• Reklamy Google

  • Wintermute +12  

    "Podoba się kobietom, ale w miłości do nich bywa niestały. W życiu jest blagierem, bywa najczęściej niesłownym, wiele obiecującym innym. Nigdy nie dotrzymuje słowa.
    Jest człowiekiem z gruntu dziwnym. Dobry z matmy, chętnie wyru*ał by ci matkę, strasznie się poci." - za http://znaczenieimion.int.pl/imie/R-Remigiusz.html

    pokaż komentarz
    Wintermute
  • frastrat +6  

    Ostatnio na allegro jest coraz więcej takich "prawdziwych i zabawnych" historyjek, oczywiście nie żebym coś podejrzewał że to jakiś marketing czy coś.

    pokaż komentarz
    frastrat
  • HooK +21  

    Ja mam taką anegdotkę:
    Jakieś 5-6 lat temu mój kolega kupił swojemu obiektowi westchnień pierścionek za 1.500 zł (z tym że on miał wtedy jakieś 15/16 lat i sam tą kasę ciężko zarobił) Hania bo tak owa niewiasta miała na imię pierścionka nie przyjęła i co więcej, wrzuciła go przez kratki do szamba na ulicy... ale to nic... - powinniście widzieć jej minę jak po całym fakcie dowiedziała się ile ta błyskotka kosztowała :)

    pokaż komentarz
    HooK
  • fiorello -1  

    Jej mina? A potem pewnie tak grymas na twarzy i "Jego wina mógł mi nie wciskać", chociaż serce jej pękało. :( smutne

    pokaż komentarz
    fiorello
  • M4ks +4  

    i w głowie ciągle ta myśl...wyrzuciłam 1.5k, wyrzuciłam 1.5k...

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Piotrusiek +3  

    HooK, jak przeczytałem historię twojego kolegi, który ciężko haruje, by udowodnić dziewczynie miłość, a ona go tak traktuje, to jedyne co mi przyszło na myśl o tej całej Hani, to brzydkie słowo na "k".

    pokaż komentarz
    Piotrusiek
  • Zlotowka +5  

    Powinna jeszcze podać konto na NK i numer telefonu Remka ;)

    pokaż komentarz
    Zlotowka
  • kunta +5  

    wykopmy pomóżmy dziewczynie pozbyć się tej "pamiątki" :) !!!

    pokaż komentarz
    kunta
  • woocash +4  

    No raczej pamiątki.. możliwe, że to nie jest nawet brylant.. Swoją drogą takie rzeczy sprzedaje się z opisem i właściwościami kamienia (masa, barwa, czystość, szlif)

    pokaż komentarz
    woocash
  • anath0r -3  

    myślisz że nie zauważymy, tego że ta twoja historyjka jest zmyślona a cała akcja przemyślana pod kątem marketingu wirusowego?

    pokaż komentarz
    anath0r
  • M4ks +13  

    "Kosztował 3000zł więc musiał wyrażać miłość". Ukryte k##$!stwo, ot co...

    pokaż komentarz
    M4ks
  • DeLorean 0  

    W kazdej sie troche tego k$#%%stwa znajdzie. Taka ich natura, leca na blyskotki od zawsze, a wiadomo ze im drozsze tym bardziej bling bling.

    pokaż komentarz
    DeLorean
  • Waldielo +8  

    DeLorean musisz mieć przykre doświadczenia. Współczuje

    pokaż komentarz
    Waldielo
  • unnamed +7  

    Miałam na palcu skarb, za który Remigiusz zapłacił ponad 3000zł. Wydawało mi się, że jest to dowód jego nieskończonej i pięknej miłości.

    Czytaj uważniej, bo to chyba ukryty d$#%#izm, ot co... ;)

    pokaż komentarz
    unnamed
  • wermik +6  

    Po prostu od oświadczyn wymaga się, żeby nie było to jakieś gówienko z cyrkonią i z miedzi pozłacanej za 400-500 zł bo my to nosimy później całe życie i nikt nie chce mieć uczuleń i wypadającego, matowego kamyka. Miłość i szacunek do swojej kobiety wyraża się także przez kupno lepszego pierścionka. Acz 3000 to jest dużo jak na zaręczynowy.

    pokaż komentarz
    wermik
  • M4ks 0  

    Bym się z Tobą zgodził, jakbyś nie podała ceny. Tak samo jak ona - to zwykłe przeliczanie swojego uczucia na złotówki.

    pokaż komentarz
    M4ks
  • wermik 0  

    Nie powiedziałabym tak. Za cenę 400 zł nikt nie oczekuje natrafienia w Kruku na jakieś cacko, raczej idzie do Yes po ładny pierścionek. I to jest truizm, wartościowe rzeczy muszą być trochę droższe, nie mogą kosztować tyle co dwie pary kolczyków. No i taki kiepski pierścionek później uczula, palec puchnie a cyrkonia się rysuje.
    Diament to jeden z najtwardszych kamieni, mój ojciec używa tego jako ostrza w grawerstwie, więc na pewno nic się nie dzieje z nim.
    Naprawdę warto oszczędzić te pieniądze na pierścionek. Jaką mają wartość oświadczyny, na które wystarczyło odłożyć kawałeczek pensji i odbębnić ? Dużą ze względu na to, że wchodzi się w nowe życie ale przykro musi być takiej kobiecie, że facet na nią nie wydał tych przeciętnych 1300-1500 zł.

