:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Co w tym smutnego, czy przerażającego? Względnie niedawno największym problemem przeciętnego człowieka było napełnić żołądek byle czym, uszyć sobie ubranie na tyle grube żeby nie zamarznąć w zimę i przeżyć okres dzieciństwa (bo potem to już z górki do 50-ątki).
    Dla mnie nie ma nic smutnego w tym, że teraz głównymi problemami naszej cywilizacji jest wybór modelu telewizora, albo walka z nadwagą. Zamiast głodujących na dzieci na ulicach, czy ludzi umierających na przeziębienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleksander_Newski: Źle rozumujesz - wszystko co wymieniłeś MA miejsce na ziemi w skali, jakiej sobie nawet nie jesteś w stanie wyobrazić. To że Ty tego nie widzisz, nie znaczy że tego nie ma. Afryka, Indie, Chiny, Korea Północna, Ameryka północna, wiele krajów arabskich, wschodnia Europa i już masz obraz ogromu głodu, biedy i braku edukacji na świecie. Tym bardziej jest przerażające to co zawarte na tych obrazkach. Tyle, że nie powinno być "współczesnego świata" a tzw "pierwszego świata". Polska "pierwszym światem" nie jest ale to wszystko zaczyna mieć miejsce. "Być" jest zastąpione "Mieć" i dopada to większości z nas. Sam się czasem zastanawiam za czym ja ciągle gonię.. Ciągle więcej, więcej, WIĘCEJ.... Zarabiać, wydawać, zarabiać, wydawać, żreć, spać, POSIADAĆ. To jest przerażające - za 10, 20, 30 lat może już wszyscy zapomną o prostym byciu człowiekiem, będziemy jak te spaślaki z filmu Wall-E :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mitchumi:
      Fakt, powinienem płakać i zamartwiać się całymi dniami dlatego że dzieci w Afryce głodują!
      A wiesz jaka jest prawda? Mam to w dupie że gdzieś tam głodują dzieci, że gdzieś tam państwo wprowadza szariaty, że gdzieś tam jest komunizm. Naprawdę! Nie mam tyle zycia by się tym zamartwiać. Nic mi to i tak nie da, wiec wolę się skupić na moich problemach (jak duży kupić telewizor) i cieszyć z życia, ale oczywiście tacy jak Ty uważają że powinien się martwić problemami ludzi i krajów które mam kompletnie w dupie.
      Dla mnie to coś z czego się powinno cieszyć, że można w końcu nie martwić się problemami innych, oraz problemami z jedzeniem, ubraniami itd, a jedyne czym się martwić to "bzdurami" które nie wpłyną tak bardzo na nasze życie - dla mnie to coś pięknego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: Ale ja nigdzie nie napisałem, że należy się tym zamartwiać, bo sam tego nie robię. Chodzi mi o to, że ludzie się odczłowieczają wraz z rozwojem cywilizacji zamieniając się w bezmózgie konsumpcyjne roboty (takie jak Ty). Wybacz ale gdyby każdy tak podchodził, dalej nie miał byś co do gęby włożyć. Poza pieniędzmi i dbaniem o własną dupę, cywilizację napędza chęć pomocy innym - zmiany ich życia na lepsze. Dopiero potem łapy na tym kładą armie konsumpcyjnych dronów.
      Pisząc to wszystko nie mam na myśli rozdawania Twoich cennych "piniendzy". Ludzie przestali dbać o naturę, innego człowieka, własny rozwój - jesteś jak te rureczniki o których mówił Korwin Krul.
      I nigdzie nie napisałem żeby z osiągnięć cywilizacji się nie cieszyć - wręcz przeciwnie. Ale rurecznikom to cieszenie telewizorem zastępuje wszystko inne.
      W końcu nikomu nie mówię co ma robić - rób co chcesz: żryj, sraj, kupuj. Twoja sprawa - żyjemy w końcu w wolnym kraju (który z takimi jak Ty dalej był by ruską meliną)

    •  

      pokaż komentarz

      @mitchumi: Rurkowce, nie rureczniki.

