Orange, Era i Plus pogubili się w zeznaniach

"Operatorzy nie potrafili powiedzieć dlaczego dzwonienie na inny numer bez odebrania połączenia jest za darmo, a hurtowa cena SMS to aż 15 gr. Jak wykazał Piotr Kuriata z P4, w czasie głuchego połączenia przesyłane jest 286 bajtów, a SMS to 336 bajtów transmisji sieci. Czyżby 286 bajtów było za darmo, a płacić trzeba dopiero powyżej tego limitu?"

Powiązane (1)

  pokaż (1) 
  • Reklamy Google

  • rzepcio +7  

    W zasadzie to jest jak z programowaniem ;) Nie płaci się za ilość kodu, a za funkcje, jakie ten kod będzie spełniał ;]

    pokaż komentarz
    rzepcio
  • brr +4  

    czyli płaci się za swoje korzyści a nie za czyjeś koszty ;]

    i teraz zeby umiec cos poprowadzic, trzeba zrobic tak, zeby czyjes korzysci byly wiecej warte niz swoje koszty ;]

    pokaż komentarz
    brr
  • skowrona +49  

    Ten pan raczej powinien zmienić czcionkę na swoim blogu bo można dostać oczopląsu. Również powinien się nauczyć takich opcji jak justowanie oraz używanie akapitów.

    pokaż komentarz
    skowrona
  • hwao +5  

    i koniecznie line-height

    pokaż komentarz
    hwao
  • sontek666 +4  

    zaczyanam lubic "brr" szczerość to podstawa:D Pzdr

    pokaż komentarz
    sontek666
  • mathu +139  

    Płaci się za usługę a nie za przesłane dane. Skoro według niektórych dane wykorzystywane do głuchego połączenia są tyle samo warte co 2/3 SMS-a, to niech po prostu korzystają z samych głuchych połączeń. Proste? Proste :>

    - Za naprawę 50 zł.
    - Ale za co? Pan tylko stuknął młotkiem!
    - 1 zł za stuknięcie młotkiem i 49 że wiedziałem gdzie stuknąć.

    pokaż komentarz
    mathu
  • liar -3  

    Moim zdaniem troszkę nieadekwatne. To mniej więcej tak, jak gdybyś w czasie korzystania z internetu płacił osobno za każdy pobrany/wysłany plik powyżej np. 100 MB. W praktyce każdy z operatorów mógłby znaleść granicę, powyżej której opłacałoby mu się pobieranie zryczałtowanej opłaty za nielimitowane połączenia. Kwestia ustalenia tego pułapu.

    pokaż komentarz
    liar
  • Axior +4  

    Liar, nie mozesz porownywac gluchego polaczenia z wyslanym smsem. To ze jako dane waza prawie tyle samo nic nie znaczy. W tym wypadku liczy sie informacja, ktora mozesz przekazac.
    Przedmowca swietnie Ci to pokazal ze placisz za usluge a nie za przeslane bajty.

    pokaż komentarz
    Axior
  • mathu +28  

    Diament i rysik w ołówku to to samo.

    pokaż komentarz
    mathu
  • brr +7  

    to powinien byc jedyny, i wszystko wyjasniajacy komentarz pod tym wykopem

    pokaż komentarz
    brr
  • grzegorzc 0  

    Skoro i SMS, i połączenie głosowe to usługi, to wtedy "nieodebrany telefon" jest usługą niezrealizowaną, więc dlaczego mielibyśmy za niego płacić?

    Poza tym, przecież te dane nie są wysyłane w postaci pakietów [np. GPRS]:

    Przesyłanie SMS-ów [...] odbywa się kanałami odpowiedzialnymi za sygnalizację. Pozwala to na otrzymanie wiadomości nawet podczas prowadzenia rozmowy[...]

    Do transmisji sygnałów mowy, telefon w systemie GSM używa cyfrowego kanału radiowego przydzielonego mu na czas połączenia przez Kontroler Stacji Bazowych[...]
    [źródło: wikipedia]

    Pzdr

    pokaż komentarz
    grzegorzc
  • sanshinron -2  

    Jestem niesamowicie zaskoczony waszym nastawieniem! Czlowiek wam pokazuje, ze operatorzy nas wykorzystuja na kazdym kroku, a wy jeszcze ich bronicie! Widac bardzo lubicie placic za to, co inni maja za darmo...
    W Wlk. Brytanii i innych krajach troszke bardziej rozwinietych w kazdym planie taryfowym oprocz najtanszego SMSY SA ZA DARMO! Tak samo jak korzystanie z internetu przez edge i gprs...

    pokaż komentarz
    sanshinron
  • zergqq +16  

    http://pokazywarka.pl/vjfxct/ - normlana czcionka

    pokaż komentarz
    zergqq
  • mathu +3  

    Skoro korzystanie z internetu mają za darmo, to opłaty za rozmowy są złodziejstwem, no nie?

    pokaż komentarz
    mathu
  • mateusza -4  

    Inny prosty przykład: nauczyciel pracuje w szkole i wychodzi mu około 20 zł za godzinę, a udziela korepetycji za 60 zł za godzinę. I tu i tu godzina pracy. I tu i tu potrzeba podobnych kwalifikacji i wiedzy. I tu i tu praca jest podobnie męcząca, jeśli nie mniej męcząca w przypadku korepetycji. A jednak. WOLNY RYNEK!

    pokaż komentarz
    mateusza
  • medevacs +10  

    @sanshinron - W Wlk. Brytanii i innych krajach troszke bardziej rozwinietych w kazdym planie taryfowym oprocz najtanszego SMSY SA ZA DARMO! Tak samo jak korzystanie z internetu przez edge i gprs...

