Powiązane (5)

  pokaż (2) 
  • Reklamy Google

  • szpec84 +4  

    co tam że jak urzad wisi mniej niż 10zł to nie wypłaca kasiory....

    pokaż komentarz
    szpec84
  • buraczek +3  

    Te podatki to czyste sk%#$ysyństwo. Są celowo bardzo skomplikowane, aby każdy na czymś wpadł...
    A przecież podatki mogłyby być niskie i proste.. tak jak niscy są pigmeje.

    pokaż komentarz
    buraczek
  • Codger +3  

    "A gdyby tak każdy oszukał Skarb Państwa na dwa grosze? Byłoby go coraz mniej!"

    pokaż komentarz
    Codger
  • mikessos +2  

    swoją drogą widziałem dzisiaj wywiad z nią na tvp, zwróciłem uwagę na to zdanie: "OSZUKAŁAM urząd skarbowy tylko na 5 groszy" (czy jakoś tak). czyli wiedziała co robi, nie było "pomyliłam się", albo "kasa się zepsuła" (co podobno było powodem w rozprawie sądowej).

    pokaż komentarz
    mikessos
  • moby04 +1  

    Tak jak powiedzieli inni... Kobieta tłumaczyła, że nie mogła nabić usługi ksero na kasę, bo urządzenie działało od kilku dni, a właściciel nie dał jej do niego kodu

    Przez kilka dni to można wiele kserówek zrobić. I wymaganie od urzędnika zapieprzania z całym tekstem ustawy do skserowania "dla pewności" jest moim zdaniem śmieszne.

    pokaż komentarz
    moby04
  • buraczek -1  

    moby04... jasne... skarb państwa stracił miriady złotych bo staruszka czegoś tam nie wbiła na kase a tłum przy kiosku był jak stąd do Królowego Mostu. j!$nij się w ten pusty poniemiecki łeb.

    pokaż komentarz
    buraczek
  • moby04 -2  

    A widzisz... znam kobietę, która X lat temu założyła sklep - zwykła, drewniana buda z warzywami. Po niecałych 20 latach sklep jest murowany i 2 razy większy, babka wybudowała sobie dom... mało tego: córce również. Niby to 20 lat a nie kilka dni ale jednak babka sprzedawała marchewki i inne pomidory. I też duża część szła "bokami". Nie gadaj mi więc o 2 groszach straty bo zwyczajnie nie wierzę, że innych klientów przez te kilka dni nie było. Poza tym wbrew treści artykułu to nie babcia z obsługi została obciążona tylko jej pracodawca. W najgorszym przypadku może on ewentualnie przerzucać koszt kary na nią...

    A swoją drogą... co to u diaska są "miriady złotych"?

    pokaż komentarz
    moby04
  • buraczek 0  

    http://www.slownik-online.pl/kopalinski/

    miriady niezliczona, ogromna liczba, mnóstwo.
    Etym. - gr. myriás dpn. myriádos 'miriady, bezlik' od myríos 'niezliczony; bezmierny', w l.mn. mýrioi 'dziesięć tysięcy'.

    Gościu.. co do tej baby od warzyw - to lepiej byś zrobił jak byś poczytał ustawę. Nie każdy musi mieć kasę fiskalną (chociaż ostatnio coraz to więcej branż). Wiele firm rozliczało się "ryczałtem" czyli płacił np. 200 zł niezależnie ile zarobił i czy w ogóle zarobił.

    Więc nie gadaj... a po resztę, jesteś pewnie życiowym nieudacznikiem i nie masz matury z matmy. Ci ludzie muszą naprawdę nieźle zapierdzielać na swój status społeczny i nikogo nie okradają.

    pokaż komentarz
    buraczek
  • moby04 -1  

    Co do miriad to tego znaczenia, przyznaję, nie znałem. Jeśli chodzi o prawo to zdaję sobie sprawę z takich rzeczy jak ryczałt. Tyle, że tutaj się ryczałtem nie rozliczali. Nawet gdyby urzędnik ten prosty fakt przeoczył to w sądzie by to wyszło. Prosta sprawa - to było mimo wszystko okradanie państwa.

    Poza tym naprawdę kiepsko trafiłeś z opinią o mnie. Jako ostatni rocznik "starej matury" w ogólniaku wybierałem zarówno przedmiot ustny jak i pisemny. Z pisemnej z matmy miałem komplet punktów, z ustnej z fizyki dostałem ocenę celujący. A czy jestem nieudacznikiem? Hm, polibuda (kierunek: informatyka, czyli dosyć ścisły mimo wszystko) i pracodawca mają inne zdanie. :D W każdym razie dawaj dalej z argumentacją ad personam... chętnie się czegoś jeszcze dowiem.

    pokaż komentarz
    moby04
  • buraczek -2  

    Widzisz moby04... a mogłeś założyć budę z warzywami i mieć dom dla siebie, kolejny dla córki i nie musiałbyś tracić czasu na studiowanie. Twój pracodawca daje Ci zapewne 2500 zł... no i chyba jesteś winformatykiem (trochę jak winmodem - powinieneś zrozumieć jeżeli naprawdę jesteś z tego rocznika o którym mówisz).

    Normalne osoby podzielają moje zdanie.

    pokaż komentarz
    buraczek
  • moby04 -1  

    Ech, z zarobkami trafiłeś jak z tą matmą na maturze ale nieważne. Możesz w końcu spróbować użyć argumentu, który ma jakikolwiek sens? Jasne, możesz mi dokopać, powiedzieć, że jestem głupim no-lifem i dorzucić do tego kilka "podejrzeń" na temat mojego otoczenia (wykształcenie, praca... rodziny jeszcze nie było). Tyle tylko, że to nijak nie pasuje do tematu...

    Co do normalnych osób zgadzających się z Tobą to nie wiem. Wszystkie znane mi artykuły na temat "pani z ksera" napisane są mocno stronniczo - nikt nie uwzględnia szczegółu pt. "od kilku dni to samo". Czy normalne osoby zwracają uwagę na ten szczegół? Nie wiem. Czy się zgadzają z Twoją opinią? Nie wiem. Chociaż może warto zacytować mojego kolegę z uczelni: ja jestem jak najbardziej normalny - to reszta jest poj##ana

    pokaż komentarz
    moby04
  • buraczek -1  

    Pastwią się nad jedną kobietą co paragonu nie wystawiła.. może nawet kilku. Niby tzw. skarb państwa "stracił".
    Ale jak tusek leci sobie do peru czy zbierają się w polsce ekologiści i mamy za to zapłacić policzalne MILIONY złotych - to już nic się nie stało - bo to tzw. tusek.

