:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Jako wykopowy ekspert odpowiadam na pytanie dlaczego nie uczą w szkołach o Słowianach tylko o Rzymianach i Grekach. Ponieważ Rzymianie wymyślili chociażby prawo rzymskie, a Grecy prawo Pitagorasa i Archimedesa. Natomias Słowianie wymyślili kij do odganiana niedźwiedzi podczas srania w krzakach.

    •  

      pokaż komentarz

      @kabanos: Ty się nie śmiej. Gdyby nie ten kij to by obecnie pewnie nie istniała większość naszej populacji słowiańskiej. Nasi praprzodkowie zostali by po prostu pożarci i to w bardzo żenującym momencie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kabanos: zwyczajnie brakuje źródeł pisanych, bardzo mało wiadomo, to właściwie tyle

    •  

      pokaż komentarz

      @kabanos: Ależ pierdoły opowiadasz :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kabanos: a mówi Ci coś słowo Dymarki?

    •  

      pokaż komentarz

      @sensimillia: dymarek to na pewno nie wymyślili Słowianie

    •  

      pokaż komentarz

      zwyczajnie brakuje źródeł pisanych, bardzo mało wiadomo, to właściwie tyle

      @Vejito:
      A brakuje między innymi dlatego, że nikt się tym nie interesuje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Xamil: ale jemu chodzi o "dymarki" z kawałka słowianie czy jakoś, te prawdziwe słowianki

    •  

      pokaż komentarz

      @kabanos: osmarkałem się ze śmiechu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Vejito: Za czasów liceum przynajmniej tak nam to babka tłumaczyła, że ciągle za mało jest źródeł.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomias Słowianie wymyślili kij do odganiana niedźwiedzi podczas srania w krzakach.

      @kabanos: A o Tesli, Koperniku czy Mendlu słyszał?

      Ponieważ Rzymianie wymyślili chociażby prawo rzymskie, a Grecy prawo Pitagorasa i Archimedesa
      Weź pod uwagę, że te cywilizacje też nie wzięły się z powietrza. Przyszły na miejsce kogoś kto tam by. Rzymianie przejęli dużo od Etrusków i Greków - ustrój też tylko co ważne dodali coś od siebie i modyfikowali. Podobnie Grecy ich filozofia wyrosła z podróży, zapoznawania się z wiedzą innych ludów. Pomijam to, że Grecy najpierw rozwalili m.in cywilizację minojską by "zrobić miejsce" dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Cymes: Czyli wg ciebie Kopernik w swiatowida wierzyl?

    •  

      pokaż komentarz

      @wilu88: Polak to nie Słowianin? Wg Ciebie Jowisz to bóstwo rzymskie? A Ares, Kronos, Artemida, Dionizos to bóstwa rdzennie greckie czy zapożyczone? BTW skąd wiesz czy Perun to bóstwo niezaczerpnięte np. od plemion fińskich a tylko nazwę sami Słowianie wymyślili? Skąd wiesz, że podobnie nie było np. ze Swarogiem który po praturecku mógł się nazwywać Ulmu-tutu-rure-tatam khhhynsryk?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cymes: .Chodzilo mi raczej o to, ze Kopernik czy tez Tesla bazowal na zdobyczach naukowych innych kultur niz slowianska.

    •  

      pokaż komentarz

      @wilu88:
      A myślisz, że matematyka grecka wzięła się znikąd? Słyszałeś o podróżach Talesa z Miletu? Podobnie o rozwoju prawa rzymskiego możemy mówić od kiedy spisano Ustawę XII Tablic

      Według tradycji rzymskiej w 451 r. p.n.e. zawieszono obowiązywanie prawa i wyznaczono dziesięciu patrycjuszy (Decemviri legibus scribundis - stąd zwanych decemwirami), mających spisać obowiązujące prawa. Komisja działała opieszale, co spowodowało tzw. II secesję plebejuszy. Z obawy o wybuch wojny domowej patrycjusze zgodzili się powołać drugą komisję, do której dopuszczono dwóch plebejuszy. Komisje wybrały się do Grecji, celem zaczerpnięcia z obowiązujących w miastach greckich praw elementów do tworzonej właśnie ustawy i w 449 r. p.n.e. spisane prawo zostało uroczyście proklamowane przez konsulów

      Źródło

      Tak to już jest, że jedna cywilizacja rozwija inne, tylko musi istnieć sposób komunikowania się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Errad: brakuje bo słowianie nie znali pisma.Pozatym bogobojni katolicy zatroszczyli się o to by nic nie zostało.

    •  

      pokaż komentarz

      a Grecy prawo Pitagorasa i Archimedesa.

      @kabanos: Nie było żadnych "Greków". To są nasze Słowiańskie ludy. Porównaj panteon Bogów- Pierun=Zeus, i tak dalej. Okupant chrześcijański zmieniający nieustannie "his-Torię" wykombinował bajeczkę o jakichś Grekach. Jezuici przepisali wszystkie księgi - po jaki uj ? Nawet Platona i Plutarcha znamy dziś wyłącznie z kopii. Oryginały popalono- część jest w Watykanie.

  •  

    pokaż komentarz

    Jedyny Donatan dzielnie uczy nas o słowiańskich korzeniach.

  •  

    pokaż komentarz

    Odpowiedź na pytanie z tytułu jest bardzo prosta: wiedza o religii Słowian jest bliska zeru. Właściwie to wiemy niewiele więcej niż imiona bóstw, nawet z ich funkcjami i obszarem kultu są problemy. Nie ma sensu uczyć dzieci o niepewnych hipotezach, bo tak naprawdę tylko do nich sprowadza się nasza wiedza o religii Słowian.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roxar123: > Nie ma sensu uczyć dzieci o niepewnych hipotezach

      Powiedz to katechetom :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Roxar123: Dokładnie, niestety nie wiem czy coś się więcej ruszyło na polu badawczym (wszak mamy rozkwit na przykład archeologii wspomaganej wykrywaczami) Słowiańszczyzny od roku 1982, kiedy to profesor Aleksander Gieysztor wydał taką oto niepozorną ale bardzo ważną w temacie książeczkę. Nie wiemy nawet, czy Słowianie mieli pismo.

    •  

      pokaż komentarz

      @julbo: ta niepozorna książka jest de facto okrojoną (choć pierwotną) wersją pracy Gieysztora. Polecam zaglądać jednak do pełnego wydania z przypisami i krytycznymi wstępami opracowanego przez Anetę Pieniądz w 2006 r. Sama książka się już trochę zestarzała wraz z teorię Dumezila, na której głownie bazuje, ale to nadal jedno z najważniejszych opracowań.

