Powiązane (3)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • nonline +25  

    Jak to jest, po co wprowadzono gimnazja? Rozumiem, że system edukacji, który był przez dziesięciolecia - sprawdzał się, a jednak komuś to k#$#a nie przypasowało. Ja się pytam dlaczego? Gimnazja były lata świetlne temu, przed wojną, ale wtedy uczono innych rzeczy, do gimnazjum szło niewielu młodych. Wtedy to się sprawdzało, była inna mentalność, inny podział społeczeństwa. A teraz?

    Od klasy 1-3 dzieci bazgrolą literki, śpiewają i rysują krówki. Następnie od klasy 4-6 jakoś się rozwijają, pierwsze wypracowania, pierwsza dawka historii, elementarne podstawy biologii i języka obcego. Następnie wchodzi wytwór jak gimnazjum. Zmiana otoczenia, zmiana nauczycieli i dookoła wojtek to samo co było na początku klasy 5 i 6. Przez pierwsze dwa lata gimnazjum powtarza się materiał, oczywiście z dodatkiem elementarnej chemii czy fizyki. Ze ścisłymi to jeszcze przejdzie ale z humanistycznymi?

    W gimnazjum uczysz się od starożytności pod II wojne światową.
    Potem przychodzisz do liceum... i k#$#a znowu wałkujesz przez 2 lata od starożytności do II wojny - owszem, jest więcej dat i informacji, ale nadal jest to jedna wielka powtórka.
    Tak samo z językiem polskim - przez trzy lata nauczyciele nie są w stanie zrobić całego programu i przed maturą sam musisz sobie opracowywać lektury, których nie udało się dokończyć na lekcji. Na chemii i fizyce też robi się powtórka, dużo mniejsza niż z historią, ale zawsze...

    To wszystko powoduje obniżenie poziomu nauczania. Z ogólniaków robi się syf.
    Podam przykład. Liceum nr 5 we Wrocławiu. Kiedyś dość dobra szkoła, a teraz?
    Ludzie powtarzają lata, w tym roku może było 3 olimpijczyków (gdzie średnio w latach dziewięćdziesiątych bywało 20-30 na rok) Nauczyciele, którzy stanowili dawniej elitę tej szkoły są zwalniani, na ich miejsce ciągnie się ludzi z zawodówek. W przeciągu 3 lat miałem 5 różnych nauczycielek od niemieckiego, 3 od angielskiego, 3 geografów, 3 chemiczki, 2 fizyków, 2 matematyków, 2 polonistki...
    Ale lepiej miała siostrzana klasa, 2 różnych fizyków jednocześnie, którzy się nie lubili i na złość dublowali materiał i sprawdziany...NOSZ k#$#A, przecież to można zajoba dostać.
    Na szczęście już nie muszę patrzeć na te tępe mury -_-
    Nic dziwnego, że na studia idą d-e-b-i-l-e. Sami sobie gotujemy ten los, bawiąc się i żonglując na chybił trafił oświatą.

    pokaż komentarz
    nonline
  • voldenet +8  

    Nic dziwnego, że na studia idą d-e-b-i-l-e.
    Nie omijajcie cenzury, jak ktoś chce, to może ja sobie wyłączyć!

    Niestety masz racje - gimnazjum to jakiś śmieszny twór, który został wymyślony po... no właśnie, po co? ;/

    pokaż komentarz
    voldenet
  • fman +3  

    Ale lepiej miała siostrzana klasa, 2 różnych fizyków jednocześnie, którzy się nie lubili i na złość dublowali materiał i sprawdziany... Takie rzeczy to chyba należałoby zgłaszać gdzieś wyżej.

    pokaż komentarz
    fman
  • Hyzio99 -4  

    nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem: 2 różnych fizyków na jednej lekcji? ziomuś coś mi tu nie gra. Tak samo jak branie nauczycieli z zawodówek.

    pokaż komentarz
    Hyzio99
  • Magnes +1  

    Nie, pewnie jak jeden fizyk był na zastępstwo za drugiego, to prowadził materiał, który ten pierwszy już przerobił. Też się z czymś takim spotkałem.

    pokaż komentarz
    Magnes
  • bodziukaszol +8  

    @voldenet
    To już wykop cenzuruje słowo "d$%##"? Szaleństwo po prostu.
    @noline
    Gimnazjum, gimnazjum. Pamiętam tę szkołę jako jedno wielkie darcie mordy. Oczywiście z pewnymi wyjątkami. Darli mordę uczniowie - darli mordę nauczyciele. Jedni drugich przekrzykiwali. Jedna wielka afera. Zresztą sam byłem nie lepszy.
    Moim zdaniem wina leży tutaj właśnie w systemie. Uczniowie idą do gimnazjum i nie uważają tego za szkołę w pełnym tego stopnia znaczeniu. To był tylko jakiś dziwny etap edukacji, który należało po prostu skończyć. Moja była klasa składała się z dwóch klas szóstych byłej podstawówki. Mieliśmy więc ten komfort, że wszyscy się znaliśmy. Najgorzej mają te jednostki, można powiedzieć nieśmiałe, zamknięte, które trafiają do takiej klasy. Są po prostu przekrzyczane przez "ogół" - nie ma dla nich szansy rozwoju w takiej szkole.
    Liceum to już jest po części szkoła charakterów. Nauczyciele (przynajmniej w moim przypadku) skutecznie zwalczali nasze gimnazjalne przyzwyczajenia. I to z dobrym skutkiem. Jednak to już kwestia szczęścia. Możesz trafić na pedagogów z powołaniem, a możesz trafić na takich, którzy liceum traktują jak fabrykę.
    Studia - Mam bardzo złe zdanie. Nawet sam nie wiem czy się wybiorę. Jak widzę tę hołotę, która paraduje półnago na juwenaliach, widzę te studenckie żarty, tą całą otoczkę to mi się automatycznie właśnie z gimnazjum kojarzy. Czyli znowu jedno wielkie darcie mordy. Co to jest odreagowywanie liceum?
    Najlepsza jest ta studencka mentalność - byle studia, byle gdzie. I niewiele znam takich osób, który studiują w pełnym tego słowa znaczeniu. Są po prostu studia i papier i chlanie i zabawa.
    Szczerze mówiąc - wiszą mi takie studia. Bo znowu mogę trafić (nawet jeśli kierunek dobry, przyszłościowy to pewnie i tak dużo miejsc wolnych) na jakąś chamską, studencką ekipę. I weź tutaj walcz z "masą".

    pokaż komentarz
    bodziukaszol
  • niko444 0  

    Gwoli ścisłości, lata świetlne to jednostka odległości a nie czasu :)

    pokaż komentarz
    niko444
  • BigFish +20  

    Ciekawe, że dopiero teraz zauważają błędy w postaci czegoś tak nienaturalnego jak gimnazjum. Prawda jest taka, że zdolni w gimnazjum się nudzą i tracą swój potencjał, a d%!%!e rozbijają lekcje i nic nie robią, żeby z intelektualnego gówna wyjść. Ciekawe jest również to, że kiedy były 4 lata liceum często się słyszało, że to za mało. A co dopiero 3 lata. Aktualnie Ministerstwo Edukacji to zbiorowisko idiotów, którzy uczą innych jak mają uczyć...

