Powiązane (2)

  • Reklamy Google

  • WujStefan +41  

    w pierwszej 11 trzy polskie uczelnie ... w takich momentach jestem bardzo dumny że jestem Polakiem ;-)
    zwykle jestem po prostu dumny ...

    pokaż komentarz
    WujStefan
  • gorzka +9  

    Dalej też nie jest źle:
    36. Poznań Politechnika
    47. AGH
    53. V LO Kraków (!)

    pokaż komentarz
    gorzka
  • dzikens +5  

    Jako ciekawostkę chciałbym dodać, że Marek, z tego co pamiętam, był mistrzem Polski juniorów w wioślarstwie. Podziwiam zapał, determinację i silną wolę i życzę dalszych sukcesów.

    pokaż komentarz
    dzikens
  • Ratatui +4  

    Szkoda, że tak mało programów powstaje w Polsce i jest znanych, rozpowszechnianych na świecie. Mieliśmy kiedyś MKS_Vira na czele z genialnym programistą Markiem Sellem ale po jego śmierci ta firma już nie jest taka sama :(

    pokaż komentarz
    Ratatui
  • kozikow +4  

    Warto wspomnieć, że rok temu Tomek Czajka - absolwent UW wygrał TCO:
    http://www.topcoder.com/tc?module=Static&d1=tournaments&d2=tco08&d3=algorithm&d4=algoFinals
    Jak był jeszcze studentem UW, dwukrotnie z rzędu wygrał TCO w 2003 i 2004:
    http://www.topcoder.com/tc?module=SimpleStats&c=coder_achievements&d1=statistics&d2=coderAchievements&cr=144400
    TopCoder nie jest jedynym konkursem w którym Polska wygrywa, np. w ACM-ach Polska wygrała w 2003 i 2007:
    http://en.wikipedia.org/wiki/ACM_International_Collegiate_Programming_Contest#2004_World_Finals
    Dodatkowo np. w międzynarodowej olimpiadzie infomatycznej (IOI - najbardziej prestiżowy konkurs dla licealistów) w 2006 pierwsze miejsce miał Filip Wolski, a w 2007 pierwsze miejsce miał Tomek Kulczyński:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99dzynarodowa_olimpiada_informatyczna#Sukcesy_Polak.C3.B3w

    pokaż komentarz
    kozikow
  • hyicnd +4  

    konkurenci to Hindusi i Ruskie

    pokaż komentarz
    hyicnd
  • cheft +20  

    od dawna już wiadomo, że Polacy, to jedni z najlepszych specjalistów na świecie :]

    pokaż komentarz
    cheft
  • Pan_Zakopywacz +17  

    Co racja, to racja: http://www.topcoder.com/stat?c=school_avg_rating

    pokaż komentarz
    Pan_Zakopywacz
  • Qster +5  

    Dajcie jakieś przykładowe zadanie z którym takie mózgi muszą się uporać ?

    pokaż komentarz
    Qster
  • perfectto +7  

    http://pl.spoj.pl
    http://main.edu.pl

    Tu jest dużo, ale są dużo prostsze. Poziom TopCodera oscyluje gdzieś w poziomie ostatnich rund Potyczek Algorytmicznych (masz archiwum zadań z nich na main.edu.pl). Warto wspomnieć, że to nie pierwszy sukces polaków na tego typu konkursach. Filip Wolski i Tomek Kulczyński wygrali IOI, Czajka też coś mocnego na TopCoderze zgarnął, poza tym większość imprez typu BOI są "nasze" - ostatnio Jakub Pachocki wygrał dość mocno BOI.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • bulzaj +13  

    Czy ktoś się orientuje, które to spektakularne sukcesy w dziedzinie "niekonkursowego" IT są zasługą naszych utytułowanych w konkursach programistów?

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ponton +5  

    Dwa lata temu wysokie miejsce zajął inny Polak: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,37663,4648499.html

    @bulzaj: chodzi Ci o to, jakie praktyczne programi napisały takie osoby? Pewnie żadne. Takie osoby nie zostają programistami, ale naukowcami.

    pokaż komentarz
    ponton
  • bulzaj +11  

    @bulzaj: chodzi Ci o to, jakie praktyczne programi napisały takie osoby? Pewnie żadne. Takie osoby nie zostają programistami, ale naukowcami.

