• Reklamy Google

  • icek +14  

    Fakt faktem, nie wiem jak dziala policja, moze maja jakies sukcesy ale przecietnym Kowalskim sie nie przejmuja. Napad, pobicie - olewaja to, moze jak ktos zginie to wtedy zaczynaja szukac. Miesiac temu zostalem pobity - zlamana reka i troche siniakow, policja przyjechala, po 15 minutach (100-200m od komisariatu) od kiedy "tamci" zmyli sie zapewne do domow, kolega "podpowiedzial" im , ze sa tu kamery wiec pewnie sie "nagrali" (jakis szpital w okolicy niezle okamerowany), policjant stwierdzil, ze to bez sensu, nawet jak sie nagrali to i tak ktos musi ich zidentyfikowac, pojezdzili w kolko i odjechali zostawiajac nas samych (?!) w miejscu napadu. Zdziwilo mnie, ze nawet nie spisali "dresow" ktorzy krecili sie w okolicy w tej samej ilosci co nas napadli.... no coz. A sprobuj sie obronic, pojdziesz siedziec jak takim sie cos stanie.

    pokaż komentarz
    icek
  • realista1 +23  

    W Polsce przestępca ma więcej praw. Taka historia - znajomy policjant podczas patrolu zauważył jak dwóch karków szarpie gościa - miał mały staż, więc nie wiedział, że lepiej się nie wtrącać - podszedł z kolegą,żeby pomóc ofierze, wtedy dresy zaczęli wyzywać ich (ofiara uciekła) - dresy były pijane i agresywne, policjanci strzelili ich w prawym sierpowym po kilka razy (może za mocno, bo jednemu nos złamali). Jakiś patałach nagrał zdarzenie komórką (było to pod dyskoteką) i nagranie dał tym dresom. Policjanci mało co roboty nie stracili. Znajomy mówi, że jak teraz widzi coś takiego to po prostu udaje się w przeciwnym kierunku.

    pokaż komentarz
    realista1
  • icek +13  

    Jak dla mnie policja powinna mieć prawo wpier... obezwładnić każdego kto zachowuje się nieodpowiednio. Powinni dostać więcej kasy ale jednocześnie z "większymi" prawami rekrutacja na policjanta powinna być ostrzejsza (głównie psychologia).
    Odnoszę wrażenie, że żeby dostać broń najłatwiej zostać policjantem, bo zwykły obywatel żeby dostać broń musi być jakimś supermenem w porównaniu do funkcjonariusza.
    @realista1: nic nowego, gdybym miał w kieszeni coś ostrego i jak tamten mnie napadł wsadziłbym mu to w brzuch to kto byłby poszkodowany? Dostałbym w najlepszym wypadku zawiasy.. Strach się bronić.

    pokaż komentarz
    icek
  • lolo1976 -1  

    Dobrze, że nie dostałeś mandatu/grzywny za nieuprawnione wezwanie Policji.

    pokaż komentarz
    lolo1976
  • ecco 0  

    icek tak się mówi, że powinni mieć takie prawo, ale prawda jest taka, że 1* na 10 policjantów postąpi słusznie, a pozostałych 9* przy możliwej okazji nadużyje władzy... niestety, ale najpierw przydałaby się jakaś ostra restrukturyzacja, czy jak to nazwać, w polskiej policji, żeby trochę odsiać tych pałkarzy niewiele różniących się od dresów

    * w przybliżeniu :P

    pokaż komentarz
    ecco
  • H4seo +11  

    To nie pierwszy przypadek, w którym policja odpowiednio nie zareagowała; jednakże większość przypadków nie jest nagłaśniana, a nawet jak nagłośnią to dadzą odpowiedź ludziom: "Wobec policjanta odpowiedzialnego za niedopełnienie zostanie wszczęte postępowanie." Na tym się zazwyczaj kończy i ludzie nie drążą dalej tego tematu.
    Nasza Policja potrzebuje zmian... Nie, nie tylko Policja potrzebuje zmian, to całe cholerne Państwo potrzebuje dużych zmian.

    pokaż komentarz
    H4seo
  • Mete +8  

    i oczywiscie szlajany po komendach bedzie ten ktory wezwal policje .. brawo

    pokaż komentarz
    Mete
  • lolo1976 +2  

    Jeszcze dostanie mandat za ruszanie z piskiem.