    pokaż komentarz
    BigFish
  • Adrian00 +8  

    Nawet nie można podyskutować na lekcji polskiego, nawet jak nauczyciel palnie głupotę, a ty chcesz ją poprawić to nie nauczyciel, a klasa cię ucisza. Wiem, chodzę do gimnazjum, wiejskiego gimnazjum, a tutaj jest pełno tych wioskowych głupków. Z tego co wiem, w mieście nie jest lepiej :/

    pokaż komentarz
    Adrian00
  • franzie +16  

    Z komentarzy wynika, że my, gimnazjaliści, wyrośniemy na bandę d####i a Wy, starsi, na zrzędzących staruszków z serii "za naszych czasów to młodzież inna była, taka mądra".
    Tak jest chyba od setek lat i końca nie widać ;)

    pokaż komentarz
    franzie
  • 14f13 -3  

    niestety taka prawda, dzisiejsze gimnazjum diametralnie różni się poziomem od ludzi wykształconych w starym systemie edukacji, co nie znaczy, że nie ma tam przyszłych naukowców i z drugiej strony polityków.

    pokaż komentarz
    14f13
  • BeCe +14  

    O co chodzi w tym akapicie:

    'Jeszcze inny 16-latek w swojej pracy wspominał lekturę "W pustyni i w puszczy" Henryka Sienkiewicza. "Kiedy ją czytałem, narodziło się marzenie, żeby z bliska zobaczyć i dotknąć słonia" - przyznał.'

    Co prawda trochę czasu upłynęło od kiedy czytałem "W pustyni i w puszczy", ale z tego co pamiętam był tam rzeczywiście słoń o imieniu King z którym zaprzyjaźniła się Nel.

    A co so "16-latka": http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8587

    pokaż komentarz
    BeCe
  • Magnes +11  

    I w sumie pasowało do tematyki - książka mogła zachęcić do podróży, żeby zrealizować marzenie, które się wtedy zrodziło. Zdanie jest wyjęte z kontekstu - nie wiemy co go otaczało...

    pokaż komentarz
    Magnes
  • informatyk +7  

    Myślę, iż to, że pewna grupa uczniów popisała się swoją niewiedzą lub nawet głupotą, nie oznacza, że ze wszystkimi jest tak źle. Sam zdawałem w tym roku test gimnazjalny (pewnie narażę się na minusy przez to wyznanie ;-)) i większość uczniów mojej szkoły spodziewa się z obu testów wyników w granicach 80%-95%. Ja mogę w każdym razie powiedzieć, że poziom nauczania w moim gimnazjum (obok którego mieści się także LO, gdzie się wybieram) jest naprawdę niezły, a sam egzamin nie był wiele trudniejszy niż podstawówkowy test kompetencji. Swoją drogą polecam także przeglądnąć temat na PCLabie: http://forum.pclab.pl/index.php?showtopic=420931 - nie wygląda tam na to, aby większość gimnazjalistów była bezmózgimi idiotami.

    pokaż komentarz
    informatyk
  • DaZ +1  

    Twoje środowisko i forum pclab nie jest wystarczajace by obiektywnie ocenic, czy wiekszosc gimnazjalistow nie jest bezmozgimi idiotami :>

    pokaż komentarz
    DaZ
  • snow +15  

    W sumie racja. Zarzucili kilka wycinków i płaczą. Kretyni byli, są i będą.
    Pamiętam osobę u mnie z podstawówki, która na pytanie "Skąd Egipcjanie brali niewolników?" odpowiedziała niepewnie: "z ZSRR?" :)

    pokaż komentarz
    snow
  • informatyk +2  

    DaZ: zgoda, ale chciałem zwrócić uwagę, że ten artykuł także nie daje żadnych podstaw do oceniania wiedzy ogółu gimnazjalistów. Obiektywnie będzie ich można ocenić dopiero po ukazaniu się na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej sprawozdania z wyników krajowych (pojawią się pewnie gdzieś na jesieni dopiero).

    pokaż komentarz
    informatyk
  • hamisiak +7  

    "...egzaminatorzy już mówią o żenującym poziomie tegorocznych prac. Nasi reporterzy zapoznali się z kilkunastoma."

    Tak, a za miesiąc w prasie ukaże się moje wypracowanie maturalne...

    Dlaczego uczniowie nie mają dostępu do swoich prac, nie mogą właściwie zweryfikować uzyskanych wyników (w przypadku matury można ewentualnie jechać do Okręgowej Komisji Edukacyjnej, nie wiem, jak to ma się do testu gimnazjalnego), a jakiś szukający sensacji dziennikarzyna ogląda cudze arkusze i jeszcze się tym chwali...?

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • Leks +6  

    Bo kiedyś to w podstawówce się uczyło. Było się w klasie z kolegami i koleżankami, które nas znały od czasów kiedy nie mieliśmy zębów, płakaliśmy na przerwach. A teraz w jednym z najtrudniejszych okresów naszego życia - dojrzewaniu, kiedy bardziej zaczynają się nam podobać płeć przeciwna jesteśmy rzucani w zupełnie inne środowisko, w którym możemy pokazać się z nowej strony, stać znowu atrakcyjni, bo nikt nie będzie pamiętał moich gorszych lat i nowe osoby nie będą patrzeć na mnie przez pryzmat dziecka. Dlatego gimnazjaliści bardziej przejmują się jak zarwać lachona/ciacho niż tym którą lekturę przeczytać. I to są rezultaty.
    Kolejna sprawa lepiej zaimponować dziewczynie swoim cynizmem i ironią na zajęciach, niż wiedzą. Taki wiek

    pokaż komentarz
    Leks
  • Adrian00 0  

    Najlepiej jednym i drugim :)

    pokaż komentarz
    Adrian00
  • Jacek_lcf +3  

    Z tego co wiem jak wchodzilo Gimnazjum, to mialo byc tak ze te dzieciaki beda polaczone z liecami i technikami. Dlaczego tak sie nie stalo? Bo oczywiscie gdyby te dzieci mialy isc do srednich szkół trzeba bylo by dobudowac klasy, a ze w podstawówkach bylo ich wystarczajaca takze dla gimnazjalistów, to plan TROSZECZKE zmienili... I zamiast dzieciak idący do gimnazjum znowu byc "najnizszy rangą", zeby poporostu czuł sie dzieciakiem takim jakim jest naprawde. To on mysli "jestem w gimnazjum, moge juz wszystko". Ja gimnazja widze tylko wtedy kiedy wlasnie będą podpięte do szkół średnich, inaczej to nie ma sensu. :)

    pokaż komentarz
    Jacek_lcf
  • 90210 +3  

    http://przekroj.pl/galerie_archiwalne_galeria.html?galg_id=1063&ph_main_01_page_no=9

    Przyszłość.

    pokaż komentarz
    90210
  • Belice +2  

    voldenet@ A to ciekawe, co napisałeś. Kiedy ja byłam w gimnazjum też pisałam obrazoburcze wypracowania przesycone ironią całkowicie umyślnie. Może ten uczeń był na tyle odważny, żeby zrobić to na egzaminie? Aż ciekawam jest, jak cała praca wygląda.