    pokaż komentarz
    buraczek
  • kunajk +1  

    A widzisz... znam kobietę, która X lat temu założyła sklep - zwykła, drewniana buda z warzywami. Po niecałych 20 latach sklep jest murowany i 2 razy większy
    I na tym polega socjalizm, baba powinna przez całe życie tkwić w drewnianej budzie. Do czasu gdy państwo będzie karać za chęć do pracy, nie będzie dobrobytu.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • vteck +1  

    Pewien piekarz za oddawanie chleba potrzebującym bez odprowadzenia VATu musiał zwinąć działalność (mimo zapewnień polityków), więc Pani raczej nie uniknie konsekwencji. Państwo napręży swe muskuły bo przewinienie jest jasne i udowodnione. Dla Państwa nie chodzi tu o 3 grosze ale o zasadę.
    Taka sprawa pokazuje problem systemowy, ale mało kto to zauważa, wolimy się spierać nad tym kto ma racje a kto jej nie ma.
    Później składając PITa/ płacąc składkę do ZUS tylko klniemy... a problem ciągle pozostaje nierozwiązany. Z drugiej strony, żadna z partii zasiadających w parlamencie nie ma w swoim programie pomysłów jak rozwiązać te problemy i usprawnić Polskę. Ale to nie ważne bo zdecydowana większość jest zajęta pracą, na pewną Państwową emeryturę.

    pokaż komentarz
    vteck
  • mwitbrot -1  

    Ale przecież tu chodzi, bo powinno chodzić, o zasadę! Co w tym dziwnego? Czy może ty uważasz, że jak się kradnie 5 gr to się nie jest złodziejem (choć i tu nie o to poszło), a jak złotówkę to już jest? A może masz jakąś inną granicę?
    Pani zachowała się wbrew zasadom i za to zapłaci- głupotą było nieprzyjęcie mandatu, bo to w przypadku takich spraw zawsze pogarsza sprawę.

    pokaż komentarz
    mwitbrot
  • kunajk 0  

    Nieprzyjęcie mandatu, nie pogorszyło sprawy. Mandat wynosił 500zł,
    sąd przyznał 130 zł grzywny i 170 zł kosztów sądowych, więc zaoszczedziła 200zł. Z tego wynika, że nie wiesz o czym piszesz, teraz na WOSie uczą takich sloganów?

    pokaż komentarz
    kunajk
  • retsef +1  

    A ja mam mieszane uczucia. Widzicie problem jest w tym, że ten punkt nie oszukał na 2 grosze - a 2 grosze po prostu udowodniono. Ot jeżeli prowadzisz działalność i masz kase fiskalną to musisz wprowadzać sprzedane produkty do kasy. Obowiązuje to każdego od osób sprzedających rzeczy za 10gr po osoby sprzedajace samochody po 1mln zł (o ile mają kase fiskalną). Ot po to wprowadzono kasy fiskalne by rozliczać się z fiskusem wg wskazania w kasie.

    Jeżeli nie masz kodu na dany produkt to albo wprowadzisz go jako inny (ot napisane ogólnie usługa) albo nie sprzedajesz tego produktu. Problemem są ludzie, którzy uważają, że przepisy ich nie dotyczą, albo mogą je czasowo olać. Ta pani za 2gr ryzykowała grzywne i koszty sądowe i miała pecha.

    Zaznaczam jeszcze raz, że w tej sprawie nie chodzi tylko o te 2gr - tyle tylko udowodniono. Chodzi o to, że dany produkt w ogóle nie był wprowadzany. To tak jakby piekarz do kasy fiskalnej wprowadzał chleb a bułki już nie. Fiskus nie wie czy nie wprowadzasz czegoś do kasy celowo żeby zmniejszyć obciążenia podatkowe czy tez dlatego, że jesteś idiotą i przez tydzień nie potrafisz dodać produktu do kasy.

    Ci co tutaj się oburzają po prostu nie wiedzą jak wygląda prowadzenie działalności jak i ściaganie podatkow. A w całej sprawie nie chodzi o 2gr. Jak rozpoczynasz działalność gospodarczą to musisz znać przepisy.

    Inna sprawa, że sprzedawczyni dała się wrobić i to ona beknęła a nie właściciel. To jak najbardziej jest głupie.

    pokaż komentarz
    retsef
  • valnar +13  

    Głupia baba; jak kraść to miliony ;)

    pokaż komentarz
    valnar
  • Zaiks 0  

    Ona woli za 2 grosze zdrowie tracić w sądach ;)

    pokaż komentarz
    Zaiks
  • grzemach +20  

    2gr na JEDNEJ TRANSAKCJI, takich transakcji może być ok 10000 dziennie (a raczej tyle stron kserowanych) a to daje: 200zł, dni pracujących średnio w miesiącu jest 20, czyli 0,02 x 10000 x 20 => 4000zł, teraz przyjmijmy że ksero działało przez rok czasu (12 miesięcy) a to daje stratę dla skarbu Państwa rzędu 48000zł! Fajna kasa prawa? Więc ciągle uważacie, że 2 gr to mało? to może niech KAŻDY przelewa mi codziennie 2 grosze? będę bardzo i to bardzo szczęśliwy z tego powodu.

    pokaż komentarz
    grzemach
  • script2 +19  

    Trochę przesadziłeś z obliczeniami wątpię ,żeby było 10 000 transakcji ksera dziennie bo to była usługa poboczna dla kiosku. Jednak coś jest na rzeczy. To nie jest tak ,że ta pani skserowała tylko raz za 30gr. Te pieniądze z ksera nie były w ogóle rozliczane.
    Winna bardziej leży po stronie właściciela który nie dał jej kodu, by ta mogła legalnie nabić na kasie. I to on powinien się poczuć do winy i zapłacić.
    Co do 2gr. Fajnie ,bardzo medialna sprawa: "oszukała skarb państwa na 2 grosze". Rozumiem ,że to tylko 2 grosze, ale prawo to prawo. Wyrok musiał zapaść bo inaczej mielibyśmy niebezpieczny precedens (wiem w polskim prawie nie istnieje takie coś jak precedens, ale na tą sprawę na pewno by się powoływano).
    A teraz sobie wyobraźcie ,że podobnych transakcji jest w Polsce więcej. Płacicie za produkt, a cała kasa ląduje u sprzedawcy towaru, i to w większej skali.
    Możecie nienawidzić US, ja też osobiście uważam ,że polski system podatkowy jest chory, ale dzięki takim kontrolom likwiduje się szarą strefę. Co jak co ale uczciwym Polakom powinno zależeć na usunięciu szarej strefy, ja nie zamierzam pobłażać ludziom żyjącym na mój koszt. A teraz możecie mnie zaminusować, bo US jest be, państwo jest be a ludzie nie płacący podatki cacy bo niszczą ten system od środka, pozdro

