Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • MonCalamari +10  

    to wynika z systemu nauczania w finlandii, dobrze chyba wiecie ze prawie kazdy nastolatek w finlandi biegle mowi po angielsku..

    pokaż komentarz
    MonCalamari
  • Koniik -4  

    I że zadania na poziomie gimnazjum robi się w liceum :/

    pokaż komentarz
    Koniik
  • pmp91fi +1  

    Nie tylko w Finlandii, ale także we wszystkich skandynawskich krajach. Byłem sam w Oslo kilka tygodni, to praktycznie z każdym Norwegiem, czy Islandczykami (poznałem kilku tam) po angielsku bez problemu się dogadywałem.

    pokaż komentarz
    pmp91fi
  • kowad +10  

    Magdalena Kobierska ma 18 lat, pochodzi z Koszalina, właśnie zdała maturę. W Finlandii. Wyniki? Najlepsze w całym kraju!
    - To trzeci taki przypadek w historii Finlandii - mówi mama Magdy w rozmowie z Głosem Koszalina.


    Po tym zdaniu wnioskuję, że trzeci przypadek, gdy ktoś z Polski lub ktoś w ogóle z innego kraju zdobywa najwyższy wynik. Ale....

    - Jest pierwszą cudzoziemką z takim świadectwem

    Czyli po połączeniu tych dwóch zdań wynika, że to trzeci przypadek gdy ktoś dostaje najwyższy wynik lub trzeci przypadek gdy ktoś zdaje maturę. Obie wersje są równie głupie.

    Kiedy Ci dziennikarze zaczną w ogóle czytać co tam piszą...

    pokaż komentarz
    kowad
  • Seraf +2  

    a po co, to my mamy czytać ...

    pokaż komentarz
    Seraf
  • stivenus +4  

    "- To trzeci taki przypadek w historii Finlandii - mówi mama Magdy w rozmowie z Głosem Koszalina. - Jest pierwszą cudzoziemką z takim świadectwem - dodaje Małgorzata Kobierska."

    O co chodzi z tym trzecim przypadkiem?

    pokaż komentarz
    stivenus
  • bulzaj +6  

    Czy to ważne?

    Fajnie wygląda i robi wrażenie - jest news.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • qwerty23 0  

    @stivenus

    Przyłączam się do Twojego pytania.

    pokaż komentarz
    qwerty23
  • Vince +2  

    Trzeci przypadek, że ktoś był najlepszy? O Shii..! Zazwyczaj wszyscy tam są najgorsi! ;)

    pokaż komentarz
    Vince
  • Strus +48  

    "Magda zdawała rozszerzoną matematykę, fizykę, biologię, chemię, język fiński oraz języki obce - angielski (rozszerzony), szwedzki, rosyjski i francuski"
    No life, just school? No chyba, że ma niesamowite zdolności zapamiętywania informacji, bo w przeciwnym wypadku nie wyobrażam sobie zdania tylu przedmiotów na zadowalającym poziomie bez uczenia się codziennie godzinami.

    pokaż komentarz
    Strus
  • manedhel 0  

    Niektorzy maja bardzo dobra pamiec wzrokowa i wtedy tak mozna. Ja mam podobnie, tyle ze ze sluchem;)

    pokaż komentarz
    manedhel
  • Elfik32 +38  

    Ja zdecydowanie od pierwszego miejsca w kraju wolałam swoje czwóry, rozbrajające uwagi w dzienniku i te tajemnicze 45minutowe zniknięcia w czasie lekcji- chociaż będzie co wnukom opowiadać!

    pokaż komentarz
    Elfik32
  • Seraf +14  

    żeby zdać na wysokim poziomie matematykę, fizykę i chemię nie wystarczy zdolność do zapamiętywania, ale zdolność abstrakcyjnego myślenia.
    Dopisuję się jednak do stwierdzenia no life just school.
    Za 7 lat będzie u niej no live just work.
    Życzę jej żeby miała wiele wolnego czasu, bo myślę że tego jej brakuje...

    pokaż komentarz
    Seraf
  • atrapa +4  

    W powiązanych link do artykułu o systemie oświatowym w Finlandii.