    •  

      pokaż komentarz

      @julbo: Bardzo ważną książką w tym temacie. Polecam wznowienie sprzed kilku lat. Jest tam posłowie Leszka Słupeckiego, a w nim aktualny (2006) stan badań nad religią Słowian.

      Do tego:
      "Religia Słowian" Andrzeja Szyjewskiego
      "Kultura ludowa Słowian" Kazimierza Moszyńskiego
      "Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian" Jerzego Strzelczyka
      "Dawni Słowianie - wiara i kult" - Stanisław Urbańczyk
      "Religia Słowian i jej upadek" Henryka Łowmiańskiego

      Wbrew pozorom nie jest tak, że nic o wierzeniach słowiańskich nie wiadomo, wręcz przeciwnie, ostatnie lata to czas wielu nowych koncepcji, teorii, a nawet odkryć źródłowych. Jak zawsze jednak jest problem z syntezowaniem mnóstwa rozproszonych, wyrywkowych informacji w jedną książkę napisaną w przystępny sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: a jest dzisiaj jakaś alternatywa dla pomysłów Dumezila? Dobrze pamiętam, że tam chodziło o funkcjonalny trójpodział społeczeństw protoindoeuropejskich?

    •  

      pokaż komentarz

      @Domowik: same klasyki:) Ja dorzuciłbym Pełki Polską demonologię ludową i Polski rok obrzędowy oraz Słupeckiego Slavonic pagan sanctuaries (jest także kilka artykułów Słupeckiego w sieci- o posągach, miejscach kultu etc.) No i jeśli ktoś ma dostęp do dobrej biblioteki polecam słynny Słownik Starożytności Słowiańskich.

      Co do twojej listy pokusiłbym się jeszcze o ułożenie jej według przystępności.

      Strzelczyk (ale nudno zaczynać od encyklopedycznego ujęcia) Urbańczyk-Gieysztor-Łowmiański-Szyjewski.

    •  

      pokaż komentarz

      @julbo: ogólnie z powodzeniem kontynuuje się metodę komparatystyczną Dumezila, ale rezygnuje się z tak sztywnego modelu. Nowszych prądów i szkół metodologicznych szukałbym np. w Etnologii Religii Szyjewskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: Artykuły Słupeckiego rzeczywiście warto polecić, ale raczej są to prace naukowe, nie zawsze trafią do tzw. "szerokiego odbiorcy" (podobnie jak część wymienionych przeze mnie tytułów). Z książek popularno-naukowych świetnym podsumowaniem stanu wiedzy o rodzimych wierzeniach jest "Wielka księga demonów polskich" A. i B. Podgórskich z 2005 r.

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: Czemu jednak ciągle krążyć wokół postromantycznego i dość bezradnego założenia o totalnej jednorodności wierzeń słowiańskich? Całkiem nieźle opracowane są te typowo polskie: http://patrimonium-europae.org/wp-content/gallery/bogowie-polscy/ikonografika.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Sol_Miken: nie mam nic przeciwko temu kierunkowi, ale w moim przekonaniu wznosi się on o co najmniej jeden stopień spekulacji przez co grzeszy zbytnią dowolnością interpretacyjną. Ponadto z konieczności obejmuje okres o dość poważnym już oddaleniu od wierzeń przedchrześcijańskich. Chociaż może taki głębszy oddech jest korzystny...

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: Polemizowałbym z tym jednym stopniem spekulacji wyżej jeśli porównać to do wręcz życzeniowego lepienia panteonu pansłowiańskiego. Badania wierzeń prapolskich mają - ze względu na ciśnienie jakie wywierają niechętne im osoby przesiąknięte tradycją brucknerowską - często wzorowe umocowanie w źródłach i przyjętej metodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sol_Miken: ja z racji zainteresowań głównie tej pierwotnej warstwy wierzeń biorę pod uwagę głównie bliskość chronologiczną (oczywiście nie może być to jedyne kryterium) źródeł i może stąd moje podejście. Poza tym nie jestem za lepieniem na siłę panteonu pansłowiańskiego, bo taki zapewne nie istniał. Wolę obraz z dziurami, ale z mocnym oparciem w źródłach i przyznawaniem się do sceptycyzmu, stąd chociaż doceniam Gieysztora, to wolę bardziej ostrożnych badaczy.

    •  

      pokaż komentarz

      Odpowiedź na pytanie z tytułu jest bardzo prosta: wiedza o religii Słowian jest bliska zeru. Właściwie to wiemy niewiele więcej niż imiona bóstw, nawet z ich funkcjami i obszarem kultu są problemy.

      @Roxar123: Nie "religii" a Wierze" ( wiara to nie ślepy dogmat ale Wiedza. Wie-Ra , wiedza o pradawnym porządku . Ra= słońce/siła życiowa) . Po drugie wiedzy jest pełno- weź choćby mity tak zwane Greckie. To jest nasz panteon i nasza wiedza ubrana w przypowieści i bajki. Bajki Puszkina mają kondensat , który dziś odradza nas -Słowian. Prawdę ukryto w bajkach - okupant chrześcijański je zlekceważył.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiemy nawet, czy Słowianie mieli pismo.

      @julbo: taaaa. słuchaj żydowskich "profesorów". Co za brednie . A o runach słyszał ? Jest cały zestaw pisma obrazowego, węzełkowego i masa innych sposobów zapisu. Obejrzyj choćby filmy GRY BOGÓW.

    •  

      pokaż komentarz

      @michalxl600: tak? To w jakiej publikacji naukowej jest to opisane? Przykro mi bardzo, ale pismo słowiańskie pozostaje na etapie "hipotetyczne". Chociaż pewnie jakichś znaków używali regionalnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego? To proste - Bóg i Jezus są Polakami...

  •  

    pokaż komentarz

    "Mitologia polska" to bardzo szumne określenie na to co można zrekonstruować ze szczątków dawnych wierzeń. Pomimo wysiłków badaczy i stosowania coraz bardziej wyrafinowanych metod badawczych opieramy się wciąż na tym samym śmiesznie szczupłym materiale źródłowym. Nie ma co porównywać z mitologią nordycką, grecką, egipską, indyjską, które są rozległymi, wielowątkowymi narracjami spisywanymi niemal na bieżąco. My mamy problem z ustaleniem imion bóstw, podstawowego zakresu ich kompetencji i atrybutów im przypisywanych, bo źródeł z epoki niemal nie ma, a co dopiero z rekonstruowaniem mitologii. Oczywiście można mieć złudne nadzieje, że tradycje ludowe, folklor, zabytki etnograficzne etc., zniekształcane przez niepoprawnych romantyków na zapadłych wsiach w XIX wieku mają żywy związek z tą pierwotną warstwą wyobrażeń, ale zalecam co najmniej zdrowy sceptycyzm, bo to już wątki niezwykle wymieszane z wpływami chrześcijańskimi. Oczywiście pisarze- fantaści jak Białczyński starają się zapełnić tę lukę, ale w najlepszym wypadku uzyskujemy strawną mitologię Białczyńskiego, a nie polską. Ciężko zrobić w szkole z tego ciekawy i rzetelny kurs, chociaż zgodzę, się, że nie powinno się tego zaniedbywać.

