Tak powinień działać prawdziwy urząd pracy

Recepcja, duża poczekalnia, wygodne kanapy, polska obsługa, herbata dla klientów. Załatwią zasiłek, nauczą angielskiego, umówią na rozmowę z pracodawcą. Jeśli trzeba, zapłacą nawet zaległe rachunki. Kto tak dba o ludzi w potrzebie? Prywatna firma, która za unijne pieniądze likwiduje bezrobocie.

Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • tekki326 +8  

    "za te same pieniądze prywatne przedsiębiorstwo wykona zadanie lepiej, szybciej i taniej."

    hmm...

    pokaż komentarz
    tekki326
  • koziolek666 +2  

    Oczywiście. Nie ma tu sprzeczności. Nie zapominaj, że cena to nie tylko kwota jaką musisz wyłożyć, ale też jakość jaką otrzymasz.

    pokaż komentarz
    koziolek666
  • maroon +3  

    Składałem jakiś czas temu papiery na dotację typu "pierwsza firma" argumenty miałem świetne. Już zarabiam, mam podstawowy sprzęt, zaklepane pieniądze u potencjalnych klientów a z oferowanych przez nich 40 tys chciałem tylko 10. Czemu mnie nie wybrali ? bo pierwszeństwo mieli ludzie po 45 roku życia. Pewnie przyszedł starszy facet z tekstem mam hebel jestem stolarzem i potrzebuję na dechy i dostał. A ja tym czasem robię drugie podejście i ja się nie uda to będę musiał te pieniądze skołować sam a wiadomo są wydatki itd więc człowiek będzie w plecy z czasem przede wszystkim zanim rozpocznie działalność. Co za k!%$a bzdura

    pokaż komentarz
    maroon
  • paziek +1  

    Ja znam osobę, która dostała bez problemu kasę od Unii na pierwszy biznes, sam do interesu włożył jakiś stary komputer który sobie wycenił chyba na 1k PLNów. Dostał 15k, a to wszystko, bo znajomy mu polecił, który również tak rozpoczął biznes (obaj młodzi). Tak tak - w Polsce i to całkiem niedawno! Może miał szczęście, może prawie normalni urzędnicy się trafili... trudno powiedzieć.
    Ale twój przypadek wcale nie oznacza, że wszystkim młodym z góry kłody pod nogi rzucają.

    pokaż komentarz
    paziek
  • syhro +14  

    Zaraz zaraz... To bezrobocie w Polsce istnieje?

    pokaż komentarz
    syhro
  • mathix +16  

    "Ale przepraszam Ciebie praca za 500-800 netto to nie praca, a niewolnictwo biorac pod uwage inne czynniki, ktore skladaja sie na to, czy ktos podejmie ta prace, czy tez nie. "
    Twoja praca jest tyle warta ile ktoś Ci chce za nią dać pieniędzy. Jeśli na wolnym rynku zarabiasz mało to znaczy, że jesteś mało wartościowy i czas się przebranżowić albo doszkolić. Niewolnictwo to to nie jest, bo nikt Cię do tej pracy nie zmusza.

    Gdyby solidnie przyciąć zasiłki i podatki mielibyśmy nagły spadek bezrobocia.

    pokaż komentarz
    mathix
  • paziek +8  

    No, bo lepiej siedzieć na dupie i przepijać zasiłek, wyciągany ze wszystkich pensji. Później taki się dziwi, co takie one małe są.

    pokaż komentarz
    paziek
  • lecho +4  

    mathix-> wychodzi na to, że w polsce większość ludzi jest mało wartościowa. co innego w anglii i irlandii, tam ludzie są bardziej wartościowi bo więcej zarabiają.
    i nikt oczywiście do pracy nie zmusza. ludzie są wolni, mogą robić co chcą. wcale nie jesteś naiwny.
    i o jakich zasiłkach ty piszesz? w anglii zasiłki są dużo wyższe niż w polsce, a mimo to mają niższe bezrobocie...
    i o jakim przycięciu podatków piszesz, dania ma bardzo duże podatki, a bezrobocie jest niższe niż w polsce...

    także, chyba to nie jest takie proste i problem leży głębiej...

    pokaż komentarz
    lecho
  • kunajk +3  

    lecho: Sprawdź ile pracodawca musi zapłacić gdy Ciebie zatrudnia. Ciekawe ilu tych polskich bezrobotnych tak naprawdę pracuje w szarej strefie. Mój kumpel, ma taką właśnie sytuacje, pobiera zasiłek dla bezrobotnych i jednocześnie na lewo pracuje w warsztacie samochodowym.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Thou +5  

    lecho w Anglii czy Irlandii robiąc to co w Polsce zarobisz więcej przeliczając na polskie warunki, mieszkając w Anglii i pracując na magazynie wcale nie dorobisz się dużo bardziej niż pracując na magazynie w Polsce.