      A tak poza tym minus za nieuzasadniony ból dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mitchumi: Tylko, że on mówiąc że ma w dupie ludzi z innych bieda krajów, a woli się przejąć jaki telewizor kupić, to nie czyni od razu z niego konsumpcyjnego robota. Można też mieć w dupie ludzi z Afryki, a jednocześnie nieść pomoc oraz zainteresowanie ludziom na własnym podwórku. To, że nie interesuje nas los ludzi na innych kontynentach nie sprawia tego, że jesteśmy pełni empatii dla problemów lokalnych które nas otaczają. Ty za to dopuszczasz tylko myślenie w kategoriach binarnych. Tak jakbyś będąc w wolontariacie który pomaga Afrykanom uważał się za lepszego od tych osób, które pomagają swoim rodakom. Twoje szufladkowanie ludzi ze względu na ich potrzeby nie jest lepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleksander_Newski: a ja sie z toba nie zgadzam i bardzo splyciles te obrazki, a juz konsumpcjonizm to jest ogromny problem spoleczny, ekologiczny, duchowy...poczytaj troche to moze zrozumiesz dlaczego...
      a ta klepsydra z lekami? zaraz mi powiesz ze ludzie dawniej umierali na przeziebienie a teraz mamy kosmiczna medycyne, ale nie w tym rzecz - dla mnie ten obrazek obrazuje bezdusznosc firm farmaceutycznych, tabletki w klepsydrze nie zatrzymuja uplywu w niej piasku a jedynie sporo kosztuje samego uzytkownika tych tabletek....

    •  

      pokaż komentarz

      @mitchumi:

      Polska akurat jest jednym z najbiedniejszych krajów z grupy najbogatszych krajów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mitchumi: ameryka północna? Kurcze dolar się troche osłabił ale nie wiedziałem, że u usiaków jest tak źle...

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: zacytuje Janusza Korwina "Celem życia nie jest przeżycie"

    •  

      pokaż komentarz

      poczytaj troche to moze zrozumiesz dlaczego...

      @thuia: Na całe szczęście Opatrzność zesłała mi takich ludzi jak Ty, którzy mogą mi to wytłumaczyć, albo ewentualnie podać chociaż co powinienem przeczytać :)

      Byłem już kilka razy w swoim życiu w krajach, które raczej nie zostały obarczone tym "ogromnym problemem" konsumpcjonizmu. I wiesz co? Żyjący tam ludzie daliby się pokroić żeby tylko móc żyć choćby na poziomie przeciętnego Polaka z większego miasta. Pomyśl o tym.

      A jeśli uważasz nasz obecny styl życia za problem to przenieś się do Indii, czy na Kubę. I nie mówię tego ze złośliwości, ale w obecnym świecie masz komfort wyboru swojego miejsca do życia i skoro nie tolerujesz tego, co mamy obecnie to być może lepiej będziesz się czuł właśnie w takich społeczeństwach?

    •  

      pokaż komentarz

      @adamm988: no i?
      Celem życia nie jest też siedzenie na kiblu i płakanie nad losem głodnych dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleksander_Newski: po co mam ci cokolwiek tłumaczyć jak sam sobie odpowiedziałeś? a czemu w indiach czy innych krajach taka bieda? bo rozwinięte kraje zachodu doją ich jak dojną krowę (oczywiście to maxymalne uproszczenie ale z tego MIĘDZY INNYMI wynika ich ciulowa pozycja ekonomiczna)...jasne że ty wolisz mieć jak masz, ale ktoś na drugim końcu globusa z tego powodu bardzo cierpi, i ty sam żyjesz w ciulowym społeczeństwie - ten wyścig szczurów i wieczna pogoń za mamoną przysparza bardzo wielu problemów ale może jeszcze o tym nie wiesz, może nawet nie dotknie to ciebie a twoje dziecko albo wnuki...nie wiem ile masz lat ale młodzież już bardzo dotkliwie odczuwa skutki tego wspaniałego dobrobytu...brak pracy(a przede wszystkim płacy) bo cały przemysł wywędrował do indii, chin i tajwanu, brak perspektyw, zanikanie więzi międzyludzkich, alienacja, fobie społeczne, brak poczucia sensu życia, depresja itp to tylko mały wycinek - jakbym powiedział mojej babci - babciu mam depresję nie chce mi się żyć to chyba by umarła ze śmiechu a sama życie miała z naszej perspektywy niesamowicie k@@!!sko ciężkie to jednak szczęśliwsze niż większość tych twoich ludzi żyjących w dobrobycie - pieniądze szczęścia nie dają - tak banał ale jakże prawdziwy...

      a poczytać możesz chociażby "no logo" tak na początek coś lekkiego abyś nie usnął:)

      a tak jeszcze na poparcie moich wywodów dowodami - wielka brytania ma największe spożycie prozacu na świecie kiedy jest równocześnie jednym z najbogatszych krajów...gwatemala - kraj biedniutki ale ma bardzo wysoki wskaźnik zadowolenia mieszkańców z życia(potocznie zwanego szczęściem) - wszystko do wygooglania, poparte badaniami.

