•  

    Nie zgodzę się z autorem. Coca cola smakuje jakby posłodzona była zwykłym cukrem a w Pepsi wyraźnie czuć sztuczny słodzik. Również co do składu chemicznego to absolutna bzdura. I Pepsi i Coca Cola posiadają patenty na recepturę swojego napoju obejmującą zakres nawet do 50% różnicy w proporcji składników. Tak więc nie ma technicznej możliwości aby oba napoje smakowały tak samo. TO tak jakby ktoś powiedział że Herbata Madras i Yunan to to samo.

    •  

      Co to jest madras i yunan? herbata to herbata.
      Dla mnie zawsze w odróżnieniu pepsi od coli wyznacznikiem był CO2 zawarty w napoju - w pepsi bąbelki są jakby.. ee.. gęściejsze i mniejsze... Dobra, nieważne :P

    •  

      zgadzam się w 100% - różnica jest naprawdę wyczuwalna i też wydaje mi się że chodzi o sposób słodzenia. moja obserwacja dotyczy jednak zwykłych trunków a nie light itp.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Fakt czuc roznice w Pepsi i Coli . . . za sprawa aspartamu przede wszystkim . . . Kiedys majac cwiczenia z barwnikow spozywczych dowiedzialem sie jaka jest roznica miedzy Pepsi a Cola spritem a 7up`em mirinda i fanta . . . jedne sa w miare z naturalnych substancji a drugie z czysto chemicznych (tzn wszystkie skladniki byly stworzone na drodze sztucznej syntezy)
      i juz wiem dlaczego zawsze po Pepsi boli mnie brzuch ;/

    •  

      Moim zdaniem Pepsi smakuje jak Cola-Cola do której ktoś wsypał trochę proszku do prania.

    •  

      Bo Pepsi piją lepsi a od Coli się w głowie pier*oli.

    •  

      Otze: to samo chciałem napisać. Bąbelki w coli są grubsze i jest ich mniejsza ilość. W pepsi jest szarańcza malutkich bąbelków.

      Do whisky - cola
      Do picia - cherry coke > pepsi z cytryną > coca-cola z cytryną > pepsi twist > pepsi > coca-cola
      Do niczego - pepsi max i coca-cola zero, tudzież light

    •  

      Istnieją Pepsi Cola i Coca-Cola. Pepsi jest colą!
      A więc: "Pepsi i Coca" a nie "Pepsi i Cola".
      Przepraszam. Od dziecka mnie to razi.

    •  

      A czy ktoś pomyślał o tym że rzeczywiście znajomość marki zmienia nasze postrzeganie, o czym mowa w artykule? Jakaś różnica istnieje na pewno, ale czy ważniejszy jest język czy umysł?
      Osobiście nie piję żadnych napojów słodzonych, tylko soki i mineralka więc jestem niby "neutralny", i wydaje się że pepsi jest słodsza.

    •  

      @otze
      Dokładnie! Pepsi ma jakby "mniejsze" bąbelki wg. mnie, dlatego np. ja wolę Pepsi niż Colę, aczkolwiek obydwa raczej są ok.

      Słynny już w świecie elektroniki przypadek: raz gdzieś w necie czytałem o ślepym teście na audiofilach:
      "Eksperci" nie odróżnili jakiegoś kabla za kilkanaście tysięcy zł (to nie pomyłka) od...druta z wieszaka na ubrania.

    •  

      Już się bałem, że tylko ja rozróżniam smak między Pepsi a Coca Colą.. Na pytanie od znajomych czy chcę łyka Coca Coli, odpowiadałem: "Nie, dzięki, wolę Pepsi" a oni zawsze robili wielkie oczy i mówili, że przecież sie niczym nie różnią ._.

    •  

      Jak ktoś daje to trzeba brać. Jeszcze będziesz Coca-coli po śmietniku kiedyś szukał.

    •  

      @atrapa:
      "do ugaszenia pragnienia w gorący dzień Pepsi"
      Usmialem sie jak norka - do gaszenia pragnienia sluzy woda wzglednie piwo a nie pepsi (czy coca), po ktorej wypiciu jeszcze bardziej bedzie chcialo ci sie pic.

    •  

      Taka sama różnica: Mars czy Snickers?