    pokaż komentarz
    lolo1976
  • nightstalker +7  

    Hehe, ostatnio wdałem się w dyskusję z panami policjantami na podobny temat - dlaczego nie reagują (albo reagują za późno!) jak dzwonie i zgłaszam się jako świadek demolki czy pobicia (mieszkam akurat w takiej okolicy że takie akcje to norma...), ale kiedy to ja wracam lekko podchmielony to zawsze zostaje spisany.
    Odnośnie spisywania to powiedzieli mi wprost, że łatwiej im takiego studenta przetrzepać i wpisać w statystykę, bo od razu widać że się do nich rzucać nie będę - do łysych nawet nie podchodzą.
    Co do zgłoszeń typu pobicie czy wandalizm to wyjaśnili mi że po pierwsze jest ich za mało, a po drugie mają bardzo ograniczone możliwości działania - prawo w naszym kraju chroni przestępców, dopóki się to nie zmieni to będzie jak będzie, ja idę zgolić głowę - przynajmniej kontroli dokumentów się pozbędę ;)

    pokaż komentarz
    nightstalker
  • realista1 +20  

    Taka rzeczywistość. A najsmutniejsze jest to, że znaczna część społeczeństwa trzyma stronę dresów. To wina filmów i głupawych piosenkarzy (Fleja coś tam zawodził o cichej nocy). Dzieciaki z gimnazjum podniecają się nienawiścią do Policji a wobec dresów czują respekt , potem wyrasta z nich tępe społeczeństwo. Popatrzcie na amerykańskie filmy - tam policjant to niemalże bohater narodowy.

    pokaż komentarz
    realista1
  • atrapa +3  

    40 minut? I już się znudził? Mi się zdarzyło 2h czekać na Policję... Trzymany luzem Amstaff zaatakował moją sukę, która była na smyczy i w kagańcu (cudem się uwolniła)... A właścicielką psiuńcia okazała się nawalona w sztok patologiczna alkoholiczka zażywająca kąpieli słonecznej nad jeziorkiem (czyt. odpoczywała po libacji leżąc jak stara k... pod drzewkiem)... Chcąc uniknąć odpowiedzialności schowała się po szyję w błocie w jakichś krzakach, razem ze swoim pupilem zresztą - koledzy ją wyciągnęli, ona się ubrała i posikała w majty kiedy nie chcieliśmy jej puścić. Po 2h odpuściliśmy, zwłaszcza że jej mężczyzna (warci siebie byli, wyglądał jak z kryminału) przybiegł i zaczął wygrażać... A kilka minut później spokojnie podjechała Policja. Suka cała poraniona, z powyrywaną sierścią, podczas gdy próbowałam jakoś ją odciągnąć dostało się też mnie (zahaczył zębiskami o dłoń) a oni się pytają czy tamten pies wyglądał na bardzo groźnego... Dlaczego tak późno przyjechali? Bo nie mogli znaleźć jeziorka (???) a wcześniej mieli patrol i jeszcze jakieś wezwanie... Gdzie winna? Jak to, puściliśmy ją? To niedobrze!
    Następnym razem zbieram ludzi z najbliższej ulicy i urządzam rozprawę na miejscu... :/

    pokaż komentarz
    atrapa
  • KamienieNaSzaniec +3  

    Moja historia:
    Ukradli mi na dzielnicy telefon. Nie należał do mnie tylko do znajomej. Telefon na umowę matki więc nalegała znajoma, żeby zgłosić na policję. Osobiście nie chciałem. Szkoda czasu - pomyślałem.
    No i cóż.. Pytają kiedy to było. Mówię, że przed godziną. A to pan policman wymyślił, że przyjedzie radiolka i przejedziemy po dzielnicy. Jak rozpoznam typków to wskażę i sprawa załatwiona. Patrzę a tu na parking pod komendą podjeżdża zwykły polonez policyjny.
    Wybłagałem tych z polda, żeby mnie nie wieźli na dzielnicę bo życie stracę w tydzień po sprawie a w najlepszym wypadku będę zgarniał wp!@rd*l raz na tydzień.
    Na szczęście okazali zrozumienie.

