Powiązane (1)

  • Reklamy Google

  • bonti +6  

    i tak wątpię żeby przebili Zimbabwe

    pokaż komentarz
    bonti
  • MateuszKL +5  

    Zimbabwe jest nie do przebicia. Żeby ich przebić, Obama musiałby zrobić dokładnie to co oni, czyli odebrać majątki wszystkim białym. Mimo postępującego "anty-faszyzmu" na razie się na to nie zanosi.

    pokaż komentarz
    MateuszKL
  • gybefan +1  

    Napisałem pół roku temu pracę zaliczeniową na temat inflacji w Zimbabwe, wykorzystałem ją w sumie na zaliczenie 4 przedmiotów, wszyscy wykładowcy/ćwiczeniowcy byli zachwyceni tematem. No i właśnie pół miesiąca temu modyfikowałem tę pracę na zal. z Polityki Gospodarczej i wyczytałem, że USA ma bardzo dużą szansę przegonić Zimbabwe w swojej inflacji, ponieważ kiedy Wschód przestanie inwestować w końcu w USA, dodrukowanie kasy będzie nieuniknione. W każdym razie ta informacja jest dość stara i wielu analityków o tym mówiło już wcześniej.

    pokaż komentarz
    gybefan
  • darekry -1  

    Problem w tym ze Chiny nie przestaną inwestować w USA dopóki nie znajdą innego rynku. jak na razie jedynym potencjalnym rynkiem zbytu chińskich towarów jest ich rynek wewnętrzny, który jeszcze potrzebuje trochę czasu żeby dojrzeć.

    pokaż komentarz
    darekry
  • hofi +1  

    YY, link odnosi mnie do strony głównej.

    pokaż komentarz
    hofi
  • Speed666 +1  

    http://www.pb.pl/2/a/2009/06/20/Inflacja_w_USA_siegnie_10-20_proc2

    pokaż komentarz
    Speed666
  • hofi +1  

    Dziękuję.

    pokaż komentarz
    hofi
  • ufamci +38  

    a Wy co tak wykopujecie jakby to był fakt ?
    ja na przykład jestem zdania że inflacja sięgnie w USA niezłego pułapu - o ile już nie sięgnęła - bo rząd w USA regularnie co kilka lat zmienia sposób jej liczenia (Hazlitt - "Inflacja") - ale wydaje mi się bezcelowe wykopywanie zdania jakiegoś kolesia na taki czy siaki temat i to jeszcze bez jakiejkolwiek argumentacji - to zresztą stawia Was w szeregu z ludźmi którzy wierzą we wszystko na słowo - ot, żeby tylko było zgodne z waszym "widzimisiem"

    pokaż komentarz
    ufamci
  • ponton +5  

    Oj, ban.

    pokaż komentarz
    ponton
  • bastek66 +11  

    Ciekawe czemu go zbanowali ? Bo agresywność jego komentarzy była zawsze na stałym poziomie.

    pokaż komentarz
    bastek66
  • ghostface +2  

    To już drugi raz. Pewnie znowu wróci jako piecpieca.

    pokaż komentarz
    ghostface
  • il68 +2  

    ciekawe czemu dostal bana - powiedzial sama prawde....

    pokaż komentarz
    il68
  • voldenet +6  

    Tu przegiął:
    http://www.wykop.pl/link/199615/po-nie-chce-49-znizki-na-przejazdy-pkp-i-pks-dla-uczniow-i-studentow#comment-1186961

    Ale fakt, brakuje tu paru krzykaczy. Ciekawe pod jaką ksywką wróci A_LATO ;P

    pokaż komentarz
    voldenet
  • szpec84 0  

    zgadzam się, do tego te informacje z PBw 70% to jakies mega tragedie, a to ze dolar do 6zł dojdzie a to że ojro do 10zl, i szereg innych katastrof sie tam doszukują, Rzadko się zdarza na pb jakiś pozytywny i relatwyny art

    pokaż komentarz
    szpec84
  • eooo 0  

    ja na przykład jestem zdania że inflacja sięgnie w USA niezłego pułapu - o ile już nie sięgnęła - bo rząd w USA regularnie co kilka lat zmienia sposób jej liczenia
    wow,a który rząd tego nie robi? Może jeden regularnie, drugi mniej ale wszystkie to robią.

