"Dziennik" grozi: "jeśli zechcemy, każdego możemy ujawnić"
Robert Krasowski napisał internautom: "Pocałujcie mnie w dupę... - tak powinien się zaczynać list do Was"
- Powiązane linki:
- dzialania dziennika to zaprzeczenie etyki - druga strona barykady
- Stanowisko stowarzyszenia zajmującego się informacją publiczną
- Odpowiedź kataryny
- więcej...
- Autor:
- dzeus85 , 261 dni temu
- Link:
-
http://www.dziennik.pl/opinie/article385781/Lis...
- kataryna dziennik krasowski
-
dobry tekst. szkoda że tytuł znaleziska jest taki tendencyjny i wyrwany z kontekstu, inaczej bym wykopał.
-
[pokaż komentarz] +39
24-05-2009
Być może miałby ten artykuł jakiś sens, gdyby nie to, że "Dziennik" do niedawna anonimową Katarynę zaszantażował ujawnieniem jej danych i OFEROWAŁ JEJ PRACĘ(sic!) publicystki "Dziennika". http://amyniechcemy.salon24.pl/106721,dzialania-dziennika-to-zaprzeczenie-etyki-dziennikarskiej
-
[pokaż komentarz] +32
24-05-2009
Bardzo dobry tekst w Dzienniku. Szkoda, że tytuł wykopu przywodzi na myśl dziennikarskie praktyki czołowych portali internetowych w których liczy się tylko kliknięcie. Mimo manipulacji tytułem z chęcią wykopie w przeciwieństwie do kolegi pmslo.
Nareszcie ktoś skwitował w ostrych żołnierskich słowach całe bandy internetowych napinaczy, którzy mocni w gębie są tylko w komentarzach na Onecie. -
[pokaż komentarz] +45
24-05-2009
Artykuł na poziomie tych wszystkich komentarzy na onecie :/ Taki sam atakujący styl i połowa tekstu pogrubiona. Mógł jeszcze Caps Locka włączyć.. Przepraszam, że to powiem, ale teraz Dziennik to gówno, a nie gazeta. Zapowiadał się tak dobrze na początku.
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
Ot i jak tylko ktoś powie nawet tak po prostu swoją opinię, to od razu go minusują. Od razu widać, że większość wykopowiczów to "polska średnia", czyli ludzie, którzy wzięli by wszystko dla siebie, ale im zrobić nic nie wolno bo od razu krzyk. Tekst jak najbardziej słuszny, dlaczego ktoś, kto tyle czasu wygłaszał publicznie swoje opinie nagle narzeka, że został upubliczniony - jeśli się zabiera głos publicznie to nawet z czystej przyzwoitości powinno się pod tą opinią podpisać. Ale na Wykopie jest chore przekonanie, że internauci to święte krowy, powinni móc piratować, powinni mieć 100% anonimowości, pełną swobodę słowa z obrażaniem innych włącznie, a inni mają tylko ich słuchać. W takich momentach popieram odcinanie całej tej gówniarzerii od Internetu. Idźcie popracować to się wam odechce wykrzykiwania bzdur.
A tytuł znaleziska jakbajbardziej tendencyjny i tylko potwierdza tezę. -
[pokaż komentarz] +11
24-05-2009
@wrzasq Kataryna zapowiedziała, że jeśli min. Czuma będzie chciał wytoczyć jej proces, to ujawni swoje dane.
Łapiesz różnicę? Jak mnie ktoś poprosi i będzie miał ku temu powód, to mu podam swoje dane, a jak nie chce ich lub nie ma ku temu podstaw, to mogę być kimś anonimowym, i niech o mnie świadczy to co piszę, a nie to kim jestem. -
[pokaż komentarz] +8
24-05-2009
@WielkiZderzaczHadronow & wrzasq a mi to wisi, czy będą mnie minusować. Popieram, bo taka prawda, że większość w neci to albo leczy sobie kompleksy, albo to dzieci które nie muszą pisać w kiblu na ścianie " wy pedały", teraz może to napisać w internecie.
-
[pokaż komentarz] +31
24-05-2009
1/ Kataryna nic nikomu złego nie zrobiła poza krytyką.
2/ Ujawnienie to zemasta "Dziennika" za to, że na prośbę o wywiad sama powiedziała im, że "mogą się pocałować w dupę".
3/ W tekście więcej agresji niż warstwy merytorycznej. Pokaż Pan te błyskotliwe "zachodnie" komentarze, lol, Youtube? Digg?
4/ Chętnie sam pogrzebałbym w życiorysie tych dziennikarzy, ale mi za to nie płacą, a im tak.
:P -
[pokaż komentarz] +6
24-05-2009
@mickpl niekoniecznie, bo moim zdaniem nawet anonimowość powinna mieć swoje granice i każdy człowiek powinien ponosić w pewnym momencie konsekwencje za swoje czyny. Skoro jest pewna swojej racji, to niech jej broni, a nie wycofuje się jak tchórz. Zauważcie, że chyba tylko w polskim internecie, na polskich portalach jest taki syf, gdzie każdy każdego opluwa, że ile razy się wejdzie na jakiś portal, obojętnie o jakiej tematyce, to albo czytamy:
"co idiota pisał ten artykuł" albo "użytkownicy Windowsa to d#%#@e" itd, itd. Chamstwo na każdym kroku, bo każdy czuje się bezkarnie, bo anonimowy. -
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009
Do wczoraj uważałem Dziennik za dno, jednak trzeba mieć umiejętność zauważenia mądrej argumentacji. Naturalnie można krzyczeć jak tłum, ale tylko jeśli jest się d!%#!em (zgodnie z Pratchett'em, IQ tłumu = IQ najgłupszego/ilość osób). Otwartość umysłu polega na tym, że nie przejmujesz tylko strony "za" lub strony "przeciw", lecz obejmujesz je obie. Pod tym wpisem można zauważyć ilu wykopowiczów ma otwarty umysł.
Drogi krzykaczu i przeciwniku Roberta Krasowskiego,
Widzę, że najbardziej zabolała prośba o zmierzenie się z tym, kim jesteś na prawdę. Boli fakt, że jest się nikim, co? Że niczego się w życiu nie dokonało, ani że świat o Tobie się nigdy nie dowie? Lepiej zbesztać, skrytykować, zminusować - taki czyn sprawi, że poczujesz się spełniony, prawda? "Dowaliłem mu... pokazałem mu kim dla mnie jest" - co z tego, że Ty jesteś nikim? Najsmutniejsze dla mnie jest to, że znajdą się osoby, które myślą w ten sposób i takie postępowanie jest dla nich jedyną drogą dla spełnienia... być nikim. -
[pokaż komentarz] +7
24-05-2009
Trzeba wiedzieć na jakie fora wchodzić, aby moderatorzy nie dopuszczali na rzucanie mięsem - i na pewno nie są to kiepsko moderowane fora Dziennika, Onetu lub Wyborczej. W Internecie zresztą obowiązuje infoanarchizm: nie podoba się to idziesz sobie na inny serwis gdzie jest odpowiedni dla Ciebie poziom lub zakładasz własne forum.
Chodzi o pozycję z której atakujesz.
Polityk za nieprzyzwoite pieniądze może zatrudnić sztab prawników, którzy przed sądem zamknąć Ci usta i jeszcze karzą płacić100 000 zł na schronisko dla psów. Dziennikarz może o Tobie napisać cokolwiek i puścić w druku w 10 000 egzemplarzach, najwyżej potem puści "sprostowanie" drobnym druczkiem w następnym numerze. Minister bąknie o Tobie 3 nieprzychylne słowa, które ochoczo powtarzane przez wszystkie media w kraju zepsują Ci reputację w pracy i w otoczeniu w ogólności. Twojego zdania mało kto wysłucha, bo co zrobisz, zwołasz konferencję? A może masz kasę, aby zatrudnić równie dobrych prawników?
Ty jako blogger atakujący potężną machinę masz na obronę jeno anonimowość. A Kataryna atakowała ludzi piastujących najwyższe urzędy, a nie pana Mietka z klatki A. -
[pokaż komentarz] +6
24-05-2009
@WielkiZderzaczHadronów
Rozumiem, że są to Twoje prawdziwe dane i korespondencja może przyjść na adres:
Wielki Zderzacz Hadronów
CERN,
101 - 155 Geneva
Szwajcaria
? -
[pokaż komentarz] +1
25-05-2009
hehe ale o co poszło? :)
-
[pokaż komentarz] +2
25-05-2009
Ehh, część to w ogóle jakaś niedoinformowana jest. :]
- Słyszałeś, że naczelny dziennika kazał internautom pocałować go w dupę?
