Fundamentaliści zebrali 150 tys. podpisów pod ustawę zakazującą in vitro

Fundamentaliści katoliccy z Inicjatywy "Contra In Vitro", zebrali już 150 tys. podpisów pod projektem ustawy całkowicie zakazującej in vitro w Polsce. Ludwik Skurzak z Inicjatywy "Contra In Vitro" wyjaśniał, że projekt ten, jest "jedynym kompleksowym rozwiązaniem, stosującym zasady nauczania Kościoła Katolickiego".

Dodany z wiadomosci.gazeta.pl do Aktualności » Polska z tagami in vitro invitro szaleństwo

Wykopali 185, zakopali 23

Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • Pakus +19  

    Nie rozumiem czemu tak wszyscy się plują ta to, że napisali taki projekt i zebrali pod nim tyle podpisów. Widocznie część osób popiera takie rozwiązanie i tyle, mają takie prawo. Jakoś nie podszedł do mnie nikt kto zbierałby podpisy za projektem ustawy wspierającym zapłodnienie in vitro bo do tej pory jeszcze żaden sensowny i przemyślany nie powstał. Oni napisali swój, zebrali wymaganą liczbę podpisów i zapewne trafi teraz do sejmu na pierwsze czytanie, a reszta zależy od naszych posłów. Osobiście popieram obywatelskie inicjatywy ustawodawcze bo pokazują, że społeczeństwu zależy. Niezależnie od tego czy popieram dany pomysł czy nie liczy się to, że komuś się chciało to zrobić. Teraz pora by pokazać, że są też osoby popierające in vitro i ruszyć tyłki do zbierania podpisów jak tylko powstanie dobry projekt ustawy zamiast narzekać jacy to oni są źli, fundamentalni, zacofani itp.
    A jeśli ktoś się obawia, że ten projekt przejdzie w parlamencie to polecam ruszyć tyłki na następne wybory z przemyślaną decyzją co do głosu zamiast siedzieć przed komputerem czy głosować na byle jaką partię bo ma dobre wyniki w sondażach. Nie, to nie UPR spam, bo, z tego co jest mi wiadome, jest to partia konserwatywno-liberalna ergo nie popiera in vitro

    pokaż komentarz
    Pakus
  • lateralus +8  

    Jako podatnik nie życzę sobie aby ta droga i mizerna metoda była pokrywana z moich pieniędzy.
    Zasady KK nie mają tutaj nic do rzeczy. Menelstwo znowu chce upaństwowić kolejny aspekt naszego życia. Tak jak państwo nie powinno decydować do jest małżeństwem, a co nie, tak samo nie powinno zmuszać ludzi do płacenia na zabiegi niezgodne z ich światopoglądem.

    pokaż komentarz
    lateralus
  • mekosx +5  

    W stu procentach popieram. Państwo za bardzo się wtrąca do naszego życia. In vitro nie powinno być zabronione, jednak refundowanie tego zabiegu przez państwo to już przesada...

    pokaż komentarz
    mekosx
  • grigor696 +1  

    errrm, ludziska czy w ogóle znacie znaczenie wyrazu "fundamentalista"?

    tak swoją drogą, to od kiedy pisze się "KK"? Czy napisanie wyrazu Kościół z dużej litery tak bardzo uwłacza godności ateistów i antyklerykałów? xD
    Nie trzeba pisać "Kościół katolicki", wystarczy "Kościół" i każdy wie o co chodzi.

    pokaż komentarz
    grigor696
  • mekosx -1  

    Ale KK szybciej się pisze ;)

    pokaż komentarz
    mekosx
  • grigor696 +1  

    jasne, ale to raczej nie jest objaw szacunku... Analogicznie - nikt nie pisze zamiast Jezus Chrystus "JCh". Boli mnie, że doszło już do tego, że ludziom szkoda poświęcić tych kilka sekund więcej, żeby napisać normalnie i "Kościół katolicki" skraca się jak nazwę jakiegoś urzędu.

    pokaż komentarz
    grigor696
  • unicornproject 0  

    To naprawdę nieekonomiczne i nie mam zamiaru tego robić. Pomyśl, że takie skracanie, to nie jest lżenie, tylko ulga w cierpieniu, pomoc bliźniemu, oszczędność wysiłków i czasu. No i w ogóle nie katolicki, tylko rzymskokatolicki, ale to detal.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • grigor696 0  

    e tam lżenie, już nie przesadzajmy. Ale religia jest na tyle specyficzną sferą życia, że sprowadzanie nawet tak banalnej rzeczy jak nazwa danej wspólnoty religijnej do poziomu wysiłku włożonego w stuknięcie paru klawiszy jest z lekka nie w porządku.

    pokaż komentarz
    grigor696
  • wujekmisiek +4  

    Ręce opadają, sami sobie kłody pod nogi rzucają. Mówią, że coraz mniej ludzi chodzi do kościoła.

    A swoją drogą, to przez nich może urodzić się mniej ludzi i jeszcze mniej będzie chodziło do kościoła! W tym momencie drugi raz podkładają sobie kłody pod nogi.

    Co do tej ustawy - mieszkam na wsi, u mnie ksiądz zorganizował sobie ludzi, którzy chodzili po domach i namawiali do podpisywania. A u mnie co powie ksiądz to połowa wsi słucha i stosuje się do tego.

    Jak ksiądz ma imieniny to chodzi ekipa po wsi i zbiera pieniądze, zapisują kto ile dał i listę wraz z pieniędzmi wręczają księdzu! (O tym dowiedziałem się po czasie, teraz już wiem dlaczego ksiądz mnie nie lubi!)

    Niestety poziom intelektualny mieszkańców przeciętnej wsi jest niski. Ich codzienne życie składa się z plotkowania, zazdroszczenia drugiemu, składania skarg, itp.

    Ostatnio podjechałem autem wyrzucić śmieci na śmietnik. Nie mam lokalnej rejestracji, bo auto w leasingu. Koleś się do mnie przyczepił, że nie jestem stąd i dlaczego do tego śmietnika wyrzucam śmieci, skoro ja nie płace za ten śmietnik. Takich sytuacji jest bardzo dużo. Niestety, co tutaj poradzić...

    pokaż komentarz
    wujekmisiek
  • kondi21 +15  

    Jak ktoś chce żyć zgodnie z nauczaniem to niech sobie żyje.
    Religie świata to nic dobrego........ to by było na tyle mojego komentarza.

    pokaż komentarz
    kondi21
  • ShooleR +25  

    "jedynym kompleksowym rozwiązaniem, stosującym zasady nauczania Kościoła Katolickiego"

    I jak tu nie zacząć flejma jak nóż sam się w kieszeni otwiera...

    pokaż komentarz
    ShooleR
  • wronahi -1  

    http://www.wykop.pl/link/182386/fundamentalisci-zebrali-150-tys-podpisow-pod-ustawe-zakazujaca-in-vitro#comment-1058248

    O, takie właśnie przekonania jakie reprezentuje użytkownik maestro51 mają Ci co się pod tym podpisywali.

    pokaż komentarz
    wronahi
  • oredaktor -6  

    I jak tu nie zacząć flejma jak nóż sam się w kieszeni otwiera...

    No może tak, ze dla organizacji katolickich zebranie 150 tys podpisów to nie problem. Dla racjonalno-ateistycznych to już jest w ch!% duży problem

    pokaż komentarz
    oredaktor
  • pszeszczep666 +2  

    Popsuję ci humor. To się zmienia w szybszym tempie niż myślisz

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Chirurg +5  

    No to GDZIE JEST PETYCJA POD UNIEWAŻNIENIE PETYCJI O USTAWIE ZAKAZUJĄCEJ IN VITRO?
    Gdzie się podpisać? :)

    pokaż komentarz
    Chirurg
  • heniekheniek +5  

    projekt ten, jest "jedynym kompleksowym rozwiązaniem, stosującym zasady nauczania Kościoła Katolickiego"

    a ch!% mnie obchodza zasady KK! Kosciol niech sie zajmie wlasnym podworkiem a nie sie wp#!#!#%a w ustawodawstwo. Jako ateista nigdy nic do KK nie mialem, byl mi obojetny. Teraz staje sie wrogiem.

    pokaż komentarz
    heniekheniek
  • ShooleR +3  

    Może to o to chodzi - wk#$$ić ateistów (prześladowania, wytykanie palcem, określanie głupimi), żeby któryś nie wytrzymał i rzucił kamień - bedzie mozna pokazać że są źli i agresywni...

    pokaż komentarz
    ShooleR
  • mbak666 +4  

    wolę żeby moje podatki szły na in vitro niż na nowe fanaberia kościelnych faryzeuszy....

    pokaż komentarz
    mbak666
  • dracov6664 +4  

    Co do katoli to mnie zastanawia jedno.Jeżeli wy nie chcecie in vitro to sobie nie chciejcie ale dlaczego obarczacie swoimi chorymi poglądami resztę ludzi chcących mieć własne dziecko????
    Nie chcecie dzieci to nikt was nie zmusza to stosowania iv.

    pokaż komentarz
    dracov6664
  • ShooleR -3  

    Bo im się wydaje, że pojedli wszystkie rozumy, że mają wyłączność na mówienie innym co jest dobre a co złe i oczywiście uważają się za najmądrzejszych na świecie...

    I zupełnie przypadkiem najgorliwsi z nich są najgorzej wykształceni. O ironio losu...

    pokaż komentarz
    ShooleR
  • januzi +5  

    1. Co to za wiara, która musi podpierać się prawnymi zakazami ?
    2. Skoro jest to "jedynym kompleksowym rozwiązaniem, stosującym zasady nauczania Kościoła Katolickiego", to powinno dotyczyć wyłącznie katolików.

    pokaż komentarz
    januzi
  • kamelianos -4  

    Czy zakaz zabijania i gwałcenia też powinien dotyczyć tylko katolików?

    pokaż komentarz
    kamelianos
  • unicornproject 0  

    Kamelianos: Idealnie byłoby, gdybyś zrozumiał(a), co godzi w cudzą wolność, a co nie, co jest leczeniem, a co zbrodnią, co to jest mieć prawo do własnego ciała, a czym jest odmowa prawa do terapii.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • JackDaniels +2  

    KK też naucza, żeby nie oddawać czci obrazom i posągom. To może najpierw wywalicie te wszystkie malowidła i pomniki świętych oraz inne obrazki i krzyżyki, zanim się weźmiecie za poważniejsze rzeczy.

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • kamelianos 0  

    Unicornproject, ja rozumiem. I staram się być logiczny.

    Skoro od momentu połączenia plemnika z komórką jajową mówię o istocie ludzkiej (tak, jak o noworodku, który przecież 'nie marzy' czy o dziecku w 5 miesiącu ciąży) i skoro uznaję, że jeśli ta istota bez popełnienia zbrodni nie może zostać życia pozbawiona - to logiczne, że nie zgadzam się na invitro podobnie jak na aborcję. I nie zgdzam się, żeby inni coś takiego robili (właśnie w ten sposób bronię prawa nienarodzonego jeszcze dziecka).

    Aha, jeszcze jedno. Invitro nie leczy bezpłodności. Te osoby są nadal bezpłodne. Podobnie adopcja nie leczy bezpłodności (a skutek ten sam - posiadanie dziecka).

    pokaż komentarz
    kamelianos
  • Strus 0  

    "2. Skoro jest to "jedynym kompleksowym rozwiązaniem, stosującym zasady nauczania Kościoła Katolickiego", to powinno dotyczyć wyłącznie katolików."
    Czyli oficjalnie ponad 90% ludności tego kraju. To nie moja wina, że wam (ateistom) się nie chce dokonać apostazji i według dokumentów ciągle jesteście katolikami ;]

    pokaż komentarz
    Strus
  • wronahi +49  

    Inaczej tego nie nazwę - ciemnogród, zakute łby.

    pokaż komentarz
    wronahi
  • tekstwybitnieironiczny +85  

    To w takim razie jak walisz konia zabijasz miliony dzieci?

    pokaż komentarz
    tekstwybitnieironiczny
  • wronahi +36  

    Jak kilka komórek, zarodek możesz nazywać dziećmi?!?!?! Opanuj się!

    maestro51 wnioskuję, że podpisywałeś się pod tą ustawą zabierając wielu rodzinom możliwość posiadania własnego potomstwa. Gratuluję.

    Ręce mi opadają. Ciemnogród i tyle.

    PS. Wież?

    pokaż komentarz
    wronahi
  • Dran00 +23  

    Od kiedy to jestesmy qwa panstwem wyznaniowym ??? Ostatnio mamy tu ostre jazdy na muzulmanow, a u nas co sie wyprawia? Prawo religijne w normalnym kraju... Zaczynam miec tego dosc. Na szczescie poki co nie wierze, ze to przejdzie...
    Oszolomstwo. Jeszcze pare wiekow temu zabraniali jedzenia widelcem, bo przypominal narzedzie diabla... sa zawsze 100 lat za murzynami. Szkoda nawet gadac. Mysliciele od siedmiu bolesci.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • wronahi +16  

    Tak, płody które mają myśli, marzenia, świadomość, wykształcone ciało... tak, tak słuchaj dalej księdza bo może ten 5mm płód jak to nazwałeś (zarodek) chce być w przyszłości strażakiem. Poza tym dlaczego narzucane Nam są jakieś zaściankowe dyrdymały?

    pokaż komentarz
    wronahi
  • Dran00 +35  

    Ciekawe czy ksiadz sie uczyl biologii i wie ile takich plodow naturalnie obumiera w ciagu zycia kobiety... Kobiety - chodzace maszyny smierci... :P Powinni zakazac rozmnazania, bo ile dzieci przy tym ginie :P

    pokaż komentarz
    Dran00
  • DonSosen +15  

    Parę lat temu "ciemnogród" przestał być negatywnym określeniem.

    @Dran00 podany przez Ciebie przyklad ma sie nijak do sytuacji. Odpowiedniejszy raczej bylby "ile osob umarlo ze starosci, a ile zostalo zamordowanych w obozach koncentracyjnych"

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • wronahi +13  

    @maestro51: masz coś na potwierdzenie Twoich słów? statystyki? badania naukowe? czy tylko powtarzasz ślepo po swojej katechetce?

    pokaż komentarz
    wronahi
  • k47 +8  

    @maestro51

    http://www.terminally-incoherent.com/img/facepalm.jpeg

    pokaż komentarz
    k47
  • Dran00 -3  

    Kosciol nie popiera wielu procedur medycznych, mogacych ratowac zycie, np. transplantacja, a jeszcze jakis czas temu zwyklej transfuzji krwi... Jak widac z czasem madrzeja, niestety zawsze o wiele pozniej niz reszta...
    Ale nie o to tu chodzi. Chodzi o to, ze jak to nazywacie "zabijanie" jest w tym przypadku kwestia wiary a nie faktem. Zgodnie z prawem i definicja, smierc czlowieka nastepuje w momencie obumarcia pnia mozgu. A takowego zarodek nawet nie posiada, wiec z definicji nie jest czlowiekiem/dzieckiem/jak tam go nazwiecie i nie jest zabijany/mordowany/itd.

    Jakis czas temu ktorys ze swietych przekonywal, ze dusza wstepuje w czlowieka (o ile pamietam) 40 dni po poczeciu... Smieszy mnie to wszystko, bo upieraja sie przy zasadach, ktore i tak predzej czy pozniej sami zmienia... Niby takie nienaruszalne, a jak chcialo sie zaczac zarabiac na figurkach/obrazkach/relikwiach to i dekalog sie dalo zmienic ^^

    Edit:
    Maestro i co z tego, ze "naturalnie"? Przeciez to wskutek Twoich dzialan te zarodki obumra ^^

    pokaż komentarz
    Dran00
  • DonSosen +6  

    @drano
    http://www.przeszczep.pl/print/do_druku_pl.php?id=610
    Który niby kościół?

    "@Dran00 podany przez Ciebie przyklad ma sie nijak do sytuacji. Odpowiedniejszy raczej bylby "ile osob umarlo ze starosci, a ile zostalo zamordowanych w obozach koncentracyjnych" "
    Chodziło mi o to, że śmierć płodu w organiźmie kobiety zachodzi w sposób naturalny, zamordowanie pozostalych zarodków jest dzialaniem celowym.

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • kubako +8  

    Wcale nie jest działaniem celowym. Nie robią tego po to, żeby kogokolwiek pozabijać. Działaniem celowym jest tutaj stworzenie nowego życia.

    pokaż komentarz
    kubako
  • oredaktor -5  

    Otwartość umysłów którą się wykopowicze tak szczycą wymagała by trochę szerszej perpesktywy na tą sprawę. Co się nie podoba "ciemnogrodowi" w In Vitro? Na wikipedii mozna przeczytać, prócz zabijania zarodków, ciekawą rzecz:

    zapłodnienie stanowi akt, który powinien odbywać się jedynie w ramach intymnej relacji małżeńskiej, natomiast zapłodnienie pozaustrojowe wyklucza ten wymóg
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Zap%C5%82odnienie_in_vitro#Stanowisko_Ko.C5.9Bcio.C5.82a_katolickiego

    Zanim ten argument także zakopiecie zastanówcie się czy w dobie wiary w co druga teorię spiskowa w które FBI/Rządy/Banki/Disney/Kosmici dązą do zniewolenia ludzkości, wczepiania czipów i wreszcie, "hodowania" ludzi do własnych potrzeb, taki argument nie nabiera przypadkiem sensu...

    pokaż komentarz
    oredaktor
  • Dran00 +9  

    No wlasnie nabiera chyba tylko dla wyznawcow owych teorii spiskowych.
    Mozecie sobie minusowac do woli. To jest akurat najbzdurniejszy argument z jakim tylko mogli wyjechac...
    Wyjatkowy akt tak? Ale zmuszaja do rodzenia zgwalcone kobiety? No coz, one z pewnoscia poczna dzieci za sprawa wyjatkowego aktu... Zreszta jest to juz argument czysto religijny i nic wiecej. Co kogo obchodzi jak kto pocznie dziecko? Tutaj po prostu odzywa sie glos kosciola, ktory proboje bronic resztek "tajemnic zycia" przed nauka.
    Poza tym, nie zycze sobie, zeby ktos mi wlazil do sypialni. I zrozum jeden z drugim, cala fala wykopow ostatnio, jak to u muzulmanow jest tragicznie, jaka to patologia w Europie, ze respektuja prawa islamu... A tu co? Kazdy ma zyc wedlug jedynej slusznej religii?