    pokaż komentarz
    script2
  • paszczur 0  

    A partie polityczne wydaja setki tysiecy zl. rocznie na np. ciastka, kawe i kwiaty na jakies partyjne spotkania itd. Tu jest realna strata, a w wypadku tej pani po prostu nie bylo zysku [pfffff].
    I teraz tak:
    Trzeba zaplacic osobom ktore zajmowaly sie ta sprawa, sedzia itd, wyszlo pewnie suma sumarum kilka tysiecy zl. Pani zaplaci 300zl. Walnie ja po kieszeni, stres i nerwy. Panstwo i tak ma w plecy roznice miedzy praca roznych organow, a kara zaplacona przez ta pania.
    Panstwo NIE ZAROBILO [nie mylic ze strata] 5gr, a wydalo co najmniej kilkaset, sprawilo problemy obywatelowi i ukazalo cala bezduszna biurokracje.
    W ktoryms wydaniu wiadomosci czy innych faktow obilo mi sie o uszy, ze ta pani zamiast zaplacic odda sie karze aresztu, mialo wyjsc cos kolo 76zl/dzien pobytu oczywiscie na koszt panstwa.
    Tak, pozadek musi k##%a byc.

    pokaż komentarz
    paszczur
  • Raszty +2  

    Ale ona nie nabiła usługi na kasę fiskalna, nie na ksero - nie nabijała od kilku dni pewnie ŻADNYCH usług z kiosku! Tak wiec gazety, fajki, ksero i co tam jeszcze innego robiła... a to już jest grubsza kwota niż 2/5 gr!
    Jak mawiali rzymianie dura lex, sed lex - twarde prawo ale prawo.

    pokaż komentarz
    Raszty
  • Jarasmen 0  

    @paszczur: a od kiedy to państwo płaci w takich sytuacjach za postępowanie sądowe? Koszty ponosi winny.

    Co więcej: co do tego ma finansowanie partii? Będziemy się teraz licytować które zapisy w budżecie uważamy za zbędne? Poza tym czy przypadkiem nie był maglowany jakiś projekt ustawy o usunięciu finansowania partii z budżetu? Nie wiem jak to się skończyło, raczej niewiele wiadomości śledziłem przez sesję.

    pokaż komentarz
    Jarasmen
  • kunajk +28  

    "To właśnie jest znakomitą ilustracją tezy, że w krajach socjalistycznych jednostka jest ZEREM, jednostka się nie liczy, jej czyny są bez większej wartości.
    Doprowadźmy tę zasadę: „... wiele przestępstw ma podłoże społeczne i ekonomiczne” do skrajnej postaci: to nie człowiek jest winien tego, że zamordował; winne jest społeczeństwo, że go źle wychowało.
    Tym samym znika powód do jakiegokolwiek karania przestępców. To przestępca, mordując, słusznie ukarał społeczeństwo za to, że został przez nie źle wychowany!
    I, oczywiście, jeśli jednostka np. zarobi za dużo pieniędzy, to się jej ich większość odbiera – bo to nie jest zasługa Nobla, że wynalazł dynamit, lecz społeczeństwa, że Go tak wychowało i wyedukowało!!!
    Na szczęście dla siebie śp.Alfred Nobel żył jeszcze we w miarę normalnych czasach.
    Jednakże jedna zbrodnia jest przez socjalistów karana z całą bezwzględnością: zbrodnia nie zapłacenia podatków! Dziwne, ale Urzędy Skarbowe nawet w Królestwie Trzech Koron jakoś nie chcą przyjmować do wiadomości, że to nie Svensson jest winien, że nie zapłacił podatku, lecz społeczeństwo, że go źle wychowało – i w konsekwencji to społeczeństwo powinno ten podatek za Svenssona zapłacić!!"
    Janusz Korwin Mikke

    pokaż komentarz
    kunajk
  • borysses +11  

    Tutaj właśnie społeczeństwo zapłaciło. Opłacenie sędziego, prądu, całej tej machiny to koszty rzędu 7-10 tyś złotych. A państwo odzyska 130. Rewelacja.

    pokaż komentarz
    borysses
  • sroka22 +26  

    Moim zdaniem jej się należała grzywna. To ja sobie będę sprzedawał zapałki, po co płacić podatek, niecały grosz od paczki? Ale skoro zapałki to w sumie po co podatek z kopert, toż to też około grosza...
    Ludzie - podatki się płaci! Nie ma tłumaczenia, że to jeden grosz - a przez kilka dni ile razy użyła ksero - ani razu nie płacąc podatku? Bo jeśli cena jednostkowa jakiegoś produktu/usługi jest niska to nie potrzeba płacić podatków?
    A to że w Polsce są za wysokie to już inna rozmowa.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • Tapirro +5  

    Dokladnie. Poza tym jakby doplacila te 2 grosze od razu to nie byloby sprawy. US od razu do sadu nie wzywa...

    pokaż komentarz
    Tapirro
  • arhibald -4  

    bo w US nie ma pewności że urząd wygra
    1. inny system sądowniczy
    2. głównym źródłem utrzymania US nie są z pewnością podatki

    pokaż komentarz
    arhibald
  • mikessos +1  

    @borysses

    a to nie było tak, że zasądzono jej także zwrot kosztów procesu?

    pokaż komentarz
    mikessos
  • waren +2  

    Mowa jest tu o UKS, a nie o US. UKS kontroluje podmioty gospodarcze, a nie osoby fizyczne.
    Tapirro ma cześciowo rację, bo w takich przypadkach wystawia się przyjęła mandat, który wynosi zwykle 100-200 złoty. Gdyby go przyjęła to sprawy by nie było.

    pokaż komentarz
    waren
  • Belzebub +3  

    Fiskus ma rację bo powinna ponieść karę dla zasady (skoro takie zasady są) co nie zmienia faktu że to jest wielka głupota . Może wystarczyło by pouczenia za niską szkodliwość czynu ? ale tak wtedy każdy by na to liczył ...
    Jeśli ktoś jest z "klanu" to może kraść miliony i nie mieć nawet smyczy dla psa

    pokaż komentarz
    Belzebub
  • paszczur +1  

    Taka logika tez ma sens. Ale wystarczy wprowadzic cos w stylu - 3 pouczenia, kara 5tys. zl.
    Karanie za takie cos to czysta paranoja.

    pokaż komentarz
    paszczur
  • pacho +15  

    Takie prawo i tyle, nie wiem czemu sie bulwersujecie. A pomyślcie jakby było gdyby, każdy zapomniał dopisać do podatku po złotówce itd. państwo by troche na tym straciło. Tak sie składa, że moja siostra pracuje w urzędzie skarbowym i takie oszustwa sa codziennością i jakoś nie słyszymy codziennie o tym w TV.

    pokaż komentarz
    pacho
  • pacho +4  

    a ja brzydze sie takimi jak ty co sie nie znaja na zyciu, nie maja pracy i calymi dniami sie op%$%$%#aja...

    pokaż komentarz
    pacho
  • kunajk +1  

    Skoro Twoja siostra pracuje przy zeznaniach podatkowych, to pomyłki są spowodowane skomplikowaniem systemu, a nie chęcią oszustwa. Każdy się boi tej hołoty z USów.

