Powiązane (2)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • ecco +9  

    to ładnie, tego numeru sobie nie przypominam, pewnie go przegapiłem... to by wyjaśniało dlaczego udało mi się pokonać tego sk$%#ysyna Kintaro tylko raz w życiu ;[

    http://mortal.shang.free.fr/images/mortal%20kombat/mk2/mk2_kintaro.png

    pokaż komentarz
    ecco
  • fokamv +2  

    Nie straciłeś wiele... Nie dość, że nie ma tu wszystkiego to te kombinacje w sporej cześci są źle napisane. Pamiętam bo miałem ten numer ;P
    Ech... kiedyś się znało wszystkie ciosy na pamięć... tylko zawsze mnie denerwowało, że jak się komuś mówiło, jak wykonać jakiś cios i nie widzieli różnicy między "góra" a "przód" :)
    I jeszcze motyw: nie wybieraj jaxa ani shang tsunga bo się dłużej wgrywa i trzeba dyskietki zmieniać... To były czasy :)

    pokaż komentarz
    fokamv
  • pawel_s +9  

    chyba nigdy nie zapomne:
    - gulasha, pegasa i cwalineczki
    - super superow "im dalej w las tym wiecej butelek"
    - recenzji unreal a dokladnie jego wstepu: "wyobraz sobie ze ktoregos pieknego dnia zamkneli cie na noc w eksluzynwym biurowcu gdzie na biurku prezesa stoi nowiusieńki pentium 200mmx, a ty przez przypadek zostales tam sam na noc, a na biurku leży unreal"....
    - recenzji diamond vipera
    - recenzji tomb raidera
    - historyjki o duke jak to sobie siedzi na dysku i tylu pornoli w zyciu nie widzial
    - list soni (w przeciekach) gdzie pisala o przemku z ktorym po lanie napierdziela w mortala, odpowiedzi jakiegos kolesia na list soni
    - nie zapomne listu kolesia ktory wyliczyl ile papieru zaoszczedzili klejac numer zamiast go zszywac... (czy odwrotnie :)

    u mnie w kiosku zawsze bylo tylko 5 numerow i jak w przypadalo ze w szkole mialem wiecej lekcji to byla szansa ze mozna bylo secreta nie dostac bo ktos wykupil.... zawsze marzylem o kompedium wiedzy na ktore nie bylo mnie stac i koszulke secreta

    jak sie udalo zdobyc secreta to sie go przynosilo do podstawowki i wszyscy chlopacy ogladali jak jakiegos playboya :)

    pokaż komentarz
    pawel_s
  • pioterowy 0  

    Nie wiem dlaczego, jestem rocznik 86 czyli dosyc mlody ale pamietam wszystko (wszystkie podpunkty) o ktorych napisales, poprostu wszystko co najlepsze w tej gazecie. Mam przed oczami recenzje Tomb Raidera, z tym numerem z MK2 spedzilem tez kupe czasu no i Gulash i jego "mordobicia" (a przeciez to on wymyslil ten termin jesli sie nie myle)... ahh to byly czasy. A akcja z papierem troche pozniejsza, ale prawdziwa! :D No i te koszulki, pamietacie ten wielki konkurs na koszulki i torby z roznymi rysunkami? Ehh kazdy chcial to miec.

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • smok_pospolity +5  

    - nie zapomne listu kolesia ktory wyliczyl ile papieru zaoszczedzili klejac numer zamiast go zszywac... (czy odwrotnie :)
    Not true, on zauważył, że okładka jest nieco węższa niż reszta stron i na podstawie tej różnicy liczył ile papieru oszczędzili :-)

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • uqulel2000 +10  

    - nie zapomne listu kolesia ktory wyliczyl ile papieru zaoszczedzili klejac numer zamiast go zszywac... (czy odwrotnie :)

    To nie bylo tak. Koleś obczaił, że w każdym numerze okładka jest o milimetr krótsza niż reszta czasopisma. Potem przeprowadził skompilikowane wyliczenia i obliczył ile z tych milimetrowych pasków papieru można by wydrukować dodatkowo egzemplarzy SS. Oburzony był strasznie. Potem mu wytłumaczyli, że okładka jest tak nasączona farbą, że kiedy schnie to lekko się zbiega.

    Ogólnie to SS rządził. Jakiś czas temu uzupełniłem moją kolekcję zakupami na allegro i teraz mam wszystkie SS poza dwoma. Kiedy czytałem je tych parę ładnych lat temu, byłem zachwycony. Teraz recepcja naprawde się nie zmieniła. Jestem dziennikarzem i kiedy przyglądam się temu, jak mądrze w niektórych okresach prowadzone było to czasopismo, to dziwie się, że upadło a nie jest teraz spółką wydawniczą na Europę Środkowo-Wschodnią.

