:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Miał 1700, ma 2200... w tym samym czasie, na drugim końcu miasta:
    "Noż k***a, jeszcze wczoraj było 1000, a teraz 500!"

  •  

    pokaż komentarz

    UKE to chyba jedyny urząd w Polsce który naprawdę się nie op%%!%%$a tylko robi co robić powinien.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze gdyby tak Playa nie faworyzowali to by było super...

    •  

      pokaż komentarz

      i pozwolili Tpesie rozwinąć technologie światłowodową ;>

      Co do wątku to albo faktycznie multimedia zwiększyła transfer cyrkulując tak by użyszkodnik miał swoje 2mb i się wypchał, albo też wyłączyli szyfrowanie :> Cóż polski użytkownik jest bardzo wymagający, i nie zrozumiałby że taki stan łącza mółgby być absolutnie normalny z tego względu, że pakiety w których znajdują się dane nie zawierają tylko danych ale i szereg innych informacji, stad np do pobrania filmu 700mb potrzebujemy 750mb realnego transferu... Jeśli multimedia stosuje szyfrowanie, to transfer ten może się jeszcze bardziej zwiększyć. Nie chce bronić multimedi że stosuje jakieś dziwne praktyki, ale chce uświadomić ludzią że potocznie zwany internet to nie tylko ściaganie i wyslanie plikow, to jest cały skomplikowany proces. Operatorzy wiedza że polacy często się buntują o każdy kilobajt łącza, to też musza zawyzać limity łącza by potem nie było takich szopek jak w art powyżej...

    •  

      pokaż komentarz

      to nie można by było ustawić łącza na 2,3 i te 0,3 przeznaczyć na szyfrowanie ?

    •  

      pokaż komentarz

      to dlatego mając neo512 tak na prawde mam 640 :)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem dlaczego mnie minusujecie. Poczytajcie sobie o tych asymetriach stawek MTR w Polsce.

      Czemu Play szczyci się tym, że inne sieci mają tanio do wszystkich sieci z gwiazdką i małym wytłumaczeniem, że nie dotyczy połączeń do Play? To nie jest uczciwa konkurencja.

      Poczytajcie sobie jeszcze http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,93479,6419589,Era__Plus_i_Orange__UKE_dyskryminuje_wielkich_operatorow_.html

    •  

      pokaż komentarz

      moze dlatego ze wystartowal 10 lat pozniej i ma pare % uzytkownikow w porównaniu do reszty?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie znam się, ale czy ten technik nie mógł od razu tego zrobić?

  •  

    pokaż komentarz

    Mam Netia 4mbps. Od samego początku transfer wahał się w zakresie 4,5-6 mbps. Przez pół roku zdażyła się tylko jedna awaria w wyniku której nie było internetu przez około godzinę, w trakcie burzy. Wcześniej miałem osiedlową sieć wojar-soft- płaciłem za 1mbps miałem 100-300kbps przez cały czas + liczne zerwania połączenia.

  •  

    pokaż komentarz

    uważam, że najlepiej korzystać z prywatnych, małych firm udostępniających internet.
    Przeważnie płaci się tyle samo, lub 2-3 zł drożej ale szybkość i skuteczność rozwiązywaniu problemów jest ogromna. Kiedyś byłem użytkownikiem multimedii - wyłączali mi 2x w tygodniu połączenie we wtorki i czwartki w godzinach 19-22. Innym razem, gdy transfery spadały mi o ~50% moje zgłoszenie było realizowane średnio 1,5-2 tygodnie.
    Teraz, po zmianie dostawcy na GRS internet jest bardzo stabilny, usterki zdarzają się raz na 3 miesiące (w czym połowa to wymiana rozdzielni na nowoczesniejsze co przerzuca się na jakoś usługi) i przyznaję, że z mojego 1mbps otrzymuję od 1600 - 2200 kbps :))

    •  

      pokaż komentarz

      Mój wójek ma internet z małej (własciwie nie takiej małej) firmy i za jakieś 60 zł miesięcznie ma neta "ile fabryka dała" , z tego co mi pokazywał download 10MB+

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      kórcze no, fajnego ma operatora :)

    •  

      pokaż komentarz

      Mali też potrafią sprzedawać byle co, szczególnie ci robiący sieć na radiu.