    NIEPRAWDA. Mieszkam w UK, korzystam z miejscowej komórki, znam cenniki nie tylko mojego operatora i gwarantuję Ci, że jesteś w błędzie. Po pierwsze, SMSy nie są za darmo od drugiej najtańszej taryfy. Zazwyczaj dopiero od trzeciej czy nawet czwartej. Wiąże się to z większym abonamentem / większym wymaganym doładowaniem co miesiąc. Fakt, że dają więcej SMSów i taniej niż w PL ale nie przesadzajmy, to nie raj. Jeszcze bardziej się mylisz co do Internetu via gprs. Są ryczałty za cały dzień albo miesiąc ale nie ma za darmo.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • Kisiol_Ent -2  

    Was to juz na glowe pokirało ;o
    15 gr za sms? q!!$ za 15 gr to se moge bulke kupic ;p

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • Ostah +1  

    @sanshinron
    W jaki sposób wykorzystują? To ich firmy, nikt cie nie zmusza do korzystania z ich usług, utrzymanie firmy kosztuje, są promocje, nie ma monopolu, może od razu wprowadźmy ustalane z góry ceny jak bylo w socjaliźmie?

    pokaż komentarz
    Ostah
  • dixx +1  

    no nie do końca płaci się za usługę..
    płaci się za to, że ktoś te wieże zbudował i utrzymuje-w tym kontekscie faktycznie płaci się za ilość przesłanych danych
    ale dużo więcej płaci się za marketing i reklamy w tv,
    ale system pobierania opłąt za minutę połączenia jest zupełnie abstrakcyjnym systemem zbierania datków od klientów. Przecież telefon cały czas komunikuje się z nadajnikiem, i wysyła dużo więcej bajtów niż przy smsie

    pokaż komentarz
    dixx
  • xarafaxz +3  

    Bardzo zaskoczyła mnie zmiana tonu komentarzy. Zazwyczaj w sprawach telekomunikacji słychać wyłącznie "wycie oszukiwanych i wyzyskiwanych". Praktycznie wszystkie takie wypowiedzi są pisane przez osoby których znajomość telekomunikacji sprowadza się do porównywania ulotek reklamowych operatorów zagranicznych i krajowych lub nawet tylko powtarzania zasłyszanych plotek i utartych przesądów.

    Że w USA rozmowy za darmo, szkoda że nie powiedzą że płaci się za połączenia przychodzące.
    Że w Polsce Internet dużo wolniejszy niż na wyspach, ale nie powiedzą że większość opów na wyspach zakłada limity jawne albo już niejawnie tnie P2P.

    Ekonomii przekoczyć się nie da i jak ktoś wierzy w bajki, to kończy np w ten sposób:
    http://tnij.org/dnux

    pokaż komentarz
    xarafaxz
  • Maras1984 +2  

    Nie napierajcie za niepłacenie za głuchacze, bo np. w Hiszpanii puszczanie pingów jest płatne. Nawet z budki telefonicznej za "niezrealizowane" połączenie się płaci.

    pokaż komentarz
    Maras1984
  • hamisiak +40  

    nie wykopujcie , bo przyjdzie nam za strzałki płacić

    pokaż komentarz
    hamisiak
  • vervurax +7  

    Podobno w Skierniewicach strzałka to bolec. Od roku nie mogę tego ogarnąć.

    pokaż komentarz
    vervurax
  • lorek +4  

    a w Poznaniu głuchacz i co?;)

    pokaż komentarz
    lorek
  • dudman 0  

    W malopolsce to cynk :)

    pokaż komentarz
    dudman
  • Magnes +5  

    ja słyszałem tylko o "posyłaniu sygnałów" (górny śląsk)

    pokaż komentarz
    Magnes
  • Bodek +4  

    Jest jeszcze puszczanie sygnałów, oraz puszczanie pinga

    pokaż komentarz
    Bodek
  • wujtom +3  

    w Łodzi mówi się "puścić głuchego", rzadziej "żebraka" :D

    pokaż komentarz
    wujtom
  • Wujek_Dobra_Rada +4  

    a w Siedlcach 'puść sygnał' :P

    pokaż komentarz
    Wujek_Dobra_Rada
  • bulzaj +1  

    a w Siedlcach 'puść sygnał' :P

    W Skierniewicach też jest to wersja popularniejsza od wyżej wspomnianego bolca, którego to również nie jestem w stanie ogarnąć :-)

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Adiq -4  

    I tak nic nie przebije mojego taty, który "puszczał bąki"

    pokaż komentarz
    Adiq
  • PeeJay 0  

    Znajomy ze Szczecina puszcza "wędki", na Górnym Śląsku popularne są "cynki".

    pokaż komentarz
    PeeJay
  • msichal +1  

    w okolicach zamościa sygnał albo bączek :D Najczęściej sygnał.

    pokaż komentarz
    msichal
  • qwerty23 0  

    U mnie mówi się "puścić sygnał", osobiście preferuję "puszczanie nękacza". :]

    pokaż komentarz
    qwerty23
  • kub3k +6  

    czas na nowy trend!
    "puść mi 286!"

    pokaż komentarz
    kub3k
  • lukassszzz 0  

    Ja tam okreslam to mianem "puść szczura"

    pokaż komentarz
    lukassszzz
  • goldwyn +1  

    w małopolskim 'cool' określeniem jest 'puścić bita'

    pokaż komentarz
    goldwyn
  • Aparat 0  

    z tymi wszystkimi określeniami spotkałem się, jednka nikt nie wspomniał o "puszczeniu biedaka" :)

    pokaż komentarz
    Aparat
  • Radus +2  

    puść sygnał -chyba najpopularniejsze w Skierniewicach. Do nie dawna tez nie miałem pojęcia ze bolec to "lokalna gwara", wyszło to dopiero w dialogach z ludzmi z innych miejscowościach którzy dziwili się słyszac o "puszczaniu bolca"

    pokaż komentarz
    Radus
  • Dorciqch 0  

    Ja się spotkałam z puszczaniem strzałki, sygnału i pszczółki (niektórzy więc również używają prześmiewczo wyżej wspomnianego bąka)

    pokaż komentarz
    Dorciqch
  • gallo -1  

    pikacz na pomorzu.

    pokaż komentarz
    gallo
  • buraczek +10  

    Gość jest jakimś tępym d!%!#em.

