:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    ja już ze swojej diety całkowicie pozbyłem się aspartamu! :-)

    •  

      pokaż komentarz

      wieprzowinę też usunąłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      usunąłem... a przynajmniej staram się nie jeść mięsa ale pracuje jeszcze nad tym... powoli i systematycznie przechodze na owoce i warzywa...

    •  

      pokaż komentarz

      Jego żona miała guza mózgu przez aspartam, szwagier zawał serca przez aspartam... jego siostra gdyby skręciła kark i umarła to pewnie też przez aspartam.
      Mimo tych wszystkich wyników co tam podają twierdze, że to przypadek losowy.

    •  

      pokaż komentarz

      ok, wpierdzielam aspartam od kilkunastu lat (nie pije dietetycznej koli - dodaje k#$!!skie dawki do herbaty) i żyje. jeden przypadek śmiertelny i już wszyscy się nawracają. każda substancja jest niebezpieczna, jedna w mniejszych ilościach, inna w większych.
      podsumowując - afera na poziomie faktu, ale zgadzam się że ten kto nie musi jeść chemii niech jej po prostu nie je.

    •  

      pokaż komentarz

      Grozi Ci brak kwasu foliowego, żelaza ponieważ roślinne nie jest chelatowane i praktycznie się nie wchłania dlatego szpinak to ściema :D Niedobór kreatyny substancja ta używana przez kulturystów przyspiesza budowanie masy mięśniowej a podawana wegetarianom znacznie poprawia ich pamięć... Niedobór tauryny i innych aminokwasów egzogennych.

      Brak witaminy B 12! Która występuje TYLKO w mięsie!
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Witamina_B12

      Kolejne wady to:

      "mniejsza o 10% w porównaniu z tradycyjna dieta synteza kolagenu, zwiększona statystycznie konsumpcja węglowodanów, zmieniony na niekorzyść metabolizm tłuszczu"

      http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18772587?dopt=Abstract

      "życie na warzywach to zwiększone sześciokrotnie ryzyko atrofii mózgu, co prawdopodobnie jest efektem właśnie niedoboru witaminy B12"

      http://www.wholefoodandmore.net/2008/09/eating-veggies-shrinks-brain.html

    •  

      pokaż komentarz

      życie na warzywach to zwiększone sześciokrotnie ryzyko atrofii mózgu
      A Tobie grozi zawał... Które schorzenie występuje częściej?

      Brak witaminy B 12! Która występuje TYLKO w mięsie!
      W linku, który podałeś jest wyraźnie napisane, że występuje również w jajkach oraz mleku.

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Wegetarianizm#Zdrowie
      A tutaj piszą, że przemyślana i dobrze zrównoważona dieta wegetariańska jest dietą zdrową i może być stosowana przez ludzi, co potwierdzają to liczne statystyki i badania epidemiologiczne prowadzone na dużą skalę w USA i w Wielkiej Brytanii.

      Co prawda sam właśnie kończę jeść kotleta z kurczaka, ale kto wie, może i rzeczywiście warto zrezygnować z mięsa.

    •  

      pokaż komentarz

      Jajka i mleko to produkty zwierzęce. A jajko to nienarodzony kurczak :D

    •  

      pokaż komentarz

      To, że któreś występuje częściej nic nie znaczy. Ludzi nie jedzących żadnego mięsa jest duużo mniej niż tych drugich, dlatego zawały serca wydają się być niebezpieczniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tam uważam, że warto zrezygnować z mięsa.
      Od prawie miesiąca nie pijam tych wszystkich gazowanych świństw. W sumie to piję soki z owoców, wodę, herbatę i kawę. Jem nabiał, warzywa, pychota.
      Podoba mi się to, po prostu lepiej się czuję. Jak dobrze poczuć się wolnym od wafelków, cukierków, coli i mięsa! : >

    •  

      pokaż komentarz

      Aspartam jest składnikiem każdego taniego winka. Miejcie to na uwadze. ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      "liczne statystyki i badania epidemiologiczne prowadzone na dużą skalę w USA i w Wielkiej Brytanii" No proszę Cię, Amerykanie i Brytyjczycy to ostatni ludzie, którzy mogą się wypowiadać na temat zdrowego odżywiania...

    •  

      pokaż komentarz

      To już wiem, dlaczego tanie winiacze otrzymały nazwę zwyczajową: "Mózgoj##y" :D

    •  

      pokaż komentarz

      Niegdyś był bardzo ciekawy artykuł na wykopie o aspartamie - chyba w ubiegłe wakacje. Od chwili jego przeczytania ograniczam jedzenie produktów, w których jest aspartam - narazie wyeliminowałam gumy do żucia i napoje energetyczne. No, ale cóż. W prawie każdym pożywieniu jest mnóstwo chemikaliów, mniej, równie albo jeszcze bardziej gorszych niż aspartam. I niestety szybko się tych 'świństw' nie pozbędziemy :(

    •  

      pokaż komentarz

      a) powtarzasz nigdzie niepotwierdzone teorie że aspartam w normalnych ilościach szkodzi.
      b) napoje energetyczne - jak sama nazwa wskazuje - dostarczają energii czyli cukrów prostych w postaci glukozy (ew. dekstrozy) więc najczęściej nie zawierają słodzików.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Ale nie jest również dowiedzione, że aspartam nie szkodzi.
      2. Może źle się wyraziłam - chodziło mi o napoje izotoniczne: POWERADE - napój izotoniczny, zawiera aspartam; chociaż i niektóre eergetyczne takowyż aspartam posiadają - RED BULL SUGARFREE