- Taa? A za co?
- No za Katarynę, bo ją ujawnili.
- A kto to Kataryna?
- No ta blogerka, co poliktyków krytykowała, a ostatnio Czumę.
- Aaa... A kto to Czuma?
- ...
:> -
[pokaż komentarz] +8
24-05-2009
Ja tam cierpliwie czekam cierpliwie na technologię natychmiastowej teleportacji:
http://abstrusegoose.com/132 -
[pokaż komentarz] +108
24-05-2009
Nie wiem, o co chodzi z tą Kataryną, ale czytając ten tekst (" jeśli zechcemy, każdego możemy ujawnić") już wiem, czemu wszyscy piszą, że Dziennik ssie. Jeżeli wszyscy mówią, że jesteś wariatem, to chyba coś w tym jest, prawda? a pisanie, że ci wszyscy (albo większość), to śmiecie, anonimowe błoto tylko pokazuje, jak sfrustrowany jest ten wariat. Tonący brzytwy się chwyta...
Facet wydaje się wynosić poza "motłoch", bawi się w elitę, w dziennikarza, który ujawnia afery poświęcając się dla ogółu, zmienia świat, jest kowalem własnego (i cudzego) losu. Prawdziwy nadczłowiek, prawda? ale prawda jest taka, że naszą elitę wymordowali ruscy i Niemcy, a motłoch niezależnie jak pachnie, pozostanie motłochem...
Internet, mimo, że składa się z różnych osób jest jedynym i prawdziwym recenzentem wszystkich działań polityków, biznesmenów itp. Właśnie dlatego, że jest anonimowy, że nie boimy się powiedzieć prawdy (albo i nie, zależy od naszego nastroju, ale zawsze to, co myślimy w danym momencie), bo nie stajemy twarzą w twarz z molochem, który kształtuje naszą realną rzeczywistość. Za kasę każdy podrzędny dziennikarz będzie lizał tyłek każdemu kształtując bagno na piękną łąkę. To jest potęga internetu, a dziennik, który stara się z tym walczyć jest żałosny.
-
[pokaż komentarz] +40
24-05-2009
Ja wykopie, bo może być ciekawa i soczysta dyskusja z tego. Przeczytałem tekst i nie rozumiem jego logiki - tytuł to "List otwarty do obrońców Kataryny", zaczyna się mocno "Pocałujcie mnie w dupę...", a kończy się słodkim ps tłumaczącym, że to tak naprawdę nie chodzi o wszystkich internautów, tylko o pewną wąską grupę osób, która w Internecie się wypowiada. WTF? To do kogo kierowany jest ten list w końcu? Ogólnie tonący brzytwy się chwyta, zamiast przyznać się do błędy, lepiej odwrócić kota ogonem i pokazać wszystkim osobom wypowiadającym się anonimowo w sieci gdzie ich miejsce - bo my tu dziennikarstwo uprawiamy panie!
-
[pokaż komentarz] -19
24-05-2009
@daronk, mógłbym Cię prosić o odezwanie się na gadu? mam pytanie a nie chcę zaśmiecać komentarzy
#4160298 -
[pokaż komentarz] -6
24-05-2009
ale panowie, taki zawód dziennikarza, że co? Jak ujawniają brudy innych to dobrze, ale jak chcą was ujawnić to źle? Dziwny tok rozumowania.
-
[pokaż komentarz] -11
24-05-2009
ortodox- swojego numeru gg nie podam, jest tylko dla znajomych lub dla ludzi, do których mam konkretny interes. Musisz pytać tutaj.
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
mi się wydaje, że to po prostu jest zwykła zazdrość. Z tego co zauwazyłem to dziennikarze uważają, że to źle że kataryna jest anonimowa (albo raczej była, bo dzieki dziennikowu juz nie jest). Oni jej po prostu zazdroszczą, bo też by tak chcieli, a nie mogą
-
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
CYTAT: "Nie wiem, o co chodzi z tą Kataryną, ale czytając ten tekst (" jeśli zechcemy, każdego możemy ujawnić") już wiem, czemu wszyscy piszą, że Dziennik ssie. Jeżeli wszyscy mówią, że jesteś wariatem, to chyba coś w tym jest, prawda? a pisanie, że ci wszyscy (albo większość), to śmiecie, anonimowe błoto tylko pokazuje, jak sfrustrowany jest ten wariat. Tonący brzytwy się chwyta..."
ODP. Chyba przeczytałeś tylko temat. Tekst jest o trolach. Mogą wszystkich ujawnić, tylko po co ? No powiedzmy sobie szczerze, znaczący ludzie nie wypowiadają się na wykopie. Kim ja jestem ? A Ty ? Ktoś z was ?
CYTAT: "...zaczyna się mocno "Pocałujcie mnie w dupę...", a kończy się słodkim ps tłumaczącym, że to tak naprawdę nie chodzi o wszystkich internautów, tylko o pewną wąską grupę osób, która w Internecie się wypowiada. WTF?"
ODP : Faktycznie, autorowi brak jaj. Według mnie, tekst powinien być kierowany do 99% komentującej społeczności. Popatrzcie na komentarze, przeanalizjcie ich "treść". Sfrustrowani internauci. Wykopowicze... i jeszcze te minusy - by nie trzeba było pisać, kiedy nie umie się sklecić zdania.
Kim jesteśmy jeśli nie frustratami ? dziećmi neo ? Po co wypisujecie tu komentarze ? chcecie uświadomić jakiegoś anonimowego internautę i pochwalić sie tym potem w pracy czy w szkole ? Wylewamy swoje żale na anonimowym forum a potem idziemy oglądać TV... Po co ja tu coś piszę ? Po co czytam komentarze pionków ? Po co się tu zalogowałem... :| -
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
Balbisia:
". Chyba przeczytałeś tylko temat. Tekst jest o trolach. Mogą wszystkich ujawnić, tylko po co ? No powiedzmy sobie szczerze, znaczący ludzie nie wypowiadają się na wykopie. Kim ja jestem ? A Ty ? Ktoś z was ?"
Czyli Kataryna jest trolem? no bo przecież bronią ją trole, tak?
sęk w tym, że NIE MOGĄ ujawnić każdego. Nie wiem, czy złamali ustawę o ochronie danych osobowych (publikacja danych pomagających w weryfikacji osoby prywatnej bez jej zgody), ale jeżeli tak, to niech poniosą za to odpowiedzialność. Jeżeli jednak napisali to w taki sposób, że niczego im nie można udowodnić to tylko pokazuje, jakimi hipokrytami są, bo przecież w liście otwartym pisze o tym, że mają odwagę ujawniać różne informacje pomimo rozpraw sądowych. No to niech teraz ten Pan dziennikarz pokaże jaja, niech napisze dokładne dane Kataryny i niech będzie miał odwagę wejść na drogę sądową. Albo jego koleżanka, którą broni, a która zaczęła te podchody. -
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
jesteś wariatem
-
[pokaż komentarz] -1
26-05-2009
jesteś hardkorem
-
[pokaż komentarz] -15
24-05-2009
Cholera, nie wyrobiłęm się w 10 minut ;( wyczytałem o co chodzi i mam jeszcze parę słów do napisania:
Jeżeli Pan dziennikarz to czyta, to tutaj kieruję słowa do Pana.
Może wchłonęliście Wyrocznię (Kataryna), ale Neo i tak Wam dokopie.
Don_Pavelo: Nie zrozumiesz logiki "elity". Jesteś z motłochu i oni mają prawo zrobić z Tobą co chcą...
albo inaczej:
Jesteś Ghostem- niezależnie do jakiego pokoju uciekniesz, Dziennik cię znajdzie :) -
[pokaż komentarz] +38
24-05-2009
Wielkie portale internetowe (onet interia wp) i strony gazet (gazeta dziennik) same nakręcają "trolowanie" gdyż oznacza to większą ilość wejść, a co za tym idzie większe dochody z reklam, więc to święte oburzenie jest tak trochę nie na miejscu.
-
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
Poziom artykułu = poziom komentarzy i zobaczcie jakiś ciekawy artykuł związany z nauką gdzieś w onecie ale nie na głównej, często 0 komentarzy albo same na temat :)
-
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
A te na temat, to najczęściej sprostowania wytykające błędy w merytoryce artykułu. ;)
-
[pokaż komentarz] +28
24-05-2009
Cytaty z tekstu Krasowskiego:
- "Pocałujcie mnie w dupę...
