U nas najpierw był by przetarg, potem strumień łapówek a i tak wygrałby go syn burmistrza a na końcu padłoby stwierdzenie że z powodu kryzysu brak takich kolorów.
A GÓWNO!
Czemu ma służyć to narzekanie "U nas to by (...)"?
Wyładowaniem frustracji spowodowanej... Nie wnikam, ale po cholerę takie pierdoły pisać?
Jestem pewien, że skoro jest już 40 wykopów, to "u nas" ludzie byliby mile zaskoczeni takimi pomysłowymi 'malunkami'.
Nie róbcie z Polski takiego ciemnogrodu!
Reklamy Google