    I w ramach "otwartosci umyslu" wezcie pod uwage jedno. Ze gdyby wszyscy tak sie przejmowali stanowiskiem kosciola, to medycyna bylaby dzis na poziomie sredniowiecza, bo kosciol nadal powstrzymywalby wszelki postep, do ktorego zawsze dopiero po czasie laskawie sie przekonywal.
    Nie da sie udoskonalac procedur nie pracujac nad nimi. Wiec fakt, ze kosciol wspanialomyslnie poprze in vitro, jak wymysla genialna i zgodna z nauka kosciola procedure, mozna sobie wsadzic domyslcie sie gdzie... Jak sa tacy madrzy, to niech wezma i wymysla. A nie najpierw oprotestuja i wyklna, a jak juz bedzie ok, to dobry kosciol zmieni stanowisko... Hipokryzja.

    Wracajac do tej transplantacji nieszczesnej wlasnie.. To ciekawe czemu tylu katolikow sie wzbrania? Bo im ktos przez lata ladowal do lba taka a nie inna ideologie. I teraz znow nagle wspanialomyslnie sie stanowisko zmienilo i juz jest ok... Tylko jak widac niewiele pomaga, skoro ludzie nadal nie sa przekonani.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Dropsheep +6  

    http://img212.imageshack.us/img212/7158/dziecko.jpg
    Niektórzy chyba naprawdę byli zamrożeni w ciekłym azocie...

    pokaż komentarz
    Dropsheep
  • Dran00 +45  

    To ma do in vitro, ze zgodnie z logika, jesli wymogiem zaplodnienia jest, aby dokonalo sie jedynie w ramach intymnej relacji malzenskiej, to gdzie to stawia dzieci powstale wskuek gwaltu? Kolejne niewygodne tabu, o ktorym nie nalezy mowic? No bo usunac ciazy nie wolno, ale w swietle twojego niezwyklego argumentu, jako nalezycie poczete tez sie nie kwalifikuja, wiec co?

    co Ty możesz wiedzieć nie znając historii kościołą nawet? bla bla bla belkot (szybko sie ucze).

    Oczywiscie, masz racje, zreszta dlatego tez zapewne okres swietnosci kosciola, czyli sredniowiecze, zwane bylo inaczej mrocznymi wiekami.
    A dowod na otwarcie kosciola na nauke podam banalny i bardzo znany, jak chcesz dam ci wiecej. Uwaga, skup sie...

    "Galileusz (wł. Galileo Galilei) (ur. 15 lutego 1564 w Pizie, zm. 8 stycznia 1642 koło Florencji) – włoski astronom, astrolog, fizyk i filozof, twórca podstaw nowożytnej fizyki.
    [...]
    Galileusz był zwolennikiem heliocentrycznej budowy świata i teorii Mikołaja Kopernika. W związku z tym 24 lutego 1616 roku Święte Oficjum zleciło kwalifikatorom wydanie opinii o dwóch tezach.

    _"Pierwsza teza: Słońce stanowi centrum świata i jest całkowicie nieruchome pod względem ruchów lokalnych.

    Cenzura: Teza ta została jednogłośnie uznana za bezsensowną i absurdalną z punktu widzenia filozoficznego i formalnie heretycką (...).

    Druga teza: Ziemia nie stanowi centrum świata, ani nie jest nieruchoma, lecz obraca się zarówno wokół samej siebie, jak i ruchem dobowym.

    Cenzura: Jednogłośnie stwierdzono, że teza ta podlega tej samej cenzurze filozoficznej, z punktu zaś widzenia teologii, jest co najmniej błędem w wierze."_
    [...]
    "... Jego Świątobliwość nakazał Panu kardynałowi Bellarmino wezwać rzeczonego Galileo do siebie i upomnieć go, aby porzucił rzeczoną opinię; w przypadku odmowy posłuszeństwa, Komisarz ma mu nakazać, w obecności notariusza i świadków, aby powstrzymał się całkowicie od nauczania lub obrony tej opinii i doktryny, a nawet od dyskutowania jej; jeżeli nie zgodzi się on na to, należy go uwięzić."

    W rezultacie w marcu 1616 r. dzieło Kopernika zostało wprowadzone na indeks ksiąg zakazanych.

    Kościół rzymskokatolicki w 1992 r., po 359 latach a w 350 rocznicę śmierci uczonego, oficjalnie zrehabilitował Galileusza.

    Dziekuje...

    A czym sie zajmowali uczeni kosciola? Dowodzeniem ile dusz moze pomiescic niebo i ilu jest diablow w piekle? Zapewne podejscie kosciola do spraw cielesnych nijak sie ma, do sredniowiecznego zacofania?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Kamik-wawa +4  

    No widzisz Dran, cholernie ciężko jest się z Tobą nie zgodzić, ale jak widać zakute katole już grasują bo minusy dostajesz.

    pokaż komentarz
    Kamik-wawa
  • pszeszczep666 +5  

    Fronda, oni to traktują jak świętą misję. Walczą z niewiernymi na minusy. Niszowa krucjata:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • atrapa +9  

    Oj maestro... A ile "normalnie" poczętych dzieci rodzi się chorych bądź upośledzonych? Przy zapłodnieniu in vitro jest taka sama szansa, jak przy zapłodnieniu tradycyjnym, jeżeli nie mniejsza, w końcu wybiera się te najlepsze i najsilniejsze zarodki.
    A skoro już mowa o zarodkach - błagam, nie róbcie z siebie idiotów nazywając zlepek komórek płodem czy dzieckiem. Z tego co zauważyłam, osoby popierające in vitro tego nie robią, widać kto jest lepiej obeznany w temacie... I nie chcę słyszeć argumentów, że dla matki nawet blastula jest dzieckiem. Nie trafi to do mnie bo akurat jestem w ciąży i dopiero po jakichś 2-3 miesiącach zaczęłam myśleć o tym co w sobie noszę w kategorii "dziecko", choć jeszcze w 12 tygodniu szłam na USG z myślą o obejrzeniu mojego PŁODU.

    Zastanawia mnie czy podobny stosunek macie do zarodków zwierzęcych. Czy usunięcie ciąży u suki jest dla was też takie straszne, skoro zabija się "płód". Czy mordowanie zarodków u szympansa jest też takie złe.
    Jednocześnie ciekawa jestem ilu z was lubi rano wszamać jajecznicę. Wy wstrętni mordercy zarodków, niszczyciele życia! :)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • Constantine +3  

    W ramach ciekawostek... Kopernik był duchownym.

    Kościół póki co nie może być za in vitro, bo to by było pogwałcenie praw zawartych w Biblii. I tu wątpię, żeby stanowisko Kościoła się zmieniło prędko. Wg Biblii życie jest od poczęcia do śmierci naturalnej. Nie krytykujcie nietolerancji Kościoła na takie sprawy, bo sami pokazujecie swoją nietolerancję.
    Ze zmianą dekalogu była historia inna niż wpajana przez jednego z panów wyżej, po prostu chciano nawracać Indian, a że oni zazwyczaj musieli mieć obrazek przed nosem żeby uwierzyć w Boga?... Byli i dobrzy misjonarze, i źli.
    Jestem za wprowadzeniem in vitro, bo nie tylko katolików mamy w Polsce, ale udowadnianie na siłę Kościołowi, że ich wiara to bzdura to istna głupota.

    pokaż komentarz
    Constantine
  • Dran00 +5  

    No wiec kosciol nadal godnie kontynuuje swoje tradycje... Jak czegos nie rozumie, to najprosciej jest zabronic... Tym sie nasze czasy jednak roznia od sredniowiecza, ze nawet jesli ktos glosi poglady kontrowersyjne, czy teorie, ktorych nie jest w stanie udowodnic, to w najgorszym razie sie z niego posmieja, a nie zabronia mowienia o tym i wsadza do paki... Widocznie niektorym teskno do dawnych procedur...
    Wiec, napisanie, ze kierowali sie obowiazujaca wtedy wiedza i logika, nijak ich tutaj nie rehabilituje. Jak widac, robienie z zagadnien naukowych, problemow natury religijnej jest stara i wyprobowana metoda. Oczywiscie po 300 latach mozna sie przyznac do bledu i jeszcze zyskac uznanie wspanialomyslnie popierajac nauke... To nic, ze przez lata stawalo jej sie na przeszkodzie...

    Pare ciekawostek :P
    Sekcja zwłok - Papierz Bonifacy VIII - fundator Uniwersytetu La Sapienza - ustanowił w 1299 roku zakaz sekcji zwłok i nazwał ją czynnością bezbożną.

    Szczepienia - W walce z epidemiami - a w historii jak wiadomo było ich wiele - najważniejszym orężem Kościoła pozostawały akty pobożności.

    Transfuzja krwi - Kościół podtrzymywał przekonanie, że zagadnienie przepływy krwi w naczyniach i sercu Bóg umyślnie ukrył przed ludzkim rozumem.

    Chcesz mi wmowic, ze gdyby nie ludzie, ktorzy wbrew przesladowaniom i sprzeciwiajac sie woli kosciola prowadzili badania, to dzis mielibysmy medycyne na takim poziomie? Oczywiscie teraz kosciol medycyne popiera, bo przeciez ratuje ludzkie zycia...
    Ale potepia antykoncepcje, in vitro itd. Jestem pewien, ze po latach i to beda popierac... Ale najpierw przeprowadza kolejna krucjate w obronie wiary...

    Dekalog zmienilo sobie dobrowolnie paru zakonnikow zeby sobie ponawracac indian? Hahah... Jakakolwiek bylaby przyczyna tej zmiany, to pokazuje to tylko i wylacznie, ze religie tworza ludzie i modyfikuja jej zasady wedlug swoich upodoban i potrzeb. Bo niby jakim prawem ktokolwiek zmienil przykazania boskie? Nawet w imie "nawrocenia indian"...

    Dalej, jestes pewien, ze Biblia mowi o ochronie zycia od poczecia? A to bardzo ciekawe, pokaz mi ten fragment... Moze sam nie wiesz w co wierzysz... Przytocze Ci cos jeszcze w takim razie.

    Zgodnie z nauczaniem św. Augustyna – przypomina prof. Zbigniew Jaworowski – dusza wnika do ciała (czyli powstaje osobowość ludzka) dopiero 40 dni po zapłodnieniu. Potwierdził to II Sobór Nicejski w 787 r. stwierdzając, że u mężczyzn dzieje się to 40 dni po zapłodnieniu, a u kobiet po 80 dniach. Przez całe wieki Kościół dopuszczał aborcje przed tym terminem. Św. Tomasz z Akwinu twierdził, że „aborcja nie jest grzechem dopóki płód nie został obdarzony duszą”, a więc do 40–80 dni od zapłodnienia.

    Bardzo wielu rzeczy wcale nie ma w Biblii i sa one tylko tworem interpretacji instytucji koscielnej.
    Ciekawe tez, ze wedlug prawa biblijnego gdy bilo sie dwoch mezczyzn i jeden zabil drugiego ponosil kare smierci, jesli przypadkiem zabil jego zone/ciezarna zone, ponosil kare smierci. Jesli zas wskutek jego dzialan zona mezczyzny poronila, to ponosil kare grzywny... Jakos nie widac, zeby w Biblii rownalo sie to zabojstwu czlowieka...

    A co do biologii i tego czym sie rozni czlowiek od zarodka juz Ci moge powiedziec.
    Smierc czlowieka nastepuje w momencie obumarcia pnia mozgu. Co implikuje, ze cos, co owego pnia nie posiada nie jest zywa istota ludzka. Dlatego tez stawianie rownania zarodek=czlowiek jest tylko kwestia wiary, a nie nauki.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Dran00 +9  

    Opatentowac to nalezy Wasza metode cytowania niewygodnych postow w spobob belkot belkot
    Wiesz czym sie roznimy? Wlasnie w tym, ze ja katolikom niczego nie nakazuje, ani nie zabraniam. Niech kazdy zyje wedle swojej wiary i zasad. Dostrzegasz ta drobna roznice?

    co ma święty Augustyn z zapisem z VIII w. do zapisów w Biblii? Biblia to Słowo Boże, a św. Augustyn to człowiek, co ty porównujesz? Teraz żyje się głównie z tych słów, a nie z słów zawartych przez jakiegoś kolesia ponad tysiąc lat temu

    Hehe, a Biblia to slowa "jakiegos kolesia" spisane ponad 2000 lat temu :P I wedlug tych slow mozesz bezproblemowo zyc? ;)
    Poza tym chcialem Ci pokazac, ze to kosciol decyduje co i kiedy wolno a nie Biblia. Prosilem Cie o przytoczenie mi fragmentu Biblii mowiacego o ochronie zycia od poczecia... Potrafisz to zrobic, zamiast odsylac mnie do czytania Biblii?

    Wielka szkoda, ze nie potrafisz sie posluzyc logicznym mysleniem i dostrzec, ze te "dyrdymaly z czasow gdy" nie sa niczym innym, niz "dyrdymaly" z czasow obecnych... Za 500 lat, jak ktos wypomni kosciolowi, ze byl przeciw in vitro, to tez ktos napisze "czemu przytaczasz dyrdymaly z czasow gdy...".

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Constantine -5  

    Jr1, 4-5 "Pan skierował do mnie następujące słowo: „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię”."
    To jeden z paru w sumie... Co w skrócie oznacza, że Bóg uważa nas za ludzi od momentu poczęcia. Człowiek nie może być zabity z ręki ludzkiej, co za tym idzie odrzuca to metodę in vitro, bo jest zbyt ryzykowna.

    Biblia nie jest według katolików spisana przez jakiegoś tam kolesia 2000 lat temu, tylko przez Boga ręką ludzką... Człowieku. Ja nie popieram tych fundamentalistów, bo uważam, że każdy ma prawo zrobić ze swoim życiem co chce wg własnego sumienia, ale nie neguj tych nauk, bo inaczej nauczać nie mogą.

    No, twój post był cholernie niewygodny. Aż mi sprężyny weszły.

    pokaż komentarz
    Constantine
  • Dran00 +2  

    Dobrze, wiec sam widzisz, ze jest to kwestia wiary. Poza tym, jesli sa takie fragmenty, to czemu kosciol na przestrzeni wiekow je ignorowal i wymyslal teorie o 40 dniach itd?
    Kolejna rzecz... Jeszcze raz powtarzam, ze ja katolikom niczego NIE ZABRANIAM, nie naurzcam itd. Ja nie chce pozwolic, zeby to ONI ZABRANIALI MI... rozumiesz? Do szalu doprowadzaja mnie takie pomysly i ustawy, nie chca to ich nikt do in vitro nie zmusza i na tym koniec... Wara od pogladow pozostalych ludzi...
    Ja Ci od jakiegos czasu pokazuje, nie jaka religia jest do d.upy, tylko jak kosciol na przestrzeni wiekow blokowal nauke i narzucal swoje przekonania calemu swiatu.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Constantine 0  

    Wiem, piszę, że też za tym nie jestem.
    Narzucał, nie żyjmy cały czas tym, co było 500 lat temu... Denerwują mnie posty na forach wypominające ludziom krucjaty krzyżowe. To tak, jakby teraz odizolować Niemców za Hitlera i Włochów za Mussoliniego.

    pokaż komentarz
    Constantine
  • Dran00 0  

    No ale problem w tym, ze ja to przypominam, bo najwyrazniej kosciol nadal ma takie zapedy...
    A analogicznie to nie jak izolowac Niemcow za Hitlera, tylko jak zakazac pogladow faszystowskich (co zostalo zrobione). Kosciolowi zas nie mozna wypominac przeszlosci, a co za tym idzie, pozwolic nadal kontynuowac takie dzialania?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Constantine -2  

    Z tym, że to nie jest pomysł papieża, tylko nawiedzonych katoli z Polski mój drogi ;] w żadnym innym normalnym kraju nie dopuszczono by do dążenia do państwa wyznaniowego. Wątpię, żeby to miało aż tak radykalne znaczenie przy głosowaniu potencjalnej ustawy.

    #edit
    i pozdrawiam tego młota, który minusuje normalne posty ;)

    pokaż komentarz
    Constantine
  • Gru +2  

    W cale nie ciemnogród tylko prawo kanoniczne. Słuchaj jesteś katol ro robisz co Ci ksiądz każe. Nie podoba się KK to apostazja jest dla Ciebie. Ustawa ta powinna dotyczyć tylko katolików a za jej złamanie karą powinna być ekskomunika. Ale jeśli takie projekty wprowadzające prawo ala "szarjat" to tylko zepsuje już nadszarpniętą opinię o KK.

    P.S. Jak ta ustawa przejdzie to trzeba będzie zlożyć wniosek z ustawą zakazującą:

    Walenia konia, sprzedaży mięsa w piątek, zakazu zabaw w niedzielę z zamknięciem pubów i dyskotek włącznie i wiele innych nakazów i prikazów. Trzeba być konsekwentnym prawda?

    pokaż komentarz
    Gru
  • siepaczu +1  

    @Dran00
    1. Papież
    2. Nie zakazano sekcji zwłok tylko krojenia ich i wożenia w częściach (razem z całą otoczką tego wydarzenia).

    pokaż komentarz
    siepaczu
  • silverado -2  

    Jeśli "płód" to nie człowiek to:
    a) z płodu może się rozwinąć cokolwiek - np pomidor (czy znacie taki przypadek, żeby kobieta urodziła pomidora)?
    b) ten "płód" pozostawiony sam sobie zazwyczaj nie umiera (ja ma to miejsce w przypadku in vitro i usuwaniu "niepotrzebnych" zarodków).

    A arumenty o naturalnym obumieraniu embrionów i przyrównywanie tego do in vitro jest wręcz niedorzeczne. To tak jakbym mówił: "przeciętnie ginie 100 tysięcy osób rocznie. Czy jest coś złego w tym, że ja zabiję 500?".

    A teksty pseudoironiczne mówiące o " waleniu konia i zabijaniu w ten sposób milionów dzieci" są wręcz obrazą dla jakiegokolwiek myślącego człowieka.

    Ogólnie jakoś widzę mnóstwo błędów logicznych w myśleniu niektórych ludzi. Powinno wprowadzić się chyba logikę i retorykę do szkół ponadgimnazjalnych bo coraz ciężej prowadzić rzeczowe dyskusje nie mające na celu wyśmianie drugiej osoby.

    pokaż komentarz
    silverado
  • wronahi +3  

    @silverado: idąc Twoim tokiem myślenia, to zapłodniona komórka jajowa jest już człowiekiem. A czym jest człowieczeństwo każdy wie. Popieram Twoje słowa o wprowadzeniu nauki logicznego myślenia do szkół ponadgimnazjalnych

    pokaż komentarz
    wronahi
  • pszeszczep666 +6  

    @silverado
    Człoweku jaką obrazą. Z każdego mojego plemnika może potencjalnie powstać człowiek, bo chyba nie pomidor?:) Czy tak nie jest? To w takim razie jaka jest różnica między faktem, że nie dam mojemu plemnikowi połączyć się z komórką jajową mojej kobiety (co zazwyczaj czynię) a tym, że nie dam zapłodnionemu być może jajeczku zagnieździć się w macicy (co również musiałem kilkakrotnie uczynić, postinor mamy póki co legalny)? Gdzie jest różnica?

