Na uczelnie trafiają niedouczeni kandydaci
"Podczas wykładu mówię wolniej, bo wiem, że większość studentów ma problemy z przyswojeniem podstawowych informacji. Poziom wiedzy osób, które przychodzą na studia, jest żałośnie niski" - alarmuje prof. Mikołaj Rudolf z Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego.
Reklamy Google