:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    To wciąż szokująco mało za wydanie na śmierć nauczyciela, przyjaciela, a według 2,5 mld chrześcijan - Syna Bożego

    Który urodził się by oddać życie w imię boskich interesów. Judasz był trybikiem w planie. Za nim się urodził, Bóg już znał wynik.

    •  

      pokaż komentarz

      @EtaCarinae: Widzę tu wpływ myśli gnostycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Nie da się ukryć, że to była misja samobójcza.

    •  

      pokaż komentarz

      @EtaCarinae: I raczej 40 dziewic na niego nie czekało :/

    •  

      pokaż komentarz

      Który urodził się by oddać życie w imię boskich interesów.

      @EtaCarinae:
      To nie tak. Bog urodzil sie, potem umarł na krzyzu i zlozył ofiarę samemu sobie, zeby przebłagac samego siebie za grzechy ludzi, ktorych sam stworzył i o ktorych od początku wiedział, ze bedą grzeszyli. Zeby bylo ciekawiej jak umierał sam do siebie wolal "boze moj, boze moj, czemus mnie opuscil ?? "
      ech.. czego to ludzie nie wymysla

    •  

      pokaż komentarz

      zeby przebłagac samego siebie za grzechy ludzi,

      @robert5502: Wróć jak się douczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gezino: Wyrzucili go z seminarium (jak wynika z jego opisu).

    •  

      pokaż komentarz

      zeby przebłagac samego siebie za grzechy ludzi,

      @Gezino:
      O sw 3 nie słyszal ? Wroc jak sie douczysz

    •  

      pokaż komentarz

      Wyrzucili go z seminarium (jak wynika z jego opisu).

      @SpokojOceanu:
      Bo dowiedzieli sie ze mam ojca ksiedza a matke zakonnice. Za pobozna rodzina, to i wywalili. Szkoda bo dobra robota sie szykowala- taki handel biletami do raju, klientow ( owce/barany) w katokraju nie brakuje a i konkurencji brak :) ech.. szkoda

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Co? Przecież gdyby Judasz Jezusa nie zdradził, to ten by nie mógł zostać zabity. Jaka myśl gnostyczna, to jest prosta logika.

    •  

      pokaż komentarz

      @EtaCarinae: To samo mówiłem babce od religii, że Judasz był tylko pionkiem w grze. Nie chciała mi przyznać racji :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Gezino: Tak wiem, gimboateizm i tak dalej, ale mnie na prawdę ciekawi jak wy sobie to tłumaczycie. Takich kwiatków w Biblii sporo, ale całe chrześcijaństwo jest oparte na poświęceniu Jezusa, a ta historia się zwyczajnie kupy nie trzyma... naprawdę ciężko być tolerancyjnym, spokojnym ateistą jak masz wrażenie że otaczają cię sami wariaci. Nie chcę tu nikogo atakować, ale chciałbym usłyszeć na poważnie wyjaśnienie. Czego robert5502 9 (i ja ) musielibyśmy się douczyć, aby to nabrało sensu? Coś nam umyka? Nie zmieni to nic w kwestii mojej niewiary, ale może zmienić moje postrzeganie ludzi, którzy w to wierzą...

    •  

      pokaż komentarz

      @deck: Ja bym chciał zwrócić uwagę, że Kościół szczególnie mocno tępił komunę i przyczynił się do przemian ustrojowych. Co ludzie sobie potem wybrali, to już jest inna sprawa, ale wybór mieli.

    •  

      pokaż komentarz

      Kościół szczególnie mocno tępił komunę

      @SpokojOceanu: współpracował raczej ze spec-służbami. Gdyby tępił to by przestał istnieć, ale działali prężnie i musieli dać coś za coś.. sprawa 'tajemnicy spowiedzi' to nic nowego i jest sporo na to dokumentów w IPN

    •  

      pokaż komentarz

      @deck: "Książka ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego to efekt prowadzonych przez autora w archiwach IPN badań dotyczących inwigilacji krakowskiego Kościoła przez UB i SB. Jej celem jest opisanie i zrozumienie postaw duchowieństwa katolickiego wobec działań komunistycznej bezpieki. Działania te były różne w różnych okresach PRL-u. Od zastraszania, gróźb czy szantażu przechodzono do metod bardziej subtelnych, próbując wciągać duchownych we współpracę poprzez rozmowy, perswazję, obietnice rozmaitych życiowych udogodnień. Zdecydowana większość księży potrafiła oprzeć się zarówno zastraszaniu, jak i pokusom. Wśród tych, którzy wyrazili zgodę na współpracę, wielu potrafiło ją po jakimś czasie zerwać. Książka niewątpliwie uporządkuje toczące się od wielu miesięcy dyskusje na temat tzw. lustracji duchownych. Jest to mocny głos badacza i jednocześnie świadka, który poszukuje prawdy o tamtych trudnych czasach. " http://merlin.pl/Ksieza-wobec-bezpieki_Tadeusz-Isakowicz-Zaleski/browse/product/1,497915.html#fullinfo

    •  

      pokaż komentarz

      Książka ks.

