Powiązane (4)

  pokaż (3) 
  • Reklamy Google

  • braknicka +6  

    Moim zdaniem broń powinna być dostępna dla każdego obywatela powyżej 18 lat, który nie był karany i nie stwierdzono u niego choroby psychicznej. Koniec i kropka. To chyba najlepsze rozwiązanie. (Jeśli się ktoś nie zgadza, to niech nie minusuje tylko zaproponuje lepsze rozwiązanie).

    pokaż komentarz
    braknicka
  • realista1 -3  

    A jak stwierdzisz, czy jest on rzeczywiście zdrowy psychicznie? Zaufasz skorumpowanemu lekarzowi? Chyba nie masz pojęcia o uczciwiści lekarzy.

    pokaż komentarz
    realista1
  • Emill +4  

    Uczciwym obywatelom?
    - Władze naszego państwa, urzędy i wszystkie inne organizacje państwowe traktują nas jak złodziei, krętaczy, oszustów.. wystarczy iść gdzieś coś spróbować załatwić... a wy zdziwieni, że coraz mniej nam ufają?
    Potrzebni im jedynie jesteśmy, aby było od kogo wyciągnąć kasę..

    pokaż komentarz
    Emill
  • czikken88 -7  

    @emill

    Emillku, och jaki Ty zdenerwowany, och och.

    Tylko nie podskakuj, bo dostaniesz klapsa. Musisz być grzecznym, małym chłopczykiem bo nic nie dostaniesz. I tylko nie myśl, że nie musisz na nic zasługiwać - to nie ANGLIA !!!

    Państwo jest po to, żeby Ci pomóc. PRZECIEŻ ZASŁUGUJESZ NA POMOC, PRAWDA ??? Tylko nie mów, że nie; popatrz na innych obywateli jak ładnie strajkują, ładnie stoją w kolejkach po zasiłki, ładnie plują na rządzących których sami wybrali. Ciągle tylko biedne państwo słyszy, że ludzie mało zarabiają, że się im przecież należy bo tamci mają itd.

    Czy wiesz jak my, AAP (Aparat Administracyjno Państwowy) musimy ciężko pracować, żeby jakoś w miarę im wszystkim dogodzić?! A pieniążków w kasie malutko, oj malutko; a gębusiów do wykarmienia dużo, oj dużo - niczym dziobków małych orzełków w gniazdeczku. AAP jest jak matka samotnie wychowująca grupkę swoich pociech i w pocie czoła nalewająca im zupy na talerz. Jedźcie moje umorusane codziennym znojem skarby - co ja bym bez Was zrobiła. Jedzcie, jedzcie. Żebyście wiedziały, ile ta zupka mamusie zdrowia kosztuje.
    I jak się za to wszystko odwdzięczasz? Za tę pomoc? Za tę dobroć? To taki jesteś - to AAP robi wszystko, żeby Ci się jak najlepiej żyło a Ty mu tak odpłacasz?

    Każde z Was, umorusanych brzdąców jest bardzo inteligentne. Na prawdę. Czy wiecie jak ciężko się rządzi tak inteligentnymi ludźmi z których każdy wie co byłoby najlepsze i na dodatek o zgrozo - MA RACJĘ w swoich argumentach. Każde rwie się więc do władzy, każde chciałoby być dyrektorem, kierownikiem, ministrem - każde "jak by było na miejscu" to by zrobiło porządek. I każde które się już tym stanie, za nic w świecie nie dopuszcza do siebie argumentów tych z dołu, aby swojego stanowiska nie stracić bo w końcu to ono ma rację i to jego racja jest największa.

    Tak. Nikomu się robić nie chce prostych rzeczy w fabrykach i na roli wykonywać - każdy jest na to za mądry. Efekt? Co kilkadziesiąt lat trzeba kogoś z zewnątrz, z zagranicy aby przywrócił porządek i pokierował tym całym majdanem. Aby wplótł tu swoje prawo, aby zmotywował do roboty pieniędzmi z dopłat.

    Itd itd itd

    pokaż komentarz
    czikken88
  • Krzyzowiec +1  

    @Państwo jest po to, żeby Ci pomóc.
    "The ten most dangerous words in the English language are "Hi, I'm from the government, and I'm here to help." " -Ronald Reagan

    @Czy wiesz jak my, AAP (Aparat Administracyjno Państwowy) musimy ciężko pracować,
    O tak, bardzo ciężko. Siedzenie za biurkiem gorsze od Kołymy!

    @AAP jest jak matka samotnie wychowująca grupkę swoich pociech i w pocie czoła nalewająca im zupy na talerz.
    Tylko pieniądze i na talerz, i na zupę i na chochlę dały jej dzieci. A ona musi ją aż nalać.

    @I jak się za to wszystko odwdzięczasz?
    Utrzymuje cię i jeszcze co dziwniejsze toleruje cię.

    @Każde z Was, umorusanych brzdąców jest bardzo inteligentne. Na prawdę. Czy wiecie jak ciężko się rządzi tak inteligentnymi ludźmi z których każdy wie co byłoby najlepsze i na dodatek o zgrozo - MA RACJĘ w swoich argumentach. Każde rwie się więc do władzy, każde chciałoby być dyrektorem, kierownikiem, ministrem - każde "jak by było na miejscu" to by zrobiło porządek. I każde które się już tym stanie, za nic w świecie nie dopuszcza do siebie argumentów tych z dołu, aby swojego stanowiska nie stracić bo w końcu to ono ma rację i to jego racja jest największa.
    Tak, tak status quo jest święty, a żaden z tych sprzeciwiających się obecnemu systemowi nie ma racji bo nie dorwał się do władzy.

    @Tak. Nikomu się robić nie chce prostych rzeczy w fabrykach i na roli wykonywać - każdy jest na to za mądry. Efekt? Co kilkadziesiąt lat trzeba kogoś z zewnątrz, z zagranicy aby przywrócił porządek i pokierował tym całym majdanem. Aby wplótł tu swoje prawo, aby zmotywował do roboty pieniędzmi z dopłat
    A gdzie ma niby pracować? Stocznie - kaput. Rolnicy mają limity.
    Przemysł ciężki padł. Drobny handel uwaliło to, że hipermarkety przez pierwsze dwa lata nie płacą wszystkich podatków, a po dwóch latach hala zawsze "cudownie" zmienia właściciela. Kopalnie nierentowne i padają. (ZUS co ciekawe też jest bankrutem ale nie pada, ba buduje sobie kolejne pałace)
    Koleje służyły głównie do transportu węgla dla "brata zza Buga" braciszek wykitował koleje przeinwestowane też ledwo zipią. itd

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • Altar +56  

    Nie chcę siać teorii spiskowych, ale może politycy po prostu boją się, że któregoś pięknego dnia społeczeństwo tak się na nich wk!$%i, że wyjdzie na ulice nie tylko z transparentami...

    pokaż komentarz
    Altar
  • Krzyzowiec +12  

    Przykładowo USA powstały w podobny sposób.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • Krzyzowiec +10  

    A kiedy to mieliśmy zwykłych obywateli z bronią na ulicach? W powstaniu styczniowym?

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • mathix +15  

    @Altar: Chyba niestety masz rację. Obecnie broń to atrybut władzy, który to należy trzymać od zwykłych obywateli z daleka.

    Możemy dyskutować odnośnie szerokości dostępu do broni, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że doświadczony strzelec sportowy, z bronią na ulicy stanowi podwyższenie bezpieczeństwa, w przeciwieństwie do np. uzbrojonego posła Kurskiego.

    Jeśli mamy przyjąć zasadę, że nie dajemy broni wszystkim jak leci, to głównym kryterium przy wydawaniu pozwoleń muszą być zdrowie psychiczne i umiejętności w posługiwaniu się nią, a nie koneksje, czy niejasno rozumiana potrzeba (czytaj: koneksje).

    Jeśli ktoś uważa, że lepiej rozdawać klamki po znajomości, to niech to, proszę, uzasadni.

    pokaż komentarz
    mathix
  • blackvader -2  

    "Groźni bandyci mają broni pod dostatkiem. ".
    Co z tego że mają jej pod dostatkiem? Jacy bandyci? Mafiozi czy dresy na osiedlach? To znaczy że wszyscy mamy mieć i przejść do państwa zbrojnego w którym każdy atak i każda obrona jest przy uzyciu broni palnej? Bandytów trzeba karać, broń im rekwirować i zwalczać nielegalne źródła. Przecież bandyci nie produkują broni sami tylko kupują na czarnym rynku. Z tym trzeba walczyć, a nie próbowac rozdać broń wszystkim i stwierdzić teraz macie równe szanse i sobie strzelajcie.
    Trzeba dązyć do tego że bandyta i uczciwy obywatel mają równe szanse bo jeden i drugi nie mają broni, a nie do tego że broń ma kazdy.

    To jest logika troche typu: Złodzieje mieszkają w willach i jeżdzą mercedesami. Zburzyć wszystkie wille i zabrać wszystkim właścicielom mercedesy :P

    Nie rozwiązujemy problemu tylko staramy się jakimś magicznym niekoniecznie sprawiedliwym sposobem zlikwidować nierówności.