    1. Każda taryfa wygląda ZUPEŁNIE inaczej. I nie ma stałych cen... są za to pewne założenia. Każdy z resztą operator może swoje usługi rozdawać jak mu się podoba dla swoich klientów.

    2. Z tym porównaniem "głuchego" do SMS'a to już gość walną jak łysy grzywka o kant kuli. Co ma przesyłanie danych SMS'em do głuchego? Co kogoś obchodzi ile bajtów zostało wysłane między urządzeniami?

    3. W polsce tak właśnie ustalono. NIE płaci się za rozmowe przychodzącą, nie płaci się za puszczanie pustych sygnałów i tyle... nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta, jak to na początku działania operatorów w roku 1997 ERA GSM miała bezpłatne pierwsze pięć sekund - i to z przyczyn technicznych (np. stacja bazowa zestawi połączenie i je zerwie...); wiele osób próbowało to nadużywać i mieścić się w tych pierwszych pięciu sekundach co było niesamowicie zabawne. Często okazywało się, że trafiali na szóstą sekundę - i wtedy rozłączając się płacili jak za całą minutę.

    4. Za to np. w USA płaci się za tzw. air time, czyli za to, że komórka aktywnie nadaje - czyli od czasu kiedy wciśnie się zieloną słuchawkę - i to niezależnie czy się nadaje czy odbiera :) oczywiście tam pakiety minut zaczynają się przez to od więcej niż tysiąca minut i też kosztują grosze.

    5. W samym jego tekście brak myśli przewodniej. Totalny chaos! Niby jakaś grupa operatorów ma niby niezrozumiałe cenniki - i przychodzi play jako jedyny "rozumny" gracz na rynku... gość niby coś próbuje kombinować z tymi bajtami - ale wychodzą mu jakieś totalne kretynizmy.

    6. KONKURENCJA ma być na rynku a nie urawniłowka... niech jedne firmy mają SMS'y za darmo a drugie za pieniądze. Nawet niech dana sieć w ramach swoich usług ma dziesiątki planów taryfowych - jednemu się będzie opłacać to - a drugiemu tamto... niezapominajmy, że operator komórkowy to nie instytucja charytatywna. Firmy MUSZĄ zarabiać...

    pokaż komentarz
    buraczek
  • Glaca +2  

    W/g mnie pytanie w ogóle nie na miejscu.
    A kto powiedział, że cena zależy od ilości przesłanych danych? Ok, jeśli istotą usługi są przesyłane dane (połączenie z internetem np.) to tak, ale przy rozmowie, głuchaczu czy sms'sie ilość danych nie jest podstawą do wyceny usługi - dlatego cały ten "problem" uważam za bezpodstawny.
    To nie autobus, że ma tyle a tyle pasażerów - taką a taką odległość do przejechania, paliwo do spalenia i inne koszty, które zależą właśnie od w/w czynników.

    pokaż komentarz
    Glaca
  • Mete +3  

    W3/MTR/MVNO/P4/PTC
    cholera legende powinno sie dodac to tego atrykulu ;/

    pokaż komentarz
    Mete
  • buraczek +8  

    W3 - gość nazywa tak wielką trójkę czyli pierwszych operatorów na rynku: Polkomtel (Plus GSM), PTC (Era GSM), Centertel (wcześniej Idea, obecnie Orange).

    MTR - stawki rozliczeń pomiędzy operatorami - czyli ile koszuje ruch między operatorami np. wymiana sms'ów, telefonów i.t.d.

    MVNO - operator wirtualny, czyli jeden operator udostępnia komuś - np. o. Tadeuszowi sieć aby ten zrobił na niej kolejną i zarabiał na tym kasę (oczywiście płaci za używanie infrastruktury wedle odrębnej umowy).

    P4 - to ta dziadowska sieć netii o nazwie Play. Najbardziej krzykliwa i najbardziej dziadowska

    PTC - Polska Telefonia Cyfrowa, czyli ERA GSM

    pokaż komentarz
    buraczek
  • Floyt +1  

    Buraczku
    Oswiec mnie prosze, dlaczego P4 jest dziadowskie ?

    pokaż komentarz
    Floyt
  • arni 0  

    Floyt: Zawołać ironię, by Cię kopnęła?

    pokaż komentarz
    arni
  • buraczek 0  

    @Floyt: przecież to oczywiste. Dzwonienie do nich jest prawie dwa razy droższe niż do każdej innej sieci. Do tego nie potrafią zachęcić do swoich usług inaczej niż dyskredytując konkurencje.

    Czy widziałeś kiedyś reklamę Plusa mowiącą, że Era jest ch%$owa.. albo Orange, że Plus i Era są ch%$owe - to idźcie do nas?

    A teraz jeszcze jakiś przymulony gość mówi o bajtach w strzałce i w SMS'ie... gość musi być totalnym kretynem.

    Przecież jak idziesz do knajpy i zamawiasz Kawę i kelner Ciebie informuje po powrocie z Kuchni, że kawa się skończyła to za to nie płacisz!

    I teraz gość (ten z P4 od tych bajtów) może chcieć:
    - aby były płatności za strzałki - bo przecież SMS' kosztuje
    - lub aby sms'y były bezpłatne bo przecież strzałki też nic nie kosztują

    To tak samo nawiązując do kelnera...
    - płacisz za informacje, że w kuchni restauracyjnej skończyła się kawa
    - albo dostajesz kawę za darmo bo informacja o braku kawy też jest bezpłatna.

