:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Miałem kiedyś but z CAT-a, nawet wytrzymałe ale mi Nokia 3210 wytrzymała 4,5 roku a przedtem jeszcze dwa lata ojcu służyła, a pancerny Samsung znajomemu padł po kilku miesiącach pracy w nadleśnictwie (głownie jeździe samochodem). Sceptycznie podchodzę to takich zabawek, opakowanie niby wytrzymałe, a środek masa niedorobionych chińskich części i nie wiadomo co kiedy padnie

    •  

      pokaż komentarz

      @frosti85: cool story: na wakacjach nad Bałtykiem wyrzuciłem do morza o 2 w nocy samsunga b2100, telefon został znaleziony rano następnego dnia przez ratownika, jakieś kilkanaście metrów od brzegu . Nie wypłynął na głębsze wody z powody naprzemiennych pasm mielizn i "głębin" (do półtora metra). Po wyłowieniu ratownik zadzwonił do mojej rodziny z info o znalezisku, a ci poinformowali mnie do kogo mam się skierować po odbiór. Po jakiś 6 godzinach w morzu jedyną oznaką "wypadku" była niewielka rysa na ekraniku, a tak to "nówka sztuka nieśmiagana". Piasek tylko napchał się do wszystkich szczelin, ale uszczelki nie przepuściły wody.
      PS wywaliłem ten tel nie dlatego, że jestem rozpieszczony czy coś (pracuję od 14 roku życia znam wartość pieniądza), ale po prostu chwilowo mi odj!#?ło.
      Te telefony są świetne.

    •  

      pokaż komentarz

      @greendevil861: powiem, więcej. ojciec własnie odebrał kompletnie nowego solida po tym jak w starym obluzował się tylna klapka.

      to się nazywa troska o klienta.

    •  

      pokaż komentarz

      ale po prostu chwilowo mi odjebało.

      @greendevil861: No, i to ja rozumiem, powód był uzasadniony ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @frosti85: Chińskie wcale nie oznacza gówno, ja testuje Discovery f5 land rover.. i jak narazie się spisuje... grałem jak w filmiku powyżej nim w nogę.. rzuciłem go do rzeki z mostu... Generalnie nic mu nie jest.. ale mam go dopiero 2 tygodnie.. także może Chińczyk padnie jak wszystko...

    •  

      pokaż komentarz

      @exploti: coś z tymi solidami jest, może ich "rozbieranie" się rzadko opłaca, bo mojemu ojcu też 2 lub 3 razy wymienili bez gadania (telefon sam się wyłączał).

    •  

      pokaż komentarz

      @bananob4: to dlatego że w serwisie Samsunga nie występują części zamienne do solida. Częścią zamienna jest właśnie cały telefon. Wiąże się to ze szczelnością. Po rozebraniu obudowy nie ma opcji na złożenie jej tak aby dawała ip 67

    •  

      pokaż komentarz

      @greendevil861: hehe miałem podobną sytuację :-) o tyle lepszą ze nagrywałem akurat filmik... Zostało to nawet uwiecznione https://www.youtube.com/watch?v=W1I1k3cmEmQ&feature=youtube_gdata_player

    •  

      pokaż komentarz

      @frosti85: Miałem buty Cata, myślałem, że skoro robią koparki to nie zjebią butów.
      Efekt następujący. Trampki za 350 skończyły się po roku, a w butach Walking Machines (myślałem że niezniszczalnych) odkleiła się podeszwa na budowie! Niedopouszczalne! Nikomu nie polecam tej marki.z

    •  

      pokaż komentarz

      Trampki za 350 skończyły się po rok

      @sspiderr: moje za ~150 coprawda porwały się po 2 miesiącach...

    •  

      pokaż komentarz

      @greendevil861: Ja się pochwalę, że uruchomiłem znalezionego w parku Samsunga Aville. W środku wyglądał kiepsko, (to było w lecie, były duże ulewy przez kilka tygodni) miał dużo ziemi pod obudową, wyczyściłem go całego, wymyłem w izopropanolu, bateria była wyładowana do zera, podpiąłem ją na ostro do zasilacza laboratoryjnego żeby załapała. Po włączeniu na ekranie miał tylko kilka niedziałających pionowych linii. W środku była jeszcze karta sim, nie było pinu, zadzwoniłem na "dom" i jak się okazało telefon leżał taki zagubiony ponad 3 miesiące. Właścicielką była około 13 letnia dziewczynka. A ja zyskałem dużą czekoladę i szacunek w jej oczach.