      @SpokojOceanu: jak można brać poważnie kogoś kto czynnie działa w organizacji której dotyczy zarzut?

      Może jakąś szmatę napisał też jakiś eSBek? ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @Corranh: Chodzi o to, że Jezus był także człowiekiem. Jako człowiek niczym nie różnił się od nas. Dlatego mógł cierpieć, czuć strach i ból. Dlatego przeżył kilkadziesiąt lat nie wyróżniając się niczym szczególnym. Dlatego umierając na krzyżu przez chwile poczuł się zdradzony, choć nie jest pewne jakie znaczenie miałyby mieć te słowa.
      Judasz zdradził Jezusa-człowieka, swojego mentora i przyjaciela. Co gorsza nie zrobił tego dla żadnej idei czy sprawy, ale ze chciwości. Dlatego został potępiony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Breaux: Ale ja znam tą historię. Chodziłem na religię i gonili mnie co niedzielę do kościoła.
      Pytałem o co innego. Jaki był sens tej śmierci? Według religii chrześcijańskiej Jezus umarł za grzechy ludzi. Po co? To zostało przepowiedziane, Jezus wiedział że umrze i zmartwychwstanie, Bóg to zaplanował. Po cholerę, że tak spytam? Bóg jest wszechmogący, więc to on ustala zasady. Mógł zwyczajnie, wysłać zbawiciela i odpuścić grzechy tym którzy za nim pójdą. Tymczasem wymyślił sobie, że musi dać tym ludziom zabić własnego syna, żeby móc im odpuścić grzechy, które defacto są wykroczeniami przeciwko jego własnym zasadom... Gdzie tu sens? Gdzie logika?

      Co do Judasza, Piłata, Piotra i reszty towarzystwa. Gdzie było miejsce na ich wolną wolę? Przecież wszytko było z góry wiadome, Jezus przepowiedział, że Judasz go zdradzi, Piotr 3 razy się zaprze, a Piłat skaże. Przyszłość była zdeterminowana, a więc ci ludzie byli tylko pionkami w grze. Jak więc ktokolwiek z nich może być potępiony lub zbawiony?

    •  

      pokaż komentarz

      @Corranh: po kiego grzyba stworzył nieidealnych ludzi i nieidealny świat w ogóle. Ktoś powie: "z miłości dał im wolną wolę." I że niby ludzie sami wybrali zło. Ale kurde, on dał im taką wolną wolę i wrzucił ich w taki świat, mógł to zrobić lepiej. Przecież każdy by wymyślił jakiś świat, w którym każdy byłby szczęśliwy. To nie jest trudne. Przecież stworzył niby niebo, czemu nie mogłoby istnieć same niebo? Każdy, kto nie został zindoktrynowany, widzi, że to jedną z wielu, wielu mitologii, która, patrząc obiektywnie i bez wiary, kupy się zupełnie nie trzyma od samego początku. Może fajnie jest wierzyć, ale to tylko iluzja, która przykrywa prawdziwy obraz świata. Taka jest niestety prawda.
      @Breaux:

    •  

      pokaż komentarz

      @Corranh: Wcielenie się Boga w człowieka miało właśnie na celu zachowania wolności wyboru całego rodzaju ludzkiego. Bóg w swoim wszechświecie stworzył istoty, którym nadal wolną wolę. Oczywiście dla nieskończonego bytu nie istnieje rzecz, której nie mógłby wiedzieć lub przewidzieć, szczególnie jeśli mówimy o jego własnym stworzeniu. Nie oznacza to wcale, że wybór nie istnieje, wszechświat może rozwijać się różnymi ścieżkami, których liczba może być nieskończona, a nawet różne wersje rzeczywistości mogą istnieć równolegle, co nie jest problemem dla Boga, który jest nieograniczony do granic swojego dzieła, które prawdopodobnie zawiera się w nim samym (w sensie, że jest tylko jego projekcją albo jej częścią). Dlatego jeśli nie ma jednej linii czasowej to wolna wola prawdopodobnie nie jest ułudą, a ludzkie wybory nie są zdeterminowane, jako że ich konsekwencje zawierają się w nieograniczonej liczbie możliwości.
      Bóg więc stwarza ludzi i nadaje im prawo decydowania o swoim losie. Zasada pozostaje bezzmienna. Pozwala temu swojemu eksperymentowi rozwijać się nie deterministycznie i z rzadka oddziałuje na nich bezpośrednio. Ludzie mają możliwość grzeszenia, mimo że znają konsekwencje jakie ich za to spotkają. Po pewnym czasie Bóg zawiera przymierze z Izraelitami dając im szczegółowe prawo i zasady postępowania. Nie zmusza jednak swojego dzieła do przestrzegania ich. Po kilkunastu wiekach od Pierwszego Przymierza uznał, że należy dodać do układanki nowy element - połączenie Boga z człowiekiem. Tak więc jedna jedna z jego osób-manifestacji rodzi się na Ziemi jako człowiek i jako człowiek naucza i integruje się z ludźmi. Pozwolił im postąpić ze sobą jak chcą wiedząc jak będzie w każdej z nieskończonej ilości linii czasowych, które istnieją tylko dla niego. U nas tak się zdarzyło, że Judasz zdradził, Piłat skazał, Jezus umarł na krzyżu, a zmartwychwstając dał ostateczny dowód na swoją boskość i wszechmoc, a tym samym zachęcając ludzi do pójścia ścieszką Chrystusa. Jednak zasada o wolnej woli nadal obowiązuje, a świat nie jest przez to rajem.