    Inflacja to przeciętny wzrost cen dóbr najczęściej konsumowanych. Od 100 lat chyba nie kupujemy tego samego? 100lat temu amerykaniec nie kupował kompa ani Ipoda. Więc co w tym dziwnego, że rządy zmieniają koszyki dóbr? Naturalne.

    A tak na przykład w Polsce w koszyku znajduje się 1800 produktów i są ich ceny sprawdzane w 310 rejonach.
    Jakby ktoś widział osobę spisującą ceny na jakiś targowiskach, sklepach, marketach to warto luknąć przez ramię:P

    pokaż komentarz
    eooo
  • narcyzz -2  

    Ale nie trzeba wcale w to wierzyć żeby wykopywać. Wykop jest po to żeby z czymś się zapoznać a potem wziąć udział w dyskusji, lub taką obserwować. Za to tobie kiepsko taki udział wychodzi...

    pokaż komentarz
    narcyzz
  • Poduszkowiec_pelen_wegorzy +7  

    sprzedam dolary

    pokaż komentarz
    Poduszkowiec_pelen_wegorzy
  • poop -2  

    Dokładnie o tym samym pomyślałem (:

    pokaż komentarz
    poop
  • markyslim +2  

    Chyba wezmę kredyt w dolarach.

    pokaż komentarz
    markyslim
  • pocketkocurek -2  

    ja sprzedam bon pko na 10 centow...

    pokaż komentarz
    pocketkocurek
  • darekry -1  

    O tym że dolar traci na znaczeniu może dowodzić fakty "próby wywiezienia" obligacji za ponad 130 mld $. Od ostatniego wykopu nie znalazłem na ten temat żadnej informacji.

    pokaż komentarz
    darekry
  • Qer +2  

    Dojdzie do tego, że będą tam palić w piecach pieniędzmi :P

    pokaż komentarz
    Qer
  • CocoJumbo +2  

    Jasne, od razy armagedon przepowiadajmy. ;)

    pokaż komentarz
    CocoJumbo
  • corleo +2  

    1. ekspansja monetarna banku centralnego/(rezerwy federalnej) nie kreuje inflacji co najwyżej potencjał, którego wykorzystania zależy od agregacji zdolności poszczególnych instytucji finansowych - to uwaga ogólna.
    2. w obecnej sytuacji zakupy obligacji dokonywane przez fed spowoduja, najprawdopodobniej, ze pieniadze za nie otrzymane instytucje finansowe przeznacza na zabezpieczenia przed odpisami strat, a niesplacanych kredytow jest w usa coraz wiecej.
    3. wysoka inflacja jest malo pradopodobna, jezeli nie wystepuja znaczace wzrosty wynagrodzen a takowych brak, rowniez w perspektywach.
    4. ad juzwa postulat uznania zlota kruszcowego za lepszą walutę jest przejawem ignorancji ekonomicznej. opinia, ze lepiej, zeby za podaz pieniadza odpowiadali górnicy w rpa, chinach czy autralii niz prezesi bankow centralnych jest charakterystyczna dla osob, ktore maja znikoma wiedze dotyczaca rynkow pienieznych.
    5. ad haxy import inflacji jest jednym z najwazniejszych czynnikow wplywajacych na ceny w poszczegolnych krajach, zatem inflacja w usa ma zasadnicze znaczenie.

    pokaż komentarz
    corleo
  • Laptok +6  

    Masz jakiś dyplom? Bo nie wiem czy wierzyć tobie czy Faberowi.

    pokaż komentarz
    Laptok
  • michael44 +3  

    Uwaga ogólna: górnicy w RPA, Chinach czy Australii nie są w stanie wydobyć dowolnej ilości złota. Oczywiście, zawsze istnieje ryzyko odkrycia dużych nowych złóż o niskich kosztach wydobycia, ale tak to już jest z pieniądzem towarowym.

    Wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zniesienie przymusu używania papierowej waluty. Każdy człowiek powinien sam decydować o wszystkich warunkach wymiany, a więc przede wszystkim o pieniądzu, który tę wymianę ułatwia. Ktoś by wybrał złoto, ktoś inny srebro, ktoś by może wybrał jakieś papierowe bony itp.

    Problemem pozostaje jednak inna bardzo ważna kwestia: podatki.

    pokaż komentarz
    michael44
  • matips 0  

    Nie wiem czy wiesz, ale ujednolicony pieniądz bardzo ułatwia wymianę handlową.

    pokaż komentarz
    matips
  • michael44 +3  

    Czy możliwość wyboru pieniądza wyklucza dokonanie tego samego wyboru (np. złoto) przez większą grupę ludzi?

    pokaż komentarz
    michael44
  • b4rt3k -1  

    @Laptok
    Jedni wierza, inni mysla sami. Komukolwiek bys nie uwierzyl, robisz zle.

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • Laptok 0  

    Jedni wierza, inni mysla sami. Komukolwiek bys nie uwierzyl, robisz zle.

    Takie banały to sobie w dupę wsadź.

    Nie jestem ekspertem w dziedzinie ekonomii, a żeby dokładnie przeanalizować całą tą sytuację taka wiedza jest potrzebna. Wolę już oprzeć się na ocenie jakichś autorytetów w tej dziedzinie, niż na swoich laickich przemyśleniach.

    pokaż komentarz
    Laptok
  • corleo -1  

    adLaptok: "Nie jest ważne kim jesteś, ale co piszesz. Albo się tekst broni albo nie. Reszta to pył..."
    no teraz pozostaje sprawdzic, czy sie tekst broni, zatem mozesz przyjac ze wyksztalocony ekonomicznie jestem
    admichael44: ryzyko odkrycia dużych złóż jest wysokie i kosztowne i na takie koszty nikt sobie obecnie (mam na myśli większe instytucje) pozwolić nie może. jest ono w kontekście wszelkich teorii oczekiwań w kręgu monetaryzmu nie akceptowalne.
    natomiast tendencje na rynku pieniężnym są dosyć oczywiste - tj. pieniadza w formie tylko zapisow i używania kart płatniczych a to sobie zawsze wytlumaczyc mozna powiedzeniem, ze gorszy(tanszy) pieniadz wypiera lepszy(drozszy). i co do dokonywania wyboru przez wieksza ilosc ludzi: zasadniczo mozliwosc tozsamych decyzji o formie pieniadza jest malo prawdopodobna. zalezy ona od lokalnej geografii surowcowej, gdzie po wyborze surowca pojawia sie wielka presja na jego poszukiwania, szkodliwie ingerujaca w strukture. ogolnie to bajki niewarte raczej uwagi. lepszym przykladem niz pewne surowce bylyby np. odpowiedni preparowane ekstrementy zadkich gatunkow zwierzat, wtedy podaz bardziej odpowiadalaby tempu wzrostu produkcji
    ad b4rt3k jak tego nie wiesz to i sam nie wymyslisz.

    pokaż komentarz
    corleo
  • michael44 0  

    "zasadniczo mozliwosc tozsamych decyzji o formie pieniadza jest malo prawdopodobna"

    Tylko jak to się ma do historii gospodarczej? :)

    "ogolnie to bajki niewarte raczej uwagi"

    Wszystkie propozycje zastąpienia systemu papierowego pieniądza są warte uwagi.