    Prawda, że d%%!!izm? :)
    I kto wymyślił? Gość z P4... i to nie było, że był po wódce czy gadał prywatnie z kolegami w akademiku podczas piratowania kolejnego programu. On gadał na poważnym forum gdzie zebrali się przedstawiciele i technicy z pozostałych wielkich sieci mających (każda z nich) po około 15 mln. klientów!

    pokaż komentarz
    buraczek
  • osiaq -6  

    floyt ma kilka kont, nie przejmowac sie minusami. Buraczek: świetne wytłumaczenie

    pokaż komentarz
    osiaq
  • lukaszg84 +3  

    Przypomnijcie sobie ile na początku kosztowały rozmowy ze stacjonarnych na komórkę a ile z komórki na stacjonarne. Też była dysproporcja. Nowy operator który wchodzi na rynek dostaje wyższe stawki MTR, bo zwykle więcej jest minut wychodzących niż przychodzących.

    Jak działa MTR? Bardzo prosto - jest to kwota jaką sieci płacą sobie za rozmowy wykonane do nich, czyli jeśli abonent dzwoni z Orange do Playa, to Orange płaci Playowi więcej niż przy dzwonieniu z Playa do Orange. Tutaj jest dokładnie rozpisany stosunek minut wychodzących do przychodzących: http://telepolis.pl/news.php?id=15209

    Od lipca stawki MTR maleją (do playa również) a z czasem (około 2 lata) całkowicie się zrównają.

    pokaż komentarz
    lukaszg84
  • msichal +10  

    szczerze? Gówno mnie to obchodzi ze do mnie mają drogo... Ważne że ja mam tanio... Jak im nie pasuje to niech sobie zmienią operatora

    pokaż komentarz
    msichal
  • Floyt +1  

    @osiaq
    Tak, mam ich dwadziescia, w tym Twoje.

    @Buraczek
    1. Sawki MTR nie ustalalo P4. A jak ktos ma problem, ze ma za drogo, niech zmieni na play, Albo pisze smsa.
    2. Nie ogladam reklam, wiec gowno mnie to obchodzi w jaki sposob naklaniaja do swoich uslug.Widze za to billboardy na miescie, i nie widzialem tam reklam dyskredytujacych kogokolwiek. Pamietam za to wp#%%u burackich reklam heyah, i durnowatych plusa, ktore byly tak zalosne ze nie wiadomo bylo czy smiac sie czy plakac.
    Wiem tez ze w plusie nie raz mialem jaja z rozliczaniem konta, dlugo nie moglem sie doczekac zejscia z chorych cen. Wiec p%$%%$$e ich "pakiety". Wole play.
    W Play nie mialem nieporozumień, jest tylko coraz lepiej. Nie wspominajac o tym tysiacu sms, do wszystkich po doladowaniu ktore chyba wszystkich tak wk##$ia.
    3.Dla mnie ilośc bajtów jest tylko swoistą ciekawostką. Moge zaplacic te 15gr za obietnice dostarczenia wiadomosci, co nie zmienia faktu ze SMS - za grosz byl by sprawa swietną.
    4. Klocenie sie o to ktora siec jest lepsza, a ktora gorsza, nazywanie takiej lub takiej zj#$aną, uwazam za SKRAJNY d#%##IZM. Sa rozne potrzeby, i rozne produkty. Ja wole play, bo wole dzwonic, i lubie nie miec smyczy, a doladowanie raz na rok, umozliwia mi zarzadzanie telefonem tak jak MI sie podoba.

    pokaż komentarz
    Floyt
  • santander +4  

    Bo cenę na rynku ustala rynek. Dziennikarzyna z Gazety Prawnej powinna o tym wiedzieć. Skoro maksymalny zysk dla przedsiębiorstwa jest szacowany np. przy cenie 15 gr to po co operatorzy mają zmniejszać cenę.
    To w PRLu cena była równa kosztowi wytworzenia plus marży. W Polsce teraz mamy gospodarką rynkową.

    pokaż komentarz
    santander
  • medevacs +2  

    Zauważ, że tu mowa nie o cenie dla klienta tylko o stawkach międzyoperatorskich, które zależą od widzimisię operatorów.

    pokaż komentarz
    medevacs
  • elmarco +6  

    Ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego użycie jednego polskiego znaku w SMS-ie, jest liczone jak kilkadziesiąt "bezogoniastych" literek?

    pokaż komentarz
    elmarco
  • don_jaro +29  

    Kilkadziesiąt? Lekka przesada... SMSy z polskimi znakami są kodowane w UCS2 - w tym kodowaniu każdy znak zajmuje 2 bajty. SMSy bez polskich znaków kodowane są w ASCII (?) gdzie jeden znak zajmuje 1 bajt. Ot i zagwozdka.

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • elmarco 0  

    Zobacz ile zostanie Ci ze 160 znaków po wpisaniu jednej literki, np: ł...

    pokaż komentarz
    elmarco
  • mathu +47  

    Bo po wpisaniu chociaż jednej litery z ogonkiem telefon przełącza kodowanie CAŁEJ wiadomości w tryb dwubajtowy - więc od razu tracisz 80 znaków.

    pokaż komentarz
    mathu
  • pakkun -8  

    a SE i taka mają mniej znaków :(

    pokaż komentarz
    pakkun
  • mike88 +11  

    W zwykłych wiadomościach 1 znak != 1 bajt, bo znak to tylko 7bitów,
    taka wiadomość to 160 znaków, gdyby znaki były 1-bajtowe, smsy miałyby do 140 znaków. UCS2 natomiast to 16-bitowy system (=2 bajty) daje nam tylko 70 znaków, czyli rzeczywiście tracimy aż 90 znaków!