      Bóg jest wszechmogący, więc to on ustala zasady. Mógł zwyczajnie, wysłać zbawiciela i odpuścić grzechy tym którzy za nim pójdą. Tymczasem wymyślił sobie, że musi dać tym ludziom zabić własnego syna, żeby móc im odpuścić grzechy, które de facto są wykroczeniami przeciwko jego własnym zasadom... Gdzie tu sens? Gdzie logika?
      Uwaga, teraz będzie panteistycznie: Bóg jest istotą nieograniczoną, dlatego po pierwsze nie jest skowany w kajdanach ludzkiej logiki, a po drugie jest tak nieskończenie wyższą inteligencją od czlowieka, że człowiek nie może rozszyfrować nawet krztyny jego zamiarów. Może Bóg wcale nie chce całym swoim jestestwem, żeby wszyscy ludzie byli szczęśliwi, byli chrześcijanami i nie czynili sobie krzywdy? Może jest to na tyle skomplikowany twór, że każda jego cząstka będzie dla nas wewnętrznie sprzeczna, a w rzeczywistości boskiej - wiecznej i nieograniczonej wszystko jest zgodne? Może to co wyznają chrześcijanie to tylko część Boga?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Kaktus: Bóg tak ustalił, on jest najwyższym punktem odniesienia. Może z jego punktu widzenia tak jest dla nas najlepiej? Może tworząc nasz wszechświat nadał wszystkim jego mieszkańcom te same warunki? Może zło istnieje tylko z naszego punktu widzenia? Może istnieje też wszechświat gdzie każdy jest szczęśliwy, a my po prostu mieliśmy "nieszczęście" zaistnieć gdzie indziej?
      Odsyłam też do mojego komentarza powyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xanatos: "W Ewangelii Judasza ten apostoł "zbawia" Jezusa, od ciała, czyli dokładniej od śmierci w ciele. Co więcej, możemy powiedzieć, że według Ewangelii Judasza, to Judasz zbawia Jezusa. Tu warto przypomnieć pogląd wszystkich gnostykow z II i III wieku: Jezus nie umarł na krzyżu, w ogóle nie miał większej styczności z ciałem a więc i ze śmiercią." - http://gu.us.edu.pl/node/231291

    •  

      pokaż komentarz

      @Corranh: a wierzysz w Jezusa z Nazaretu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Jakieś bzdury, @EtaCarinae miał na myśli coś znacznie prostszego, to co opisałem. Bez zdrady Judasza nie byłoby śmierci Jezusa, a nie jakieś "Judasz zbawia Jezusa".

    •  

      pokaż komentarz

      @Xanatos: Wg. gnostyków Judasz był umiłowanym uczniem Jezusa, który sam siebie poświęca dla zbawienia ludzkości. Co innego twierdzą ewangelie np. Jana, które uważają go za złodzieja np. kradł pieniądze czy zdrajce. Gnoza nie jest prosta, chociaż jako jedna z chrześcijańskich sekt na pewno się wyróżnia.

    •  

      pokaż komentarz

      Bóg jest istotą nieograniczoną, dlatego po pierwsze nie jest skowany w kajdanach ludzkiej logiki, a po drugie jest

      @Breaux:
      Ale ktory bog ? Sprecyzuj, bo bogow jak ulegalek- ludzka wyboraznia splodzila cos ponad 2500 sztuk

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502: Ja to trochę inaczej rozumię. W Starym Testamencie Bóg to kawał egoistycznego i zarozumiałego drania - a to sobie planetę zalał, a to miasta z ziemią równał, a to sobie zakłady robił czy Hiob psychicznie wytrzyma... Dzięki temu że cierpiał na krzyżu to zrozumiał, że ludzie tak śmiesznie nie mieli oraz zrozumiał co to znaczy cierpieć, więc dzięki temu teraz mamy postęp technologiczny, nadwyżkę żywności, mniej chorób i internet.

