•  

    większość dowcipów w ogóle nie jest śmieszna - za granicą mają cienkie poczucie humoru kurde.
    sprzedam opla.

    •  

      niekoniecznie:
      Czy wiesz że to Polacy wymyślili triatlon?
      ---Bo tylko Polak idzie na basen pieszo, a wraca rowerem.

      :)

    •  

      To i tak lepsze:
      Zdanie z 10 wyrazami i 4 kłamstwami?
      --- Uczciwy Polak jedzie na trzeźwo swoim własnym samochodem do pracy.

      :)

      Potrafcie śmiać się z siebie!

    •  

      Rozpłakałem się ze śmiechu :D dobrze mi to zrobi przed jutrzejszymi Kolokwiami z Fizjologii ^^

    •  

      "Tam Ta Ram Tam Tam ". Ja padłem jak to przeczytałem :D

    •  

      mój faworyt:
      "Rozmawiają dwaj kanibale przy grillu:
      --- Nie obracaj tak szybko! Mięso się dobrze nie upiecze!
      --- Nie ma mowy! To Polak, jeśli będę kręcił wolniej to ukradnie mi węgiel."

    •  

      "George Bush pyta Aleksandra Kwaśniewskiego, czy wie, ile biegów ma polski czołg.
      - Pięć! Cztery do tyłu i piąty do przodu - odpowiada Kwaśniewski.
      - A po co wam ten piąty bieg?
      --- A jak wróg zaatakuje od tyłu!"

      I to się odnosi do Polaków ;/ Pasuje mi do Francuzów, akurat do Polakó ni ch#%a .

    •  

      Nie rozumiem dlaczego zaminusowaliście Voldenet'a . Dobrze powiedział.
      Najgorsi są ludzie którzy potrafią się śmiać tylko z innych a jak ktoś o nich coś powie śmiesznego to się obrażają na cały świat.

      Przez takie coś Polska się ośmiesza jeszcze bardziej...

    •  

      Co robi Japończyk, gdy chce otrzymać podwyżkę?
      - Pracuje jeszcze lepiej niż dotychczas.
      A co robi Polak, gdy chce dostać podwyżkę?
      - Strajkuje

      Ten jest cholernie prawdziwy :/

    •  

      To ja może zacytuję jakiś dowcip stamtąd i poczekam na plusy

    •  

      No jasne, bo jesteśmy plusowymi dziwkami i wcale nie dajemy swoich komentarzy do poszczególnych kawałów ;)

    •  

      Co robi Polak kiedy Polska wygrywa mistrzostwa świata w piłkę nożną?
      --- Gasi playstation i idzie spać!


      Ten jest cholernie prawdziwy :/

      W jaki sposób polskie matki uczą swoje dzieci zakładać majtki?
      --- Żółte z przodu, brązowe z tyłu!


      Gówno prawda! To mi bardziej pasuje do Rumunów!

    •  

      Pomijając, że jest to amerykańskie poczucie humoru - to co niektóre naprawdę dobre, ciężko mi to przyznać, no ale...

    •  

      @blunch: bo te dowcipy są sztuczne, wymyślone najpewniej przez jakichś mało smiesznych polaków...

  •  

    "George Bush pyta Aleksandra Kwaśniewskiego, czy wie, ile biegów ma polski czołg.
    - Pięć! Cztery do tyłu i piąty do przodu - odpowiada Kwaśniewski.
    - A po co wam ten piąty bieg?
    --- A jak wróg zaatakuje od tyłu! "

    Słaby w choooj. Jak widać historia amerykanów mija szerokim łukiem.

    •  

      To przerobiony stary polski dowcip o francuzach. Zresztą nie jedyny w tym zestawieniu.

    •  

      Też zwróciłem uwagę na ten "dowcip". Co jak co, ale tchórzostwa Polakom nigdy nie można było zarzucić. I jeszcze mała uwaga dotycząca opisu znaleziska: które kawały mają zmuszać do refleksji? Bo np. ten:
      Co jest napisane nad sedesami w toaletach publicznych w Polsce?
      ---Nie wyjadać kostek klozetowych!

      ani nie bawi zni nie zmusza do refleksji. Ogólnie większość nawiązuje do stereotypu Polaka-złodzieja, ale i tak niektóre są śmieszne. ;)

    •  

      Co jest napisane na denkach puszek od coli sprzedawanych w Polsce?
      --- Otwierać z drugiej strony!


      A to zdecydowanie bardziej pasuje do amerykanów... ;)

    •  

      @savavido: co to za link? jakaś nowa ankietka?

    •  

      Najlepsze jak zawsze są porównawcze dowcipy z polakiem, niemcem i rosjaninem itp. Tylko ten dowcip z polskim czołgiem jest o dupy. Chyba jakiś kretyn go układał. Bo pasuje ale do stereotypu francuzów jak do nas stereotypy o złodziejstwie. To owszem.