    Kontakt z czytelnikami. Świetny, po prostu olśniony. W czasach kiedy nie było internetu, a śród polskiej młodzieży boom elektronicznej rozrywki stawał się faktem, czasopisma takie jak SS były jedynym łącznikiem między producentami i wielkim growym światem a polskimi pasjonatami przegrywającymi Another World od kolegów z osiedla. Dział pomocy "Gawlina radzi zagubionym", "Tips and Tricks", plakaty, kompendium, CD... Wszystko to sprawiało że Secret Service był ambasadą gier w świecie rzeczywistości. Swoją drogą miał również całkiem niezły układ graficzny a redaktorzy byli naprawde niesamowicie czasem kreatywni. Pamiętacie Krupika i recenzję "Życia wg Monty Pythona" pisaną od tyłu?

    Klasyk. Czytanie CDA, które czasem trafia mi w ręce wywołuje raczej uczucie zażenowania i niesmaku. Redaktorzy potrafią nawrzucać na łamach co bardziej namolnym czytelnikom... Jak coś takiego może mieć miejsce? Jeden z pierwszych kryzysów SS (który jak na pewno pamiętacie przez pewnien czas nazywał się z zagmatwanych prawnych powodów New S Service) był spowodowany właśnie przejściem części składu do niemieckiego ścierwa. Ich jednak pozostaje pozdrowić Gulashowym "Sieg Heil".

    pokaż komentarz
    uqulel2000
  • pioterowy 0  

    uqulel2000: pieknie powiedziane.

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • brownking 0  

    @uqulel2000 pracowałem w Axel Springer (bo chyba to miałeś na myśli) jakiś czas i jak pierwszy raz spotkałem Aleksa Uchańskiego to cieszyłem się jak dziecko (mimo że dzieckiem już daawno nie jestem) ;) A tak przy okazji, tam ze "starej ekipy" został chyba tylko właśnie Alex i Sir Haszak.

    pokaż komentarz
    brownking
  • pinokiobmx +8  

    ciekawe ilu spośród wykop'owiczów pamięta czasy Secret Service, Gamblera czy AMIGA CS... (nie mowie o ściąganiu pdf'ow...)

    pokaż komentarz
    pinokiobmx
  • rezoner +3  

    a ciekawe ilu pamieta - bajtka, czy computer studio :)

    pokaż komentarz
    rezoner
  • pinokiobmx +1  

    o teraz co? czasy rządów wydawnictwa bauer... no comments

    pokaż komentarz
    pinokiobmx
  • rezoner +5  

    to byly prze smieszne czasy, kiedy internet w domach byl praktycznie elementem science fiction , nawet kody do gier ( ktorych jedynym zrodlem byly gazety ) okazywaly sie cenną zdobyczą. Ja w starych czasopismach docenialem to, ze czytelnika starano sie zainteresować innymi tematami niz bezustanne naparzenie w gry. Były cięte felietony, programowanie i rzeczy wyrwane z zupełnie kontekstu. Teraz chodzi tylko o to, zeby czytelnik gral wiecej i pragnal coraz wiecej opisow gier, w ktore moze pograc.

    pokaż komentarz
    rezoner
  • krejd +9  

    A ciekawe ilu pamięta rewolucję francuską...

    pokaż komentarz
    krejd
  • samanosuke +1  

    top secret, potem ss, a wcześniej jeszcze bajtek - przeklepywanie kodów to było to, o nocnych audycjach radiowych w których można było usłyszeć nagranie gierek na atari nawet nie wspomnę ;)

    pokaż komentarz
    samanosuke
  • pinokiobmx -1  

    true, true... sam w domu mam jeszcze Amisie CD32 :), a ostatnio sprzatalismy strych i znalazlem mase wlasnie gamblerow, ss itp... ehh...

    pokaż komentarz
    pinokiobmx
  • franko +7  

    Żaden Playboy nie spędził na moich kolanach tyle czasu co ten numer SS.

    pokaż komentarz
    franko
  • pioterowy +8  

    Mam nadzieje, ze chociaz jakas dziewczyna pobila rekord:)

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • Jay +57  

    Skan oczywiscie ze swietej pamieci czasopisma Secret Service =]

    pokaż komentarz
    Jay
  • mathu +40  

    SS wiecznie żywy!!!

    pokaż komentarz
    mathu
  • polarnick +9  

    aż łezka się kręci

    pokaż komentarz
    polarnick
  • rezoner +15  

    mam gdzies w szafie nawet ten numer.