    JA to powtarzam wielokrotnie. Teraz dostęp do broni dla bandytów i jest ograniczony. Zwłąszcaza dla takich "osiedlowych" JEżeli zezwolimy na posiadanie broni wszystkim to go znacznie ułatwimy bandytom wierząc naiwnie że czyjaś matka, żona czy syn będzie w stanie obchodzić się z bronią sprawniej niż bandyca. co więcej że będzie w stanie z przystawionym do głowy pistoletem osiedlowego dresa wyjąć swój i zabić dranai zanim on pociągnie za spust. Utopia. W tej chwili jak zaatakuje Cię ktoś z nożem lub pięściami masz szanse uciekać, krzyczeć. Zanim zrobi Ci krzywdę minie sporo czasu. Z bronią jest "bam" i po sprawie :( Ludzie najuczciwsi i najspokojniejsi albo nie kupią broni albo kupią ze strachu widzac że pistolet ma każdy "kozak" w okolicy.
    Teraz bandyci mają noże - legalnie. Ilu uczciwych obywateli nosi pod ręką "kosę"? 2%, 5%? Za to dres mozę nabyć taki nóż bez najmniejszego problemu. Podobnie jest z bronią. Jeśli wpuścimy na rynek 5 milionów sztuk broni nie ma się co oszukiwać że będą cały czas we właściwych rękąch. Co się dzieje gdy w niewłaścuiwe ręce trafi nóz? można poczytać w kronikach policyjnych.

    Społeczeństwo można uzbroić w 3 lata ale jeżeli okaze się to pomyłką to będziemy je rozbrajali przez nastepne 50. Nie dajmy sterować swoim państem lobby producentów broni. Walczmy z kowbojstwem wpajając cywilizacje :)

    pokaż komentarz
    blackvader
  • blackvader -3  

    A jeszcze jedna sprawa... ile razy broń będzie użyta bez potrzeby? Podchodzi do Ciebie pijaczek "namolni" i zbyt ostro starając się wyciągnąć od Ciebie 5zł na wino. Co robisz?

    1) Czekasz przestraszony czy możesz uciec, olać go? A co jeśli wyjmnie broń? Jesteś skończony.

    2) Wyciągasz broń i strzelasz? Za 5zł? Fakt, Twoje, ale 5 zł od gościa który trochę wypił i przesadza ale nie zamierza bycmoże Ci zrobić krzywdy? Niby Twoje prawo, ale czy spojzysz w oczuy jego dzieciom, żonie?

    3) Wyciągasz broń i celujesz w niego każąc mu się "oddalić". I zastanawiasz się czy przypadkiem ktoś idący 50m dalej z zapędami na herosa(jak większość zwolenników noszenia broni) nie stwierdzi że jesteś bandytą i nie strzeli do Ciebie?

    Zabicie człowieka jest za proste i za szybkie przy pomocy broni... To musi się skończyć martwymi lludźmi którzy na śmierć nie zasłużyli. To potencjalna legalna kara śmierci w rękach kazdego obywatela

    pokaż komentarz
    blackvader
  • ShotgunXC +5  

    qris, znacznie przesadzasz. W USA, gdzie broń jest szeroko dostępna, przestępcy robiący napady na domy nie są wyposażeni, jak oddział specjalny w wojsku (wymieniane kamizelki, noktowizory itp.).

    pokaż komentarz
    ShotgunXC
  • EmmetBrown +2  

    Ale że Mnie/kogoś zabije pijany tuman za kierownicą na chodniku to ich nie obchodzi, byleby ludzie przed Cwelem z mięśniem zamiast mózgu nie mogli się obronić.

    pokaż komentarz
    EmmetBrown
  • exoz +3  

    @blackvader _To jest logika troche typu: Złodzieje mieszkają w willach i jeżdzą mercedesami. Zburzyć wszystkie wille i zabrać wszystkim właścicielom mercedesy :P

    Nie rozwiązujemy problemu tylko staramy się jakimś magicznym niekoniecznie sprawiedliwym sposobem zlikwidować nierówności._

    Czyli rozumiem, że żulik spod sklepu ma być w takim samym stanie posiadania jak człowiek tyrający po 12h dziennie ? Po to niektórzy pracują więcej, żeby mieć więcej od innych i po to się uczą zamiast 'na sportowo' spędzać czas z kolegami w bramie, żeby mieć w przyszłości więcej niż 'sportowi koledzy' i skoro 'sportowi' chcą okraść pracujących - należy im się kulka w łeb.

    To nie jest kwestia równości społecznej - każdy ma teraz szansę na wybicie się, tylko kwestia lenistwa i pracowitości.

    pokaż komentarz
    exoz
  • exoz +1  

    @blackvader _jeszcze jedna sprawa... ile razy broń będzie użyta bez potrzeby? Podchodzi do Ciebie pijaczek "namolni" i zbyt ostro starając się wyciągnąć od Ciebie 5zł na wino. Co robisz?

    1) Czekasz przestraszony czy możesz uciec, olać go? A co jeśli wyjmnie broń? Jesteś skończony.

    2) Wyciągasz broń i strzelasz? Za 5zł? Fakt, Twoje, ale 5 zł od gościa który trochę wypił i przesadza ale nie zamierza bycmoże Ci zrobić krzywdy? Niby Twoje prawo, ale czy spojzysz w oczuy jego dzieciom, żonie?

    3) Wyciągasz broń i celujesz w niego każąc mu się "oddalić". I zastanawiasz się czy przypadkiem ktoś idący 50m dalej z zapędami na herosa(jak większość zwolenników noszenia broni) nie stwierdzi że jesteś bandytą i nie strzeli do Ciebie?_

    To ja zawsze zależy od kontekstu. Żulik pod sklepem na 99.99% nie będzie miał broni bo już dawno ją zastawił za skrzynkę jaboli. Nawet, jeżeli będzie miał nóż to fakt tego, że wypił nie usprawiedliwia go z próby wymuszenia pieniędzy od kogoś. 20-30 wymuszających żuli w piachu, fama się w TV rozniesie i następnym razem pijany żulik przemyśli jeszcze raz czy bezpieczniej sępić kasę od obcych czy pójść do pracy.

    pokaż komentarz
    exoz
  • Krzyzowiec +3  

    @qris
    - przestępcy mają jakiś automat albo karabin a nie pistolet jak napadnięty
    A nie lepiej ckm? Albo wyrzutnie rakiet? Po za tym pocisk z pistoletu rani równie dobrze jak z kałacha. Za morderstwa są wyższe kary. A odgłosy potencjalnej strzelaniny obudzą sąsiadów/przyciągną policję.
    Złodzieje mają na celu ciche wejście wzięcie warttościowych rzeczy i ciche oddalenie się, a nie szturm z użyciem granatników.
    Taktyka strzelania do wszystkiego co się rusza bardzo szybko skończyła by się odstrzeleniem złodziei.
    - w magazynku mają 30 naboi a nie 8 czy 10
    jak wyżej +zawsze możesz mieć kilka sztuk broni
    - mają za sobą dobre przeszkolenie strzeleckie a nie jeden wyjazd na rok na strzelnicę
    jak wyżej +sam też możesz się przeszkolić
    - są gotowi na wszystko a nie brązowieją im majtki ze strachu
    Oczywiście każdy złodziej to John Rambo.
    - mogą mieć noktowizory, kamizelki kuloodporne, itd
    I czołgi.
    O ile kamizelka może mieć sens to ani nie chroni całego ciała, ani nie jest nie do przebicia. Służyłaby raczej do przeżycie gdy złodziej będzie uciekał przed właścicielem.
    - może być ich sporo
    Bo duża ilość zmniejsza ryzyko wpadki. Albo ułatwia podział łupów.
    Albo czyni kradzież bardziej opłacalną.

    @ EmmetBrown
    Pomijając to czy menel byłby w stanie wycelować, to oni raczej do tego stopnia agresywni nie są. Noi broń palna na drzewach nie rośnie. Trzeba mieć ja za co kupić, a jak się żebra 2 zł na piwo/wódkę to raczej ciężko zdobyć 500 na pistolet i kolejnych kilkadziesiąt na amunicje.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • mathix +2  

    Krzyzowiec dobrze prawi. Nie rozumiem czemu zgodnie z teoriami głoszonymi przez przeciwników zmiany ustawy, dresy jak kradną komórkę nie są uzbrojone po zęby w noże, pałki teleskopowe, kastety, czy czarnoprochowce. Wiecie czemu? Bo za coś takiego idzie się siedzieć na dłużej niż na dwa lata w zawiasach.

    pokaż komentarz
    mathix
  • reCoil +2  

    odnośnie teorii Altara, to właśnie po to w konstytucji Stanów Zjednoczonych wpisano powszechne prawo do posiadania broni, żeby społeczeństwo w każdej chwili mogło zareagować na zły rząd. dzięki temu jeżeli do władzy doszedłby ktoś, kto ogranicza wolność obywateli i działa sprzecznie z ideałami, jakie przyświecały powstaniu tego państwa, to musiał się liczyć z tym, że ludzie wyjdą uzbrojeni na ulice i ten rząd obalą. owszem, to się diametralnie zmieniło, gdy wojsko zaczęło znacznie odbiegać swoim uzbrojeniem od zwykłej ludności, ale takie było założenie.

