• Reklamy Google

  • G_v +38  

    Nie wiem jak wam, ale wydaje mi się, że za jakiś czas taki właśnie argument usłyszymy gdy stany będą napadać na kolejny kraj.

    pokaż komentarz
    G_v
  • unnamed +8  

    na Iran. I to będzie kolejny false flag.

    pokaż komentarz
    unnamed
  • freak1981 +4  

    Tak tylko w tym przypadku udowodnienie USA że kłamało a co za tym idzie ataku nie było będzie dużo trudniejsze wręcz niemożliwe.
    Mówcie co chcecie ale jankesi nauczyli się na swoim błędzie z 'Bronią biologiczną' w Iraku.
    Druga sprawa to ciekawe czy za niedługo będzie :
    "USA rezerwuje sobie prawo do użycia siły(czyt: zbombardowania) w odpowiedzi na niewygodne artykuły umieszczone w prasie"

    pokaż komentarz
    freak1981
  • matips +2  

    Nie jestem przekonany, czy USA stanęłoby do kolejnej wojny. Armii mają dużo, pieniądze im się jednak kończą. Jadą na nieistniejącym lub dodrukowanym pieniądzu. Irak był bardzo kosztowny a pretekst po prostu śmieszny. USA nadwyrężyło zaufanie i gotowość do wsparcia sojuszników, kolejną wojnę będą musieli toczyć sami (lub prawie sami). Ci, którzy rozpętali wojnę są w USA najbardziej niepopularnymi politykami, a kandydaci w ostatnich wyborach nie chcieli mieć z nimi nic wspólnego.

    pokaż komentarz
    matips
  • mas1o +1  

    No jak prawie sami? Juz przeciez merdamy kuperkiem zeby wysylac żołnierzy...

    pokaż komentarz
    mas1o
  • voldenet +14  

    Tureckie scriptkiddies mają przechlapane... ;p

    pokaż komentarz
    voldenet
  • ecco +12  

    wy nam DDoS my wam atomówkę! zrobiliście nam dziurę w zabezpieczeniach, my wam zrobimy dziurę w stolicy

    pokaż komentarz
    ecco
  • Trepek +7  

    I w sumie mają racje. Bo tutaj dochodzi do absurdów gdy np. Rosja zaatakowała Estonie, a ci nie mogli nic zrobić, nikt nie mógł zareagować. A pół Estonii sparaliżowane, wszystkie banki i podobne instytucje nie działają.

    pokaż komentarz
    Trepek
  • ecco +3  

    następna wojna będzie na pakiety!

    pokaż komentarz
    ecco
  • brain87pl +22  

    Po pierwsze to nic czego już nie było wcześniej. USA nigdy nie potrzebowało silnych dowodów żeby najechać jakieś państwo. Zrobili to z Afganistanem, Irakiem (oba zagrażały stanom zjednoczonym). W dobie internetu i komputerów dobrze przeprowadzony atak crackerów może mieć dla kraju gorsze skutki niż taki 9/11, który wystarczył do ataku na Afganistan. Przypuszczam że robią o głównie na zasadzie straszaka.

    Nie wiem jaki i czy w ogóle jakieś są zaangażowane w takie ataki przeciw USA, ale nie od dziś mówi się że rząd Chin czy Rosji macza palce w róźnych takich akcjach. Wiedzą że są bezkarni bo przecież nic takiego się nie stało, nikt nikomu nic nie zrobił.

    Podejdźcie do kogoś 3 razy silniejszego i zacznijcie go przezywać, wcześniej czy później dostaniecie po mordzie, a przecież ich reakcja była nieadekwatna do waszej.