    •  

      pokaż komentarz

      @Breaux: A po czym wnosisz, że jest taki uber nieskończony? Może jest ograniczony zasadami wyższego świata. Coś jak Q ze Startreka. Może dużo, ale nie wszytko.

    •  

      pokaż komentarz

      @EtaCarinae: Jako stworzyciel naszego wszechświata musiał istnieć przed nim i poza nim, a także jego moce pozwalają na dowolne manipulowanie tkanką kosmosu, choć możliwe, że wg zasad je sam na siebie nałożył. Wszechświat jest częścią Boga, ale Bóg nie jest ograniczony do części wszechświata. Q ze Star Treka był cały to gatunek, a więc byli dziełami takiego Boga.
      Teraz moja własna opinia:
      Ja jestem uważam, że paradoks omnipotencji nie istnieje, ponieważ Bóg, jako istota istniejąca poza naszym wszechświatem może nie być ograniczona naszą sztywną logikę, albo nawet żadną logiką, ponieważ sam tworzy ostateczny punkt odniesienia dla wszelakiej logiki. Dlatego absolut, byt z definicji omnipotentny i bezkresny, nie ograniczony granicami materii ani energii, ponieważ to są jego dzieła, ma możliwość utworzenia nieskończonej liczby wszechświatów, w tym takich, które same są nieskończenie wielkie. W każdym z tych wszechświatów mogą istnieć inne prawa fizyczne i logiczne, mogą też istnieć wszechświaty równoległe, alternatywne będące wynikiem rozgałęzienia stanu w wyniku zaistnienia decyzji (na przykład wszechświat w którym nie zabito Kennedy'ego, albo Ziemia w ogóle nie powstała). Wieloświat istnieje jednak tylko dla Boga, który nie jest ograniczony, dla każdego jego stworzenia konkretny wszechświat jest wszystkim co istnieje.
      Wyglądałoby to mniej więcej tak:

      źródło: wieloświat.png

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojOceanu: watykan pomogl uciec do Ameryki Poludniowej sporej liczbie nazistwo i zbrodniarzy wojennych. Niestety jest wiele czarnych kart w historii chrezescijanstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @koniarek: jako jedna instytucja pomagal takze sierotom i wdowom. jest wiele jasnych kart w historii chrzescijanstwa

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: gnostycy nie rozumieja ze osoba boska moze posiadac nature boska jak i ludzka. zaleznie od odlamu chrz. odrzucaja nature ludzka ktora jest niedoskonala badz lacza ja w calosc z natura boska tym samym tworzac 3 samoistny twor

    •  

      pokaż komentarz

      @Korwinoid: tylko, milosierdzie i niesienie pomocy biednym i pokrzywdzonym jest zgodne z naukami kosciola. Czy zgodne z naukami jest ukrywanie i pomoc ludziiom, ktorzy mordowali bliznich?

    •  

      pokaż komentarz

      @MlodyDziadzioSpamer: tylko, że zgodnie z twoim założeniem bóg nie jest istotą idealną i wszechwiedzącą

    •  

      pokaż komentarz

      jest tak nieskończenie wyższą inteligencją od czlowieka, że człowiek nie może rozszyfrować nawet krztyny jego zamiarów

      @Breaux: Zasadniczo nie zajmuję stanowiska po żadnej ze stron, ale ten fragment i w ogóle część Twoich tłumaczeń mnie uderza. Nie sądzisz, że takim argumentem można tłumaczyć wszystko? Dowolny zarzut o bezsens, sprzeczność itd. możesz odeprzeć argumentem, że to wcale tak nie jest, bo Bóg jest tak wielki, że go nie rozumiemy. Aha.

    •  

      pokaż komentarz

      bóg nie jest istotą idealną
      @Kampala: Jest istotą idealną, bo jest zdolny do ciągłego samoudoskonalania. Tak jak człowiek stworzony na Jego podobieństwo, Jego największe dzieło.

      i wszechwiedzącą
      Wiedzieć != rozumieć. Bóg wiedział, że ludzie cierpią, nie lubią jak cierpią, a z resztą kit tam z tym, i tak pójdą do nieba. Dopiero dzięki ludzkiej naturze Jezusa Chrystusa był w stanie zrozumieć, jak bardzo cierpienie jest nieprzyjemne. Bóg wiedział, ale nie rozumiał.

    •  

      pokaż komentarz

      @MlodyDziadzioSpamer:
      Skoro jest zdolny do samodoskonalenia, to znaczy że nie jest idealny... Nie można udoskonalić czegoś, co jest doskonałe.
      Skoro nie był wstanie pojąć tego, czym jest cierpienie i co czują ludzie, to znaczy że nie miał pełnej wiedzy o świecie, który stworzył. I nie ma tu znaczenia, czy użyjesz słowa rozumiał lub wiedział, chodzi o sam fakt, że nie zdawał sobie sprawy z tego, jak reaguje ciało ludzkie, które stworzył.