    pokaż komentarz
    reCoil
  • wrocmann +2  

    ale wy jesteście durni. za każdym razem te same posrane 'argumenty' z dupy wzięte. Ja osobiście nie mam siły już na to odpowiadać, takie p!##!!%enie świadczy o tym, że nikt z przeciwników broni palnej nie poświęcił sekundy na czytanie badań naukowych na ten temat, czy choćby pieprzonej statystyki.

    pokaż komentarz
    wrocmann
  • ultek +9  

    a moze ilosc osob posiadajacych legalnie bron spadla m.in. dlatego ze w sprawie nowelizacji ustawy o broni i amunicji zmienilo sie to (bodajze w 2002 a potem poprawki w 2004 roku), ze teraz na bron pneumatyczna (wiatrowki sprezynowe, CO2, PCP) z lufa gwintowana ktorych energia nie przekracza 17J nie trzeba miec pozwolenia?

    w 1998 trzeba bylo miec pozwolenie na wiatrowke gwintowana. teraz juz nie trzeba.. moze tutaj jest drobna zaleznosc?

    pokaż komentarz
    ultek
  • realista1 -3  

    To dowodzi, że artykuł pisany na zamówienie - dlaczego o czymś tak oczywistym dziennikarzyna nawet się nie zająknął?

    pokaż komentarz
    realista1
  • sheq +1  

    załóżmy prowadzę interes w którym mam spore dzienne obroty. żeby czuć się nieco bezpieczniej chcę mieć broń. aby otrzymać zezwolenie muszę podać policji powód, nie starczy że powiem, że się boję, muszę przedstawić dowody - w tym wypadku o dużych obrotach.
    policja zezwoli mi na broń. okej.

    jest tylko jedno małe ale. policja nie jest pewna, nie raz współpracowała z bandytami. informując jednych prawdopodobnie informuję i drugich.

    gdyby policja była pewna ( np za współpracę ze światkiem przestępczym policjant otrzymywałby karę śmierci ) miało by to sens..

    pokaż komentarz
    sheq
  • realista1 -2  

    Świetny sposób na eliminację groźnych dla bandytów policjantów. Jakiś policjant przeszkadza np w przekrętach , wystarczy powiedzieć - on z nami współpracuje , zabijcie go.

    W ostatnich latach nawet 50% aresztowanych stróżów prawa to były ofiary pomówień - absolutnie bez żadnych dowodów. Słowo przeciw słowu.

    pokaż komentarz
    realista1
  • czikken88 -1  

    @sheg

    Pomiędzy przestępcami i policją jest symetria. Mówisz, że gliniarze współpracują. Pewno jakiś policyjny cwel się trafi, który dupy sprzeda jakimś gówniarzom co fury kradną na osiedlach - nie wykluczone. Ale musisz też spojrzeć na sprawę od drugiej strony - otóż w światku przestępczym jest mnóstwo gliniarzy zakamuflowanych. Oprócz nich całe mnóstwo drobnych złodziejaszków i bossów współpracuje z policją, żeby mogli kręcić swoje wałki. Robią to, żeby się ochronić. Dlaczego? - bo się boją, że stracą wpływy na rzecz młodych wilczków, którzy chcą więcej niż oni i są od nich bardziej bezwzględni. Wszyscy na tym wygrywają:
    - obywatele, bo nie rozprzestrzenia się przestępczość
    - policja, bo mają kontrolę nad sytuacją
    - przestępcy, bo mają ochronę. Mogą nadal kręcić wałki, bo gliny im na to pozwalają, a pozwalają im tylko dlatego, że podają gliniarzom na talerzu wszystkich nowych, którzy chcieliby się do tego interesu wkręcić. Wiedzą, że zdobyte zaufanie gliniarzy i współpraca z nimi jest prawdziwą wartością pozwalającą przeżyć w tym bezwzględnym świecie. Światek przestępczy (oczywiście nie cały) już dawno to zrozumiał. Tak jest wszędzie - reguły są te same - nikt nie chce wojny.

    Generalnie, gdybyś poszedł do przestępców i powiedział o swoich dochodach to z pewnością natychmiast dowiedzieliby się o tym gliniarze. Tak to wszystko funkcjonuje - informatorzy. Gliniarze wszędzie mają wtyki.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • PaanDrAagoon +19  

    Mój mistrz od nauki fechtunku tak określił swój stosunek do posiadania broni:
    W starożytnym Rzymie, niewolnik oddawał swojemu panu wszystko, co zarobił, był jednak na jego utrzymaniu i miał prawo do posiadania broni, by móc się w razie czego obronić. Współcześnie jesteśmy obciążeni w znacznym stopniu różnymi świadczeniami na rzecz państwa (mówił o ok. 80% tego, co zarobimy) przy czym nie mamy prawa do posiadania broni. Od niewolników różni nas zatem tylko to, że otrzymujemy 20% tego, co wypracujemy, ale bronić się sami nie możemy.

    Czytając ten artykuł, silniej utwierdzam się w tym, co powiedział.

    Aha, dodał coś jeszcze. :)
    Sytuacja, w której tylko bandyta ma broń tylko skłania go do popełnienia przestępstwa - rozboju, kradzieży, morderstwa. W sytuacji, gdy każdy posiada broń - nawet mizerny staruszek - i bandyta wie, że jego potencjalna ofiara ją posiada, raczej zastanowi się kilka razy, nim jej użyje.

    No, to teraz czekam na minusy od antropologicznych optymistów :)

    pokaż komentarz
    PaanDrAagoon
  • bartzov -3  

    +

    pokaż komentarz
    bartzov
  • kivol +6  

    Nie wiem czym motywujecie się pisząc, że w momencie w którym społeczeństwo dostanie dostęp do broni na ulicach zacznie się krwawa łaźnia?
    Ilu z was trzymało broń w ręku i kiedykolwiek strzelało?
    Czy wiecie jakie to uczucie?
    A teraz wyobraźcie sobie, że pociągacie za spust celując jakiemuś człowiekowi w twarz, czy potraficie sobie choćby wyobrazić jakie to jest trudne? W kilka sekund zmieniacie nie tylko życie człowieka po drugiej stronie lufy, ale całe wasze życie. To nie jest proste.
    Nie wierze, że nagle ludziom puszczą hamulce i będą strzelać do siebie jak do kaczek, dla zabawy.
    Bicz jaki ciąży nad ich głowami za ten występek (oczywiście nieuzasadniony) skutecznie odstraszy wszelkie rzesze chojraków i osiedlowych chuliganów, i będzie tak samo jak dziś wielu z nich ma przy sobie nóż, ale też rzadko z niej korzystają - wiedzą, że za rozróbę z "kosą" nie będzie tylko 48h na dołku...

    To oczywiste, że pojawią się wypadki z bronią, nasze społeczeństwo jest mało obeznane z bronią i w większości wypadków nie wie jak się nią posługiwać, dlatego potrzeba przejściowego okresu w Polsce, takiego w którym, żeby dostać pozwolenie na broń trzeba będzie przejść stosowne szkolenie, a nie tylko zaliczyć niedzielną wizytę na strzelnicy.
    Tak samo jak wielu tu ludzi jestem zdania, że broń powinna być wydawana tylko ludziom nie karanym, zdrowym psychicznie i z pozytywną opinią sąsiadów i okolicznych mieszkańców, po spełnieniu tych 4 warunków powinniśmy dostać możliwość zakupu broni, ale tylko KRÓTKO lufowej (pomijam myśliwych to osobny temat, ja mówię o broni do obrony własnej), oczywiście o jakich kolwiek automatach można zapomnieć - to broń wojska, mało który bandyta napada na jakąś rodzinę z uzi czy kałasznikowem, a i naszym grubszym rybom nie zdarzają się napady na banki w "wielkim stylu", nie ma potrzeby, żeby zwykły obywatel miał dostęp do szybkostrzelnej broni.

    Pozostał problem "Mam broń, ale co dalej?", uważam, że broń powinna służyć do obrony własnego domostwa, ale zdarzają się i sytuacje w terenie. Co wtedy robić biec do mieszkania? Nie ciekawe wyjście, wydaje mi się, że i tu można by rozwiązać to dwojako, po pierwsze paradowanie z bronią powinno kończyć się jej natychmiastową rekwiracją, a i samo noszenie jej ukrytej po ulicach powinno być obostrzone dodatkowymi pozwoleniami (być może z dodatkowym uzasadnieniem i podaniem stosownych powodów) albo wprowadzić zakaz przechadzek z rewolwerem za pazuchą właśnie, aby zapobiec przypadkowym akcją pijanych awanturników czy innych podobnych wybryków, czyli uznać broń za strażnika mojego dobytku - my home is my castle.

    pokaż komentarz
    kivol
  • mathix +5  

    Trzymałem, strzelałem i wiem. Tylko, że jestem zwolennikiem zmiany obecnej komunistycznej ustawy.