    pokaż komentarz
    Belice
  • 14f13 +2  

    Odkąd powstały gimnazja, notujemy drastyczny, stały spadek poziomu wiedzy kandydatów na studia, nie tylko z historii, ale ze wszystkich nauk humanistycznych - mówi "Polsce Dziennikowi Łódzkiemu" prof. Wojciech Roszkowski, wykładowca Collegium Civitas i współautor podręczników do nauki historii. - Za chwilę możemy mieć prawdziwą pustynię umysłową.

    a ja myślałem, że było tylu chómanistuw którzy narzekali na matematykę na maturze...

    pokaż komentarz
    14f13
  • Dzazder -2  

    ze wszystkich nauk humanistycznych
    Czyli na humany idą niedokształceni humaniści, a Ci co się nie dostaną, przebierają między uczelniami ekonomicznymi, technicznymi, przyrodniczymi i tam też idą d#$$%e.

    pokaż komentarz
    Dzazder
  • gaska +23  

    Niestety, gimnazjum to poroniony pomysł, który jak widać zbiera żniwo. Strach pomyśleć, co będzie za kilka lat.

    pokaż komentarz
    gaska
  • zenujace +26  

    matura, stuudia : >

    pokaż komentarz
    zenujace
  • kompi +39  

    chooj tam z egzaminem, ważne że kubek kawy w łapsku jest. Lans musi być.

    pokaż komentarz
    kompi
  • bibu -2  

    Jak lansować to na całego: hooy ;].

    pokaż komentarz
    bibu
  • realista1 +1  

    Opinię o gimnazjum i żenującym poziomie na maturach mam taką samą od wielu lat.

    pokaż komentarz
    realista1
  • ndx +1  

    "W przypadku np. historii licealiści na lekcjach nie będą już powtarzać tego, o czym uczyli się w gimnazjach. Teraz naukę w gimnazjum zakończą na I wojnie światowej. W liceach i technikach od tego zaczną."

    W czas...

    pokaż komentarz
    ndx
  • fremont +166  

    "dzięki napadom Niemiec na Polskę ludzie mogli podróżować do obozów koncentracyjnych"

    ja p#%#!$$e

    przepraszam za wulgaryzm ale to jedyny komentarz jaki mi przychodzi do głowy.

    pokaż komentarz
    fremont
  • Tryl +94  

    hej ale to z powstaniem było błyskotliwe i może i ironiczne, ale całkiem dowcipne. dlaczego zaniżać takimu punktację.

    pokaż komentarz
    Tryl
  • elevation +51  

    fremont, to w takim razie niewiele się różnisz od tych gimnazjalistów

    pokaż komentarz
    elevation
  • Kielek +9  

    Takie są skutki naszych gimnazjów, które zamiast uczyć i wychowywać - można powiedzieć rozbestwiają uczniów... A gdy przychodzi jakaś szkoła średnia... Rezultaty zresztą widać, to co wychodzi z gimnazjum z roku na rok jest coraz gorsze (z wyjątkami oczywiście)

    pokaż komentarz
    Kielek
  • Amfidiusz +17  

    MSagent, błąd rzeczowy. Chociaż Biblia wspomina, że Jezus uczył się rzemiosła ciesielskiego. Jeśli uczył siebie - znaczy uczył Boga, jedną z osób Trójcy.

    pokaż komentarz
    Amfidiusz
  • metaxy +174  

    Dowcip najlepiej obrazujący poziom i ew. wulgarność czekających nas wypracowań (pomijam to, że mnie bawił setnie):

    Nauczycielka poleciła dzieciom, żeby napisały wypracowanie, które zawierać będzie cztery aspekty:
    1. Monarchia
    2. Seks
    3. Religia
    4. Tajemnica
    Powiedziała, że kto skończy będzie mógł iść do domu. Dzieci zaczęły pisać. Po kilkunastu sekundach wstaje Jasio i oddaje pracę. Nauczycielka nie chce wierzyć, że udało mu się już skończyć. Prosi go, żeby odczytał swoje wypracowanie.

    Jasio czyta z dumą:
    - " Ktoś zerżnął królową! Mój Boże! Kto...?"

    pokaż komentarz
    metaxy
  • Dwiks +16  

    Właśnie to z powstaniem było naprawdę niezłe, całkiem przewrotne ale prawdziwe, wystarczy przypomnieć sobie ile tych powstań było w Polsce. odnosi się wrażenie, że nigdy nie było im końca. Według mnie ten gimnazjalista aż na tyle nie minął się z prawdą. Napiętnować trzeba tych d$%%%i, którzy sobie chcieli pok!$%ić i pomalować w pracach, błędy rzeczowe zdarzają się każdemu.

    pokaż komentarz
    Dwiks
  • mrowek +2  

    @Dwiks - a wiedza historyczna z nie tak dawnej historii Polski to co, pies?

    pokaż komentarz
    mrowek
  • voldenet +32  

    "dzięki napadom Niemiec na Polskę ludzie mogli podróżować do obozów koncentracyjnych"
    Groteska? Tylko pochwalić, Ferdydurke w tym wieku, to nie lada wyczyn! ;)

    pokaż komentarz
    voldenet
  • Godlike_Atheist +37  

    Nie mam pojęcia jaki był dokładnie temat tych prac, ale uważam, że dzięki napadom Niemiec na Polskę ludzie mogli podróżować do obozów koncentracyjnych to po prostu nieudany skrót myślowy. Na przykład opisujący naszą przymusową, niekoniecznie przyjemną wędrówkę do końca naszych dni. Zdanie wyrwane z kontekstu, ale pewnie, gdyby zacytować większy fragment straciłoby sens i nie byłoby dziennikarskiej sensacji. Podobnie jak cytat z powstaniami - tok myślenia bardzo dobry, jednak zawiodło "przelanie" myśli na papier. Staram się być obiektywny, bo wątpię, że ktoś jest tak głupi, że porównuje obozy koncentracyjne z wyjazdem na wakacje.

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • Godlike_Atheist +53  

    gimnazjaliści uważają się często za lepszych ludzi "bo to już nie podstawówka" [...] Dobrze, że mam to za sobą

    A Ty teraz jesteś nadętym bufonem chodzącym po liceum i cieszącym się, że skończyłeś gimnazjum?

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • HangDh +37  

    A potem studentem który mówi, że matura to pikuś w porównaniu z sesją? ;D

    pokaż komentarz
    HangDh
  • hogyer -2  

    Nie wiem jak interpretować fragment z obozami ale wydaje mi się, że słowo podróż nie jest podróżą kiedy ktoś cie do niej przymusza.

    _Pęd do poznawania świata stał się jednym z bodźców rozwoju komunikacji. Podróżny stał się pasażerem, a za bagaż z czasem zaczęła wystarczać karta kredytowa.

    Mniej majętnym, lub mającym mniej czasu musi wystarczyć wycieczka, czyli podróż krótkotrwała. Przypadkowy uczestnik wycieczki to wycieczkowicz. Podróżnik zamiłowany w wycieczkach krajoznawczych to turysta.

    Podróżowanie dzięki uprzejmości przygodnych właścicieli aut to podróż autostopem, a taki podróżny to autostopowicz.

    Podróżowanie, ponieważ nie ma dokąd powrócić, to tułaczka. Według legendy stale w drodze jest Żyd Wieczny Tułacz. Wymuszoną podróżą w jedną stronę jest emigracja.