    pokaż komentarz
    Thou
  • albhr +1  

    Thou i tu się mylisz, z pensji w magazynie w irladnii można żyć na wyższym poziomie, można mieszkać w 3 osoby w domu a nie w kawalerce można mieć wszelkie media można po kilku miesiącach kupić samochód nawet nie dziesięcioletni.

    co do zasiłków są tak duże że moja ciotka urodziła tam dziecko i opłaca jej się mieszkać w polsce i latać samolotem po ten zasiłek specjalnie do Irlandii..

    pokaż komentarz
    albhr
  • mathix +2  

    @lecho: Wartość Twojej pracy jest pojęciem względnym. Im ktoś Cię bardziej potrzebuje i posiada więcej środków, tym większą da za Ciebie cenę. Jeśli w Irlandii są gotowi za Ciebie dać więcej niż w Polsce, to oznacza, że jesteś dla irlandzkich pracodawców cenniejszym towarem niż dla polskich.

    Zobacz jak było z budowlańcami przed kryzysem. U nas nikt im nie chciał płacić kokosów. Zaczęli wyjeżdżać na zachód, gdzie płacono im dużo więcej. Po pewnym czasie podskoczyły zarobki i w Polsce, do tego całkiem sporo.

    Poza tym pamiętaj, że pracodawca zawsze oferuje minimalną cenę, za jaką jest w stanie nabyć Twoje umiejętności. Podobnie jak Ty, kupujesz taki sam samochód u sprzedawcy, który oferuje najniższą cenę. Kupno pracownika to taka sama transakcja.

    Irlandia czy Dania mają lepszy system kontroli socjalu (o co nie trudno, bo u nas jest tragiczny).

    Problem może i leży głębiej, ale tylko w socjalistycznym świecie. W świecie kapitalistycznym problemu nie ma - pracujesz godnie żyjesz, obijasz się - marnie egzystujesz (obiad i dach nad głową od organizacji charytatywnej). Inne kraje socjalistyczne mogą mieć lepsze rozwiązania niż Polska, ale wciąż będą to rozwiązania opierające się na wyzysku uczciwych ludzi.

    pokaż komentarz
    mathix
  • realista1 0  

    mathix - "Twoja praca jest tyle warta ile ktoś Ci chce za nią dać pieniędzy" - sprawe komplikuje nepotyzm i kumoterstwo na państwowych stołkach.

    pokaż komentarz
    realista1
  • mistrz500 +1  

    Tak powinien wyglądać prawdziwy urząd pracy:

    http://img54.echo.cx/img54/1735/hpim03971pg.jpg

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • koziolek666 +1  

    Pytanie co lepiej brzmi Urząd Pracy czy Firma HR.

    Cała magia polega właśnie na zestawieniu tych dwóch terminów. Gdy Zaproponujemy firmie, żeby szukała pracownika przez Urząd Pracy to się na nas wypnie. Jeżeli jednak zaproponujemy by zatrudnić do tego Firmę HR to szef będzie w niebo wzięty.

    pokaż komentarz
    koziolek666
  • ieos 0  

    Pytanie co brzmi lepiej Akwizytor czy Specjalista ds. sprzedaży :-)

    pokaż komentarz
    ieos
  • kunajk +18  

    za unijne = za nasze pieniądze.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • tonique -2  

    Unijne nie musza wcale oznaczac polskie. A nawet jezeli tak to co, zle? Moim zdaniem w taki sposob powinny byc motywowane w celu szukania ludziom pracy - jezeli oczywiscie podmiotami, ktore swiadcza takie uslugi.

    pokaż komentarz
    tonique
  • Davn 0  

    w większości fundusz unii jest finansowany z kieszeni niemców

    pokaż komentarz
    Davn
  • Madras +16  

    w większości fundusz unii jest finansowany z kieszeni niemców
    Bzdura.
    W 2008 roku największe wpływy do budżetu UE zapewniają Niemcy - ich składka stanowi aż piątą część przychodów Unii. Następna jest Francja z 16,9% wkładem. Po niej Włochy (13,3%), Wielka Brytania (11,4%) i Hiszpania (9,5%).
    źródło: http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+IM-PRESS+20080605FCS31027+0+DOC+XML+V0//PL
    Jedna piąta to nie większość. Co najwyżej można powiedzieć, że Niemcy płacą najwyższą składkę.

    W wypadku Polski, w okresie 2004-2006, różnica pomiędzy tym, co powinniśmy wpłacić do unijnej kasy z tytułu członkowstwa a sumą otrzymaną z budżetu Unii z tytułu instrumentów pomocowych (funduszy strukturalnych itp.) wyniesie około 7 miliardów euro na korzyść naszego kraju.
    Czyli jakieś 10 miliardów złotych rocznie, co stanowi ledwie parę procent naszego budżetu. Choć już przez kilka miesięcy zeszłego roku wpłacaliśmy więcej, niż otrzymywaliśmy: http://infopatria.pl/index.php/artykul/11/0/467
    A doliczmy sobie jeszcze do tego koszty realizacji unijnych dyrektyw, których na pierwszy rzut oka nie widać: http://nczas.com/wazne/ile-kosztuje-bruksela/

    Czy na pewno jest tak różowo, jak się nam mówi?

    pokaż komentarz
    Madras
  • kunajk +1  

    UE wydaje rocznie na reklamę więcej niż Coca-Cola na ogólnoświatowe kampanie, więc musi być różowo.