    Aż sie łezka w oku zakręciła - bez kitu :)

    pokaż komentarz
    rezoner
  • Azazzello +6  

    achhh tak... stary, dobry SS... Takich już nie robią ::-)

    pokaż komentarz
    Azazzello
  • Luciak +2  

    Oj, w starym pokoju u rodziców jeszcze leży gdzieś na półce zakurzona sterta SS'ów :) to była "lektura" :P

    pokaż komentarz
    Luciak
  • dziabong +2  

    ja ostatnio dorwałem kompendium wiedzy... :D

    pokaż komentarz
    dziabong
  • Godlike_Atheist +12  

    Naziści. Publicznie wychwalają SS ;)

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • mathu +21  

    Raczej KGB-owcy.

    pokaż komentarz
    mathu
  • Jarvi 0  

    Aj gdzie sie podzialy te wszystkie numery.. chyba musialam wyrzucic przy przeprowadzce. A szkoda :) Co do tego tlumaczenia, mnie wtedy juz bawilo, wiadomo ze dla jaj zrobione :)

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • alterego +1  

    Ja nadal mam większość numerów SS + wszystkie kompendiumy w stanie idealnym :-)

    pokaż komentarz
    alterego
  • zmija +4  

    Łaaa :D. Jak nigdy nie komentuję, tak to poruszyło jakąś sentymentalną strunę gdzieś w głębi - mam jeszcze ten numer, jako mała dziewczynka siedziałam z nosem w SS, a Bicycle Kick i Package Check na zawsze dla mnie pozostały "glanowaniem maski" i "jajecznicą". Dzięki serdeczne za wrzucenie tego - takie z uściskiem dłoni i nawet buziakiem w facjatę :D.

    pokaż komentarz
    zmija
  • Dzikun 0  

    niema za co! &"]

    pokaż komentarz
    Dzikun
  • Dzikun +4  

    Na Kintaro z tego co pamiętam nawet zamrożenie nie działało!
    Najlepsza technika to był skok z ukosa z nogą, "torpeda" Raydena i oczywiście wszystkie ciosy Liu Kanga.

    pokaż komentarz
    Dzikun
  • oli +7  

    Ani mnie nie wku...rzaj. ;-)

    Ile ja sobie nerwów napsułem przez takie sytuacje
    http://www.youtube.com/watch?v=bCLuWf-maU4

    pokaż komentarz
    oli
  • crackers +1  

    No właśnie nie bardzo, bo ten cholerny głupek robił rzuty. Jak tylko pojawiłeś się blisko to Cię przewalał. Ataki pociskami były bez sensu, bo od razu robił kontrę swoim znacznie silniejszym pociskiem, a skok do tyłu z nogą działał tylko wtedy gdy Kintaro wyskakiwał poza ekran :/ Też tylko raz go pokonałem. Natomiast ostatniego bossa i smoke'a nigdy nie rozwaliłem, a Noob Saibota nawet nie widziałem :|

    pokaż komentarz
    crackers
  • wizard3k +2  

    Smoke był nie do zajechania, był za szybki. Jednak najlepszym sposobem na wygranie był "wślizg" Sub-Zero, bardzo lamerskie i bardzo skuteczne ;-)

    pokaż komentarz
    wizard3k
  • Amfir +3  

    Ja swego czasu wymyśliłem w jaki sposób pokonywać Kintaro i Smoke`a. Wystarczyło wyłączyć Turbo na kompie i gra chodziła 2xwolniej i dało się ich pojechać ;)

    pokaż komentarz
    Amfir
  • Payk +4  

    To chyba wtedy w SS powstało określenie miodność :)

    pokaż komentarz
    Payk
  • maciekfloyd +3  

    Dla mnie zawsze czasy Amigi beda tymi najlepszymi. Gielda co niedziele, wyprawy do warszawy po nowe "obrazy" dyskietek, piekne czasy. Nikt nawet nie wiedzial co to prawa autorskie. Sam w swojej 1200 mialem twardy dysk 300 ileś tam mb juz nie pamietam i CD ROM 4x. Łezka w oku.

    pokaż komentarz
    maciekfloyd
  • 10048022 +3  

    ohhh God! Popłakałem się ze wzruszenia. Pamiętam jak z brajdakiem nasuwaliśmy w MK2 całe dnie z tą gazetą w ręku. Piękne czasy:)

    pokaż komentarz
    10048022
  • Van_Hohenheim +2  

    Nie przypominajcie mi jaki jestem stary i jakie recenzje kiedyś były przeze mnie najbardziej wyczekiwanymi... -_-'

    pokaż komentarz
    Van_Hohenheim
  • livarot +2  

    Aaaaaaah - mam ten numer! : )

    pokaż komentarz
    livarot
  • mathu 0  

    Ja mam wszystkei numery SS, łącznie z zerowym :>

    pokaż komentarz
    mathu
  • Sam-kun +13  

    Jak znowu usłyszę, że komuś ''łezka się w oku kręci'' to zwariuję.