    Co do noszenia broni ze sobą: rozwiązanie Andrzeja Czumy jest sensowne. Najpierw broń tylko do domu i dwuletni (na przykład) okres przejściowy. Po tym okresie kolejny egzamin ale ze strzelania dynamicznego i prawo do noszenia ukrytej broni na ulicy. Rozwiązanie IMO bardzo dobre.

    pokaż komentarz
    mathix
  • tharkang +5  

    Z tą opinią sąsiadów bym uważał, lub ograniczył sprawy o które wypytują, bo tak to w niektórych miejscach może być, że "Jemu broni nie, on bezbożnik i do kościoła w niedzielę nie chodzi!".

    pokaż komentarz
    tharkang
  • realista1 -7  

    Ktoś raz w życiu trzymał broń aż dostał erekcji z podniecenia i teraz wielki z niego Czak Noris. Żeby zabic człowieka nożem trzeba mieć o wiele mocniejsze nerwy niż pociągnąć pod wpływem impulsu za broń. Dać gówniarzom pistolety a będą chcieli zachowywać się jak bohaterowie z filmów. Strzelą zabiją i dopiero potem zdadzą sobie sprawę z tego co zrobili.

    Kto w Polsce przestrzega prawa? "Dać broń tylko do domu" 1- nikt tego nie będzie przestrzegał, 2 - jak się pokłóci z sąsiadem przyjdzie i wieźmie broń z domu, 3 - trzeba być bardzo odpowiedzialnym, żeby zabezpieczyć broń np przed dzieckiem, 4 - polska fantazja po alkoholu jest nie do opanowania.

    Okres przejściowy - a jak obywatel okaże się niegodnym noszenia broni to co? "Oddawaj pań broń?" - życzę powodzenia, nikt raz zdobytej broni nie odda - zgubiłem, nie macie prawa odbierać mojej własności (konstytucja tak mówi) - wystarczy poczytać na wykopie komentarze na temat egzekwowania prawa przez Policję - bardzo wielu jest bystrzaków uważających, że ich świętym prawem jest łamanie prawa.

    pokaż komentarz
    realista1
  • kivol +4  

    Wtedy wreszcie policjantami zostaną ludzie o nocnych nerwach i silnej psychice, a nie wyrostki którym w podstawówce koledzy wciskali głowy do kibla ku uciesze reszty klasy, a teraz ci niedowartościowani, zaszczuci i tchórzliwi panowie chcą pokazać to jacy oni nie są wielcy i jakiej to oni nie posiadają władzy (generalizuje, choć bardzo często spotyka się właśnie takich osobników, a w straży miejskiej to juz w sumie zaczyna się robić niebezpieczna reguła).

    Dalej żaden z was nie podał mi argumentu dlaczego ludzie zaczną nagle do siebie strzelać, dlaczego nie robią tego teraz spójrzcie przecież w Polsce jest 300 000 sztuk broni, a było pół miliona, to chyba wystarczająca ilość, żeby były masakry na ulicach, ale jakoś dziwnym trafem nie słyszymy o tych morderstwach w telewizji. Myślę, że po legalizacji ta liczba wzrośnie do 2-3 milionów, nie zbyt dużo na 36 milionowy kraj.

    @realist1
    Ja erekcji dostaje przy innej okazji niż strzelanie z broni. Może za pierwszym razem to bylo fajne przeżycie jak się strzelało, potem to się już zwyczajne robi, i bardziej cię cieszy wynik trafień i rywalizacja, niż strzelanie dla samego strzelania.

    1 - właśnie myślę, że większość ludzi będzie tego przestrzegać. Odpowiednia kara za złamanie powinna wystarczyć, co będziesz nosił, a i tak nie wyciągniesz. Zresztą tu raczej i tak ani ja ciebie, ani ty mnie nie przekonasz, poprostu ja uważam, że większość ludzi jest z reguły uczciwa i dobra, a te nie liczne przypadki to zaledwie wyjątki, rozumując, że każdy to potencjalny przestępca to zrobimy sobie świat ala rok 1984. 2 - zgadzam się jest ryzyko, tak samo sobie kosami i widłami grozili, nożami w miastach, co prawda i sąsiad może mieć broń, może też z tego wyjść ładna masakra, ale może i tak się zdarzyć, że sama myśl o tym, że sąsiad też ma broń powstrzyma manie przed takimi wybrykami z pistoletem w dłoni. Szczerze wole dostać kulkę (tylko nie w głowę :P ) niż widłami/nożem przez całe ciało, po 1 strzale już 2 raczej nie dostane, dotrze impuls do mózgu napastnika co zrobił i jakoś przeżyje. 3 - no trzeba być, dlatego ludzi trzeba uświadomić, poinformować i wyeliminować w trakcie przydzielania pozwoleń tych którzy nie spełnią tego kryterium, w stanach broń jest w naprawdę wielu domach mało jest przypadków w których małe dzieci podczas zabawy znajdą broń i spowodują wypadek z jej użyciem (zaraz padnie argument o szkołach i uniwersytetach, gdzie psychopaci strzelają do ludzi jak do kaczek, wiecie dlaczego wybierają placówki oświaty, a nie banki, kina czy nawet parki tam przecież też jest dużo ludzi? Wybierają je dlatego, bo tam nie można posiadać broni, łatwiej się strzela jak czujesz, że nikt ci nie wpakuje kulki w skroń, bo po prostu nie ma broni, co dodatkowo świadczy, że tylko jednostki nie stosują się do tego zakazu, obalając dodatkowo twój 1 punkt) 4 - w tym kraju nie ma 99% alkoholików, zaufaj trochę ludziom

    pokaż komentarz
    kivol
  • realista1 -7  

    kivol - większość ludzi jest uczciwa, ale wystarczy ta mniejszość ,żeby rabowac i zabijać większość.

    Teraz masakr nie ma bo mało kto dostaje broń - naprawdę surowe kryteria. Sporo broni mają sportowcy i myśliwi. Ewentualnie poważni bandyci mają broń - a tych nie ma az tak wielu. Te 300 000 posiadaczy broni to nie jest reprezentatywna grupa ludzi - nie ma wśród nich pijaczków, narkomanów, psychopatów.

    Obecnie nie można nosić noża w kieszeni - można mieć go w domu, ale ze sobą nie można nosić. Naprawdę wierzysz, że dresy nie noszą noży w kieszeni? Tak samo byłoby z bronią.

    pokaż komentarz
    realista1
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • bartzov +5  

    "(...) jeżeli ktoś nie był karany i nie ma odchyleń psychicznych i ma dobra opinię w społeczeństwie to powinien mieć możliwość zakupu broni." - obiema "ręcami", nogami i czym się jeszcze da się pod tym podpisuję!

    pokaż komentarz
    bartzov
  • realista1 -1  

    Dobrą opinię psychologa kupisz za 100zł. Lekarze za kasę wystawią ci każdy kwit.

    pokaż komentarz
    realista1
  • mistrz500 +13  

    Pamietacie swiete oburzenie po propozycjach Czumy? Nasi troskliwi dziennikarze wlasnie od tego momentu rozpoczely nagonke na faceta.

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • pszeszczep666 -7  

    Naprawdę wierzysz, że to właśnie z tego powodu?

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • mathix +5  

    Nie wiem czy z tego powodu, ale od tego tematu się zaczęło.

    pokaż komentarz
    mathix
  • mikh +4  

    Bartzov
    Ano właśnie - prawo do POSIADANIA BRONI do ochrony miru domowego a nie NOSZENIE JEJ ... w większosci stanów USA noszenie UKRYTEJ broni ( co domyślnie zakładają przeciwnicy liberalizacji dostępu do niej ) wymaga ZEZWOLENIA - można bez zezwolenia mieć ją w domu.

    Posiadanie broni = ODPOWIEDZIALNOŚĆ, użycie jej niezgodnie z przeznaczeniem lub paradowanie z nią w miejscach publicznych powinno być niezwłocznie i bez wyjątków KARANE. A więc w domu, dla ochrony a nie w samochodzie albo na szelkach pod garniturem...

    Przeciwnicy liberalizacji dostępu do broni palnej nabierają wody w usta i stają się dziwnie niechętni do polemiki gdy przywoła się FAKTY na temat BRONI CZARNOPROCHOWEJ...
    Broń ta, lub repliki broni produkowaniej do roku 1850- dostępne są BEZ ZEZWOLENIA w Polsce od roku 2004.
    W ciągu 5 lat NIE NASTAPIŁ dramatyczny wzrost strzelaniń "u cioci na imieninach" czy innych balangach suto zakrapianych...
    Nie ma wariatów strzelających do kogo popadnie...
    Powie ktoś, że to nie to samo... że odprzodowo ładowany rewolwer to kłopot... - ale dobrze załadowany i zabezpieczony jest IDENTYCZNIE śmiercionośny jak nowoczesny rewolwer - zwłaszcza na krótkich dystansach...
    Pokazuje to, że liberalizacja JEST MOŻLIWA - OCZYWIŚCIE PRZY ZACHOWANIU ODPOWIEDNICH PROCEDUR, najlepiej złożenie podania - sprawdzenie - odczekanie np 2 tyg... i oczywiście BEZ PRAWA NOSZENIA BRONI - z surowymi i natychmiastowymi konsekwencjami przy złamaniu zakazu.

    pokaż komentarz
    mikh
  • mathix +3  

    @mikh: Otóż to. O czarnoprochowcach trąbię i trąbię. Nikt nigdy nie dał mi żadnego sensownego wyjaśnienia na to, czemu dres, który może nas napaść z rewolwerem tego nie robi, ani czemu polskie ulice nie spłynęły krwią, albo czemu na weselach się z CP nie strzela (w końcu idealnie się do tego nadają, dużo huku i dymu).