      Może zasrani hamerykanie niech zwrócą uwagę na ile francuzi ich wspierają w walce z terroryzmem.

  •  

    murzyni smieja sie z polakow wiec niech nikt wiecej nie posadza mnie o rasizm gdy powiem:
    - Jak nazywa się czarnuch, który ukończył Harvard?
    - Czarnuch.

    •  

      A to ja też chcę ;)

      **- Jakie są najgorsze 4-lata w życiu Murzyna?
      - Pierwsza klasa podstawówki.

      Jadą sobie autostradą w USA żyd, murzyn i hindus. Wszędzie naokoło pustynia jak okiem sięgnąć a oni jada i jadą. Zblizył się wieczór, aż tu nagle popsuł im sie samochód. Wyszli wiec i ida wzdłuż autostrady. Patrzą, a w oddali niewielki hotelik. Pobiegli tam czem predzej, pukają, otwiera im typowy amerykanski wieśniak.
      - Witam, popsuł nam sie samochód, da rade abysmy przekimali do rana jedną noc, jak naprawimy auto ruszamy dalej?
      - Nie, no spoko, wiecie, bardzo chętnie, ale mam tylko jeden pokoój 2-osobowy, jeden z was bedzie musial sie przekimać w stodole, na sianku, ze zwierzątkami.
      Na to odzywa sie Hindus: Spoko, ja pójdę do stodoly, to dla mnie nic nowego, u nas na ulicach Kalkuty to norma.
      Hindus poszedł, żyd i murzyn walnęli się do wyrek, za 5 minut slychac pukanie do drzwi. Otwierają a za drzwiami stoi hindus:
      - Sorry chlopaki ale ja nie mogę tam spać. Wiecie warunki nawet spoko ale w stodole jest krowa, to dla nas święte zwierze i nie mogę spac w tym samym pomieszczeniu co ona bo będę splugawiony.
      Na to odzywa się żyd: Dobra spoko stary kładź się do wyra ja pójdę na sianko, przeżyłem Holocaust, przeżyję tez jedną noc ze zwierzakami.
      Hindus i murzyn walneli się do wyra, ale za 5 min słychac pukanie. Otwierają, a za drzwiami stoi żyd i mowi: Sorry chlopaki ale nie da rady, nie moge tam spać, warunki faktycznie calkiem si, ale w stodole jest świnia, to dla nas zydow przeklete zwierze, nie mogę spać z nim w jednym pomieszczeniu bo będę splugawiony.
      Na to odzywa się murzyn: O.K, spoko wal sie w kimę, ja pójdę do stodoły. U nas w Harlemie jest taki syf że stodoła dla mnie to bedzie jak Hilton dla was. I poszedł.
      Żyd i Hindus kładą się do wyra, lecz za 5 minut slychac pukanie. Otwierają, a za drzwiami stoją świnia i krowa.**

    •  

      Te kawały o Murzynach jakieś takie bardziej czarne się wydają...

    •  

      Klasyka gatunku:
      - czym się różni czarnuch od opony?
      - opona z założonym łańcuchem nie będzie rapować

      Wracając do temau - może i jesteśmy ch#!ami i złodziejami, ale sami z siebie śmiać się potrafimy ;)

  •  

    Za to ten dowcip IMO jest dość trafny:

    Francuz, Anglik i Polak złapali złota rybkę, która w zamian za uwolnienie, obiecała spełnić po jednym ich życzeniu.
    - Ja mam taką brzydką i starą żonę - mówi Francuz - chce żeby była ładną i młodą.
    - Na mnie szef w pracy się zawziął - mówi Anglik - daj mi nową pracę z wyższą pensją.
    - A mój sąsiad ma stado krów - mówi Polak - spraw, aby mu te krowy pozdychały...

    •  

      Ten tez niestety jest trafny:

      Co robi Japończyk, gdy chce otrzymać podwyżkę?
      - Pracuje jeszcze lepiej niż dotychczas.
      A co robi Polak, gdy chce dostać podwyżkę?
      - Strajkuje.

    •  

      Ten dowcip jest prawdziwy tylko dlatego, że w Polsce dobrze pracując można dostać li tylko podwyżkę obowiązków...

    •  

      @gorzka:
      Strajk japoński - forma strajku aktywnego, polegająca na wykonywaniu przez pracowników obowiązków służbowych w sposób skrajnie zwiększający ilość produkcji, co w przypadku produkcji taśmowej powoduje zapchanie systemu i zatrzymanie ciągu pracy.