    pokaż komentarz
    Sam-kun
  • rezoner +17  

    kręci mnie w nosie :3

    pokaż komentarz
    rezoner
  • Bercik_Van_Fafaq +26  

    Liu Kang - Smok Wawelski :)

    pokaż komentarz
    Bercik_Van_Fafaq
  • Ryuk +21  

    Rayden - Tajemnica elektryka xd

    pokaż komentarz
    Ryuk
  • yesterday91 +3  

    zrobić komuś masaż szczęki ? :D

    pokaż komentarz
    yesterday91
  • Trepanator +11  

    Chłopaki się popisały inwencją i humorem a wy tu im od razu wypominacie :)

    pokaż komentarz
    Trepanator
  • przeo +18  

    Kto ty jesteś? Polak mały
    Jaki sprzęt twój? Pecet biały
    Kto idolem? Rajden elektryczny
    Hobby? Śmierć i gwałt fizyczny
    Czym jest twój wróg? To Amiga
    Co nań czynić? Lać i rzygać
    Amigowców? Mieczem rąbać
    A dla przerw? Mortal Kombat

    pokaż komentarz
    przeo
  • kolus +1  

    O jej, aż mi łeska się w oku pojawiła... ...u wujka jest ten egzemplarz Secret Service, tyle że to u niego na Amidze grałem. I niektóre ciosy z tej listy to przesiadywałem dniami by wykonać... To były czasy...

    pokaż komentarz
    kolus
  • bakafaka 0  

    hmm, poznałem swoje dzieciństwo na nowo

    pokaż komentarz
    bakafaka
  • MrGrandma +3  

    Hmm, nikt nie wspomniał o Energetycznym Potrójnym Piardzie? (prawa strona)

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • esio +1  

    Aż się łezka w oku kręci, czasy jeszcze przed Gulashowe, bo recenzję pisał Martinez. Szkoda, że już nie będzie nowych numerów...

    pokaż komentarz
    esio
  • deywitt +1  

    kiedyś w podstawówce pożyczyłem kumplowi całą stertę ówczesnych Secretów, które kupowałem zawsze pierwszego dnia po ukazaniu się w kiosku, i włącznie z tym, którego fragment mamy powyżej, zostawiłem mu je, a po upływie kilku dni dowiedziałem się że wszystkie zostały spalone przez rodziców tego kumpla, którzy się natknęli na te czasopisma i stwierdzili że są zbyt brutalne...
    i jak ja miałem grać jako początkujący gracz w Mortala?! niektóre ciosy znajdowałem sam ale przeciez nie wszystkie a o internecie nie słyszałem nawet wtedy...
    nie mogłem dojść do siebie przez kilka miesięcy...

    pokaż komentarz
    deywitt
  • Sylar +1  

    Hahahaha dobre! :D najbardziej podoba mi się "tajemnica elektryka" :D Szkoda, że dzisiaj ludzie w gazetach nie mają takiego poczucia humoru :) Jeszcze ten opis nadchodzącego MK2 :D poprostu bomba, wspomnienia, te oczekiwania, że amigowcy już mogą grać, że jest już wersja na gameboya a na PC trzeba jeszcze poczekać, jednym słowem świetne! :D

    pokaż komentarz
    Sylar
  • prezess123123 +1  

    Też go mam:) w zasadzie ma prawie wszystkie numery do 16 do 78

    pokaż komentarz
    prezess123123
  • AtoMan +1  

    A na tłumaczenie tytułu Prison Breaka to narzekają, hipokryci :P

    pokaż komentarz
    AtoMan
  • artisti +1  

    Nad postaciami na dole: "Liu kang szuka guza" choć to johny cage...

    pokaż komentarz
    artisti
  • pawel_s +1  

    opowiadania bergera, kurde nigdize w necie nie moge znalezc tego opowiadania duke'a i listu soni to bylo poprostu piekne.....

    pokaż komentarz
    pawel_s
  • quwer +1  

    dzisiaj już nie te gry, nie te gazety- och ta młodość:)

    pokaż komentarz
    quwer
  • texz +1  

    SSłodkie czasy.

    pokaż komentarz
    texz
  • rezoner +15  

    ja to tam wolałem dune2, deuterosa, albo frontiera ( elite 2 ) ... i pewnie dlatego do dzis nie mam kolegów :p;p;p;p;p

    pokaż komentarz
    rezoner
  • kulmegil +8  

    Pamiętam jak zakuwałem te ciosy na pamięć ;)
    Ech, to były czasy.

    pokaż komentarz
    kulmegil
  • pioterowy +4  

    O tak! Z kolegami sie odpytywalismy z fatality:) zeby inne rzeczy w szkole tak ladnie wchodzily do glowy w tamtych czasach ! Ehh starosc nie radosc.