    •  

      pokaż komentarz

      ze szczątków dawnych wierzeń

      @trymvs: Ktore to zostaly zaorane przez KK jako konkurencyjne wyznanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @matowy: nie chcę się powtarzać. Chrześcijaństwo nałożone zostało i na inne kultury, a mimo tego nie zdołało "zaorać" ich przejawów (tu mitologii), a w wielu przypadkach adaptował i przerabiał jej elementy. Słowiańska musiała być mniej rozwinięta i żywotna, jeśli dała się tak stłamsić, bo brak przesłanek źródłowych i logicznych, dlaczego Kościół akurat na ziemiach Słowian miałby tak bardzo zaostrzać kurs antypogański, że zatarł wszelkie ślady pierwotnych wierzeń. Prowadziłem już sporo dyskusji na ten temat i oczywiście nie uważam, że posiadłem ostateczną prawdę. Przekonaj mnie.

      Tu przedstawiłem część poglądów (w dość jednostronny sposób, bo moje podejście jest bardziej złożone)
      http://www.wykop.pl/link/1758942/jak-europa-krwawo-nawracala-slowian-i-baltow/

    •  

      pokaż komentarz

      @matowy: a to czego kato-bydło nie "zaorało" przejeło i traktuje jak swoje wlasne, np. malowanie jajek

    •  

      pokaż komentarz

      O ludach słowiańskich nie ma wiele w szkole gdyz:
      a) wiemy mało (ale nie na tyle mało zeby w ogole zaniechac nauczania o przodkach, poza tym, tym bardziej powinno sie nauczac o przodkach gdy wiedza jest znikoma, aby nie zapomniec o korzeniach.
      b) klechy boja sie, ze jezeli dzieciaki dostrzega podobienstwa w wierzeniach Słowiań ze świętami 'katolickimi' to zaczna myśleć, dlaczego tak jest i co jest nie tak.

      Dziekuje za uwage.

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: ...co nie przeszkadza "neopoganom" i innym "rodzimowiercom" radośnie wyznawać swojej starej-nowej wiary :)

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście pisarze- fantaści jak Białczyński starają się zapełnić tę lukę, ale w najlepszym wypadku uzyskujemy strawną mitologię Białczyńskiego, a nie polską.

      @trymvs: Białczyński to żyd starając się logiczna półkulą mózgową ( żydowski syndrom) poznać obrazowe myślenie Słowian. Szukaj raczej nazwiska Tadeusz Mroziński.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja to bym się raczej zapytał czemu prawie w ogóle nie mówi się o tym jak żyli chłopi mimo że od nich większość pochodzi? Jest trochę wspominane o pańszczyźnie ale o ucisku chłopów się zaczyna mówić w okolicy rozbiorów dopiero.

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: Bo związane jest to z podziałem społeczeństwa. Wieśniak nie zostawił po sobie żadnych cennych pism jak to wyglądało z jego punktu widzenia, a Ci wykształceni z kolei nie bardzo rozpisywali się o chłopach. Dopiero w póxniejszym okresie zaczęto się interesować ich losem, stąd też powstały pierwsze utwory kultury związane z ich życiem jak np powieść Chłopi

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: "o ucisku chłopów się zaczyna mówić w okolicy rozbiorów dopiero."
      Wcześniej też co nieco pisano.
      " Wybuchł w ziemi Lachów bunt, powstali chłopi i pozabijali swoich biskupów…" Kronika ruska Nestora
      " “Rzucili się no swych panów i sięgnęli po wła­dzę… Przeciw biskupom i kapłanom bożym rozpo­częli bunt i jednych mieczem, drugich kamieniami pomordowali " Kronika Galia Bezimiennego
      " U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszyst­kiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii!
      U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk”
      itd..

    •  

      pokaż komentarz

      @plushy: Ponieważ wcześniej nie było czegoś takiego jak ucisk chłopów. W średniowieczu pańszczyzna liczyła 10-15 dni w roku, jak chłop miał synów to wychodziło jeszcze mniej. Zwiększanie pańszczyzny, przywiązanie do wsi itd. to wszystko wynik zmian ewolucyjnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502:

      pozabijali swoich biskupów
      Przeciw biskupom i kapłanom bożym rozpo­częli bunt i jednych mieczem, drugich kamieniami pomordowali


      A to podobno teraz jest antyklerykalizm...

    •  

      pokaż komentarz

      @znam_sie: " A to podobno teraz jest antyklerykalizm.."

      a gdzież tam tylko antyklerykalizm.. mnie już posądzano o komunizm, ( to akurat standard), faszyzm, ( czasami jednocześnie faszyzm i komunizm :) ) konszachty z diablem, opetanie...

  •  

    pokaż komentarz

    Zazwyczaj regulanie zakopuję spam z paranormalne z powodu ufo i innych bzdur, ale tym razem ciekawy artykuł.

    •  

      pokaż komentarz

      @blubi_su:

      Strasznie musisz być ograniczony sądząc ze w tak wielkiej przestrzeni ziemia jest jedyną zamieszkałą planetą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Thorns: Ależ absolutnie. Wierzę w to jak najbardziej. Ale nie wierzę że ta super inteligentna forma życia która nauczyła by się podróżować pomiędzy galaktykami miała by akurat przylatywać na naszą zasraną planetę i robić dziwne ślady w zbożu czy porywać krowy. Do wszystkiego trzeba podejść racjonalnie i logicznie. Jak musisz być Ty ograniczony wierząc w takie brednie? Dziwnym trafem wraz ze wzrostem, popularności kamer w telefonach komórkowch spadła ilość zdjęć robionych kosmitom. Nie da się już zwalić na słabe światło czy słabą kamerę. Teraz każdy ma przy sobie możliwość nagrywania w HD. I gdzie to ufo? W latach 80 i 90 roiło isę od słabych vhsów z zamazanymi statkami ufo i zielonymi ludzikami. A teraz jakoś cisza. Nikt nigdzie nic nie filmuje, nikt nic nie widzi :> Bullshit na resorach dla małych dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @blubi_su:
      "nie wierzę że ta super inteligentna forma życia która nauczyła by się podróżować pomiędzy galaktykami miała by akurat przylatywać na naszą zasraną planetę i robić dziwne ślady w zbożu czy porywać krowy"
      Wszędzie są trole to czemu i wśród kosmitów ich nie ma? Poza tym termin UFO nie odnosi się tylko do obcych form życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @HAL10K: Ech dobrze, UFO (niezidentyfikowany obiekt latający) w formie pozaziemskiej cywilizacji. Nie chce mi się wierzyć że po tysiącach lat rozwoju cywilizacji i techniki, jakiś byt dochodzi do możliwości poznania drugiego gatunku, przemierza galaktykę i... jakiś troll porywa krowę.
      Serio? No bez jaj. Zachowajmy trochę powagi.