    •  

      No jasne chrupiący a baton, a taki o konsystencji toffi to mała różnica...

    •  

      Wolę Muszyniankę.

    •  

      @Gramado
      Brzuch cię boli po Pepsi? Ja kiedyś po zatruciu pokarmowym dostałam od lekarza na recepcie leki i pepsi. Leki zwymiotowałam (jak i wszystko inne wcześniej), a Pepsi mnie uleczyło. To zadziwiające jak ciężko jest je znaleźć w sklepie. gdy jest na prawdę potrzebne.

    •  

      1. Oni nie pisali o roznicy w recepturze (bo skad niby maja znac jedna i druga?), a o skladzie chemicznym (pewnie jakies 90% to woda, nastepnych pare % to cukier, wiec sposrod niewielkich roznic w recepturze nie moze wyniknac jakas ogromna roznica w skladzie chemicznym- inna sprawa, ze ludzki smak i wech sa narzadami dosc precyzyjnymi i niezle sobie radza nawet z malymi roznicami, byl o tym wykop niedawno).

      Roznica w skladzie nie wynika ze slodzika, chyba ze porownujesz Cole light do zwyklej pepsi (kompletnie bez sensu). IMO wszystkie te napoje slodzone aspartamem sa ohydne.

      Mi lepiej smakuje pepsi- jest taka jakby delikatniejsza.

    •  

      "można powiedzieć, że wybieramy konkretny napój dlatego, że chcemy poczuć się kimś lepszym, a nie dlatego, że smakuje nam bardziej niż inny" - to stwierdzenie idealnie wpasowuje się w wykop o dzieciakach chodzących do Starbucksa

    •  

      If You want to be a sexy, You must drink a lot of Pepsi ;)

    •  

      Pepsi pija lepsi, a głupole Coca Cole!
      Szczerze to wolę Pepsi, wydaje się być bardziej gazowana, a Cola dla mnie smakuje jak pepsi rozcieńczona wodą.

    •  

      Hehe- ten temat zaraz przerodzi sie we flame'a coca vs pepsi.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Od tej waszej Coca Coli ludziom w głowach się przewraca!

    •  

      Pepsi zawiera "Pepsynę" a Coca-Cola zawiera liście "Koki" .
      Dziękuję.

    •  

      Wolę colę, pepsi jest dla mnie za słodka.

    •  

      A żebyś Ty wiedział ile "pepsyny" zawiera twój sok żołądkowy.. ! :)

    •  

      Wolę Muszyniankę.

      Gdzieś ostatnio czytałem test wód mineralnych i najzdrowsze to staropolanka, cisowianka i nałęczowianka. A wiem, że w testach najgorzej wypadły piwniczanka i kryniczanka :D A najgorsze, że prawie wszystkie wody mają fluor...

      Do niczego - pepsi max i coca-cola zero, tudzież light

      Do powolnego dobijania teściowej oprócz aspartamowego słodziku ;)

    •  

      „Nie zgodzę się z autorem. Coca cola smakuje jakby posłodzona była zwykłym cukrem a w Pepsi wyraźnie czuć sztuczny słodzik.”

      O, ja mam dokładnie odwrotne odczucia. To w Pepsi czuję kupę cukru (ale cukru, pomijając wynalazki typu PepsiMax), a Coca Cola zawsze mi jechała słodzikiem. A może to tylko moje placebo?

    •  

      @Arvenia - to jasne, bo i idąc za wikipedią: "Nazwa pepsi pochodzi od ang. pepsine - pepsyna . Napój pepsi miał początkowo dodatek tego enzymu. Pepsi miała służyć jako lekarstwo na niestrawność."

    •  

      jest nawet roznica w coca-coli sprzedawanej w roznych krajach. hiszpanska jest znacznie slodsza od francuskiej, brytyjska troche od polskiej itp. sam nigdy bym tego nie zauwazyl, ale sa tacy ktorzy twierdza ze te miligramy cukru maja ogromne znaczenie.

    •  

      a mnie zastanawia nieobecność na polskim rynku dr peppera - a może gdzieś można to kupić ?

    •  

      bywa, ale raczej rzadko spotykany. Nawet u mnie w sklepie jest. Raz kupiłem z ciekawości, bo wiele osób go zachwalało, ale nie za bardzo mi posmakował.

