Powiązane (12)

  pokaż (10) 
  • Reklamy Google

  • vantes +10  

    Cytat z komentujących na blog.mediafun.pl
    _roger that | czerwca 15, 2009 | Odpowiedz

    osobiscie to cala ta sprawa mnie ch$% obchodzi
    lepiej sie k%$%a zajmijcie naprawa Polski, a nie j%$anymi grudkami w budyniach_

    Czytam od dłuższego czasu blog na mediafunie i takie komentarze pojawiają się tam tylko jak dorwie się "elita" z wykopu :/ Żałosne...

    pokaż komentarz
    vantes
  • WhiteWolf +9  

    "Elita" posiada platynowe konta ;-)
    Zjawisko ciągnącego się smrodu przeżywa każdy większy serwis. Jest produkcja, są odpadki...

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • butterfly +4  

    A tutaj odpowiedz Kominka: http://www.kominek.tv/kominek.tv.wykop.pl,kominotki,42.htm
    Ciekawe co to będzie :)

    pokaż komentarz
    butterfly
  • WhiteWolf +3  

    A bo ja wiem?
    Pewnie coś wrzuci, kominkowicze się zaślinią i tyle ;-)

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • stachulec +5  

    tą notką zachęcił mnie do wykopania tego wykopu

    pokaż komentarz
    stachulec
  • ikkiz +3  

    scotty
    to jest jakiś pomysł. tak zrobię.

    A co do Kominka - może by go umówić z Arnim Buzdyganem - ciekawie by było.

    pokaż komentarz
    ikkiz
  • Kami-chan +2  

    "Podeszliśmy do sprawy z dużą ufnością i wiarą, że Kominek doceni naszą otwartość do rozmów oraz polubownego rozwiązania problemu."

    jakby nie wiedzieli z kim gadaja... Kominek zazwyczaj nastawiony jest na NIE

    pokaż komentarz
    Kami-chan
  • wormage +2  

    Kominek wpadł już w taki samozachwyt, że mu się w pale nie mieści jak ktoś mając dwie przeciwstawne wersje wydarzeń, z naszego punktu widzenia równe pod względem prawdziwości, może nie ufać jego słowom. Trochę żałosne.

    pokaż komentarz
    wormage
  • wormage +58  

    Pokazuje to też jak łatwo nagiąć fakty i nakierować internautów na "właściwe" myślenie używając słów takich jak np. cenzura. Żeby nie było, z wymienionymi firmami nie mam nic wspólnego, a cała sprawa mało mnie obchodzi, denerwuje mnie jedynie bezgraniczne uwielbienie i zaufanie ludziom których wiarygodności nie mamy jak potwierdzić.

    pokaż komentarz
    wormage
  • next +35  

    Nigdy nie lubiłem kominka, a teraz już kompletnie stracił wiarygodność.
    Może teraz też jesteśmy oszukiwani, ale .... na logikę
    ... o jakiej cenzurze była mowa, skoro czytaliście, że wycinka tyczyła się przekleństw? :D
    A wiara w manipulacje mnie nie dziwi. Ludzie jak stado baranów, tylko czekają by ktoś ich oszukał.

    pokaż komentarz
    next
  • marpi +108  

    KOMINEK, TY p%!%O!

    pokaż komentarz
    marpi
  • vantes +30  

    Zapominacie o jednym.... Kominek to teraz wcale nie bloger tylko firma zarabiająca na ruchu... a ruch wywołuje się właśnie takimi poczynaniami !!!

    pokaż komentarz
    vantes
  • seba-zzdw +8  

    Tak tak kominek zarabia miliony na swoich blogach które są wprost zasypywane reklamami...

    A tak na serio... Od kiedy Kominek został poproszony do tesów adtaily pokazało się parę reklam i to po astronomicznych cenach (kominek nie chce reklam) a na kominek.tv gdzie był opisany spór jakoś też nie widziałem żeby były reklamy...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • hakeryk2 +3  

    Jakie mam szczęście że budyniu nie lubię, przy tekście Kominka się uśmiałem, a cała ta sprawa wygląda jak walka z wiatrakami. Takie sprzeczki są cudowne, ubarwiają internet i tworzą w nim pewną hierarchię w której najważniejsza dla internauty jest wolność słowa.

    @vantes - więc każdy właściciel serwisu posiadający na nim reklamy jest firmą, która zarabia... Świetnie czuje się jako prezes własnej firmy .. ba, 4 firm ;)

    pokaż komentarz
    hakeryk2
  • Divus 0  

    Brawo, panowie, świetnie wygląda to, co napisaliście. Tylko, że wormage, skoro wrzucił tego linka i czuję się takim wojownikiem prawdy, to mógłby przynajmniej przeczytać komentarze do wpisu i odrobinę pomyśleć. (ach tak, nie interesuje go cała akcja, a 1/4 komentarzy tutaj jest od niego...)