    Z przeciwnikami zmiany obecnej ustawy o broni i amunicji nie ma sensownej dyskusji, bo większość (spooora większość) z nich ustawy nie czytała. Mają jakieś tam mgliste pojęcie po posiadaniu broni w Polsce, a jak ktoś im próbuje tłumaczyć, jak sprawa wygląda, to nie przyjmują tego do siebie i dalej plotą głupoty.

    pokaż komentarz
    mathix
  • sopot +4  

    Krótko mówiąc: 0% szans na broń aby obronić się przed bandytą, 1% szans po byciu napadniętym. Czyli w kraju Polską zwanym bandyta jest w lepszej sytuacji niż uczciwy człowiek.

    pokaż komentarz
    sopot
  • Rzyd +12  

    Prawdopodobieństwo, że broń sama wystrzeli jest mniejsze niż to, że przyda się w walce z bandytą, więc nic nie stoi na przeszkodzie by ją nosić. Poza polskim durnym prawem, oczywiście.

    pokaż komentarz
    Rzyd
  • pszeszczep666 -6  

    Co ty możesz o tym wiedzieć? W krajach gdzie dostęp do broni jest powszechny, zwykli obywatele częściej zabijają się od przypadkowego postrzału niż zabijają bandytów, nie wspominam tu już o liczbie awantur domowych, w którzych dochodzi do użycia broni (nawet w Brazylii to najczęstszy powód śmierci od broni palnej), o dzieciakach, które dorwały się do pistoletu tatusia i podobnym horrorom. Rozumiem, że jesteście podatni na lęk, ale myślcie, czego naprawdę się trzeba bać. Lepiej nich jeden z drugim pochodzi na siłownie i na jakieś kursy samoobrony, od razu poczujecie sie pewniej, bez pistolecika, którego i tak nie będziecie mieć.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • camelot +1  

    @pszeszczep666
    "W krajach gdzie dostęp do broni jest powszechny, zwykli obywatele częściej zabijają się od przypadkowego postrzału niż zabijają bandytów, nie wspominam tu już o liczbie awantur domowych, w którzych dochodzi do użycia broni"

    1. źródło?
    2. porównywać powinniśmy raczej nie liczbę zabitych bandytów, ale odstraszonych. Czyli takich, których napad nie udał się, bo ofiara miała broń. To oczywiście dużo trudniejsze, ale tylko tak będziemy mieli uczciwe porównanie liczby przypadków, kiedy broń się przydała do liczby przypadków, kiedy lepiej by było, żeby jej nie było. Jest to tym trudniejsze, że na pewno nieraz sama świadomość, że właściciel domu może mieć broń, powstrzymuje przed włamaniem.

    pokaż komentarz
    camelot
  • pszeszczep666 +1  

    źródła, a prosze bardzo, ja się argumentami z dupy nie posługuje, tu jest ładne opracowanko http://www.unicri.it/wwk/publications/books/series/understanding/19_GUN_OWNERSHIP.pdf
    A na temat problemów z bronią w Brazylii (w porównaniu z którą USA to przedszkole) jest świetny dokument, nagrodzony na festiwalu w Sundance, film Manda Bala (Poślij kulę), na torrentach do znalezienia bez trudu

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • camelot +2  

    @pszeszczep666
    Nie mam czasu czytać wszystkiego, ale w tabelkach i wykresach nie ma nic ani o przypadkowych postrzeleniach ani o zabijaniu bandytów. Podasz dokładną stronę?

    Poza tym te dane pokazują, że nie ma zwykłej prostej zależności między ilością dostępnej broni a liczbą zabójstw i samobójstw. Myślę, że dużą rolę odgrywa sprawność policji i systemu sprawiedliwości i oczywiście mentalność ludzi. Dlatego raczej zwracalabym uwagę na statystyki ze Szwajcarii, a nie z USA czy Brazylii.

    pokaż komentarz
    camelot
  • pszeszczep666 -2  

    Wiadomo, że nikt nie będzie tego czytał w całości. Na końcu są wnioski w kilku zdaniach.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • camelot +2  

    A we wnioskach również ani śladu przypadkowych postrzeleń i zabitych bandytów.

    pokaż komentarz
    camelot
  • mathix +1  

    Z danych podanych przez pszeszczepa666 jasno wynika, że człowiek to praktyczna bestia i jak zabija to wybiera do tego najlepszy możliwy sprzęt. Natomiast nie widać, żadnego związku, między posiadaniem broni i ogólną agresją. Tak jak nie widać związku między posiadaniem łyżek i otyłością.

    pokaż komentarz
    mathix
  • plit +3  

    Lepiej nich jeden z drugim pochodzi na siłownie i na jakieś kursy samoobrony
    Dobór naturalny w kierunku mięśni, masz je to możesz czuć się bezpiecznie, nie masz ich to musisz liczyć na Policję... super.

    pokaż komentarz
    plit
  • mathix +4  

    @plit: Heh przeszczep to typowy znawca, który na żadnym kursie nie był i nie wie, jak ciężko, będąc nieuzbrojonym obronić się przed dwoma napastnikami. Życie to nie film ze Steavenem Seagulem, który spuszcza wp!##%$! dwunastu typom jedząc przy tym pizzę.

    pokaż komentarz
    mathix
  • mathu +2  

    Społeczeństwo niewolników.

    Cała nadzieja w panu Czumie który swoje przeżył, widział jak to wygląda w USA i chce coś z tym zrobić.

    pokaż komentarz
    mathu
  • juzwa +2  

    że się wyrażę kij tam z bronią

    uczciwym trudno żyć w tym świecie - uczciwość = idiotyzm, uczciwość jest może ładnie traktowana w mediach, ale w życiu, oni tak nas zeszmacili, że aż trudno się będzie z tego podnieść
    państwo jak wiadomo trzeba oszukiwać, inaczej się nie da, zresztą państwo nie pozostaje nam dłużne i wali nas na ciężkie miliardy
    potem już z górki
    chcesz być uczciwy w małżeństwie to jesteś kretynem, pantoflarzem, kurą domową
    a jak już oszkujesz współmałżonka i swoją ojczyznę to juz nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś oszukiwał Boga (jeśli w niego wierzysz) zresztą z 90% kleru to heretycy lub niewierzący to łatwo to przychodzi
    jeśli już samego Boga oszukujesz - to ładujesz bliźnich bez zażenowania, zaufasz komuś yo pewność że wbije ci szpile przy pierwszej lepszej okazji

    nie ma się co oszukiwać - ucziwy to gatunek na wymarciu, co gorsza jest tępiony i ściagany do gnoju - przykro to mówić, ale świat stał się Królestwem Belzebuba - może kiedyś ludzie byli mniej obycie, ale byli szczersi no i uczciwsi - dziś jesteśmy zakłamani do szpiku kości

    i jak tu takiemu dać broń

    pokaż komentarz
    juzwa
  • camelot 0  

    "Z zakupem broni nie ma w Polsce problemu żaden groźny przestępca. Mają za to obywatele, którzy w legalny sposób chcą bronić się przed bandytami, którzy w nocy zakradają się do ich domostw, by ograbić ich z wypracowanego w pocie czoła dorobku."

    Nie lubię takiej propagandowej argumentacji, zwłaszcza przy dowodzeniu tezy, z którą się zgadzam :)

    pokaż komentarz
    camelot
  • fidelxxx -1  

    Z zakupem broni nie ma w Polsce problemu żaden groźny przestępca.

    Więc w czym problem kupić broń od gangstera?

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • Krzyzowiec +4  

    Kwestia moralności. Tak samo jak znalezienie pirackiej wersji soundtracka z LotR-a na torrentach to kwestia paru sekund, a mimo to męczyłem się przez 10 miechów ze znalezieniem oryginalnej kopii, aż do skutku.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • coolphon +4  

    Posiadanie nielegalnej broni jest KARALNE. Uczciwy obywatel nie chce mieć wpisu w aktach o skazaniu za posiadanie nielegalnej broni bo nie jest przestępcą!!! Poza tym za coś takiego teoretycznie możesz iść do więzienia(w praktyce uczciwy człowiek dostanie zawiasy). Ale skazanie często może skończyć się utratą pracy więc normalny człowiek nie będzie posiadał broni nielegalnej z ww. powodów.

    pokaż komentarz
    coolphon
  • realista1 -6  

    Skoro uważasz, że bandyci nie mają problemu z zakupem broni to powiedz, że jesteś bandytą i spróbuj ją kupić.

    Najgrozniejsi dla zwykłych obywateli przestępcy (drobni złodziejaszkowie, pijane małolaty, dresy) mają taki sam dostęp do broni jak inni obywatele. Poważni przestępcy (jak Najmrodzki, Kwaśniewski, Słowik czy Czuma) broń mają, ale jak często spotykacie tych poważnych mafiozów?

    pokaż komentarz
    realista1
  • fidelxxx -2  

    Zapomniałeś o małym pistoleciku Kaczyńskiego, którym groził kiedyś innym posłom w windach.

    pokaż komentarz
    fidelxxx
  • coolphon +5  

    Skoro uważasz, że bandyci nie mają problemu z zakupem broni to powiedz, że jesteś bandytą i spróbuj ją kupić.
    Najgrozniejsi dla zwykłych obywateli przestępcy (drobni złodziejaszkowie, pijane małolaty, dresy) mają taki sam dostęp do broni jak inni obywatele. Poważni przestępcy (jak Najmrodzki, Kwaśniewski, Słowik czy Czuma) broń mają, ale jak często spotykacie tych poważnych mafiozów?