    •  

      pokaż komentarz

      a) nie jest też dowiedzione że pomidory nie szkodzą. dla mnie to jest proste - nie ma żadnego logicznego związku pomiędzy śmiercią tej osoby a spożywaniem aspartamu (patrz tutaj http://annonc.oxfordjournals.org/cgi/content/abstract/18/1/40 ), nie ma też żadnych dowodów na inne szkodliwe działanie tego środka. jakbyś stosował takie "domniemanie winy" do każdej substancji to byś pewnie niczego nie jadł - ale to oczywiście twój wybór - ja moge jedynie wytknąć błędy twojej logiki
      b) znów podajesz nieprawdziwe informacje, oczywiście jak coś jest opisane sugarfree to jest słodzone albo aspartamem, albo sacharozą (która już jest rzadko używana bo jej szkodliwość udowodniono), albo acesulfamem, ale Poweade nie zawiera aspartamu.
      ps. minusiki mnie nie wystraszą

    •  

      pokaż komentarz

      braku szkodliwości dowiedziono w stopniu, który dopuścił go jako dodatek do żywności w całym cywilizowanym świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Informacja nieprawdziwa? Przeczytaj sobie skład Powerada - http://a.pl/Zdjecie-363/Powerade-Mountain-Glast-napoj-izotoniczny-500ml-Full.jpg, pierwszy lepszy znaleziony w necie. Nie ma aspartamu, tak?

    •  

      pokaż komentarz

      ten może ma, zwykly powerade ma tylko dekstroze. poza tym tam są tego znikome ilości w takim razie, skoro masz dekstrozy 10g/100ml to watpie zeby do tego dali dużo aspartamu/acesulfamu bo by nie dalo sie tego pić.
      tutaj lista popularnych napojów energetycznych wraz ze składem, w żadnym z nich nie ma aspratamu.
      https://teach.lanecc.edu/naylore/225Lectures/10B/L10B.html
      więc tak - informacja nieprawdziwa.
      i co z tymi dowodami na szkodliwość aspartamu, bo jakoś zamilkłaś na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      A ten co? Może niezwykły? Tak samo jak w napojach light - cola itd. tak samo w izotonikach jest aspartam. Powerade także go ma.
      Co do szkodliwości... jeżeli ktoś się uprze, że aspartam nie jest szkodliwy to wg niego nie będzie (i zresztą na odwrót).
      http://www.zigzag.pl/jmte/nutra_sweet.htm - w tym linku jest parę słów na temat aspartamu - na temat jego wprowadzenia na rynek, kontrowersji, wycofania i o kolejnym wprowadzeniu go po przekształceniu spółki produkującej aspartam. Ale oczywiście, jak ktoś jest święcie do swojej racji przekonany, to nic go nie przekona, że jest inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      no tak, podałaś jakiś rodzaj powerade który ma aspartam - co nie zmienia faktu że większość rodzajów go nie zawiera! z prostej przyczyny - napój energetyczny (nie można tego prównywać z kolą light czy tam zero) musi dostarczać energii więc jest słodzony glukozą/dekstrozą/cukrem.
      nie mówie że wpierniczanie chemii jest zdrowe, ale ja sam zastąpiłem cukier aspartamem wiele lat temu i znam innych ludzi którzy tak samo zrobili - nic im nie jest. badania też niczego nie dowodzą.
      a artykuł? no cóż - jak ktoś twierdzi że aspartam może spowodować cukrzyce to już dyskryminuję go jako źródło wiarygodnej informacji.
      poza tym wszystkie tezy w tym artykule zawierają słowa "może", "nie wykluczono", "wygląda na to" bez żadnych liczb.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Ok, każdy ma swoje zdanie: ja uważam co innego, ty uważasz co innego - n temat aspartamu nie ma co się sprzeczać. Każdy broni swoich racji.
      2. A na temat Powerada - napój ten jest napojem izotonicznym (a nie energetycznym!). Energetyczny to np. Red bull, R20+, Tiger - i one rzeczywiście nie zawierają aspartamu. Jednak wyróżniamy także napoje izotniczne mające na celu wyrównanie poziomu wody i elektrolitów wydzielanych z organizmu w procesie wydzielania potu. I one właśnie zawierają ASPARTAM - np. wspomniany Powerade.
      A to cytat z wikipedii - 'W odróżnieniu od napojów energetyzujących, izotoniki maja niską zawartość cukru i w niewielkim stopniu nasycone są dwutlenkiem węgla. Napoje izotoniczne są bardzo potrzebne w trakcie uprawiania dyscyplin sportowych wymagających długotrwałego, intensywnego wysiłku, takich jak kolarstwo czy biegi dystansowe, ponieważ skutecznie gaszą pragnienie i utrzymują wodę w organizmie a także uzupełniają mikro oraz makroelementy, które są potrzebne do wydolności fizycznej i odnowy mięśni.'

