Powiązane (3)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • l33ch86 -1  

    hurrra :D

    pokaż komentarz
    l33ch86
  • pzt2 -1  

    szkoda że tak późno, przydałoby się jeszcze rozszerzyć ten zakaz (dzisiaj znowu nie mogłem otworzyć okna w domu, bo sąsiad pali na balkonie i cały dym leci do mnie)

    pokaż komentarz
    pzt2
  • pajko 0  

    No nie przesadzaj, chyba nie jesteś aż tak delikatny? Mi na przykład przeszkadza zapach kapusty którą gotuje sąsiadka, ale jakoś potrafię z tym żyć i nie chce wprowadzać zakazu gotowania. I tylko, proszę, nie próbujcie mi wmówić, że dymek z papierosa z balkonu sąsiada powoduje u Was raka. Poza tym może zamiast rozszerzać zakaz wystarczyłoby z sąsiadem po prostu pogadać?

    pokaż komentarz
    pajko
  • pzt2 0  

    No niestety, to sąsiad "cięta riposta" ;-)

    pokaż komentarz
    pzt2
  • Szift 0  

    @pajko, a ja Ci powiem że mam dokładnie ten sam problem, i już nawet nie chodzi o raka (niemniej wolałbym nie mieć z nim nic wspólnego) tylko o smród, o to że często uczę się wieczorem przy otwartym oknie, a tu nagle smród taki że ciężko wytrzymać, fakt można zamknąć okno, tylko 1 - jak już naleciało, to dłużej będzie wylatywać, i 2 - ciężko się uczyć bez świeżego powietrza (tak, w zimowej sesji też otwieram okno)

    pokaż komentarz
    Szift
  • wojtek_30 0  

    Ja muszę zamykać okna jak sąsiadka zaczyna wietrzyć mieszkanie po nocy. Śmierdzi jakbyś wsadził nos w popielniczkę :)
    ... Kiedyś paliłem, od kilku lat już nie palę ale tak jak kiedyś tak i dzisiaj przeszkadza mi dym w pubach. Nie mam ochoty siedzieć w zasyfionej wędzarni, że potem nawet majtki można wyżymać z nikotyny. Bardzo byłbym za, może nie ograniczeniem zupełnym wszędzie, ale za zakazem palenia w knajpach.

    pokaż komentarz
    wojtek_30
  • deVlin 0  

    @pajko

    Dla mnie dym z papierosów po prostu śmierdzi. I nie obchodzi mnie to, że taki dymek z balkonu sąsiada mi nie zaszkodzi. Ale masz rację, można pogadać z sąsiadem.
    Inna sprawa, że wkurza mnie jak przy wejściach do sklepów, na uczelnie itp. wyznaczają na miejsca do palenia i nie ma opcji - musisz przez ten smród się przebijać.

    pokaż komentarz
    deVlin
  • artheck -1  

    i bardzo dobrze, już
    dawno papierosy powinny być wycofane ze sprzedaży!

    pokaż komentarz
    artheck
  • prostynick -1  

    Osobiście uważam, że powinno się zabronić używania samochodów, gdyż wzmaga to agresję. Poza tym kierowcy jeżdżą brawurowo i nie przepuszczają pieszych na pasach.

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Wilk -1  

    Nareszcie!

    EDIT:
    "Zdaniem kulturoznawcy, prof. Zbigniewa Mikołejko z PAN, takie restrykcje to prześladowanie" - ciekawe podejscie w kontekscie karalnosci posiadania innych substancji jednoczensie uzalezniajacych i szkodzacych. Zwlaszcza jesli wziac pod uwage dotychczasowa bezkarnosc palaczy w nierespektowaniu praw niepalacych.

    pokaż komentarz
    Wilk
  • imlmpe -1  

    Nareszcie... nareszcie... moje modły po wielu latach zostały wysłuchane...

    pokaż komentarz
    imlmpe
  • b4it -1  

    I bardzo dobrze!