    •  

      pokaż komentarz

      @blubi_su: Też tak myślałem, ale nie daje mi spokoju motyw z oficjalnym wystąpieniem armii meksykańskiej na temat tych obiektów:
      http://www.youtube.com/watch?v=XqWPUPe4aLE
      http://www.youtube.com/watch?v=0Ll-pJYp9Uk
      Było wtedy niezłe zamieszanie. Z tego co pamiętam to chyba nawet strzelali do tych obiektów, same znikały i pojawiały się w innych miejscach.
      Poza tym mi też zdarzało się widywać przelatujące nocą punkty wielkości satelit, które zatrzymywały się i wystrzeliwały z dużą prędkością do przodu.

      Jeśli wojsko nie raportuje teraz anomalii w postaci wariowania radarów, piloci nie mają do czynienia z obserwacjami dziwnych obiektów itp (jak to było jeszcze do tej pory) to jeśli równocześnie nastąpił spadek nagrywania ufo, wykonywanych zdjęć to zakładając, że ziemska technologia nie jest jeszcze na tyle rozwinięta żeby m.in. konstruować obiekty latające, które potrafią skręcać natychmiastowo pod kątem 90 stopni oraz rozwijać natychmiastowo olbrzymie prędkości... To w takim wypadku żyjemy w rezerwacie Ziemia, ale to tylko moje spekulacje.

    •  

      pokaż komentarz

      nie wierzę że ta super inteligentna forma życia która nauczyła by się podróżować pomiędzy galaktykami miała by akurat przylatywać na naszą zasraną planetę

      @blubi_su: Dlaczego? Równie dobrze można powiedzieć, że każda planeta jest zasrana. Dla obcych Ziemia byłaby na pewno bardzo interesująca

    •  

      pokaż komentarz

      @tom1988: Znowu rozmazane ogniki na niebie. Nie da się w żaden sposób potwierdzić autentyczności tego materiału... Równie dobrze z nudów mógł to zrobić jakiś technik.

      @Double_G: Na bank była by bardzo interesująca, dlatego od lat 60 przylatują na nasza planetę i porywaja krowy oraz robią znaki w zbożu. bardzo to brzmi sensownie. Nie interesuje ich połączenie naszych technologii, interakcja, nie. Interesuje ich pojawianie się (ale tylko przed ludźmi ze słabym sprzętem video) w swoich statkach i kręcenie bączków na niebie. Brzmi bardzo podobnie do zachowania cywilizacji która tysiąckrotnie przerasta nas pod względem technicznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @blubi_su: Nie znalazłem w lepszej jakości, ale ten film jest z kamer wojskowych, został on oficjalnie potwierdzony przez wojsko meksykańskie, bo i też wojsko meksykańskie go udostępniło, równocześnie pytając o te obiekty USA - poszukaj jeśli chcesz. To nie fake i nikt tego filmu nie montował.

    •  

      pokaż komentarz

      @blubi_su: Ja nie mówię o krowach, ani piktogramach, tylko o tym, że obcy na pewno mieliby masę powodów, żeby nas odwiedzić

    •  

      pokaż komentarz

      @tom1988: Równie dobrze Amerykanie testowali prototyp drona czy jedną z milionów rakiet/samolotów/czegokolwiek czego jeszcze nie widzieliśmy. Meksykanie nie oszukujmy się nie należą do najlepszych armii świata a do tego jako naród są szaleńczo zabobonni.
      Zresztą skąd masz pewność że nikt tego nie montował? Wierzysz we wszystko co widzisz w sieci? I w to że ktoś obiecał że tego nie zmontował? W sumie wierzacy w teorie spiskowe łykają wszystko no ale bez przesady.

      @Double_G: Oczywiście że tak. Ale jeśli coś takiego się wydarzyło to na pewno nie wyglądało by tak jak to się obecnie przedstawia. Trochę szacunku do naszych braci z drugiej strony galaktyki :)

    •  

      pokaż komentarz

      @blubi_su: Teorią spiskową nazwałbym montowanie tego filmiku w celu wywołania zamieszania na scenie międzynarodowej, bo nikt poważny bez celu nie zrobiłby czegoś takiego, skoro już wspominasz, że mogły to przecież być drony - gdzie tu logika. To nie jest wyciek niczym z wikileaks, ale oficjalne rządowe stanowisko. Nie mieszałbym też zabobonności do spraw wojskowych, wątpię żeby gdzieś na świecie przy rakietach odprawiano rytuały (no chyba, że islamskich).
      Nie wierzę we wszystko co widzę nie tylko w sieci, jestem sceptyczny. Potwierdzone jest natomiast, że źródło tych filmów to nie sieć, sprawa była relacjonowana w amerykańskich mediach, a montowanie jest wykluczone skoro był to oficjalny komunikat wojskowy, jeśli coś byłoby zmontowane np przez foxa to przecież wojsko meksykańskie wydałoby stosowny komunikat, czyż nie?
      Sprowadzasz temat do lekkiego absurdu m.in. za pomocą twierdzenia o zabobonach... Próbujesz dyskredytować zadając pytania czy wierzę we wszystko co przeczytam w internecie i sugerujesz, że wierzę w teorie spiskowe. A ja tylko wspomniałem o oficjalnym komunikacie wojska meksykańskiego na temat tych obiektów.
      Idąc twoim tokiem rozumowania wszystko co codziennie oglądam może być zmontowane i zmanipulowane. Nie mamy przecież 100% pewności czy nie żyjemy w matrixie, prawda? Ale jedno należy uznać za racjonalne: Po co ktoś miałby mnie oszukiwać i generować obrazy-programy przed oczami jak w matrixie? To mało prawdopodobne. Identycznie po co wojskowi meksykańscy mieliby preparować filmy? Jakiś cel przez ostatnie lata od tamtej afery tym osiągnęli?
      Nie pamiętam tamtej sprawy dokładnie, bo musiałbym sprawdzić teraz, ale z tego co pamiętam według relacji to te obiekty nie zachowywały się jak drony, czy inne istniejące w naszej znanej technologii obiekty. To mocna podstawa żeby zainteresować się tematem, a nie żeby go z góry dyskredytować.