    •  

      pokaż komentarz

      no ale 8g węglowodanów na 100ml to nie jest niewielka ilość cukru.
      inny artykuł z tej samej wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Powerade
      nie mówiąc już o linku który podałem wcześniej - żaden z 7 wymienionych tam napojów izotonicznych nie zawiera słodzików. więc twoja etykieta to bardziej wyjątek niż reguła.
      co do aspartamu: zdanie można mieć inne - ale fakty są dla każdego takie same, chyba że jedna osoba wie więcej od drugiej, ale jeśli wiesz więcej to podziel się prosze swoją wiedza bo tamten artykuł który podałaś ostatnio słabo mnie przekonał.

    •  

      pokaż komentarz

      A mnie nie przekonują twoje argumenty, ja widzę fakty takie, że są argumenty za i są przeciw. Ja jednak wolę się nie truć i wyeliminować jak najwięcej sztucznych związków z mojej diety. Chociaż wiem, że wyeliminowanie wszytskich możliwe nie jest. Na wykopie było wiele artykułów na temat aspartamu - http://www.wykop.pl/search?phrase=aspartam - oczywiście to Cię nie przekona, będzie dla Ciebie za mało prawdziwe.
      A co do Powerada - uwierz mi parę lat temu piłam bardzo często ten napój i na wszytskich w składnikach był wymieniony aspartam (poprzedzając Twoje pytanie - tak czytam jakie są składniki czegoś, co jem). Chcesz powiedzieć, że wszytski wypite przeze mnie Powerade, kupowane nie tylko w jednym sklepie, były nienormalne? Może jakaś wieloletnia, limitowana seria, co? Akurat właśnie zawsze trafiałam na te z aspartamem? Dzisiaj, będąc w sklepie sprawdzałam - jak byk jest napisane aspartam. Każdy to może spradzić. A więc czyja informacje jest nieprawdziwa?

    •  

      pokaż komentarz

      najpierw pisałaś o napojach energetycznych, potem izotonicznych, potem tylko o powerade...
      podsumowując: ja znalazłem skład bez aspartamu, ty znalazłaś słodzony 10g dekstrozy i aspartamem. wychodzi na remis. wiedz tylko że gdyby chcieli dać tego aspartamu tyle co w koli to byś tego nie wypiła.
      ad. I akapit: oczywiście - jestem idiotą głuchym na argumenty i po prostu lubie sie truć czystą chemią, a już orgazmu dostaje jak się dowiem że mam raka mózgu... dziękuje za tak pochlebną opinię mojej osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      1.Rzeczywiście, w pierwszym komentarzu napisałam o energetycznychitubyłamojapomyłka-bo rzeczywiście energetyczne aspartamu nie posiadają, ale w drugim poprawiłam się, 'wchodząc' na temat napojów izotonicznych. Powerade podałam dla przykładu, ale skoro Ty mi wmawiałeś, że Powerade nie ma aspartamu, skoro go ma, i że jest jakiś specjalny rodzaj Powerada, który ma przypadkowo ten związek, to co miałam pisać:'Oczywiście, masz racje'?
      2.To Ty na to tak patrzysz, ja Cię za idiotę bynajmniej nie uważam, tylko za kogoś, kto ma inne spojrzenie na pewne sprawy niż ja w kwestii aspartamu.

    •  

      pokaż komentarz

      ok sprawdziłem, część ma, część nie. w necie znalazłem takie bez stąd mój upór. ale tego aspartamu jest tam tyle co kot napłakał. porównajmy to z sokiem jabłkowym - ok. 10g/100ml węglowodanów, powerade - ok. 8g/100ml i dosładzany jest aspartamem i acesulfamem. aspartam jest chyba 200 razy słodszy od glukozy, acesulfam - podobnie. tematu czy aspartam szkodzi nie roztrzygniemy - nie ma na to żadnych dowodów. można jedynie powiedzieć że w świetle aktualnych badań naukowych (których wyniki przedstawiłem) to co mówi ten pan na filmiku jest bzdurą.
      mimo wszystko miło się z tobą kłóciło.

  •  

    pokaż komentarz

    Dzisiaj dostałem Cole Zero za free, i wypiłem :(.

  •  

    pokaż komentarz

    aspartam występuje w tych niskokalorycznych słodzikach...

    •  

      pokaż komentarz

      Aspartam występuje obecnie prawie we wszystkim. Zaczynając od słodzików do herbaty, produkty light, jogurty, napoje gazowane, serki kończąc na konserwach, ostatnio znalazłem aspartam w puszcze od makreli w sosie pomidorowym..
      Wszystkie multiwtaminy typu pluszzzz itp, po prostu wszędzie to jest :((

    •  

      pokaż komentarz

      @Bofain

      Nie siej paniki. Ja unikam aspartamu, zwracam uwagę czy jest o nim informacja na produkcie (musi być informacja dla chorych fenyloketonurie o źródle fenyloalaniny). W zasadzie to ogranicza się do produktów tzw. light. Większość produktów aspartamu nie zawiera, choć ludzie, którzy piją napoje typu cola-light czy 3cytryny to przyjmują tego masę.

    •  

      pokaż komentarz

      Aspartam jest przede wszystkim ohydny w smaku. Zostawia w ustach dziwny mdly chemiczny posmak. To jest glowny powod dlaczego unikam wszelkich produktow majacych w skladzie to g%#%no.