- tak powinien się zaczynać list do Was, gdybym się chciał trzymać Waszej konwencji."
- " Z reguły z Wami nie rozmawiam..."
- "Nienawidzicie wszystkich za wszystko."
- "Nie lubię tylko Was, zawistników, którzy się stali plagą polskiego internetu. Wejdźcie na strony gazet zachodnich, nawet w bulwarówkach nie ma tak d@%#$nych wpisów, jak Wasze."
- "Niczego wielkiego jeszcze nigdy nie zrobiliście, niczego ważnego nie odkryliście, żadnej afery nie ujawniliście. "
- "Wymieńcie jeden Wasz sukces, jedną ranę, która zadaliście elitom, których tak nie znosicie. Nie ma żadnej."
- "Brak wam do tego kompetencji, siły i odwagi. Jedynie anonimowo opluwacie wszystko i wszystkich. "
- " To jak wygląda Wasze ryzyko?"
-"Ale Wy władzy na ręce nie patrzycie. Nie próbujecie ustalać faktów, szukać dowodów, dociskać. Wy się tylko mądrzycie."
- "Przyjrzyjcie się wpisom na stronach angielskich czy francuskich gazet. Tamci internauci mają inteligencję i wigor, przy nich jesteście zwykłymi nielotami."
- "...prawda jest taka że wysłaliśmy jej informację o tym, że wiemy kim jest i chcemy pogadać"
- "Ale jeśli zechcemy, każdego możemy ujawnić. Jesteśmy dziennikarzami, a nie pluszowymi misiami, jak Wy. "
- "Dlaczego nie możemy pogrzebać w Waszych życiorysach i sprawdzić, kto z kolei Wam płaci?"
- "Budzi to w Was przerażenie? Że jutro taki sam sms, jak do Kataryny, przyjdzie do Was?"
- "Uspokoję was, sms do Was nie przyjdzie, bo jesteście za mali."
- "Jesteście Cypherami, małymi tchórzliwymi kolaborantami, którzy walkę z Matrixem przy pierwszym ryzyku zamienią na służb. "
- "Demaskowanie Was to jak grzebanie w błocie, dlatego wolimy po staremu pisać o politykach. To też bagno, ale jego mieszkańcy przynajmniej nie płaczą ze strachu.
Wybór za: http://nie.z.po.salon24.pl/106798,jestesmy-plaga-internetu-czyli-naczelny-dziennika-odpowiada#opsuccess -
[pokaż komentarz] -8
24-05-2009
Ale wziąłeś oczywiście pod uwagę grupę, do której zostały skierowane te słowa, i kontekst, prawda? Prawda?!
-
[pokaż komentarz] +7
24-05-2009
Artykuł to jeszcze nic, ciekawsze są riposty internautów na forum dziennika.Widać momentami, ze konkurencja się udziela wieszcząc rychłe spadki sprzedaży dziennika niczym samospełniającą się przepowiednie.
-
[pokaż komentarz] +4
24-05-2009
Też sobie poczytałem komentarze na forum dziennika. Szczególnie podobały mi się obnażające jego frustracje. Teraz Dziennik próbuje dyskusją o anonimowości przykryć to jak się zeszmacił.
-
[pokaż komentarz] +58
24-05-2009
„Pocałujcie nas dziennikarze i publicyści w dupę”
- to mogą napisać do ciebie nauczyciele, lekarze, kierowcy, i właściwie każdy człowiek. Dlaczego? Krótko więc. Każdy z tych ludzi w realu za swoją pomyłkę odpowiada głową. Lekarz mylący się o przecinek, nauczyciel pozostawiający klasę na minutę, kierowca niezauważający człowieka.
Za co odpowiadasz ty nawet podpisany?
Za nic.
Pierniczysz trzy po trzy nawet solisz błędy, o przecinkach nie wspomnę, nie widzisz połowy ważnych szczegółów i piszesz, piszesz, piszesz, gadasz, gadasz brednie, bździny, solisz pomyłki.
Co z tego, że się podpisujesz, co z tego?
Podpisujesz się, ale za nic nie odpowiadasz. Wyobrażasz sobie lekarza, który pomylił się o jedno miejsce po przecinku, (efekt łatwy do przewidzenia), a następnego dnia na łamach jakiegoś pisemka pisze sprostowanie, słowo przepraszam i dalej udaje ważniaczka jak ty???
Pocałujcie nas publicyści w dupę.
bez pozdrowień
Wszyscy w realu odpowiadający głową za swoje pomyłki. -
[pokaż komentarz] -24
24-05-2009
plusik dla komuszka 8) :* :) ;P ;D :p :d
-
[pokaż komentarz] +12
24-05-2009
Mój powyższy post jest cytatem komentarza autorstwa tyrtum dyrum do omawianego artykułu.
Uznałem, że facet pisze do rzeczy (a to nie często zdarza się na portalu dziennika czy innych onetach) i dlatego skopiowałem jego komentarz tutaj. -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
ale miałeś już 5 minusów bo jak jedna zaminusuje to głąby minusują jak zaprogramowane tanie roboty...
-
[pokaż komentarz] -7
24-05-2009
Ej no, czemu tanie? :(
-
[pokaż komentarz] +13
24-05-2009
Nie od dziś wiadomo, że ten system plusów i minusów się nie sprawdził. "Nie lubię Cię. Nie zgadzam się z tym co piszesz to masz minusa". Plusy i minusy oraz widoczny ranking użytkowników to dwie największe bolączki wykopu. Wiele osób wyszukuje znaleziska tylko i wyłącznie pod kątem podskoczenia w rankingu i piszę tylko takie komentarze które spodobają się większości. Przykłady? Niech ktoś napisze coś pozytywnego o księżach, napsioczy na Linuxa i nazwie The Pirate Bay złodziejami. Efekt w postaci dużej ilości minusów gwarantowany. I to bez względu na formę, styl czy argumenty zawarte w swoim komentarzu.
-
[pokaż komentarz] +21
24-05-2009
Lech Kaczyński jest najlepszym prezydentem w historii Polski. PiS jest świetną partią. Fakt jest rzetelny, Wikipedia nie. Wyczaj jest lepszy niż Wykop. Jola Rutowicz jest atrakcyjna. Vista jest lepsza niż jakikolwiek Linux. memy nie są śmieszne. Feel to wielcy artyści. Chrześcijanizm jest dobry a wszyscy ateiści pójdą do piekła. 9/11 to nie spisek. globalne ocieplenie to bujda. RIAA ma rację. TPB jest winne. DRM działa. Waldek1984 jest głupi. mainstreamowe media mówią prawdę. forum Onetu jest pełne mądrych ludzi.
-
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
Chciałbym cię zaplusować z co najmniej dwa razy.
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
Najlepiej by było jak by były same plusy do wstawiania. Podoba mi się wpis to wstawiam plusa, nie podoba mi się to nic nie wstawiam.
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
@Pan_Zakopywacz ja cie bardzo prosze, zanim napiszesz napiszesz cos o dziennikarzach i publicystach odroznij ich od pismakow.
-
[pokaż komentarz] +26
24-05-2009
Kapitan, który sam pomaga zatonąć swojemu okrętowi? Gdzie tu rozum? Dziennik idzie na dno i osoba za to odpowiedzialna własnie postawiła kropkę nad i. Choć w przesłaniu można znaleźć trochę prawdy - internetowe fora zalewają anonimowi życiowi frustraci - to język, sposób i forma w jaki problem został ukazany, nie jest godzien nawet dziennikarzyny "Faktu", nie mówiąc o szefie "opiniotwórczej" gazety na jaką kreował się Dziennik. Smutne, że żyjemy w kraju, w którym zarówno politycy, jak i dziennikarze, reprezentują tak niski poziom kultury.
