Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • kubi +12  

    Farciarz, będzie mógł szpanować swoją 7-cm blizną "od meteorytu".

    pokaż komentarz
    kubi
  • PsychoMan +11  

    Słyszałem, że dupy na to lecą.

    pokaż komentarz
    PsychoMan
  • sunrrrise +9  

    A mógł zabić!:P

    pokaż komentarz
    sunrrrise
  • juzwa +24  

    to nie może być przypadek - trafienie z takiej odległości w człowieka jest praktycznie niemożliwe - nie wiem kto tym rzucał ale niezły jest

    pokaż komentarz
    juzwa
  • sorek -3  

    Jak to kto..? Latający Potwór Spaghetti oczywiście.

    pokaż komentarz
    sorek
  • wirus15 +48  

    mały ale wariat ^^

    pokaż komentarz
    wirus15
  • totorrro +8  

    Czekamy na dyskusję nad znaczeniem "rozmiaru":>

    pokaż komentarz
    totorrro
  • wirus15 +48  

    z artykułu wynika że nie liczy się wielkość, tylko prędkość :D

    pokaż komentarz
    wirus15
  • Martinezz1 +68  

    tak, tak pocieszajcie się :p

    pokaż komentarz
    Martinezz1
  • UzytkownikZbanowany -6  

    @wirus liczy się energia kinetyczna. czyli liczy się masa i prędkość, aczkolwiek prędkość bardziej.

    a tak w ogóle, to możecie mi wierzyć lub nie, ale ja z tym kolesiem razem w klanie Call of Duty 4 jesteśmy... ^^

    pokaż komentarz
    UzytkownikZbanowany
  • Elaviart +35  

    "a tak w ogóle, to możecie mi wierzyć lub nie, ale ja z tym kolesiem razem w klanie Call of Duty 4 jesteśmy... ^^ "
    Niech jakiś zdolny matematyk policzy jakie jest prawdopodobieństwo, że grając w CoD spotkam gościa, który dostał meteorytem...

    pokaż komentarz
    Elaviart
  • silverado 0  

    Bo on leciał te 30k mph bo wcześniej leciał z dużo większą prędkością. Wystarczy sobie wyliczyć wzorki. Musi być w nim wysokość atmosfery (dla ułatwienia możemy przyjąć że na całej wysokości atmosfera ma taką samą gęstość), szybkość oraz siłę tarcia. Po prostu chodzi o to, że przez te 20km atmosfery zdążył wyhamować z powiedzmy 60k mph do 30k mph.

    Poza tym w artykule jest na pewno podana szacunkowa prędkość - tylko nie wiadomo prędkość gdzie. Może być prędkość przy wejściu w atmosferę jak i przy Ziemi.

    pokaż komentarz
    silverado
  • dissidenth +3  

    wirus - prędkość wejścia!

    w atmosferę oczywiście..

    pokaż komentarz
    dissidenth
  • prusi 0  

    @silverado te "wzorki" to nie wychodzą takie przyjemne (równanie różniczkowe) bo opór powietrza zależy od prędkości.

    pokaż komentarz
    prusi
  • belefiz 0  

    Elaviart

    Wszystko zależy od tego ile osób gra w CoD'a, ile jest klanów itp.

    pokaż komentarz
    belefiz
  • noiprox +3  

    Ciekawe jak ktoś wyliczył to prawdopodobieństwo. szansa 1 na sto milionów, a w ciągu 60 lat były takie tylko dwa przypadki?
    Teraz jest 6miliardów ludzi, teoretycznie szansę na takie 'zderzenie' powinno mieć 60 ludzi

    pokaż komentarz
    noiprox
  • Double_G 0  

    Po prostu nie każdy kto oberwie meteorytem leci z tym do redakcji najbliższej gazety. :)

    pokaż komentarz
    Double_G
  • msichal +2  

    gdzieś na discovery czytałem że jak w kosmosie złuszczy się trochę farby ze statku to ten "okruch farby" mógłby przeszyć człowieka na wylot nawet tego nie odczuwając. (i ze kiedyś coś takiego trafiło w okienko statku kosmicznego i rozbiło 7/9 warstw "okienka")

    pokaż komentarz
    msichal
  • tooommeeek -4  

    Elaviart, cytuję za onetem:
    "W Call of Duty 4 przez internet mogą grać posiadacze komputerów PC, a także konsol Xbox 360 i PlayStation 3. Dotychczas sprzedano na całym świecie 10 milionów kopii strzelanki, co oznacza, iż w trybie multiplayer spotkamy aż 6 milionów osób."