    Polecam przeczytać wpis pracownicy US: http://www.eioba.pl/a84502/urzad_skarbowy_oczami_bylego_urzednika

    Nadmierna władza zawsze degenerowała.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • flooder +10  

    Miałem się nie angażować, ale koło głupoty niektórych komentujących nie da się przejść obojętnie.

    Od 13 czerwca jestem w Nowym Yorku, a co WAKACJUJE SOBIE, wczoraj byłem w Tutejszym urzędzie zdobyć Marriage License, ponieważ 25 lipca żenię się (tak, przyjechalismy tutaj pobrac sie bo nam sie tu podoba). I teraz najwazniejsze:

    PRZED SAMYM URZĘDEM, stało 5 budek z hot dogami, gość sprzedający KOPIOWANE PŁYTY CD Z MUZYKĄ (tak k%!$A kopioowane i opisane CZARNYM PISAKIEM) i nikt z nich nie miał ani kasy fiskalnej. Obok budek stał samochod Szeryfa (tak, Brooklyn ma swojego szeryfa) nikt ich nie aresztował, nikt ich nie pytał o paragon, a takich budek z hotdogami jest w Nowym Yorku tysiące. Mało tego w SAMYM PIEPRZONYM SERCU tego miasta, na Canal Street, Grand Street, mieści się CHINA TOWN, gdzie można kupić DOSŁOWNIE WSZYSTKO co z przestrzeganiem praw autorskich ma niewiele wspólnego, i jakoś ten stan sobie radzi, nikt nikogo za dolara nie zamyka...

    Bo Wy wsadzilibyście emerytkę do więzienia za 2 grosze, ale Henryk Stokłosa chociażby chodzi po ulicy, dostaje zaproszenie na 20 lecie Senatu i wszystko jest w zaj$$istym porządku. Szlag by Was k%!$a trafił... bo chciała Was okraść biedna babuszka na 2 p%%$###one grosze... a nawet gdyby cały rok w Ch%!A waliła i niechby nawet okradła Was na 4 tysiące... to za NIEWYBUDOWANIE obwodnicy Augustowa, za samą fazę wykonania projektów ZAPŁACILIŚCIE KRETYNI (ja zresztą też) GRUBE MILIONY...

    pokaż komentarz
    flooder
  • StevAngello -4  

    super, teraz przejdź się po Brooklynie wieczorową porą, albo na Roca way.

    ciekawe czy wolność będzie Twoim sprzymierzeńcem.

    /co do Rospudy, wiesz dlaczego kasa została wyrzucona w błoto?

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • Juchu20 -7  

    Ale czego się spodziewać bo bandzie dzieciaków, którzy nie opuścili jeszcze ciepłego k$!!idołka u rodziców, jedyna praca jaką się skalali to roznoszenie ulotek albo kasa w markecie.

    Chcecie mi powiedzieć, że z państwem jest wszystko w porządku, jeśli obywatel musi pomijać niektóre paragony, aby móc wyżyć?!

    Pieprzona skrajnie prawicowa hołota nie mająca pojęcia o życiu.

    pokaż komentarz
    Juchu20
  • flooder +3  

    I chodzę codziennie, bo lubię spacerować i wcale nie czuję się tu bardziej zagrożony niż na Poznańskiej Wildzie. Mało tego, bywam nawet na Flatbush gdzie według ostatniej mapki publikowanej na Wykopie jest największa liczba morderstw (tylko, że aglomeracja N.Y. ma blisko 15mln mieszkańców, co stanowi blisko połowę POLSKI). Tu podejście jest po prostu inne...a N.Y. po rządach Giulianiego stał się najbezpieczniejszym miastem Stanów Zjednoczonych, mimo że żyją tu obok siebie chyba wszystkie narody, rasy i wyznania, jakie nosi ziemia.

    Apropo Rospudy:
    Mnie nie interesuje dlaczego. Stało się to faktem, że przepadło tam kilkadziesiąt milionów złotych wszystkich podatników, natomiast komentujący tutaj próbują dowieść, że kradzież 2 gr (uznajmy, że chciala je ukraść) stanowi większą szkodę dla apraratu państwa. Czy ktoś trafił do więzienia za rozp$%$#!#enie MILIONÓW złotych na projekty obwodnicy???

    pokaż komentarz
    flooder
  • matogo -1  

    Tez bym chciał tak mieszkać. Być może kiedyś się wyprowadzę. (za młody jeszcze jestem) :)

    pokaż komentarz
    matogo
  • tbhthelolmaker 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    tbhthelolmaker
  • flooder +1  

    Ano nie był, ale tu kazdy nauczyl sie juz zyc wedlug obowiazujacych regul... ale tez nikt nikogo nie karze za przejscie na czerwonym swietle, albo budke z hot dogami w ktorej nie ma kasy fiskalnej... to doskonale miejsce do zycia...

    pokaż komentarz
    flooder
  • StevAngello -3  

    @flooder, Roca way znajduję się w Sacramento, a Brooklyn wchodzi w skład aglomeracji New York. Niezłe spacerki robisz :)

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • flooder +1  

    The Rockaway Peninsula, also known as The Rockaways, is the name of a peninsula of Long Island, New York.

    Skad mam wiedziec, ze piszesz mi o Sacramento, jak mowa jest o Nowym Yorku, JA p$!%!##E... co za gosc :) A zeby bylo smieszniej to jeszcze oba Rockaway'e i ten w N.Y. i ten w Sacramento nazywaja sie tak samo-->

    ROCKAWAY ogarnij się więc kolego :) Chyba ze jest jeszcze jakis Roca way, to wtedy stary napisz jeszcze miasto, bo pewnie w N.Y. tez sie taki znajdzie..

    pokaż komentarz
    flooder
  • StevAngello -2  

    chciałem jedynie sprawdzić jak odbierasz drugą osobę oraz, czy siebie nie stawiasz na piedestale mądrości :) no i niestety...