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • ravier -7  

    @przeszczep
    Nierozróżnianie gamety i zygoty dyskwalifikuje Cię jako oponenta w jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji na ten temat.
    Btw. dlaczego prawo nie zezwala mi pozbyć się moich niedołężnych krewnych? Beze mnie by umarli, życia nie mają, bo co to za życie? Sami o sobie nie decydują, a swoje już przeżyli. Do gazu, czy dać im piguły?
    Jakbyś fiuta trzymał na uwięzi, to by dupeczki nie musiały łykać tabletek. Potem, za 10 lat, przylecicie do rządu po darmowe in vitro, bo nie będziecie w stanie?

    pokaż komentarz
    ravier
  • n0e -1  

    @pszeszczep666
    [...]Czy tak nie jest?
    nie jest. jezeli pozostawisz plemnik samemu sobie nigdy nie bedzie sie rozwijal. proste.

    Gdzie jest różnica?
    wlasnie ja wskazales. plemnik oddzielnie, komorka jajowa oddzielnie - nic z tego nie 'wyrosnie'. plemnik i komorka jajowa razem - bedzie czlowiek.

    od razu dodam, ze moj stosunek do in vitro jest ambiwalentny, tzn popieram legalnosc in vitro ale rozumiem argumenty osob wierzacych. osobiscie uznaje te argumenty w sprzeciwie wobec aborcji.
    poza tym czytalem jakis czas temu, ze dokonano przelomu i zaden embrion nie bedzie ginal po wprowadzeniu jakiejs nowej technologii.

    pokaż komentarz
    n0e
  • pszeszczep666 +2  

    Jeżeli pozostawisz zapłodnione jajeczko poza organizmem kobiety też się nie będzie rozwijać, jest zatem częścią organizmu kobiety. Twoja własna logika.
    proste?
    @ravier
    miłego trzymania fiuta na uwięzi:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Dran00 +3  

    ravier a sprowadzenie problemu bezplodnosci do lykania tabletek antykoncepcyjnych dyskwalifikuje ciebie jako oponenta... Juz uwierzyles, ze seks pozamalzenski jest zrodlem wszelkiego zla? Slyszales o takim pojeciu jak choroby cywilizacyjne? Niestety znacznie zmienilismy swoje srodowisko zycia i zapewniam cie, ze wbrew temu co chcialbys myslec, problem ten nie jest taki plytki i prosty jak ci sie wydaje.
    Powiedz jeszcze chorym na raka np. ze sami sobie winni, pewnie gdyby prowadzili wlasciwy tryb zycia nigdy by ich to nie spotkalo...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • atrapa +3  

    Opatentowac to nalezy Wasza metode cytowania niewygodnych postow w spobob belkot belkot
    Wiesz czym sie roznimy? Wlasnie w tym, ze ja katolikom niczego nie nakazuje, ani nie zabraniam. Niech kazdy zyje wedle swojej wiary i zasad. Dostrzegasz ta drobna roznice?


    I na tym dyskusja, a nawet cała afera powinny się zakończyć. Bo przecież jeśli nie jestem wierząca to nie będę zasuwać na klęczkach do Częstochowy, nie będzie mnie dotyczył jakiś tam post w piątek, nie będę wmawiała mojemu dziecku, że świat ma 2000 lat a człowiek nie pochodzi od małpy... Wolnoć Tomku w swoim domku!

    Straszne jest to, że mamy konstytucyjny rozdział kościoła od państwa a w praktyce to prawo, najważniejsze z ważnych, jest łamane na okrągło. Chociażby dni wolne od pracy z powodu świąt kościelnych, przez co będąc ateistką nie mogę sobie chleba kupić (dlaczego, do jasnej cholery? Przecież to nie moje święto?!), a kler zaciera rączki, bo dzień wolny oznacza więcej ludzi na mszy i większe ofiary! Może jeszcze zakażą produkcji prezerwatyw i innych środków antykoncepcyjnych?

    Jeśli pozwolimy im na wprowadzenie w życie tej ustawy, to nabiorą pewności siebie i zaskoczą nas za jakiś czas kolejnym absurdem... Już się na to nastawiam... :/

    pokaż komentarz
    atrapa
  • MrGrandma -4  

    Trochę mnie zszokowały plusy przy flame warze i takich agresywnych wypowiedziach atakujących czyjąś opinię i wiarę, ale fakt, jesteśmy na Wykopie.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • wronahi -2  

    nie oszukujmy się. niektórzy się zatrzymali w średniowieczu. nie atakuję wiary, bo wiara sama w sobie jest... wierzeniem. ale jeśli patrzeć na coś obiektywnie, to dawanie życia kosztem kilku komórek lub ba! komórki jajowej ??? poprzez wstrzyknięcie w sztuczny sposób plemnika to chyba nie jest coś złego? dyskusja jałowa, a wierzenie niech pozostanie wierzeniem. ja wierzę np. w UFO a kto inny, ze Elvis żyje.

    pokaż komentarz
    wronahi
  • MrGrandma 0  

    A ja wierzę, że lepiej adoptować już narodzone dziecko, które ma świadomość, ma uczucia i nawet wg Ciebie jest żywe i z nadzieją czeka na to, aż ktoś je pokocha.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Dran00 -1  

    Moze i lepiej, tylko kazdy w pierwszej kolejnosci chcialby miec swoje wlasne dzieci... taka ludzka natura. Chcesz sie bawic w altruizm, to zamiast starac sie o wlasne dzieci, wez i od razu adoptuj jakies, w koncu ono juz jest i czuje... Moze to akurat jest troche egoistyczne, ale tak wlasnie dziala zycie na ziemi od milionow lat, kazdy chce przekazac swoje geny dalej.
    Poza tym jesli myslisz, ze adopcja jest taka prosta i dostepna dla wszystkich chcacych, to zebys sie nie pomylil... Nie wyobrazaj sobie tez, ze ktos dostanie zdrowiutkiego slicznego noworodka ktorego sobie wychowa... Raczej bedzie to kilkuletnie dziecko, z bagazem doswiadczen, urazow itd. Myslisz, ze to takie proste? Niektorzy nawet z wlasnymi dziecmi nie potrafia sobie poradzic... Wiec moze pozwol, ze kazdy sam zadecyduje co chce i na co sie zdecyduje, zamiast mu to z gory narzucac.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • ravier 0  

    @Dran
    A gdzie ja powiedziałem, że bezpłodność występuje tylko po wcześniejszej aborcji? Bo chyba, że skrobanie się na potęgę powoduje potem problemy jesteś zdolny uwierzyć?
    Seks przedmałżeński w formie najpierw lecimy na żywioł, bez gumy, bez antykoncepcji, a potem się laska "wyskrobie" jest nie to, że złem, a czystą głupotą. W takiej formie jakikolwiek seks jest głupotą.

    Powiedz mi, jakaż to choroba cywilizacyjna powoduje rozpowszechnianie aborcji, free love każdy z każdym itp.
    Jak ktoś ma dosyć pieniędzy, to może sobie taki zabieg zrobić raz dwa. Tylko obrońcy demokracji przewidujcie, że z obywatelską inicjatywą ustawodawczą może wystąpić też ktoś, kto ma inne zdanie, niż TVN.

    pokaż komentarz
    ravier
  • pszeszczep666 0  

    To powiedz swoim kolegom katolikom, żeby przestali twierdzić, że używanie gum i środków antykoncepcyjnych to wielki grzech panie hipokryto.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • ravier 0  

    Sądząc z mentorskiego tonu i niezmąconej wątpliwością pewności w słuszność swoich poglądów wnioskuję, że ja akurat mam tu najmniej znajomych katolików. Skąd wszakże brałaby się tak idealnie skomponowana wiedza? Już mniejsza o to, że mocno niepełna, ale to wytkną tylko fanatycy, jak hofi.
    Skoro on poszedł spać pragnę wyjaśnić, że antykoncepcja w praktyce nie ogranicza się do łykania piguł, wkładania krążków albo spirali lub zakładania gumy. Są metody akceptowalne przez hierarchów kościelnych, ale z grubsza wymagają minimalnej stałości w związku, nie do akceptowania przez "postęp". Do tego, jeśli ktoś jest w stanie posunąć się do aborcji, przygodnego seksu czy chociaż samego seksu przedmałżeńskiego, to struchleje na wieść o tym, że używanie gumek to grzech?

    pokaż komentarz
    ravier
  • DonSosen +1  

    @Dran00 Ja Ci od jakiegos czasu pokazuje, nie jaka religia jest do d.upy, tylko jak kosciol na przestrzeni wiekow blokowal nauke i narzucal swoje przekonania calemu swiatu.

    A pierwsze uniwersytety i szkoły klasztorne, będące platformą swobodnej wymiany myśli i idei, to kto założył? Ateiści? Prawda jest taka, że chrześcijańscy mnisi kształcili prosty lud, nieśli kaganek oświaty, ale o tym się nie mówi, bo i po co...

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • Poniu -3  

    Proponuje aby obok normalnych cmentarzy pojawiły się cmentarzyska zużytych podpasek. W końcu często się zdarza że wsiąkają w nie martwi ludzie.

    pokaż komentarz
    Poniu
  • Dran00 -2  

    ravier o czym Ty mi piep....ysz za przeproszeniem? Jaka znow aborcja? Masz jakies problemy z pamietaniem o czym wczesniej pisales? Napisales, ze problemy z plodnoscia sa jakoby skutkiem lykania tabletek antykoncepcyjnych na skutek seksu przedmalzenskiego.... Skad sobie tu wziales ta aborcje, zeby zjechac moj post, to ja zupelnie nie wiem...
    Oswiadczylem Ci wiec, ze problemy z plodnoscia maja takze kobiety, ktore tabletek nigdy nie lykaly, chociaz to czy powoduja one bezplodnosc nalezaloby pewnie jakos udowodnic, ale mniejsza z tym. Nie jest to wiec problem tak banalny jak go przedstawiles, a widze, ze rozkrecasz sie dalej... Jakies jazdy o masowych skrobankach itd... Z tego co piszesz wynikaloby, jakoby prawie kazda dziewczyna uprawiajaca seks przedmalzenski miala skrobanke albo i kilka...
    Jakie to choroby cywilizacyjne powoduja bezplodnosc? No wlasnie bezplodnosc jest jedna z tych przypadlosci, tak samo jak rak i wiele innych. Po prostu szeroko pojete zmiany cywilizacyjne, zmiany srodowiska, sposobu zycia itd. maja niestety negatywne skutki. Przestan wiec wypisywac glupoty, jakoby bezplodnosc byla efektem uzywania srodkow antykoncepcyjnych.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • marw +3  

    @Dran00
    Dalej, jestes pewien, ze Biblia mowi o ochronie zycia od poczecia?
    Bardzo wielu rzeczy wcale nie ma w Biblii i sa one tylko tworem interpretacji instytucji koscielnej.
    Kościół pod wpływem Ducha Św. napisał Biblię. Jeżeli wtedy się nie mylił to dlaczego teraz ma się mylić?

    Oczywiście nie chcę wchodzić w dyskusję który kościół jest tym prawdziwym.

    Zgodnie z nauczaniem św. Augustyna
    Kościół zmienił zdanie, ja się cieszę że odkrycia biologii coś znaczą. Do tego, nie wiem czy nauczanie św. Augustyna zostało zaakceptowane przez KK, chyba nie zostało ogłoszone jako objawienie Boga. W KK jest tolerancja dla różnych poglądów, ale to nie znaczy, że każdy pogląd ma być akceptowany przez wszystkich.

    Każdy ma własne sumienie. Zgodnie z biologią, chyba ogromna większość katolików( i nie tylko) uważa zarodek za człowieka bo jest osobnym, unikalnym organizmem homo sapiens sapiens.

    A co do biologii i tego czym sie rozni czlowiek od zarodka juz Ci moge powiedziec.
    Smierc czlowieka nastepuje w momencie obumarcia pnia mozgu. Co implikuje, ze cos, co owego pnia nie posiada nie jest zywa istota ludzka.

    Wcale tego nie implikuje, znam logikę.

    Mamy implikację:
    obumarcie pnia mózgu -> śmierć człowieka

    Jest prawdziwa również wtedy gdy nie ma pnia mózgu i jest śmierć człowieka. Czyli obumarcie pnia mózgu jest warunkiem wystarczającym do śmierci człowieka, ale nie koniecznym.

    pokaż komentarz
    marw
  • pszeszczep666 -4  

    @DonSosen
    jesteś królem desperackich argumentów. kościół w sredniowieczu jedynie konserwował wiedzę starożytnych, o ile znalazło sie paru mądrych, którym religia do końca nie uderzyła do łba. Potem był renesans czyli odrodzenie. odrodzenie czego? antycznej nauki przerwaniej pojawieniem się chrześcijaństwa i jego antyracjonalnych doktryn, które kazały próbować zniszczyć cały naukowy dorobek starożytności, co na szczęście się nie udało. W jakimś jednak stopniu ta tendencja jest żywa do dizś a ty, chcesz tego czy nie jesteś jej reprezentantem

    Co za żywotny flejm swoją drogą:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Dran00 -4  

    marw no chyba niestety nie zrozumiales...
    smierc pnia mozgu jest wlasnie warunkiem koniecznym do stwierdzenia smierci czlowieka.
    I dopiero z tego faktu, wynika wedlug mnie implikacja, ze skoro jest to warunek konieczny, to nie mozna nazwac zywym czlowiekiem czegos, co pnia mozgu nie posiada. Teraz jasne?

    Jesli chcialbys to zmienic, to Twoje rozumowanie mialoby daleko idace skutki (zreszta czasem moze nawet pozytywne wedlug mnie). Mozna by bylo np. odlaczyc od aparatury i nie prowadzic uciazliwej terapii u kogos, kto nie daje zadnych oznak zycia, ale stwierdza sie aktywnosc pnia mozgu. Itp itd.
    Jednym slowem, nalezaloby od nowa definiowac w prawie, czym jest zycie czlowieka, jesli chcialoby sie przyjac definicje fundamentalistow, ze zarodek nie posiadajacy pnia mozgu jest zywym czlowiekiem, bo jak wtedy stwierdzic, kto przestal nim byc?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • marw +3  

    @Dran00
    marw no chyba niestety nie zrozumiales...
    smierc pnia mozgu jest wlasnie warunkiem koniecznym do stwierdzenia smierci czlowieka.

    Czyli implikacja jest tak:
    śmierć człowieka -> śmierć pnia mózgu?
    Jeżeli tak to według logiki gdy stwierdzimy śmierć pnia mózgu to nic nie wiemy o śmierci człowieka.

    Czy tak jak ja podałem:
    śmierć pnia mózgu -> śmierć człowieka?
    Jak zgadzasz się z kierunkiem implikacji którą podałem, to się mylisz.

    Widzę, że nie zajmowałeś się logiką i nie znasz pojęć. Poczytaj Wikipedię i przemyśl swoje słowa:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Warunek_wystarczaj%C4%85cy
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Implikacja_materialna

    pokaż komentarz
    marw
  • Dran00 -4  

    marw powiedz, Ty tylko udajesz? Czy robisz to celowo?
    Wytlumacze Ci kolejny raz... mam nadzieje, ze w koncu zalapiesz.
    Uparles sie na tworzenie pojedynczej implikacji, podczas gdy ja Ci tlumacze, ze:
    1) smierc pnia mozgu jest warunkiem koniecznym i wystarczajacym do stwierdzenia smierci czlowieka. Rozumiesz?
    2) W ZWIAZKU Z TYM czy cos nieposiadajace pnia mozgu jest zywym czlowiekiem? Jak to stwierdzic, jezeli (co wynika z pkt. 1) nie mozna stwierdzic, czy zyje? W zwiazku z tym czy mozna mowic o zabiciu/morderstwie ? Jak zakwalifikowac taki twor/organizm jako czlowieka?

    W zasadzie zebys zrozumial, to implikacje nalezaloby tu zamienic na rownowaznosc, czlowiek umiera wtedy I TYLKO WTEDY gdy umiera pien mozgu i gdy umiera pien mozgu wtedy umiera czlowiek.

    Nie mow mi czy sie zajmowalem logika czy nie, bo to chyba akurat wiem lepiej, wiec moze skup sie na argumentach i wlasnym toku myslenia, zamiast probowac tanich sztuczek w postaci wycieczek osobistych i proby dyskredytowania kogos. Mam wyksztalcenie wyzsze techniczne, jesli to ci pomoze ustalic, czy mialem stycznosc z logika.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Dran00 -3  

    Az odszukalem swoja wczesniejsza wypowiedz... Chyba niestety sam masz problemy z logika, bo stworzyles sobie jakas bledna implikacje i na jej podstawie chcesz mi udowadniac moje bledy...
    Napisalem
    "Smierc czlowieka nastepuje w momencie obumarcia pnia mozgu. Co implikuje, ze cos, co owego pnia nie posiada nie jest zywa istota ludzka"

    Czyli dokladnie tak, jak Ci teraz napisalem, powinienes byl zauwazyc, ze:
    smierc czlowieka < = > smierc pnia mozgu
    A dopiero z tego wynikaloby logicznie, ze jesli cos nie ma pnia mozgu to nie mozna stwierdzic smierci tego czegos jako czlowieka, nielogiczne byloby wiec rowniez nazywanie tego zywym czlowiekiem.

    Wiec przemysl sobie swoje slowa...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • camelot +2  

    @Dran00
    A czy wniosek będzie tak samo prosty i logiczny jak dodamy "coś nie ma pnia mózgu, ale za parę tygodni będzie miało"?

    pokaż komentarz
    camelot
  • maciejg -2  

    Ja się zgadzam całkowicie z Dran00iem. Czy jak jajko za parę tygodni będzie kurą, to mówimy, że jest kurą?

    pokaż komentarz
    maciejg
  • Dran00 -3  

    Tak camelot, obawiam sie, ze wniosek bedzie tak samo prosty i logiczny... W koncu logika jest logiczna :P
    Oczywiscie mozemy nadal dyskutowac, o etycznosci usmiercania zarodkow. Jednak niezmienne pozostaje to, ze nie mozemy ich ani nazywac czlowiekiem, ani stawiac znaku rownosci, miedzy usmierceniem zarodka, a morderstwem.
    Tak jak Ci napisal maciejq, nie mowisz na jajko kura, bo za pare dni/tygodni bedzie kura...