    Jeśli gra 6mln osób, w tym ten gościu z artykułu, to prosto obliczyć, że szansa na spotkanie takiego kogoś to 1 do 6000000, chyba, że ta z drugiego przypadku też gra, wtedy szanse podwajają się i są jak 1 do 3000000. Proste.

    pokaż komentarz
    tooommeeek
  • prusi 0  

    @tooommeeek wcale nie takie proste, to prawdopodobieństwo zależy od tego ile grają dziennie, w jakie dni, w których godzinach, czy grają w ligach czy na ffa, jakich mają dostawców internetu (ping) itp. itd. więc - nie, to nie jest takie "proste".
    np. sprawe ułatwia to że gościu jest z Niemiec (ta sama strefa czasowa), a utrudnia to że pingi do Niemiec są powyżej 80-90.

    pokaż komentarz
    prusi
  • westi -5  

    Przepraszam, że kompletnie nie związane z tematem wykopu i pierwszego komentarza.

    Ale...

    Pingi do Niemiec są (u mnie przynajmniej) od 15 do 60 ms. Jak masz gorsze to czym prędzej zmień ISP.

    pokaż komentarz
    westi
  • Eagle-eyed +26  

    http://img40.imageshack.us/img40/8729/metorboy.jpg
    ;p

    pokaż komentarz
    Eagle-eyed
  • Philosoph 0  

    Przypomniałeś mi dawno zapomniany fragment mojego dzieciństwa!

    pokaż komentarz
    Philosoph
  • GanDiK +48  

    "zdarzenie, na które szansa jest jedna na milion (dosłownie)"
    Czyli 38 i pol osoby w polsce dostane meteorytem w reke.

    pokaż komentarz
    GanDiK
  • Morthgar -3  

    W końcu statystyka...

    pokaż komentarz
    Morthgar
  • juzwa -4  

    w głowę

    pokaż komentarz
    juzwa
  • zielax +11  

    W trakcie tłumaczenia znacznie wzrosło prawdopodobieństwo trafienia meteorytu w człowieka. Chances of being struck by a meteorite are around one in 100 million. http://news.sky.com/skynews/Home/World-News/Boy-Hit-On-Arm-By-White-Hot-Meteorite-From-Outer-Space-Travelling-At-30000mph/Article/200906215302251?lpos=World_News_First_Strange_News__Article_Teaser_Region__0&lid=ARTICLE_15302251_Boy_Hit_On_Arm_By_White-Hot/

    pokaż komentarz
    zielax
  • oli +50  

    Szansa jest 1 na 2.

    Dostaniesz albo nie.

    pokaż komentarz
    oli
  • AltumVidetur +15  

    statystycznie to ja i kot mamy po trzy nogi.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • salvatio +4  

    Ściema z tym 1 na 100 milionów. To by oznaczało, że 60 osób na ziemi powinno dostać takim kamykiem w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. A dostała jedna w 1954. Jak oni w ogóle liczą to prawdopodobieństwo? (Powierzchnia meteorytu/powierzchnia ziemi)*Powierzchnia człowieka?

    pokaż komentarz
    salvatio
  • Igorsky +25  

    statystycznie to w Watykanie mieszka 2 papieży na km^2...

    pokaż komentarz
    Igorsky
  • administratorINTERNETU -3  

    Ja p%$%$$#e, te ankiety wsrod wykopowiczow nie maja odniesienia do ludzi, ktorzy komentuja. W ankietach bylo z tego co pamietam, ze srednio wykopowicz ma te dwadziescia czy dwadziescia kilka lat. Duzo ludzi tutaj studiuje, czyli ma mature. To skad to bledne gadanie o statystyce? Prawdopodobienstwo bylo na maturze. Ludzie! Wg waszego rozumowania to rzucajac szesc razy kostka szescienna (k6) powinienem dostac z tych rzutow wyniki: 1, 2, 3, 4, 5, 6. Sprobujcie i powodzenia! To byl maly wstep wykazujacy absurd waszego rozumowania.
    To, ze w tekscie jest napisane, ze jest szansa jedna na milion, nie znaczy ze co milionowa osoba dostanie meteorytem! To znaczy tyle, ze kazdy meteoryt ma szasne jedna na milion trafic w czlowieka! Leci meteoryk i ma prawdopodobiensto jak jeden do miliona, ze spadnie na czlowieka. Leci drugi meteoryt i ma on szasne jedna na milion, ze trafi w czlowieka itd. A wy mowiecie, ze jak przejdzie milion ludzi to ktorys z nich oberwie kamieniem z kosmosu. Ten watek i poprzedni o Galileuszu zwyczajnie mnie zalamuje.

    pokaż komentarz
    administratorINTERNETU
  • AltumVidetur +5  

    statystycznie co piąty wykopowicz nie rozumie mniej oczywistych żartów

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • administratorINTERNETU -2  

    Moze i tak. Ale przegladajac net moj post nie wydaje sie byc wtopa.