    pokaż komentarz
    michael44
  • corleo 0  

    ad michael44 :
    cytowane przez Ciebie moja zdanie nie jest komentarzem do historii gospodarczej, tylko do twojej opinii:
    Każdy człowiek powinien sam decydować o wszystkich warunkach wymiany, a więc przede wszystkim o pieniądzu, który tę wymianę ułatwia. Ktoś by wybrał złoto, ktoś inny srebro, ktoś by może wybrał jakieś papierowe bony itp.
    która sprowadza się de facto do afirmacji transakcji barterowych
    a co do twojej drugiej opinii
    Wszystkie propozycje zastąpienia systemu papierowego pieniądza są warte uwagi to mogę tylko stwierdzić, że nie jest ona poparta analiza racjonalna, czyli przewidująca ekonomiczne konsekwencje ale raczej uznaniową ideą, wg. której przedmiot wymiany powinien posiadać autonomiczną wartość. i taka opinia jest w swej prostocie zbyt prymitywna w obecnych warunkach bo i niepotrzebna, i niepraktyczna, i kosztowna.

    pokaż komentarz
    corleo
  • Laptok -1  

    Ale w tych szkołach, co się kształciłeś, polskiego chyba nie uczyli :/

    pokaż komentarz
    Laptok
  • michael44 0  

    "która sprowadza się de facto do afirmacji transakcji barterowych"

    Moja wypowiedź sprowadza się do afirmacji wolności wyboru :).

    "taka opinia jest w swej prostocie zbyt prymitywna w obecnych warunkach bo i niepotrzebna, i niepraktyczna, i kosztowna"

    Masz prawo do własnego zdania na ten temat. Zainteresowanych tematem pieniądza odsyłam do książek Ludwiga von Misesa i Murraya Rothbarda. Warto też poczytać Friedmana i Keynesa, aby poznać inne punkty widzenia.

    pokaż komentarz
    michael44
  • corleo +1  

    ad michael44 prace wymienionych przez ciebie ekonomistów są nie do przecenienia, szczególnie Friedmana i Keynesa.
    pewne praktyczne implikacje dotyczące systemów pieniężnych, tracą na wartości w obecnej sytuacji, tj. w czasach efktywnego funkcjonowania systemów płatniczych(typu TARGET) oraz informacyjnych(typu SWIFT), które radykalnie zmniejszają koszty transakcyjne.
    (...)afirmacji wolności wyboru(...) twoja wolność nie jest dla innych przeszkodą o ile nie jest dla nich źródłem kosztów. w każdym innym przypadku liczy się siła przetargowa (finansowa, majątkowa, polityczna) a nie dobre chęci i wzniosłe idee.
    (...)masz prawo do własnego zdania(...) opinie w kwestiach efektywności kosztowej nie są wiele ważne.

    ad Laptok ?? tj. rzeczywiście nie miałem lekcji języka polskiego na studiach

    pokaż komentarz
    corleo
  • b4rt3k -1  

    @Laptok
    No to opieraj swoja wiedze na artykulach i komentarzach z onetu, mi to wisi - twoja brocha :)

    Jak chcesz naprawde troche wiedziec na ten temat to szukasz jakiejs rzetelniejszej informacji, zeby miec jakis poglad na sprawe np.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Monetarism

    Jak dalej nie wyrobisz sobie zdania to lepiej zeby tak zostalo niz slepo wierzyc, szczegolnie ze jedni mowia tak, a inni wprost przeciwnie.
    Jakby ktos przedstawil swoja teze poparta konkretnymi wyliczeniami to co innego.
    Gdyby byli tacy cwani to kryzysu by nie bylo, teraz po fakcie kazdy wie lepiej ;)

    Wg. mnie wszelkie zmiany powinny byc poparte gruntowna analiza matematyczna.(i mam nadzieje ze tak wlasnie postepuja)

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • paziek +1  

    Chyba cztery lata temu Robert Kahre trafił do sądu, bo płacił swoim pracownikom złotymi monetami (od 98' do 03'). W USA takie monety - wg prawa - nie liczy się po wartości kruszcu, a po wartości wybitej na monecie, oczywiście obecnie to co jest wybite, nijak się ma do faktycznej wartości monety. Ichny fiskus uważał, że jednak wypada podać go do sądu i tak też zrobili... oczywiście przegrali (po dwóch latach zdaje się).