    Może dziewczyna po prostu postawiła na systematyczność w nauce? Gdyby każdy dzieciak w Polsce uczył się na bieżąco i miał zdolność zapamiętywania informacji już w trakcie lekcji, to moglibyśmy bez przerażenia przyglądać się dorastającej w naszych czasach młodzieży (ja tak miałam, mało się uczyłam dopóki nie poszłam na studia, a nawet tam nie musiałam się jakoś wyjątkowo przykładać żeby mieć te marne trójczyny choć zdarzały się wyjątki, w szkole średniej nieco przyłożyłam się do matury i w efekcie wyszłam z najlepszymi ocenami w klasie, gdybym choć trochę przykładała się do nauki wcześniej, nie miałabym trój z niektórych przedmiotów w poprzednich latach ;p). Dobrym przykładem takiej nauki jest moja koleżanka ze studiów, codziennie poświęcała godzinę na naukę, nie odpuszczała nigdy i opłaciło jej się to - była prymusem, leciała przez studia jak burza i to na niemal samych piątkach. I życie prywatne też miała, nawet dosyć bogate. I nie można było o niej powiedzieć "typowy kujon", potrafiła się bawić jak każdy z nas, ale zamiast bezmyślnie oglądać TV sięgała po notatki. Żałuję, że nie mam tak silnej woli jak ona, mogłabym lepiej urządzić sobie życie :)

    pokaż komentarz
    atrapa
  • yeahwhatever -4  

    Zdecydowanie godziny nauki, bo co tam robić? Śnieg, las, bagna... No chyba, że gapić się w dupę renifera...

    pokaż komentarz
    yeahwhatever
  • Constantine +8  

    yeahwhatever - tak, a w Polsce po ulicach biegają cały czas białe niedźwiadki...

    pokaż komentarz
    Constantine
  • yeahwhatever +1  

    @Constantine
    Wiesz wszystko zależy od stopnia upalenia bądź innych przypadłości człowieka...
    A co do Finlandii to byłem tam na wymianie i naprawdę tam biegają renifery po drogach i posesjach, które rozsiane są po ogromnej przestrzeni. I albo tam się siedzi w saunie, albo pije, albo uprawia sex. Czyli prawie jak u nas oprócz saun i białych niedźwiadków o których wspomniałeś.

    pokaż komentarz
    yeahwhatever
  • frankek +2  

    "Magda zdawała (...) język fiński oraz języki obce - angielski (rozszerzony), szwedzki, rosyjski i francuski." a ja się pytam, gdzie jest język polski?

    pokaż komentarz
    frankek
  • Constantine +1  

    Pewnie uczony w domu - nie słyszałam, żeby w Finlandii uczono polskiego w szkołach.

    pokaż komentarz
    Constantine
  • frankek +1  

    A co słyszałeś o Finlandii?

    pokaż komentarz
    frankek
  • Constantine +2  

    pewnie niewiele więcej, niż ty ;)

    pokaż komentarz
    Constantine
  • Azael +66  

    Zacytuje jeden z komentarzy na deser.pl"...Rodzice wyemigrowali do Finlandii gdy Magdalena miała aż 5 miesięcy. Z Polską łączy ją więc tylko pochodzenie rodziców."

    Taka z niej polka... ;).

    pokaż komentarz
    Azael
  • Strus +37  

    @up
    Ten link to menel spam, nie wchodźcie.

    pokaż komentarz
    Strus
  • informatyk +12  

    Tyle, że język polski też pewnie zna, a:
    na studia wybiera się do Polski. Chciałaby studiować medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim.

    pokaż komentarz
    informatyk
  • Dobromila +4  

    To, że nie wychowała się w Polsce, to od razu znaczy, że nie jest Polką? Może być dużo lepszą Polką niż ci którzy mieszkają w Polsce.

    pokaż komentarz
    Dobromila
  • Crazy 0  

    @Strus
    Uwierzyłem Ci na słowo i zaminusowałem. ;p
    A poważnie, to kim trzeba być, żeby wchodzić na linki z jakiegoś tnij.org czy innego skracacza, które są pozbawione opisu? I jakim idiotą trzeba być, żeby coś takiego wrzucać na wykop i liczyć na wejścia? :/

    pokaż komentarz
    Crazy
  • Godlike_Atheist -3  

    Ja wszedłem, żeby sprawdzić czy mówi prawdę.