    •  

      pokaż komentarz

      Jako stworzyciel naszego wszechświata musiał istnieć

      @Breaux:
      Sprecyzujmy- stworzycieli było 3, czyli jeden ale w 3 osobach; tzw. sw3- w formie matematycznej 3=1, w formie graficznej jak na zalaczonym obrazku

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502:

      pokaż spoiler usuń konto
      i nie obniżaj poziomu komentarzy na wykopie swoimi idiotycznymi wypowiedziami

    •  

      pokaż komentarz

      @Breaux:
      Usun swoje konto, co by sie bardziej nie kompromitowac

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502: Uważasz się za racjonalistę, a wypisujesz tu takie głupoty, jakbyś był obrażony na katechetę, bo dostałeś od niego pałę za brak zadania. Jeśli chcesz być stroną w dyskusji to postaraj się napisać coś, co by wniosło do niej jakąś wartość, a nie jakieś gówniane truizmy czy urągające ludzkiej inteligencji pierdoły.

    •  

      pokaż komentarz

      Bóg tak ustalił, on jest najwyższym punktem odniesienia. Może z jego punktu widzenia tak jest dla nas

      @Breaux:
      Pytam sie- ktory bog ? Ten ktorego odziedziczyles po rodzicach, czy wymyśliłeś sobie swojego?
      " bog jako istota istniejąca poza naszym wszechświatem może nie być ograniczona "
      Skad takie stwierdzenie ?
      Przedstaw jakiekolwiek dowody, albo skoncz majaczyc uragające ludzkiej inteligencji religijne pierdoły bo oprocz belkotu nie wnosisz zadnej wartosci do dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502: Może przeoczyłeś taki tekścik linijkę wyżej:

      Teraz moja własna opinia:
      oraz taki zwrot rozpoczynający tamto zdanie:

      Ja (...) uważam

      pokaż spoiler chyba chciałem pierwotnie napisać "jestem zdania"

      Opisywałem swoje poglądy na temat omnipotencji.

      ktory bog ? Ten ktorego odziedziczyles po rodzicach ?
      Absolut. Tu nie chodzi o Boga chrześcijańskiego, czy muzułmańskiego, ani żadnego innego boga osobowego, bo ci mogą być co najwyżej częścią, lub projekcją absolutu, ale o meta-Boga, który jest wszystkim. Jest to podejście dosłowne i jak już wspomniałem wcześniej, panteistyczne.

      " bog jako istota istniejąca poza naszym wszechświatem może nie być ograniczona "
      Po pierwsze - wskaż gdzie napisałem dokładnie takie zdanie. Dwa - co z naszego punktu widzenia może ograniczać Boga, który stworzył wszystko co istnieje, jest omniprezentny i wykracza po istnienie? Tertio - żądasz ode udowodnienia prawdziwości moich własnych przekonań? Więc jeśli nie podam satysfakcjonujących cię "dowodów" to uznasz, że są one mniej mojsze, czy co? Ja sam nie traktuję tego jako dowodu na cokolwiek, ponieważ nie można tego twierdzenia udowodnić na ludzkim poziomie poznania. To tylko idea, a nie teoria dotycząca rzeczy transcendentnych (bo jak chyba zauważyliście traktuję absolut jako byt nietranscendentny).

      skoncz majaczyc uragające ludzkiej inteligencji religijne pierdoły bo oprocz belkotu nie wnosisz zadnej wartosci do dyskusji
      Nieładnie używać w swojej polemice tych samych słów, na które się odpowiada.
      Do jakiej religii należą moje pierdoły?

  •  

    pokaż komentarz

    Czasy się zmieniaja ale ludzie, którzy kładą płytki ciągle nieźle zarabiają xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: mówisz o mnie? :D widzisz jaki ponadczasowy jestem? płytki to zajebista praca :D

      BTW:

      Sprzątacz kloak na takie pieniądze musiałby pracować cztery miesiące, ale współczesna babcia klozetowa prawie dwa razy dłużej.

      I to jest ta prosperita dzisiejsza....

    •  

      pokaż komentarz

      @kotloo: Szczerze odpowiem, ze faktycznie myslalem o tobie :p

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: :P

      Mozaiki to nadal trudna robota (kwestia wprawy) bo trzeba być ogarniętym też trochę artystycznie i za to jest kasa o wiele lepsza niż na płytkach - czasu się na to więcej zużywa ale kasa na godzinę wychodzi fajna - nic się nie zmieniło pod tym względem ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @kotloo: Ja bym nie potrafil. To trzeba miec zmysl artystyczny. Ale wiesz nawet dzisiaj ktos, kto potrafi ukladac mozaiki prace znajdzie. Jakby to takie proste było to każdy by to robił.