    Podróż w związku z wykonywaną pracą to podróż służbowa, potocznie delegacja. Podróżujący przedstawiciel handlowy to komiwojażer.

    Okolicznościową odmianą podróży jest podróż poślubna._

    Więc jak nazwać "podróż" do obozu koncentracyjnego? Podróż służbowa?! :-|

    pokaż komentarz
    hogyer
  • aleandra +2  

    @hogyer: na to się mówi "posłanie do obozu koncentracyjnego". Ile razy ja słyszałam od babci "posłali go/ją do obozu koncentracyjnego".

    pokaż komentarz
    aleandra
  • kubsle -4  

    Powiem Wam, że ja w tym roku pisałem egzamin i mimo, że teraz temat "Podróż nie jedno ma imię" wydaje się łatwym, to podczas pisania egzaminu większość osób z mojej klasy w stresie nie wiedziała jak go zinterpretować, ponieważ interpretować taki temat można było na wiele sposobów.

    pokaż komentarz
    kubsle
  • Tomek89Tar 0  

    @kubsle:
    Bo sam temat "Podróż nie jedno ma imię" sugeruje, że można interpretować ją na wiele różnych sposobów ?

    pokaż komentarz
    Tomek89Tar
  • gieszczu +9  

    Przyszłość naszego narodu. O zgrozo!

    pokaż komentarz
    gieszczu
  • oxygenium92 +1  

    ten naród nie ma przyszłości :)

    pokaż komentarz
    oxygenium92
  • koniczynek +18  

    30 tys. prac i przytoczone kilka fragmentów. To faktycznie jest tak duży odsetek głupot, że ojej.

    pokaż komentarz
    koniczynek
  • vakarei +11  

    Poziomem głupoty i braku elementarnej wiedzy powoli doganiamy zachód. I pomyśleć że ci ludzie będą pracować na nasze emerytury

    pokaż komentarz
    vakarei
  • Apophis_ +4  

    Nie tylko pracować na emerytury, ale też żyć z nami w społeczeństwie. Będziemy takich skur&$^@ mijać na ulicy - kto wie co takiemu wpadnie do głowy. Miejmy nadzieję, że się z tego wyrasta, bo nam liczba brutalnych dresiarzy wzrośnie o 250%... Ostatnio jakiś 7 latek do mnie doskakiwał - takiego słownictwa z ust dzieciaka nigdy bym się nie spodziewał.

    Ignorancja (nie tylko historyczna) gimnazjalistów i brak szacunku do innych ludzi to moim zdaniem patologia z którą trzeba walczyć.

    pokaż komentarz
    Apophis_
  • Caroo +1  

    Nie, trzeba zmienić władzę i system, żebyś każdy pracował na własną emeryturę. (tak, to jest w 100% możliwe i wykonalne).

    pokaż komentarz
    Caroo
  • przeo +10  

    Narażam się pewnie na ostry lincz ale niech tam, raz się żyje, raz umiera ;)

    Uważam, że kiedyś naprawde był wyższy poziom w szkołach. Ilu licealistów, albo pójdźmy krok dalej, tegorocznych maturzystów wie co to są "Stepy Akermańskie" (dobry przykład bo pytałem paru...)? Odpowiedziała mi cisza ;) (uśmiech dlatego, że trzy kropki byłyby grafomańskie ;])

    pokaż komentarz
    przeo
  • budus2 +2  

    Jeśli chodzi o wyrabianie się z materiałem, to wypowiem się o plastyce, której uczy moja mama. W gimnazjum musi ona zrealizować cały TRZYLETNI program w ciągu JEDNEGO roku. Dzieciaki nie mają nawet czasu porysować, bo i kiedy? Trzeba przecież przerobić program. Ten system jest chory.

    pokaż komentarz
    budus2
  • przeo +2  

    vicek nie zwalam winy ani na uczniów ani na nauczycieli. Zgadzam się, że reforma oświaty była niepotrzebna. Okres adaptacji człowieka w nowym środowisku zajmuje trochę czasu (uśredniając) i wiadomo, że bardziej się myśli o tym co by tu z nowymi kumplami zrobić niż o ocenach czy nauce. Im więcej takich momentów w trakcie edukacji tym gorzej dla jednostki. Wyjątkiem są studia bo tam wcale nie musisz kogoś znać by móc mile z nim spędzić czas (czyli napić się).

    Nie mam bladego pojęcia jaki jest w tej chwili program w liceum i co wchodzi w jego skład (wiem, że dzieci w podstawówce Narnie czytają bo mam takiego szkraba w rodzinie) a moja próba badawcza nie była zbyt reprezentatywna dla obiektywności osądu, jednak ja nie jestem wybredny i wierze, że to mi wystarczy by wyrobić sobie zdanie na ten temat ;]

    pokaż komentarz
    przeo
  • Strus 0  

    @budus
    Czyli klasa w ciągu tego jednego roku ma 3 godziny plastyki tygodniowo? Bo jak nie, to szkoła ma plan niezgodny z rozporządzeniem o ramowych planach nauczania, według którego w ciągu trzech lat w gimnazjum na plastykę przypadają 3 godziny.

    Albo Twoja mama mówi głupoty i nie ma na co narzekać, albo czegoś nie zrozumiałeś, albo szkoła działa niezgodnie z przepisami.

    pokaż komentarz
    Strus
  • informatyk +1  

    Ja "Stepy Akermańskie" jak i wiele innych wierszy przerabiałem w gimnazjum.

    pokaż komentarz
    informatyk
  • exti +5  

    Na co je przerabiałeś? :P

    pokaż komentarz
    exti
  • Hyzio99 +4  

    Na certyfikaty

    pokaż komentarz
    Hyzio99
  • Mukafuka +3  

    cztery

    pokaż komentarz
    Mukafuka
  • GreedyCookieMonster 0  

    ja wiem :P ..

    pokaż komentarz
    GreedyCookieMonster
  • MrGrandma -1  

    A ja nie wiedziałem, bo po prostu nie było tego na lekcjach. I nie mówcie, że na nie nie chodziłem, bo zawsze uzupełniałem każdy temat. Zresztą, nie trzeba chyba znać 100% programu. Poza tym nawet będąc w 100% obkutym z tego wszystkiego, co jest zawarte w programie nauczania można być d$$!%em, a także nie zdać matury :P

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • bojar 0  

    no to na szczęście społeczeństwo douczy nam "Dzień świra" i już każdy będzie wiedział co to "stepy akermańskie"

    pokaż komentarz
    bojar
  • budus2 0  

    Klasa ma 1 godzinę tygodniowo. Sam przez takie coś przeszedłem, wiem dobrze jak to działa. A działa słabo, ale inaczej dyrekcja zorganizowac nie potrafi.

    pokaż komentarz
    budus2
  • sigmar +4  

    wręcz bosko:) im więcej takich głuptaków tym lepiej dla nas( no może lepiej żeby nie zgłupieli do reszty, ale...:) dlaczego? Jak nie będą się uczyć to będą tacy o jakich piszą- zidiociali i pójdą do łopaty, a my zostaniemy dyrektorami;) hehehehhahah
    No może to trochę nazbyt proste, ale sami powiedzcie do czego nadaje się bałwan i idiota?
    Głupim się łatwiej steruje:) Może jakąś oligarchię wprowadzimy- przecież nawet nie zauwżą- byle zasięg bł;)

    pokaż komentarz
    sigmar
  • realista1 0  

    Niwe łudź się. Gorzej dla inteligentnych. Teraz kompletny d.ebil, osioł i tępak nie mógł zostać dyrektorem, bo nie mógł przejść progu matury. Teraz każdy ma maturę - idiota, pacan i półgłówek. Jesi taki osiołek ma ojca dobrze postawionego to kariera stoi przed nim otworem.