    •  

      strajk polski - pier###### nie robię

  •  

    A ja wątpię że wszystkie z tych dowcipów są opowiadane za granicą, no chyba że obydwaj rozmówcy znają język polski, bo część z tych kawałów jest nieprzetłumaczalna,na przykład ten:
    "W pociągu siedzi Polak i Murzyn.
    Polak przygląda się Murzynowi, bo nigdy wcześniej nie widział Murzyna.
    Chciał się dowiedzieć, skąd ten Murzyn jest i pyta:
    - Bangladesz?
    Murzyn nic. To Polak znów:
    - Bangladesz?
    Murzyn wstał, otworzył okno, wyciągnął rękę i powiedział:
    - Nie bangla."
    Jakoś nie wyobrażam sobie dopowiadania typu "no,bo po polsku to znaczy coś innego".

    •  

      ZAKOP - informacja nieprawdziwa, bo m.in. tych kawałów nie da się opowiedzieć w inny sposób niż po polsku bo po prostu nie są śmieszne:
      (Same początki wrzuciłem, bo byłoby za długo ;) )
      Anglia. Pyta się Polak swojego kolegę Polaka o dobrego stomatologa. Tamten mu odpowiada:(...)

      Trójka dzieci pojechała na wymianę do Angli. Kiedy wrócili pani na lekcji pyta się Tomka: (...)

      Duży diabeł mówi do małego diabełka:
      - Mam dla ciebie zadanie. Leć do Ameryki i coś ukradnij! Mały poleciał.
      - Jestem mały diabełek, noszę ze sobą kubełek. (...)

      Prezydent Wałęsa mówi do prezydenta Niemiec:
      -Polska może wam dać co tylko chcecie.
      -Danke
      -Wszystko, tylko nie Dankę...

      Przychodzi Irlandczyk do hotelu, w którym na recepcji pracuje Polka.
      - Two tea to room two – prosi.
      - Tam Ta Ram Tam Tam – odpowiada recepcjonistka.

      Trzy małżeństwa: amerykańskie, niemieckie i polskie poszły z żoną na wspólną kolację do restauracji. W pewnej chwili Amerykanin mówi do żony:
      (...)

      W pociągu siedzi Polak i Murzyn.
      Polak przygląda się Murzynowi, bo nigdy wcześniej nie widział Murzyna.
      (...)

      No i ten kawał:
      Co zrobić, żeby każdej partii w Polsce podobała się nowa konstytucja?
      --- Dla każdej partii uchwalić po jednej konstytucji.

      Myślicie, że kogokolwiek poza polakami obchodzi sytuacja polityczna u nas?

    •  

      """Przychodzi Irlandczyk do hotelu, w którym na recepcji pracuje Polka.
      - Two tea to room two – prosi.
      - Tam Ta Ram Tam Tam – odpowiada recepcjonistka.""

      To jest Polski dowcip z PRLu

      Ściema, nie ma się czym podniecać, a szkoda.

    •  

      Czym się różni Polak w Irlandii od ET, ufoludka z filmu Spielberg'a?
      ---ET mówi po angielsku i chce wracać do domu!


      Zapomnieli dodać, że ET ma rower.

    •  

      Czytać ze zrozumieniem - nie informacja nieprawdziwa, bo wyraźnie autorka napisała, że są to dowcipy o Polakach, opowiadane przez obcokrajowców i samych Polaków.

    •  

      @chim pamięteam ten dowcip jak opowiadał go komik pod koniec larrego 7 na statku :)

  •  

    Dobrze wiedzieć co o nas opowiadają, zawsze można przygotować riposty przed wyjazdem:)

    •  

      No przecież większość tych dowcipów jest wymyślana u nas - lokalnie...

      Ale mój faworyt :D

      Jaka jest różnica między polskim ślubem, a pogrzebem?
      --- Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.

  •  

    "W największym polskim centrum handlowym była awaria prądu.
    Ludzie utknęli na ruchomych schodach przez 4 godziny." - Chyba turyści.

    "Trzech turystów: Polak, Szkot i Niemiec wybrało się w Alpy na wycieczkę. Niestety z powodu złej pogody wszyscy zaginęli, ratownicy po kilku tygodniach przerwali poszukiwania i w gazetach pojawiły się nekrologi.
    Wkrótce w jednej z redakcji dzwoni telefon i z Hawajów odzywa się Niemiec z prośbą o anulowanie jego nekrologu!
    Redaktor gazety krzyczy:
    - Ty żyjesz!! Jakim cudem??
    Niemiec opowiada:
    - Zamarzliśmy i powędrowaliśmy wszyscy do Św. Piotra, który zatrzymał nas u wejścia do Bramy Niebieskiej i powiedział że jeszcze jesteśmy za młodzi żeby umrzeć, więc jeżeli Ubezpieczenie pokryje koszt 500 euro, może nas wysłać z powrotem na ziemię. Złapałem za telefon, porozmawiałem z moim agentem, zapłacił, a ja zażyczyłem sobie żeby wylądować na Hawajach. No i mam wakacje!
    - Ale co ze Szkotem i Polakiem?
    - Jak ich ostatnio widziałem, Szkot targował się o cenę, a Polak wysyłał papiery do ZUS-u." - trafne, ale jakoś nie sądzę, żeby narzekali za granicą na nasz system ubezpieczeń.