    Naukowcy też odnoszą spektakularne sukcesy :-) Za całym szacunkiem do naszych laureatów, ale naprawdę mam wrażenie, że ich sukcesy kończą się niestety na tych konkursach.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • gieszczu +7  

    V LO w Krakowie jest wyżej w tym rankingu od kilku uniwersytetów. Respect ;)
    P.S. Ruskie depczą nam po piętach!

    pokaż komentarz
    gieszczu
  • stefun +4  

    oj odnoszą tylko nie wszystkie zauważamy ;)
    przykład chociażby z mojego podwórka:
    http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,42584,1606879.html

    lista klientów robi wrażenie - choćby NASA ;)

    pokaż komentarz
    stefun
  • bulzaj +3  

    No, ale mam wrażenie (pewności nie mam żadnej, ale w artykule nie znalazłem o tym informacji) , że przykład przez Ciebie przytoczony to właśnie potwierdzenie moich słów - ludzie, którzy zakasali rękawy i wzięli się za robotę, nie tracąc przy tym czasu na konkursy :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ponton +6  

    Naukowcy też odnoszą spektakularne sukcesy

    Wątpię, żeby to były spektakularne sukcesy. Sukcesami może i są, ale np. kogo by zainteresował nowy algorytm rozwiązujący problem szerokości grafu (taki temat ma praca magisterska Marka Cygana)? Albo nową metodę kompresji danych? O wiele fajniej pokazać robota, który sobie jeźdźi i podąża za ruchami ręki, niż skomplikowany algorytm, który rozwiązuje ważny naukowy problem.

    pokaż komentarz
    ponton
  • anath0r -1  

    nie chodzi tu o trudność zadań, a o złożoność obliczeniową tych algorytmów..

    pokaż komentarz
    anath0r
  • bulzaj +3  

    Wątpię, żeby to były spektakularne sukcesy.

    Czekaj, bo nie chwytam - chcesz powiedzieć, że nie słyszałeś o spektakularnym odkryciu/sukcesie naukowców?

    Sukcesami może i są, ale np. kogo by zainteresował nowy algorytm rozwiązujący problem szerokości grafu (taki temat ma praca magisterska Marka Cygana)? Albo nową metodę kompresji danych? O wiele fajniej pokazać robota, który sobie jeźdźi i podąża za ruchami ręki, niż skomplikowany algorytm, który rozwiązuje ważny naukowy problem.

    No właśnie - trafiłeś w sedno - ktoś, kto wreszcie skonstruuje robota, który potrafi się poruszać (a nie dreptać po idealnie płaskiej powierzchni) prawdopodobnie w realny sposób wpłynie na życie milionów ludzi a w dłuższej perspektywie - zmieni świat.
    Ktoś, kto rozwiąże problem szerokości grafu niczego nie zmieni i wpłynie co najwyżej na stan wiedzy bardzo hermetycznej grupy ludzi.

    Swoją drogą, stwierdzenie, że algorytmy stosowane w oprogramowaniu robota to taka łatwizna jest stwierdzeniem bardzo odważnym :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • GrzechG +14  

    "od dawna już wiadomo, że Polacy, to jedni z najlepszych specjalistów na świecie :] "

    Tak - szczególnie w tym, że na sukcesach pewnej zdolnej grupy reszta programistów z naszego kraju chciałaby być uznawana jako ktoś elitarny. Nie oszukujmy sie, większość programistów z Polski to takie same egzemplarze jak na wschodzie i zachodzie. Pochwalmy ich i cieszmy się wybitnymi jednostkami. I powiem, że nie podba mi się to, że każdy kto kończy studia informatyczne podpina się pod "wspaniałego polskiego fachowca".

    pokaż komentarz
    GrzechG
  • timon2727 +4  

    @ponton
    Nie wiesz do czego służą takie rzeczy. Podam przykład: "Fajnie" poruszający się robot ma przejść z punktu A do B. Ty go zaprojektujesz by "fajnie" chodził, a taki naukowiec rozepnie siatkę na krzywiźnie powierzchni, wyznaczy graf, następnie odległość w nim z a do b, i najkrótszą drogę. A teraz myślisz że czyj robot jest lepszy?
    ps kompresja danych pozwala ograniczać zasoby komputerowe, co przekłada się dla dużych korporacji na dużą mamonę

    pokaż komentarz
    timon2727
  • ponton +6  

    Ktoś, kto rozwiąże problem szerokości grafu niczego nie zmieni i wpłynie co najwyżej na stan wiedzy bardzo hermetycznej grupy ludzi.