    •  

      pokaż komentarz

      a cukier pozostawia kwaśny - co kto woli.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja gdy piję jakieś tanie orenżadki słodzone aspartamem, to czuję takie nieprzyjemne gryzienie w górnej części przełyku. A jeśli mój zmysł smaku mówi mi, że coś jest niedobre, to znaczy, że ma rację i na pewno chroni mnie w ten sposób przed spożywaniem tego. ;)

  •  

    pokaż komentarz

    To jedna z najgorszych trucizn:-)

  •  

    pokaż komentarz

    A mnie ten film rozbawił. Jak ktos wpierdziela tych dietokoli, dietosłodzików, dietosoków, dieto-reszty kilogramami na dzien to wiadomo ze mu zaszkodzi. Gosc wymienia skladniki aspartamu jako trucizny uszkadzajace mózg. Ale dwa z nich wystepuja naturalnie w orgaznizmie czlowieka (sa nawet przez niego produkowane). Nadmierne spozycie aspartamu moze ich stezenie we krwi podniesc. I to jest szkodliwe. A nie same substancje.

    A stwierdzenie ze "jesli uzywasz jakiegokolwiek produktu dietetycznego - u m r z e s z!"
    To jak nie bede stosowal, to nie umre?
    "Nie pozwól by twoi bliscy umarli" - ze niby jak mam to zrobic? na kolanach do czestochowy?

    Co do tych "rządzących światem" co niby chcą zmniejszyć populację świata o 80% - jakoś słabo im to idzie. xD

  •  

    pokaż komentarz

    To już wiem czemu ostatnio była Pepsi Max w promocji za 0,99 zł.

  •  

    pokaż komentarz

    Staram się unikać aspartamu, dlatego, że opinie o nim są różne, rozsądek podpowiada więc żeby być ostrożnym. Dziwi mnie jednak, że skoro są miliony ofiar, to nie ma procesów. W światowe spiski nie wierze - choćby w przypadku tytoniu takie procesy są.

    •  

      pokaż komentarz

      ASPARTAM - 0 kcal - oznacza to że nie wchodzi w proces metabolizmu w organizmie , co jest jednoznaczne z jego NIE PRZYSWAJANIEM przez organizm. Jeżeli nie podlega procesowi metabolizmu nie może żaden ze związków zostać wchłonięty do organizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko, że po dostaniu się do żołądka (kwaśne pH), hydrolizuje z uwolnieniem metanolu (ponieważ jest estrem metylowym dwóch aminokwasów). Chyba nie muszę ci wyjaśniać czym jest metanol.

    •  

      pokaż komentarz

      no nie muisz wyjaśniac czym jest metanol, ale albo źle doczytałeś gdzieś w necie albo za dużo takich filmików na YT się naoglądałeś.

      Aspartam jest dipeptydem (dwupeptydem inaczej mówiąc - jeśli nie wiesz co to jest dipeptyd to poczytaj w jakiejś mONdrej ksiONżce) który składa się z dwóch NATURALNIE występujących aminokwasów - fenyloalaniny i kwasu asparaginowego.. Owszem w kwaśnym środowisku układu pokarmowego dochodzi do hydrolizy ale dzieje się to za każdym razem kiedy sobie cos wszamasz i trafi Ci to tam gdzie trafić powinno. Owszem rozpada się na metanol ale rozpada się też na wolne dwupeptydy po czym rozkłada się na wolne aminokwasy..

      Co do tego że wywołuje raka mózgu czy jakiekolwiek inne nowotwory. Nie ma żadnych związków pomiędzy nowotworami a aspartamem bo tyle co o ile badania prowadzone były to naukowcy nie są zgodni co do wszystkich danych a raczej do ich braku...

    •  

      pokaż komentarz

      @MoDa

      Ja tam chemikiem nie jestem ale czytałem, że na przykład nie należy pprzyjmować aspartamu w towarzystwie witaminy C, bo wtedy tworzą się rakotwórcze benzeny (o ile mnie pamięc nie myli). Jeśli to prawda, to takie 3cytryny to porażka.

      Co do badań to mylisz się, są różne opinie naukowców.

    •  

      pokaż komentarz

      ale 3cytryny to obok witaminy C nawet nie lezaly

    •  

      pokaż komentarz

      @MoDa: Nie, nie widziałem tego na filmach na YT, tylko na wykładach z biochemii. Czy ty w ogóle przeczytałeś co ja napisałem? Odpowiedziałem na post Slepka, który twierdzi, że aspartam „nie wchodzi w proces metabolizmu w organizmie”. Nosz do ch$#a pana. A czym jest niby przemiana metanolu do aldehydu mrówkowego, jak nie metabolizmem?

  •  

    pokaż komentarz

    problem nie tylko w aspartamie - opatentowanej eksterminacji (o czym drugi filmik wykopnięty przeze mnie - świetny materiał.
    problem w tym, że fima Monsanto opatentowała rośliny GMO i już wytacza procesy rolnikom, których zboża "zaraziły się" GMO patentowanym zbożem (pisał o tym Przekrój) - żeby haracz płacili. a jak można sprawdzić, czy się ma na swoim polu zboże GMO?
    otóż trzeba użyć opatentowanego środka chwastobójczego (prod. Monsanto), który UWAGA! niszczy wszystko, poza GMO zbożem. Ciekawe, nie ?!

