Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • isl +3  

    Heraklit żywił się trawom i innymi roślinnościami.

    pokaż komentarz
    isl
  • McRoman +2  

    maturzyści bez wiedzy i chęci idą na studia - bo to kasa w perspektywie, nauczyciele akademiccy przepuszczają ich dalej - bo inaczej brak kasy w perspektywie. Czy naprawdę te postawy są od siebie tak odlegle?

    pokaż komentarz
    McRoman
  • qris +7  

    Dokładnie tak jak piszesz.

    Postęp degradacji intelektualnej wśród młodzieży przybiera już zatrważające rozmiary
    Myślę, że dzisiejsza młodzież nie jest głupsza niż ta sprzed 20 czy 80 lat. Tyle, że dawniej na studia szło kilka procent najmądrzejszych a teraz na studia pacha się/jest wpychane/jest wciagane kilkunastokrotnie wiecej ludzi. A to oznacza, że wśród tak licznej grupy z pewnoscią duża część nie ma predyspozycji do studiowania.

    Co jest temu winne:
    - uniwersytety, które zamiast wywalić słabego studenta - mówią wolniej
    - rynek pracy, na którym aby zostać sprzątaczką trzeba mieć maturę; aby zostać fryzjerem studia

    pokaż komentarz
    qris
  • lightwater +2  

    Kiedyś, gdy ktoś ukończył wyższą uczelnię, mógł szczycić się tytułem bo to oznaczało pewną wiedzę i umiejętności. Dzisiaj mgr to podstawa, studia nie są postrzegane elitarnie, a wręcz za dziwne uznaje się, jeśli ktoś na nie nie poszedł. Próg jest coraz niższy i praktycznie każdy, kto ma choć trochę chęci, może się dostać na jakiś kierunek. Szkoda, że tak jest, bo przez to znaczenie stopnia magistra uległo (i niestety wciąż ulega) degradacji, a bycie żakiem kojarzy się bardziej z imprezami, niż z pędem ku wiedzy.

    pokaż komentarz
    lightwater
  • lilith691 +4  

    Jestem tegoroczną maturzystką. Sama matura jest śmiesznie prosta do zdania. Próg zdania - czyli 30%, również zbyt ambitny nie jest, ale przecież chodzi o to, żeby maturę zdała większość osób.

    Według mnie, nie tak powinno być. Niestety, w polskich realiach, każdy musi iść na studia, chociaż nawet to nie gwarantuje przyszłości. Kiedyś były zawodówki, studia były ELITARNE. Ludzie bardzo wcześnie zaczynali pracować, przecież po skończeniu zawodówki mieli już zawód i prawie zapewnioną pracę. A dzisiaj? Do tzw. liceów profilowanych idą "odrzutki", pójście do takiej szkoły często jest powodem do wstydu. Nie tak powinno być, patrząc na poziom moich rówieśników, 60% z nich powinno iść właśnie do takiej szkoły.

    W szkole nauczyciele często przymykają oko na ściągających uczniów, dopuszczane są takie zachowania i nie wydają się one być czymś gorszącym. Czemu? Bo gdyby nie to, w liceum na koniec pierwszej klasy zostałby niewielki procent osób. Nie pomaga nawet to, że wiele treści mamy usuwanych z programu nauczania, stopniowo jest obniżany poziom.

    Nie tak powinno być, każdy maturzysta, który nie potrafi pisać w miarę poprawnie po polsku powinien tą maturę oblać. Każdy maturzysta, który ma niewielką wiedzę na temat przedmiotu, który wybrał, również powinien oblać. W obecnej sytuacji wystarczy napisać COKOLWIEK, byle tylko zarobić te 30%. Nie wspominając już oczywiście o egzaminach ustnych, które są parodią.

    Poziom studentów systematycznie się obniża, nic dziwnego, jeśli mamy chory system edukacji. Sama wiem, że spędzę kilka kolejnych lat na studiach, na których również nie spodziewam się oszałamiającego poziomu. A co potem? Pozostaje modlić się, żebym dostała jakąkolwiek prace. Bo przecież skończenie studiów w dzisiejszych czasach nie jest już niczym znaczącym.

    pokaż komentarz
    lilith691
  • Syntax -1  

    Polecam jeszcze ten artykuł: http://lotowski.salon24.pl/73468,tragiczny-stan-polskiej-edukacji dodałem do powiązanych.

    pokaż komentarz
    Syntax
pokaż 

Wykopali i zakopali (32 / 0)