    Kominek jako bloger walczy o popularność, a co zażądała firma Simplico to odstrzelenie wpisu Kominka z pierwszych w wynikach google. Brawo. Czy według was wszystko jest w porządku? Mogli trochę bardziej pomyśleć, zobaczyć, w co może ich wrobić Kominek. (Jak już się zwracasz do smoka, to czemu później narzekasz, że bucha na ciebie ogniem?)

    pokaż komentarz
    Divus
  • vantes +3  

    skoro jesteście tak zaznajomieni w branży to chyba nie musze Wam mówić że zarabia sie nie tylko na reklamach które kłują w oczy...

    pokaż komentarz
    vantes
  • Mard 0  

    http://www.google.pl/search?hl=pl&q=dr.+oetker
    Warto rzucić okiem gdzie jest już strona wykopu ;)

    pokaż komentarz
    Mard
  • UzytkownikZbanowany +10  

    tak, tak. szybko zmieniacie zdanie, bo jak ja pisałem, w tamtym wykopie, że kominek przegina to oczywiście milion minusów dostałem.

    pokaż komentarz
    UzytkownikZbanowany
  • daytrader +3  

    Pierwszy komentarz, trochę plusów i już mamy stanowisko wykopowej społeczności na dany temat. Czytać i myśleć (m.in oddzielać fakty od opinii) może być trudno, ale zwykle się opłaca, szczególnie na blogu, który do niezależnych nie należy.
    Wszyscy spece od reklamy pewnie teraz pękają ze śmiechu, bo z przeklinania na rzadki budyń zrobiła się walka o wolność słowa, którą z zapartym tchem śledzi cały internet. I to obojętne, której stronie kibicuje.

    pokaż komentarz
    daytrader
  • Platyna -4  

    Ja też nie przepadam za Kominkiem, ale...ludzie, jaka manipulacja...koleś sobie po prostu napisał flejma na budyń, który mu nie smakował. Miał prawo - w końcu wolność słowa.

    No i w pozostałej części postu też miał dużo racji. Wielkie korporacje pakują gówno w ładne opakowania i je sprzedają. Ileż było takich akcji, że np. zamiast owoców dawali do jogurtów kandyzowaną kapustę. :D

    A Dr Oetker się zsobaczył i to jest smutna prawda - większość tych ich rewelacyjnych produktów nie da się jeść.

    pokaż komentarz
    Platyna
  • Double_G +3  

    p%%$ą jest ten kto daje się manipulować. Nie Dr Oetker, nie Kominek tylko każdy kto łyka cały ten flame niczym młody pelikan rybki.

    pokaż komentarz
    Double_G
  • vandral +1  

    @Mard i jeszcze kilka innych osób
    Skrót od "doktor" w mianowniku piszemy bez kropki!
    Czyli: Dr Oetker produkuje pyszny budyń. Lubię budyń Dr. Oetkera.

    pokaż komentarz
    vandral
  • Vacant +18  

    Nie czytam blogów, czasami mam wrażenie, że zaczyna się przyjmować tok myślenia jego autora. Z resztą widać to właśnie dzięki temu konfliktowi. Ten cały Kominek chyba nadinterpretuje słowo "cenzura".

    pokaż komentarz
    Vacant
  • seba-zzdw -9  

    Chcieli mu okroić text... to jest cenzura...

    pokaż komentarz
    seba-zzdw
  • el_che +8  

    @seba-zzdw

    Chcieli wyciąć wulgaryzmy. Treść (czyli że budyń jest do niczego) pozstawała bez zmian. To nie jest cenzura.

    pokaż komentarz
    el_che
  • Sh1eldeR +6  

    @Vacant:
    Ale ten blog, na którym był wpis z budyniem, to taki blog "o niczym". Czyli niby o wszystkim, a tak naprawdę są tam na siłę upychane kontrowersje i przekleństwa (tak jakby umieszczanie ich w necie było czymś wyjątkowym...) mające zwiększyć popularność wpisów, które na dobrą sprawę do żadnych jednoznacznych wniosków nie prowadzą. Tak przynajmniej było kiedyś -- przestałem to czytać dawno temu właśnie z powodu nijakości. Rozrywkowo też nigdy nie trafiały w mój gust teksty w stylu "przeklinanie o budyniu" (+podtekst że kiedyś to było lepiej... pisane przez kogo? trzydziestolatka?).

    Chcę Ci jednak zwrócić uwagę, że istnieje cała masa blogów tematycznych. Nie wszystkie blogi służą tylko rozrywce. Dzięki niektórym można śledzić myśli wyjątkowych ludzi, naprawdę dobrych w tym, co robią. Interesuje Cię astronomia i podbój kosmosu? Są blogi, gdzie pisują naprawdę dobrzy kolesie z NASA. A może samochody? Są blogi samochodowe, pewnie nawet niejeden profesjonalny kierowca wyścigowy coś tam piszę.

    To nadal jednak jest hobby. Ja najwięcej czytam blogów tematycznie związanych z moją pracą zawodową. Czytam te prowadzone przez najlepszych na świecie ludzi w branży.

    Myślę, że jak ktoś mówi, że "nie czyta blogów", to najczęściej ma o nich złe przeświadczenie. To trochę tak, jakby mówił, że nie czyta stron internetowych. Blogi bywają bardzo różne i nie wszystkie są o pierdołach. Na szczęście.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Divus 0  

    Sh1eldeR
    "Ale ten blog, na którym był wpis z budyniem, to taki blog "o niczym". Czyli niby o wszystkim, a tak naprawdę są tam na siłę upychane kontrowersje i przekleństwa (tak jakby umieszczanie ich w necie było czymś wyjątkowym...) mające zwiększyć popularność wpisów, które na dobrą sprawę do żadnych jednoznacznych wniosków nie prowadzą."

    Dość nieskładnie to opisałeś, ale i tak na to odpowiem.
    Kominek bardzo się zmienił od czasu, kiedy przestałeś go czytać. Czy tak ciężko zauważyć, że u Kominka się nie przeklina już od bardzo dawna? Trzeba by było chyba przeczytać kilka tekstów, ale jeśli ktoś chce kogoś oceniać, to przecież nie musi tego robić, prawda?

