Dla mnie też ta grafika jest poniżej krytyki. To potwierdza fakt, ze ludzie którzy robią coś takiego zatrzymują sie na powierzchowościach i gestach. To jest religia, a nie produkt martetigowy
1) Nie insynuowałem jakiegoś związku o2 z twoją osobą - "wykopanie" było urzyte w sensie odgrzania starej wiadomości w obrębie portalu o2.pl, a nie wykop.pl
2) Twój opis jak najbardziej poprawny, co jednak niezmieni mojego podejścia do tej sprawy. Zgodze się żę "JP2" to naciągany wymysł mediów - przy okazji tragedii chcieli coś na siłę pokazać.
Natomiast nie nam przyjdzie osądzać czy pokolenie JP2 istnieje, istniało... prawdziwa próba ludzi żyjących za pontyfikatu Jana Pawła 2 nadejdzie, kiedy będziemy opowiadać naszym wnukom i może prawnukom. Wtedy analitycy będą mogli cokolwiek naszkocować. To tak samo jak mielibyśmy sami określić się jaki styl panuje obcenie w literaturze - w ogólnośći - jego podsumowanie nastąpi kiedy się zakończy!
1) nie o Ciebie chodziło przecież: http://wykop.pl/link/19760/raporty ;)
2) Pokolenie cech$$e się zazwyczaj czymś więcej niż tym że w danym czasie rodak był papieżem. Matka Teresa więcej dla ludzi zrobiła niż DżejPiSekond, który tylko za niewyobrażalnie olbrzymią kasę jezdził do najbiedniejszych krajów tylko po to żeby im pomachać i powiedzieć że będzie dobrze, choć forsa Watykanu zamiast na wojaże mogła równie dobrze trafić do dzieci, którym o kant dupy strzaskać było pogłaskanie po głowie przez papę i bardziej przydało by im się jednak papu zamiast tego.
btw. uświadomi mnie ktoś co oznacza raport zakopania tego linka z treścią "o2.pl" - jakiś zakaz z tego serwisu wrzucać czy co? Bo jeśli nie to prosiłbym o raportowanie, z którego coś wynika a nie takie sranie w banie za przeproszeniem :] Chyba że "vojtek" uznał że jestem tajnym agentem o2.pl ale w takim wypadku radzę mu punkąć się w głowę lol ... hehehe
a mi ktoś po śmierci jp2 powiedział, że ceni go bardziej niż jezusa :D
a pokolenie jp2 to ludzie, którzy czekali jedynie na "pozdrawiam pielgrzymów z polski" i piszczeli jak trzynastolatki na widok wokalisty tokio hotel...
teraz jest podobnie, tylko jest bardziej zaj%%iście, po papież mówi "postrafiam szyskich bolaków" i szał na widowni, przemówił do nas, a gdyby tak raczył nas dotknąć, albo dać autograf na świętym obrazku...
No, to dosc zabawne. Najpierw bylo glosowanko, potem powiedzieli 'dobra, karol bedzie papiezem'.
I karol stal sie bozyszczem milionow, po jego smierci zapanowala histeria, okazalo sie, ze mial olbrzymie zaslugi. Niestety nikt nie potrafi wymienic poza 'szerzeniem milosci' i 'praca dla miedzynarodowego pokoju' no i oczywiscie pokonal w Polsce komunizm.
Jak obecny umrze, bedzie to samo, ale pewnie w mniejszej skali.
Co do samego tekstu to nie w nim nic odkrywczego, a grafika żałosna do bólu. Jak dla mnie w ogóle nie przystaje do treści. Ot narobić szumu i za wszelką cenę zwrócić uwagę, bo sam tekst przeszedł by niezauważony.
"Poprawność polityczna - rodzaj filozofii używania języka w dyskursie publicznym mającym na celu unikanie dyskryminacji, zwłaszcza całych grup społecznych (określonej rasy, narodowości, pochodzenia etnicznego, religii lub orientacji seksualnej). Opiera się na założeniu, że stosowanie obraźliwego, atakującego języka przyczynia się do zwiększenia dyskryminacji tychże grup."
"Pokolenie JP2" mnie kojarzy się li i wyłącznie z socjologicznym lenistwem. Pokolenie X, pokolenie JP2, pokolenie bigmaka, pokolenie ecstasy. Wygodnictwo socjologów jest przerażające. Wystarczyłoby chociaż poczytać uważniej Baumana (który ma wiele celnych uwag dotyczących społeczeństwa), ale gdzie tam. W polskich naukach społecznych radośnie panuje pozytywizm.
Tak się patrze na ten obrazek i jakoś nie mogę sie dopatrzeć obrazy uczuć religijnych, JP2 póki nie zostanie świętym - nie może być obiektem kultu religijnego nawet w tak zacofanym społeczeństwie jak naszym (pod względem religijnym).
Najwyższy czas, żeby w tym kraju przestali ludzie wierzyć w gusła i zaczęli weryfikować wtłaczaną im bezkrytycznie od dziecka religię.
