...
  •  

    nie widzę różnicy :D

  •  

    bez kitu, nie widzę różnicy, czy to choroba?

  •  

    Jak jeszcze daltonista słyszy taką muzykę w głowie to mu współczuję

  •  

    Już któryś raz widzę podobne wykopalisko i jako daltonista różnicę widzę doskonale. Mimo to nie potrafię odczytywać tych pieprzonych tablic z kropkami.

  •  

    Bardzo przejaskrawione, wcale tak to nie wygląda.

    •  

      @jurii: które jest przejaskrawione? Bo dla mnie prawa i lewa strona są niemal identyczne. Lewa strona wydaje się nieznanie bardziej "nasycona" kolorami, więc strzelam, że prawa ma nałożony filtr symulujący widzenie daltonisty?

    •  

      @thecar: Akurat jest odwrotnie :)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @thecar: no jak to, po lewej czerwone samochody są zielone :D

    •  

      @Mibars:
      @Kudlaty0:
      @Webster666: rzeczywiście, ale na pierwszy rzut oka tego nie zauważyłem. Tak, mam wadę wzroku polegającą na nierozróżnianiu od siebie pewnych zakresów barw. Dla mnie różnica nie jest duża, dopiero jak się przypatrzyłem to rzeczywiście po lewej stronie brakuje czerwieni. Widocznie mój mózg koryguje obraz w locie na podstawie tego, że jest wyuczony co powinno być czerwone :).

    •  

      @thecar: A jaki kolor widzisz zamiast mocnego czerwonego? Jasny czerwony? Różowy? Czyli tak jakby zmniejszony kontrast?

      edit: eeee to chyba nie było najmądrzejsze pytanie, bo pewnie nie wiesz jak dla innych wygląda "soczysty" czerwony. Głupi jestem.

    •  

      @kepulg: nie mogę ci odpowiedzieć na to pytanie, bo najwidoczniej nigdy nie widziałem (i nie zobaczę) czerwonego tak jak oko bez wady (chociaż jeżeli pokażesz mi czysty czerwony kolor bez domieszek innych barw to bezbłędnie go nazwę beż żadnego problemu). Patrząc na górny obraz z tego hasła na wiki czerwony wygląda dla mnie jak czerwony, nie do pomylenia z innym kolorem. Z kolei na dolnym obrazie w miejscu czerwonego widzę kolor, który bardzo trudno jest mi nazwać, strzelam, że to brąz.

    •  

      @thecar: No już na to wpadłem i edytowałem swój post.
      ps. tak, to jest brąz:)

    •  

      @kepulg: Poważnie jest to brąz, a nie zielony?

    •  

      @lkucharski: raczej zgniło zółty

    •  

      @lkucharski: Oliwkowy brąz, konkretnie, w systemie RGB:
      Czerwony: 120
      Zielony: 103
      Niebieski: 25

      Typowy brąz to dwa razy więcej czerwonego niż zielonego. Czym więcej zielonego tym bardziej "oliwkowy brąz". Kiedy się zrównają, wychodzi "oliwka". Zwiększając dalej składową zieloną zbliżamy się do "zgniłej zieleni".

    •  

      @Prado502: zgniło żółty to w RGB by było raczej:
      Czerwony: 198
      Zielony: 168
      Niebieski: 0

      Sam sobie zobacz:)

  •  

    ta muzyka... nie no świetnie dopasowane xD

  •  

    @Prado502 Gwoli ścisłości - film przedstawia widzenie osoby cierpiącej na protanopię. Daltonista nie widziałby zieleni.

    •  

      @elDelantero: na pewno nie o tę odmianę wady chodzi, bo na obrazach na wiki widzę wyraźnie różnice kolorów, zwłaszcza brak czerwieni na drugim obrazie. Z kolei prawa i lewa strona na filmie ze znaleziska wydają mi się niemal identyczne.