    Czy widzisz coś złego w czytaniu blogów w celach rozrywkowych? Czy to, że przedstawiane przez Kominka tematy są upraszczane i przystosowywane do czytelnika, to coś złego?

    A reszta komentarza... Sądzisz, że jeśli kogoś interesują konkretne tematy, to nie zajrzy do różnych źródeł, czy też na różne strony. Na prawdę ci się wydaje, że jeśli osoba jest zainteresowana jakimś tematem, to nie trafi na któryś z tematycznych blogów. Jeśli tak, to witaj zbawco i zastąp mi Wujka. Wujka Google.

    pokaż komentarz
    Divus
  • Sh1eldeR 0  

    @Divus:
    Nie wiem, zmienił się, czy nie -- nie chce mi się sprawdzać. Nie czuję, żebym coś tracił. Kilka, a może nawet troszkę więcej tekstów przeczytałem i na tej podstawię oceniłem. Zrobiłem to wtedy, kiedy jeszcze bloga czytywałem i tak dokładnie napisałem, nie powinno tu być krzywdzących niedomówień. Jak tekstu zmieniły się na lepsze, to bardzo fajnie. Kiedyś jednak były ździebko inne i jak do tej pory "kiedyś" trwało dłużej niż "teraz". Oczywiście jakbym miał systematycznie sprawdzać poziom każdego bloga, który kiedyś tam odwiedzałem, po czym zacząłem uważać za (dla mnie) bezwartościowy, to bym się pochlastał.

    "Czy widzisz coś złego w czytaniu blogów w celach rozrywkowych?"
    Absolutnie nie. Tylko to już jest bardzo subiektywna kwestia. Jednym podoba się taki styl pisania, ew. pisanie o takich rzeczach, innym -- wręcz przeciwnie. Blogi zdają się najwyraźniej być kojarzone właśnie z rozrywkowości i pisania raczej o niczym niż o czymś. Chciałem zapewnić kolegę, że tak nie jest.

    "Sądzisz, że jeśli kogoś interesują konkretne tematy, to nie zajrzy do różnych źródeł"
    Tak sądzę. Przynajmniej o tych osobach, które piszą, że "nie czytają blogów". Blog to strona jak każda inna. Wiele z nich zawiera mnóstwo fachowych, wartościowych informacji na najrozmaitsze (również poważne) tematy. Siłą rzeczy to potem wyskakuje na SERP-ach (Search Engine Result Pages) Google. Blogosfera jest bardzo lubiana przez algorytm Google (PageRank), bo bloggerzy nieźle opanowali linkowanie do siebie nawzajem.

    Może ktoś, kto "nie czyta blogów", po trafieniu na jednego z SERP-a klika Wstecz. Nie wiem. Nie czyta tego. Nie pytaj mnie, jak to działa. Sam miewam nieraz nieuzasadnione fobie związane z różnymi technologiami i rzeczami. Chciałem zaznaczyć, że w tym wypadku jest to właśnie nieuzasadniony wstręt -- na tyle obiektywnie, na ile mogę to stwierdzić.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Vacant -1  

    Sh1eldeR ja nic nie wspominałam o blogach na których można znaleźć coś o dziurach ozonowych, gwiazdach i innych wartościowych info. Chodziło mi o blogi takie jak ten pisany przez Kominka, który pisze, żeby pisać, buntuje się przeciwko czemuś czemu nie ma prawa się buntować, bo trzeba zauważyć, że w obecnych czasach bunt jest czymś idiotycznym, bo niby co wnosi i co zmieni jeśli juz wszytsko jest zmienione. Jedyny rodzaj buntu, który przyjmuje do świadomości to bunt przeciwko temu, że nie ma się pzreciwko czemu buntować. A Kominek chce chyba, żeby dużo o nim mówiono. I właśnie takich blogów nie czytam.

    pokaż komentarz
    Vacant
  • Sh1eldeR 0  

    @Vacant:
    Napisałeś "nie czytam blogów" -- ogólnie, a nie że tylko takich, a takich. Stąd moja interpretacja. Znam parę osób, które twierdzą, że nie czytają blogów (ogólnie), więc specjalnie mnie to nie zdziwiło.

    Co do buntowania to dzisiaj już po prostu wszyscy mają wolne pole do popisu. Dopóki się nie kłamie i nie rzuca nieuzasadnionymi oszczerstwami, to można sobie na tych blogach (i innych stronach) wypisywać naprawdę rozmaitości. Facet myśli, że się buntuje i z czymś walczy? Nie ma problemu, nikt mu tego nie zabroni.

    pokaż komentarz
    Sh1eldeR
  • Double_G +3  

    "Chcieli wyciąć wulgaryzmy. Treść (czyli że budyń jest do niczego) pozstawała bez zmian. To nie jest cenzura."

    Cenzurowanie wulgaryzmów to też cenzura :P

    pokaż komentarz
    Double_G
  • wormage +24  

    Nie każdy zagląda do powiązanych, nie każdy też czyta wszystkie komentarze, a kominek jest na tyle znanym blogerem, że wypadałoby o czymś takim poinformować. Niektóre osoby wręcz mają na jego punkcie obsesję, i ufają każdemu jego słowu. Sam chętnie go czytam ale jako ciekawy blog a nie życiowego mentora.

    pokaż komentarz
    wormage
  • quest-88 +6  

    A jeśli Kominek napisał prawdę? Może Dr. Oetker obrał to jako czwartą strategię, alternatywną do trzeciego wariantu? Skoro Internautami można tak manipulować, to może należałoby odwrócić kota ogonem? Tłumaczą się tym, że "dzieci wpisując hasło w google i widzą wulgaryzmy". Jakie dzieci? Kto szuka informacji o tej firmie w googlach? Co ciekawego można się o niej dowiedzieć? Że robi budyń w kilku smakach?