    pokaż komentarz
    administratorINTERNETU
  • msichal -1  

    taka statystyka niech jeszcze będzie ale jak to jest możliwe że 9x% polek uważa że po użyciu kremu y nigdy nie były piękniejsze jak nie znam nawet jednej która by tego używała?

    pokaż komentarz
    msichal
  • rozentuzjazmowany -1  

    Statystycznie to powiniśmy wszyscy być chińczykami.

    pokaż komentarz
    rozentuzjazmowany
  • Stragor +5  

    Raz miałem szczęście zobaczyć taki meteoryt w akcji. Mieszkam kilka kilometrów na południowy-wschód od Łodzi, i pewnego razu stojąc sobie na balkonie i paląc w spokoju fajeczkę, widziałem jak spada. Zaczął jak każda inna "spadająca gwiazdka", ale po chwili bardzo jasno się rozjarzył na biało, a później na zielono. No i lipa, znaczy się takie spore lipne drzewko mi zasłoniło, więc nie widziałem czy się rozpadł, czy miał szansę dolecieć do ziemi. Chyba się rozpadł, bo zobaczyłem, przez koronę tego drzewa coś jakby sugestię błysku.
    Będzie co wnukom opowiadać chyba, że same zobaczą jakiś większy, który zrobi kuku całej cywilizacji;)

    pokaż komentarz
    Stragor
  • FELIX90 +1  

    szansa jest jedna na 100 milionów nie ma milion

    pokaż komentarz
    FELIX90
  • informatyk +7  

    Wprawdzie duplikat, jednak treści jest więcej (+ zdjęcia) więc nie zakopię (a wręcz przeciwnie). http://www.wykop.pl/link/196316/chodzenie-do-szkoly-nie-oplaca-sie

    pokaż komentarz
    informatyk
  • dawid69 0  

    http://www.wykop.pl/link/196200/przeznaczenie ;)

    pokaż komentarz
    dawid69
  • KaluzeMoczu +3  

    czyli ten meteor w momencie przyj$!ania miał Ek około 260kJ?

    pokaż komentarz
    KaluzeMoczu
  • KaluzeMoczu +1  

    karabin M82 ma >16,5kJ
    więc ten dzieciak musiał dostać jakimiś kamieniami bo jakby go ten meteor j%#ł to by nieco więcej niż palec miał uszkodzony

    pokaż komentarz
    KaluzeMoczu
  • AltF4 +4  

    Historia jak z jakiegoś komiksu. Ciekawe jakie zyska moce :)

    pokaż komentarz
    AltF4
  • dupcybela +5  

    " Laski na to polecą
    -A co to za bliznaaa??
    - A, takie tam, meteoryt mnie trafił, nic takiego.
    -Woooow "

    pokaż komentarz
    dupcybela
  • H4v3n +1  

    fajnie jest kopiować komentarze, które są pod artykułem...

    pokaż komentarz
    H4v3n
  • dupcybela 0  

    Dlatego jest w cudzysłowie (bądź jak kto woli w cudzysłowiu) jakbyś nie zauważył miły przyjacielu. A jakbyś nie wiedział co to jest, to są to takie dwie kreseczki obok siebie "

    pokaż komentarz
    dupcybela
  • bananowatwarz +1  

    'cudzysłowie' - jest jedna poprawna forma.

    pokaż komentarz
    bananowatwarz
  • H4v3n -1  

    loooool xD jak kopiujesz i wkładasz w cudzysłów to przynajmniej dosłownie:

    "
    Laski na to poleca xD

    -A co to za bliznaaa??

    - A, takie tam, meteoryt mnie trafił, nic takiego.

    -Woooow

    taaa juz to widze xD

    Skoro to takie rzadkie to koles musi grac w totka, skoro ma takie “szczescie”
    "

    pokaż komentarz
    H4v3n
  • HCcezetHC +2  

    DAJ KAMIENIA!

    pokaż komentarz
    HCcezetHC
  • frankek +1  

    Przepraszam za offtop, ale nad czymś się zastanawiam i nie mogę tego pojąć. Na stronie http://blomedia.pl wyczytałem iż: "Blog o technologiach przyszłości, które są niemal na wyciągnięcie ręki. Fascynujące źródło informacji o tym, jak zmienia się świat.", (chodzi o gadzetomania.pl). I tu pojawia się moje pytanie: gadżetem, czy też nową technologią jest chłopak, czy meteoryt? Może się czepiam, może nie lubię blomedia.pl, ale wydaję mi się, że powyższe znalezisko ni jak pasuję do założeń bloga gadzetomania.pl.

    pokaż komentarz
    frankek
  • Ebeb -6  

    Pic na wodę fotomontaż.. Taki mały kamyczek nie poleci sobie w atmosferze z prędkością 48 000km/h, z powodu tarcia powietrza istnieje tzw. prędkość graniczna, np. dla człowieka wynosi ona ok 200km/h. Po drugie - jakby młodego ręka z meteorytem zrobiła w drodze 30cm krater na pewno nie skończyłoby się na 7cm bliźnie [nie wierzysz to uderz ręką w drogę z całej siły, mimo wszystko nie robiąc krateru wcale i policz połamane kości].
    Jedyne co tu może być prawdą, to to, że:
    -młody dostał tym kamyczkiem, który faktycznie jest meteorytem
    -zobaczył jak spadł i go sobie wziął

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • rein +14  

    Kamień na początku był na pewno większy i potem częściowo spalił się w atmosferze. Co do krateru to nie wiadomo czy w głąb.