    "Anglik udowadnia Polakowi, że jego język jest najtrudniejszy:
    - Na przykład u nas pisze się Shakespeare, a czyta Szekspir.
    - To jeszcze nic. U nas w Polsce pisze się Bolesław Prus, a czyta Aleksander Głowacki. " A to już totalna ściema, prawdziwe imię Prusa zna tylu ludzi z zagranicy, że opowiadają sobie o nim kawały.

    Był kiedyś taki odcinek South Parka, w którym Cartman założył chrześcijański zespół, a piosenki robił w ten sposób, że brał znane hity i wszystkie imiona zamieniał na Jezus. Tutaj w większości chyba też jest podobnie. Wstaw Polaka gdzie się da i napisz, że tak mówią o nim za granicą.

    •  

      W największym polskim centrum handlowym była awaria prądu.
      Ludzie utknęli na ruchomych schodach przez 4 godziny.

      Ten kawał ma jak najbardzeij sens. W Polsce ludzie na ruchomych schodach stoją tarasując całkowicie przejście swoim ciałem. A np. w takiej Anglii ci co stoją są z jednej strony by pozostawić wolne miejsce dla tych którzy wchodzą po ruchomych schodach.

    •  

      xaliemorph, to że my na schodach tarasujemy przejście, a oni nie, nie znaczy, że ten kawał ma sens. To dwie różne rzeczy. Normalne, że przy awarii prądu każdy by się ruszył i wszedł, nie jesteśmy inwalidami, a ten kawał właśnie robi z Polaków idiotów.

    •  

      @Gaoxing

      Ale na tym przecież polegają kawały. Wyolbrzymia się pewne cechy do karykaturalnych rozmiarów. Tak samo jak ze złodziejstwem polaków w oczach niemców tak tutaj wyśmianie nieumiejętności korzystania ze schodów.

    •  

      Co innego, gdyby to było raz. Jednak Anglicy na każdym kroku próbują udowodnić swoją wyższość nad innymi narodami, szczególnie Słowiańskimi, które uważają za zacofane. Swoja drogą, gdy w tym roku spadło u nich 15 cm śniegu, pozamykali szkoły, bo dzieciaki nie mogły przejść - nikt nie umie odśnieżać chodników. Mogliby najpierw powyśmiewać swoje wady....

  •  

    Anglia. Pyta się Polak swojego kolegę Polaka o dobrego stomatologa. Tamten mu odpowiada:
    - Znam świetnego, ale on jest Anglikiem.
    - Spoko, spoko, poradzę sobie.
    Przychodzi wiec na wizytę, siada na fotelu i pokazując lekarzowi szczękę mówi:
    - Tu!
    Dentysta wyrwał mu dwa zęby. Na drugi dzień znów spotykają się obaj faceci i pierwszy mówi:
    - Kurcze, jakiś głupi ten dentysta. Ja mu pokazuje bolący ząb, mówię mu "tu", o on wyrywa mi dwa...
    - Ale ty głupi jesteś. Two po angielsku znaczy dwa...
    - Aaa, było tak od razu, następnym razem coś wymyślę.
    Przychodzi wiec na wizytę, siada na fotelu, wskazuje ząb i mówi:
    - Ten!

    Na pewno ten dowcip wymyślono za granicą, który wykorzystuje polsko-angielskie gry słowne.

  •  

    Odnoszę wrażenie, że spora część kawałów pochodzi z Polski O.o Zwłaszcza tych językowych albo odnośnie wywozu sztuki z kraju

  •  

    Artykuł o tym jak to nie potrafimy się śmiać z siebie, a większość komentarzy "pfff w ogóle nie śmieszne te kawały... phi..."

    •  

      nie, te kawały po prostu nie są śmieszne.

    •  

      Szczególnie ten o zakładaniu majtek... Co to ma wspólnego w Polską?

    •  

      Nawet z przyjemnością pośmiałbym się z kawałów o Polsce, ale pod warunkiem, ze będą mnie śmieszyć. Niestety te mnie nie śmieszą, a większość kawałów z tym narodem dużo wspólnego nie ma. Ze mną także, więc z siebie samego pośmiać się nie mogę.

      No i smutne jest też to, że postrzegają nas, Polaków (głównie) jako złodziei, konformistów, ważniaków i ludzi nie znających jednego ze standardowych języków świata.
      Szkoda, że mało kto wie, iż na przykład Hollywood powstało dzięki Polakom, że w tym kraju jest (albo było) bardzo dużo utalentowanych osób. (Polecam: http://otworz-oczy.org/?p=327)

    •  

      a co osiągniecia Polaków maja tu do rzeczy. Śmiejemy się ze stereotypów bo stereotypy sa śmieszne.