    Skoro najbardziej obawiasz się dresów, małolatów i złodziejów to nie wiem co Ci przeszkadza posiadanie broni przez uczciwych ludzi. Sugerujesz że dres będzie napadał na ludzi z bronią posiadaną legalnie? Bronią która jest zarejestrowana i która po każdym wystrzale pozostawia ślad na łusce i na pocisku który bez problemu dzisiaj balistycy namierzą. Poza tym na pewno dresy, pijane małolaty i złodzieje zainwestują poważne pieniądze i czas w pozwolenie na posiadanie broni która użyta w przestępstwie od razu namierza ich. Ludzie nie będą masowo gubić broni, bo ponownie nie dostaną na nią pozwolenia, więc jej podaż na rynku nielegalnym nie wzrośnie w sposób znaczący.

    pokaż komentarz
    coolphon
  • realista1 -6  

    colphon - że też na to nie wpadłem!! Powiesić w sklepie z bronią tabliczkę: Sprzedajemy broń tylko uczciwym ludziom" i ci nieuczciwi nawet nie będą próbowałi jej nabyć.

    Jak będę miał kulkę w czaszce to wszystko mi jedno czy broń będzie legalnie nabyta czy też kupiona na rynku, nie będzie dla mnie różnicy jaki ślad został na łusce.

    Za bardzo wierzysz w możliwość kontroli ludzi przezpaństwo - broń kupiona legalnie bez problemu znalazłaby się w rękach mordercy. Jak rozpoznać kto jest uczciwy?

    pokaż komentarz
    realista1
  • coolphon +3  

    To obawiasz się złodziei, pijaczków, dresów czy może jednak mordercy ? Bo morderca ma to do siebie że narzędzie którym zabija nie jest dla niego tak ważne jak sam fakt zabicia. To czy zabije Cie z broni palnej, z noża to sprawa drugorzędna gdyż i tak zginiesz. Obecnie mordercy mają broń palną jeśli tego potrzebują więc czemu nie protestujesz przeciwko istnieniu broni w ogóle?Czemu zaczynasz protestować w momencie w którym broń dostaną normalni ludzie. Chodzi o rozwiązania z krajów takich jak Czechy, Niemcy a nie rodem z USA więc nie wiem czego się boisz. Tego że normalny człowiek ma broń? Bo to że przestępcy mają dostęp do broni to fakt któremu nie zaprzeczasz. A jak już wyżej wspomniałem otrzymanie broni to nie będzie kupno chleba w piekarni tylko normalna procedura która trzeba będzie przejść a nie widzi mi się administracyjnego pionu policji.

    pokaż komentarz
    coolphon
  • orzech86 -5  

    autor powoluje sie na USA ale nie napisal ile osob rocznie ginie tam od broni i do jakich rozmiarow urosl problem w tym kraju zwiazany z nia. np. przypomnijcie sobie ile bylo tragedii w szkolach USA z uzyciem broni a ile u nas?
    wyobrazcie sobie, ze idziecie na impreze gdzie jest pelno nawalonych ludzi i powiedzmy, ze zaczyna sie standardowa bojka - czy nie bedziecie cie obawiac, ze jakis pijany dres zamiast uzyc reki uzyje broni? nie twierdze, ze bron jest zla ale rowniez nie chce zeby polska wygladala pod tym wzgledem jak stany - to jest temat na ktory mozna bardzo dlugo dyskutowac. dlatego radze przemyslec plusy i minusy zanim stanie sie stanowczo po danej stronie.

    pokaż komentarz
    orzech86
  • bartzov +3  

    Po pierwsze, pozwolenie na broń przeważnie = możliwość posiadania jej W DOMU, nie łażenie z nią po ulicy. Po drugiej - może zacząć do siebie strzelać z procy, zadźgać Cię nożem czy ubić kastetem. Samochodem też może Cie rozjechać, jak będziesz wracał do domu :)

    LUDZIE! Nie bójcie się tak tej broni! U nas sprawa wygląda tak - pojawia się temat liberalnego podejścia do pozwoleń na broń, od razu w głowach świta wielki napis: Pistolet! Aa! Bandyci będą je kupować i strzelać na ulicy, dzieci będą się strzelać na ulicy, babcie się będą strzelać na ulicy... i w kościołach. Żałosny, bezsensowny i żadnymi argumentami nie podparty strach. A nikt nie pomyśli - "hm, ciekawe... może uratuje mi to życie, jak moja córka wpuści do domu pana 'hydraulika', a ten na moich oczach wyciągnie nóż, przystawi synowi do gardła i zacznie gwałcić żonę?" [przykład trochę wydumany, ale i takie się zdarzają; generalnie chodzi o zarysowanie idei]. Uch.

    pokaż komentarz
    bartzov
  • pszeszczep666 -6  

    Nieuzasadniony strach to raczej stoi za potrzebą posiadania broni.
    Zresztą co tu dużo gadać, zwolennicy liberalizacji przepisów to dzieciaki z wyobraźnią ukształtowaną prze filmy i gry, jak dorosną, wejdą w prawdziwe życie, zaczną mieć dzieci, zrozumieją co to znaczy odpowiedzialność za drugiego człowieka, to im przejdzie, zajmą się prawdziwymi problemami.

    pokaż komentarz
    pszeszczep666
  • orzech86 -5  

    tak tylko d#!$!i nie brakuje - a latwiej jest powstrzymac szalenca uzbrojonego w noz niz pistolet. przede wszystkim nozem nie zdazy w krotkim czasie zrobic tylu szkod co bronia palna.
    piszesz o zalosnym strachu przed bronia.... to powiedz czym ty sie kierujesz checia dostepu do niej? czyz nie chorym i nieuzasadnionym strachem? pozniej dajesz pokaz swojej wyobrazni i piszesz o hydraulikach - tylko dlaczego zakladasz, ze on ma miec noz a ty bron? skoro ty bedziesz mial bron to zaloz, ze on tez i juz nie jest tak latwo jak ci sie wydaje.

    pokaż komentarz
    orzech86
  • Awak +6  

    @ pszeszczep666
    Problem związany z bezpieczeństwem rodziny i własnym jest jak najbardziej prawdziwym problemem. Teraz może jesteś młody, wysportowany, potrafisz obronic sie sam i/lub nikt Cie nie atakuje. Ale co ma powiedzieć osoba starsza, lub kobieta (z reguły osoby słabsze od potencjalnego napastnika) mieszkające samotnie? Nie mają praktycznie żadnej mozliwości obrony. Co mogą zrobić? Zadzwonić na policję... heh. Parę lat temu do mojej babci mieszkającej samotnie w domu na wsi weszło kilku facetów i zaoferowalo jakieś brzeczace gówno na 12V baterie jako znakomite urzadzenie do wszczynania alarmu w razie napadu. Powidzieli, że to okazja i chcą za ta "jedyne" klkaset zł. Oczywiście odmowa transakcji nie wchodziła w rachube. Poza tym, mieszkam w oklicy, gdzie plagą stają się włamania do domów. Metoda "na śpiocha". Już niejednokrotnie zdażało sie, że domownicy zauważali włamywacza w kominiarce. Tylko co mieli zrobić? Rzucić sie na niego z gołymi rękami, podczas gdy on byl uzbrojony przynajmniej w łom, ktorym wywazal drzwi? Nie ma możliwości obrony przez policje, obecnie policjantow kreci sie po okolicy mnóstwo, ale wlamywacze nic sobie z tego nie robia. Broń jest gwarantem bezpieczenstwa miru domowego. Gdzieś tam pisałes, ze w celu poprawienia bezpieczenstwa nalezy uniemozliwic kupno nielegalnej broni. W komunizm też wierzysz? Obecnie kupno nielegalnej broni nie stanowi problemu dla osoby, która poświeci troche czasu na znalezienie sprzedawcy. Nawet dla dresa, ktory dysponuje 1,5k.
    @orzech86
    Zdziwil byś się jak niebezpeczny jest zwykly noz. Na odleglosc mniejsza niz kilka metrow jest bardziej niebezpieczny od broni palnej. Czy na imprezach nawalone dresy walcza na noże? Nie, bo to jest glupota, zdarzaja sie tylko sporadyczne przypadki.
    Bandyci też kalkulują. Za napad z bronią mają znacznie wyzszy wyrok i skok moze sie "nie opylac". Poza tym potencjana ofiara zna swoje mieszkanie, napastnik nie wie ile jest domownikow. I najważniejsze: dlaczego zakladasz, że napastnik bedzie sie poslugiwal legalna bronią? To byłby skrajny idiotyzm, będzie używał broni nielegalnej, czyli tej samej, ktora moze kupic obecnie.