    Choć budyń tej firmy jadłem kilkadziesiąt razy w życiu (jako dziecko) to nigdy nie odwiedziłem strony producenta. Nazwę mają trudną do wymowy i zniechęcającą do czegokolwiek. Może kominek to świnia, ale tłumaczenia Dr Oetkera mnie nie przekonują. Zwracam jeszcze uwagę na to, że firma ta korzysta z usług PR. W naszych czasach jest to rzecz popularna (jak kradzież, malwersacje, prostytucja, jaranie zioła), ale należy pamiętać, że pijarowcy są płatnymi kłamcami i zarabiają na kłamstwie.

    pokaż komentarz
    quest-88
  • Laptok +1  

    Oj nieładnie tak nazywać kogoś bezpodstawnie kłamcą. I to jeszcze zestawiać ze złodziejami, krętaczami i prostytutkami. Ludzie z tej branży zazwyczaj dbają o dobry wizerunek firmy albo zajmują się jakąś formą marketingu. To, że tam w polityce to słówko nabrało ostatnio negatywnego wydźwięku, nie oznacza ze to jakieś świńskie interesy...

    I to że ty nigdy nie byłeś na ich stronie nie oznacza ze inni nie byli. Pomyśl o jakiejś promocji albo konkursie z nagrodami, dzieciaki sprawdzające wyniki w necie itp.

    A czy ty byś zwyczajnie nie był zły gdyby po wpisaniu w googlach nazwy twojej firmy wyskakiwał link "quest-88 TY p##$O!"? Nie pasowało im, chcieli się zwyczajnie dogadać z Kominkiem, a ten ich wykorzystał i przedstawił w złym świetle (jakoby mieli straszne cenzorskie zapędy).

    pokaż komentarz
    Laptok
  • WhiteWolf +1  

    pijarowcy są płatnymi kłamcami i zarabiają na kłamstwie.

    Prawda!

    zazwyczaj dbają o dobry wizerunek firmy albo zajmują się jakąś formą marketingu

    Nawet za cenę nierzetelności. W końcu chodzi tylko o profit, prawda?

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • quest-88 +1  

    @Laptok

    Zawód Pijarowca nigdy nie został "pobrudzony" przez polityków. Pijarowiec był gównanym zawodem od samego początku swojego istnienia.

    "(..)Ta gwałtowna zmiana świadomości społecznej i doświadczenie, jakie zdobyli przemysłowcy doprowadziły do powstania nowej profesji: specjalistów od stosunków ze społeczeństwem czyli tzw. ekspertów public relations. Ich zadanie polegało na kreowaniu publicznych wyobrażeń na temat przemysłu, które umożliwiłyby utrzymanie społeczeństwa w spokoju i zadowoleniu. Pierwszym ekspertem PR, który przekonywał przemysłowców, jak ważne jest wykorzystanie prasy do swoich celów, był Ivy Lee - człowiek, który - jak zauważono w magazynie ‚Fortune’ opisując jego największy życiowy wyczyn - „zdołał, w świadomości publicznej, przemienić Johna D. Rockefellera z ludojada w dobroczyńcę”. (3) Słynna ze swej bezwzględności i znienawidzona powszechnie w USA rodzina Rockefellerów - posiadająca monopol na rynku energetycznym Ameryki - wykorzystywała policję w znany nam dobrze z literatury i obrazów filmowych sposób „kapitalistycznego” traktowania pracowników. Jednym z takich epizodów była Masakra w Ludlow w Kolorado w 1914 roku. Ivy Lee fabrykował wówczas relacje prasowe w rodzaju: „policja została sprowokowana przez górników”. Działalność Lee, „płatnego kłamcy”, uchodziła w ówczesnych czasach za zajęcie kontrowersyjne. W latach faszyzmu jego reputację popsuła dodatkowo współpraca z niemieckim kartelem IG Farben, producentem cyklonu B."

    http://www.ithink.pl/artykuly/aktualnosci/swiat/public-relations-ksztalcenie-oglupialego-motlochu/_easyread/

    pokaż komentarz
    quest-88
  • wujekbogdan +6  

    mniejsza o to kto ma racje, ale czy jedliście ten budyń? ja skusiłem się kiedyś na to cudo. na prawdę nie da się tego zjeść!

    pokaż komentarz
    wujekbogdan
  • piker +4  

    Bzdura, dobry jest, choć nie tak, jak własnej roboty :D.

    pokaż komentarz
    piker
  • Laptok +1  

    Wyjaśnię to raz na zawsze:
    1. http://tnij.org/dlm0
    Ten budyń jest ok, wiem, bo jadłem, gęsty, smaczny, budyń taki jak być powinien.
    2. http://tnij.org/fujfuj
    To są błyskawiczne, zalewane mlekiem siki do zrobienie w kubku.