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • gfusc +2  

    najlepsza była dyskoteka na amidze, fatal bodajże Shao Kahna chyba z trzech dyskietek jechał. Pamiętam że wtedy słuchanie o mitycznym Twardym Dysku ("ale jak to? nie trzeba przekładać dyskietek?") było jak słuchanie o mieczu świetlnym;)

    pokaż komentarz
    gfusc
  • gfusc +1  

    Tfu nie Shao Kahna, tylko Shang Tsunga.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • Dzikun +5  

    Ktoś pamięta czemu Secret Service upadło ?
    ja niektóre ciosy dalej znam :D
    tył, tył, niska ręka - linka Scorpiona

    pokaż komentarz
    Dzikun
  • rasta-71 +4  

    http://nt.interia.pl/wiadomosc_dnia/news/secret-service-w-zawieszeniu-zart-czy-wlamanie,214099

    Po Bajtku to najlepsze polskie pismo wszech czasów. A ten numer czciłem. I jeszcze Gulash i jego pisanina na temat FPS'ów, czyli "strzelanek" :D

    pokaż komentarz
    rasta-71
  • rezoner -5  

    wg. mnie to wygryzł ich Gambler ( którego z kolei zniszczyło CD - Action ) ,.. a potem było już tylko gorzej :)

    Gambler miał swoje niepowtarzalne "żółte strony" i mój ukochany "Frontier Club", pozatym z tego co pamietam kilka osob z SS przeszlo do gamblera. A pozniej do CDA zreszta.

    A wogole, to mozna spotkac ludzi z jeszcze starszego - Top Secret :D

    pokaż komentarz
    rezoner
  • rezoner +1  

    pomylilem sie ... gambler upadl pierwszy :)

    pokaż komentarz
    rezoner
  • malibu99 +5  

    Po wg nie dajemy kropki.

    pokaż komentarz
    malibu99
  • Krach +1  

    Reset był najlepszy, naprawdę nie tylko o grach, można było poczytać komiksy (48, Deadline, Gołota vs Predator) czy artykuły (np. o Toolu, Sepulturze czy sportach ekstremalnych)

    W czasach gdy nie miało się szerokopasmówki to było prawdziwe czasopismo:)

    pokaż komentarz
    Krach
  • gfusc -1  

    Każde z tych pism rządziło w Swoim czasie a potem trochę przygasało. Jako pismo growo-klimatyczne, za mojej pamięci najpierw długo trwały rządy TS, Potem schedę przejął SS i troszeczkę uszczknął Gambler, a na koniec Reset. Oczywiście nie do końca jest sens je porównywać - ich niewątpliwym urokiem był specyficzny klimat każdego z nich. Te pisma miały osobowości.
    Niestety w pewnym momencie zabrakło mi już woli by cokolwiek zbierać i na jednym z ostanich nrów Resetu zakończyłem zabawę w kupowanie czegokolwiek(ale na linijkę się załapałem :D). Po drodze oczywiście przeżyłem pogrzeby TS i Gamblera oraz mutację SS.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • gvs 0  

    Fragment wywiadu z Jackiem Piekarą (2000 rok) w gry.wp.pl:

    "Uncle Sam :
    Zaczynałeś współpracę z Gamblerem, kiedy pismo znajdowało się u wrót Walhalli. Jak z perspektywy czasu określiłbyś przyczynę upadku?()"..

    Jacek Piekara:
    ..
    "Redaktor naczelny nie miał prawie nic do powiedzenia, o wszystkim decydowała tzw. góra, która nie miała zielonego pojęcia o specyfice rynku. W końcu szefowie wpadli na pomysł, by jednocześnie obniżyć jakość papieru, zmniejszyć objętość i podnieść cenę. Zapewne domyślasz się, jak wpłynęło to na nakład magazynu? Ale do samego końca Gambler miał szansę. Wystarczyłby wydawca z prawdziwego zdarzenia. Niestety pismo podzieliło los TS, czyli upadło definitywnie..."