    pokaż komentarz
    KamienieNaSzaniec
  • ephemeral +2  

    Ten dyżurny pewnie sam po pracy wskakuje w ortalion - nie chciał robić problemów "ziomalom z dzielni" ;) Buractwo się szerzy...

    pokaż komentarz
    ephemeral
  • NPRsk1 +2  

    pewnie znalezli u jakiegos, spokojnego czlowieka okruszki w samarce i musieli wykonac wszystkie procedury, toz to latwa premia , a nie z dresiarzami sie rozprawiac. Tak nudny jestem, ale boli mnie to.

    pokaż komentarz
    NPRsk1
  • kolnay +20  

    "Pytana dlaczego odpowiedzieli, że na odpowiedź mają 30 dni."
    Czy to zdanie też was zaintrygowało? Polska języka...

    pokaż komentarz
    kolnay
  • elevation +8  

    "Pytana dlaczego odpowiedzieli, że na odpowiedź mają 30 dni."
    you're doing it wrong

    pokaż komentarz
    elevation
  • Rurzowy_Rzufff +4  

    przy takiej policji najrozsadniejszym rozwiazaniem bylo "ruszylem z piskiem opon" + zawróciłem samochód i rozjechałem sk*rwieli! a potem spiewanie piosenki "ja mam 20 lat, ty masz 20 lat, a oni na wolności"

    pokaż komentarz
    Rurzowy_Rzufff
  • smk666 +12  

    Również miałem podobną sytuację. W mojej miejscowości gdy byłem z dwoma znajomymi wieczorem w sklepie wyskoczyło bez powodu trzech "karków" w tym synalek właścicielki. Za rogiem (dosłownie 15m od miejsca zdarzenia) stał radiowóz, więc wyrwałem się i pobiegłem z żądaniem interwencji. Ci stwierdzili że są zajęci (palili szlugi w radiowozie) i nie wyszli. Jak już udało się nam uciec a karki sobie poszły kumpel który dostał największy wp%!!$%% (pęknięty łuk brwiowy i wybity ząb) poszedł im zwrócić uwagę że przez nich go skopali, ci chcieli go spławić. W stresie poleciały ostre słowa i... kumpla skuli, wpakowali do poloneza i zabrali na izbę wytrzeźwień (wypiliśmy wcześniej po piwku, więc nikt pijany nie był, co najwyższej było "czuć", ale nikt nie zbadał go alkomatem). Gdy protestowaliśmy w obronie kolegi, w końcu to nie jego wina że dostał wp%!!$%% a policja nie raczyła wysiąść z radiowozu, pogrozili że mamy sp$$#!$%ać albo i nas zabiorą... taką mamy policję...

    pokaż komentarz
    smk666
  • krzysiekw +5  

    w Poznaniu, na ponad 600 tys. mieszkańców, nocą jeżdżą tylko 3 patrole

    pokaż komentarz
    krzysiekw
  • kroxintu +9  

    Jakieś źródło to potwierdzające?

    pokaż komentarz
    kroxintu
  • realista1 +3  

    Patrol to przeważnie 2 osoby (często kobieta) - i jak oni mają obezwładnić 6 dresiarzy?

    pokaż komentarz
    realista1
  • kroxintu +3  

    @realista1, w takiej sytuacji patrol powinien wezwać skontaktować się z komendą i ew. wezswać posiłki?

    pokaż komentarz
    kroxintu
  • realista1 -1  

    kroxintu - skąd te posiłki? To nie amerykański film. W RP 1/3 policjantów to oficerowie, którzy ulicy nie widzieli. NIe ma kogo wysyłać na patrole. Ludzie nie chcą pracować w takich warunkach i za takie pieniądze.

    pokaż komentarz
    realista1
  • hesuss +17  

    co za bzdury.
    godzina około drugiej w nocy, mija mnie samochód, kilkanaście metrów dalej na ulice wbiega pijany dres, kopie w samochód, potem atakuje kilku przechodniów, oni się bronią, dolatuje kilku dresów, zamieszanie jak ja p#%#$#!e.
    minuta.
    3 suki, 10pałarzy i pacyfikacja całej imprezy.
    i to wszystko w małym mieście.