    •  

      pokaż komentarz

      @kotloo: A jest zapotrzebowanie na takie usługi, materiały też pewnie są drogie bo trudno coś takiego w markecie kupić.

    •  

      pokaż komentarz

      @tommek77: jest, w PL mniejsze ale za granicą jest duże i czasem zdarzają się zajebiste projekty np. kładzenie różnych obrazów - często replik mozaik rzymskich właśnie - takie coś się robi z projektu pod kierunkiem projektanta, ale proste projekty np. fale albo różne takie fiu bździu na baseny (w PL częste) to sam płytkarz jak ma pomysł i rękę to siada z właścicielem i kombinują i za to jest ekstra kasa ale takich co to robią jest niewiele

      a kamienie (takie małe płyteczki ale trochę grubsze niż zwykłe) do mozaiki się kupuje, chyba że klient ma jakieś widzimisie co do wielkości i koloru - to wtedy na zamówienie sobie robi ;) - teraz z naturalnych kamieni to raczej rzadziej się robi - chyba że ktoś dziany to go stać np. na kolorowe granitki albo marmurki

    •  

      pokaż komentarz

      @kotloo: a jak kladziesz kafle do lumii w visualstudio to tez mozesz zarobic, ta sama zasada dla niemca :)

  •  

    pokaż komentarz

    Wychodzi na to, że Jezus był specjalistą od niskobudżetowych cudów - 153 ryby (400zł), wino w Kanie Galilejskiej (30zł pół litra), jakby rozmnażał gęsi i sandały to może by go Judasz tak tanio nie sprzedał, ewentualnie zamiast uczyć się na cieślę mógł malować freski, jego bliżej niekreślony przyjaciel Duch Święty przeprowadził z nim chyba nie najlepsze konsultacje zawodowe.

  •  

    pokaż komentarz

    sprzątacz kloak - 3 tys. zł

    I na ch*j mi byłe te studia ლ(ಠ_ಠ ლ)

  •  

    pokaż komentarz

    Przychodzi Jezus do wieczernika na ostatnią wieczerzę, otwiera drzwi, a tam impreza na całego stoły zastawione jadłem i napitkiem, uczniowie się bawią. Jezus kompletnie zaskoczony pyta pierwszego z brzegu ucznia:
    - Co to się dzieje, skąd mieliście na to wszystko pieniądze?

    pokaż spoiler - A nie wiem, Judasz chyba coś sprzedał.

  •  

    pokaż komentarz

    Roczny żołd jednego ze 150 tys. legionistów wynosił około 27 tys. zł . A na obrazku cena jednej gęsi 20 000 zł. Czyli za rok pracy w woju można było kupić 1.5 gęsi? Albo jakiś błąd albo cały artykuł to bzdura.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonus: No... powiedzmy, że nie mieli zbyt dobrych warunków do hodowli tych zwierząt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: O widzę, że może wiesz coś więcej. Zachęcam do podzielenia się wiedzą, bo ile mi wiadomo hodowla gęsi nie jest aż tak wymagająca by jedna sztuka kosztowała taką fortunę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonus: Ciekawe jest też to, że sprzątacz kloak dostawał 3 000 miesięcznie, a żołnierz 2 250, słabe mieli związki zawodowe w woju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonus: Może to wynika z tego, że legionista miał odgórnie zapewniony wikt i opierunek, więc cały żołd mógł przepuścić w burdelach, bo nie wydawał kasy na gęsi? To tylko mój domysł, chociaż taka cena i tak wydaje mi się bardzo wygórowana, bo o ile wiem już w średniowieczu kurę można było kupić za jedną dniówkę pracy rzemieślnika cechowego, więc nie tak znowu drogo...

    •  

      pokaż komentarz

      @Tryl: Bardzo możliwe a nawet bankowo masz rację, co nie zmienia faktu, że wojsko było zawodem raczej służącym do przetrwania co w tej profesji w tamtych czasach chyba nie trwało zbyt długo niż jakiegokolwiek zarobku ;-).

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonus: przeliczenia są kuriozalne. Goldsworthy pisze w swojej The Complete Roman Army, że w czasach Domicjana (I w. n.e.) żołd legionisty wynosił 300 srebrnych denarów co oznaczało 12 złotych monet (aurei). Zgodnie zaś z naszą infografiką legionista musiałby zbierać przez ponad rok na jeden złoty pierścień, a za owe 12 złotych monet kupiłby półtorej gęsi lub "ćwiartkę" prosiaka. Na niewolnika musiałby pracować kilka lat, chociaż po bitwach skupowano ich na miejscu za bezcen.