    pokaż komentarz
    gvs
  • Gibi +2  

    nie było i nie ma drugiego czasopisma z tak zabójczym klimatem !! SS to klasyk, to jak miś i Rejs, jak zapach napalmu o poranku, a gazetka ze screena leży u mnie na strychu by co jakiś czas budzić sentymentalne wspominki :)

    pokaż komentarz
    Gibi
  • 2YT4U +5  

    Osobiscie wolałem zawsze Top Secret. Wychowałem się na Bajtku i C&A a TS był niejako kontynuacją tego pierwszego... no i miał duzo lepszy klimat - żył własnym życiem, choćby np "Piwem i Mieczem" :)

    pokaż komentarz
    2YT4U
  • crackers +3  

    @2YT4U Zgadzam się w 100%. SS był bardzo fajny, ale to TS był tym co sprawiało że z wypiekami na twarzy sprawdzałem czy w osiedlowym kiosku nie pojawił się przypadkiem nowy numer :)

    pokaż komentarz
    crackers
  • Gibi +3  

    Racja :D piwem i mieczem :D klimatyczne były te gazetki nie ma co

    pokaż komentarz
    Gibi
  • 2YT4U +1  

    pozwoliłem sobie dodać taki wykop :)
    http://www.wykop.pl/link/189071/top-secret-piwem-i-mieczem-czy-ktos-to-jeszcze-pamieta

    pokaż komentarz
    2YT4U
  • Regis86 +3  

    Mam ten numer! Wszystkie pozostałe z resztą też ;)
    Ech, łezka się w oku kręci...
    Do dziś pamiętam jak wracało się biegiem ze szkoły i z wypiekami na twarzy siadało do Mortala, aby bić, odrywać, ciąć, szarpać, miażdżyć i wyrywać! A na kolanach Secret Service ;) I działo się to w trzeciej-czwartej klasie podstawówki. Brutalność gier i negatywny wpływ na psychikę? Jakaś bzdura - zarówno ja, jak i wszyscy moi kumple wyszliśmy na ludzi, kilka osób udziela się nawet charytatywnie.
    SS mi wyszedł "bokiem" tylko raz - jak próbowałem wzorem Gul-Asha rozbić głową zamrożoną w brytfannie wodę. Ale zagoiło się po paru dniach i dalej kochałem SS! ;)

    pokaż komentarz
    Regis86
  • pioterowy +1  

    Secret Service zawsze byl najlepszy! Swoja droga, tlumaczenie moze wydawac sie smieszne (double kick = dubeltowy kopniak?) ale wyobrazcie sobie jaka ten magazyn mial sile skoro do tej pory na cios w jajka mowi sie czasami JAJECZNICA :). Trzeba przyznac, ze SS wychowal miliony graczy.

    pokaż komentarz
    pioterowy
  • rezoner +6  

    Mnie tam wychowywal Ojciec.... posadził mnie w wieku 3 lat przed spectrumem i tak już zostało. Garb mi rosnie razem z rozdzielczością. =]

    pokaż komentarz
    rezoner
  • Zorax +5  

    Co do wychowania miliona graczy przez SS, to moim zdaniem słowo miodność w ocenie gry jest idealnym określeniem tego niewysłowionego.

    pokaż komentarz
    Zorax
  • jonik +1  

    Wykop za SS :)

    pokaż komentarz
    jonik
  • pawel_s -1  

    cd action sucks :)

    pokaż komentarz
    pawel_s
  • EFEKT_WYKOP -1  

    dzisiejsze numery totka:
    6 16 47 46 12 11

    6 36 14 17 4 40

    takie cos mi sie przysnilo i zapisalem

    pokaż komentarz
    EFEKT_WYKOP
  • milordi +8  

    Jak wszyscy z Wykopu puszczą te zakłady to wygramy każdy po kilkaset zł, więc głupio zrobiłeś wklejając to tutaj :P

    pokaż komentarz
    milordi
  • jurii -1  

    SS było świetne, ale teraz jest równie dobre CD Action, które czasem, pomimo zaawansowanej starości- zdarza mi się kupować :)

    pokaż komentarz
    jurii
  • bulzaj +3  

    Pozwolę sobie zacytować mojego przyjaciela, wielkiego mędrca i myśliciela, źródło mądrości wszelakich:

    "Nie porównuj gówna do twarogu".