    Grafy akurat są bardzo ważne (np. Internet jest grafem) i wszelkie algorytmy grafowe (np. wyszukiwanie najkrótszej ścieżki) są też bardzo ważne. Taki robot też musi mieć zaimplementowany jakiś algorytm omijania przeszkód, który będzie bazował na grafie. Taki algorytm musi być bardzo szybki, aby robot omijał przeszkody w czasie rzeczywistym (a nie stał i długo coś liczył). Tym się właśnie zajmują algorytmicy.

    Ale żeby móc znaleźć zastosowanie dla takich rzeczy, trzeba być naprawdę inteligentnym. A zastosowań jest naprawdę sporo. To, czym dla Ciebie byłoby np. Fast integer factorization algorithm, dla kryptografów byłoby najważniejszą wiadomością stulecia i katastrofą obecnej kryptografii, która bazuje na tym, że znajdowanie czynników pierwszych trwa bardzo długo (a więc łamanie hasła też trwa bardzo długo).

    @timon: To chyba nie do mnie ta odpowiedź. ;)

    pokaż komentarz
    ponton
  • ponton +1  

    Swoją drogą, stwierdzenie, że algorytmy stosowane w oprogramowaniu robota to taka łatwizna jest stwierdzeniem bardzo odważnym :-)

    Gdzie tak powiedziałem? Uważam, że jest to tak samo trudne, jak samo zbudowanie robota. Z tym że sam algorytm jest mniej ciekawy dla ogółu niż robot. Gazety nigdy nie napiszą o czymś takim, prędzej: "Japońscy naukowcy skonstruowali (...)".

    pokaż komentarz
    ponton
  • EFEKT_WYKOP -1  

    3 miejsce. co za klapa!

    pokaż komentarz
    EFEKT_WYKOP
  • Zombiak +5  

    Gratulacje dla niego! Respekt za inteligencję i wytrwałość.
    Teraz zaśpiewajmy: http://www.youtube.com/watch?v=lfiyeSGoBwU

    pokaż komentarz
    Zombiak
  • kedar 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kedar
  • perfectto +4  

    http://www.wykop.pl/link/122058/wyklady-z-algorytmiki-stosowanej

    Jest tu kilka jego wykładów nt. algorytmiczne.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • kedar 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kedar
  • mawpa +1  

    Dzięki. Kiedyś zgubiłem ten link, a nie wiedziałem, skąd go miałem :)

    pokaż komentarz
    mawpa
  • ponton +1  

    @kedar: Uniwersytet Warszawski to (w tamtym przypadku) bardzo interesujący pracodawca. Poza tym są jeszcze inne uczelnie.

    pokaż komentarz
    ponton
  • kedar 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    kedar
  • bulzaj +1  

    Najserdeczniej gratuluję, takie coś rzeczywiście miło się czyta.

    Niestety, muszę znów popsuć zabawę wołając wręcz o minusy, ale zawsze, jak czytam takie newsy, to jednak mam wrażenie, że "najlepsi programiści świata" czas spędzają na programowaniu, nie na konkursach.

    Ot, chociażby wspomniany wcześniej Marek Sell naszego podwórka - mam dziwne wrażenie, że w młodym wieku zamiast tracić czas na konkursach, w których zwycięstwo świadczy głównie o umiejętności zwyciężania w konkursach, pisał programy.

    Taka moja mała dygresja - teraz może się wyżyć.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • perfectto +5  

    Połowicznie masz racje... tyle, że programowanie konkursowe jest również programowaniem ;) Umiejętności tam zdobyte są również bardzo cenne w projektowaniu wydajnych algorytmów, optymalizacji itp. Poza tym Ci ludzie nie będą raczej programistami tworzącymi software, a raczej projektującymi i wdrażającymi algorytmy do specjalistycznych projektów naukowych (choćby przeszukiwanie DNA).

    pokaż komentarz
    perfectto
  • bulzaj +2  

    Połowicznie masz racje... tyle, że programowanie konkursowe jest również programowaniem ;)

    Pewnie, że jest - tyle, że poniekąd osadzonym w próżni. Realnie lepiej jest pisać odrobinę gorszy kod (chociażby dlatego, że zawsze można poprosić kogoś o pomoc w jego optymalizacji) ale jednocześnie radzić sobie z terminami, zarządzaniem czasem, spełnianiu zachcianek klienta i wymaganiami kierownika projektu. Programowanie konkursowe nie uczy żadnej z tych umiejętności - moim zdaniem to taka sztuka dla sztuki.

    Poza tym Ci ludzie nie będą raczej programistami tworzącymi software, a raczej projektującymi i wdrażającymi algorytmy do specjalistycznych projektów naukowych (choćby przeszukiwanie DNA).