    Dlatego znaku rownosci tu nie ma i nie bedzie. Poza tym, mozesz napisac co najwyzej, ze ten zarodek PRAWDOPODOBNIE za pare tygodni bedzie mial pien mozgu. Bo rownie dobrze moze on wczesniej naturalnie obumrzec itp itd. Wiec jego fakt przemiany w czlowieka, jest prawdopodobny, jednak nie pewny.

    Sposob argumentacji jaki tu przedstawiasz, jest niestety z gruntu falszywy, gdyz przenosisz swoje wyobrazenia na temat przyszlosci na czas terazniejszy. Inny przyklad jaki moglbym Ci podac...
    Czy na poczatku miesiaca idziesz do sklepu i mowisz: "Mam 2 tys. zl i poprosze ten telewizor", dlatego, ze chodzisz do pracy i oczekujesz na koniec miesiaca zaplaty w wysokosci 2 tys zl?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • ravier 0  

    Jak stwierdził Bioz, krowa też ma pień mózgu, a człowieka z niej ni chu chu nie będzie. Tak samo z meduzy, która pnia mózgu nie ma.

    pokaż komentarz
    ravier
  • Dran00 -2  

    ravier czy poslugiwanie sie taka demagogia to wsrod was norma? Implikacja:
    cos jest czlowiekiem = > posiada pien mozgu
    dziala jak widac w jedna strone... wiec pien mozgu rownie dobrze moze posiadac swinia, krowa, hipopotam, a nawet ufoludek. Co nie zmienia faktu, ze czlowiek pien mozgu miec musi... Pocwicz logike, bo takie bzdurne z jej punktu widzenia argumenty, sa moze dobre pod publiczke, ale calkowicie bezsensowne.

    Poza tym ,co mnie smieszy, w Waszej fanatycznej obronie zarodkow to fakt, ze o ile aborcja moze byc faktycznie bardziej kontrowersyjna, w koncu ma na celu zapobieganie powstawaniu nowego zycia, to tutaj jest odwrotnie. W imie obrony zarodkow, powstrzymujecie danie zycia nowemu czlowiekowi. Ja bym sie bardziej zastanawial nad moralnoscia tego faktu, niz usuniecia zarodka.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • atrapa -1  

    Nie wspominając już nawet o tym, że zarodek bardziej pasuje do definicji pasożyta niż do istoty ludzkiej... ;)
    Nikt nie ma oporów przed zabiciem tasiemca :D

    pokaż komentarz
    atrapa
  • marw +1  

    W imie obrony zarodkow, powstrzymujecie danie zycia nowemu czlowiekowi. Ja bym sie bardziej zastanawial nad moralnoscia tego faktu, niz usuniecia zarodka.
    Moralność jest cały czas taka sama, nie można zabijać niewinnych dla jakichkolwiek celów.

    Czyli dokladnie tak, jak Ci teraz napisalem, powinienes byl zauwazyc, ze:
    smierc czlowieka < = > smierc pnia mozgu

    Nie mogłem tego pojąć bo to nie prawda! Nie myślałem, że będziesz wnioskował z fałszu. Równoważność na pewno jest fałszywa ze względu na biologię, bo tam rozwój osobniczy człowieka następuje od chwili poczęcia.

    W prawie też jest chyba implikacja w jedną stronę, a jak nawet jest równoważność to nie znaczy, że nie można mieć lepszego prawa.

    pokaż komentarz
    marw
  • Dran00 -3  

    No wlasnie w prawie jest to rownowaznosc, a nie implikacja w jedna strone...
    I przestan uprawiac demagogie w stylu "to mozna stworzyc lepsze prawo"... To jak stworzysz, to bedziesz to sobie wtedy nazywal morderstwem, ok?
    Skoro jestes taki swiatly i najwyrazniej wyprzedzasz nasza zacofana epoke, to powiedz w jaki inny sposob nalezy stwierdzac smierc czlowieka? Konkretnie prosze... Moze proponujesz pozostawic zwloki na wierzchu, az same sie rozloza i nie bedzie watpliwosci?

    No i skoro to nieprawda (tzn. ta rownowaznosc) to udowodnij mi to... Bo wrzeszczenie "to nie prawda!" nie jest zadnym argumentem. No chyba, ze chcesz w ten sposob dyskutowac, to mozemy... Zarodek to czlowiek? To nie prawda! No i wlasnie Ci udowodnilem, ze sie mylisz, tak?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • marw +3  

    No wlasnie w prawie jest to rownowaznosc, a nie implikacja w jedna strone...
    Nie jestem pewien, ale może dostanę niedługo odpowiedź od prawnika.

    I przestan uprawiac demagogie w stylu "to mozna stworzyc lepsze prawo"... To jak stworzysz, to bedziesz to sobie wtedy nazywal morderstwem, ok?
    To żadna demagogia, ja chcę ustalić jak powinno być. A to czy aktualne prawo na coś pozwala to działka dla prawników. Temat wykopu jest w końcu o zmianach w prawie.

    Skoro jestes taki swiatly i najwyrazniej wyprzedzasz nasza zacofana epoke, to powiedz w jaki inny sposob nalezy stwierdzac smierc czlowieka?
    Tak jak robi to biologia, dla człowieka który jest już na tyle rozwinięty że ma mózg, metoda z pniem mózgu jest adekwatna.

    No i skoro to nieprawda (tzn. ta rownowaznosc) to udowodnij mi to...
    Według biologii rozwój żywego, unikalnego, organizmu ludzkiego zaczyna się od poczęcia, więc gdy zniszczy się zarodek to zabije się to życie. Myślę że jest to dość jasne. Jak dalej nie rozumiesz to weź korka u biologia, mi za darmo nie chce się nauczać.

    Tak czy inaczej mam wrażenie, że stosujemy inną terminologię, ja stosuję biologiczną i chce żeby prawo rozumiało życie człowieka tak jak biologia.

    pokaż komentarz
    marw
  • Dran00 -1  

    Dziwne, ze w przypadku logiki odsylales mnie do Wikipedii, a w przypadku definicji smierci potrzeba Ci az odpowiedzi prawnika, ktora moze dostaniesz...
    Pomoge Ci...
    W związku z tym powstała tzw. nowa zmodyfikowana definicja śmierci. Stwierdza ona, że śmierć pnia mózgu implikuje śmierć mózgu jako całości, choć nie oznacza, że w momencie stwierdzenia śmierci pnia martwe są również wszystkie komórki mózgu. Według tej definicji śmierć pnia mózgu jest niezbędnym i wystarczającym warunkiem do uznania osoby za zmarłą.

    Chcialbym zauwazyc, ze biologia nie nazywa zarodka czlowiekiem, tylko zarodkiem... Moze ludzkim zarodkiem, ale wciaz zarodkiem...

    Paranoja jest dla mnie, ze wy zarodek stawiacie nie na rowni, ale ponad doroslym czlowiekiem. Przykladem tego jest konsekwencja Waszego dazenia do calkowitego i bezwzglednego zakazu aborcji. Co oznaczac bedzie np. to, ze jesli ciaza bedzie stanowila zagrozenie zycia kobiety, to szpital powinien odmowic jej pomocy i skazac na smierc... Ale takie detale Was zupelnie nie interesuja. Licza sie tylko religijne dogmaty, bez myslenia o tym, jakie spowoduja skutki...

    pokaż komentarz
    Dran00
  • BioZ +2  

    Chcialbym zauwazyc, ze biologia nie nazywa zarodka czlowiekiem, tylko zarodkiem... Moze ludzkim zarodkiem, ale wciaz zarodkiem...
    Semantyka. Mężczyzna to człowiek i kobieta to człowiek. A z jakichś powodów założono różne nazwy.

    Ale takie detale Was zupelnie nie interesuja. Licza sie tylko religijne dogmaty, bez myslenia o tym, jakie spowoduja skutki...
    Jeżeli założyć że zarodek == człowiek, to nie ma zabijania i koniec. Jakoś nie mogę pozabijać ludzi którzy mi drastycznie uprzykrzają życie. Liczy się tylko prawo, bez myślenia o tym jakie powoduje skutki... I takich narzekań na prawo albo wnioski płynące z nauki można mnożyć, wedle osobistych preferencji i doświadczeń.

    Nauka powinna być niezależna od takiego potocznego myślenia.

    Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • Dran00 -1  

    Wiec po pierwsze, prawo poki co nie stanowi tak jakbys chcial... Tak wiec jesli liczy sie prawo, to o co pretensje?
    Tylko prawo jest po to, zeby chronic ludzi, a nie "Liczy się tylko prawo, bez myślenia o tym jakie powoduje skutki... " To chyba jedna z najglupszych rzeczy jaka slyszalem... Jesli nasi rzadzacy mysla tak jak Ty, to nic dziwnego, ze tyle narzekan na niesprawiedliwe wyroki...

    A jesli juz chcesz porownywac przez analogie, ze nie mozesz zabijac ludzi, ktorzy Ci uprzykrzaja zycie, to troszke sie mylisz...
    W podanym przeze mnie przykladzie, gdzie plod zagraza zyciu matki, a Ty chcialbys widziec prawo calkowicie zakazujace aborcji, prawidlowa analogia bylaby taka...
    ze rownie dobrze powinni Ci odebrac prawo do samoobrony. Jesli ktos Cie zaatakuje, to masz dac sie zabic i koniec... Bo w tym momencie, w imie obrony zarodka, odbierasz kobiecie prawo do walki o wlasne zycie... Wiec zastanawia mnie jakim prawem? Jesli jak twierdzisz zarodek jest czlowiekiem, wiec jest odrebna istota, w takim momencie niech go wyjma i niech kazde walczy o wlasne zycie, ale wy i takie prawo chcielibyscie kobiecie odebrac. Wszyscy sie unosza swietym oburzeniem, na zabijanie zarodkow, ale ze skazaniem kobiety na smierc nie macie zadnego problemu... Godne podziwu ;)

    pokaż komentarz
    Dran00
  • BioZ +2  

    Wiec po pierwsze, prawo poki co nie stanowi tak jakbys chcial... Tak wiec jesli liczy sie prawo, to o co pretensje?
    No, a jakby in vitro i aborcja były zakazane, to o co pretensje?

    Tylko prawo jest po to, zeby chronic ludzi, a nie "Liczy się tylko prawo, bez myślenia o tym jakie powoduje skutki... " To chyba jedna z najglupszych rzeczy jaka slyszalem... Jesli nasi rzadzacy mysla tak jak Ty, to nic dziwnego, ze tyle narzekan na niesprawiedliwe wyroki...
    A jeżeli zaakceptujemy embriologiczne lub bioetyczne podejście do zarodka to także te zarodki trza chronić. Ot.

    A jesli juz chcesz porownywac przez analogie, ze nie mozesz zabijac ludzi, ktorzy Ci uprzykrzaja zycie, to troszke sie mylisz...
    W podanym przeze mnie przykladzie, gdzie plod zagraza zyciu matki, a Ty chcialbys widziec prawo calkowicie zakazujace aborcji, prawidlowa analogia bylaby taka...
    ze rownie dobrze powinni Ci odebrac prawo do samoobrony. Jesli ktos Cie zaatakuje, to masz dac sie zabic i koniec... Bo w tym momencie, w imie obrony zarodka, odbierasz kobiecie prawo do walki o wlasne zycie... Wiec zastanawia mnie jakim prawem? Jesli jak twierdzisz zarodek jest czlowiekiem, wiec jest odrebna istota, w takim momencie niech go wyjma i niech kazde walczy o wlasne zycie, ale wy i takie prawo chcielibyscie kobiecie odebrac. Wszyscy sie unosza swietym oburzeniem, na zabijanie zarodkow, ale ze skazaniem kobiety na smierc nie macie zadnego problemu... Godne podziwu ;)

    Nie mówiłem do tej pory nic o kobiecie i nie to jest sedno problemu, tym się nie zajmuję. Godne podziwu nadinterpretowanie;). A co do kobiety - gdy płód zagraża życiu (?) kobieta przecież może podjąć się leczenia, które na płód sprowadzi śmierć jako drugorzędny skutek ratowania życia. Przydałyby się przykłady schorzeń które sprawiają że ciąża zagraża życiu, która to nie powstała z pełną świadomością tego schorzenia.

    Ale nie, starzeję się jednak. Prawie nikt tutaj w trakcie dyskusji nie powołał się na naukę. Tylko odwołania do zlepków komórek, do powiedzenia że zarodek jest/nie jest człowiekiem, do uderzania w kobiecą godność lub namawiania kobiet do niedojrzałego wyzwolenia...
    Osobiście ten temat próbowałem kiedyś rozgryźć bazując na biologii, etyce i w minimalnym stopniu na wierze w istnienie Boga i duszy (poczytaj starsze wykopy o aborcji). Jakoś nikt od tamtej pory nie sprawił, że w moje zdanie zwątpiłem. Szkoda.

    Z mojej strony koniec dyskusji, polecam dociekać dalej.

    Pozdrawiam.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • marw +1  

    @Dran00
    W podanym przeze mnie przykladzie, gdzie plod zagraza zyciu matki, a Ty chcialbys widziec prawo calkowicie zakazujace aborcji, prawidlowa analogia bylaby taka...
    To zaakceptowałeś już stan wiedzy naukowej, że zarodek jest odrębnym unikalnym człowiekiem? Wyciągasz następne problemy, żeby to ukryć? Bez sensu.

    Kto napisał, że chce całkowitego zakazu aborcji? Imputujesz nie wiadomo co, ja też mogę napisać, że sądzisz, że trzeba wszystkich aborcjonować i będę z tym dyskutował.

    Konsekwencją prawnej ochrony życia zarodka nie jest całkowity zakaz aborcji.

    pokaż komentarz
    marw
  • Dran00 -1  

    Nie zaakceptowalem, tylko odnioslem sie do Waszego pogladu, jakoby byl.
    Moze i calkowity zakaz aborcji nie jest konsekwencja takiego podejscia (? tylko jak wtedy zezwolic na aborcje w przypadku zagrozenia?), ale tak sie sklada, ze ci sami fundamentalisci to sa przeciw in vitro, sa tez w ramach tej ochrony za pelnym zakazem aborcji...

    Bioz zacytowales fragment mojej wypowiedzi, ktory o tej abrocji traktowal, wiec zrozumialem, ze sie do niej odniosles.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • klmk +2  

    Do tego dochodzi że sekty ingerują w życie normalnych ludzi.

    pokaż komentarz
    klmk
  • havier +3  

    ciekaw jestem czy w Polsce rzeczywiscie jest tylu gorliwych katolikow

    pokaż komentarz
    havier
  • tekstwybitnieironiczny +4  

    Ognie siarczyste! To jest na glownej?

    pokaż komentarz
    tekstwybitnieironiczny
  • pszeszczep666 +2  

    I bardzo dobrze, sam to wykopałem. Niech wszyscy wiedzą co się wyrabia. Zresztą spójrz na tagi:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • foobarek +13  

    In vitro? Tak, ale nie z pieniędzy podatników.

    pokaż komentarz
    foobarek
  • kosmosik +5  

    Jasne... bo przecież wcale nie jest tak, że wszyscy płacimy składki na ubezpiecznie zdrowotne i bezpłatną opiekę i zarówno menelowi się należy np. operacja przepitej wątroby jak jakiejś parze pomoc w takich problemach.

    Oczywiście to i tak godzi w najuboższych bo umówmy się, że jak ktoś ma pieniążki to sobie pojedzie za granicę i zabieg wykona.

    pokaż komentarz
    kosmosik
  • aqualios +13  

    in vitro może być refundowane jak k#$$a nie będę dopłacał do "lepszej" plomby u stomatologa. Czasem się zastanawiałem gdy bym to ja/ moja partnerka nie mogła mieć dzieci co bym zrobił, czuje, że bardzo poważnie zastanawiał bym się nad adoptowaniem dziecka...

    pokaż komentarz
    aqualios
  • mikknik -1  

    słusznie foobartek,

    do wszystkich innych: jestem katolem, jestem z tego dumny, możecie nazywać mnie fundamentalistą

    pokaż komentarz
    mikknik
  • pszeszczep666 -7  

    Zastanawiam się jak można takim fanatykom pomóc. Jakieś pomysły?

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • Borszczuk +5  

    Kiedys byl pavulon. Ale sie wydalo.

    pokaż komentarz
    Borszczuk
  • unicornproject +1  

    Psychofarmakoterapia

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • mysle 0  

    a mi się takei działania podobają, bo chodzi o granice
    lepiej aby ona była tutaj, niż dużo dalej
    lepiej się zastanawiąc czy w ogóle invitro jest ok (chociaż moim zdaniem tak)
    niż zastanawiać się czy ulepszane dzieci z invitro są ok czy fakt, że takie dzieci mające bogatych rodziców bedą elita, zawsze zdrowe, piękne i mądre jest fair wobec tych wszystkich innych "naturalnych" itd...

    dlatego dobrze jest jak jest

    a jesli jacys rodzice chca miec dziecko to przeciez nic ich nie powstrzyma

    koszty invitro sa wysokie jak im zalez to bez problemu w innym kraju tego dokonaja nawet jakby tu bylo nielegalne
    wiec nie ma problemu

    pokaż komentarz
    mysle
  • kalmaris +9  

    Kościół? Tak, ale nie z pieniędzy podatników.

    pokaż komentarz
    kalmaris
  • ZombieKitten 0  

    Zgadzam sie z foobarkiem. Nie mam zadnych moralnych zastrzezen co do metody in vitro, ale w pierwszej kolejnosci powinno byc finansowane wszystko, co ratuje zycie lub zdrowie (lekarstwa, terapie, badania nad ich udoskonalaniem), i dopiero jak na to wszystko beda pieniadze, mozna finansowac kolejne rzeczy.

    pokaż komentarz
    ZombieKitten
  • Jarvi 0  

    A kase na emeryturki byscie chcieli? Jesli tak, to nie chcac placic komus za in vitro blokujecie szanse na urodzenie kolejnego podatnika, ktory wam je zapewni :)

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • w3s +10  

    kogo obchodza zasady kosciola katolickiego!?!
    jak kogos obchodza, to niech nie robi sobie in vitro, najlepiej jak nie bedzie w ogole dzieci robic, to juz przynajmniej nie urodzi sie nastepny d#$%#.

    pokaż komentarz
    w3s
  • tekstwybitnieironiczny -3  

    Kosciol chce miec moralny monopol, nie zlosc sie tak bo ci sie zmarszczki zrobia.

    pokaż komentarz
    tekstwybitnieironiczny
  • Kw4s +5  

    Właśnie chodzi o to, że tym których te zasady moralne nie obchodzą KK próbuje na siłę narzucić swoją wolę poprzez delegalizację.