      #coolstory

  •  

    pokaż komentarz

    Ale Nokia 3310 nigdy nie była reklamowana i sprzedawana, jako pancerny telefon. To był telefon dla ludu, a jego pancerność była skutkiem ubocznym (niezamierzonym).

  •  

    pokaż komentarz

    To prawda, że firma wypłynęła na szerokie wody po kontrakcie z Izraelem na dostarczanie buldożerów do równania z ziemią palestyńskich osiedli na zachodnim brzegu?

    •  

      pokaż komentarz

      @patrykolos: Nie wypłynęła, bo od dawna była na tyle dużym producentem, że zamówienie z Izraela nie robi jakiejś wielkiej różnicy (w końcu - ile tych buldożerów tam potrzeba?).
      Faktycznie, jednak, jej sprzęt jest używany do tego celu, co budzi protesty.

    •  

      pokaż komentarz

      równania z ziemią palestyńskich osiedli na zachodnim brzegu

      @patrykolos: To dobrze, czy też źle? Bo wskazówki znajdywane na wykopie są dość niejasne.

    •  

      pokaż komentarz

      @patrykolos: Nieprawda

      Caterpillar[1] Inc. (także CAT) - amerykańskie przedsiębiorstwo z siedzibą w Peorii (stan Illinois). Jeden z największych producentów maszyn budowlanych i górniczych a także silników dieslowskich i turbin gazowych. Obecnie CAT posiada w swojej ofercie sprzedaży około 400 różnego rodzaju typów produktów.
      Caterpillar powstał 15 kwietnia 1925 r. z połączenia Holt Manufacturing Company ze Stockton (stan Kalifornia) i C. L. Best Gas Traction Company z San Leandro (stan Kalifornia). Połączone przedsiębiorstwo otrzymało wówczas nazwę Caterpillar Tractor Co..


      Izrael okupuje następujące tereny: Zachodni Brzeg Jordanu, Wschodnia Jerozolima i Wzgórza Golan. Są to obszary zdobyte na Syrii i Jordanii podczas wojny sześciodniowej w 1967. Przez pewien czas okupowany był półwysep Synaj, który na mocy traktatu pokojowego w 1979 powrócił do Egiptu.
      Strefa Gazy była okupowana przez Izrael od 1967


      Opancerzone buldożery Caterpillar (model D9R) są używane przez armię izraelską głównie w walkach miejskich na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy.

      Ten model i jemu podobne pojawiły się gdy "gąsienica" miała już pozycję na świecie.

  •  

    pokaż komentarz

    Smartphone dla mojej lubej :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Cripex: taka ciężka jest, że obawiasz się że zmiażdży telefon?

    •  

      pokaż komentarz

      @luXyfer: Nie, ale jej telefon upada średnio 3 razy na dzień na kostkę, podłogę czy inne płaskie, twarde powierzchnie ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cripex: To chyba jakiś napadowy zanik mięśni ma ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @TripleICZ: Nie koniecznie stary, ja np. chodzę na koncerty, telefon często mi spada z biurka/rąk/kieszeni etc. W ten sposób od 2 lat służy mi prosty samsung(najważniejsze, żeby się dało posłuchać muzyki). Wcześniej miałem smartfony, ale taki stosunkowo mały wygodny i prosty telefon służy i służy. Nie zabija go upadek przeżył 2 woodstocki czyli mnóstwo kurzu, wody etc. zalanie namiotu(przeciekł), kosztował 1zł przy doładowaniu 24msc/30zł w orange a na codzień do zabawy mam tablet w plecaku i powiem Ci, że takie połączenie daje rade.