    pokaż komentarz
    b4it
  • drbane -1  

    Palacze, zainwestujcie w tik-taki bo wali wam z gęby. Chyba nie powiecie że pachniecie?;)

    pokaż komentarz
    drbane
  • prostynick -2  

    Zemszczę się zanim to wejdzie :>

    pokaż komentarz
    prostynick
  • Staszek27 0  

    Niestety, totalitarne państwo, sterowane przez kryptolewacki rząd, wpycha swoje macki gdzie może. Na dodatek, przy aprobacie obywateli. Pytam się: gdzie jest "Solidarność" i jej umiłowanie wolności? Czy może było to umiłowanie wolności, ale tylko dla "swoich"?

    pokaż komentarz
    Staszek27
  • wojtek_30 0  

    Wolność to bardzo ulotne pojęcie. Z jednej strony jest wolność dla palaczy, która ogranicza wolność niepalących a z drugiej wolność niepalących, która może ograniczyć wolność palacza do naszprycowania się nikotyną. Trzeba wybrać mniejsze zło, w tym wypadku jest to niepalenie w miejscach publicznych. Niepalący są zadowoleni a i palący poćwiczą silną wolę ;)

    Ps. szkoda, że od razu uciekasz się do oklepanych frazesów typu: totalitarne państwo, kryptolewacki i macki

    pokaż komentarz
    wojtek_30
  • kiclaw 0  

    A gdzie moje prawo do wolności oddychania świeżym powietrzem? Gwarantuję Ci, że nie jestem "swój" dla tego rządu, ale projekt gorąco popieram!

    pokaż komentarz
    kiclaw
  • Speed666 0  

    Ja nikomu nie przeszkadzam paląć.
    Na imprezach jeżeli towarzystwo nie pali, wychodzę na balkon. Nie pale przy osobach niepalących albo oddalam się od grupy. Nie hucham, nie dymie na nikogo.
    DLACZEGO KTOŚ CHCE MNIE UBEZWŁASNOWOLNIĆ?

    Ciekawe czy była by taka rzesza przeciwników gdyby zakazali picia piwa wogóle? Ciekaw jestem.

    pokaż komentarz
    Speed666
  • hash 0  

    bardzo bardzo smutne to jest.

    pokaż komentarz
    hash
  • Speed666 0  

    To nie przejdzie. A jak przejdzie to jade na Jamajke. Czy wy nie rozumiecie że to ogranicza wolność ludzi palących? Czy nie widzicie do czego to prowadzi? Niech niepalącym za to zakażą rozmawiać prze telefon komórkowy w miejscu publicznym bo to też zbiera fale elektromagnetyczne i gotuje ludziom w pobliżu mózgi?
    Rozumiecie teraz?

    pokaż komentarz
    Speed666
  • maros 0  

    Palacze na stos! :>

    pokaż komentarz
    maros
  • Speed666 0  

    Aś się popisał tym tekstem

    pokaż komentarz
    Speed666
  • stimpya 0  

    Podobno jeśli wychodzi się na dymka w pracy (jak ja), są to dodatkowe trzy tygodnie wolnego w roku... I znowu będzie mniej urlopu...

    pokaż komentarz
    stimpya
  • t0m3kp 0  

    ZAKAZ UŻYWANIA SILNIKÓW SPALINOWYCH !!!

    No one to chyba nas bardziej trują.

    pokaż komentarz
    t0m3kp
  • Staticfield 0  

    Jeszcze rok temu bylem przeciwny paleniu i bylbym w 100% za ta ustawa ale nic na tym swiecie nie jest czarno-biale a ja przeszedlem juz na "ciemna strone" (od tak zaczełem z nudow palic zeby po nocy w pracy nie zasnac ). Dalej jestem za tym zaby byl zakaz palenia na przystankach, w sklepach, budynkach itd (chyba ze dany budynek ma na to wydzielona przestrzen), bo to jest uczciwe w stosunku do osob niepalacych, w pubie czy na imprezie tez wole wyjsc na zewnatrz zapalic niz dusic sie dodatkowo w dymie(inna sprawa ze wynaleziono przeciez juz odpowiednie filtry do klimatyzacji). Ale nie mozna popadac w przesade ! Jedno ze kultura palaczy zostawia wiele do zyczenia ale jak mam ochote zapalic idac spacerkiem np po monciaku w sopocie nie chce dostac mandatu za to ze pale w miejscu publicznym !!! (mandaty za posiadanie otwartego piwa metr za ogrodkiem to juz tutaj norma, nie zartuje...) Swiadomie wybralem to ze pale, nie zmuszam innych do wdychania dymu bo wiem jak to wkur... ale czemu jeszcze ogranicza sie moja wolnosc wymyslajac nowe zakazy?? wystarczy chyba juz z płace wysokie akcyzy i liczne podatki ktore to pomnozone przez ilosc palaczy daja niezly dochod dla panstwa :( W tym panswie w niekorych kwesiach to jzu prawdziwa makabra, chce sie napic piwka wieczorem na swiezym powietrzu, ogrodki przepelnione, gdzie indziej mandat, chce dac sie wybiegac psu... liczba parkow gdzi moge to zrobic legalnie = 0, gdzie indziej mandat, teraz jeszcze zeby zapalic bede musial sie tajniaczyc...

