•  

    Bryła tego samochodu wygląda strasznie, koncept Syreny Sport to cudeńko natomiast ten projekt wygląda jak brat Multipli

    •  

      @Neurotok: zas miszmasz z MINI a silnik pewnie z BMW ?

    •  

      @Neurotok: Przynajmniej ładniejsza od kanadyjskiej Warszawy i lublińskiego Pasagona. Skąd oni biorą stylistów to ja nie wiem.

    •  

      @Neurotok: Syrena Sport to nie koncept, a próba odtworzenia samochodu w oryginalnym wyglądzie. Chyba, że mówisz o jakimś innym projekcie.

    •  

      @Neurotok:
      Samochód musi się sprzedawać. Biorąc się za produkcję takiego potworka firma jest już
      na wstępie skazana na klęskę. Na pewno sporo ludzi pracowało nad projektem i nikt
      nie doszedł do wniosku, że tak brzydkiego samochodu nikt nie kupi?
      Potem będą płacze i lamenty, że w Polsce nic się nie da. Może tak trzeba zacząć z sensem
      i zamiast bujać w obłokach sprawdzić co potencjalni klienci chcieliby kupić?

    •  

      @Neurotok: bryła tego auta wygląda nijako, multipla wygląda jeszcze jakoś nowocześnie, wyjątkowo daremnego designera mają

    •  

      @Stefanescu: LUBELSKIEGO KURDE!

    •  

      @aksnet: Ale nie rozumiem czemu mialaby sie skazywac na kleske?
      Wystarczy silnik 2.0 diesel a na to jakas ladna obudowa podobna do syreny sport...
      Mamy XXI wiek nie musimy robic "mini 2.0" skoro mozna zrobic cos konkretniejszego...

      Mi w tym aucie lampy sie strasznie nie podobaja jak z lat 70-tych, kto to kupi?
      Syrene sport nawet ja chetnie bym kupil!

      W polsce itak silniki wieksze niz 100KM nie sa potrzebne bo nie mamy autostrad...
      Wiec czemu nie mogliby zrobic czegos na ksztalc konceptu syreny sport z malym silnikiem ? przeciez nawet mogliby korzystac z gotowego silnika...

      Najmniej oplacalne dla polskiego koncernu byloby stworzenie auta za 500,000 zl z silnikiem 600KM bo poprostu nikt nie kupi, moze gora kilka osob...
      Liczylem na auto "na polska kieszen" ktore wyglada jak syrena sport, a tu taki bubel ktory wyglada tak jak micra ...

      PS: gdyby mieli takie COUPE to by zawojowali europejski rynek...

    •  

      @Neurotok: Przeczytaj artykuł, obejrzyj filmik w powiązanych. Potem dopiero pisz komentarze. Bo według mnie bliżej mu do nowego VW Grabusa niż Multipli. Miniaturka to wersja towarowa a nie model podstawowy.

    •  

      @Neurotok: dla mnie bliżej mu do fiata 500 i mi się podoba. Tylko światła z tyłu mogli zrobić zamiast takich wpuszczonych w karoserię to takie zintegrowane, ewentualnie delikatnie wystające. Ale jak by weszła do seryjnej produkcji i nie była droga to może kiedyś bym ją kupił :)

    •  

      @aksnet: Ładne to to nie jest fakt. Denerwuje mnie tylko, że to jest powrót do Polskiej samochodówki. Przecież to na kilometr widać że światła mijania i do jazdy dziennej ( nie ledy) są z Fiata 500 wnętrze dziwnym sposobem również wygląda niezwykle znajomo.

    •  

      @hypation: Mi się podoba, dużo ładniejszy niż większość samochodu na rynku, szkoda że już niektórzy wydali wyrok że to brzydki samochód i wiele osób podłapało.

    •  

      @gorbak: To coupe powstaje pod marką Aquila.

    •  

      @Neurotok: straszny, to masz gust kolego. Bryła jest piękna, lekka, elegancka. Kupiłbym z chęcią kiedyś takie auto żonie.

    •  

      @aksnet: Podoba ci się fiat panda?? Brzydka a od lat sprzedaje się świetnie...Wyznacznikiem będzie cena.

    •  

      @aksnet: mi sie podoba

    •  

      @elcede: pasowalby otwierany dach no i jakies ledowe swiatla stopu na tylnej szybie (obecne wydaja sie malo widoczne) a chyba nie chcemy zeby ktos nam wjechal w autko. Zreszta co tu krytykowac, wrzuc na wykop jakiekolwiek auto a znajda sie krytycy i ludzie w nim zakochani.