    •  

      @Tedeward
      O! Dzięki, bo byłam skłonna wierzyć, że to placebo, bądź bąbelki.

  •  

    tęczowa cola z biedronki jest dobra do zapijania wódki, bo wódka smakuje lepiej ;)

  •  

    Ja sie przerzucilem na hoopcole i nie widze roznicy w smaku wiec po co przeplacac.

    •  

      ja, niestety, widzę różnicę i muszę przepłacać.

    •  

      ja w sumie kiedyś lubiłem hoopa, ale jak zacząłem więcej pić coca-coli to mi przestał smakować. Zostaje taki dziwny posmak... A tak w ogóle to najbardziej smakuje mi cola z mcdonala.

    •  

      Ja wolę Colę Original z Biedronki :D

    •  

      Mi się wydaje, że po tej Coli Oryginal z Biedronki to jakiś osad się tworzy na zębach, czego nie zaobserwowałem w przypadku Coca-Coli. Ktoś ma podobne spostrzeżenia?

    •  

      ale cola z biedronki to jedna z najlepszych podróbek. nie mówiąc o tym że cena jest prawie 4 krotnie mniejsza od oryginału. na prawdę jest dobra i zdecydowanie najlepsza spośród wszyctkich podróbek typu polo cola od zbyszko, polokokta, hop cola itp. polecam wypróbować.

    •  

      W Biedronce jest jeszcze Tęczowa. Podobno nie nadaje się do picia :)
      Edit: Oj, ktoś niżej o niej napisał.

    •  

      btw Cola Original, tak jak większość napojów gazowanych z biedronki, jest produkowana przez Hoop

    •  

      W browarze łódzkim robili (może jeszcze robią) taką śmieszną colę w 2 l butelkach - bardzo gazowana a po wypiciu występował efekt szorstkich zębów - jakby całe szkliwo zostało spłukane. W takim firmowym sklepiku kupowałem. I piwo Kaltenberg.

    •  

      a to nie byl efekt korka w ustach? cos podobnego czuli robotnicy sprzatajacy dach elektorowni w czarnobylu i to byl olow lol...

    •  

      Hoop cola chyba jest lepsza od coca coli, od jakiegośczasu coca cola jest o wiele gorsza niż na przykład 5 lat temu.

    •  

      Po hoop coli zawsze boli mnie brzuch

    •  

      Kto kupuje colę w Biedronce, niech wie, że to sama cola, którą robi Hoop. Smakuje tak samo jak ta hoopowa (bo ma takie sam skład...), tylko jest tańsza. Polecam :)

    •  

      O ile sobie przypominam to na opakowaniu z tyłu nawet pisze, że wyprodukowano tę colę przez Hoop dla Biedronki.

  •  

    silne reakcje wywołał znaczek Coca-Coli: nagle z niewiadomych przyczyn ludzie zaczęli znacznie lepiej oceniać napój podany w kubku oznaczonym logiem Coca-Coli.

    gdyby to był kubek ze starbucksa to wskazania wyszłyby poza skalę

  •  

    Ważne że na każde z nich działają mentosy.
    A tak na prawdę to dla mnie Coca-Cola jest za słodka, a Pepsi ma smaczny kwaskowy posmak (nie chodzi mi o Twist tylko zwykłą pepsi)

    Pamięta ktoś ta ohydną niebieską pepsi? ;) co to był w ogóle za smak? :D

  •  

    Żeby ludzie mieli tylko takie problemy...

  •  

    Ja chciałbym się kiedyś jeszcze napić Pepsi z takiej butelki: http://img200.imageshack.us/my.php?image=pepsicola.jpg

    •  

      jak bym dobrze poszukał to pewnie bym znalazł taką butelkę gdzieś w komórce, swego czasu sporo się tego walało

    •  

      Posiadam taką butelke, wleje do niej pepsi z puszki i moge Ci ją podarowac i spełnic Twoje marzenie :)

    •  

      Ja tęsknię za Big Łyk-iem.