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • flooder +1  

    Jak to mowia: PECH :)

    Zreszta jakie to ma znaczenie w tym temacie, chodzi tu o kradzież 2 groszy,a w dyskusji doszlismy takze do milionow które wyparowały z Rospudy... a Ty sprawdzasz czy dobrze umiem geografię, lub posługiwanie się mapy.google.pl

    ...litości.

    pokaż komentarz
    flooder
  • kinlej +17  

    Oszukała? Została właściwie ukarana. Dziś oszuka kogoś na 2 grosze jutro na sto złotych. Za pieniactwo sąd powinien dowalić jej jeszcze dwa tysiące kary.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • matogo +3  

    Tak i jeszcze dożywocie. -_-

    pokaż komentarz
    matogo
  • arhibald +2  

    kara 130zł bo to pewnie z premedytacją zrobiła

    pokaż komentarz
    arhibald
  • h2so4 -3  

    karę śmierci!

    pokaż komentarz
    h2so4
  • Double_G 0  

    I jeszcze dodać, że grała w GTA i słuchała metalu to nawet rodzina się jej wyprze!

    pokaż komentarz
    Double_G
  • widarek 0  

    którą pośrednio zapłacisz ty-z twoich dochodów!
    policzmy: wyłudzenie-2 grosze, kara-130 zł, koszty (za które MY zapłacimy) -kilka tysięcy!
    więc zastanów się co piszesz!

    pokaż komentarz
    widarek
  • gumer +2  

    Właśnie w "Panoramie" podano, że chodziło o 5 groszy. Różnica w kwotach jest kolosalna. Kto manipuluje i mataczy?

    pokaż komentarz
    gumer
  • szucio +1  

    p - należny podatek [w zł]
    s - ile procent podatku (1%=0,01)
    k - koszt skserowania jednej kartki [w zł]

    Stawka VAT na ksero wynosi 7%.

    p=(s/(1+s)) * k

    Obliczamy więc:
    p=(0,07/1,07)*0,3zł ~ 0,0196261 zł
    po zaokrągleniu do pełnych groszy (dwa miejsca po przecinku) wychodzi nam 0,02 zł, a 1 zł = 100 gr, więc należny podatek to 2 grosze.

    pokaż komentarz
    szucio
  • SykeS 0  

    Przepraszam bardzo, ale z jakiej okazji p=(s/(1+s)) * k?! o.O

    Jeżeli stawka VAT na ksero wynosi 7%, to wysokość podatku jest równa 7%*30gr, a to się równa 0,021. Owszem, tak czy siak wychodzi po zaokrągleniu 2 grosze, ale niepotrzebnie kombinujesz, niczym Ci dwaj urzędnicy...

    pokaż komentarz
    SykeS
  • szucio +1  

    Nie kombinuję, baba chciała te 2 grosze oddać państwu i wpisywała do zeszytu. Problem w tym, że nie pobierała 32 groszy (tak jak Ty myślisz), a 30 grosze z już wliczonym podatkiem (brutto).

    (0,3-0,0196261)*1,07 ~ 0,30

    Wg Ciebie, ok - na to samo wyjdzie, załóż jednak, że usługa kosztuje 30 000 złotych brutto. Różnice w należnym podatku są ogromne (oczywiście w tym przypadku na korzyść państwa)

    pokaż komentarz
    szucio
  • man1ak +2  

    Ciekawe, tutaj http://www.tvn24.pl/0,1606985,0,1,wyrok-za-5-groszy-winna,wiadomosc.html wyliczyli że to było 5 groszy a nie 2 (22% VAT a nie 7%). Nie znam się, więc nie wiem ile być powinno za taką usługę ale na pewno mogli to sprawdzić.

    pokaż komentarz
    man1ak
  • boczi +3  

    No, 5 groszy! Manipulacja!

    pokaż komentarz
    boczi
  • waren 0  

    powinno być 22%

    pokaż komentarz
    waren
  • karuzel22 +2  

    Niedługo pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej, będzie chodził po lasach i sprawdzał dziwki udając studenta...

    pokaż komentarz
    karuzel22
  • wlatanowicz 0  

    nie ma sensu - prostytucja i tak jest zwolniona z opodatkowania

    pokaż komentarz
    wlatanowicz
  • juzwa +1  

    Kościół Anglikański wybaczy krytykę 9/10 swoich dogmatów, ale nie zniesie krytyki 1/10 swoich dochodów - czasami trzeba pokazówkę urządzić

    ale wracając do sprawy - sam fakt ścisłego przestrzegania prawa jest godny najwyższej pochwały - ale to jest karykatura sprawiedliwości, wygląda to tak, że jakby ktoś łapał ryby, udawałoby mu się złowić co 100 a każda niezłapana wywoływała by jakąś frustrację i irytację no to na tej setnej musi się odegrać za te 99 co mu uciekły.

    a to wszystko bierze się z całego procesu tworzenia prawa, którego nie ma, banda jakiś k#$#a idiotów tworzy byle co, byle jak, a potem są tego konsekwencje - nie wiem czy jest coś takiego jak inżynieria prawa - czyli jakieś reguły, jak przy budowaniu domu, muszą być okna, drzwi, wentylacja, odpowiednia grubość ścian, odpowiednie materiały itp itd - ale jeśli nie ma to należy takie cos stworzyć i wdrożyć, bo inaczej to nie takie rzeczy obserwować będziemy (a nie daj Bóg w czymś takim uczestniczyć)

    pokaż komentarz
    juzwa
  • flooder +2  

    Jak czytam Wasze komentarze, to staje się dla mnie jasne, dlaczego w Polsce jest tak... jak jest.

    pokaż komentarz
    flooder
  • StevAngello +3  

    dlaczego Polacy muszą podważać prawo?

    prawo jest prawem i należy respektować je. Nie można stosować taryfy ulgowej nawet na 2 grosze.

    pokaż komentarz
    StevAngello
  • h2so4 +2  

    Zmienisz zdanie jak ponad połowe swoich uczciwie zarobionych pieniędzy bedziesz oddawał za darmo.

    Prawo trzeba akceptować, ale nie wtedy kiedy służy do okradania nas.

    pokaż komentarz
    h2so4
  • kunajk -2  

    StevAngello, pewnie byś ochoczo wydawał żydów Niemcom podczas II wojny światowej? W końcu takie było prawo.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • kunajk -1  

    A teraz, niech gimnazjalni intelektualiści, z postów nade mną, wiedzą, że 30% PKB naszego kraju, powstaje w szarej strefie. Gdyby nie ona, nasza gospodarka, w tej chwili miała by ujemny przyrost.