    pokaż komentarz
    Staticfield
  • yoshi314 0  

    panstwo poki co zrozumialo tylko jedno - ze da sie zarobic na obnizce akcyzy na alkohol (zaloze sie ze zrobili to tylko po to zeby mniej placic za wodke).

    pokaż komentarz
    yoshi314
  • Staticfield 0  

    cos jednak mi sie zdaje ze tak latwo a ustawa nie przejdzie, z dwoch powodow:

    1) egzekwowanie bedzie dosc trudne, bo fajeczki latwo sie pozbyc i duzo wiecej palacych niz tych ktorych teraz spisuja za picie w miejscu publicznym

    2) to jednak jest spory rynek zbytu i lobby tytoniowe napewno ostro na to zareaguje

    Jak juz pisalem, kultura palacza to jedna sprawa, z tym jest roznie, ale odgorne ograniczenie moich praw niby to dla mojego zdrowia itd ale w sumie na sile, jest juz przeginka...

    Ja sie nie dziwie nie-palaczom za takie bezkrytyczne wpisy, ale sam kiedys nie palac mialem zupelnie odemnne zdanie, nie myslac o tej drugiej stronie :) Cos na zasadze "skoro mnie to nie dotyczyn, bo nie pale, nie cignie mnie to i tego nie potrzebuej to mam to w dupie i najlepiej gdzies palaczy odizolowac ;]" Zapominacie ze jedni i drudzy maja prawo robic co lubia jesli nie uprzykrzaja zycia innym (via kultura palacza). Jesli to nie dziala na wasza wyobraznie to pomyslcie np ze wymysla nakaz ze mozna podrozowac rowerem tylko i wylacznie po sciezkach rowerowych czyli mandat za: jazde po lesie, parku, chodnikach, ulicy, podworku, plazy itd itp... ci ktorzy nie lubia roweru (plus kierowcy)krzykna zaj... bo taki rowerzysta jeszcze mnie potraci/wpadnie mi pod kola nierealne? mnie juz nic nie zdziwi w tym rzadzie....

    pokaż komentarz
    Staticfield
  • balti 0  

    czekam na wprowadzenie pomysłu w życie :)

    pokaż komentarz
    balti
  • matura2100 0  

    Nie przejdzie.

    pokaż komentarz
    matura2100
  • marcing 0  

    Zakaz obejmie m.in puby. Co jeszcze? Może zakazać picia piwa w knajpie?

    pokaż komentarz
    marcing
  • pryngiel 0  

    I bardzo dobrze. Za kazdym razem gdy ide do pubu to wszystkie rzeczy nadaja sie po przyjsciu do prania, bo nawet po porzadnym wietrzeniu smrod papierosow zostaje.

    pokaż komentarz
    pryngiel
  • kiclaw 0  

    Tak, puby też. Wreszcie skończy się egoizm palaczy.

    pokaż komentarz
    kiclaw
  • marcing 0  

    pryngiel: Nikt Cię nie zmusza do wchodzenia do pubu. Nie podoba się śmierdzące ubranie? Nie idziesz. Proste.

    pokaż komentarz
    marcing
  • Speed666 0  

    Swoją drogą jakie straty będą mieli właściciele pubów. Pożyjemy zobaczymy :)

    pokaż komentarz
    Speed666
  • Wilk 0  

    @marcing - palaczy tez nikt nie zmusza. Skoro wiec juz wchodza niech nie truja innych przebywajacych w srodku. Gdyby ktos wszedl do pubu ze sloikiem nawozu i zaczal nim na ciebie chlapac byloby w porzadku? No jak to nie? Przeciez tez smierdzi, tez sie czepia ubrania, co najwyzej mniej szkodzi zdrowiu, a ciebie nikt nie zmusza do wchodzenia do pubu...