    pokaż komentarz
    mike88
  • rzepcio 0  

    Wyjaśnił Ci powyżej, normalnie każdy znak to bajt(ASCII), jak używasz polskich znaków to przełącza się w Unicode i każdy znak ma 2 bajty, czyli automatycznie tracisz 80 zwyczajnych znaków. Do tego pewnie dochodzi jakiś powiększony nagłówek stąd zostaje tylko 70 ;)

    pokaż komentarz
    rzepcio
  • sailence +24  

    bo jesteś d!$$$em - napisali ci powyżej wyraźnie: po wpisaniu pierwszego znaku cały sms przełącza się w tryb 2-bajtowy, więc każdy kolejny znak będzie zabierał już tylko jedną 'jednostkę znakową'

    pokaż komentarz
    sailence
  • klata89 +5  

    za nieczytanie ze zrozumieniem. napisał przecież że 1 znak NIE równa się 1 bajt - czyli 8bitów tylko 7, bo gdyby 1znak=1bit to miałbyś smsy 140znakowe.
    A zabiera Ci 91znaków po napisaniu "ł" ponieważ od razu przekształca całą wiadomość na unicode - 1znak=2bity czyli ogólnie możesz w 1 smsie użyć do 70znaków, powyżej to kolejny sms.

    ps.eh, za wolno;P

    pokaż komentarz
    klata89
  • razielpol +6  

    brr, milcz i juz sie nie pograzaj. Czytac nie umiesz i jeszcze ludzi wyzywasz?

    pokaż komentarz
    razielpol
  • JackDaniels -3  

    i nie "sie" tylko "się" :)

    pokaż komentarz
    JackDaniels
  • elmarco +3  

    Dziękuje za wyjaśnienia.

    pokaż komentarz
    elmarco
  • Pyth0n +3  

    No a jeszcze jedno - jak nic nie wysyłacie i nigdzie nie dzwonicie (telefon leży sobie grzecznie włączony w szufladzie) to w sumie też jest okazjonalna transmisja telefon-BTS. A w jakim to BTSie teraz jesteśmy? A czy telefon aby jeszcze żyje? A BTSa nikt nie ukradł? Itd, itd. Łatwo sprawdzić kładąc telefon koło głośnika - każde "pryknięcie" to jakaś transmisja. Może i za to powinniśmy płacić w opinii P4?

    pokaż komentarz
    Pyth0n
  • 1g0r +3  

    dajcie mi minusiki! Chce pobic rekord!

    Idę do łazienki... z/w

    -4 ? Co tak słabo? Dalej, dalej

    pokaż komentarz
    1g0r
  • kreciq21 +1  

    To niech mi ktoś to wyjaśni:
    Piszę sms-a. Sms zawiera dokładnie jeden znak( np. literkę "ć") Przy wysyłaniu zgłasza mi komunikat, że "sms zawiera znaki specjalne. Zostaną wysłane 2 sms-y. Czy chcesz kontynuować ?"
    PS- to nie jest problem z telefonem.

    pokaż komentarz
    kreciq21
  • ThatMan -1  

    dzikens: mimo wszystko wpisanie jednej litery mieści się w limicie 80ciu czy 70ciu kilku (bo chyba tyle było w Plusie kiedyś) znaków, więc jest to nadal jedna wiadomość.
    kreciq21: w jakiej sieci masz telefon?

    pokaż komentarz
    ThatMan
  • kreciq21 -1  

    No więc tak. To miała być odpowiedź do posta elmarco. Ale wyszło, jak wyszło.
    Numer miałem w Orange i tak było. Niedawno przeszedłem do Play i jest tak samo.
    Tel. to N 6600. Po przełożeniu karty do N E66 jest to samo...
    Dlaczego o tym napisałem ? Czasem wysyłam sms-y za granicę. Tak więc to nie są sms-y za 1 gr. Słownik T9 automatycznie wkleja polskie znaki diakrytyczne, ale bez niego pisze się strasznie wolno...

    pokaż komentarz
    kreciq21
  • michas116 +4  

    Poszukaj w opcjach, na pewno da się wyłączyć polskie znaki diakrytyczne dla t9.
    W SE opcja nazywa się "znaki narodowe" w opcjach pisania, nie wiem jak jest w nokiach ale zapewne jakoś podobnie :)

    pokaż komentarz
    michas116
  • mike88 +1  

    @kreciq21
    W nokiach (przynajmniej 3310) jest opcja kodowania na sztywno w standardowym formacie 160-znaków, nawet jak t9 napisze Ci smsa z polskimi znakami, to powinny się one przy wysyłaniu (lub już przy pisaniu) zmienić na bezogonkowe. Nie wiem jak to jest w symbianowych nokiach, ja mam n95-2, ale nie mam polskiego języka więc niemam jak sprawdzić... Ale jak poszperasz w ustawieniach wiadomości pewnie znajdziesz coś jak 'kodowanie'

    pokaż komentarz
    mike88
  • szulcu +2  

    W ustawieniach wiadomości odszukaj opcji Obsługa znaków i przestaw na uproszczona. Też miałem problem z wysyłaniem polskich znaków, gdy pisałem z T9. Po ustawieniu tej opcji na ekranie widoczne są polskie znaki, ale wysłana wiadomość już ich nie zawiera.

    pokaż komentarz
    szulcu
  • mafia1 0  

    W nokiach na symbianie w "usuwaniu ogonkow" pomoze programik NaSMS, zastepuje zwykly edytor wiadomosci.. bez tego nie wyobrazam sobie pisania smsow na n-series ;)
    Pozdr.