      Inna sprawa ze wiekszosc tych dowcipów w ogóle smieszna nie jest. Pomijam fakt że wiekszośc to polskie dowcipy, a nie zadne zagraniczne

  •  

    Anglicy uwielbiają wyśmiewać się z takich cech, jak sztywniactwo i pompatyczność, fałsz oraz zbyt wysokie mniemanie o sobie
    Z tego co wiem to właśnie Angole od wieków kojarzyli się z takimi cechami...

    Poza tym wspomniana przeróbka kawału o uciekających Francuzach, która jest tak klasycznym strzałem w stopę jak te samoloty z Dywizjonu 303 na plakatach w Anglii

    A jedyne kawały o Polakach które naprawdę mnie potrafią rozśmieszyć to te stereotypowe wymyślone przez Niemców o Polaku-złodzieju

    •  

      Byłem w Niemczech na praktykach, raz z pracownikami firmy ucięliśmy sobie pogawędkę na temat stereotypów. Oni od razu, że Polacy to złodzieje... no to mówię, że to już nie te czasy, społeczeństwo się zmieniło i że jak już, to są to jakieś sporadyczne przypadki.

      Tydzień później ukradli im firmowe auto, po jakimś czasie dostali info, że samochód znajduje się na policyjnym parkingu w Polsce... szkoda słów ;)

  •  

    Ten dowcip o ilości biegów w czołgu to przeróbka żartu o Francuzach i ich odwadze ;)

  •  

    Jedna polska firma o globalnym zasięgu i te kawały wyginą śmiercią naturalną. Do dzieła!

    •  

      Te minusy to chyba od autorów tych dowcipów o Polakach - złodziejach, pijaczkach i idiotach. Szanowni minusujący, naprawdę uważacie, że pomysł globalnego brandu z Polski zasługuje na minusy? Umiecie to jakoś uzasadnić?

    •  

      Nie wierzę własnym oczom, właśnie poznałem 4 osoby które mają tak niską samoocenę, że perspektywa dokonań jest dla nich obraźliwa. Niech mnie ktoś uszczypnie.

    •  

      Szanowni minusujący, naprawdę uważacie, że pomysł globalnego brandu z Polski zasługuje na minusy?
      Taki pomysł jak najbardziej nie zasługuje na minusy, ale też nie sprawi że kawały o Polakach znikną. Tym bardziej że nawet sami Polacy je opowiadaą i się z nich śmieją. Znam wiele mądrych blondynek, a czy to znaczy że kawały o blondynkach znikną?

    •  

      "Znam wiele mądrych blondynek, a czy to znaczy że kawały o blondynkach znikną? "

      A masz screena jako dowód?

    •  

      @up - screenshot or it didn't happen

    •  

      @remulak: mercor.com.pl
      Największa Polska firma produkująca zabezpieczenia p.poż. i jedna z największych na świecie.
      Ich zabezpieczenia są m.in. we wszystkich największych polskich centrach handlowych ;)

    •  

      Ja to wszystko rozumiem, ale to są albo produkty nie wymagające wysokich technologii (wóda) albo niszowe. Nie istnieją w powszechnej świadomości jak google, Peugeot czy KLM

  •  

    Rozwalił się statek, jest Polak, Francuz i Amerykanin.
    Spotykają złotą rybkę, która ma 3 życzenia:
    Francuz - chce być w domu, pić winko i spać z żoną... pstryk i go nie ma.
    Amerykanin - chce siedzieć w moim cadillac'u i oglądać futbol, pstryk, nie ma.
    Polak myśli i myśli co by chciał. W końcu wypala: "Dawaj pół litra i tamtych z powrotem" ;p

  •  

    Taa, faktycznie ten francuski kawał "ile biegów ma polski czołg" jest w kontekście Polaków bez sensu. Zresztą, jakby tak patrzyć na wszystkie wojny, które toczyliśmy, to prawidłowa odpowiedź powinna brzmieć: "Cztery do przodu: stęp, kłus, galop i cwał". ;-) [dobra, może to i suchar, ale i tak to najlepszy kawał, jaki wymyśliłem]

    Mnie najbardziej bawią te, które wyśmiewają fakt, że dla Polaka nie jest najważniejsze, żeby miał lepiej od innych, tylko żeby inni mieli gorzej od niego.

    Te o złodziejach trochę mi się już przejadły, ale i tak niektóre były śmieszne.

  •  

    Ten kawał z czołgami jest żenujący, bo tak się akurat składa ,że największe męstwo choćby podczas II WŚ wykazywali właśnie Polacy, mimo małej liczebności i braku uzbrojenia;/

  •  

    wszystko fajnie i nawet się zaśmiałem, ale niech mi ktoś wytłumaczy ten dowcip, bo za cholere go nie rozumim:

    Polski kierowca przychodzi do irlandzkiego okulisty w Dublinie zbadać oczy przed wydaniem prawa jazdy. Lekarz pokazuje mu coraz mniejsze spółgłoski: w, s, z, c, potem z, b, p, d...
    Nagle Polak krzyczy:
    - Ja znam tego gościa!