      A o Butanie słyszałeś? tam dla rządzącego, od PKB jest ważniejszcze SNB(szczęście narodowe brutto) - brzmi zabawnie? to poczytaj jak ludzie tam żyją i wyciągnij wnioski.

      jasne że ludzie bardzo pokrzywdzeni przez biedę dali by się pociąc za dobrobyt - po prostu nie wiedzą dokładnie na co się piszą(dobrobyt ten jest okupiony nie mniejszym cierpieniem) - to tak jakby pokazać głodującemu bezdomnemu pizze wiadomo że się rzuci ze smakiem i zabiłby za nią, ale jak będzie tę pizze żarł dzień w dzień do oporu to po jakimś czasie będzie już miał odruch wymiotny na sam jej widok(zwłaszcza że ta pizza wcale nie jest za darmo).

    •  

      pokaż komentarz

      zacytuje Janusza Korwina

      @adamm988: lepszego idioty do cytatów nie mogłeś sobie wybrać...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszek00: To Twoja sprawa że uważasz Janusza za idiotę, ale to jest jedna z nielicznych osób która chce walczyć z tym całym złodziejstwem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pantokrator: jest piramida ludzkich potrzeb (piramida maslowa ), a nasz rząd zabierając nam wszystkie pieniądze sprawia że niektórym wystarcza już tylko na jedzenie

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wszystkie problemy są tak nowe jakby się wydawało. :)

    źródło: bi.gazeta.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Yossarian82: Wyobraź sobie że dawniej kobiet nie szanowało się jak teraz (zaznaczam kobiet nie kurew)

    •  

      pokaż komentarz

      @Yossarian82: a czy to w ogóle jest problem? Czasem odnoszę wrażenie że problemem współczesnego świata jest szukanie problemów na siłę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Faith69: Ustąpienie miejsca to takie tam pokazowe, kurtuazyjne jest. Tak samo otwieranie drzwi itp. W praktyce z szacunkiem ma mało wspólnego i tak na serio to kobiet nigdy nie szanowano. Widać to po zapiskach, które zostały z dawnych czasów jak i po babkach, którymi dziś sprzedaje się dachówki, kominki i wczasy. Do tego rozmowy między różnymi osobami, postrzeganie ich głównie jako obiektów seksualnych etc. Zobacz, że mało urodziwym kobietom już tak chętnie się nie pomaga i mniejsze jest też grono osób, które są w stanie coś dla niej zrobić. I tutaj jest pies pogrzebany, bo nie chodzi o to, że się kobiecie pomaga, wyręcza w cięższych pracach etc. dlatego, że są kobietami a dlatego, że miło coś zrobić dla kogoś atrakcyjnego drugiej płci.
      Kobiety ponadto same między sobą często się nie szanują. Zdziwiłbyś się jaki jad potrafią kamuflować kiedy jedna zazdrości drugiej etc.
      O fajny samochód też się dba bardziej niż o niefajny. I wprawdzie kurtuazja jest miła, lecz powoduje ją głównie pociąg seksualny, albo jest on na szczycie powodów, dla których tak się robi.
      Mężczyźni ponadto są w pewien sposób zaprogramowani do roztaczania opieki i dbania o słabszych. Niech nikt nie mówi, że to nie sprawia przyjemności. Jeno kobiety to często wykorzystują u tych mało pewnych siebie, którzy z racji niskiej samooceny i popędu, są w stanie zrobić z siebie lokaja i przydupasa. Ten jest z kolei święcie przekonany, że tak właśnie trzeba oraz, że jeśli osoba jest ładna i do to kobieta to należy się płaszczyć i dać wejść na głowę. Współcześnie rozumie się to jako szarmancja, lecz z nią to nie ma już nic wspólnego. Ale dorośli mężczyźni już z tego wyrastają i mają swoje zdanie na ten temat. Zwykle głośno go nie mówią. Tylko gimbaza i licbaza są ostojami "szacunku dla kobiet" rozumianego jak wyżej. Potem role się odwracają i atrakcyjny mężczyzna np. z fajnymi zarobkami, mądrością etc. ma duuuużo większe powodzenie i nie musi już robić z siebie błazna i służącego. Ot popyt i podaż.