    •  

      pokaż komentarz

      @blablack2: Ja zawsze uważałem, że stary SE k800i mi często na ziemię upadał, czyli jakiś raz na 2 miesiące. Teraz smartfona to pilnuję jak oka w głowie i jak na razie spadł tylko raz z kilkudziesięciu cm. Ale

      jej telefon upada średnio 3 razy na dzień

      to mimo, że to oczywiste przejaskrawienie, zmusiło mnie do zażartowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @TripleICZ: Domyślam się, ale mi po trzykrotnym zniszczeniu ekranu w smartfonie odechciało się takich wynalazków(nie licząc tabletów ale ich nie używam tak jak telefonu). Odnośnie upadania telefonu; 3 razy na dzień to dla mojego Samsunga GS3350 norma. Z minusów po 2 latach intensywnego użytkowania: klapka pęknięta w 2 miejscach, wszechobecne rysy. Po za tym wszystko działa.

  •  

    pokaż komentarz

    Być może ten CAT jest wytrzymały, ale to Nokie montuje się jako pancerze czołgów.

    źródło: nokia tank.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    szczerze mówiąc, to mam podejrzenie że te CATy to rebrandowane Evolve którejś (predator/gladiator/cośtam) lub robione dla nich...

    Jedna rzecz jest totalnie niedorobiona w nich - wszystko super, że telefon pancerny i szczelny, ale:
    1) akumulator marny, lądować trzeba regularnie (co to jest 3h rozmów na 1 ładowaniu ! i to podawane przez producenta, realnie jest mniej)
    2) a ładowanie przez... microusb (jak wiadomo - najodporniejsze gniazdo/wtyk to nie jest) ukryte pod gumową uszczelką.
    3) 1+2 = uszczelka wyciągana 365razy w roku do ładowania (albo i więcej) = zero szczelności.

    Btw - piszą że w PL niedostępne - nie prawda: http://www.redcoon.pl/B469137-CAT-Caterpillar-B15-black_Telefony-GSM-i-smartfony - B15 Black, 1275zł brutto.

    •  

      pokaż komentarz

      2) a ładowanie przez... microusb (jak wiadomo - najodporniejsze gniazdo/wtyk to nie jest) ukryte pod gumową uszczelką.
      3) 1+2 = uszczelka wyciągana 365razy w roku do ładowania (albo i więcej) = zero szczelności.


      @hrumque: ale samo gniazdo w telefonie też może być uszczelnione, usb bez podłączenia ładowarki jest w stanie bez napięcia więc nic się nie stanie jak przy stykach będzie trochę wody

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Ale jak będzie tam trochę wody, to i trochę syfu. A trochę wody+trochę syfu jak wetkniesz tam wtyczkę z napięciem = korozja i syf. Nawet w normalnych telefonach, normalnie użytkowanych - od samej wilgotności w kieszeni i kurzu złącza microusb po pewnym czasie lubią przestać kontaktować.

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet w normalnych telefonach, normalnie użytkowanych - od samej wilgotności w kieszeni i kurzu złącza microusb po pewnym czasie lubią przestać kontaktować.

      @hrumque: powiem Ci tak, mam zwykłą niewodoodporną Xperię z osłoniętym złączem USB (taką śmieszną gumką) a urządzeń elektronicznych nie szanuję zbytnio (jako elektronik uznaję, że służą do pracy a nie do dbania o nie) i jakoś problemów nie mam ze złączem mikroUSB. Telefon kilka razy mi spadał i na razie w ciągu 1,5 roku ma tylko obite dwa rogi.

      Chociaż jak widzę w jakim stanie ludzie mają telefony to zaczynam się zastanawiać co oni z nimi robią, bo ja nie umiem tak zniszczyć telefonu ani innego urządzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: A ja (również jako elektronik) miewam regularne najazdy "ej weź przelutuj/wymień mi gniazdko" bo trzeba wyginać wtyczkę i przyciskać czymś telefon, by się ładował. To samo w laptopach z gniazdem/wtyczką zasilającą.
      Jak ktoś intensywnie użytkuje (tzn często >2 razy dziennie odłącza/podłącza ładowarkę, ładowarę samochodową) to rzadko kiedy gniazdka przeżywają 1-2 lata.

    •  

      pokaż komentarz

      to rzadko kiedy gniazdka przeżywają 1-2 lata.