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie, sam się na tym przejechałem. 'Na szczęście' firemka zbankrutowała, a ja pozostałem na kilka miesięcy bez internetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @blunch: powiem ci, że nie! U mnie na wsi nic nie było takie jak powinno. W jednym koles blokował mi wszystko co było mozliwe. zaczęło sie od p2p. Potem zablokował mi port 7777 (samp) mowiąc, że to... wirus! Wk%$$iłem sie i miałem innego neta. Tym razem radiówka. Zeby działała to byłoby dobrze. Na początku skarżyc się nie mogłem, ale potem? Przestawała co chwila działać, rzadko był net, co chwila przerwy, mało tego! Szybkość z jaką działał net pozostawiała wiele do życzenia. Jest jeszcze 3 ISP, ale z czego wiem też nie jest dobry. Wielu kolegów ma od niego neta i strasznie muli ten net.

      BTW: koło domu mojej babci jest pełno niezabezpieczonych wifi. W jednej idzie transfer 1,5mbit/s do tego user u hasło do routera są domyślne, drugi 2mbit/s, a routera nie sprawdzałem. Innych sieci nie sprawdzałem, ale może kiedyś posprawdzam.

  •  

    pokaż komentarz

    Lanet - w teorii 2 mbity, w praktyce 1.8 - 1.9, chociaż wiem, że jak chłopaki popiją w serwerowni to zdarza się, że mam np. 1mbit download a 4 mbit upload... ale to tylko jak jest ostra impreza...

  •  

    pokaż komentarz

    Paranoja, że żyjemy w takim kraju w którym trzeba się wieczne ubiegać o swoje.

  •  

    pokaż komentarz

    hahaha, ale bzdurny artykuł. Jak chcesz mieć łącze niekolejkowane z gwarantowanym transferem to za 1 mbps musisz wybulić około 350 zł -chcesz więcej to oczywiście wielokrotność. Do tego trzeba oczywiscie doliczyć koszty postawienia łącza na światłowodach lub radiolinii - światło przy dobrych wiatrach u ATM S.A. będzie kosztowało z 10000 zł a radiolka podobnie. Poza tym światełko od ATM albo Crowleya pewnie poleci studzienkami TPSA co wiaże się z kosztami dzierżawy studzienek. Za częstotliwość przydzieloną radiolinii też trzeba conieco wybulić dla UKE.
    Więc nie dziwcie sie że macie łacza zakolejkowane i z transferem do jakiejś wartości. Inaczej mielibyście megabita nie za 40 zł brutto ale co najmniej za 400 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze tylko uzupełnię - jest to gwarancja to routera brzegowego ISP - w końcu żadna firma nie weźmie odpowiedzialności za to co nie jest pod ich kontrolą. Cały internet od samego początku opiera się na strategii "best effort" a tu konsumenci się domagają gwarancji bo przecież oni "płacą" =).

    •  

      pokaż komentarz

      Polecam umiejetnosc czytania ze zrozumieniem. Nie chodzi o DEDYKA, ktory ma wyciagac pelne pasmo przez 100% (a wlasciwie 99.9%) czasu...
      Chodzi o lacze 1 MB, ktore NIGDY 1MB nie osiaga. Taka drobna roznica...

    •  

      pokaż komentarz

      @haos
      oczywiście jeżeli łącze do routera brzegowego nie trzyma odpowiednich parametrów to masz rację- bo takie są warunki umów, ale mało kto testuje w taki sposób - w ruch idą speedtesty, numiony itp. a to już sie nijak ma do warunków id ISP. Reszta to kwestia zachłanności ISP - z reguły łącza zewnętrzne są wysycane do granic możliwości bo providerzy to nie organizacje charytatywne, łącze musi zarabiać i na to UKE nic nie poradzi.

