Powiązane (10)

  pokaż (5) 
  • Reklamy Google

  • crip +3  

    Wróżę polityczną śmierć każdemu kto odważy się podnieść rękę na internautów wyrażających swoje zdanie w wolnym, z założenia kraju. To tak jakby ktoś strzelił sobie w kolano.

    Orientuję się może ktoś czy którykolwiek z polityków zaciągnął do sądu jakiegoś internautę?

    pokaż komentarz
    crip
  • gfusc +3  

    Niejaki niepolityk o nazwisku na Be zaciągnął Wikipedię:)

    pokaż komentarz
    gfusc
  • mathu +2  

    Prokuratura za czasów pisu zaciągnęła do sądu gościa który rozesłał znajomym obrazek wyśmiewający kaczyńskiego.

    pokaż komentarz
    mathu
  • crip +1  

    A dziękuję. Poszukam sobie i poczytam...

    pokaż komentarz
    crip
  • dixie 0  

    inny przypadek - na przykład tu: http://www.idg.pl/news/68314/Wyrok.za.obraze.w.internecie.dla.polskiego.uzytkownika.html

    pokaż komentarz
    dixie
  • keynell +3  

    czyżby kolejna zmiana na stanowisku ministra sprawiedliwości ? jeszcze niedawno był nim Andrzej Czuma, a teraz jest nim już Krzysztof Czuma ?
    Chyba, że imię niewazne, ważne że nazwisko to "Czuma" i mozna znowu dop#%%##$ić PO
    tylko w tym wypadku prawdziwe intencje sa słabo skrywane

    pokaż komentarz
    keynell
  • nargil +1  

    W ogóle skąd ta pewność, że to niezależna blogerka wyrażające swoje zdanie ? Może prowadzi jakąś polityczną walkę z Czumą i celowo rozpisuje kłamstwa ? Postawienie jej przed sądem nie prowadzi do bezprecedensowego skazania. Od tego są sądy by rozstrzygnąć spory. Skoro jest zwyczajną blogerką i robi to co gwarantuje jej konstytucja to żaden sąd jej nie skaże.

    Poza tym błąd w opisie. Zachęcam do zakopów.

    pokaż komentarz
    nargil
  • login2112 +1  

    Nawet W.Sadurski, osoba, jakiej nie można podejrzewać o jakąkolwiek sympatię do kataryny i gwiazda Salonu (nie S24, ale tego spod znaku Gazety Wyborczej) pisze:

    "Istotnie, mamy tu do czynienia z grozba, zmierzajaca do ograniczenia wolnosci slowa w Internecie. Zwracam uwage na 2 aspekty prawne (pierwszy - wazniejszy; drugi - drugorzedny):

    1. Na moje oko, wszystko co napisala Kataryna, absolutnie miesci sie w granicach dopuszczalnej krytyki politykow, zgodnie ze standardami wyznaczonymi przez orzecznictwo w Strasburgu. Nie wyobrazam sobie, by jakikolwiek sad (znajacy orzecznictwo ETPCz, a polscy sedziowie przechodza szkolenia w tym zakresie) uznal za karalne znieslawienie sformulowanie, ze "[minister] po raz kolejny minal sie z prawda". To codzienne danie w kazdym menu debaty politycznej w demokracji. Grozby Pana K.Czumy sa calkowicie bezpodstawne i nie ma on szansy wygrac procesu o znieslawienie (bo chyba tylko taki zarzut wchodzi w gre). Najwyzej sie osmieszy, a przy okazji - swego Ojca.

    2. Czy wiemy cos o tytule Pana Krzysztofa Cz. do reprezentowania swego Ojca (na to zwraca uwage pewien komentator powyzej, bardzo slusznie)? Zaden syn nie jest ex officio rzecznikiem, adwokatem, reprezentantem swego ojca. Zbieznosc nazwisk nie ma tu nic do rzeczy. Nalezy Panu Andrzejowi Czumie zwrocic uwage, ze jego syn naduzywa publicznie znanego nazwiska swego Ojca-ministra do publicznego formulowania grozb, zmierzajacych do ograniczenia wolnosci slowa - i zapytac, czy ma w tym wzgledzie pelnomocnistwo (domniemanego) pokrzywdzonego. Tak jak Ojciec nie odpowiada za Syna, tak Syn nie jest automatycznie reprezentantem Ojca. Ale te relacje nalezy wyjasnic, bo mamy tu do czynienia z naduzywaniem pozycji ojca przez syna.