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ecco -2  

    poprzez samo porównanie SS do cda dałeś jasno do zrozumienia, że nigdy czytelnikiem SS nie byłeś!

    pokaż komentarz
    ecco
  • martini49 -5  

    Czemu wszyscy jadą na CDA? To zaczyna nudzić. Mówienie że SS było najlepsze i tamte czasy nie powrócą.... bla... bla.... jesteśmy fajni, nie to co dzisiejsza komercha...... bla... bla....
    "Ej stary, jak powiem że SS rządzi to będę fajny i niepowtarzalny, taki oldschoolowy i wszyscy będą mnie lubić, bo taki ze mnie ziom". Mogę się założyć że 90% ludzi którzy piszą że "SS rządzi", nie mieli go nawet w rękach, a mówią tak, bo teraz fajnie być pod prąd. Wyluzujcie! Nie wątpię że SS był dobry (miałem go kilka razy w łapie, wiele nie pamiętam), ale dla mnie się liczy tylko to, że widzę w pociągu czy autobusie kogoś, kto uśmiecha się sam do siebie czytając jakieś czasopismo komputerowe. Nie ważne czy nazywa się SS czy CDA, może się nazywać nawet "suche majtki na dnie morza"(SMNDM), ważne że sprawia nam, graczom, radość. (Gracze wszystkich pokoleń, łączcie się!;)

    pokaż komentarz
    martini49
  • bulzaj +4  

    Czemu wszyscy jadą na CDA?

    Ja CDA nie jadę i jechać nie zamierzam, bo sam przez jakiś czas kupowałem. To jednak wcale nie zmienia faktu, że starsze czasopisma komputerowe (Top Secret, Secret Service, Gambler i Reset, jeśli o mnie chodzi) były o niebo lepsze niż te, które przyszły po nich.
    Prawdę mówiąc, jestem raczej przekonany, że takie chociażby recenzje są bardziej rzetelne i zgodne z opinią ogółu w tych drugich, ale za to OGROMNĄ zaletą tych pierwszych był nieprawdopodobny wręcz klimat, doskonały kontakt z czytelnikami (chociaż wtedy było to o niebo trudniejsze niż dziś) i przede wszystkim brak jakiejkolwiek poprawności politycznej.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • allah +1  

    Sorry, ale musiałem. Genielne ?

    pokaż komentarz
    allah
  • azotyp -1  

    Co ten shang sung jje
    Piard pojedynczy
    piard podwójny
    piard potrójny
    (pewnie zajada się rynsztok/szaszłyk)

    a Liu Kang ma Polski akcent , cios "smok wawelski" :)

    pokaż komentarz
    azotyp
  • retsef -2  

    Mówcie sobie co chcecie. Kupowałem SS, ale ten artykuł mi do gustu nie przypadł - a pamiętam jak go czytałem w oryginale. Wręcz przeciwnie, jako fanowi MK raczej mnie irytował. Wiało brakiem profesjonalizmu i olewaniem sprawy.

    Niestety w SS było dużo takich rzeczy. Jako jedną z ostatnich pamiętam recenzje Matrixa, po której to stwierdzilem, ze to czasopismo pada i nie ma co go wiecej kupowac. Długo potem nie pożyło.

    pokaż komentarz
    retsef
  • dunder +2  

    Przecież to krótki artykuł i lista ciosów do MK2, czyli to co najważniejsze. Oczekiwałeś długiego eseju na temat gry w której chodzi o to żeby zmasakrować przeciwnika niszcząc przy tym klawiaturę? To nie Baldur's Gate żeby się rozwodzić nad fabułą :P

    pokaż komentarz
    dunder
  • LoBer +1  

    Właśnie dzięki takim zabiegom SS miał swój niepowtarzalny klimat. Dla przykładu nie wyobrażam sobie, żeby Blade Fury Baraki przetłumaczyć inaczej niż Szlachtowanie :). Ogólnie Gulash dawał rade, pamiętam jego tutorial z dołączonymi fotografiami jak rozbić bryłę lodu głową :D.

    pokaż komentarz
    LoBer
  • gfusc 0  

    Ha Secret Service. Jeszcze zalega u mnie m.in pare kilo gdzieś w piwnicy. Warto by dorzucić ciosy z części pierwszej, tam były ilustracje;) Ach to prostowanie kręgosłupa.

    pokaż komentarz
    gfusc
  • DrMiranda 0  

    http://www.ssonline.com.pl/

    ;/

    pokaż komentarz
    DrMiranda
  • maggu 0  

    miałem ten odcinek SS :)

    pokaż komentarz
    maggu
  • wizard3k +9  

    Ja miałem wyrwane tylko te 2 strony, bo wujek nie chciał czasopisma całego oddać. Kilka razy kserowane, zgubione, następnie znalezione. Amigowiec z bloku chciał mi je ukraść, ale w porę zauważyłem.