    pokaż komentarz
    mafia1
  • nusch 0  

    Lepszy jest T99, wiadomości można pisać w zwykłym edytorze z włączonym T9 a dopiero przy wysyłaniu polskie ogonki są obcinane w locie: http://t99.pl/index.po.html

    pokaż komentarz
    nusch
  • skowrona 0  

    @mafia1
    na nowych symbianach (s60v3) żaden program nie jest potrzebny w ustawieniach się zmienia kodowanie na uproszczone i mimo że piszesz z ogonkami sms wysyłany jest bez nich

    pokaż komentarz
    skowrona
  • Magnes -2  

    Widzę masa ludzi, która lubi płacić za nic na wykopie, pewnie czują się wtedy trendy albo coś. :)

    pokaż komentarz
    Magnes
  • jk1700 +1  

    jak skonczysz podstawowke to bedziesz mogl zalozyc wlasnego telekoma i wprowadzic stawke 0pln za wszystko

    pokaż komentarz
    jk1700
  • Patrysja -1  

    Niektórzy z komentujących nie zrozumieli na czym polega problem. Oczywiście wszyscy się cieszymy że jest wolny rynek, wolna konkurencja, Era sobie życzy 18 gr za SMS i to jej święte prawo. Okej. Play ma SMS-y za darmo. Też Okej. Ale jeśli wysyłam z Playa sms-a do Ery, to Play musi zapłacić Erze 15 gr. Czyli to nie jest tak, że "jak w Erze jest drogo, to możesz zmienić operatora", bo to kwestia rozliczeń międzyoperatorskich, gdzie decydujący głos ma Wielka Trójka. Jeśli sms w Playu do wszystkich sieci mam jako klientka za darmo, podczas gdy Play musi za takiego smsa płacic pozostałym operatorom po 15 gr, to jest jasne, że ta opłata musi być gdzieś przerzucona na klienta. Na przykład w postaci droższych rozmów. Mam smsy za darmo, ale przez to minuta rozmowy głosowej jest droższa o 10 gr. Niektórzy z komentujących niestety w ogóle nie zrozumieli na czym polega problem. Wielka Trójka jedną usługę przy której leci 200 bajtów uznaje za darmową, a w drugiej w której leci 300 bajtów ustala koszt na 15 gr. Pytanie: czemu nie 2 czy 5 groszy? To nie jest tak, że jak jest wolny rynek, to każdy może dyktować ceny jakie chce. Jeśli prowadzę warzywniak, to mogę sprzedawać truskawki po 200 zł za kg - wtedy nikt tego u mnie nie kupi. Ale jeśli dystrybutorzy truskawek ustalają cenę hurtową w wysokości 6 zł za kg i to obowiązuje wszystkich rolników, to wybaczcie, ale pisanie o "wolnym rynku" w tym kontekście oznacza kompletnie niezrozumienie tematu.

    pokaż komentarz
    Patrysja
  • bulzaj 0  

    Jaki znów wolny rynek?

    Wolnym rynkiem nie można nazwać tworu, w którym ustawodawca ustala dwie różne ceny za taką samą usługę, w zależności od podmiotu.
    Era płaci Playowi 0.50 PLN za każdą minutę połączenia z Ery do Playa.
    Play płaci Erze nieco ponad 0.20 PLN za minutę połączenia z Playa do Ery.
    Ciężko o przykład bardziej regulowanego (czyli niewolnego) rynku w dzisiejszych realiach.

    pokaż komentarz
    bulzaj
  • Patrysja +2  

    bulzaj, gdyby Play obowiązywała ta sama stawka MTR co innych operatorów, to mielibyśmy Wielką Czwórkę zamiast Wielkiej Trójki i zero konkurencyjności. Czasem ustawodawca musi zadziałać z pozoru niesprawiedliwie, żeby kopnąć w d... tych, którzy zmonopolizowali rynek.

    pokaż komentarz
    Patrysja
  • buraczek 0  

    Wy kompletnie nic nie rozumiecie.

    1. Operator niech sobie układa dokładnie takie stawki jak chce... bajty naprawde nie mają żadnego znaczenia. Gość sobie wymyślił jakiś kretynizm... no gdyby WSZYSTKIE usługi byłyby rozliczane w bajtach, łącznie z połączeniami głosowymi - i w tym jedbym byłaby niekonsekwencja - to miałby rację. Ale byłoby to całkowicie bez sensu... równie dobrze mógłbyś potem iść do sklepu i zamówić "poproszę litr chleba". A w telewizjibyłyby reklamy 5MB na rozmowy, sms'y, mms i strzałki :)

    2. Problemu wielkiej trójki by nie było, gdyby nie istniały koncesje na usługi telefoniczne. Po prostu - ktoś chce - przychodzi i robi sieć telefoniczną - po np. wykupieniu częstotliwości. Koniec kropka. A jeżeli mamy wykupienia koncesji, korupcje - to następuje też to, że ceny są wysokie...

    2a. Zauważcie, że ceny internetu w polsce są naprawdę bardzo niskie w miarę upowszechniania się usług i ilości "operatorów" (niezależnie czy jest to wielka firma czy osoba dzieląca neostradę na cztery) - zapewniany jest coraz tańszy dostęp (oczywiście różnej jakości).

    pokaż komentarz
    buraczek
  • buraczek -2  

    A ustawodawca, niezależnie czy to tusk, kaczyński czy inny faszysta/socjalista - morda w kubeł i nie bulgotać. Bo to przez nich są takie wysokie ceny i d$$%!skie problemy.

    pokaż komentarz
    buraczek
  • sontek666 -4  

    To po co macie komórki jak Was nie stać płacić 15gr?? Że tak powiem ch@$@ja kupisz za te 15gr . Mnie stać i płacę i nie zawracam d@#%y. Nie podoba się to wyj#$%ac komórki przez okno.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • mathu +13  

    http://img.nopaste.pl/upload/fundusz%20emerytalny_49664aabb0869.jpg

    pokaż komentarz
    mathu
  • domel003 +5  

    gdzie można kupić chasaja za 15gr?

