Powiązane (5)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • Rafik4 +2  

    Przy szybkim zakopie nie trudno o pomyłkę... zrobilibyście coś administracjo z tym cofaniem zakopów...

    pokaż komentarz
    Rafik4
  • przykuta +2  

    Za nieuwagę - popraw literówki (jeśli są jakieś :)

    pokaż komentarz
    przykuta
  • Rafik4 +7  

    a mogę powiedzieć wierszyk?

    pokaż komentarz
    Rafik4
  • przykuta 0  

    jak masz artystyczny talent, możesz wymyślić okładkę :)

    pokaż komentarz
    przykuta
  • Poduszkowiec_pelen_wegorzy +1  

    http://www.drops.pl/product_img/podstawy_fizyki~1.jpg
    http://www.fothost.pl/upload/08/41/bfb313b3.jpg
    Legendarna kompilacja, przynajmniej na mojej uczelni :)

    pokaż komentarz
    Poduszkowiec_pelen_wegorzy
  • _ts +2  

    "Rzeźnik i Holidej" - najprzyjemniejszy okres związany z tą serią książek to ten, w którym je sprzedawałem po pierwszym roku, gdy zdałem w końcu fizykę... ;-)

    pokaż komentarz
    _ts
  • Mortale 0  

    Wypożyczyłem niedawno (5 mięsięcy temu) z biblioteki miejskiej właśnie "Podstawy Fizyki" Tom I (stare wydanie). Aktualnie jestem w I klasie liceum, i gdyby nie to, że nie zacząłem czytania jej od początku i nie rozumiem 3/4 oznaczeń to książka wygląda na bardzo fajną. Gdyby jeszcze dodali kolory. Za to podobają mi się zbiory zadań na końcach rozdziałów. Zawsze mi wychodzi inny wynik jeżeli jestem już w stanie je wykonać. Ale polecam książkę każdemu.

    Jeżeli uważacie, że książka ta za trudna dla mnie to może polecicie mi coś bardziej przystępnego (gdzie są rozwiązywane zadania i zbiór zadań) a nie jest podręcznikiem szkolnym z liceum. Bo te podręczniki wszystkie tylko fajnie teorie mi tłumaczą.

    pokaż komentarz
    Mortale
  • carbolymer 0  

    @Poduszkowiecpelenwegorzy: "Rzeźnik i Holidej" jest dla leszczy. http://www.aktyka.pl/shop.php?tytul=Podstawy_fizyki&a=opis_prod&id=9788372078599&categorie=1439#show_list To jest Fizyka dopiero.

    pokaż komentarz
    carbolymer
  • albhr +1  

    zagadnienia podane w taki sposó są raczej bezużyteczne, ci co siedzą w temacie i tak wiedzą z jakich podręczników korzystać, encyklopedyczne przedstawienei sprawy sprawiało mi kiedyś problem z zrozumieniu choćby całek podwójnych.

    pokaż komentarz
    albhr
  • przykuta 0  

    Można zacząć od tego:

    http://pl.wikibooks.org/wiki/Matematyka_dla_liceum

    pokaż komentarz
    przykuta
  • puaz +3  

    Mnie się nie przyda. Ale z racji, że jako żaba to z natury altruistą jestem to wykopię też.

    pokaż komentarz
    puaz
  • epilia 0  

    Mnie również się nie przyda, gdyż ja uciekam od nauk ścisłych jak mogę najdalej. Jednak podręcznik jest rzetelny i szkoda by było, gdyby się ukrył przed zainteresowanymi.

    pokaż komentarz
    epilia
  • wojtekToJa +4  

    Dla uczących się metodą wkładania książki pod poduszkę ta strona jest bezużyteczna.

    pokaż komentarz
    wojtekToJa
  • b1ackjack +8  

    No chyba że ktoś włoży sobie pod poduszkę laptopa...

    pokaż komentarz
    b1ackjack
  • slawekkd 0  

    Czy nawet w domu muszę to oglądać? :(

    pokaż komentarz
    slawekkd
  • przykuta +15  

    Nie musisz. Możesz iść na piwo.