      @hrumque: zależy jakie gniazdo tam jest wsadzone (w zależności od typu i producenta mają różną wytrzymałość zarówno mechaniczną na wyrywanie wtyczki jak i średnią ilość łączeń)

      pokaż spoiler "ej weź przelutuj/wymień mi gniazdko"
      z tym można sobie łatwo poradzić (chyba, że ktoś lubi pracować za darmo i być narażonym na pretensje, że coś innego się popsuło) - w zależności od uciążliwości odkładać na kiedyś (sprawy pilne na za tydzień, mało pilne na za miesiąc) - przynajmniej ja nie lubię być darmowym serwisem wzywanym o różnych porach dnia i nocy, za darmo to mogę doradzić a naprawić coś tylko bliskim znajomym

    •  

      pokaż komentarz

      @hrumque: O, już zeszli prawie o 100zł. W listopadzie na redcoon kupiłem za 1350,-

  •  

    pokaż komentarz

    Ja rozwalilem dwa samsungi solidy (wina moja nie producenta) a teraz jako wierny fan jade na xcoverze 2 i przy trybie offline GPS trzyma 14 godzin

    •  

      pokaż komentarz

      @Krzy___ek: Samsungi Solid chyba w ogóle nie są solid. Wszystkim znajomy, którzy mieli coś w nich siadło :P

    •  

      pokaż komentarz

      @pietras93: mojego męczę już 3 rok i działa jak trzeba :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krzy___ek: trzeba być naprawdę zdolnym żeby zepsuć solida :-) też miałem sytuację ze zaj?$#lem telefonem znajdującym się w kieszeni o kant stołu. Pękła szybka wyświetlacza... Poszedłem do serwisu, rzuciłem go na stół i powiedzialem pani z obsługi ze się zepsuł... Reklamację uważałem za przegraną Kiedy po dokładnie 6 dniach pani do mnie dzwoni ze nam przyjechać odebrac nowke cewke :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @massivenrg: raz zalalem, raz w Norwegii gosciu mi go naladowal 24v. Za kazdym razem wymieniali na gwarancji :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krzy___ek: ja swojego też popsułem, ale z 3-4 znajomych jeszcze ma je i działają ok. z czego jeden nawet w stanie całkowitego zapylenia pracuje przez większość czasu.

      teraz mam zwykłego smartfona, doszedlem do wniosku, że po prostu łatwiej uważać na telefon niż liczyć na jego niezawodność.

    •  

      pokaż komentarz

      @entrop: trochę sie zgodze.. Mi zwykly htc one s juz kilka razy Pier.lnal na plytki i nic sie nie stalo a koledze w tym samym miejscu upadł fajfon, s3 i motorola razie i wszystkie skończyły w serwisie bez ekranu

    •  

      pokaż komentarz

      @masta_blasta: a widzisz, mi htc one x spadał wiele razy, ale raz jakoś niefortunnie wyleciał z ręki podczas wysiadania z auta i zleciał na trylinkę z wysokości 30-40 cm i digitizer w drobny mak :( a iP 3 jak na razie daje radę (też swoje upadki przeżył, bez większych uszczerbków)

    •  

      pokaż komentarz

      @Krzy___ek: powiedz jak zalałeś Solida? Czyżbyś nie założył uszczelki, albo miał odkryte gniazdo? Ja mojego B2710 specjalnie nie oszczędzam i bez problemu mi służy. Raz na jakiś czas demonstruje kolejnemu znajomemu, który nie wierzy, że jest telefon, którym można na siłę walnąć o ziemię i dalej będzie działał i poza kilkoma rysami z telefonem nie ma żadnych problemów. Ma tylko 2 minusy: wyświetlacz mógłby być jaśniejszy i latarka mogłaby świecić w tą samą stronę co aparat, tak, żeby działała jednocześnie jak lampa. Poza tym jako telefon spisuje się super no i na baterii trzyma bardzo długo.