    •  

      @thecar: Widocznie któryś z nas ma jakąś wadę i jeszcze o niej nie wie. Ja na filmie widzę kolory zgodne z wadą, którą podałem, czyli po lewej stronie brak czerwieni widocznych po prawej.

    •  

      @thecar: Po lewej nie widać czerwonego

    •  

      @elDelantero: w takim razie strzelam, że grafiki wrzucone na wikipedii albo źle symulują wadę albo pokazują jakiś ekstremalny przypadek. Po przyjrzeniu się video jeszcze raz rzeczywiście widzę różnicę w czerwonych miejscach, jednak nie widzę tego że po lewej stronie jest znacznie mniej (brak?) czerwieni niż po prawej. Podejrzewam, że nie da się tego opisać osobie bez tej wady wzroku :).

    •  

      @thecar: coś jednak masz z oczami bo różnica jest ZNACZNA.

    •  

      @kepulg: dobrze wiem, że widzę znacznie mniej barw. Po prostu opisuję jak to wygląda z mojej perspektywy.

    •  

      @thecar: Aha, to źle zrozumiałem:)

    •  

      @thecar: Tak z ciekawości, mam pytanie. Na filmie widać, jak zmieniają się światła uliczne. W wersji symulującej wadę wzroku wygląda to tak, jakby światło czerwone w ogóle nie różniło się od pomarańczowego. Czy w realu ty też tak odbierasz kolory świateł ulicznych? Czy jednak odróżniasz pomarańczowe od czerwonego?

      A na filmie? W 33. sekundzie po lewej widać jednocześnie czerwone i pomarańczowe i dla mnie wyglądają tak samo.

    •  

      @aom: Czerwone jest zawsze na górze, więc w ruchu ulicznym nie ma problemu. To trochę trudne do wyobrażenia sobie ale mój mózg najprawdopodobniej zawsze automatycznie odbiera "odznacza" sobie górny kolor w sygnalizacji jako czerwony. Tak samo tylne lampy auta są zawsze czerwone. Pewnie dlatego oglądając film pierwszy raz i skupiając się na zieleni drzew i trawników nie zauważyłem, która połowa jest tą symulowaną :).

      Do tego wydaje mi się, że kamera użyta do zrobienia tego materiału filmowego też nie za dobrze odwzorowuje kolory i pewnie na żywo czerwony kolor lamp prezentowałby się lepiej.

      Dla mnie czerwony i pomarańczowy w sygnalizacji świetlnej to inne barwy, na pewno nie widzę ich jak oczy bez wady ale są dla mnie rozróżnialne.

      Zabawna sprawa jest w nocy, kiedy jeżdżę w gęsto zabudowanym obszarze miejskim z dużą ilością świateł ulicznych i skrzyżowań długimi prostymi odcinkami drogi. W przeciwieństwie do oka bez wad moje czasami nie wyłapuje automatycznie z tła czerwonego/pomarańczowego koloru sygnalizacji świetlnej. Z dużej odległości muszę "szukać" sygnalizatorów wzrokiem, wyławiać z gąszczu świateł lamp ulicznych i zielonego światła. Podejrzewam, że oko bez wad może patrzeć wyłącznie na jezdnię i automatycznie wyłapuje "kątem oka" czerwoną sygnalizację. Na szczęście nigdy nie miałem takiej sytuacji, że przejechałem przypadkiem sygnalizator, zawsze go zobaczę na czas :).

    •  

      @elDelantero: Ten filmik wygląda jakby w "monitorze zabrakło czerwonego" bo tak właśnie wyświetlało obraz na moim starym LCD kiedy kabel sie wygiał i przerwał od środka, widziałęm tylko mieszanine Zieleni i Niebieskiego

    •  

      @elDelantero: Gwoli ścisłości-film przedstawia porównania obrazów.

    •  

      @Prado502 Gwoli ścisłości - film przedstawia widzenie osoby cierpiącej na protanopię. Daltonista nie widziałby zieleni.