    To nienormalne, że urzędy skarbowe mają większe uprawnienia niż policja.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • grzemach +4  

    w jaki sposób jest liczona gospodarka? Czy szara strefa jest uwzględniania w wyliczeniu PKB?

    pokaż komentarz
    grzemach
  • kunajk +4  

    Gospodarka nie jest liczona, gospodarka istnieje i żyje własnym życiem.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • plit +1  

    Wydaje im się że panują nad zjawiskiem zwanym życiem ;)

    pokaż komentarz
    plit
  • script2 +9  

    Gdyby nie ona, nasza gospodarka, w tej chwili miała by ujemny przyrost.
    Kolego chyba sobie nie zdajesz sprawy ile korzyści przyniosłoby państwu zlikwidowanie szarej strefy. Widać sam jesteś w szarej strefie skoro jej istnienie Ci nie przeszkadza. Ja całe ,życie płacę uczciwie podatki (pomijam fakt czy mi się podoba czy nie) - bo fakt ,że niektóre są głupie i niepotrzebne nie zwalnia mnie z ich płacenia. Ale rozumiem ,że tobie i reszcie szarej strefy się żyje dobrze za moje pieniądze które wpłacam co roku do budżetu.
    Bo tak, kochani w tym prostym przykładzie wygląda ta relacja. Ci co płacą podatki, ponoszą koszty tych co nie płacą.

    P.S: jestem studentem uczelni ekonomicznej ,nie gimnazjalistom ;)

    pokaż komentarz
    script2
  • flooder -2  

    Gimnazjalistą... studencie uczelni ekonomicznej.

    Ale poza tym, masz rację. Za szarą strefę płacą wszyscy uczciwi obywatele. To nie zmienia jednak faktu, o którym pisał powyżej borysses.

    Tutaj właśnie społeczeństwo zapłaciło. Opłacenie sędziego, prądu, całej tej machiny to koszty rzędu 7-10 tyś złotych. A państwo odzyska 130. Rewelacja.

    Ale to nie tylko ten problem. Chodzi tu o pewnego rodzaju człowieczeństwo na miłość boską. Korzystając z zasady domniemania niewinności, powinniśmy zalożyć (sąd również), że ta kobieta nie chciala okraść państwa... tylko nie chciała aby ten "klient" musiał szukać po całym mieście innego punktu ksero... Ile myślicie w takim kiosku można "przyciąć" na podatkach, gdyby ktoś się bardzo starał...? Tu nie chodzi o uczciwość obywatela, ale aparat opresyjny, który swe łańcuchy coraz krócej wiąże nam u szyi.

    pokaż komentarz
    flooder
  • kunajk +4  

    Społeczeństwo to jakiś abstrakcyjny twór. Jeżeli nie zapłacisz podatku, pieniądze zostają u Ciebie. Te pieniądze możesz wydać na coś napędzając gospodarkę, przynosząc korzyść wszystkim obywatelom korzystającym ze wzrostu gospodarczego. Państwo pieniądze marnuje. W ZSRR albo PRL pewnie też się nie udał przez szarą strefę, społeczeństwo zapłaciło i zbankrutowało :(

    pokaż komentarz
    kunajk
  • flooder 0  

    kunajk:

    Ale państwo to nie tylko gospodarka. To Pan Policjant, Pan Poseł, Pan od sprzątania ulicy, skoszenia trawników miejskich, państwo to także drogi, nawet te dziurawe.. państwo to linie energetyczne, państwo to nie tylko napędzanie gospodarki. Podatki są, były i będą niezbędnym elementem istnienia Państwa, ale NIE w takim wymiarze. Nie chcę prowadzić debaty na temat ich marnotrawienia, nie o tym w tej chwili mowa.

    pokaż komentarz
    flooder
  • paszczur +7  

    A pieniadze z szarej strefy wydawan sa na ksiezycu?
    Z kazdym wydanym groszem place podatki. VAT, akcyza itd.

    pokaż komentarz
    paszczur
  • kunajk +5  

    flooder, państwo to przede wszystkim olbrzymia armia ludzi, wykonujących dobrą, nikomu niepotrzebną urzędniczą robotę. Pani sprzątające ulice? O to dba miasto. Drogi? A jakie jest wyjaśnienie istnienia akcyzy na benzynę? Służba zdrowia? A na co idzie ubezpieczenie zdrowotne?
    To hydra, której nie da się wykarmić. Jeśli ktoś pracuje 5 dni w tygodniu, to 3 dni robi za darmo oddając dochód państwu, a 2 dni pracuje na siebie, gorzej niż chłop pańszczyźniany.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • sroka22 -3  

    @kunajk: za dużo czytasz tekstów od UPR
    Przesadzasz.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • kunajk 0  

    Nie, przeczytaj o tym co to "dzień wolności podatkowej" i sprawdź kiedy wypada. http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzień_Wolności_Podatkowej

    pokaż komentarz
    kunajk
  • sroka22 -3  

    14 czerwca - pi razy oko pół roku, nie 3/5..
    Zresztą porównanie czasów średniowiecza z dziś.. Może dodamy też, że czarownic już nie palimy?
    Podatki w Polsce są za wysokie - ale muszą być, a ich nie płacenie powinno być surowo karane.

    pokaż komentarz
    sroka22
  • kunajk +1  

    Ponoć przez pewien czas polska była znana jak kraj bez stosów, więc i wtedy można było być tolerancyjnym wobec żydów i innego elementu. A 3/5 to pi razy drzwi połowa.

    Zresztą, o czym rozmawiamy, ta emerytka przecież nie była właścicielem kiosku, tylko tam pracowała. W artykule pisze wyraźnie, że gdy wrócił do niej kapuś z inspektorem i zarządali paragonu, to go nie wydała bo nie szef nie wprowadził tej usługi do kasy fiskalnej.

    _-Zrobiłam błąd. Ale co miałam zrobić, jak kodu nie było, wysoki sądzie? Pracodawca każe, to pracownik słucha - mówiła w kwietniu przed sądem Stokowska. - O takich aferach się słyszy, a tu był naprawdę nieszczęśliwy zbieg okoliczności.

    -Mogła pani odmówić wykonania polecenia pracodawcy niezgodnego z prawem - przekonywała ją sędzia Siewierska. - Ma pani do tego prawo.

    -A kto da pracę emerytce? Wyleciałabym, a na ulicy czeka dziesięć osób chętnych na moje miejsce. Ja tam 200 zł miesięcznie zarabiałam..._

    pokaż komentarz
    kunajk
  • sroka22 0  

    200zł miesięcznie? A świstak siedzi i zawija je w te sreberka..
    A może dopłaca do zarobków? Takiej masy robotniczej jak ona brakuje - wiem, bo niedawno skończyłem liceum i za pracą się rozglądałem. Za minimum nie poszedłem - a te ogłoszenia dalej wisiały - no nikt nie chce pracować za 1280 brutto (ok. 900 netto) - ale ona, oszukiwana emerytka za 200 zł pracowała.
    Jak już pisałem - a świstak siedzi i zawija je w te sreberka.
    btw za literówki z góry przesadzam, jestem pod wpływem :P

    pokaż komentarz
    sroka22
  • wezsepigulke -1  

    Chwila chwila! Podatek trzeba placic, a ona go nie zaplacila, sprawa trafila do sadu, ktory ma czarno na bialym przedstawione fakty - w jaki sposob moze wydac inny wyrok? Niech kobiecina ma zal do a) wlasciciela kiosku b) urzednika ze skarbowki ze sie takimi p#%%##$ami zajmuje c) wlasciciela kiosku, ze jej jakiegos kodu nie dal! d) samej siebie, ze daje sie "wystawiac" na jakies klopoty

    Jest wina - jest kara. Jak malo ukradne, bo ktos przedemna ukradl wiecej to dostane mniejszy wyrok? Jak zabilem o polowe mniej ludzi po pijaku za kolkiem niz ktos wczesniej, to dostane polowe mniejszy wyrok? BZDURA!