I jeszcze coś. A niech tam, powiem :) Cieszy mnie, że nie pracuję już w "Dzienniku". Opuściłem ten okręt w samą porę i nie muszę się czuć odpowiedzialny za takiego "szefa". -
[pokaż komentarz] +11
24-05-2009
Już wiemy kto brał najlepsze kawałki z wykopu i publikował w Dzienniku :P
Okręt tonie, ale jak Axel zobaczy jaki smród zrobił się w okół tak błahej sprawy, to szybko wymienią kapitana. Sprawy poszłyby swoim torem, z czasem wyciszyłoby się wszystko, ale nie, trzeba to jeszcze bardziej rozdmuchać. Rośnie liczba internetowych frustratów, ale to tyczy się tylko stron o największej liczbie odwiedzin, to normalne. Jakby w realu zebrać 10 tys. przypadkowych ludzi z pewnością znajdzie się jeden d!%#!, który krzyknie "Pali się". Jeżeli ktoś ogranicza się do onet, interia, gazeta i dziennik to z pewnością ma taki skrzywiony obraz internautów. -
[pokaż komentarz] +28
24-05-2009
Opadła mi szczęka po przeczytaniu tego tekstu. Nie wyobrażam sobie żeby mój naczelny coś takiego mógł wysmażyć. Przecież facet idzie na wojnę z czytelnikami. Nie da się chyba bardziej zaszkodzić swojej redakcji.
-
[pokaż komentarz] +7
24-05-2009
Dla mnie to ostateczna kompromitacja "Dziennika". Będę pokazywał ten tekst każdemu, kto twierdzi, że ta gazeta nie jest brukowcem.
-
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
@Rybentrop - widać, że czytać nie umiesz... spójrz, przeczytaj komu naceplny wypowiada wojnę...
Jego list skierowany jest do tzw Trolli internetowych, tych którzy na wszystkim się znają, wszystko wiedzą i tych których ogólnie nie przegadasz... większość z nich to dzieci 10-15lat, cwaniaczki z nadmiarem testosteronu, pryszczate gówniarze, którzy myślą że są niewiadomo kim, lub kogo próbują udawać...a myślisz, że tacy idioci w jakikolwiek sposób dają zarobić dziennikowi? ja wątpię, więc idąc z dziećmi neostrady na wojnę nic nie stracą, a zyskają jedynie trochę więcej idiotycznego spamu w komentarzach... -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Taa, tytuł listu mówi jasno i wyraźnie do kogo jest skierowany, bo to niewyżyci, pryszczaci nastolatkowie stanęli w obronie Kataryny. A już ten nic nie znaczący podtytuł: Redaktor naczelny DZIENNIKA odpowiada blogerom. skierowany jest do frustratów.
-
[pokaż komentarz] +4
24-05-2009
Nieważne którą grupę czytelników atakuje, ale atakuje. To tak jakby aktor obrażał publiczność dlatego bo go wygwizdała, albo nauczyciel atakował uczniów bo nie umie przekazywać wiedzy.
To dziennikarze są dla czytelników, nie odwrotnie.
Natomiast trolle internetowe generują jakościowo taki sam ruch jak wykształceni i wierni czytelnicy, tylko że jest ich pewnie kilkukrotnie więcej, więc i ruch większy. W związku z tym redaktor naczelny sam podcina gałąź na której siedzi. Działa na szkodę firmy która go zatrudnia... Poza tym obrażając jakiegokolwiek czytelnika dziennikarz skazuje się na potępienie, bo tworzy niebezpieczny precedens. Dziś obraża jednych, jutro mogą być następni.
Zresztą kto z nas nigdy nie napisał żadnego głupiego komentarza gdzieś w internecie. Po części więc ta krytyka wymierzona jest we wszystkich internautów. Zwłaszcza że naczelny Dziennika dość nieudolnie wskazuje adresatów swojego tekstu. Nie wiadomo już czy chodzi o blogerów, forumowiczów, obrońców Kataryny, krzykaczy, czy wszystkich którzy są anonimowi w sieci.
Moim zdaniem jest to nieudolna próba odwrócenia uwagi od działań dziennikarzy gazety, którzy połamali standardy etyki dziennikarskiej. Wyjście zupełnie bez klasy i dość kuriozalne w formie. Na miejscu wydawcy zainteresowałbym się tym co dzieje się w redakcji, bo po dwóch takich zagraniach odzyskiwanie dobrego imienia, o ile możliwe, zajmie długie lata. -
[pokaż komentarz] -2
24-05-2009
Taa, tytuł listu mówi jasno i wyraźnie do kogo jest skierowany, bo to niewyżyci, pryszczaci nastolatkowie stanęli w obronie Kataryny
I dowodzisz, że jednak jesteś idiotą, gratuluje jeśli po okładce oceniasz książkę...
Chyba musze zacytować fragment, bo jednak oblaliście lekcje z czytania ze zrozumieniem... Pierwsze zdanie:
Pocałujcie mnie w dupę... - tak powinien zaczynać się list do Was, gdybym się chciał trzymać Waszej konwencji. Przeczytałem wpisy na Dzienniku.pl, nie znalazłem argumentów, a tylko chamskie inwektywy.
Skoro były "chamskie inwektywy" to znaczy, że nikt rzeczowo do dyskusji nie postarał się podejść. Jeśli byli normalni obrońcy Kataryny (a byli o czym jest w tekście) to zostali zakrzyczani przez dzieci neostrady i pokolenie onet.pl.
Koniec kropka. -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
@Emill
Za przeproszeniem, ale pierniczysz, stoi jak byk "List otwarty..." - forma listu narzuca taki a nie inny kształt całości, zwraca się i pisze bezpośrednio do kogoś! Tytuł jest logiczną częścią tekstu i stanowi jej integralny element. Czemu ten list nie ma tytułu "O dzieciach neostrady", "Do frustratów internetowych"? A to że znalazł tylko inwektywy na Dziennik.pl to może sobie sami takie towarzystwo sprosili? Ja znalazłem wiele rzeczowych argumentów poza, w blogosferze i rozmowach ze znajomymi. To że jego wzrok nie sięga dalej niż siedzi, to nie moja wina. -
[pokaż komentarz] 0
25-05-2009
@Emill,
a lustro Ci się nie stłukło? -
[pokaż komentarz] +8
24-05-2009
Całościowo nie najlepszy tekst, zdaje się, że redaktor Krasowski sam nie wie do kogo pisze. W tytule mamy "List otwarty do obrońców Kataryny", potem bez przerwy pisze wam, wy, tak jakby pisał do wszystkich internautów i dopiero pod koniec mętnie tłumaczy, że to list tylko do tzw. "krzykaczy". Jakoś nie chce mi się wierzyć, że trollernia z onetu, wp, czy Dziennika nadają ton całej polskiej sieci.
-
[pokaż komentarz] +4
24-05-2009
hm muszę powiedzieć, że ja też się przyłożyłem komentując ów artykuł o Katarynie, ale nie myślałem że sam rednacz odstawi taką ciętą ripostę :F no cóż.. każdy ma prawo do obrony, dziwne tylko że tłumaczą swoje k!#!#!#o zmienianiem świata
-
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009
Don_Pavelo, Wykop to skarbnica niusów i wielu tekściarzy się już tym przekonało. Ale też dużo moich własnych newsów do wykopu trafiało, więc to transakcja wiązana ;)
Co do wymiany kapitana - obecny popełnił wiele błędów a wciąż jest u steru, jeśli już trzymamy się tej metafory. O tym, że gazeta pada, słyszałem od swojego pierwszego dnia w redakcji. Nie padła, bo pompuje się w nią wielkie pieniądze. ASP po prostu chce mieć "poważną" gazetę w Polsce, to kwestia prestiżu a nie pieniędzy. Teraz do trupa w postaci zysków dołączył martwy prestiż. Niby nic, blogerka i stary temat anonimowości w sieci. A to on pogrąży moim zdaniem gazetę. Ludzi szkoda, naprawdę fajnych ludzi. -
[pokaż komentarz] -16
24-05-2009
Nie przejmujmy się der dziennikiem. To medium polskojęzyczne a nie polskie. Miejmy nadzieje, że ten szmatławiec upadnie - tak jak i gazeta wybiórcza.
-
[pokaż komentarz] +24
24-05-2009
Tak, polskojęzyczne a nie polske, zarządzane przez masonów, talibów i światowe lobby żydowskie. Ja pier****
-
[pokaż komentarz] -21
24-05-2009
No jasne, jeszcze napisz, że jestem z Radia M.