      @elDelantero: Wszedłem w link a moim oczom okazała się pedalska tęcza. Jak można było zepsuć taki piękny symbol?

    •  

      @thecar: nurtuje mnie przy tej odpowiedzi pytanie - jak w takim razie spostrzegasz że auto hamuje - zapalają się czerwone światła stopu w nie daj Boże czerwonym aucie? Skoro mówisz że musisz szukać syngalizatorow? Trochę to może być niebezpieczne imo

    •  

      @massivenrg: tak jak na tym filmie intensywność światła raczej się nie zmienia. Od razu bez problemu widać, że zapaliło się światło stopu. Nie ma żadnego problemu w tym, że samochód jest czerwony. Gdybyś widział tak jak widzi daltonista nie miałbyś większych problemów w ruchu ulicznym. Poza tym światła samochodów nie zlewają się z światłem lamp ulicznych. Sygnalizatory widzę, po prostu kolory sygnalizatorów i lamp ulicznych widziane z daleka wydają mi się bardziej podobne do siebie niż dla oka bez wady w związku z czym czerwony nie rzuca mi się aż tak bardzo w oczy na tle mocno rozświetlonego miasta. Nie znaczy, że go nie widzę.

      Uświadomiłeś mi właśnie, że taka wada wzroku jak moja musi być dużo bardziej skomplikowana niż to wcześniej opisałem jako niewidzenie pewnych zakresów barw. Gdyby tak było to czerwony kolor wydawałby mi się dużo mniej intensywny, "ciemniejszy", aż tak źle nie jest. Przekopałem wikipedię i znalazłem opis swojej wady (tak mi się wydaje): Protanomalia

    •  

      @thecar: >

      tak jak na tym filmie intensywność światła raczej się nie zmienia. Od razu bez problemu widać, że zapaliło się światło stopu.

      No nie przekonałeś mnie -> 0.40 - czerwony samochód (żeby nie było nie jasności - stojący na prawoskręcie:) ma wciśnięty stop widzę to po prawej... po lewej nie za bardzo... (chyba że z moimi oczami jest też coś nie tak:)

      W każdym razie mając obraz o oczach z lewej części filmu, to nie chciałbym zastać takiego pojazdu w słoneczny dzień na szosie przy prędkości np 100km/h za pagórkiem - nawet bym nie wiedział co się stało gdy zderzak auta poprzedzającego będzie na "głębokości" tylnej kanapy mojego auta...

      Chyba że po prostu kamera i obraz cyfrowy nie jest w stanie oddać takiej wady

    •  

      @massivenrg: to chyba raczej niedoskonałość matrycy kamery plus zabrudzone klosze plus intensywne światło słoneczne padające na lewą stronę auta. Zauważ, że w autach stojących na lewym pasie wyraźnie widać świecące się światła stopu.

      Edit: poza tym widzę trochę lepiej barwy niż na tej symulacji. Prawdziwe oko w rzeczywistości zbiera znacznie lepszy obraz o wyższym kontraście i rozdzielczości niż ta kamera. Nie ma żadnych problemów z dobrym widzeniem świateł samochodów.

  •  

    Zazdroszcze im, ciągle zielona fala

  •  

    Czyli teoretycznie daltonista nie powinien zauważyć różnicy na filmiku, bądź niewielką, bo jednak w rzeczywistości przedstawiane barwy się różnią. Czy faktycznie tak jest ? Niech się wypowie jakiś daltonista, bo się nic nie dowiemy ostatecznie ;)

    •  

      @quile: daltonista (czy jak ta wada z medycznego punktu widzenia powinna się nazywać) z powodu znacznie mniejszej ilości pewnych czopków światłoczułych (u mnie chyba czerwonych) widzi mniej barw.

      Załóżmy, że oko bez wad rozróżnia 1 000 000 kolorów (liczba z dupy, ale chodzi o samą idee). Moje oko rozróżnia poprawnie powiedzmy 70% barw a pozostałe 30% są dla niego identyczne (lub niemal identyczne) jak te z zakresu 70% (myli je).