    Jak widać szanowny Dr. Oetker produkuje dwa rodzaje budyniu. Gdyby pani w sklepie zamiast 2. dała Kominkowi 1. to dziś nie byłoby całej tej afery a Kominek byłby nieco mniej sławny ;)

    pokaż komentarz
    Laptok
  • wormage +7  

    Dwie osoby zakopały jako duplikat, może ktoś podrzuci link jeśli to już było, bo ja jakoś znaleźć nie mogę. Na przyszłość czytajcie treść zanim zakopiecie.

    pokaż komentarz
    wormage
  • macned -2  

    http://www.wykop.pl/link/192837/kominek-vs-dr-oetker
    zobacz na powiązane linki - "trochę inne spojrzenie na budyniową aferę"

    Link pojawił się również w tym komentarzu (6.06.09): http://www.wykop.pl/link/192837/kominek-vs-dr-oetker#comment-1136204

    pokaż komentarz
    macned
  • neoneo +22  

    W cywilizowanym świecie sprostowania są w formie i wielkości oryginalnej nieprawdziwej informacji. Dr. Oetkerowi należy się od nas wykop tego linka jako osobnego wpisu - żeby podobna ilość ludzi dowiedziała się o zdaniu drugiej strony. To żaden duplikat.

    PS: W ogóle nie rozumiem idei oznaczania linków które pojawiły się w "powiązanych" (albo, co gorsza, komentarzach) jako duplikatów.

    pokaż komentarz
    neoneo
  • Kajetan8 +9  

    Zaskoczył mnie fakt, że człowiek, który robiąc z siebie niemal męczennika walki o wolność słowa w internecie sam kasuje nieprzychylne mu komentarze.

    Rozumiem, że trollowe wypowiedzi trzeba kasować, w myśl 'nie karmić...', ale komentarz zacytowany na blogu mediafana to co innego.

    pokaż komentarz
    Kajetan8
  • metaxy +14  

    Kali ukraść krowę dobrze, Kalemu ukraść krowę - niedobrze.

    pokaż komentarz
    metaxy
  • piker 0  

    Mój komentarz (do innego tekstu) przed chwilą też skasował, pod innym nickiem napisałem... Wolność słowa u kominka jest jednostronna...

    pokaż komentarz
    piker
  • traffix +8  

    To dowodzi tylko że internauci to najbardziej podatne na manipulacje środowisko. Swoją drogą cytowany użytkownik jacekk został zbanowany na blogu kominek.tv (czytałem ostatnio w komentarzach), jak to świadczy o Kominku? Od dawna wiedziałem, że komentujący jego bloga to po części nic nie warci idioci, którzy nabijają mu tylko wyświetlenia ale sam Kominek stracił przez tę sprawę bardzo wiele w moich oczach.

    btw. z początku do sprawy podchodziłem neutralnie, wkońcu nie było z czym skonfrontować tekstów kominka

    pokaż komentarz
    traffix
  • anath0r +8  

    kominek ty p##$o!
    nieładnie

    pokaż komentarz
    anath0r
  • Leks +4  

    Ja odnośnie samego poprawiania tekstu. Dobrze, że poprawili. Coraz mniej ludzi, szczególnie z młodego pokolenia, pamięta, że można prowadzić debatę, a nawet kogoś upominać, bez rzucania mięsem, k%!%ami, p%%$ami itp..
    Przeklinanie zawsze i wszędzie oznacza prostactwo.

    pokaż komentarz
    Leks
  • Double_G -2  

    Użyłeś dwóch wulgaryzmów. Jesteś prostakiem.

    pokaż komentarz
    Double_G
  • piker +5  

    Kominek to dziennikarz, więc ma dużą wprawę w pisaniu tekstów wątpliwych pod względem merytorycznym, za to bardzo, że tak to ujmę, przebojowych (takich, żeby ogół miał uciechę).

    Zresztą poglądy tego człowieka są tak chore, że przestałem go czytać bo cały ten blog wygląda jak jedna wielka prowokacja... No, chyba, że on faktycznie chce być Bogiem dla swoich czytelników ;).

    pokaż komentarz
    piker
  • WhiteWolf +7  

    Kominek to dziennikarz, więc ma dużą wprawę w pisaniu tekstów wątpliwych pod względem merytorycznym, za to bardzo, że tak to ujmę, przebojowych (takich, żeby ogół miał uciechę).

    Kominek dziennikarzem? Od kiedy? Za to co do pisania tekstów- tak, p!$%%$#enie 3 po 3 mu wychodzi doskonale.

    Zresztą poglądy tego człowieka są tak chore, że przestałem go czytać bo cały ten blog wygląda jak jedna wielka prowokacja... No, chyba, że on faktycznie chce być Bogiem dla swoich czytelników ;).

    On nie tyle chce, co jest. Osiadł pan na włościach i zarządza chłopami, a te cielęta robią dokładnie to, czego on chce- liżą mu dupkę.
    Kominek skończył się kilka lat temu. Wtedy był świeży, nowatorski, trzymał swój poziom- teraz zaczyna jechać w kierunku dnia. Jak wszystko na tym świecie- albo coś robisz zgodnie ze sobą, albo zarabiasz. Połączyć jedno z drugim jest dość ciężko.

    A że manipulacja- łoj tam, przecież tylko o reklamę nowego blogu chodziło.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • Kors +3  

    Heh, za tydzień pojawi się kolejny tekst prostujący sprostowanie i wszyscy znowu będą proKominkowi... i to jeszcze Ci, którzy wytykają innym, że dali się zmanipulować - stado osłów.