    Czy tylko ja zareagowałem na ten wykop mniej więcej w ten sposób: "Niech KK odczepi się od nauki i polityki i niech wraca zajmować się kwestiami wiary, tam gdzie jego miejsce"
    Przepraszam za słownictwo, ale denerwuje mnie to, że KK próbuje wszystkim na siłę narzucić swoje reguły poprzez wtrącanie się do spraw polityki, nauki i innych dziedzin życia w których nie powinien się udzielać. Wyjaśnijcie mi czemu ktoś, powiedzmy ateista, nie ma mieć prawa do czegoś takiego jak in-vitro. Bo KK jest temu przeciwny?! A co KK ma wspólnego z tymże ateistą? Nic... Ech... Czasami mam wrażenie, że ten kraj jest kierowany przez Kościół

    Teraz pewnie zostanę zaminusowany, ale nie obchodzi mnie to...

    EDIT: zredagowałem, trochę mnie poniosło, przepraszam :)

    pokaż komentarz
    Kw4s
  • Martinezz1 +1  

    Jest rozdzielność kościoła od państwa zapisana w konstytucji i to każdy według swojego sumienia powinien decydować o takich rzeczach. Kościół owszem może się w takich sprawach wypowiadać, ale nie może niczego narzucać, przecież sam Bóg dał nam wolną wolę do cholery.

    pokaż komentarz
    Martinezz1
  • Helikon +4  

    Zakop jako protest przeciw nietolerancji dla inaczej myślących

    pokaż komentarz
    Helikon
  • ShooleR +1  

    Głupoty się nie toleruje. To nie to samo co "inne poglądy" ...

    pokaż komentarz
    ShooleR
  • qris +3  

    Pierwsza myśl: zbiera ktoś podpisy pod ustawę przeciwną to tego idiotyzmu?

    Druga myśl: Google "in vitro sondaż":
    - styczeń 2005: 76% za in vitro
    - styczeń 2008 60% za
    - marzec 2009 77% za
    Po doliczeniu niezdecydowanych wychodzi, że kilkanaście procent jest przeciw. Za mały kąsek dla partii.

    Trzecia myśl:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4862420.html
    _Badanie wskazuje, że akceptacja stosowania in vitro przeważa niemal we wszystkich grupach społeczno-demograficznych. Wyjątek stanowią osoby najbardziej zaangażowane w praktyki religijne (praktykujące kilka razy w tygodniu), wśród których nieco więcej jest przeciwników wykorzystywania tej metody (39 proc.) niż jej zwolenników (36 proc.).

    CBOS podaje też, że na stopień akceptacji in vitro wpływa wiek oraz wykształcenie. Za dopuszczalne częściej uznają je respondenci młodsi i lepiej wykształceni. Ludzie starsi i słabo wykształceni oraz mieszkańcy wsi są bardziej ostrożni w opiniach i rzadziej wyrażają przyzwolenie na stosowanie zapłodnienia in vitro._

    pokaż komentarz
    qris
  • DonSosen -3  

    "Za dopuszczalne częściej uznają je respondenci młodsi i lepiej wykształceni."
    http://katalog.wp.pl/szkoly-prywatne/?ticaid=18056&_ticrsn=3 z czego dobrych jedynie kilka.

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • pszeszczep666 +2  

    @DonSosen Sięgasz po coraz bardziej rozpaczliwą argumentację:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • DonSosen -1  

    Nie. Chciałem powiedzieć (napisać), że stwierdzenie "w miarę bystrzy ludzie uważają, że..." nie jest równy "ludzie z wyższym wykształceniem uważają, że..."

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • qris 0  

    Młodsi - tacy których zabieg in vitro może dotyczyć

    pokaż komentarz
    qris
  • Postronny +5  

    Ludzie nigdy nie nauczą się zajmować swoimi sprawami i nie narzucać innym swojej woli.

    Ktoś kto nie może mieć normalnie dziecka, ma je za pomocą in vitro.

    Dobro i piękno.

    W czym problem?

    pokaż komentarz
    Postronny
  • shynshyl +14  

    dobro i piekno denerwuje KK ;p
    wszystko ma byc szare i smutne bo wtedy przez porownanie bog wyglada atrakcyjniej

    pokaż komentarz
    shynshyl
  • kubako -1  

    Coś w tym jest
    Dlatego w średniowieczu kościół odniósł taki sukces. Teraz brakuje im tamtych czasów...

    pokaż komentarz
    kubako
  • JackDaniels +2  

    Ja mając dziecko z in vitro przynajmniej będę miał gotową odpowiedź dla wszystkich pytających "kiedy chrzciny?". Jakie chrzciny? Przecież KK jest przeciwko in vitro :}
    Małe wyjaśnienie: pochodzę z katolickiej rodziny, ale to całe czary mary jakoś do mnie nie przemawiało, więc i tak dziecka nie zamierzałem chrzcić.

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • retsef +2  

    W sumie to demokracja, nie ma co sie denerwowac. Jezeli wiekszosc chce zakazu invitro to moze byc wprowadzony. Jak ci sie nie podoba to mozesz wyjechac.

    Ot zyjemy w panstwie wyznaniowym, a poszanowanie praw mniejszosci to tylko bajka wciskana na WOSie

    pokaż komentarz
    retsef
  • marw +9  

    Bo demokracja to tyrania większości, jeszcze nie załapałeś?

    Co do praw mniejszości, akurat sprawy mniejszości homoseksualnej są o wiele bardziej nagłaśniane w stosunku do osób których dotyczą.

    Jak dla mnie nie powinno być, z punktu widzenia prawa, żadnych mniejszości czy większości. Każdy człowiek powinien mieć takie same prawa, czy to katol, czy ateista, czy homo czy hetero.

    pokaż komentarz
    marw
  • DasModel +6  

    Proponuje zebrac 150 000 podpisow pod ustawa, ktora zdelegalizuje kosciol katolicki oraz pozbawi obywatelstwa polskiego wszystkich ksiezy co umozliwi ich deportacje do watykanu.
    Tak samo z kazda inna religia, dla ktorej buduje sie swiatynie i miejsca indoktrynacji.

    pokaż komentarz
    DasModel
  • Pakus +1  

    Pisząc takie rzeczy stajesz się gorszy niż ci, których krytykujesz. A deportować to możesz osobę z obywatelstwem innego kraju, a nie podejrzewam, by wszyscy księża mieli watykańskie obywatelstwa (istnieje coś takiego wogóle?). A religie niech sobie będą - każdy ma prawo do wolności wyznania, byleby tylko wiara pozostawała w sercu.

    pokaż komentarz
    Pakus
  • matips 0  

    Nie dostrzegłeś ironii?

    pokaż komentarz
    matips
  • illmaticmat +2  

    następny krok to zakaz masturbacji.

    pokaż komentarz
    illmaticmat
  • pinkpanther72 +2  

    A aktywiści homoseksualni chcą wsadzać ludzi do więzień za "obrazę homoseksualistów". Nie za eksperymenty na żywych organizmach (in vitro) czy zabijanie (aborcja) tylko za "obrazę". To was nie oburza?

    pokaż komentarz
    pinkpanther72
  • septicflesh -1  

    A nie wkurza Cię np to że co roku mordowane są tysiące fok, a w tym czasie Cezary Pazura występuje w kabaretach? Nie wkurza Cie to?

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • n0e 0  

    @septicflesh
    mnie nie wkurza.

    pokaż komentarz
    n0e
  • ghostface 0  

    A mnie tak.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • JackDaniels +1  

    Mniej już wkurza sam Cezary :)

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • mruwek +1  

    Zakop za fundamentalistów.

    pokaż komentarz
    mruwek
  • ShooleR -3  

    Musimy Ci dodać opcję "Zakop: informacja prawdziwa"

    pokaż komentarz
    ShooleR
  • pies_harry -1  

    Mnie tam sprawa in vitro bezpośrednio nie dotyczy, ALE...

    Jak raz się uda talibom wymusić jakiś zakaz, nie minie wiele lat i będziemy mieli tutaj regularny taliban.

    Trudno pozostać tolerancyjnym. Wielu ludzi się wkurza, że wielu innych szufladkuje Arabów, nazywa terrorystami, dyskryminuje. A przecież Arab też człowiek, nie każdy Arab to terrorysta itede. Ale jak tu się ich nie bać, jak ich lubić, skoro na tle ich właśnie religii działa ten cały terroryzm. Z katolikami robi się podobnie. Zawsze byłem za tym, żeby ich tolerować, ich wiara, ich sprawa. Ale coraz częściej łapię się na tym, że myślę "ten ciemny katol". Myślę, że prywatnie i osobiście chciałbym, żeby im czegoś zakazać. Np bawienia się w politykę.

    Póki co wystarczy ich przegłosować. Notowania kościołów spadają. Tracą grunt pod nogami. Młodzi już w to nie wejdą. Trudno jest młodym AŻ TAK wyprać mózgi. Moherowe pokolenie w końcu wymrze. I może kolejne pożyje dłużej dzięki np badaniom nad komórkami macierzystymi.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • n0e 0  

    Myślę, że prywatnie i osobiście chciałbym, żeby im czegoś zakazać. Np bawienia się w politykę.
    http://www.wykop.pl/link/182386/fundamentalisci-zebrali-150-tys-podpisow-pod-ustawe-zakazujaca-in-vitro#comment-1059943

    pokaż komentarz
    n0e
  • steemm -1  

    W tym kraju chyba na jednego zdrowo myślącego człowieka przypada 10 oszołomów co mają takie i tym podobne pomysły, które mają na celu uzdrowić wszystkich.

    pokaż komentarz
    steemm
  • maciejg -1  

    Po pierwsze, to jakim prawem katolicy chcą swój pogląd narzucać wszystkim?? Nie podoba im się in vitro? Nikt nie zmusza! Ale nie mają prawa narzucać swoich bzdur innym!

    Po drugie, to bawią mnie te wszystkie argumenty "bo w Biblii napisane". Biblia to książka jak inne. Ma paru autorów i każdy wpisywał, co chciał. Bzdur tam pełno, ale ok - można je wszystkie chłonąć i w życiu stosować. Ale swoim. Bez narzucania innym. W przeciwnym wypadku, to trzeba wojnę wszystkim innowiercom wydać (muzułmanom itp). Chyba jasne jest, że wojna to nic dobrego? No to albo niech każdy wierzy w co chce i nie włazi innym w paradę, albo najlepiej zmądrzeć, poczytać i odrzucić wszelkie religie, bo z tych bzdur nie płynie nic dobrego. No, ale jak tu poradzić na ciasnotę umysłową?

    pokaż komentarz
    maciejg
  • Strus 0  

    "Po pierwsze, to jakim prawem katolicy chcą swój pogląd narzucać wszystkim?"
    Moc demokracji.

    pokaż komentarz
    Strus
  • maciejg 0  

    Ja się pytam "jakim prawem?" a nie "w jaki sposób?". Bo technicznie to jest to oczywiste. Bo jeżeli przegłosujemy wieszanie za jaja facetów w spódniczkach, to jest to zgodne z jakimś prawem?

    pokaż komentarz
    maciejg
  • grigor696 0  

    "Bzdur tam pełno, ale ok - można je wszystkie chłonąć i w życiu stosować. Ale swoim. Bez narzucania innym."

    yyyh, a kto tu coś komuś narzuca? jeśli masz inne poglądy to też rozpocznij zbieranie podpisów, przecież na tym polega demokracja.

    pokaż komentarz
    grigor696
  • maciejg -1  

    Zgraja oszołomów chce ustalenia zakazu dla zabraniającego innym mieć dzieci. Poczytaj!

    pokaż komentarz
    maciejg
  • camelot +1  

    @maciejg
    "No, ale jak tu poradzić na ciasnotę umysłową?"

    No ale co tu poradzić na to, że tylu ludzi nie rozumie kompletnie w czym tkwi problem. Otóż nie chodzi o zmuszanie innych poprzez prawo do przestrzegania reguł własnej religii. Problemem jest to, że ludzie podpisujący ten projekt ustawy uważają zarodek za człowieka. Koniec, tylko tyle. Dalej idą logiczne konsekwencje, że człowieka nie można zabić. Więc z ich punktu widzenia to nie jest narzucanie swoich bzdur innym, tylko niezgoda na zabijanie ludzi. I nie ma tu różnicy, czy matka jest katoliczką, czy ateistką, bo jej płód jest (dla katolików) tak samo człowiekiem bez względu na wyznanie matki.

    Istotą sporu jest więc, czy płód jest człowiekiem i czy ma prawo do życia.

    Zauważ, że katolicy nie zbierają podpisów pod ustawą zakazującą jedzenia mięsa w piątek ani ustanawiającej urzędowe chrzczenie dzieci. Więc to nie jest tak, że narzucają komukolwiek zasad swojej wiary. Po prostu uważają, że płód to dziecko. I o ile to, że ateista je mięso w piątek, w niczym katolikowi nie przeszkadza, o tyle in vitro czy aborcja już tak, bo to nie tylko kwestia wyboru kobiety, ale przede wszystkim kwestia życia jej dziecka. Więc nie ma tu miejsca na "jak kobieta nie wierzy, to jej sprawa".

    pokaż komentarz
    camelot
  • stachulec 0  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Inicjatywa_ludowa
    tym samym prawem wg którego ty możesz zbierać podpisy pod ustawą wspierającą in vitro. jeśli uzbierasz 100 tys. podpisów to sejm może rozpatrzyć twój projekt

    pokaż komentarz
    stachulec
  • maciejg +1  

    @camelot
    W tym właśnie sęk: uznali parę komórek za człowieka. Może od razu: plemnik też człowiek! Nie jest to niczym poparte, tylko po prostu: my tak uważamy, więc ty nie możesz!
    Co do innych projektów: w urzędach muszą wisieć krzyże, w święta kościelne (wiele, nie wszystkie) obowiązuje zakaz pracy, religia liczy się do średniej. Także odwracając: zauważ, że katolicy wprowadzają kolejne przepisy obowiązujące wszystkich w imię ich wiary. I faktycznie brakuje jeszcze tego, żeby uznali że "świnia też człowiek" i zakazali mi jedzenia mięcha.

    pokaż komentarz
    maciejg
  • camelot +1  

    Te parę komórek to jednak wiele osób uznaje za człowieka, łącznie z biologami. Kwestią jest, czy ma prawo do życia, no i zgadzam się, że to dyskusyjne, komentarze powyżej nie wzięły się znikąd :)
    Z plemnikami argument dziwny, bo jednak zarodek ma DNA tego samego człowieka, w którego się rozwinie, a plemnik nie. Komórka jajowa też nie, więc uprzedzam z góry, darujmy też sobie teksty o jajecznicy.

    Uważanie zarodka za człowieka jest zwyczajnie poparte nauką. Rozumiem, że można się nie zgadzać, bo np nie ma mózgu, nic nie czuje, ale nie zaprzeczysz, że zarodek przekształca się w dziecko.

    Nie wiem, czy rzeczywiście w urzędach muszą wisieć krzyże, wolne święta kościelne to po prostu tradycja, jak dla mnie ok, bo większość Polaków jakoś te święta obchodzi.
    Co do religii w szkole, to akurat się zgodzę, że to przesada, ale wśród katolików nie ma co do tego zgody, nie wszystkim się to podoba. Poza tym nie zmuszają przecież niewierzących do chodzenia na religię.

    pokaż komentarz
    camelot
  • grigor696 0  

    maciejg, tak, ja wierzę w to, że to człowiek zaczyna się od momentu zapłodnienia i tych parę komórek to nowe życie ludzkie. Nie potrzebuję naukowych badań stwierdzających, że dana komórka staje się człowiekiem dokładnie po upływie iluś dni czy tygodni. Po prostu - na tym polega wiara. :) Nikt Ci nie każe podzielać moich poglądów, ani mnie to ciepli ani grzeje.

    A co do obecności katolicyzmu w sferze publicznej i państwowej, bo do tego pijesz, to jest to naturalne. Polska jest i od ponad tysiąca lat była krajem chrześcijańskim, a religia jest jak wiadomo jednym z istotniejszych elementów tożsamości narodowej. Jeśli żyjemy w państwie jednolitym etnicznie to oczywiste, że państwo będzie do tej tożsamości sięgać.

    pokaż komentarz
    grigor696
  • camelot 0  

    @grigor696
    Ale chodzi właśnie o to, że w nauce człowiek zaczyna się już od zapłodnienia, więc nie musisz się podpierać wyłącznie wiarą. Przecież mówi się "ludzkie embriony", nie? :)

    Żaden poważny naukowiec nie bawi się w określanie, kiedy zaczyna się człowiek. Problemem jest, jakie są moralne konsekwencje. Czy zarodkowi przysługuje prawo do życia, czy nie.

    pokaż komentarz
    camelot
  • stachulec +1  

    @maciejg
    jeżeli kilka komórek to jeszcze nie jest człowiek to może kilka bilionów komórek które z nich powstało też nie? przy ilu komórkach przebiega granica?

    jeżeli nie da się wyznaczyć momentu granicznego zmiany embrionu w człowieka, to moim zdaniem za początek życia należy uznać powstanie embrionu

    pokaż komentarz
    stachulec
  • maciejg -3  

    Z tego, co mi wiadomo, o człowieku mówi się w momencie, gdy ma mózg. O śmierci człowieka mówi się, gdy umiera mózg. Nauka nie ma problemu ani z in vitro, ani z komórkami macierzystymi - problem mają na ogół niewykształceni wierzący. Argument z plemnikami ma uzasadnienie: nie zaprzeczysz, że plemnik przekształca się w dziecko. Ale po takim postawieniu sprawy widać, jak śmieszne jest uznawać, że skoro przekształci się w człowieka, to już jest człowiekiem.

    Ale poza tym: uznajesz, że to człowiek - ok! Niech cię ręka boska broni przed in vitro. Ale nie żądaj tego od innych! Popatrz na to, co grigor696 wypisuje: jego nie trzeba przekonywać, bo on wierzy - a skoro on wierzy, to mi nie wolno korzystać z in vitro.

    Co do pozostałych przykładów: krzyże muszą wisieć (nawet specjalna uchwała jest o symbolach w sejmie), wolne w święta każdy mógłby sobie brać (po to jest urlop), a do chodzenia na religię de facto ludzie są zmuszeni (tzn. mają do wyboru etykę, której nie ma).

    pokaż komentarz
    maciejg
  • Strus 0  

    "Także odwracając: zauważ, że katolicy wprowadzają kolejne przepisy obowiązujące wszystkich w imię ich wiary"
    Bo według ksiąg kościelnych katolików w kraju mamy niemal 90%. I znowu wracamy do demokracji, bo skoro teoretycznie katolików jest tyle, to rząd nie ma nic przeciwko dostosowywania przepisów (vide te krzyże i święta) do większości. A ateiści mówią, że nie potrzebują apostazji, no to są sami sobie winni ;]

    pokaż komentarz
    Strus
  • camelot +1  

    @maciejg
    Biologicznie o człowieku mówi się już od poczęcia. Od strony etycznej oczywiście różnie, stąd spory o abrocję i in vitro.
    Plemnik nie przekształca się w dziecko, chyba że coś nowego się w nauce wydarzyło i przespałam.