    •  

      złote wspomnienia:-) Pierwsza cola (pepsi-cola) w moim życiu miała właśnie taką butelkę. Ale wolę coca-colę od pepsi. Myślę, że sztuczka z podmianą logo do napoju nie zadziałałaby na mnie i wyczułbym podstęp:)

    •  

      Pepsi z takich butelek miała niepowtarzalny smak. Dzisiejsza pepsi to nie to samo. Hmm... Tylko z czego to wynika?

    •  

      a pamiętacie jak polska pod koniec PRL-u była podzielona na dystrybucję PEPSI i Coca Coli, np wschód miał tylko pepsi w sklepach zachód natomiast Cole.

    •  

      @Rychuu, ogólnie napoje ze szklanych butelek smakują lepiej niż z butelek plastikowych.

    •  

      ja mialem z 10 takich, ale sie stlukly... sluzyly do "warzenia" kwasu chlebowego :P

      "w Polsce w 1957 roku na Targach Poznańskich, ale można było ją kupić tylko za dewizy w specjalnych sklepach PeKaO. Na szeroką skalę Polacy mogli poznać smak Coca-Coli dopiero w epoce Edwarda Gierka, dzięki umowie podpisanej w 1971 roku przez firmę Coca-Cola i wicepremiera PRL Mieczysława Jagielskiego."

      z polskiej strony domowej firmy

  •  

    a ja jestem taki zły, że mieszam cole z pepsi

  •  

    Przyczepiliście się do różnic w coca-coli i pepsi, a tutaj chodziło o coś głębszego. Wytworzona w naszym umyśle marka produktu ma dla nas decydujące znaczenie przy podejmowaniu wyboru, jednak wg tych badań nie zależy ona wyłącznie od naszej indywidualnej oceny jego jakości, ale od wytworzonego obrazu przez speców od marketingu, przyzwyczajeń, itp.

    Innymi słowy kupujemy coca-colę, bo to jest Coca-Cola, a nie dlatego, że nam najbardziej smakuje.
    ps. preferuję pepsi :>

    •  

      Aha, no nie wiedziałem. :) Znasz mnie lepiej niż ja sam! Moim umysłem i zmysłem smaku zawładnęły wielkie korporacje. ;O

      Przepraszam, ale jeden głupi artykuł na onecie nie zmieni mojego światopoglądu, a tymi teoriami spiskowymi już mi się wymiotować chce. Po prostu cola jest smaczniejsza i nikt mi nie wmówi że jest inaczej. A tak w ogóle:

      "Coca-cola i pepsi są prawie identyczne pod względem składu chemicznego, a jednak ludzie zazwyczaj wykazują silną subiektywną preferencję wobec jednego z tych napojów. Ta prosta obserwacja rodzi istotne pytanie: jak przekaz kulturowy w połączeniu z zawartością szklanki kształtuje nasz odbiór?"

      Oni już naprawdę nie mają się czym zająć? :(

      PS. Preferuję cole.

    •  

      Ee, brednie jakieś. Ja mam okresy, że mi bardziej smakuje Coca Cola, a kiedy indziej Pepsi. I wyraźnie odczuwam różnicę w smaku, podobnie jak wielu tu wypowiadających się. Odróżnię też bez problemu Pepsi od Coke w szklance bez oznaczeń, bo to są po prostu dwa różne smaki, a nie - jak wciska autor artykułu/książki - efekt działania reklamy.

    •  

      Ja powiem tak. Rzeczy markowe kupuje się dlatego bo są po prostu lepsze. Kupuje tylko markowy sprzęt. Hardware firmy krzak po prostu jest dziadowski, częściej się psuje, ma zj!!aną pomoc techniczną, etc. W przypadku produktów żywnościowych kupując markowy produkt wiemy po prostu co to jest. Nie kupujemy kota w worku, tylko to co znamy, kiedyś jedliśmy i nam smakowało. Dlatego jeżeli mamy wybrać pomiędzy markowym produktem, a czymś co do czego nie mamy żadnej pewności to wybieramy to pierwsze. Po co mamy ryzykować i bawić się w testowanie czegoś skoro to pierwsze nas stanowczo zadowala? Tak więc paradoks Pepsi po prostu jest dziadowski i nic nie dowodzi.

      Ktoś szuka na siłę sensacji albo po prostu nie ma co robić, dlatego pisze takie denne artykuły. Do roboty by się wziął, a nie odpierdziela manianę.