    pokaż komentarz
    realista1
  • mactrix +10  

    nasza młodzież myśli, że idzie "z duchem czasu", i będą się pojawiały później u nas w kraju takie kwiatki, że to my wymyśliliśmy obozy koncentracyjne, ...smutne ale prawdziwe:(

    pokaż komentarz
    mactrix
  • virgoerns +37  

    Dlatego jestem zwolennikiem zalegalizowania aborcji do 16 roku życia. ;)

    pokaż komentarz
    virgoerns
  • Pumar +38  

    Lektury są między innymi właśnie po to żebyś nauczył się pisać. Osoba oczytana może nie znać zasad ortografii i jednocześnie pisać poprawnie.

    pokaż komentarz
    Pumar
  • matiusmm +12  

    na zachodzie maja niższy poziom nauczania niż w PL, ale boję się że schodzimy w ich tendencje :|

    pokaż komentarz
    matiusmm
  • budus2 +18  

    @Doktor Piotr
    "Bynajmniej" to nie to samo co "przynajmniej"
    Jak widać, narzekają ci, co się nie uczą.
    Elemanterna wiedza z przedmiotów nauczanych w gimnazjum jest naprawdę potrzebna każdemu. Tych wszystkich bezwartościowych informacji, jak je nazywasz jest naprawdę mało, nie trzeba poświęcać nawet 2 godzin dziennie, by opanować materiał na piątkę.
    Poziom gimnazjum jest żenująco niski, a cała ta instytucja jest tylko sztucznym tworem powstałym po to, żeby zapewnić kierownicze stanowiska znajomym przeprowadzających reformy.

    pokaż komentarz
    budus2
  • oxygenium92 -2  

    dwie godziny powiadasz? tylko weź znajdź chęci na te dwie godziny :)

    pokaż komentarz
    oxygenium92
  • PCh22 +1  

    @vicek

    Jest to dość powszechny mit. Ale zadaj sobie troche trudu, i posprawdzaj miejsca urodzenia amerykańskich noblistów, chociażby na wikipedii. Większość z nich urodziła się w USA.

    pokaż komentarz
    PCh22
  • supercalifragilisticexpialidocious +1  

    @virgoerns

    Nie lepiej działać profilaktycznie?

    pokaż komentarz
    supercalifragilisticexpialidocious
  • kolargol +2  

    Najlepsze zaś jest to, że tak jak przy wprowadzaniu gimnazjów nikt u władzy nie chciał przyjąć do wiadomości, że pomysł jest poroniony, to tak samo teraz przy obniżaniu wieku szkolnego nikt nie słucha rodziców i na siłę przepycha się przeniesienie 6-latków do szkół.

    pokaż komentarz
    kolargol
  • Magnes 0  

    6 latki idą do szkół, bo jest mnóstwo rodzin, gdzie rodzice nawet czytać malucha nie nauczą i myślą, że wszystko za nich szkoła zrobi. A jak ktoś nie zna literek w wieku 7 lat, to do końca życia będzie miał problemy.

    pokaż komentarz
    Magnes
  • oxygenium92 +2  

    kurcze. pamiętam jak moim jednym z większych marzeń gdy miałem 5 lat i już potrafiłem napisać co nieco była możliwość tak szybkiego pisania "jak dorośli" a teraz rodzic dzieciaka wygania na podwórko byle mieć spokój a potem idzie taki ułomny do szkoły, no i mamy efekty.

    pokaż komentarz
    oxygenium92
  • bojar -2  

    Widzę, że macie ciekawe podejście do nauki dzieci. Jeśli chcecie uczyć wasze pociechy w wieku 5lat czytać i pisać to zwyczajnie odbieracie im dzieciństwo. Nie wciskać kitu, że w szkole się nie nauczą i będą miały problemy bo to po prostu nieprawda-wiem bo sam nauczyłem się pisać elegancko w podstawówce i nie można powiedzieć żebym miał jakiekolwiek zaległości.

    pokaż komentarz
    bojar
  • Lesharc +17  

    Ja widzę to w bardzo jasny sposób. Otóż mój nauczyciel geografii i po jest typem nauczyciela, który za wszelką cene chce złapać ucznia na jego niewiedzy. Dostać 2 z geografi to zdecydowane marzenie większości mojej licealnej klasy. Sprawdziany są piekielnie trudne, trzeba popisać się wiedzą dużo bardziej szczegółową niż ogólną.
    Nerwy tracą wszyscy kiedy dochodzi do momentu oddania sprawdzonych prac. Juz na począktu nauczyciel wymienia takie "smaczki". Mówi, ze tu, tu i tu ktos(oczywiscie mói dokładnie kto) napisał tak źle i tak głupio i nieracjonalnie, że nie pozostaje nic innego tylko się smiać.

    Przykładowo, kiedy kolega napisze test na ocene inną niż b.dbry lub dobry może spodziewać się, że najmniejsze błędy zostaną wytknięte i wyśmiane na forum klasy. Przez nauczyciela! I CO TO k!!%A MA BYĆ?!
    Narzeka na nas, w twarz mówi nam, ze jestesmy kompletnymi d#$#$ami.
    Takie działanie naprawdę wpływa na psychikę, która staje się na takie rzeczy podatna i na końcu każdy traci wiarę w siebie. Czy nie lepiej byłoby nas, uczniów dowartościowywać i chwalić niż oczerniać i wytykać błędy?

    pokaż komentarz
    Lesharc
  • Tryl +70  

    nie ma lekko. szef w pracy nie będzie Ci słodził jak zrobisz kiepsko projekt. po prostu zmiesza Cię z gównem.

    pokaż komentarz
    Tryl
  • aleandra +10  

    @Tryl: z jednej strony masz rację, z drugiej jednak...
    @Lesnarc: ...z drugiej strony młodych pedagogów uczy się, że takie zachowania, jak opisujesz są NIEDOPUSZCZALNE. To jest poniżanie uczniów - tego nie wolno robić i mówię to z perspektywy pedagogiki, bo niestety nie jestem w stanie Ci powiedzieć, jak to wygląda od strony prawnej. Zgadzam się z Tobą, że lepiej jest chwalić uczniów, niż w taki sposób ich karać. Trudno też mi powiedzieć, czy jakakolwiek interwencja u wychowawcy czy pedagoga szkolnego (bo z tego, co rozumiem, to jest to po prostu geograf) ze strony uczniów coś da, na pewno bardziej może poskutkować interwencja rodziców.

    pokaż komentarz
    aleandra
  • Piotrek00 +48  

    Na takich nauczycieli najlepszy jest ktoś z bardzo dobrymi ripostami ;)

    pokaż komentarz
    Piotrek00
  • fiorello +13  

    Żeby udupił w klasie na następne parę lat?