    "Ale poza tym: uznajesz, że to człowiek - ok! Niech cię ręka boska broni przed in vitro. Ale nie żądaj tego od innych!"

    Otóż skoro uznaje się, że to człowiek, to jak można pozwalać innym na zabijanie zarodków-ludzi?
    Wyobraź sobie, że jest państwo X, w którym uważa się kobiety za nie-ludzi. Kobieta jest własnością ojca/brata/męża. I jej właściciel ma prawo ją sprzedać albo zabić. Czy podpiszesz apel, żeby naciskać na ten kraj, żeby zmienili prawo? Przecież to będzie narzucanie im swoich bzdurnych poglądów, że kobieta jest człowiekiem, a niby czemu. Skoro Ty uważasz, że kobieta jest człowiekiem, to ok, ale nie żądaj tego od innych!
    Uznajesz takie rozumowanie? Czy może jednak jeśli uważam kogoś za człowieka i uznaję jego prawo do życia, to moim obowiązkiem jest go bronić?

    Krzyże mi szczególnie nie przeszkadzają, bo niby w czym. Z urlopami by był problem, bo czy chcesz czy nie, święta katolickie, zwłaszcza Boże Narodzenie i Wielkanoc obchodzi zdecydowana większość Polaków. Wielu nie traktuje tego jako święta religijnego, tylko bardziej jak święto rodzinne, okazję do spotkania się. Więc urlopów byłoby tyle, że nie widzę problemu, żeby zostało święto.
    Co do religii, to za moich czasów jak nie było etyki, to się miało po prostu wolne. Moja siostra z liceum też tak ma, tzn jest za mało niechodzących na religię, więc nic z nimi nie robią. Ale może to zależy od szkoły.

    [edit] Proszę też o nieużywanie zwrotów "oszołomy", "ciasnota umysłowa", "niewykształceni". Tak się składa, że zagadnienie człowieczeństwa, godności, prawa do życia nie jest wcale oczywiste i głowią się nad tym wielcy ludzie. I wielu z nich, których o ciasnotę umysłową nie masz prawa podejrzewać, jest zdania, że człowiek nabywa swą godność od poczęcia.

    pokaż komentarz
    camelot
  • grigor696 0  

    @maciejg, widzę, że odwołujesz się do moich komentarzy wybiórczo:
    "Nikt Ci nie każe podzielać moich poglądów, ani mnie to ciepli ani grzeje."

    Proste i jasne. Powtórzę jeszcze raz: w Polsce mamy demokrację. Osobom niewierzącym lub o innym światopoglądzie niż katolicki projekt dotyczący in vitro "made by katolicy" wcale nie musi się podobać i nikt nie wymaga, by takie osoby siedziały cicho. Wystarczy zebrać podpisy.

    pokaż komentarz
    grigor696
  • maciejg 0  

    @camelot:
    Odkładając na bok argumenty sporne, spróbuję znaleźć to, w czym się zgadzamy. Nie jest rozstrzygnięte, od którego momentu mamy człowieka, któremu jakaś krzywda może się stać. Moim zdaniem potrzebny jest mózg. Tu i ówdzie jest tego potwierdzenie. Ale to moje przekonanie i nie trzeba go podzielać. Dyskusja jak najbardziej wskazana. Ale do czasu rozstrzygnięcia należałoby się powstrzymać od wprowadzania regulacji.

    Odnosząc się do przykładu, to moim zdaniem mamy sytuację w której nie wiadomo, jak traktuje się kobiety w kraju X. A jeśli nie wiadomo, to należałoby się od sankcji chyba powstrzymać, prawda? Bo jeśli nakładamy sankcje i rozpoczynamy naciski nie na wyjaśnienie ale na państwo, bo 'nam się coś wydaje' to możemy doprowadzić do wojny co najwyżej.

    Pozostałe przykłady wtykania kościoła nosa w nie swoje sprawy w dalszej dyskusji pomijam. Przytoczyłem po to, aby wykazać, że tak się dzieje. I że to coraz bardziej budzi mój sprzeciw.

    Ciasnotę umysłową i inne epitety kieruję do tych, którzy są przeciwni in vitro (czy aborcji, czy eutanazji, czy innym) z powodów wiary. Dla mnie ciemnogród i banda kretynów, jeśli wierzą w koszałki-opałki i pana-z-długą-brodą-który-stworzył-świat i księdza, co zawsze ma rację. W tym zakresie podtrzymuję. Ale nie tyczy się to absolutnie ludzi dyskutujących o człowieczeństwie, stawiających pytania i szukających odpowiedzi. Niezależnie od tego, czy są wielkimi, czy zwykłymi ludźmi - przed takimi chylę czoła.

    pokaż komentarz
    maciejg
  • camelot +2  

    Nie szukaj tego, w czym się zgadzamy, bo ja nigdzie nie piszę swoich poglądów :) tylko przybliżam postawę "obrońców życia", bo widzę, że jest nierozumiana. Że traktuje się ją jako niedopuszczalne narzucanie innym swoich wartości, podczas gdy chodzi o walkę o prawo do życia dla tych, których uważa się za objętych tym prawem.

    Rzeczywiście, "początek" człowieka nie jest rozstrzygnięty i pewnie nie będzie. Ale że należałoby się powstrzymać od wprowadzania regulacji, tu już się nie zgodzę. Bo jednak zgoda na in vitro zakłada, że spór o początek jest już roztrzygnięty na korzyść tych, dla których zarodek to nie człowiek. A gdyby jednak okazało się, że to jest człowiek?

    Z tym przykładem z kobietami to bardziej pasuje, że nie wiadomo, czy kobieta jest człowiekiem. Może jest, moze nie jest, więc powstrzymajmy się od sankcji. Można tak rozumować. Ale jeśli ktoś jest głęboko przekonany, że kobieta jest człowiekiem, to dla niego moralnym obowiązkiem jest walczyć o prawa kobiet w kraju X. I tak samo dla osoby, która uważa zarodek za człowieka, jest moralnym obowiązkiem walczyć o prawa tego zarodka.

    Tak samo jak można podpisać apel o niezabijanie więźniów politycznych w Chinach. Chińczycy mogliby wypisywać na forach "co to za narzucanie nam swoich wartości?! jak nie chcą zabijać u siebie, to niech nie zabijają, ale od nas wara!" Chyba widać, że to niedorzeczne. Narzucanie wartości, przeciw któremu rzeczywiście mogliby protestować, byłoby gdybyśmy np wystosowali apel, żeby nie jedli tyle ryżu, tylko raczej ziemniaki.

    pokaż komentarz
    camelot
  • BioZ +2  

    Odkładając na bok argumenty sporne, spróbuję znaleźć to, w czym się zgadzamy. Nie jest rozstrzygnięte, od którego momentu mamy człowieka, któremu jakaś krzywda może się stać. Moim zdaniem potrzebny jest mózg. Tu i ówdzie jest tego potwierdzenie. Ale to moje przekonanie i nie trzeba go podzielać.
    Jedyne kryterium człowieczeństwa - mózg? Krowa jest człowiekiem?

    Dyskusja jak najbardziej wskazana. Ale do czasu rozstrzygnięcia należałoby się powstrzymać od wprowadzania regulacji.
    Tak samo jak i wstrzymać od pochopnych decyzji. Trzymasz w ręku pudełko, nie wiesz czy jest w nim Twoje dziecko czy nie, ale istnieje prawdopodobieństwo (z grubsza szacując 50%), że tam jest, cisnąłbyś pudełkiem w przepaść:)?

    Niewiedza nie powinna być motywem działania.

    Pozdrawiam wszystkich.

    pokaż komentarz
    BioZ
  • maciejg 0  

    Masz sporo racji, prawie mnie przekonałeś. Rzeczywiście zgoda na in vitro przed rozstrzygnięciem jest kontrowersyjna. Co oznacza, że należy najpierw rozstrzygnąć. Tyle tylko, że naukowo, a nie 'na wiarę'.

    Generalnie jednym z największych problemów z religią jest właśnie to, że przyjmując 'na wiarę' hamuje rozwój nauki. Pojawi się jakiś oszołom, mówi że "jest tak i tak" i nawet nie musi tego uzasadniać.

    Wracając do przykładu z kobietami: można tak też to przedstawić. I jeśli wprowadzanie sankcji ma się opierać na czyimś przekonaniu, to ja protestuję. Swoją drogą kaczorki mają straszne upodobanie do stwierdzenia "w moim najgłębszym przekonaniu". I to niby wszystko usprawiedliwia. To strasznie niebezpieczne i nie zgadzam się na to.

    pokaż komentarz
    maciejg
  • unicornproject -2  

    Mam w dupie ludzi, którzy pieprzą mądrości, nie odróżniając zarodka od płodu. Podejrzewam, że z wzajemnością.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • MTBTC 0  

    Mam nadzieję, że to nie przejdzie... Toż to czyste oszołomstwo.

    pokaż komentarz
    MTBTC
  • BaKaZa -1  

    A ja nie rozumiem o co tutaj tyle zamieszania, po co tyle podpisów z ich strony. Przecież nikt nie zmusza nikogo do stosowania jakiejkolwiek metody - wyznajesz wiarę, która tego zakazuje, uważasz, że to złe i niemoralne? Nie rób więc tego. Żyj bez potomstwa, wedle swoich przekonań, ale nie wciskaj się z poglądami do życia drugiego człowieka.
    Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Każdy ma własny kręgosłup moralny, każdy sam wedle siebie może i powinien ocenić, czy In Vitro jest złe, czy jednak dobre. Ale kiedy już sobie na to pytanie odpowie, niech zachowa to dla siebie i tylko siebie.

    pokaż komentarz
    BaKaZa
  • marw -1  

    wyznajesz wiarę, która tego zakazuje, uważasz, że to złe i niemoralne? Nie rób więc tego
    Wiec jak dla kogoś zabijanie jest moralnie dobre, to prawo nie powinno tego zakazywać?

    Ta sprawa dotyczy praw tworzonych organizmów ludzkich, dlatego może być regulowana prawnie. Jak by ktoś mnożył skórę to KK by się nie czepiał.

    Jak eksperymenty na zwierzętach są moralnie wątpliwe, to dlaczego eksperymenty w których giną osobniki ludzkie nie jest?

    pokaż komentarz
    marw
  • Martinezz1 -2  

    po prostu brak słów. 'ginące osobniki ludzkie' 'zabijanie' to są chyba trochę za mocne słowa, a czemu nikt z was nie wspomni o dawaniu nadziei ludziom którzy nie mogą mieć dzieci i dla których in vitro to jedyna szansą, a którzy w tym momencie muszą płacić grubą kasę za granicą bo ktoś uznał, że to niemoralne? @retsef dobrze mówi, zostawmy ten wybór każdemu z osobna, amen.

    pokaż komentarz
    Martinezz1
  • BaKaZa -2  

    Zabijanie to właśnie wchodzenie z butami do czyjegoś życia, można powiedzieć - skrajne wchodzenie, bo jego zakończenie. Trzeba też uzgodnić, co nazywamy życiem. Ja nie nazwę zabijaniem zapłodnienia In Vitro, ale dokonanie aborcji w 6 miesiącu zabijaniem już dla mnie jest. Wszystko zależy od interpretacji.
    Tak jak Martinezz napisał, zabijanie w tym przypadku to chyba zbyt mocne słowo.

    Jak eksperymenty na zwierzętach są moralnie wątpliwe, to dlaczego eksperymenty w których giną osobniki ludzkie nie jest?

    Gdyby eksperymenty prowadzone były na komórkach tych zwierząt, nikt słowem by nie pisnął. Tutaj znów, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja sam nie nazwę tego zabijaniem, czy maltretowaniem zwierzaka, chociaż przyznam - bardzo zwierzęta lubię.

    pokaż komentarz
    BaKaZa
  • ravier -1  

    o dawaniu nadziei ludziom którzy nie mogą mieć dzieci i dla których in vitro to jedyna szansą, a którzy w tym momencie muszą płacić grubą kasę za granicą bo ktoś uznał, że to niemoralne?
    In vitro nie leczy bezpłodności.

    pokaż komentarz
    ravier
  • marw +1  

    'ginące osobniki ludzkie' 'zabijanie' to są chyba trochę za mocne słowa
    zabijanie w tym przypadku to chyba zbyt mocne słowo
    Straszna jest ta terminologia naukowa.

    Trzeba też uzgodnić, co nazywamy życiem. Ja nie nazwę zabijaniem zapłodnienia In Vitro
    To kłóć się z biologami dlaczego zarodek ludzki nazywają osobnym organizmem. Oczywiście można ignorować osiągnięcia nauki...

    a czemu nikt z was nie wspomni o dawaniu nadziei ludziom którzy nie mogą mieć dzieci i dla których in vitro to jedyna szansą
    Kłamstwo, zawsze można adoptować dziecko.

    Nawet jak rozpatrzymy moralność chrześcijanką, tylko ze względu na skutki społeczne to jest lepsza. Brak aborcji to większa liczba niemowląt oddawanych do adopcji, brak in vitro to większa ilość chętnych. Większy przyrost naturalny dzięki czemu Polacy nie zostaną zastąpieni muzułmanami, ale jak chcecie żeby za 40lat Polska była krajem islamskim to popierajcie aborcję, in vitro, eutanazję i państwo opiekuńcze.

    pokaż komentarz
    marw
  • pszeszczep666 -3  

    Zarodek nie jest osobnym organizmem, gdzyż, co już zauważyłem, nie jest w stanie żyć poza organizmem matki. Tak właśnie uważają biolodzy.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • matips -1  

    Jak ja to kocham - jeden twierdzi tak, drugi zupełnie inaczej, ale żaden nie potrafi odwołać się do jakiegoś szanowanego źródła.

    pokaż komentarz
    matips
  • pszeszczep666 -1  

    no kurde człowieku mam ci podawać źródło, że zarodek żyje tylko w organizmie matki. Proszę bardzo- źródło: podręcznik biologi dla klas pierwszych

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • n0e 0  

    @przesczep666
    Zarodek nie jest osobnym organizmem, gdzyż, co już zauważyłem, nie jest w stanie żyć poza organizmem matki.
    Rozumiem, ze masz na mysli, ze nie jest w stanie zyc samodzielnie. No dobrze, skoro tak to czy pacjent, ktory jest podpiety do maszyny podtrzymujacej zycie, jest osobnym organizmem?

    pokaż komentarz
    n0e
  • marw +1  

    @pszeszczep666
    _Zarodek nie jest osobnym organizmem, gdzyż, co już zauważyłem, nie jest w stanie żyć poza organizmem matki. Tak właśnie uważają biolodzy. _
    Jesteś niedouczony czy świadomie kłamiesz?

    Wiesz co znaczy "in vitro"? To znaczy zapłodnienie poza ustrojem matki, wiec co? Zarodek w próbówce nie żyje? Żyje, do tego nie musi wracać do matki tylko może się zagnieździć w macicy innej kobiety.

    Zarodek potrzebuje oczywiście specyficznych warunków, ale jedno roczne dziecko bez rodzica też sobie nie poradzi. Chociaż im większy stopień rozwoju tym jest więcej opcji i dziecko ma coraz mniejsze wymagania do warunków.

    Zarodek jest osobnym organizmem i może żyć poza organizmem matki. Mam nadzieję, że niedługo zostanie wynaleziona sztuczna macica.

    Tak jak pisałem wcześniej, radzę Wam popytać się Pani na biologii o te rzeczy, albo chociaż poczytajcie Wikipedię, to nie boli. Wiem że trudno dopuścić do myśli to, że ciemnogród czyli KK może kierować się zdobyczami nauki.

    pokaż komentarz
    marw
  • pszeszczep666 -1  

    Jestem niedouczony i świadomie kłamię, jedno nie wyklucza drugiego. To odnośnie argumentu ad personam, a odnośnie ad rem: sztuczna macica, na której wynalezienie też czekam z niecierpliwością, będzie jedynie imitowała macicę naturalną i naturalne uzależnienie zarodka od organizmu nosicielki. Tak samo człowiek z obumarłym mózgiem może żyć podłączony do aparatury, chociaz w rzeczywistości jest nieodwracalnym nolifem. A katolicy walczą o to żeby tak sobie naturalną śmiercią skonał utrzymywany przy życiu, w sposób najzupełniej naturalny, przez sztuczną aparaturę. O co tym ludziom chodzi? Czy oni sami to wiedzą?

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • marw +2  

    Jestem niedouczony i świadomie kłamię, jedno nie wyklucza drugiego. To odnośnie argumentu ad personam
    Znamy obce wyrazy, bardzo dobrze :)

    będzie jedynie imitowała macicę naturalną i naturalne uzależnienie zarodka od organizmu nosicielki
    To nie zmienia faktu, że zarodek nadal jest osobnym, unikalnym organizmem.

    Tak samo człowiek z obumarłym mózgiem może żyć podłączony do aparatury, chociaz w rzeczywistości jest nieodwracalnym nolifem.
    Zarodek też jest tak samo nieodwracalnym warzywem?

    A katolicy walczą o to żeby tak sobie naturalną śmiercią skonał
    Bo to jest całkiem inna sytuacja, gdy ktoś jest nie odwracalnie schorowany, nie kontaktuje to nie ma sensu przedłużać podtrzymywania życia ciała.

    Z kolei uśmiercenie zarodka, to jak wyniesienie noworodka do lasu lub w góry. Jest to świadome zabicie unikalnego życia.

    pokaż komentarz
    marw
  • pszeszczep666 -1  

    Znamy i używamy. Jakiś problem?
    A co do unikalnego życia to sa różne wierzenai. Niektórzy mnisi buddyjscy nie zabijają nawet komarów i nw sumie ja też np jak jechałem rano przez las na rowerze to starałem się nie rozjeżdżać ślimaków, których było pełno na ściezkach. Naturalna afirmacja życia jest w nas i właśnie dlatego nie zabijamy już urodzonych dzieci bo to by było nieludzkie, gdyż gwałciło by nasze naturalne instynkty i zabijało w nas człowieczeństwo. Ale już zrobić zabieg w sterylnych warunkach albo zjeść różową szyneczkę kiedy się nie widziało jak zarzyna się świnkę i wycina jej to mięso z dupy, to jest już dopuszczalne. Taką mamy kulturę jak się nie podoba wyprowadź się do lasu

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • marw +2  

    A co do unikalnego życia to sa różne wierzenai.
    Ja tylko stwierdzam, że zarodek jest osobnym organizmem (oczywiście z definicji jest unikalny), bo zaprzeczałeś, że jest osobnikiem(w terminologii biologicznej). Nie zacząłem nawet dawać argumentów dlaczego warto chronić takie życie.