  •  

    Przecież Pepsi to cola, tak samo jak Coca - Cola, cola to nie nazwa własna.

  •  

    nie wiedziałem że trafienie na główną jest takie fajne

  •  

    Wiecie że to jest słodzone aspartamem, który jest 150 razy słodszy od cukru. Aspartam jest obojętny dla 99.8% społeczeństwa jako środek neuro aktywny, 0.2% umiera na raka mózgu. Jak by Coli czy pepsi nie słodzili aspartamem to, aby otrzymać taką słodkość to 1/4 to byłby cukier (0,5kg na 2l). Słodkiego aspartamu.
    PS w coli light czy w pepsi light jest JESZCZE WIECEJ ASPARTAMU.

  •  

    Ostatnio CC popijam, ale to chyba dlatego, że ma ładniejszą litrową butelkę ;) Subtelny, klasyczny design, a na Pepsi namazane jakichś pierdół, piłkarze/piosenkarze itd. Ale Pepsi samą w sobie też lubię.

  •  

    I jedno i drugie to syf (zresztą jak wszystkie gazowane „kolorowe” napoje), chociaż raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Ja na codzień piję wodę z bąbelkami.
    Natomiast całkowicie zgadzam się się z puentą – od razu mi się przypomniała sytuacja kiedy koleżanka przekonywała mnie, że tescowa mineralka za 50 gr. jest gorsza od takiej za 2 zł, bo ma brzydkie opakowanie.

    •  

      Ha - kwas chlebowy jest gazowany (naturalnie), jest "kolorowy" (brąz to kolor, prawda?) - ale nie jest ani syfny, ani szkodliwy. Oczywiście to taki prawdziwy chodzi, a nie jakieś podróbki całkowicie sztuczne, słodzone aspartamam, jak niektórych polskich producentów.
      Ale co do coli, to 100% racji.

    •  

      brazowy kwas chlebowy? u mnie sie robilo w kolorze slomkowym O_o

    •  

      Litewsk, Łotewski, Estoński i Ukraiński jest w różnych odcieniach brązu. A nasz rodzimy, domowy - to zależy z jakiego chleba, i jak bardzo go "przypalisz". Może wyjść słomkowy, może być koloru coli. ;)

  •  

    Myślę że jeden ch!$ czy coca czy pepsi. Nie powinniśmy wykopywać reklam- choć fajnie przemyślanych, ale zawsze...

  •  

    Skład Coca-coli: woda, cukier, dwutlenek węgla, a dodatkowo: karmel E150d (jako barwnik), kwas ortofosforowy (E338, jako regulator kwasowości), aromaty, kofeina. Właśnie ten kwas działa jak odrdzewiacz. Mimo że to raczej nie za zdrowe jest to i tak lepsze od napojów z tauryną.
    Kawa i tak lepsza :)

  •  

    Cisza wyborcza, ale ja i tak powiem, że Pepsi lepsza :D.

  •  

    Reklamy - Coca Coli, ale jako napój - Pepsi.

  •  

    Warto zauważyć że coca-cola w przeciwieństwie do pepsi nie zawiera żadnych słodzików o wątpliwej nieszkodliwości zdrowotnej a tylko swojski biały cukier.

  •  

    Tak samo jest z innymi napojami. Niektórym np. bardziej smakuje piwo z zieloną etykietą, innym to z żółtą lub czerwoną. A gdyby wlać je do trzech nieoznakowanych szklanek, wszystkie będą smakować jednakowo.

  •  

    Tylko z tym Renault na końcu przesadził...

  •  

    Pepsi czy Cola... wyskoczyła reklama Tymbarku...

  •  

    jak napisali juz inni - bzdura jest, ze nie ma roznicy w skladzie albo w smaku, a po drugie, zastanawiam sie czy ostatnie zdanie artykulu bylo prowokacja czy swiadoma bzdura.

    Czy Audi niczym nie rozni sie od, dajmy na to, Forda? Czy laptop apple jest taki sam jak laptop sony? Jesli tak, to wlasciwie wszystkie produkty z tych samych kategorii sa takie same...

