Teraz jest to dosc modne w Turcji jako atrakcja w masowych kurortach wypoczynkowych. Co tydzien z hotelu obok wypuszczano 20-30 takich, a dzieciaki z hotelu w ktorym ja bylem "lapaly" je na plaży. Spadajace lampiony jeszcze lekko swieca i dzieci mialy niezly ubaw goniąc je i ustawiajac sie w miejscu w którym, jak przypuszczały, wyląduje.
Postanowiłem, że zrobię test, by sprawdzić dokąd może dolecieć. Zrobię taki balon, nakleję kartkę: Jeśli znalazłeś ten balon to wyślij maila na adres/... i napisz gdzie go znalazłeś.. Ciekawe jaką odległość może pokonać. Na wszelki wypadek napiszę też po chińsku...
Widziałem taką akcję (tylko, że mniejszą) z daleka w Cieszynie (tylko teraz nie wiem czy w polskim, czy czeskim, bo byłem za daleko). Z początku leciał jeden, to myślałem że to UFO jest, później nadleciała cała chmara - wyobraźcie sobie moją reakcję =)
U mnie (okolice Bielska-Białej) też z takim czymś się spotkałem. Na początku myślałem że to jakiś deszcz meteorytów. Później może ufo. Na końcu dowiedziałem się że wypuszczają takie coś w jednym z lokali na różnych imprezach typu rocznica. Bardzo ciekawie to wygląda.
Ja czesto wylaczam dzwiek w filmikach i ogladam bez. Wlasnie przez to ze swego czasu na wiele krzyczacych mord dalam sie zlapac i teraz jestem az zbyt ostrozna.
Fajnie, szkoda ze relatywnie drogie.
Mysle ze kupujac papier ryzowy i 100 swieczuszek podgrzewaczy, mozna osiagnac ten sam efekt 1/3 kosztów...
Bo coz... żadna frajda poslac w swiat tylko kilka takich rzeczy...
Reklamy Google