:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Interesujący wykop, warty wykopania bardziej niż jakiś iście zabawny obrazek ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Interesujący, ale osoba "zielona" w języku migowym niestety nie skorzysta ;)
      Tak samo jak nie jest się w stanie nauczyć migania z książki, bez pomocy osoby pokazującej znaki. Raz, że trzeba to zobaczyć, dwa - ktoś musi wytłumaczyć jak wykonać dany ruch (czasami różnice w znakach są bardzo subtelne). Próby samodzielnej nauki prowadzą najprostszą drogą do zapewnienia całkiem niezłej rozrywki osobie głuchej ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Botak: zgadzam się z Tobą - jak dla mnie to o wiele za szybko pokazane te znaki migowe, nie byłam w stanie oddzielić od siebie pojedynczych; super, że używając języka migowego można się tak szybko porozumiewać (miałam wrażenie, że szybciej niż mówiąc), ale do celów nauki taka prędkość jest o wiele za wysoka, a przez to nie osiągnie się zamierzonego celu tego mini-kursu; ale i tak ciekawe te filmiki, pierwszy raz widziałam "przetłumaczony" język migowy; na razie zapamiętałam tylko słowo "szkoła", łatwo było oddzielić od reszty :-)

    •  

      pokaż komentarz

      To jest tłumaczenie swojego lenistwo na siłę. Jak się będziecie chcieli to się nauczycie. Wszystkiego można się nauczyć. Zawsze można ściągnąć filmik i odtworzyć go wolniej. Też jestem leniwy, tylko staram się nie usprawiedliwiać swojej przypadłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @DrMiranda: po Twoim sposobie pisania widac ze jestes os. nie(do)slyszaca ;;) To powiem Ci tak- to nie jest kwestia lenistwa tylko przekazu. Ona zasuwa stanowczo za szybko dla "zielonych" w temacie. Musisz brac pod uwage ze osoby z duzym ubytkiem sluchu (zwlaszcza znajacy migowy) maja znacznie bystrzejszy wzrok i czytanie gestow w takim tempie to dla nich nie problem. Osoba slyszaca musi sie tego nauczyc. Sam zauwazam swoje opoznienie reakcji gdy probuje rozeznac slowa migane przez osobe uzywajaca migowego na codzien.

    •  

      pokaż komentarz

      @DrMirianda
      Tak się składa, że jestem świeżo po kursie dla początkujących z ambicjami na kolejne poziomy wtajemniczenia ;) I swoją opinię opieram na doświadczeniu. To nie kwestia mojego lenistwa, a po prostu świadomość, jakie błędy mogą być popełniane przez niedokładne powtórzenie danego znaku (prosty przykład: lesbijka to zamigane podwójnie w /w senscie "w czymś", nie litera/ - niech ktoś się zapędzi i jaka z tego radość będzie ;)). Na filmie takie drobne różnice nie są omawiane, za to nauczyciel j. migowego (przynajmniej mój) dba o świadomość swoich uczniów. Poza tym miganie nie jest dokładnym przełożeniem słów z języka polskiego, z czego też trzeba sobie zdawać sprawę. A dla wyćwiczenia tego trzeba mieć jednak kontakt z "żywym miganiem" ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Botak: albo miedzy "70" a ch u j e m ;) Tez niedawno wspolprowadzilem kurs podstaw migowego. Odzew byl spory,wiec mysle ze wystarczy ludziom dac mozliwosci i moga sie zainteresowac :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ludzik o jedno się za dużo i już afera, cóż moje niedopatrzenie. Dalej zostanę przy swoim, co prawda, macie pewne doświadczenie i z pewnością macie rację, jednak można ściągnąć filmik, oraz przeanalizować go w wolnym tempie. Filmik jest nagrany w dobrej jakości, także nie widzę problemu. Uczyłem się machania balisongiem z filmików o niskiej rozdzielczości, które trzeba oglądać naście razy, klatka po klatce, aby cokolwiek zauważyć.

    •  

      pokaż komentarz

      Szczerze to akurat tego "sie" jakos nie dostrzeglem, ale za to odmiana rzeczownika..... no sam(a) wiesz jak jest ;)

    •  

      pokaż komentarz

      acha, teraz już wiem o co chodzi. Nie zauważyłem. Fakt, lenistwa. ;p

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe, ale raczej nikomu nie starczy motywacji do nauki jeśli nie ma kontaktu z osobami niesłyszącymi.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zgodzę się z Tobą. Ja chciałam się nauczyć i się nauczyłam, Co prawda nie z tego filmiku ale dałam radę. A tak btw. kobieta na nim za bardzo się ekscytuje. Ale filmik bardzo przydatny

    •  

      pokaż komentarz

      Tak się właśnie zastanawiam czy nie nauczyć się liter, cyfr i kilku podstawowych słów.
      Tylko czy to może mi się do czegoś przydać ? Nie znając określeń poszczególnych słów i tak nie zrozumiem co do mnie mówi a właściwie miga osoba posługująca się takim językiem.