    Jesli szybko nie nastapilaby reakcja ze strony Ministra Sprawiedliwosci, nalezaloby zapytac Rzecznika rzadu, czy jest jakies stanowisko Preniera w sprawie niejasnego stanowiska Ministra Sprawiedliwosci nt. granic wolnosci slowa w sieci. Uwazam ze te pytania/interpelacje nalezy sformulowac bardzo szybko."

    http://jankepost.salon24.pl/105225,syn-ministra-sprawiedliwosci-obraza-blogerowi-i-grozi-salonowi24#comment_1415374

    pokaż komentarz
    login2112
  • moods -2  

    Nawet w pracy licencjackiej nie miałem takich długich cytatów. Przeczytaj parę komentarzy, wyciągnij wnioski i napisz, a nie kopiuj czyjś tekst bo zniknie cała nadzieja na to że cokolwiek rozumiesz.

    pokaż komentarz
    moods
  • iddqd +1  

    Pan Andrzej się nie boi ;-) Moim zdaniem podobna historia.
    http://www.youtube.com/watch?v=AVXV1OwoAl0

    Człowiek, który był zastraszany i męczony przez UB teraz zastrasza innych za poglądy.

    pokaż komentarz
    iddqd
  • baqarah +7  

    Ale o jaka cenzure chodzi?
    Jakas tam blogerka (ponoc super slawna, nie wiem, nie znam) napisala cos (pewnie niepochlebnego) nt ministra. Syn tegoz (pewnie na zlecenie tatusia) napisal do aministracji skarge na ta blogerke.
    Ona (Kataryna bodajze sie nazywala) miala prawo pisac co sie jej zywnie podoba, Czuma mial prawo wyslac pismo, jesli uwaza, ze cos godzi w jego (lub ojca) dobre imie. Jezeli administracja nie zechce usunac wpisu, to Czuma moze sie sadzic.

    Gdzie tu "panstwo policyjne", gdzie tu "wolnosc slowa w internecie zagrozona". Wolnosc slowa polega na tym, ze mozna powiedziec co sie chce, jednoczesnie odpowiadajac za to, co sie powiedzialo.

    pokaż komentarz
    baqarah
  • nargil +2  

    Bo dziś "wolność słowa" oznacza: prawo do bezkarnego kłamstwa, do czego przyzwyczaiły nas liczne gazety ;/

    pokaż komentarz
    nargil
  • m_gol -1  

    Problem polega na tym, że swojego synalka broni zaciekle ojciec, który - tak się składa - jest ministrem sprawiedliwości (sic!). A na takie przypadki należy być szczególnie wyczulonym; władza może mniej.

    pokaż komentarz
    m_gol
  • karuzel22 +6  

    Ktoś czuje się obrażony to ma prawo złożyć pozew - gwarnatuje to ustawa zasadnicza i podległe jej prawa. Wielkie mi halo. Internet to już nie jest śmietnisko żalów. Słowo zapisane pozostaje. Każda osoba pisząca winna ponosić odpowiedzialność za swoje słowa. Natomiast sąd weryfikuje ich prawdziwość, o ile w ostatecznym rozrachunku sprawa trafia do sądu.