    Co do ręki to może ją musnął tylko.

    pokaż komentarz
    rein
  • Ebeb -7  

    Dobra dobra. Ale podczas spalania musiał wytracać prędkość, teoretycznie - wyobraź sobie głaz, który spada i spada, robiąc się coraz mniejszy, aż w końcu zamienia się w piórko - dalej twierdzisz, że prędkość nie spadnie? Choćbyś z nie wiem jakiej wysokości spuścił ten meteoryt [w rozmiarze jak na zdjęciu], nie osiągnąłby on takiej prędkości, nie spaliłby się bardziej. Szans brak.

    "Co do krateru to nie wiadomo czy w głąb." - no tak. Nie w głąb. Na wysokość! Nawet jeśli - jakikolwiek krater w drodze to nie jest takie sobie hop siup, nie pomyślałeś o tym?

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • PieTer20 -7  

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Bezw%C5%82adno%C5%9B%C4%87

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • M4ks +6  

    Ebeb - a mówi Ci coś zasada zachowania pędu i zasada zachowania energii?

    pokaż komentarz
    M4ks
  • Ebeb -5  

    PieTer20 - tutaj działa siła [tarcie powietrza], strata energii również - spalanie - energia cieplna idzie do atmosfery.
    M4ks - zasada zachowania pędu dla układu o zmiennej masie wygląda trochę inaczej, masa zmniejsza się podczas spalania, dodatkowo cały czas występuje siła tarcia. Zasada zachowania energii - napisałem wyżej.

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • PieTer20 0  

    W takim razie przeczytaj jeszcze raz http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87_graniczna , meteoryt miał raczej aerodynamiczny kształt.

    pokaż komentarz
    PieTer20
  • ArschGesicht +12  

    @Ebeb : "wyobraź sobie głaz, który spada i spada, robiąc się coraz mniejszy, aż w końcu zamienia się w piórko"

    Moze od razu w bialego golebia ? Tak byloby romantyczniej.

    "dalej twierdzisz, że prędkość nie spadnie?" Tak. Na fizyke chyba nie chodziles.

    pokaż komentarz
    ArschGesicht
  • Ebeb -9  

    Co do prędkości granicznej - masa też ma spore znaczenie. Spójrz na zdjęcie z artykułu. Czy to jest aerodynamiczne? Na pewno nie na tyle, żeby spadać sobie w atmosferze z prędkością 48000km/h. Poza tym, jak już napisałem - na pewno nie wyżłobił ręką krateru w drodze to raz. Dwa - taki mały meteoryt raczej by przebił dłoń na wylot jakby miał taką prędkość, niż nadał odpowiednią prędkość jej.

    ArschGesicht - wiem, że trudno Ci w to uwierzyć, ale pórko to był przykład. Ale wersja z białym gołębiem tez mi się podoba ;) A o fizyce wiem to i owo.

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • seba-zzdw -8  

    Może ja z fizyki nie jestem dobry ale o ile wiem przy grawitacji to waga nie ma znaczenia...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • rozentuzjazmowany -4  

    Po nastepne to duplikat ;] http://www.wykop.pl/link/196316/chodzenie-do-szkoly-nie-oplaca-sie

    Widzialem kiedys eksperyment. Mianowicie strzelano metalową ( możliwe ze ołowianą ) kulką wielkości ziarnka grochu w zwykły piach. Krater wyglądał jak po wybuchu miny. Temperatura wyzwolona przy uderzeniu byla na tyle duża, ze okoliczny piasek przemienił się w szkło.

    pokaż komentarz
    rozentuzjazmowany
  • Ebeb +1  

    Seba-zzdw, masa we wzorze na prędkość graniczną występuje.

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • Ebeb -3  

    I za co minus pod ostatnim komentarzem? Ludzie, za stwierdzenie faktu? Najpierw mnie zasupyjecie linkami z wikipedii, a teraz sami macie problem z odczytaniem wzoru? Żenada.