    @matr - uwielbiam jak ktos przechodzi do przykladow skrajnych. Ale tak sie sklada, ze przy obecnym stanie cywilizacji bez samochodow trudno sie obejsc, a bez papierosow calkiem latwo. Podobnie analogia do zabicia w samochodzie jest nietrafna. Bo chodzi o to, ze jesli ktos CHCE szkodzic SOBIE niech szkodzi. Ale jesli CHCE szkodzic KOMUS to juz cos nie tak. Palacz palacy przy kims swiadomie temu komus szkodzi. Jesli bedzie palic w pojedynke to jego sprawa. Tak samo jesli ktos w samochodzie bedzie jechac po chodniku to zle. Ale jesli bedzie chcial sam sobie cos zrobic w stojacym na parkingu samochodzie to juz inna sprawa. Narysować?

    pokaż komentarz
    Wilk
  • marcing 0  

    Wilk: Palaczy nikt nie zmusza, ale daje możliwość - chodzi właśnie o wolność wyboru. Palacze mają swoje knajpy, niepalący swoje.

    Jeżeli chodzi o ten przykład ze słoikiem gnoju, to nie przeszkadzałoby mi to, gdyby był to pub dla rzucających nawozem :) W końcu skoro tam jestem, to znaczy że akceptuję jego warunki.

    pokaż komentarz
    marcing
  • Wilk 0  

    marcing: no to niech wybiora czy chca palic u siebie w domu, czy wcale. Miejsce publiczne jak sama nazwa wskazuje jest miejscem publicznym. A co knajp dla rzucajacych gnojem - a czy widziales knajpe "dla lubiacych smierdziec"? No wlasnie...

    Zeby nie bylo: co prawda nie jestem nalogowcem, ale popalam (rzadko,m bo rzadko). Ale jako, ze dlugo nie palilem wcale wiem, jakie to jest wkurzajace i jak bardzo bezposrednio przeszkadza.

    Jednoczenise wsrod nalogowcow znam tylko JEDNĄ osobe, ktora ZAWSZE odsuwa sie od niepalacych zanim zapali papierosa. Wiekszosc palaczy wogole nie posiada czegos takiego jak "kultura palenia" (nie mowie tu o pytaniu "czy moge zapalic", bo niestety wiekszosc niepalacych i tak odruchowo zawsze odpowie "tak", bo niby nie wypada zaprzeczyc).

    pokaż komentarz
    Wilk
  • marcing 0  

    Wilk: Chcą palić w miejscach do tego przeznaczonych, czyli w pubach dla palących. Nie wiem czy jest to miejsce publiczne - nie każdy może tam wejść. Podobnie jest z klubami.

    pokaż komentarz
    marcing
  • matr 0  

    @Wilk

    Łatwo sie obejsc bez 12miliardow PLN wplywajacych rocznie do budzetu?? :> Wilk nam da!

    >>Podobnie analogia do zabicia w samochodzie jest nietrafna. Bo chodzi o to, ze jesli ktos CHCE szkodzic SOBIE niech szkodzi. Ale jesli CHCE szkodzic KOMUS to juz cos nie tak.

    pieprze, ja sie moge obejsc bez samochodu, samochody szkodza mi o wiele bardziej niz dymek na ulicy a jezdzacy nimi robia to swiadomie (chyba ze nie wiedza ze samochody zanieczyszczaja srodowisko)

    >>Palacz palacy przy kims swiadomie temu komus szkodzi.