      A jeśli chodzi o Twój komentarz to dostałeś minusy dlatego, że na zdjęciu pokazano sytuację analogiczną do tej, na którą się dzisiaj bije alarm. Dzisiaj masz wszystkich z telefonami i tabletami w rękach, kiedyś były gazety. Ale miło było się rozpisać, czym się.

    •  

      pokaż komentarz

      @Banaszek: Jestem dinozaurem. Dla mnie nie ma znaczenia wiek czy też uroda kobiety. Jeżeli pani grzecznie do mnie się zwraca to jej pomogę czy też ustąpię miejsca a jak nawet ciężarna by weszła do busa czy gdziekolwiek i zaczęła sypać pretensje że ja młody chłop siedzę a ona stoi to bym takiej szmacie za nic nie ulżył.

      Dawniej jeździłem autobusami i z tego co zauważyłem kobietom się ustępowało miejsca (małe miasto może dlatego inna mentalność niż warszawa czy inne siedlisko chamstwa)

    •  

      pokaż komentarz

      @Faith69: Jasne, kwestia wymagania od obu stron. Tak się to kiedyś utarło, że mężczyzna dbał co sił o swoją kobietę, a w zamian za to (o ile pasuje tu ten zwrot) kobieta dawała mu czysty dom, obiadek i wierność oraz była za nim murem. Ponadto nie była roszczeniowa, tj. nie powinna być i ustępowała w ważnych kwestiach.
      Teraz zostały już tylko męskie obowiązki i księżniczki. Tj. tak chcą niektórzy i często media, lecz wierzę w mądrość Polaków. ; )

    •  

      pokaż komentarz

      @Yossarian82: Dodać jeszcze można że kobiety straciły monopol na seks (jako możliwość rozładowania popędu), ze względu na duży rozwój pornografii i warunków mieszkalno-sanitarnych, to i się mniej mężczyźni do nich lepią bo nie są w porze tarła cały czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @Banaszek:
      @Faith69:
      Naprawdę miło jest poczytać jakieś inteligętne wypowiedzi w temacie ...

  •  

    pokaż komentarz

    Spodziewałem się czegoś średniego ale te obrazeczki są naprawdę świetne! :)

  •  

    pokaż komentarz

    Glownie konsumpcjonizm i cyfrowa alienacja.
    Ale o co chodzi w 20?
    http://joemonster.org/i/2014/01/wspolczesne_problemy20.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Rozwijamy się po to, aby problemy były mniej poważne. Dlatego to nie jest smutne, a na swój sposób budujące.

    •  

      pokaż komentarz

      @rainkiller: Czy ja wiem czy mniej poważne? Zanikanie komunikacji twarzą w twarz, wymagającej nieco wysiłku umysłowego zamiast wklepania kilku skrótów, konsumpcjonizm i dewaluowanie relacji nie są mało poważne, bo ten rozwój na swój sposób hamują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mimla: oczywiście, masz rację - mówię tylko, że jak ktoś odczuwa stres bo rozwalił mu się nowy telefon to nie jest z automatu osobą płytką i prymitywną. Po prostu problemy są adekwatne do czasów, a te które ty wskazałaś są właśnie tymi poważnymi, problemami których skala w naszych czasach osiągnęła monstrualne rozmiary i tak naprawdę nikt nie wie jak to zmienić i co więcej czy powinien to zmieniać. Jednak do dyskusja na kilka godzin :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mimla: w 100% zgadzam się :)

      pokaż spoiler skomunikujemy się twarzą w twarz :).

    •  

      pokaż komentarz

      @rainkiller: Może bardziej chodzi o to, że ludzie zawsze sobie znajdą jakieś problemy, w ich mniemaniu bardzo poważne. Już nie muszą się martwić np. czy będą mieli co jeść, więc niszę po tych podstawowych problemach zajmują te typu "bateria w iphonie za krótko trzyma".

  •  

    pokaż komentarz

    #6 jest świetny, ale w żaden sposób nie jest tylko "problemem współczesnego świata" - imho życie mniej wiecej zawsze tak wygladalo. Chyba ze problemem że ktoś jest nieśmiertelny, bo nie można dojśc do wyjścia w tym labiryncie :)

    źródło: joemonster.org

  •  

    pokaż komentarz

    Wszędzie te wózki z marketów, to jakaś obsesja rysującego...

  •  

    pokaż komentarz

    To jest problem - zidiocenie i brak samodzielnego myślenia.