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • henk 0  

    kiedyś się fizyką interesowałem, poszedłem na polibudę i mi przeszło.
    już dość burzliwie rozwijała się dyskusja o piórku z młotkiem. mogę się mylić, ale moim zdaniem prędkość graniczna odnosi się do ciał swobodnie spadających, znaczy takich które w czasie startu mają zerową energię kinetyczną. taki obiekt z kosmosu miał jakąś prędkość, zatem był obdarzony pewną energią i praca sił oporów ruchu musiała została zmianiana ne ciepło.

    idąc zbyt śmiało tropem prędkości granicznej możnaby w końcu dojść do wniosku, że samoloty pociki z pistoletu nie powinny osiągać tak wielkich prędkości.

    pokaż komentarz
    henk
  • AltumVidetur +1  

    tak racja masa występuje i nie ma znaczenia tylko przy upadku w próżni, ale ten meteor w swojej małej postaci leciał przez zbyt krótki czas, żeby wytracić prędkość do nieszkodliwej granicy. Pozatym w trakcie spadania był przynajmniej częściowo roztopiony, więc kształt napewno był aerodynamiczny.

    7cm blizna to mało? przecież nikt nie powiedział, że uderzył pod kątem prostym, a żeby rozedrzeć skórę na takiej długości trzeba sporo siły.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Ebeb -4  

    Henk - przykład na to, że prędkość graniczna nie występuje tylko w swobodnym spadaniu od prędkości zerowej: rzuć sobie piórkiem, najmocniej jak potrafisz - zaraz wytraci prędkość, wyrównując ją do swojej prędkości granicznej.

    AltumVidetur - prędkość graniczna w próżni? No przepraszam, "Prędkość graniczna (krytyczna) – maksymalna prędkość obiektu bezwładnie spadającego z wysokości, w ośrodku niebędącym próżnią" [wikipedia]. I ja tu mam braki niby..

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • Altar +3  

    Ja się kompletnie nie znam na fizyce, ale fajnie się czyta taką dyskusję. Nie rozumiem tylko, dlaczego minusujecie Ebeba. Bo co, bo zielony? Nie wiem, czy ma rację, czy się myli, ale ma swoje zdanie i je argumentuje, tak więc minusowanie jego wypowiedzi zalatuje mi przedszkolem.

    Ebeb - ode mnie plus w każdej wypowiedzi tego wątku.

    pokaż komentarz
    Altar
  • henk -2  

    @ebeb, a ja się będę upierał przy moim rozumowaniu - piórko porzućmy jako przypadek ekstremalny, gdzie jedne efekty zbayt dominują nad innymi, przez co obraz całości jest zaciemniony.

    moim zdaniem by udowodnic, że prędkość graniczna dotyczy tylko ruchu z prędkością początkową zero wystarczyłoby owe piórko (niech będzie ten ostatni raz) rozpędzić do prędkości większej niż wynosiłaby jego prędkość graniczna i uwolnić od ciała, które mu ową prędkość nadało. co twoim zadniem by się wtedy stało?

    pokaż komentarz
    henk
  • rein -4  

    Altar: Bo Ebeb nie ma racji

    pokaż komentarz
    rein
  • AltumVidetur 0  

    przeczytaj jeszcze raz uważnie co napisałem - to jest to samo co podkreśliłeś mi w tekście z wiki.
    Właśnie za to dostaje minusy - nie czyta co się do niego pisze i upiera się przy swoim.

    pokaż komentarz
    AltumVidetur
  • Ebeb 0  

    Henk - no jak to co by się stało? Przy prędkości większej od prędkości granicznej siła tarcia jest większa od [w przypadku swobodnego spadania] siły grawitacji, powoduje to zmniejszenie prędkości ciała do jego prędkości granicznej, wtedy siła tarcia=siła grawitacji, i ciała porusza się ruchem jednostajnym, z v=prędkość graniczna. Prawda?

    AtumVidetur - mea culpa.

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • skrzydlic +8  

    Wszyscy nie macie do końca racji.

    Najwiecej prawdy jest w tym co mowi henk.

    Meteoryt spada na ziemie z prozni kosmicznej z ogromną prędkością, a w atmosferze jedynie wytraca jej część. W skali kosmicznej grubość atmosfery jest niewielka i meteoryt, o ile jest na tyle duży by całkowicie nie ulec spaleniu, dociera do ziemi kiedy jego prędkość wciąż wynosi ponad kilkanaście tysięcy kilometrów na godzinę.

    Prędkość graniczna dla takiego małego odłamka na pewno istnieje i jego kształt nie ma aż tak dużego znaczenia. Zapewne nie wynosi dużo więcej niż kilkaset kilometrów na godzinę, jednak prędkość taką osiągnąłby dopiero wytracając całą energię kinetyczną którą posiadał przed wejściem w atmosferę.
    Inaczej mowiac musiałby leciec w ziemskiej atmosferze dużo dłużej, aby siła oporu powietrza zredukowała jego predkosc do predkosci granicznej, po czym spadałby juz wlasnie z taką predkością.