    •  

      pokaż komentarz

      @elcede: sluchalem muzyki pod woda i membrana przepuscila wode :) no minusem solida jest brak WiFi :P co do latarki to mi sie podoba bo podczas marszow trzyma sie telefon w naturalny sposob, a aparat ma dosc kiepski :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Krzy___ek: no aparat nie zaskakuje, ale czasem jak nie mam przy sobie drugiego telefonu a potrzebuje zrobić zdjęcie w ciemności to jest problem i mogli to jakoś inaczej rozwiązać bo sama latarka jest super (tylko czasem mi się w kieszeni włącza :P). I mogliby ten uchwyt na smycz zrobić z metalu z jakimś zębem do otwierania butelek :D

  •  

    pokaż komentarz

    A mi 3310 raz upadła z 1 metra na drewniane panele i wyświetlacz wylał :D

  •  

    pokaż komentarz

    Używałem CAT B15 przez jakiś czas jako drugiego telefonu, mam go dalej ale nie używam, jakość wykonania nie powala - telefon jest Made in China, oczywiście tylko brandowany przez CAT, producent to: http://www.bullitt-group.com.

    •  

      pokaż komentarz

      brandowany przez CAT, producent to: http://www.bullitt-group.com

      @kyloe: Przecież to samo jest w artykule. Chyba, że tam edytka była.

    •  

      pokaż komentarz

      @kyloe: nNo i co z tego, że Made in China? Iphone też jest Made in China i większość sprzętu, to wcale nie oznacza słabej jakości. Made in China oznacza przede wszystkim tanią siłę roboczą. O jakości komponentów decyduje producent, tak samo jak o projekcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tosi3k: nie twierdzę że Made in China oznacza kiepską jakość, opinia była o tym konkretnym telefonie - jego jakość jest średnia a stosunek jakość/cena, moim zdaniem kiepski. Telefon jest pozycjonowany cenowo w segmencie premium natomiast jest to tak naprawdę segment/dwa niżej - kupujący płaci za logo CAT na telefonie. O ile w Polsce nie było i nie ma oficjalnej dystrybucji tych telefonów, to w Zachodniej Europie dystrybucja modeli B100 i B25 okazała się kompletną porażką a stocki zalegają u dystrybutorów w tysiącach sztuk. B15 też sprzedaje się nie najlepiej, do tego słabe zainteresowanie operatorów. Za cenę CAT B15 można kupić Sony Xperia Z.

    •  

      pokaż komentarz

      @kyloe: Bo to nie jest telefon dla wszystkich. To jest telefon dla niemieckiego inżyniera - uruchomieniowca łażącego po różnych dziwnych urządzeniach na budowie kolejnej chińskiej fabryki.
      Taki człowiek nie potrzebuje bajerów, wodotrysków, najnowszego androida z kompletem angry birdsów, ale potrzebuje telefonu, po który będzie się mógł schylić jak mu spadnie z 2 m na stalową kratownicę. I jak się wykąpie w wodzie czy tam innym rozpuszczalniku z pękniętej rury czy pompy...

  •  

    pokaż komentarz

    Od ok pół roku używam CAT B15 z telefonu jestem zadowolony na maxa przeszedł szereg moich testów m.in rzucanie, wrzucanie do piwa:P, robienie zdjęć pod wodą(nie działa dotyk), zasypywanie piaskiem itp. Jednak posiada mały mankament którym jest przycisk włączania/odblokowywania który po upadku poprostu przestał działać po wysłaniu tel na gwarancje wymienili na nowy.

  •  

    pokaż komentarz

    A wytrzyma p#!?#%?nięcie z grubej rury?

  •  

    pokaż komentarz

    ostatnio myPhone hammer był w biedrze za 179zł... nie testowałem ale za cenę 1/3 tego CAT-a wydaje się ciekawą alternatywą

  •  

    pokaż komentarz

    Wytrzymałość na upadek do 2m, wodoodporność do 1m przez 0.5h... Czy da się lepiej?
    Kiedyś było wykopalisko o Sonim XP3300 Force, który chyba do tej chwili dzierży oficjalny rekord Guinessa w odporności na upadek - 25m. Oprócz tego producent deklaruje wodoodporność do 2m przez 1h, miesiąc czasu czuwania i 24h czas rozmów.
    http://www.wykop.pl/link/868497/telefon-komorkowy-ktorego-chyba-nie-da-sie-zepsuc/
    http://komorkomania.pl/2011/09/02/sonim-xp3300-force-najwiekszy-twardziel-swiata-wideo

  •  

    pokaż komentarz

    widział ktoś kiedyś kogoś, kto pracuje obok betoniarki czy innego buldożera i gada do smartfona? Bo powiem szczerze, że ja nie.
    On chyba na budowie nigdy nie był, myśli że murarze, tynkarze, cieśle, wylewkarze to taki plebs że nawet telefonu nie potrafi obsługiwać?