    No właśnie - czyli prawdopodobieństwo, że wyniknie z tego jakakolwiek korzyść dla większej grupy ludzi jest bliskie zeru.
    Można pluć i krzyczeć na ludzi takich jak Gates czy Jobs, ale z ich produktów korzysta cały świat a firmy przez nich stworzone dają zatrudnienie dziesiątkom tysięcy ludzi - i to jest realna korzyść. Najbardziej zoptymalizowane i najwydajniejsze, najbardziej kreatywne algorytmy badające DNA rzadko kiedy stają się czymś więcej niż tylko kolejną próbą zmienienia czegokolwiek na świecie.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • M4ks +2  

    Miałem podobne wrażenie po przeczytaniu tytułu i frazy 'Topcoder'.
    Lepiej pasuje - "najlepszych algorytmików"
    Programista programiście nierówny, równie dobrze można mówić, że Picasso lepszy jest od Boscha czy odwrotnie. Niby obaj malarze, ale to zupełnie nie to samo :)

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Adaslaw +1  

    Jakoś nie mogę się z Wami zgodzić, że konkursy to strata czasu albo, że algorytmy te nie mają zastosowania w praktyce.

    A propos konkursów: naiwnie myślicie, że uczestnicy takich konkursów poświęcają na te konkursy 100% swojego czasu? Wątpię, myślę, że traktują to jako zabawę, algorytmiczne krzyżówki, puzzle, zabawę. A Ci co traktują to poważnie, to prawdopodobnie traktują to (i słusznie) jako element wyrabiania sobie marki wśród przyszłych pracodawców. Innymi słowy - same plusy.

    A propos korzyści z zaawansowanych algorytmów i że, rzekomo, jest ich mało:
    Tu widzę, też (znowu naiwnie?) wydaje się Wam, że oni projektują / piszą te algorytmy, tylko po to, aby napisać artykuł z branżowym piśmie? Come on... Za takie algorytmy niektóre firmy są w stanie zapłacić krocie. A jeśli autor ma inne plany wobec swojego algorytmu, sam wokół niego może zbudować swój biznes. Np. od czego się zaczęło Google? Od algorytmu PageRank, czyż nie? Życzyłbym sobie takich "mizernych" korzyści z algorytmu, jakim jest firma Google...

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • unicornproject 0  

    Spokojnie, spośród obecnej młodzieży wyrośnie dużo mniej zdolnych i wykształconych, takie czasy mamy i takie społeczeństwo. Dysgrafia, dyslalia, dysortografia, dyskalkulia, ADHD itp. rzeczy dotykają bardzo dużą część dzieci w podstawówkach i gimnazjach, nauczycielom czasami nie udaje się wyrobić minimum programowego (stale zaniżanego).

    pokaż komentarz
    unicornproject
  • reetee -5  

    Polska krajem n0life'ów...

    pokaż komentarz
    reetee
  • ciebie 0  

    Ten artykuł mógłby mieć opis: "Polski informatyk z UW jest drugi na świecie". Jak ostatnio sprawdzałem, Psyho wciąż był studentem na UW, a to on właśnie zajął drugie miejsce w maratonie. Ale faktem jest, że konkurs algorytmiczny jest bardziej prestiżowy od maratonu.

    pokaż komentarz
    ciebie
  • Psyho +8  

    A no mógłby taki być, gdyby nie to, że nie przepadam specjalnie za UW, a UW nie przepada specjalnie za mną. Wiadomo, że wolą promować kogoś kto zostaje na studiach doktoranckich, niż kogoś studentem UW jest tylko "z nazwy" :) Batalii o to toczyć nie będę, bo przecież to nie ma sensu - po prostu promują siebie. A nie od dziś wiadomo, że UW zawsze stara się zebrać najwięcej rozgłosu we wszelakich konkursach informatycznych.

    W sumie, to powinienem się cieszyć że łaskawie o mnie nie zapomnieli :)

    Jakby ktoś miał jakieś "sensowne" pytania, to chętnie odpowiem. Ale możliwe że dopiero po powrocie do Polski (za 2 dni), bo jeszcze jestem w Vegas :)

    pokaż komentarz
    Psyho
  • Jarvi 0  

    Jak ja tego nie lubie. Owszem rozumiem zachwyt nad rodakiem, ktory cos osiagnal, tez szczerze gratuluje. Ale jak juz ktos podaje informacje o zawodach to chyba wypadaloby by podac kto tak naprawde je wygral?