  •  

    pokaż komentarz

    i standardowo przedsiębiorca jako krwiożerczy potwór. A później ludzie myślą, że wszystkie problemy to przez tych złych bogaczy co firmy mają.

  •  

    pokaż komentarz

    No kiedyś to życie było proste. Było się rolnikiem albo rzemieślnikiem i człowiek się tego uczył od dziecka. Teraz niektórzy zaczynają naukę dopiero po liceum. Uczą ich sfrustrowani ludzie, którzy chcą odbębnić 8 godzin pracy. Teraz tyle profesji jest, że nie wiadomo co wybrać. Człowiek był bardziej zbliżony z naturą, częściej się widział z sąsiadami i ludzie byli mniej mobili to się tak szybko kontakty nie urywały. za żoną nie trzeba było ganiać, bo rodzice wybierali :)

    •  

      pokaż komentarz

      e

      @tomek001: problem w tym że świat wyewulował szybciej niż ludzie....teraz jest mnóstwo nieprzystosowanych, ja np tęsknię za tym co opisujesz..

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek001: Większość ludzi idzie teraz na studia, bo bez tego to już nie znaleźliby żadnej pracy. Można powiedzieć, że nauka do mniej więcej 22-tego roku życia jest obowiązkowa. Co z tego, że oficjalnie można zakończyć edukację po 16-tym roku życia, skoro i tak wszyscy się uczą? Szczerze mówiąc nie uważam tej konieczności ciągłego kształcenia (i to większość społeczeństwa przez kilkanaście lat, kiedy dawniej kształcono tylko elity!) za coś dobrego. Skąd to przekonanie, że ZAWSZE lepiej się uczyć niż pracować? Sama wolałabym mieć mniej pracy domowej i poświęcić jeden dzień w tygodniu na wysiłek fizyczny, sprzątanie, pomaganiem rodzicom w domu zamiast siedzieć w niedzielę wieczorem i zastanawiać jak napisać tę pracę na historię, które może mnie po prostu przerasta. Smutne. Ale nie, powinniśmy być za to wdzięczni. Za całą edukację, nawet jeśli stresuje i zabiera czas, bo to w końcu darmowe. #fucklogic

    •  

      pokaż komentarz

      @Sceptyczka3: Też bym wolał pracować, ale przemysł zlikwidowano.
      Mój dziadek pracował w firmie
      Wykonującej konstrukcje stalowe:
      - żurawi wieżowych dla budownictwa
      - żurawi okrętowych
      - dźwignic okrętowych i na platformy wiertnicze do wydobycia ropy z dna morskiego
      - dźwignic portowych, kolejowych i samochodowych
      - dźwignic do obiektów przemysłowych
      - skomplikowanych fundamentów, podpór, dźwigarów, architektonicznych konstrukcji
      przestrzennych dla budownictwa drogowo-mostowego oraz hydrotechnicznego
      - wszelkich konstrukcji stalowych na indywidualne zamówienie
      - wyposażenia okrętowego
      - urządzeń podwodnych i platform wiertniczych do wydobycia ropy z dna morskiego
      - urządzeń do przenoszenia, układania i składowania rur na platformach wiertniczych
      - wszelkiego rodzaju wciągarek ( do 250t)
      - ram wózków do wagonów kolejowych.
      i firma zamknięta
      Babcia pracowała w wielkiej firmie odzieżowej i też zamknięta.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem, czy dobrze rozumiem #2, #5 i #16. Może nie znam tych problemów albo jestem za głupi.

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego nie żyje i nie tworzy w kraju, w którym problemy wynikające z konsumpcjonizmu nie istnieją? W swojej ojczyźnie na przykład? Zakop za komuszy bełkot.

  •  

    pokaż komentarz

    WHOAAAA THERE!
    Looks like you almost went to a dangerous site!


    The URL you tried to access has been associated with malware or phishing and to prevent your computer from compromise spotflux has blocked this URL.

    czo to ma być, co za phishing co za malware

  •  

    pokaż komentarz

    Problemy niewspółczesnego świata znajdziemy na Wikipedii, w kategoriach "Choroby zakaźne" i "Ludobójstwa".

  •  

    pokaż komentarz

    jojojo=hohoho :D

    nie wiem o co chodzi w #1. ;(

    A tak poza tym - czy autor ma fetysz wózka zakupowego:>?

  •  

    pokaż komentarz

    zbyt głębokie dla mnie