  •  

    pokaż komentarz

    i nie chodzi o sianie paniki, tylko o uświadamianie ludziom pewnych sprytnych manipulacji wyzutych z sumienia i bardzo wpływowych koncernów.
    manipulacje owe jakoś tak dziwnie opierają się na pewnym podstępie.
    reklamuje się przecież dietetyczne produkty, jako służące zdrowiu, nie?
    reklamuje się rośliny GMO jako odporne na szkodniki, prawda ?

  •  

    pokaż komentarz

    Jak by się komuś chciało to można by zrobić stronkę z produktami zawierającymi aspartam. Ogólnie bazę produktów z toksyczną zawartością.
    Nie chodzi o ten filmik lecz ogólnie o fakt trucia nas różnego rodzaju chemią w produktach żywnościowych często reklamowanych jako zdrowe. Masa leków również zawiera aspartam, gumy nikotynowe. Widzę po komentarzach totalną ignorancję tego problemu i dziecinadę. Wielu zapewne czytając o aspartamie raczyła się pepsi lub inną barwioną sztucznie trutką w płynie.
    Zestawcie ile syfu pakujecie do organizmu z tym o jakim toksycznym syfie macie świadomość, a o jakim nie macie i trujecie się w nieświadomości. Tutaj problemem jest niewiedza na temat aspartamu, glutaminianu sodu itp.
    Jak ktoś ma dokonać świadomie selekcji skoro nie zdaje sobie sprawy nawet często z istnienia czegoś takiego jak aspartam.

    Pomijam ludzką cechę jaką jest przekora i głupota, że mimo informacji dalej robi swoje, dalej w siebie wlewa napoje reklamowane jako cytrynowe czy pomarańczowe, a które to nawet obok pomarańczy nie stały.
    Kilka dni temu ciotka przywiozła do nas słodziki i mimo faktu, że już jej mówiłem o toksyczności aspartamu bo niby to dba o zdrowie to jednak jak to ciele bezmyślne przywiozła słodziki z Niemiec i nam wręczyła no bo w zwojach jej się zakodowały dawne bzdury kiedy to wciskano informacje o wręcz leczniczych właściwościach słodzików. Pierwsza moja reakcja to ciśnięcie tym z hukiem do kosza.

    Zamiast opierać się na tym filmie i pitoleniu o teorii spiskowej trochę poszukajcie, jak ktoś mi pisze, że jest sceptykiem to się nóż w kieszeni otwiera. Inteligentny człowiek widząc dany materiał bierze wyszukiwarkę i szpera w poszukiwaniu informacji weryfikujących byle nie Wikipedię, która kieruje się zasadą poprawności politycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      no to jakie są naukowe dowody na szkodliwość aspartamu w standardowych dawkach?

    •  

      pokaż komentarz

      To co, zawierające aspartam czy też zawierające toksyczne produkty? Bo w pierwszym przypadku nie jest to nikomu normalnemu potrzebne a w drugim trzeba by wymienić wszystko dostępne na rynku. Z owocami i warzywami z domowego ogródka włącznie. Trucia chemią? Wszystko jest chemią. Marchew z domowego ogródka również zawiera środki chemiczne, tak jak i woda destylowana.
      Totalną ignorancję problemu? Jakiego problemu? Tego że grupy głupców wierzą w filmiki na youtube zamiast w fakty naukowe? Ale zgodzę się, problemem jest niewiedza. Niewiedza wszelkiej maści domorosłych dietetyków o znikomej wiedzy na temat biologii i chemii. W końcu ilu z nich wie że glutaminian sodu obecny jest w mięsie? Że większość naturalnych substancji spożywczych takich jak żelatyna oznacza się symbolami E? Inteligentny człowiek bierze wyszukiwarkę i szuka. A następnie filtruje wyniki po poziomie wiarygodności. Głupiec traktuje alarmujące wypociny Johna, którego szczytowym osiągnięciem jest konserwacja powierzchni płaskich w supermarkecie jako bardziej wiarygodne niż badania i prace doktorów medycyny i biochemii.

  •  

    pokaż komentarz

    kurde.
    cukier jest zły i niezdrowy - jedzcie produkty bez cukru (znaczy się ze słodzikami)
    słodziki są złe i niezdrowe - jedzcie produkty bez słodzików (znaczy co? z cukrem?)
    to co ja mam jeść (a głównie pić, bo to napojów najbardziej dotyczy) samą wodę? nie lubię :(

    •  

      pokaż komentarz

      Polecam herbatkę Rooibos. Wyśmienita.

    •  

      pokaż komentarz

      przyko mi... trują nas ostro... ja pije wode z kranu... wole mieć kamień niż raka...

    •  

      pokaż komentarz

      wg. mnie cukier z buraków już jest dobry ale ten prawdziwy to z trzciny pozatym jeżeli ktos siedzi przed swoją plazmą czy lcd to powie że cuker nie jest zdrowy bo jest kaloryczny. efekt - pomyśl... Dla osób które są aktywnie fizycznie jest dobrym środkiem energetycznym. A aspartam- chemia, chemia, chemia słodzik jak dla mnie bez tej nuty słodkości a nawet z nutą gorzkiego smaku.