    pokaż komentarz
    Awak
  • ghostface -5  

    Obecnie kupno nielegalnej broni nie stanowi problemu dla osoby, która poświeci troche czasu na znalezienie sprzedawcy. Nawet dla dresa, ktory dysponuje 1,5k.
    Całkowicie się nie zgadzam. Zwykły dres praktycznie nie ma możliwości kupienia prawdziwej broni. Zgadzam się, że do broni mają dostęp gangsterzy, ale oni nie zajmują się rozbojami na zwykłych ludziach.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • Awak +2  

    @ghostface
    Jeżeli za dresa uważasz zbuntowanego gimnazjaliste w bluzie z kapturem z napisem HWDP, pijacego ukradkiem piwo w parku i przypalajęcego trawkę to masz rację. Jeśli ktoś wie gdzie pytać i nie jest jakimś głąbem to sobie poradzi ze zdobyciem nielegalnej broni. Tu się nikt o nic nie pyta, liczy sie kasa. Przynajmniej z moich obserwacji. Makarova z Czech mozna spokojnie zdobyć do 1,5k.

    pokaż komentarz
    Awak
  • ghostface -5  

    Jeśli ktoś wie gdzie pytać i nie jest jakimś głąbem to sobie poradzi ze zdobyciem nielegalnej broni.
    Będzie mu bardzo trudno. Zdobycie broni palnej jest praktycznie niewykonalne dla zwykłego dresa (takiego, który stanowi zagrożenie wieczorem na ulicy). Dlatego właśnie nie jestem za pełną liberalizacją polityki dostępu do broni - czułbym się o wiele mniej bezpiecznie.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • mathix +1  

    tak tylko d!%##i nie brakuje - a latwiej jest powstrzymac szalenca uzbrojonego w noz niz pistolet. przede wszystkim nozem nie zdazy w krotkim czasie zrobic tylu szkod co bronia palna.
    Jesteś w ogromnym błędzie. Nie widziałeś jak można człowieka nożem oporządzić. Prawda jest taka: łatwiej odebrać broń palną niż nóż, chociażby dlatego, że za nóż nie da się złapać (i to nie jest moja opinia, tylko opinia wielu trenerów krav maga i kapap). Bagatelizujesz tą na prawdę zabójczą broń. Jak większość ludzi niestety.

    _wyobrazcie sobie, ze idziecie na impreze gdzie jest pelno nawalonych ludzi i powiedzmy, ze zaczyna sie standardowa bojka - czy nie bedziecie cie obawiac, ze jakis pijany dres zamiast uzyc reki uzyje broni? nie twierdze, ze bron jest zla ale rowniez nie chce zeby polska wygladala pod tym wzgledem jak stany - to jest temat na ktory mozna bardzo dlugo dyskutowac. dlatego radze przemyslec plusy i minusy zanim stanie sie stanowczo po danej stronie. _
    Proste rozwiązanie: trudne egzaminy praktyczne i teoretyczne na posiadanie broni. Dres nie zda, bo przygotowanie się kosztuje dużo pieniędzy i czasu. Natomiast normalny człowiek, o normalnym IQ, do tego zainteresowany tematem, będzie ćwiczył aż zda. Kiedy już zda, będzie strzelał lepiej niż policjanci, więc takiego kogoś nic tylko na ulicę puścić, niech reaguje w niebezpiecznej sytuacji.

    pokaż komentarz
    mathix
  • orzech86 -4  

    w takim razie mam dla ciebie propozycje nie do odrzucenia. moze umowimy sie na pojedynek - to bedziesz mial "najgrozniejsza bron na swiecie" czyli noz a ja np glock'a 17. ok? ;)

    pokaż komentarz
    orzech86
  • mathix +1  

    A widzisz chcesz mieć dostęp do broni palnej, żeby bronić się przed nożownikami. Poza tym wypaczasz moją wypowiedź. Nie napisałem, że nóż jest najniebezpieczniejszą bronią na świecie, tylko, że trudniej go odebrać niż pistolet i że większość ludzi (w tym również Ty) bagatelizuje zagrożenie jakie ze sobą niesie broń biała. Myślisz, że jak Ci koleś z nożem wyskoczy to po prostu uciekniesz? Jeśli tak to jesteś głupi i tyle.

    pokaż komentarz
    mathix
  • realista1 -6  

    Problem z bronią to przede wszystkim, że ona zabija "na czysto" - jesteś daleko, pociągasz za spust i juz. Chwila i zabijasz anonimowo. Gdybyś miał zabić kogoś nożem najpewniej byś zrezygnował po pierwszym ciosie - krew, przerażenie w oczach ofiar, krzyk, obawa przed nadjeżdżającą policją, chociażby przez zabrudzeniem ofiary. Z pistoletu zabić może nawet mięczak, żeby zabić nożem, kastetem trzeba być zdeterminowanym.

    Różnica między zabiciem z pistoletu a nożem jest taka jak obrażenie kogoś na forum internetowym i obrażeniem kogoś na ulicy. W internecie pełno obelg a na ulicy kultura.

    pokaż komentarz
    realista1
  • orzech86 -2  

    co z tego, ze noz trudniej odebrac? skoro bronia mozna zrobic masakre 10 razy szybciej i na wieksza skale bez wiekszego wysilku. wcale nie bagatelizuje broni bialej, tylko probuje ci uswiadomic, ze jest o wiele mniej niebezpieczna niz pistolet. tak sie sklada, ze tez chodze na kravke ale gdybym tylko mial opcje ucieczki przed kolesiem z nozem to bym sie nie zastanawial i nie ryzykowal zycia. po co ci pozwolenie na bron? kup sobie noz skoro jest taki fajny ;)

    pokaż komentarz
    orzech86
  • jacekowski -3  

    Polska procedura uzyskiwania pozwolenia na broń należy do najbardziej restrykcyjnych w Europie.
    Calkowita nie prawda - w UK jest najbardziej restrykcyjna procedura gdzie nikt nie ma dostepu do bronii.
    A teraz nawet pomijajac kwestia bandytow, ilosc wypadkow z bronia wzroslaby znacznie - chocby ostatni wykop o tym jak 12 latek znalazl kluczyki do auta i zaczal wozic swoje rodzenstwo - co by bylo gdyby znalazl bron zamiast kluczykow.

    pokaż komentarz
    jacekowski
  • camelot +3  

    "ilosc wypadkow z bronia wzroslaby znacznie"

    No jasne, to jest oczywista oczywistość. A jakby nie było samochodów i nagle je wprowadzic, to by wzrosła znacznie liczba wypadków drogowych.
    A jednak pewnie nikt nie jest za zdelegalizowaniem samochodów, prawda? Pewnie argument jest taki, że wypadki to przykra, ale nieunikniona konsekwencja istnienia samochodów. No więc tak samo z bronią -- wypadki z użyciem broni to przykra, ale nieunikniona konsekwencja istnienia broni.
    Swoją drogą, zna ktoś statystyki rodzaju stosunek liczby wypadków z bronią do liczby egzemplarzy broni oraz analogicznie stosunek liczby wypadków drogowych do liczby samochodów?

    pokaż komentarz
    camelot
  • przemelek -3  

    @camelot: nie wypisuje głupot. Podstawową funkcją samochodu jest transport, zabijanie przy pomocy samochodu to wypadek. Broń palna została skonstruowana za to do zabijania i zadawania ran. Nawet jej funkcja odstraszająca bazuje właśnie na tym, że może zabić. Problem z bronią w domach jest zaś taki, że staje się ona argumentem w chwilach konfliktów domowych. Gdy brakuje argumentów w kłótni ludzie sięgają po coś co wzmocni ich argumenty. Może to być przemoc fizyczna, nóż albo pistolet. A tylko broń palna z tej trójki jest bronią "tchórzy", tzn. nie wymaga jakiejś dodatkowej przewagi poza trzymaniem w ręku gnata.
    Co do zaś obronnej funkcji broni... szczerze ile razy spotkałeś się w swoim otoczeniu z napadem? I druga sprawa, przestępca stara się mieć przewagę nad ofiarą. Jeżeli broń stanie się popularniejsza, to naturalne stanie się to, że przestępcy będą po prostu bardziej bezwzględni. Zwykły wyścig zbrojeń.
    Przestępcy będą mieli zawsze przewagę siły ognia, bo na tym opiera się ich działalność.

    pokaż komentarz
    przemelek
  • plit +1  

    Zwykły wyścig zbrojeń... bo na tym opiera się ich działalność. przestępca kieruje się głównie opłacalnością czynu, radykalizując swoje działania zwiększa ryzyko swojej śmierci.

    pokaż komentarz
    plit
  • tharkang +2  

    Jakby ktoś nie zauważył, to właśnie dzięki wyścigowi zbrojeń drastycznie zmalała liczba wojen na świecie (jestem pewien, że gdyby nie atomówki to "wojna" między USA a ZSRR nie byłaby wcale "zimna").

    pokaż komentarz
    tharkang
  • mieszko_the_first +8  

    Broń nie jest zakazana z powodu dbałości o bezpieczeństwo obywateli. Niemcy podczas okupacji zakazywali posiadania broni nie z troski o nasze bezpieczeństwo ale o ich własne. Społeczeństwem uzbrojonym trudniej sterować i trudniej ściągać podatki.

    Nasi aktualni okupanci mają dokładnie ten sam interes.