    Whitewolf,
    Tak, Kominek jest dziennikarzem. Poszukaj, znajdziesz. To p#!!#!#enie 3 po 3, jak to ładnie ująłeś w słowa, jest obecnie najbardziej popularnym p#!!#!#eniem w polskiej części internetu jakie znajdziesz - przy czym swojej popularności nie zdobył na odmóżdżonej młodzieży, która podziwia Włatców Móch (tak to cuś się piszę?).

    pokaż komentarz
    Kors
  • WhiteWolf +1  

    Tak, Kominek jest dziennikarzem. Poszukaj, znajdziesz.
    Nie szukam, bo nie oceniam faceta na podstawie świstka papieru [który może mieć], tylko na podstawie tekstów. Fakt, wydoroślał, ale nadal nie jest dziennikarzem, tylko blogerem. Bloger od dziennikarza różni się tym, że często sprawy pokazuje z jednego punku widzenia. I to jest dobre, bo takimi blogerzy mają być- ludźmi, którzy opisują swoje odczucia. Natomiast absolutnie bloger nie jest dziennikarzem.

    To p%%!$#%enie 3 po 3, jak to ładnie ująłeś w słowa, jest obecnie najbardziej popularnym p%%!$#%eniem w polskiej części internetu jakie znajdziesz - przy czym swojej popularności nie zdobył na odmóżdżonej młodzieży, która podziwia Włatców Móch (tak to cuś się piszę?).

    Jeżeli jest najpopularniejsze, tu muszę go wynosić na piedestał? A jeżeli wszyscy twoi znajomi skoczą z mostu, to ty też skoczysz?
    Nie wydaje mi się ;-)
    Co do popularności- zdobył ją na typowym wyżalaniu się w oryginalnej [czytaj- bluzganej] formie, prostym języku oraz Dr Oetkerze, który, o ile dobrze pamiętam, był zapalnikiem, ściągającym tłumy na bloga. Niekoniecznie czytelnikami musiała być odmóżdżona młodzież, bo Kominek był nowatorski, a do nowych rzeczy ciągną różne osoby. Natomiast Włatcy Móch to serial ukierunkowany w masy, przepełniony banalnym humorem. Chociaż zaczęło się nieźle- pierwszy sezon był interesujący, i szczerze przyznam, całkiem przyjemny w odbiorze.

    Do Kominka wracając- czytając jego bloga, co robiłem kiedyś, a i dzisiaj przejrzałem kilka notek, doszedłem do pewnego wniosku: Kominek miejscami uważa siebie za Pana i Władcę wszystkich go komentujących. Może ich bluzgać, kopać, niszczyć słownie, a oni i tak będą się do niego garnąć. Z jednej strony pachnie mi tu kompleksem niższości, potrzebą bycia zauważonym oraz chęcią uzyskania poklasku. Z drugiej jednak nie mogę odmówić mu charyzmy. Ot i tyle ode mnie.

    pokaż komentarz
    WhiteWolf
  • krzysikm +5  

    a wykopowicze dali się zmanipulować jak stado baranów. widze, że coraz częściej mądrzy ludzie zaczynają wykorzystywać ten serwis i tą społeczność do swoich celów.

    pokaż komentarz
    krzysikm
  • Shaki +4  

    Lepiej żeby wykorzystywali mądrzy, niż głupi.

    pokaż komentarz
    Shaki
  • Addan +2  

    Po przeczytaniu komentarzy pod tym wpisem dochodzę do wniosku że Kominek jest po prostu wk#%#iony że mu tego darmowego budyniu nie wysłali ;)

    “W tej sytuacji przyznałbym się chyba do błędu, przeprosił i faktycznie wysłał Kominkowi ze 30kg budyniu wraz z wynajętym kucharzem, który nauczy go przygotowywania posiłku.

    Świetny pomysł i na pewno by mi się spodobał."

    "Zrobić ze mną wspólną, otwartą akcję"

    pokaż komentarz
    Addan
  • anaron_duke +9  

    A mnie nadal dziwi (mimo wszystko) zachowanie firmy dr Oetker (mniejsza na razie o Kominka):

    1) Zmiany są niby łagodne, ale w niektórych miejscach (linia 3, 30) zmieniają sens zdania. Owszem, można by to przeredagować tak, aby nie było wulgaryzmów (ach te biedne dzieci), ale propozycje firmy łagodzą dość mocno ów tekst w kierunku neutralności/lekkiego niezadowolenia - a autor był bardzo niezadowolony, wręcz dosadnie.

    2) Jak ktoś dobrze stwierdził w komentarzach, o wizerunek w internecie powinno się dbać cały czas. Firma założyła, że internautom się puści reklamę tak jak telewidzom - raz na jakiś czas i będzie oki. Tak się nie da, o wizerunek firmy powinno się dbać cały czas (w końcu tak robią porządne firmy), a nie od święta, gdy pasuje zwiększyć zyski. Ten wpis wisi dość długo już na pierwszych stronach Google, mieli dość dużo czasu aby zareagować, a nie - jak twierdzi autor bloga - gdy akurat mają zamiar przeprowadzić nową kampanię reklamową.

    3) Sposób załatwienia sprawy - ja dziękuję za taką "otwartą przyłbicę", jeżeli szli z nią, ale już w zanadrzu mieli przygotowane pozwy sądowe (i klient - dr Oetker - chciał to załatwić w ten sposób). Niby na "pozycjonowanie wpisu" się niezdecydowali z powodów nieetycznych. Nie wiem jak Wy, ale ja nie wierzę w to. Na coś takiego było po prostu za późno, pozycjonowanie to kwestia tygodni-miesięcy (zależy od słów kluczowych). Dodatkowo tutaj trzeba by wypozycjonować "negatywnie" - czyli tak, aby wpis Kominka nie był powiązany z nazwą firmy (czego nie da się zrobić bez dostępu do źródła strony), albo pozytywnie pozostałe 8 stron pod wpisem Kominka (zabawa dla całego sztabu ludzi i najlepiej kontaktowania się z autorami pozostałych stron w celu poprawienia pozycjonowania ich stron). Więc w blogu widnieje informacja, że nie zdecydowali się z powodu "etyki", ale "etycznie" jest mieć przygotowany pozew i chcieć go dostarczyć do sądu.