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: I takie wypowiedzi się ceni. Czyli ile dni pracy musiał pracować przeciętny żydowski robotnik na 30 srebrników ( dzień, tydzień, miesiąc ), żeby wyczerpać temat i odpowiedzieć na tytułowe pytanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonus: powiem szczerze, że musiałbym sprawdzić. Postaram się to znaleźć.

      Jeśli to były popularne wówczas tetradrachmy to było jakieś 3-4 miesiące pracy zwykłego robotnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonus:
      @Mr--A-Veed:
      @Veigar:
      @trymvs:

      Nie mam zielonego pojęcia na jakiej podstawie wyliczyli te dane, ale jest to totalna bujda. Szkoda, że nikt się pod tym nie podpisał...

    •  

      pokaż komentarz

      @esibiej: Jest info że do obliczeń uwzględniono obecne ceny metali (złoto itp.) oraz średnią płacę. Ale w jaki sposób już nie zdradzili

    •  

      pokaż komentarz

      @dajlmilnusa: Jak to w jaki?

      Stary, widziałeś w filmach o Rzymie gęsi? No właśnie, musiały być bardzo drogie! Daj 20 tysi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: Dlaczego nie mieli? Gęsi żrą trawę a trawa w Italii rośnie. W dodatku gęsi w IV w. p.n.e. uratowały Rzym przed zdobyciem go przez Galów (gęganiem obudziły Rzymian) więc musiało ich być sporo.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanDzikus: Mówimy o Izraelu.

      Ja niem wiem jakie były ceny gęsi w tamtym okresie - ale zważywszy, że wtedy ani nie było takich możliwości produkcyjnych, ani logistycznych jak dzisiaj, to wcale cena z artykułu nie musi być jakaś nierealna.

      Pamiętajmy - coś jest warte tyle i le ktoś jest w stanie zapłacić. Wcale nie wykluczone, że gęsi były tak bardzo pożądane w stosunku do ich podaży, że cena nie była niska.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr--A-Veed: ceny dotyczą szeroko pojętego cesarstwa rzymskiego. Sugerowanie, że prawowierny Żyd mógłby szukać na tym terenie wieprzowiny albo pragnął wstąpić do łaźni jest absurdalne.

  •  

    pokaż komentarz

    Żadne wyliczenia nie przekonają mnie do tego, że przeciętny legionista musiał wydać na gęś roczny żołd. Gęsi była bardzo popularna chociażby w Grecji, gdzie udoskonalono techniki ich tuczenia (a to oznacza, że chciano przyśpieszyć przyrost w odpowiedzi na duże zapotrzebowanie). Zresztą na zdrowy rozum gęś nie jest wymagającym zwierzęciem i jej hodowla była rozpowszechniona przez stulecia w całej niemal Europie. Bogaci Rzymianie uwielbiali gęsi, ale tylko niektóre jej części jak piersi czy wątróbki. Jedzenie wątróbek gęsi w takiej cenie musiałoby być zarezerwowane dla kilku wybrańców, w tym cesarzy włącznie. Absurd.

    Kupowanie niewolnika za kilka złotych pierścieni, w sytuacji, gdy wielokrotnie rynek był tak nasycony, że można było ich kupić za kilka gwoździ także skłania do pytania o sens podobnych przeliczeń i uogólnień. Zresztą co oznacza niewolnik w widełkach między 190-280 tys. jeśli niekiedy różnice między różnymi klasami niewolników były stukrotne (inaczej płaciło się za celtyckiego chłopa a inaczej za wykształconego greckiego lekarza czy przyszłą nałożnicę).

    •  

      pokaż komentarz

      @trymvs: żołd to szczegół, oni okradali wszystko co podbijali i mieli z tego dużo więcej kasy, do tego ziemię dostawali, a poza tym mieli prestiż i mogli gwałcić bezkarnie: )

    •  

      pokaż komentarz

      @coo84: po pierwsze nie zawsze było co podbijać. Niektóre legiony stacjonowały przez wiele lat bez uczestnictwa w większych kampaniach, co dopiero podbojach. Po drugie ziemie dostawali jako weterani a i na to musieli niekiedy długo czekać. Co do plądrowania, było ono często kontrolowane, a niekiedy nie było po prostu czego plądrować. Jeśli ktoś trafił na kampanie wśród półdzikich germanów, to miał szczęście porównywalne z Wehrmachtem na froncie wschodnim- łupienie półziemianek nie było zbyt intratnym zajęciem. Żołd musiał dawać poczucie bezpieczeństwa i możliwość odłożenia na życie po zwolnieniu ze służby.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe, ile wtedy zarabiali programiści?