    Kierowca tez swiadomie szkodzi, zanieczyszczajac srodowisko CO2 i innymi swinstwami. Poza tym ilu ludzi zginelo przez rope (vide irak np)

    >>Jesli bedzie palic w pojedynke to jego sprawa. Tak samo jesli ktos w samochodzie bedzie jechac po chodniku to zle. Ale jesli bedzie chcial sam sobie cos zrobic w stojacym na parkingu samochodzie to juz inna sprawa. Narysować?

    Daruj, zgodnie z twoja logika nalezy zakazac ALKOHOLU, zobacz ilu ludzi umiera w wypadkach bo pijany kierowca nie zapanowal na samochodem, ilu ludzi cierpi z powodu alkoholizmu (okolo 4 milionow polakow) itp itd, ale prohibicji nikt nie wprowadzi, bo kaska do budzetu z akcyzy jest zbyt duza. Nie podoba ci sie ze w knajpach smierdzi papierosami? idz do knajpy gdzie nie wolno palic. Wlasciciel pubu powinien moc sam zdecydowac czy chce zeby u niego palono czy nie, w innym wypadku ogranicza sie wolnosc wlascicieli prywatnych. Bo panstwo wie lepiej co dla Ciebie dobre wilku?

    pokaż komentarz
    matr
  • bellois 0  

    Trybunał unieważni ;-))

    pokaż komentarz
    bellois
  • kolnay 0  

    A czemu jest też zakaz picia w miejscach publicznych?

    pokaż komentarz
    kolnay
  • maver 0  

    To jest dobre pytanie. Ten zakaz jest bezsensowny, a egzekwują go aż za dobrze - sam raz stałem się jego ofiarą i 100zł do tyłu ;).

    pokaż komentarz
    maver
  • tharkang 0  

    "Zakaz palenia w miejscach publicznych, również w Polsce" = Powstaje ustawa zakazująca palenia w miejscach publicznych, która więcej państw w tym Polskę.

    "Zakaz palenia w miejscach publicznych również w Polsce" = Powstaje ustawa zakazująca palenia w miejsach publicznych w Polsce; była wcześniej w innych miejscach.

    Przynajmniej tak mi się wydaje. Poprawcie mnie, jeśli nie mam racji.

    pokaż komentarz
    tharkang
  • GeReK 0  

    Dobrze mówi, dać mu wódki :D

    pokaż komentarz
    GeReK
  • AvantaR 0  

    Nareszcie.

    pokaż komentarz
    AvantaR
  • Tarmas 0  

    A może by się tak gospodarką zająć? Tak się pytam nieśmiało...

    pokaż komentarz
    Tarmas
  • pzt2 0  

    Żartujesz? moim zdaniem geniusz J. Kaczyńskiego polega na tym, że uwagę tego rządu i parlamentu kanalizuje w kierunku lustracji, teletubisiów itp dzięki czemu gospodarkę zostawiają w spokoju. Chyba nie piszesz poważnie chcąc oddać gospodarkę w ręce tych ludzi, co?

    pokaż komentarz
    pzt2
  • Tarmas 0  

    A niech sobie grzebią w gospodarce. I tak wszystko, co wymyślą, unieważni Trybunał Konstytucyjny.

    No coż, przyjdzie poczekać na nową ekipę, chociaż patrząc na sondaże, to można się załamać. Z resztą do tej pory nie wiem, jak to się dzieje, bo ja osobiście nie znam nikogo, kto by głosował na obecną ekipę rządzącą.

    Chociaż nie, znam jednego, ale już dawno złożył stosowną samokrytykę :)

    EDIT

    Byłbym zapomniał. Jako osoba paląca, mam zamiar, w związku z idiotycznym ograniczeniem moich praw, uprawiać obywatelskie nieposłuszeństwo. O ile to wejdzie, oczywiście.