  •  

    Wystarczy kilka sekund z google i znajdziecie pełno takich stron, nie tylko z Polish jokes. Są w większości zupełnie inne niż te z artykułu, w którym - jak słusznie niektórzy zauważyli - są polskie dowcipy o Polakach. Skądinąd, polskie dowcipy o nas samych - i my niby nie potrafimy śmiać się sami z siebie? Poszukajcie dowcipów o Francuzach, Żydach, Niemcach - pełno tego w sieci...

  •  

    Dlaczego Rosjanie kradną zawsze po dwa samochody?
    --- Bo wracają przez Polskę. Jeden z wielu dobrych, inne mniej i bardziej śmieszne - w większości w każdym kraju funkcjonują tylko zamiast polaków występuje inna narodowość :) W naszym przypadku najczęściej Niemcy hehe

  •  

    "George Bush pyta Aleksandra Kwaśniewskiego, czy wie, ile biegów ma polski czołg.
    - Pięć! Cztery do tyłu i piąty do przodu - odpowiada Kwaśniewski.
    - A po co wam ten piąty bieg?
    --- A jak wróg zaatakuje od tyłu!"

    ten jest strasznie czerstwy bo:
    po pierwsze: dawno temu wymyślono go na temat Francuzów
    po drugie: Polacy są bardziej znani z nadmiernej fantazji i szaleństwa a nie tchórzostwa
    po trzecie: raczej istnieje stereotyp Polaków jako kawalerzystów a nie czołgistów

    reszta dowcipów może być, niektóre dobrze oddają nasz charakter

    edit: widzę, że już zauważono czerstwość tego dowcipu :D

  •  

    W Wielkiej Brytanie przeprowadzono ankiete. Pytano opinie publiczna o to czy preferuje kiedy nazywa sie ich "Brytyjczykami" czy raczej "Anglikami". Zdecydowana wiekszosc odpowiedziala... "Polakami"

  •  

    adachowiczow nie tylko podczas II WŚ gdyby nie odsiecz wiedienska europa mogla by wygladac inaczej a takze ameryki moglo by nie byc

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Głupoty? Polska w czasie II wś nigdy nie podpisała kapitulacji. W przeciwieństwie do np. Francuzów, którzy wiali przed Niemcami gdzie pieprz rośnie.
      Anglicy obiecali nam pomóc. Rozrzucili jakieś ulotki i na tym się skończyło, a teraz potrafią opowiadać tylko beznadziejne kawały.

    •  

      Tamten dowcip o polskim czołgu to właśnie przeróbka dowcipu o Francuzach. Było na wykopie sporo takich, tchórzliwe żabojady, nawet nie próbowali się bronić, Niemcy weszli do Francji jak do siebie.
      Zakop za informację nieprawdziwą. Połowa jest nieprzetłumaczalna, a reszta to chyba przeróbki autora.

  •  

    Myślę że jest 1 główny powód dla którego reagujemy nerwowo na takie dowcipy. Ciężko się śmiać z siebie pod kątem narodowościowym po tym jak jako naród zostaliśmy zdradzeni przez zachód, wyruchani przez wschód, co poprzedzone było tym że nasz kraj przez ponad 100 lat nie istniał. W sumie to się nie dziwię że nie potrafimy się śmiać z siebie.

    •  

      Mnie dziwi to, że tak często Polacy sami narzekają na swój kraj. Ba, często to mało powiedziane. Zresztą, nawet na Wykopie przykładów jest mnóstwo. Skoro sami się nie szanujemy, to dlaczego teraz tyle osób tutaj jest zbulwersowanych tymi kawałami.Boli nas że niby Polacy to złodzieje. A jak sami nazywamy naszych polityków? Jak łatwo posądzamy innych o kradzieże, kłamstwa, bez uprzedniego sprawdzenia jak naprawdę było?

      Przestańcie się pchać do tej Anglii! Polak to człowiek honoru, udowodniliśmy to tyle razy na kartach historii, a teraz pchamy się tam, gdzie nas nie chcą...

  •  

    dla nich polskie nazwiska są tak samo trudne do wymówienia i mają tyle samo sensu co takie przypadkowe litery.

    Większość żartów śmieszna ale są też chamskie - ten z nauką zakładania majtek... niesmaczny, o taki bym miał pretensje jakby ktoś za granicą opowiadał w moim towarzystwie. Za to z ET genialny :D

  •  

    a ciekawszych:

    One Russian and one Polish workman were digging the foundations for a new home. After several hours, the Polish man's shovel hits on something hard. Both men work hurriedly to dig the object out and discover that it is a treasure chest.

    On opening it they find jewels, gold doubloons, and other valuables beyond their wildest dreams. The two men start dancing around, celebrating their newfound wealth.