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • megawatt 0  

    Wcale bym się nie zdziwił, gdyby ta cała "Kataryna" była jakimś dziennikarzem/dziennikarką związaną z Salonem24 - wypowiadającą poglądy pod którymi dana osoba boi się (nie wypada jej) podpisać imieniem i nazwiskiem.

    pokaż komentarz
    megawatt
  • hubcioo +10  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    hubcioo
  • Pakus -2  

    To zapewne samowolka nie była, a ze strony ministra to już by była całkowita porażka gdyby sam się pod tym podpisał, więc poprosił swojego społecznego asystenta (z tego co pamiętam to teraz robi) czyli syna by takie coś napisał. Zresztą, o młodszym Czumie już wielokrotnie pisano, że się nawet po ministerstwie panoszył, więc nie ma się co dziwić.

    pokaż komentarz
    Pakus
  • login2112 +26  

    Kontrola na uniwersytetach, obcinanie finansów dla niewygodnych instytucji, straszenie blogerów, nękanie Sumlińskiego, zamiecione pod dywan samobójstwo pracownicy ABW, dobijanie Ziobry laptopem. Rządy miłości, psia mać.

    pokaż komentarz
    login2112
  • irving +16  

    Jak widać komunizm jeszcze do końca nas nie opuścił, choć konstytucja zapewnia wolność wypowiedzi, to w KK mamy paragraf 212 na mocy którego można wsadzić na rok do więzienia kogoś kto nazbyt czepia się władzy. Tutaj w ogóle mamy jazdę bez trzymanki, bo wygląda na to że syn ministra Czumy (pospolity przestępca, skazany za internetowe machloje) - próbuje zastraszyć portal i wydobyć dane osobowe jakiejś publicystki która nadepnęła na odcisk tatusiowi. W Japonii minister widząc takie zachowanie synka podałby się do dymisji, w mniej cywilizowanym kraju, wysłałby przeprosiny do dziennikarki i portalu. Ale w naszym bantustanie minister Czuma czuję się jak kacyk i uważa że jest nietykalny bo miał jakieś zasługi opozycyjne. Jak widać części opozycjonistom wbiły się do łbów komunistyczne metody regulowania przepływu informacji, i teraz będąc u władzy bez żenady je stosują.

    pokaż komentarz
    irving
  • yourij +11  

    dlaczego mam wrazenie, ze ktos tu jaja sobie robi ? i nie mowie o tym polityku ale o blogerce:

    http://www.czuma.pl/dementi.html
    _W związku z kolejnymi rewelacjami Gazety Wyborczej (15 maja 2009) (skopiowanymi następnie przez Dziennik) jakoby Minister Sprawiedliwości ustosunkowywał się do blogu internetowego pisanego przez dziennikarza "Agory" na portalu należącym do innego dziennikarza "Agory" (główna wiadomość na stronie internetowej tego pisma!) wyjaśniamy, że informacje te są całkowicie wymyślone. Andrzej Czuma nie czytuje, a tym bardziej nie komentuje żadnych blogów.

    Informacja ta została najprawdopodobniej wymyślona w celu promocji podupadającego blogu prowadzonego przez koleżankę dziennikarza Gazety Wyborczej._

    pokaż komentarz
    yourij
  • irving +2  

    @up - to dalszy ciąg robienia sobie jaj przez Czumy. Będzie teraz twierdził że on nie czyta w ogóle jakiś głupich blogów, że może jego syn czyta i to była jego inicjatywa, ale on się nie wtrąca do jego poczynań i generalnie sam się świetnie czuje i nie ma sobie nic do zarzucenia.

    @mathu - nie neguję jego opozycyjnych zasług, jednak nie można ludzi bezkrytycznie oceniać tylko dlatego że za komuny chcieli wysadzić Lenina w powietrze. Ludzie się zmieniają i czasami dziwnie się zachowują gdy już dojdą do władzy.

    pokaż komentarz
    irving
  • mathu +11  

    Syn Czumy przez długi czas pisał nawet na Forum Frondy i jakoś ciężko uwierzyć żeby jego ojciec miał z tym coś wspólnego. Młody Czuma to po prostu awanturnik i tyle.

    Tylko czemu z tego powodu obrzuca się błotem jego ojca???

    pokaż komentarz
    mathu
  • yourij +2  

    obie strony wiecej zdaja sie klamac, niz prawdy mowic..
    i tak na glownej, wiec symbolicznie "informacja nieprawdziwa" - glownie przez tabloidowy tytul wykopu.
    Minister czy syn ministra ?

    tak po namysle to juz nie wiem, czy rozdaja czy kradna i czy moskwicze czy moze rowery i czy u Czumow na blogu czy u kataryny ;/

    pokaż komentarz
    yourij
  • Slavo -2  

    Wykopowicze, daliście się zrobić w jajo.

    pokaż komentarz
    Slavo
  • maestro51 0  

    @ login2112
    dodałbym jeszcze do tego cenzurę w mediach i niszczenie niewygodnych rozgłośni Radio/TV oraz gazet...

    pokaż komentarz
    maestro51
  • barney +13  

    Nooo, gdyby to brat Ziobry straszyl blogerow i wymyslal im od s-synow.
    Hoho... bylby raban na cala Łunije. :)

    pokaż komentarz
    barney
  • moods +10  

    Zakop. Nie za sam link bo daje do myślenia ale za opis wykopu. Po takim opisie 30 osób, które nie potrafią wyrobić własnego zdania piszą "PAŃSTWO POLICYJNE!!!!" "ZABIJĄ WOLNOŚĆ SŁOWA!!!!!!" "ANDRZEJ CZUMA SĄDZI SIĘ BLOGERKĄ!!" Taki drugi e-fakt.

    pokaż komentarz
    moods
  • oldgamesfan +6  

    Zgadzam się. Opis nie dość, że tabloidowy, to jeszcze wprowadzający w błąd. Sądem straszy nie Minister Sprawiedliwości Andrzej Czuma, lecz jego syn Krzysztof.

    pokaż komentarz
    oldgamesfan
  • pies_harry -1  

    A czy tak nie wygląda tu większość nagłówków? A zwłaszcza związanych z wolnością pir.., znaczy się internetu :)

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • pszeszczep666 +3  

    A faktyczna treść jest taka, że jakas kobita na swoim blogu napisała że sam syn ministra podobno powiedział, że chce ją pozwać do sądu.
    Chyba jest bardzo zdesperowana, żeby przeżyć swoje pięć minut sławy:)

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • mathu -3  

    Skoro baba pomawia i oskarża, to pomówiony ma prawo dochodzić swoich racji w sądzie. Wam, pisobolszewikom, jak rozumiem taka sytuacja nie odpowiada?

    pokaż komentarz
    mathu
  • waska -4  

    przeszczep siądź i przeanalizuj swoją wypowiedź

    pokaż komentarz
    waska
  • moods +1  

    @mathu:

    Kogo starasz się obrazić?

    pokaż komentarz
    moods
  • mathu 0  

    Pisobolszewików którzy bronią ludziom dochodzić swoich racji w sądach.

    pokaż komentarz
    mathu
  • pszeszczep666 -1  

    @waska
    Wyciągnąłem najbardziej istotną treść. Pani Nikt chce być kimś więc szarpie za nogawki możnych tego świata w nadziei, że któryś w końcu na nia warknie i część uwagi, którą na sobie skupia przejdzie na moment na nią. To jest taka analiza oderwana zupełnie od kontekstu politycznego, bo nie popieram ani PiS-u (który jak rozumiem reprezentuje ta cała kataryna) ani PO.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • waska 0  

    "Pani Nikt chce być kimś więc szarpie za nogawki możnych tego świata"
    aha czyli są możni których zwykły obywatel nie ma prawa oceniać
    syn ministra nie "podobno powiedział" a napisał list
    więc mijasz się z prawdą
    i co to za "panna nikt" czy "jakaś kobita"
    której niewielki wpis na blogu wywołał taki raban

    pokaż komentarz
    waska
  • login2112 +2  

    mathu nie wróci na onet, bo mathu jest wysunięty z ramienia na czoło na odcinek Wykopu:
    http://www.wykop.pl/link/178918/po-nie-tylko-upr-rowniez-spamuje-na-wykopie

    Taka jego praca, wykopywać to, co po partyjnej linii, zakopywać wrażą propagandę.

    pokaż komentarz
    login2112
  • mathu -9  

    LOL, jakiś ty głupi :>

    pokaż komentarz
    mathu
  • kolargol +3  

    PO już nas nie kocha?

    pokaż komentarz
    kolargol
  • mathu -9  

    PO was nigdy nie kochało. Więcej - PO ma zamiar wytępić was jak wszy. Wszystko za te wasze dwa lata narodowego socjalizmu.

    pokaż komentarz
    mathu
  • moods 0  

    Te dwa lata socjalizmu z "ludzką twarzą" zaczęły się 20 lat temu i jak się sami nie wytępią to dojdziemy do ładu za 20 lat.

    pokaż komentarz
    moods
  • waska +3  

    @mathu
    wracaj na onet
    a kysz

    pokaż komentarz
    waska
  • gfusc -3  

    mathu - skąd w Tobie tyle nienawiści i pałkarskiej logiki rodem z PiS:):P

    pokaż komentarz
    gfusc
  • mathu -5  

    Nienawidzę lewactwa po prostu. Niezależnie czy jest z SLD czy PiS.

    pokaż komentarz
    mathu
  • pszeszczep666 +3  

    może mathu to Krzysztof Czuma? Tylko mnie nie pozywaj krzysiek, ja się tylko pytam

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • gfusc -1  

    A lewactwem nie jest, wg Ciebie, grożenie pozwem za słowa? Prawdziwa cnota krytk się nie boi:>

    pokaż komentarz
    gfusc
  • mathu -1  

    Nie, grożenie pozwem nie ma nic wspólnego z lewactwem. To właśnie w państwach rządzonych przez prawicę obywatele korzystają z sądów do dochodzenia swoich racji.

    pokaż komentarz
    mathu
  • gfusc -3  

    Masz rację. Może faktycznie powinienem pozwać w takim razie pare osób, które mnie obrażają w taki czy inny sposób. W ten sposób dowiodę swych racji i będę ja miał.
    Dobra nie mam lepszych argumentów niż słaby żart:/ Brzydzi mnie po prostu donosicielstwo.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • goto +1  

    @ gfusc
    wolność słowa jest po to żebyś mógł powiedzieć co ci ślina na język przyniesie, ale to działa w obie strony i musisz brać odpowiedzialność za swoje słowa. Każdy kto się z nimi nie zgadza ma prawo cie pozwać. Można go nazwać pieniaczem, można się nabijać ale prawo ma.

    Paranoją u nas jest to, że dostęp do tego prawa jest bardzo nierówny i zwykli obywatele do sądu mają "za daleko". Może dlatego pozew cywilny traktowany jest jako próba zastraszania.

    Dlatego kataryna niech sobie plecie co chce, ale niech ma cywilną odwagę bronić tego jawnie i otwarcie a nie kryjąc się za anonimowowścią. A tej odwagi jej/mu widać bardzo brakuje.

    pokaż komentarz
    goto
  • Piotru +3  

    informacja nieprawdziwa-> nie minister"straszy", a jego syn...
    "Krzysztof Czuma" < > "Andrzej Czuma"

    pokaż komentarz
    Piotru
  • teh 0  

    Oboje z tej samej budy.

    pokaż komentarz
    teh
  • koniczynek +3  

    Who the fuck is Kataryna?

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • camelot +3  

    Prawdopodobnie jedyny anonimowy bloger w Polsce z własnym hasłem w Wikipedii :-)

    pokaż komentarz
    camelot
  • moods 0  

    Co jest dziwne znając niechęć polskich wikipedystów do umieszczania rzeczy "ulotnych".

    pokaż komentarz
    moods
  • mathu +1  

    Mam pytanie do wszystkich pisobolszewików - dlaczego nie wykopywaliście kolejnych pozwów jakie wytaczali politycy pisu publicystom Gazety, Dziennika i TVN-u?

    Bo wtedy to byli WASI politycy?

    pokaż komentarz
    mathu
  • waska -1  

    bo tvn i dziennik to tak zwana 4 władza
    i mało kogo obchodzi gdy
    władza władzy wsadza palec do herbaty

    pokaż komentarz
    waska
  • mathu -2  

    Blogi to taka sama 4 władza jak telewizja czy papierowa gazeta. Jak się kogoś pomawia to trzeba brać odpowiedzialność za swoje słowa. Jeżeli "kataryna" udowodni w sądzie swoje oszczerstwa, to będzie mogła domagać się od młodego Czumy odszkodowania, czyli dobrze na tym wyjdzie. Tylko że rura jej zmiękła jak się okazało że trzeba wziąć odpowiedzialność...

    pokaż komentarz
    mathu
  • camelot +2  

    mathu, nie przesadzaj z tymi bolszewikami. Mimo wszystko PiS nie zbudował gułagu i nie mordował przeciwników. Trochę umiaru i kultury.

    Dedykuję Ci kawałek wpisu FYM-a:
    "Cofnijmy się w czasie i wyobraźmy sobie sytuację, w której minister Ziobro po przeczytaniu jakiegoś posta napisanego przez lewaka, a krytycznego wobec Ziobry - domaga się osobiście lub za pomocą jakiegoś swojego zaufanego człowieka, ujawnienia danych autora posta, grożąc jednocześnie sądem i autorowi, i I. Jankemu. To byłby chyba koniec świata, a przez mainstream przetoczyłaby się gigantyczna fala świętego oburzenia na kolejny zamach na wolność słowa oraz nieprawdopodobną uzurpację polityka. Nie muszę chyba przypominać, jak wiele wyjątkowo chamskich, obraźliwych, oszczerczych i szkalujących osobę Ziobry tekstów ukazywało się w blogosferze (także na s24, jak wiemy). Tymczasem nigdy do takiej sytuacji nie doszło, co oczywiście potwierdza tylko, jak zabójczy dla debaty publicznej był klerofaszyzm PiS-u."
    (http://freeyourmind.salon24.pl/105260,tu-nie-chodzi-o-kataryne )

    Dla przypomnienia, cały wpis Kataryny, o który tyle szumu, to tylko dwa zdania:
    "Przytaczam bo jestem dziwnie przekonana, że lada dzień informacje Newsweeka się potwierdzą i okaże się, że minister sprawiedliwości kolejny raz minął się z prawdą. Czuma musi mieć jakieś głęboko ukryte za to wyjątkowo cenne na tym stanowisku zalety, że go Donald jeszcze trzyma."

    Jedyne, co można nazwać u oszczerstwem to "kolejny raz minął się z prawdą". No zgroza. Gdyby politycy PiSu chcieli za takiego kalibru rzeczy pozywać, to by ich doba musiała mieć 30 godzin. A Palikot dawno z torbami by poszedł.

    Ja osobiście nie odbieram tego jako państwa policyjnego czy zamachu na wolność słowa, tylko wyjątkowo głupi ruch syna Czumy, mam nadzieję, że nieskonsultowany z ojcem.

    pokaż komentarz
    camelot
  • waska 0  

    kłopot z mathu polega na tym że
    wszystko co jest po jego lewej stronie lub co za tam położone uważa
    nazywa lewactwem
    to tak samo jakby lewak wszystko co jest po jego prawej
    nazywał faszyzmem
    ten sam typ myślenia

    pokaż komentarz
    waska
  • mathu 0  

    camelot: ziobro za czasów swojego urzędowania WIELOKROTNIE groził pozwami dziennikarzom którzy w jakikolwiek sposób go krytykowali.

    pokaż komentarz
    mathu
  • camelot 0  

    @mathu
    To usprawiedliwienie na używanie "pisobolszewii" czy komentarz do FYM-a? Jeśli to pierwsze, to grożenie pozwem to nie "bolszewizm" (tak jak zresztą maile Czumy juniora to nie "państwo policyjne"). Jeśli to drugie, to FYM pisał o blogerach, nie o dziennikarzach. Akurat teksty Ziobry o pozwach były jednym z dowodów na totalitaryzację państwa, zamach na demokrację i wolność słowa. Mimo że akurat dziennikarskie teksty tamtych czasów to było w większości jedno wielkie kreowanie rzeczywistości i sterowanie zbiorowymi emocjami, miały też o wiele większą wagę niż katarynowe "może minął się z prawdą", nie mówiąc o sile zasięgu. Co się wyprawiało i dalej wyprawia na blogach i forach, nie trzeba wspominać; Twoja "pisobolszewia" to jedno z łagodniejszych określeń, jakich się używa.