    Nigdy nie palę przy osobach postronnych i uważam, że taka zasada powinna obowiązywać wszystkich palących. O wiele lepszym pomysłem byłaby zamiana nieskutecznych haseł na paczkach papierosów, dotyczących skutków palenia, które i tak na nikim wrażenia nie robią, tekstami dotyczącymi kultury palenia i rzucania niedopałków na chodnik.

    pokaż komentarz
    Tarmas
  • drbane 0  

    Uff, nareszcie. Powinni jeszcze wprowadzić 200% składki zdrowotnej, tak żeby osoby świadomie powodujące uszczerbek na zdrowiu swoim i osób które są zmuszone do przebywania w ich towarzystwie, składały się na leczenie i porady, które nie miałyby miejsca gdyby nie paliły.

    pokaż komentarz
    drbane
  • pzt2 0  

    no właśnie nie mogą tego zrobić bo ta składka opiera się na zasadzie solidarności, wszyscy płacą po równo, stąd takie ustawy od Dublina po Warszawę

    pokaż komentarz
    pzt2
  • drbane 0  

    G...o obchodzi mnie to co jest w Dublinie. Ja chcę żeby ludzie którzy umyślnie powodują uszczerbek na własnym i innych zdrowiu płacili WIęCEJ niż normalni obywatele.

    pokaż komentarz
    drbane
  • pajko 0  

    A którzy to są ci normalni obywatele? Bo jak się dobrze zastanowić to każdy w ten czy inny sposób umyślnie powoduje uszczerbek na własnym zdrowiu. Więc dlaczego akurat palący mają płacić więcej? Nie zapominaj też, że palący płacą od swojej przyjemności ogromną akcyzę.

    pokaż komentarz
    pajko
  • faustXXX 0  

    Ze tak powiem, chlopie... zastanow sie co ty piszesz - primo: palacze placa akcyze, za ktora ty takze chodzisz do lekarza, chyba tylko alkoholicy lepiej dosponsorowuja to panstwo, secudno - palacze, z racji tego, ze pala najczesciej dbaja o swoje zdrowie tak jak o swoje pluca, czyli praktycznie wogole.

    pokaż komentarz
    faustXXX
  • drbane 0  

    Mają płacić więcej. Płacą akcyzę? To za mało. Mają płacić więcej, aż im się odechce smrodzić i zatruwać innych. Zresztą, normalni ludzie już dawno przestali palić. Teraz tylko menele i ludzie o wątpliwej reputacji palą i śmierdzą.

    pokaż komentarz
    drbane
  • pajko -1  

    a ci normalni ludzie to niby tacy jak ty? to ja chyba wole być "nienormalny"

    pokaż komentarz
    pajko
  • koniczynek 0  

    Chodzę do lekarza prywatnie - czy ja nie korzystając z pieniędzy, które biedni uciskani palacze wpłacają razem z akcyzą, mogę powiedzieć, że ta ustawa jest dobra? Czy też masz do tego jakieś obiekcje?

    Jak ktoś chce się truć, to niech się zamyka w szczelnym pokoju i pali do woli, po cholerę dym ma mi przeszkadzać w barze, na przystanku i wszędzie indziej?

    Palacze powinno zrozumieć - ich nałóg jest inwazyjny, nie jest tak, że paląc nie przeszkadzają nikomu, zaręczam, że nie zależy mi na ich zdrowiu! Jak któryś z nich chce sobie zaszkodzić w sposób, który mnie nie będzie dotyczył - na przykład przez wbicie sobie gwoździa w rękę - proszę bardzo! Nawet mu młotek podam, ale dmuchać śmierdzącym dymem w moją stronę - nie.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • pajko 0  

    koniczynek, ja też chodzę do lekarza prywatnie, a mimo to drbane chciałby, żebym płacił większą składkę tylko dlatego, że palę (i dodatkowo obraża mnie nazywając mnie menelem)

    A co do samej ustawy - rozumiem, że palenie może przeszkadzać niepalącym i popieram zakaz palenia na przystankach itp., ale nie zgadzam się co do knajp - powinny być puby dla palących i nie palących i każdy mógłby wybrać to, co mu odpowiada. I to właściciel lokalu powinien decydować o jego charakterze, a nie państwo. Rynek wymusiłby odpowiednie proporcje.