    To co jedynie mnie martwi w tym projekcie to że decyzja o ewentualnym ataku należy do prezydenta i sekretarza obrony. Nie podoba mi się że znów władza idzie tylko w ręce praktyczniej jednej osoby, a nie w ręce kongresu/senatu.

    pokaż komentarz
    brain87pl
  • pegasus_sis +2  

    Podaj mi państwo, w którym po ataku na nie zbiera się senat/parlament/sejm i kłócą się, co zrobić...
    Wtedy szybkie decyzje podejmuje ograniczona grupa ludzi. Jak słusznie napisałeś prawdziwy cyberatak spowoduje nie tylko ogromne straty, ale i ogromną liczbę ofiar. W skutkach niczym to się nie różni od ataku rakietowego czy nalotu.
    Ale spokojnie- decyzji nie podejmuje też jeden człowiek. To po prostu niemożliwe... Do legendy przeszedł co prawda Breżniew, który na serwetce napisał "wchodim" i rozpoczął inwazję na Afganistan... ale to był tylko sygnał. Od dłuższego czasu czyniono przygotowania i uzgadniano w najwyższych władzach państwowych i wojskowych.

    11/9 jak najbardziej można uznać za wypowiedzenie wojny. Afganistanem rządzili radykałowie z pogranicza Pakistanu. Frakcja "Talibów" przejęła władzę w wyniku wojny domowej toczonej od 1993 roku. Zamach można zdefiniować jako akt dywersji/sabotażu na ogromną skalę. Frakcja rządząca tym krajem była za niego odpowiedzialna. Zresztą najprawdopodobniej nie tylko oni. Potrzebne były np. szczegółowe informacje wywiadowcze o obronie przeciwlotniczej, jej słabych stronach i mechanizmie działania. Pewien trop wskazywał niejaki Litwinienko, ale nie zdążył powiedzieć za dużo...

    Irak to odrębna sprawa. Może i udział w wspieraniu grup terrorystycznych był, ale nie w takim stopniu jak np. robi to Syria. Ale ona z kolei ma protektora...

    pokaż komentarz
    pegasus_sis
  • havier +2  

    kolejny pretekst dla usa do wojenek

    pokaż komentarz
    havier
  • m0n0 +2  

    To się nazywa "wolność"!! Już nawet jakaś mała ale dobrze zorganizowana grupa będzie mogła wywołać wojnę. Jakie to piękne. Wystarczy np jakiś botnet który np zrobi ziazia jakieś agencji... A co gorsze ten botnet był z Iranu... trzeba zabić wszystkich Irańczyków w celu obrony wolności w usa...

    pokaż komentarz
    m0n0
  • Yawn +2  

    Mogą grozić tylko militarnym odwetem bo odwetowy atak cybernetyczny jest prawie nierealny do wykonania, patrz http://quar.pl/wojskowy-botnet-w-internecie/
    Widać doskwiera im coraz bardziej ilość a może bardziej jakość ataków na nich przeprowadzanych. I tak już zostanie, bo technologia na której opierają się współczesne sieci jest stara i realnie uniemożliwia zapewnienie bezpieczeństwa.

    pokaż komentarz
    Yawn
  • matips +2  

    Cyber atak jest ciekawą formą walki. Mi się wydaj bardziej wyrafinowaną, ale to może być moje subiektywne odczucie. Walka, której nie wygrywa bogatszy, ale inteligentniejszy. W "białych" rękawiczkach, bez kontaktu fizycznego, z dowolnej odległości. Pojedynek na geniusz(y).

    pokaż komentarz
    matips
  • krisu +11  

    "I was elected to lead, not to read" :)

    pokaż komentarz
    krisu
  • mosdef +6  

    Beka będzie jak ich krajowi crackerzy zrobią atak cybernetyczny.
    Ciekawe co wtedy zrobią :D

    pokaż komentarz
    mosdef
  • bonti +5  

    nowe Guantanamo

    pokaż komentarz
    bonti
  • crip +16  

    No to ładnie się zaczyna. Przekładając na sytuację w "makro" skali wynika z tego że, jeżeli złamiesz komuś hasło na mailu to ten ktoś będzie mógł obić Ci twarz i połamać ręce.... o_O...

    pokaż komentarz
    crip
  • Dacomos +34  

    Gdyby ktoś włamał się na moją pocztę i narobił świństw, właśnie to bym zrobił.
    Problem w tym, że na wojnie oberwie się wszystkim oprócz winowajców.

    pokaż komentarz
    Dacomos
  • Gh0st +10  

    Jeśli chcą konieczne do czegoś pożytecznego użyć bomb, to niech się najpierw wezmą za spamerów

    pokaż komentarz
    Gh0st
  • seba-zzdw +4  

    Teraz jak nastolatek włamie się na ich serwery będą mogli zbombadrować jego dom, dom jego sąsiadów i całą dzielnice :)

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • Snuff_Majster +8  

    Dacomos napisał: 'Problem w tym, że na wojnie oberwie się wszystkim oprócz winowajców.'
    Jak zawsze, War never changes.

    pokaż komentarz
    Snuff_Majster
  • ajmapleja +3  

    "USA będą mogły użyć sił zbrojnych w odwecie za cyberatak" - no i ?