    Kobieta ma 1700zl emerytury niby, jeszcze dorabia w kiosku, 500zl wydaje sie zupelnie adekwatna kara (nie siedze w jej budzecie domowym, ale tak to mozna ocenic), poczuje w kieszeni, ale z glodu nie umrze, na raty mozna to rozlozyc, jedno pismo wystarczy. Jeszcze ma pelne prawo moralne zadac od wlasciciela kiosku chociaz czesci tej kasy. Nie wiem o co krzyk na caly kraj!

    pokaż komentarz
    wezsepigulke
  • flooder +2  

    Powiedz to Romanowi Klusce i OPTIMUSOWI...

    pokaż komentarz
    flooder
  • mwitbrot +1  

    Kluska to zupełnie inna sprawa- nie mieszaj jej tutaj. Tu chodzi o wykroczenie/przestępstwo skarbowe, a nie wyimaginowane zaległości podatkowe.

    pokaż komentarz
    mwitbrot
  • kunajk -2  

    A Krzysztof Habich? A Piekarz który dawał chleb ubogim? Kluska nie jest pojedynczym przypadkiem.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • Dawidosz 0  

    Ta pani już więcej Skarnu Państwa nie oszuka!

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • Dawidosz +3  

    *Skarbu
    Ten pan już więcej nie napisze n zamiast b!

    pokaż komentarz
    Dawidosz
  • exoz 0  

    Kiedyś każdy pracował sam na siebie i podnosił się wrzask, kiedy możnowładcy kazali płacić dziesięcinę, były z tego powodu mniejsze lub większe spory. Dziś ludzie mają tak wyprane przez urzędasów mózgi, że jak posłuszne psy przynoszą im pieniądze z zębach.

    Swoją drogą: kto pracuje w urzędach i firmach państwowych na szczeblach 'urzędnika' tudzież 'młodszego urzędnika') to zazwyczaj frajer, leń i fajtłapa.

    pokaż komentarz
    exoz
  • Barteek 0  

    Najlepiej 2 lata pozbawienia wolności a pieniądze które zalegała musi odpracować publicznie :o

    pokaż komentarz
    Barteek
  • Szczur90 -3  

    Dobrze że nie w "Fakcie"
    SKANDAL!!!! KOBIETA Z KIOSKU UKRADŁA 2 GROSZE! NA STOS!!!!

    A wszystko czerwonymi literami :D

    pokaż komentarz
    Szczur90
  • nargil 0  

    Zalegała 2 grosze i winna, a nikt nie policzy ile kosztowała nas praca tych podliczających to 'nadużycie' ? Niech k!#!a powiedzą konkretną kwotę ile mam im płacić, a nie starają się na każdym kroku to skomplikować, bylebym zapłacił karę. Nie mówię tego nawet jako zwolennik podatku pogłownego, ale skoro i tak ktoś siedzi i sprawdza, czy dobrze podliczyłem swoje zeznanie - to może niech to robi najpierw i po prostu mi powie ile mi wyszło ? Przynajmniej ja zaoszczędzę trochę czasu.

    pokaż komentarz
    nargil
  • mwitbrot -1  

    A ile traci państwo na tym, że przejdziesz na czerwonym świetle? I z tego powodu, że jednak ludzie na czerwonym świetle przechodzą, czasami policja musi się zajmować taką pierdołą- tu podobnie. Gdyby pani zapłaciła mandat, nie było by kłopotu, ale zechciała się sprzeciwić, a w takim wypadku każdy może udać się do sądu. Sąd orzekł, że pani nie miała racji i musi zapłacić mandat, plus koszty procesu- to chyba biorą z sufitu, żeby niezgadzająca się pani jednak nie poszła z torbami.

    pokaż komentarz
    mwitbrot
  • CreativePL 0  

    To sie do kabaretu nadaje:|

    pokaż komentarz
    CreativePL
  • MP-ror 0  

    Co za menda z tego pracownika od podatków ...
    Takie coś kobiecie zafundować w imię dwóch groszy ...

    pokaż komentarz
    MP-ror
  • wtk_ 0  

    W Polsce powinna istnieć instancja powiedzmy IUSG - izby ucinania spraw głupich.. ktoś siedzi i patrzy co się dzieje w sprawach sądowych, przegląda bazy danych pod kątem małych kwot, dziwnych akcji.. i ucina sprawy.. taka prymitywna forma walki z głupimi procesami.

    pokaż komentarz
    wtk_
  • mwitbrot 0  

    Każdy ma prawo się procesować nawet o 2 gr- koszty procesu pokrywa przegrany.

    pokaż komentarz
    mwitbrot
  • lecho -2  

    a niektórzy kradną miljony i można im naskoczyć joł

    pokaż komentarz
    lecho
  • msichal -2  

    O ja p#%%%$!e! Ale zbiednieli przez te 2 grosze...

    pokaż komentarz
    msichal
  • mwitbrot -3  

    Szukanie taniej sensacji! Pani popełniła przestępstwo skarbowe, a i tak dostała karę, jak za wykroczenie skarbowe. Za przestępstwo skarbowe kary wahają się między tysiąc (czy nawet więcej), a parę milionów złotych. Pani naprawdę uważa się za pokrzywdzoną przez litościwego kontrolera Urzędu Skarbowego?

    pokaż komentarz
    mwitbrot
  • mwitbrot +1  

    I skąd te minusy? Prawdy tu nie wypada pisać?