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • Godlike_Atheist +3  

    Nie weszłeś!

    pokaż komentarz
    Godlike_Atheist
  • goldwyn +1  

    " 18-letnia finka z najlepszym wynikiem maturalnym w swoim kraju ma polskie korzenie! polak potrafi ! naprawdę ! "

    alternatywny opis. rzygać mi się chce od tego typu newsów - może ten opis jest jednak niedoskonały powinien brzmieć " polska znowu potęgą ! finka polskiego pochodzenia najlepszą maturzystką ! husaria ! husaria ! drżyjcie! "

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • hamisiak +8  

    żeby u nas tak szybko były wyniki... ale skąd, najpierw trzeba zapłacić opłatę rekrutacyjną, a dopiero potem wiadomo, czy są jakiekolwiek szanse :(

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • paweld3 +3  

    "najpierw trzeba zapłacić opłatę rekrutacyjną, a dopiero potem wiadomo, czy są jakiekolwiek szanse" - to akurat zależy od uczelni. W większości przypadków rekrutacja elektroniczna jest do około 7 lipca ,czyli po ogłoszeniu wyników

    pokaż komentarz
    paweld3
  • Meremre +6  

    Dziewczyna jest inteligentna... to wszyscy po niej jadą :) Logiczne, kocham ten kraj :)

    pokaż komentarz
    Meremre
  • bulzaj +9  

    Kolejny sukces Polaków na międzynarodowej arenie.
    Co prawda nie mieliśmy w ostatnich latach zbyt wielu realnych sukcesów, ale za to spotkania wikipedystów i matury w Finlandii wychodzą nam zaj#!iście.
    Klękajcie narody!

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • K3ksik -7  

    Sukces Polaków? Buah...

    pokaż komentarz
    K3ksik
  • bulzaj +2  

    Sukces Polaków? Buah...

    http://tinyurl.com/qmzdsy

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Alacham -7  

    znowu marudzicie...

    Bardzo chciał bym jej pogratulować. Przechodzę teraz przez piekło na studiach z miernymi wynikami, ale to czym Ona się popisała....szok

    I ładna w dodatku :>

    KoFChAA^^MMM :*****&&&&&@@@

    pokaż komentarz
    Alacham
  • Buraki +1  

    Polak potrafi
    Finka polskiego pochodzenia
    Argentynski szewc polskiego pochodzenia...

    Dalibyscie juz sobie spokoj z tym sztucznym promowaniem polakow w necie, osiagacie efekt odwrotny do zamierzonego - wiecznie niedoceniony,pokrzywdzony,nieracjonalnie myslacy narod probujacy wszedzie sie dowartosciowac.1 slowo krytyki/brak poparcia dla chwalonej osoby i zaraz lawina flamow i pienienia sie.

    pokaż komentarz
    Buraki
  • WhiteWolf +2  

    Czekaj, zaraz ktoś napisze że "To dlatego, że z Polski wyjechali, w tym kraju byliby nikim!".

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • hexowl 0  

    Dziewięć przedmiotów na poziomie rozszerzonym oznacza, że:
    a) Dziewczyna jest samorodnym geniuszem.
    b) W Finlandii matura stoi na niskim poziomie.
    c) Ogólne wyniki wypadły kiepsko, co dało Polce I miejsce.