    pokaż komentarz
    fiorello
  • matiusmm +21  

    z doświadczenia wiem ze jak jest bardziej wymagający nauczyciel, daje gorsze oceny jest bardziej surowy *znaczy się w ocenianiu) to poziom wpojonej wiedzy jest większy niż przy nauczycielu który daje dobre oceny, popuszcza itp.
    Sam nie lubiłem takich "złych" nauczycieli ale dzięki nim przekonałem się jak jest siła nauki i jak ona powinna wyglądać. Taka jest prawda, im wyższy poziom jest potrzebny tym się człowiek do niego dostosowuje, co skutkuje wyższym poziomem ;)

    pokaż komentarz
    matiusmm
  • anka_k +56  

    chwile zajęło mi myślenie dlaczego oni marzą o 2 nie chcą zaliczyć? A potem zajarzyłam że w gimnazjum jest jeszcze 1:p.

    pokaż komentarz
    anka_k
  • Errad +2  

    @Lesharc
    I to się długo nie zmieni, ponieważ:
    1. Nauczyciele nie muszą bać się o zwolnienie, gdyż w placówkach państwowych trudno stracić pracę.
    2. Nauczycieli jest mało i będzie jeszcze mniej ze względu na kiepskie warunki finansowe(1200 PLN po 12 latach pracy)- nikomu nie będzie się opłacało tyle uczyć by zarabiać grosze (jeszcze gorzej jest ze służbą zdrowia).
    Propos punktu pierwszego, teoretycznie nauczyciele mogą szukać pracy w placówkach prywatnych, ale konkurencja ze strony placówek państwowych jest nieuczciwa- ludzie całe życie płacą za szkołę w podatkach, dlaczego więc mieliby płacić drugi raz?

    Nasza publiczna edukacja jedzie długą drogą w dół, nie spodziewajcie się, że będzie lepiej. Obawiam się tylko, że w pewnym momencie zabraknie nam nauczycieli, którzy mogliby rozpocząć prawdziwe nauczanie w wolnych szkołach prywatnych, wtedy bylibyśmy udupieni.

    pokaż komentarz
    Errad
  • arcymon +3  

    @Errad

    A przepraszam co Ty za bajki tutaj opowiadasz.

    "2. Nauczycieli jest mało i będzie jeszcze mniej ze względu na kiepskie warunki finansowe(1200 PLN po 12 latach pracy)"
    Tak, szkoda ze nie dodales ze "etat" dla nauczyciela to tylko 4 godziny dziennie. ;) No i wiesz ja np. nie dostaje "trzynastek"
    Nauczycieli jest mało? ekhm, zebym akurat nie mial informacji z pierwszej reki, to moze bym i uwierzyl - mlodych nauczycieli jest od groma, niestety nie moga oni dostac pracy bo stare pryki, nie chca pozegnac sie ze szkola. Ile widzialem panienek odrazu po studiach ktore (sic!) za darmo pracowaly, byle tylko miec wpisane ze juz jakas praktyke odbyly.

    pokaż komentarz
    arcymon
  • Adrian00 +3  

    A chociaż wiesz coś z tej geografii? On uczy efektywnie?

    pokaż komentarz
    Adrian00
  • zenek24 +5  

    @Lesharc: Weźcie idźcie do dyra i wyjaśnijcie mu jaki ten nauczyciel jest i że żądacie zmiany nauczyciela. Jak to nie pomoże to nagłośnijcie sprawę...

    pokaż komentarz
    zenek24
  • Strus +6  

    Podanie o zmianę nauczyciela się pisze w takiej sytuacji.

    A dyrektor pewnie się nie zgodzi, stwierdzi, że nauczyciel jest dobry, a zresztą pewnie i tak innego nie ma i co mu gówniarze będą dupę zawracać. A potem będą mieć jeszcze bardziej przesrane, jak ten nauczyciel się dowie ;]

    pokaż komentarz
    Strus
  • Blackbull 0  

    Tacy nauczyciele to duży problem, w normalnej firmie jak ktoś źle wykonuje swoją pracę to się go ustawia albo nawet wywala. W szkole czasem są wizytacje, które są po prostu żałosne. Przychodzi dyrektorka na wcześniej zaplanowaną dokładnie lekcję, nauczyciel bierze łatwiejszy temat i wszyscy są zadowoleni.

    Chyba jedynym rozwiązaniem byłyby kamery w klasach, ale wtedy pewnie by się okazało, że nie ma osób do rzetelnej kontroli.

    pokaż komentarz
    Blackbull
  • saCOOL +4  

    "Czy nie lepiej byłoby nas, uczniów dowartościowywać i chwalić niż oczerniać i wytykać błędy?" - jak czytam takie rzeczy, to mi się autentycznie scyzoryk otwiera w kieszeni :D. ciągle tylko byście chcieli być chwaleni i dowartościowywani k$%*#, a najlepiej, żeby wam pozwalali się na lekcjach bawić...

    pokaż komentarz
    saCOOL
  • Hyzio99 +6  

    W gimnazjum trzeba krótko, jak nie bedzie was gnebil, to Wy bedziecie gnebić jego. On nie ma po prostu wyjścia:D Swoją drogą nikt nie broni Ci sie nauczyć na 4 lub 5.

    pokaż komentarz
    Hyzio99
  • Bazzag +1  

    Miałem na pierwszym roku takiego doktora od fizyki - nie było zajęć na których nie dowiedzieliśmy się jak tragicznie beznadziejni jesteśmy. I był to najlepszy prowadzący jakigo miałem przez dotychczasowe 3 lata studiów.

    pokaż komentarz
    Bazzag
  • Lesharc +5  

    Czytajcie dokładnie. Nie gimnazjum, a liceum.
    Nie mówię, ze chcemy być prowadzeni za rączke i wciąż opiewani dobrymi uśmiechami nauczyciela. To na prawdę nie jest przyjemne słyszeć o sobie jak o d%#%$u praktycznie na każdej lekcji. Gdyby to w jakikolwiek sposób motywowało do nauki, to ok, lecz niestety jest wręcz przeciwnie.

    Pójście do dyrekcji nie ma sensu, bo nauczyciel tego przedmiotu w szkole jest tylko jeden, wizyty rodziców przynoszą same negatywne skutki, gdyż nauczyciel jest nie fair. I nie, nie użalam się nad swoją sytuacją, ja po prostu sądzę, ze taka sprawa nie powinna nigdzie zaistnieć. Opiszę pewien przykład.

    Sprawdzone sprawdziany otrzymaliśmy tydzien temu, we wtorek. Dla wielu uczniów był on formą zaliczenia ogólnej oceny z geografii. Prościej mówiąc był bardzo wazny. Standardowo przy oddawaniu prac nauczyciel odczytywał "smieszniejsze" momenty, które wcale takimi nie były, ale najciekawszą rzecz jak zwykle pozostawił na koniec. Zadrwił sobie z uczniów, których sprawdziany wahały się między 1, a 2. Przy różnicy jednego, czy połowy punkta nauczyciel zostawia sobie sprawdziany i potem zaczyna rozwód na temat "dać dwa czy nie dac". Oczywiście nie daje - to po prostu moment, w którym wyszukuje w tych pozostałych sprawdzianach momentów, które uświadomią nas (w jego mniemaniu) o naszym braku inteligencji. Wyśmiewa kogoś na forum klasy.