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem użytkownikiem MM, mieszkam na wsi. Jakość usług - fatalna. Kompetencja ludzi tam pracujących - prawie zerowa (szczególne pozdrowienia dla Pani, którą na samym starcie poprosiłem o przekierowanie do działu technicznego, bo nie mam zamiaru wysłuchiwać próśb o sprawdzenie czy "aby napewno ikonka w trayu jest koloru zielonego"). Raz zapomnieli mi włączyć neta .. fajnie, 3.5 tygodnia byłem bez neta początkowo myśląc, że to moja wina (reinstalacja windy i takie tam..) późniejsze wydzwanianie o to by sprawdzili czy wszystko jest ok - "Panie u nas wszystko gra, to musi być coś u pana" .. po parunastu telefonach .. net ożył. Zmartwychwstanie pakiecików płynących kablem, nosz k!#!a po 3,5 tygodnia .. a net opłacony. To Jezus sie szybciej streszczał gdy miał powrócić, a czekała na niego nie lada grupka ludzi. Kwestia druga: kuzyn postanowił przerzucić się z 1Mb na 2Mb .. idąc przez wioche atakują nas plakaty z krzykliwem hasłem "Internet Ci się należy!! 2Mb za tyle i tyle! 4Mb za tyle i tyle! Dzwoń starrry!" .. No to zadzwonił.. i dzwonił jeszcze 7 razy by ich jak pies ubłagać, żeby pozwolili mu wziąść 2Mb, no bo po prostu mają za bardzo przeciążone linie .. po czym mój kumpel z innej wiochy, aczkolwiek czerpiącej neta od tego samego providera założył sobie bez większych problemów 2Mb + TV .. Sam byłem uczestnikiem niezłego sajgonu. Skończyła mi się umowa, więc złożyłem wniosek o nową umowę - pięknie, ładnie otrzymałem nowy login, hasło. Internet chulał .. przez miesiąć .. po miesiącu - choć opłacone - neta już nie było. Kasy nie zwrócili, w firmie powiedzieli, że taki login nie istnieje w systemie i na nic zdało sie zanoszenie im ich własnych papierków. Już nie wspominając o akcji w której kolega doprowadził do płaczu Panią z BOKu, bo przez 2 miesiące tak samo błagał ich po to by poprowadzili 100m kabla telefonicznego .. czy jakoś tak.

    Edit: Sie rozpisałem ...

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnio w UPC miałem tak, że nie działały strony takie jak nasza-klasa.pl, wykop.pl, allegro.pl i może jeszcze kilka innych ktoś znalazłby. Jednak pozostałe strony, które odwiedzam regularnie działały bez zarzutu.

    Z początku myślałem, że to nie działa nasza-klasa jednak jak zobaczyłem, że wykop i allegro też, to spróbowałem na innym łączu. I co się okazało? Na innym łączy wyżej wymieniony strony działały bez zarzutu. Nie pierwszy raz mi się tak w UPC zdarzyło i za pewne nie ostatni.

    "Awaria" trwała jakąś godzinę. Uważacie, że to normalne? A może ktoś w UPC się bawił/testował firewall?

    •  

      pokaż komentarz

      DNSy jakies zdechly?
      Zapewne wystarczylo by wklepac IP strony i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Ostatnio w UPC miałem tak, że nie działały strony takie jak nasza-klasa.pl, wykop.pl, allegro.pl i może jeszcze kilka innych ktoś znalazłby. Jednak pozostałe strony, które odwiedzam regularnie działały bez zarzutu.
      Chcesz przez to powiedzieć, że nie odwiedzasz wykopu regularnie??? Ty heretyku! ;)

      A powracając do tematu - wydawało mi się, że ten zapis "do" ma oznaczać tyle, że dostawca nie gwarantuje takiej prędkości z każdym serwerem. Tzn. że nie mogą zapewnić, że np. KAŻDY plik będzie się z maksymalną prędkością ściągać, a nie to, że oni nie mogą ze swojej strony zapewnić technicznie określonej w umowie prędkości.

      edit: Ja na dostawcę nie narzekam, chociaż to TP. Modne jest krytykowanie TP (pewnie za ceny), ale do jakości usług nie mam zastrzeżeń. Również mam 1 Mb/s, ale mam prędkość ok. 1,3 Mb/s, więc nie mam powodów do zmartwień.

    •  

      pokaż komentarz

      DeLorean:
      wiem co to jest DNS, nie jedną sieć robiłem, nie jeden serwer stawiałem...
      DNSy akurat działały poprawnie

    •  

      pokaż komentarz

      @wujekmisiek
      To ja ci powiem, ze tez mam upc i mialem ten sam problem (od soboty rano). GG dzialalo, to napisalem kumplowi zeby mi poddal DNSy od siebie i smiga jak trza.
      Wiec moze to nie DNSy, tylko zbieg okolicznosci?

    •  

      pokaż komentarz

      vdo:
      dnsy działały poprawnie, sprawdzałem w terminalu

    •  

      pokaż komentarz

      Tam zbieg okoliczności - kiedyś mi tak na łączy UPS nie działały tylko wszystkie trackery należące do Pirate Bay. Po zmianie na OpenDNS wszystko śmigało i mogłem spokojnie ściągnąć następną dystrybucję Linuksa do testów.