    Tutaj zakonczmy dyskusję ;p

    pokaż komentarz
    skrzydlic
  • henk -1  

    @Ebeb
    chyba mnie nie zrozumiałeś - ja pytałem co by było jakby owe piórko było przymocowane do samolotu, który leciałby znacznie szybciej niż prędkość graniczna piórka. potem piórko się odrywa i co twoim zdaniem się z nim dzieje?

    pokaż komentarz
    henk
  • administratorINTERNETU -3  

    @Ebeb

    Ebeb, skad wiesz z jaka predkoscia ten meteoryt poruszal sie w prozni? W samej atmosferze wyhamowywal, chociaz pewnie niewiele z powodu duzej predkosci z jaka sie poruszal. Nie porownuj czlowieka spadajacego 200km/h z meteorem zap!%#!#%ajacym 480 000 km/h, czyli w ch!! rzedow szybciej. Ludzka mozgownica nie jest w stanie sobie wyobrazic takiej predkosci, co potwierdzaja twoje watpliwosci. Paradosalnie dla ciebie, to jego maly rozmiar dzialal dla niego na korzysc.
    Koles, pojedyncze czasteczki dolatuja do ziemi z predkosciami bliskimi predkosci swiatla. Ba, sa czastki, ktore z powodu swoich malych rozmiarow przelatuja sobie na wprost przez cala kule ziemska w poprzek, wspak i jak tam sobie chcesz.

    pokaż komentarz
    administratorINTERNETU
  • nieocenzurowany88 +4  

    Dyskusja w sam raz na piątkowy wieczór.

    pokaż komentarz
    nieocenzurowany88
  • Ebeb -2  

    Henk, zrozumiałem doskonale. Jak napisałem wyżej - prędkość piórka spadłaby do jego prędkości granicznej. A Twoim zdaniem co? :P

    Skrzydlic napisał o jednej, najbardziej istotnej rzeczy, której nie wziąłem pod uwagę - atmosfera to nic w porównaniu z kosmosem, tym samym wszystko wyjaśnił. I słusznie zaznaczył, że dalsza dyskusja nie ma sensu.

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • plit -2  

    Meteoroidy podróżujące w przestrzeni kosmicznej w okolicy ziemskiej orbity, mają jedną i konkretną prędkość wynoszącą 42 km/s. Ziemia pędzi z prędkością 30 km/s. Jeśli więc oba ciała lecą na swoje spotkanie,prędkość meteoroidu w atmosferze wyniesie 72 km/s. Gdy meteoroid dogania Ziemie jego prędkość wyniesie tylko 12 km/s. - poprawione :P
    http://www.pkim.org/?q=pl/node/654

    P.s. to jest cytat ze strony.

    pokaż komentarz
    plit
  • Ebeb -2  

    Plit - chciałeś chyba napisać "meteoroid dogania Ziemię" :P

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • plit 0  

    i jeszcze jeden link, już nie zdążyłem dodać http://pl.wikipedia.org/wiki/Meteoroid
    Ocenia się, że na Ziemię codziennie trafia od 100 do 1000 ton meteorytów głównie w postaci bardzo małych ziarenek o rozmiarach rzędu milimetra i mniejszych, a najczęściej pyłu.

    pokaż komentarz
    plit
  • henk -1  

    @Ebeb
    może by spadła, a może nie - dowodzi to jednak tego, że myliłeś się od początku twierdząc, że taka prędkość kosmicznego kamienia w atmosferze jest nie do osiągnięcia, i za to dostawałeś minusy.

    pokaż komentarz
    henk
  • rozentuzjazmowany +1  

    "Może ja z fizyki nie jestem dobry ale o ile wiem przy grawitacji to waga nie ma znaczenia... "

    Pomijając sily elektrostyczne, piórko w prózni spadnie tak samo szybko jak 1 kg żelaza.

    pokaż komentarz
    rozentuzjazmowany
  • MatMal +1  

    Nie ważne czy ta prędkość jest o 1000km mniejsza czy większa, nawet przy takiej samo "muśnięcie" meteoryciku o takich rozmiarach było by dla jego dłoni katastrofalne w skutkach.

    pokaż komentarz
    MatMal
  • Ebeb -1  

    Henk - twierdzisz, że piórko rozpędzone w atmosferze do jakiejś dużej prędkości po odłączeniu siły rozpędzającej dalej będzie się poruszać z tą prędkością - jest to po prostu nieprawda i to Ty powinieneś dostać minusy za to. Jak już pisałem - weź piórko i rzuć nim jak najmocniej w dół, zobaczysz, że momentalni jego prędkość spadnie. Ja do swojego błędu przyznałem się wczoraj wieczorem, widzę jednak, że Ty wciąż masz problem ze znalezieniem swojego :)

    Na plusy pod tym wykopem widze nie mam co liczyć:
    "Plit - chciałeś chyba napisać "meteoroid dogania Ziemię" :P" - obecnie 2 minusy; skoro zgodnie z tym, co Plit napisał meteoroid porusza się z prędkością 30km/h a Ziemia 12km/h, to czy Ziemia może go dogonić? Nie. To meteoroid może dogonić Ziemię. Chyba, że minusy są za to, że Plit to poprawił [co zresztą jest widoczne w jego komentarzu], a minusujący nie zdają sobie sprawy z tego, że jest możliwość edycji..