    pokaż komentarz
    hesuss
  • realista1 -3  

    hessus - Poznań nie jest niedużym miastem. Tam dzieje się trochę więcej niż w Ciepielitkach Wielkich. Same zdarzenia drogowe angażują iluś tam policjantów, interwencje domowe a do tego w małych miastach nie brakuje chętnych do Policji.

    pokaż komentarz
    realista1
  • hassassin -3  

    gdy miałem stuczkę koło godziny 21 to czekałem za patrolem 2 i pół godziny. Oczywiście się nie doczekałem więc załatwiliśmy sprawę polubownie. Śmiech na sali. Co do poznańskiej policji to lepiej się nie wypowiadać

    pokaż komentarz
    hassassin
  • drstorm +1  

    @realista1 - czyli wieczorem po prostu nie wychodzić z domu? To po co nam w takim razie policja? Może należałoby byłoby przerzucić większość ludzi z drogówki do prewencji? Może zamiast ścigać "piratów" w akademikach policja powinna patrolować ulice?
    Jak mają obezwładnić? A co mnie to k...a interesuje? Dla mnie mogą nawet Godzillę wezwać. Płacę podatki, chcę mieć za nie przynajmniej podstawowy poziom usług. Mają konkretne uprawnienia dane im przez społeczeństwo. Jeśli uważają że z tych praw nie mogą korzystać to niech o tym mówią. Sytuacja opisana w artykule, do tego informacja że w Poznaniu w nocy jeżdżą 3 radiowozy, 2 osoby w każdym, to doskonały materiał do prasy. Gwarantuję że po artykule na 1-2 stronie w lokalnej gazecie nagle okaże się że tych radiowozów może jeździć i 10.

    pokaż komentarz
    drstorm
  • Pan_Zakopywacz +1  

    Nie od dziś wiadomo, że stolica Wielkopolski jest jednocześnie stolicą dresiarstwa. Takie miasto.

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • robin135 -1  

    Szkoda słów.

    http://www.wykop.pl/link/190860/cnn-nowa-polska#comment-1122039

    pokaż komentarz
    robin135
  • hassassin -1  

    @pa-zakopywacz: p%#$%!!isz głupoty aż dupa boli, jedź na wschód tam masz dresów do bólu. W Poznaniu rzadko kiedy uświadczysz dresa na ulicy

    pokaż komentarz
    hassassin
  • kakomatik +1  

    Coś w tym jednak jest. Jedynym miejscem gdzie obrobiono mi samochód był właśnie Poznań i żeby nie było że przypadek - w przeciągu miesiąca dwa razy (centrum). W Warszawie, w Białymstoku czy Lublinie nic.

    pokaż komentarz
    kakomatik
  • Pan_Zakopywacz 0  

    hassassin: Prawda boli? Zapytaj mieszkańców Mielna czy Koszalina jak wygląda typowy poznaniak, który co roku zwala się im do ich miejscowości w czasie wakacji. Facet to łysy, gruby dres w starej beemce a dziewczyna to dziunia z fryzurą na skunksa i ze skórą w kolorze hebanu. O zachowaniu to nawet nie będę pisał. Wystarczy tylko przypomnieć jak w zeszłym roku karki z Poznania gonili na autostradzie autobus z kibicami z Gorzowa. Zatrzymali go i pobili pasażerów. Kulturka, co nie?

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • hassassin -2  

    @Pan_Zakopywacz: mogę Tobie powiedzieć, że jeśli idzie o mieszkańców Poznania to ta sprawa wygląda zupełnie inaczej, na ulicy nie znajdziesz dresa tak szybko jak w innych miastach. Jeśli natomiast weźmiemy pod uwagę okolice Poznania (20-30km) to fakt przyznaję, że tam taka kultura może dominować. Zresztą rozsądny i jak większość uważa - oszczędny Poznaniak nie jedzie na wakacje nad polskie morze skoro za tyle samo ma wakacje za granicą ;)

    pokaż komentarz
    hassassin
  • mathix +1  

    Dlatego właśnie uważam, że obywatele powinni mieć szeroki dostęp do broni. Zwłaszcza w takim kraju jak Polska, gdzie policja ma ludzi w dupie. Skoro oni nie chcą, czy nie potrafią bronić obywateli to nie mamy innego wyjścia jak bronić się sami.