    4) Humor & skrucha. Nie wiem czemu wybrali tą drogę którą wybrali. Jeżeli da się propozycję zmiany wpisu jakiemukolwiek blogerowi, to ten będzie patrzył na to nieufnie i z podejrzliwością cenzury. A tutaj robi to firma, której ów bloger Kominek nie lubi. I dlatego, bo jego tekst jest nieprzychylny owej firmie. Reakcja jest łatwa do przewidzenia - najprawdopodobniej będzie to bronienie się rękami i nogami. Spotykasz się z Krzysiem, mówi, że za kasę załatwi ci słodkie cukierki. Dajesz kasę, dostajesz cukierki i nie są w cale słodkie. Mówisz znajomym, że ów Krzyś to oszust i odradzasz zakup u niego cukierków. Przychodzi Krzysiu i mówi: weź przestań, interes mi źle zaczyna iść/może zacząć źle iść. Mów o mnie dobrze albo że nie były aż takie słodkie jakbyś chciał. Co robisz? Słuchasz Krzysia? Całą sprawę można było spróbować załatwić inaczej. Przyznać się, że mogły się trafić błędy w prodkucji (która firma tego nie ma?), przeprosić, wysłać jakiś upominek (czy nawet ileś tam budyni) i poczekać aż napisze trochę bardziej pochlebną opinię. Klientowi nie można dawać propozycji, z której on nic nie ma! Najpierw się klienta "urabia", aby nas polubił, a potem kombinuje ze zmianą tekstu.

    5) Proponowane zmiany... oryginał pogrubiony, zmieniony pochylony, komentarz mój od dwóch myślników:
    Dr OETKER, TY p###O!
    DR OETKER - A TAKĄ MIAŁEM OCHOTĘ NA BUDYŃ
    --Darmowe pozycjonowanie? W tytule słow kluczowe "ochotę na budyń", czyli pozytywne powiązanie z nazwą firmy, a nie negatywne.
    Muszę odreagować, sory za błędy i ogólny chaos, ale mam to w dupieto dr Oetker!
    Muszę odreagować, sorry za błędy i ogólny chaos, ale w nosie. dr Oetker!
    --Co w nosie? Jaki tu jest sens zdania?
    Dość j#%anej demokracji, kapitalizmu i całego tego ścierwa którae weszło do nas po '89
    Dość chorej demokracji, kapitalizmu i całego dobrodziejstwa, które weszło do nas po '89
    --Autor nie uważa "ścierwa" za dobrodziejstwo, gdyby jeszcze było napisane "dobrodziejstwa", to byłaby jasna ironia. Dobrodziejstwa? Kto proponował te poprawki?
    Nie chcę mieć do wyboru setki rodzajów lodów i nie móc zdecydować się, na jaki mam ochotę!
    Mieć do wyboru setki rodzajów lodów i nie móc zdecydować się, na jaki mam ochotę
    --Całkowita zmiana sensu zdania, Kominkowi przeszkadza olbrzymi wybór, a po zmianie wychodzi, że się z tego cieszy, ale nie może się zdecydować w swoim wyborze.
    k!!%a p$#!!%%ona mać
    Cholera jasna
    --Dzieci tak? Jak to było... bo dzieci mogą to przeczytać. Mamo, a co to jest Cholera jasna?

    I ostatnie na deser: Niby tak tutaj narzekacie, że internautów można łatwo manipulować... ale nie widzicie też manipulacji ze strony autora tego bloga? Wrzucanie na początku

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • anaron_duke +3  

    Ucięło, więc ciąg dalszy:
    I ostatnie na deser: Niby tak tutaj narzekacie, że internautów można łatwo manipulować... ale nie widzicie też manipulacji ze strony autora tego bloga? Wrzucanie na początku "podobnych" sytuacji które też "zaszkodziły" innym firmom i biadolenie jakiej to krzywdy nie wyrządziły, gra na emocjach odnośnie biednych dzieci, dla których robione są te budynie, i który może zobaczyć ów straszny wyraz - zupełnie jakby go w szkole nie miały szans usłyszeć, czy jak jakiś komentator na tym blogu wspomina - a co jak dziecko wpisze "kisiel" i dostanie linka z walkami w kiślu? Od pilnowania dzieci są rodzice, a nie google. Czy też chwalenie się swoim szerokim doświadczeniem z innymi blogerami, którzy wiedzą, co wypada, a co nie (w domyśle Kominek == nieprofesjonalny bloger). Ciekawe, że tego to internauci jako manipulacji nie zauważają... Obydwa teksty nie są "czysto" napisane, ale chorągiewka wieje jak wiatr zawieje...