Człowieku... czy ty naprawdę jesteś bezmózgiem? Zobacz sobie kto jest właścicielem der dziennika to zrozumiesz. Żaden spisek - mają właściciela i merdają ogonkami we właściwy im sposób. -
[pokaż komentarz] +7
24-05-2009
Zabawny jesteś. Zapewniam Cię, że na Domaniewskiej 52 nie ma nawet jednego Niemca. A teraz rozejrzyj się wokół siebie i zastanów, czy dostrzegasz choć jedną rzecz, której producentem jest firma z polskim kapitałem. Może jesz właśnie polską czekoladę Wedla? Wypluj to świństwo, przecież Wedel należy do Cadbury, wstrętnych Brytoli :)
Właśnie do takich jak Ty frustratów węszących wszędzie układ, Krasowski skierował swój porażająco niski tekst. -
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009
czekolada Wedla nie ma aspiracji do bycia "opiniotwórczą"
-
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009
Tak... najlepiej wymordujmy każdego nie-polaka w naszym pięknym biało-czerwonym kraju, bo nam historie zakłamie albo opinie publiczną pod obce imperium urobi...
Chcąc czy nie chcąc mamy już społeczeństwo globalne, każdy może sobie kupić wydawnictwo w innym kraju UE. Tępy motłoch był, jest i będzie urabiany przez media ale... dlaczego tak boicie się Niemców? Czyżby w kraju dalej było przekonanie, że "Niemiec nasz wróg"?
Poza tym określanie "der Dziennik" to wypowiedzi na poziomie pana Kurskiego albo innego Macierewicza. -
[pokaż komentarz] -15
24-05-2009
fajnym, mocnym, a jednocześnie giętkim piórem pisane. Bez względu na stronę barykady, po której w sprawie Kataryny się stoi, przyznać trzeba, że tekst jest świetny.
-
[pokaż komentarz] +8
24-05-2009
no tak... nie ma to jak pożądnie zmieszać czytelnika z błotem robiąc przy tym z siebie wielkiego wojownika o prawdę, wolność itp.
-
[pokaż komentarz] -2
24-05-2009
prawda, że to ironia?
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
chodzi mi o czysto techninczą stronę tekstu, a nie o jego merytoryczną ocenę. O grę słów, porównań, kompozycję itp. Mogę się nie zgadzać z autorem, może jego przekaz mnie urażać, ale chwalę za coś, moim zdaniem naprawdę fajnie mu wyszło.
-
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009
Do wszystkich minusujących komentarze
w którym miejscu zaminusowane komentarze pod tym wykopem łamią regulamin? Z tego, co widzę, to są to jedynie osobiste opinie autorów tych komentarzy, do których wypowiadania każdy ma takie samo prawo. Jednak przez jakiś głąbów ukrywa się niektóre komentarze. Takie minusowanie "bo się z tym nie zgadzam" nie różni się wiele od zachowania drechów, którzy w mordę dadzą każdemu kibicującemu niewłaściwemu klubowi :) Obraźliwe, wulgarne - minusować. Po to ta funkcja powstała. Ponoć... -
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
właśnie pokazałeś, jak Ci bardzo te minusy bolą. Odpuść sobie...
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
nie bolą, kochany. Mogę mieć ich dużo, byle nie skutkowało ukryciem komentarza.
Poza tym... Krasowki pisał do tych maluczkich, którzy by tylko opluwali wszystkich za wszystko. Jakoś mi to pasuje do tych, którzy nie mogą znieść, że ktoś ma swoje własne, odmienne zdanie. Żesz cholera, że tak daleko szukac nie trzeba :) -
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
szuman zgadzam się z Tobą w 100% (nie co do artykułu ale minusów).
Głupi wykopowicze znaleźli sobie sposób na ukrywanie komentarzy innych niż ich sposób myślenia, a łatwiej nacisnąć "-" niż pomyśleć i napisać jakiś konstruktywny komentarz wnoszący coś do sprawy. Bo nie jest łatwo wypowiedzieć się na temat o którym nie ma się pojęcia ale jakoś nie do końca pasuje. Nie znam się, minus. Nie podoba mi się, minus. Jest sprzeczne z moim tokiem myślenia, minus. I h%#, że to minusujący z reguły niema racji albo jest tak głupi, że nie potrafi się wypowiedzieć na dany temat. -
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
a ode mnie masz plusa. Napisane jest w sposób, który miał dotrzeć do "onetowych krzykaczy". I dobrze. Każda poważniejsza forma wypowiedzi zostałaby zmieszana z błotem nawet bez przeczytania.
-
[pokaż komentarz] +25
24-05-2009
"Wejdźcie na strony gazet zachodnich, nawet w bulwarówkach nie ma tak d!%#!nych wpisów, jak Wasze. Witajcie komuszki... Niemieckie sługusy... Żydowskie pachołki... Lokaje Tuska... Tak zaczynają się Wasze wpisy i na tym się kończą. Zero myśli, zero finezji, zero dowcipu. "
Omg, ten koleś traktuje Jasia Śmietanę na poważnie? -
[pokaż komentarz] +26
24-05-2009
Krasowski już pakuje walizki....
-
[pokaż komentarz] +9
24-05-2009
już wsiada do poloneza ;)
-
[pokaż komentarz] +11
24-05-2009
już z gąską się wita...
-
[pokaż komentarz] +19
24-05-2009
Już mu niosą suknię z welonem.
-
[pokaż komentarz] +7
24-05-2009
Już Cyganie czekaja z muzyka....
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
Nigdy już nie wróci
-
[pokaż komentarz] +7
24-05-2009
Rozumiem, że to, co opublikował Krasowski, to - cytując jego samego - coś wielkiego?
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
wytłumaczy ktoś pokrótce o co biega z tą kataryną?
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Rozumiem, że nie każdy wszystko wie. Natomiast zastanawiam się jak można być tak leniwym? Wystarczy wpisać 2 słowa w google.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kataryna -
[pokaż komentarz] -2
24-05-2009
Przydałoby się w kilku słowach, bo nie każdy chce nabijać licznik odwiedzin na stronie brukowca :]
-
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
http://lmgtfy.com/?q=kataryna+czuma+dziennik
może tak trochę tv albo gazety (papierowej) oprócz wykopu? -
[pokaż komentarz] +1
24-05-2009
Najlepsze jest to, że kilkanaście razy coś już o tym słyszałem, ale w dalszym ciągu nie wiem o co biega bo takie to ciekawe... Poszukaj na wykopie bo gdzieś już było.
-
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
no wiem , że jest na wiki ale ja chciałem pokrótce :)
-
[pokaż komentarz] +13
24-05-2009
Nie zapomnijcie, podczas tej wielkiej bitwy szmatławcowo-wykopowej kliknąć w jakiś bannerek na stronie Dziennika.
-
[pokaż komentarz] +18
24-05-2009
Boże, co za d@%#$
To jedyne co mogę myślec po przeczytaniu tych wypocin. stary pryk skończył 40stke i zaczął odkrywać internet zamiast jak jemu podobni latać za 20stkami.
"Był (...) zastępcą redaktora naczelnego Faktu." (za wiki) - ciekawe, czy sam wymyślił trzymanie kredensu :D -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
To pewnie jemu kosmici dali numery w totka pod warunkiem, że się zgodzi na badania. Oczywiście jeszcze do tego przestał pić dzięki żabom.
-
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
Tekst mi sie podoba, z niektorymi jego tezami nawet sie zgadzam.
-
[pokaż komentarz] +4
24-05-2009
Żenada!
Narzeka na niski poziom dyskusji, przeplatając żale inwektywami. Całość kieruje do ogółu, po czym ni z gruchy, ni z pietruchy... przeprasza:
Przepraszam większość internautów za powyższy list. Oczywiście nie jest on skierowany do nich, a tylko do tej wąskiej i hałaśliwej grupy, która samozwańczo nadała ton polskiej sieci. Co do tytułu listu wyjaśniam, że nie kieruję go do wszystkich obrońców Kataryny.
Ja się pytam, o co temu człowiekowi chodzi i po co się tak ciska - skoro nawet nie potrafi stwierdzić do kogo ma pretensje?
I jakim cudem człowiek na takim poziomie intelektualnym i emocjonalnym może być redaktorem naczelnym ogólnopolskiego dziennika? -
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
"Dziennik" to dno i 5 metrów mułu, ale tekst mistrzowski. Brawo dla autora za miażdżącą szczerość i bezkompromisowość.
