:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    W tym momencie na TVN Turbo leci już 2gi odcinek, który również bardzo polecam.
    Z tego co zauważyłem, 2gi odcinek na pewno odbywa się w Warszawie, a patrząc na główną bohaterkę programu (ta sama osoba), zapewne 1szy również.

    Ogólnie program o tym, jak wydymać klienta, "naprawiając" jego auto. Nie mówię, że usługa nie kosztuje, bo samo znalezienie problemu czasami zajmuje sporo czasu, ale naciąganie na koszty, wymiana dobrych części na nowe albo używane... bez komentarza.

    Sam się naciąłem na takich, znajomi również i to nie raz.
    Przykład znajomych: BMW miało problemy z przyspieszaniem - ASO wyceniło naprawę na > 15 000 zł. Ba, chcieli nawet wymieniać tylny most... co i tak jest wątpliwe, że by to w ogóle zrobili, bo części rozeszłyby się po mechanikach.
    Ostatecznie, okazało się, że pęknięty był przewód "turbo - Intercooler", co zdiagnozował mały warsztat i koszt naprawy zamknął się w 300 zł wraz z częścią.

    Oglądając odcinek, to scyzoryk sam się otwiera w kieszeni... w przypadku 2giego odcinka też jest ciekawie.

    Prośba o zrobienie jakiegoś mirror'a, bo w ciągu kilku dni filmik będzie niedostępny.

  •  

    pokaż komentarz

    kurde, a mi sie wydaje ze to troche pod publiczke jest realizowane. kamery, mikrofony, poukrywane w wygluszeniach maski - nie wierze ze mechanik tego nie zauwaza. jak otwieram maske, to pierwsze na co patrze, to czy nie jest od spodu zachlapana, czy brudna inaczej niz ostatnio. ja wiem ze miniaturyzacja, etc, ale bez przesady.

    •  

      pokaż komentarz

      @teperkov: Ty chyba nie wiesz jak wyglądają obecnie kamerki "do szpiegowania". Kolega mi pokazywał dość znany "łepek śruby" o średnicy ~ 5mm. Oczywiście w łebku zatopiona kamerka a obiektyw zerka na nas przez otwór na śrubokręt.

      Jednak wycena naprawy tych usterek na 150 zł to jakiś śmiech na sali... Nie jestem mechanikiem, ale jakoś ciężko mi uwierzyć, że mechanior pierwsze co przy migającej kontrolce hamulca rzuca się na rozbieranie tunelu środkowego. Albo, że przetarł się kabel od alternatora w miejscu gdzie nic nie ma prawa się uszkodzić mechanicznie...

    •  

      pokaż komentarz

      @k0j0tek: widzialem, bawilem sie. ale wiesz, do tego dochodzi jeszcze styl mowienia tej baby , pretensje, prawie jak z pamietnikow z wakacji. mam kontakt z wk$%@ionymi klientami, i wiem jak sie zachowuja jak sie partoli robote : )

    •  

      pokaż komentarz

      @teperkov: Pewnie to jest debiut aktorski tej pani... Tak czy inaczej serwis nr. 1 skasował klienta zajebiście. I jeszcze, brali kasę za poprawki po źle wykonanej naprawie z dnia ubiegłego. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @k0j0tek: prawidlowo, jak bym prowadzil warsztat tez bym tak robil : D

    •  

      pokaż komentarz

      @teperkov: Ja na przykład bym się tak nie dał zrobić... I na bank bym nie zostawił tak sprawy. A za drugi dzień w warsztacie bym nie zapłacił... Biada jednak tym co się kompletnie na samochodach nie znają.

    •  

      pokaż komentarz

      @k0j0tek: z tym alternatorem dziwna sprawa... Jak rozumiem 1 dnia włożyli nowy zamiennik, to co z gwarancją O_o

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego uczciwy mechanik to skarb bardzo cenny :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @TomekOrl: A jak jeszcze fachowiec i dużo nie przeklina, to do tańca i różańca się nadaje... mi dziady wymieniając sprzęgło pourywały przewody od sondy lambda, straciłem 2 dni i auto paliło 2,5x tyle co normalnie, inny dziad likwidując jeden głuchy stuk wymieniłby prawie połowę zawieszenia (rozumiem, że nie jest łatwo zlokalizować, ale doświadczenie i wiedza to podstawa, a dobra diagnoza, nawet odpowiednio wyceniona oszczędza masę kasy)...
      ... na jedzeniu, częściach, lekarzach i mechanikach nie ma co oszczędzać, ale jak się przypadkowo trafia na naciągaczy, krętaczy, oszustów i partaczy, to będzie się miało pusty portfel, a samochód i zdrowie dalej będą sp********ne

      Jak poznać dobrego mechanika? Takiego, co nie zajmuje się wszystkim, tylko wypytując go i drążąc tematy dotyczące eksploatacji auta nie powie "że się pan za dużo w internecie naczytał", tylko potrafi się przyznać "tego nie wiem, może mieć pan rację, jeżeli o to chodzi to polecam fachowca takiego i takiego, zamiast wymieniać możemy spróbować zregenerować/nasmarować/poprawić itp; niech pan zajrzy jak to wygląda, jeżeli są takie objawy, to nie powinno być przyczyną, niech pan tego jeszcze nie wymienia, bo niepotrzebnie skasujemy za robociznę, znaleźliśmy błędy nr XXX i YYY, ale nie jesteśmy na 100% pewni co jest ich przyczyną, to można zrobić, ale dopiero jak będzie cieplej, bo będzie więcej szkody niż pożytku", mój mechanior ma taki zapierdziel, że nie ma czasu szukać części, dlatego mówi, że jeżeli znajdę taniej w necie, to dla niego lepiej i wcale nie kasuje za robociznę więcej niż cała reszta krętaczy w okolicy i jeszcze rachunki wystawia.

      Aż strach pomyśleć, jak się zdrowie zacznie psuć i podobne perypetie, ale z większym ryzykiem i na większą skalę będzie się mieć z lekarzami. Największemu wrogowi nie życzę błędnych diagnoz i niepotrzebnych inwazyjnych operacji.

      Obejrzałem 7 odcinek tego programu: załamka, pierwszy więcej zepsuł niż naprawił... skasował na 200, a teraz koszty wzrosną do 800, drudzy burza mózgów, ogarnięte chłopaki, ale cierpliwości brakuje i złodziejska krew w żyłach, skasowali 450 za fikcyjne wymiany zamiast 300 + połamanie plastików. Jak najwięcej takich programów, żeby te partacze zaczęły się bać, że ich ktoś na oszustwach przyłapie i będą pośmiewiskiem dla całej Polski, bo psują rynek. Jak jest dobry mechanik to zatrudni więcej ludzi i będzie dbał o poziom usług, a tak potem trzeba naprawiać po takich kreatywnych wymieniaczach i "samo się zepsuło" wykrętaczach.

  •  

    pokaż komentarz

    Przez 5 lat byłem u wielu mechaników chyba tylko 2 dało rachunek za części i naprawę.

  •  

    pokaż komentarz

    UWAGA. 3 reklamy!!!!

  •  

    pokaż komentarz

    Prowadzący chyba prowadzi jakiś serwis auto gazu czy coś w tym stylu przy Wale Miedzeszyńskim, widywałem go jak przyjeżdżałem obok na zmianę kapci

  •  

    pokaż komentarz

    Gdybym był mechanikiem to wyczułbym jakiś wałek, te samochody się jeszcze nie psują, o ile się psują, przecież to Honda i to Civic! Ojciec ma poprzednią generację i od 5 lat nic, dosłownie nic się nie zepsuło.