      Niby ja będę w stanie coś przeliterować ale jestem pewien, że zajmie mi to więcej czasu niż napisanie tego co mam do powiedzenia na kartce - no i w przypadku pisma nie ma niebezpieczeństwa, że coś przekręcę i zostanę przez to źle zrozumiany.

    •  

      pokaż komentarz

      Powiem tak, ucze sie migowego od pol roku i jest mi trudno zrozumiec co ona miga (stanalem na miesiacach, datach i porach roku). Widac ze jachacy i vacant maja jakies pojecie na temat migowego.

      Po pierwsze, dlaczego nie rozumiem: ano bo jezyk migowy jest "regionalny", czyli jesli ona pokazuje np "maj", to w Poznaniu miga sie ten miesiac inaczej. Tak jest niestety z wieloma slowami. Po prostu jak Cie naucza w danym miescie to tak bedziesz migac-nie ma ogolnego systemu dla calego kraju.

      Poza tym to jest tak szybko pokazywane, ze osoba nie majaca stycznosci z migowym nie jest w stanie rozroznic poszczczegolnych gestow. Mi jest trudno, wiec mimo dobrych checi fail

      @stfror: to zalezy, wiesz. Jesli chcesz sie nauczyc komunikacji, to literujac dane slowo osoba glucha pokaze Ci jaki jest na nie gest. Jesli nie chcesz sie uczyc to dowolnie- pismo albo alfbet migany.

      @vacant: uczysz sie migowego czy miganego?

    •  

      pokaż komentarz

      może i fajny kurs, ale jak wyzej napisano: za szybki i raczej dla kogos co w ogóle nie zna migowego to będzie sie trudno nauczyć, nie mówiąc już, że zupełnie bez sensu

    •  

      pokaż komentarz

      A i jeszcze jesli ktos jest troszke wprawiony w migowym to polecam www.onsi.tv (maja tez slownik Polskiego Jezyka Migowego [PJM])

      Dla osob ktore chca nauczyc sie slow polecam http://effatha.lap.pl/ (zjedz na dol i tam mozna wybierac)

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo ciekawe znalezisko, ale bez słów "genialny" i "kreatywny" na pewno się nie przebije na główną ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Tak juz poza samym jezykiem migowym

    Jest taka rzecz, o ktorej nikt nie ma pojecia a jest znacznym problemem wsrod osob gluchych czy slaboslyszacych. Mianowicie polska kinematografia. Mimo iz osoby z powaznymi problemami ze sluchem czesto czytaja z ruch warg to co gdy np. film jest czesto komentowany przez narratora? No dupa, nic nie zrozumieja. Dlategotez zaczalem myslec nad tlumaczeniem filmow polskich na polski. Przetlumaczylem dotychczas tylko "Symetrie" bo nie mam na razie czasu.

    Jakim zyskiem dla osob z problemami ze sluchem jest tlumaczenie "polskiego na polski"? Ano takim ze ucza sie skladac zdania po naszemu, poznaja kulture kraju w ktorym mieszkaja. Bo brutalna prawda jest to ze oni maja wlasna "kulture" i malo wiedza czy chca wiedziec o tej ktora tyczy sie "slyszakow". Moze ktos tez chcialby zrobic do jakichs polskich filmow tlumaczenia? Moznaby cos zorganizowac jesli byliby chetni..

  •  

    pokaż komentarz

    Szukałem czegoś takiego. Uważam, że każdy powinien umieć język migowy, ale to tylko moje zdanie. Dziwi mnie, że wykop trafił na główną.

  •  

    pokaż komentarz

    Od września idę na kurs tego języka:D

    Dzięki, chociaż jakiś podstaw się nauczę;]

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko razi ta domena "słuchowisko" ech przypadek pewnie

  •  

    pokaż komentarz

    Jest jakiś język migowy międzynarodowy albo czy w ogóle jest coś takiego tworzone?

  •  

    pokaż komentarz

    Cieszę się, że to kurs migowego, a nie miganego.
    Polecam, swoją drogą, książkę Maska Dobroczynności. Deprecjacja społeczności głuchych.

  •  

    pokaż komentarz

    Język migowy znam całe swoje życie. Moja ciocia jest osobą głuchoniemą. Znam też bardzo dużo głuchoniemych osób... którym zawsze współczułem tego, że nigdy nie usłyszą płaczu swojego dziecka, muzyki, śmiechu....

  •  

    pokaż komentarz

    Lepsze to niż uczenie się języka esperanto.