UPRem. Z współczesnym europejskim ruchem socjalistycznym i socjaldemokratycznym natomiast mam wiele wspólnego - co nie oznacza że zgadzam się ze wszystkimi pomysłami w każdym odcinku (Solon się kłania).

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    temujin: Na szczęście nie było was, gdy rozwijały się takie kraje jak USA, Anglia, Korea Płd., Japonia, Hongkong, bo dalej biegalibyśmy z maczugami. Takie skutki przynosi wasza polityka. Na pewno chcecie dobrze, ale skoro nie rozumiecie natury człowieka, to niestety źle to się kończy, bo rozwoju nie osiąga się dzięki zrównywaniu.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    @learc
    Pomiędzy pojęciem "równość" a "równowaga" jest filozoficzny ocean.
    Podając te przykłady podaj jeszcze definicję "absolutyzmu oświeconego" i zakreśl ramy całej myśli oświeceniowej, przypomnij jak rozwijała się Japonia gdzieś tak do sierpnia 1945 i jakie panowały w niej stosunki społeczne, to samo tyczy się kolonialnego Hongkongu do czasów po II WŚ. Autorzy takiego tekstu zaczynającego się od "We the people..." też pewnie mieliby kilka ciekawych rzeczy do powiedzenia, Ci przebrzydli wolnomularze Ci. A także Ci co wprowadzali do niego poprawki niecałe 100 lat później. Na gruzach Fortu Sumter. ;>
    "I pledge allegiance to my flag and the republic for which it stands: one nation indivisible with liberty and justice for all." - tak, tak, for all - definicja all na szczęście się zmieniała (poszerzała) in plus przez te wszystkie lata. Trudne słowa na dziś: postęp i priorytety.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    Postęp, już to znamy, "lewacka pochopność do zmian i reform". Zapomniałeś, że długo przed twoimi ulubionymi lewackimi czasami panował na świecie wolny rynek, dlatego wymienione wcześniej przeze mnie państwa są tak rozwinięte. Nie było zrównywania - nie biegają teraz z maczugami. A Hongkong to chyba jedyny kraj w którym wolny rynek wciąż panuje. Bo tam nie ma takich, jak ty.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    >>panował na świecie wolny rynek
    copypasta:
    Nie ma czegoś takiego jak doskonale wolny rynek. Jest rynek mniej lub bardziej regulowany.
    Masz możliwość kupienia na wolnym rynku plutonu i wirówek do niego?
    /copypasta

    >>dlatego wymienione wcześniej przeze mnie państwa są tak rozwinięte
    A nie przypadkiem dzięki rozpasanej demokracji zwanej w pewnych kręgach d***kracją,
    szalejącej po II WŚ w 80% wszystkich wymienionych przez Ciebie państw i umożliwiającej
    swobodny rozwój społeczeństw? :D
    W Hongkongu to teraz masz akurat bardzo egzotyczny mariaż współczesnych komunistów
    i wolność polityczną oraz osobistą w ich wydaniu (listy UPR tam byś nie wystawił, a za agitkę na forum internetowym mógłbyś wylądować na obozie reedukacyjnym) z najczystszym XIX-wiecznym kapitalizmem. Fajne masz rozumienie wolności, nie powiem. Prywatnie za taką wolność dziękuję.
    Jeszcze raz - równowaga to nie równość. Swoją drogą ciekawe jakbyś sobie radził bez
    fundamentalnej zasady równości wobec prawa.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    temujin: Nikt nie twierdzi o DOSKONAŁYM wolnym rynku (oprócz ciebie). A co do Hongkongu to niestety widać, że wiesz bardzo niewiele. Im więcej socjalu tym mniej równości wobec prawa. Im bardziej rozbudowane jest państwo, tym większe prawa dla lewicowych kolesi. My, normalni, rozumiemy równość jako równość szans, a nie tak jak lewacy - równość rezultatów (zrównywanie społeczne). Poza tym po co lista UPR w Hongkongu? Czyś ty zmysły postradał? Co miałby robić UPR w kraju, w który jest najbardziej gospodarczo wolny na świecie? To lewacy chcą się dorwać do koryta, żeby czerpać pełną gębą. UPR chce coś zrobić, a tam nie ma już co robić.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -3  

    @learc
    >> a tam nie ma już co robić.
    >> tym większe prawa dla lewicowych kolesi.
    To chińska administracja miasta to nie są lewicowi kolesie? Czy mi się tylko wydaje czy to komuniści są, inaczej skrajna lewica? UPR nie ma co robić w Hongkongu ponieważ Chińska Partia Komunistyczna zrobiła już wszystko. Więcej takich slipów poproszę. JKM by lepszej głupoty nie palnął. Rozumiem że nietykalność osobista, wolność sumienia i wyznania i inne takie poślednie wartości kultury okcydentalnej są bez znaczenia dla UPR?
    Chciałbym tylko uzyskać potwierdzenie.

    I czy ty aby nie strawmanujesz? Dwa podłożenia się w jeden dzień, ztcp macie w statucie zapisany sąd partyjny pod nazwą "Straż" - jeżeli jesteś członkiem UPR to się chyba nadaje na podstawę
    do wywalenia za działanie na szkodę partii. Mam nadzieję że ktoś jeszcze śledzi tą dyskusję poza uprowską "bury brigade". Zresztą mogę się mylić, nie znam waszych wewnątrzpartyjnych obyczajów, być może akurat w dobrym tonie leży chwalenie osiągnięć komunistów chińskich. Prawica, taaaak... :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +2  

    Wolność osobista i polityczna nigdy nie istniała i nie może istnieć bez znacznej WOLNOŚCI GOSPODARCZEJ.

    Dla mnie obojętne jest kto wprowadzi w Polsce wolny rynek, ale z praktyki wiadomo, że komuniści ani socjaliści nie potrafią tego zrobić. Coś takiego możliwe jest chyba tylko w Hongkongu. PS. Hongkong ma w tym zakresie autonomię, jakbyś dotąd nie wiedział. I jakoś nie wdraża tych waszych ideałów zrównywania społecznego, nie licząc się z realiami natury ludzkiej. Kompromitujesz się po raz n-ty :)))))))

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    @learc
    >> Hongkong ma w tym zakresie autonomię, jakbyś dotąd nie wiedział.
    Autonomia? Litości. No na papierze to i PRL był całkowicie suwerenny.
    Hong Kong Basic Law Article 23 i podobne próby regulacji z ciekawszych lektur.
    Wszystkie zalety gospodarcze o których wspominasz jakby nie patrzeć miasto zawdzięcza demokratycznym brytolom - handel z tymi brytolami powstrzymuje od pałowania obywateli. Chińczycy przyszli na gotowe. A ty wychwalasz komuchów.
    A znaczną wolność osobistą, polityczną oraz gospodarczą póki co gwarantuje tylko demokratyczny ustrój. Sorry.
    EDIT:
    Ile razy mam ja się powtarzać: równowaga NIE RÓWNA się równość. A bez równości wobec prawa
    cienko byś przędł. Jak każdy człowiek zresztą. A w Polsce masz wolny rynek. Nikt nie broni Ci prowadzenia działalności gospodarczej na zasadach określonych w literze prawa.
    Możesz założyć prywatną uczelnię wyższą, klinikę a w PKD masz nawet budowę i konserwację statków kosmicznych.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    temijin: Hongkong zawdzięcza sukcesy gospodarcze brakowi regulacji, czyli tego co dla was niezbędne. Uczcie się na przykładzie Hongkongu.

    "A w Polsce masz wolny rynek." Nie ośmieszaj się po raz kolejny.

    pokaż komentarz
    learc
  • Bartholomew +3  

    >> Z tego samego powodu, dla którego nie ma odrębnych regulacji prawnych dla zdarzenia
    >> jakim jest zakup kilograma pietruszki na targu.
    Ależ jest wiele pośrednich regulacji - sanepid pilnujący producentów i przetwórców żywności,
    a sama umowa kupna sprzedaży to kodeks cywilny i szereg ustaw - i między innymi takie zapisy jak niezgodność towaru z umową. Żeby mikstura działała tak jak miała według sprzedawcy działać.


    No właśnie :) Prosta czynność, ale żeby socjalista czuł się potrzebny, idealnie byłoby obok każdej babci ze skrzynką pietruszki postawić urzędnika. To jest to o czym pisałem wyżej - istniejemy w dwóch całkowicie rożnych rzeczywistościach. Dla mnie tak uregulowany świat to kuriozum, które należy zresetować, dla Ciebie pole do ciągłych ulepszeń. Nie, do tego aby między dwojgiem dorosłych ludzi doszło do zrealizowania umowy kupna-sprzedaży, wystarczy jedynie proste prawo chroniące ich obydwu przed skutkami oszustwa. Wystarczy sąd i policja. Po co kodeksy i ustawy? Po to żebyście mieli co robić, ale tak na prawdę - do życia, co one wnoszą? Nie potrzeba państwowego sanepidu - jeśli wyśni mi się posiadanie pietruszki z atestem, to na wolnym rynku z pewnością powstanie jakiś posiadający publiczne zaufanie organ atestujący, który na życzenie (i odpowiednią opłatą, wliczoną później w cenę towaru) wystawi mi certyfikat dla dowolnego produktu i pojawią się (obok innych) sprzedawcy chlubiący się posiadaniem atestowanych towarów. A jeśli zadowolę się powiedzmy pysznym mlekiem od "baby" z targu, sprzedawanym w butelce po coca-coli, to nikt mi mojego zadowolenia psuć nie powinien mieć prawa. Nie prawda? To są podstawowe różnice w naszym myśleniu! Ja uważam że ludzie potrafią sami najlepiej za siebie odpowiadać, sami potrafią określić i zaspokoić swoje własne, indywidualne potrzeby, socjaliści traktują nas jak stado baranów, które trzeba prowadzić na sznurze (i rzecz jasna strzyc i doić ile wlezie).

    potrzebne są regulacje - prawo zachowujące równowagę pomiędzy sprzecznymi interesami stron, jak pisałem wcześniej: pracodawca chce maksimum efektywności jak najmniejszym kosztem, pracownik - zarobić jak najwięcej robiąc jak najmniej. Po to powstał kodeks pracy aby ściśle określić prawa i obowiązki stron i aby żadna nie uzyskała nieuczciwej przewagi.

    Ale co to za mityczna "nieuczciwa przewaga"?! Ja mam coś co jest potrzebne pracodawcy - swój czas i doświadczenie. Przecież nikt mi tego siłą nie wyrwie (no, gwoli ścisłości na razie jedynym wyzyskiwaczem jest państwo, które mnie ograbia w imię jakieś uczciwości społecznej), jeśli uznam że pracodawca nie oferuje mi za to odpowiedniej ceny, to tak samo jak przy sprzedaży dowolnego innego towaru - nie mam obowiązku akceptowania niekorzystnej dla mnie umowy! Owszem - mogą zaistnieć takie sytuacje, że np. pracownik jest monopolista na danym rynku - nie ma lepszego specjalisty w całym województwie i za tą swoją unikalność żąda on odpowiedniej ceny. I co? I teraz przychodzi pan urzędnik i karze mu przestać się wygłupiać i zabrać do roboty za cenę ustawową? :)

    Marksa zlewam całkowicie

    Ale negowanie faktu, że "Marks wiecznie żywy" nie zmienia niczego. Twórczość lewicy opiera się na mozolnym rozwiązywaniu konfliktu między warstwami społecznymi i ani myślicie przyjąć do wiadomości, że klasy nie istnieją. Istnieje za to w każdym z nas indywidualny imperatyw zaspokojenia własnych potrzeb. I wystarczy najprostsze prawo działające na każdego w identyczny sposób, aby każdy miał możliwość realizowania tego imperatywu we własnym zakresie. To jest wolność.

    Czy zatem proponowana przez UPR deregulacja "wolnorynkowa" zakłada też likwidację praw na podstawie których mógłbym wnieść skargę do sądu lub umożliwi mi zakup (patrz niżej)?

    Jeśli prawo, za którym postulują liberałowie zakazuje ogólnie oszustw, to w tym ogóle mieszczą się oszustwa dowolne. Sądy skazują za oszustwa i sprawa zakończona.

    Nie ma czegoś takiego jak doskonale wolny rynek. Jest rynek mniej lub bardziej regulowany.
    Masz możliwość kupienia na wolnym rynku plutonu i wirówek do niego?


    Ale my nie mamy wolnego rynku. Więc nie mogę zakupić wirówki. I pietruszki bez państwowego protektoratu też chyba nie?

    >> Żadne państwo nie jest w stanie dać mi gwarancji
    W prawdziwym świecie jest to najlepsza gwarancja jaką masz. Alternatywa to ciągły konflikt na poziomie uzbrojonych band/plemienia/szczepu etc. Państwo - to egzemplifikacja cywilizacji


    Nie. Gwarancję mam mieć zawartą w prawie, a państwo jest (między innymi) tego prawa realizatorem (poprzez aparat sądowniczy).

    _>> Oczywiście, dla tego nie wolno mu oddawać władzy nad własną wo

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • Bartholomew +3  

    >> Oczywiście, dla tego nie wolno mu oddawać władzy nad własną wolnością.
    Dlatego masz tak pogardzane przez UPR procedury demokratyczne oraz trójpodział władz.


    Jaką wolność daje mi demokracja??? :) Wolność do podporządkowywania się dyktatowi większości. Jedynie. I znów jakieś wynaturzenie pojęcia wolności...

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • temujin -1  

    @learc
    >> "A w Polsce masz wolny rynek."
    >> Nie ośmieszaj się po raz kolejny.
    Udowodnij empirycznie iż nie jesteś w stanie założyć prywatnej
    uczelni lub kliniki. Oczywiście to ty musisz wykazać iż
    zatrudniasz kompetentny personel zgodnie z literą prawa,
    bowiem przedsiębiorca też nie stoi ponad prawem jakby tego niektórzy
    chcieli. Podobnie ponad prawem stawiali pracowników najemnych komuniści.
    Przynajmniej na papierze. Wiele takich uczelni/klinik prosperuje,
    część upada - normalny mechanizm wolnorynkowy.

    @Bartholomew
    >> idealnie byłoby obok każdej babci ze skrzynką pietruszki postawić urzędnika
    Ja babci na gębę nie uwierzę iż pietruszka nie jest napakowana DDT/ołowiem.
    Po to są normy i przepisy sanitarne. Urzędnik nie musi stać obok.

    >> Wystarczy sąd i policja. Po co kodeksy i ustawy?
    Albowiem sądy i policja działają wyłącznie na podstawie tych ustaw?

    >> co one wnoszą?
    Właśnie to że nie możesz bezkarnie sprzedawać "mikstur na wszystko".

    >> na wolnym rynku z pewnością powstanie jakiś
    >> posiadający publiczne zaufanie organ atestujący
    Ale istnieją takowe już dzisiaj. Podobnie jak istnieją organizacje
    konsumenckie których opiniami można się sugerować. Nie mogą one
    jednak ukarać za wprowadzanie w błąd.

    >> zadowolę się powiedzmy pysznym mlekiem od "baby" z targu,
    >> sprzedawanym w butelce po coca-coli,
    >> to nikt mi mojego zadowolenia psuć nie powinien mieć prawa.
    Do momentu gdy parę osób się przekręci konsumując taki produkt
    i ktoś podniesie wrzask (myślisz że nie będziesz to ty ale
    doświadczenia z realnego świata dają przeciwne przykłady)
    "Czemu sanepid nie skontrolował, czemu straż miejska
    nie sprawdziła pozwolenia na handel uliczny!"

    ***
    >> socjaliści traktują nas jak stado baranów
    a wcześniej learc:
    >> Lewacy nie są w stanie zrozumieć,
    >> że człowiek nie jest z natury dobry
    Psychologia twierdzi iż najwyżej cenioną cechą wśród ludzi
    jest konsekwencja - zdecydujcie się na jakąś linię Panowie.
    ***

    >> gwoli ścisłości na razie jedynym wyzyskiwaczem jest państwo
    Albowiem państwo w każdej możliwej definicji jest organizacją
    posiadającą monopol na środki przymusu. Jeżeli UPR ukuł sobie
    inną definicję - to tylko poświadcza oderwanie od rzeczywistości
    UPRu.

    >> Przecież nikt mi tego siłą nie wyrwie
    No jeść musisz. Dlaczego nie może powstać np. zmowa cenowa na rynku
    pracy, skoro może powstać na każdym innym? Kiedyś walczono
    o 8-godzinny dzień pracy, teraz ludzie znowu godzą się na siedzenie
    po 12 w pieluchach na kasie - co pracodawcy nie stać na zatrudnienie
    zgodnie z prawem trzech osób po 8 godzin zamiast 2 po 12?
    Takim ludziom uświadamia się ich prawa a takich "pracodawców" tępi.
    Przy pomocy prawa stanowionego. Równowaga. Nie równość inna niż
    ta wobec litery prawa, bowiem właściciel dyskontu spożywczego
    i tak zarabia najwięcej w tej hierarchii. Jego święte prawo.

    >> nie ma lepszego specjalisty w całym województwie
    A jeżeli jest za granicą i jest dajmy na to tańszy?
    Jakie regulacje i traktaty międzynarodowe podpisane przez
    Twoje państwo się wtedy stosuje? Merkantylistami zostaliśmy?
    Co do płac maksymalnych - wynagrodzenia idące w abstrakcyjne
    sumy wypłacane po doprowadzeniu podległej sobie instytucji do upadku
    można spotkać zarówno w sektorze publicznym jak i prywatnym.
    Całe szczęście istnieje paragraf o niegospodarności.

    /fobie marksistowskie dobre dla gościa ze zdjęcia. Ciach.

    >> Sądy skazują za oszustwa i sprawa zakończona.
    Tak na podstawie prawa które będzie raczej uściślane niż upraszczane,
    w miarę jak cwaniactwo będzie wymyślało kolejne kreatywne pomysły
    na oszustwa. Akcja-reakcja. Tyle w temacie dobroci natury ludzkiej.

    >> Ale my nie mamy wolnego rynku.
    Jak przyznał learc, nie ma czegoś takiego
    jak doskonale wolny rynek - utopia. Jest rynek poddany mniejszym lub
    większym regulacjom. Rozumiem że jesteś za wolnorynkową dostępnością
    wysoko przetworzonego uranu? Chcesz działać na rynku, musisz przestrzegać
    prawa. Prawo stanowi państwo.

    >> a państwo jest (między innymi) tego prawa realizatorem
    No to właśnie napisałem. Kodyfikacja natomiast jest jednym ze wskaźników
    zaawansowania cywilizacyjnego. Państwa "minimum" to masz w Afryce.