Ja tylko zapytam ilu zatrzymało się na tej 'wmuszanej' religii w szkołach. To wcale nie jest tak, że CAŁA prawda o chrześcijaństwie jest wyłożona w podstawówce, gimnazjum czy nawet wyżej. Ilu z nas - dorosłych (przynajmniej tak przypuszczam) zmierzyło się z tym, co jest w środku, w te miejsca gdzie umysł DOROSŁEGO ma wchodzić a nie nastolatka. Kto sam szukał, pytał, czytał? Bo wrzucanie opinii, że katolickie wychowanie do niczego nie prowadzi jest mocno naciągane. Katecheza w szkole to jeszcze nie sposób czy styl chrześcijańskiego życia. Może warto się zastanowić co to znaczy 'katolickie wychowanie' tak naprawdę? O którym zresztą przez cały pontyfikat mówił JP2...
Tia, pokolenie, któremu jest wmuszana religia w szkołach i od najmłodszych lat są indoktrynowani, jak widać to nic nie dało. Katolickie wychowanie do niczego nie prowadzi, czas przestać ogłupiać dzieci w szkołach a w końcu zaczną myśleć.
"Jestem zniesmaczony grafiką z tego artykułu. Już widać coraz niżej panowie z o2 schodzą, aby coś "wykopać"."
Od razu sprostuję że z O2 nic wspólnego nie mam i co do grafiki to napisałem o niej też w opisie, bo dla mnie ryzykują sprawą sądową. Jeśli ktoś nie kojarzy to jakiś koleś niedawno wrzucił "Św. Józefa" na smoga czy jakiś tego typu serwis (Stalin z aureolą) i już go prokuratura ściga.
sama religia jest produktem marketingowym... nawet teraz sa glosy ze gra bible fight jest sposobem promocji kosciola... kosciol to marketing, marketing to kasa, kosciol to kasa... i jazda
jesli komus pomoga to budowac kregoslup moralny to jestem jak najbardziej za religia, ale nie oszukumy sie - tak nie jest
dopiero teraz odkryli ze prawie cale nowe pokolenie (nie liczac psychopatow z mlodziezy wszechpolskiej) ma w dupie kosciol i wszystko co z nim zwiazane ?
No, przepraszam, jakich psychopatów, psychopato? To, że kościół traci wiernych (wśród młodzieży) widać gołym okiem, ale nazywanie tych co pozostali przy wierze psychopatami?
... albo pokolenie YT (youtube) - Kononowicz, Lubelski Full, Mmm wodzionka - wszyscy to widzieli, więc można mówić o zjawisku ogólnokrajowym na dużą skalę ;)
W pokolenie JPII wątpie, ale jak co tydzień patrzę na msze wspólnotowe w mojej parafii, to raczej młodzieży nie ubywa - jest raczej odwrotnie. I mam tu na myśli głebszą wiarę - ludzi, którzy sami przyszli a nie ich zmuszono.
Jak rozmawiam z ludźmi na roku to w innych wspólnotach jest dość podobnie - nie wiem skąd się bierze ta potrzeba pisania, że ludzie odchodzą od Kościoła, że Kościół przegrywa itd.
Chcesz odejść - odejdź. Easy. Ale nie musisz po odejściu racjonalizować swoich problemów psychicznych i publicznie ich usprawiedliwiać gadając, że Kościół traci ludzi. Bo to jest w sumie jedyny powód, żeby o tym pisać tak emocjonalnie.
W sensie nie ma pokolenia JPII i nic się nie dzieje, świat się nie wali, na cholere jakieś grafiki (skądinąd denne) ze środkowym palcem pokazanym Papieżowi - katolicy chyba nie mają tej manii i nie pokazują środkowego palca ateistom w prasie i media internetowych.
"raczej młodzieży nie ubywa - jest raczej odwrotnie"
"Chcesz odejść - odejdź. Easy. "
Więc krótko:
1. chodzą bo chcą mieć bieżmowanie żeby móc wziąść ślub kościelny jeśli wybranka będzie tego chciała
2. statystyki kościoła nie uwzględniają tych którzy po prostu olali tą religię, a jedynie tych którzy wystąpili z kościoła drogą formalną i nie ma ich w spisie parafian, a więc są błędne
3. pokolenie JP2 to wymysł mediów i kościoła, przynależność do tego pokolenia czują tylko młodzi oazowicze którym ktoś zamącił w głowie
4. "Istniał tylko jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu." F. Nietzsche
5. "Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie." - Jezus ( Ew. Mateusza 6:6)
ja nie mowie o statystykach, mowie o tym co widze i owszem raz na jakies czas przychodzi sporo bydla, ktore musi bo bierzmowanie - ale to jest raz na miesiac i generalnie widac, bo nie umie sie zachowac.
natomiast pisalem o tym, ze wierzacych i powaznie traktujacych wiare mlodych ludzi nie ubywa i tyle.
jesli zas chodzi o statystyki, to coz - wystarczy troche postudiowac zeby miec do niej sensowny dystans.
odnosnie Nietzschego, nie zgodzę się, było jeszcze troche ludzi, których uznałbym za chrześcijan
odnośnie cytatu z Biblii, nie lubuje się w przerzucaniu wyrywkami, ale znalazłbyś równie dobrze cytaty, z których wynika, że Jezusowi zależało na istnieniu wspólnoty.
Komentarze (57)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (37)
-
-
-
Otodom.plmieszkanie, 52m2, Gocław Warszawa 2 000 zł
mieszkanie, 181m2, Śródmieście Warszawa 15 223 zł
mieszkanie, 31m2, Manhattan Gorzów Wielkopolski 550 zł