    pokaż komentarz
    mwitbrot
  • gogiel -1  

    Ogladalem chyba 2 dni temu reportaz o tym w Faktach na TVNie i dzieki niemu to moje ostatnie spotkanie z tym 'programem'.
    Kobieta nie placila podatku. 2 grosze od jednej uslugi, ale tych uslug na pewno bylo lub byloby tysiace. Zrobili zle - kradli pieniadze panstwu, wiec zostali ukarani.
    W Faktach natomiast bronili jej i pokazywali jak to nie zostala skrzywdzona przez panstwo. Tysiace zlotych za procesy, ktore wedlug mnie powinna pokryc w czesci ta pani z powodu swojej glupoty. Zrobila cos ewidentniego niezgodnego z prawem, a zachowuje sie jakby wszystko jej sie nalezalo.
    Jest duzo mniej, lub bardziej glupich praw. Nie raz, nie dwa wsciekamy sie na przyklad na ograniczenie predkosci na drodze w glupim miejscu. Jednak gdy zlapie nas policjant, to i tak musimy zaplacic mandat. Takie prawo i tyle.
    Uwazam, ze zamiast nagonke na panstwo, powinno sie zrobic nagonke na glupie babsko - to przez nia panstwo, czyli my, musialo placic za sady. U nas panuje jakies przyzwolenie na tego typu przestepstwa i wykroczenia. Zamiast sie wstydzic, to jestesmy z tego dumni.

    pokaż komentarz
    gogiel
  • kunajk +1  

    Wszystko jak zwykle przez przestępczą nomenklaturę.
    Ogladalem chyba 2 dni temu reportaz o tym w Faktach na TVNie i dzieki niemu to moje ostatnie spotkanie z tym 'programem'.
    Wyrzuć telewizor to wyjdzie Ci tylko na zdrowie. Problem z serwisami informacyjnymi jest taki, że zamiast podawać fakty, mówią co masz myśleć na dany temat.

    W Faktach natomiast bronili jej i pokazywali jak to nie zostala skrzywdzona przez panstwo. Tysiace zlotych za procesy, ktore wedlug mnie powinna pokryc w czesci ta pani z powodu swojej glupoty. Zrobila cos ewidentniego niezgodnego z prawem, a zachowuje sie jakby wszystko jej sie nalezalo.
    Jak by nie patrzeć ma rację, była zwykłym pracownikiem. Żołnierz strzela, odpowiada dowódca, chodź polska praktyka podpowiada, że odpowiada żołnierz. Genialne.

    Jest duzo mniej, lub bardziej glupich praw. Nie raz, nie dwa wsciekamy sie na przyklad na ograniczenie predkosci na drodze w glupim miejscu. Jednak gdy zlapie nas policjant, to i tak musimy zaplacic mandat. Takie prawo i tyle.
    Uwazam, ze zamiast nagonke na panstwo, powinno sie zrobic nagonke na glupie babsko

    Policjant, który wystawia mandat za jazdę rowerem po chodniku, ma swoją nazwę - krawężnik. Piszesz, że głupie jest prawo, więc należy zrobić nagonkę na ludzi którzy je łamią - genialne.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • gogiel 0  

    Prawo mozna zmienic. Ale poki jest, to mozna sie wkurzc, klnac, ale niestety trzeba byc swiadomym kary.
    A co do winy jej, lub przelozonego to nie mam zdania. Specjalnie pominalem ten watek w komentarzu, bo nie wiem jak to wygladalo dokladnie, a informacjom z gazeta i tv nie wierze do konca. Chodzilo mi o fakt, ze za popelnione wykorczenia odpowiada sie. Jezeli sie nie podoba, to trzeba glosowac na inne partie. Innego wyjscia w demokracji niestety nie ma.
    Dla mnie to ewidenta sprawa. Powinna zaplacic i wszyscy mieliby swiety spokoj. A tak to telewizja zrobila z niej herosa walczacego o wolnosc..

    pokaż komentarz
    gogiel
  • kunajk 0  

    Gdyby robotnicy w stoczni nie buntowali się tylko potulnie akceptowali system, czy wyszło by z tego coś dobrego? Zresztą tu jest zupełnie inna sprawa, to kobieta jak każdy obywatel, ma prawo dochodzić swoich praw w sądzie, więc tym bardziej nieuzasadniona jest chęć nagonki za to, że skorzystała z takiej możliwości.

    pokaż komentarz
    kunajk
  • learc -2  

    Jak oszukasz państwo to wszędzie cie dopadną.

    pokaż komentarz
    learc
  • Sedzia -2  

    hoga.pl wraca po latach nieobecności :)

    pokaż komentarz
    Sedzia
  • mazaken 0  

    Domysły domysłąmi - 3 kartek dziennie nie kserują.

    pokaż komentarz
    mazaken
  • MP-ror 0  

    To są tylko domysły - ile by było przez cały dzień, czy dłuższy czas. Niech jej udowodnią, że tyle właśnie było. Tymczasem ją skazali za dwa grosze.
    Chyba, że artykuł jest stronniczy i nie podaje całej prawdy - jakoś bym się takim faktem za specjalnie też nie zdziwił.

    pokaż komentarz
    MP-ror
  • NowyPremier 0  

    Było o sprawie w faktach: http://www.tvn24.pl/28377,1607043,0,1,groszowa-sprawa,fakty_wiadomosc.html

    pokaż komentarz
    NowyPremier
  • chaoss 0  

    Przypominala mi sie akcja sprzed ponad roku:
    http://www.mpkolsztyn.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=735

    Szkoda, ze nikt ich nie skontrolowal jak tej Pani w kiosku. Sprawa skonczyla sie tak, ze teraz kanary informuja o tym, ze trzeba zrobic ksero, a w siedzibie formy A. nie pobieraja oplat mimo to :)

    pokaż komentarz
    chaoss
  • mazaken 0  

    Ech nie wyróżniacie pojęć jak pewność prawa, nieuchronność kary itd. Jak coś jest zabronione to musi się wiązać z sankcją, tak się przyjęło, prawo to zbyt złożona sprawa żeby jeszcze do tego coś dokładać, bo jak zakładamy że jak ktoś robi coś zabronionego to spotyka go kara, to należało by ustawy rozwijać o takie zapisy:
    art2235367 p.1: Jęśli podejrzenie niedopełnienia obowiązku z art.XXX dotyczy staruszki i wynika z przyczyn które bezpośrednio od niej nie zależą a skarb państwa nie poniósł szkody większej niż 1zł to postępowanie umarza się jako bezsensowne
    p2.jeśli podejrzenie powstało wskutek nabycia kasy fiskalnej w ciągu ostatniego tygodnia i niezaznajomienia staruszki z jej obsługą jest to pozytywną przesłanką odstąpienia od wymierzenia kary

    a druga sprawa - chodzi o ksero - jednorazowa usługa ksero to zawsze są małe pieniądze, ale ludzie z tego żyją, bo pomimo że w tym wypadku to było 2 gosze, to przez cały dzień to mogło być i 20zł a przez miesiąc 600 zł -> ponad 7000tyś rocznie

    pokaż komentarz
    mazaken
pokaż 

Wykopali i zakopali (295 / 18)