-
[pokaż komentarz] -3
24-05-2009
jako internetowy frustrat moge tylko zacytowac klasyka:
"lol n00b..." -
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
-
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009
W tekście wbrew pozorom ;) jest sporo prawdy. Faktycznie, czasem myślimy, że coś robimy, o coś walczymy itp., a tak naprawdę gówno robimy. I bardzo rzadko jesteśmy w stanie zrobić coś W Wyższym Celu, gdy wymaga to od nas prawdziwego poświęcenia. Zapalenie wirtualnej świeczki nic nie daje. Kliknięcie raz w brzuszek Pajacyka to też drobnostka. Gdyby ktoś naprawdę chciał pomóc, to pewnie mógłby wysupłać tę stówę i przelać ją na konto odpowiedniej fundacji czy osoby, co przy kliknięciu wartym 5 groszy daje równowartość... dwóch tysięcy kliknięć, czyli ponad pięciu lat klikania. Wszystko bez ustawiania wygaszaczy, załatwione jednym przelewem z jednej wypłaty, wymaga tylko odmówienia sobie wypadu do restauracji, czy dwóch imprez, czy jeszcze tam czego.
To, że dziennikarze mają odwagę pisać kontrowersje (a czasem zwykłe bzdury) pod prawdziwymi nazwiskami, w przeciwieństwie do internautów, to też fakt. Za to, co piszemy w Internecie też powinniśmy odpowiadać.
Ale cały ten list otwarty stoi na niezbyt górnolotnym poziomie, delikatnie mówiąc. A ten fragment, że mogą każdego ujawnić?! Nawet łamiąc prawo -- najwyżej dojdzie komuś z nich jeden proces?! Co do cholery?! Że niby proces to mała cena za to, że się ujawni kogoś dziesiątkom tysięcy ludzi? Że jak się jest dużym w Internecie (jednak Dziennik jest większy od większości bloggerów), to się zada potężne straty i poniesie niewielkie koszty?!
Zgodnie z takim rozumowaniem, jak ktoś np. chodzi na siłkę i jakiś sport walki, to może takiemu dziennikarzowi wp!%#!#!ić -- tylko dlatego, że fizycznie może. A etyka niech idzie w cholerę. Najwyżej będzie procesik.
To przecież nonsens. Ręce opadają.
A Katarynę praktycznie ujawnili. Taka jest prawda. Więc niech nie pieprzą, że mogli coś zrobić, a nie zrobili. Mogli zrobić (tj. fizycznie byli w stanie, co nie znaczy, że powinni) i zrobili. Dla taniej sensacji, bo przecież niby są za anonimowością sieci.
W takim razie są skończonymi idiotami, przynajmniej w tej dziedzinie. Bo nie przyszło im do głowy, że w dobie Internetu żeby umożliwić namierzenie danej osoby wystarczy... podać do publicznej wiadomości od cholery informacji o niej.
Albo więc kłamią i wcale nie są za anonimowością w Sieci, albo też ważniejsza jest dla nich sensacja, albo faktycznie wierzą w anonimowość, tylko popełnili totalną głupotę i zrobili coś wbrew własnym zasadom. Gah. -
[pokaż komentarz] -2
24-05-2009
@Sh1eldeR, jeśli mógłbym i Ciebie prosić o kontakt
GG#4160298 -
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
Nie kontaktuj się, zdemaskują Cię. Numer GG mówi więcej o człowieku niż IP.
-
[pokaż komentarz] -1
25-05-2009
@woocash:
Odezwałem się i sam się zdemaskowałem. I teraz jestem... zdemaskowany. O jejuś jejuś :). -
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009
Gościu jest żałosny. Prymitywny baran. Koleś widać nie zauważył, że on za nadstawianie tyłka i przegrywanie procesów jednak dostaje pieniądze. Robi to zawodowo. Zdecydował się na taki ZAWÓD. Kataryna robi to hobbystycznie. Nie ma nic z tego prócz satysfakcji. Chce pozostać anonimową - niech pozostanie, taka jej wola. Nikt jej artykułów czytać nie musi.
DZIENNIK przekroczył granicę. I albo to zrozumie, albo straci mój szacunek. I zapewne wielu innych internautów też tak zdecyduje. Bo takie pieprzone ścierwa jak Robert nie zasługują na szacunek. -
[pokaż komentarz] -2
24-05-2009
Wiesz, jak bardzo nie nie zgadzam się z tym listem, tak nie posunąłbym się do takich określeń względem redaktora jak ty. Równaj wyżej ;)
-
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
Nie mam szacunku do takich jak on. Nie dość, że prawdopodobnie nasrali jej do życia to jeszcze to usprawiedliwiają swoimi pozycjami, że sami robią to na codzień, że ona się ukrywała pod maską anonimowości...
-
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
No ale przeciez ujawnili jej tozsamosc. Czego sie zatem wypiera? Czego broni?
-
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
Nie mogę dodać swojego komentarza na stronie dziennika bo wyskakuje mi błąd więc napiszę tu choć tekst skierowany jest do Pana redaktora naczelnego:
Człowieku, może i masz trochę racji co do pisanych komentarzy ale zastanów się jaki poziom Ty reprezentujesz swoim artykułem. Dla przypomnienia: "nie ma tak d#!%$nych wpisów, jak Wasze", "jesteście zwykłymi nielotami", "jesteście za mali", "pocałujcie mnie w dupę". Twój list reprezentuje ten sam poziom, z którym tak zaciekle walczysz. Dziennikarstwo to Twoja praca, my - nieloty, d#!%$e, mali internauci w pracy też nie jesteśmy anonimowi, na pisanie komentarzy poświęcamy wolny czas, nikt nam za to nie płaci, nie żądaj abyśmy podpisywali się imieniem i nazwiskiem. Wątpię w to, że poza pracą sam z internetowej anonimowości nie korzystasz.
Swoim listem obraziłeś wiele osób, wyżyłeś się nas, mam nadzieję, że chociaż Ci ulżyło bo to chyba jedyny pozytywny skutek tego tekstu.
Na koniec chcę zaznaczyć, że w dupę Cię nie pocałuje ale możesz zrobić to sam.
Pozdrawiam i żegnam. -
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
Zacytuje burzastego:
"Ale wziąłeś oczywiście pod uwagę grupę, do której zostały skierowane te słowa, i kontekst, prawda? Prawda?!" -
[pokaż komentarz] -3
24-05-2009
maks9: skoro piszesz, że tym listem wyżył się na was, to współczuję ci twojej przynależności do grupy docelowej owego listu.
-
[pokaż komentarz] +4
24-05-2009
Drama bomb
Gdyby miał nas w dupie, nie pisałby tego artykułu :) -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Pan Redaktor z der dziennika będzie nas po dupie całować aby kupować aby kupić tą jego syfiastą gazetę.
-
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
Narzeka na poziom komentarzy, a jego komentarz jest na poziomie tych z onetu. Tylko trochę dłuższy. Może ludzie z onetu nie sypią cytatami z Mrożka żeby udowodnić światu, że czytają książki i nie jest to 'Kod Leonarda Da Vinci'. Ale w tym przypadku nie wiem czy świadczy to na korzyść trolli z for, czy pana dziennikarza.
-
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
Dziennikarz mimo wszystko może być trollem i ten wpisuje się tę rolę doskonale.
-
[pokaż komentarz] +6
24-05-2009
"Na pewnego endeka co na mnie szczeka"
Julian Tuwim
Próżnoś repliki się spodziewał
Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
Nie powiem nawet pies cię j#!ał,
bo to mezalians byłby dla psa. -
[pokaż komentarz] +8
24-05-2009
Hehehe, widać derDziennik zdał sobie wreszcie sprawę z tego co zrobił, a takie plucie i inwektywy Krasowskiego typu "Pocałujcie mnie w dupe" doskonale świadczy do jak niskiego poziomu upadła sama gazeta.
Niczego wielkiego jeszcze nigdy nie zrobiliście - A co derDziennik zrobił wielkiego, no chyba ze w ich mniemaniu wielkim jest ujawianie czyjejś tożsamości bez niczyjej zgody.
Ale jaki cios temu światu zadaliście? A ktoś miał zadawać cios? Puki co cios dostał Dziennik, widać skuteczny.
Wymieńcie jeden Wasz sukces, jedną ranę, która zadaliście elitom, których tak nie znosicie no derDziennik o sobie i swoich kumplach ma wysokie mniemanie, cóż wielkie słowa nie wymagają komentarza, heh.
Jeśli ta gazeta nie powstrzyma swojej nabierającej tempa recesji, niczego dobrego nie mogę jej wróżyć. -
[pokaż komentarz] -4
24-05-2009
Dobrze prawi - polejcie mu
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Dziennik to germańska szmata. Nie czytam tego chłamu.