  •  

    pokaż komentarz

    bo to poganie olaboga jeszcze by dzieciątka od Jezuska odeszły

    •  

      pokaż komentarz

      @ktoosiu:
      suchar:

      ktoś puka do drzwi, dziecko podbiega i pyta: "kto tam?"
      głos zza drzwi: "to ja, Jezus, wpuść mnie"
      dziecko pyta: "a czemu mam cię wpuścic?"
      - "bo przyszedłem cie zbawić" odpowiada Jezus.
      -"a przed czym mnie zbawić" pyta dziecko
      - "przed tym, co ci zrobię jak mnie nie wpuścisz" odpowiada głos.

  •  

    pokaż komentarz

    To jest najlepszy post z paranormalne.pl:

    Parę miesięcy temu zmarła moja ciocia (siostra dziadka). Od tamtego czasu mój dziadek zachowuje się bardzo dziwnie. Kiedy wszedłem do jego pokoju, w środku było pusto, nie było żadnych mebli (nawet wizjer wymontował) kiedy zapytałem go co robi, to powiedział że szykuje miejsce dla Świderskiej (tak ma na nazwisko moja ciocia, nie wiem czemu dziadek zaczął ją nazywać po nazwisku). Przy obiedzie parę razy zdarzyło mu się roztrzaskać talerz z zupą pomidorową a przy kolacji rzucał kanapkami w kota, wiem że wydaje się to dla was śmieszne, ale dla nas jest to raczej tragiczne. Któregoś wieczoru kiedy chciałem sobie zrobić kolację to zobaczyłem, że dziadek nastawia piecyk a kiedy odrobinę się przesunął zobaczyłem że w środku siedzi kot. Od tego czasu nad dziadkiem ciągle ktoś czuwa. Pewnej nocy obudziło mnie jakieś drapanie, szybko wybiegłem na korytarz i zobaczyłem że dziadek opiera się plecami o szafę, kiedy położyłem go do łóżka i wróciłem zobaczyć co jest w szafie, wyskoczył z niej przerażony kot (zdarzyło się też, że mama znalazła kota zamkniętego w pralce). Na imieninach mojej mamy w którymś momencie dziadek zaczął krzyczeć na całe gardło: "NIC SIĘ NIE STAŁO! ŚWIDERSKA NIC SIĘ NIE STAŁO! NIC SIĘ NIE STAŁO!" mamie zrobiło się okropnie wstyd i zaprowadziła dziadka na górę, a kiedy zapytała dlaczego to zrobił to powiedział że Świderska zaraz będzie i poprosił mamę żeby przekazała jej żeby do niego przyszła. Kiedy impreza dobiegła końca dziadek zbiegł na dół i powiedział że Świderska u niego była. Kiedy przyszedł listonosz z emeryturą dziadek rzucił w niego kotem z góry i zaczął krzyczeć: "ŚWIDERSKA WYP*ALAJ". Parę dni temu mój dziadek rzucił garnkiem z balkonu w mojego kumpla Adriana, a kiedy ten chciał wejść do domu, dziadek zaczął blokować drzwi rowerem. Zdarzyło mu się też ostatnio przywiązać krzesło do żyrandola a kiedy zapytaliśmy go o to, to powiedział że Świderska mu kazała.Ostatnio kiedy się kąpałem ktoś (dziadek jak się później okazało) zgasił mi światło w łazience, zobaczyłem cień przy kratkach na dole drzwi i domyśliłem się, że dziadek kuca, w jedynym momencie piernął na cały regulator i krzyknął "Duś się skursynu!"
    Wielokrotnie byliśmy z dziadkiem u psychiatry, ale wizyty nic nie pomagają a lekarz mówi że wszystko jest w porządku.
    Czy dziadek może być opętany?

  •  

    pokaż komentarz

    Bez przesady, za moich czasów trochę tego było. Na historii było i to niemało o Słowianach. Pamiętam że trzeba było znać część podstawowych Bogów, dużo było o Biskupinie i zwyczajach tamtych czasów. Niestety to było 20 lat temu więc już szczegółów programu nauczania nie pamiętam. Jak jest teraz - nie wiem. Później w szkole średniej pamiętam ruch w mej okolicy, który był dość popularny w szkole by przywrócić słowiańską osadę z naszych okolic. Pamiętam też dodatkowe zajęcia na sali gimnastycznej, kiedy były przedstawienia gdzie ludzie przebrani za Słowian pokazywali jak się wtedy żyło, jakich broni używali. Były też wycieczki do skansenów by pokazać jak wtedy ludzie żyli i od jakich Bogów pochodzą pewne przedmioty ozdobne z tych okolic które zachowały się w późniejszej kulturze np średniowieczu np. ule w kształcie posągów z drewna.

    •  

      pokaż komentarz

      @kiernek: ja pamiętam że w podstawówce uczyliśmy się i byliśmy na wycieczce np. w Cedyni na domniemanym miejscu bitwy Mieszka I a także w Biskupinie. Chyba, że teraz jest z tym biedniej, może i tak bo przecież nie po to kościół wywalczył naukę religii w szkołach żeby w sali obok o pogańskich bożkach nauczali ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Kurczę w Zgierzu kiedyś był ogromny zakład Boruta, do dziś dzień działa klub sportowy Boruta, a tu się okazuje, że to DIABEŁ! :D

    W logo jest sowa - teraz już wiem dlaczego.

    //http://pl.wikipedia.org/wiki/Diabe%C5%82_Boruta

  •  

    pokaż komentarz

    Bo kościół katolicki ma monopol.

    •  

      pokaż komentarz

      @HAL10K: Polska jest kolonią Watykanu

    •  

      pokaż komentarz

      @BrewNet: Nie, nie jest.

      Biedne uciskane ateusze i te ich brednie, zawsze beka :D

    •  

      pokaż komentarz

      @HAL10K: Ktoś cię zmusił do bycia katolikiem? Zrób ama.

    •  

      pokaż komentarz

      @Analityk: Hmm, właściwie w pewien sposób tak. Indoktrynacja dzieci od lat najmłodszych. Od momentu gdy zaczynamy rozumieć to rodzina mówi o tym, potem nawet w przedszkolu i zerówce jest indoktrynacja, mówienie o bogu, jezusie i straszenie piekłem. Dziecko nie rozumie dlaczego o tym gadają, nie jest w stanie się zbuntować i co ważne, nie jest w stanie wypracować własnego zdania. Więc właściwie tak, jest to zmuszanie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      właściwie w pewien sposób tak

      @zdunek89: Czyli właściwie w pewien inny sposób nie. Najlepiej schować dziecko na 25 lat "gdzieś" i później pozwolić mu wybierać między złym a gorszym. Na pewno dobrze wybierze i będzie szczęśliwe.

      pokaż spoiler widzę, że 24 lata to mało by rozpocząć procesy myślowe

    •  

      pokaż komentarz

      @Analityk: Chyba nie rozumiesz co chciałem przekazać. Ogólnie zgadzam się @HAL10K, że u nas kościół katolicki ma monopol. Pal licho że napisał to prześmiewczo.
      No a do bycia katolikiem ogólnie w pewien sposób "zmusza" społeczeństwo. Powiedz komuś że jesteś niewierzącym albo czy że wierzysz w co innego. Ludzie starej daty mają mord w oczach, część młodych też ma bardzo nieciekawe podejście do tego. Taka informacja może wykluczyć osobę z danych grup społecznych, kompletnie niezwiązanych z kościołem. Na szczęście to się też zmienia.