  •  

    pokaż komentarz

    Całe kazanie o tym myślałem ostatnią niedzielę. Za tę kwotę kupili pole pod cmentarz dla obcokrajowców (więc małe pole). Obstawiałem 15 000 zł, bo w sumie stolica, a tu proszę, byłem blisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @bardakon: Zgadza się, u mnie w niedziele była w kościele scenka inscenizowana, kazanie było odczytywane na kilka głosów, przez księdza i ministrantów. Powiem szczerze, że było to dla mnie dość poruszające przeżycie i też zwróciłem uwagę na to, że pieniądze zostały zwrócone i kupiono za nie pole pod cmentarz.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: Poruszające? Nie żebym atakował, ale co roku w kościołach czyta się dokładnie to samo, a Ty wyglądasz na zaskoczonego..

    •  

      pokaż komentarz

      @Tarec: wcześniej byłem mormonem. A tak poważnie to mogę to porównać do różnicy miedzy czytaniem skryptu sztuki, a uczestnictwem w dobrym przedstawieniu teatralnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @KikU: to nie ,,scenka inscenizowana" ani ,,kazanie" tylko Ewangelia, a konkretnie tzw. Męka Pańska.

  •  

    pokaż komentarz

    Opis jaki ustawił sobie robert5502:
    "Robert Rapaport-, Janopawłów- ul Zawsze dziewicy 31, na Wykopie od 5 mies.

    Antyklerykał, racjonalista, ateista z papierami ( wyrzucony z seminarium, niedoszła ekskomunika, apostazja, klątwa biskupa) bezwzględny krytyk nieuzasadnionych przywilejów watykańskich biznesmenów, ich cynizmu, łgarstw i poczucia wyższości. ps. w linku polecany blog "...

  •  

    pokaż komentarz

    Judasz to pierwszy działacz neuropy, już dwa tysiące lat temu sprzedał się za szekle.
    @stekelenburg2 możesz potwierdzić?

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    tak, do czasu gdy zacząłem oglądam tą samą infografikę co jakiś czas

  •  

    pokaż komentarz

    Polska powoli gospodarczo zbliża się więc do jednej z największych potęg w historii ludzkości.
    Ceny rosną.
    Zarobki niby też ale wciąż wolniej.
    Glazurnicy w cenie.
    Na buty rzeczywiście trzeba oszczędzać.

    A sportowcy za byle gówno dostają wielką kasę.

  •  

    pokaż komentarz

    Myślę że ocenianie Judasza, jako zbrodniarza i zdrajcę jest kompletnie pozbawiona sensu. Był predestynowany przez Boga do wydania ówczesnym władzom Chrystusa. W końcu dzięki niemu został zrealizowany boski plan.

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko dziesięć razy więcej trzeba było zapłacić za niewolnika (190-280 tys. zł)

    Gdzie mogę teraz kupić niewolnika za 19-28 tys zł?

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszałem że Judasz pochodził z bogatej rodziny.Poza tym ta postać jest fikcyjna.Chodziło o to żeby pokazać dwulicowość narodu wybranego.Nie bez powodu nazwano go tym właśnie imieniem.

  •  

    pokaż komentarz

    Zastanawialiście się kiedyś dlaczego kosmici są zieloni?

  •  

    pokaż komentarz

    STARY TESTAMENT
    Księga Jozuego

    Joz 7
    10 I rzekł Pan do Jozuego: «Wstań! Dlaczego tak leżysz twarzą do ziemi? 11 Izrael zgrzeszył: złamali przymierze, jakie z nimi zawarłem, wzięli sobie z tego, co było obłożone klątwą - ukradli to, zataili i schowali między swoje rzeczy.
    [...]
    14 Dlatego jutro z rana wystąpicie pokoleniami, a z pokolenia, które Pan wskaże losem5, wystąpią poszczególni mężczyźni. 15 U kogo zaś znajdą rzeczy obłożone klątwą, będzie spalony wraz ze wszystkim, co do niego należy, bo złamał przymierze Pana i popełnił zbrodnię w Izraelu».
    [...]
    24 Wziął więc Jozue Akana, syna Zeracha, srebro, płaszcz i pręt złoty, jego synów i córki, jego woły, osły i owce, jego namiot i wszystko, co do niego należało. Wszyscy Izraelici im towarzyszyli. I wywiedli ich w dolinę Akor. 25 Jozue powiedział: «Jak nas wprowadziłeś w nieszczęście, tak niech dziś Pan ciebie w nieszczęście wprowadzi». I wszyscy Izraelici go ukamienowali, a ich spalili i obrzucili kamieniami7.
    26 I wznieśli nad nim wielki stos kamieni, który jest aż do dnia dzisiejszego. I zaniechał Pan swego gwałtownego gniewu. Miejsce to nazwano doliną Akor8 aż do dnia dzisiejszego.

    Za co Bóg wydał wyrok ukamienowania i spalenia Akana? Za płaszcz srebro i złoto.
    21 Ujrzałem między łupem piękny płaszcz z Szinearu, dwieście syklów srebra i pręt złoty wagi pięćdziesięciu syklów. Zapragnąłem ich i zabrałem je.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora