• Reklamy Google

  • kroxintu +58  

    Rok temu w moim, niepublicznym LO kumpel zdawał, jako jedyny fizykę rozszerzoną - sam jeden na wielkiej sali przed komisją. Problemów nikt nie robił.

    pokaż komentarz
    kroxintu
  • argothiel +37  

    Dla tego chłopaka, co przyszedł w stroju kąpielowym, też zwoływali osobną komisję.

    pokaż komentarz
    argothiel
  • G0ryl +10  

    Mój kolega w tym roku jako jedyny zdawał podstawową i też nikt nie robił problemu. Nie chciał się skusić i pisać ze wszystkimi rozszerzonej :D

    pokaż komentarz
    G0ryl
  • Scentolog +48  

    ZSHE im Mikołaja Kopernika w Białymstoku ul. Gen Jerzego Bema 105.
    15 maj 2009r.
    Matura ustna z języka polskiego.
    Po prezentacji i zapowiadanych trzech godzinach oczekiwań na wyniki kolega udał się do domu przebrać się, bo zaraz po odczytaniu wyników musi gonić na pociąg do domu.
    Baba z komisji odmówiła mu informacji o ilości zdobytych punktów bo "jest nieodpowiednio ubrany".
    A ubrany był w czarne sztruksy, białą koszulę, palto i lekkie skórzane półbuty.
    Niektórzy tak na maturę przychodzili...

    Paranoja. Odrobina władzy i już odpierd... wariuje.

    pokaż komentarz
    Scentolog
  • AltumVidetur +5  

    ja tam sam zdawałem informatykę w liceum bądź co bądź na zadupiu i o ile przez trzy lata liceum sporo się nazbierało materiału do narzekań na tę szkołę, to egzamin przygotowali i przeprowadzili jak należy.

    naprawdę nie rozumiem dlaczego nauczycielami coraz częsciej zostają ludzie którzy mają głęboko w ... rezultaty swojej pracy.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • G0ryl +2  

    To dziwne macie te szkoły. Ja po maturze ustnej (byłem drugi) pojechałem się przebrać, posiedziałem godzinkę w domu i wróciłem na odczytanie wyników i nikt nie robił problemów, a nawet wręcz przeciwnie, bo za ustną z języka polskiego 20 punktów dali.

    pokaż komentarz
    G0ryl
  • Hoper +2  

    GOryl - u nas na odczytanie wyników z ustnej jeden chłopak przyszedł ubrany na luzaka i nie odczytano mu wyników, miał się po nie zgłosić za godzinę, albo rano do sekretariatu.

    pokaż komentarz
    Hoper
  • hamisiak +2  

    Gorylowi nietrudno było, każdy Wykopowicz potrafi scharakteryzować słownictwo Internetu :P

    moja koleżanka też zdawała sama. nie było więcej chętnych na historię muzyki...

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • kabzior +14  

    Po prezentacji i zapowiadanych trzech godzinach oczekiwań na wyniki kolega udał się do domu przebrać się, bo zaraz po odczytaniu wyników musi gonić na pociąg do domu.
    To tak znowuż super daleko do tego domu nie miał, skoro przed gonieniem na pociąg do domu wpadł do domu się przebrać ;)

    pokaż komentarz
    kabzior
  • perfectto +3  

    Hah, też chodzę do niepublicznego LO i niemiecki zdawała koleżanka też sama jedna i problemów żadnych nie było. Poza tym inne przedmioty też nie były licznie zdawane (w sumie jedna klasa trzecia czyli ok. 20 uczniów).

    P.S. Może pierwszy dom to np. Internat czy stancja.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • prrrszalony +1  

    Ja sam w szkole zdawałem Historię sztuki (wtedy to się jakoś dziwniej nazywało, jak np "wiedza o tańcu" :) ). Na początku miałem jechać do większego miasta, ale szybko zrezygnowali z tego pomysłu i zdawałem sam. Były już wtedy zajęcia i komisja trochę się rozgadała, ale nie było źle :D

    pokaż komentarz
    prrrszalony
  • christina +23  

    Skandal! Pewnie leniwej dyrektorce nie chciało się siedzieć w komisji...

    pokaż komentarz
    christina
  • hamisiak +25  

    pewnie chodziła wokół szkoły i szukała samochodu ze sprzętem do podpowiadania...