    Oczywiście nie odmawiam Czumie prawa do pozwu cywilnego. To wolny kraj i każdy może się ośmieszyć :)

    pokaż komentarz
    camelot
  • pszeszczep666 0  

    W Polsce sprawdził się już antysemityzm bez Żydów, to teraz testują antykomunizm bez komuchów. Polega to na tym, że różne frakcje prawicy wyzywają sie od lewaków i bolszewików.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • mathu -1  

    Zakop za wielokrotne kłamstwo w opisie. Ani nikt nie straszy sądem, tylko złożeniem pozwu (co jest prawem każdego obywatela wolnego kraju), ani nie robi tego Andrzej Czuma tylko jego syn. To kolejna próba obrzucania błotem i szkalowania tego antykomunisty.

    pokaż komentarz
    mathu
  • hodak +2  

    Ani nikt nie straszy sądem, tylko złożeniem pozwu
    A czy byłbyś uprzejmy wyjaśnić mi, i zapewne innym osobom, które nie zrozumiały, czym to się różni? Przecież chodzi o pozew sądowy, więc de facto jest to straszenie sądem.

    pokaż komentarz
    hodak
  • mathu -6  

    Oho, kolejny pisowski kundel nie wytrzymał i musiał rzygnąć słowami...

    pokaż komentarz
    mathu
  • irving -2  

    @mathu zdejmij klapki z oczu, sam nigdy nie głosowałem i nigdy nie zagłosuję na pis, ale trzeba dostrzegać i tępić patologie bez względu gdzie ona się znajduje. Twoje podejście to właśnie typowo pisowskie partyjniactwo.

    pokaż komentarz
    irving
  • tonid -1  

    http://tnij.org/kczuma

    pokaż komentarz
    tonid
  • MateuszKL 0  

    Moim zdaniem wykopujący ludzie dali się zrobić w konia.

    Chce znać jej dane osobowe, żeby móc ją zaskarżyć, bo sądzi, że nie mówi ona prawdy. Jeśli jest inaczej, nie powinna się ona bać wyjawić danych sama.

    Zrobiłbym dokładnie to samo - starałbym się zdobyć dane osobowe oczerniającego delikwenta, w celu wygrania z nim w sądzie, żeby musiał na swoim blogu przeprosić.

    Coś w tym dziwnego? Obrona swojej racji? Godności?

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • iddqd -3  

    Czemu sam nie podpisujesz się w imieniem i nazwiskiem na wykopie ? Co jeśli kataryna pracuje jako urzędnik na państwowej posadzie, PO od razu pozbawiło by ja pracy pod byle pretekstem. To sam o dotyczy firmy prywatnej, nawet gdyby była prezesem jakiejś firmy od razu nie mogłaby niczego załatwić w naszym pięknym kraju. W naszym pięknym kraju wszystko może napisać wyborcza ewentualnie wyświetlić tvn. Reszcie się nie wybacza ...

    pokaż komentarz
    iddqd
  • gfusc 0  

    Jak wolnośc to wolność - wolnośc pozywania obywateli za słowa.
    Czekałem aż ktoś to wykopie.
    Mimo, że mam w wielu sprawach odmienne poglądy od Blogerki mogę tylko eh eh "wyrazić poparcie jej racji" (nie wiem jak inaczej to napisać:/).

    pokaż komentarz
    gfusc
  • kulmegil -1  

    Dzisiaj "Dziennik" ( http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article384547/Wiemy_kim_jest_Kataryna.html ) ujawnił nam dane Kataryny. Może nie bezpośrednio, ale każdy może sobie wygooglać. Mógłbym wkleić tutaj, ale sądzę, że lepszy będzie mały...