-
[pokaż komentarz] +8
24-05-2009
Pan Redaktor Naczelny pokazał poziom profesjonalizmu dziennikarza profesjonalnej gazety.
Jednocześnie wyśmiewając prymitywne komentarze z onetu ,zrównał się z ich poziomem.
Profesjonalistów od hołoty odróżnia umiejętność rozdzielenia swojej pracy od osobistych frustracji. Do ,której grupy pan redaktor się zalicza ? -
[pokaż komentarz] +4
24-05-2009
Wyśmienite. RedNacz gazety ruga czytelników za ich poziom. Tego chyba nawet ten zły Adaś M. nie robił:D Może to taka praca u podstaw : przekuje się parobasów czytających D. na nową prawicową elitę godną tekstów panów
Krasowskiego i Michalskiego. -
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
Ujawnienie, wbrew wyraźnej woli, czyiś danych osobowych to delikatnie mówiąc chamstwo, nieprzystojne dziennikarzowi (nie mówiąc o Dziennikarzu). Pominąć można kwestie prawne (od pomówienia, przez ustawę o ochronie danych do [tu wstaw inną normę prawną czy może nawet obyczajową]) to jak "Dziennik" wyobraża sobie, że ktoś im zaufa?
A odpowiedź pana "red. nacz." jest poziomu rynsztokowego; jeśli nie odpowiada mu ton dyskusji to albo się wyprowadza go wyżej albo ucina dyskusje (z idiotami nie ma co dyskutować). Modlitwa sw. Tomasza tutaj pasuje... więc ".". -
[pokaż komentarz] -2
24-05-2009
Jest na tym poziomie bo musi być na poziomie osób, do których to kieruje. Myślisz, że coś by dotarło do tych ludzi jakby tekst ociekał elokwencją?
-
[pokaż komentarz] -10
24-05-2009
Odechciało mi się czytać po mniej więcej 10 linijkach, trochę gość zanudza ale rozumiem o co mu chodzi i popieram :)
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
nie znam tego czlowieka, ale swoim komentarzem podwyzszyl poziom swojej gazety.
Przewyzszyl tez GW, TVP i WSI24 -
[pokaż komentarz] +1
24-05-2009
No to żałuj, że go nie znasz, bo jakbyś znał całą historię sprawy, to chyba byś go tak nie chwalił...
Chyba. Bo być może napisałeś ten komentarz tylko po to, by podkreślić, że nie lubisz "Wyborczej". To też się zdarza. -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
po prostu bardziej sobie cenie stos inwektyw, nize bezczelne klamstwa finansowane za unijne pieniadze
-
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
Kiedy reżymowi dziennikarze zaczynają niszczyć prostą dziewczynę, to znaczy, że została przekroczona pewna granica. Tym bardziej, ze chodzą słuchy, że pani Katarynie może ze strony reżymowych mediów stać się krzywda. Niech pani uważa na "dresiarstwo" i inny tego typu element - bo oni mogą się znaleźć w pani pobliżu nie przez przypadek.
Panowie dziennkarze nie wiedzą jednak, że atak zawsze może grozić kontratakiem - i po "przypadkowo" połamanych nóżkach pani Kataryny może się okazać, że córeczka którejś z reżymowych hien "przypadkowo" wpadła pod samochód. -
[pokaż komentarz] +1
24-05-2009
Tak w ogóle, genialne przedstawienie sprawy Kataryny:
"tak właśnie wygląda prawdziwe dziennikarstwo. Tak się namawia ludzi do przekazywania informacji."
O Jezusie. Kto takich ludzi zatrudnia w gazetach. Jak to jest ta alternatywa dla "michnikowszczyzny", to naprawdę media u nas upadają. -
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
Nie znam sprawy. Niezbyt interesują mnie internetowe batalie. Mam mieszane uczucia.
Z jednej strony gość genialnie opisal czesc polskiego Internetu. Wielu faktycznie mogloby sie czasem przejsc po świecie. Narazic swoj tylek kilka razy przemawiając przed ludzmi. Zapisując sie do jakiejs organizacji. Wyglaszajac swoje poglady w realu zamiast byc anonimowym rycerzem, gwiezdnym wojownikiem w komentarzach.
A z drugiej strony... duzo chamówy, wywyższanie sie, ambitny poczatek tekstu. Malo zachecające.
No i ten tytul wykopu. dzeus85 Ty pracujesz dla jakiegos portalu, ze taki tytul wymyslasz? :P Mam nadzieje, ze to chwilowa niedyspozycja. Wykop nie moze siegnac bruku. I tytulami znalezisk upodabniac sie do "łowców kliknięć". -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Między innymi dla jednego dużego portalu, ale to już tylko do końca maja. :)
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Dziennik game over.
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
gdyby dzeus85 pracował dla dziennika.pl, tytuł wykopu brzmiałby tak: Naczelny "Dziennika": Pocałujcie mnie w dupę
dzeus zrobił naprawdę lajtowy tytuł :) a pracuje dla sfory, więc zna moich kolegów hehe :) internetowi tekściarze wiedzą jak przykuć uwagę -
[pokaż komentarz] +4
24-05-2009
Jak dla mnie Pan "naczelny", przystawił sobie pistolet do głowy i strzelił... To jest samobójstwo dziennikarskie. Jeżeli nawet Dziennikowi uda się przetrwać tan okres, to uważam, że zmieni się stołek naczelnego. Owszem, trochę prawdy jest w liście o trolach i frustratach, ale kto przy zdrowych zmysłach wypowiada się w ten sposób do wszystkich internautów? Ok, był PS, ale niczego to nie zmienia... Co do sprawy Kataryny, kto dał dziennikarzom Dziennika prawo do ujawniania danych osobowych? Jeśli Kataryna zechciałaby, to zrobiła by to sama.
Według Pana Krasowskiego to chyba internauci powinni wykrywać afery, fotografować zdrady prezydentów i ujawniać skandale... A od czego oni są, od czego są oni, pytam się...
List według mnie zbyt "głupi" jak na naczelnego poważnej gazety...
Z pozdrowieniami Luqasz100 -
[pokaż komentarz] +1
24-05-2009
Gdyby to był felieton, powiedzmy Mazurka, to aż tak bym się nie zdziwiła, bo Mazurek właśnie podobne głupoty wypisuje. Ale że redaktor naczelny bredzi coś o Cypherze z Matrixa i grozi czytelnikom, aż nie mogę uwierzyć.
Zwisa mi i powiewa ta cała Kataryna i jej wesoła historia, ale że redaktor naczelny wdaje się w pyskówki na poziomie bloga Sary May czy innej skandalizującej gwiazdeczki internetu?
Chyba Krasowski przypomniał sobie chwile bycia wicenaczelnym Faktu i zatęsknił za dawnymi czasami. Innego powodu takiej pisaniny nie widzę. -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Autor precyzyjnie i trafnie nakreślił problem polskich użytkowników internetu, niestety małość, brak kultury, nieumiejętność prowadzenia dyskusji, pycha są tu nagminne. Nie można jednak zapominać, iż tekst jest próbą odwrócenia uwagi od niespodziewanie ważnego problemu, którym okazało się ujawnienie personaliów Kataryny.
-
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
Krasowski stracił kontakt z rzeczywistością.
-
[pokaż komentarz] +3
24-05-2009
Nie. On po prostu chciał się pochwalić, że przeczytał w życiu kilka książek i obejrzał parę filmów.
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
takie ujawnianie danych osobowych byłoby przestępstwem...
Poza tym aby je sprawdzić trzeba dopuścić się przestępstwa hackingu.
...a rzetelność polskich mediów to komedia, co pokazał choćby przypadek opisu akcji "stop cenzurze" przez media.
Oni nie patrzą na rzeczywistość tylko na sensacje. Dlatego unikam czytania gazet i oglądania tv. Nakręcają jakieś ptasie i świńskie grypy by ludzie niepotrzebnie się bali... Więcej ludzi z głodu codziennie umiera niż na świńską grypę. Dlaczego o tym się tak głośno nie pisze?
Starają się przyciągać głośnymi tytułami z pustą treścią... -
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
reasumując:
są tysiąc razy gorsi i bardziej szkodliwi od najbardziej nadętego trolla jakiego można by sobie wyobrazić. -
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
zaraz, zaraz skoro ten Pan z Internautami nie rozmawia zazwyczaj, to skąd może wiedzieć jacy oni są? Myślałem, że ludzie jego pokroju mają ważniejsze sprawy niż czytanie komentarzy na ownecie...