    Zastanawiam się ile kosztuje zatrudnienie tej armii ludzi do obsługi funduszy unijnych. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/armia;urzednikow;szybko;sie;powieksza,108,0,252268.html

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Elfik32 0  

    I tak właśnie powinno być...a nie to co w Polsce: mojemu znajomemu który jest po trzyletnich studiach z zarządzania a teraz w trakcie magisterki urząd pracy zaproponował półroczny staż jako....(i tu się zdziwicie) pomoc sprzątaczki w jednej ze szkół zawodowych (tak opierdzielił te "miłe" panie, że śmiem podejrzewać iż już nigdy nie odważą się mu cokolwiek zaproponować)!!!!
    Tylko w Polsce to się mogło przydarzyć!

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • ChomikMaster 0  

    "Doświadczenie pokazuje, że dokonać można nawet rzeczy niemożliwych, o ile nie przeszkadza w tym państwo ani żaden urzędnik" - doskonale powiedziane, i to na onecie!...

    pokaż komentarz
    ChomikMaster
  • Pan_Zakopywacz +26  

    Urzędy pracy powinny być ZLIKWIDOWANE. Dziękuje za uwagę.

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • tonique -6  

    Nawet w Australii i Nowej Zelandii istnieja urzedy pracy, tylko niestety w Polsce zle owa nazwa ma zla slawe, czemu nie dziwie sie. I nie mow prosze jak jakis UPR'owiec, bo urzedy pracy musza istniec, bo nie wszyscy ludzie sa obrotni, mobilni i skorzy do tego, aby sobie pomoc.

    pokaż komentarz
    tonique
  • bulzaj +15  

    nie wszyscy ludzie sa obrotni, mobilni i skorzy do tego, aby sobie pomoc.

    To ich problem - nie mój.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Kajetan8 +1  

    Urzędy pracy mogą sobie istnieć byleby nie za moje pieniądze. Np. charytatywnie z darów, albo coś.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • azorrek +2  

    tonique a przeczytałeś artykuł? bo to co ja w nim znalazłem to: urzędy pracy są niepotrzebne, prywatna firma zrobi to lepiej.

    pokaż komentarz
    azorrek
  • Juchu20 -1  

    Kajetan: więc na co powinny iść podatki, które płacimy wszyscy?

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • kunajk 0  

    Juchu20, agencje pracy mogą istnieć bez pomocy państwa i już istnieją. Tak samo jak doradcy podatkowi, lub prawni. Jednym słowem, chcesz zapłacić optymalnie podatki, płacisz doradcy i on sprawia, że oszczędzasz tyle, ze starcza na jego honorarium i zostaje jeszcze dla Ciebie.

    Tak samo z agencjami pracy, specjalizują się w tym i w zamian za zapłatę znajdują optymalną firmę dla Ciebie.

    Podatki powinny iść na to, czego prywatne firmy nie mogą zapewnić w 100%.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • realista1 +1  

    I jeszcze to : "likwidują bezrobocie" - jak urząd pracy może likwidować bezrobocie??? Jak jest wolne miejsce to trafi na nie obrotniejszy bezrobotny albo ciamajda skierowana przez urząd pracy. Tak czy siak stanowisko będzie obsadzone.

    Likwidują bezrobocie ci co tworzą nowe miejsca pracy. Dlaczego z moich podatków bezrobotny ma pić kawkę i marudzić - niech szuka roboty.

    pokaż komentarz
    realista1
  • przemak +1  

    Czy tylko ja mam wrażenie, że ten atrykuł jest mocno naciągany?

    pokaż komentarz
    przemak
  • hakeryk2 +1  

    Nie, mi także za kojojowo to wszystko wygląda.

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • Buraki 0  

    @przemak
    nie, artykul pochodzi z onetu, wiec wiadomo iz naciagany jest, i to bardzo.ma wzubdzic sensacje/sprowokowac/zszokowac, jak wszystko na onecie.
    naprawde powinien byc jakis filtr na wykopy z onetu :/

    pokaż komentarz
    Buraki
  • gryh 0  

    Gdyby tak działał urząd pracy,myśle że znalazło by sie wielu ludzi, jak to mówił Kiepski 'dla których w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z ich doświadczeniem'.

    pokaż komentarz
    gryh
  • Altar +3  

    z ich wykształceniem

    pokaż komentarz
    Altar
pokaż 

Wykopali i zakopali (231 / 5)