    http://www.topcoder.com/tco09?module=AlgorithmQualification - dla zainteresowanych, tabelka z wynikami :)

    pokaż komentarz
    Jarvi
  • issh -5  

    A co to oni dla Polski robią? Nie obczajam co ma wspólnego duma z narodowości i sukces utalentowanych informatyków. Ze niby ich madrosc w jakis magiczny sposob splywa na reszty narodu?

    pff

    pokaż komentarz
    issh
  • perfectto +17  

    Tak. Firmy informatyczne skupiają wiekszą uwagę na absolwentach polskich uczelni, młodzi programiści są lepiej dotowani stypendiami, początkujący informatycy są motywowani etc.

    pokaż komentarz
    perfectto
  • batman666 -2  

    pokazuje ze mimo ze szkoly sa panstwowe to tez sie mozna czegos nauczyc i osiagnac

    pokaż komentarz
    batman666
  • b1ackjack -8  

    Dlaczego nie ma tam warszawskiej Polibudy?
    (na tym rankingu u Perfecto)

    pokaż komentarz
    b1ackjack
  • ponton +49  

    Bo to są zawody z algorytmów, a nie z lutowania. :>

    pokaż komentarz
    ponton
  • stefun +11  

    Na PW są 3 kierunki informatyczne: na wydziale matematyki, elektroniki i elektrycznym. Każdy jest w zasadzie inny i trzeba by go oddzielnie rozważyć. Sam co prawda nie studiuję informatyki tylko elektronikę ale sam programuje "od kołyski", zawodowo od nieco ponad roku więc mogę wrzucić swoje 3 grosze. Na PW trafiają informatycy bardziej zorientowani na problemy techniczne a nie czysto matematyczne. Jeszcze mi się nie zdarzyło w pracy bym miał do rozwiązania problem choć w ułamku tak złożony jak zadania na tego typu konkursach. Wbrew pozorom to dość wąska dziedzina i nie wiem czy nie trzeba być tutaj lepszym matematykiem niż informatykiem.
    Nawet jak się już trafi po wygranej olimpiadzie na PW to często zainteresowania się zmieniają. Przykładem jest mój kolega z pracy, który podobnie jak ja (tylko, że ja nie startowałem nawet w IO - za cienki w uszach jestem; on był laureatem ) bardziej się zainteresował na studiach elektroniką niż algorytmiką.
    Kolejna sprawa to odmienny sposób kształcenia. Na MIMUW uczy się konkretnie pod tego typu problemy. Na elektronice np. nawet informatyków się "katuje" rzeczami elektronicznymi. W minimalnym stopniu ale zawsze. Inny moj kolega po skończeniu MIMUW trafił na elkę - jego opinia potwierdziła moje przypuszczenia (szerlok ze mnie nie ma co). Na PW nie jest gorzej czy lepiej - jest inaczej.
    Kolejna sprawa: MIMUW ma renomę więc osoby po liceum interesujące się algorytmiką wiedzą gdzie najlepiej poszerzą swoją wiedzę i umiejętności w tym zakresie.
    Do tego trzeba dołożyć jeszcze (prawdopodobnie) lepszą i szerszą kadrę w tej dziedzinie na UW niż PW, mniejszy semestr i sprawa jest praktycznie jasna. Oczywiście to tylko moje subiektywne, jako studenta PW, zdanie.

    pokaż komentarz
    stefun
  • bulzaj +41  

    Bo ci z Polibudy już dawno znaleźli prawdziwą pracę i nie mają czasu na pierdoły ;-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • ponton -1  

    Adiunkt na uczelni to nie jest poważna praca? ;)

    pokaż komentarz
    ponton
  • Adaslaw 0  

    Marka Cygana można zobaczyć "w akcji" - podczas wykładu na MIMUW w Warszawie:
    Wykład 17. Końcówka algorytmów grafowych
    http://was.zaa.mimuw.edu.pl/?q=node/42

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • melon_jp 0  

    brawo panowie i szacunek za wytrwałość ;] obyście tego nie zmarnowali

    pokaż komentarz
    melon_jp
  • EndrYu 0  

    Brawo! Tylko czy w kraju nad Wisłą umiejętności Marka Cygana zostaną w pełni wykorzystane..? wątpię

    pokaż komentarz
    EndrYu
  • unicornproject 0  

    Pewnie w ramach kariery naukowej chłopak zostanie belfrem na akiejś zachodniej uczelni i będzie dorabiał w jakiejś mało znanej, ale dużo robiącej firmie.

    pokaż komentarz
    unicornproject
pokaż 

Wykopali i zakopali (378 / 4)