    •  

      pokaż komentarz

      aspartam jest słodszy od cukru i w dodatku nie obniża ph w ustach co stawia go smakowo wyżej jako substancję słodzącą. a cukru i cukru trzcinowego nie można porównywać bo to całkiem co innego i do czego innego się używa.
      cukier jako środek energetyczny? to zależy jak dawkowany. jak wypijesz litr koli na raz to raczej nie będzie to zdrowe - połowe cukru wysikasz po 15 min i po energii. zdecydowanie lepiej jest zjeść węglowodany złożone przed wysiłkiem (tak z godzinę) a napoje słodzone jedynie popijać w trakcie lub po.

    •  

      pokaż komentarz

      @Madras
      Juz Cię lubię za tą herbatkę roiboos ;) Najlepsza z miodem bez dodatku kofeiny ;) co za tym idzie "niby" bezpieczna dla kobiet w ciąży :) czyli.... dla mnie.

  •  

    pokaż komentarz

    A ja słyszałem że aspartam jest źródłem efektu cieplarnianego...

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe co wszyscy rozumieją przez 'zdrowe'?
    Jak wyobrażacie sobie 'zdrowe' jedzenie?

    Ludzie panicznie boją się konserwantów, chemii, etc. Wyobraźcie sobie, gdyby tej chemii i konserwantów nie było? Jedzenie by gniło bo sklepy w których jest sprzedawane oddalone są najczęściej kilkadziesiąt/set kilometrów. Ile byłoby chorób spowodowanych zatruciem pokarmowym? Bakteriami, etc.?
    Ilość chemii w jedzeniu nie jest aż tak drastycznie wysoka, a panika którą sieją media i nieświadomi obrońcy 'naturalności' to mity.

    Pamiętacie akcję z proszkami do prania, gdzie ekolodzy upierali się, że jakiś środek który zwiększał moc proszku strasznie degradująco działa na środowisko?
    Pod naciskiem ekologów, środek wycofano z produkcji proszków - teraz go nie ma, za to ludzie piorą 3x częściej zużywając więcej wody, wydalając więcej ścieków o prądzie nie wspomnę...

    To samo z torbami foliowymi. Ehh... najlepiej wrócić do jaskinii, ubić niedźwiedzia i świeżego zjeść.

  •  

    pokaż komentarz

    Coś co nadaje jedzeniu i piciu posmak kwasu akumulatorowego nie może być zdrowe. Wyczuwam najmniejsze ilości tego świństwa i od samego początku unikałem spożywania aspartamu.
    Kiedyś lubiłem żuć gumę ale od paru lat nie da się takiej kupić do której nie dodają tej chemii.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak Ty taki delikatny jesteś to współczuc Twojej babie :P
      Ugotuje Ci obiad i powiesz jej: "Wiesz, kochanie w tej zupie jest za dużo glutaminianu sodu, sorbinianu potasu, aspartamu, gumy guar, więc skoczę z kumplami na piwo do knajpy na przeciw" ... reakcja ?
      dostaniesz w dziób i będziesz mógł chłopakom powiedzieć "Bo zupa miała za dużo chemi"

  •  

    pokaż komentarz

    a jak ktoś zginie w wypadku samochodowym to powinno się w takim razie zakazać samochodów : P

  •  

    pokaż komentarz

    Czepiam się, ale jak można tłumacząc filmik publikować napisy z błędami typu "muzgu" ?

  •  

    pokaż komentarz

    Ja unikam aspartamu w swojej diecie. Nie stosuję też białego cukru. Nie jem mięsa. Staram się jeść w miarę świeże warzywa.
    Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszym świecie mało co jest zdrowego. Całe szczęście, że można wybierać między mniej zdrowym, a bardziej niezdrowym, bo w 100% zdrowych produktów to w naszych polskich sklepach to chyba nie uświadczysz... :-(

  •  

    pokaż komentarz

    Gdy ktoś poczęstuje mnie napojem, to nie mam w zwyczaju odmawiać czy patrzeć na etykietę (jak z kuniem), ale kiedy swędzą Po tym zeby to dziękuję...

  •  

    pokaż komentarz

    Tłumacz nie ogląda House'a i nie wie, że lupus to toczeń;)

  •  

    pokaż komentarz

    http://polska.aspartame.info/opinion/op_aspint.html - polecam przeczytac

    no tak mamy miliony ofiar aspartamu, tak samo jak miliony ofiar DMHO...przeciez ludzie pijacy DMHO umieraja na raka mozgu, cukrzyce, choroby serca...choruja na alzheimera, parkinsona i wiele innych chorob

    •  

      pokaż komentarz

      Lancet obwołano chyba jedynym krzewicielem medycznej prawdy absolutnej, potrafią zgasić wszystko i są w tym nieźli.
      Jeszcze jeden cytat:
      In his letter (Feb 1, p 362),1 Roberts questions the safety of aspartame. However, there is no evidence of an association between aspartame and brain tumours from animal studies or epidemiological data. Aspartame is neither a mutagen nor a carcinogen.2 The increase in the rate of brain tumours in the USA began before aspartame was marketed, and has actually declined as its use has increased.3 Furthermore, this increase has largely been among the elderly population, a pattern which does not correlate with the demographics of aspartame use.

      DMHO = Denver and the Mile High Orchestra :D

    •  

      pokaż komentarz

      ludzie jedzacy marchewke tez na to choruja ... koles ma pecha i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      DHMO - monotlenek diwodoru, czyli zwykła pospolita woda.