      A z tą indoktrynacją od najmłodszych lat, jest tu jeden plus, muslimy tak łatwo do Polski nie zawitają, chyba jedyny plus aktualnego stanu rzeczy i fanatyzmu tych osób które wierzą...

    •  

      pokaż komentarz

      @Analityk: u niektórych katolików procesy myślowe zanikły.Nie potrafią odróżnić mitu i zabobonu od rzeczywistości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Analityk: Nieee, no co Ty? Wiadooomo że nie. Po prostu któregoś pięknego dnia, krótko po urodzeniu, ubrałem ładne wdzianko i powiedziałem do rodziców: mamo, tato, wiem czego chcę, chcę się ochrzcić ...no i jestem. Prawdziwy Katol, w pełni świadom swych decyzji i czynów.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: ojojojoj nie płacz tak

      Boże, jaki uciskany, poskarż się w Strasburgu.

      Tylko nie zapomnijcie cieszyć sie, ze dzięki KATOLICKIM swietom macie tyle wolnego śmieszne wygodnickie ateusze. Znam masę ateistow, którzy żyją normalnie, nie czuja żadnej presji i nie szlochają tak na wykopkach jakie to ciężkie życie ateisty. Żenada, i jeszcze plusują takie szlochy.

    •  

      pokaż komentarz

      Boże, jaki uciskany, poskarż się w Strasburgu.

      @Kazach_z_Almaty: boże w oborze.... chyba słabo dobierasz słowa pisząc do ateisty ;)

      Szkoda też że w tym co napisałem wyczytujesz że szlocham i smęcę jakie to życie jest ciężkie. Mogę rzec ze jest genialne, robię co chcę, do kościoła chodzić nie muszę, w zabobony nie wierzę, myślę sam a nie słucham panów w sukienkach, naprawdę same plusy. A to że w pewnych, co ważne, całkowicie niereligijnych sytuacjach, ateiści są spychani na margines. Sam doświadczyłem tego w kilku etapach mojego życia, co jakiś czas mi się i teraz zdarza. Gdybym nie miał takiego samozaparcia i siły w sobie to czasem mógłbym mieć z tym problem. Nie robi mi to że wprost powiem że jestem ateistą, osobą niewierzącą, czy to będą znajomi znajomych, czy urząd czy nawet kościół(ostatnio załatwiam pewne sprawy dotyczące pewnego eventu w moim mieście, jako event historyczny, to dany kościół związany z nim bezpośrednio).
      Ale jest druga strona medalu. Jest sporo osób niewierzących którzy się do tego nie przyznają, nie powiedzą. Będą nawet chodzić co niedzielę do kościoła. "Bo tak wypada, bo co rodzina powie", no ale to jest strach właśnie przed tym fanatyzmem o którym wspomniałem wcześniej...

  •  

    pokaż komentarz

    Zakop za bzdury typu "Świętowit to najwyższy bóg Lechitów"...
    A dlaczego się nie uczą w szkole? Bo praktycznie NIC nie wiemy o wierzeniach naszych przodków. Kilka nazw w kronikach, parę opisów ludowych zwyczajów z okresu już chrześcijańskiego (nie wiadomo czy przetrwały z czasów pogańskich, czy zostały "wymyślone" później przez lud) i tyle...
    A etnografia interpolująca XIX-wieczne chłopskie zwyczaje na czasy przedchrześcijańskie ma tyle w sobie naukowości co wróżenie z fusów.
    I cała ta komparatystyka porównująca bogów hinduskich i irańskich z brzmieniem imion zapisanych bogów słowiańskich w nielicznych kronikach i "wymyślająca" im role na podstawie tych nazw... dramat...

    •  

      pokaż komentarz

      @pomarancza3000: Masz sporo racji ale w szkole ogólnie źle uczą naszej historii i nie tylko tego okresu tylko całej historii Polski. Najlepiej to widać na przykładzie drugiej wojny światowej gdzie wiele faktów się pomija, ja się historii nauczyłem dużo lepiej sam z lektury fachowej niż w szkole na historii.

    •  

      pokaż komentarz

      @pomarancza3000: Dokładnie, takie same przemyślenia mam po przeczytaniu Mitologii Słowian Gieysztora. Większość badaczy słowiańskiej mitologii zachwyca się bzdurną koncepcją Dumezila o wspólnym rodowodzie mitów wszystkich ludów indoeuropejskich, przecież ten kolo pisał w czasach kiedy na topie były poglądy o sztywnym podziale rasowym (np. na aryjczyków), nikt wtedy chyba nie dopuszczał myśli że ludzie mogli migrować z miejsca na miejsce przejmując i przy okazji zmieniając kulturę miejscowych i ich wierzenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Jakby ktoś był zainteresowany kulturą i mitologią słowiańską to zapraszam na tego fejsbukowego pejdża:
    http://www.facebook.com/etnoslow

    Informacje tam są z różnych dziedzin. Poza słowiańszczyzną - niesłowiańskie obyczaje polskie i wytłumaczenie ich rodowodu. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kukowsky: Kuk, a Ty się bardziej orientujesz w rodzimowierstwie, czy tak dajesz linka - bo wiesz, że jest taka strona? :]
      Pytam nie bez przyczyny :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cedrik: Rodzimowiercą nie jestem. Po prostu pod wpływem teledysku Donatana założyłem ze znajomymi "pejdża", by spróbować przekazać ludziom trochę wiedzy o kulturze słowiańskiej, bo wartość dydaktyczna twórczości Donatana jest niestety zerowa. ;) A skoro ludziom się podobało - to liczyliśmy, że może faktycznie obudzi się w nich ciekawość, by się dowiedzieć czegoś więcej.

      Aktualnie się na bieżąco edukuje w temacie mitologii słowiańskiej, demonologii itp., staram się też to wszystko na bieżąco przekazywać. Ot, takie hobby między studenckimi zajęciami. ;) Choć ostatnio myślałem nawet, by ugryźć jakoś ten temat na magisterce. W związki z prowadzeniem strony zadziwiła mnie jedna rzecz - liczba rodzimowierców. Muszę im przyznać, że stanowią silną i zwartą grupę. Tak trzymać. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Perun to patron kasty rycerskiej? To ciekawe, bo to Bolesław Krzywousty był pierwszym polskim rycerzem (pasowany prawie dwieście lat po przyjęciu chrześcijaństwa).