    •  

      @Neurotok: A mnie się podoba. Fajna taka zielona ta Syrenka. I nie wygląda na prototyp, tylko całkiem rozwinięty model.

    •  

      @Neurotok: Ty chyba nigdy nie widziałeś Multipli

    •  

      @Neurotok: chcieli cudo, a wyszedł trabant.

  •  

    Lepiej (bardziej stylowo ale nadal nawiązująco linią do oryginalnej Syrenki) wyglądałby Daihatsu Copen ze owalnym grillem. (Nie można też zapomnieć o listwie z boku)

    źródło: static.blogo.it

  •  

    O w mordę, ale paskudna. Nie wygląda wcale jak NOWA Syrena, tylko jak lifting tej starej. Jeszcze przód jest akceptowalny, ale z boku i w szczególności z tyłu jest szkaradna.

  •  

    C jak co ,to ten projekt ma największe szanse realizacji spośród innych polskich projektów (co i tak nie zmienia faktu ,że te szanse są niskie).

    •  

      @kepak: Dokładnie.
      Projekt nowej warszawy jest bolesny wręcz.
      Nowa Syrenka Sport też wygląda nieprzemyślanie. (Stare projekty Syrenki Sport są wspaniałe!)

      Ten projekt ma naleciałości od Fiata 500 i nowego garbuska. Wygląda znośnie.

      Mamy wspaniałe forum grafiki (nawet kilka), i jest tam wielu utalentowanych ludzi. Szkoda, że nie ogłoszą konkursu.

    •  

      @kepak: Największe szanse to ma Arrinera, która jest już coraz bliżej końca i w tym roku, wiosną rusza na testy już z karoserią do UK. Do tego mają wsparcie doskonałego konstruktora, halę produkcyjną, dużo potencjalnych chętnych na zakup i sprzedaż tego auta na różnych rynkach.

    •  

      Największe szanse to ma Arrinera, która jest już coraz bliżej końca

      @DanielAquarius: śmiechłem hardo

    •  

      @budus2: Po czym się zaśmiałem pod nosem i powiedziałem: nie masz dowodów.

    •  

      @DanielAquarius: przecież to jest już taka długa telenowela pełna żałosnych wątków, że nie wiem po co jeszcze ktokolwiek śledzi losy tego projektu.

    •  

      @budus2: Zgłęb się i poczytaj ile lat Pagani pracowało nad pierwszą Zonda, a potem Huayrą, ile lat zajęło Koenigseggowi wyprodukowanie pierwszego auta seryjnego, poszukaj ile już lat powstaje SSC Tuatara itd.
      Samo Porsche nad modelem 918 pracowało latami, a Ty mi tu piszesz o jakiejś telenoweli, bo za kota nie mas pojęcia o budowie samochodów sportowych.
      Zamilcz ''znawco'' jak najprędzej, bo się tylko wygłupiasz.

    •  

      @DanielAquarius: "Zagłąb" się lepiej i przypomnij sobie ile razy się Veno skompromitowało. Już parę lat temu mówili, że mają jeżdżący prototyp, a nawet na prezentacji nie potrafili go uruchomić... Co chwilę coś odjebywali głupiego.
      Nie wspominając o tym, że cały projekt powstał tylko po to, żeby ktoś mógł zarobić na akcjach spółki.

    •  

      @budus2: Jeżdżący prototyp: http://www.youtube.com/watch?v=2ABet4kJVbI
      Co ''odjebywali'' głupiego?
      Od kiedy to Arrinera jest na giełdzie, skoro dopiero od jakiegoś czasu mówi się o możliwości wprowadzenia spółki na giełdę?

    •  

      @DanielAquarius: Arrinera nie jest na giełdzie, bo to nie firma tylko samochód, będący produktem firmy Veno Automotive SA (czyli spółki giełdowej). Obecnie już firma nazywa się VENO i jest spółką inwestycyjną. Wałki odwalali różne, było o tym nie raz na wykopie, tego jestem pewien, bo tu o nich czytałem :) . Masz na rozweselenie filmik z czegoś co było poniekąd "premierą" Arrinery :) Wspaniale się wypowiada pan prezesik :)

    •  

      @DanielAquarius: ps. już samo to, że firma 3 razy zmieniała nazwę zanim jeszcze wypuściła swój pierwszy produkt mówi, że coś jest nie tak (Arrinera Automotive, Veno Automotive SA i Veno). Pod każdą nazwą kryło się coś troszkę innego, ale przyciągającego inwestorów jednym bajerem...