-
[pokaż komentarz] +2
24-05-2009
No to Dziennik zaliczył dno. A może zaliczył je już dawno kłamliwymi informacjami tudzież tytułami jak z brukowca a teraz po prostu po raz kolejny wyszło szydło z worka?
To, że w Internecie można spotkać się z chamskimi komentarzami to jedno - żadne odkrycie. Twierdzenie, że jest to specyfika tylko polskiego piekiełka sieciowego jest błędne, wystarczy zajrzeć na YouTube by się o tym przekonać. Trudno, chamstwo było, jest i będzie, Internet jest taki jacy są ludzie.
Ale od anonimowości to się, za przeproszeniem, odpierzecie. Komentarz czy zapis na blogu to nie informacja prasowa, nie ten kaliber. Komentarz niczym nie różni się od "jedna baba drugiej babie" na przystanku a blog to coś co podpada pod dziennik, pamiętnik, ostatecznie wystąpienie w Hydeparku. Z drugiej strony, ile razy dziennikarze, zwłaszcza śledczy, zasłaniają się formułkami zamykającymi dyskusję "jak wiemy z pewnych źródeł", "news pochodzi od anonimowego informatora", itd?
Więc proszę tu nie udawać dziewicy w burdelu bo jest to śmieszne i żałosne zarazem. I jeszcze coś - co jest bardziej gówniarskie i nieodpowiedzialne - wpisy takiej Kataryny, nawet zjadliwe dla jakiejś określonej grupy czy tytuły w rodzaju "Nie zabraknie rąk do kopania grobów" by nie szukać daleko w czasie? -
[pokaż komentarz] -13
24-05-2009
Kazdy kto wykopal to d#%#@!!!
PS. oprocz nizej wymienionych oraz tych, którzy wykopią w przyszlosci.
* fabiano
* antyk666
* sethamon
* Gruby
* SKRP
* EvilDevil
* Feniol
* Madras
* chust4
* digital4
* Sankozi
* WielkiZderzaczHadronow
* DonPavelo
* Burzasty
* Krzysiek120388
* Dupolec
* niuniuni
* vertep
* kret17
* vacu
* greenlud
* towarzyszklaus
* Krzyzowiec
* Igesef
* tamlinek
* tyrystor
* Vybekq
* ysiulec
* PanZakopywacz
* bastex
* sunrrrise
* moko
* DannyIG
* redo
* alonzo85
* Bedenk
* falth
* areozol
* szuman
* mathix
* oym2012
* elkociak
* hodak
* oredaktor
* Waldek1984
* vacuumkiller
* RomanX
* karuzel22
* radoslavius
* moods
* Engelbert
* Wertz
* Nitram
* traffix
* mc001
* Bozryca
* ceoofgoogle
* informatyk
* learc
* modrzew
* pkv13
* perfectto
* cheyenne
* Baphometh
* HangDh
* kapuczino
* andy2004
* RzK1985
* nyreves
* boczi
* omx
* bodobas
* M4ks
* jbartwicki
* jurii
* superkasia
* Szhival
* neoshadowman
* paninorris
* bvrt
* CiupaSs
* Kacper86
* viroos
* czarnypl
* uknot
* jeremi
* bboymc
* _mic
* przecinek
* Patiomkin
* argothiel
* Postronny
* braknicka
* lamictal
* Gh0st
* Raju
* azorrek
* SirSith
* Mete
* Gamec
* Absynt
* marcinszczepanek
* AsthmaN
* hubertj
* Silx
* grigor696
* elnino
* Loloman
* hubcioo
* ciapek8
* HORrorNY
* RRRRR
* hxv
* radical
* tomekchmiel
* Roman0
* chudzielec
* DeLorean
* przemak
* Rincewind
* clondike
* ketchup
* SentinelofMoon
* labeo77
* andrutto
* dudman
* keepitreal
* agagata
* marek19
* drAfter
* wolodia
* tockar
* royback
* SzczurzaMama
* Sepa
* grucek
* koras
* szamanus
* xpert17
* BialyZagiel
* truegreen
* Dokerowski
* m010ch
* KaloryfeR
* Jarasmen
* jarekhernas
* VanillaNinja
* profesorkind
* weszlem
* BTomasz92
* capsaicin
* Surgeon
* PanSulek
* v1r0x
* Miragnot
* Ornitolog999
* matess
* MetalJohnson
* xpingus
* renn
* ziuom
* Marcinucha
* grabka
* Spoooxy
* wilkolak
* weirdo
* prabab
* Kupojadek
* buntaro
* dyziom
* Mehel
* thor
* alleycat
* Frycu
* panopticon
* przodek
* arturp84
* ostatnisprawiedliwy
* Kazunari
* arti040
* krzysztofkrol
* Rossjusz
* Koron
* chybaty
* lucesar
* BeCe
* Rafal__
* x83pawel
* wkasa
* trupek
* Superania
* Emill
* Nazin
* Jegor
* etchelion89
* Majestic12
* tomislater
* litestep
* blep
* Keleos
* waluga
* giaco
* darco3
* waco
* sowiq
* Sejten
* Timidek
* Gozd3k
* memmory47
* Szykra
* welhavel
* CZT
* cien21
* katanka
* eDameXxX
* gfusc
* tinyurl
* Golec
* leffort
* Ardai
* milordi
* madtukan
* wlkx
* Dru
* flowerek
* wyczekajwykop
* Athandel
* Silencer
* login2112
* tomekdd
* starapanna
* error111
* Ascener
* nemix
* andzianc
* Majkes
* Rev
* Turaglar
* kamilzierke
* Agi_
* Langus
* nyana178
* Mateusz
* Rogacz
* asix6
* ArcherFromVillage
* zbinx
* marusz
* kamilzar
* wong
* iostream
* Koger
* Iqqa -
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Dobrze, że mnie nie ma na liście bo już bym zadzwonił po federalnych ;)
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
pełna zgoda z Krasowskim. od czytania 99% komentarzy w internecie mnie mdli.
-
[pokaż komentarz] -1
24-05-2009
to nie czytaj, skoro 99% komentarzy Cię mdli to po co tu komentujesz? chcesz pokazać, że Twój 1% nie mdli?
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Świetny tekst mądrego człowieka zmęczonego niekompetentną krytyką. Brawo!
-
[pokaż komentarz] -3
24-05-2009
.
-
[pokaż komentarz] +1
24-05-2009
coś mi się zdaje, że mylicie pojęcia. Dziennik nie ujawnił danych osobowych kataryny, tylko jej tożsamość. Ale mogę się mylić. Nie zmienia to faktu, że to poniżej etycznych standardów dziennikarskich. A komentarz naczelnego "będziemy chcieli, to ujawnimy każdego" powinien dac wiele do myslenia informatorom z prokuratur, ministerstw, pałaców, salonów i toalet.
-
[pokaż komentarz] 0
24-05-2009
Swoją drogą kataryna już to starcie wygrała:
http://www.google.com/trends?q=kataryna
Kosmiczny wzrost popularności. -
[pokaż komentarz] +1
25-05-2009
Trend raczej juz spadkowy:
http://www.google.com/trends?q=kataryna&ctab=0&geo=all&date=mtd&sort=0 -
[pokaż komentarz] -2
25-05-2009
Zgadzam się w całości z tym dziennikarzem. Mam nadzieję, że niektórzy dzięki temu zastanowią się nad swoimi wypowiedziami.
-
[pokaż komentarz] 0
25-05-2009
Dziennik to szmatławiec jest i tyle! Niech burak ujawni teraz moje dane!
-
[pokaż komentarz] -1
25-05-2009
"Pocałujcie mnie w dupę..." - na pieszczoty najpierw trzeba sobie zasluzyc.
-
[pokaż komentarz] -1
25-05-2009
jak im napisałem przez proxy co o nich mysle, to nie raczyli mnie nawet puscic w tych jego idiotycznych komentarzach, gdzie tylko wybrancy doznaja opublikowania. wybraniec to osoba zgadzajaca sie z politykom dziennika.
-
[pokaż komentarz] 0
25-05-2009
A tak jedziecie po zajawkach np. onetu, wyrwanych z kontekstu. A ten tytuł + zajawka jest właśnie typowo onetowy, wyrwany z kontekstu i niewiele mający wspólnego wydźwiękiem całego artykułu...
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Wykop
pmslo
[pokaż komentarz] +5
24-05-2009