    pokaż komentarz
    domel003
  • Pumar -2  

    A w heyah mam teraz darmowe smsy do sieci:P I net 2gr/100kb i jestem happy:P

    pokaż komentarz
    Pumar
  • kij999 +1  

    Co do netu to w Mixplusie mam 7 gr za MB.

    pokaż komentarz
    kij999
  • arekarek 0  

    Czyli ok. 0,7 grosza za 100kB
    Te same pakiety są w simplusie i gdzieś tam jeszcze ;]

    pokaż komentarz
    arekarek
  • brr -4  

    nikt sie nie pogubil w zadnych zeznaniach... co mnie to obchodzi ile moj operator wykorzystuje danych w puszczeniu sygnalu a ile w przeslaniu smsa? podczas przeslania smsa wykonuje dla mnie REALNA usluge wiec mu za to place. tak powinno byc i tak jest. ogolnie ch$#owy wykop oraz informacja nie prawdziwa.
    to jakby wlasciciel jakiejkolwiek firmy, do ktorej dzwonisz obciazal Cie kosztem za to ze tracisz jego czas na rozmowe telefoniczne, mimo ze nie wykonuje dla Ciebie zadnej uslugi.
    Operator jest jak najbardziej w porzadku.
    Pierwszy komentarz tez jest jak najbardziej w porzadku

    pokaż komentarz
    brr
  • brr +11  

    @1g0r: patrzac na Twoje poprzednie komentarze to WYp$##%%$AJ

    pokaż komentarz
    brr
  • brr +5  

    k%%#a mac! Powaznie sie denerwuje. Co Was to obchodzi ile bajtow jest wysylane podczas puszczania strzalki a ile podczas wyslania smsa? Teoretycznie puszczenei strzalki to tez wykonanie dla Was uslugi, wiec teoretycznie powinny byc za to pobierane oplaty, a to by bylo BARDZO bez sensu, Kolejny raz porownam to do Twojej firmy:

    Wyobraz sobie ze prowadzisz firme ktora swiadczy jakiestam uslugi. Czasem sie zdarzy tak ze dojedziesz do klienta i w zwiazku z tym poniesiesz jakies koszty, (klient zrezygnuje) ale nie obciazysz go, poniewaz NIE WYKONALES WOBEC NIEGO ZADNEJ USLUGI.

    Teraz porownaj sobie to do puszczenia strzalki.

    Dziekuje.

    pokaż komentarz
    brr
  • Axior 0  

    Jeśli to moja firma, to moja sprawa za co obciazam klienta. Co z tego, ze usluga nr 2 (sms) bedzie mnie kosztowac tyle samo paliwa co usluga nr 1 niewykonana. W tych kosztach miesci sie pelne wykonanie uslugi nr 2, a idea firmy jest taka ze pobieram oplaty za wykonane - czyli za niewykonana nr 1 nie potrace, a za wykonana nr 2 jak najbardziej...

    pokaż komentarz
    Axior
  • brr +1  

    @Axior: tak jest, ale Twoja mysl juz zostala przekazana wczesniej :)

    pokaż komentarz
    brr
  • Kisiol_Ent -2  

    Ja to pi3rdole i zdejmuje kominiare i w playu mam za darmo smsy, a ty tam pplac sobie ile chcesz :O

    pokaż komentarz
    Kisiol_Ent
  • Persil 0  

    a ja mam to w pompie, 3zł = nielimitowana ilość smsów przez miesiąc, a i mms kosztuje tyle samo co sms ( 15gr ), więc jak już wysyłam wiadomość do innej sieci niż plus to zazwyczaj jest to mms + jakas beznadziejna fotka w cene :)

    pokaż komentarz
    Persil
  • sontek666 -5  

    ...płaci się za usługę jak to wspomniał ktoś powyżej więc o co tu wielki szum.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • wykopywaczofiles -3  

    Doją tych ludzi biednych jak święte krowy!

    pokaż komentarz
    wykopywaczofiles
  • sontek666 -7  

    zgadzam się z brr.. co każdemu robi zapłacić 15 gr. Telefon nie jest dla biednych ludzi a CI co go mają to go na nich stać i na jego utrzymanie też.

    pokaż komentarz
    sontek666
  • klata89 0  

    tu nie chodzi o to czy stać, czy nie, tylko dlaczego mamy płacić w sumie za nic.

    pokaż komentarz
    klata89
  • jk1700 +1  

    nikt Ci nie kaze placic, mozesz nie korzystac albo puszczac strzaly morsem

    pokaż komentarz
    jk1700
  • boberlium -2  

    mnie cały czas dziwi dlaczego sms są płatne :) jak dla mnie w czasie gdy rozmowy kosztują grosze (kiedyś pamiętam starter kosztował 50-60zł, a minuta rozmowy 1,80zł bez sekundowego naliczania) jest to dziwne... Ja w Plusie mam sms za 40 groszy... a jak zadzwonie i pogadam sobie tyle co bym musiał wysłać z 5 smsów płacę 20 groszy. Mistrzostwo świata żeby sms był droższy niż rozmowa. Smsy darmowe owszem moge sobie kupić pakiet, ale to tylko do plusa są wtedy...

    pokaż komentarz
    boberlium
  • mathu 0  

    Właśnie dlatego że mało kto dzwoni. SMS-y są bardziej opłacalne, całkiem możliwe że niedługo rozmowy będą całkiem darmowe.

    pokaż komentarz
    mathu
  • serczi -2  

    W Radomiu jest "puszczać dzynka".

    pokaż komentarz
    serczi
  • orcus -3  

    Piotr Kuriata z P4 powinien płacić za informację przesyłane przy poruszaniu się z komórką w kieszeni(czyli co najmniej numer obszaru, nie mówiąc o nazwie). Zmienia się to przy każdym przełączniu z nadajnika do nadajnika więc trochę transmisji też się zbierze.