    •  

      @budus2: Jak, skoro po tym co piszesz, to zmieniła nazwę 2 razy?
      Veno, to nazwa spółki matki, pod którą podpada Arrinera. Natomiast dwie kolejne zmiany, to czysty zabieg marketingowy i porządkowanie.
      Co do ostatniego, to coś Ci się pomieszało.

    •  

      @budus2: Arrinera dla Twojej wiadomości to marka, a więc i firma. Prezes od Veno, a prezes od Arrinery, to dwie różne osoby, ale Ty i tak wiesz swoje i widzisz jakieś wałki:) Wałki, to mogą być po stronie Veno, a nie Arrinery, która ma kompletnie innego prezesa.

    •  

      @DanielAquarius: Trochę się w perypetiach Arrinery gubię, to fakt, ale nie wierzę w zabiegi marketingowe i porządkowanie :P
      Jeśli prawie 80% akcji tej firmy należy do spółki inwestycyjnej, to prawie na pewno coś jest na rzeczy...
      Ja resztę wiary w Arrinerę straciłem, jak posłuchałem tego co prezesik na tym filmiku opowiada, on się chyba z dupy urwał:

      źródło: www.youtube.com

    •  

      @budus2: Relacje inwestorskie: http://www.arrinera.com/pl/struktura_akcjonariatu.html min. Lee Noble jest wśród udziałowców, a Veno finansuje markę i jest jej założycielem, no ale przecież spisek, bo tak.
      A co wg. Ciebie facet mówi nie tak skoro sam dokładnie nie wiedział jak to wszystko rozłoży się w czasie?

      Horacio Pagani przez kilka lat zapowiadał Zondę R, a jak już się ona pojawiła z dużym opóźnieniem, to okazała się autem torowym czyli wg. Twojego stylu myślenia pewnie był spisek i przewał. Pewnie jakbyś miał z nim okazję porozmawiać, to też nazwałbyś go ''prezesikiem'' i że jest z dupy, bo to strasznie gadatliwy i żartobliwy facet. Skończ już tę gorycz, bo nawet nie wiesz kto jest kto w danej spółce, ale już pierwszy wiesz, że jest wałek, przewał i kij wie co jeszcze.

    •  

      @DanielAquarius: jak z dwa lata temu oglądałem ich stronę, to nie było tam żadnych informacji, dobrze wiedzieć, że się ogarneli po tym, jak cały internet drwił. A prezes mógłby łaskawie odpowiadać na pytania zamiast się wydurniać, to od razu wyglądałoby to wszystko sensowniej...

    •  

      @budus2: Tylko jak Ci się ten facet wydurnia? Mówi co mu ślina na język przyniesie, bo stresuje się przed kamerą, ot norma.
      Internet dał się zrobić w konia przez film Jacka Balkana, który nie trzymał się kompletnie kupy. Pan Jacek jak dobrze pamiętam nie pojawił się jak dotąd w sądzie, a Arrinera ma kilkadziesiąt stron dowodów przeciw jego głupiej publikacji.
      Firma ma już od dawna silnik, skrzynię biegów, hamulce i wiele wiele innych podzespołów, które są obecnie dopracowywane i strojone, podobnie wnętrze, do tego auto będzie się nieco różniło stylistycznie, bo dołożono kilka trików aerodynamicznych. Wiosną ruszają już z autem z karoserią do Wielkiej Brytanii na specjalistyczny tor testowy. Do tego mają papiery na znaki handlowe w wielu krajach, gotową halę produkcyjną, mnóstwo zamówień od osób prywatnych i firm chętnych sprzedawać samochód.
      Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to już mają w planach wersję o mocy minimum 700 KM, która może powstać przy dobrym popycie.

  •  

    Minivan z miniatury wygląda dobrze, ale samochód z filmu jest po prostu brzydki - tak jak i pierwowzór (chociaż ilu ludzi, tyle opinii).

    I nie to żebym miał coś przeciwko rodzimej motoryzacji.

    Psy wieszali na Arrinerze, a ona przy tym wygląda jak cud techniki z obcej planety.

  •  

    Nie jest źle, trochę jeszcze projekt doszlifować i będzie git. Felgi jakoś mi nie pasują do całokształtu.