    pokaż komentarz
    wermik
  • M4ks +2  

    no czyli liczy się kwota. Nie uważam, żeby to były duże pieniądze jak na 'jedyną taką okazje w życiu', niemniej niesmak przy podziale 'jak 400zł to nie kocha, musi być min 1500 wtedy OK, 3k jeszcze lepiej'

    pokaż komentarz
    M4ks
  • wermik +1  

    nie powiedziałam że rozdzielam te kwoty pod względem miłości ! Przecież może być człowiek który mało zarabia i kupuje pierścionek za 400. Tylko wtedy po co się żeni jeśli nie potrafi utrzymać rodziny ? Oświadczyny mają pokazać, że kobieta jest ważna. Bo od razu przypomina mi się jak były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował jej żeby sobie nic nie dawali na święta bo przeznaczone na nią pieniądze wydał na gry na konsolę (24 lata i gry zamiast prezentu gwiazdkowego, żenada). Wracając do sedna, jeśli kupujesz autko to nie hinduski wymysł za 1000 dolarów, napędzany sprężonym powietrzem tylko jakieś bezpieczne. Bo ma starczyć na te 5-10 lat. Jak wykańczasz dom to dach robisz z dachówek a nie z papy. Żeby nie przeciekał. Jak się oświadczasz to wybierasz lepszy pierścionek żeby Twojej kobiety nie uczulić w ręce. Chociażby.

    pokaż komentarz
    wermik
  • MasterSoundBlaster 0  

    Z jednej strony cała historia wydaję się smutna, ale z drugiej strony myślę czy to jest normalne, że ktoś wstawia aukcję z takim opisem. Zresztą jakby miała klasę, albo gdyby naprawdę bolała nad tym rozstaniem to rzuciła by mu tą błyskotkę w twarz albo wyrzuciła do kosza. Ale nie, musiał wstawić na Allegro i połasić się na kasę. No ale tak przeważnie jest z kobietami. Tak samo jest przy rozwodzie, zawsze gdy najmniej wniosą do majątku to najwięcej chcą zabrać mężowi. Zresztą dotyczy to każdego człowieka, gdy nie płacą na coś chcą mieć wtedy to za darmo. Np. u mnie było tak parę razy w liceum. Ci uczniowie i ich rodzice najgłośniej się darli, że chcą jakieś dodatkowe godziny matmy czy fizy, a nie płacili na radę rodziców (i jeszcze się z tego śmieli), a później się burzyli, że mnie ma zajęć dodatkowych (bo nie ma z czego zapłacić).

    pokaż komentarz
    MasterSoundBlaster
  • voldenet -4  

    by niecały miesiąc później stanąć ze mną przed ołtarzem i składając przysięgę małżeńską
    pozew rozwodowy
    Przeszła na anglikanizm, czy już swój pierwszy i ostatni ślub kościelny przeżyła, wie ktoś?

    pokaż komentarz
    voldenet
  • bird_girl +5  

    w kościele może ubiegać się o stwierdzenie nieważności małżeństwa - jednym z powodów takiego orzeczenia może być fakt zdrady jednego z partnerów jeszcze w czasie narzeczeństwa.

    edit "jeśli mężczyzna nie chciał zawrzeć małżeństwa z intencją trwania w nim do końca życia, jeśli negował obowiązek dochowania wierności małżeńskiej, zastrzegał sobie prawo do pożycia cielesnego z inną kobietą, odrzucał nierozerwalność związku małżeńskiego, odrzucał osobę współmałżonki, negował jej uprawnienia w małżeństwie, a ponadto celowo i świadomie sfałszował znak zgody małżeńskiej, to można mówić tu o symulacji zgody małżeńskiej, która stanowi przesłankę nieważności małżeństwa." http://www.kosciol.pl/article.php?story=20050914100718415
    to znalazłam teraz, ale to samo mówił nam ksiądz zajmujący się prawem kanonicznym

    pokaż komentarz
    bird_girl
  • voldenet -2  

    KPK:
    http://tnij.org/di6b
    Kan. 1141: Małżeństwo zawarte i dopełnione nie może być rozwiązane żadną ludzką władzą i z żadnej przyczyny, oprócz śmierci.
    Kan. 1075: § 1. Jedynie najwyższa władza kościelna może autentycznie wyjaśniać, kiedy prawo Boże zabrania małżeństwa lub ją unieważnia.
    A więc? Możesz wskazać punkt w prawie kanonicznym?

    pokaż komentarz
    voldenet
  • bird_girl 0  

    Kan. 1101 § 2. Jeśli jednak jedna ze stron albo obydwie pozytywnym aktem woli wykluczyłyby samo małżeństwo lub jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot, zawierają je nieważnie.
    czyli tak naprawdę nie zostało zawarte. chodzi o to, że przy orzeczeniu nieważności małżeństwa stwierdza się, że ono NIGDY NIE ISTNIAŁO.

    pokaż komentarz
    bird_girl
pokaż 

Wykopali i zakopali (49 / 36)