  •  

    pokaż komentarz

    Jakiś czas temu pracowałem w fabryce, gdzie nie moglem zostawić telefonu w szatni (dostałem szafkę z rozwalonym zamkiem), postanowiłem więc nabyć pancerny telefon, który spokojnie mogę trzymać w kieszeni w czasie pracy fizycznej - padło na Samsunga Galaxy XCover. Kurde, jestem pod wrażeniem, ile ten telefon potrafi znieść. Po dwóch latach intensywnej eksploatacji jedynymi widocznymi śladami użytkowania są odpryski farby w miejscach uderzeń i upadków. Ekran nie zarysował się ani nie pękł nawet po bardzo hardkorowych akcjach, na czele z uderzeniem o kant metalowej szyny. Codziennie po pracy, zanim wyjąłem go z kieszeni myślałem "No, pewnie dzisiejszej katorgi nie wytrzymał", ale gdzie tam! Działa do dziś. Nawet jak już zmieniłem robotę, to używałem go jeszcze przez jakiś czas, bo zapewniał mi komfort bezpieczeństwa - nie musiałem chuchać i dmuchać na niego i uważać, żeby mi nigdzie nie spadł. Jako jedyny w towarzystwie nie miałem też obaw dać go dzieciom do zabawy - nawet te małe potwory nie były w stanie go uszkodzić : ) Z plusów wymienić jeszcze można nieco dłuższy czas działania baterii - nawet do trzech dni przy oszczędnym użytkowaniu. Nie jest to jednak telefon, którym możesz się pochwalić w towarzystwie, przeglądanie internetu przypomina brnięcie w mule, no i po jakimś czasie przyzwyczaja Cię do swojej wytrzymałości, na co trzeba uważać. Przyzwyczajony do tego wsadziłem kiedyś Xperię bez etui do kieszeni razem z kluczami - porysowałem ekran... :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Felidiusz: mozesz juz zglosic sie po premie, a tak na serio to po co Ci dotykowy ekran skoro tylko nadaje sie do dzwonienia i smsów?

    •  

      pokaż komentarz

      razem z kluczami - porysowałem ekran

      @Felidiusz: zmień te klucze, bo chyba masz je zrobione ze stali narzędziowej - normalne klucze i monety nie rysują szkła przy przypadkowym kontakcie

    •  

      pokaż komentarz

      @palmito: Wiem, że brzmi to trochę jak marketing szeptany, ale ja po prostu byłem z niego zadowolony. Ekran dotykowy nie był mi niezbędny, ale gdy chodziłem po salonach z telefonami (mieszkam w UK), nie widziałem w ofercie żadnego bez.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Zaręczam Ci, że zwykłymi kluczami dało się porysować starsze modele Xperii (miałem Xperię Arc S), jeśli tylko nie miałeś naklejonej folii ochronnej - moja sama się odkleiła. Nowsze modele reklamują jako bardzo wytrzymałe i wodoodporne, więc pewnie teraz się to już nie zdarza.

  •  

    pokaż komentarz

    Wytrzymał kopa z kuboty, więc to już nie przelewki. Will it blend? :)

  •  

    pokaż komentarz

    Kolega zolnierz uzywa tego telefonu. Sprawdza sie w warunkach poligonowych podobno :P Swietnie wyglada, nie wazy wcale duzo. Spokojnie mozna polecic - minus to oczywiscie cena z/w na to, ze trzeba go sprowadzic zza granicy - w Polsce nie ma dystrybutora z tego co wiem

  •  

    pokaż komentarz

    To ja może się ogłoszę:P
    SPRZEDAM: Samsung Xcover GT-s5690,
    stan idealny, na gwarancji:P

  •  

    pokaż komentarz

    Dodalem do powiazanych link do artykulu o telefonie JCB oni tez i to duzo dawniej jesli sie nie myle zaczeli robic tego typu telefony. Kiedys reklamowali sie jako producent pierwszego wodoodpornego telefonu unoszacego sie na wodzie.