  •  

    Przód genialny. Podziwiałbym, podziwiał!

    •  

      @doker0: popieram, nie ogarniam malkontentów

    •  

      @doker0: dokładnie, wypokowe kuce chciałyby żeby ten model wyglądał jak corvette i kosztował tyle co nowy fiat :D Pięknie, że w Polsce coś rusza, że są jakieś plany jakaś namiastka tego, że może powstać u nas coś fajnego konkurencyjnego tak jak np. mieliśmy super produkty zelmera (chyba zelmera już sprzedali) no ale i tak na targach europejskich nasz produkt wyglądał świetnie

    •  

      @doker0: A mnie się tył podoba, fajnie nawiązuje do oryginału!

  •  

    Tył trochę dziwny ;) ale ogólnie ładnie się prezentuje. Minicooper też nie każdemu się podoba. Sukces będzie zależeć według mnie od tego czy będzie wszystkich stać na niego. Arrinera to maszynka do robienia pieniążków. Może chłopaki mieli inny zamysł ale wyszło jak wyszło. Co do syrenki były tez inne pomysły (wielkie bryki dla bogaczy) ale należy podkreślic i przypomnieć że syrenka to typowy samochód którym jeździli wszyscy. Także trzymam kciuki.

  •  

    Uwazam, ze to sie niestety nie uda.

    •  

      @njoyblue: Zależy co to będzie miało pod maską, ile będzie paliło, ile będzie kosztować. Jeśli wszystko dobrze będzie wyważone to może być pierwszym samochodem młodych ludzi zamiast seicento, starych golfów, uno, etc.

    •  

      @TheMan: Wybiorą auto za 30k zamiast za 2k? To może być raczej konkurencja dla TATA albo Dacia, ewentualnie tanich Fiatów, ale nowych a nie starych śmieci.

    •  

      @TheMan: nie będzie. Zrobili jedną sztukę, która nie jest na dobrą sprawę pełnoprawnym prototypem a słabo (pod względem konstrukcyjnym) wykonanym kit-carem. Mogli by sprzedawać same laminaty, bo bryła ciekawa.
      Kto widział jakikolwiek jakąkolwiek wykonaną prawidłowo ramę przestrzenną, to od razu zwróciłby uwagę na to jak te rury robiące za słupek A są do dupy wygięte (pozałamywane) przez co wytrzymałość jest żadna.

  •  

    Co to za poczwara? Z takim potworkiem to na Kubę!
    Temu panu wyszło to milion razy lepiej, a spawał blachy Ad Hoc, bez pomocy 3d modellingu i CADa:
    Syrena V8

  •  

    Czy ktoś naprawdę mając do wyboru choćby używanego MINI kupiłby coś takiego? To będzie coś jak z RELAXami, niby pomysł z reaktywacją fajny, a jakoś na ulicach nie widać... szkoda czasu. Jeśli chcieliby zabłysnąć, to auto elektryczne o ciekawym wyglądzie, funkcjonalności i akceptowalnej cenie powinni robić, a nie żyć historią, która w gruncie rzeczy, oprócz warstwy sentymentalnej nie ma w sobie żadnej wartości...

  •  

    Już mogli temu jeżdżącemu prototypowi założyć jakąś aluminiową felgę, a nie najtańszy kołpak, który w osiedlowym sklepie kupiłem do poprzedniego samochodu na zimę za 25zł/komplet... Z takim budżetem ciężko to widzę...

  •  

    chcę taki, jakby miał silnik 100 koni, automat, to idealny samochód do miasta, mi się podoba Coś jak skrzyżowanie syreny 50% z mini 25% i audi tt 25%

    •  

      @Tichy: sporych rozmiarów sedan (długa maska, długi tył) ze stosunkowo niewielkim udziałem szyb w całkowitej powierzchni to idealne auto do miasta?

  •  

    Szkoda. Zapowiadało się coś ciekawego, a wyszedł jakiś potworek byle tanim kosztem. Oni naprawdę nie są świadomi, że tworzą paskudę, której nikt nie zechce? Ech, jak zwykle bez pomyślunku i gówno z tego będzie.