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • pies_harry +6  

    Gdyby którykolwiek z uczniów miał takiego prawnika jak koncerny fonograficzne, to mógłby sobie policzyć potencjalne straty za niezdaną maturę i zwyrodniałe babsko powinno bulić do końca życia za te straty.

    A gdyby tak jakiś prawnik policzył takie straty dla każdego pokrzywdzonego - to dopiero byłaby kasa. A beknąć za to nie powinna sama dyrektorka, ale także osoby odpowiedzialne za obsadzenie tego indywiduum na stanowisku dyrektorki.

    pokaż komentarz
    pies_harry
  • perfectto +2  

    Idąc analogią "piractwa"... pensja nauczyciela pochodzi z czesnych uczniów i podatków, a więc wszyscy podatnicy są odpowiedzialni za to, że ta osoba jest na tym stanowisku - są jego pośrednim pracodawcą! Skazać wszystkich podatników!

    pokaż komentarz
    perfectto
  • nybble +39  

    Co kierowało tą dyrektor? Była taka głupia, że nie pomyślała jak to się może potoczyć, że to przecież jej oberwie się najbardziej?
    Totalny brak odpowiedzialności, trzymam kciuki żeby dostała za swoje. Szkoda tylko maturzystów.

    pokaż komentarz
    nybble
  • Hoper +3  

    Ja pisałem maturę z historii razem z trzema innymi osobami. I to nie był problem, choć dziwnie trochę było, bo pisaliśmy w małej klasie i każdy siedział w pierwszej ławce, tuż przed komisją...

    pokaż komentarz
    Hoper
  • suchanice +21  

    No po prostu ciśnienie mi skoczyło jak to czytałem...
    Jak można psuć życie maturzystom przez własną ignorancję i lenistwo...

    pokaż komentarz
    suchanice
  • exploti +2  

    głupia durna baba...
    no, ok, nie zdali za pierwszym razem, zdarza się, nie będę tego potępiać, szczególnie że chcieli się poprawić. a chłopak chce studiować resocjalizacje, do tego matura z biologi raczej nie jest niezbędna, a ważne jest powołanie, zaangażowanie...

    sam studiuję resocjalizacje, wiem że typowe kujony nie mają tu czego szukać, lepiej żeby przyszedł jakiś chłopak z może nawet nieciekawą przeszłością, z charakterem.

    a le na szczęście Polska się powoli zmienia, i takie zachowania durnych władczych i leniwych bab są tempione.

    pokaż komentarz
    exploti
  • kubako +1  

    może chciała ich "udupić", bo oboje to poprawkowicze...

    pokaż komentarz
    kubako
  • gaska +5  

    Brawo pani Dyrektor, jak to mawiają łeb jak sklep! Ale na stanowisku to już raczej niedługo pani pozostanie.

    pokaż komentarz
    gaska
  • Piotrek00 +5  

    łeb jak sklep, tylko towaru brak...

    pokaż komentarz
    Piotrek00
  • cookiemonstar +2  

    "Jacek jest absolwentem niepublicznego liceum w Piotrkowie."
    "Skontrolujemy szkołę od A do Z. Jeśli potwierdzą się sytuacje godzące w dobro ucznia, rozważymy konsekwencje, włącznie z odebraniem szkole uprawnień placówki.. publicznej.."

    wut ?

    pokaż komentarz
    cookiemonstar
  • Hosz -3  

    wut? rzetelność redaktorska... jak zwykle (:

    pokaż komentarz
    Hosz
  • perfectto +5  

    Istnieje coś takiego jak szkoła niepubliczna na prawach publicznej. Sam do takiej chodzę.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • szch -3  

    To szkoła niepubliczna z uprawnieniami publicznej. Więc nie masz racji.