    Jeszcze nie dyskutowałem z osobą która nie mydli oczu, że zarodek to niby nie człowiek tylko jakieś zwierzątko albo guz w macicy matki, że zabijanie to nie zabijanie. Tylko mówi, że matka powinna mieć prawo zabijać swoje dzieci, jeżeli są wystarczająco małe, czy to przy pomocy aborcji czy in vitro.

    gdyż gwałciło by nasze naturalne instynkty i zabijało w nas człowieczeństwo
    Zauważyłeś, że to właśnie próbuje zrobić lewica? Jak był komunizm to była mowa o powrocie do wspólnot pierwotnych, czyli cofnięcie cywilizacyjne. Teraz jest trochę inaczej, ale nadal próbuje nas zezwierzęcić.

    albo zjeść różową szyneczkę kiedy się nie widziało jak zarzyna się świnkę i wycina jej to mięso z dupy
    Ja widziałem, częściowo uczestniczyłam i nadal mi smakuje. Tylko ja inaczej traktuję zwierzęta a inaczej ludzi.

    pokaż komentarz
    marw
  • matips 0  

    Chodziło mi o źródła do opinii biologów... ale mniejsza o to.
    Ja sprawę widzę tak - nie mam macicy więc nie czuję się w prawie decydować komu i dlaczego kobiety użyczą swojego ciała. Powszechne jest niestety kontrolowanie rzeczy należących do innych (podatki, nakazy, zakazy). To jednak nie wystarcza. Niektórzy mają zakusy by władać czyimś ciałem i decydować do czego je wykorzystać. Czy wy nie widzicie absurdu? Ciało, ten najbardziej wasz kawałek wszechświata. To co macie najcenniejsze i niepowtarzalne chcecie oddać fanatykom religijnym? Drogie panie - zmienicie swoje ciała w organiczne inkubatory?
    Mało, wydzieliny ciała także muszą być kontrolowane. W odpowiednich warunkach z dwóch wydzielonych komórek zrobi się jedna. JEDNA KOMÓRKA. Ona potencjalnie rozwinie się w człowieka. Jest tylko potencjałem, niczym więcej. W sprzyjających warunkach urośnie. Nie zabija się człowieka, nie dochodzi do śmierci pnia mózgu (pojedyncze komórki nie miewają pni mózgu). Zabija się potencjał, traci się szansę. Ty tracisz dziennie setki szans.
    Jednak czemu zabraniać komuś decydowania o tym, co zrobi ze swoim nasieniem? Ze swoją komórką jajową? Ze swoją macicą?
    Chcecie decydować o czyiś pieniądzach, obowiązkach - czemu musicie decydować tez o czyimś ciele i jego produktach.

    pokaż komentarz
    matips
  • marw +1  

    _ nie mam macicy więc nie czuję się w prawie decydować komu i dlaczego kobiety użyczą swojego ciała_
    Jak nie masz domu to nie czujesz się decydować o tym, że można zabijać ludzi w domach? Nie chodzi o własność tylko nowego człowieka i jego wolność.

    W odpowiednich warunkach z dwóch wydzielonych komórek zrobi się jedna. JEDNA KOMÓRKA. Ona potencjalnie rozwinie się w człowieka. Jest tylko potencjałem, niczym więcej.
    Jest już odrębnym organizmem, poczytaj terminologię biologiczną na wikipedii. Tak samo możesz napisać, że 1 roczne dziecko też jest tylko potencjalnym dorosłym człowiekiem, na razie jest na poziomie rozwoju małpy, więc można je zabić tak jak małpę.

    Nie zabija się człowieka
    W sensie prawnym. W sensie biologicznym, owszem, zabija się.

    pokaż komentarz
    marw
  • matips +1  

    Nie ma domu -> nie czuję się w mocy decydować kto w nim może mieszkać.
    Źródła, źródła, źródła. Byle wiarygodne.

    pokaż komentarz
    matips
  • marw 0  

    Do szkoły, do szkoły, do szkoły. To na prawdę są banały. Nie chce mi się dawać darmowych korków. Za darmo jest na Wikipedii:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozw%C3%B3j_osobniczy
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Zarodek
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Osobnik

    Może nie wszystko da się wytłumaczyć? Raz dziewczyna z Greenpeace'u pytała mnie się skąd ja wiem, że rośliny lepiej rosną jak mają cieplej i więcej co2 niż teraz w atmosferze.

    pokaż komentarz
    marw
  • matips +2  

    Osobnik - organizm, pojedyncza niezależna jednostka zdolna do zdobywania pożywienia. To twój link i twój argument. Co do rozmnażania to wiem jak przebiega rozwój i czym jest zarodek - możesz sobie darować "korki" i opisywanie tych procesów. To tyle jeśli chodzi o wiarygodne źródła.
    Dalej nie odpowiedziałeś czemu chcesz decydować o tym, czemu (jeszcze nie "komu") udostępnić nieswoją macicę i co do niej wszczepiać. Co robić z nieswoimi wydzielinami i produktami nieswojego ciała.

    Greenpeace ma to do siebie, że "wolontariusze" wiedzą tyle o ekologii i ochronie środowiska co małpa o programowaniu.

    pokaż komentarz
    matips
  • marw +1  

    Osobnik - organizm, pojedyncza niezależna jednostka zdolna do zdobywania pożywienia. To twój link i twój argument.
    Cóż, może nie jest zbyt precyzyjnie, ale chyba wiadomo o co chodzi. Zarodek jest samodzielny podobnie jak dziecko 1 roczne.

    Dalej nie odpowiedziałeś czemu chcesz decydować o tym, czemu (jeszcze nie "komu") udostępnić nieswoją macicę i co do niej wszczepiać. Co robić z nieswoimi wydzielinami i produktami nieswojego ciała.
    Nie chcę o tym decydować, dopóki w to zamieszanie z wydzielinami nie zostanie zamieszany mały człowieczek - przynajmniej osobnik, organizm żywy, unikalny i różny od matki i ojca.

    Oczywiście jak uzna się ten organizm za dziecko to wchodzi zasada, że wolność jednego kończy się na wolności drugiego. Jednak zasadniczą sprawą jest nadal od kiedy dajemy prawną ochronę życia człowiekowi.

    Jesteś za tym, żeby matki mogły zabijać swoje dzieci? Czy warto ograniczyć to do pewnego wieku młodego organizmu?

    Ja jestem przeciwko arbitralnym granicom bo mogą zostać łatwo przesunięte. Czytałeś ciekawe opowiadanie "Przedludzie" Philipa K. Dicka, polecam:
    http://psychotrop.info/download.php?id=138&sid=cc67f507e3463029c4caadd30eba79bd

    pokaż komentarz
    marw
  • Zygfrydiusz -1  

    ja -wkleja link do artykułu
    mojekochanie - Kochanie Ty naprawdę chcesz nadal mieszkać w Polsce?
    mojekochanie - to chory kraj!

    pokaż komentarz
    Zygfrydiusz
  • Ornament +2  

    Wow, ale jesteście cool i trendy. Zapomnieliście jeszcze dodać "ostatni gasi światło" i wszyscy wasi kumple z gimnazjum by wyrazili szacun.

    pokaż komentarz
    Ornament
  • deicide -1  

    Twoje argumenty wprost powalają ;/

    pokaż komentarz
    deicide
  • sobek -3  

    Powiem wam coś: jestem przeciwko IN VITRO

    dlaczego? Nie intereuje mnie nauka katolicka, nie intereusje mnie te kilka(kilkadziesiąt, a może kilkaset) zapłodnionych komórek, które muszą zginąć. Po prostu uważam, że matka natura jest mądrzejsza od wszystkich ludzi razem wziętych i jeżeli postanowiła, że ten, a ten osobnik nie może mieć dzieci to zrobiła to z jakiegoś powodu.

    Istniejejmy dzięki selekcji naturalnej, która przez tysiące, a może miliony lat ukształtowała nas tak, a nie inaczej. Teraz niszczymy selekcję naturalną i zaczniemy kształtować się sami.

    Czy ktoś wie jakim ryzykiemm obarczone są ciąże in vitro? (ja wiem...)

    Moja żona uważa, że zmieniłbym zdanie jakbym miał "kłopoty", ale ja wiem, że nie zgodziłbym się na in vitro...

    Ludzie jest tyle dzieci bez rodziców pomóżcie im i jak nie możecie mieć dzieci to je adoptujcie.

    pokaż komentarz
    sobek
  • shynshyl +4  

    Skoro matka natura jest taka madra to moze nie powinnismy leczyc dzieci z wadami genetycznymi ani ich ratowac? Skoro np ktos sie urodzil z mukowiscydoza to nie podawajmy mu lekow i sprawdzmy czy sam przezyje ?

    Wiem ze in vitro to ryzyko ale Ci biedni ludzi sa gotowi skoczyc w ogien zeby miec potomka...

    pokaż komentarz
    shynshyl
  • Dran00 +3  

    Wiec wedle selekcji naturalnej osobniki chore, slabe, kalekie zawsze byly pozostawiane samym sobie i predzej lub pozniej ginely... Obecnie leczymy chorych, pomagamy niepelnosprawny, podtrzymujemy przy zyciu nawet osoby w stanie krytycznym itp itd. Zaczynijmy zabijac kalekich, niedorozwinietych umyslowo itd. Ewentualnie wypedzajmy ich i niech sobie sami radza... W koncu matka natura jest madrzejsza i wie co robi...
    Byli juz w historii ludzie z podobnymi pogladami... Jeden aby glosic swoje idee zrobil sobie nawet tourne po Europie w 1939.

    pokaż komentarz
    Dran00
  • unicornproject +4  

    Zobacz jak człowiek wykoślawił naturalne środowisko. Wyciął lasy, wykopał węgiel, wyssał ropę. Porobił drogi, fabryki, elektrownie. Czyta te Internety. I teraz musi sobie dawać radę w takim dziwnym świecie. Naturalnego środowiska jest bardzo mało - w Europie raptem skrawki tam, gdzie człowiek nie daje sobie rady, w Azji i Ameryce tam, gdzie nie dotarła cywilizacja.
    W ogóle cała natura to takie "dawanie sobie rady".
    Jeżeli rośnie nam IQ, komplikuje się świat, to może jednak zrobić z tego użytek i skoro umiemy robić buty, jeździć autami, czytać internety, leczyć grypy i alergie, to może leczmy też bezpłodność, która z tego cywilizacyjnego postępu wynika, co?

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • JackDaniels +1  

    Sobek, każdy mam inne podejście do tego tematu. Ja adopcję traktowałem jako ostateczność. Skoro jest możliwość posiadania własnych dzieci, przy niewielkiej pomocy nowoczesnej technologii i nauki to dlaczego mam wychowywać czyjeś dzieci? A jak się trafi dziecko z genami jakiegoś psychopaty? A jak raptem po 10 latach znajdzie się naturalna mamusia albo tatuś i będą chcieli odzyskać dziecko, bo przez 10 lat imprezowali a teraz bardzo tęsknią?

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • Ziri 0  

    Ja mam już wspaniałego synka, niestety " z przyczyn mechanicznych " nie udaje mi się po raz kolejny zajść w ciążę. Rozważam in vitro, zamierzam oddać swoje komórki jajowe aby umożliwić kobietom które ich nie posiadają ( po chemioterapii np) posiadanie potomstwa. Ani ja ani te kobiety nie jesteśmy niepłodne z powodu "złych genów". a propos adopcji : czy kiedykolwiek interesowaliście się tym? Adopcja w Polsce jest bardzo trudna do zrealizowania.

    pokaż komentarz
    Ziri
  • DonSosen -7  

    "Fundamentaliści" - ładny zabieg retoryczny :)
    http://fronda.pl/news/czytaj/legutko_jestem_za_ochrona_zycia_poczetego
    Nie dajcie sobie ślepo wmówić, że wszystko, co z Europy Zachodniej jest pozytywne, bo najczęściej jest na odwrót.
    Przy każdym zabiegu ginie kilka dzieci. Teraz pomyślcie sobie, że być może to Wy mielibyście "pecha". Oprócz in vitro jest naprotechnologia - http://fronda.pl/news/czytaj/nigdy_wiecej_nie_wykonam_procedury_in_vitro

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • qris +3  

    "Fundamentaliści" - ładny zabieg retoryczny :)
    Równie piękny laj "lewacy"/"komuniści" ;)

    Nie dajcie sobie ślepo wmówić, że wszystko, co z Europy Zachodniej jest pozytywne
    - Chrześcijanstwo przyszło do nas (nie bezpośrednio, ale) z Europy Zachodniej
    - Ale za to socjalizm przyszedł do nas ze Wschodu

    Przy każdym zabiegu ginie kilka dzieci
    Co to bedzie za niedługo? "Przy każdym wytrysku giną miliony dzieci"? (Jakie dzieci? Zygoty!)

    naprotechnologia
    Czyli (w małym uproszczeniu) terapia hormonalna. Czyli to co się dzieje zanim się spróbuje in vitro. Często się powiedzie, ale w trudniejszych przypadkach trzeba zastosować pewniejsze środki.

    Dla analogii: Chcesz zakazać antybiotyków (in vitro) a w zamian dać herbate z cytryną (naprotechnologia). Jasne, że większości herbata wystarczy ale niektóży bez antybiotyków umrą.

    pokaż komentarz
    qris
  • DonSosen -4  

    Trochę kiepska analogia, bo z powodu mojego zażycia antybiotyku Ty nie chorujesz na grypę.
    A chrześcijaństwo przyszło do nas podobnie jak i do innych państw z Jerozolimy. Poza tym "wyjątek potwierdzający regułę".

    Chodziło mi raczej o to, żeby nie kopiować bezmyślnie zachodnich wzorców pod płaszczykiem "nowoczesności", bo nowoczesny naród to taki, który potrafi zadbać o siebie i swoje dzieci (również te jeszcze nierozwinięte).

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • camelot +5  

    @qris
    "Co to bedzie za niedługo? "Przy każdym wytrysku giną miliony dzieci"? (Jakie dzieci? Zygoty!)"

    Pojedyńczy plemnik to nie zygota. Plemnik nie rozwija się w dziecko, a zarodek tak. Wyjątkowo nietrafne porównanie, dziwne, że tak często powtarzane.

    pokaż komentarz
    camelot
  • Dropsheep +2  

    Czekam, aż dowiemy się, że przy każdym zabiegu in vitro ginie kilku młodych mężczyzn...

    pokaż komentarz
    Dropsheep
  • JackDaniels +6  

    Przede wszystkim to ktoś ma jakieś dane ile tych zarodków ginie? Bo tak wszyscy o tym pieprzą a coś mi się wydaje że nie wiedzą jak to całe in vitro się odbywa. Jak z żona zdecydowaliśmy się na in vitro to były 2 jajeczka, z których udało się uzyskać 2 zarodki. Z tych dwóch zarodków rozwinął się tylko jeden płód, czyli jeden zarodek obumarł, ale już w ciele żony, więc jak można powiedzieć, że ktoś go zabił? Lekarz mówił nam, że często zdarza się, że wszczepia się wszystkie zarodki, które się uzyska, więc nawet nie ma co zamrażać.

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • DonSosen 0  

    "Jeżeli w programie in vitro chcemy osiągnąć szansę 35-45 proc., musimy na wstępie, przed transferem zarodków, mieć ich sześć, albo osiem. Już mniejsza liczba zarodków nie daje nam takiej szansy. Małżeństwo żąda tej szansy, bo płaci pieniądze. My zaś chcemy, aby nasz ośrodek dobrze się pokazywał." Doktor Tadeusz Wasilewski, lekarz, który dokonywał in vitro w Polsce jako pierwszy, obecnie członek "ciemnogrodu"

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • Haos 0  

    Denerwuja mnie tacy idioci, co chca innym narzucac swoje przekonania... A do tych obroncow zycia mam pytanie

    Czemu wasza walka konczy sie na momencie urodzenia? KK i wy tak trudzicie sie o zycie zygot... podczas gdy juz sie urodza, to ich macie z tylu, w poblizu krzyza...?

    Czemu kobiety sa traktowane nie jak istoty ludzkie ale jak maszyny do rodzenia dzieci, poki z tego powodu nie szczezna, nie oslepna albo nie umra?

    Czemu wieksze prawa do zycia ma miec kilka komorek niz moja kobieta??

    WARA WAM! Wpierw zajmijcie sie ludzmi, a potem dopiero protoplazma!

    pokaż komentarz
    Haos
  • unicornproject 0  

    Biednym dzieciom bliżej do kościoła, niż bogatym.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • Krzyzowiec 0  

    150 tys? Na referendum w sprawie traktatu lizbońskiego było 2 razy tyle i olali. Za karą śmierci udało się zebrać podpisy kilka razy. Zawsze olewali.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • wronahi 0  

    tego raczej nie oleją. kiedy kościół pełni taką funkcję a nie inną i ma taką siłą przebicia

    pokaż komentarz
    wronahi
  • pszeszczep666 +1  

    Też oleją (oni:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • kyjgel 0  

    Mieszkamy w bądź co bądź ale katolickim kraju...cieszcie się że nie islamskim.

    pokaż komentarz
    kyjgel
  • unicornproject -1  

    Analogia chyba dość słaba. Muzułmanów jest więcej, niż chrześcijan, i nie wszędzie fanatycy dochodzą do głosu, nie wszędzie szariat jest legalny. Widzę, co by się działo, gdyby ograniczono np. prawa do procesji wyłącznie do terenów należących do KK, nakazano chrzest wodą destylowaną albo sprawdzano książeczkę sanepidowską księży przy eucharystii (nic innego nie przychodzi mi do głowy).

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • n0e -1  

    @unicornproject
    Analogia chyba dość słaba.

    chyba jednak nie taka slaba. pierwsze z brzegu:
    http://wiadomosci.onet.pl/1968178,441,item.html
    http://www.cbn.com/CBNnews/556299.aspx?option=print

    porownujesz taka wizje do podanych przez siebie przykladow?

    pokaż komentarz
    n0e
  • JackDaniels 0  

    Mieszkamy w kraju bądź co bądź katolickim, który ma tam może i swoje plusy...
    Chodzi jednak o to, żeby te plusy nie przysłoniły nam minusów.