    Trudno cokolwiek znaleźć na ten temat... widać jak Fed'owi nie podoba się to, że ktoś może próbować omijać papierowe pieniądze, nawet jeśli legalnie, to potrafi być przekonywujący.

    Swoją drogą, po tym procesie próbowali (próbują?) zdobyć informacje o Anon'ach komentujących na jakimś blogu, że sędziów w tym procesie należałoby powiesić itp. - co oni odebrali jako groźby. Nic w tym nie byłoby dziwnego, gdyby powiedzieli, że chcą ich powiesić, a oni napisali tylko, że należałoby powiesić. To tak jakbym teraz powiedział, że Tuska należałoby ubiczować, za to co robi z krajem i ktoś podałby mnie za to do sądu.

    Chory kraj, jak i każdy inny.

    pokaż komentarz
    paziek
  • HouseMPrawdziwy -1  

    Informacja nieprawdziwa. USA ma najwyższą DEFLACJĘ od 60 lat.

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • HouseMPrawdziwy 0  

    No i komu teraz wierzyć ? http://www.tvn24.pl/-1,8097,1605561,,,w-usa-najglebsza-deflacja-od-60-lat,raport_wiadomosc.html O ile ta informacja jest prawdziwa to nadchodząca inflacja była by zbawienna dla gospodarki USA. (Podstawy ekonomi)

    pokaż komentarz
    HouseMPrawdziwy
  • Arvenia +5  

    Błagam, pytasz się komu wierzyć i dajesz link do tvn24?

    pokaż komentarz
    Arvenia
  • scotty 0  

    Przecież na początku tego artyykułu, do którego dałes linka napisali, że to efekt tego, że dokładnie rok temu cena ropy była szalona.

    pokaż komentarz
    scotty
  • darekry 0  

    Deflacja obecna [potwierdzona danymi statystycznymi odpowiednika naszego GUS] w usa jest wynikiem spadku zatrudnienia. Gospodarka porzebuje po prostu czasu zeby przyzwyczaić sie do nowych warunków [mniejszej liczby etatów]. inflacja jest dopiero spodziewana, i ma wynikać ona z "dodrukowania" pieniędzy. czyli sposobu przeciwdziałania inflacji. [patrz moj kom. nizej]

    pokaż komentarz
    darekry
  • next 0  

    Kiedy to może byc prawda .... podczas recesji przeważnie jest deflacja (patrz Japonia). Duża inflacja może pojawić się po.

    pokaż komentarz
    next
  • darekry 0  

    Nie spodziewałem się ze wejdzie na główną z tyloma zakopami... no ale sponsor zapłacił...

    Jajk inflacja działa KORZYSTNIE na gospodarke:
    rozważmy 2 przypadki: w jednym ceny rosną w tempie 4% rocznie a w drugim spadają w tempie 1%.
    w I przypadku ludzie będą kupować więcej [nawet jak nie potrzebują] żeby zaoszczędzić [kupie teraz więcej bo w przyszłosci bedzie drozej]. w takiej sytuacji gospodarka będzie się rozwijać. w drugim przypadku zmaiast kupić, ludzie będą czekać aż ceny jeszcze spadną. w tej sytuacji produkty zalegają na półkach - gospodarka traci.

    pokaż komentarz
    darekry
  • buraczek 0  

    Nieźle, powiedz to w Zimbabwe :)

    pokaż komentarz
    buraczek
  • matips -2  

    Czytasz czasem to co piszesz? Ty mówisz o deflacji którą powszechnie uważa się za szkodliwą. Inflacja powinna być jak najniższa, ale nieujemna. Wysoka inflacja nie sprzyja oszczędzaniu, co jest negatywnym zjawiskiem. Mylisz się twierdząc, że wydawanie wszystkich pieniędzy możliwie szybko jest właściwe. Szczególnie jeśli gromadzony kapitał ma być podstawą do założenia przyszłego biznesu lub być źródłem utrzymania na starość. Inflacja okrada ludzi.