    Ten kraj i tak jest poza jakąkolwiek kontrolą i od lat atakuje kraje, jakie żywnie im sie podobają. Pretekst ? Jakikolwiek - komunizm, terroryści, broń biologiczna i co tylko sobie można wymyślić. Wprowadzenie zapisu o odwecie militarnym za cyberatak wprowadza po prostu jeszcze jeden pretekst, dla którego USA w przeciągu max 10 lat najadą Iran lub inne arabskie państwo, by dołączyć je do swojego kociołka roponośnego.

    P.S. Przypominam, że w Iraku miały być obozy terrorystów i setki ton broni biologicznej. Do tej pory obozów nie znaleziono, wykopano kilkanaście rakiet MOGĄCYCH przenosić (NIE zawierających) głowice z bronią biologiczną, co jednak nie przekszadza USA i "państwom sojuszniczym" w okupacji tego kraju i wprowadzaniu "demokracji". Mhm, demokracja - zupełnie jak krzyżacy krzewili "chrześcijaństwo" w Prusach - ogniem i mieczem.

    pokaż komentarz
    ajmapleja
  • thanme 0  

    Zgadzam się z Tobą. USA za dużo sobie pozwala kontroluje wszystkich,a nikt nie kontroluje ich. Szukają na siłę terroryzmu.

    pokaż komentarz
    thanme
  • Yawn +1  

    Jeśli ktoś będzie posiadał umiejętności skutecznego zaszkodzenia via internet to będzie też posiadał umiejętność nie zostania wykrytym albo wskazania na dowolne źródło ataku... Więc taki atak (faktyczny bądź zmyślony) to kolejny pretekst do zastraszania lotniskowcami itp

    pokaż komentarz
    Yawn
  • nazgut 0  

    War, war never changes

    pokaż komentarz
    nazgut
  • fruchu 0  

    Tytuł tego newsa na stronie typowy dla brukowców. Gdybym nie znał źródła z którego on pochodzi pomyślał bym, że to z Gazety W.

    pokaż komentarz
    fruchu
  • mas1o -5  

    zamknij dupe

    pokaż komentarz
    mas1o
  • Wojot 0  

    no to mamy przesrane...

    pokaż komentarz
    Wojot
  • Riff 0  

    Co wy się boicie - że na Polskę napadną? lol

    pokaż komentarz
    Riff
  • matips +2  

    Tak naprawdę połowa Wykopu planuje zrealizować scenariusz ze "Szklana pułapka 3.0".

    pokaż komentarz
    matips
  • brain87pl 0  

    Czyli co.. wykradamy złoto z jakiegoś skarbca? Może Fort Knox? Ale zaraz.. co to ma wspólnego z cyberatakami?

    pokaż komentarz
    brain87pl
  • ajmapleja 0  

    @Yawn: dokładnie jak mówisz, czyli w skrócie - nawet najlepsze zabezpieczenia nic nie dadzą, gdy kontrolę nad nimi sprawuje człowiek ;)

    pokaż komentarz
    ajmapleja
  • recovery 0  

    Może i usa trzyma mocno internet w garści ale nic im to w przypadku cyberataku nie daje, wystarczy że atakujących chroni obcy rząd i co usa zaatakują kogo? Chiny,rosję w odwecie? Ba jeśli by przeprowadzono atak na masową skalę to amerykańscy generałowie mogli by tylko poprzesuwać sobie pionki na mapie bo nie mieli by jak i w sporym stopniu czym dowodzić w większości.

    pokaż komentarz
    recovery
pokaż 

Wykopali i zakopali (169 / 11)