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • unicornproject -1  

    Ok, ale to są fanatycy. Muzułmanie tak jak katolicy raczej propagują pokój. A jak rozrzutna żona nie chce być bita - to dlaczego nie protestuje? Dlaczego baby rodzą dzieci swoim zwyrodniałym mężom?

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • n0e +1  

    @unicornproject
    Muzułmanie tak jak katolicy raczej propagują pokój.
    tiaa, raczej. zalozmy, ze 30% muzulmanow w europie to fanatycy (z tego co czytalem w sondazach to by sie zgadzalo). teraz policz sobie ile milionow juz ich jest teraz i ile ciagle przybywa i ilu sie rodzi nowych.

    Muzułmanie tak jak katolicy raczej propagują pokój.
    islam jest na poziomie sredniowiecza, czyli jakies 700 lat za katolicyzmem. pamietasz co wtedy sie dzialo w europie?

    A jak rozrzutna żona nie chce być bita - to dlaczego nie protestuje?
    a skad mam wiedziec? pranie mozgu? chodzi mi raczej o fakt legalizowania takich zachowan przez ich sady! nie mowie juz o tym, ze istnieje u nich jako kara ukamieniowanie...

    pokaż komentarz
    n0e
  • stachulec -1  

    @n0e
    Ad1 skąd te 30%? jakiś konkretny artykuł czy własna inwencja?

    Ad2 czego dotyczy te 700 lat? bo jeśli chodzi o prawa kobiet to w świecie zachodnim dopiero na początku XX wieku sytuacja zaczęła się jakoś realnie różnić od tego ce teraz jest w niektórych krajach islamskich

    Ad3 a dlaczego bite przez męża kobiety rzadko idą z tym na policję? chodzi mi kobiety mieszkające w Polsce. to też jest pranie mózgu?
    co do ukamienowania to w USA dalej obowiązuje kara śmierci - forma egzekucji rzeczywiście zdecydowanie mniej drastyczna, ale skutek jest ten sam. poza tym USA dalej stosują tortury - i nikt ich za to nie skazuje

    pokaż komentarz
    stachulec
  • n0e +1  

    @stachulec
    skąd te 30%
    faktycznie pomylka, powinno byc 40%:
    "Forty per cent of Muslims between the ages of 16 and 24 said they would prefer to live under sharia law in Britain, a legal system based on the teachings of the Koran. The figure among over-55s, in contrast, was only 17 per cent."
    "One in eight young Muslims said they admired groups such as al-Qa'eda[...]"
    (1 na 8 mlodych muzulmanow popiera Al-Kaide!)
    http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/1540895/Young-British-Muslims-getting-more-radical.html

    czego dotyczy te 700 lat?
    opoznienia cywilizacyjnego islamu w stosunku do katolicyzmu. szacunkowo "na oko" - po prostu islam jest na etapie sredniowiecza.

    dopiero na początku XX wieku sytuacja zaczęła się jakoś realnie różnić od tego ce teraz jest w niektórych krajach islamskich
    czyli w krajach islamskich za te 600 lat moze tez do tego dojdzie...

    a dlaczego bite przez męża kobiety rzadko idą z tym na policję? chodzi mi kobiety mieszkające w Polsce.
    zapewne cos podobnego do syndromu sztokholmskiego.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_sztokholmski

    co do ukamienowania to w USA dalej obowiązuje kara śmierci[...]
    ...za cudzolostwo?

    pokaż komentarz
    n0e
  • volapuk -4  

    Inicjatywa Ustawodawcza - "Contra In Vitro"
    http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2008/12/2008.12.11.rn18.mp3

    Inicjatywa Ustawodawcza - "Contra In Vitro" cz.II
    http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2008/12/2008.12.11.rn21.mp3

    Polecam posłuchać.

    In Vitro to w rzeczywistości eugenika i produkcja ludzi. Są alternatywne metody uzyskania potomstwa, przedstawione w audycji.

    PS. In vitro nie ma nic wspólnego z "leczeniem" bezpłodności, takie samo mydlenie oczu jak nazywanie dewiacji "normalnością inaczej".

    pokaż komentarz
    volapuk
  • Dran00 +6  

    Pary po in vitro czesto pozniej maja wlasne potomstwo poczete droga naturalna, wiec jest to rowniez forma leczenia, zapoznaj sie z faktami.
    Poza tym, okulary nie lecza wad wzroku, insulina nie leczy cukrzycy, w ogole wiele lekow i metod nie leczy, a jedynie lagodzi skutki, pozwala normalnie zyc i funkcjonowac.
    Zas zabranianie wszystkiego, z powodu wlasnych przekonan, zapewne mozna by nazwac "tolerancja inaczej".

    pokaż komentarz
    Dran00
  • JackDaniels +1  

    "Eugenika i produkcja ludzi" - dobre sobie. A dymanie się bez zabezpieczenia na potęgę to nie produkcja ludzi? I co jest z eugeniki w sytuacji, jak wszczepia się matce wszystkie uzyskane przy in vitro płody? Gdzie tu jest selekcja? Dużo ludzi myśli chyba że przy metodzie in vitro to się uzyskuje setkę płodów i się urządza zawody, które wytrzymają najdłużej. W rzeczywistości najczęściej płodów jest mało i wszczepia się wszystkie, żeby mieć pewność że rozwinie się dziecko, gdyż prawdopodobieństwo przeżycia wszczepionego płodu wynosi mniej więcej 20%.

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • 15132479 0  

    Trzeba zebrać podpisy pod ustawę dozwalającą na wykonywanie In-vitro zamiast biadolić.

    pokaż komentarz
    15132479
  • voldenet 0  

    W Polsce jest liberalizm, pod warunkiem, że robisz to co każe rząd. ;x

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Micz84 -7  

    Ja mam mieszane co do in-vitro. Rozumiem, jaki to ból dla rodziców, ale jakie to też niebezpieczne. Czasem ktoś nie ma dzieci nie bezpowodu, poprostu ma zle geny, jeżeli na siłę będziemy ich rozmnażać może się okazać że coraz więcej ludzi potrzebuje takiego zabiegu, bo przekażą gen dalej. Można temu zapobiec przez selekcję zarodków, ale to już jest wątpliwe moralnie, bo otwiera furtkę dla gorszych działań.

    pokaż komentarz
    Micz84
  • qris +7  

    Czy ja dobrze rozumiem? Czy w takim razie należy też zakazazać szczepień i leczenia dzieci? Bo dzieci umierają nie bezpowodu, poprostu mają zle geny, jeżeli na siłę będziemy ich rozmnażać może się okazać że coraz więcej ludzi potrzebuje takiego zabiegu, bo przekażą gen dalej.

    pokaż komentarz
    qris
  • Postronny +9  

    @Micz84
    Był już taki pan z wąsikiem co myślał podobnie jak Ty.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • Micz84 -2  

    qris to już jest cos innego, po to uodparnia organizm na leki, oczywiście mogli byśmy się nie leczyć i powodować że przetrwają najsilniejsi, ale to jest skrajność, szczepienia to działanie przeciwno czemuś co już jest, to powoduje manipulację genami, a to zawsze powoduje ryzyko przekazania złych genów dalej, albo też dobrych co by było nawet całkeim niezłe, gdyby nie to, że to selekcja, coś do czego nie można dopuścić, bo to może spowodować naprawdę nieprzewidywalne skutki. Zwłaszcza przyszle modyfikacje genomu dodając sprawności fizycznej i umysłowej. Kusząca propozycja, ale moze spowodować nowe wyklóczenie, oprócz tych które już znamy, czyli finansowe i edukacyjne, co gorsza jeszcze wzmacniało by poprzednie. To by zmieniło świat w sposób niewyobrażalny. Po kilku pokoleniach powstali by nad i pod ludzie. Dlatego między innymi jestem przeciwny in-vitro, bo to powolne otwieranie kolejnych drzwi.

    pokaż komentarz
    Micz84
  • Dran00 +1  

    A wiesz o tym, ze wiele par po in vitro ma pozniej wlasne naturalnie poczete dzieci?

    pokaż komentarz
    Dran00
  • JackDaniels 0  

    Właśnie. A poza tym część par nie może mieć dzieci ze względów, że tak powiem, mechanicznych :]

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • kamelianos -5  

    Kto to jest 'fundamentalista'? Czy jeśli człowiek nie zgwałcił nigdy kobiety to jest już 'fundamentalistą'?

    pokaż komentarz
    kamelianos
  • JackDaniels +6  

    Nie, to wtedy jest niezgwałciłnigdykobiecista.

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • deicide -2  

    A ja tylko zapytam, dlaczego KOŚCIÓŁ po raz kolejny wtrąca się w sprawy, w ktore nie powinien !
    Wtracanie sie do polityki juz nie wystarcza?

    Jest głowny dowod na to, że to nie jest PRAWDZIWY koscioł, ale najzwyklejsza instytucja !

    A wybor zapłodnienia to indywidualna decyzja a kosciolowi nic do tego !

    pokaż komentarz
    deicide
  • ravier 0  

    Tak jak wybory, a jednak kampanie wyborcze są.

    pokaż komentarz
    ravier
  • septicflesh -6  

    k##%a mać, a nie dałoby rady zebrać 150 tysięcy podpisów żeby wysłać cały kler, fundamentalistów i wszystkich fanatyków religijnych na Madagaskar? Czy banda kolesi z wypranymi mózgami musi rządzić całym 38 milionowym państwem? Mam znajomego w Holandii (nie emigran, rodzony mieszkaniec), u nich też wszystko było pięknie ładnie, każdy mógł dawać sobie w żyłę, skrobać płody i poddawać się eutanazji na życzenie, a każda para mężczyzn mogła brać ślub. Do czasu, aż partie katolickie zaczęły się dobierać do władzy - chcą znieść dragi, skrobanki, małżeństwa homoseksualne i całą rzeszę lokalnych atrakcji. Być może już nawet część zniesiono, gdyż poruszałem ten temat w rozmowie jakiś rok temu....

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • unicornproject +1  

    Przestań narzekać. Napisz projekt/list otwarty, wrzuć na wykop. Jak będzie dobrze przygotowany napisany - znajdą się ludzie, którzy zbiorą podpisy i sami Ci je wyślą.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • septicflesh -3  

    Widzisz, kwestia tego że niestety takie petycje internetowe są gówno warte i mają 0 skuteczności. Co innego gdy podpisy zbierają przedstawiciele Jedynie Słusznej Wiary.

    pokaż komentarz
    septicflesh
  • Sentinel_of_Moon +1  

    @septicflesh
    Jak chcesz państwa w którym: "każdy mógł dawać sobie w żyłę, skrobać płody i poddawać się eutanazji na życzenie, a każda para mężczyzn mogła brać ślub" to albo sam zabierz się za politykę i przekonaj ludzi do tego, albo zagłosuj na ludzi którzy Ci to zagwarantują. To nie jest moje państwo i takiego nie chcę - jeśli wygrasz to ja się stąd wyniosę, ale na razie większość jakoś popiera partie, któe tego nie promują, więc...?

    pokaż komentarz
    Sentinel_of_Moon
  • n0e 0  

    @septicflesh
    "Do czasu, aż partie katolickie zaczęły się dobierać do władzy[...]"

    o, to jest dobry moment. te 'dobieranie sie do wladzy' to oczywiscie wygranie w demokratycznych wyborach. widac ze autorowi podoba sie demokracja tylko jezeli wygrywa trend, ktory on popiera. jezeli juz wygrywa inny - to powinni stulic pysk i do kata (troche jak w parlamencie UE...), nieprawdaz? to jest wlasnie ten liberalny faszyzm...

    http://www.rp.pl/artykul/276873.html

    pokaż komentarz
    n0e
  • unicornproject 0  

    Solidarność postrzegam jako ruch związany ściśle z KK.
    Postsolidarnościowcy (PO/PiS) nie są dość liberalni i są katoliccy. Tusk np. wziął ślub kościelny po latach "życia w grzechu" dosłownie na chwilę przed wielką karierą. Olejniczak jest gorliwym katolikiem. Zielonych coś między sobą poróżniło i brak jednej, dużej zielonej partii.
    Nie ma w tej chwili "mądrej", liberalnej i niekatolickiej siły politycznej w Polsce.
    O reszcie obłudnych ryjów nawet nie chce mi się pisać.
    To z mojej strony wszystko, co mam do powiedzenia w kwestii polityki, od 2000 r nie ma żadnych zmian.

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • n0e 0  

    @unicornproject
    Nie ma w tej chwili "mądrej", liberalnej i niekatolickiej siły politycznej w Polsce.
    rozumiem, ze mowisz tu o jakiejs odmianie partii lewicowej, hmm?

    pokaż komentarz
    n0e
  • unicornproject 0  

    A lewica w Polsce to niby kto? SLD, któremu ryj dorabia bogobojny Olejniczak. Ktoś liczący się jeszcze?

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • Strus 0  

    Podawanie za dobry przykład kraju, w którym nawet pedofile mogą mieć swoją partię jest śmieszne. Albo może nawet tragiczne...

    pokaż komentarz
    Strus
  • Pakus +8  

    Eutanazja: zadanie śmierci osobie nieuleczalnie chorej umotywowane skróceniem jej cierpień. Rodzice nie uczyli by nie używać słów, których znaczenia się nie zna?

    pokaż komentarz
    Pakus
  • DEATH_INTJ 0  

    glupota JEST nieuleczalna a eutanazja byla by skroceniem cierpien.

    pokaż komentarz
    DEATH_INTJ
  • Strus +2  

    Nie krzyk tak nie krzycz, bo przy takich wypowiedziach jesteś pierwszy w kolejce :P

    pokaż komentarz
    Strus
  • DonSosen -6  

    Czy gazeta.pl już się wytłumaczyła z ograniczania wolności słowa na UKSW?

    pokaż komentarz
    DonSosen
  • stachulec -1  

    @n0e
    40% of Muslims between the ages of 16 and 24
    figure among over-55s, in contrast, was only 17 per cent
    a 12,5% popiera al kaide - tak czy siak 30% w całej populacji to liczba zawyżona

    czyli w krajach islamskich za te 600 lat moze tez do tego dojdzie...
    tak się składa że w Pakistanie mieli już kobietę premier http://en.wikipedia.org/wiki/Benazir_Bhutto , także te 600 lat zleci wyjątkowo szybko

    syndrom sztokholmski występuje wszędzie, nie jest efektem wychowania w islamie

    pokaż komentarz
    stachulec
  • n0e -1  

    dokladnie, 40% mlodych muzulmanow popiera prawo szarii, natomiast 12.5% popiera terroryzm, czyli jest jeszcze bardziej radykalna. 30% w calej populacji nie jest liczba zawyzona jezeli uwzglednimy fakt, ze muzulmanie maja wiele dzieci, stad tych starszych jest mniej niz mlodszych.

    mniejszy radykalizm u starszych a wiekszy u mlodszych sugeruje takze raczej narastanie radykalizmu.

    pakistan jak najbardziej mial kobiete premiera - zamordowana przez islamskich terrorystow, nawiasem mowiac. i co to zmienilo?

    syndrom sztokholmski występuje wszędzie, nie jest efektem wychowania w islamie
    ale tylko w panstwach opartych na prawie szarii prawo promuje syndrom sztokholmski.

    pokaż komentarz
    n0e
  • matka1902 -1  

    ręce opadają

    pokaż komentarz
    matka1902
  • deicide -2  

    Na wyborach wybiera sie polityka, reprezentanta etc a nie decyduje sie czy pozbawić kogoś mozliwosci posiadania dziecka czy moze sie zlitowac i taka szanse mu dać.

    pokaż komentarz
    deicide
  • ravier +2  

    Nikt nikomu jajec nie urywa.

    pokaż komentarz
    ravier
  • flooder +3  

    Ale w czym problem? Zamiast siedzieć na wykopie przygotujcie kontr-ustawę i w drogę zbierać podpisy :) Taka jest ta kochana przez Was demokracja...

    pokaż komentarz
    flooder
  • burghardt 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    burghardt
  • infol -4  

    http://landfall.blox.pl/resource/jap!!!%#$e.jpg

    pokaż komentarz
    infol
  • Dran00 -8  

    nie tu sie wpisalo ;)

    pokaż komentarz
    Dran00
  • Greycat 0  

    No dobra, wiec moze po prostu ustalmy tak, ze ten kto jest za KK nie bedzie robil tego In-Vitra - czlek tego nie zrobi bo mu wtedy moralnosc przeszkadza (By nie bylo - nie mam do tego zadnego zastrzezenia, jak kto chce). Jesli osoba nie bedaca zwiazana z KK chce wykonac ten zabieg - nikt nie powinien sie w to wpieprzac, prawda? Noz sama logika, to niby wolne panstwo (Ohoho, i tak wszyscy wiemy ze to fail...) robta co chceta! Jakim prawem kosciol sie, za przeproszeniem, wp$$!%!$a w sprawy moralnosci ludzi - nie wszyscy wieza w ta sama religie, nie mamy obowiazku i jak mozna tak monopolizowac panstwo tworzac z niego taka religijna doktryne? Podam jeszcze przyklad mojej cioci, ktora jedynie poprzez In-Vitro mogla spelnic swoje marzenie o wlasnym dziecku. Mala niestety obecnie lezy od urodzenia w szpitalu (nawet na wlasnej oddzielnej sali, z dala od innych dzieci) z kilkoma wadami, m.i. serca.

    pokaż komentarz
    Greycat
  • n0e 0  

    Mala niestety obecnie lezy od urodzenia w szpitalu (nawet na wlasnej oddzielnej sali, z dala od innych dzieci) z kilkoma wadami, m.i. serca.
    ...in vitro fail?

    no coz, nauka tez to potwierdza:
    http://humrep.oxfordjournals.org/cgi/content/abstract/den387v3
    [...]CONCLUSIONS: These findings suggest that some birth defects occur more often among infants conceived with ART. Although the mechanism is not clear, couples considering ART should be informed of all potential risks and benefits.

    czyli - zwiekszasz szanse dziecka na zostanie kaleka. dobry pomysl? i jeszcze pewnie z moich/naszych podatkow?

    pokaż komentarz
    n0e
  • Greycat +1  

    A ja ci odpowiem tak (bo się zapomniało, wybaczciee): W rodzinie męża mej cioci występowały takie schorzenia i różne, baardzo dziwne rzeczy (Jak sześć palców, Happy Halloween) i tak, najsilniejsze jajeczko, które zostało wybrane do 'zostania ciążą' że tak to ujmę, właśnie to dziecko - ma te wady serca.
    Nie, nie żadne In-Vitro fail.
    Cieszę się że i tak dziecko żyje, a i jej rodzice zapłacili za zabieg Z WŁASNEJ KIESZENI.

    pokaż komentarz
    Greycat
pokaż 

Wykopali i zakopali (185 / 23)