  •  

    pokaż komentarz

    O Wikingach się chyba nie uczyliśmy.

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie smuci że zginęły tradycyjne polskie imiona jak np Ziemowit... zamiast tego same Ahmedy, Dżastiny i Jesiki

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem z pokolenia wychowanego na Kajku i Kokoszu i do tej pory sądziłem, że tamtejsze "Lelum Polelum" czy "o Perunie" to takie sobie wymysły autora, dzięki za uświadomienie, jak dobry kawał roboty Christo wykonał.

  •  

    pokaż komentarz

    Na szczęście mamy wykop.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie uczą w szkołach ponieważ uczą religii katolickiej czyli tej która ich wynarodowiła i pozbawiła tożsamości. To tak jakby Stalin pozwalał w szkołach mówić o Katyniu i otwarcie przyznawał że dokonał takiej zbrodni. W przypadku kościoła jest dokładnie tak samo - no bo jak by katecheta poradziłby sobie z pytaniem o to dlaczego Słowianie byli złymi ludźmi i trzeba było ich zmienić w tych dobrych czyli katolików?

    •  

      pokaż komentarz

      @rainkiller: w Grecji jakoś uczą o jednym i o drugim. We Włoszech też tak jest. Nikt nie mówi o wynarodowieniu i pozbawieniu tożsamości. Patrz na komentarze powyżej, powodem jest to że nie ma źródeł pisemnych. Kościół stworzył w przeszłości niesamowitą ilość źródeł pisanych i dlatego można jego historię dobrze odtworzyć. Jak się chce zachować swoje dziedzictwo to trzeba o nie dbać- to wina naszych przodków nie Kościoła, że nie zostawili po sobie nic poza wspomnianym kijem do odpędzania niedźwiedzi i przestroga dla nas, że powinniśmy się troszczyć i pielęgnować polską kulturę, historię, tradycję, żeby mieć co przekazać potomnym. W skrócie Słowianie po sobie za dużo nie zostawili, coś przetrwało w wiejskich zwyczajach i zabobonach, języku, a skoro nie wpadli na to, żeby to zapisać to i widocznie ta kultura nie stała zbyt wysoko.

  •  

    pokaż komentarz

    W Muzeum Lubelskim w dziale archeologii znajduje się wiele przedmiotów z czasów przed piastowskich jakie znaleziono dotychczas. Warto zobaczyć.

  •  

    pokaż komentarz

    O. To ja w temacie mam pytanie do znawców, rodzimowierców etc. Mianowicie - dajmy na to Woj odniósł poważne rany w walce, lub jego żona poważnie zachorowała. Jak ich leczono? Czy tylko ziołami, czy też odwoływano się do darów dla duchów? A jeśli tak - to jakich duchów? Które z nich miałyby odpowiadać za wyleczenie? Były w ogóle takie?

  •  

    pokaż komentarz

    Tam w tekście powinno być Trygław a nie Trzygłów :)

  •  

    pokaż komentarz

    Do jakiej szkoły ty chodziłeś? W podstawówce miałem najlepszego nauczyciela od historii prawdopodnobnie ever. Kiedy kolo zaczął opowiadać słuchało się go tak jak byś oglądał dobry film. Począwszy od imperium rzymskiego po chrzest Polski, aż do 1. wojny w iraku.

  •  

    pokaż komentarz

    Zwycięscy piszą historie. Po przejęciu chrztu kościół spalił praktycznie wszystkie kroniki i zapiski.
    Pozdrawiam

  •  

    pokaż komentarz

    A po co uczyć o tym w szkole, jak wszystkiego można się dowiedzieć z teledysków?

  •  

    pokaż komentarz

    Ach, pamiętam, zapisałam się na drugim roku studiów na wykład zatytułowany "Mitologia słowiańska". Miał on być uzupełnieniem do literatury romantyzmu. Dowiedziałam się wiele o bóstwach germańskich i jakichś bliskowschodnich oraz o powiązaniach między nimi, ale o słowiańskich ni słowa, bo "widzą państwo, i znów brak źródeł pisanych". Niepisanych zresztą też.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    W naszej historii niestety wiele się pomija...cudze chwalicie, a swego nie znacie!

  •  

    pokaż komentarz

    Polecam część poświęconą Polsce przed przyjęciem chrztu z kanału w powiązanych.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie sądzę żeby Dalal Lama gwałcił małe dzieci.

  •  

    pokaż komentarz

    imie jednego z tych bogow to moje nazwisko

  •  

    pokaż komentarz

    Bo co to z kultura co nie zostawiła po sobie żadnych źródeł pisanych? I to w X wieku!

  •  

    pokaż komentarz

    `W dzisiejszych czasach Polacy błądzą. Nie wiemy, czego chcemy i czego powinniśmy się trzymać, kim być. Na boiskach jesteśmy dumni z Polski, krzyczymy „Ole Ole – nie damy się!” A w życiu codziennym? Unikamy spraw związanych z krajem. Nie znamy dziejów Polski. Złościmy się kolejnymi wypowiedziami prowadzących Wiadomości. I nic. Po ich zakończeniu przełączamy na „Taniec z Ciotami”.

    Ktoś, kto nie zna przeszłości, nie umie zachować się w teraźniejszości i przegrywa w przyszłości. Tylko, że cierpią na tym nasze dzieci. Nie znają już wartości, nie mają od kogo ich poznać i przez to małpują nasze błędy. Stają się tacy sami. A wszystko dlatego, że nie umiemy, mimo posiadanych źródeł pisanych – uczyć się z błędów, jakie popełnili nasi przodkowie. Robimy tak samo jak oni. Dajemy się wykorzystywać, tracimy po kolei ostoje wolności – najpierw kraj, później ziemie, zakłady, budynki, a teraz pozwalamy na wtrącanie się w nasze życie rodzinne i rozbijanie ostoi polskości – rodziny. Gdzieś nasz naród się zagubił. Na dodatek, obecnie tracimy nawet swoją wiarę.'

    100% racji. Kolejna płaszczyzna w wyniku ktorej polska jest i będzie kolonią

  •  

    pokaż komentarz

    Dalajlama przywódcą ogólnoświatowej sekty, sterującym epidemia HIV, oszustem finansowym, patronem pedofilów? Tego mnie w szkole nie uczono.

  •  

    pokaż komentarz

    No dobrze, mitologia mitologią, ale są ciekawsze rzeczy, o których również się nie uczy.