    Po prostu człowiek ma pewną moralność, która obowiązuje w każdych aspektach życia. Ten nauczyciel pewne granice przekracza. Wiem, ze życie poza szkołą nie będzie proste, ale póki co jesteśmy w placówce publicznej, w której pewne prawa obowiązują. Dzieli nas granica uczeń-nauczyciel, którą ten drugi przekracza w bardzo chamski sposób.

    pokaż komentarz
    Lesharc
  • bojar -1  

    Jeśli taki ten nauczyciel straszny to piszcie podanie o jego zamianę. Jest to jak najbardziej wykonalne, bo w liceum dwa takie podania napisaliśmy i przeszły.

    Z drugiej strony to nie wiem co chcesz od gościa? Wyśmiewanie niewiedzy to żadne przekroczenie granicy moralności. Powiem więcej: podoba mi się takie podejście, nawet jeśli trochę chamskie to jednak wolałbym 2 u takiego gościa niż 6 u paniusi, która wszystkim słodzi jak popadnie.

    pokaż komentarz
    bojar
  • realista1 -1  

    Jedyne rozwiązanie - znieść obowiązek szkolny. Zbyt trudno? Zbyt stresująco? Nauczyciel chce czegoś nauczyć i to się nie podoba? To do widzenia. Każdy sam powinien decydować czy chce być osiołkiem czy nie.

    pokaż komentarz
    realista1
  • biuna +4  

    od zawsze twierdziłam, że gimnazja to czyste zło.

    pokaż komentarz
    biuna
  • plazmatique +4  

    "Pan Jezus wędrował wiele lat i uczył nawet samego Boga" sentencja tego zdania to temat do polemiki. Nie wiem czy przeciętny nauczyciel polskiego jest w stanie jednoznacznie stwierdzić że to zdanie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu - nawet gdy zostało napisane zupełnie przypadkiem. Jeśli jest to gratulacje za obeznanie z z naukami teologicznymi...

    pokaż komentarz
    plazmatique
  • plazmatique -2  

    nie do końca się zgadzam - paradoks ma to do siebie że działa w dwie strony, równie dobrze Twoje stwierdzenie może być potwierdzeniem odwrotnego rezultatu...

    pokaż komentarz
    plazmatique
  • matiusmm +6  

    watpie w to ze młodzieniec jest na takim poziomie aby rozkminiać szeroko pojęte paradoksy, absurdy,wynurzenia liryczne i inne ciężkie pojęcia. pewnie psia i pisał i pisał i zapisał taka głupote ;)

    pokaż komentarz
    matiusmm
  • plazmatique +1  

    faktycznie wymowność artykułu jest jednoznaczna, ten przykład wydaje mi się po prostu niefortunny...

    pokaż komentarz
    plazmatique
  • gruby_perez +2  

    logiczne i proste jak budowa cepa. Jezus podrozowal -> dzieki podrozom zdobywal wiedze -> uczyl sam siebie -> Jezus Byl Bogiem -> przez podroze Jezus nauczal siebei czyli Boga -> Przez podroze Jezus nauczal Boga.

    pokaż komentarz
    gruby_perez
  • goldwyn 0  

    ja to rozumiem inaczej : bóg znany z ksiąg starego testamentu jest bogiem okrutnym i mściwym , kwitując jednym zdaniem nauki jezusa to 'religia ekstremalnej miłości , tolerancji i pokoju'. może gościowi chodziło o to , że w pewnym sensie uczeń (jezus ) przerósł mistrza (boga - Jahwe)

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • MrGrandma 0  

    fiorello: a Bug wie wszystko

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Lsrd 0  

    Kto wie czy nie jest to po prostu wyrwane z kontekstu zdanie i uczeń w pracy nie wytłumaczył dokładniej o co mu chodziło, a to tylko podsumowanie danego argumentu.

    pokaż komentarz
    Lsrd
  • fuselinks +1  

    "Pan Jezus wędrował wiele lat i uczył nawet samego Boga"
    i gimnazjalisci podpadli z userom forum wiara.pl

    pokaż komentarz
    fuselinks
  • Belzebub +1  

    W przypadku np. historii licealiści na lekcjach nie będą już powtarzać tego, o czym uczyli się w gimnazjach. Teraz naukę w gimnazjum zakończą na I wojnie światowej. W liceach i technikach od tego zaczną. dotychczas nauka polegala na ciągłym powtarzaniu i rozszerzaniu wiedzy zdobytej wczesniej , teraz widze ma się to zmienić . ale nie wiem które rozwiązanie jest lepsze ?

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • hihon +2  

    Też trudno powiedzieć które lepsze teraźniejsze rozwiązanie czy to planowane. No bo taki licealista szykuje się do matury z historii i szpera w książkach z gimnazjum szukając informacji na temat: Kiedy babilończycy zdobyli Izrael??? Przecież przez te kilka lat wyleci im z głowy.

    pokaż komentarz
    hihon
  • l0rak -1  

    Dzieci przyszloscia Polski :F

    pokaż komentarz
    l0rak
  • frioniel 0  

    Wszyscy psioczą, że z pokolenia na pokolenie coraz głupsze są te dzieciaki. A może to wspaniali nauczyciele, którzy zakończyli swą edukację dawno temu, jak twierdzą, wtedy kiedy poziom był wyższy (i w ogóle cud, miód i orzeszki) nie potrafią w sposób przyswajalny i ciekawy przekazać tej wiedzy uczniom?

    Fakt, wiele z zarzutów stawianych gimnazjom jest prawdziwych (m.in. mieszanie się w klasach dołów intelektualnych z nieco ambitniejszymi jednostkami), ale w moim mniemaniu wiedza w nich przekazywana jest dużo praktyczniejsza niż to, co wpaja się w liceach.

    Albo psioczenie na poziom w liceach. Przywróćcie licea czteroletnie to, jak mniemam, wyniki będą lepsze. Rok zabrali, a materiału tyle samo. Może niektórzy są na tyle wybitni, że potrafią wykuć materiał ze wszystkich przedmiotów w tak krótkim czasie (i przy okazji ślęczeć dniami nad podręcznikami), ale inni olewają przedmioty, które im się nie przydadzą w życiu (a tych jest sporo :F).

    pokaż komentarz
    frioniel
  • Belice +5  

    Problem nie leży w nauczycielach. Funkcjonują w złym systemie. Błędy edukacji polskiej są następujące:
    1) Brak możliwości uczenia się dość wcześnie zawodu. Brakuje fachowców, a robi się ze wszystkich intelektualistów. To chore. Już na poziomie gimnazjum powinno następować nauczanie zawodu.
    2) Uczniom nie chce się czytać, dlatego mają słabe wyniki. Nie oczekujmy, że nauczyciele włożą do głów całą wiedzę. Oni mają wskazywać do niej drogę.
    3) Reformy powinny być, ale nie takie, jakie zamierza zrobić minister Hall. Zakończenie historii na I wojnie światowej w gimnazjum - to chore. Wiedza powinna być dostosowana do możliwości ucznia w danym wieku, a nie do chronologii wydarzeń. W wielu podręcznikach pojawiają się ujęcia problemowe i w tym kierunku powinna podążać reforma.
    4) Uczniom winno się zaproponować elastyczniejszy program nauczania, możliwość wyboru wedle zdolności i zainteresowań.