    Brzmi mocno naciaganie :/

  •  

    Większość komentarzy przypomina rozmowy audiofilów o tym jak to wielka różnica jest jak się stosuje magnetyzer pod cd-player.
    Czy ktoś z was kiedykolwiek poró?wnywał te oba napoje w ślepym smakowaniu?! Założę się, że wyniki nie odbiegałyby od rozkładu rzutu monetą...

  •  

    Nie uda się nalać całej szklanki Pepsi zaraz po otwarciu bo powstaje piana.
    Coca-cola ma lekki posmak cytryny czego brakuje w zwykłej Pepsi.

    Takie różnice widzę ja ;]

  •  

    Moje barwy są biało czerwone!

  •  

    po pepsi mi zęby zgrzytają...

  •  

    Pepsi jest słodsza od Coca-coli. Również ciepła świeża pepsi strasznie się pieni w mordzie, w przeciwieństwo do cc. Potwierdzam że bdura. Jakoś nigdy nie słyszałem żeby do pepsi dodawali kiedykolwiek kokaine. A do cocaoli tak :). Dlatego zawdzięcza to swoją nazwe. Teraz serwuje się również z liściami koki, ale tylko do waloorów smakowych. Niestety koka -> substancja chemiczna , jest usuwana.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Wysoce rafinowany ekstrakt z liści koki to kokaina. Dawniej przy produkcji wykorzystywano liście koki, przez co kokaina występowała w śladowych ilościach. Obecnie zmieniono proces tak, że pomimo wykorzystania koki, nie ma śladu kokainy w napoju.

      tam mówi ciocia wiki

  •  

    Czytając artykuł wyskoczyła mi reklama z "Tym Barkiem" (mam AdBlocka). Cola i Pepsi dobra jest jako tani odrdzewiacz. Jako napój jest zdecydowanie za droga i szkodliwa. Ktoś musi zapłacić za intensywną kampanię reklamową. Kto? Ci Państwo.

  •  

    W zamierzchłych czasach gdy o Internecie nikt nie słyszał, a o komputerach też
    wiedziano wiele mniej nie mieliśmy takich zmartwień, Pepsi można było kupić na północy i południu kraju, w centrum Coca Cole.

  •  

    Bez problemu odróżniam smak „Pepsi” od „Coca-coli”, ale co lepiej mi smakuje, nie jestem w stanie powiedzieć.

  •  

    Ja jako colaman powiem że różnice są naprawdę wyczuwalne. Pije Pepsi , Cola -Cole Hoop lub Polo i w moim przypadku zależy to od zawartości kieszeni , nie kieruję się wyłącznie marką. Ostatnio jednak ograniczam swój wybór do Hoopa (gdy mało w kieszeni ) i Pepsi (gdy troszkę więcej) ponieważ , te według mnie smakują najlepiej.

  •  

    Czy tylko mi się wydaje, czy ten artykuł jest tak napisany, jakby był reklamą Coca-Coli?

    •  

      Wydaje Ci się, to nie artykuł, tylko fragment książki. A w książce o Coca-Coli jest tylko tyle ile w tym fragmencie, więc nie sądzę, żeby to była reklama ;].

  •  

    Tylko i wyłącznie CHERRY COKE by cocacola company!!!

  •  

    Wole jabole niż coca-colę.

  •  

    jedno i drugie jest specyficznym napojem, którego sam szczerze nie znoszę
    wolę sok pomarańczowy :)

  •  

    hm, kto by pomyślał, że pod takim tematem taka dyskusja się wywiąże :P

  •  

    Szczerze? nie pijam ani tego, ani tego... Kupuje jak najtańsze napoje i jakoś jeszcze żyje bez tego typu dylematów... A jeżeli nie ma tańszych to biorę pierwsze z brzegu nie patrząc czy to coca-cola czy pepsi.

  •  

    Ja nieosobiście wolę colę

    •  

      Pepsi to też cola.

      Generalnie produkty firmy Coca-Cola Company są trochę zdrowsze (nie dotyczy produktów z aspartamem)

    •  

      A ja Zbyszko Colę bo z polskim kapitałem! O. A tak w ogóle to kupuję najczęściej coca colę bo inne szybko wykupują i zawsze w moim sklepie nie ma :/

    •  

      A ja najczęściej kupuję baniak wody, który nie zawiera tony cukru i żadnych kwasów ortofosforowych ;)
      a komentarz napisałem ironicznie, odnosząc się do formy gramatycznej z opisu, ale na kaca i tak najlepsza jest cola a nie pepsi ;)

  •  

    ja tam wole Żubra...