    pokaż komentarz
    matips
  • michael44 +2  

    "w drugim przypadku zmaiast kupić, ludzie będą czekać aż ceny jeszcze spadną. w tej sytuacji produkty zalegają na półkach - gospodarka traci. "

    To znany argument zwolenników papierowego pieniądza i tych, co panicznie boją się deflacji :). Warto zadać sobie kilka prostych pytań:
    Czy wiedząc, że za rok chleb będzie tańszy o 5% będziemy powstrzymywać się od jedzenia?
    Czy wiedząc, że za rok ceny energii elektrycznej spadną o 10% przerzucimy się na świeczki i lampy naftowe?
    Coś z życia: czy wiedząc, że cena sprzętu elektronicznego , który chcemy kupić (np. aparat cyfrowy), będzie co roku spadać o x%, będziemy czekać w nieskończoność aż stanieje do 0 zł?

    Co jest złego w spadku cen?

    pokaż komentarz
    michael44
  • matips 0  

    Wymieniłeś dobra których popyt nie zależy od ceny. Zły przykład.
    Elektronika tanieje, ale tanieje, bo spadają koszta produkcji. Szybciej niż w innych dziedzinach.
    Jeśli coś kosztowało 100zł, a teraz kosztuje 90zł (zakładamy, że nie wymyślono rewolucyjnej technologi) to przedsiębiorca zarobił o 10 zł mniej. Musi więc zwolnić część pracowników lub obniżyć im pensje. Mniejsze pensje to mniejszy popyt i mniejsza produkcja. I tak w kółko.

    pokaż komentarz
    matips
  • darekry 0  

    Tutaj istotny jest "cel inflacyjny" [ok 2-3% w zależności od gospodarki]
    W Polsce sytuacja opisana przeze mnie sprawdziła się kiedy polska wchodziła do UE i donosiła stawke VAT na materiały budowlane. efekt: dwuprocentowy zrost w budownictwie.

    matips: a czy oszczędzanie jest korzystne? czy może inwestowanie?

    pokaż komentarz
    darekry
  • b4rt3k 0  

    moze chociaz elektronika bedzie u nas tansza, dolar znowu po 2zl :D

    pokaż komentarz
    b4rt3k
  • juzwa -7  

    tak to jest jak rządzi czerwony chociaż czarny

    ps -gdyby złoto było pieniądzem żaden dodruk nie byłby mozliwy

    pokaż komentarz
    juzwa
  • Soren +10  

    Trzeba by było jednak chodzić do sklepu z mikroskopem...
    Ale pokrycia pieniądza w realnych kruszcach lub innym odpowiedniku trudno nie popierać.

    pokaż komentarz
    Soren
  • darekry 0  

    Ale dodruk pieniedzy jest potrzebny w rozwoju. problem w tym, że trzeba drukować dokładnie tyle, ile wyniósł wzrost pkb. gdy pieniędzmi było złoto, dodruk [czyli wydobycie] było mniej wiecej równe wzostowi gospodarczemu. Pamiętamy przeciez co stało sie z Hiszpanią jak przywieźli do kaju złoto inków...

    pokaż komentarz
    darekry
  • Soren +1  

    Kryzys też Cie nie iteresuje, a jednak odczuwasz go na własnej skórze, ale twoja wola ;)

    pokaż komentarz
    Soren
  • anka_k +13  

    Na pewno go odczuwa. Pewnie je spleśniały ser, jeździ samochodami bez dachu i pije stare wino. biedny

    pokaż komentarz
    anka_k
  • bonti -4  

    prawdziwy tró kryzysowicz jeździ starym ikarusem albo wigry 3 ;)

    pokaż komentarz
    bonti
pokaż 

Wykopali i zakopali (175 / 30)