    Czasy się zmieniają, a stary model edukacji za nimi nie nadąża. Dlatego mamy coraz głupsze dzieci. One nie są mniej inteligentne od poprzednich pokoleń, lecz mają inne potrzeby. Może kiedyś wielcy reformatorzy to zrozumieją.

    pokaż komentarz
    Belice
  • frioniel 0  

    "4) Uczniom winno się zaproponować elastyczniejszy program nauczania, możliwość wyboru wedle zdolności i zainteresowań."

    Mógłbyś nieco rozwinąć ten punkt?

    pokaż komentarz
    frioniel
  • zomg +1  

    Należy też zająć się zbyt licznymi klasami. To jest paranoja żeby w sali cisnęło się 35 osób - nauczyciel ma problem z indywidualnym podejściem do ucznia, w licznej grupie jest się niezauważanym, więc mniej się robi;).

    pokaż komentarz
    zomg
  • havier -2  

    banda bezmozgow wychowana na nowym mtv w ktorym defakto nie ma muzyki eheh :)ale nie przejmujcie sie, bedzie tylko gorzej :)

    pokaż komentarz
    havier
  • MariannZLidla -5  

    Policja po kilkunastu latach wymienia pałki na nowe twardsze, stare zostaną przekazane w ręce nauczycielów!

    pokaż komentarz
    MariannZLidla
  • unnamed +7  

    Oj lepiej nie, bo jeszcze byś nimi oberwał za "nauczycielów" ;)

    pokaż komentarz
    unnamed
  • MariannZLidla +8  

    osz k#%$a za dużo picolo :/

    pokaż komentarz
    MariannZLidla
  • szmatrix666 -4  

    k$$%a te gimnajza powinni zaorać

    pokaż komentarz
    szmatrix666
  • fakmak -6  

    no, wiedziałem żeby to napisać:
    "dzięki napadom Niemiec na Polskę ludzie mogli podróżować do obozów koncentracyjnych"
    dzieki temu trafiłem na główną wykopu!

    pokaż komentarz
    fakmak
  • mrowek +3  

    i się tym jeszcze ku*wa chwalisz

    pokaż komentarz
    mrowek
  • Hyzio99 +7  

    przypomina mi to czasy dzieciństwa. Jak sie człowiek wyp%$!$%!ił to zawsze mówił "chciałem tak robić" albo "specjalnie"...

    pokaż komentarz
    Hyzio99
  • unnamed +5  

    ło matko, ile minusów, a myślałem, że już śpicie!

    pokaż komentarz
    unnamed
  • Sam-kun +50  

    Wykopowicze nie śpią.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • unnamed +102  

    Jak nie mają z kim, to nie śpią. :-)

    pokaż komentarz
    unnamed
  • krejd +44  

    @unnamed: Witamy Cię w tym zacnym gronie niemających z kim spać ;p.

    pokaż komentarz
    krejd
  • snow +25  

    Wykop nie śpi. Wykop czuwa.

    pokaż komentarz
    snow
  • herejon -1  

    @krejd
    Przenieś stronę na inny hosting, ten coś nie działa.

    pokaż komentarz
    herejon
  • krejd +6  

    Trudno, by www.nie-mam-strony.pl działało, prawda ;)? Swoją drogą - moja strona to www.krejd.pl. Jej zawartość jest cudowna.

    pokaż komentarz
    krejd
  • elevation +67  

    tak samo powiesz przed studiami :P

    pokaż komentarz
    elevation
  • matiusmm -1  

    stres się zawsze przyda, aby zmobilizować się :)

    pokaż komentarz
    matiusmm
  • MariannZLidla +11  

    A w pracy powie, że na studiach to były wieczne urlopy ;)

    pokaż komentarz
    MariannZLidla
  • mrowek +1  

    @vicek: bo zobaczą i będą rozpaczać ile czasu zmarnowali przez poprzednie lata ;]

    pokaż komentarz
    mrowek
  • Dzazder +3  

    Ale to jest prawda :) Jak na studiach trzeba się coś pouczyć do kolokwium czy egzaminu, bo się nagle, niespodziewanie semestr kończy, to człowiek wspomina z uśmiechem liceum.
    Co nie zmienia faktu, że cała otoczka studiów, życie studenckie itd. sprawiają, że mogę tu zostać całe życie ;]

    pokaż komentarz
    Dzazder
  • Hyzio99 +3  

    jak nie bedziesz uważał z tym życiem studenckim to możesz tu faktycznie spędzić całe życie...:)

    pokaż komentarz
    Hyzio99
  • Longer8 +1  

    @MariannZLidla
    A na emeryturze powiesz ze w pra... a nie, chyba sie jednak na pracy konczy.

    pokaż komentarz
    Longer8
  • adminik -1  

    Nom zgadzam się a za kilka, kilkanaście lat każdy z nich będzie narzekał na brak pracy.

    pokaż komentarz
    adminik
  • MrGrandma -1  

    I takie rzeczy piszą ludzie, którzy są młodsi ode mnie zaledwie rok...

    Ale ja nie lepszy ;] na maturze z historii (rozszerzona) napisałem (wybrałem temat o przemianach w gospodarce europejskiej) - co prawda ironicznie, ale jak tak potraktowali tego co ironicznie się wyraził o powstaniu listopadowym, to sam się boję - że jedyne skutki dla Rzeczypospolitej płynące z wielkich odkryć geograficznych to syfilis (który nota bene był przyczyną śmierci Iwana IV Groźnego) i ziemniaki.

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Belice 0  

    No cóż, syfilis zdaje się, że był już obecny wcześniej w błękitnej krwi Andegawenów w Polsce.

    pokaż komentarz
    Belice
  • MrGrandma +1  

    [potrzebne źródło]

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • Adrian00 0  

    Młodsi zaledwie o rok, a ty już pisałeś maturę? Coś mi tu nie gra :)

    pokaż komentarz
    Adrian00
  • MrGrandma -1  

    No właśnie, coś w ten deseń. Jak miałem 6 lat to od razu do pierwszej klasy poszedłem. A to dlatego, że nie chodziłem do przedszkola, a czytać, pisać i liczyć nauczyłem się sam w domu (nawet mama mnie nie musiała zachęcać) no i po trzygodzinnym teście dopuszczono mnie od razu do szkoły. Trochę przesrane przez to miałem wśród rówieśników, z racji wieku, ale już się skończyło :)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • DNL -2  

    Bo siedzieli na Wykopie :)
    Za dużo czarnego humoru... potem uważają obozy koncentracyjne za wesołe wycieczki.

    pokaż komentarz
    DNL
  • Ttus -5  

    wiecie co jest smutne? ze wystarczy jeden bardzo subiektywny tekst zebyscie sobie wyrobili zdanie na dany temat. zadziwia mnie jak latwo jest w polsce zmanipulowac opinia publiczna.

    pokaż komentarz
    Ttus
  • 14f13 +6  

    a wiesz co jest dziwne? że wmawiasz mi, jaką mam opinię i pochodzi ona z tego tekstu, chociaż tak naprawdę zbudowałem ją na własnym doświadczeniu?

    pokaż komentarz
    14f13
pokaż 

Wykopali i zakopali (564 / 4)