    >> Wolność do podporządkowywania się dyktatowi większości.
    To są już Twoje nieuzasadnione lęki. Współcześnie demokracja to
    decydujący głos większości przy zagwarantowanym prawem poszanowaniu
    praw mniejszoś

    pokaż komentarz
    temujin
  • temujin -1  

    ci. Nie jesteś lepszy ponieważ
    jesteś przedsiębiorcą. :)
    Możesz byś czarnym-gejo-karło-uprowcem a w oczach
    prawa jesteś na równi z białą pełnowymiarową kobietą. A to czym
    się zajmujesz, gdzie się kształciłeś, gdzie pracujesz zawodowo i ile
    zarabiasz to już wyłącznie Twoja sprawa. O ile nie założysz białego
    kitla i nie zaczniesz prowadzić praktyki lekarskiej bez wymaganych
    kwalifikacji bo wtedy Cię zamknie każde państwo. A uczyni to
    na podstawie bardzo szczegółowych regulacji.

    pokaż komentarz
    temujin
  • slupek +1  

    @temujin
    Udowodnij w jakikolwiek sposób, że w Polsce nie istnieją koncesje, płace minimalne, subsydia, utrzymywane legislacją monopole, że już o podatkach nie wspomnę, a potem gadaj, że mamy wolny rynek. Wymieniać dalej?

    Oczywiście jakiś rynek w Polsce jest, ale na pewno nie wolny.

    pokaż komentarz
    slupek
  • temujin -2  

    @slupek
    Gdyby nie istniały to byłby dokonały wolny rynek. A taki nie istnieje i istnieć nie będzie. Zawsze będzie regulowany - ponieważ prawo i interes państwa zawsze stały ponad wolnym rynkiem i zawsze stać ponad nim będą (branże strategiczne, etc.)
    - można to też interpretować w ten sposób iż to państwo zawsze będzie najistotniejszym graczem na rynku. Teksty UPR to zaklinanie rzeczywistości. Państwo (nie tylko polskie) nie przeszkadza mi i wielu innym prowadzić działalności gospodarczej oraz prosperować, dlaczego przeszkadza UPR?

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +1  

    słupek: Dobrze zmiażdżyłeś tego lewackiego fanatyka, twierdzącego że mamy w Polsce wolny rynek, mimo że wcześniej na wspomnienie o wolnym rynku twierdził, że on nie istnieje. :)))) Z takimi nie ma płaszczyzny porozumienia. Śmieszny człowieczek z marginalnej partyjki.

    A "branże strategiczne" - śmiech. Już jakiś czas temu Andrzej Szczęśniak pisał sporo o tych branżach rzekomo strategicznych, na przykładzie PKN Orlen. Ale lewicowi fanatycy nadal wierzą, że istnieją jakieś branże strategiczne. Następna sprawa, porównaj sobie jak wyglądają składki na ZUS w Polsce i Anglii. W Polsce to 700 zł za miesiąc od początku nawet jeśli firma nie przynosi zysku, tam tyle samo tylko że w skali roku. I żeby tego nie widzieć trzeba być ślepcem - takim jak temujin, Tak wygląda przedsiębiorczość w Polsce, ale dzięki "branżom strategicznym" do kieszeni takich jak timujin wpływa spory zastrzyk gotówki, dlatego oni nie widzą żadnych przeszkód w prowadzeniu działalności gospodarczej. :))))))

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    @learc
    >> twierdzącego że mamy w Polsce wolny rynek,
    >> mimo że wcześniej na wspomnienie o wolnym rynku twierdził, że on nie istnieje.
    Jak sam mi wcześniej potwierdziłeś (a moje pytanie było retoryczne), doskonały wolny rynek nie istnieje, nie istniał i istnieć nie będzie. W Polsce mamy gospodarkę wolnorynkową podległą prawu stanowionemu przez państwo oraz regulacje międzynarodowe tak jak w całym cywilizowanym świecie.
    Spróbuj pohandlować bronią bez zgody i nadzoru państwa i dopiero wypowiadaj się o branżach strategicznych. A w wypadku poważnego zagrożenia migiem określone gałęzie gospodarki są "tymczasowo nacjonalizowane" jeżeli można użyć takiego semantycznego nadużycia :) - szczęściem żadnych takich zagrożeń na horyzoncie u nas nie widać.
    Ale ja nie sprawuję żadnej funkcji publicznej, pracuję jako freelancer wyłącznie na własny rachunek - między innymi dla podmiotów w Milwaukee w USA i Aberdeen w Szkocji. Generalnie baza klientów w Polsce + zlecenia zagraniczne.
    Jak widać można i nikt nie robi mi z tego powodu problemów - oczywiście póki sumiennie płacę podatki. Jak wszędzie.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    Gospodarkę rynkową mamy tylko dla papierze, czego sam jesteś dowodem, pracując "między innymi dla podmiotów w Milwaukee w USA i Aberdeen w Szkocji". Jest to także dowodem twojej hipokryzji i całkowitej niewiarygodności.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    Lepsza gospodarka rynkowa istnieje tylko w rojeniach UPR i im podobnych.
    Obudź, XXI wiek mamy, rynkiem jest cały świat dla tych co potrafią korzystać ze współczesnych możliwości technicznych popartych swoimi umiejętnościami.
    Kto nie może pracuje lokalnie, fizycznie czy w jaki sposób chce i może
    - ale prawo ma chronić wszystkich jednakowo, niezależnie od tego w jaki sposób (i ILE for that matter) legalnie zarabiają. Baza klientów w Polsce - to już się nie wpisywało w Twoją tezę. No i należne podatki idą do kasy Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Reality bites.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc -1  

    Niestety ale "gospodarka rynkowa" w Polsce nie jest ideałem, jak starasz się nam wmówić. Indeks wolności gospodarczej doskonale obrazuje twoje kłamstwa, ledwo przewyższamy Gabon.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    @learc
    Ale nie dyskutuję nawet o ideałach bo takowe nie istnieją.
    No i jak widzę "research Ziemkiewiczowski" prowadzisz - według rankingu '09:
    http://www.heritage.org/index/images/Index09_map.jpg
    załapujemy się do segmentu "moderately free", tuż za Grecją. Jest średnio.
    Ale tragicznie też nie. Cóż, nie wszyscy mogą być na pudle.

    Natomiast powiedz coś jeszcze o d***kracji (z raportu IEF 2009):
    "Debate has occasionally arisen over the direction of causality between economic freedom and democracy because of the complex interplay between them. However, the positive relationship is undeniable.
    ...
    They are clearly interrelated and together form a coherent philosophy of governance.
    Higher economic freedom is also strongly correlated with overall human development
    as measured by the United Nations Human Development Index,
    5 which measures life expectancy, literacy, education, and the standard of living in countries worldwide."
    Mnie też martwi spadek skorelowanego HDI w Polsce. Ale to już inna bajka.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    "Jest średnio." I to zadawała jedynie średniaków oraz lewaków.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    >> "Jest średnio." I to zadawała jedynie średniaków oraz lewaków.
    Ale ty przed momentem implikowałeś że mamy gospodarkę rynkową tylko na papierze.
    "Cóż, nie wszyscy mogą być na pudle." - sportowa metafora średnia bo tu w grę wchodzą czynniki których istnienie UPR bezczelnie neguje lub nie jest świadom - podobnie jak otaczającej go rzeczywistości. Trzeba też ogarniać trochę więcej niż propagandę korporacyjną a także weryfikując informacje i ich tło. Jeżeli oczekujesz jakiegoś spektakularnego awansu RP w tym rankingu w przeciągu kilku lat to ja od dzisiaj zaczynam grać w totka. Prędzej trafię 6. Natomiast gwarantem awansu w dłuższej perspektywie jest zrównoważony, spokojny rozwój i utrzymywanie się stabilnej demokracji w Polsce. Welcome to the real world, Neo.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    To, że jest wg ciebie "średnio", nie oznacza, że mamy wolny rynek.

    Zrównoważony rozwój nie jest żadnym gwarantem awansu, tylko gwarantem spadku, takiego jaki obserwujemy od kilku lat w tym właśnie indeksie.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    Nie według mnie, tylko według The Wall Street Journal i Heritage Foundation na które ty się powołałeś jako pierwszy. Przetłumacz sobie dokładnie "moderately free" - do kategorii "mostly unfree" nie mówiąc o "repressed" nie spadniemy - ale efektów kryzysu i co za tym idzie roszad w przyszłorocznym rankingu nie sposób jeszcze szacować.

    Jeszcze raz:
    Debate has occasionally arisen over the direction of causality between economic freedom and democracy because of the complex interplay between them. However, the positive relationship is undeniable.

    Poland's economic freedom score is 60.3, making its economy the 82nd freest in the 2009 Index. Its score is essentially unchanged from last year, reflecting modest declines in five of the 10 economic freedoms that offset a considerable gain in freedom from corruption. Poland is ranked 35th out of 43 countries in the Europe region, and its overall score is above the world average.

    Tak, jesteśmy w ogonku Europy i będziemy jeszcze długo gonić. Nie ma prostych, cudownych
    recept. I dłuższa perspektywa to niestety 50 lat a nie 5. Zakładając że będzie spokój w Europie.
    Aha i wynik punktowy to nie to samo co wynik rankingowy, także teoria o spadkach też po weryfikacji danych się nie trzyma:
    Poland 2009 60.3
    Poland 2008 60.3
    Poland 2007 58.1
    Poland 2006 59.3
    Poland 2005 59.6
    ...
    Poland 1995 50.7
    Cały świat się rozwija... powoli.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    Nie jest szczególnie istotna pierwsza cześć mojego zdania w oderwaniu od drugiej, tylko CAŁE zdanie (To, że jest wg ciebie "średnio", nie oznacza, że mamy wolny rynek.). W drugim z kolei moim zdaniu napisałem o spadku obserwowanym od kilku lat. Natomiast ty mi tu wyskakujesz z danymi za rok ten i za poprzedni. W 2005 roku byliśmy na 41. miejscu. A ten "essentially unchanged" score z poprzedniego roku dał nam spadek z 69. na 82. miejsce. Więc rzeczywistość jest inna niż ją postrzegasz.

    Dzięki socjaldemokratycznym rządom będziemy gonić świat przez 100 lat m.in. dzięki tym kilku kwestiom przez nie wprowadzonym:

    Trzeba było nie popełniać takich błędów jak: podwyższanie składek ubezpieczeniowych, wprowadzanie stromej progresji podatkowej, ograniczanie swobody gospodarczej, uprzywilejowanie policji podatkowej kosztem podatnika, udzielanie dyskrecjonalnych zwolnień podatkowych dla wybranych podatników, zaniechanie prywatyzacji, rozrost biurokracji rządowej, zaniechanie reformy finansów publicznych, nie wprowadzenie budżetu zadaniowego, utrzymywanie kontroli cen niektórych towarów - zwłaszcza węgla i energii elektrycznej, co uniemożliwiło prowadzenie racjonalnego rachunku ekonomicznego, bo jest on możliwy tylko wówczas, gdy zasoby mają swoją cenę

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    Gała z matematyki. Spójrz na ten ranking raz jeszcze i odpowiedz sobie na pytanie: gdzie byliśmy w 1995? Miejsca pomiędzy 82 a 69 to rozpiętość zaledwie 2,5 punkta - jest to po prostu strefa średnia i nie ma się czym emocjonować. I nie rzeczywistość jest inna, tylko niektórzy rozwijają się szybciej, inni wolniej, inni jeszcze cofają się - a nawet wypadają z rankingu. Jeżeli tempo wzrostu by się utrzymało na stałym poziomie to powinniśmy mieć 100 punktów za jakieś 50 lat. Nie 100.
    Tylko że to nie jest takie proste i linearne - za dużo zmiennych, różna metodologia, czego do wiadomości przyjąć nie masz zamiaru. Tak, podstawą jest zrównoważony rozwój i niedopuszczanie do narastania konfliktów i niepokojów społecznych. Jak widzisz skok o 9 punktów miał miejsce w przeciągu 10 lat niezależnie od tego kto rządził - czy byli to "socjaliści" czy "chadecy" czy "liberały". Spokój i demokracja.
    Cała druga część Twojej wypowiedzi ima się echa Twojego przekonania jakoby przedsiębiorca lepszym rodzajem człowieka. Nie był, nie jest i nie będzie. Jest w demokratycznym państwie prawa takim samym obywatelem jak każdy inny i będzie tak samo płacił podatki, korzystał z tej samej karetki i z tego samego wozu straży pożarnej w nagłym wypadku. I na emeryturę odkłada tak samo jak wszyscy. Jeżeli ma więcej z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej - good for him, będzie sobie jeździł na wakacje do ciepłych krajów regularnie i mieszkał w willi z basenem, założy sobie trusta - jego sprawa - jest wolny w żelaznych granicach demokratycznie stanowionego prawa - jak widzisz wróciliśmy do punktu wyjścia, czyli kreślonych linią prawa stanowionego granic wolności. Ale ciążą na nim takie same obowiązki jak na wszystkich - prawo ma za zadanie chronić człowieka także przed ambicjami innego człowieka (prawo pracy), prawo nie ufa "że pracownik i pracodawca się dogadają", prawo ma to wymusić i zapobiec konfliktom w ich zarzewiu, prawo nie ufa że będziesz płacił podatki tylko daje państwu instrumenty do ich egzekucji i karania za uchylanie się. Bo w gruncie rzeczy jak coś idzie nie tak, to przedsiębiorcy przybiegają z wywieszonym jęzorem do państwa, a nie na odwrót. Co do cen towarów - w energetyce wystarczy że jest problem z dostawcami, nie potrzebne są jeszcze problemy z pazernością resellerów. Wiele elementów można zmienić i będą one zmieniane - administracja elektroniczna, ujednolicenie systemu ubezpieczeń społecznych. Ale nie z dnia na dzień.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    I nie rzeczywistość jest inna, tylko niektórzy rozwijają się szybciej, inni wolniej, inni jeszcze cofają się - a nawet wypadają z rankingu.

    I niestety dzięki rządom socjaldemokratycznym rozwijamy się wolniej niż powinniśmy. Dlatego nigdy żaden socjaldemokratyczny rząd nie doprowadził żadnego kraju do dobrobytu.

    A dogonienie kogokolwiek za 50 lat można włożyć między. Komunizm upadł dlatego, że nie można niczego zaplanować niczego na więcej niż 5 lat. Zresztą nikt nie ma tyle czasu, oprócz rządów socjaldemokratycznych, które wyżywią się z koryta.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    @learc
    >> dzięki rządom socjaldemokratycznym rozwijamy się wolniej niż powinniśmy
    Być może odrobinę wolniej - ale o ile spokojniej. To nie F1, to maraton.
    W Polsce SLD rządziło przez lat 8 z 20. Przez pozostałe 12 cóż takiego się działo?
    Ah, zapomniałem że wszyscy poza UPR to lewica. :)))

    >> Żaden socjaldemokratyczny rząd nie doprowadził żadnego kraju do dobrobytu.
    Myślałem że zdaniem UPR to ludzie mają sami doprowadzić swój kraj do dobrobytu...
    a państwo ma im zapewnić poczucie spokoju i bezpieczeństwa aby mogli się sami realizować
    mając baczenie na los swój i swojego otoczenia. Stricte socjaldemokratyczne myślenie. :)
    Wiesz, istnieje coś takiego jak wahadełko wyborcze, więc przypisywanie w demokracji
    jednej stronie sceny politycznej jakichś nadzwyczajnych zasług jest niewskazane.

    >> nie można niczego zaplanować niczego na więcej niż 5 lat
    Powiedz to spłacającym 40-letnie kredyty. I tym którzy je spłacili - są tacy na świecie. :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • Bartholomew +1  

    Ja babci na gębę nie uwierzę iż pietruszka nie jest napakowana DDT/ołowiem.
    Po to są normy i przepisy sanitarne. Urzędnik nie musi stać obok.


    A czy wierzysz jej dziś, w roku 2009, w Europie? Tak? Nie? Jakim cudem funkcjonujesz?

    OK, przyjmę Twój tok rozumowania za pewnik, jeśli wskażesz mi przyczynę, dla której babci opłacałoby się sprzedawać naszpikowane arszenikiem warzywa korzeniowe, oraz sposób w jaki unikasz śmierci po ich konsumpcji dziś?

    Albowiem sądy i policja działają wyłącznie na podstawie tych ustaw?

    Co za arogancja. Jeśli w konstytucji zostanie zawarte zdanie: "...i jedzcie lizaki", to rozumiem że istnieje jeszcze spore pole do popisu dla lewaków, bo frakcje zielonolizakowców zawsze będą starały się zwyciężyć nad czerwonolizakowcami, ale... na miłość boską, zacząłem właśnie rozumieć pojęcie "sprawiedliwości społecznej"! Skoro wiemy że ma być sprawiedliwość, to cóż więcej zostało do zrobienia jeśli nie zaprowadzenie jej? No właśnie - nic! A skoro tak, to nie można do tego dopuścić i trzeba pojęcie sprawiedliwości zmodyfikować tak, aby walka o nią zajęła całym pokoleniom lewicowców stulecia, zapewniając im i ich potomstwu wikt i opierunek na zasadzie perpetuum-mobile.

    Właśnie to że nie możesz bezkarnie sprzedawać "mikstur na wszystko".

    Mogę. Skoro udaje się sprzedawać homeopatyki, legalnie funkcjonują salony wróżb i medycyny chińskiej, to chyba nie ma takiej mikstury na świecie, której przy odpowiedniej argumentacji środkami płatniczymi NBP inspektorzy sanepidu i inspekcji opiniującej leki nie są w stanie zaakceptować. Jednocześnie wierzę, że państwo powinno zapewnić mi sprawiedliwy proces, w trakcie którego sąd, korzystając z podstawy prawnej, która mówi: "nie wolno oszukiwać" przyzna mi rację jeśli udowodnię, że cudowna mikstura "na wszystko" nie przywróciła mi bujności włosów na głowie.

    Ale istnieją takowe już dzisiaj. Podobnie jak istnieją organizacje
    konsumenckie których opiniami można się sugerować. Nie mogą one
    jednak ukarać za wprowadzanie w błąd.


    Jeszcze czego. Karać za oszustwo ma sąd. A jeśli chodzi o opiniotwórcze ośrodki, to można się ich opinii poddawać lub nie, o ile nie są one państwowe (sanepid).

    Do momentu gdy parę osób się przekręci konsumując taki produkt
    i ktoś podniesie wrzask (myślisz że nie będziesz to ty ale
    doświadczenia z realnego świata dają przeciwne przykłady)
    "Czemu sanepid nie skontrolował, czemu straż miejska
    nie sprawdziła pozwolenia na handel uliczny!"


    Jedna baba zawiśnie na stryczku a reszta przypilnuje żeby nie rozcieńczać mleka byle czym. (Ostatnio spory przetwórca wycofywał ze sklepów całą partię mleka, bo się w kartonach popsuło. Ile osób się tym nadpsutym mleczkiem raczyło? Ile podupadło na zdrowiu? A ja się pytam: "Czemu sanepid nie skontrolował"? Bo to są bajki dla grzecznych dzieci, a w normalnej rynkowej gospodarce nikt nie ma interesu w truciu swoich klientów, przypadki się zdarzają tak czy inaczej i wszyscy się uczą na swoich i cudzych błędach).

    >> socjaliści traktują nas jak stado baranów
    a wcześniej learc:
    >> Lewacy nie są w stanie zrozumieć,
    >> że człowiek nie jest z natury dobry
    Psychologia twierdzi iż najwyżej cenioną cechą wśród ludzi
    jest konsekwencja - zdecydujcie się na jakąś linię Panowie.