    pokaż komentarz
    przykuta
  • voldenet +18  

    Możesz zostać ninja.

    pokaż komentarz
    voldenet
  • milordi -2  

    Zawsze możesz zakopać jako "Treść nieodpowiednią".

    pokaż komentarz
    milordi
  • b1ackjack -4  

    Oglądać nie musisz - możesz po prostu czytać

    pokaż komentarz
    b1ackjack
  • sprezyniasty 0  

    A jeśli chodzi o statystykę to polecam świetny program GNU R
    http://cran.r-project.org/
    a tutaj tylko niewielki wycinek możliwośći (dzięki pokaźnej ilości pakietów)
    http://zoonek2.free.fr/UNIX/48_R/all.html
    Co ciekawe powstają już książki po polsku nt. programu: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/7371/statystyczna-analiza-danych-z-wykorzystaniem-programu-r.html

    A dla ekonometryków GRETL: http://gretl.sourceforge.net/ (polska strona: http://www.kufel.torun.pl/)

    pokaż komentarz
    sprezyniasty
  • sprezyniasty 0  

    Dodam tylko, że R jest świetnym narzędziem dla informatyków zajmujących się uczeniem maszynowym, rozpoznawaniem wzorców, eksploracją danych (data mining) itp. Szkoda, że na mojej uczelni na zajęciach z rozpoznawania wzorców nikt nawet nie wspomniał, że istnieje tak potężny i w dodatku darmowy program.

    pokaż komentarz
    sprezyniasty
  • Dearth -1  

    gretl to co najwyżej do nauki podstaw na samym początku. W bardziej zaawansowanych analizach polecałbym te trzy programy: SAS, STATA i R.

    pokaż komentarz
    Dearth
  • rybomar 0  

    Oprócz tego podręcznika warto zwrócić uwagę na inne. Ucząc się w liceum czasami nie rozumiałem pewnych rzeczy z moich książek, a na wikibooks wszystko było wyjaśnione krócej i prościej. Np. nie było mnie w szkole na żadnej lekcji z pewnego działu, a klasówkę napisałem prawie najlepiej z klasy przy dosłownie odrobinie nauki.
    Zapraszam również do pisania rzeczy, który nie zostały jeszcze skończone czy nawet zaczęte.

    pokaż komentarz
    rybomar
  • przemek_amag 0  

    Może mi ktoś powiedzieć czy to jest materiał na jeden przedmiot? Czy jakiś szerszy zakres wiedzy?

    pokaż komentarz
    przemek_amag
  • matura2100 +4  

    Nie wiem jak na wszystkich kierunkach to jest, ale ta książka jest przekrojem wiedzy z fizyki i matematyki, a przede wszystkim miejsc, w których te przedmioty się łączą. I tak na przykład używanie rachunku różniczkowego do liczenia błędu pomiarów fizycznych eksperymentów i tak dalej i tak dalej.

    Nie wnikałem za bardzo w treść, ale bardzo dziękuję za rozdział o statystyce. Ta dziwna pani sama przyszła do mych drzwi, a ja tak mocno się zapierałem.

    pokaż komentarz
    matura2100
  • ergo +3  

    Jak widać jest tam statystyka, termodynamika, mechanika, mechanika kwantowa, fizyka.
    Każde z tych tematów byłby osobnym przedmiotem na studiach. I w zależności od kierunku pobieżnie lub szczegółowo przerabiane przez jeden lub dwa semestry.

    pokaż komentarz
    ergo
  • aom -3  

    Może mi ktoś powiedzieć czy to jest materiał na jeden przedmiot? Czy jakiś szerszy zakres wiedzy?

    Jezu, to wy się teraz na studiach uczycie tak stąd-dotąd?! Musi być napisane: podręcznik do przedmiotu tego i tego, bo inaczej student nie poradzi sobie? Myślałam, że studia polegają na samodzielnym wyszukiwaniu potrzebnych informacji.