    Once they have calmed down, the Russian takes the Polish workman's hand and earnestly says "Friend, we will share this just like good comrades should" and the Polish guy says, "Oh nooo, we will split this 50 - 50!"

  •  

    nie ucz ojca dzieci robic, nie ucz polaka jak krasc i pic

  •  

    ten kawał o majtkach był niesmaczny:) i czołg z czterema biegami do tyłu był przesadą, biorąc pod uwagę naszą historię.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    W pozarze w polskim hostelu zginelo 21 osob. Az strach myslec co by bylo gdyby ogien rozprzestrzenil sie poza sypialnie! (wiem, ze to makabryczne, niestety to tylko jeden z wielu takich kawalow zaslyszanych na saksach)

  •  

    Szkoda, że nie mamy do siebie dystansu. Duża część żartów już nieaktualna, większa część mało zabawna, kolejna porcja to przeróbki innych kawałów. Choć parę sprawiło, że o mało bym się nie turlał po podłodze.

  •  

    Alkohol, złodziejstwo i nieznajomość języków! Języków może i nie znam ale na Boga/Szatana/Jahwe/Budde/rastamana/ateistę nie piję i nie kradnę! Wycofać ter kawały z obiegu natychmiast!

  •  

    Ha! pathar.. zblazniles sie. Leon Lech Beynar to inaczej Pawel Jasienica. Jego dziela to Polska Piastow, Polska Jagiellonow, i Polska Obojga Narodow. Umyslnie napisalam jego prawdziwe nazwisko, bo pseudonim jest bardziej znany.. cos jak Prus/Glowacki .. Powyzsze ksiazki sa lektura niemalze obowiazkowa dla hmm.. ludzi wyksztalconych. Slowo Polka jest rzeczownikiem i jest pisane z duzej litery. sugeruje bys sobie partnera do dyskusji poszukal w niskiej strefie stanow dolnych.. bo ja osob niedoksztalconych w swoim ojczystym jezyku i swojej historii nie trawie i uwazam za ignorantow.
    Uprzedzam z gory,ze czepianie sie braku "ogonkow" jest mocno naiwne, bo to wina klawiatury.
    Polski jest moim 3 jezykiem.

    •  

      "sugeruje bys sobie partnera do dyskusji poszukal w niskiej strefie stanow dolnych"
      własnie znalazłem...

    •  

      "Powyzsze ksiazki sa lektura niemalze obowiazkowa dla hmm.. ludzi wyksztalconych."
      Czy jak przeczytam to i "NIezbędnik Inteligenta" to już będe ten inteligent? [/irony_mode]

  •  

    W największym polskim centrum handlowym była awaria prądu.
    Ludzie utknęli na ruchomych schodach przez 4 godziny.

    ~ z tym kawałem to bym się nawet zgodził, frustrujące jest używanie ruchomych schodów przez polaków.. ;|

    •  

      To, że Cejrowski powiedział, że ludzie w Polsce stoją na ruchomych schodach zamiast po nich wchodzić, to nie znaczy wcale, że tyczy się to całego, naszego kraju ;p Ale sam dowcip zabawny faktycznie.

  •  

    "3. tak waszego.. nie jestem Polka" ja stawiam, ze jednak jestes Polka, nie sadze zeby obcokrajowiec byl w stanie tak operowac jezykiem polskim. P.S. Polka bedziesz juz zawsze - nie wazne ile bedziesz miec paszportow..

  •  

    A dla mnie śmieszne są te kawały o Polakach i nikt inny ich nie wymyślił jak sami Polacy poprzez swoje zachowanie. Jak słoma z butów wystaje to jak maja inaczej o nas mówić? Jak się zjedzie taki wiochmen jeden z drugim do Anglii, zarobi parę funciaków to myśli ze z niego wielkie panisko i klękajcie wszystkie narody bo POLOK idzie.

  •  

    to ZwS
    1. nie koles, jestem kobieta.. swin razem nie pasalismy
    2. chcesz sie przekonac co do mojej wiedzy? Nazwisko "Leon Lech Beynar" cos ci mowi?
    3. tak waszego.. nie jestem Polka

    •  

      skoro nie jesteś polką, to jakim prawem mając bardzo mierną wiedzę historyczną oceniasz Polaków?
      btw przeczytałaś być może jeden esej tego histroryka i próbujesz udowodnić że wiesz więcej od Polaków

  •  

    Nie tu miało być, trochę techniki i się człowiek gubi...

  •  

    Wszystko fajnie, uśmialem się, ale załamka, że mają nas za rasistów i antysemitów...i to przede wszystkim Niemcy

    •  

      Niemcy robią nam czarny PR, bo nam zazdroszczą. Najbardziej uporządkowany naród na świecie jak raz sobie pozwolił na odrobinę szaleństwa to wszyscy wiedzą jak to się skończyło. Polacy tymczasem potrafią pogodzić fantazję z prowadzeniem normalnego życia.
      Biorąc pod uwagę że Polacy są mistrzami adaptacji do warunków, to ewolucyjnie jesteśmy skazania na sukces (a Niemcy niekoniecznie).