  •  

    pokaż komentarz

    Panasonic Toughbook do kompletu i można ruszać w drogę :)

  •  

    pokaż komentarz

    Cena nie jest taka wysoka.
    285$ za wersję z androidem i 149$ za wersję zwykłą.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Ze starszymi było jeszcze gorzej: Samsung Galaxy 3
    S3 to jest stary telefon? Premiera rynkowa 1.06.2012...

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Niech się koleś nauczy poprawnie po Polsku pisać...

    "CAT B100 – Upgrade powyższego fona"

  •  

    pokaż komentarz

    a jak go włożę do kieszenie to mi spodnie spadną?

  •  

    pokaż komentarz

    panowie, to jakies rebrandowane chinskie szajsy. Niestniejaca faktycznie marka telefonow "cat", Cat ostatnio sprzedaje wszystko.
    Jedna z niewielu marek sprzedajaca wlasne telefony, wlasnej konstrukcji to Sonim.

    A kiedys najlepszy byl Erricsson R310 z pletwa.

    Zrzucalem go z 6 pietra, zadnego wrazenia to na nim nie robilo.

  •  

    pokaż komentarz

    Znowu koty? Bleeeeee

  •  

    pokaż komentarz

    No dobra, dobra, skoro ten CAT nie jest taki wspaniały, to co? Na solidy od samsunga też widzę narzekania. A do tego CATa nie ma chyba polskiego menu, więc co wykopki polecajo?

  •  

    pokaż komentarz

    Czuje, że szwagier i tak by zepsuł.

  •  

    pokaż komentarz

    30 minut dla jednego metra to każdy wodoodporny telefon ma. Po super pancerniaku spodziewałbym się czegoś więcej. Motorola defy ma podobne parametry fizyczne, może trochę przestarzałe podzespoły, ale można kupić używkę za 200 i jest do niej oficjalny Cyan.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem czym to jest spowodowane, ale mam straszny sentyment do marki CAT. Koparki/ładowarki robią świetne (nie wiem dlaczego, ale jazda dużym sprzętem to dla mnie straszna radocha) , buty bardzo solidne, walizy/plecaki nie do zajechania, a teraz doszły jeszcze telefony. No i doskonały design ich produktów od zegarków po prawie, że czołgi.

  •  

    pokaż komentarz

    Pracuje w sklepie gdzie się tego sprzedaje dość dużo, jakość niestety nie powala na 10 sprzedanych sztuk mogę powiedzieć że co najmniej jedna nie działa od początku bądź po krótkim czasie użytkowania.

  •  

    pokaż komentarz

    jedyny prawilny telefon, kto sądzi inaczej ten trąba

    źródło: s1.blomedia.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Ta twoja zabaweczka nie nadaje sie do niczego.

    Zadam jedno pytanie. Ile wytrzymuje na mrozie? Na takim jaki mamy w Polsce. powiedzmy -25 stopni wytrzyma godzinę? A jak wypadnie i bedzie lezała przez noc w temp. -30 stopni na mroźnym wietrze to będzie działać czy sie wyłączy?

    Przestań sie zachwycac tylko myśl !

    •  

      pokaż komentarz

      @torino: tutaj pod lodem jest i nic mu się nie stało
      Gościu ma więcej testów z tym telefonem, jego wytrzymałość naprawdę powala.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @tosi3k: A wiesz jaka temp. ma lód?

      KAZDA elektronika wyłącza się mniej wiecej przy 20 stopniach na minusie. cześć jest projektowanych tak by ogrzewal np. procesor reszte. i wytrzymuja troche wiecej, ale niestety te zabawki NIE dadza rady działac na mrozie, który jest w Polsce. Nie pisze o syberii, ale o Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      KAZDA elektronika wyłącza się mniej wiecej przy 20 stopniach na minusie

      @torino: co Ty nie powiesz, konkretne urządzenia mogą się wyłączać jeśli producent stwierdzi że działanie w danej temperaturze (ale zazwyczaj ogranicza się górną temperaturę) może być dla produktu niebezpieczne, ale dla wyłączania urządzenia w ujemnych temperaturach nie widzę sensu

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: mu chodziło chyba o to, że któryś z elementów może przestać właściwie działać. Rezystory, jako stosunkowo proste elementy mają zakres pracy -50-150*C. Bardziej skomplikowane rzeczy pracują w znacznie węższym zakresie. Ofc chodzi o temperaturę wewnątrz, więc taki procesor trochę ogrzeje.