    Którą odpowiedź wybieracie?

    pokaż komentarz
    hexowl
  • tomislater +18  

    Lub nie ma życia i nap!%#%$!a codziennie po kilka zadanek z matmy, powtarza czasy i słówka z języków, czyta ogólnie od 8 rano do 22 wieczorem po czym kładzie się spać. Umrze w wieku 30 lat nie mając żadnych cudownych wspomnień ze swojego życia oprócz tego, iż jeśli będzie miała dzieci, a pewnie o to trudno będzie! Pokaże im swoje super certyfikaty ;]. Tak jak ktoś już tam wyżej napisał, też wolę mieć 3 czy 4, ale mieć czas na inne zajęcia. Do czego mi 5 są potrzebne? Ktoś powie, do pracy! Dupa. :)

    pokaż komentarz
    tomislater
  • WhiteWolf +6  

    Opcja czwarta, podana powyżej, czyli "No file just school", a potem "No life just work" a potem "No retirement just grave".
    Doceniam to, że się przyłożyła, i maturę zdała wyśmienicie. Niestety ani nie wiadomo, na jakim ta matura stoi poziomie, ani jak bardzo ucierpiało życie osobiste tej dziewczyny. A zapewne ucierpialo, o ile jakiekolwiek miała. Znam i takich geniuszy, niczym z Golden Boya "Study, study, study...", a życia ni ma...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • HangDh +2  

    18 lat, czyli mało tego, rok wcześniej do szkoły? ... Chyba jednak "nolife just school and parent's ambitions'

    pokaż komentarz
    HangDh
  • Pan_Kierownik +2  

    Na studia do PL się wybiera więc może jeszcze będą z niej ludzie ;)

    pokaż komentarz
    Pan_Kierownik
  • B166ER -1  

    ale ona wybiera sie na UJot, wiec szanse sa marne...

    pokaż komentarz
    B166ER
  • pawel_dom +3  

    ok, powiem tylko tyle, że cieszę się, że ten wykop trafił na główną, w sumie go znalazłem przez przypadek
    a teraz dlaczego to dodałem - chciałem wspomnieć o dziewczynie - to fakt, tym samym pogratulować jej - bo fajną rzecz osiągnęła, ale też chciałem zobaczyć jakie są Wasze reakcje

    co jest ważne - dziewczyna jest zdolna, wraca do PL na studia i to na UJ - ta historia trochę też przypomina mi swoją (wiem, wiem, powiecie że jestem cholernym egocentrykiem), ale ciężko jest komuś udowodnić, że można być zdolnym a przy tym nie mieć metki kujona - moje studia na UJ były ciężkie, ale nie jakoś absurdalnie i na wszystko miałem czas. Dzięki temu, że zainwestowałem w siebie, byłem systematyczny, ale wiedziałem kiedy upić się z kolegami, pójść na imprezę tramwajową, czy posmakować rożnych suszonych przyjemności w Amsterdamie, dziś jestem człowiekiem o bogatszym doświadczeniu, szczęśliwy, że kończę studia. Wreszcie, w przeciągu kilku dni, wracam do PL z rocznego pobytu w USA, mam nadzieję obronić pracę magisterską i wracam tu na doktorat. Nie uważam się za 'nołlajfa' i za kujona, ale myślę, że miałem trochę szczęścia w życiu, że dostałem od Boga talent, który mogłem wykorzystać. No i teraz wreszcie będę mógł wrócić do rodziców na trochę, poleniuchować w mojej małej polskiej mieścinie i przeżywać najlepsze wakacje ever :) Pozdrowienia dla Was

    pokaż komentarz
    pawel_dom
  • yeahwhatever +2  

    @paweldom_ Wiesz czasem zazdroszczę ludziom takim jak Ty, tylko życie jest cholernie niesprawiedliwe i wszyscy nie mamy równych szans. Ja niestety z braku szansy życiowej musiałem iść do pracy i na studia jednocześnie, gdyż nie było nikogo kto łożyłby na mnie przez te lata, dlatego nie z wyboru własnego a wyboru losu marzenia o renomowanej uczelni i studenckim życiu za przeproszeniem poszły się...
    Ale gratuluję i życzę więcej sukcesów w życiu :)

    pokaż komentarz
    yeahwhatever
  • HangDh 0  

    Ale ona idzie na MEDYCYNĘ ;) Jeżeli ty też, to cofam ten komentarz (taaa, jasne ;)) ale jeżeli nie, to weź to pod uwage ;) Wiem ze swoich źródeł, że czas na "upicie sie z kumplami" jest tam wibitnie ograniczony

