:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    To może ja się wypowiem bo wyklejałem. Kupiłem maty Boll Flex (nie chciałem nic droższego z uwagi na to, że koszt wygłuszenia przekroczyłby koszt samochodu ;). Rozebrałem boczek, wyczyściłem blachę, odtłuściłem i wysuszyłem. Maty nakładałem przy użyciu opalarki, solidnie dociskając. Po pół roku, w okresie zimowo-jesiennym, jedna szyba przestałą się otwierać. Po rozłożeniu boczków, okazało się, że maty u góry się pokruszyły i odkleiły, blokując szybę. Winną okazała się być wodą, która w czasie deszczu dostaje się za uszczelkę do środka drzwi. Mimo dokładnego naklejenia, wilgoć dostawała się pod maty i stopniowo je rozsadzała pod wpływem niskich temperatur. Co ciekawe, dolna mata trzyma się do dziś, ponieważ jest chroniona przez listwę wzmacniającą drzwi, na której jest rynienka.
    Kupiłem także drugi rodzaj maty: Boll z aluminium. Pod plastikową osłoną silnika umieszczona jest gąbka, która z czasem zaczęła się kruszyć zasyfiając silnik. Gąbka została usunięta, a na jej miejsce została położona wcześniej wymieniona mata. Na wszelki wypadek została doklejona za pomocą silikonu. Przez kilka lat mata się nie rozpuściła, nie pokruszyła, nie odlepiła, pomaga wygłuszyć silnik, i generalnie jestem zadowolony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lesnikowski:

      maty u góry się pokruszyły i odkleiły, blokując szybę
      Taki urok mat bitumicznych, dokładnie ten sam efekt miałem w ... komputerze - wytłumiam obudowy komputerowe tymi samymi matami, tego typu mata bitumiczna i niektóre, po pewnym czasie - odklejają się, deformują i pękają (co jest przyczyną - nie wiem, bo odklejenie czasem na postać "wybrzuszenia" na samym środku, taki jakby krater... Więc winna nie jest ani woda, ani niedokładne odtłuszczenie, taki urok tych mat - podejrzewam winną temperaturę, która powoduje wydzielanie gazów w macie, co powoduje odklejenie jej i wyschnięcie/stwardnienie, razy czas i praca mechaniczna - i w końcu pęknięcie w tym miejscu.

      Najlepiej sprawują się właśnie maty z srebrną folią aluminiową, być może dlatego, że ta folia ogranicza "wysychanie" maty. I nie ma tutaj sensu płacić za jakieś "super" maty do car audio - z castoramy zwykła mata budowlana, do kominów czy coś takiego- nadaje się znakomicie.

  •  

    pokaż komentarz

    Długo szukałem czegoś podobnego! Dzięki!