  •  

    Wygląda jak by MINI z FIATEM 500 się złączyło

  •  

    dla mnie wygląda zajebiście, świetny minimalizm a jednocześnie nawiązuje do klasyki. Wymiotować się już chce od tych peugeotów citroenów, czy hond z powykrzywianymi lampami i z dupy wziętymi kształtami. Poza tym to będzie nowy trend w designie aut taki powrót do korzeni bo to co jest teraz powoli się przejadło, analogicznie zachowuje się design telefonów komórkowych gdzie kiedyś im coś było bardziej obłe opływowe to ładniejsze a teraz powraca się do ostrych kantów przypominających pierwsze popularne modele jak np. sony erricson czy motorola (tylko płaskie :D)

  •  

    jakby troche dopracowali ksztalt, i bardziej poszli w strone miksa Lexusa sc, Mini i Daihatsu copen, z okraglymi lampami z przodu i zdejomwanym/odsuwanym dachem, to nawet byloby fajne.
    W obecnym stanie to taka czworka z minusem, choc duzo zalezaloby od parametrow i ceny.

  •  

    Tylko kto to kupi? Na Zachodzie nie znają oryginału, w przeciwieństwie do Fiata 500 czy VW Beetle. W Polsce młodzi ludzie (20 lat) już za specjalnie nie kojarzą. Czyli potencjalnymi odbiorcami mają być chyba przeciętni #januszebiznesu, którzy dorobili się swojej pierwszej "Skarpety", handlując w latach 80-tych dewizami pod Peweksami.

  •  

    Tylko dlaczego reaktywacja Polskiego przemysłu motoryzacyjnego i ich pierwszy produkt w nazwie nawiązuje do totalnego gniota jakim była Syrena ( skarpeta ) ? Przecież to auto było obiektem drwin , symbolem tandety i partactwa

  •  

    Mam nadzieję, że się uda.

  •  

    Prezentacja też tania jak diabli. Kręcone telefonem, montowane nie powiem w czym. Nic nie jest spasowane, muzyczka przerywa i zmienia się nagle, pseudostabilizacja. Nie rozumiem, jak ktoś się bierze za poważny projekt, to trzeba podejść poważnie. Majątku to nie kosztuje, ale taką tandetą ściągnie się tylko Janusza.

  •  

    Ponieważ bardzo podoba mi się mini, tak i ten nie jest wg mnie zły. Gdybym miał kupić dla siebie to poczekałbym na wersje kombi ;)
    A sam samochód ma potencjał do jazdy miejskiej (nawet gdyby cały był z plexi czy innych tworzyw sztucznych), no i dużo zależy od ceny

  •  

    Fantastyczna, tak wyobrażałem sobie prawdziwą reinkarnację Syrenki, poprawiony pierwowzór, nie jakieś wydumki.
    Każdy element jest nawiązaniem, nowoczesnym rozwinięciem poprzedniczki.

  •  

    Projekt nadwozia trochę dziadowski - tak projektowano parę lat temu. Da się lepiej nawiązać do syrenki, rzeczywiście już bardziej podoba mi się pójście w kierunku Daihatsu Copen. Szczególnie mam zastrzeżenia do tyłu samochodu. Ale cieszę się, że powstała taka inicjatywa, przynajmniej jest jakakolwiek, a od czegoś trzeba zacząć - może następne modele będę konkretniejsze. Choć ja na pewno bym tego prototypu nie kupił, nie dałbym rady w czymś takim jeździć;)

  •  

    Z całego serca życzę im powodzenia (chodź wiem ,że teraz gdy przemysł motoryzacyjny jest zdominowany przez duże koncerny ciężko będzie im znaleźć dla siebie niszę).

  •  

    Nie ma co marudzić:

    Konsorcjum posiada demonstrator technologii w poziome VI

    http://en.wikipedia.org/wiki/Technology_readiness_level

    Poziom 6 to demonstrator- wymóg zdobycia finansowania. Do ostatecznego samochodu jest jeszcze bardzo daleka droga.
    Tylko ten filmik mogliby zrobić bardziej profesjonalnie, bo siarą jedzie. Pewnych rzeczy się nie pokazuje.

    AMZ to producent min. pojazdów wojskowych, więc coś niecoś wiedzą o temacie.

  •  

    Mi sie podoba, szkoda ze pewnie nic z tego nie wyjdzie albo załatwia ich tak jak w "układzie zamkniętym"

  •  

    Niestety nie robi to zbyt dużego wrażenia. Taki sobie ten samochodzik. Rozumiem, że to tylko prototyp ale mogliby przed kręceniem filmu sprawdzić czy wszystkie światła działają bo lewy halogen nie świeci.