    MatMal, święta prawda. Po tym, co napisał Skrzydlic nietrudno dojść do wniosku, że ten meteorycik [bo w końcu malutki jest] leciał szybciej niż np. naboje z broni palnej. No chyba że faktycznie sotał tylko lewdo muśnięty po skórze - innej możliwości nie ma.

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • henk 0  

    @Ebeb
    chyba mnie nie zrozumiałeś - nie twierdzę, że piórko dalej będzie się poruszać z prędkością samolotu, ale będzie istniał skończony czas, kiedy będzie poruszał się powyżej swojej prędkości granicznej, bo jak wiemy skokowa nieciągła zmiana prędkości wymagałaby przyspieszenia, a co za tym idzie siły w postaci impulsu, a przy uwzględnieniu sprężystości i bezwładności w naturalnych warunkach dojść do tego nie może.

    teraz analogia wraz z wyjaśnieniem, jesteśmy w układzie nieinercjalnym:

    piórko odrywa się od samolotu rozpoczynając swoją bezwałdnościową podróż w atmosferze z prędkością większą niż prędkość graniczna. siły oporów ruchu są większe niż siła bezwładności, prowadzi to do ujemnego przyspieszenia, zrównoważenia sił i ruchu jednostajnego.

    dla czegoś większego, jak kamień mechanizm jest taki sam, tylko że podróż rozpoczyna się poza atmosferą, i zwalnia w ten sam sposób, jednak grubość atmosfery nie wystarcza prawdopodobnie do wyhamowania do prędkości granicznej.

    nie wiem jak jaśniej to wytłumaczyć. niech ktoś wskaże mi błąd rozumowania jeśli taki istanieje.

    pokaż komentarz
    henk
  • Ebeb +1  

    Henk:
    _teraz analogia wraz z wyjaśnieniem, jesteśmy w układzie nieinercjalnym:

    piórko odrywa się od samolotu rozpoczynając swoją bezwałdnościową podróż w atmosferze z prędkością większą niż prędkość graniczna. siły oporów ruchu są większe niż siła bezwładności, prowadzi to do ujemnego przyspieszenia, zrównoważenia sił i ruchu jednostajnego._

    Przeczytaj teraz to:
    Przy prędkości większej od prędkości granicznej siła tarcia jest większa od [w przypadku swobodnego spadania] siły grawitacji, powoduje to zmniejszenie prędkości ciała do jego prędkości granicznej, wtedy siła tarcia=siła grawitacji, i ciała porusza się ruchem jednostajnym, z v=prędkość graniczna.

    Czy tylko mi się zdaje, że napisałeś to samo co ja 4 komentarze wcześniej tylko innymi słowami? Od samego początku twierdziłęm, że tak jest.
    Może jeszcze raz wyjaśnię Ci innymi słowami [może to zadziała ;)] na czym polegał mój błąd - nie brałem pod uwagę ogrooomnej prędkości z jaką meteoryt porusza się w przestrzeni kosmicznej => grubość atmosfery z punktu widzenia meteorytu jest znikoma. Rozumiemy się dobrze? :)

    pokaż komentarz
    Ebeb
  • henk +2  

    rozumiemy

    pokaż komentarz
    henk
  • marcindrut -1  

    Pierwsze zdanie jest boskie ;) "Chłopiec uśmiechający się na zdjęciu zdecydowanie maku temu powody."

    Chyba autor się spieszył

    pokaż komentarz
    marcindrut
  • RazorBlade0 -3  

    Otwórzcie oczy!
    Nie widzicie że to wszystko to spisek?
    Oswajają nas z meteorytami , bólem tylko po to , aby wkrótce zniszczyć nasz świat!
    Najpierw mały odłamek , potem większe , większe i wreszcie potężne meteoryty lecące z niewyobrażalną prędkością.
    Cieszcie się życiem... już wkrótce wszyscy będziemy zasypani gradem meteorytów.
    Nie pytajcie mnie po co chcą zniszczyć ziemie , nie wiem.
    Wiem tylko że koniec jest bliski ...