    Szlachta skądś wiedziała, że pochodziła od Sarmatów, bardzo blisko spokrewnionych ze Scytami - jednym z najważniejszych ludów starożytności. Jak sobie jeszcze uświadomimy, że Wandalowie to w gruncie rzeczy byli nasi przodkowie, a blisko spokrewnieni z nimi byli także Hunowie (Węgry), robi się ciekawie, bo okazuje się, że zanim przyjęliśmy chrzest w 966 r., to zdążyliśmy już mieć raz państwo i je stracić.

    Polecam zainteresować się zjawiskiem dryfu genetycznego na przestrzeni dziejów - znacznie łatwiej o dowody niż w archeologii. :)

  •  

    pokaż komentarz

    W dzisiejszych czasach Polacy błądzą. Nie wiemy, czego chcemy i czego powinniśmy się trzymać, kim być. Na boiskach jesteśmy dumni z Polski, krzyczymy „Ole Ole – nie damy się!” A w życiu codziennym? Unikamy spraw związanych z krajem. Nie znamy dziejów Polski. Złościmy się kolejnymi wypowiedziami prowadzących Wiadomości. I nic. Po ich zakończeniu przełączamy na „Taniec z Ciotami”.

    Ktoś, kto nie zna przeszłości, nie umie zachować się w teraźniejszości i przegrywa w przyszłości. Tylko, że cierpią na tym nasze dzieci. Nie znają już wartości, nie mają od kogo ich poznać i przez to małpują nasze błędy. Stają się tacy sami. A wszystko dlatego, że nie umiemy, mimo posiadanych źródeł pisanych – uczyć się z błędów, jakie popełnili nasi przodkowie. Robimy tak samo jak oni. Dajemy się wykorzystywać, tracimy po kolei ostoje wolności – najpierw kraj, później ziemie, zakłady, budynki, a teraz pozwalamy na wtrącanie się w nasze życie rodzinne i rozbijanie ostoi polskości – rodziny. Gdzieś nasz naród się zagubił. Na dodatek, obecnie tracimy nawet swoją wiarę.

    Kolejna płaszczyzna w wyniku ktorej polska to kolonia. Była, jest i będzie niestety jeśli ludzie się nie obudzą.

  •  

    pokaż komentarz

    I tak my Słowianie mamy największe chuje.

  •  

    pokaż komentarz

    " o staropolskiej mitologii, która była częścią całej wyznawanej przez Słowian wiary, nie ma ani słowa. Dlaczego?"
    Dlaczego że naszą mitologię zastapiła barbażyńska mitologia z bliskiego wschodu

  •  

    pokaż komentarz

    Bo w szkole mają Cię ogłupić a nie nauczyć

  •  

    pokaż komentarz

    Temat powraca jak bumerang. Nie uczymy się, bo nie mamy się czego uczyć, nie istnieje mitologia słowiańska. Warto może przypominać tym o zbyt dalekich zapędach słowiańskich skąd pochodzi angielskie słowo slave ;) Co ten Donata...

    •  

      pokaż komentarz

      Warto może przypominać tym o zbyt dalekich zapędach słowiańskich skąd pochodzi angielskie słowo slave

      @owocliczi: Proszę napisz mi skąd to podobieństwo ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @some1: "Dzieje Słowian w świetle leksyki"

    •  

      pokaż komentarz

      "Dzieje Słowian w świetle leksyki"

      @owocliczi: No fajnie podałaś tytuł książki, a ja chciałbym z Tobą podyskutować ;-) Np czy słowo "slave" było przed tym jak zaczęto porywać Słowian do IR, czy może słowo to powstało dopiero po tych wydarzeniach? Bo czytałem różne teorie i różne wersje funkcjonują. Jedną z nich jest słowo wyjęte z często pojawiających się słowiańskich imion typu xxx-SLAV'u, a wiec specyficzny dla ucha Rzymian, którzy pytali o imię swojego niewolnika. Przykład: "Jak masz na imię? RadoSLAV'u, MiroSLAV'u etc.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo my mamy być wynarodowieni i odszepieni, wprost “nowoczesnymi ludźmi".

  •  

    pokaż komentarz

    Na studiach historycznych tego uczą a że studia=szkoła, tylko wyższa to wywód jest kłamliwy :)
    Btw. Państwowość polska na arenie wewnętrznej i międzynarodowej zrodziła się PO chrzcie w 966 a nie przed.

    Bóg, Honor i Ojczyzna
    Tak naprawdę to tylko Honor i Ojczyzna bo Boga dodali komuniści...

    •  

      pokaż komentarz

      Na studiach historycznych tego uczą a że studia=szkoła, tylko wyższa to wywód jest kłamliwy :)

      @Korwinoid: No fajnie że na studiach tego uczą. Wiesz na studiach medycznych też uczą jak ciąć wątrobę, ale jakoś nie specjalnie jest to potrzebne. Chyba prostym jest tu fakt że chodzi o szkołę która z nazwy jest podstawowa(podstawówka oraz, już nie z nazwy gimnazjum) i obowiązkowa.

      A śmieszne jest to że od "zerówki" czy przedszkola indoktrynuje się dzieciaki i gada o religii katolickiej i straszy piekłem, a nie mówi się pewnych dość ciekawych aspektach naszej historii....

    •  

      pokaż komentarz

      @Korwinoid: Boga dodali komuniści? A to ciekawe, powiedz więcej...

    •  

      pokaż komentarz

      @postac: http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C3%B3g,_Honor,_Ojczyzna
      wszystko w 1 akapicie. ni mniej, ni wiecej
      +

      W II Rzeczypospolitej oficjalną dewizą były "Honor i Ojczyzna" (art. 1 pkt 6 oraz wzór nr 10 do Ustawy z dnia 1 sierpnia 1919 r. o godłach i barwach Rzeczypospolitej Polskiej — Dz.U. Nr 69, poz. 416; art. 7 ust. 3 oraz wzór nr 5 do Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 13 grudnia 1927 r. o godłach i barwach państwowych oraz o oznakach, chorągwiach i pieczęciach — Dz.U. Nr 115, poz. 980 ze zm.; art. 10 ust. 3 oraz wzór nr 2 do Dekretu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 listopada 1937 r. o znakach wojska i marynarki wojennej — Dz.U. z 1938 r. Nr 5, poz. 32).

      pokaż spoiler nieuki :s

    •  

      pokaż komentarz

      @postac: i jeszcze to
      mam nadzieje ze widac jako tako
      ten na dole jest z 1792r
      ale nie jest odznaczeniem bojowym, bo ma kulki na brzegach :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Korwinoid: Fajne. Swoją drogą że Boga dodali komuniści to pewien paradoks.

  •  

    pokaż komentarz

    Uwaga nie wchodzić! To spam portalu paranormalne. Świry co wierzą w UFO i USO.