    •  

      @thecar: @quile: jeszcze warto nadmienić, że kobiet ta przypadłość nie dotyczy

      pokaż spoiler Bo inaczej nie mogłyby wybrać karminowego dywanu, który idealnie pasowałby do wystroju pomieszczenia

      Sam mam problem z odróżnieniem niektórych odcieni szarości, bo te zwyczajnie dla mnie wyglądają jak niebieskie (np. asfalt).

    •  

      Niech się wypowie jakiś daltonista, bo się nic nie dowiemy ostatecznie

      @quile: Jestem częściowym daltonistą i widzę różnicę (rozróżniam kolory, ale z tablic pseudoizochromatycznych nie odczytam żadnej cyfry).

      Ps. Ta wada nie przeszkadza w codziennym życiu i czasami ma także swoje plusy - w wojsku byłem nie dopuszczony do służby wartowniczej (w prostym tłumaczeniu - w trawie nie zauważyłbym zakumulowanego człowieka).
      Na grzyby też nie chodzę, bo ich nie widzę.

    •  

      jeszcze warto nadmienić, że kobiet ta przypadłość nie dotyczy
      @cycjusz157:
      Nie wiem czy tutaj na serio piszesz, ale ogólnie kilka razy spotkałem się z dosyć powszechną opinią, że ślepota barw dotyka tylko mężczyzn - co jest nieprawdą. Moja znajoma też ma podobną dolegliwość.

    •  

      @Kennedy: to było bardziej w ramach żartu, że gdyby kobiety nie rozróżniały barw to by wyginęły :D ale faktem jest, że daltonizm (nie mylić z ślepotą barw) kobiet nie dotyczy.

    •  

      @Kennedy: o właśnie, przy okazji zawołam @Prado502 - daltonizm to nie ślepota barw. Pozdrawiam.

    •  

      @cycjusz157: jasne, żart załapałem. A z tych kolorów są czasami śmieszna sytuacje, kiedy ją odwiedzam i to ja mówię jej jaki kolor ma jej tusz do powiek :)

    •  

      Na grzyby też nie chodzę, bo ich nie widzę.

      @chaberr: ja nie jestem daltonistą i w lesie też grzybów nie widze

    •  

      @cycjusz157: http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Alepota_barw według tego artykułu deuteranopia (daltonizm) jest jednym z rodzajów ślepoty barw, zaś ta strona http://medical-dictionary.thefreedictionary.com/deuteranopia mówi:

      deuteranopia
      Type of dichromatism in which red and green are confused, although their relative spectral luminosities are practically the same as in normals. In the spectrum, the deuteranope only sees two primary colours, the long wavelength portion of the spectrum (yellow, orange or red) appears yellowish and the short wavelength portion (blue or violet) appears bluish. There is, in between, a neutral point which appears whitish or colourless, at about 498 nm. It occurs in slightly over 1% of the male population and only rarely in females. Syn. green blindness (although this term is incorrect as green lights appear to a deuteranope as bright as to a normal observer). See defective colour vision; dichro-matism.

      że ta wada dotyczy również kobiet, chociaż znacznie mniejszą ilość

    •  

      @chaberr: jak wygląda zakumulowany człowiek?

    •  

      @quile: Tak, prawa i lewa strona wyglądają niemal identycznie. Różnicę widzę tylko przy czerwonych samochodach - i w zasadzie tylko na tej podstawie mogłem się zorientować która strona była modyfikowana. Ale i tak pewnie każdy z nas widzi tę różnicę bardziej lub mniej.

      A tak w ramach ciekawostki dodam, że są na świecie ludzie, którzy mają odwrócone niektóre kolory. I na dobrą sprawę nigdy nie będą tego świadomi. Jeśli zamiast żółtego widzą niebieski, to i tak będą nazywali go żółtym, bo tak ich nauczono. I w żaden sposób nie da się tego zweryfikować medycznie. Być może dotyczy to także Ciebie. Ot, taki mind-fuck na sobotni poranek :-)

    •  

      @Amfidiusz: A gdyby każdemu dać do ustawienia dany kolor w systemie RGB - wtedy będzie widać kto uważa kolor żółty za niebieski itd.