    Nie śledzę co prawda innych wypowiedzi, ale nie widzę jednocześnie sprzeczności. Bo TAK - ludzie nie są z natury dobrzy, i TAK potrzebujecie smyczy aby w tym raju na ziemi jaki tworzycie, to bydło nie narobiło chlewu. Socjalizm jest najzwyczajniej sprzeczny z naturą większości ludzi. Zakłada, że ludzie bez szemrania chętnie wrzucą 80% (akurat u nas) swojego majątku do wspólnego gara, a kucharz-urzędnik jak sam Bóg najwyższy sprawiedliwie osądzi komu i ile z tego gara wydać.
    Z tym że szemranie jest. Objawia się np. ucieczką przed fiskusem do szarej strefy. A kucharz-urzędnik, to nie jest Bóg, tylko zwykły człowiek, który naleje więcej nie koniecznie temu, który potrzebuje najbardziej, ale temu kto najgłośniej krzyczy (albo ma kilof w łapie - jak górnicy), albo posmaruje kucharzowi czym trzeba. Ludzie są pazerni - każdy chce mieć jak najwięcej, jak najmniejszym kosztem. W socjalizmie to straszna wada, ale cóż, skoro jest to COŚ NORMALNEGO. Socjalizm nagina ludzi. Już w szkole każde dziecko wie, że "podatki trzeba płacić". Dziecko wyjdzie ze szkoły i natychmiast natrafi na coroczne deklaracje PIT, potem w swoim miejscu pracy co rok spotka urzędnika, który tylko węszy, czy kto aby nie jest aspołeczny i nie kamufluje swojego wkładu do gara. Z drugiej strony człowiek idzie po zasiłek dla bezrobotnych, cho

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • Bartholomew +1  

    chociaż ma pracę, tyle że nie rejestrowaną. Idzie po rentę inwalidzką, bo dał w łapę lekarzowi - orzecznikowi. Idzie do KRUSu po emeryturę, bo hodował dżdżownicę w misce. Nie prawda? To wszystko co wyżej, to nieodłączna część socjalizmu... i ludzkiej natury. Dla tego nie dla ludzi raj na ziemi. Ale wolność aby sami się przekonali co tak na prawdę trzeba robić aby przeżyć życie godnie.

    >> gwoli ścisłości na razie jedynym wyzyskiwaczem jest państwo
    Albowiem państwo w każdej możliwej definicji jest organizacją
    posiadającą monopol na środki przymusu.


    Ale chyba jedynie w definicji socjalistów, powinno je wykorzystywać do wyzysku? Bo w definicji UPRu (niechby) ma z nich korzystać jedynie gdy zagrożona jest wolność jednostki.

    Dlaczego nie może powstać np. zmowa cenowa na rynku
    pracy, skoro może powstać na każdym innym?


    Znów zapraszasz mnie do swojej piaskownicy, do zabawy, która rządzi się zmyślonymi na poczekaniu regułami. Tak - zmowy, monopole, oligopole są możliwe, ale to właśnie podcinający nogi małym przedsiębiorcom socjalizm ich powstawaniu sprzyja! Bo nie jest problemem dla światowego koncernu narzucić swoją wolę małemu rynkowi, bo nie jest dla niego problemem poradzenie sobie (poprzez łapówki czy kruczki prawne) z socjalizmem i biurokracją. Ale jest to problem dla setek małych firm, które mogłyby tworzyć wspaniały, sprawiedliwy i konkurencyjny rynek, gdyby nie musiały np. radzić sobie z ZUSem czy koniecznością brania na garb opłat za rozdętą, acz konieczną w dzisiejszych warunkach księgowość. To jest nierówność wobec prawa.

    >> Sądy skazują za oszustwa i sprawa zakończona.
    Tak na podstawie prawa które będzie raczej uściślane niż upraszczane,
    w miarę jak cwaniactwo będzie wymyślało kolejne kreatywne pomysły
    na oszustwa. Akcja-reakcja.


    Nie potrzebujemy ministerstwa do spraw koloru lizaków, skoro konstytucja nie faworyzuje żadnego z nich. Skoro wiemy że oszustwo jest nielegalne, to po co tworzyć tony ustaw uściślających ile ich jest?

    >> Ale my nie mamy wolnego rynku.
    Jak przyznał learc, nie ma czegoś takiego
    jak doskonale wolny rynek - utopia.


    Prywatnie wyznaję pogląd, że dążąc do celu jakim jest ideał nie należy sobie pozwalać na wątpliwości, czy warto do niego zmierzać, skoro wiadomo że ideałów nie ma. Cóż z tego że nie ma idealnego wolnego rynku? Czy ma być to powód dla którego przestanę się starać aby taki ideał ustanowić? Czy mam już od pierwszego kroku iść w stronę nijakiej szarości? Kolejny problem dla socjalistów do ogarnięcia...

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • learc 0  

    "W Polsce SLD rządziło przez lat 8 z 20. Przez pozostałe 12 cóż takiego się działo?
    Ah, zapomniałem że wszyscy poza UPR to lewica. :)))"

    Nie ma najmniejszego znaczenia jak nazwiesz tych, którzy rządzili. Ważne że prowadzili socjalistyczną politykę gospodarczą.

    >> Żaden socjaldemokratyczny rząd nie doprowadził żadnego kraju do dobrobytu.
    Myślałem że zdaniem UPR to ludzie mają sami doprowadzić swój kraj do dobrobytu...

    Natomiast ty myślisz że robią to rządy, dlatego przywołujesz rządy urzędujące w ciągu ostatnich 10 lat, wszystkie wdrażające politykę zrównywania społecznego.

    A zamiast porównywać planowanie spłaty kredytu o jednej czy dwóch niewiadomych do układu ściśle nieliniowego jakim jest gospodarka o milionie zmiennych, to powinieneś puknąć się w głowę. Właśnie dlatego socjalizm jest niezgodny z naturą ludzką bo nie da się takich rzeczy zaplanować.

    Lewica to zwykle pasożyty, które liczą na to, że rozwój będzie następował siłą rozpędu.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    @Bartholomew
    >> A czy wierzysz jej dziś, w roku 2009, w Europie?
    Nie kupuję u babć przy drodze. Z tego samego powodu dla którego kupuję alkohol akcyzowy i generalnie robię zakupy w bardziej cywilizowanych warunkach. Mam pewność że jak konkretniej dadzą ciała to raczej się już nie podniosą (sanepid, skarbówka, media).

    >> jakiś bełkot o lizakach
    Przepraszam, na jakiej innej podstawie niż prawo stanowione według Ciebie działają i/lub mają działać sądy i policja?

    >> Mogę. Skoro udaje się sprzedawać homeopatyki, legalnie funkcjonują salony wróżb i
    >> medycyny chińskiej, to chyba nie ma takiej mikstury na świecie
    Nie szkodzą. Na tego typu rzeczy stosuje się Disclaimer/EULA - tak naprawdę nie odpowiadamy za nic, bo to nie działa, kupujesz placebo, lepsze samopoczucie. Zapewniamy tylko że nie zaszkodzi aby być krytym. Ogromna liczba ludzi chodzi też do kościoła i pielgrzymuje do Lourdes. Niespecjalne szkodliwe społecznie.

    >> której przy odpowiedniej argumentacji środkami płatniczymi NBP inspektorzy sanepidu
    >> i inspekcji opiniującej leki nie są w stanie zaakceptować.
    Byłeś świadkiem jakiegoś przypadku jawnej korupcji i jako praworządny obywatel nie
    zareagowałeś? Środki homeopatyczne to nie są leki nawet w świetle prawa - klasyfikowane są jako suplementy diety, preparaty dietetyczne i witaminowe. Gdyby ktoś faktycznie machinacje z lekami próbował robić byłby niezły dym.

    >> Jednocześnie wierzę, że państwo powinno zapewnić mi sprawiedliwy proces, w trakcie którego >> sąd, korzystając z podstawy prawnej, która mówi: "nie wolno oszukiwać" przyzna mi rację jeśli >> udowodnię, że cudowna mikstura "na wszystko" nie przywróciła mi bujności włosów na głowie.
    Tylko jeżeli została wprowadzona do obrotu jako przywracająca tę bujność. Ale zapis musi być w stylu "zabrania się wprowadzania do obrotu... etc.".

    >> Jeszcze czego. Karać za oszustwo ma sąd.
    Sądy by nie wydoliły w realnym, współczesnym świecie jeżeli część zasad współżycia nie byłaby uregulowana prewencyjnie/administracyjnie.

    >> Jedna baba zawiśnie na stryczku a reszta przypilnuje żeby nie rozcieńczać mleka byle czym...
    Twoja wiara w ludzi mnie nieomalże zawstydza. W realnym świecie scenariusz w którym mleczko się sprzeda komu innemu/gdzie indziej bez strat tak żeby dymu nie było jest jak najbardziej prawdopodobny.

    >> a w normalnej rynkowej gospodarce nikt nie ma interesu w truciu swoich klientów
    Nieistniejąca już Union Carbide Corporation oraz jej prawni następcy are begging to differ. I wiele innych potem (no może nie na taką skalę). Niczego się nauczyli, nie wyciągnęli żadnych wniosków.

    >> TAK - ludzie nie są z natury dobrzy
    No ale ja się zgadzam. Przypisywano mi natomiast zdanie iż wierzę bezgranicznie w dobroć ludzi.
    >> aby w tym raju na ziemi jaki tworzycie
    To pojęcie dla wierzących w takie rzeczy. :)
    >> potrzebujecie smyczy aby... to bydło nie narobiło chlewu
    Nie nazywał bym ludzi bydłem, ale jak tam chcesz. A "smycz", czyli kodyfikacja prawna została wymyślona między innymi po to aby okiełznać tą ludzką naturę gdy już "zeszliśmy z drzewa" i zaczęliśmy używać rozumu. Przeczytaj raz jeszcze podstawowe funkcje i rolę prawa.
    >> chętnie wrzucą 80% (akurat u nas) swojego majątku
    Ja zachodzę w głowę z jakiej propagandy wzięła wam się taka cyfra.
    >> komu i ile z tego gara wydać
    Nie komu tylko wszystkim. Nie lewitujesz nad chodnikami i drogami. Budynki użyteczności publicznej same się nie wybudowały/remontowały. I nie pierdziel mi tutaj że lepiej by było gdyby były budowane prywatnie - bo implikuje to widzimisię właściciela. A państwo ma nie mieć widzi-mi-się. Ma być możliwie neutralne. Nawet jak oszukiwałeś na podatkach to i tak karetka do Ciebie przyjedzie.
    >>część "Idzie po..."
    Znowu pytam - znasz takie przypadki czy powtarzasz coś od rzeczy? A jeżeli znasz to czemu nie odbierasz tego jako oszukiwanie Ciebie osobiście? Bo Ci ludzie oszukują właśnie Ciebie - o ile płacisz podatki. Ale skoro nie czujesz oszukiwany przez nich, tylko jak zakładam przez "socjalistyczne państwo" to pewnie też nie zadzwonisz po policję gdy ktoś będzie rozwalał najbliższy plac zabaw lub gdy będziesz widział iż ktoś zostanie zaraz pobity?

    >> jedynie gdy zagrożona jest wolność jednostki.
    Podaj raz jeszcze swoją definicję wolności (i zastanów się przez chwilę nad tym zdaniem, najlepiej wypowiedz je głośno - "m o j a definicja wolności" i jak ona się ma do obowiązującego prawa.
    A potem przypomnij sobie definicje wolności w choć kilku ważniejszych nurtach filozoficznych.

    >> zmowy, monopole, oligopole są możliwe
    A widzisz.

    pokaż komentarz
    temujin
  • temujin -1  

    >> ale to właśnie podcinający nogi małym przedsiębiorcom socjalizm ich powstawaniu sprzyja!
    Zaraz to skąd wzięły się te wielkie korporacje? Wiem! Bóg je stworzył!!!

    >> Ale jest to problem dla setek małych firm
    Dla mnie nie był. Dla dziesiątków tysięcy innych mieszkańców tego kraju też nie.
    Dziękuję radzę sobie całkiem nieźle.

    >> Skoro wiemy że oszustwo jest nielegalne
    Define: oszustwo. Myślisz że obywatele Rzymu byli głupsi od Ciebie a kodeksy z roku na rok są grubsze tak dla zabawy albo bo lewakom się tak zamarzyło? Oderwanie od rzeczywistości UPRu.

    >> nie należy sobie pozwalać na wątpliwości, czy warto do niego zmierzać
    Tylko głupcy nie mają wątpliwości" - _Karel Čapek
    A dążysz do celów które sobie sam wyznaczasz a nie do utopii. Jeżeli we wszystkich swoich celach widzisz nijaką szarość to już wyłącznie Twój problem. Natomiast nie wmawiaj ogółowi że wolny rynek ich zbawi. Bo nie zbawi tak jak żadna inna utopia.

    pokaż komentarz
    temujin
  • temujin -2  

    @learc
    >> Ah, zapomniałem że wszyscy poza UPR to lewica. :)))"
    >> Ważne że prowadzili socjalistyczną politykę gospodarczą.
    No właśnie. Pierwsza linia propagandy UPR. Zupełnie wyjęte z kapelusza stwierdzenie.

    >> Natomiast ty myślisz że robią to rządy, dlatego przywołujesz rządy
    Nie, również myślę że robią to ludzie

    >> dlatego przywołujesz rządy urzędujące w ciągu ostatnich 10 lat
    Nigdzie nie padło powołanie się na ostatnie dziesięć lat rządów w Polsce.
    cytując: W Polsce SLD rządziło przez lat 8 z 20. Przez pozostałe 12 cóż takiego się działo?

    >> wszystkie wdrażające politykę zrównywania społecznego.
    Ogromna liczba wyborców (nieprzygotowanych) i politologów (przygotowanych lepiej niż ty
    kiedykolwiek w tym czy następnym życiu będziesz) niestety puka się w tym momencie w czoło

    >>nie można niczego zaplanować niczego
    Niczego to pojęcie trochę szersze niż planowanie gospodarki a napisałeś że nie da się zaplanować
    niczego, niczym Monsieur Kononowicz. A gospodarki na 50 lat nikt planował nie będzie bo planowej gospodarki już dawno nie ma, więc nie wiem skąd Ci się to wzięło. Natomiast na przykładzie rozwoju cywilizacji zachodniej, danych historycznych od zakończenia II WŚ i tego Twojego wskaźnika wolności gospodarczej popartego dowiedzioną zależnością z ustrojem demokratycznym można przyjąć szacunkowo iż tyle czasu nam potrzeba na dogonienie "zachodu". 50 lat.

    >> które liczą na to, że rozwój będzie następował siłą rozpędu.
    Zwykle tak się dzieje o ile stworzy się odpowiednie warunki i nie ma realnych zagrożeń.
    Albo są one wzajemnie wykluczające się (np. doktryna MAD).
    Stworzenie warunków dla spokojnego i zrównoważonego rozwoju oraz możliwie wolnego handlu w Europie to świetne zadanie dla lewicy w XXI wieku.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    Jak widać na przykładach historycznych, wolny rynek jak najbardziej ludzi zbawi, w odróżnieniu od socjalistycznego sterowania.

    "No właśnie. Pierwsza linia propagandy UPR. Zupełnie wyjęte z kapelusza stwierdzenie."

    Dr hab. Robert Gwiazdowski ma jednak większe pojęcie na ten temat niż jakiś tijmujin.

    >>Nigdzie nie padło powołanie się na ostatnie dziesięć lat rządów w Polsce.
    Padło - kłamiesz, jak bardzo często zresztą. ("Jak widzisz skok o 9 punktów miał miejsce w przeciągu 10 lat niezależnie od tego kto rządził - czy byli to "socjaliści" czy "chadecy" czy "liberały".)

    >>"Ogromna liczba wyborców (nieprzygotowanych) i politologów (przygotowanych lepiej niż ty
    kiedykolwiek w tym czy następnym życiu będziesz) niestety puka się w tym momencie w czoło"

    Niestety nie (pukają się najwyżej niezbyt wykształceni osobnicy, podobni do ciebie), tym jest właśnie bezmyślna redystrybucja i nakładanie na bogatych progresji podatkowej.

    >>nie można niczego zaplanować niczego
    Niczego to pojęcie trochę szersze niż planowanie gospodarki a napisałeś że nie da się zaplanować

    Chyba bardzo dobrze wiesz że rozmowa dotyczy gospodarki. Nie zmieniaj tematu. Nie usprawiedliwiaj swojego niezrozumienia tekstu.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    >> Dr hab. Robert Gwiazdowski
    Możesz powoływać się i na prof. Jerzego Roberta Nowaka. Centrum Adma Smitha. Też Nasha i całe lata 90 przespali. Nawet późnego Friedmana przespali. Niektórym wszak wszystko się z socjalizmem kojarzy. Nie jest to powód by im zabraniać studiowania czy dalszej kariery naukowej w demokracji.
    ...Ah dzięki, w komentarzach na blogu Gwiazdowskiego zauważyłem skąd korwiniści biorą te 80%
    obciążenia - nie no baja...

    >> Padło - kłamiesz, jak bardzo często zresztą.
    A to przepraszam, sprawdziłem tylko poprzednią wypowiedź. Przydałoby się stronicowanie.
    Wykaż inne przykłady kłamstwa bo się nie kwapiłeś jak do tej pory.
    Natomiast ja wysilę się na małe podsumowanie:
    1. Przypisywałeś wielokrotnie rozmówcy poglądy których nie wyrażał.
    2. Unikałeś odpowiedzi na wprost zadane pytania.
    3. Powołałeś się na SAR Hong Kong'u pomijając fakt iż pieniądze z autonomii płyną wprost
    do paszczy jednego z ostatnich najbardziej anty-wolnościowych reżimów świata.
    4. Nie miałeś pojęcia o teorii gier i ekonomicznym noblu 1994 - a wręcz nazwałeś je bzdurami
    5. Powoływałeś się na wskaźniki IEF mające udowodnić iż w Polsce nie ma wolności gospodarczej nie sprawdziwszy uprzednio co one faktycznie przedstawiają - a stało tam jak byk "Moderately Free", oraz między innymi pozytywną ocenę korelacji ustroju demokratycznego i wolności
    ekonomicznych. Demokracji, tej zadry UPR.

    >> pukają się najwyżej niezbyt wykształceni osobnicy
    Skąd możesz wiedzieć czy nie jestem np. doktorantem nauk politycznych? Chwaliłem się gdzieś? Welcome to teh internets. Sadzisz propagandę i wydumane tezy, to napotkasz w końcu kogoś kto się nie wycofa i będzie korzystał z przywileju anonimowości. Próbowałeś już prowokować w różny sposób - zwracając się per chłopcze i inne takie. Przez grzeczność ignoruję. Dosyć prymitywna i żałosna retoryka charakterystyczna dla UPR.

    >> Chyba bardzo dobrze wiesz że rozmowa dotyczy gospodarki.
    Ale nie dotyczyła planowania gospodarki, bo to jakieś kuriozum w dzisiejszym świecie.
    Proszę o odniesienie się do meritum.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    Jerzy Robert Nowak to gospodarczo wasza kategoria.