    pokaż komentarz
    pajko
  • koniczynek 0  

    Ja nie napisałem nic o pubach, mnie chodzi o ulice, przystanki i takie właśnie miejsca. Puby niech będą z podziałem - rynek dopracuje proporcje, tak jak mówisz.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • drbane 0  

    ech, szkoda gadać, ogólnie wiadomo że palenie jest niezdrowie NIE TYLKO DLA PALACZY! więc, jeżeli ktoś chce się truć i śmierdzieć, niech zamknie sie w domu, w swoim pokoju i truje. A miejsca publiczne powinny GWARANTOWAć BEZPIECZEńSTWO ludziom. Przebywanie w miejscach publicznych, gdzie palacze (tzw. dystrybutorzy raka) narażają innych na utratę zdrowia. A wyższa składka POWINNA obowiązywać, tak samo jak np. ubezpieczenie które jest zależne od wieku (też można by stwierdzić że to swoista dyskryminacja! ale nikt o tym słowa nie mówi!). Już chyba wcześniej pisałem o tym, że śmierdzący (bo napewno nie pachną!) mają silne lobby które kasą smaruje gdzie się da i naraża ludzi na choroby nowotworowe. Palacze to NAJBARDZIEJ uprzywilejowani truciciele na świecie.

    pokaż komentarz
    drbane
  • drbane 0  

    Ksiądz w kościele pije wino - w miejscu publicznym:D

    pokaż komentarz
    drbane
  • yoshi314 0  

    jak dla mnie swietna wiadomosc. ci ktorzy pala pewnie tego nie zauwazaja, ale palacze po prostu ŚMIERDZĄ.

    jak taki zapali sobie na przystanku a potem wbiegnie do autobusu i siadzie obok ciebie - nie jest co zbyt ciekawe doznanie.

    pokaż komentarz
    yoshi314
  • Tarmas 0  

    Jak się ktoś nie myje, to też śmierdzi.

    To jest myśl! Wprowadźmy nakaz codziennego mycia się pod groźbą chłosty.

    pokaż komentarz
    Tarmas
  • drbane 0  

    Zgadzam się w 100%, palacze (zwłaszcza "zawodowi") to poprostu śMIERDZąCA grupa społeczna która w dodatku ma w d...e zdrowie innych. Dla mnie wogóle palenie powinno być zabronione. To że palenie jest legalne to tylko i wyłącznie lobbing dużych koncernów. Rozumiem że ludzie uzależnieni od tego syfu chcą walczyć o swoje racje (mają prawo), ale są z góry na przegranej pozycji, ponieważ palenie jest poprostu niezdrowe i powoduje także problemyzdrowotne u osób przebywających w ich towarzystwie. Inna sprawa to że ten smród roznosi się wszędzie i nawet jak ktoś już nie pali, to poprosu wali od niego jak z popielniczki (a palacze się cieszą: efekt-axe;)

    pokaż komentarz
    drbane
  • pzt2 0  

    wielu chyba nie zrozumiało intencji autorów zmian. w swoich samochodach możecie robić co się wam podoba: palić, rozmawiać przez komórki, czytać gazety, spać, malować, uprawiać seks. rzecz w tym że nie powinniście tego robić podczas jazdy drogami publicznymi

    pokaż komentarz
    pzt2
  • wojtek_30 0  

    'marcing' Zauważ że nie wszyscy w pubie palą, często nawet połowa nie pali. Ja osobiście nie mam ochoty się wędzić a chciałbym czasami iść do knajpy.

    pokaż komentarz
    wojtek_30
  • pajko 0  

    Ale jest na to proste rozwiązanie - puby dla niepalących i dla palących. Każdy pójdzie tam gdzie będzie chciał.

    pokaż komentarz
    pajko
  • mieteck 0  

    A ja szczęśliwie rzuciłem palenie, ale nadal uważam, że pub bez papierosów to nie pub. Jeśli Ci przeszkadza, to chodź tam, gdzie jest zakaz palenia. Tylko, że takich lokali jest mało. A dlaczego? Bo świeciłyby pustkami i właścicielom się to chyba nie opłaca. Gdyby było aż takie zapotrzebowanie, to w co drugim pubie byłby zakaz palenia. Nie ma wystarczającego popytu na takie miejsca, to nie ma i podaży. Choćby dlatego, że wiele osób pomimo, iż same nie palą, to ma palących przyjaciół z którymi chodzi na piwo. Chyba dziwnie by było rozmawiać z kumplami przy piwku przez telefon z sąsiedniego pubu dla niepalących ;)

    pokaż komentarz
    mieteck
  • kiclaw 0  

    A co mnie obchodzi, że ktoś ma jakieś przyzwyczajenia związane z pubem. Pub jest miejscem publicznym i nie widzę powodu, żeby moje zdrowie było tam narażane na szwank.