  •  

    Ma być wielowahaczowe zawieszenie z przodu i z tyłu, jak przeczytałem w jakimś innym artykule. Gdyby jeszcze był tylny napęd, to sam bym chętnie kupił ten samochód. Z wyglądu moim zdaniem nie jest tragicznie - ani to specjalnie piękne, ani brzydkie za bardzo.

  •  

    Przecież to Fiat 500 Sedan jest :)

  •  

    A to z miniaturki to co ?

  •  

    mi się podoba, blacha slabo wyklepana i kolor to nie perlowy bialy ale jest niezle

  •  

    Świetny prototyp - na kołpakach. Od razu widać docelowy rynek zbytu xD

  •  

    Polska motoryzacja powstaje jak Feniks z popiołów. Będziemy wielcy i potężni.

  •  

    Mam nadzieje że nieprzepierniczają na to państwowych pieniędzy tylko,
    Swoją drogą brzydkie to - połączenie MINI z fiatem 500, stylistyka już mocno nieaktualna

  •  

    Trochę dziwne proporcje mam nadzieje ,że to nie jest ostateczna wersja i ją poprawią.

  •  

    ciekawy projekt, ale parę rzeczy bym zmienił: ciut większe światła z przodu, z tyłu światła bardziej na zewnątrz, diodowe, ale wypukłe.. z kloszem czerwonym jednak. Mniejszy słupek z tyłu, szyby klejone. Maska, drzwi i tylna klapa są zbyt toporne, tylnia linia drzwi mogła by być pod skosem, może jednak delikatna zmiana przetłoczeń i kształtu... i autko jest ciut małe, mysle ze należało by dodać po parę centymetrów, do tego boczne sciany zaginają sie do środka zbyt mocno na górze, ograniczajac przestrzeń wewnątrz.

  •  

    Dlaczego robią film z próbnej jazdy i okazuje się na nim, że nie świeci prawa pozycja? Moim zdaniem to straszne niedopatrzenie. Ciekawe jak będzie w praktyce z awaryjnością...

  •  

    Zbudowanie prototypu, a produkcja seryjna to dwie rozne sprawy. Koszta produkcji nawet maloseryjnej sa zbyt duze by mialo to sens. Zreszta kto to kupi? Juz na zdjeciach wyglada tandetnie, a na filmie... No coz, takie homemade ulep.
    Porazka na calej linii.

  •  

    gęba jak z fiata 500 szeroka i taka niezbyt , dupa ciutkę za krótka albo za mało w ukos . No i te szyby chyba zplexi bo jak trzasła drzwiami aż się zakołysało .

  •  

    Niestety nie powala urodą. Oryginał miał "to coś".

  •  

    albo studenci ASP siłą zostali do tego projektu zapędzeni i im się nie chciało albo po prostu są na maxa słabi. Cebulaki przemysłowe z zerową wrażliwością artystyczna i typową dla przemysłowców delikatnością wzięli się za projekt na którym w ogóle się nie znają i chyba nie maja pomysłu jak się za to zabrać. Filmik "promujący" chyba po znajomości ktoś im zrobił za friko. Żenada. Lepiej by zrobili zlecając przynajmniej etap designu Pininfarinie. Albo jakiemuś znanemu projektantowi. A tak to amatorszczyzna po całości.

  •  

    Z samego już logo chyba można sobie wyrobić zdanie o tej firmie i czy odniesie sukces...

    •  

      @lagrande: każda duża firma była kiedyś mała i każdy duży projekt zaczyna się od małych rzeczy. Aczkolwiek AMZ renomy narazie nie ma. Moze jakby zmienili nazwę i logo na bardziej "światowe", mnie akurat się kojarzą z karetkami.

      Ale robienie zabudowy na gotowym solidnym aucie to jedno, a produkcja i sprzedaż całego samochodu to zupełnie co innego. to tak jakby jeden Szewc chciał produkować masowo buty dla koszykarzy NBA.
      Mimo to naprawdę szczerze życzę powodzenia, zwłaszcza ze powinniśmy w końcu mocno wspierać to co polskie.
      Będę miło zaskoczony jeśli to się uda.

  •  

    Jaki jest sens reaktywować jeden z najgorszych, najbardziej awaryjnych i najbrzydszych samochodów na świecie?

  •  

    Kopia Fiata Doblo

    źródło: lewy-bok-10.jpg

  •  

    Masywna gęba pasowała by do terenówki lub transportera.

Dodany przez:

avatar deiwid dołączył
370 wykopali 5 zakopali 28.5 tys. wyświetleń