    •  

      pokaż komentarz

      To że DNSy odpowiadały nie oznacza, że działały poprawnie- miałem to samo.
      Wczoraj koło południa DNSy zdechły na amen. Sytuacja trzymała się przez kilka godzin, zrestartowałem ten ich magiczny modemik [a nuż to wina tego szajsu? Czasami się zwieszał...] i... jeszcze gorzej, przydzieliło mi IP 192.168.100.25 O_o, tzn. teoretycznie przydzielić przydzieliło, ale poprawnie do sieci nie mógł się zalogować. Po po pewnym czasie sieć wstała. Cóż, awaria może się zdarzyć nawet najlepszym ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      Akurat Nasza Klasa, Allegro i Wykop leżą w Poznaniu w tej samej serwerowni. To pewnie nie przypadek, że niedziałały akurat te strony.

  •  

    pokaż komentarz

    Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie jedyna dostępna opcja to Neozdrada. Babcie w kamienicach nie chcą się zgodzić na instalację żadnych kablówek..
    Dałoby się teoretycznie wytrzymać, ale niestety infrastruktura TPSA w tym rejonie jest tak tragiczna, że non stop jest 5-10% straconych pakietów. Przychodzili technicy z TPSA i nic. Twierdzą, ze bez wymiany kabli telefonicznych nie da się nic poradzić. Nie muszę mówić jak straty pakietów potrafią uprzykrzyć surfowanie. TPSA reklamacje przyjmuje, ale kwituje je, że można rozwiązać umowę bez kar umownych. A alternatywy jak nie ma tak nie ma ...

  •  

    pokaż komentarz

    Jak można kupić sobie neta 10mb i mieć limity pobierania? Ja mam 1mb za 40zł w nitce w szczecinie i jestem zadowolony pomoc techniczna od zatelefonowania (w dni powszednie od 7-16godz) dociera w ciagu 20 min i zawsze naprawi problem bez naciągania na jakie kolwiek opłaty .. Nie mam limitów a 1 mb fakt ze malo ale wole to niz nawet 20mb i 40gb limitu...... taki zakup mija się z celem panowie.....

    •  

      pokaż komentarz

      Masz rację, limit można jeszcze mieć ale 5GB na dzień, ale już za kilka lat przy rozpowszechnieniu wszystkiego w HD to nawet taki limit będzie ograniczeniem. Pamiętam jak miałem chyba z 6 lat temu neostradę 128 Kbps i 7GB limitu który często przekraczałem, ale tpsa miała pomysł na zdzieranie kasy bo wydawała karty zdrapki na dodatkowe GB. W Polsce jeszcze jest bardzo drogi mobilny Internet i z tym powinni coś zrobić bo przecież teraz telefony to jak małe komputery, a coraz więcej ludzi inwestuje też w netbooki.

    •  

      pokaż komentarz

      Akurat limity na neostradzie miały jeden plus - sieć nie była tak zapchana. A co bystrzejsi wiedzieli jak owy limit zawiesić ;-) Sam stosowałem banalny sposób, który powodował szał u neostrady i zawieszenie licznika na kilka, kilkanaście dni, a czasami wystarczyło raz na miesiąc...
      Co do prędkości- teoretycznie opisana sytuacja jest realna. Ale nie wszędzie, problem w tym że często operator oferuje więcej niż sam posiada [magiczne sieci radiowe dające 1mb/s, przy czym na 25 użytkowników idzie 2mb/s ;-) zablokowane p2p i kasa leci ;-)]. Ponadto TePsa ma marne centrale, które nie wytrzymują sporego ruchu w sieci, i często sygnał idzie w izolacje wokół drutu, czytaj- im dalej od centrali mieszkasz tym większe prawdopodobieństwo, że internet będzie zwalniał w określonych godzinach dnia...

  •  

    pokaż komentarz

    Z tego co sie oreituje jeśli predkosc lacza przes 3 dni jest slabsza mozna zerwac umowe :) U mnie strony ladowaly sie po 5 min ale przez dwa dni tylko jeszcze jeden dzien i bym przerzucil sie na inna siec

  •  

    pokaż komentarz

    UKE to nasz jedyny obrońca. Nie pamiętam jeszcze urzędu który wojowałby tak na naszą korzyść. I to realną.

  •  

    pokaż komentarz

    ja tam bym uciął kabel.

  •  

    pokaż komentarz

    A co w przypadku pingów? W moim przypadku dawniej przy 512 miałem pingi 40-90 a teraz od 90 to mi sie wszystko zaczyna. W wyżej wymieniony sposób tez moge postąpić czy nie bardzo?

  •  

    pokaż komentarz

    JA też miałem ciekawą historię...
    Na początku założyłem sobie Neozdradę 256kb/s Po jakimś czasie gdy kończyła mi sie umowa chciałem założyć sobie 1mb/s, niestety skończyło sie tak że zostałem bez internetu an pare dni, następnie puszczono mi za darmo na pare dni 128, a póżniej 512,bo "na 1mb/s są za słabe łącza/kable etc" Po jakimś czasie gdy miałem 512, sąsiad który ma tą samą studzienkę założył sobie netię 1mb/s i mu działała, jak skończyła mi sie umowa na 512, rozwiązałem ją całkowicie z TP i założyłem netię. Co ciekawe bez żadnych problemów mam prędkość 1mb/s a nawet trochę większą... W Netii powiedzieli mi że 1mb/s na pewno pójdzie, a to ze Neostrada nie chodziła to wina wyłącznie TP, bo mają słaby sygnał.

    Jeszcze z tp mi wcześniej mówili że sie nie opłaca przechodzić do Netii itp, ze opłaty aktywacyjne wielkie (całe 10zł :O), a co mnie i moją rodzine najbardziej wkur**ło to to że dzwonli średno 3-4razy dziennie... Szmaty i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      nobody cares about your past

    •  

      pokaż komentarz

      Netia? Zobaczysz jakie są klocki po wygasnięciu umowy. Nawet do ciebie nie zadzwonią, że Ci się kończy bo im to jest na rękę... mają taki myk - jak ci się skończy umowa a Ty się nie zorientujesz (duże prawdopodobieństwo, bo internet cały czas działa) to liczą Ci póżniej jakbyś miał umowę na czas nieokreślony -> 1MB - 140zł...

      Ja pilnowałem wygasnięcia umowy i 2 tygodnie przed wygaśnieciem telefonicznie przedłużyłem. Ale pojawił sie inny problem. Po póltora miesięcznym okresie 1 maja b.r. miano mi zwiększyć łącze z tego 1MB na 6MB... 1 maja minął, drugi, trzeci - nic się nie zmieniło... No ok dzwonie na infolinię... Dowiaduje się, że są opóźnienia usługa zrealizowana zostanie z dniem 6 maja... No ok, poczekam mam 1M to luz... Przyszedł 6 maj... Wracam po pracy do domu a tu brak połączenia ADSL... uuups... myślę sobie pewnie majstrują coś to poczekam do wieczora pewnie będzie :) 10PM dzwonie na infolinię bo netu dalej nie ma - oczywiście dowiedziałem się 0, a dział techniczny mówi, że właśnie zgłosił awarię do 24h będzie usunięta... OK, poczekam... mam net w pracy... Minął kolejny dzień - dalej to samo. Dzwonię znowu (oczywiście za każdym razem mam wątpliwą przyjemność z innym konsultantem, całą historię opowiadam od początku). Dowiaduję się, że są przejściowe problemy, trzeba cierpliwości, zadzwonimy do pana z odpowiedzią... Technicy będą dzownić, a potem my. Ok, daję im ostatnią szansę... To już minął tydzień od nowej umowy, a ja teraz nie mam neta...

      Czekam dzień, czekam drugi, nikt nie dzwoni :( No to będę bezczelny i sam sobie zadzwonię... Znowu opowiadam wszystko od początku, w końcu dowiaduję się, że "technicy przesłali nam wiadomość, że łącze jest za bardzo przeciążone i 6MB na pewno nie pódzie. Sugerowana prędkość 512KB"
      CO? - pytam się grzecznie - przecież miałem do tej pory 1MB i było wszystko ok... W takim razie przełączcie mnie na stara usługę. - Dobrze usługa będzie aktywna od 1 czerwca.
      CO?- pytam się ponownie - To ja mam cały miesiąc bez połączenia siedzieć? Podziękowałem za usługę. Następnego dnia z rana faksem wysłałem "ŻĄDANIE ZERWANIA UMOWY"...

      Pytanie:
      Czy przed realizacją usługi (podpisaniem umowy) nie powinno się czasem sprawdzić, czy usługa jest na danej lini dostępna?

      wiecie, to już wolę jak do mnie z TePsy dzwonią kilka razy w tygodniu, niż błaganie o telefon, informację w jakiejkolwiek formie... To woła o pomstę do nieba. NETIA była fajna jak się pojawiła jako alternatywa do TP - ale teraz to sobie z ludzi jaja robi... kompletnie. 0 informacji, 0 kompetencji, dezorientacja klienta, wprowadzanie w błąd, oferowanie usług niemożliwych do realizacji!

      NETIA - śmiech na sali... odradzam!

  •  

    pokaż komentarz

    MM takie jest, z kim bym nie gadał, podobne historie. ja też kiedyś miałem u nich neta. najszybszy był 256kbps. Każde "podwojenie" prędkości powodowało spowolnienie neta. a ściślej www. transfer jeśli się rozpoczął, to szedł z maksymalną prędkością. ale tutaj jest kluczowe słówko "jeśli". bo rozpoczynał się z opóźnieniem rzędu kilku sekund na plik. czyli np strona Allegro ze zdjęciami produktów... jakimi zdjęciami? pokazywała się bez zdjęć, a zdjęcia po którymśtam odświeżeniu i odczekaniu powoli zaczynały się pokazywać.

    ftp do łączenia się z serwerem www - bezużyteczne. zrywanie połączenia po kilku plikach. nie ważne oczywiście jak krótkich.

    oczywiście próbowałem prosić ich BOK o pomoc. udawali, że próbują pomóc, ale zawsze wykręcali się tym samym sianem, że z ich specjalnej strony, ich specjalny plik to mogę ściągać z maksymalną prędkością. owszem, tak było. poza tym www i ftp bezużyteczne, realnie wolniejsze od modemu telefonicznego.

    w końcu wkurzyłem się i napisałem pismo, że chcę wypowiedzieć umowę przed terminem, z powodu, że nie mogą usunąć usterki, którą zgłaszałem wielokrotnie. zgodzili się.

    przeszedłem do UPC. normalnie dzień do nocy. to działa. mam dokładnie tyle, ile w umowie, nawet z hakiem. net praktycznie prawie nigdy nie zamula.

  •  

    pokaż komentarz

    W moim przypadku raczej jest wszystko ok nie pisze tu, że zgadza się co do jednego kb/s ale jest w porządku. Jeśli jednak pomiary dałyby efekt 90 % wykorzystania łącza to chyba nie chciałoby mi się zgłaszać tego, jeśli ten fakt nie utrudniałby korzystanie z netu. Jeśli jednak komuś chce się walczyć o swoje prawa to jak najbardziej popieram.

  •  

    pokaż komentarz

    po przeczytaniu tytułu byłem pewny że to kolejny wykop na temat cenzurowania internetu

  •  

    pokaż komentarz

    Ja wcześniej miałem łącze z multimo i zamiast 6 Mb miałem zawsze koło 5,2 i w dodatku bardzo często miałem przerwy w połączeniu - ale oni korzystali z kabli telekomuny. Jakiś czas temu zmieniłem na UPC 10Mb i zawsze jest ok, w granicach 2-3 % różnicy

    •  

      pokaż komentarz

      No to teraz zaczną się reklamy, kto ma lepsze łącze, od kogo i za ile...
      A niby te wszystkie rządowe instytucje są po to żeby Ci życie zatruwać :-)

    •  

      pokaż komentarz

      To chyba dobrze że będziesz mógł od nas usłyszeć kogo unikać a kto nie robi nas w ch$%a? co nie?
      Ja kożystam z Paly Extra (10 GB za 45 zł bez modemu).
      Prędkość maxymalna: 1 mbit
      Prędkość maxymalna w praktyce: 1,3 mbit
      Prędkość najniższa w praktyce: 0,2 mbit ( weeakendy ok godziny 19-21)
      Jakość połaczenia: idealne, nie zrywa go, zawsze jakoś działa (na modemie Huawei E160)
      Ograniczenia: brak, poza terenem działania, w praktyce tylko miasta i ich okolice.
      IP: zmienne, za każdym połączeniem.
      Moja opinia: tanio, szybko, Play.
      Jeśli często się przeprowadzacie, studiujecie, podróżujecie, polecam gorąco.

    •  

      pokaż komentarz

      kożystasz??? to skorzystaj ze słownika

    •  

      pokaż komentarz

      ech, wybaczcie mi, to z pośpiechu...