    pokaż komentarz
    kiclaw
  • Tarmas 0  

    Mieciu, to Tyś palił? Coś straciłem? ;)

    pokaż komentarz
    Tarmas
  • Speed666 0  

    Zemszczę się po stokroć za ten pomysł. To nie jest fair. A te stawki zdrowotne to sobie sami płaćcie 200%, ja pale, Ty chlejesz jak świnia i Ci wątroba pada, inny rozwala sobie oczy przed monitorem po 12h i łazi do okulisty, jeszcze inny słucha muzyki za głośno i chodzi do okulisty - taki przykładów można wymieniać.

    Dla tych co mówią że palacze śmierdzą - nie raz spocony jak prosie wsiądziesz do autobusu w ukiszonym garniturze - a wali od Ciebie bardziej niż od palacza. Więc proszę się nie wymądrzać.

    Co jeszcze można zabronić w miejscach publciznych?:
    - słuchania muzyki (np. koniec łażenia w MP3 Playerach bo potem włażą pod samochód),
    - rozmawiania (bo stoją na środku chodnika i tamują ruch),
    - robienia zdjęć (bo nikt nie może przejść bo on robi zdjęcie,
    - kupowania w miejscach publicznych (robią się kolejki),

    pokaż komentarz
    Speed666
  • Speed666 -1  

    Aha - a zakaz i tak obejdę - będę palił w samochodzie na środku rynku kurde - samochód jest mój i to nie miejsce publiczne - a że sobie okna pootwieram...

    pokaż komentarz
    Speed666
  • kiclaw 0  

    Słuchanie muzyki itd nie jest szkodliwe dla otoczenia, a dym papierosowy jest, więc Twoje analogie są nietrafione.

    pokaż komentarz
    kiclaw
  • drbane 0  

    PALENIE ZABIJA.

    pokaż komentarz
    drbane
  • mamwolnyczas 0  

    Nareszcie.
    Troszkę odchodząc, nikotyna powinna być zdelegalizowana, podobnie jak nielegalne jest THC.

    I argument za wprowadzeniem tego pomysłu w życie: palacze są agresywni - http://omg.jogger.pl/2007/05/21/dym-papierosowy-a-bak-pierd-gaz-antynikotynowa-propaganda/

    pokaż komentarz
    mamwolnyczas
  • kyob 0  

    Nareszcie ktoś pomyślał o respektowaniu praw większości, czyli osób niepalących!

    pokaż komentarz
    kyob
  • bellois 0  

    Wolność palacza kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność niepalącego. Chce sobie szkodzić? Proszę bardzo. Chce śmierdzieć? Niech śmierdzi. Chce zatruwać powietrze? Niech sobie zatruwa. Jednak jeśli przy okazji szkodzi mi, naraża mnie na śmierdzenie dymem i zatruwa powietrze, którym ja oddycham, to nie jest to już wolność. To nikotynowy terror, który należy ukrócić.

    pokaż komentarz
    bellois
  • matr 0  

    Wolność jeżdzącego samochodem kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność nie jeżdzącego. Chce sie zabić w samochodzie? Proszę bardzo. Chce smierdzieć? Niech śmierdzi. Chcecie zatruwać powietrze? Niech sobie zatruwa. Jednak jeśli przy okazji szkodzi mi, naraża mnie na zatrute powietrze i zatruwa powietrze którym ja oddycham, to nie jest juz wolność. To samochodowy terror, który należy ukrócić.

    pokaż komentarz
    matr
  • mieteck 0  

    matr, świetny przykład. Każdy samochód po stokroć bardziej psuje nasze zdrowie i jest zagrożeniem dla życia pieszych niż papierosowy dymek wciągnięty mimochodem na ulicy przez tzw. "biernego palacza". Może wypromujmy hasło: Samochody owszem, ale tylko we własnym garażu :)

    pokaż komentarz
    mieteck
pokaż 

Wykopali i zakopali (95 / 1)