    •  

      pokaż komentarz

      zakres pracy -50-150*C

      @cinq: między pojęciem zakres pracy a działaniem znak równości dość trudno postawić, to że w specyfikacji zwłaszcza analogowego układu jest napisane operating temperature 0-70C nie oznacza, że on nie będzie działał w -30C, działać będzie tyle że prawdopodobnie nie będzie spełniał wszystkich swoich parametrów. W górnym zakresie temperatur oczywiście awaria jest już bardziej prawdopodobna.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: dlatego napisałem, że może nie działać prawidłowo a nie, że ulegnie dezintegracji :)

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Dolny zakres temperatur też może być istotny. Zmienia się oporność chociażby rezystorów, ale nie tylko. Do tego elementy półprzewodnikowe mogą znacząco zmienić swoją charakterystykę, co może uniemożliwić pracę układu lub spowodować uszkodzenie (chociaż to skrajność).

    •  

      pokaż komentarz

      co może uniemożliwić pracę układu lub spowodować uszkodzenie (chociaż to skrajność).

      @Feanir: parametry mogą się zmienić, rzadko urządzenie przestanie działać (prawdopodobnie gdy przekroczymy przy elementach z różnymi wersjami temperaturowymi tą niższą).
      Bawiłem się kiedyś wzmacniaczami operacyjnymi w wersji 0-70*C i żaden nie przestał działać do -20 - wyniki były raczej ok, chociaż pewnie charakterystyki już nie (ale ich nie sprawdzałem).

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Były kiedyś selekcjonowane operaki "wojskowe". Do -40 st. C.
      W przypadku komóry problemem może być wyświetlacz (LCD lubi zamarzać) i wilgoć (punkt rosy w szczelnej obudowie).
      Elektronika powinna wytrzymać. A jak telefon ma dobrą izolację termiczną, to i ogrzać środek do sensownej temperatury.

    •  

      pokaż komentarz

      @cinq: Nie napisałem się zniszczy.
      Ale dla jasności powiem. Wyłączy się ta super komórka przy -18 stopni w zależności od wiatru i długosci przebywania na mrozie.

      Jest duże prawdopodobieństwo, ze po zwiekszeniu temperatury będzie działac. Ale jeśli ktoś będzie chciał UZYC tej komórki w temperaturze -30 stopni celsiusza to niestety kurcze nie ma takiej komorki. I to jest problem. Wszystkie te super odporne zabawki kurcze nie dzialaja. Po co mi komorka odporna na lezenie w pokoju przed tv podłączona do ładowarki w temp. pokojowej.
      !

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: no tak, ale jak ogrzejesz jak komórka wpadła w zaspe lub została w plecaku i nie chce odpalic a ty musisz wezwac pomoc?

      Po prostu te zachwyty wystarczy zbyć jednym małym zdaniem i to właśnie zrobiłem.

      P.S. Sam żałuje, że jeszcze nie ma dobrych odpornych komórek

    •  

      pokaż komentarz

      no tak, ale jak ogrzejesz jak komórka wpadła w zaspe lub została w plecaku i nie chce odpalic a ty musisz wezwac pomoc?

      @torino: Ręką.
      Włożę pod kurtkę na czas jakiś.
      Jak będę bardzo zdeterminowany, to i pod pachę...
      Barierą tu nie jest elektronika, ale zmniejszona pojemność baterii na mrozie.
      Na szczęście po ogrzaniu pojemność wraca.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: A pewnie. Możesz też włożyć do woreczka strunowego i nie wystawiac na deszcz, ale potem nie twierdź, że to odporna komórka ;-)

      O to właśnie chodziło. ze te komorki nie sa odporne niestety. Poczytaj co to te IP oznacza, a o mrozie nawet nie pisza.

    •  

      pokaż komentarz

      @torino: Jako mgr inż. elektryk dobrze znam oznaczenia IP. Nie musisz mnie ich uczyć.
      Za to mogę Cię zapewnić, że komórki z odpowiednio wysokim IP nie musisz wkładać do woreczka strunowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: Ale nie wszyscy znają. A jeśli jestes elektryk to szacun.