    pokaż komentarz
    RazorBlade0
  • Ignac -3  

    Otwórzcie oczy!
    Nie widzicie że to wszystko spisek?
    Oswajają nas z meteorytami , bólem tylko po to , aby wkrótce zniszczyć nasz świat! Piszą o jakichś z dupy wziętych pierdołach, spadających z nieba p%#%rykach a tu k#!!a kryzys, rośnie bezrobocie, zwiększa się bieda, przestępczość, grypy-nie grypy. Kto odwraca uwagę od rzeczy naprawdę ważnych?

    pokaż komentarz
    Ignac
  • qyk 0  

    jest jedna na milion.... czyli co? milion ludzi już padło od meteorytów :)

    pokaż komentarz
    qyk
  • dupcybela 0  

    Odwrotnie. I nie "padło" a "szansa". Skup się.

    pokaż komentarz
    dupcybela
  • marcindrut 0  

    "jedna na 100 milionów (dosłownie)." czyli takich zdarzeń powinno być około 67 skoro na Ziemi żyje 6,77mld ludzi czyli to daje 6 770 milionów. Wiec jeden na 100 000 000 trafiony meteorytem czyli faktycznie powinno być 67 takich przypadków coś dziennikarze chyba źle prawdopodobieństwo policzyli, albo strzelili na pałę jaką liczbę żeby ludzie czytając pomyśleli ze to jakiś fachowiec pisał.

    pokaż komentarz
    marcindrut
  • administratorINTERNETU -1  

    @marcindrut

    Nie, po prostu ty nie rozumiesz prawdopodobienstwa.

    pokaż komentarz
    administratorINTERNETU
  • marcindrut -1  

    Duży Lotek - prawdopodobieństwo wygranej około 1 : 14 000 000 czyli tylko 7 razy mniejsze niż trafienie przez meteoryt.

    chyba ty nie rozumiesz i wierzysz we wszystko co jest napisane w necie.

    pokaż komentarz
    marcindrut
  • administratorINTERNETU 0  

    Rzucasz kostka szescienna. Masz prawdopodobienstwo 1/6 wyrzucenia kazdej cyfry. Teraz rzuc szesc razy i powiedz czemu nie dostales cyfr od 1 do 6, tylko ktoras ci sie powtorzyla, a ktorejs brakuje. A przeciez prawdopodobienstwo 1/6 to w cholere wieksza szansa niz 1 do miliona czy ilus tam.

    pokaż komentarz
    administratorINTERNETU
  • paolka714 0  

    http://www.wykop.pl/ramka/196200/przeznaczenie to było wystawione kilka godzin przed, więc duplikat jedyne co różni te wykopy to wielkość meteorytu, tutaj wielkości ziarnka, na tamtym wielkości ręki.

    pokaż komentarz
    paolka714
  • Adaslaw 0  

    Mocne. Ale, może nawet bardziej spektakularne, jest zdjęcie meteorytu, który uderzył w samochód :)
    http://apod.nasa.gov/apod/ap061119.html

    btw:
    O ile pamiętam, ten samochód osiągnął później sporą sumę na licytacji.

    pokaż komentarz
    Adaslaw
  • wh00kiers 0  

    Samochód poszedł na złom a właściciel mógł sobie pozwolić za to na ferrari, bo ten kawał skały sprzedał za niezłą kasę. ;p

    pokaż komentarz
    wh00kiers
  • belzebup -3  

    "Jest drugą osobą, która przeżyła zdarzenie, na które szansa jest jedna na milion..."

    Zakop - informacja nieprawdziwa. Z pewnoscia szansa jest mniejsza.

    pokaż komentarz
    belzebup
  • Martinezz1 +6  

    nie ma to jak konstruktywna krytyka.

    pokaż komentarz
    Martinezz1
  • Razis 0  

    podoba mi się! plus

    pokaż komentarz
    Razis
  • Zyvalt -1  

    Dobre :P +

    pokaż komentarz
    Zyvalt
  • msichal -3  

    Tytuł troche onetem zalatuje :D Nie wiem jak wy aleja od razu pomyślałem o meteorycie co najmniej dużego kamienia a nie... kamyczka?

    pokaż komentarz
    msichal
  • TOOO -5  

    yyyyyyy a o co chodzi?? sa bułki?

    pokaż komentarz
    TOOO
  • Zyvalt +3  

    uwaga menel
    50 osób już się nabrało...

    pokaż komentarz
    Zyvalt
  • KrzaQ2 0  

    Z taką szansą wolałbym wygrać w lotka.

    pokaż komentarz
    KrzaQ2
  • piachu 0  

    Szansa nie dość że jest 1:100 mln to przecież jeszcze pozostaje kwestia przerzycia i samego spadania meteorytu, więc... nic tylko iść grać w totka :D

    pokaż komentarz
    piachu
pokaż 

Wykopali i zakopali (380 / 26)