    >Ah dzięki, w komentarzach na blogu Gwiazdowskiego zauważyłem skąd korwiniści biorą te 80%

    Zostały one wyliczone przez Centrum im. Adama Smitha.

    "Powołałeś się na SAR Hong Kong'u pomijając fakt iż pieniądze z autonomii płyną wprost
    do paszczy jednego z ostatnich najbardziej anty-wolnościowych reżimów świata."

    No zobacz, tak samo jak u nas. Tylko że u nich poziom bogactwa jest 3 razy większy :)))))))

    "Powoływałeś się na wskaźniki IEF mające udowodnić iż w Polsce nie ma wolności gospodarczej"

    I niestety dla ciebie, tak właśnie jest.

    >> pukają się najwyżej niezbyt wykształceni osobnicy
    Po prostu nie masz żadnej wiedzy i szacunku dla inteligentniejszych od siebie. Dorośnij. Ale czego można oczekiwać po osobniku myślącym że z rozwoju Hongkongu korzystają jedynie komunistyczni aparatczycy. Tam komunistów już od dawna nikt nie widział, sami biznesmeni. :))))))))

    propagandę i wydumane tezy, to napotkasz w końcu kogoś kto się nie

    >> Chyba bardzo dobrze wiesz że rozmowa dotyczy gospodarki.
    Ale nie dotyczyła planowania gospodarki, bo to jakieś kuriozum w dzisiejszym świecie.

    Zaczynasz zauważać że polityka gospodarcza lewicy to kuriozum. To dobry znak.

    pokaż komentarz
    learc
  • learc 0  

    Ponadto wasze środowiska same sobie zaprzeczają, z jednej strony wygłaszając takie komunały:

    "Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie"

    a z drugiej postulując 2-krotnie zwiększanie deficytu :))) U wykształconych ludzi (i nie libertynów i PZPR-owskiego betonu) budzicie tylko uśmiech politowania.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    >> Centrum im. Adama Smitha.
    Już komentowałem.

    >> Zostały one wyliczone przez Centrum im. Adama Smitha.
    W ten sposób to można dojść i do 140%, hell 1200%. Spin dla maluczkich.
    Obciążenie w Polsce wynosi circa about 43%, spinując VAT i innymi pośrednimi można uzyskać 55-60% - ale to już naginanie rzeczywistości pod thesis.

    >> I niestety dla ciebie, tak właśnie jest.
    "moderately free" - co według Ciebie oznacza?

    >> myślącym że z rozwoju Hongkongu korzystają jedynie komunistyczni aparatczycy.
    >> Tam komunistów już od dawna nikt nie widział, sami biznesmeni. :))))))))
    A kasa płynie do Pekinu...
    egzotyczny mariaż współczesnych komunistów i wolność polityczną oraz osobistą w ich wydaniu z najczystszym XIX-wiecznym kapitalizmem

    >> Dorośnij.
    Znowu próby dyskredytacji bez argumentów.

    >> Zaczynasz zauważać że polityka gospodarcza lewicy to kuriozum.
    To współczesna lewica gdzieś w Europie prowadzi gospodarkę planową?
    W Hiszpanii? W UK? Gdzie?

    >> z drugiej postulując 2-krotnie zwiększanie deficytu
    Where? Dlatego są prawne ograniczenia dotyczące wielkości deficytu.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    Średnio wolny oznacza, że wolności nie ma.

    Obciążenia są znacznie większe niż sobie ubzdurałeś i jasno demaskują twoje fałsze opracowania Centrum im. Adama Smitha.

    >> z drugiej postulując 2-krotnie zwiększanie deficytu
    Where? Dlatego są prawne ograniczenia dotyczące wielkości deficytu.

    Wasz guru pan Kołodko żalił się w liście do Tuska, że nie zwiększa deficytu z 3 do 6% PKB. Sami sobie zaprzeczacie.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    >> Średnio wolny oznacza, że wolności nie ma.
    Patrz a te lewaki z Wall Street Journal sobie przyjęli takie dwie kategorie "moderately unfree" oraz
    "repressed" gdzie faktycznie wolność jest ograniczona lub jej nie ma.
    UPR = jeżeli rzeczywistość nie pokrywa się z naszymi przekonaniami tym gorzej dla rzeczywistości.

    >> jasno demaskują twoje fałsze opracowania Centrum im. Adama Smitha.
    Jakiś akademicki peer review tego spinu poproszę. Nie ma? Jak mi przykro.

    >> że nie zwiększa deficytu z 3 do 6% PKB.
    Przy takich wartościach to instrument jak każdy inny, zwłaszcza w czasie kryzysu.
    3% będzie nam potrzebne dopiero przy przyjmowaniu Euro. Jeszcze ładnych kilka lat jest.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    Patrz a te lewaki z Wall Street Journal sobie przyjęli takie dwie kategorie "moderately unfree" oraz
    "repressed" gdzie faktycznie wolność jest ograniczona lub jej nie ma.

    Nie obchodzi mnie co ktoś tam sobie przyjął. Oszołomy wierzące w jakiś neoliberalizm powinny sprawdzić jaki jest rozmiar państwa teraz i jaki był kiedyś, ale tego nie zrobią bo zdemaskuje to ich kłamstwa o tym rzekomym wolnym rynku.

    >> jasno demaskują twoje fałsze opracowania Centrum im. Adama Smitha.
    >Jakiś akademicki peer review tego spinu poproszę. Nie ma? Jak mi przykro.

    Po takich wypocinach widać że z działalnością naukową nie masz nic wspólnego.

    >> że nie zwiększa deficytu z 3 do 6% PKB.
    Przy takich wartościach to instrument jak każdy inny, zwłaszcza w czasie kryzysu.
    3% będzie nam potrzebne dopiero przy przyjmowaniu Euro. Jeszcze ładnych kilka lat jest.

    No proszę, nagle stałeś się zwolennikiem tej bzdury jak okazało się że jej autorem jest Kołodko. Typowy fanatyzm. Deficyt to obciążanie przyszłych pokoleń, ale przecież wy długoterminowo nie myślicie, tylko na 4 lata, aby tylko dorwać się do koryta.

    Co niestety po raz kolejny kłóci się z wyznawaną przez was ideologią:

    "Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie." :))))))

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    >> Nie obchodzi mnie co ktoś tam sobie przyjął.
    Ale to ty się na nich powoływałeś bez czytania, nie ja.

    >> Po takich wypocinach widać że z działalnością naukową nie masz nic wspólnego.
    Powołujesz się na jednego gościa ze ściśle określonymi przekonaniami, prezesa prywatnego samozwańczego think-tanku. Trochę to mało. The academic world begs to differ. Korwin dzisiaj też udowadnia niezbicie że UE nie istnieje w sensie prawnym nie doczytawszy do końca nawet artykułu 1 traktatu z Maastricht. Prawnicy polewają.

    >> No proszę, nagle stałeś się zwolennikiem tej bzdury
    Dlatego są prawne ograniczenia dotyczące wielkości deficytu - nie manipulowania nim.
    Generalnie wartości do 5-7% PKB są przyjmowane bez zająknięcia na świecie. Tylko puryści
    i fetyszyści kręcą noskiem.
    instrument jak każdy inny
    ...
    >> przecież wy długoterminowo nie myślicie
    Jakieś kilka wypowiedzi temu twierdziłeś że długoterminowa analiza (bo jak zdążyliśmy ustalić
    nie chodzi o planowanie) nie jest możliwa.

    >> bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie.
    Nie widzę problemu w zbiciu deficytu do 3% w momencie gdy przyjmiemy Euro, propozycja Kołodki zakładająca jak rozumiem "utopić kryzys w pieniądzach" jest na chwilę obecną tak samo warta rozważenia jak wiele innych. Acz osobiście jej nie znam w szczegółach, jakieś udokumentowane źródło?

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    >> Nie obchodzi mnie co ktoś tam sobie przyjął.
    Ale to ty się na nich powoływałeś bez czytania, nie ja.

    Dokonali sobie takiego podziału jak chcieli. Fakty są takie, że przez socjaldemokratyczne rządy jesteśmy prawie na poziomie krajów trzeciego świata.

    "Powołujesz się na jednego gościa ze ściśle określonymi przekonaniami, prezesa prywatnego samozwańczego think-tanku. "

    Którego WSZYSCY cytują i przytaczają gdzie się tylko da. Oczywiście ty jesteś ślepy żeby to widzieć.

    "Generalnie wartości do 5-7% PKB są przyjmowane bez zająknięcia na świecie."

    Ochoczo powielacie nawet takie bzdury w swojej wewnętrznie sprzecznej polityce.

    "Jakieś kilka wypowiedzi temu twierdziłeś że długoterminowa analiza (bo jak zdążyliśmy ustalić
    nie chodzi o planowanie) nie jest możliwa."

    Planowanie długoterminowe nie jest możliwe. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Myślenie długoterminowe, jak najbardziej, ale nie dla takich jak ty oczywiście.

    "Nie widzę problemu w blablabla"

    Deficyt to nadal DEFICYT. Odsetki od niego rosną w zastraszającym tempie, ale co to was obchodzi, skoro liczy się tylko dzielenie po równo, przy czym dla was dzielących po równo musi trafić nieco więcej. Niestety jest to wewnętrznie sprzeczne z waszą ideologią. Jesteście hipokrytami.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    >> Fakty są takie
    To nie są fakty. Fakty z opracowaniem naukowym masz w raporcie IEF za 2009 na który
    powołałeś się jako pierwszy - a przed momentem między wierszami nazwałeś raport dziełem oszołomów. Bełkot UPR to nie są fakty.

    >> Którego WSZYSCY cytują i przytaczają gdzie się tylko da.
    Nie wszyscy tylko zwolennicy UPR-u i Ci co mają wolny rynek za fetysz.
    Zwolennicy UPR-u to nie wszyscy, jakbyś tego nie chciał. Zresztą 80 czy nawet 83% to wymyślił sobie Korwin, CAS liczy 47,3% bodajże spinując - oczywiście tego nie sprawdziłeś wdając się w dyskusję.

    >> Chyba bardzo dobrze wiesz że rozmowa dotyczy gospodarki.
    Ale nie dotyczyła planowania gospodarki, bo to jakieś kuriozum w dzisiejszym świecie.

    To ty próbowałeś mi wcisnąć planowanie gospodarki gdy mówiłem o długoterminowej analizie
    wskaźnika wolności ekonomicznej tych "oszołomów" z Heritage/WSJ.
    Następnie zarzucasz mi iż:
    >> przecież wy długoterminowo nie myślicie na co udzieliłem sarkastycznej odpowiedzi.
    UPR - jak widać problemy z kontaktowaniem to wasza specjalność :)

    >> Deficyt to nadal DEFICYT. Odsetki od niego rosną w zastraszającym tempie.
    Spłacalny? Spłacalny. Nie przekracza dozwolonego pułapu (o ile takie są "in place")? Nie.
    Zmniejszalny dość łatwo aby przyjąć np. kryteria konwergencyjne? Owszem. Przedsiębiorca/konsument może się zadłużyć a państwo już nie? Jak długo jest wypłacalność tak długo jest kredyt - oczywiście nikt nim nie szafuje specjalnie
    co też chciałbyś widzieć w tych działaniach.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    @learc
    >>To nie są fakty.

    Są. Polska jest na miejscu 80-90. Takie są fakty. Wyprzedzają nas nawet komuniści. Nie jest dobrze. Przez rządy prowadzące socjalistyczną politykę gospodarczą.

    >> Którego WSZYSCY cytują i przytaczają gdzie się tylko da.
    Nie wszyscy tylko zwolennicy UPR-u i Ci co mają wolny rynek za fetysz.
    Zwolennicy UPR-u to nie wszyscy, jakbyś tego nie chciał. Zresztą 80 czy nawet 83% to wymyślił sobie Korwin, CAS liczy 47,3% bodajże spinując - oczywiście tego nie sprawdziłeś wdając się w dyskusję.

    Nie. Wystarczy włączyć telewizor i posłuchać wiadomości ekonomicznych. Poczytać gazety. Poczytać o dniu wolności podatkowej. A nie znam żadnej telewizji będącej zwolennikiem UPR-ui. Kolejny błąd merytoryczny twojej wypowiedzi. Celowy.

    Koszty nałożone na pracę CAS podaje na poziomie 80% - zapoznaj się RZETELNIE zanim wspomnisz JAKIEKOLWIEK dane w dyskusji ze mną.

    >> Deficyt to nadal DEFICYT. Odsetki od niego rosną w zastraszającym tempie.
    Spłacalny? Spłacalny. Nie przekracza dozwolonego pułapu (o ile takie są "in place")? Nie.

    Brednie. Nie masz o tym zielonego pojęcia. Dozwolony pułap ustalony przez takich jak ty. Jak przekroczy to zwiększycie pułap.

    i jeszcze dla przypomnienia wasza ideologiczna niespójność z gorąco popieranym przez was zwiększaniem zadłużenia:

    "Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie." Taki jest mit tego waszego zrównoważonego rozwoju.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    >> Polska jest na miejscu 80-90.
    I zarazem jej wynik punktowy co prawda nie zmienił się od ostatniego roku, natomiast w przeciągu lat od transformacji jest utrzymywany stały trend wzrostowy wskaźnika z generalnie pozytywnym komentarzem. Strefa średnia, dużo państw, mała rozpiętość ocen. Moderately FREE. Muszę się w tym punkcie powtarzać niestety.

    >> Nie znam żadnej telewizji będącej zwolennikiem UPR-u.
    I chwała im za to.
    Gwiazdowski natomiast pisze w "NC" bodajże.

    >> Koszty nałożone na pracę CAS podaje na poziomie 80%
    >> zapoznaj się RZETELNIE
    Rozbawiasz mnie szósty raz. Źródło? CAS oficjalnie w mediach przedstawia poziom obciążenia 47,3% i na tej podstawie oblicza dzień wolności podatkowej, w 2008 roku 173 dzień roku - który można uznać za realny (gdyby wywalił gdzieś poza blogami UPR 80% zabito by go śmiechem), natomiast te 80(83)% o którym bełkoczą korwiniści i skąd ta cyfra się wzięła biednemu JKM znalazłem w komentarzach na blogu Gwiazdowskiego - odpał zupełny.
    Dzień wolności podatkowej mieliśmy w 2008 dokładnie w tym samym dniu co UK i Kanada - 14 czerwca. UK jest według IEF w kategorii "mostly free", Kanada w najwyższej kategorii "free". Są to państwa które są lata świetlne przed nami pod każdym względem i nadrobimy tego w weekend jakbyś tego nie chciał.
    Jak pisałem wcześniej - Centrum Adama Smitha. Też Nasha i całe lata 90 przespali. Nawet późnego Friedmana przespali. Niektórym wszak wszystko się z socjalizmem kojarzy. Nie jest to powód by im zabraniać studiowania czy dalszej kariery naukowej w demokracji. czy wypowiadania się publicznie.
    Jak ja kocham demokrację.

    >> Dozwolony pułap ustalony przez takich jak ty.
    Przez prawodawców. Socjaldemokracja nie rządzi wszędzie od zawsze.
    Państwo zawsze będzie najpoważniejszym graczem na rynku choćby nie wiem jak
    zaklinać rzeczywistość.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    @learc
    >> Polska jest na miejscu 80-90.
    I zarazem jej wynik punktowy co prawda nie zmienił się od ostatniego roku.

    Załatwiły nam to socjaldemokratyczne rządy, w stosunku do reszty - cofamy się.

    >> Gwiazdowski natomiast pisze w "NC" bodajże.

    Pokazuje i cytuje jego, Sadowskiego i resztę z CAS: Polsat, TVN, TVP, Gazeta Prawna, Puls Biznesu i cała reszta.

    >> Źródło? (Bełkot...)
    Nie masz pojęcia o czym dyskutujesz. Koszty nałożone na pracę to koszt jaki ponosi pracodawca płacąc pracownikowi np. 1000 zł. Szukaj pod tym hasłem sobie w google, może znajdziesz coś więcej niż jakieś komentarze na blogu. I wynosi to 80% wg tego co podaje CAS. Ty natomiast bredzisz.

    >> Dozwolony pułap ustalony przez takich jak ty.
    Przez prawodawców. Socjaldemokracja nie rządzi wszędzie od zawsze.
    Państwo zawsze będzie najpoważniejszym graczem na rynku choćby nie wiem jak zaklinać rzeczywistość.

    Oczywiście nie, dlatego takie kraje jak USA, Anglia, Hongkong, Tajwan, Japonia są w czołówce światowej, a my gdzie socjaldemokraci rządzą zawsze jesteśmy w ogonie, prawie przy krajach trzeciego świata.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    @learc
    >> Załatwiły nam to socjaldemokratyczne rządy, w stosunku do reszty - cofamy się.
    Nie rządzą wyłącznie socjaliści, rozwijamy się powoli i stabilnie.
    Oderwane od rzeczywistości rojenia UPR w których świat składa się z lewaków i nich.

    >> I wynosi to 80% wg tego co podaje CAS.
    Źródło. Podaj jakiś dokument. Bo póki co to ty bełkoczesz.
    Jeszcze raz bo nie dotarło:
    CAS oficjalnie w mediach przedstawia poziom obciążenia 47,3% i na tej podstawie oblicza dzień wolności podatkowej, w 2008 roku 173 dzień roku - który można uznać za realny...
    Dzień wolności podatkowej mieliśmy w 2008 dokładnie w tym samym dniu co UK i Kanada - 14 czerwca. UK jest według IEF w kategorii "mostly free", Kanada w najwyższej kategorii "free". Są to państwa które są lata świetlne przed nami pod każdym względem i nie nadrobimy tego w weekend jakbyś tego nie chciał.

    Szósty raz wtopiłeś.

    >> Oczywiście nie... USA, Anglia, Hongkong, Tajwan, Japonia...
    Wymienione kraje nie mają podatków? Budżetu? Regulacji fiskalnych? Nie istnieje pojęcie deficytu?
    Bełkot.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    >> Załatwiły nam to socjaldemokratyczne rządy, w stosunku do reszty - cofamy się.
    Nie rządzą wyłącznie socjaliści, rozwijamy się powoli i stabilnie.
    Oderwane od rzeczywistości rojenia UPR w których świat składa się z lewaków i nich.

    Rządzą rządy prowadzące socjaldemokratyczną politykę gospodarczą o czym świadczą następujące ich działania:

    "podwyższanie składek ubezpieczeniowych, wprowadzanie stromej progresji podatkowej, ograniczanie swobody gospodarczej, uprzywilejowanie policji podatkowej kosztem podatnika, udzielanie dyskrecjonalnych zwolnień podatkowych dla wybranych podatników, zaniechanie prywatyzacji, rozrost biurokracji rządowej, zaniechanie reformy finansów publicznych, nie wprowadzenie budżetu zadaniowego, utrzymywanie kontroli cen niektórych towarów - zwłaszcza węgla i energii elektrycznej, co uniemożliwiło prowadzenie racjonalnego rachunku ekonomicznego, bo jest on możliwy tylko wówczas, gdy zasoby mają swoją cenę "

    I twoje łgarstwa nic tu nie zmienią.

    >> I wynosi to 80% wg tego co podaje CAS.
    Źródło. Podaj jakiś dokument. Bo póki co to ty bełkoczesz.

    "Ale jeśli państwo zabiera dla siebie 80% wartości netto jego podaży (na każdy 1.000 zł pensji netto przypada 800 zł podatku PIT i składek ubezpieczeniowych) to siłą rzeczy państwo samo redukuje jego popyt."

    Słuchaj matole, znalezienie tego zajęło mi 30 sekund. Nie waż się więcej marnować mojego cennego czasu takimi bzdurami. Twój czas jest może nic nie wart, ale nie mój. Reasumując, bredzisz, co niniejszym zdemaskowałem.

    >> Oczywiście nie... USA, Anglia, Hongkong, Tajwan, Japonia...
    Wymienione kraje nie mają podatków? Budżetu? Regulacji fiskalnych? Nie istnieje pojęcie deficytu?

    Nie głupku. Tam był wolny rynek w pewnych okresach ich historii. NIE ROZUMIESZ CO CZYTASZ.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -2  

    @learc
    >> Rządzą rządy prowadzące socjaldemokratyczną politykę gospodarczą
    Wszyscy za wyjątkiem UPRu. Norma. Kliniczna paranoja.

    >> Słuchaj matole, znalezienie tego zajęło mi 30 sekund.
    Źródło. Jakieś opracowanie naukowe, studium - nawet sygnowane "CAS", jakieś peer review, nawet artykuł z wykresami na bankierze czy money.pl czy w Pulsie Biznesu może być. Ty podajesz mi blog Gwiazdowskiego (i cytat u Michałkiewicza) - tam sobie może sobie roić i manipulować cyferkami ile chce. Jego prawo. Gdyby CAS jako fundacja puścił ten tekst gdziekolwiek poza teh internets byłby to zapewne ostatni dzień jego istnienia. :D Oficjalnie CAS podaje 47,3% - też ciekawe że nie mają żadnej oficjalnej witryny, żadnych opracowań zebranych w formacie pdf w jednym miejscu tak jak np. Heritage. Skoro Gwiazdowski na swoim blogu twierdzi iż jest to 80% to dlaczego dzień wolności podatkowej nie przypada w takim razie na drugą połowę października, jak wynika z obliczenia go na podstawie 80%? W ten sposób to ja mogę dowieść iż państwo zabiera mi 150% dochodów. W komentarzach do tego jego wpisu zgłaszają podobne zastrzeżenia. :D

    >> głupku... NIE ROZUMIESZ CO CZYTASZ.
    Występują tam te pojęcia czy nie? Odpowiedź proszę. Czy państwom zakwalifikowanym jako "free" według Heritage/IEF zdarza się zwiększać deficyt czy nie? Odpowiedz proszę.
    I nie zniżaj się do inwektyw bo na mnie to nie działa. :D

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc +1  

    @learc
    >> Rządzą rządy prowadzące socjaldemokratyczną politykę gospodarczą
    Wszyscy za wyjątkiem UPRu. Norma. Kliniczna paranoja.

    Nie ma żadnych dowodów, aby było inaczej. Wymieniłem kilka przykładowych socjalistycznych metod:

    podwyższanie składek ubezpieczeniowych, wprowadzanie stromej progresji podatkowej, ograniczanie swobody gospodarczej, uprzywilejowanie policji podatkowej kosztem podatnika, udzielanie dyskrecjonalnych zwolnień podatkowych dla wybranych podatników, zaniechanie prywatyzacji, rozrost biurokracji rządowej, zaniechanie reformy finansów publicznych, nie wprowadzenie budżetu zadaniowego, utrzymywanie kontroli cen niektórych towarów - zwłaszcza węgla i energii elektrycznej, co uniemożliwiło prowadzenie racjonalnego rachunku ekonomicznego, bo jest on możliwy tylko wówczas, gdy zasoby mają swoją cenę "

    >> Źródło. Jakieś opracowanie naukowe, studium - nawet sygnowane "CAS"

    Gwiazdowski jest bardziej poważaną postacią niż jakiś temujin, który wymyśla sobie bezkarnie dowolne brednie na Internecie.

    >> głupku... NIE ROZUMIESZ CO CZYTASZ.
    Występują tam te pojęcia czy nie? Odpowiedź proszę. Czy państwom zakwalifikowanym jako "free" według Heritage/IEF zdarza się zwiększać deficyt czy nie? Odpowiedz proszę.

    Zdarza im się robić różne głupoty. Zależnie od nasycenia oszołomami z socjaldemokracji działającymi w zgodzie z wewnętrznie sprzecznymi zasadami. Gdyby ich nie robiły, byłyby wyżej w rankingu.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin 0  

    Zupełnie na marginesie, łopatologicznie i najprościej jak umiem - skąd korwinistom się bierze 80% jakie rzekomo zabiera nam państwo.
    Wszystkie liczby są zaokrąglone dla lepszego zrozumienia mechanizmu manipulacji.
    Generalnie też przez podatek rozumiemy w tym tekście wszystkie obowiązkowe składki którymi jesteśmy obciążani. Przyjmijmy iż zarabiamy 1800 PLN brutto. Obciążenia podatkowe tej kwoty wynoszą około 800 PLN. Zostaje nam 1000 PLN. Czyli państwo zabiera nam te powiedzmy około 45% - oficjalnie u nas 47,3% - i to jest tożsame z przyjętym na świecie (w tym przez pierwowzór CAS-u, brytyjski Adam Smith Institute) systemem obliczania poziomu obciążenia podatkowego oraz wyznaczania dnia wolności podatkowej. Podstawą do wszelkich działań matematycznych jest zawsze kwota wynagrodzenia brutto, czyli przed opodatkowaniem. Spinowane jest to również ten sposób iż dolicza się "szacowane" podatki pośrednie jakie jeszcze musimy zapłacić - w tym te przerzucone na nas/ukryte. Oczywiście szacowane są zupełnie z kapelusza i nie ma pełnej informacji do jakiego punktu wstecz możemy się cofnąć (czy wliczamy akcyzę za paliwo jaką musiał zapłacić armator drobnicowca którym przewoził on kupione przez nas przed chwilą kalifornijskie wino). Można tu dojść łatwo do absurdu rzędu 120% obciążenia - no ale dla świętego spokoju i wobec braku danych na temat oficjalnie przyjętej metodologii i zmiennych - niech będzie to 47,3%.
    W tym momencie korwiniści (w tym Michałkiewicz) oraz Gwiazdowski na swym blogu pozwalają sobie na soczysty spin cyferkami i z kwoty brutto (wynoszącej 1800 PLN) zabrane w formie podatków/obciążeń 800 PLN przyrównują do pozostałej nam kwoty netto, czyli 1000 PLN - 800 z 1000 to 80% i zaczynają radośnie się tym 80% posługiwać. Tak się nie robi, to oczywista manipulacja. Kwota netto to kwota już opodatkowana. Jeżeli mielibyśmy faktyczne, występujące w realnym świecie obciążenie podatkowe na poziomie 80% to z kwoty brutto wynagrodzenia wynoszącej 1800 PLN płacilibyśmy 1440 PLN daniny państwu a zostałoby nam w ręku 360 PLN co jest oczywistą bzdurą. Tak nie jest i tak system podatkowy nie działa.
    Co ciekawsze, korwiniści łączą te oba spiny - do tego wydumanego obciążenia 80% doliczają wspomniane wcześniej, również oszacowane z czapy, ukryte obciążenia pośrednie - na ogół sugerując że łącznie państwo zabiera 85-90%.
    Wieść gminna niesie iż jest to związane z dowiedzeniem iż obecny system nie różni się tak naprawdę wiele od niewolnictwa - gdyż jest to ulubiona metafora JKM-a lubującego się w przypominaniu iż w systemie niewolniczym (rzymskim bodajże) niewolnik mógł zatrzymywać dziesiątą część owoców swojej pracy. Taka malownicza obsesja UPRu.

    pokaż komentarz
    temujin
  • learc 0  

    Brednie kłamliwy łajdaku. Zapomniałeś o podatkach, akcyzie i ZUS, które UPR wlicza do tych 80% pensji, która jest zabierana przez państwo. Wystarczy spojrzeć na ulotkę wyborczą. Dzień wolności podatkowej dotyczy czego innego. To co podaje Gwiazdowski to co innego. Nie myl pojęć bo się ośmieszasz po raz kolejny.

    pokaż komentarz
    learc
  • temujin -1  

    Generalnie też przez podatek rozumiemy w tym tekście wszystkie obowiązkowe składki którymi jesteśmy obciążani.
    Spinowane jest to również ten sposób iż dolicza się "szacowane" podatki pośrednie jakie jeszcze musimy zapłacić - w tym te przerzucone na nas/ukryte

    pokaż komentarz
    temujin
  • Bartholomew +1  

    Nie kupuję u babć przy drodze.

    Ale może ja kupuję. Czemu chcesz mi tego zabraniać?

    na jakiej innej podstawie niż prawo stanowione według Ciebie działają i/lub mają działać sądy i policja?

    Czego nie zrozumiałeś? Jeśli A zabrania dokonywania zabójstw, to jaki jest sens tworzenia prawa B, które zabrania sztyletowania, prawa C, które zabroni podrzynania gardeł, D, E i F, które zabroni przetrzymywania głowy ofiary w wiadrze z wodą przez 7 minut? itd.?

    Na tego typu rzeczy stosuje się Disclaimer/EULA - tak naprawdę nie odpowiadamy za nic, bo to nie działa

    Czemu więc chcesz koniecznie ścigać sprzedawców "maści na wszystko"?

    >> Jednocześnie wierzę, że państwo powinno zapewnić mi sprawiedliwy proces, w trakcie którego >> sąd, korzystając z podstawy prawnej, która mówi: "nie wolno oszukiwać" przyzna mi rację jeśli >> udowodnię, że cudowna mikstura "na wszystko" nie przywróciła mi bujności włosów na głowie.
    Tylko jeżeli została wprowadzona do obrotu jako przywracająca tę bujność.


    Dokładnie, dokładnie. Czyli można sprzedawać. I oczekiwać ewewntualnie na proces.

    Sądy by nie wydoliły w realnym, współczesnym świecie jeżeli część zasad współżycia nie byłaby uregulowana prewencyjnie/administracyjnie.

    Socjalistyczne/państwowe faktycznie nie.

    Twoja wiara w ludzi mnie nieomalże zawstydza. W realnym świecie scenariusz w którym mleczko się sprzeda komu innemu/gdzie indziej bez strat tak żeby dymu nie było jest jak najbardziej prawdopodobny.

    Mówimy o produkcie szkodliwym dla zdrowia. Ludzie w kwestiach życia i śmierci bywają drażliwi, a już na pewno pamiętliwi i ostrożni.

    >> a w normalnej rynkowej gospodarce nikt nie ma interesu w truciu swoich klientów
    Nieistniejąca już Union Carbide Corporation


    Hmmm... a wiesz Ty jakim państwem były Indie w chwili gdy doszło do katastrofy w UCC? Tak, SOCJALISTYCZNYM.

    Nie nazywał bym ludzi bydłem

    Socjaliści o ludziach zawsze wypowiadają się jak o koronie stworzenia, natomiast gdy przyjdzie co do czego, to potraktują ich jak bezwolne krowy, które trzeba prowadzić do obory, sypać im siano, nalać wody i wydoić, bo krowy same nie są w stanie o siebie zadbać.

    Nie komu tylko wszystkim.

    :)

    A jeżeli znasz to czemu nie odbierasz tego jako oszukiwanie Ciebie osobiście?

    Bo nie jestem idiotą i rozumiem, że przeciw ludzkiej naturze występować nie ma sensu. Kiedy Wy to zrozumiecie?

    A potem przypomnij sobie definicje wolności w choć kilku ważniejszych nurtach filozoficznych.

    Czy nie czujesz jak głupio brzmi to zdanie? To tak jakby pytać, jak według różnych matematyków powinien wyglądać wynik działania 2+2.

    Nie ma czegoś takiego jak dziesięć rożnych definicji wolności, są za to miliony sposobów korzystania z niej (pewnie niektórzy mylą przyczyny ze skutkami), tysiące metod jej ograniczania i może faktycznie setki sposobów jej pojmowania, ale o samej istocie wolności to przecież nic nie mówi.

    A jaka ona jest? Każdy pojmie ją w taki sposób, w jaki sam będzie umiał z niej korzystać. Czemu ludzie mali duchem, bojaźliwi, zachowawczy lub zawistni koniecznie chcą innym narzucać swój własny obraz wolności???

    Dziękuję radzę sobie całkiem nieźle.

    Gratuluję, teraz mi powiedz, że gorzej radziłbyś sobie, gdybyś nie musiał płacić ZUSu? Powiesz? Ja bym radził sobie z pewnością lepiej :)

    Define: oszustwo. Myślisz że obywatele Rzymu byli głupsi od Ciebie a kodeksy z roku na rok są grubsze tak dla zabawy albo bo lewakom się tak zamarzyło? Oderwanie od rzeczywistości UPRu.

    "Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi". Pisałem już: jeśli prawo zabrania jedzenia jabłek, to tylko socjaliści zobaczą sens w tworzeniu tomów kodeksów opisujących, że nie można jeść antonówek, jonatanów, koszteli, jabłek małych, jabłek dużych, zielonych, czerwonych, z drzewa, z ziemi...

    >> nie należy sobie pozwalać na wątpliwości, czy warto do niego zmierzać
    Tylko głupcy nie mają wątpliwości" - _Karel Čapek


    W kwestji wolności i socjalizmu, historia, zdrowy rozsądek i praktyka rozwiewa wszelkie wątpliwości.

    Natomiast nie wmawiaj ogółowi że wolny rynek ich zbawi. Bo nie zbawi tak jak żadna inna utopia.

    Tu w prosty sposób mógłbym odpowiedzieć "przyganiał kocioł gankowi", dla Ciebie wygląda to tak, że socjalizm próbuje zbawiać ludzi nawet wbrew ich woli (z wiadomym skutkiem z resztą), a system liberalny daje im przynajmniej prawo wyboru.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • temujin 0  

    @Bartholomew
    >> Ale może ja kupuję. Czemu chcesz mi tego zabraniać?
    Skądże. Natomiast chciałbym wiedzieć czym babcia podlewa ogródek z którego potem mogę (nie muszę, kwestia mojego focha już) jadać i od tego mam państwo (i płacę mu) skoro nie mogę sprawdzić osobiście.

    >> które zabroni przetrzymywania głowy ofiary w wiadrze z wodą przez 7 minut? itd.?
    Bo w końcu w jakiejś dziedzinie (zwłaszcza jeżeli będzie chodziło o zysk czyimś kosztem) ktoś wymyśli coś jeszcze bardziej kreatywnego gdzie nawet CSI nie pomoże - zresztą morderstwo nie jest dobrym przykładem bo tu jest zaledwie kilka podkategorii. Zbrodnia przeciwko ludzkości, zbrodnia wojenna, ludobójstwo, szczególne okrucieństwo, afekt, nieumyślne spowodowanie śmierci - to tak z pamięci. Są czyny gdzie lista rośnie eksponentnie.

    >> Dokładnie, dokładnie. Czyli można sprzedawać. I oczekiwać ewentualnie na proces.
    Tylko że widzisz, np. w wypadku leków (a raczej próby wprowadzenia "mikstury na wszystko" na rynek jako lek) czy awiacji regulacje są prewencyjne i bardzo szczegółowe. Tak aby do procesu nawet nie doszło. Bo żaden proces nie odwróci skutków jakie mogą mieć miejsce w wypadku zaniedbań. A w to że nie będzie tych zaniedbań bo ktoś nie ma np. interesu w opchnięciu wadliwie wyprodukowanej partii części do samolotu - prawo nie wierzy na gębę.
    Prawo nie zna pojęcia "zaufanie" i z rezerwą podchodzi do pojęcia "zdrowy rozsądek".

    >> Socjalistyczne/państwowe faktycznie nie.
    Każde. Kreatywność ludzka - także w omijaniu prawa nie zna granic, dlatego też jest ono ciągle udoskonalane i uściślane. Niezależnie od ustroju politycznego.

    >> Ludzie w kwestiach życia i śmierci bywają drażliwi, a już na pewno pamiętliwi i ostrożni.
    Znaczy przyznajesz mi rację iż w realnym świecie scenariusz w którym mleczko się sprzeda komu innemu/gdzie indziej bez strat tak żeby dymu nie było jest jak najbardziej prawdopodobny?

    >> jakim państwem były Indie w chwili gdy doszło do katastrofy w UCC?
    Mnie nie interesuje państwo, mnie interesuje ta firma i jej działania także np. w centrali.
    Enron też? Przestań zasłaniać się socjalizmem, bo to śmieszne się robi.

    >> Socjaliści o ludziach zawsze wypowiadają się jak o koronie stworzenia...
    ...pewnie dlatego stoją najwyżej na drabinie ewolucji. ;] I rozwijają się, ograniczają swoje instynkty. Co nie znaczy że są idealni.

    >> Bo nie jestem idiotą i rozumiem, że przeciw ludzkiej naturze występować nie ma sensu.
    Gdybym był złośliwy liczyłbym że znajdziesz się w sytuacji w której ktoś będzie myślał podobnie. Ta drapieżność drapieżcom w cywilizowanym świecie często wychodzi bokiem.
    Po to mamy rozum żeby się ogarnąć.

    >> jak według różnych matematyków powinien wyglądać wynik działania 2+2.
    Jeżeli nie rozróżniasz nauk ścisłych od humanistycznych... Twój problem.
    Na temat istoty wolności przelano hektolitry atramentu właśnie.
    A to że ty masz własny jej obraz - to bardzo dobrze. To Ci próbowałem uświadomić.
    Własny. Nie wspólny, nawet nie uniwersalny. Punkt wyjścia - za wolnością są wszyscy.
    Tylko jaką.

    >> gdybyś nie musiał płacić ZUSu?
    Musiałbym w inny sposób odkładać na jakąś "starość". Trudno powiedzieć jaka była by to
    kwota i jaki byłby mój (czy jakiejkolwiek innej jednostki) poziom samodyscypliny.

    >> Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie..."
    Znowu jak mantra... tylko socjaliści. No właśnie nie tylko. W Rzymie nie było socjalistów a skrybi mieli co robić.

    >> rozwiewa wszelkie wątpliwości.
    Czyli ich nie masz. Patrz cytat. :D

    >> "przyganiał kocioł gankowi"
    Socjaldemokracja wyleczyła się z utopii jeszcze przed II WŚ. ;]

    pokaż komentarz
    temujin
  • Bartholomew +1  

    >> Ale może ja kupuję. Czemu chcesz mi tego zabraniać?
    Skądże. Natomiast chciałbym wiedzieć czym babcia podlewa ogródek z którego potem mogę (nie muszę, kwestia mojego focha już) jadać


    Więc szukaj babci z atestem, a mi pozostaw moją wolność bycia otrutym. Klar?

    >> które zabroni przetrzymywania głowy ofiary w wiadrze z wodą przez 7 minut? itd.?
    Bo w końcu w jakiejś dziedzinie (zwłaszcza jeżeli będzie chodziło o zysk czyimś kosztem) ktoś wymyśli coś jeszcze bardziej kreatywnego


    Nowy kolor lizaka? No cóż, czemu do ciebie nie dociera, że kolor lizaka jest obojętny, gdy w prawie mamy zapis: "Lizaki są zabronione"? Skąd w was, lewicowcach bierze się ta chora tendencja do komplikacji rzeczy z natury prostych? Czy Ty (chciałbym wierzyć, że jednak ideowiec) nie widzisz, że ten trend ma na celu jedynie zaspokojenie lewackiej chęci do wykazania, że jest się potrzebnym?

    żaden proces nie odwróci skutków jakie mogą mieć miejsce w wypadku zaniedbań.

    Żadne regulacje nie są wstanie powstrzymać zaniedbań, gdy ktoś świadomie chce się ich dopuścić. Żadne regulacje nie sa potrzebne, gdy ktoś świadomie chce zachować swoją pozycję na rynku.

    Kreatywność ludzka - także w omijaniu prawa nie zna granic, dlatego też jest ono ciągle udoskonalane i uściślane.

    No właśnie. Czy już widzisz, że to co próbujecie robić nie ma sensu?

    Znaczy przyznajesz mi rację iż w realnym świecie scenariusz w którym mleczko się sprzeda komu innemu/gdzie indziej bez strat tak żeby dymu nie było jest jak najbardziej prawdopodobny?

    Skąd ten wniosek??? Jest właśnie odwrotnie - jeśli Kowalski poszedł siedzieć za to, że otruł Nowaka, to ja (o ile byłem wcześniej kompletnym ignorantem bez wyobraźni), dostaję szansę na naukę, że mnie czeka to samo, gdy postąpię jak Kowalski.

    Po to mamy rozum żeby się ogarnąć.

    Cały czas starasz się mi wmówić, że do tego mamy regulacje stosowane przez socjalizm. Więc już nie wiem kiedy udajesz?

    _>> jak według różnych matematyków powinien wyglądać wynik działania 2+2.

    Jeżeli nie rozróżniasz nauk ścisłych od humanistycznych... Twój problem._

    Tutaj ma zastosowanie logika.

    Na temat istoty wolności przelano hektolitry atramentu właśnie.
    A to że ty masz własny jej obraz - to bardzo dobrze. To Ci próbowałem uświadomić.
    Własny. Nie wspólny, nawet nie uniwersalny. Punkt wyjścia - za wolnością są wszyscy.
    Tylko jaką.


    Każdy ma własny obraz wolności. Wy narzucacie wszystkim jedynie swój własny.

    Musiałbym w inny sposób odkładać na jakąś "starość". Trudno powiedzieć jaka była by to
    kwota i jaki byłby mój (czy jakiejkolwiek innej jednostki) poziom samodyscypliny.


    Bardzo polecam choćby prześledzenie dyskusji pod linkami na temat ZUSu (jak i samych linków), jakie pojawiły się na Wykopie w ciągu ostatnich 2, 3 miesięcy.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • Tweenk 0  

    @learc:
    Korekta - wysłanie ludzi na Księżyc przez USA to był właściwie uboczny efekt propagandowy. Tak naprawdę chodziło o dopracowanie techniki rakietowej do tego stopnia, by praktyczne stało się wykorzystanie rakiet do przenoszenia broni jądrowej.

    pokaż komentarz
    Tweenk
  • volapuk +3  

    Komunizm nie upadł i ma się dobrze, przykładem są emerytury wydawane przez 20 lat dla Kiszczaka i innych agentów.

    A telewizja za nasze pieniądze robi programy o takich osobistościach..
    http://www.youtube.com/watch?v=FSIYMYMr6KA

    pokaż komentarz
    volapuk
  • Raven_1410 +2  

    Czemu symbole najbardziej zbrodniczego reżymu w historii, czyli sierp i młot nie są tak zwalczane jak symbole nazistowskie. Przecież komuniści zabili dużo więcej ludzi niż hitlerowcy. Już widzę jaki był by szum, jak by skrajna prawica ze swastykami na koszulkach zrobiła przemarsz ulicami jakiegoś miasta. NALEŻY KARAĆ ZA PROPAGOWANIE TREŚCI KOMUNISTYCZNYCH TAK SAMO JAK NAZISTOWSKICH !!!!!

    pokaż komentarz
    Raven_1410
  • MateuszKL +4  

    Skrajna prawica ze swastykami na koszulkach? Coś Ci się pomyliło. Narodowy socjalizm (nazizm) to doktryna skrajnie lewicowa.

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • nie_bedzie_rewolucji -2  

    @MateuszKL Wg Twojej teorii polityki, jedyną prawicą jest anarchokapitalizm, a wszystko co inne to już lewica. To bardzo łatwe podejście do sprawy, bo wtedy można o całe zło świata obwinic lewicę, tym bardziej, że Twoja prawdziwa prawica nigdzie nie występuje.
    Bardzo sprytnie.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • mrpyo +5  

    Narodowy socjalizm. Socjalizm czyli lewica. Z niewiadomych powodów nacjonalizm zwykło się przypisywać prawicy. A nacjonalizm to po prostu nacjonalizm. Może być i prawicowy i lewicowy.
    Możliwe, że te przypisywanie wynika z krótkiej historii polskiego parlamentaryzmu (mam na myśli i ten przedwojenny i po roku 90) w której z braku w Sejmie prawdziwej prawicy (pod tym pojęciem rozumiem liberałów, kapitalistycznych, żeby nie było wątpliwości) za główne kryterium prawicy uznano nacjonalizm.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • wolodia +1  

    Raczej wydaje mi się, że zauważył iż, doktryna nazizmu opierała się przede wszystkim na socjalizmie, na zapewnieniu "godnych warunków bytowych" dla każdego Niemca.

    pokaż komentarz
    wolodia
  • MateuszKL +2  

    To nie sprytne, tylko prawdziwe. Lewica to duży interwencjonizm rządu, prawica - mały. Oprócz tego przy podziale na prawicę/lewice liczą się też wyznawane wartości: znajdź mi wartość prawicową w narodowym socjalizmie. Nie ma żadnej.

    A moja "prawdziwa prawica" występuje: UPR, wolnorynkowy nurt Endecji (takie cuś, co rządziło Polską kiedyś), konstytucja USA jest także istnym uosobieniem prawicowych wartości. Szkoda, że obecnie w SZA ma się ją gdzieś.

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • mrpyo -1  

    Żeby nie było, że piszę tak jednostronnie. Dzisiaj w Sejmie nie ma też prawdziwej lewicy (socjalistów ideowych, byli co prawda w 20-leciu międzywojennym), wypełniony jest on natomiast różowymi lewaczkami, czyli ludźmi wykorzystującym idee socjalistyczne do tego by się do Sejmu dostać, lub też w nim utrzymać (właściwie głównie utrzymać, dzisiejsza władza to przede wszystkim przetrwalnikowa forma agentury poprzedniego systemu, nowych ludzi brak), głównym ich celem są natomiast, jak zwykle, pieniądze, pobyt w Sejmie wykorzystują do wykonywania drobnych kradzieży itp.
    Przez to wszelkie ideowe dyskusje polityczne mogą toczyć się jedynie w tle prawdziwej "polityki". W tej natomiast dyskusja polega zwykle na prymitywnym ośmieszaniu, znajdowaniu haczyków na "przeciwników" (którzy w rzeczywistości niczym się nie różnią, vide PO i PiS - naprawdę istnieje między ich rządami jakaś widoczna różnica?).

    PS Endecja rządziła? Tzn. była bliska władzy, była w Sejmie, ale ogólnie została "pokonana" przez sanację z Piłsudskim na czele. A sanacja to faszyści, więc nie bardzo mi pasuje...

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • mathix -1  

    @mrpyo: Muszę się zgodzić. Ogólnie można bez krzywdzenia nikogo wrzucić wszystkie obecne partie, znajdujące się w sejmie od jednego wora. Różnice są może w programach, ale w praktyce wychodzi bardzo podobnie. Wszyscy się pchają do koryta, a jak już się dopchają to starają się załatwić następną kadencję.

    pokaż komentarz
    mathix
  • slupek 0  

    Czy anarchokapitalizm jest prawicą to sprawa sporna. Pozwolę sobie podlinkować jeden z tekstów na ten temat:
    http://liberalis.pl/2008/11/15/sheldon-richman/

    Sam raczej unikam takich etykietek, gdyż wprowadzają jedynie niepotrzebny zamęt.

    pokaż komentarz
    slupek
  • Miragnot +39  

    Problem komunizmu w Polsce trzeba rozwiązać metodą warstwową.
    Warstwa komunistów, warstwa ziemi, warstwa komunistów, warstwa ziemi...

    By Jakub Wędrowycz

    pokaż komentarz
    Miragnot
  • Erto +9  

    Warstwa wapna na gorze, co by nie smierdzialo.

    pokaż komentarz
    Erto
  • Dawidosz +19  

    Na wykopie też jest wielu czerwonych :O

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • mojsze666 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mojsze666
  • nie_bedzie_rewolucji -3  

    Ja naliczyłem aż jednego. Siebie.

    I nie, nie chodzę z sierpem i młotem, nie mam koszulek z Che Guevarą, nie podoba mi się lewica w Ameryce płd ani w Korei płn ani na Kubie. Podoba mi się za to w Szwecji.
    Niestety tutaj na wykopie lewicowca od razu nazywa się lewakiem i nie odróżnia się go od komunisty, postkomunisty, rewolucjonisty itd

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • Dawidosz +19  

    Chodziło mi o kolor nicka, ale OK, chętnie poczytam Waszych wywodów :)

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • nie_bedzie_rewolucji -1  

    Ahaaa, a to nie chce mi się liczyc.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • cremaster -1  

    Nie mam nic przeciwko lewicowcom, jeśli potrafią normalnie dyskutować.
    Jeśli natomiast wypowiadają się takie rozwrzeszczane glonojady jak mojsze666, to w gestii samych lewicowców leży zaminusowanie jego wypowiedzi :)

    pokaż komentarz
    cremaster
  • mathix 0  

    @cremaster: Ja powiem więcej. Nie mam nic przeciwko lewicowcom, nawet jeśli są glonojadami. Pod jednym warunkiem - że nie chcą narzucać mi siłą swojej ideologii. Nawet jeśli będzie to siła pobłogosławiona przez samą przenajświętszą demokrację.

    pokaż komentarz
    mathix
  • northrop +6  

    A w tle śródtytuł (...)"Hołd Barbarze Blidzie". Tak "nowa", że aż na woimitacje zbiera.

    pokaż komentarz
    northrop
  • mich160 +6  

    http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Sierp_i_m%C5%82ot

    pokaż komentarz
    mich160
  • Tryl +27  

    co w tym śmiesznego. ot jakiś czerwony oszołom. za tego t-shirta powinni go zawinąć na komisariat (nie, nie jestem narodowcem, ale ten znak jest symbolem tępoty i zniewolenia i jednego z najbardziej podłych reżimów w historii)

    pokaż komentarz
    Tryl
  • ludzik +41  

    Wlasnie...skoro mozna nosic sierp i mlot to do cholery dlaczego problemem bylaby swastyka na klacie? Przeciez oba symbole wskazuja na okupantow naszego kraju ktorzy nam niezle uszczuplili populacje :>

    pokaż komentarz
    ludzik
  • cnemo +6  

    Problemem byłoby to, że prawo zakazuje propagowania komunizmu i faszyzmu w Polsce
    Konstytucja Art. 13.
    Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.


    Dziwi mnie jedno skoro konstytucyjnie jest zakazany komunizm to dlaczego istnieje cos takiego jak http://www.kompol.type.pl/ ??????????

    pokaż komentarz
    cnemo
  • fman +5  

    @cnemo:
    Istnienie partii komunistycznych w Polsce i ich działania są legalne, dopóki odnoszą się do samego ustroju komunistycznego (ideologii), z pominięciem totalitarnych metod i praktyk.
    Za Wikipedią.

    pokaż komentarz
    fman
  • northrop +11  

    Czyli mogłaby istnieć Narodowo-Socjalistyczna Polska Partia Pracy z czarną swastyką na białym dysku w czerwonym polu jako emblemat? (dopóki działa "z pominięciem totalitarnych metod i praktyk.")

    pokaż komentarz
    northrop
  • cremaster -2  

    @northrop
    Nie mogłaby mieć swastyki w logo, ani mieć w programie nawiązań do narodowego socjalizmu. A nazywać się może nawet "Partia Przyjaciół Adolfa Hitlera"..

    pokaż komentarz
    cremaster
  • northrop +2  

    Ale dlaczego?

    pokaż komentarz
    northrop
  • cremaster +1  

    "Bo tak". Tak są interpretowane przepisy, dlatego legalnie działa Polska Partia Komunistyczna

    pokaż komentarz
    cremaster
  • northrop +3  

    "interpretowane" - no i tu sedno, zwolennicy reżimu komunistycznego z jakichś powodów są faworyzowani.

    pokaż komentarz
    northrop
  • cremaster +4  

    Niedawno pojawił się pomysł (na wykopie też o tym było) zaostrzenia art. 256 KK, karania za koszulki/naszywki/papierośnice/cokolwiek innego z sierpem i młotem, Che Guevarą etc.
    Według mnie to głupota, nawet komunista i nazista powinni mieć możliwość głoszenia swoich poglądów.

    pokaż komentarz
    cremaster
  • pegasus_sis +4  

    Nie zakazywać! Dlaczego? Bo zejdą do politycznego podziemia i ciężko będzie kontrolować to ideologiczne ścierwo. Na tej samej zasadzie pozwala się działać ONR, Falandze i innym pajacom.

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • ludzik 0  

    Dokladnie. Lepiej miec na oku i nie przeganiac bo potem moze cos nieciekawego z tych podziemi wylezc..

    pokaż komentarz
    ludzik
  • ghostface +23  

    Daleko ta nowa lewica nie zajdzie paradując w koszulkach z sierpem i młotem.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • event_horizon +4  

    Brawo gohostface. Powiem więcej: w żadnych koszulkach daleko nie zajdzie, ponieważ przymusowy system redystrybucji dóbr, jest systemem niewolniczym.

    pokaż komentarz
    event_horizon
  • DaZ +58  

    ze jaki kontrast..? :o lewak to lewak, wszyscy maja korzenie w tym samym miejscu :>

    pokaż komentarz
    DaZ
  • nie_bedzie_rewolucji +12  

    O lewicy.
    Szkoda, że przez takiego kolesia lewicę wrzuca się do jednego worka z oszołomami i neokomunistami i ludźmi dla których polski socjalizm to były najlepsze lata życia.

    Dzisiejsza prawdziwa lewica w Polsce to głównie środowisko Krytyki Politycznej. Tak jak PO nie jest w waszym rozumieniu prawdziwą prawicą, tak SLD nie jest prawdziwą lewicą.

    Głównym założeniem lewicy za jaką ja optuje jest model szwedzki, czyli:
    Jasnośc przepisów prawnych co czyni Szwecję przyjazną dla biznesu(znamy te rankingi)
    Zachowanie podatku progresywnego co nie doprowadza do tłamszenia biznesu, tak jak zasiłki nie prowadzą do nicnierobienia(kto nie wierzy niech sprawdzi aktywnośc zawodową w Szwecji)
    Pełna wolnośc w sferze moralnej, czyli "legelize it" o marihuanie oraz małżeństwa homoseksualne żeby np taki gej mógł się dowiedziec czegoś o swoim partnerze jak ten będzie w szpitalu jako członek rodziny. A no i oczywiście pełen prawdziwy rozdział państwa od kościoła, a nie to co mamy teraz itp.itd

    Dlaczego te podatki mają byc takie jakie są w Szwecji?
    Różnego rodzaju państwowe programy aktywizacji ludności, pomoc w biznesie, zmniejszanie biedy itd doprowadziły Szwecję do jednego z najwyższych poziomów gospodarczych, przy absolutnym minimum biedy, najmniejszym rozwarstwieniu społecznym, największym zaufaniu społecznym itd.

    Powiecie, że takie podatki naruszają wolnośc. Jeśli tak sądzicie to znaczy, że jesteście anarchokapitalistami i państwo nie może niczego naruszyc. No zgoda, ale państwo z definicji jest czymś przymusowym, i skoro już jest to powinno wspierac dofinansowaniem taki rzeczy, które nie są wartościowe dla reklamodawców jak np muzea, skarby narodowe, tvp kultura, polskie radio.
    Po prostu niewidzialna ręka rynku, czyli świat w którym egzystuje jedynie to co można sprzedac z zyskiem do mnie nie przemawia. Wystarczy spojrzec na komercyjną tv. No patrzec się nie da. A jedyne radia jakich da się słuchac to PR2 i PR3

    No wiem wiem, zawsze będzie problem co dofinansowywac, kto o tym decyduje itd itp. Zdaję sobie z tego sprawę.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • wronahi +18  

    @fman: to raczej komunizm ma korzenie w lewicy

    pokaż komentarz
    wronahi
  • fman -5  

    @wronahni, o tym mówię. Ale ten demagog DaZ stwierdził, że lewica (stara i nowa) ma korzenie w komunizmie.
    @nie-bedzie-rewolucji: ładnie napisane :)

    pokaż komentarz
    fman
  • mojsze666 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mojsze666
  • mrpyo -1  

    Ale ma korzenie w socjalizmie (z socjalizmu wyrósł komunizm), a sam socjalizm jest, przynajmniej dla mnie, ideą zbrodniczą. Komunizm, zresztą to tylko dopełnienie socjalizmu.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • szymon_g -5  

    @mrpyo
    "Ale ma korzenie w socjalizmie (z socjalizmu wyrósł komunizm), a sam socjalizm jest, przynajmniej dla mnie, ideą zbrodniczą. Komunizm, zresztą to tylko dopełnienie socjalizmu"

    rozumiem, ze wg. ciebie sredniowieczne, komunistyczne sekty roligijne- wyrosly z socjalizmu?

    pokaż komentarz
    szymon_g
  • mathix +19  

    Hmm nie rozumiem skąd u socjalistów przekonanie, że są dość światli, żeby decydować gdzie ma być wolność, a gdzie nie.
    Związki homoseksualne - lewica mów: jak najbardziej tak!
    Decydowanie o własnych pieniądzach - absolutnie nie!
    Posiadanie marihuany - jak najbardziej!
    Posiadanie broni - chyba oszalałeś!

    Niezwykle sprawiedliwy system. Tych co są z nami - miłośników marihuany i homoseksualistów - wyzwolić. Tych co są przeciwko nam - przedsiębiorców i miłośników broni - zniewolić.

    pokaż komentarz
    mathix
  • nie_bedzie_rewolucji -7  

    @mathix A wolnośc w rozumieniu prawicy? Masz tyle wolności ile pieniędzy w porfelu. Jak nie masz kasy, to nie masz ochrony zdrowia, nie masz też edukacji. Rezultatem jest dziedziczenie biedy i narastające rozwarstwienie społeczne.

    Co to za wolnośc kiedy nie mogę posłac dziecka na uniwersytet bo jestem np sprzedawcą? Co to za wolnośc kiedy nie stac mnie na prostą operację np kolana?

    Teksty o stypendiach i kredytach daruj. Wiemy jak to działa(a raczej nie działa)

    I państwo nie decyduje za Ciebie w sprawie pieniędzy. Państwo z każdej definicji jest przymusowe, więc pobiera od Ciebie trochę kasy, żeby mogła po Ciebie przyjechac karetka, żebyś mógł iśc na policję jak Cię pobiją, żebyś miał sprawiedliwy proces, żeby Cię ktoś nauczył tabliczki mnożenia, żeby ktoś zadbał o zbiory muzealne itd itp.

    Jeśli to co wymieniłem to naruszenie wolności to nawet nie chce sobie wyobrażac świata gdzie np policja jest prywatna. (BTW Ten świat był pokazany w Robocopie, dobry film)

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • mrpyo +3  

    @szymon_g
    Wydało mi się logiczne, że pod pojęciem "komunizm" wszyscy tu mają na myśli ustrój socjalistyczny panujący np. w ZSRR (tzw. realny socjalizm), a nie komuny hippisowskie itp.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • mathix +2  

    @niebedzierewolucji: Nie wiem czemu miałbym sobie darować teksty o kredytach. Wybierasz kierunek studiów i zaciągasz kredyt. Oczywiście wcześniej musisz się zastanowić, jak długo będziesz go spłacał po studiach i czy warto. Np. myślisz o studiowaniu resocjalizacji. Obecnie się to absolutnie nie opłaca, ludzie którzy tam idą, najczęściej i tak nie pracują w zawodzie. Patrzysz gdzie indziej: informatyk, dobre pieniądze, dużo miejsc pracy. Będziesz w stanie spłacić kredyt w kilka lat po zakończeniu studiów.

    pokaż komentarz
    mathix
  • MateuszKL +13  

    Ty chyba nie wiesz co to znaczy wolność. Wolność to może być np. od złodziejskiego podatku. A do opieki lekarskiej to jest prawo, a nie "wolność". Wolność nigdy nie jest "do". Nie dajcie się lewicowym wypaczeniom.

    Poza tym zaniepokoiła mnie ilość plusów dla pierwszego posta "niebedzierewolucji" bo jest oparta na obrzydliwym kłamstwie, jakoby to socjalizm wyniósł Szwecję na wyżyny...

    Mało kto o tym wie, ale przed i trochę po wojnie, w Szwecji był krwawy kapitalizm i to on rozwinął Szwecję - dzisiaj tylko marnotrawi się tam zdobyty wtedy potencjał gospodarczy (z resztą podobnie jest w wielu krajach Europy).

    Nie dajcie się lewicowej propagandzie. Historia - matka nauk, wie lepiej.

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • Madras +23  

    No, rzeczywiście, w Szwecji wszystko wygląda ślicznie - tylko trochę martwi jedna statystyka: wzrost PKB.

    Spójrzmy tutaj:
    http://www.imf.org/external/pubs/ft/weo/2009/01/weodata/weorept.aspx?sy=1980&ey=2008&scsm=1&ssd=1&sort=country&ds=.&br=1&c=144%2C178&s=NGDPDPC&grp=0&a=&pr1.x=48&pr1.y=6

    Porównałem dwa kraje, jeden będący modelem wolnorynkowym, drugi socjalnym, znajdujące się w podobnej sytuacji politycznej i gospodarczej. Jak widać, Irlandia w ciągu tych 28 lat (tyle jest dostępnych danych na tej stronie) zwiększyła swój PBK na mieszkańca prawie 10-krotnie, natomiast Szwecja zaledwie 3,5-krotnie.

    Nawet jeśli w chwili obecnej w Szwecji najubożsi żyją na lepszym poziomie ze względu na wsparcie socjalne, to za kolejne 30 lub 60 lat przy obecnym tempie wzrostu gospodarki okaże się, że w Irlandii najubożsi mają lepszy poziom życia, niż klasa średnia w Szwecji. Socjalizm może sprawiać, że na krótszą metę pwenej grupie ludzi podniesie się poziom życia, ale na dłuższy dystans nie ma szans w starciu z krwiożerczym kapitalizmem.

    Abstrah$#ąc już od faktu, że Szwedzi są wyjątkowo uczciwym narodem, w przeciwieństwie do Polaków, gdzie prawie każdy kombinuje jak może, żeby wyjść na swoje. I może tam korupcja i nieuczciwość urzędników czy pracowników państwowych przedsiębiorstw nie jest dużym problemem, jednak w Polsce każdy widzi jak to wygląda. Nawet się nie próbuję zastanawiać, jak socjaliści chcieliby zmienić tą naszą narodową cechę.

    A jeszcze odnośnie studiów - weź pod uwagę, że potrzebne są również ręce do niewykwalifikowanej pracy, lub ręce ludzi z wykształceniem zawodowym. Dobry fachowiec po technikum dzisiaj zarobi więcej, niż niejeden absolwent studiów, które uważasz za podstawowe prawo ludzkie. A jeśli będzie naprawdę zdolny i pracowity - to założy własną firmę i dopiero finansowo przegoni nawet najzdolniejszych studentów, którzy będą robić profesury na uniwersytetach.

    pokaż komentarz
    Madras
  • mrpyo +10  

    "Co to za wolnośc kiedy nie mogę posłac dziecka na uniwersytet bo jestem np sprzedawcą?"
    Przecież możesz, nikt ci nie zabrania, a że cię nie stać to inna sprawa. Świadczy to o tobie, a nie o ustroju.
    Zresztą skoro dzisiaj jest to możliwe to bardzo prawdopodobne, że w kapitalizmie, jako że nie byłbyś zrabowany przez podatki, także byłoby cię stać na wysłanie dziecka na uniwersytet. Przecież, jeżeli w dzisiejszym systemie są na to pieniądze tym bardziej byłyby w ustroju liberalnym. Socjalizm nie tworzy pieniędzy z niczego, to niemożliwe, przeciwnie sporą ich część marnuje na rozwiązywanie wyimaginowanych problemów (w myśl zasady "Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju.").

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • Staszek27 +11  

    „Co to za wolnośc kiedy nie mogę posłac dziecka na uniwersytet bo jestem np sprzedawcą?”
    Co to za wolność jeśli nie mogę kochać się ze wszystkimi podobającymi mi się kobietami! Już wiem, pewnie są faszystkami!!!

    pokaż komentarz
    Staszek27
  • mathix +2  

    Tak przy okazji, może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego socjaliści postrzegają pieniądze jako coś złego? Przecież one powstały tylko po to, żeby ułatwić wymianę towarów i usług. Żeby nie trzeba było wołu za dwie kury wymieniać, ani dwóch strzyżeń za półtorej wulkanizacji.

    Załóżmy hipotetycznie, że żyjemy w społeczeństwie miłych ludzi, gdzie jedni mili ludzie pomagają innym miłym ludziom, nie troszcząc się zbytnio o dokładne wartościowanie usług i towarów. Ja pomogę tobie zaorać pole, ty mi naprawisz komputer. W tym społeczeństwie oprócz miłych ludzi pojawia się osobnik niemiły, który nie chce pracować, a jedynie korzysta z uprzejmości innych. Oczywiście mili ludzie szybko połapią się, że robi z nich frajerów i przestaną mu pomagać oraz dzielić się zasobami. Wtedy koleś umrze z głodu, albo z zimna. Według socjalistów powinno się przy użyciu broni zmusić miłych ludzi, żeby pomogli leniowi. Według kapitalistów, niemiły sam sobie zasłużył na swój los.

    pokaż komentarz
    mathix
  • nie_bedzie_rewolucji -6  

    @mathix Nie ma to jak zaciągac kredyt na kilka lat zanim zacznie się zarabiac. A potem lament jak na wykopie pojawi się filmik "Money as debt". No i z tymi kierunkami, resocjalizacja się nie opłaca, więc może w ogóle ja zlikwidujmy, podobnie socjologie politologie filozofie polonistyke. Zostaną nam piękne mosty, głupi naród i papka w tv.
    Dlaczego wszystko ma byc postrzegane jako "opłacalne pieniądzem", a nie opłacalne dla społeczeństwa w sensie korzyści kulturalnych, duchowych, niematerialnych. Muzea są nieopłacalne, mamy je pozamykac, żeby wybudowac jeden most więcej?

    @ MateuszKL To chyba Ty nie wiesz co oznacza wolnośc. Rodzę się w rodzinie robotniczej, brak kasy na edukację więc ide np w ślady ojca, ciągle boje się o zdrowie bo w razie czego trzeba słono płacic. To jest wolnośc? Całe życie uformowane już od urodzenia to ma byc wolnośc?

    Ja rozumiem że jak nie pośle dziecka na uniwerek to jest to moja wina. No właśnie moja, a nie dziecka. Przeze mnie dziecko ma ograniczone szanse w życiu. Czy to dziecko poczuje co to wolnośc?

    W Szwecji od chyba już z 80 lat rządzi lewica z kilkunastoma latami przerwy na prawicę. Odkąd żyje JKM mi wmawia, że już niedługo się załamie ten system. Jakoś nie moge tego doczekac. A pamiętaj, że Irlandia to też np najbiedniejsi niepłacący podatków, i duuuży socjał dla matek z dziecmi.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • Madras +6  

    Ja rozumiem że jak nie pośle dziecka na uniwerek to jest to moja wina. No właśnie moja, a nie dziecka. Przeze mnie dziecko ma ograniczone szanse w życiu. Czy to dziecko poczuje co to wolnośc?

    Pozwolę sobie wtrącić: Więc na pewno też jesteś przeciwnikiem aborcji? :>

    A pamiętaj, że Irlandia to też np najbiedniejsi niepłacący podatków, i duuuży socjał dla matek z dziecmi.

    Dobra dobra, pozycja Irlandii w rankingu http://www.heritage.org/index/Ranking.aspx nie wzięła się z powietrza. W Polsce wg UPR (http://www.wykop.pl/ramka/176573/co-ten-upr-w-ogole-proponuje-przed-artykul) najbiedniejsi też nie płaciliby w ogóle dochodowego, budżet byłby finansowany jedynie z VATu i akcyzy (bo tych nie możemy znieść - wymóg UE).

    pokaż komentarz
    Madras
  • MateuszKL +1  

    "niebedzierewolucji" - mnie nie interesują Twoje lewicowe kompleksy, tylko definicja wolności wzięta z encyklopedii. Z nią się chyba nie chcesz kłócić?

    Chcącemu nie dzieje się krzywda. Nie jedno dziecko z rodzin robotniczych (zwłaszcza w czasach kapitalistycznych) stało się bogatym milionerem. Dlatego, że ciężko pracowało, od małego roznosiło z własnej inicjatywy gazety, pomagałoi ojcu, wszystkie oszczędności wydawało na edukację. Tak zahartowane dzieci osiągały potem w życiu niewiarygodne sukcesy.

    Dzisiaj już co prawda tego nie ma, bo szkodniki socjalistyczne w TV mówią, że przecież takim ludziom się "coś należy" więc zamiast ciężko pracować od małego, wychodzą na ulicę i protestują - "walczą o socjał". Cała prawda o socjalizmie.

    volenti non fit iniuria - gdy świat był oparty na tym haśle liczyła się praca, moralność, kształtowały się dobre wzorce.

    A dzisiaj dzieci od małego manipulowane lewicową demagogią rzeczywiście nie mają perspektyw.

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • mathix +6  

    @niebedzierewolucji: Jak musisz zaciągnąć kredyt na studia, to dwa razy (albo nawet dwadzieścia) się zastanowisz nim wybierzesz kierunek. Nie pójdziesz sobie ot tak dla papieru, bo to się zwyczajnie nie będzie opłacać. Obecnie tony polaków tak robią.

    Żaden liberał nie jest przeciwnikiem kredytów, bo niby czemu miałby być? "Lament" odnośnie tego filmu dotyczył obecnego systemu monetarnego, opartego na koziej dupie (niczym), w którym to państwa mogą sobie manipulować walutą jak im się podoba.

    Jak zabraknie speców od resocjalizacji, socjologii oraz innych podobnych zawodów i społeczeństwo uzna, że są potrzebni to ich płace poszybują w kosmos. Płaca danego pracownika jest miarą zapotrzebowania na jego usługi, a nie jakimś niesprawiedliwym widzimisie.

    pokaż komentarz
    mathix
  • nie_bedzie_rewolucji +2  

    Pozwolę sobie wtrącić: Więc na pewno też jesteś przeciwnikiem aborcji?

    Co? Aleś wydumał! Nie słyszałem nigdy o zwolennikach aborcji. Nie wiem jaki proces myślowy Ci to podpowiedział, ale jeśli Cię to interesuje, to jestem zwolennikiem prawa do aborcji.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • Krzyzowiec +6  

    -Pełna wolnośc w sferze moralnej, czyli "legelize it" o marihuanie
    UPR jest za legalizacją narkotyków
    -oraz małżeństwa homoseksualne żeby np taki gej mógł się dowiedziec czegoś o swoim partnerze jak ten będzie w szpitalu jako członek rodziny.
    UPR sprzeciwia się nadawaniu związków homo statusu małżeństw jednak dopuszcza porozumienie prawne pomiędzy partnerami
    -A no i oczywiście pełen prawdziwy rozdział państwa od kościoła, a nie to co mamy teraz itp.itd
    UPR sprzeciwia się nadawaniu przywilejów podatkowych jakimkolwiek organizacjom jednak twierdzi, iż kościół zgodnie z wolnością słowa może wypowiadać się na dowolne tematy.'
    -Różnego rodzaju państwowe programy aktywizacji ludności,
    Wystarczy zmniejszyć ilość koncesji, pozwoleń, podatków i ZUS-ów
    a ludność sama się z aktywizuje.
    --pomoc w biznesie,
    Biznesowi można lepiej pomóc przez zmniejszenie biurokracji.
    -Jak nie masz kasy, to nie masz ochrony zdrowia
    Tak jak teraz...
    -nie masz też edukacji
    Jeżeli polska edukacja dalej będzie upadała w obecnym tempie to z parę lat odpowiem: jak wyżej.
    -Co to za wolnośc kiedy nie stac mnie na prostą operację np kolana?
    Państwo nie refunduje większości leków i kuracji więc będzie to samo co teraz z tym że będzie mniej podatków
    -Co to za wolnośc kiedy nie mogę posłac dziecka na uniwersytet bo jestem np sprzedawcą?
    Studia się dewaluują to raz, zawsze można znaleźć sobie pracę i opłacać studia ze pensji to dwa.
    -Nie słyszałem nigdy o zwolennikach aborcji.
    A ja słyszałem, jakiś czas temu było głośno o "artystce" z USA która przeprowadzała aborcje by nakręcić sobie z nich film.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • Madras +1  

    @nie bedzie rewolucji
    sparafrazuję:
    Ja rozumiem że jak wykonam na dziecku aborcję to jest to moja wina. No właśnie moja, a nie dziecka. Przeze mnie dziecko ma ograniczone szanse w życiu. Czy to dziecko poczuje co to wolnośc?

    pokaż komentarz
    Madras
  • MateuszKL 0  

    Aborcja to dla mnie - ateisty - najgorsza zbrodnia. Zabranie człowiekowi życia, gdy go jeszcze nawet nie zaczął poznawać...

    A tu proszę, wielcy, lewicowi "postępowcy" uważają to za objaw postępowości - "to przecież danie kobiecie możliwości decydowania o własnym ciele!" - głoszą. Cała prawda o lewactwu. Tfu!

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • B166ER +5  

    @niebedzierewolucji
    Tez mam lewicowe poglady, ale dawno dalem sobie spokoj z kloceniem sie - mowisz cos o wolnosciowych ideach lewicowych, a oni ci wyjada zaraz z totalitaryzmem. Wrzucaja wszystko do jednego worka - podpisza cie jako "lewaka" i "komucha" i nie beda sluchac tego co mowisz tylko czekac na swoja kolej do gadania. Nie wiem kiedy ludzie zrozumieja, ze lewica to nie tylko komuna i sld. Przedstawiona w wykopie "nowa" lewica na pewno w tym nie pomoze :]
    Jesli chodzi o lewicowe poglady to niestety czesciej padaja imiona zwyklych zbrodniarzy (stalin, che, itp.) zabijajacych pod przykrywka jakiejs tam ideologii niz prawdziwych filozofow (marks, bakunin, itp.) i ludzi majacych pomysl na lad i harmonie na swiecie.

    pokaż komentarz
    B166ER
  • Krzyzowiec +3  

    "prawdziwych filozofow (marks, bakunin, itp.) i ludzi majacych pomysl na lad i harmonie na swiecie. "
    Bakunina nie czytałem ale Marks miał poglądy jak najbardziej zbrodnicze.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • mrpyo 0  

    Może dlatego, że "wolnościowe idee lewicowe" brzmią dla nas jak oksymoron. Bo jak można mówić o wolności, skoro lewicowcy chcą zniewolenia w sferze najistotniejszej, czyli w sferze ekonomicznej? Co mi po wolności sumienia skoro nie będzie mnie na nic stać? W ogóle rozmowa miałaby sens gdyby wybór był pomiędzy wolnością sumienia i zniewoleniem ekonomicznym a zniewoleniem sumienia i wolnością ekonomiczną. Ale przecież wybór jest pomiędzy pierwszym a wolnością i sumienia i ekonomiczną, więc jak mam mieć jakiekolwiek wątpliwości?

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • nie_bedzie_rewolucji +1  

    @B166ER
    Nie mogłeś tego napisac w lepszym momencie. Spójrz na to o aborcji.

    @Madras
    Wszystko zależy od definicji dziecka. Dla mnie zygota czy zarodek to nie dziecko.

    @MateuszKL
    No oczywiście, najlepiej wyzwac od "postępowców" i koniec dyskusji. Wiesz, że prawie połowa zarodków ginie naturalnie, a kobieta często nawet o takim zdarzeniu nie wie? Nad tymi zarodkami też rozpaczasz? A co za różnica, czy ten zarodek naturalnie obumrze i wyląduje na podpasce, czy zostanie usunięty przez lekarza?
    A pomyślałeś kiedyś o tym, że np w Holandii, gdzie aborcja jest legalna, wykonuje się mniej zabiegów(na mieszkańca) niż szacunki o aborcyjnym podziemiu w Polsce?

    @mrpyo Co Ci po wolności słowa jak Cie nie będzie stac? No stary, co Ty w ogóle piszesz? Czy w Szwecji ludzi nie stac na nic? Tam jest najmniejsza bieda na świecie a Ty piszesz takie bzdury? Czy w jakiejkolwiek socjaldemokracji na świecie "nie stac" ludzi na cokolwiek? Pomieszało Ci się od UPRowskich forum ZSRR ze Szwecją czy Francją.

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • Krzyzowiec -1  

    -Wszystko zależy od definicji dziecka. Dla mnie zygota czy zarodek to nie dziecko.
    Zacznijmy może od tego kiedy twoim zdaniem zaczyna się człowiek.

    -A pomyślałeś kiedyś o tym, że np w Holandii, gdzie aborcja jest legalna, wykonuje się mniej zabiegów(na mieszkańca) niż szacunki o aborcyjnym podziemiu w Polsce?
    Nie wiadomo na ile takie dane są wiarygodne, w USA były na przykład fałszowane:
    ""Wiedzieliśmy, że - posługując się wynikami prawdziwych sondaży - zostalibyśmy pokonani, zaczęliśmy więc posługiwać się wynikami fikcyjnymi" - mówi Nathanson. Dodaje, że NARAL celowo fałszował dane dotyczące nielegalnych aborcji, zawyżając je aż do miliona. W USA umierało wówczas z powodu nielegalnych aborcji 200 - 250 kobiet, ich liczbę podniesiono jednak do 10 tysięcy. "Te fałszywe dane zakorzeniły się w świadomości Amerykanów, przekonując wielu, że legalizacja aborcji jest niezbędna" - wspomina Nathanson. Zaznacza, iż on i jego organizacja byli wówczas pojętnymi uczniami doktora Goebbelsa, który twierdził, że kłamstwo powtórzone tysiąc razy za tysiąc pierwszym razem staje się prawdą. "
    źródło: http://www.fidelitas.pl/544.html

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • mathix -3  

    @niebedzierewolucji: Co za różnica czy babcia naturalnie obumrze, czy też jej pomożemy i rozwalimy łeb kiedy jeszcze dycha?

    Dla Ciebie zarodek to nie dziecko. Dla innych to już dziecko. Nie ma sposobu na naukowe udowodnienie, od kiedy człowiek staje się człowiekiem. Prawdopodobnie nigdy nie ustalimy jasnej granicy. Pytanie brzmi czy powinniśmy wybrać bezpieczniejszą opcję - założyć, że dziecko jest człowiekiem wcześnie, czy wygodniejszą, że jak najpóźniej, najlepiej dopiero po porodzie.

    pokaż komentarz
    mathix
  • mrpyo +3  

    Bogactwo Szwecji to ostatnia rzecz którą można przypisać socjalizmowi. Natomiast socjalizm na pewno bardzo utrudni stanie się bogatym.
    I nie doczytałeś zdania "Ale przecież wybór jest pomiędzy pierwszym a wolnością i sumienia i ekonomiczną, więc jak mam mieć jakiekolwiek wątpliwości?"
    Wolność słowa nie jest nawet "na talerzu". Mam wybór między zniewoleniem ekonomicznym, a wolnością ekonomiczną. Dla mnie jest on oczywisty.

    Jeszcze co do socjalizmu szwedzkiego w Polsce:
    "Polska nie powinna naśladować bogatych krajów zachodnich, bo nie jest bogatym krajem zachodnim. Polska powinna naśladować rozwiązania, które kraje zachodnie stosowały, gdy były tak biedne, jak Polska."
    Milton Friedman

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • ghostface 0  

    @niebedzierewolucji: Co za różnica czy babcia naturalnie obumrze, czy też jej pomożemy i rozwalimy łeb kiedy jeszcze dycha?
    Idiotyczne porównanie. Rozumiem, że komórce na podpasce urządzasz pogrzeb tak jak babci?

    Dla Ciebie zarodek to nie dziecko. Dla innych to już dziecko. Nie ma sposobu na naukowe udowodnienie, od kiedy człowiek staje się człowiekiem. Prawdopodobnie nigdy nie ustalimy jasnej granicy.
    Myślę, że dobrą granicą jest powstanie układu nerwowego, czy zalążka mózgu. Da się stwierdzić taki moment. Sam nigdy bym nie zaakceptował sytuacji, w której moja dziewczyna, czy potem córka chciałby się poddać zabiegowi. Ale generalnie kobieta chyba ma prawo decydować o swoim brzuchu, przynajmniej w pierwszym okresie ciąży.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • fman -1  

    Nie rozumiem was
    fman: xyz (na minusie)
    wronahi: ale fman: raczej xyz (dużo plusów)
    fman: napisałem przecież, że xyz (znowu minusy)

    No więc skoro mówimy DOKŁADNIE to samo, to o co wam chodzi?

    pokaż komentarz
    fman
  • zygfryd +2  

    Pamiętaj, że w Szwecji poziom kontroli państwa nad obywatelem jest bardzo wysoki, za niepoprawność polityczną możesz wylecieć z pracy, prawa dzieci są stawiane wyżej niż prawa ich twórców i żywicieli, a za pójście do prostytutki idziesz za kratki.

    Dziękuję za raj dla mężczyzn, którym stała się Szwecja.

    pokaż komentarz
    zygfryd
  • omega3 -1  

    No to zupełnie jak w USA. Tylko tam za brak poprawności politycznej możesz jeszcze trafić do zakładu karnego.
    Podziękuj więc i za USA.
    A swoją drogą współczuję. Reprezentujesz dziwny poziom męskości, skoro rajem dla Ciebie jako faceta jest wizyta u prostytutki.

    pokaż komentarz
    omega3
  • wronahi +14  

    nie taka nowa ;)

    pokaż komentarz
    wronahi
  • Peyotl +21  

    owszem nowa, młoda lewica ;)
    http://img22.imageshack.us/img22/7281/ja2nekw.jpg

    pokaż komentarz
    Peyotl
  • juzwa +7  

    człowiek nie jest stworzony do socjalizmu - gdyby tak było, socjalizm byłby powszechny i to od setek lat
    każdy eksperyment socjalistyczny, pobożny czy bezbożny, upadał - czy to teraz czy w starożytności, podobno człowiek uczy się na błędach, ale chyba nie każdy
    dowodem na to, że człowiek nie jest stworzony do socjalizmu jest potrzeba funkcjonowania aparatu kontroli, a z czasem i represji, gdyby socjalizm był czymś naturalnym dla człowieka nikt nie musiałby kontrolować, ani represjonować ludzi, każdy by się czuł w socjalizmie jak ryba w wodzie, a tym czasem jest odwrotnie

    pokaż komentarz
    juzwa
  • mojsze666 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mojsze666
  • fman -3  

    człowiek nie jest stworzony do socjalizmu - gdyby tak było, socjalizm byłby powszechny i to od setek lat - ergo: człowiek nie jest stworzony do kapitalizmu: feudalizm był powszechny i to od setek lat...

    pokaż komentarz
    fman
  • wronahi 0  

    tak naprawdę nigdy nie było i nigdy nie będzie idealnego ustroju politycznego choć bardziej przychylam się ku monarchii - od najmłodszych lat osoba mająca być władcą jest przygotowywana do tej funkcji, nie kieruje się prywatą bo ma najwiecej, a nie to co politycy. Jaki to nie byłby ustrój zawsze będą przy każdej możliwej okazji napychać sobie hajs po kieszeniach.

    pokaż komentarz
    wronahi
  • nie_bedzie_rewolucji -4  

    Tu chodzi o socjaldemokrację, która się sprawdza w Skandynawii.
    Dlaczego na hasło lewica od razu przychodzi Ci do głowy socjalizm rodem z ZSRR?

    pokaż komentarz
    nie_bedzie_rewolucji
  • Bartholomew +6  

    @Fman

    Kapitalizm nie jest ustrojem społecznym, w przeciwieństwie do socjalizmu. Nie da się ich w prosty sposób przeciwstawić. Kapitalizm można próbować przeciwstawiać etatyzmowi. Feudalizm nie neguje kapitalizmu.

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • aeui +1  

    niebedzierewolucji gratki za jasność umysłu, osoba które ma zdrowe podejście do "elementów socjalu" (nie mylić z zasadami z kraju rad).

    Koniec offtopu

    pokaż komentarz
    aeui
  • przodek +3  

    d%!!$e nic ich historia nie nauczyła

    pokaż komentarz
    przodek
  • mrpyo +2  

    "Historia uczy, że jeszcze nigdy nikogo niczego nie nauczyła"
    Cytat kogoś tam.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • learc +4  

    Dlaczego ten prominentny członek młodzieżówki PO ubrał taką koszulkę?

    pokaż komentarz
    learc
  • aeui +2  

    Korwin go kupił

    pokaż komentarz
    aeui
  • learc -1  

    To bardzo niedobrze, że PO jest gotowa radośnie sprzedać się (i Polskę) za parę srebrników.

    pokaż komentarz
    learc
  • ghostface +2  

    Dokładnie za 30, tak jak Judasz Jezusa.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Bartholomew +6  

    A ja tam jestem na TAK. Przynajmniej szczerze, bez obłudy. No sami powiedzcie, czy Kwaśniewskiego albo Millera byłoby na to stać? Nie, bo to karły moralne. A ten tu, to zdrowy okaz komucha, co się kulom nie kłaniał :)

    PS: Za to nazwa "Nowa Lewica" nie podoba mi się już w ogóle. Zabrakło tu szczerości. Znacznie trafniej byłoby nadać temu ugrupowaniu nazwę "Nowe Kłamstwa".

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • responso +3  

    Wegetuję bezideowo. Tak z przyzwyczajenia... naprzód do eurosocjalizmu!

    pokaż komentarz
    responso
  • salamandraplamista +1  

    Swołocz i tyle

    pokaż komentarz
    salamandraplamista
  • temujin 0  

    @learc
    >> "A w Polsce masz wolny rynek."
    >> Nie ośmieszaj się po raz kolejny.
    Udowodnij empirycznie iż nie jesteś w stanie założyć prywatnej
    uczelni lub klikiniki. Oczywiście to ty musisz wykazać iż
    zatrudniasz kompetentny personel zgodnie z literą prawa,
    bowiem przedsiębiorca też nie stoi ponad prawem jakby tego niektórzy
    chcieli. Podobnie ponad prawem stawiali pracowników najemnych komuniści.
    Przynajmniej na papierze. Wiele takich uczelni/klinik prosperuje,
    część upada - normalny mechanizm wolnorynkowy.

    @Bartholomew
    >> idealnie byłoby obok każdej babci ze skrzynką pietruszki postawić urzędnika
    Ja babci na gębę nie uwierzę iż pietruszka nie jest napakowana DDT/ołowiem.
    Po to są normy i przepisy sanitarne. Urzędnik nie musi stać obok.

    >> Wystarczy sąd i policja. Po co kodeksy i ustawy?
    Albowiem sądy i policja działają wyłącznie na podstawie tych ustaw?

    >> co one wnoszą?
    Właśnie to że nie możesz bezkarnie sprzedawać "mikstur na wszystko".

    >> na wolnym rynku z pewnością powstanie jakiś
    >> posiadający publiczne zaufanie organ atestujący
    Ale istnieją takowe już dzisiaj. Podobnie jak istnieją organizacje
    konsumenckie których opiniami można się sugerować. Nie mogą one
    jednak ukarać za wprowadzanie w błąd.

    >> zadowolę się powiedzmy pysznym mlekiem od "baby" z targu,
    >> sprzedawanym w butelce po coca-coli,
    >> to nikt mi mojego zadowolenia psuć nie powinien mieć prawa.
    Do momentu gdy parę osób się przekręci konsumując taki produkt
    i ktoś podniesie wrzask (myślisz że nie będziesz to ty ale
    doświadczenia z realnego świata dają przeciwne przykłady)
    "Czemu sanepid nie skontrolował, czemu straż miejska
    nie sprawdziła pozwolenia na handel uliczny!"

    ***
    >> socjaliści traktują nas jak stado baranów
    a wcześniej learc:
    >> Lewacy nie są w stanie zrozumieć,
    >> że człowiek nie jest z natury dobry
    Psychologia twierdzi iż najwyżej cenioną cechą wśród ludzi
    jest konsekwencja - zdecydujcie się na jakąś linię Panowie.
    ***

    >> gwoli ścisłości na razie jedynym wyzyskiwaczem jest państwo
    Albowiem państwo w każdej możliwej definicji jest organizacją
    posiadającą monopol na środki przymusu. Jeżeli UPR ukuł sobie
    inną definicję - to tylko poświadcza oderwanie od rzeczywistości
    UPRu.

    >> Przecież nikt mi tego siłą nie wyrwie
    No jeść musisz. Dlaczego nie może powstać np. zmowa cenowa na rynku
    pracy, skoro może powstać na każdym innym? Kiedyś walczono
    o 8-godzinny dzień pracy, teraz ludzie znowu godzą się na siedzenie
    po 12 w pieluchach na kasie - co pracodawcy nie stać na zatrudnienie
    zgodnie z prawem trzech osób po 8 godzin zamiast 2 po 12?
    Takim ludziom uświadamia się ich prawa a takich "pracodawców" tępi.
    Przy pomocy prawa stanowionego. Równowaga. Nie równość inna niż
    ta wobec litery prawa, bowiem właściciel dyskontu spożywczego
    i tak zarabia najwięcej w tej hierarchii. Jego święte prawo.

    >> nie ma lepszego specjalisty w całym województwie
    A jeżeli jest za granicą i jest dajmy na to tańszy?
    Jakie regulacje i traktaty międzynarodowe podpisane przez
    Twoje państwo się wtedy stosuje? Merkantylistami zostaliśmy?
    Co do płac maksymalnych - wynagrodzenia idące w abstrakcyjne
    sumy wypłacane po doprowadzeniu podległej sobie instytucji do upadku
    można spotkać zarówno w sektorze publicznym jak i prywatnym.
    Całe szczęście istnieje paragraf o niegospodarności.

    /fobie marksistowskie dobre dla gościa ze zdjęcia. Ciach.

    >> Sądy skazują za oszustwa i sprawa zakończona.
    Tak na podstawie prawa które będzie raczej uściślane niż upraszczane,
    w miarę jak cwaniactwo będzie wymyślało kolejne kreatywne pomysły
    na oszustwa. Akcja-reakcja. Tyle w temacie dobroci natury ludzkiej.

    >> Ale my nie mamy wolnego rynku.
    Jak przyznał learc, nie ma czegoś takiego
    jak doskonale wolny rynek - utopia. Jest rynek poddany mniejszym lub
    większym regulacjom. Rozumiem że jesteś za wolnorynkową dostępnością
    wysoko przetworzonego uranu? Chcesz działać na rynku, musisz przestrzegać
    prawa. Prawo stanowi państwo.

    >> a państwo jest (między innymi) tego prawa realizatorem
    No to właśnie napisałem. Kodyfikacja natomiast jest jednym ze wskaźników
    zaawansowania cywilizacyjnego. Państwa "minimum" to masz w Afryce.

    >> Wolność do podporządkowywania się dyktatowi większości.
    To są już Twoje nieuzasadnione lęki. Współcześnie demokracja to
    decydujący głos większości przy zagwarantowanym prawem poszanowaniu
    praw mniejszo

    pokaż komentarz
    temujin
  • feuerfest +3  

    Co za idioci. Czemu policja nie zawija takich egzemplarzy? Polskie prawa zabrania też tego syfu nie tylko swastyk

    pokaż komentarz
    feuerfest
  • septicflesh +2  

    eeeeee tam, lepsze było to nagranie jak na składaniu kwiatów pod pomnikiem polaków poległych w powstaniu wyszła reprezentacja oszołomów z ONR i oddali "salut rzymski" w kierunku pomnika.

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • mojsze666 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mojsze666
  • MateuszKL -1  

    Co w użyciu starego endeckiego pozdrowienia było dla Ciebie takiego niesamowitego?

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • Gibi -1  

    jak taki cymbał może świadomie założyć koszulkę z sierpem i młotem, chyba tylko dlatego że się identyfikuje z tym drugim, nieślubny syn Berii :/

    pokaż komentarz
    Gibi
  • MateuszKL -2  

    W powiązanych drugie zdjęcie gwiazdora, tym razem z Wyborczej. Prawdziwe oblicze lewicy... ;)

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • mathix 0  

    @niebedzierewolucji: Chwila, http://pl.wikipedia.org/wiki/Nazizm pozwolę sobie zacytować:
    Narodowy socjalizm (niem. Nationalsozialismus), nazizm (skrót od Nationalsozialismus), hitleryzm (od nazwiska Adolfa Hitlera) – totalitarna ideologia Niemieckiej Narodowo-Socjalistycznej Partii Robotników (NSDAP)
    Jeśli socjalizm jest prawicowy, to istotnie nazizm był ideologią prawicową, a Ty jesteś miłośnikiem prawicy.

    pokaż komentarz
    mathix
  • aeui -4  

    Ciekawe zjawisko czeladzi UPR, jesteś z nami albo przeciwko nam, nie masz poglądów radykalnych jak sam Wielce Oświecony JKM możesz liczyć na stos.

    pokaż komentarz
    aeui
  • Madras +3  

    Wygląda na to, że sam siebie musiałbym posłać na stos.

    Zresztą, nie znam UPRowca, który by się zgadzał z nim w 100%.

    pokaż komentarz
    Madras
  • mathix +4  

    Czyli rozumiem, że nieradykalne poglądy to jedynie takie, które wyraża się paradując z logiem dawnego okupanta w pochodzie pierwszomajowym?

    pokaż komentarz
    mathix
  • wielomian -6  

    Pieprzycie jak potłuczeni o lewactwie, o prawicy, o dyrdymałach. Rzygać się chce. Jedyne co potraficie to wykładać te wasze pseudo-mondrości i przechwalać jeden system nad drugi. Zacznijcie myśleć marionetki. Ani lewica ani prawica nie są idealne, pf w ogóle nie ma żadnego ideału. Każdy myślący człowiek od razu dojdzie do wniosku, że aby system był dobry musi łączyć wiele cech różnych systemów, ah ale zaraz mi tu wjedzie kolejne dziecko UPR, które będzie próbowało mnie przekonać jak to UPR wprowadzi ład i porządek. (Dla balansu: lewicowiec do przekonywania też by się pewnie znalazł tylko, że lewicowcy wykazują większą intleigencję i po prostu siedzą cicho, przynajmniej tutaj na wykopie.)

    Miłego popołudnia Panowie i Panie.

    pokaż komentarz
    wielomian
  • AsthmaN +3  

    Gdzie twoja kultura? Pisze się: Panie i Panowie...

    pokaż komentarz
    AsthmaN
  • slupek +2  

    "Każdy myślący człowiek od razu dojdzie do wniosku, że aby system był dobry musi łączyć wiele cech różnych systemów"
    Udowodnij.

    pokaż komentarz
    slupek
  • mrpyo 0  

    Każdy myślący człowiek od razu dojdzie do wniosku, że aby zupa była dobra musi łączyć wiele cech różnych zup.

    pokaż komentarz
    mrpyo
  • MateuszKL +2  

    Nie znoszę takich tez! Najlepszy system, to właśnie oparty na konkretnej idei.

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • learc +2  

    Przyjdzie taki pajac, zbeszta wszystkich naokoło i życzy miłego dnia. Niewychowany nikczemnik. Internet powinien być być zakazany poniżej pewnego wieku.

    pokaż komentarz
    learc
  • AsthmaN -4  

    Aaaaaa!!! Kacapy zmartwychwstały i wracają!!!

    pokaż komentarz
    AsthmaN
  • mojsze666 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    mojsze666
pokaż 

Wykopali i zakopali (364 / 25)