  •  

    pokaż komentarz

    no, faktycznie się czepiasz pierdół, a faktów nie komentujesz...

    taka takltyczka ?!

  •  

    pokaż komentarz

    w gumie orbit tez jest aspartam :S

  •  

    pokaż komentarz

    Monsanto i nie tylko.

    warto sobie pooglądać stronki największych koncernów farmaceutycznych (znajdziecie przez wikipedię), a zwłaszcza ich marketingowe plany ekspansji rynkowej na najbliższe lata.

    i porównać (jeśli ktoś ciekawy) z tym, co się dzieje w unijnym ustawodawstwie.
    oraz z zasięgiem paniki związanej ze świńską grypą.
    oraz z komunikatami WHO.

    bardzo pouczające, zapewniam. i zastanawiające....

    przepraszam, że kopiuję, ale złośliwie wyświetla mi mój komentarz sprzed jakiegoś czasu, a tego - nie wyświetla, może ponowne wstawienie coś poprawi.

  •  

    pokaż komentarz

    Przydałby się jakiś spis znanych produktów zawierających aspartam.

  •  

    pokaż komentarz

    Dzisiaj dostałem Cole Zero za free, i wywaliłem :).

  •  

    pokaż komentarz

    co za brednie, gościu mówi, że kwas asparaginowy i fenyloalanina to neurotoksyny, a przecież to aminokwasy budujące białka, a białka te są normalnie w naszej żywności, warto dodać, że kwas asparaginowy jest także w białkach roślinnych, fenyloalanina głównie w zwierzęcych (tzw. aminokwas egzogenny, którego organizm nie może sam zsyntetyzować)
    dowodzi to, że gościu nie ma zielonego pojęcia o czym mówi, ktoś mu pewnie zasugerował, że może to być wina aspartamu, poszukał w internecie i oczywiście znalazł przyczynę
    ja p%$$#!$e, czemu ludzie wykopują takie bzdety ? dejcie se na wstrzymanie

    •  

      pokaż komentarz

      to i tak lepsze od wyborczych przedbiegów

    •  

      pokaż komentarz

      to dlaczego aspartamu nie mogą przyjmowac ludzie chorzy na fenyloketonurię? Na każdym opakowaniu pisze że dla tych osób jest to niezalecane. Na pewno to są same zdrowe aminokwasy ;/

    •  

      pokaż komentarz

      korniszon28 a wiesz co to fenyloketonuria? tak samo, jakby zabraniać wszystkim spożywania węglowodanów, bo chorzy na chorobę Taruiego ich nie powinni spożywać...
      chorzy na fenyloketonurię mają wadę genetyczną

    •  

      pokaż komentarz

      krótki search w necie by to wyjaśnił, ale chodzi o to, że chorzy na fenyloketonurię mają uszkodzony gen, kodujący enzym metabolizujący fenyloalaninę, chorzy muszą z diety wyeliminować drób, sery, orzechy i wiele innych produktów, nie znaczy to chyba, że należy te produkty wycofać ze sprzedaży?
      trzeba umiejętnie interpretować fakty

    •  

      pokaż komentarz

      @keynell strach jest silniejszy - zobacz jak wiele minusików zbierają komentarze obalające teorie.
      nie trzeba być psychologiem żeby stwierdzić że facet szuka winnych śmierci najbliżej osoby.

  •  

    pokaż komentarz

    Monsanto - wiele jest o tej firmie na wykopie , youtube , jak by obejrzeć wszystkie to można wywnioskować że to racja co ten pan mówi na filmie..

  •  

    pokaż komentarz

    chemi bedzie coraz więcej we wszystkim, a uzasadnienia jej spożywania będą takie jak zawsze - wygoda i brak wyobraźni

  •  

    pokaż komentarz

    dobrze ze niektórzy teraz to zauważają, trzeba przekazać bliskim :)

  •  

    pokaż komentarz

    z pewnością powrót do jaskini byłby ciekawym doświadczeniem :D... przynajmniej nie byłoby tylu trującyh środków chemicznych :P...

  •  

    pokaż komentarz

    pzepraszam, ale skopiuję moje zdanie - dla znajomych zainteresowanych tematem:

    nie chodzi o sianie paniki, tylko o uświadamianie ludziom pewnych sprytnych manipulacji wyzutych z sumienia i bardzo wpływowych koncernów.
    manipulacje owe jakoś tak dziwnie opierają się na pewnym podstępie.
    reklamuje się przecież dietetyczne produkty, jako służące zdrowiu, nie?
    reklamuje się rośliny GMO jako odporne na szkodniki, prawda ?

    # odpowiedz kubako
    [pokaż komentarz] +1 21-05-2009

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawy artykuł o aspartamie
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3075657.html

    Był kiedyś wykop nt. aspartamu ale nie wszedł na główną. Niestety video niedostępne, ale jeśli ktoś chce to może poszukać http://www.wykop.pl/link/147587/cala-prawda-o-slodzikach-aspartamie

  •  

    pokaż komentarz

    Monsanto i nie tylko.

    warto sobie pooglądać stronki największych koncernów farmaceutycznych (znajdziecie przez wikipedię), a zwłaszcza ich marketingowe plany ekspansji rynkowej na najbliższe lata.

    i porównać (jeśli ktoś ciekawy) z tym, co się dzieje w unijnym ustawodawstwie.
    oraz z zasięgiem paniki związanej ze świńską grypą.
    oraz z komunikatami WHO.

    bardzo pouczające, zapewniam. i zastanawiające....