    pokaż komentarz
    orcus
  • mathu +3  

    No zobacz, mają darmowe SMS-y a nie mają darmowych rozmów? Przecież to ta sama technologia transmisji danych. ZŁODZIEJE!!!

    pokaż komentarz
    mathu
  • brr +5  

    Zglos sie do W3 i P4, powiedz im to, a moze Cie wysluchaja. Na szczescie Ty jestes 'mądry'. Do Twojej wiadomosci: nie jesteśmy krajem 3 swiata

    pokaż komentarz
    brr
  • Marval 0  

    W tekscie mozna wyczytac ze mmsy w orange są płatne od mmsa a nie od kilobajtów, wie moze ktos czy to znaczy ze mozna sobie przesyłać całe pliki (np .mp3) płacąc tylko te 20gr (czy 2gr zalezy od taryfy) czy jest jakis limit mmsa? Na stronie orange ciezko znaleźć cokolwiek.

    pokaż komentarz
    Marval
  • don_jaro +1  

    Limit MMS to niecałe 100kB. No chyba, że się mylę...

    pokaż komentarz
    don_jaro
  • vandral 0  

    100kB to limit na plik, z czego w mms-ie można zawrzeć kilka plików, czyli mp3 nie wyślesz, ale 10 dzwonków polifonicznych spokojnie... tylko po co ;)

    pokaż komentarz
    vandral
  • Marval 0  

    Przed chwila wysłałem mmsa z załącznikiem w którym był plik 211KB, skasowalo mnie jak za jednego mmsa, w moim telefonie mozna ustawic rozmiar mmsa max na 300KB... obaj sie mylicie, ciekawe jak mozna ustawić wiekszy rozmiar mmsa recznie....

    pokaż komentarz
    Marval
  • vandral +1  

    Ok, sprawdziłem i :
    Maksymalna wielkość MMS mogłaby być nieograniczona. Większość operatorów rozszerzyła ograniczenie do 300 kB dla pojedynczej wiadomości - tyle ile maksymalnie mogą obsłużyć terminale.
    300kB to max na plik/wiadomość, moje dane były nieaktualne :P.

    pokaż komentarz
    vandral
  • dixx 0  

    wogóle cały system telekomunikacji jest oparty na starych modelach powstałych jeszcze za czasów pierwszych telegrafów
    to jest tylko model, nie ma co doszukiwać się tym jakiejkolwiek racjonalności
    Popatrzcie na Internet, też na początku był opłacany za czas korzystania z łącza.
    Teraz płacisz zryczałtowaną opłątę za możliwość połączenia i tyle.

    Infrastruktura internetowa i telekomunikacyjna baardzo niewiele się różnią, a jedyną przyczyną tego że wjednym płaci za 'usługi' a w drugim za miesiąc jest to, że ktoś sobie tak wymyślił.

    pokaż komentarz
    dixx
  • buraczek 0  

    Dixx - ty chyba naprawdę nie masz pojęcia o czym rozmawiasz!

    Pierwsze połączenia z internetem dostępne dla klientów indywidualnych w polsce wykorzystywały łącza telefoniczne. Dlatego właśnie byłeś fakturowany za CZAS połączenia a nie przesyłane dane. Ten system NADAL istnieje.

    Obecnie na łączach telefonicznych, można postawić drugą usługę (technicznie to DSL) i ona jest STALE połączona. Więc nie płacisz za czas połączenia.

    NIEKIEDY operatorzy, aby nie przeciążać ich łącz dają ci BAAARDZO szerokie pasmo i limity na dane. Kiedy więc potrzebujesz coś szybko przesłać to masz pasmo - ale za dane musisz zapłacić. A jak chcesz używać TAKIEGO łącza do backupowania internetu to płać.

    Więcej rozumu, gościu :)

    pokaż komentarz
    buraczek
  • mathu 0  

    Obaj się mylicie. Pierwotnie dostęp do internetu był opłacany właśnie ryczałtowo za cały miesiąc. Bo pierwotnie nikomu nie przyszło do głowy żeby w ramach połączenia z internetem oferować też połączenie telefoniczne. Kiedyś dostawca internetowy po prostu udostępniał numer telefonu pod którym były wystawione modemy i nie interesowało go w jaki sposób ktoś się z nim połączy. Dopiero TPSA wprowadziła 0202122 i opłaty za czas połączenia równoważne z opłatami za dostęp do internetu.

    pokaż komentarz
    mathu
  • twigg -1  

    mathu:
    To jest nieprawda że dostawcy internetowego nie obchodziło jak się klient z nim połączy.
    Taki dostawca sobie szacował na ile "rozmów" w miesiącu może sobie pozwolić klient przy koszcie minutowym np. tepsy. Przez to wiedział ile jeden klient mniej wiecęj zajmie "zasobów" jego łącza internetowego.
    Kiedyś pracowałem firmie w jednym budynku z jakimśtam ISP i ten odmówił wystawienia modemu na linii wewnętrznej - na której miałbym internet za sam abonament, bez płacenia za każdą minutę.

    W każdym bądź razie według twojego rozumowania dla użytkownika końcowego wprowadzenie 0202122 spowodowało że internet był za darmo a płaciło się tylko za "wdzwonienie do niego".
    Czy uważasz że internet był za darmo?

    pokaż komentarz
    twigg
  • mathu 0  

    Tak, był za darmo. Po raz pierwszy nie trzeba było płacić za dostęp. To są czasy których pewnie większośc ludzi na Wykopie nie pamięta i nigdy o nich nie słyszała.

    pokaż komentarz
    mathu
pokaż 

Wykopali i zakopali (397 / 26)