    •  

      pokaż komentarz

      Ja mam w Szczecinie Global Connect - Niby mam 4mb i leci czasami 500kbps ale neta nie mam po każdej burzy, dodatkowo czasami potrafią odłączyć na parę dobrych godzin z niewiadomego powodu. Firma miała już z tego co słyszałem parę spraw w sądzie, dlatego szczerze odradzam.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja mam net 640 Kb xD
      Podskoczy ktoś? Zatkało?

    •  

      pokaż komentarz

      To tak jakbyś kupił 4'ro kilowego arbuza a dostał 4,5kilowego!

    •  

      pokaż komentarz

      bądźmy realistami , jesli nagle wszyscy zaczną jończyć do UKE że tepsa jest zła , podniosą jakość infra struktury WASZYM KOSZTEM , abonamęt zdrorzeje .. tylko dlatego ze sa kretyni którzy nie mogą rzyć bez CS`a (przykład pierwszy lepszy) a zastanówcie się o ludziach na wsiach , gdzie jedynym sposobem dostepu do netu jest (i to nie zawsze) Tepsa
      często ich nie stac na najtańsze opcje i odkładają sobie od ust żeby dziecko mogło połączyć się ze światem . przeczytac wiadomosci , pogrzebac w encyklopediach
      zastanawialisci się jak takie akcje uderzaja w ludzi biednych ?

    •  

      pokaż komentarz

      @diox
      wlasnie takie akcje uderzaja w biednych najbardziej,a przyklad wsi jest srednio tafiony - rolnicy biedni nie sa

      nie wiem po co autor tekstu dziekowal Multimedii, robili go w wala dlugi czas i dopiero po interwencji UKE podwyzszyli z laski swojej ciekawe co by sie stalo gdyby tego nie zrobili hehehe :)

    •  

      pokaż komentarz

      @b4rt3k
      rolnicy biedni nie sa
      w dupie byłeś, gówno widziałeś że się tak wyrażę. Wieś to nie tylko jakże zaj%$iste dopłaty z UE, to też straty liczone w tys. zł kiedy wydasz w hooy na pielęgnację roślin, sadu a dostaniesz groszową cenę za towar. Bogaci są ci, którzy mają 30< ha, a wierz mi że takich rolników w Polsce jest dosłownie kilka procent.

    •  

      pokaż komentarz

      @exploti: Ja mam NEOZDRADE (neostrade), rzadko przerwy są, zmienne IP, prędkośc 1Mbit/s i tyle też osiągam. Tyle te głupie modemy na USB które dają i cięzko je zainstalować, szczególnie pod linuxem, także musicie sobie w koszt wliczyć kupno routera z ADSL aby uławić sobie życie. Ja kupiłem na allegro za około 50zł DLINK DSL 504T. Nie ma wifi(nie potrzebne mi obecnie) i jestem zadowolony. Tylko trzeba było zaktualizować Firmware bo był stary.

      A neostrade mam dlatego, bo innego u mnie na wsi mieć się za bardzo nie da. A te wszystkie radiówki od roznych "kolesi" są do dupy. Działają w 20% przypadków jeszcze wolno... Albo blokują p2p albo nie działają, nie wiem co lepsze... Neostrada jak mówiłem jest ok, czasami miałbym różne zastrzeżenia, ale... nie jest tak źle.

    •  

      pokaż komentarz

      przeczytalbys notatke na tej stronie:
      "Sprostowania nieprawdziwych opinii na temat obsługi QoS w systemie Windows XP
      W różnych artykułach technicznych i wypowiedziach w grupach dyskusyjnych pojawiły się opinie, że system Windows XP zawsze rezerwuje 20 procent dostępnej przepustowości dla mechanizmu QoS. Twierdzenia te są nieprawdziwe. Właściwy opis działania systemów z rodziny Windows XP można znaleźć w sekcji „Wykorzystanie mechanizmu QoS na komputerach końcowych z systemem Windows XP — szczegóły”."

  •  

    pokaż komentarz

    Jak mierzycie prędkość? Korzystacie z http://speedtest.net/? Jeżeli tak to jaki wybrać serwer do testu. Ja na tej stronie mam z Warszawą 30-40 Mbps DL i 4 Mbps UL, natomiast z Nowym Jorkiem DL spada do 6 Mbps.

  •  

    pokaż komentarz

    1700 kbs to ja mam z neo 1mb :) (dobra 1600 ale blisko)