    pokaż komentarz
    szch
  • maziczek 0  

    być może zawiść ludzka nie zna granic, wiem po sobie nauczycielka od angielskiego sama wpisała mi ocenę dopuszczająca na koniec mimo iż z matur nie miałem nigdy niższego wyniku niż 60-70 % do tego testy z czytania bez zrozumienia itp. podobnie, Gdy się zapytałem na jakiej podstawie otrzymałem ocenę dopuszczająca powiedziała mi że taka mi wychodzi, ponieważ mam dwie jedynki z kartkówek z jakich popiep. słówek. Naszą obopólna niechęć do siebie wynikała z tego że zawsze mówiłem to co myślałem (w sposób kulturalny ale cięty)i kwestionowałem jej system nauczania, natomiast ona w podzięce w czwartek (oceny miały być u dyrektora w piatek rano) zabrała dziennik do domu i wpisała oceny, w piątek od przyjaciół w klasie dowiedziałem się że mam 2, w poniedziałek niezwłocznie poszedłem tą sprawe załatwić, dowiedziałem się że przysługuje mi podejście do egzaminy kwalifikacyjnego ale musze złożyć odpowiednio pismo do dyrektora która zostanie rozpatrzone w przeciągu 7 dni ( tak wynikało z statu szkolnego) , pismo złożyłem ale dyrektor nie miał czasu tego niby rozpatrywać i poprosił mnie żebym sobie odpuścił... I taka jest nasza kochana szkoła która uczy moralności zasad postępowania i radzenia sobie w życiu, k%#!a dosłownie, bo trzeba być zawistnym gnojem żeby cos osiągnać..

    pokaż komentarz
    maziczek
  • d_harry 0  

    nie wiadomo ile w tym artykule jest prawdy, ostatnio dość mocno powątpiewam we wiarygodność gazeta.pl, może to zwykła "kaczka dziennikarska", to by było w ich stylu

    pokaż komentarz
    d_harry
  • Wolfer +10  

    Prawo do matury i tak mieli.

    pokaż komentarz
    Wolfer
  • blep 0  

    u mnie w szkole w tamtym roku pisała tylko 1 osoba fizykę i jakoś nie było problemu tylko nauczyciele się trochę wkurzali bo e troje musieli pilnować jedna osobę co dla mnie osobiście jest trochę dziwne jedna by spokojnie wystarczyła ale przepis to przepis

    pokaż komentarz
    blep
  • Trepek +3  

    Dla jeden osoby tym bardziej trzeba 3 pilnujących niż dla 20 :)

    pokaż komentarz
    Trepek
  • sayek89 0  

    Taką dyrektorkę to powiesić za jaja !!!

    pokaż komentarz
    sayek89
  • kroxintu +2  

    Łatwiej powiedzieć niż zrobić.

    pokaż komentarz
    kroxintu
  • Cape444 0  

    Jest taka szkoła, która łączy Gimnazjum i Liceum i w niej zdawało się kiedyś maturę po pięciu latach czyli rok wcześniej, bo normalnie w Gimnazjum się jest 3 lata i w liceum 3. Teraz zmieniono na 6 lat więc jakoś tam wyszło z tego powodu, że w tym roku maturę ze wszystkich przedmiotów zdaje 6 osób więc na przykład z WOSu zdawała tylko 1 osoba i chyba było jeszcze kilka innych takich przedmiotów. I nikt oczywiście problemów nie robi.

    pokaż komentarz
    Cape444
  • michalmt 0  

    w mojej szkole jeden gościu na całą szkołę zdawał mature z informatyki i też problemów nie było.

    pokaż komentarz
    michalmt
  • Constantine 0  

    Jestem stamtąd i nic o takich przypadkach nie słyszałam. Musiał chodzić do wyjątkowo pechowej szkoły. Nie podali nazwy LO, ale w tym mieście są naprawdę świetne licea, więc musiał chodzić najprawdopodobniej technikum. Fakt faktem, jaja czasem są tam niezłe.

    pokaż komentarz
    Constantine
  • maziczek 0  

    Wyjątkowo kompetentna osoba nie ma co... ja i jeszcze jedna dziewczyna z mojej szkoły pisaliśmy maturę z historii dostaliśmy własną sale i oczywiście trój osobową komisje, a z wosu pisałem sam rozszerzenie, przecież dobro ucznia jest priorytetową wartością, oczywiście moge się mylić... znając życie jest to biurwa, której nie chciało się odwalać papierkowej roboty, która należy do jej obowiązków. Pewnie jest to typ wrednej dyrektorki która nikt dawno nie zap... w d*** i teraz prady w kite kobicie nawaliło, niestety to nie są odosobnione przypadki...

    pokaż komentarz
    maziczek
pokaż 

Wykopali i zakopali (260 / 1)