    KONKURS... kto piewrszy napisze? Czas start :)
    (tylko nie udawajcie, że macie skrupuły. W necie jest i tak jest już napisane wprost)

    pokaż komentarz
    kulmegil
  • mathu -1  

    Proszę bardzo: http://wiadomosci.onet.pl/1971316,11,item.html

    "Czarnecki pozwał byłego prezydenta, bo poczuł się dotknięty wypowiedziami Wałęsy, że "nie walczył za ojczyznę, przyjechał kiedy Polska była gotowa" (w TVN24) oraz że "robi blogi za pieniądze" (w "Dzienniku"). Kandydat PiS na europosła domagał się, by Wałęsa przeprosił go za naruszenie dóbr osobistych oraz sprostował swoje wypowiedzi.

    Sąd w Bydgoszczy oddalił jednak pozew, uznając, że nie może go rozpatrywać w trybie wyborczym. Sąd uznał, że choć słowa Wałęsy padły w trakcie kampanii wyborczej i dotyczyły kandydata na europosła, to nie miały charakteru wyborczego. Sąd argumentował, że materiały wyborcze mają na celu agitację i pozyskiwania zwolenników do danej sprawy, a słowa Wałęsy takiego charakteru nie miały.

    - To niebezpieczny precedens, bo można sobie wyobrazić sytuację, że nauczeni tym wyrokiem sprytni politycy będą namawiali ludzi, żeby atakowali ich politycznych konkurentów, a potem zasłaniali się tym, że te osoby nie startują w wyborach - mówił Ryszard Czarnecki w TVN24."

    Ale tego już żaden pisobolszewik nie wykopie.

    pokaż komentarz
    mathu
  • Rave 0  

    mathu, co Ty pier...ielisz ani żadne Po ani PIS, ani inny szajs nie chce żadnego dobra dla obywateli!
    Gdzie wy kur... żyjecie, w jakiejś pieprzonej krainie czarów??!
    Politycy to zawodowi kłamcy i pasożyci!!!- i to jest jedyna prawda.

    pokaż komentarz
    Rave
  • mathu -1  

    A gdzi ja coś pisałem o dobroci PO?

    Po raz kolejny pomawia się jednego z najlepszych ludzi jakich miała nasza opozycja antykomunistyczna. Gościa który siedział m.in. za zorganizowanie obchodów święta niepodległości (nota bene skazał go za to obecny członek pisu - Kryże).

    pokaż komentarz
    mathu
  • rt_of_vnt 0  

    Wyjaśnijcie mi jedną rzecz ... czy to znaczy, że za coś takiego http://polskieblogi.co.uk/blog/2009/05/15/krzysztof-czuma-to/ gościu może mnie pozwać ?

    pokaż komentarz
    rt_of_vnt
  • mathu +1  

    Jak najbardziej. Oczywiście w trybie cywilnym. Każdy może to zrobić, wystarczy że ktoś go publicznie znieważy.

    pokaż komentarz
    mathu
  • rt_of_vnt 0  

    ... czyli na zdrowy rozsęk: jeżeli gościu jest "normalny" to może po prostu odpisać mi, że sam jestem ch..., a jak ma problemy z własnym ego to musi teraz szukać kto ja jestem ... tak ?

    pokaż komentarz
    rt_of_vnt
  • mathu +1  

    Za publiczne znieważenie dobrego imienia można po prostu pozwać do sądu, to przecież elementarne prawo każdego człowieka w wolnym państwie. Co w tym dziwnego? "Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna się moja krzywda" - mówi ci to coś?

    pokaż komentarz
    mathu
  • tonid 0  

    Znając go (z osobistych doświadczeń) zrobi to.

    pokaż komentarz
    tonid
  • look997 0  

    Właśnie o tym mówią w TVN.

    pokaż komentarz
    look997
pokaż 

Wykopali i zakopali (326 / 47)