  •  

    Nie kłóćcie się o szczegóły - przesłanie artykułu jest jak najbardziej trafione. Reklama, marketing jak i relacje z masami mają bardzo duże znaczenie i koncerny które zwracaja na nie szczegolna uwage wygrywaja. Z tego tez powodu na reklame chociazby filmu mozna wydac wiecej niz na produkcje samego filmu mimo, ze na film wydalo sie juz kilkaset milionow. Wazne jest zeby uzmyslowic sobie ze to dziala, a ten artykul odkrywa to zjawisko.

    Wybor produktu nie byl bez znaczenia jezeli w testy z markami daja co innego niz tzw. slepe testy nawet jezeli normalnie uwazacie ze czujecie roznice.

    Osobiscie nie moge pic zadnego. Po pierwsze sa dla mnie przeslodzone (pomaranczowe najgorsze), a po drugie nie znosze jak ktos mowi mi ktorego produktu moge uzywac a ktorego nie. Jakbym poszedl na olimpiade i kazano by mi wylac/wyrzucic produkt X bo konkurencja wykupila wyłącznosc to bym wylał na ochroniarza.

  •  

    dokladnie @spokoromek cola waniliowa najlepsza tylko szkoda, ze do naszego kraju to trzeba zza wschodu ja sprowadzac bo u nas nie ma... ale mimo wszystko wole pepsi z tych zwyklych kol ;]

  •  

    Należy dodać, że Coca-Cola kupiona w Polsce smakuje inaczej od Coca-Coli kupionej w USA. Nie wiem dlaczego tak jest, ale różnica jest naprawdę wyczuwalna.
    A i tak wolę Pepsi :)

  •  

    dobra a teraz-kojarzy ktoś RC COLĘ z przed kilku lat? według mnie smakowo biła wszystkie colopodobne wyroby

  •  

    Prawdziwa Cola to Cola-Oryginal :-)

  •  

    mimo wszystko, cola.

  •  

    do odrdzewiania srub coca-cola
    do odkazania jamy ustnej pepsi

  •  

    A pamięta z was ktoś Pepsi Gold? Była dostępna podczas MS 2006. Pamiętam że piłem ją litrami :) Szkoda, że tak szybko ją wycofali.

  •  

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    Pod względem ceny i smaku najlepsza jest "Cola original" z Biedronki !

    •  

      Właśnie ją pije do kanapek. ;D

    •  

      Smacznego, kiedyś była jeszcze dobra Cola firmy Nata ale coś się popsuło. Obecnie ta z Biedronki jest w miarę tania i dobra - pewnie większość tu obecnych ją piła i to wie:)

    •  

      Tak sobie czytam komentarze i doszedłem do wniosku, że co jak co ale ceną w porównaniu do smaku to prowadzi Cola oryginal i muszę się z wami tym podzielić. Co widzę? Widzę Twojego komenta. dostajesz minusa bo byłeś pierwszy.

  •  

    Z tych dwóch wolę Pepsi :)

    A jak mam możliwość to kupuję cOlę. Kojarzy ktoś? całkiem niezła i niedroga, a wiśniowa była najlepsza

  •  

    nie nawidze coli bo jest słodka i do d##y pepsi jes zajefajne w smaku

    •  

      Tak jakbym słyszał wypowiedź na poziomie mojego 10 letniego brata uzależnionego właśnie od Pepsi .

      Dlatego plus.

  •  

    Dużo bardziej wolę Coca Colę choćby z tego powodu, że recepturę do Pepsi podał facet który miał dostęp do ściśle tajnego składu Coca Coli, dodał trochę swojego i tyle, złodziej.

  •  

    jestem za, a nawet przeciw

  •  

    Coca Cola ma przyjemny, lekko gorzkawy posmak, a Pepsi to odrażające świństwo. Błeee.

Dodany przez:

avatar kolo8998 dołączył
574 wykopali 31 zakopali 23.8 tys. wyświetleń