    Tak było nawet za czasów moich studiów, gdy internet nie był jeszcze tak rozpowszechniony. Myślałam, że teraz tym bardziej.

    pokaż komentarz
    aom
  • gieszczu 0  

    A nie pomyślałeś, że osoba, która zadała to pytanie nie musi być studentem?

    pokaż komentarz
    gieszczu
  • ergo +2  

    Może zacznijmy od tego co wogóle ma wspólnego wyszukiwanie informacji z pytaniem o zakres materiału na studiach. Niestety za czasów aom, przed powstaniem gimnazjum nie uczyli jeszcze czytania ze zrozumieniem.

    pokaż komentarz
    ergo
  • Abrakadabror -1  

    Idealna książka na dobranoc.2 minuty czytania i długi seenn

    pokaż komentarz
    Abrakadabror
  • szlarafia -1  

    O nieeeeeeeee, koszmary wrocilyyyyyyy. Wykop.

    pokaż komentarz
    szlarafia
  • M4ks -6  

    A moshe tak coś dla humanistów, wiecie jakie oni mają ciężkie studia?

    pokaż komentarz
    M4ks
  • gieszczu 0  

    Czy to jest materiał przerabiany na pierwszym roku studiów? Mówię tu np. o budownictwie, lub transporcie.

    pokaż komentarz
    gieszczu
  • Murky -4  

    Ten materiał jest przerabiany w 3ciej klasie liceum, a na samym początku studiów masz na dzień dobry koło sprawdzające opanowanie materiału.

    pokaż komentarz
    Murky
  • ergo +5  

    Bzdury Murky w liceum nie ma nawet całek, a co dopiero równań różniczkowych. Koło sprawdzające to kolejna bzdura.

    pokaż komentarz
    ergo
  • gieszczu 0  

    Uff... co za ulga. A proszę mi powiedzieć, bo się nie orientuję (uczę się za granicą), czy w Polsce, w liceum nie ma w ogóle podstaw różniczkowania? Chciałbym zacząć studia w PL i tak nieco ciemny jestem w tym temacie.

    pokaż komentarz
    gieszczu
  • R3d 0  

    Osoby odpowiedzialne za oświatę w tym nieszczęsnym kraju postarały się wyeliminować różniczkowanie z zakresu nauczania w LO. Jednak, każdy trzeźwy nauczyciel matmy na poziomie roz. powienien jakoś przedstawić podstawy uczniom, co by na studiach mieli lżej. Jako tegoroczny absolwent LO , powiadam , że różniczkowanie jako takie było ;) (choć to nie reguła)

    pokaż komentarz
    R3d
  • Yelonek +4  

    Jak kończyłem liceum to jeszcze było różniczkowanie ( w klasie mat.- inf.) , ale teraz to już nie wiem. Na Politechnice (Poznańskiej nie wiem jak innych) pierwszy rok studiów to algebra, a na niej głównie macierze, i analiza matematyczna (tutaj najpierw różniczkowanie, a potem całkowanie). Słyszałem, że są jeszcze jakieś zajęcia wyrównawcze na pierwszym roku dla tych co mają trudności z matematyką i fizyką.
    ALE
    zaznaczam, że jestem na studiach jednolitych (mgr + inż.), a teraz są dwustopniowe (najpierw inż. a potem mgr). Słyszałem, że na moim kierunku tak poprzestawiali przedmioty, że mają przedmiot na którym jest potrzebne całkowanie jeszcze dobrze go nie poznawszy.
    Radzę się zapoznać z ludźmi z danego kierunku, ale najpierw dowiedzieć się czy mają studia jednostopniowe czy dwu, bo to wielka różnica.

    pokaż komentarz
    Yelonek
  • Clermont 0  

    W programie nie ma - z tego, co mówią nauczyciele, nawet na poziomie rozszerzonym. Ale wiele (albo i niewiele, sam nie wiem) szkół przerabia pochodne.

    pokaż komentarz
    Clermont
pokaż 

Wykopali i zakopali (177 / 11)