    Ale, rozumiem jednocześnie podejście, że można być zdolnym a nie koniecznie być kujonem i mieć dobre wyniki... Jednak twierdze, że pewnego rodzaju przedmioty zwyczajnie wymagają siedzenia nad nimi i mam tutaj na myśli głównie choćby biologię... Dzisiaj znalazłem jakiś artykuł w prasie lokalnej, syn nauczycielki z mojego miasta... 3 tytuły laureata i 5 finalisty? w wojewódzkich w gimnazjum... i teraz pytanie, kiedy jest nolife, a kiedy zdolny?

    pokaż komentarz
    HangDh
  • Elaviart +2  

    @yeahwhatever, jak słyszę określenie "studenckie życie" mam przed oczami następujący obraz - nudny gostek dorasta powoli, przechodzi przez gimnazjum, liceum, bez ciekawszych doświadczeń i dopiero jak wyjeżdża od mamusi na studia zaczyna odkrywać czym są imprezy, alkohol, kobiety. Jak ktoś się umie bawić, to nie potrzebuje akademika, nie przeszkadzają mu rodzice na głowie żeby przeżyć naprawdę zaj##iste chwile. Nie przejmuj się, zamiast tego ciesz się, że nie dołączyłeś do grupy autorów najbardziej suchych dowcipów na świecie, dla których każde piwo z kolegami i impreza jest wydarzeniem na skalę WTC.

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • pawel_dom -1  

    @HangDh

    ok - kłocił się nie będę, że na medycynie jest mało roboty, ale na moim kierunku wcale nie mniej - studiuję biotechnologię, zdawałem chemię i biologię na maturze, fizyki i matematyki też jest niewiele mniej, byłem dwukrotnie laureatem olimpiady biologicznej (dwa razy w pierwszej dziesiątce w Polsce) i zawsze otrzymywałem stypendium naukowe lub ministra na uczelni i zapewniam Cię - DA SIĘ - trzeba umieć tylko wszystko pogodzić - ot cała filozofia
    i nie piszę tego, żeby się niepotrzebnie przechwalać, tylko pwiedzieć, że 'nołlajfy' też mają fajne życie towarzyskie, mnóstwo przyjaciół, ciekawe przygody, lubią kochać, figlować w łóżku, poczuć smak adrenaliny, czy po prostu pójść do kina.
    A i dodam jeszcze, że jestem uzależniony od World of Warcraft :)

    pokaż komentarz
    pawel_dom
  • HangDh 0  

    +za ostatnie zdanie ;)
    Co do biotechnologii - wiem, moja siostra to studiuje i orientuje się w tym jakie to są studia. Pozatym, gratuluje wytrwałości czy systematyczności. Ja nigdy nie umiem pogodzić nauki z zyciem towarzyskim, a jak już to bardzo rzadko, jestem z tych co maja talent ale nie maja chęci, ale jak trzeba to rok materiału w tydzien zrobi się ;)

    pokaż komentarz
    HangDh
  • yeahwhatever 0  

    @Elaviart Plusik za podsumowanie :). W skrócie chodziło mi o to, że są ludzie z talentem, którym nie dane jest wybić się nad przeciętność i nie chodzi mi tutaj o siebie ale o moich byłych kolegów ze studiów, którzy niejednokrotnie byli geniuszami a z braku "szczęścia" w życiu tyrali tak jak ja od poniedziałku do piątku w pracy a potem sobota i niedziela na uczelni. Ciekawi mnie czy paweldom_ osiągnąłby to wszystko, gdyby nie zaplecze w postaci rodziców/opiekunów utrzymujących go przez lata nauki?