      A może my wszyscy mamy wadę wzroku i tylko nieliczni widzą kolory jak powinny być czyli nasz żółty to w rzeczywistości niebieski?

    •  

      @cycjusz157: Jest wadą dziedziczoną sprzężoną z płcią, dlatego dotyczy znacznie większej liczby mężczyzn niż kobiet.
      @johnny-oio: Trudno powiedzieć, że ktoś widzi kolory takie, jakie powinny być, skoro kolory w zasadzie nie istnieją.

      Ślepota barw czasami rzeczywiście przeszkadza, czasami jest nieco zabawna. Dla mnie chyba największym zaskoczeniem było to, że przez wiele lat swojej szkolnej edukacji byłem przekonany, że tablice w salach są czarne (wydawało mi się, że tylko takich się używa), a w którymś momencie dowiedziałem się, że są zielone. Lubię żółte i niebieskie szlaki turystyczne, nie przepadam za zielonymi i czerwonymi, bo ich nie odróżniam od siebie. Miewam problemy z interpretacją kolorowych map, wartości oporników oznaczonej kolorowymi paskami itp.

    •  

      @cycjusz157: Ja jestem kobietą i mam ślepotę barw. Też nie odróżniam cyfr na tych kropkowanych tablicach i mylę np. jaskrawo zielony z jaskrawo żółtym.

    •  

      @johnny-oio: Nie. Jeśli komuś wmówili, że niebieski nazywamy czerwonym i poprosisz go o ustawienie w pececie czerwonego, to wpisze #ff0000, mimo że kolor ten będzie miał dla niego inną barwę. Kwestia nazewnictwa.

  •  

    I za to Ryu miał rentę?
    Ale ściemniacz.

  •  

    każde Ferrari zgniłozielone:)

  •  

    Jestem daltonista, w jednak widzę róznice. Ogólnie wiele osób pewnie nie jest świadomych swojej choroby. U większości wychodzi przypadkiem. Pamiętam jak zawsze na historii czy geografii były takie mapki z różnego rodzaju kolorami. Denerwowalem sie,że te kolory były podobne do siebie np żółty,jasny zielony,ciemny zielony,odcienie brązowego koszmar... Jakby k$!#a nie mogli zrobić czarnych,czerwonych,zielonych,niebieskich i ewentualnie mocno szarych tych lini. A tak wszystko się zlewalo...

  •  

    Nie widać różnicy, zakop

  •  

    Kiedyś na jakimś forum koleś przyznał się, że jest daltonistą. Zapytałem go czy zdaje sobie sprawę, że ma w awatarze postacie z niebieskimi gębami (z jakiejś mangi). Był zaskoczony - myślał, że były zielone ;D

  •  

    Zawsze chciałem wiedzieć jak to jest być daltonistą. Teraz już wiem!

  •  

    Ja natomiast (jako daltonista) nie widzę znacznej różnicy pomiędzy lewą a prawą stroną. Na niektórych ujęciach dostrzegam niewielką zmianę w czerwieni, ponadto zielone światła są po lewej stronie zaniebieszczone. W samym ruchu ulicznym natomiast nie za bardzo cokolwiek rzuca mi się w oczy.

  •  

    mój tata ma jakąś wadę wzroku polegającą na nierozróżnianiu barw. Ale nigdy się otwarcie do tego nie przyznał. Najczęściej myli żółty z zielonym. Jego rozróżnianie barw często polega na "no to jest trochę ciemniejsze"

  •  

    a jak ten filmik widza daltonisci?