    Proszę sobie wyobrazić wszechwładnego urzędnika doprowadzającego uzbrojonego obywatela do wściekłości.

    I o to tu chodzi ...

    pokaż komentarz
    mieszko_the_first
  • realista1 0  

    Nieprawda. Urzędnik nie egzekwuje prawa - wysyła policję. To, że kilku policjantów zginie nikogo nie obchodzi a obywatel pójdzie siedzieć za swoją porywczość.

    pokaż komentarz
    realista1
  • mistrz500 -5  

    Oczywiście. Wejdą z pomocą wykopujących.

    Aha, edit:

    Ciekawe jak ma na nazwisko ... kierownik działu redakcji internetowej gp.pl?

    pokaż komentarz
    mistrz500
  • Krzyzowiec 0  

    Wykopał jeden link na youtube, 2 na izismiele, 1 na webdesignerspot i 1 na autogalerie.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • NiEb0 +1  

    @mistrz500: Chodzi mi o to że tacy spamerzy są całkiem niepotrzebni wykopowi. Użytkownik mblazik dodaje znaleziska z gazetaprawna.pl jak leci nie zwracając uwagi na treść - czy coś jest interesujące czy nie. Tak samo wykopuje wszystko co z tego serwisu pojawi się na wykopalisku. To wszystko to nic więcej jak zaśmiecanie wykopu. Bez takich użytkowników ta informacja też pewnie weszłaby na główną, bo dodał by ją ktoś inny.

    @Krzyzowiec: To faktycznie znacząco zmienia postać rzeczy ;) w porównaniu do wszystkich ~100 aktywności tego użytkownika.

    pokaż komentarz
    NiEb0
  • prymitive +3  

    A Ty spamujesz komentarze nikomu niepotrzebnymi tanimi sensacjami.

    pokaż komentarz
    prymitive
  • szucio +12  

    Żaden spamer. Po prostu wykop ma jakąś umowę z GP tak samo jak z gazeta.pl.

    Dzięki niej jest logo GP po lewej stronie tej strony, znaleziska szybciej wchodzą na główną i są promowane również na głównej.

    Uważam, że to nic złego. Artykuły często są ciekawe. Wykop też musi się z czegoś utrzymywać.

    pokaż komentarz
    szucio
  • Altar -2  

    A jeśli go tam wszystko interesuje i dlatego wrzuca?
    Ja bym tego sam nie znalazł, bo nie wchodzę na prawną, choć to dobra gazeta.

    pokaż komentarz
    Altar
  • NiEb0 -4  

    @szucio: Doskonale zdaję sobie sprawę z tego że GP jest sponsorem wykopu i że po uzyskaniu 6 wykopań znalezisko z tego serwisu jest widoczne na głównej z dopiskiem "wykop poleca". Zgadzam się też z Tobą że to nic złego bo Wykop nie jest instytucją charytatywną. Jednak do wrzucania znalezisk z GP nie są potrzebni tacy ludzie:

    http://www.wykop.pl/ludzie/mblazik
    http://www.wykop.pl/ludzie/petra
    http://www.wykop.pl/ludzie/eizis
    http://www.wykop.pl/ludzie/12malp
    http://www.wykop.pl/ludzie/aga_b
    http://www.wykop.pl/ludzie/aghiecha

    Ciekawe artykuły z GP które mają szansę przebić się na główną na pewno doda jakiś inny użytkownik. Jednak robienie mirrora GP na wykopie i dodawanie wszystkiego jak leci jak robią to wymienieni użytkownicy mija się z celem i zaśmieca tylko wykopalisko.

    PS. niektóre z wymienionych kont zostały już nagrodzone szarym kolorkiem ;)

    pokaż komentarz
    NiEb0
  • fledgeling -6  

    ooo tak dajcie dresiarzom i wsiokom broń, zamiast walczyć na noże bedą do siebie strzelać

    pokaż komentarz
    fledgeling
  • mathix +4  

    Jak Ci ktoś kosę sprzeda między żebra, to przestaniesz bagatelizować ogólnodostępną i śmiertelnie niebezpieczną broń, jaką są noże.

    pokaż komentarz
    mathix
  • fledgeling -2  

    przed kolesiem z nozem mozna uciec.. z pistoletem gorzej

    pokaż komentarz
    fledgeling
  • mathix +2  

    Wiesz jak trudno obronić się przed kimś z nożem? Próbowałeś kiedyś? Na pewno nie. Więc przestań wygłaszać poglądowe opinie ekspercie.

    pokaż komentarz
    mathix
  • pjaworczak +3  

    "Uczciwym obywatelom coraz trudniej uzyskać pozwolenie na broń" - a pijani obywatele co tydzień jeżdżą po naszych drogach. Co kraj, to obyczaj.

    pokaż komentarz
    pjaworczak
  • czikken88 -8  

    Jestem przeciwnikiem powszechnego dostępu do broni.

    To jest kwestia pewnej ogólnej odpowiedzialności społecznej, której Polacy muszą się jeszcze nauczyć, niestety. Nie można rozdać broni w społeczeństwie z takim poziomem hipokryzji które piętnuje jazdę po pijaku jako coś jednoznacznie szkodliwego społecznie, podczas gdy tydzień w tydzień traci prawo jazdy ponad 1000 osób za jazdę po pijaku (małe miasto w ciągu roku).

    Broń obniża poziom pokory. Przy takiej ułańskiej fantazji jaką maja Polacy, za spust pociągałaby urażona duma a nie zdrowy rozsądek w obronie tego co najcenniejsze.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • carbas +5  

    A co to jest "odpowiedzialność społeczna"? Coś podobnego ja "sprawiedliwość społeczna"?
    Otóż gdyby broń do ręki mogło dostać "społeczeństwo" (i pewnie decydować o jej użyciu w wolnych, tajnych i bezpośrednich wyborach :P ), to faktycznie byłbym zagorzałym przeciwnikiem liberalizacji.
    Na szczęście posiadać broń mogą samodzielnie myślący ludzie, odpowiedzialni za swoje czyny. I broni w ich rękach się nie boję. Ba, może mi kiedyś taki życie uratuje.

    A Twoja wypowiedź to po prostu taka lewacka demagogia...

    pokaż komentarz
    carbas
  • plit +4  

    Broń obniża poziom pokory - jest dokładnie odwrotnie.

    pokaż komentarz
    plit
  • realista1 -5  

    Dokładnie - broń obniża poziom pokory - tchórzom dodaje odwagi. Już teraz Policja boi się dresów, co będzie gdy każdy dres będzie nosił broń? Policjant zrobi wszystko, żeby na interwencję dojechać jak najpóźniej - gdy juz wszyscy będą leżeli we krwi a ten co miał broń ucieknie jak najdalej.

    pokaż komentarz
    realista1
  • czikken88 -5  

    I powiem Wam coś jeszcze,

    Powszechny dostęp do broni wywołuje społeczne napięcie - każdy boi się każdego wszędzie. Józek jadąc na zakupy do Biedronki bierze gnata, bo za rogiem może czyhać złoczyńca. Złoczyńca natomiast nie zawaha się pociągnąć za spust bo wie, że Józek ma ze sobą gnata i nie zawaha się go użyć.

    Naiwnością jest wierzyć, że jeżeli Józek będzie miał gnata to złoczyńca zostanie w domu albo pójdzie do roboty zamiast kraść. Powszechny dostęp do broni niczego nie rozwiązuje - jest tylko katalizatorem agresji. To Policja utrzymywana z naszych podatków ma dbać o nasze bezpieczeństwo. Obywatele mogą jej jedynie w tym pomagać - nigdy wyręczać.

    pokaż komentarz
    czikken88
  • Krzyzowiec 0  

    Większość złodziei nie przestawi się mordowanie, bo:
    1.za kradzież najczęściej są nawiasy
    2.Do 250 złotych mogą cię nawet puścić z małą szkodliwość społeczną
    3.Policji nie chcę się ścigać złodziei
    4.Za morderstwo można dostać nawet dożywocie

    I nie p****z mi, że policja dba o nasze bezpieczeństwo. Jak raz mi jakieś dwie mendy wyrwały z ręki aparat to na policje czekałem prawie pół godziny.

    pokaż komentarz
    Krzyzowiec
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • kivol +1  

    @czikken88
    Naiwnością jest wierzyć, że policja zawsze będzie wtedy kiedy jest potrzebna. W większości przypadków sam musisz się bronić, bo patrol to nie twój cień i nie będzie za tobą żaden funkcjonariusz stąpał kr0ok w krok, aby przypilnować czy ci włos z głowy czasem nie spada...

    Umisz liczyć licz na siebie, i tak samo uważam, że nagle złodzieje nie zamienią się w zabójców własnie z powodów wymienionych przez Krzyzowieca i tbhthelolmaker'a

    pokaż komentarz
    kivol
  • wykopywaczofiles -1  

    Bandzior bez psychotestów lata z gnatem, a człeka na psychotestach trema zeżre i już ma pozamiatane . . .

    pokaż komentarz
    wykopywaczofiles
  • orzech86 -1  

    http://www.maxior.pl/film/111713/Debata_o_legalizacji_broni

    pokaż komentarz
    orzech86
pokaż 

Wykopali i zakopali (247 / 18)