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • wormage +1  

    Tylko nikt się nie czepia kominka w tym temacie, że budyń mu nie smakował czy, że użył wulgaryzmów i robi antyreklamę, ma do tego prawo. Chodzi o to, że sprowokował do zaproponowania "poprawionej" wersji jego wpisu i potem dał czytelnikom do zrozumienia, że firma od budyniu "żąda" od niego przekucia jego tekst w ten podesłany i w razie nie zastosowania się grozi sądem.

    pokaż komentarz
    wormage
  • anaron_duke -2  

    @wormage
    Wydaje mi się, że od tego jest inny temat.
    W tym temacie (wykopie) jest "ukazanie sprawy z innej strony". Ale ta inna strona jest przynajmniej dla mnie... żenująca. Niby firmy "specjalistyczne" - tak przynajmniej się przedstawiają, a już na początku "swojej" historii robią duży błąd - sami piszą, że pozew sądowy jest już przygotowany. Że niby tacy dobrzy są i wybrali "łagodną" opcję. Klienta to tak się w socjaliźmie traktuje.

    Może jednak dla równowagi: Kominek i owszem wyolbrzymia fakt cenzury - na razie (przynajmniej nic mi nie wiadomo) nie ma na niego żadnego nacisku pod postacią groźby sądem, cenzurą itp. Napisał jak napisał - populistycznie (bardzo) z wulgaryzmami. Sprawa przeszła by pewnie bez echa, gdyby nie tragiczny sposób "załatwienia" jej przez Dr. Oetkera - obudzeni z ręką w nocniku załatwiają to w najgorszy możliwy sposób - robiąc sławę Kominkowi. A potem nieudolnie się bronią.

    pokaż komentarz
    anaron_duke
  • Daozi +4  

    Nie słyszałem wcześniej o żadnym Kominku - biorąc pod uwagę poziom merytoryczny i kulturalny jego wypowiedzi zdecydowanie nic nie straciłem.

    pokaż komentarz
    Daozi
  • pryschnitz -8  

    Oh, wow, zdążyłeś przeczytać całego jego bloga?

    pokaż komentarz
    pryschnitz
  • puaz +3  

    Obejrzysz całą "Modę na sukces" by stwierdzić, że ten serial jest cienki jak dupa węża?
    Powodzenia...

    pokaż komentarz
    puaz
  • pryschnitz -2  

    Po prostu warto się lepiej zaznajomić z czymś, a dopiero później oceniać.

    pokaż komentarz
    pryschnitz
  • wormage +4  

    On nie nad interpretuje, on po prostu doskonale wie jak używać słów aby osiągnąć swój cel.

    pokaż komentarz
    wormage
  • ciubas +31  

    ale Ty niestety nie wiesz jak uzywac opcji odpowiedz i sie zrobi syf....

    pokaż komentarz
    ciubas
  • Bartholomew +3  

    Hmmm... Kominek się dopuścił manipulacji, powiadasz...

    pokaż komentarz
    Bartholomew
  • ard001 +2  

    p$%#$!$enie o szopenie

    pokaż komentarz
    ard001
  • blackbird +1  

    pisałem już o tym przy ostatnim wykopie nt Kominka:
    http://www.wykop.pl/link/192837/kominek-vs-dr-oetker#comment-1136204

    i dobrze się stało że ktoś wykopał wpis na blogu,
    przynajmniej część ludzi spróbuje na sprawę spojrzeć z większym dystansem,
    wykop, pozdrawiam

    pokaż komentarz
    blackbird
  • pryschnitz +1  

    "Wolność wyrażania poglądów jest dla nas oczywista, a jedyne o co poprosiliśmy to usunięcie wulgaryzmów." (Joanna Kupisiak) - no zwyczajne p$$$$$#enie. Chcą usunięcia integralnej części wypowiedzi - to JEST cenzura, tak samo jak prośba o usunięcie z indeksu google.

    pokaż komentarz
    pryschnitz
  • JcL 0  

    hmmm to coś ala 4chan i porno na YT :/ ja dla świętego spokoju wywaliłbym te przekleństwa. ale kurde które dziecko nie zna teraz słów na K czy CH xD strach się bać ...

    pokaż komentarz
    JcL
  • LynZ 0  

    to Kominek się zdenerwował...

    pokaż komentarz
    LynZ
  • scotty -9  

    Jak myślicie czy poniższe działanie mogło by odnieść jakiś skutek?

    1. Zalogować się do swojego konta Google Account
    2. Wyszukać Oetker
    3. Kliknąć krzyżyk przy wszystkich wynikach wyszukiwania odnoszących się do kominka.

    Powtórzyć dla każdego użytkownika wykopu posiadającego konto Google.

    pokaż komentarz
    scotty
  • Karczowqa +4  

    Daj link.

    pokaż komentarz
    Karczowqa
  • wojtoo -1  

    „p$!!a” na trzecim miejscu w google
    Ja tam się doliczyłem czwartego miejsca ale niech im będzie ;]

    pokaż komentarz
    wojtoo
  • milordi -4  

    Odpowiedź Kominka:
    http://www.kominek.tv/kominek.tv.wykop.pl,kominotki,42.htm

    pokaż komentarz
    milordi
  • butterfly 0  

    5 komentarzy wyżej dodałam to samo...

    pokaż komentarz
    butterfly
  • Jarek_maks 0  

    pewnie w konflikcie między gościem który kupił wycieczkę, a biurem podróży, też nie znamy całej prawdy... Nie znamy stanowiska drugiej strony: http://www.wykop.pl/ramka/195143/ja-vs-triada-s-a

    Zawsze warto starać się szukać prawdy obiektywnej i nie wyciągać pochopnych wniosków.. To truizm, ale jednak niełatwo powstrzymać się od szybkich osądów, kto dobry kto zły, kto katem kto ofiarą...

    pokaż komentarz
    Jarek_maks
pokaż 

Wykopali i zakopali (393 / 28)