    pokaż komentarz
    yeahwhatever
  • pawel_dom +2  

    @ yeahwhatever:
    pochodzę z wielodzietnej rodziny z małej mieściny w tzw. Polsce B - rodzicom nigdy się nie przelewało, a w domu nierzadko brakowało kasy, ale rodzice wpajali mnie i mojemu rodzeństwu, że nauka jest najważniejsza i nie mogę tak po prostu zmarnować talentu - ot i cała filozofia
    cała kasa szła ze stypendiów - najpierw socjalnych (pierwszy rok był hardkorowy), potem dostawałem już naukowe jak się po roku wykazałem
    zawsze miałem (i chyba już mi tak zostanie) przekonanie, że muszę liczyć na siebie na wypadek gdyby rodzicom powinęła się (nie daj Boże) noga, lub moje rodzeństwo znalazłoby się w tarapatach - wtedy ja (jako najstarszy) mam wręcz obowiązek im pomóc, więc to nie jest tak, że ktoś mi coś specjalnie dawał - wszystko osiągnąłem systematyczną pracą i już... oczywiście, że rodzice pomagali, skrzywdził bym Boga jakbym powiedział, że wcale - dawali ile mogli, ale nie dostawałem nigdy tego co moi koledzy z 'lekarskich i prawniczych' domów (bez urazy dla tych zawodów, ale te dzieci często nie potrafiły docenić tego, co mają)
    teraz jestem juz na swoim, za nauke w USA mi jeszcze płacą i bez problemu dostałem ofertę dobrze płatnego doktoratu - o taka sobie moja historia - aż chyba zanadto się wywnętrzyłem
    możecie wierzyć lub nie, poza tym nie mnie to oceniać

    pokaż komentarz
    pawel_dom
  • Juchu20 -2  

    Nawet ma konto na NK: http://nasza-klasa.pl/profile/16526449

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • HangDh 0  

    Zaczynam sie bać, że kiedyś trafie na wykop, dlatego usunalem konto na NK ;) A na poważnie, ludzie twierdzacy ze nolife, maja kolejny dowód, tylko 15 znajomkufffffffffffff.... !

    pokaż komentarz
    HangDh
  • tharkang +2  

    I to jeszcze w okolicy żadnych przyjaciół nie ma, musiała sobie przez internet w Polsce poznajdywać, rzeczywiście no-life.

    pokaż komentarz
    tharkang
  • hcwdjk -3  

    Do krytykujących: za przeproszeniem, stulcie japy bo dzięki takim ludziom macie telewizory. Trochę szacunku dla ludzkiej ciężkiej pracy...

    pokaż komentarz
    hcwdjk
  • Juchu20 -1  

    Ja mam tełewizor bo rzem kargulowi pole wyplewił i dostałech za to

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • Marzenia -2  

    "Ale na studia wybiera się do Polski. Chciałaby studiować medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim."
    Ewidentnie zdolnosc uczenia sie i mozliwe wysokie IQ nie idzie w parze z intelignecja.

    pokaż komentarz
    Marzenia
  • yeahwhatever -4  

    Fajne cycki, czyli narodowość potwierdzona- Polka.

    pokaż komentarz
    yeahwhatever
  • HangDh 0  

    Sory, ale... Ja się pytam, jak jesteś w stanie ocenić jakie ma cycki patrząc na zdjęcie gdzie nie widać praktycznie nic... Może nie ma wogole a to tylko wypchany stanik? ech ;)

    pokaż komentarz
    HangDh
  • yeahwhatever 0  

    Wypchany stanik? O push- up'ach nie słyszałeś? Jak nie to sprawdź i kup dziewczynie będziesz zadowolony.

    pokaż komentarz
    yeahwhatever
  • pepiqeq -6  

    wiadomka ze tam latfiej mature odpierodlic cza tam pojechac i papier z glowki elo

    drocze sie.

    pokaż komentarz
    pepiqeq
  • Agonia 0  

    Pogratulować. Ciekawe skąd się dowiedziała, że najlepiej studiować w Polsce! Istnieje duża szansa, że pozna co to życie... jeśli będzie mieszkać w akademiku :P

    pokaż komentarz
    Agonia
pokaż 

Wykopali i zakopali (254 / 18)