    pokaż komentarz
    mathix
  • messjash +32  

    Bo polska policja to jest wielkie gówno które zajmuje się sprawami tych którzy są dla nich wygodni, czyli złapać sobie spokojnego człowieka ze skrętem w parku i napisać że po raz kolejny sukces naszej policji, złapali groźnego przestępcę który handlował narkotykami, albo wj#$ać mandat za picie piwka w środku nocy pod blokiem kiedy nikogo nie ma. Dlatego mi policja nie jest do szczęścia potrzebna, bo jak jest potrzebna to i tak jej nie ma. Nigdy nie korzystałem z usług tej zorganizowanej grupy przestępczej i nie mam zamiaru bo i tak w niczym nie pomagają.

    pokaż komentarz
    messjash
  • invee +20  

    i by się Polacy sami wystrzelali jak kaczki, bo tacy d%$%%e też by mieli dostęp do tej broni... Gratuluję pomysłu...

    pokaż komentarz
    invee
  • Kisiol_Ent -8  

    @invee
    Tłumoku - nie kazdy by dostal bron.

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • realista1 +26  

    mathix - myślisz, że byłoby bezpieczniej gdyby każdy z tych pijanych dresów miał pistaolet?

    Ubiegając Twoją odpowiedź - porządny obywatel nie będzie nosił ze sobą broni a jeśli już to będzie bał się jej użyć, pierwszy broni użyje dres, jego ofiara może nie mieć szans na dobycie broni.

    pokaż komentarz
    realista1
  • gregorius -7  

    realista1 - jasne... nie ma to jak gdybanie... twoje argumenty sa zle, bo zakladaja tylko jedna okolicznosc... pamietaj, ze przestepca jak bedzie chcial - bron i tak zdobedzie, dlaczego zatem normalny obywatel nie ma prawa sie bronic?

    aha - i nawet mnie nie rozsmieszaj z gazem czy pieprzem...

    pokaż komentarz
    gregorius
  • m4r1u5z 0  

    ktos tam pisal o broni - puknij sie w glowe. gdyby bylo tak jak mowisz to owi dresiarze pogroziliby jeszcze panu klamka i tyleby bylo. nawet by nie zdazyl swojej wyjac. i druga sprawa - napisze JP a wy mi napiszecie, zem gowniarz bez szkoly. ale co mi tam - JP, za duzo sie w zyciu nasluchalem, naogladalem i mialem do czynienia z policja, zeby palac do nich miloscia. banda tepych idiotow z kompleksami, zero szacunku dla policjanta

    pokaż komentarz
    m4r1u5z
  • pawpawe +36  

    Wyprałeś już dresik na jutro?

    pokaż komentarz
    pawpawe
  • Kisiol_Ent +35  

    oni nie piorą...

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • hassassin -1  

    na kant się prasuje, nie wiedzieliście?

    pokaż komentarz
    hassassin
  • Jaskier -2  

    Ta a ja kiedyś sobie spokojnie wracałem w nocy do domu(pod sporym gazem, przyznaję) i miałem spotkanie z dwoma dzielnymi stróżami prawa. Rano obudziłem się w kieszeni z mandacikiem na 100 zł, co ciekawe za 130 artykuł, czyli wulgarne słownictwo. Rękę dałbym sobie uciąć że żadnymi takimi słowami nie rzucałem, ale cóż, pijanego studencika łatwo z kasy ogołocić dzielnym stróżom prawa -_-

    pokaż komentarz
    Jaskier
  • juno99 -2  

    policjant tez czlowiek
    psy to nie ludzie

    pokaż komentarz
    juno99
  • yellowfox 0  

    Skoro sytuacja miała miejsce na stacji benzynowej a wspomniane dresy kupowały jeszcze alkohol to zapewne uwieczniły ich kamery na stacji.
    Wszystkie opisane przez wykopowiczów przypadki olewania przez policje powinny odbić sie szerokim echem. Im więcej spraw im uchodzi tym na więcej mogą sobie pozwolić.

    pokaż komentarz
    yellowfox
  • icek 0  

    Przeczytaj mój wcześniejszy komentarz co do kamer. Nagranie z kamery to dla prokuratora dobra zabawka, niestety nie dla policji.

    pokaż komentarz
    icek
pokaż 

Wykopali i zakopali (277 / 4)