  •  

    pokaż komentarz

    O ile zgadzam się z tym, że aspartam jest trucizną, to ten film śmierdzi kolejną teorią o NWO.

    PS. To, że metanol jest toksyną, jest oczywiste.
    Ale żeby fenyloalanina i kwas asparaginowy (aminokwas endogenny) :/ to już było lekkie przegięcie.

    •  

      pokaż komentarz

      tak, jak gówno śmierdzi, tak i NWO też śmierdzi.
      dlatego zapaszek do Ciebie dotarł.
      ale może Ci się spodoba - nie?

      bo, wiesz,czasem ludie się przyzwyczajają do zapcghu gówna...

    •  

      pokaż komentarz

      przepraszam.
      bez obrazy - NWO ma wiele "propagandowych" spocików, dykteryjek, i i nnych takich.

      czasem trudno odróżnić propagandkę od wartościowego materiału.

      dlatego przepraszam za ewent. "agresję na zapas", czaserm ją stosuję, niestety.

      pozdrawiam dyskutantów wszystkich.

      Małgośka

  •  

    pokaż komentarz

    Aspartam prowadzi ponoć do ślepoty ale oczywiście 'naukowcy' będący na usługach koncernów wyśmiewają tą informację...

    •  

      pokaż komentarz

      Aspartam = masturbacja? Poważnie - wykup prenumeratę jakiegoś medycznego periodyku traktującego tę tematykę, poczytaj trochę o żywieniu i metabolizmie. I nie ufaj głoszącym teorie spiskowe - wielcy farmaceutyczni giganci toczą dziś straszną wojnę, bardzo uważnie śledzą swoje ruchy i wygra ten, którego nie da się przyłapać na żadnych błędach.

    •  

      pokaż komentarz

      Wklep sobie kolego w google frazę "aspartam ślepota" i poczytaj sobie opinie nawet niektórych naukowców. Później krytykuj komentarze innych lub wróć na swoją stronkę z radosną twórczością...

    •  

      pokaż komentarz

      mieszalniapasz - znowu się wypowiadasz na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia? wróć do mieszania pasz, może tam masz więcej do powiedzenia. polecam takie prace:
      http://www3.interscience.wiley.com/journal/121645177/abstract

    •  

      pokaż komentarz

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Aspartam

      Amerykanie uznali to za nieszkodliwe - taaak... im to można wierzyć...

    •  

      pokaż komentarz

      Może podaj jakieś bardziej rzeczowe źródło, mieszalniopasz? W wyniki w Google i teksty Wikipedii jakoś nie wierzę. Poproszę tylko coś równie wiarygodnego i obalającego stanowisko prezentowane w przytaczanym dwukrotnie The Lancet?

      Nie jestem zwolennikiem dodawania czegokolwiek do żywności, jem IMHO zdrowo, głównie warzywa, kasze, makarony, mleko, sery i jaja. Słoikowe/sproszkowane rzeczy na stole lądują raczej sporadycznie.
      Ale równocześnie nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, pseudonaukowego bełkotu i informacji z niewiarygodnych źródeł.
      Sięgnij po wyniki badań i przede wszystkim poczytaj coś poważnego zanim to, co wchłaniasz teraz wypierze Ci mózg.
      FYI - Google - aspartam ślepota - wyniki na pierwszej stronie: forum gazeta.pl, ten wykop na 2 miejscu, reikimaster.pl, wegetarianie.pl, eioba.pl i wolnemedia.net. Nic godnego zaufania.

      I jeszcze jedna nieścisłość - nie tylko USA dopuściła aspartam jako dodatek do żywności. Zrobił to każdy cywilizowany kraj i w każdym się aspartam wcześniej dokładnie przebadało.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeszcze 200 lat temu nie było sztucznych napojów gazowanych i innych tego typu badziewi - nie było problemu, postęp technologiczny daje nowe możliwości i jednoczesnie nowe zagrożenia. Ja nie pije żadnych napojów oprócz wody i alkoholu od czasu do czasu :P i nie widze żadnego problemu z tym. No ale dla normalnego polaka to już przegięcie.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak czy siak nie potrzebny jest nam ten dodatek, są spory o to jak szkodliwy jest, ale pewnym jest że zdrowy to on nie jest, więc po co to jeść?

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem sceptykiem, ale na wszelki wypadek będę unikał tego aspartamu.

  •  

    pokaż komentarz

    Lay's zaczął dodawać do chipsów glutaminian sodu. Miejcie się na baczność.

  •  

    pokaż komentarz

    miło zobaczyć na głównej coś interesującego :)

    osobiście "3 grejpfruty" uważam za najlepszy napój, spojrzałem na skład i jest aspartam :< a w wodzie mineralnej coś groźnego się pewnie też znajdzie...

  •  

    pokaż komentarz

    komu to na rękę, że na światową skalę tróje ludzi?

  •  

    pokaż komentarz

    mojego wujka przejechał pociag, powinno sie zamknąć PKP, denny wykop