  •  

    Mi się z kolei bardzo podoba dowcip z samego końca, gdzie jest o kaczkach mowa. Widać, że Polak zawsze sobie poradzi - nawet, gdy ma do obróbki ptactwo domowe (nie, to nie jest przytyk w stronę Kaczyńskich).

  •  

    WTF? gasi playstation? o zapalaniu nic nie było...

  •  

    Prezydent Wałęsa mówi do prezydenta Niemiec:
    -Polska może wam dać co tylko chcecie.
    -Danke
    -Wszystko, tylko nie Dankę...

    - moglby ktos wrzucic ten kawal w obcojezycznym oryginale ?

  •  

    Większość jest głupia, niektóre maja pokazać że jesteśmy tępakami złodziejami i ch&!j wie kim jeszcze ;|

  •  

    Jednym słowem - żenada.

  •  

    pathar - swietnie.. umie czytac i pisac? zreszta z twoim poziomem to i tak za duzo.

    Czayen - postaw sobie oczy w slup albo na Tolka Banana.. nie bede udowadnic, ze nie jestem wielbladem.

    no.. i to koniec dokarniania trolli w tym temacie. tlumaczenie dla polanalfabetow: nie bede kontynuowac dyskusji w tym temacie

  •  

    W największym polskim centrum handlowym była awaria prądu.
    Ludzie utknęli na ruchomych schodach przez 4 godziny.

    Bo ja wiem czy to w Polsce było...
    http://www.wykop.pl/link/118595/ruchome-schody

  •  

    pojedyncze z nich są głupie, ale większość niestety prawdziwa ale na szczęście też zabawna :)

    a ten:
    _
    Co robi Japończyk, gdy chce otrzymać podwyżkę?
    - Pracuje jeszcze lepiej niż dotychczas.
    A co robi Polak, gdy chce dostać podwyżkę?
    - Strajkuje. _

    to powinno się powtarzać jak najczęściej :)

  •  

    Chyba jestesmy jedynym narodem który smieje się z dowcipów na swój temat...żałosne.

  •  

    Ma ktoś link do filmu z poprzedniego wykopu tj Kara śmierci? [Bezwzględnie + 18] ?
    Cwel moderator usunął a google i inne nie zrobiły kopii :/

  •  

    Te wszystkie historyjki sa niczym innym jak zasluzona opinia jaka sobie Polacy wyrobili za granica. I nie jest to opinia z ostanich lat. Boccaccio XV w. (ten od Dekameronu) - "4 Polakow - 4 zlodziei". Co ciekawe, przez 5-6 lat mojego podrozownia po Europie, to jak mnie ktos okradl lub oszukal, to byli Polacy. Przypadek? Zreszta .. wystarczy wziasc ksiazke o historii waszego kraju i juz jest sie z czego posmiac. Ot.. potezne panstwo polskie na poczatku swego powstania uzaleznia sie od panstwa rzymskiego .. i stan ten trwa do dzis.. a to sobie kraj podziela, ktory wczesniej zjednoczyli.. a to krolow wybieraja.. (trudno o cos bardziej idiotycznego), prawie zadnej nie wygranej wojny lub powstania (Polacy najchetniej walcza za granica i wystarcza im haslo - za wolnosc nasza i wasza).. i tak moznaby dlugo.. znani Polacy? Chopin, Curie.., potrawy? pierogi ruskie, barszcz ukrainski, karp po zydowsku.. Pozostaje chciejstwo...
    "Chciało by się wielkich rzeczy a tu pospolitosc skrzeczy"

    •  

      To co piszesz to świetny przykład tego, co również jest naszą cechą: zorientowania na przeszłość. Dopóki się z tego nie wygrzebiemy, dopóty będziemy mieli taką opinię (czy w 100% jest uzasadniona to inna sprawa). Niestety do władzy wybieramy ludzi, którzy ten stan petrfyikują. A to do przodu trzeba iść, nie do tyłu. Tak długo jak będziemy wspominać minione sukcesy i klęski zamiast stworzyć nowe, tak długo będziemy zaściankiem. Pytanie, czy jako naród potrafimy i chcemy to zmienić.

    •  

      Chciałem napisać jakieś kontrargumenty ale po prostu: Pieprzysz koleś albo piękną prowokacje stworzyłeś .A tak przy okazji:
      "Zreszta .. wystarczy wziasc ksiazke o historii waszego kraju".
      1. Chyba tego nigdy nie zrobiłeś.
      2. waszego?

  •  

    Uśmiałem się dobrze ^^

  •  

    - Dlaczego Polacy grzebią zmarłych dupami do góry?
    - Żeby mieć jak zaparkować rower.

Dodany przez:

avatar gregus80 dołączył
409 wykopali 48 zakopali 36.8 tys. wyświetleń