    Ech.. magia dzieciństwa.

    pokaż komentarz
    wizard3k
  • Thunderstorm -1  

    a zobacz co sie stalo ze strona :( http://www.ssonline.com.pl/ ,szkoda ze gazeta upadla

    pokaż komentarz
    Thunderstorm
  • mihaueQ 0  

    sztywny pal azji. Oh, stare dobre czasy :)

    pokaż komentarz
    mihaueQ
  • mathu +5  

    Minusują retardy od CDA które w życiu nie miały w rękach Secret Service i nie kumają o co biega... Żałosne.

    pokaż komentarz
    mathu
  • Gummy +9  

    Teraz na ludzi czujących sentyment do starych magazynów nazywa się antyfanami CDA...

    pokaż komentarz
    Gummy
  • MrGrandma +2  

    Jestem retardem starego CDA (teraz czasu na to niestety nie mam) ale Gulasha cenię i szanuję na pewno bardziej niż Smugglera.

    http://www.youtube.com/watch?v=oaZNKWEcDyQ
    I się nie śmiać bo film z 1995 roku i całkiem dobry, a sama idea konkursu z okazji pierwszej płytki jest wspaniała. No i te nagrody :]

    pokaż komentarz
    MrGrandma
  • dembski 0  

    @MrGrandma: Tak jest, CD-Action było świetne do czasów, kiedy zrezygnowali z dużej ilości stron (>200) na rzecz dodatkowego CD roma. To był pierwszy krok upadku, niestety nie ostatni... Zupełnie nie rozumiem tych, którzy plują jadem na stare CDA. Przed stoczeniem się goście NAPRAWDĘ dawali radę.

    pokaż komentarz
    dembski
  • Kami-chan -6  

    Ja zawsze wolałam street fighter xD
    a w mk gralam na flipperach jak mi w niedziele babcia drobniaki na tace dawala xD

    pokaż komentarz
    Kami-chan
  • fkufel -5  

    tez mam ten nume :):):) Najlepsza gazeta ograch komputerowyc to ss !!!

    pokaż komentarz
    fkufel
  • shisho +8  

    czasopismo, czasopismo....

    pokaż komentarz
    shisho
  • krejd +10  

    @shisho: Smuggler, to Ty? ;)

    pokaż komentarz
    krejd
  • smok_pospolity +3  

    Tylko mi tu nie smugglerujcie w wykopie o SS :(

    pokaż komentarz
    smok_pospolity
  • hakeryk2 +2  

    Powątpiewam w to, że je posiadasz. Na oko masz jakieś 13 lat.

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • Neoqueto -1  

    Tajemnica elektryka mnie rozje.bala :D. I wtf jest rynsztok/szaszłyk?

    pokaż komentarz
    Neoqueto
  • Gibi -1  

    B, A, dół, tył, A, dół, C, przód, góra, dół - Sega Mega Drive

    pokaż komentarz
    Gibi
  • Ruten -2  

    SUB-ZERO FTW !!!

    pokaż komentarz
    Ruten
  • nielubierodzynek -3  

    tak, mam ten numer SS
    ale co u licha oznacza "genielne tłumaczenie ciosów"?

    pokaż komentarz
    nielubierodzynek
  • spsp01 -4  

    Oni to chyba tłumaczyli przez Google translate.

    pokaż komentarz
    spsp01
  • allah +2  

    Sucker - pijawka, w miarę logiczne o ile wie się czym jest pijawka ;>

    pokaż komentarz
    allah
  • Azazzello +4  

    Dobre tłumaczenie - nie dosłowne, ale przekazujące ideę!

    pokaż komentarz
    Azazzello
  • BooB 0  

    heh, mam gdzieś nawet ten numer SS :) stare, dobre czasy :D

    pokaż komentarz
    BooB
  • Primitriv 0  

    Smok Wawelski i Sztywny Pal Azji to moi faworyci.

    pokaż komentarz
    Primitriv
  • VGT 0  

    Najstarsze numery jakie mam byly jeszcze jednocyfrowe... no nie calkiem - dwucyfrowe z poprzedzajacym zerem ;)
    Wiec fakt, ze sporo ciekawych wspomnien mam zwiazanych z tym pismem i wiele z nich juz tutaj zostalo wspomniane. Ciekawa byla jeszcze jedna historia z juz pozniejszych czasow, gdy pojawil sie artykul pokazujacy, ze cala redakcja, to kobiety. Potem calkiem dlugo jeszcze trzymali sie tej wersji i niektorzy czytelnicy zaczynali w to wierzyc ;)

    pokaż komentarz
    VGT
  • hdc 0  

    Mialem te gazete :)

    pokaż komentarz
    hdc
  • samanosuke 0  

    pierwszy akapit jest ponadczasowy !

    pokaż komentarz
    samanosuke
  • bulzaj 0  

    Absolutnie kultowy numer SS - co najmniej kilka miesięcy leżał cały czas pod ręką :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
pokaż 

Wykopali i zakopali (404 / 12)