  •  

    No i tu właśnie widać, dlaczego światła umieszczone w pionie są lepsze od tych, umieszczonych w poziomie(jak w USA). Choć i tam można zapamiętać, że zielone jest z lewej a czerwone z prawej ale w pionie jest to bardziej intuicyjne.

  •  

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    Kiedyś myślałem, że daltoniści widzą dużo gorzej, ale jak teraz patrze, to nie ma tragedii.

  •  

    To teraz WYKOP już wie jak wygląda Białystok i że niedźwiedzi tu nie ma, najwyżej daltoniści ;]

    •  

      Ta, już w to wierzę. Po prostu usunięto niedźwiedzie komputerowo, bądź wybrano niewielki fragment miasta bez niedźwiedzi.

  •  

    Od dziecka zastanawiałem się jak widzą daltoniści, pytałem się nawet nauczycielów, nikt nie poprawił odpowiedzieć mi na to pytanie, teraz dzięki wykopie widzę różnice jak oni widzą, a filmik pobrałem i bedę w szkole pokazywać dalej ^^

    Tylko zastanawia mnie jedno, skąd wiedzą jak widzą daltoniści skoro, daltonista nie wie jak naprawdę to opisać, bo to dla niego standard..

    •  

      Tylko zastanawia mnie jedno, skąd wiedzą jak widzą daltoniści skoro, daltonista nie wie jak naprawdę to opisać, bo to dla niego standard..

      @aptitude: Medycyna już chyba potrafi określić ilość tych "czopków" (czy jakoś tak) w oku, odpowiedzialnych za odbiór fal odpowiednich częstotliwości (tym samym kolorów). Ale może @thecar coś więcej powie, bo też mnie to interesuje:)

      Niemniej pamiętam jak czytałem jak to określono jak widzą np. psy - też im po prostu oczy zbadano.

    •  

      Tylko zastanawia mnie jedno, skąd wiedzą jak widzą daltoniści skoro, daltonista nie wie jak naprawdę to opisać, bo to dla niego standard..

      @aptitude: @kepulg: podejrzewam, że przez komputerem usiadły dwie osoby - jedna bez wady, druga z wadą. Osoba bez wady mogła nakładać filtry według teoretycznego opisu wady wzroku i konsultować efekty z daltonistą.

  •  

    Kocham Białystok

  •  

    Opcja dla daltonistów była bardzo pomocna w bf3, od razu lepiej się grało.

  •  

    Ok nie widzi czerwonego to zrozumiałe ale dlaczego zielone światła przestają być zielone?

    Przecież zieloną trawię nadal widzi na zielono, dlaczego dla świateł robi wyjątek?

    •  

      @mnlf: Mają zupełnie inny odcień, nasycenie i luminację, stąd różnica. Finalnie nikt, kto daltonistą nie jest nie wie w 100% jak daltonista widzi :) Wiadomo, jakie kolory są "martwe", ale nie ma pewności jaki postrzegają te barwy.

  •  

    a są ludzie którzy widzą więcej kolorów niż normalnie? to by było ciekawe

  •  

    Jakos tak... Smutno wyglada to "zycie" daltonisty

  •  

    Cholera, myślałem że to sąsiada już doszczętnie popieprzyło i o 2 w nocy remont robi...

  •  

    No dobra, czyli jak się skaleczy to widzi zieloną krew???

  •  

    Oooo niedaleko mnie kręcone, pozdrawiam cały Białystok.

  •  

    Ale polskie drogi i tak bez zmian

  •  

    jak nie widać różnicy??? co wy luzie nie wiecie, że czerwone światło to czerwone światło?! idźcie do okulisty..

  •  

    Mam slepote barw, AMA :D

  •  

    Nigdy nie wierzyłem w daltonizm. Nie wierzyłem "no bo jak"?

  •  

    Trochę do kitu ten filmik.

  •  

    monitor?? a kto teraz w ogóle ma monitory

Dodany przez:

avatar Prado502 dołączył
496 wykopali 12 zakopali 33.4 tys. wyświetleń